/Archiwum_003_01_191_0001.djvu

			London, 10th September, 1961 


Registered at the G.P.O. as a newspa.per 


Dzii 6 &tron I I Cena 21'. 9d. , 
Rok XVI nr 37 (806) 
LONDYN 10 wrzesnia 1961 


..................................................... 


TYGODNIK 


CECYLIA JORDAN-ROZW ADOWSKA 


Na konkurs "Wiadomosci" na szkic, z nagrodami 
w wysokosci 155 gwinei (I nagroda: 60 gwinei, 
II: 30 gwinei, III: 20 gwinei, IV, V i VI: po 15 gwinei), 
ufundowanymi przez s.p. Stefana Badeniego, nade- 
stano 64 utwory. Jedenascie wybranych przez 
redakcjQ ukaie siQ w najbliiszym 6-stronicowym 
numerze "WiadomoSci". Czytelnicy zadecydujQ w 
gtosowaniu, ktorym jaka przypadnie nagroda. 


Dziennik 


z 


obozu jenieckiego 


PIERWSIY MIESIAC 

 


.............................................a....... 


MARIAN 


HEMAR 


JULIUSZ 


Pisarz, ktOrego nigdy 
U\\ielbiaC nie przestau
, 
Ktoremu zawdzi
czam pierwsze 
Zachwyty niezapomniane, 
Fantazje niebotycZIle, 
Wzrus7.enia niewymierne - 
Wielki przyjaciel me
o 
DzieclD.stwa, Juliusz Verne - 


Par
 ty
odni temu, 
Wyobraicie wy sobie, 
Ze wzdry
n1}.1 sif- i s
ku1J.l 
I przewrOcil si
 w 
robie. 
Pisarz, ktory o
romn1}. 
SkabJ, swej tworczej i plodnej 
Wyobraini przewidzial 
Wszystko - od lodzi podwodnej 
Do mi
dzyplanetarnej 
Rakiety, z pioropus7.em .. 
O
nia - wszystko. co ludzkosc 
Moglaby sw
'ID 
eDluszem 


VERNE 


Bla
am - przymknijcie ocz
' 
I snijcie Ze wy w perskiej 
Rajce z t
.sUtca i jednej 
N ocy - na jubilerskiej 
Wystawie - w lunalmrku 
Gwiazd, komet, meteorow, 
Planet tysUlca o
i 
I tysUtca kolorow, 


Jakich ni
dy, na ziemi, 
Powszednimi oczyma 
Nie widak, bo ich w samej 
Gamie 
czo\Vej nima! 
A w samym srodku - w bialej 
Wacie chmur - jakby na to, 
Aieby si
 nie sttukla, 
Wi
c owinif-ta watq, - 
Duia kula - lustrzana - 
,Jakq, dawnymi laty 
Za\\icszano w o
ookach, 
A w kuli, w lustrze - kwiaty, 


I w futeralc trumny 
Odpoczywal - syt slawy, 
Usmiechni
ty i dumny 


Wymyslee - on wpierw Klomby, 
ki i krzewy, 
[w
'ID}'slil. I Scieiki i sztachety, 
Jak przez odwrotnq, stron
 
Operowej lornety - 


7.e w pOI wieku po .iego . 
f;mierci, S\\iat ledwie do
ama 
Zu('hwale je
o wizje 
I trafne przewidywania. 
Raotem - kilka ty
odni 
Te';m - wy tylko sobie 
Wyobraicie Ze st
kn1}.1 
I przewrocil si
 w grobie. 
Przyczyn1}. te
o prze\\Totu 
I t)'ch' j
kow i z
rzytOw 
Byl slawny astronauta 
Sowiecki, Gif'nnan Titow. 
Teu Titow - tak jak wlasnip 
Frau('uskiemu fanta.o;cie 
Przysnilo sif - w rakiecie 
O
nistej, siedemnascie, 
Czv osiemnascie razy 
Oblecial ziemsk1}. kul
. 
,Tadl, pil, spal, obserwowal 
W swej stalowej kapsule - 
Pif"n\'szy czlowiek, co 
[w takiej 
Kosmonautycznf'.i stacji 
Mial czas na (lokonywanie 
Spostrzezl"D. i obserwacji 
I mo
1 z zieniliJ, rozmawiac, - 
Toi sluchaliscie sami, 
,Iak rozmawial, - mo
1 z ludimi 
Dzielic si
 wraieniami 


Na 
ont-Co - 1 kaidf" 
Opisywak przezycie 
Czlowieka, ktory If'd 
W ponaclziemskiej orbide. 
Wd1}.1 
lon <'I,lc-ba z kif'lba('hq" 
Popil butelk1}. kwasu, 
Zasn1J.l. Spat osiem 
odziu. 
Zbudzil si
. Ma moc czasu - 



mi
a dokola ztemi. 
'l'ylko patrzy pod siebip 
I widzi - du
 kulf - 
PosrebrzaIlli na nlebie 
Z czarne
o atramentu. 
1\ w te,i bezdenne.-i c?,emi. , 
Gwiazdv - lecz .lakip JGV)azdy. 
1\('11, wY Tomasze niewierni, 
Pomyslcie - nie jedpn 
'. . [I drngi 
Niklv o
k daleki, 
I\le 
azdziste 
oZdzte 
O
omne Jaskrawe cwieki 
White w stroo nif'ba - albo 
.Ieszcze lenipi: lampion
- 
I\olorowe! T .mowy - 
POmaraiiczowy - czerwony 
,Iak butla bura('zane
o 
nlasku - a tam. blfkl.tny 
lfuziarzonv - a iunv 
N'a ('7Rrnt" aksamitnej 
nrvlant! - A kon..tf11...cjc-, 
.Iak szmara.
(low,. broS7A' - 
"al{ kol('p z Kol1inoorow - 
Ja Was, kO<'hani, pTosz
, 


Malutkie, tym jaskrawsze 
I wyrazistsze - tak sarno 
Na'te,i kuli - na Ziemi 
Zmniejszon
 panorallUl 


Ma
cZIlej perspektywy 
I czarnoksi
skic-j mapy - 
Kontury Iqdow - morza 
Niehieskie - bialp czapy 


Na bie
ach - zlelenie 
Podzwrotnikowych krajow 
I blyskajacr t
('74 
Diademy Himalajow 


I Nil kresk1}. wyryty 
W zlotym bursztynic 
( widak lej hura
anu 
Na morzu Karaibskim! 


I w stoiku cienia, na kuli, 
Co si
 oddala i zbliZa, 
Rlyskajfl. swiatf"lka - Tokia - 
Nowe
o ,Jorku - Paryia - 


Moskwv - Bueno.. Aires - 
1 w tYm samym momencie, 
Oui tam, z dolu, patl7.Ji, - 
W 
or7p, na finnameucie 


Wic1z1}. 
o - meteorem 
Leci w czarn
'ID przestwOI7.e 
1 z 
ory patrzy na nich, 
Zamlrni
ty w meteol7.e - 


W takiej ch\\ili cudownej, 
W niewiaro
oi1ne.i minucie, 
Ktore.i czlowiek doczekal 
Jakie samopoczucie 


T-'fg-nie sif w two.ie.i piersl, 
Za calq, ludzkosc (lumnej? 
T-'f
nie si
 w twojf'j 
Iowie. 
Za cal1}. ludzkoSc rozumne.i? 


,Jalca w tobie, w tej chwili 
Mysl Prometeuszowa 
Zakwita? Tak spytali 
Astronautf Titowa., 


Crt1\, f'lipsq, w orbicie 
.Ja.o;nial na nieba szczvde. 
Odrzekl: "Ja tf"raz niysl
 
o f()warzyszu Nikicie. 


"Ja - powiedzi.al - wyspany 
( rainy jak ko
ut w kojcu, 
( myslf 0 towal"Z)'szu 
Chrnszczewie ,iak 0 mym ojcn, 


..Ou mo.ia ubostwiaua 
Pacvfishczna wladza. 
( (,VI ip (Ua nif'
o milosc 
tR malo mnie nie rozsadza". 


Tak mowI1 Gif'nnan 'Iitow 
00 ludzi na ziemskim dobie. 
I w ki same.i sp1..-undzie - 
Cos tr7.asnflo. To w g-robif" 


Patdziernlk 1944. M1
 
dzy plerwsz
 a drun 
kapitulacJ
 Warszawy. 


par
 mlesi
y ktos b
dzie myslal 0 
tym zebym gdzie8 spala, cos jadla. 
Prawdopodobnie z Niemcami nie 
b
d
 miee wi
ej do czynienia niz 
w G.G. a moZe mniej. B
d
 duzo 
spa
, duzo mysle!':, moze si
 czegos 
naucz
. Pewno b
d
 czyta
. 


8 patdzlernika. 
Kutno. Kolo, Poznail, Frankfurt 
nad Odrq.. 


Droga. 


10 patdziQrnik. 


RedItk.cja I 
: 67 OI"e&t RWI96I1l 
street, LondoD, W.e.l, tei. CHA 364.4. - Pre- 
numerata kwaa.1:aLna 258., W 8t&nadl Zjedno- 
czooydh 1 Kanadz:le $3.7Ii, w BelgU 180 fr. 
belg., we Fnmoji 17 fr., w Nlemcmec:h Ui DM., 
w S71wajce.rl1 17 fro 6ZJW., we Wloszech 2100 
Hr6w, w kmych krajach r()lwnow
 $3.75. 
Zm1iBal8. adresu Is. 0t.e1d nal
 wystawiae 
Da ..Wia.domo8al.... Ogloszem.a: adminlstracja 
"W2I8.domo8ci". Oene. za 1 ca.1 X 1 szpalta £L 


W SANDBOSIEI 


\" 


> 


6 psidziernlka. 11 patdziernika. 
Zbi61."ka n
 rogu Mokot:owsldej I Przyjazd do Bohmenwerde, 16 km 
W:U<:zeJ i WYJ
e z Warsza
 0 ll-ej. od Sandbostel. Pod wiecz6r, wSr6d 
Nleli
a ludnollC c
ma zegna I1a8 piask6w. drut6w, gr
nych reflekto- 
Z oklen, rzucajq.c jakie8 przecimioty r6w, wsr6d beznadziejnej pustyni do- 
przypominajq.ce kwiaty, 

 sz}ysmy do miejsca przeznaczenia, do 
walki palm i t.p., prawIe miasteczka barak6w, gdzie sp
dzimy 
Wyruszamy. Jest nas straszn1e dum, . iad il "';''< dni t odn . 
pelne uUce .Idziemy przez Sniadec- mew. omq. """;' ,yg I czy 
kich, i na i-ogu 6 Sierpnla przy szpl- mieSl
cy. Przyj
h nas polscy podcho- 
talu Pilsudsldego konczy aI
 nam rQlZacy, kt6rzy. tu. od p

ciu lat sq. w 
d " wo '- a polska 
n ar- niewoU. Ubram meskazltelnie, czyllcl, 
wumlesl
a. ....., n.. .< i b t 
szawa Przechodzimy terytorium Die- now
, 
czyszczone r>we.c1J.ce u y, 
miec1de salutowanl przez wojsko. uSnuechm
te twarze, przeJ
te goscin- 
Kompletne milczenie I 
egnan1e z ne oczy. Jak dobrzy oj COWIe przyj
U 
Ojczyznq.. DaSZ1J. zm
czoDQ., brudn1J., baUarsko- 
Dalej Idz1emy przez FIltrowQ., kt6- holociarskq. band
 I pomogU si
 za- 
e
ipskim ra robl na mnle ogromne wratende kwaterowa!':. 
bo wprawdzie wmystkie znane domy 
stojq., ale sq. to juZ tylko puate sko- 12 patdzlernika. 
rupki wypalone gnmtownie. T.71W. I teraz zaczyna si
 szereg nudnych 
gole mury w lIcislym slowa znaczenlu, dni w Stalagu KB. Jest tu potworna 
Nie mieUSIIlY poj
ia doqd Idziemy, wilgoc, nasze baraki stojq. na slupach 
ludziliSIIlY si
 ze na Dworzec Z8.chod- w wodzle jak w Wenecji. Wszystkie 
ni (KaZda z nas byla bardzo lnten- wlaScicielki lumbaga 1 artretyzm6w 
sYwn:ie objuczona). Ale wkr6tce ku j
czq. nocami.. Ja .osobl
cie jestem 
rozpaczy starszych okazalo B1
 
 prawie szcz
hwa I sP«:lniam sw6j 
idziemy do 0Zar0wa. S
em szli- program sanatoryjny. Lez
 na swolm 
Srny calkiem wolno z 
tym1 posto- barlogu z wi6r a przez caly dzieil 
jam1. W pewnej chwill zatrzymallBmy szyj
 ciepl«: pantoflc i wypoc
ywam 
si
 przy poletku z pomidorami cebu- za wszystkle czasy, za wszystkle set- 
l
 marchwiQ.' radooci i krzyk
m nie ki kilometr6w przebieganych i prze- 
bylo konca. 'Na.reszc:I.e witaminy po dZwiganych w pows
aniu. Z radosc
1J. 
po dw6ch miesiq.cach, byl to dla nas 
pi
 po 
 godzin dZleI?nie, Zarloczme 
kr61ewski obiad, przy tym wzbogace- Jem. co Jest do jedzema. Jedyne wy- 
nie naszych bardzo skromnych zapa- SUkl flzyczne, to szycie, apel i pra- 
sOw. nie. Otoczone jestellmy nieslychan1J. 
C2Jtery czy pi
6 kUometr6w przed zyczliwoAciq. SlJSiednich barak6w. 
07Jarowem przyslano po nas furman- Najpierw szefowie przyslal1 nam ja- 
ki. Kolosalna ulga. pramle wszystkie kies cudne bakal1e, potem 0 dziwo, 
kobiety si
 uloko
aly. 0 7 -ej przy- skq.pi Francuzi szarpn
li si
 DB: kr6- 
jazd do OZarowa. Ogromna sala, po- le",":,s1:ti prezent i przyslal1 
 Jednej 
tworny Beisk. Prawie zupelnle ciemno. duzeJ paczce na cztery dZlewc
ta. 
Z najwi
kszym trudem DlBojdujemy Czego tam nie bylo dla niezblazowa- 
cztery miejsca na slorme skulone nych ust warszawskich powstafl.c6w! 
splmy. 'Konserwy mi
sne i sardynki i tun- 
czyk i prawdziwa kawa i rodzynki 
Na marglnesle. i maslo. RadoAci i krzykom nie bylo 
przez Mary dni przed wyjSclem koilca, bo rzeczywiScie po paru 
z Warszawy, m
ka niezdecydowania. dniach "plujki warszawskiej" wszy- 
Co robi!':? Wy:fS!': czy zosta!':? Je- stko wydaje si
 nam rajem. Nasi pol- 
zeli zosta6, to po co? zeby broDi!': si
 scy tutejsi opiekunowie przechodzq. 
dalej? Z kim? Coraz mniejsza. wiara sami siebie w troskliwoSci 0 nas. 
ze ktoS zostanie na to bezinadz:lejne 
zaj
le. Wi
 moZe zagrzetJa.!': aI
 w 
jakichs schronach 1 czeka
? Na co 
czeka!':? Na bolszewik6w? 
1. Wcale nie ch
 lch przyjScia te- 
raz. 2. WcaLe w to juZ Die wie
. 
Wi
 co? Wyjsc? 
Wyjsc znaczy znowu zaraz wyjsc 
z Polski i spotka!': si
 znowu z Niem- 
cam1. Po dw6ch cudnych mlesiq.cach, 
kiedy bylo si
 we wlasnej, malej, 
wolnej Ojczytnie. Nie do strawienla. 
A jei:eU wyjs!': to jak? Z wojskiem 
do niewoU czy z cywilaml, i wia
 
i gdzie8 przycupnq.!': u krewnych na 
wsi? I co wtedy? Za p
 tygodni 
czy miesi
y da
 si
 znowu zajmo- 
wa!': przez bolszewik6w? 
Nie, stanowczo jestem zanadto 
zm
czona na to, zanadto zm
zona 
zeby mysle!': 0 sobie, 0 zdobywaniu 
sobie srodk6w do Zyc1a. 
Skoilczyl si
 dla mnie na jaki
 czas 
wszelki dynamizm, mam doM, po- 
trzebuj
 spokoju i ..sanatorium". 
P6jd
 chyba z wojskiem do niewoU. 
Ale nazajutrz Zal Zycia. I znowu 
awanturnicza :!ylka i nowe 
otne 
projekta. Wreszcie postanawiam nie- 
zlomnie: p6jd
 do komendantki I Ale- 
po poddam si
 rozkazom. Poszlam 
PI7R\\TOcii si
 .Tuliusz Vf:'me. I pytam: ..Czy wolno ml nie p6jM 
Posmiprtnvw 
pt
T s7.alem, do niewol1 ?". ..Nie, to dezercja". 
Powiedzial: ..Mf'rde. Ja tp
o _ Klamka zapadla, i cal: moje lenlstwo 
. . , i zm
czenie (przyznaJmy cynicznie) 
Pow1pd713 -. .." odetchn
o. Ladnie, szykownie w ca- 
nit' pr7RWldZtaIf'm . If'j aureol1 Zolnierskipj wybieram pod 
rozkazem drog
 najmniejszego opo- 
Mar i ann e mar. ru, wybleram ..sanatorlum". Przez 


S.p. Cecylia Jordan-Rozwadowska, 
corku Jana i Marii z Rozwadowskich, 
urodzila si{! we Lwowie w r. 1903. 
Lata 190J,. do 1920 spfdza wraz z 
rodzicami za granicq i uczfszcza do 
szkol w Lozannie, we Fryburgu i w 
Paryzu, ale maturf zdaje jU2: w Pol- 
sce, we Lwowie. Po maturze odbywa 
studia malarskie w Krakowie, w Pa- 6 patdziernika. 
ryzu i w Rzymie. Niemcy bardzo intensywnie propa- 
Po ukonczeniu studiow oddaje sif gujq. przechodzenie kobiet do ludno- 
pracy w zakresie sztuki stosowanej. sci cywilnej, widocznie nie bardzo 
Bierze czynny udzial w obronie War- wiedzq. co robie z takq. iloAciq. zeil- 
szawy w r. 1939 a z chwilq wybuchu skich jeilc6w. M6wil}., ze kobiety, kt6- 
powstania z entuzjazmem zaciqga sif re wyst1J.pi1J., p6jd1J. tymczasowo do 
do wojska i kieruje oddzialem kobiet, rob6t, potem do domu. Bardzo malo, 
ktorych zadaniem jest dostarczanie ale okolo 50 jednak si
 zglosilo. 
zywnosci oddzialom walczqcym. Za tf Odjechaly do Pruszkowa. 
dzialalnosc w niebezpiecznych i trud- Caly dzieil przebalaganiamy w OZa- 
nych warunkach zostaje odznaczona rowie. Cz
 pulk6w wyjeZdZa 7-go. 
Krzy:::em Virtuti Militari. Wyjazd nasz 0 7-ej ranD w nieznane. 
Po upadku powstania przebywa w Jedziemy bydl
cymi wagonami, po 52 
obozach jencow-kobiet w Sandbostel i osoby. Dwa razy dzlennie wypuszcza- 
w Oberlangen ai do chwili uwolnie- j1J. nas hurtem. Dostarczajq. nam wzo- 
nia przez oddzialy Pierwszej Polskiej rowo chleb, margaryn
 1 t.zw. kaw
. 
Dywizji Pancernej na wiosnf 19J,.5. Organizacja u nich sprawna i bez 
Po uwolnieniu z obozu rozpoczfla zarzutu jak zawsze. 
dzialalnosc majqcq na celu umozli- 
wienie mlodym uwolnionym z obozow 
dziewczf!tom studiow na uniwersyte- 
tach zachodnioeuropejs1cich. 
W czasie tej dzialalno8ci ulegla wy- 
padkowi sumochodowemu. Wywiqzala 
sif choroba kt6rej wycienczony OTga- 
nizm nie potrafil zmoc. 
W r. 19J,.6 Cecylia Jordan-Rozwa- 
dowska zmarla w Paryzu. Pozos tal po 
niej dziennik obozowy, kt6rego druk 
rozlJoczynamy w numerZ6 biezqcym. 


9 patdziernika. 
Kiistrm-Neustadt i wielka sensa- 
cja - laZnia. Przymusowy spacer 
bardzo przyjemny po paru dniach 
wsp61nego gnieia w wagonach. Caly 
dzieil mija na czekaniu na odwszenie 
rzeczy i kq.piel. 
Klipiel pod gor1J.cym tuszem, cu- 
downa. Myjemy z rozkosz
 glowy, 
prawie wszystkie juZ mamy wszy. 
Wiecz6r wracamy czekajq.c na po- 
C i 1J.g, kt6ry teZ si
 dezynfekuje. U- 
Zdaje si
, ze ju! w ostatnich dniach rzq.dzamy wspanialy koncert do ksi
- 
wrzeania zac
}y obiega
 Warszaw
 zyca. Po kolel plynq. po nlemieckim 
zmorowate plotld 0 kapitulacjl. kt6- kraju polskie, Zolnierskie piosenki 
ryC? . nlkt z nas Die chcial 
 po- powstadcze, potem kujawiaki, potem 
wazme. j
ak powtarzaly si
 zbyt pi
kny naprawd
, solowy wyst
p pa- 
uporczywle I z powa.tnych ust, 
by ni BoZeny. Wreszcie przyjechaly na- 
je bagateliz?wa
. Wi
 Die pa.mi
tarn sze bydl
e wagony, niestety, w dal- 
kt6
 dnia, 
Io aI
. Warszawa szym ciq.gu pozbawione slomy. Jak 
drugl raz przezyla poddanie. Okra- moZemy rozposcieramy koce, futra 
szone wprawdzie wszystkimi honoro- i plaszcze i b
iemy spa
. 
wymi pocdecham1. Ba.rdzo dhIgo nic 
konkretnego nie moZna sl
 bylo do- 
wiedz1e!':. 


Na marginesle. 
Wedlug mnie nasze wladze bez- 
wzgl
dnie przesadzily groz
 tego zaj- 
Bcia i zamiast zbagatelizowa
 to lub 
na gorQ.co rozstrzygnq.!': mi
dzy dwle- 
ma stronami, rozdmuchaly to do "za- 
gadnienia" . Bez potrzeby nasza sala 
stala si
 popularna i owiana nimbem 
slawy przez zadzierzyste tempera- 
menty a ostro pot
plana przez ele- 
ment starszy (brak poczucia humoru 
i sportu byl dla nas zawsze niestety 
charakterystyczny). Wstyd powle- 
dziee ale ta tragikomedia trwala ca- Na marginesle. 
}y 23-y i 24-y do poludnia. Zostal zwo- Ciekawe tematy malarskle przeSla- 
lany sQ.d kOlezeiiski, kt6ry narp.sz- duj1J. mnie od poczQ.tku tej niewol1. 
cie pod zlagodnialq. atmosferq. bardzo Zaraz po wyjei:dzie z OZarowa nasza 
dotychczas ostro nastawionej komen- gromadka., sUoczona w wagonie to- 
dantki skazal sal
 9-q. na 24 godziny warowym, nasuwala mi ciQ.gle i upor- 
aresztu. czywle wczesne malarstwo Jacka M. 
Wyrok zadowolil skazatic6w, gdyZ (Jego ..szara", powstaniowa epoka). 
nie upokarzal; w 0g61e czy przepro- Skupione twarze dziewczq.t pod za- 
szenie ofiary, czy sprzq.tanie lazienki wieszonyml manatkami w
drownymi, 
albo 00 byloby bez por6wnania bo- tam w kQ.cie twarz zasloni
ta, tu 
Na margine!lie. lesniejsze. Polacy, wiem to od lat, odwr6cona glowa kryjQ.ca lzy, wszy- 
Tutejsi Polacy-jeilcy robiq. na mnie gorzej niZ jakakolwiek narodowose stko to w m
tnym, szarym lIwietle 
dziwne wraZenie. Sq. to ludzie z po- trawil}. upokorzenia. ledwo dochodzq.cym przez ..bydl
ce" 
przedniej epoki, 811 dobrze wychowa- okno, wstrzq.sajq.ce podobienstwo te- 
ni, gentlemeni, ludzle sprzed r. 1939. 24 patdzlernika. mat6w do ..Wilii na Sybirze" i t.p. 
Zdyscyplinowani wewn
trznie i zew- S1J.d koleZetiski, zasq.dzenie na 24 Teraz tutaj po dw6ch tygodnlach 
n
trznie, po prostu cywilizowani lu- godziny zamkni
cia. calkiem inne malarstwo kr610walo w 
dzie 0 kt6rych istnieniu mysmy przez naszych drewnianych barakach. Te- 
tych pi
!': lat zapomniel1. Patrzq.c na Na marginesie. maty czysto holenderskie. W miga- 
nich, na ich zdziwione I przerawne Wieczorem "karn1aki", uloZone juZ jq.cym, czerwonym lIwietle naszego 
czasem spojrzenie w naszym kierun- na swych legowiskach (wi6ry przy- piecyka (mamy juZ piecyk) widae 
ku, rozumiem nagle w calej jaskra- kryte kocami), rozpocz
y utartym ostro oAwietlone, skontrastowane 
woAci co z nas zrobUo te pi
!': lat zwyczajem wiecz6r literacko-arty- twarze kobiet pochylonych nad go- 
okupacji plus dwa miesil}.ce powsta- styczny. Zacz
o si
 od piosenek. Rzu- towaniem. Na sznurach suszl}. si
 ma- 
nia. cilam wtedy pytanie podchwytliwe: lowniczo, prawie Ze holenderskie bar- 
Pi
e lat sp
dzonych mniej wi
cej kto lubi a kto nie lubi "Roty" Konop- chanowe majtkl, c1eple skarpety. 
na ulicy. zycie rodzinne, codzienne, nickiej? Dyskusja potoczyla si
 jak Gdzie8 w kq.cie twarz skupiona, 
domowe, zamarlo prawie, bo na to lawina. Bardzo interesujq.ca. ze Pol- dziewczyna wyciq.ga gnidy z glowy 
zeby zy!':, trzeba bylo handlowa!': w ska byla miotana uczuciami uraz6w, przyjacl61ki. TuZ obok zamaszyscie 
knajpie, w sklepie, na ulicy. To sl
 nLZszoSci (nieuzasadnionej) a rozd
 grajq. w karty na kolorowym kocu, 
odbilo na naszych manierach, wysla- tyml bez granic, na realnooci nieste- obok rumiana dzlewczyna zwija wl6- 
wianiu, wszystkim. Przestalysmy by!': ty nie opartymi, ambicjami mocar- czk
 na kl
bek. Do soczystych pelni 
wykwintnymi kobietami. Zupelnie stwowymi. ze trzeba sobie jasno zda
 tych temat6w brak tylko szczypil}.- 
nienormalne, wspaniale zyc1e powsta- spraw
 z tego czego chcemy dla cych kobiety i ps6w ogryzajq.cych 
niowe dw6ch ostatnich miesi
cy do- Polski na przyszloM i mnlej spiewa
 koAc1 pod stolem. Do soczystej pelni 
koilczylo dziela... Bledni podchorq.- rzeczy "d
tych" a bardzo progra- naszego Zycia tei: tego brak (zwlasz- 
zacy przez pi
 lat t
sknm za oj- mowo I reaUstycznle pracowa!':. cza tych koSei). 
czyznl}, za polskq. wyldealizowan1J. ko- Dalej m6wiono 0 ideallzmie star- 
bietq., az tu nagle zobaczyli bandc szego pokolenia I materializmie (ja- 
klDQ.cych oberwafl.c6w w spodniach. koby) mlodego. Sylwetkl PUsudskie- 
Pomimo to 811 najlepsi, najzyczliwsi go (romantyka) i Dmowskiego (rea- 
i nic nam nie m6wil}. 0 swej kon- listy). Pochwala Dmowskiego przez 
sternacji, a ze Zycie jest pi
kne i par
 mlodych glos6w. Dalej dyskusja 
pelne nieoczekiwanych niespodzianek, przeszla na szczerby w naszej uczci- 
widzialam dziS park
 na korytarzu: wo&cl, spowodowane i wychowane 
podchorlj.Zak patrzyl nieprzytomnie przez okupacj
, I nasz slawny powsta- 
zakochany w niebieskie oczy oberwa- niowy szalJer, kt6ry kwitnQ.I w naj- 
nej warszawiankL lepsze i u nas w obozie. (Pod posta- 


.i- ' 
, 


, \"it 


Cecylia Jordan-Rozwadowska 


19 patdzif'rnika. 
Przedstawienie ..Grubych ryb" w 
wykonaniu jeilc6w polsklch. Od rana 
w ohozie szalone podniecenie z po- 
wodu przedstawienia. 
Mialo sl
 odby!': 0 3-ej, a 0 9-ej 
caly barak zeilskl szalal. wyciq.gal 
najcietisze poilczochy, male I wi
ksze 
lusterka, szminki, wstQ.Zeczki, fura- 
zerki. Przedstawienie mialo si
 odbye 
nle dla koleZanek-Zolnierzy ale dla 
kobiet. Wi
 kto zyw lIciq.gal portkl, 
kto nie mial sp6dnicy pozyczal od 
szcz
Uwych, kt6re mialy dwie... Nie, 
nle da si
 opiaa!': tego zamieszanla 
i tego lIwiergotu. Loki, loczki, nagle 
wm-6d og61nego zachwytu zjawUy si
 
SHczne n6Zki w gazowych ponczo- 
chach. I wreszcie z poczwarek wy- 
frun
ly motyle do teatru. 
Na. marginesie. Pochwala samotnoAcI. 
Wlelkq. atrakcjQ. byla perspektywa 
p6jscia do teatru, ale dla mnie jesz- 
cze wi
kszq. sp
dzenie paru godzin 
w samotnoAci, bez tego nieustannego 
swiergotu w uszach, kt6ry jest gl6w- 
n1J. plagQ. obozu. Zostalam wi
c! Co 
za raj. Sprz1J.ta
 w c1szy, list napi- 
sa!': w ciszy. Czyta!': w c1szy, w ciszy 
lei:Q.c brzuchem do g6ry z oczami w 
suficie rozkoszowa
 si
 ciszq.. 0 bo- 
gowie! Tylko niestety tekst ..Grubych 
ryb" zostal straszHwie skr6cony, I 
Awiergot wr6cU 0 calq. godzin
 Pr17 
dzej niZ myslalam. 


21 patdzlernlka. 
Przymusowa dezynfekcja, spacer z 
calym ekwlpunkiem do baraku dezyn- 
fekcyjnego. Mn6stwo czekanla. Odda- 
nie rzeczy do gazu. Cudowna kq.piel 
pod tuszem. Lekarz obozowy myje 
glow
 plynem odwszalnym (naresz- 
cle). Zm
zone I bardzo glodne wra- 
camy do budy. 


22 patdzlernika. 
Niedziela. Nudnawo. Na szcz
c1e 
zaczynajq. do nas dopuszcza
 naszych 
chlopc6w. Po dwadzleScia mlnut ale 
i tak szalona radose. Przychodzq. wi
 
ojcowie, m
wie, bracla. Pod ..bra!':- 
mi" przemycani ukochani. Po po- 
ludniu urzQ.dzily dziewcz
ta na mojej 
9-ej saU ..kocowanie" jednej koleZan- 
ce z powodu donosicielstwa i w og61e 
nietakt6w I niepopularnoAcl. Wynikla 
z tego straszUwa burza na caly ba- 
rak. Zdaje si
 ze to wlaSnie bylo 
dziewcz
tom potrzebne. 


ciq. na przyklad szabrowania torfu, 
kosztem innych sal i t.p.). Wielki 
rachunek sumienia, uSwiadomienie 
sobie tego zla i wielki renesans uko- 
ronowany postanowieniami: od jutra 
nowe zycle. Pierwsze ogniwo wytwo- 
rzenia nowego rytmu, rytmu zycia 
kolezeilskiego w baraku 9-m. B
dzie- 
my glupio, uczclwie odnosi!': si
 przez 
trzy dni albo cztery do porcjl zupy, 
kartofli i t.p., b
ziemy zaszczepialy 
zaraz
 nowej uczciwoAci do innych 
sal i przekonamy Sl
, czy zarazimy 
caly barak I czy nasza ryzykowna 
glupia uczciwoSC nie da mQ.drej 0g61- 
nej uczciwoAcl w calym baraku. W 
bardzo podnioslym nastroju karniaki 
zasypialy. 


21i patd:iliernika. 
Dalsze odsiadywanie kary. Ceruje- 
my, gramy w karty. 0 5-ej po apelu 
jestesmy wolne. Wiecz6r Uteracki do- 
sye m
tny. 


Na marginesle. 
Jestem teraz KGF (Kriegsgefange- 
ne) No 224513. Moja kenkarta bardzo 
ju! podarta idzie de facto ad acta 
a jedyny m6j paszport, to ten nu- 
merek, kt6ry w razie zdechni
cia 
przecina si
 na p6l i polowa ldzie 
z zlmnym trupem do ziemi, a druga 
polowa ad acta z papieram1. 
. . . 
Ten wiecz6r 11teracko-artystyczny 
byl wzruszaj1J.cy przez swojq. mlodose, 
bezradno
 i kompletnq. nieudolnose. 
Przede wszystkim z zaproponowa- 
nych temat6w dyskusyjnych ani je- 
den nie byl Uteracki lub artystyczny. 
Notuj
 te tematy z szacunkiem starej 
wygl i cyniczki. 1) My
l i dusza. 2) 
Kobieta jako Zolnierz. 3) Rola ko- 
biety po wojnie. 4) zyc1e duchowe 
kobiety, dalej 10 czy 15 podobnych. 
Zobaczymy w piq.tek, pojutrze, co 
te dziewczynki powiedzq. 0 mysli i 
duszy. 


26 patdziernlka. 
OtrzymaU
my pierwsze blankiety 
paczkowe. Posylam: Francja-Janka. 


27 patdziernika. 
Pil}.tek. Nudnawo. Wiecz6r artysty- 
czny wbrew wszelkim przypuszcze- 
niom b. interesujq.cy. Autorka re- 
feratu Kora (lat 17-20) nleslycha- 
nie zwi
tle zreferowala przejllcie od 
stworzeil niZszego rz
u do wy:tsze- 
go. Wy:tszy obdarzyla wspanialomysl- 
nie ..mysl1J." (co w dyskusji wywolalo 
gwaUowne protesty, ostateczme bied- 
nym psom odebrano potem prawo do 
mySU, pozostawiajq.c im po staremu 
instynkt). Od zwierz1J.t wyZszych 
przeszla do oseska, SlJSladuj1J.cego mu 
poziomem. Kilkunastomiesi
cznego 0- 
seska ubrala w dusz
 (w chwili nie- 
uchwytnej, kiedy mysl staje si
 swia- 
doma). Na skrzytowanlu dw6ch 11- 
nli, mysli i duszy ulokowala charak- 
ter, inte11gencj
 i intelekt. a to wszy- 
stko razem, cala ta 11nia rozwojowa 
biegla do Bogs., czyll do doskonalo- 
scl. Poniewaz zacz
a bardzo reali- 
stycznle od Darwina, a po drodze 
wpadla w jakq.S indywidualDQ. reli- 
gijnoM (z heretyckim oseskiem bez 
duszy), skoilczyla na wielkim boskim 
akordzle. 
Wywil}.zala si
 nami
tna dyskusja., 
kt6rej beznadziejn1J. pr6bQ. bylo lIciQ.g- 
nq.!': do jakiegoA wsp61nego mianow- 
nika ten referat nauki lub wiary, 
racjonalizmu lub idealizmu, nadarem- 
nie. ZrobUo sl
 p6Zno i rzecz odlo- 
Zono do poniedzlalku. 


29 patdzlernika. 
Niedziela, nudnawo. Blankiety: 
Krak6w: Retoryka 10 (Heydlowie). 
Znalazlam tu sobie na wypadek sloil- 
ca (bardzo rzadki wypadek) Riwie
. 
Jest to budka, smletnik. Na nim da- 
szek. Na daszku klad
 swoje barany, 
klad
 si
, przykrywam kocem i pla- 
!Zuj
. 


Rozmyslania nad teoriJI. wzglf,'dno
i. 
Ten stary Einstein byl m1J.drym 
starym zydem, przyznaj
 mu to co 
pl
 minut. Wszystko co dawniej 
uwaZalam za bardzo powMne, dziS 
przestalo by!':. Tak np. opowiadano 
ml ze biedni wi
iowie w rM;nych 
obozach sypiaj1J. na zleml na wi6rach. 
Na mysl 0 tym 
 mnie mogloby to 
spotka!':, ze zamiast bye wtulona mi
- 


dzy swoje dwa czyste, lnlane prze- 
Acieradla., b

 tygodniami a maZe 
miesiq.cami spala na wi6rach przy- 
krytych kocem i ze to nie b
ie w 
moim zyclu :tadnym tematem, nie 
wierzylabym. Dalej wlosy d
bem mi 
stawaly w zwiq.zku z mojq. przyja- 
ci61kq. w 08wl
clmiu, 0 kt6rej m6- 
wiono. ze wprawdzie nie gloduje, ale 
warunki higieniczne straszne, brak 
cieplej wody, gdy sl
 chce umy!': glo... 
w
, to tylko cleplq. kawq. si
 to robl. 
Ot6Z wszyscy tu ciq.gle myjemy wlo- 
sy clepl1J. kawl}, i co za radoS!':! Da- 
lej - gdy jedna z naszych zasluZo- 
nych pail. wr6cila z 09'wi
cimia, glo- 
sem nabrzmialym grozq. opowiadala 
o odwszalni i kq.pieli odbywajq.cej si
 
na oczach m
zyzn-Niemc6w. Albo 
ja jestem zwyrodniala (0 czym wq.t- 
pi
) albo te panle starsze (niby ja 
jut do nich nale
) majq. zle w glo- 
wie, bo przyznam si
 szczerze Ze 
te maneklny ludzkie, kt6re kr
cl}y 
si
 po l
i, nie robi}y na mn1e naj- 
mniejszego wrazenia, a szumne slo- 
wa: "pohafl.bienie nasze i upodlenle 
w lazni" uWaZam za ordynarne zgry- 
wanie sl
. Wracajq.c do tematu, Zal 
mi matek, kt6rych c6rki tu 811 a one 
zostaly na wolnoAcl, bo te cierpiq. 
straszl1wle na tematy takie jak: 
il}. 
na wi6rach, kawq. muszq. glowy mye, 
zmuszane 811 do kq.pie11 przy m
- 
czyznach. Szcz
l1we matki, kt6re tu 
sq. z c6rkami, widzl}. ze w og61e nie 
ma 0 czym m6wie. 


4 listopada. 
Przez par
 dni nie plsalam, bo w 
moim obozowym zyciu zaszly szalo- 
ne zmiany. Rzecz wyglq.dala tak: 
Juz par
 dni przed pierwszym, oglo- 
szono nazwiska dziewcz1J.t majq.cych 
p6jsc do baraku zwanego ..Aufnah- 
me", na to by stamt1J.d moglo przejSC 
tu 14 dziewczq.t ponizej 16 lat. (Zo- 
stalo bowiem uzyskane przez nasze 
wladze ze te dzleci b
dQ. mog}y bye 
specjalnie odZywiane, ale warunklem 
bylo Ze muszq. bye scentrallzowane w 
jednym baraku). 
Dziewcz
ta przeznaczone na wy- 
mian
 zrozpaczone, bo konserwatyzm, 
bo zZyly si
 z ludZmi, lIcianaml i t.p. 
1m bliZej feralnego 1 listopada, tym 
gorsza rozpacz. Na naszej 9-ej saU 
wyznaczono Iz
; silna., moena, pocz- 
clwa, ciq.gle si
 malujQ.ca. Popularna. 
Uczyla si
 u Hanki I. francusklego 
(z bohaterskim wysllkiem) i mlala 
Francuza, kt6ry jej "pomagal" przez 
okno. Przenlesienie jej do "Aufnah- 
me" r6wnalo si
 stracie Francuza, 
strac1e pomocy w odZywianiu, dosta- 
nie si
 w zupelnie obce lIrodowisko. 
Dwa razy by}ysmy u komendantkl 
pr6bujq.c jq. ratowa!':. Ostateczna od- 
powiedZ byla: ..Zalatwcle to wew- 
DQ.trz sali". 
W saU zapanowal entuzjazm, i po- 
stawiono wobec braku ochotnik6w do 
wyjscia., zmusl
 do tego wyjscia mo- 
rainie, nieslychanie niepopularnq. 
Dolm... a zatrzyma
 Iz
. Wobec te- 
go, ze jak gada
 to zawsze wszyst- 
kle oczy na mnie, wyglosUam w tej 
sprawie plomienne przem6wienie (w 
sprawie nb. nlc mnie nie obchodzq.- 
cej), proponujq.c wyjscle Dolm... i 
poddajq.c spraw
 pod glosowanie. 
WSr6d wrzask6w entuzjamu, nagle 
ku mojemu zdumienlu (bo rzecz byla 
omawiana dziesi
 razy) odezwala 
si
 p. Celina: "Ja w tej sprawie glo- 
sowae nie b
d
, chc
 by!': neutralna" 
(PUat, psiakrew) - a zawt6rowala 
jej jakaS smarkata, ryczq.c: "To 
wszystko 811 bezczelne lntrygi". 
Przyznam si
 Ze zd
b1alam, tak 
bardzo bylo to dla mnie nieprzewi- 
dzianq. niespodziankq.. Wobec tego po- 
deszlam do czynnika oficjalnego, czy- 
Ii Funl, kt6ra czekala na wynik z 
ol6wkiem w r
u, I podalam Ze na 
miejsce Izy podaje si
 Cecylia Roz- 
wadowska na wyjscle do ..Aufnah- 
me". Konsternacja na saU i konster- 
nacja moja, bo nagle widz
 wzburze- 
nie Haneczkl I i Haneczki II, poda- 
jq.cych si
 solidarnie ze mn1J. na "wy- 
gnanie". W pi
 minut plecakl z do- 
bytkiem, garnkami, kocami i t.p. zna- 
lazly si
 na naszych plecach a my 
przed barakiem, gdzie czekal juz Nie- 
miec, kt6ry mial naszq. 14-
 prze- 
prowadzi!': na nowe locum. W przej- 
Bciu zobaczyla nas zdumiona komen- 
dantka Lena. Na jej zapytanie opo- 
wiedzialam co si
 stalo. W tym miej- 
scu Haneczka 1 nie wytrzymala swe- 
go bohaterstwa i zalamala si
 tonq.c 
we lzach w obj
ciach Leny. Poszly- 
limy. Hanka II wt6ruje Hance I. Id
 
wllciekla. Pr6buj
 jakos brutalnie 
przywola
 je do fasonu. Beznadziejne. 
Dwie rozhisteryzowane pensjonarki 
w miejsce dw6ch bohaterek. Pospie- 
szamy... 
W ..Aufnahme" jeszcze gorzej. Pri- 
mo brak pokoj6w (jedna wielka sala 
na 250 os6b) , robi na nie dobijajq.ce 
wraZenie. Potem trzeba pecha: okres 
Zaduszek. Kapelan wypruwa z wszy- 
stkich dziewczl}.t serca I flaki przy- 
pominajq.c im na sU
 ze stracUy oj- 
c6w, brac1, m
w, ukochanych. Zna- 
ny i wypr6bowany system grzebania 
si
 w ranach. Skutek piorunujq.cy. 
Wieczorem sala zaslana moralnymi 
trupami: co druga dzlewczyna lezy 
na swoich wi6rach I szlocha lub w 
lepszym wypadku grobowo milczy z 
oczami wbitymi w sufit. Powiesi!': si
 
moZna. Moje dwie koilczq. si
 coraz 
lepiej. Wreszcle wpadam w szal. Zwy- 
myslalam ze post
pujq. niesportowo, 
ze Zadnych ofiar nie chc1alam, ale 
jak juz to pro
 0 fason, a nie 
to won, do budy z powrotem do Leny 
i wsciekla poszlam spa!':.). 


Cecylla Jordan- Rozwadowska. 


.) W jednym z najbliZszych nume- 
r6w ..WiadomoSei" dalszy ciq.g: "Dwa 
miesiq.ce w baraku ..Aufnahme".
		

/Archiwum_003_01_192_0001.djvu

			2 


WIADOMO
Cl 


JADWIGA CHOJKO-BOUTIERE 


Wieroost historyczna i topograficzna W "QUO vadis" 
, 
WED BOW K I WIN I 
 JUS Z A.) 

 


:2:yl za czas(yw 'I'ybeIU.18zR Marcus .AJby dostaC si
 IWprost na Zatybrze, 2Jal>or1Jone wedlug legoody pr.zez Enee.- Byly dwie drogi TrywmfaJllle, jedna Jest jesz.oze kID.'ka epi
6w, do kt6- 
WiniojusrL, potomelk m
 koosular- na via PorlJuensis, wraca. Wmicjusz sza.; dziS, to male miwrteczko 00 na- kolo PaIlatynu, druga w g6rze na Za- rych kOomentarze mOogQ. bye ciekawe. 
nych i saan sprawujq.cy rw r. 30 urZQ.d ne. via Aippia, (pOtem zaS akr
 na 7JW'le Prrutica. Czy myBIal Sl.e'll!ldeo.vicz tybr2JU, i
a aZ do teren6w wasty- Winiojusz; 
 Petroo1u.sz.em id1J. do 
koosula, srL8llOWlmY, usposobienia l'a- 
ac:h6d. Tu w Zaden spos6b nie mo- 0 jakiej
 d'l'Ugo
ej ..v4Ja" wIodq.cej kal1skich. T
 chcdal wybra
 Win1cjusz wi
enia Mamertytiskiego, gdzie L1- 
godnegOo i wytbwomej muwy. Gdy Ce- Zemy si
 zgomi
, /by pmejechal w od LawiniruJrn do Rzymu? DrOg bylo aJby pmez lp6hloonq. 
 miaste. do- gi
 wtrQ.OOI1o z itmymi OOrzeScijana- 
zar !rlA.lkial m
 prZe\k drogi Laciiiskiej, w6wcza.s .ta;k tffie.1:o Ze musta1:aby ona .trze!': do via NOIIT1J€j!1tana, gdzie wed- m1; Sienlk.iewicz plsze ,t)'l1iko 
 z Ko.- 
czek, wy'b6r jego padl no. Win1ojusz a , kt6ra le7JaJ:a zupemie poza jego tra- w lkaZidyrn Tazie lq.crL
 lSi
 pi
 po- lug zwpewnieii ChLlooa mial znaleze ryn na FoI'U!l11 me /bylo rLbyt daJeko. 
kt6remu odda1: JuM
, c6r1k
 swego 811, wlaanie na wsch6d od via Ap- za Rzymem z via Aippia WIb via .AJr- Lilg'.i
. Na drug[, mie!jski Ibrzeg Tylb- Lstotnie, lIlaleiZalo jedynle przejsc ,A:r- 
przy'bmJI1ego syna, wIe1kiego GeI'lffia.- pia.. deatlna. ro Izamierzal dosta!': 1Si
 [[>rzez "most giletUiIIl 1 iprzez via Sacra dotTZee do 
nl'ka. TeiOOe WiIIlidjusz IWNIZ z Caiu- Ja.k Sienkiewicz m6g1IJ>OPemi
 tak Nie do odnalezienla natomiest, na- EmiUusza", 1pOI:e:m... Nie, tmelba si
 clivus AJ'Igem.tarius (lZwlmego tak Old 
sem Domicjw:rzem i iDlIlymi rzj
amI ogroIby blq.d? Powied7JIT\Y Ze nie wIe- wet me do odgaJdnl
a jest 00 iIIlIIl.e- :2J6Jtrnyrna!':. 7JnlJW Slen1kiew1Clz lJle od- II.1crznych skJep6w baJnlkierskich 1 zlot- 
'I'yibe'rWsza, kt6rym do pomocy ZOSW dzia1: Jub nie spoatTlZegI si
 rt.e mOWi go: Sien1kiewicz rwymienla Z8.T'1IZ !PO czytal map
 lub teZ zaulal swej 1p8.- niczych oi kt6re p6Z:nliej wydlUZylo si
 
dodany Publius Petronlusz, wyzna- 0 lwamde, kt6ra je8ZCZe za jego C2J8.- via I.ruUna drog
 Num1cyjSkq.. Co to mi
, Ikt6ra go 2JaJWlodla. Skq.d w- rw via Lata Ii viA FlamliD.ia). Pirzy sa- 

y byl w r. 36 do korndsji, ma- sOw me 1stniala - 6le jeri;ell ch
 jest? Nle ma. takiej "via", me ma taj Pons Aemilius? Znamy go, to mym wejseiu na clivus Argentarlus 
jij.Oe1 
 stnI.ty mle9ZkaticOw, 00 wyltazenie dr6g, kt6re musiallprze- teJkiej miej.9COWoSci rw okolil.cach Rzy- ten ..murowany", nledaleko Palatynu. Ib
 Career. Tak nazywanOo to wi
e- 
kt6rych domy tStrawU port.ar, wybuch- jec:lha.!': w paprzek - wystarczy 8p<1j- mu; jedyne imi
 wlasne, przypomi- Ohodzi tu zapewne 00 Pons Aelius; ca.- me, rdbiQ.c z imiemla !pOspolitego - 
}y 
y WielJdan Cyrku i wzg6T7lu w.eC na ma
. ot6Z ItA> - spoj
zet naj1l-ce lIlazw
 owej drogi, to NUIIJ1i- Ie ni
e 
e most too jest dzie- rwlasne. M6w1oo.0 takZe: La'Ult.u:miae, 
AlWentyiisldm. na m
. Mia si
 rwrart.enie .re S1en- cu.,>, malutka rzeczka d8JWIleg'o La.- lern Hadrlana. iPrawie caly wiek rp6z- od jedinej z jego 
; /byla to 1m- 
W poprzednlm pokolen1u, lnIIly Maa"- kierw1.cz spojrzal ne. dwie nawet, atho tium. A maZe iSlertldewicz 
 DR nlej. ipewne lIl!II7IWa najdlllWniejsza, gdyZ rw 
C\.L9 WiIIIliojuiSZ, I!TlISZCZQ.C IIla GennI8.- rut jedn/i, dwa l1"azy, ale' oordzo nle- mapie I"Zec:zlk
 za drog
... Wi
domo :te Wl7licjusz z tej drogi epoce republiki clivus Argentarius 
nRlOh wY'c:i
cte w lpiefJ. k1.llpC6w nzym- lI1iWa2m.1e. Na ytt wielJkle 1 to b
 ulloa Ikr6tsza, 7lde pi
la si
 ku 
ne zwyci
two i przymynll si
 do drogQ. W.iIIllcjusz dOo miBJSta .przy1byl 2JWmlego ViJows Alexandrl". listnia1:a rre mmej ClZaSU si
 stract, dbohodzlIc W2Jg6r7mn, 1 tdilatego ta 'r6Znlca w 
tryumfu ofiarorwanegOo Augustowi. - t.2M'. d2liS vJa Appla AntJioo. Ale taka miej.scowose, ale /b
 to ra.ooej m1asto od p6linocy. Me rada byre. zla narmJ'ie lIlowszej - clIvus i starszej 
TeJdch to pr:rodlk6fW Marka WiIIli- IpOtem musial 8ledlZi
 lIla m81pie Oobec- szeroko r02Jc:iQJgm
ty oarodek rol71lczy, - a rac2'Jej myma: ChiJOIIl, tak Sw:iet- - viCUi9. Nazwa, 'ktore1 Sienkiewicz 
cjUlSZll, bohatera "Quo vadis", mmna nq. via 
ia Nuova., 
 w epooce ..Ager", niZ mliasteazko. me rllIIajq.cy wszystJkie drogi i zaka- uZywa, jest. anachr
em: Ma.rJ.1er- 
odnaileZl:, 
gajq.c drQbne fald;y NerOona 1 dlu:go p6mi1.eJ Jeszcze /byla Na Zaty'bmu, do kt6rego oot.arl Wi- mar'k1 Rzymu, Chce 'POProwadzl.
 Wi- tyilskim. rllWaJ!10 to wI
zlenie doplero 
wy'bu8kalIle .00 i 6wdzie u Tacyta i malQ., nieznacrm/i drogQ. wlod1J.C1J. do nicjusz !pO iprzebyclJu :rrJ.OIStu (Ibez- nlcjusza przez Ager Vat1ca.nus do w erze c.hxozeScijailskiej. 
D10n Cassiusa. Nte bez ra.cjoi wi
 Pet- winnic podmiej8kioh.. Istotnie via Ap- imlennego u Sienikiew1cza) i 
 POorte. Flammia t8lm ipl"zej8l: rzek
 Wypraw
 do Carcer poprzedza 
ronlusz w swym 
a1:lIliirn;, tprZed- p
a NUOova lezy po 
ru.giej, wschod- vii!!; P<;>rtuelIlSi:s, zn6w poswwai si
 z 1 pote.m rp6jS!': Ik
 iPorta BaJa.r1a. Cale rormlowR: po powrocie Win1?jusza. z 
lImiertnyrn JdScie, CIZyiIl1 e1uZje do po- wej stroole via LatliIle.. Via. LatilIla naJwyzszym trruJdem. Tam OIg'iefl. jesz- 
e 
 tego nie zrobiL. Odsy- daremneJ WylpraJWY, 'by ocall!': Ltg1
, 
krewieiIBtWa Winicjusza z cermram1; powstala wlaknie z rozdzi
lel1la ,przy cze nie doszedl, i ludzie ratowali nie ltaJrny do .m6lpy. wprzerl.za lat temu, na srodku tej rzeki dwaj nym marszu sunq.cej poprzez sza- szans powodzenia przedsi
wzl
cia), szyoh. ZresztIJ przed Iplmow8lD:iem Ne- 
c q. Rzymu by odszukM Ugr1
. barbarzyilcy, Alaryk wizygocki i chownic
 plyt podlogi. RoSnie pod jest jego bl
dem. rona juz 7lI1Um
ly: wyrosly lIla mch 
pl
q.=!mej 
i drotg! zM1()It;O"N8t Klodwlg, kr61 Frank6w, przysi
gali powiekami wizja czlowieka, 0 kt6rym Katarzyna Medycejska, Franeiszek ogrOOy Mecen8lS8.. MoZ,J,iwe jednak Ze 
II' sl::aJw\enie porzq.diku gee>- soble wiemoot 1 braterstwo, rzucajq.c uczen jego Beltraffio m6wi w swych II oraz Gwizjusze, przestrzezeni na przy OogromlI1ej HoSei trup6w po m
- 
n
 
 m1e:fscowcmI Nle jest si
 sobie w obj
cia. Aby w kilka lat paml
tnikach Iz ..m6g1 wszystko i czas, uciekajq. z nieobronnego Blois czeiistwie chrzescijan zrobiono nowe 

 :m bne t.eby Sienk1ew1cz po- p6znicj dopelni!': umowy 
mierteln1J. wiedzial wszystko". ku pot
znym skarpom twierdzy Am- doly, p6Zn'lej 
kopane. GdzI.e'? - 
pr
 

 czVI:t8IjQ.c mSiN; Z81peWDe walkQ.. Dzialo si
 to na rIle d'Or Lionardo, malarz, rzezbiarz, muzyk, boise. Le.cz La Rena
die nie ust
puje. PraJWd
Oobnie ,tam, g
e b
y i 
my 
Oo notatk1 a potem dz18 zwanej rIle Saint-Jean. Dawnosc poeta, inzynler, chemik, konstruktor, Jego wOJska, malyml grupami kieru- dawnieJ, za br8J11Q. ESkwm
, rw 
zrobU. 1 adkOW'O '!ch ko1ej- wiek6w, jakze jest ona wzgl
dna. Ja- syn nieprawy Katarzyny wieaniacz- jQ. si
 ku nowemu mlejscu pobytu di7Jl.eJ.nicy iIlekropolu oi iplaou Straceii. 

 
lnlcjllilZ przebleg1- sne wody Loary wciQ.Z niezmiennie kl oraz Piera da Vinci, mieszczani- przeeiwnika. Gwizjusze, na skutek By}a oczywiseie kasta robotnik6w, 
n . 
e ce Larur
tum za- kierujQ. si
 na zach6d, tyle ze dzis na spod Florencji, jest moZe geniu- zdrady jednego z uczestnik6w rebeli1 najnlZ&a wedrug poj
!': rzymskic.h, 

f 


Q.Nie' lIla:tP1 erw ' AJr- obrzucone walami nad korytem rzek1. szem najbardziej calkowitym wszyst- swiadomi sytuacji, gromadzQ. wojska zajrnujq.ca s1
 owymi PutiCU:li oraz 
..Moo. La; ootu
 
 to 118 jed- Patrz
 na niebo, 0 poranku mocno kich czas6w. i przyst
pujQ. do ataku. Nast
pujq. przenoszeniem i grzebanlern truIpOw. 
drea., pv
m ur l1:ot1: 

 mu- bl
k1tne, na obloki 0 ksztalcie wzd
- Poprzez jedno z okien sali, otwar- po okolicznych lasach 1 wslach t.zw. Do IIl.ioh to iprzy1:
1 si
 Win.i'Clj,WiIZ 


 

elry'Clj
' det.el! j
 _ tych wiatrem Zagli. Czas zapowlada te na ogr6d, oglq.dam stadko srok ..kr6lewskle lowy", wylapywanie to- rby IWCIhoidrzie dOo wr1
ienia LlgIi, g s\
 !pOd uJt- 
i energU do pracy. czarnego przeraZenia i grozy kt6re dajQ. nam jQ. przeZYWa!':. ca.mi dzisle(/szego Rzymu. 
Znajduj
 si
 w saIl sam I nie mo- przez tygodnle w r. 1560 zalega}y 

 oprzet si
 ksztaltujq.cemu sl
 wn
trze zamkU, przeraZenia I grozy 


., por. ..Gdzle mleszkal Petro- 
ntu.'iZ?" w 1I1Ir. 789 I "Pmed lpa1:acern 
Nerona" w nr. 802 ..WladomoScl". 


Mleczyslaw Lurczyti.8kl. 


Jadwlga ChoJko-Boutlfjre. 


. . '.,..
 V 


I .. .., 
fr" 
I, 


,
 . t 
. -l1.p ;:.'. 

_.ti. ." . -.t;;- 



 
 


..ioto'." 


".... 


}-. : " 
'" 
.< .'.. 



;. ... 'is 
., . 


" ' 


, . 
. .
 '
:.". ""': .,4," 


,. .
. .' 




.
 
.""
 


f-
 ::.t; .:". 
." 

 


r.' 


-<-,.: -
, :-...;. ... u-:}.. 


."
 --- 
....
 
.'{ 


. 
..'J,. 


..... 


I ,I. I, 
... ' 
[." , 
" 
. ' I . 

. 
"
 
. >
 


.r 


Nr 806, 10th September, 1961 


..;
 


, 
 
- ":
1.,
:,":'

:
" 

 .
 '
 . 

A . c
 

:J!',,
 :

 
./ : :
' "'.
'.' .
." 

". :,.
 't.[:--;.. 
. :.fi6f -* r .

 
1. 
':.:. · " :. -- . ......
... .,
 
l
;j;::
' 
 , 
./ 
A" 



, J-
','
 


Via Appla Antlca 


...(...... 
'.;1 


.". 


::
 
:
 


. . 
.'. '. 
j I 
 tll y 
.. J _' 
. . .. . l' '. . 
 . 
.....: 19-..", 
.':'
 ..: 


.4;: 


.- 


,. 
i°.('V"" 
.." 


-- 


..

" 
If I' . 




. \" .
" 


. . ....,Ai.i 
..«
 


'," 


:..
 


',,' ...NlI 


C I 'n . 


.".........-.....-.:5 


.. 
.- 


.". .
 


Grobowle{' CecylU :\Ietelli 


,>:
;.
..,..
";
. 


",..iII'. 
:.i/' 


.:...... 


. ,'!;t.' 
...
.? 


. . 


., 


. :f: 
....
 
'! "t 


:
 .-t 


. . 



 ' f ' 
""" :;a,:p , 
"I 
 ..... ;<- 
 
t' 
J 


; . 


\ 


1.. .... :.1 


...s::':..
... )- 
...

. .s....,;.;,.,.,. 


...L 


Piramhla (;aia Cestia na Awent)'nle 


. . ,.:;
;. 
.'I":"
:
I;?
 . 

7
i
;:
. " .-' ", 
:..i: 
.
:,' :T
<':.;":ili ',:
: "
.i 
i". ..
.. ,,;:.
'(:f\c:: :\.,
. 
:. 
 .-
 
. ;f'.
<'
::"r
:' 
.
;
;
 


'.
":J
'. .,:,
 
..( 'r:!-- ,.

 11 
 
'; 


t-. 
,J.:k.. 
'Jt i .- 

:: i w. <, 
,[ 


'\., 


. 
 
...
::.. 


,

:: , .::

 


.. 


"". 


""- . . . 
P' T.t. ""* .': oC':' 
 
 

 .
 ".. 
- .' .. 


 


. '-., 


,':' .
;
 .... 



":' 

 
 


.' ;"::
 


,t, 
':f; ... ' 


.a.... '..;, ,:., 


.,..... 



 
.... 


''''':' 1 '' . ""' . .'. 
. 1 """" 
, .. po 
.. 
 
. , 
. i'j 
, ' 
 ':!If:' 
. .," .. 
"'
., 



...
t " 


.. 
 .0., .. ,'. 


f:
 
".., 


...,,,,:...- 



 =:t.. '. 


"'y, !all!
<.'4' i
d"""_':' - '., 
 
. ,< .........,-
 
'
;:- < <
 ;,t,i.
'M.{;

" i. .'. ':-A." ,
 
.' .,.,..". ' , 

 .,.,' 
. "
>'
::i;" 


i .
 


IF'" 
.. 

.=r,. 
::r...... w-< 


. 
L. 


.,
 \' 
". t, 


:.
+' 
'. i .>< 
"r
:u..: . 
_ _ 
'- _ . ....y
:.
-
 
<-, -- ,<......-" \......... -..... ... 


..... ' 


Forum Roma-num 


,'
"'" <....., . 


..... 


''1,-' 


( ,7 
.? 
 


; , 
L 




. 


. 
. .
:. 


'- 


. 


. m ; i :. 
1 , 
,
 ' 
 
. 
... 'j' 

 
 ' I .......;;... -. 
.
...
 . f
 " 
, ' -' ,--'...... ' 
.'" 
'-,. .' '.' :"3 
..
 ......... . 


i; " ...., 


. 
 
:
>'i" 
 
 


.. ::r--..:' . 
. t. .
 ::....;: 

,,
. 
.. 



 



 



,... 



4.-
 


Swb}tynla Westy
		

/Archiwum_003_01_193_0001.djvu

			Nr 806, 10th September, 1961 


WIADOMOSCI 


3 


..................................................... 
; TEATR POLSKI Z.A.S.P. - OGNISKO POLSKIE : 
. . 
· PltA-PREiUIERA W PI.-).TEK 8 WRZESNIA n.R. . 
. - 
. 0 godz. 8 wiecz. _ 
. . 
= ZYGMUNT M. JARLO
SKI : 
. - 
i UCZCIWY ZtODZIEJ i 
- - 
. SZTUKA WSPOLCZESNA W 4 AKTACH _ 
. . 
: KRYSTYNA DYGAT WA('LAW DYROSKI : 
: STEFAN LASKOWSKI ZYGMUNT M. JABLONhKI : 
. . 
: rezyseria: IHF.NA URZEZINSKA : 
: dekoracje: JAN Sl\IOSARSKI swiaUa: }'ELIKS STAWINSKI = 
= administracja: Witold Sikorski : 
. . 
. BILETY: KIOSK OGNISKA, tel. KEN 2741 . 
. . 
.....--...-............................--....--.-...- 


RYSZARD 


WRAGA 


SZPIEGACH, PROWOKATORACH 
NAIWNYCH EMIGRANTACH 


o 


I 


Ksiq.Zka Geoffrey Baileya*) sprawila 
mi wiele uciechy. Zac
o si
 od tego 
ze po ukazaniu si
 jej w Stanach 
Zjednoczonych (przeszlo rok temu) 
rozeszly si
 pogloski 1Z to ja jestem 
jej autorem. Kiedy napisalem w 
..Problems of Communism" nlezbyt 
przychylnq. 0 niej recenzj
, a jedno- 
czeanie zamieScilem w paryskiej 
..Russkoj Mysli" ostry atak na emlg- 
racj
 rosyjskq. za to ze swymi ten- 
dencyjnymi wydawnictwami powodu- 
je takie wlaSnie jak ta ksi;p;ki - 
tajemniczy Mr. Bailey wystosowal do 
mnie w tymze piSmie malo uprzejmy 
ale wielce oryginalny list, kt6ry sarn 
przez si
 stanowl ciekawy dokument 
dla badaczy wszelkiego rodzaju apo- 
kryf6w w literaturze sowietoznaw- 
czeJ. 
Recenzja niniejsza nie jest powt6- 
rzeniem tego co pisalem gdzie In- 
dziej. Postaram si
 ocenie t
 ksilP;k
 
z punktu widzenia polskiego. Tema- 
tern "Spiskowc6w" czy raczej "Kon- 
spirator6w" (sam tytul - zwlaszcza 
w przekladzie pol skim - nasuwa 
wQ.tpliwosci) jest prowokacja sowlec- 
ka i rola w nlej emigracji rosyj- 
skiej. Zapewne ksi;p;ka spotka si
 z 
uznaniem czytelnik6w polskich, kt6- 
rzy z radosciQ. nasycq. swQ. moskalo- 
fobi
 nowymi faktami z dziedziny 
..mrok6w duszy rosyjskiej". To tak 
mile czyta!': ze bolszewicy mieli swych 
agent6w na r6znych szczeblach emig- 
racji rosyjskiej, ze nie rozpoznanl w 
ci1J.gu lat prowokatorzy porywali 
przyw6dc6w tej emigracji i latami 
wprowadzali w blli-d polityk
 Zacho- 
duo Wiadomo przeciez Ze wSr6d na- 
szej emigracji nle bylo i nie ma zdraj- 
c6w, prowokator6w czy szpieg6w, a 
fakt. Ze jej luminarze woleli wraca
 
do Kraju z wizaml i paszportami, 
zamiast bye brutalnie porywanyml, 
nie powinien, oczywiSc1e, mq.cie dumy 
narodowej. 
..Spiskowcy" sk
adaj1J. si
 z trzech, 
dose sztucznie sklejooych ze sob1J. cz
- 
sci. Pierwsza - to historia Sawin- 
kowa, druga - to sprawa slynnego 
"Trustu", wreszcie trzecia - to hi- 
storia ..spisku" marszalka Tucha- 
czewskiego. Powiedzmy od razu: Zad- 
na z tych spraw nie jest przedsta- 
wiona przez Baileya calkowicie praw- 
dziwie a jednostronnoSC wyzyskanych 
przez niego zr6del, przewaZnie po- 
wierzchownych a niekiedy wr
cz fal- 
szywych, poeiQ.gn
a za sob1J. tenden- 
cyjnosc w kilku najbardziej istotnych 
kwestiach. 
Nie jest moim zadaniem dochodze- 
nie w Jakim stopniu ta tendencyj- 
noSe anonimowego autora jest lIwia- 
doma, natomiast obowi1J.zkiem moim 
jest stwierdzenie ze czytelnik, zapo- 
znawszy si
 ze wszystkimi trzema 
przedstawionymi w kSi1J.Zce sprawa- 
mi, 0 zadnej z nich nie b
dzie mial 
prawdziwego wyobraZenia. Stwierdze- 
nie to wydaje si
 tym konieczniej- 
sze ze ksi;p;.ka napisana jest zywo 
i sugestywnie, ze jest ona jedynQ. do- 
tychczas publikacjQ. na te tematy a 
do tego wydana jest z pozorami ..nau- 
kowoocl", a wi
c zaopatrzona w przy- 
pisy, w glossaria, w uwagi bibliogra- 
ficzne i t.p., nawiasem m6wiq.c, r6w- 
nieZ cz
sto g
sto nieactsle i chaotycz- 
ne. Sprostowanie w8zystkich nieSci- 
sloSei i dowolnoSci Baileya nie jest 
moZliwe w ramach jednego artykulu. 
Ogranicz
 si
 wl
c do stwierdzen 
og6lnych. 
Sprawa Sawinkowa jest jak naj- 
bardziej zwiQ.zana z najnowsz1J. histo- 
si1J. Polski, nie tylko dlatego ze rewo- 
lucyjna dzialalnooe Sawinkowa jako 
esera zahaczala 0 dzialalnoSC rewo- 
lucjonist6w polskich, nie dlatego Ze 
w r. 1920 Sawinkow pr6bowal orga- 
nizowa!': w opareiu na Polsce rosyj- 
ski antybolszewicki ruch zbrojny I 
nie dlatego takZe ze udajQ.c si
 w 
r. 1924 na swq. ostatni1J. eskapad
 do 
Zwiq.zku Sowieckiego przeszedl gra- 
nic
 polsko-sowieckq.. 
Sawinkow swoj1J. psychikli-, swoim 
usposobieniem, swoim charakterem i 
"romantycznooeiq." byl bardziej Po- 
lakiem niZ Rosjaninem. Wychowany 
w Warszawie, zaczytywal si
 ..Kon- 
radem Wallenrodem" i... ..Plomienia- 
mi", w Mieroslawskim L. w Przy- 
byszewskim. Powieaci jego i opowia- 
dania (podpisane pseudonimem Rop- 
szin) robi1J. wraZenie przeklad6w u- 
twor6w polskiego dekadenta. Pomie- 
szana jest w nich zadziwiaj1J.co ze- 
romszczyzna, przybyszewszczyzna i 
brzozowszczyzna; nawet dostojew- 
szczyzna czy rozanowszczyzna prze- 
nikala do niego nie bezpoorednio ale 
raczej z tandetnych I dowolnych pol- 
skich interpretacji. CechQ. najbardziej 


....

-
-

-
 


no POLSKI-do nOSJI 


NAJTANIEJ - NAJLEPIEJ 

YWNOSC - MATERIAl.,Y - LEKARSTW A 
Wywyla FREGATA 81/ 83 Cromwell Road, 8.W.'7 
tel. FRE 1066 
Katalog1 I cenmJd na ZQ.danle 


WACLAW 


GRUBINSKI 










..., 


Po 


pijanemu") 


. . . wtedy mi powiedzial Pilat ze nad- 
chodZ1J. czasy klopotliwe. Co w je
o 
slowach bylo niedokladne, zostawI
 
bez dopelniania niejasnooci wlasnq. 
spekulacjq.. 
Pilismy duzo. 
...m6wH ze nadci1J.ga za!':mienie u- 
mysl6w i ze w dalszej historii poro- 
zumiewa
 si
 ludzie b
1J. omackiem. 
Min1J. pokolenia, zanim si
 to zmieni. 
Trzeba si
 b
dzie ockn
 i na nowo 
poznae ze rodzimy si
. na 
adoo
. 
Najwyzszym dobrem kazdego Jest Sl- 
la, a sH
 pomnaZa w kaZd.ym prze: 
strzeganie porZ1J.dku. Kto 
lle potr8.!1 
pokonae wroga, jest glUpl. Kto n!e 
potrafi z pobitego wroga uczym!': 
przyjaciela, jeszcze glupszy.. . 
- 0 jakiej chmurze m6wIsz ze 
nadcili-g a ? 
- Syryjskiej. aramejskiej, zydow- 
skiej. 
Po namysle zapytalem: 
- Chmura? Nazwij jli- po imieniu. 
- Znasz jq.. Wysmiewasz. Napo- 
myka ci 0 niej co i raz dziewczyna, 
kt6rli- masz do spania. 
- Magdalena? 
- Opowiadasz mi przeciez... 
- 0 Zadnej chmurze, PHacie. 
Dziewczyna zabawna. M6wi 0 swoim 
bogu, ze nie wolno wymawiae nie- 
wymownego jego imienia. Niewidzial- 
ny, m6wi, i pot
zny. Pokazal si
 kt6- 
remus kaplanowi, owszem, ale tylem. 
Ogl1J.dany twarz1J. w twarz, zabija 
wiernych majestatem sw
go .przodu. 
Mniejszy jest od tylu, Ol
zmlerny z 
przodu. Nie latwo to pOJ
e.. .. . 
_ Bogowie sli- tym pot
zmeJsl, 1m 
nmiej zrozumiali.. .. . 
Czy hy nie nalezalo powlCdzlCC 
zp tym pot
zniejsi im ludzip S} t
psi? 
Poncjusz przemilcza.l t
 uwag
. 
Wi'i'C ja znow po chwili: 
- Jak si
 to stalo. Pilacie, ze lu- 
dzie wymyslili bogow? Nie mozna 
przeciez mysle
 0 czyms czego nie 
Ilia. 
- Mysleli 0 tym co jest. 
- Nie rozumiem. 
- Czlowiek my:m 0 jednym. Tylko 
o jednym, OUonie: 0 sohie. Jak si
 
stae silniejszym. Chce lIye silniejszy 
niz inni. W ten spos6b wymyslil kr6- 
la. Potem kr6la kr616w. Takli- wlaSnie 
drogli- powstali bogowie. Nie z nicze- 
go, OUonie. Z ludzi. ... 
- Ale ty, Poncjuszu, I Ja, I nam 
podobni, my przecieZ wiemy ze bo- 
g6w nie ma. 
_ Mylisz si
, OUonie. Co zostalo 
wymyslone, lstnieje. 
- Nie dla nas, Pilacie. 
- Skoro istniejp cos dla innych, 
Istnieje i dla nas, bo istniej1J. ci inni. 
- Coo nas obchodz1J. glupcy! 
- Nip mozesz nie liczye si
 z glup- 
caml. 
_ Mog
 i nie mam na to ochoty. 
- Musisz. Glupota jest rzeczywi- 
stosci1J.. Tak1). sam1J. jak skala: Na
et 
Cezarowie licz1J. si
 z faktaml. Juhu- 
sza Cezara zamordowali glupcy, bo 
przez wielkooe serca nie uwazal ich 
za glupc6w. UWaZal ich Z:J. r6wnych 
sobie za rozumiej1J.cych jego geniusz, 
wi
c 'mial ich za r6wnych, wspania- 
lomyslny w dzieleniu si
 swoim g
- 
niuszem ze wszystkimi. Oduczyl Sl
 
tej szczodrobliwoSci 
e
o siost:ze
iec, 
August. Nie rozmawlaJ z dr
glm Jak- 
by byl drugim tob
. 2le CI
 zrozu- 
mie. Po swojemu cheiwiec, po sw
 
jemu glupiec. Napij si
, OUonie. WI- 
no zmniejsza przytomnose, co bywa 
przyjemno.sci1J.. Ni
 m6wmy o.b?gach. 
Niech si
 swoj
 medoskonalcJScl1J. kl?"" 
PDCZ:l- sami. Nieraz mi si
 wydaJe 
ze nie brak mi
dzy nimi p6lg16wk6w. 
Potem, z wlaSciwym mu u
mie- 
chern, pelnym rZartobliwooei i jedno- 
cze.snie powaznym, rzekl: 
_ Wszystko si
 wzi
lo sarno .z si:- 
bie. Byt, aby byl, nie potrzebuJe m- 
czego poza sob1J.. 
- Mozna bye... a potem nie bye, 
PHacie. 
- Nie mozna nie by!':, OUonie. 
_ Protagoras hyl, a dziS go nie 
ma, ch
 byl wielki i nie zajmowal 
si
 bogami. Uton1J.l podczas burzy 
morskiej i nie ma go, Pilaeie. 
- Przestal by!': Protagorasem, ale 
nie przestal bye, OUonie. Najpraw- 
dopodobniej nie ogl1J.da si
 na bog6w 
(po dawnemu), i pod tym wzgl
dem 
nie rozni si
 od Protagorasa zywego, 
ale ze nie wiemy, gdzie teraz prze- 
bywa. nie znaczy ze go nie ma. C6
 
ze rozniosly go bezmierne wody I 
rozszarpaly ryby. Wody i ryby i 
Swiat w kt6rym SQ. wodY i ryby i 
wszystko inne, wszechSwiat ogromny, 
jest, bytuje. I Protagoras, wchlon1
ty 
przez wszechSwiat, jakZe by potra: 
fil przedosta
 si
 w nicoSe, 0 kt6reJ 
wiemy ze jej nie ma, skoro wiemy 
ze nicos!': jest niczym, niebytem, nie- 
istnieniem. 


. . . . . . . . . 
....Rufus, juz ci pisal
m..: ze si.
 
od dawna miesza z gawledzlli- tuteJ- 
sZQ. na rynku, zresztIJ wsz
zie! .1 
ze w obcowaniu z holot1J. poznal mleJ- 
scowQ. gwar
, a wrodzonym roZS1J.d- 
kiem rzymskim przenika bezmy
lnoS!': 
t utejszego m y
lenia... nieraz mnle 
*) Z cyklu ..Listy pogatiskle". 


bawi opowiadaniem, jak jedni oszu- 
sci oszukuj1J. drugich, jak oszukujq. 
kaplan6w, a kapiani nawet samego 
boga, i nawet jak kaZdy oszukuje 
samego siebie, a potem sl
 sam z 
siebie smieje i zaraz sl
 martwi ze 
nie wie co z tego wyniknie i gdzie 
wyniknie i komu I po co. Pewien 
zyd tak si
 zapalil Ze w obecnooei 
Rufusa zacZ1J.l wykrzykiwa
 0 nie- 
widzialnooci boga zydowskiego. 
,,- Skq.d 0 tym wiesz? - zapytal 
drugi. 
..- Z tego samego wiem, co I ty - 
odpowiedzial pierwszy. - I dam ci 
na to dow6d. Powiedz mi, Enoch, 
czy widziale8 kiedy boga? Nie wi- 
dzialea! I ja nie widzialem i nikt 
z mojej rodziny go nie widzial Wi
c 
ja nie m6wi
, ze go nie ma, ale 
ja ci m6wi
, ze bog jest nlewidzlal- 
ny. A jezeli niewidzialny, to jest 
i niepoznawalny. Jest taki jakl chce 
bye w swojej niewidzialnooci. A je- 
zeli podoba mu si
 by!': teraz takim, 
jakinl nie hyl przedtem, to jest on 
rozmaity ile razy zechce. 
..Na to rzekl drugi: 
,,- M6wisz nie 0 bogu, ale 0 czlo- 
wieku. 
,,- Chyha stracilea rmmm! - wy- 
krzyknQ.I pierwszy. - Czlowiek jest 
przecie3 widzialny. Nie mozesz po- 
wiedzic!': 0 sohie ze jestes niewidzial- 
ny. 
..- Owszem, jestem dla slphic nie- 
widzialny. Nie widz
 si
 z tylu i mo- 
je oko nie widzi mojego oka. 
,,- Ale przeciez patrzysz! 
,,- Ale si
 nie widz
! Widze si
 
po kawalku, nie widz
 si
 caly. Ka- 
walek widzialny niej je!:it widzialnli- 
caloscili-. 
.. Ale ja ci
 widz
 calego. 
..- Nigdy nie widzisz mnie call'go. 
Jezeli widzisz moje plecy, nie wi- 
dzisz mojego podolka. I nie widzisz 
nigdy moich mysli, wi
c jestem dla 
ciebie niepoznawalny. I sam dla sie- 
bie jestem niepoznawalny, ho nie 
wiem, co mi si
 zachce za chwil
, 
i nie wiem, czy b
d
 pragn1).1 tej sa- 
mej dziewczyny jutro. Sam nie wiem, 
ani ty tego nie wiesz, ani tego nikt 
nie wie, czego b
d
 chcial za chwil
, 
ale nie uWaZam si
 za boga. 
..- Nie wiesz, co m6wisz. 
.. - Sk1J.d mam wiedziee, co m6wi
, 
kiedy nawet nie wiem, sk1J.d przy- 
chodz1J. moje mysli. Nie znam iCh, p6- 
ki ich nie wypowiem, a jeZeli ty je 
powt6rzysz, b
dl}. znaczyly co innego. 
UczonoSC swiata polega na tym ze 
te same mysli znacZ1J. ci1).gle co in- 
nego. Ta sarna mySl ranD innQ. ma 
treSC wieczorpm i ta sarna mysl po- 
wiedziana gloSno inne ma znaczenie, 
gdy jest wyszeptana. 
..- Nie m6w, ze mysl nie jest my- 

1Q.. 
.. - M6wie ze nie jest. 
,,- Mowisz ze nie ma m1).drooci? 
,,- M6wi
 ze nie ma. S1J. zachce- 
nia, takie, inne, rozmaite. Ale za- 
chcenia nie SQ. m1J.droSci1)., chocby by- 
ly najmocniejsze. 
..- B6g jpst mQ.droociQ.. 
" - B6g jest niewidzialny. I jego 
zachcenia sQ. niepoznawalne, r6zne, 
nieodgadnione, i nie zdziwilbym si
, 
gdyby mi powiedzial jeZeliby mu 
si
 tak spodobalo, ze sam nie wie 
czy jest, czy go nie ma". 


*) The Conspirators by Geoffrey 
Bailey. Londyn, Victor Gollancz, 1961; 
Waclaw Grubiii!;ki. str. IX i Inl. i 306 i 2nl. 


polskq. u Sawinkowa byly rozwini
te 
w niezwyklym stopniu abstrakcja po- 
lityczna, naginanie plan6w do poboZ- 
nych Zyczen, irrealizm, latwoSC prze- 
chodzenia z jednej ostatecznosc1 w 
drugq. i kurczowe poszukiwanie opar- 
cia. 
Czas piata t.zw. "postaeiom hlsto- 
rycznym" przedziwne figle: jedne wy- 
wyzsza, inne poniZa.. Sawinkow na- 
leZy do tych wlasnie: ten bohater 
mlodzieZY rewolucyjnej mojego po- 
kolenla wydaje sl
 dzis, po upiywie 
lat 40 - figur:} dose nieprzyjemnq.. 
Sawlnkow czeka na swego autora, 
kt6ry by poddal gruntownej analizie 
olbrzymi material historyczny, upo- 
rZ1).dkowal sprzeczne opinie i wyja- 
lInil pobudkl jego szalonych dzialan. 
Autorem tym nle b
ie w kaZdym 
razie Bailey. Baileya zajmuje czysto 
awanturnicza strona powrotu Sawin- 
kowa do Rosji I nawet nie pr6buje 
podda!': analizie jego skutk6w poli- 
tycznych. Bailey nie zna i nie ro- 
zumie caloSei ..sprawy Sawinkowa", 
kt6ra nie tylko byla sprawq. calego 
pokolenia rewolucjonist6w rosyjskich, 
ale r6wnieZ wielce zawaZyla na sto- 
sunkach Zachodu ze Wschodem. 
Nie mniej lekkomyslnie i powlerz- 
chownie opisuje Bailey spraw
 ofi- 
cera wywiadu brytyjskiego Sydneya 
Reilly, wciQ.gni
tego przez G.
.U do 
Rosji I tam zlikwidowanego. Nlegdys 
zbierarem materialy do hlstorii dw6ch 
znakomitych Brytyjczyk6w t.zw. sluz- 
by tajnej: T. H. Lawrence'a 1 Reilly. 
Materialy diabH wzi
U, ale pozostalo 
wraZenie ze to oni wlaSnle, nle ktoS 
bardziej od nich wielki I znakomity, 
zamykajq. sobq. okres wlelkiego Im- 
perium jako ostatni przedstawieiele 
kiplingowskiego romantyzmu I wiel- 
kiej przygody. Mysl
 tak
e ze be
 
starannego przestudiowama hlstorh 
Reilly nie moZna zrozumie!': dzisiej- 
szej katastrofalnej politykl brytyj- 
skiej wobec Sowiet6w. 
Afera ..Trustu" jest, jak dotych- 
czas, jednq. z najbardziej ciekawych 
w historii prowokacji. Sens jej po- 
legal na tym ze juz w r. 1922. G.P.U. 
drogli- ..podstawionej" wlasnej org
- 
nizacji rozpocz
o opanowywanie n
J- 
bardziej bojowych antybolszewlcklch 
organizacji rosyjskich oraz wszyst- 
klch aktywnych wywiad6w zachod- 
nich. PodstawowQ. ide1J. prowokacji 
bylo wm6wienie w Zach6d Ze bolsze- 
wizm przeistacza si
 stopniowo W... 
kapitalizm a Zwi1).zek Sowiecki staje 
si
 normalnym patistwem, ze wszelka 
interwencja z zewn1J.trz poci1J.gn
aby 
za sob1J. jedynie odrodzenie wojujQ.- 
cego bolszewizmu, podczas gdy 
"wsp6listnlenie pokojowe" przyczyni
 
si
 do wzmocnienia sil restauracJI 
narodowej. Kulminacyjny okres, bez 
przesady rzec mozna - 9'wlatowych 
wplyw6w "Trustu". (objQ.I o
 swq. 
inspiracj1J. rowniez I Stany ZJedno- 
czone) , przypada na lata 1925-1926, 
kiedy to prowokacja sowiecka zably- 
sn
a niebywalym szlagierem: spro- 
wadzono do Rosji "konspiracyjnie" 
jednego z najbardziej nieprzejedna- 
nych reakcjonist6w rosyjskich Szul- 
gina (tego z "Kijewlanina") kt6ry za- 
chwycony odrodzeniem Rosji, Og
o

l 
po powrocie slynne ..Trzy stohce. 
Wylozyl w nich wiernie, pod dyk- 
tando G.P.U. wszystkie te tezy, kt6- 
re jak najbardziej sluzyly do roz- 
hrojenia nie tylko emigracji ale i 
Zachodu. 
"Trust" mial dziesi1).tki odgal
zieil 
(wlq.cznie ze sciSle naukowymi - 
jak eurazyjska, z masonskQ., arysto- 
kratyczn1J., literackQ. i In.) i zostawH 
po sobie ogromn1J. literatur
 (nb. w 
niewielkiej tylko cz
c1 znan1J. Bal- 
leyowi). 
Prowokacja ta nle jest bynajmnlej 
produktem czysto moskiewskim. W 
konstrukcji "Trustu" po stronie 
G.P.U. Rosjanie nie odgrywali wiel- 
kiej roll. "Trust" byl dzielem Pola- 
k6w, zyd6w, Lotyszy I r6Znych obie- 
ZySwiat6w, czerwonych kondotier6w 
I fanatyk6w, kt6ryml wypelnione by- 
ly w6wczas po brzegi takie insty- 
tucje bolszewickie jak Narkomindiel, 
Wniesztorg, biura Kominternu, a 
przede wszystkim G.P.U. Na caloSC 
afery zlozylo si
 moc okolicznooci: 
osobliwoSci N.E.P.u; walki wewn
trz- 
nopartyjne wl!r6d bolszewik6w, kt6re 
doprowadzily m.in. do przedziwnej 
harmonii uczu!': i poglQ.d6w pomi
zy 
trockistami a najbardziej prawowier- 
nymi monarchistami; niedoowiadcze- 
nie wywiad6w europejskich w spra- 
wach zwi1J.zanych z komunizmem; 
sprzecZDoSei i konflikty powersalskie 
w Europie; rozbicie rosyjskiej emig- 
racji pOlitycznej, a przede wszystkim 
fakt Ze naczelnq. zasad1J. wszystkich 
polityk Zachodu w stosunku do bol- 
szewizmu juz w6wczas stalo sl
 
wszechwladne ..wishful thinking". 


W dalszych numerach "Wiadomooci" ukaZ1J. si
 m.in.: cieczka do Nowego Jorku", Zofii Kozarynowej "Hitler 
wiersze Barbary CzaplickiPj, \Vawrzytica Czeresniew- i hitleryzm w obrazkach", ,,
ydzi w Polsce", "Kroniki 
skiego, .Jacka GlaZewskiego, \Vaclawa Iwaniuka, Zyg- s
dowe a polska wiea XVII-wieczna" i ..Narcyssa", 
munta I(arskiego, J. Z. K
ziprskiego, Ryszarda Kier- '\lipczyslawa Lurczytiskiego ..KsI
a Buchenwaldu", 
!'onowskiego. l\lieezyslawa Lurczyilskiego, Jana lUier- Jadwigi 
Irozowskiej-Toeplitz "Teraj", Mariana Osnia- 
nowskiego, Janiny Piaskowskiej-Humiiiskiej, J6zefy lowskiego "Rzecz 0 Bogdanie", Pandory "PrzyszloSC 
Radzymiilskiej, Tadeu8za Rawickiego, Sydora Reya, Wsp6lnoty Atlantyckiej", Lecha Paszkowskiego "Au- 
Jana Rostworowskiego, J. A. Teslara, Jana Wincza- stralijskie echa powstania styczniowego" I "Wlady- 
kiewicza, \\'. K. \Vlodkowsl'iego, Lidii Zakrzewskiej; slaw Kossak", Michala K. Pawlikowskiego ..Wojna ro- 
Rosy Bailly ..Poczaj6w" (w przekladzie Tymona Ter- mantyczna" Henryka Przyborowskiego ..Panicz" i 
leckiego), Ireny Bq.czkowskiej "Przepadla narzeczona ..Dobra Italjano", 1\lit'hala Sokolnickipgo "W szkole 
z Brockdishallu", Andrzpja Bobkowskipgo "Fragmenty charakterow", Eugeniusza Szermentowskiego "J6- 
wspomnien.., Marii Chojko-nollti
rp ..Medytacje nad zcf Szermentowski, tw6rca polskiego pejzaZu" i 
"Morzem Czerwonym", I\(arii Danilewiczowej "zalooni "Pstr
g - rybka przewrotna", Henryka-('zeslawa Sli- 
kochankowie", Czesla\\a Dobka ..Ciotka Hersego", wiiiskiego "Granada", Floriana Smieji ..Wsp61czesne 
\Vojcipcha Grabowskiego ..Domek z ogr6dkiem", Zbig- pisarki hiszpatiskie", Haliny Swidziiiskiej "Ameryka- 
niewa Grabowskiego "Norwegia" i ..U lekarza dusz", niada maluczkich", Tymona Terleckiego ..Wspomnienia, 
\\'Iadyslawa Giinthera ..Rzecz 0 ..wysokiej komedii", i sylwety" Parandowskiego", Adama Tomaszewsklego 
l\(ariana Hemara ..Transkrypcje i wariacje", Stanisla- ..Adamczakowa" i "Ho, ho, ho, do pann6w...... \Vandy 
wa Irzyka "Postulaty sztukl czystej a fakty" i "Prze- Wyhowskiej de Andreis "Sprawy XVII-wiecznej Polski 
zyeia estetyczne na stoliczku laboratoryjnym", Alek- w Swietle korespondencjl kardynala-protektora Orsini", 
sandra Janty ..Nazywam sl
 Caryl Chessman", Jacka Franciszka Wysloucha ..Pudla", Barbary Zawldowsklej 
,Jfdrllcha "Do Argentyny przez Andy", Waclawa J
d- .,Turystyka i przemyt", Adama Zielitiskiego "Polska 
rzejpwicza ,,
mier!': Wieniawy" i "Rok czternasty", zawsze z Zachodem"; Hsty Jerzego Drobnika, Tadpll- 
Cecylii Jordan-Roz\\adowskieJ "Dwa miesiQ.ce w ba- S7a Felsztyna, \Vladyslawa Kickiego, Jana. Laterati- 
raku ..Aufnahme". Franza Kafki "Obronca" i "Nocq." skiego, J6zefa Pawlikowskiego, Henryka Przyborow- 
(w przekladzie Jana Kpmpki), X. Kamila Kantaka skiego, Janiny SlIrynowPj-Wycz61kowskiej, Kazimierza 
..Pomorze, Gdailsk i Sopot", Danuty KosSOwskiej ..Wy- ""odzickiego. 
..___..

M....___.._______..._....__________........__ ._____...._.._.____..___._ 


£1. 10. 6 oszcz
dnosci w ciqgu roku 
JAKIE KORZYsCI DAJE PRENUMERATA "WIADOMOSCI"? 


rR}
NUlUERATORZY otrzyrnujq. "WiadomoSci" zanbn sq. one w sprzedaZy. 
W PRENUMERACIE "WiadomoSci" kosztujq. taniej. Prenumerata roczna w r. ]960 WYIlosila 
£5.0.0. a numer)' pojedyncze w r. 1960 kosztowaly £6.10.6. . 
PRENrl\lERATORZY za numery wielkanocnv (w ub.r. ]2 stron) oraz 
zdkowy (w ub.r. 
28 stron) nic nie doplacajq.. 
--.-..-..----.-.--..-----..-------.....------.------------------.-.------------- 


Gdy czyta sl
 dzlsiaj, po uplywie 
bez mala lat czterdziestu, artykuly 
czy ksi;p;ki emigrant6w rosyjsklch, 
ma si
 ochot
 poc(1).ga
 do odpowle- 
dzialnooc1 za plagiat dzisiejszych 
polskich - londyiisklch, parysklch 
czy monachijskich - publicyst6w i 
dziennikarzy. R6Znice polegajq. jedy- 
nie na tym ze gdy tamci spod znaku 
Szulgina czy Miliukowa stawiall na 
"pailstwowe", ..antykominternowskie" 
amblcje Stalina i na ..antystalinizm" 
trockist6w, cl stawiaj1J. na patriotyzm 
i antyrosyjskoSC Gomulki i "ft.nty- 
stalinizm" rewizjonist6w. I jeszcze 
jedna - nle byle jaka r6Znlca: tam- 
tych inspirowalo bq.dz co bQ.dz G.P.U., 
ci zaS inspirujq. sl
 przewaZnie sami. 
W r. 1927 G.P.U. dla wielu po- 
wod6w przerwalo wielce owocn1J. dla 
siebie zabaw
. Gdyby historia znala 
slowo ..gdyby", t.zn. gdyby G.P.U. 
sarno nie oSwiadczylo ze ..Trust" jest 
jego dzielem, afera trwalaby B6g wie 
jak dlugo. Prowokacje majQ. to do 
siebie Ze udajQ. sl
 w6wczas gdy znaj- 
dujq. oparcie w nastrojach I psychice 
otoczenia, a udane prowokacje prak- 
tycznie 
 nie do wykrycia. Jak wie- 
my, Azefa wykryl faktycznie nle BUr- 
cevv, lecz dyrektor departarnentu po- 
licji Lopuchin, kt6ry wyznal Burce- 
wowi ze Azef jest prowokatorem. 
Gdyby nie to wyznanie, Burcew mu- 
sialby popelni!': - jak to bylo um6- 
wione - samob6jstwo, Azef zaS na- 
dal dzialalhy na obie strony. ZresztQ. 
nawet fakt ujawnlenia prowokacji nie 
na wiele pomaga. Wsr6d eser6w po- 
zostalo wielu, kt6rzy wraz z Zon1J. 
Azefa. najuczciwsz:}. soejalistklJ., w 
ci1J.gu lat nadal wierzyli w "czysto:iC" 
Azefa; polscy rewolucjoniScI i inte- 
lektualisei (z zeromskim na czele) 
nie chcieli wierzy!': ze Tatarow-Gied- 
roy!': ("Ksi
ciem" zwany) jest prowo- 
katorem, a Stolypin zapalczywie bro- 
nil w Dumie tegoz Azefa jako "naj- 
wierniejszego i najcenniejszego agen- 
ta policji" . 
Dziwne byly r6wnlez losy "Tru- 
stu". To ze zostal on zdekonspiro- 
wany przez swych tw6rc6w, nle prze- 
S1).dZKO 0 jego dalszym funkcjonowa- 
niu. Idea "Trustu" zhyt gl
boko tkwi- 
la w nastrojach nie tylko emigracyj- 
nych. zbyt odpowiadala karlerowi- 
czowskim ambicjom niekt6rych orga- 
nizacji wywiadowczych, uganiajQ.cych 
si
 za latwizn
 I unikaj
cych odpo- 
wiedzi na logiczne pytania, zhyt gl
- 
boko byla zwiQ.zana z kapitulacyj- 
nym koltuilstwem "pokojowego wsp61- 
istnienia", zehy nawet ogloszenie 
przez G.P.U. prawdy moglo go zlik- 
widowa!':. "Trust" odrodzil si
 natych- 
miast, w wielorakiej postaci. i to nie 
tylko wsr6d Rosjan ale i wsr6d in- 
nych pmigracji, przedostal si
 z za- 
kamark6w szpiegowskich do gabine- 
t6w ministerialnych 1 redakcji pism. 
Po drugiej wojnie swiatowej "Tru- 
sty" staly si
 czyms nieodzownym w 
zyciu mi
dzynarodowym, i nikt dziS 
nie jest w stanie stwierdzi!':, gdzie 
i kiedy SQ. one organizowane przpz 
komunist6w a gdzie powstajQ. z ..ini- 
cjatywy prywatnej". 
Historia "Trustu" w ksiQ.zce Bai- 
leya jest nie mniej zwulgaryzowana 
niz sprawa Sawinkowa. Sprowadza 
on jQ. do rodzaju scenariusza szpie- 
gowskiego, w kt6rym poplQ.tane sQ. 
ze SObli- hezladnie osoby, pailstwa, 
sztaby i czekiSci. Czytelnik nie dowie 
si
 ani 0 co komu naprawd
 chodzilo, 
ani dlaczego i jak to wszystko stalo 
si
 mozliwe. Bailey ma nie byle jaki 
talent znieksztalcania i przerabiania 
po swojemu nawet tego materialu, 
na kt6ry si
 powoluje. 
Udzial wywiadu pOlski ego w "Tru- 
seie" opisany zostal r6wnieZ nieaciSle 
i tylko cZeS<:iowo, aczkolwiek w pew- 
nych okresach byl on decydujQ.cy. 
Nawiasem m6wiQ.c wywiad ten plerw- 
szy poznal si
 na prowokacji i te 
polskie podejrzenia muslaly oczywi- 
sc1e mie!': wp}yw na decyzj
 sowieckq. 
aby ujawnie prawd
. 
Najgorsza w ksi1).i;ce Baileya jest 
c
 trzeeia. Jezeli w pierwszych 
dw6ch objasnie moZna wiele niedo- 
ciQ.gni
!':, bl
d6w czy znieksztaken 
nieznajomooeiQ. spraw i niedbalstwem, 
to przy czytaniu cz
ci dotyczq.cej 
Tuchaczewskiego nasuwajq. si
 inne 
wq.tpliwosci. Bailey przyjmuje 
ez- 
krytycznie tez
 wyjsciowq., ze splsek 
Tuchaczewskiego rzeczywi.!':. Czulo si
 
staccato, rytmicznym pochodem, I poprzez jego opisy, kaliber czlowieka. 
wi1).zaly si
 powtarzanlem ..and" aZ W okresie kwdy I1tpratura coraz 
sprz
ne w lacuchach wybuchaly pod cZQ-Seiej staje si
 przytulkiem ludzi 
koniec okresu niby raca. Byla to stroni1J.cych od zywiolu zycia, kiedy 
proza na poly klasyczna, na poly ro- pisarz zmienia si
 w biurokrat
 od- 
mantyczna, jeZel1 juz trzeba jq. za- stawiajq.cego tylc a tyle tysi
cy s16w 
szufladkowae. Hemingway poswl
cil dziennie, Hemmgway stanowil przy- 
jej wiele pracy: byl on artystq. swia- pomnienie epokl, kiedy ph!a.rz byl 
domym w stopniu 0 Jakim nie snllo czyms wi
cej ni.Z pls::lrzem; kiedy 
si
 takim autorom amerykailskim jak staral si
 - jak w dobie romantycz- 
Sinclair Lewis (w Hemingwayu taU nej i potem na krotko w dobie sym- 
si
 zreszt1J. rownieZ dziennikarz, holizmu - Zy!': swoim stylem, zy!': 
czlowiek czynu). niezwykle, zy!': niebezpiecznie. Nie 
Czlowiek dawal zna!': 0 sobie przez bylo w nim pozy, kt6ra skazila 
wQ.tek swolch dziel: czulismy ze jego d' Annunzia. czy Ibai'leza. Hemingway 
powieSci byly to ..choses vecues" i stronil od latwcj rl'klamy, byl ideali- 
..choses vues"; Hemingway nie zno- stQ., kt6ry potrafil rzueic majq.tek JIa 
sil relacji z druglej r
ki, uwaZal ze odpowiadajq.ce mu cele, jak na pomoc 
pisarz moze piaa!': tylko 0 tym czego kkarsk1J. w dobie wojny hlszpailskiej. 
doowiadczyl; dopiero w kontakcie z S1J.dz
 ze trzy kSiQ.zki zostan1J. po 
rzeczywistoociQ. zapalala si
 jego wy- nim na pewno: "Pozegnanie z bro- 
ohraZnia. Byl gwaltownikiem, byl ni::).", ..Dla kog-o dzwoni dzwon" i 
wspanialym poganmem naszej ery, "Stary czlowiek i morze", rzecz na- 
kt6ry akceptowal zycie i nipch
tnie pisana z prostotij. gOtlnQ. wielkiego 
pytal 0 jego sens. Nie pytal i 0 inne pisarza. Nie wiemy czy w ukryciu 
racje: wystarczalo mu 8wiadectwo nie zachowaly si
 inne rzeczy, kt6- 
zmysl6w, choeiaZ na nlejednej karcie re Hpmingway pisal: kto wie czy 
przemycl sl
 u niego to co moZna by zostaly on(> ul{ol"iczone? A moze hyly 
nazwa!': swoistq. mistykq. Hpming- one tylko frag!TIentami? M%e He- 
waya. Ta mistyka - wsp61nota ludzi mingw::lya nie !:ita!': t'ylo 
a l1apisanie 
zwiQ.zanych jednym celem. towarzy- tej ostatniej, naJlepszej, \\-ymarzonej 
szy broni - objawlala si
 najpemiej ksi.ij.Zki, 0 kMn j mysli kazdy pisarz? 
w najlepszej, najdojrzalszej powieaci l\foZe czul ze me JIapi:;ze jej juz 
Hemingwaya ..Dla kogo dzwoni nigdy, spowiedzi swojego wieku i po- 
dzwon"*). kolenir.1.? I mOZt' pod wpiywem prze- 
Istniej1J. zbieZnosci ml
dzy Conra- konania ze nie potrafi ani wrocl!': na 
dem a Hemingwayem. Jak u Conrada wyzyny swoich poprzcdnich powicl;ci 
tak i u Hemingwaya nlebo rozpi
te ani podnieae si
 dalej, skiprowal luf
 
nad ludzmi walczq.cyml, to nlebo wy- broni przeciwko sobie samemu? 
zute z Boga. Jak u Conrada tak i u Wplyw Hemingwaya na J.terature 
Hemingwaya zycie jest chaosem i byl olbrzymi: odhil si
 on echem od 
dZungl1J. nami
tno.sci. Jak Conrad tak Ameryki aZ po Polsk
, gdzie moons: 
i Hemingway zajmujQ. wobec zywiolu widzie!': dzisiaj wyraznie slady jego 
zycia stanowisko stoickie. Idziemy w metody pisania. Ale zasadniczo pozo- 
swiat I walczymy - zachowuj1J.c 10- stal on pisarzem, kt6rego nie spos6b 
jalnoSC wobec gromady, z kt6I1l- na.<;ladowa!':. Hemingway mJal roje 
wsp61zyjemy. Honor i 10jainoSC - naSiadowc6w, nie jednak nie potrafi- 
oto sztandar Hemingwaya. I jak w 10 podrobi!': alltentyzlIlu jego stylu, 
"Murzynie z zalogi ..Narcyza" i in- jego muskularnej prozy, kt6ra nie po- 
nych powieSciach Conrada ..esprit de legala tylko na mechanicznym szere- 
corps" walcZllcej gromady wyblja si
 gowaniu zdan. ale kt6rej sekret uta- 
na plan pierwszy jako najwyzszy jony byl w rytmlce, w powi1).ZB.niach 
nakaz, tak i u Hemingwaya najpi
k- slownych, w melodii, przypominajQ.- 
niej oddane zostanie uczucie lojalno- cPj chwilami rytm Bartoka. Byla w 
sei wobec gromady. Tak glnle Ro- tpj prozie zaczajona poezja, albowiem 
hert Jordan oslaniaj1J.c sw6j oddzial Hpmingway byl poetq. - i byl ro- 
dziesiq.tkowany w walce. I z tego mantykipm wstydzq.cym si
 swoich 
czerpie ostatni1J. pociech
, pocieszenie odruch6w serca. "Poprzez rzek
 
ze dobrze spelnil obowlq.zek wobec i w las", opowiadanie 0 wybitnie 
ludzi mu blisklch. autobiograficznym podkladzie. zaata- 
I u Conrada i u Hemingwaya kolo- kowala krytyka za jego nieskromny 
ryt myslowy, to co moma by nazwa!': sentymentalizm. Nie wiem, czy ta 0- 
poglq.dem na swiat, cale filozoficzne cena byla trafna. Opowiadanie "Po- 
Uo i dno, 811 zdecydowanie ciemne. przez rzek
" bylo juz tylko echem 
A jednak dzi
ki napi
eiu akcji, dzi
- dawnego Hemlngwaya mO"l:e dlatego 
ki pulsujQ.cej enocgii czlowieka, kt6- ze wr6cil on na trop swojej mlodo- 
ry stoi za dzielem, dzi
ki temu ze sci, po kt6rym snul si
 jako autor 
obaj pisarze wierzq. w walk
 a nie w "Pozegnania z broniq.... Takie powro- 
spoczynek, nie w biernoo!':, dziela lch ty 
 groZne dla kazdego pisarza i 
przepojone 
 zywotnooeiQ., energiq., dla kaZdego czlowieka. Hemingway 
silQ.. Obaj byl1 urzeczeni zyciem nawet wpadl w zasadzk
 wlasnego, zacza- 
wtedy gdy widowisko to zakrawalo jonego sentymentalizmu: ale czyz nie 
na "a tale told by an Idiot", jak to wolno nam by!': sentymentalnymi, czy 
okrealil ze straszliwq. szczerooci1). nie jesteamy cz
ciej aniZeU to chce- 
Szekspir. my wyznae ..a sentimental beast"? 
Hemingway byl poganinem, rozko- Hemingway dal upust w tej powieeci 
chanym w zywiole zycia, w jego buj- swojemu sentymentalizmowi: powie- 
noAcl, w jego nieprzebranych odmia- dzial jednak w kilku rozdzierajq.cych 
nacho Wierzyl w pi
kno ludzkich in- zdaniach co znaczy tragedia pogani- 
stynkt6w, w pl
kno naszych naml
t- na, kt6ry dochodzi do wniosku ze si
 
nooci; byl czlowiekiem animalnym, starzeje i ze eial0 jego i zmysly jm 
kt6ry chlonie zycie cal1J. powierzch- zawodzq.. 
niQ.: polowanie, walka byk6w, ryzy- ..Stary cuowiek I morze" stan
wR 
kowne polowy, stareie si
 z przeciw- zaprzeczenie tezy re Hemingway "si
 
no.sciami, to wszystko 
o podniecalo, skoilczyl'. Byl w tym liryc
mym zll:- 
dodawalo ostrogi. Hiszpania stano- spiewie nowy Hemingway. plsarz dOJ- 
wila dla niego odkrycie, albowlem rzaly. mli-dry, widz
cy 
asno. sHy ja- 
spotkal tam nami
tnoAci jeszcze nie kie zyeiem 
ieruj
, usmkchDl
ty Tlad 
wypaczone sadyzmem. W walce by- naszymi zludzeniami: . 
k6w, 0 kt6rej napisal najlepsze com- Vii r. 19?5 w c
sle wr
czama. mu 
pendium w j
zyku angielskim, p.t. nagrody hteracJileJ Nobla Hemmg- 
..9miere po poludniu", widzial wspa- way powiedzial: 
nialy balet zyeia i smierci, gdzie czlo- ..Pl3al'stwo w !1aj
epszym. gatunku 
wiek seiera si
 ze zwier
eiem, dla je
t sanlOtnym. Z
CICr.II... 
ISar:ll ro- 
kt6rego smier
 na arenie jest har- SOle on znaczpnlU w Inlar
 Jak wycho- 
dziej honorowa aniZel1 podst
pne ude- dzi. ze sw{:j samo
no
ci i cze
to rflbo- 
rzenie obuchem w rZeZni. Jak praw- ta Jego na tym ClCrpl. Alhowlem pra- 
dziwy Hiszpan, Hemingway urzeczo- cuje on w samotnooei i JeZeli jest 
ny byl krwiQ.. Urzeczony smierciQ. napraw(j
 
obrym olsarzem musi on 
gwaltownQ.. Cheial podpatrzee sekret stale, codziennil' stawa!': w oblicZl' 
zachowania si
 czlowieka postawlo- wiecznosci - albo jej niedostatku. 
nego wobec rzeczy ostatecznych, w ..Dla prawdziwego pis!lrza kazda 
jego ..hora de verdad", godzinie ksili-zka powinna hye poczq.tklem, vv 
prawdy, jak powiada surowy j
zyk kt6rym pr6buje on cz

06 co jest 
poza osi
galnosclli. Powmlen on zaw- 
sze si
ga
 po coo czego przedtem 
nigdy Dlt: GokOnano. alb
 caego. Inni 
probowa!i ale 1m Sl
 Die powlO
lo. 
I wtedy czasaml. przy dutym szcz
- 
sciu, udaje mu si
 ta pr6ba... Dla- 
tego wlasnie zc mieU'imy w przeszlo- 
Sei picl8.u:y tak widkiej miary, pi- 
sarz dzisiaj musl iS
 daleko, jak naj- 
dalej, tanl gdzle nl!{t rnu juz pom6c 
nie m07.e". 
Te prost" slowa daj
 m1ar
 czlo- 
wipka i pisarza 
Zbignitw Grabou'<;ld. 


*) W liScie do redakcji warszaw- 
skiej "Tw6rczooci" staralem si
 prz(>d 
trzema laty wyjaSni!':, dlac7ego odda- 
nie angielsklego tytulu "For Whom 
the Bell Tolls" jako "Komu oizwoni 
dzwon" jest niezgodne z rytmem 
prozy Donne'a, kaznodziei I mistyka, 
od kt6rego Hemingway wzi1).1 tytul 
swojej powieaei. Fakt 
e Hemingway 
wziQ.I z Donne'a ten wlaJmie ..mi- 
styczny" cytat rzuca 9'wiaUo na jego 
wlasnq. IIwoistQ. "mistykfi!".
		

/Archiwum_003_01_194_0001.djvu

			4 


Puszka 


Strefa srodkowoeuropejska 


Ksil}.zka Huberta Ripki p.t. "Eastern 
Europe in the Post-War Wor
d*), wY- 
dana w kilka lat po amierci autora, 
jest zwi
zlym i pouczajQ.cym zbio- 
rcm informacji dla czytelmka zachod- 
nioeuropejskiego, kt6ry niewiele wie, 
a jeszcze mniej chce wiedziee 0 Eu- 
rople srodkowo-wschodniej: A prze
ie 
w tej wlaSnie strefie wymkly napl
 
cia, kt6re doprowadzily do obu wo- 
jen swiatowych, i w jej obr
bie roz- 
grywa si
 i b
dzie ostateczni
 roz- 
strzygni
ty konflikt 0 panowanle na.d 
Europ1J.. Ripka byl wybitnym pubh- 
cystQ. czeskim, bliskim Benesza, 
wchodzil do emigracyjnego rZ1J.du 
czeskiego w Londynie i nieraz za- 
st
powal Jana Masaryka w urz
dzie 
spraw zagranicznych. 
Jak wszyscy politycy czescy tego 
okresu, sklanial si
 ku wsp6lpracy 
z Sowietami. w kt6rych, sladem Ma- 
saryk6w, ojca i syna, oraz .Benesz
, 
widzial przeciwwag
 Niem
ec. Nle 
tylko Niemiec hitl.ero
sklch ale 
wszelkich w og6le NIemIec. Nie po- 
padl jednak ani w prokomunizm ani 
nawet w panslawizm, kt6ry najdluzej 
chyba przetrwal wlaanie w Cz
chach. 
Z ksil}.zki jego wida
 ze trafme oce- 
nia fatalne skutki rozdrobnienia pati- 
stwowego, "zbalkanizowania" Eu.ropy 
srodkowo-wschodniej mi
zy dWIl'ma 
wojnam1. 
Monarchia habsburska, kt6ra w 
pewnej mierze scalala ten obs
, 
nie umiala sprostae wymagam0!D 
nowych czas6w i nie pojmowala ze 
jej wlasne ocalenie i zaraz
m dobro 
wszystkich lud6w, kt6ryml. 

ada, 
nakazuje przetworzenie prowmcJI au- 
striackich 1 w
gierskich na federa- 
cj
 narod6w, czyli na cos w rodza- 
ju {jrodkowoeuropejsk
ego C?mm
m- 
we[
lth. Gdy powga plerwszeJ wOJny 
swiatowej pochlon
la monarchi
, n
- 
rodY wyzwolone spod jcj panowama 
"'yly tak oszolomion
 swi
Z1J. wolno- 
dciQ., ze ani slyszee me chclaly 0 poz: 
zbyeiu si{\ cz
ei swojej suwerenn.ooci 
na rzecz wi
kszej calooci, zdolneJ do 
wsp6lnej obrony. Poprzesta!Y na 
wo- 
rzeniu sojusz6w, kt6re, Jak bhska 
przyszloSe dowiodla, nie w.ytrz
mal
 
pr6hy zycia. Trzy byly takle so
u
ze. 
Mala Ententa, uklad halkaiiskl I u- 
klad baUycki. Mialy cne znaczenie 
raczej neg-atywne, zwr6c7 



 ..... 


Tasmanf'zyk (zdjo:cie autora z 
popiershL w muzeum w Ho- 
bart) 


" 
 
. 
"""-- :< 


," 
.. 




. 
::-;:
::.......-.y' . . 
". 


-
 . 
.

. 
.; 
. :,
"
 



 


.:
 



 


., 
 


-t 


i 

 


;-... 


,. 
:...,. 


...
a 
::- 


- 


q 


;f,.' ,. 
.' .
" 
;:.",,,,,,"1 


Tasmanka z dzief'kil'm (zdjf- 
cie autora z g-rupy w muz('um 
w Hobart) 


Gdy w r. 1951 wyll}.dowalem w Ho- 
bart, na Tasmanii, utartym szlakiem 
turysty europejskiego zaw
drowalem 
do Muzeum Tasmailskiego. Duze wra- 
zenie zrobita na mnie grupa plastycz- 
na przedstawiajq.ca rodzin
 tubylc6w 
tasmailskich. Przez szereg lat szuka- 
lem material6w dotycZQ.cych los6w 
ludzi, kt6rzy znikn
li z powierzchni 
wyspy w tak kr6tkim czasie. Poszu- 
kiwania moje wykazaly ze material 
ten jest bardzo skromny. Tasmailczy- 
cy znikn
li, znikn
li z powierzchni 
ziemi i z pami
ci ludzkiej. Zadeptala 
ich stopa cywilizacji, 0 ile mozna j1J. 
nazwae cywilizacjl}.. 
Sk1J.d Iud ten wziQ.l si
 na Tasma- 
nii? Jedni twierdZ1J. ze przybyli z 
Azji przez Nowlj. Gwinej
, inni - ze 
z Nowej Kaledonii. Sprawa ich po- 
chodzenia tak sarno jest spoma; SQ. 
oni mieszanin1J. element6w: australoi- 
dalnego, negroidalnego, austro-afry- 
katiskiego, a nawet pigmejskiego. 
Byli jednym z najprymitywniejszych 
lud6w na kuli zil'mskiej. Nie znali 
ani dom6w ani odziezy. Chodzili na- 
go, nacierajQ.c cialo mieszaniIlij, w
gla 
drzewnego i Uuszczu. 
Tasmailczycy nie wytworzyli Zad- 
nej cywilizacji. Ich prymitywne 10- 
dzie nadawaly si
 jedynie do zeglugi 
przybrzeznej. Spali na trawie, w ja- 
skiniach. zywnooci dostarczaly im 
"bush" i morze. Ulubionq. ich potra- 
w1J. byly homary i ostryg1. Zbiera- 
niem ostryg trudnily si
 zasadniczo 
kobiety. Nie wiadomo, w jalti spos6b 
rozniecali ogieil, wiadomo tylko ze 
przenoszQ.c si
 z miejsca na miejsce, 
zabierali go ze sobq.. Prowadzili zy- 
wot koczowniczy, na miejscu postoju 
budowaIi prymitywne szalasy z kory 
eukaliptus6w. 0 ich wierzeniach wie- 
my bardzo malo. R6wniez malo wie- 
my 0 ich j
zyku. Zmarlych palono, 
dlatego nie zachowaly si
 kooci. Je- 
dynym znanym szkieletem jest szkie- 
let ostatniej Tasmanki, Truganini. Do 
polowania uzywali dlugich oszczep6w 
oraz maczug. Nie znali zwierzq.t do- 
mowych. Pozostalo po nich kilka 
rzezb. Przy calej swojej pierwotnooei 
hyli poj
tni. Gdy zetkn
li si
 z bia- 
lymi, uczyli si
 szyhko. Kierownik 
szkoly w Hobart podnosi ze dzieci 
ich nie ust
powaly dzicciom europej- 
skim. 
. . . 
W swych w
dr6wkach po Tasmanii 
nil' natknQ.lem si
 na zadne slady Ta- 
smaiiczyk6w. Zaszedlem niedawno na 
plaz
 Blackmans Bay, uluhione miej- 
sce ich pohytu. Po piasku biegaly 
malutkie jasne kulki, gatunek jask6- 
lek. 0 kilkanaScie metr6w ode mnie 
stal na jednej nodze smukly ptaszek. 
Gdy podszedlem do niego, podskoczyl 
pociesznie na jednej n6zce, nie opusz- 
czaj1J. c drugiej. Byl ohurzony 
l' prze- 
rywam mu sjest
. Jego spojrzenie 
zdawalo si
 m6wi!':: "Odejdz intru- 
zie!". Przyznalem mu racj
. Odszed- 
lem i usiadlem na wzniesieniu, majlj.c 
przed sOb1J. hiCk it wody i zarysy wy- 
spy Bruny. Tej wyspy, gdzie urodzHa 


Si
 Truganini. Ostatnia z tajemniczej 
rasy. Nad wod1J. koUowaly si
 mewy. 
Co chwila spadaly z wrzaskiem na 
wod
. Widocznie okradaly biedne 
pingwiny, kt6re wynurzaly si
 by 
przl'lkn1J.!': zlowionc ryby. 
Puscitem wodze mym myslom. 
Rok 1642. Do hrzeg6w Tasmanii 
przybHy pod dow6dztwem Abla Tas- 
mana dwa statki. Na brzegu zatkni
- 
to flag
 holendersk1J.. 



t lr. 
'-.1 
.t;
. J ! " j 

 J- I 
_.....,l u,:' 


\ 

 
,. 
/ 



 


I_ 
 .\ d!! 
- '-......, ( .. . a 
 . 
 .' .r, 
.---=
 

/
. 
. A
 
.. =>..... -: -
 -' -. ,.;.0"" .-.: 


-- . 
;.'

'O;"-- 

: L 'r,; . 
I I 
"" -' 
I 


{", 



 


... 


Gllbernator Tasmanii wydaje za- 
rZ1J.dzenia 0 zaniechaniu wszelkich 
krokow agresywnych, tak ze strony 
czarnych jak i bialych. Na drzewach 
umieszczono odpowiednie plakaty. 
Ale zarzQ.dzenie to nie poprawilo sy- 
tuacji. W Hobart nast1J.pity publiczne 
egzekucje czarnych, prasa miejscowa 
domagala si
 wyt
pienia czarnych. 
Resztki czarnych postanowiono osied- 
lie w rezerwatach. Zorganizowano ob- 



 
Yft 


 '\\ 
l, 
"t. 


/?: 
t. 
( 
'.. 
C"\t:u' . ": 
);--
 


L.. 
... 


":.i: 


s:.. :
 


-.. 


t 


.Jt. 
j:/: 
Ji 
it .' 1 i 


;:J 


1 


,Jii. 


._,.". 


>. . 
 '
 
\"'f ,. "" , 
,
,-,""
' I 
.
,.. ..: p- 
i . 
. 
1-, :1 
i,,""; 


'" 
" 


'r 


[ 
.. Jt'
-t:;. ;
 
'
\..\ I 
;.;;- ,,- 

Ji
:-') 
11 .J .. -I
 
/1 ;. jJ 
,.f 


\. 


L 


1- 


Plakat roz",ieszony na drzewaeh z polecenia gubernatora Ar- 
thura w r. 1820 



. "" 


". 
.!t ..
 .
..
 




 . 


\ 


..
 


..:
 


:t'.? .: 


1 
. . .< . 
 
' . 
< . 
" 
/ . 
.. . 
.
. . 


1 



.. 


";".- .,. 




. :;::f;I!t J
 . 


Pomnik I)osta",iony \V miejscu gdzie w r. 1803 wyl:}.dowal 
Bowen (zdjQcie autora) 


Rok 1772. Do brzeg6w Tasmanii 
przyhity dwa statki francuskie. Do 
zalogi, kt6ra wysiadla na brzeg, po- 
deszli tubylcy. Usmiechni
ci, pogod- 
ni, pi
kni, zupl'lnie nadzy. 2le zro- 
zumiany gest czarnego wywolal ot- 
warcie ognia z broni palnej. Czarni 
uCiekli, pozostawiwszy zabitego na 
plazy. 
Rok 1777. Do brzeg6w przybHy dwa 
statkl angielskit' pod dowodztwem 
kapitana Cooka. 
W r. 1788 wyplyn
la z Anglii cala 
flota. Od tej chwili datuje si
 ozy- 
wiony ruch pomi
dzy AngliQ. a A u- 
strali
. Poplyn
ly piprwsze transpor- 
ty zeslailc6w. 
W' r. 1804 zauwazono oboh: Risdon 
grupfi' trzystu czarnych. Oddzial woj- 
ska otworzyl do nich ogier'i. Zabito 
pi
<"dziesi
ciu. W rok p6zniej powsta- 
ly trudnosei aprowizacyjne. Zezwolo- 
no skazancom polowae na kangury. 
Skazancy zacz
li dopuszczae si
 okru- 
cieilstw nad czarnymi. Ofiarl}. ich pa- 
daly przede wszystkim kohiety. Czar- 
ni odplacali si
 gwaUami. WywiQ.- 
zala si
 walka. Prasa tasmaiiska do- 
nosHa w r. 1828 ze czarni s1J. strze- 
lani jak wrony. Potomkowie starych 
kolonist6w opowiadali mi ze strze- 
lanie do czarnych traktowane bylo 
w tym okresie jako rozrywka spor- 
towa. Po powrocie z "wyprawy lo- 
wieckiej", chwalono si
, ilu kto po- 
lozyl trupl'm. Profesor uniwersytctu 
w Melhourne Wood-Johnes pisze: 0 
"heznadziejnej zagladzie rasy, kt6ra 
zawierzyla litosci hialego czlowieka". 
Kobicty porywano i zabierano na 
statkach wil'lorybniczych. Z dzieci ro- 
biono niewolnik6w. Pastor West pod- 
kresla Zl' to postcpowanic wycisn
lo 
trwale piCtno na opinii 0 Brytyjczy- 
kach. 


law
 pod dow6dztwem mjr. Douglasa. 
Gdy nie dala rezultat6w postanowio- 
no uzye za16g statk6w wielorybni- 
czych w celu zgladzenia resztki czar- 
nych. Sprowadzono psy goiicze. Nie- 
dobitki czarnych umieszczono w r. 
1831 na wyspie Bruny. W r. 1835 
przeniesiono ich na wysp
 Flindersa. 
Bylo ich 123. W r. 1854 pozostalo 
przy zyciu jedynie 16 os6b. W r. 1876 
zmarla ostatnia Tasmanka Trugani- 
ni. 
Nie znamy dzisiaj nawet ich j
zy- 
ka. Tylko nieliczne fragmenty ich 
lIIowy zostaly zachowane. Jednym z 
tych, ktorzy badali mow
 Tasmar'i- 
czyk6w, byl Polak, pochodzl}.cy ze 
Lwowa, Jan Lhotski, kt6ry przyhyl 
do Hobart 14 paZdziernika 1836. Ba- 
dania swe prowadzit do r. 1838*). 
W ci1J.gu niespelna wieku zmiecio- 
no z powierzchni ziemi cal1J. ras
, 
. . . 
Zerwal si
 wieczorny wiatr. Roz- 
myslania moje przerwaly dzikie wrza- 
ski i dzwi
k Uuczonych butelek. Opo- 
dal grupa "wycieczkowicz6w" spra- 
wiala libacj
, Uukl}.c puste butelki 
po piwie 0 kamienic plazy. Miejsce 
czarnych na pi
knej plazy zaj
a kul- 
tura XX w. Zerwal si
, dotychczas 
drzemi1J.cy, ptak z gatunku "plove- 
r"6w i lecl}.c wydawal przenikliwy 
glos przypominajl}.cy wolanie: "Krew, 
krew!". Znikn
ly biale kulki jask6- 
lek, toczq.ce si
 po piasku. Skoilczyla 
si
 walka pomi
dzy mewami a ping- 
win ami. Wrzaski rozbawionej groma- 
dy "teen-ager"ow roznosity si
 po 
plazy. 


Jerzy l\laJ('harek. 


.) Pisal 0 nim Lech Paszkowski 
w nr 580 "Wiadomooci" (przyp. red.). 


;j 
it 


Nr 806, 10th September, 1961 


Skarbiec jasnogorski 


"Niech Pan pomys/i 0 
likwidacji Jasllej Gory"... 
W r6znych spokach kazdy napastnik 
na co innego polowal. Zasada daw- 
niej byla taka ze wojna musi wyty- 
wie i zbogaci!': zwyci
zc
. Z braku 
zlota Tatarzy lapali i brali w jasyr 
ile si
 dalo ludzi. Rzecz szczeg6lna: 
Szwedzi w XVII w. polowali na ksi
- 
gozbiory i biblioteki, 0 czym intere- 
sujQ.co pisze w ksiQ.zce 0 polonicach 
szwedzkich, wydanej w Uppsali, do- 
cent J6zef Trypu!':ko. Napoleon gra- 
bit dziela sztuki, kt6rymi wzbogaeil 
Luwr. 
Rzezimieszek Hitler nie gardzil Di- 
czym: nawet wlosami swych ofiar, 
nawet zlotymi z
bami wyrywanymi 
przez oprawc6w m
czennikom Otlwi
- 
cimia, Majdanka, Dachau. 
RespektujQ.c logicznie zasad
 0 woj- 
nach zdobycznych nie m6wilo si
 
dawniej w traktatach pokojowych 0 
zwrocie zagrabionych d6br kultural- 
nych, a jeZeli jut byla 0 nich mowa, 
to nic z tego nie wychodzilo. Tak 
wi
c 
 9 traktatu pokojowego w Oli- 
wie m6wi 0 zwrocie archiw6w, akt 
i bibliotek. Polecono szwedzkiemu 
ambasadorowi w Polsce, Gottfriedowi 
von Schaer, aby si
 zajQ.I odszuka- 
niem w Szwecji tego dobytku. Spra- 
wa wlokla si
 atoli beznadziejnie, i 
calej parady odebralismy tylko 
skrzynk
 akt koronnych. 
Kongres wiedeilski ani sl6wkiem 
nie pisnQ.l 0 napoleor'iskich trofeach. 
Dopiero od pocz
tku h.w. skarby kul- 
turalne staj1J. si
 w rokowaniach po- 
kojowych przedmiotem zainteresowa- 
nia. Jak wiadomo, po pokoju ryskim 
Rosja zwr6cHa Polsce ogromne archi- 
wa i zbiory. 
Trafily do skarbca jasnog6rskiego 
zbiry hitlerowskie. W ksi
dze pa- 
mi:j.tkowej znaleze mozna podpisy 
Himmlera, Franka i samego Hitlera. 
Ze wzgl
d6w taktycznych grabieZ od- 
kladano. Ale wsr6d dokument6w po- 
wojennych odnaleziono czuly liacik 
Himmlera do Franka, w kt6rym czy- 
tamy: 
"Niech Pan pomysli 0 likwidacji 
Jasnej G6ry". 
Stalingrad i nast
pne zwyci
stwa 
zamysly te pokrzywwaly. 


HISTORYCZNE RELIKTY 
- Moze brat pozwoli, bo jest no- 
wa wycieczka amerykailska... 
- Prosz
 brata, tam czeka grupa 
w
gierska.. . 
Paulini-braciszkowie w swoich ja- 
snych habitach z kapturem, przepa- 
sanych takimz jasnym sznurem, krz1J.- 
taj1J. si
 jak... no, jak mr6wki, trudno 
powiedziee, bo mrowki sQ. przewaznie 
czame. Ale tak sarno pracowicie, 
Jedni oprowadzajl}. zwiedzajQ.cych po 
sali rycerskiej, gdzie zgromadzono 
trofca wojenne z potrzeby szwedz- 
kiej. Drudzy sluZlj. za przewodnik6w 
w skarbcu. 
Skarbiec jest dostQpny dla wszyst- 
kich. Otwiera go siC dwa razy dzien- 
nie. Wycieczki, pielgrzymki, pieszo, 
samochodami, furami, "per pedes apo- 
stolorum" - tlumy ro
nymi sposoha- 
mi przybywajq. na Jasn1J. G6r
. Skar- 
hiec takze pragnl}. zwiedzac. 
Call' pokolenia skladaly si
 na ten 
jedyny w swoim rodzaju wyraz kul- 
tu. Monarchowie, rycerze, bohatero- 
wie narodowi i prosty Iud - wszyscy 
oni do st6p cudownego obrazu wno- 
sili dary, pami1J.tki, vota, nieraz bez- 
cennc, nieraz aZ wzruszaj:j.co naiwne, 
groszowe. Kazdy na sw6j spos6b, jak 
6w uhogi france'owski kuglarz z 
Compiegne, Barnaba, pragnie dae 
wyraz swoim uczueiom wdzi
cznoSci, 
czy to z prosbl}. 0 lask
, czy w na- 
dziei wsr6d cierpieil i m1J.k. 
Kr6lewskie bulawy. Szczerozlote 
monstrancje. Sygnety. Pierneienie z 
drogimi kamieniami. Ordery. Srebme 
i zlote monety. Medale. Vota bogaezy 
i vota biedak6w, jak na przyklad 
skromne kmiece koraliki. 
Wszelako papic2e, kr6lowie, hetma- 
ni to jednostki. Masa, to Iud. Z ofiar 
tych wszystkich ludzi powstal jasno- 
g6rski skarbiec. 
KI
cznik obror'icy Olsztyna, Kaspra 
Karlir'iskiego, z XVI w. Obicie pewnie 
juz odnowione. Najstarszy ornat z 
XIV W.: dar ks. Wladyslawa Opol- 
czyka. Znowu ornat z tej samej epo- 
ki, wyszywany perlami; to wlasno- 
r
czna praca i dar kr6lowcj Jadwigi. 
Ornaty dary Kazil)lierza Jagiellor'i- 
czyka i \Vaz6w. Ornat - dar biskupa 
Vidoniego, nuncjusza hpostolskil'go. 
W tym to ornacie skladal w r. 1656 
sluby Jan Kazimierz. InDY jesz- 
cze ornat, to doskonale dzielo sztu- 
ki, wz6r zdumiewaj
cpj techniki tkac- 
kiej, si6str wizytek. 12 siostr hafto- 
walo go przl'z 12 lat. 
Nad wl'jsciem do skarhca wisi bo- 
gate haftowana kapa; przerobiono j1J. 
z koronacyjnego plaszcza Wladysla- 
wa IV. I zaraz ohok sukienka dla 
cudownego ohrazu 0 motywach ludo- 
wych. Cala tkana z korali. To znowu 
dar wloocian ziemi kieleckiej. 
Znane sQ. uzdolnienia malarskie Ko- 
sCiuszki, np. rysunek wyobrazajQ.cy 
Jeffersona. Nie wszyscy wiedzl}. ze 
Naczelnik byl takze rzezbiarzem. Tu- 
taj wlaSnie znajduje si
 w gahlotce 
rzezbiony misternie skarbczyk, kt6ry 
Kosciuszko wydlubal wlasnor
cznie 
nudZ1J.c si
 w petropawlowskiej twier- 
dzy. 
Dwie duzego formatu kopie obrazll 
N.M.P. Cz
stochowskiej p
dzla Chel- 
moilskiego, robione jut pod koniec 
zyeia artysty, w latach 1906 i 1910. 
Z historycznych pami1J.tek uwag
 
zwraca oUarzyk Sobieskiego. W og6- 
Ie po obojgu Sobieskich i po ich sy- 
nach puscizna niemala Oto np. ozdob- 
na pochwa od szabli Jana III. Wst1J.- 
pH na Jasn1J. G6r
 idl}.c pod Wiedeil 
i, jak glosi legenda, wyj1J.!': mial szab- 
l
, powiadajQ.c ze mu sarna wystar- 
czy. Jego synowie, Jakuh i Aleksan- 
der, ofiarowali z kolei ornaty, prze- 
rohione z wezyrskich plaszczy spod 
Wiednia. 
Szabla Jana Kazimierza z kr6lew- 
skim facsimile. Bulawa Rewery-Poto- 
ckiego. Berlo kr61ewskie Zygmunta 
Starego. R6taniec krolowej Bony 
slynny tym ze w kaZdym paciorku 
ukryta jest relikwia. Bogato rzezbio- 
ne krzyie od Ossoliilskich, Luhomir- 
skich i Denhoff6w. Laska i r6taniec 
od pielgrzyma do Ziemi lIw., Krzysz- 
tofa Michala RadziwiUa-Sierotki, kt6- 
rego peregrynacje wedlug Slowackie- 
go tak wspaniale zilustrowal niedaw- 
no znakomity kpiarz i satyryk, Unie- 
chowski. 
Wsr6d order6w wyr6zniajl}. si
 O- 
rzel Bialy oraz. dar Wladyslawa IV, 
order Zlotego Runa. Laticuch wysa- 
dzany drogimi kamieniami, na koilcu 


dynda sobie szczerozloty Cielec. Zlo- 
te Runo, to order wyj1J.tkowo rzadki 
i, opr6cz panujQ.Cych otrzymuje go 
czasem najwyzsza arystokracja. Przy- 
wUj,zany jest do niego tytul monar- 
szego kuzyna, co zaznaczone jest juz 
w samej formule: "Mon cousin, je 
vous nomme Chevalier de la Toison 
d'or". Z Polak6w kilku tylko go po- 
siadalo: Adam Czartoryski, general 
ziem podolskich, Karol Lanckoroiiski, 
wielki szambelan Franciszka J6zefa, 
Alfred Potocki z Lailcuta i - ku 
zdumieniu i oburzeniu wielkich pa- 
n6w - takZe Agenor Goluchowski, 
austriacki minister spraw zagranicz- 
nych, kt6rego cesarz lubil i kt6rego 
ufetowal Zlotym Runem, chociaZ hra- 
bia Agenor w sferze arystokracji byl 
tym co Rosjanie dowcipnie nazywajq. 
"wyskoczka". 
Ale moze czas juz skoiiczy
 z pa- 
miQ.tkami historycznymi, bo ich bez 
liku. Doda
 wszakZe si
 godzi Ze na 
Jasnej G6rze byli wszyscy nasi pa- 
nuj1J.cy, z wyjQ.tkiem - ostatniego 
kr6la. Stanislaw August zaniedbal tej 
tradycji. 


INNE CZASY, INNE DARY... 
Inny zupelnie charakter majq. vota 
i pami1J.tki czas6w nowszych, moze 
opr6cz order6w generala J6zefa Hal- 
lera. 
Te najnowsze nosZ1J. pi
tno drugiej 
wojny swiatowej i robi1J. wstrZ1J.saj1J.- 
ce wraZenie. To jut Die klejnoty i 
cacka, ale przerazajq.ce sprZ\!ty okre- 
su martyrologii. Oto np. drewniana 
monstrancja z drzewa bukowego, 0- 
zdobiona blaszkami z puszek od kon- 
serw: tw6r i dar ksi
, wi
zni6w 
w Dachau. Tuz obok symboliczne na- 
czynie z prochami powstailcow War- 
szawy. A takZe puderniczka Zofii 
Kossak-Szatkowskiej. C6Z tu znowu 
robi puderniczka wtlr6d tych pamiQ.- 
tek szacownych? Ma i ona swojq. hi- 
stori
. Oto, w czasie powstania prze- 
noszono w niej komunikanty. Takich 
zalosnych wspomnier'i przejse minio- 
nych nie brak dziS na Jasnej G6- 
rze. Wspaniale byly czasy, wspanial- 
sze byly i dary. KI
ski narodu i tu 
znalazly sw6j wyraz. 
Dzisiejszy papiez, Jan XXIII, b
d1J.c 
nuncjuszem w Bulgarii, odwiedzit 
Cz
stochow
 przed wojnQ.. Z tego 
okresu datuje si
 jego autograf, 
brzmi1J.cy w j
zyku polskim jak na- 
st
puje: "Niech b
dzie pok6j w mocy 
Twojej, Kr610wo Polski i obfitoSC w 
wieZycach Twoich". Podpis i data: 
12 sierpnia 1929. Rowno w dziesi
e 
lat p6zniej huk armat i skowyt sa- 
molot6w napastnika pok6j ten naru- 
szyl na dlugie lata. 
Ale Jan XXIII nie zapomnial 0 
Jasnej G6rze. Przed trzema laty ofia- 
rowal do tutejszych zbior6w gotyck1J. 
monstrancj
, srebrn1J., bogato zloco- 
Ilij,; zeby juz hye pedantem, dodajmy, 
ze wagi 12,5 kg. I znowu dla scislo- 
sci zanotujemy napis laciiiski, kt6ry 
po polsku brzmi: "Sanktuarium Cz
- 
stochowskiej Bogarodzicy Dziewicy, 
w dow6d szczeg6lnej mitosci wzgl
- 
dem Polski zawsze wiernej (semper 
fidelis) Jan XXIII papieZ" 28 listo- 
pada 1958. 
I na koniec drobiazg moZe, kt6ry 
jednak autora szczegolniej zaeieka- 
wit Pi6ro wieczne Sienkiewicza. Bra- 
eiszek-przewodnik lakonicznie dodaje 
ze to dar pisarza, pochodzq.cy od po- 
lonii amerykailskiej. Dla scislooci do- 
dajmy ze pioro to, jeden z pierw- 
szych okaz6w nowego wynalazku, 
ofiarowala polonia amerykailska u- 
kochanemu pisarzowi. Na JasIlij, G6r
 
zas przekazal je syn pisarza. Henryk 
J6zef. 


Eugeniusz Szermentowski. 





 


Wolne od oplat 
CELNYCHI 
. 


WSZYSTKIE 
LEKARSTW A 
. MATERIALY 
DENTYSTYCZNE 
. OKULARY 
. POlQ"CZOCIIY 
NA 
YLAKI 
. \VYKONYWANIE 
RECEPT 
KRAJOWYCH 


I 

 


. "''t 
fll. .tL-

 
R¥
-": : 
!:J\
 Li 
.. 
.-.-_....'.... 

 


wyAle sprawnle I bez zwlold 


Naj\\i
kszy Dom Wysylkowy 


TAZAB 


Tazab HOWIe, 22 Roland Gdns. 

 London, S.W.7. Tel. FRE 8175 

 , " 


.----...-------..-.......- 
. . 
.1_ 
. 
 . 
. @ - 
. -<>
-= - 
. 
 = ';'
 , - - - 
: " ..:.. 
 = 
: POLSKIE BIURO PODRMY : 
5 FREGATA ! 
- - 
: BUety - Sprowadzanie os6b . _ 
_ Polski - Opleka w drodze - = 
- Emigracja - Wyjazdy 1 prze.. _ 
: kazy pien1eZne do Kraju - 
- - 
_ U.S.A.: 609 F1fth Avenue, _ 
- 
: NEW YORK 17. 
. 
: WIELKA BRYTANIA: . 
: 1%2 Wardour St., LONDON, W.I E 
..-........-..--..--.-.... 


PAClKI BEl CtA 


Pr7.ekazy plenlfZne 
do Polski 
CENTRALA WYSYLKOWA 


HASKOBA 
121 Earls Court Road. LONDON. S.W.5
		

/Archiwum_003_01_195_0001.djvu

			Nr 806, 10th September. 1961 


Typowi 


Argentynczycy 


Przyjechali
my do Argentyny w okre- wchodZlJ raczej w sklad .,extranje- 
sie swiJl,t Bozego Narodzenla. Robi- ros". a tylko bardzo sztucznie inni 
li
my swiQ.teczne zakupy w jednej ..extranjeros" pr6bujQ. wyodr
bni!': 
z licznych hal targowych wsp6lnie niech

 do nich w antysemityzm. Mu- 
z rodzinQ. polsko-wloskl}., kt6ra si
 rzyn, Indianin czy mieszaniec, jeaU 
zadomowUa tutaj na okolo rok przed- ma po temu warunki (materlalne. 
tern a kt6ra nas teraz goScinnie przy- kulturalne. wyksztalcenlowe), jest w 
j
la i pomagala w przezwyei
eniu swoich 
rodowiskach traktowany na 
plerwszych trudnooc1. Wsp61nym na- zasadach zupelnej r6wnoocl. Tak wi
c 
szym j
zykiem porozumienla by! wlo- Indianie przebywajq. ,w takim stanie. 
ski. Najlepiej tym j
zykiem wladal w takich miejscach i prowadz1J. taki 
obok wloskiej Zany Polaka najm1od- spos6b bycia, jaki im odpowiada, albo 
szy z nas 12-letni imlgrant politycz- na jaki ich sta!':. SQ. wi
c Indianie, 
ny. W czasie robienla zakup6w na- prowadzQ.cy prawdziwie ..indiadski" 
tkn
lismy sl
 na przekupk
, kt6ra z spos6b bycia, ale 
 tak.Ze i tacy, 
usmiechem przyjaZni ale i pewnego kt6rzy z tego wyszli - malo ich co 
rodzaju nostalgii wsluchiwala sl
 w prawda - ale 
. Oni to wraz z 
dZwi
ki wloskiej mowy. aby w pewnej mieszaJ'icami-potomkami konkwista- 
chwili powiedzie!':: dor6w stanowi1J. typ argentyilsklego 
- Ja teZ Jestem WI08zka I po wlo- cowboya, kt6ry Zyje w "camp"ie albo 
sku kaplszare. w ..interior"ze. a w Buenos Aires 
Mlody imigrant wybuchnQ.l timie- nazywa si
 "cabecita negra (czarna 
chern. natomiast dobrze wychowana gI6wka)". Nazwa ta 
iadczy 0 Die- 
wloska Zona Polaka odpowiedziala ch
ei. ale nie rasowej, a raczej - 
przekupce coA uprzejmie i z zagryzio- nazwijmy to tak - ,cywllizacyjnej. 
nymi wargami. i aby r6wnieZ nle wy- Argentyna jest wi
ksza niz Euro- 
buchnQ.6 smiecl1em. po prostu od- pa zachodnia, sarna prowincja Bue- 
biegla od stoiska. nos Aires jest wi
ksza od przedwo- 
Nie znajq.cym wlosklego naleZY wy- jennej Polski. Na tych olbrzymich 
jaSni!': ze przekupka uzyla bezokolicz- przestrzeniach mieszka troch
 ponad 
nika zamiast odpowiedniej formy oso- 20 milion6w ludno
ei, z czego przeszlo 
bowej I, co watniejsze. bezokolicznik polowa znajduje si
 na terenie mia- 
ten poprawnie powinlen brzmiec: ..ca- sta Buenos Aires (Capital Federal - 
pire". Z czasem przyzwyczailiSmy si
 stolica) i Gran Buenos Aires (przy- 
wszyscy do wloskich makaronizm6w, leglo
ci si
gajl}.ce do okolo 50 km 
kt6re powoli zaczynaj1J. wchodzi!': do w promieniu). I tu olbrzymia wi
k- 
hiszpailskiego j
zyka Argentyny i na- szoo!': zwie siebie Argentyilczykami 
wet zdobywa
 w nim prawo obywa- przez fakt urodzenia si
 w Argenty- 
telstwa. nie, albo tylko zwyczajnego przyj
- 
Wlosi tutejsi zapominajQ. doS!': szyb- cia argentynskiego obywatelstwa. Sq. 
ko swego j
zyka i rozmawiajq. dziw- to jednak synowie Hiszpan6w, Wlo- 
nym Zargonem wlosko-argentyilsk1m, ch6w przede wszystkim, a takZe in- 
zaraZajq.c nim Argentyiiczyk6w po- nych narod6w europejskich. UzywajQ. 
chodzenia hiszpadskiego. P61 wieku j
zyka argentynskiego, kt6ry w u- 
temu zargon ten zaczQ.l sl
 stawac stach kaZdej narodowoocl ma inny 
nowym argentynskim j
zykiem, a do- akcent, wymow
, a nawet i naciJl,g- 
piero akcja puryst6w j
zykowych, nl
tq. gramatyk
. Kultywujq. onl w 
polq.czona z wysUkami Akademi Kr6- mniejszym lub wi
kszym stopniu 
lewskiej w Madrycie i akademii miej- swoje europejskie zwyczaje i tradycj
 
scowej doprowadzRa do oczyszczenia I przewaZnie zeniQ. si
 w swych sro- 
j
zyka hiszpadskiego w Argentynie. dowiskach. OdczuwajQ. niech
c do 
Mimo to Akademla Kr61ewska dopu- "extranjeros" z tym zastrzeZeniem Ze 

cUa szereg argentynizm6w do ofi- na przyklad Argentyilczyk pochodze- 
cjalnej hlszpatiszczyzny, w tym no- nia wloskiego wylq.cza z tej niech
c1 
wotwory pochodzenia wloskiego. Wloch6w, hiszpadskiego - Hiszpa- 
W jak18 czas potem bylem swlad- n6w i t.p., a wszyscy razem pogar- 
kiem innej rozmowy. Bylo to w po- dzaj1J. "cabecitas negras". 
ci1J.gu; obok mnie stalo kilku mlodych ..Cabecitas negras", kt6rzy znajdu- 
ludzi - z lWyglQ.d.u i sposobu byc1a jQ. si
 na terenie Gran Buenos Ai- 
robili wrazenie Europejczyk6w. Roz- res, 
 to tylko odpryski mieszkati- 
mawiali na p6! po hiszpatisku, na p6! c6w ..interior"u, czujq. sl
 zle i na 
po angielsku. Wida!': bylo, ze oboma og61 nle mieszaj1J. si
 z innymi. W 
j
zykami wladali biegle. Nie mieszali ..interior"ze kultywujQ. swoje oddziel- 
pojedynczych znieksztalconych sl6w ne regionalne tradycje. Na temat ich 
jednego j
zyka przy uzyciu drugiego. zwyczaj6w, monotonnych tailc6w i 
Po prostu wyglaszali kilka zdati po- nostalgicznych melodii, ich malowni- 
prawnq. angielszczynq., niespodziewa- czego folkloru, ich zZycia si
 z ko- 
nie przechodzHi na r6wnie poprawnq. niem i bydlem - naleZaloby napisac 
hiszpa.ilszczyzn
, a potem znowu na dobrQ. ksi
g
 i jeszcze by si
 tematu 
angielski. Wida!': bylo ze oba j
zyki nie wyczerpalo. Ci z nich co przyw
- 
zaz
biajq. si
 w ich m6zgach. Ze po drowali tutaj do stolicy, przyciq.gni
- 
prostu Die odr6Zniajq. jednego od dru- ci latwymi i duzymi zarobkami, a 
giego. sprowadzeni cz
ciowo przez Perona 
Drogo po tym odwiedzRem Dom dla stworzenia mu sUy, na kt6rej si
 
Polski w Buenos Aires. W dniu tym do ostatka opieral - stracili swoje 

dowala tam 1 Mac1erz 1 Harcer- pierwiastki tradycyjno-regionalne, 811 
stwo i Stowarzyszenle Student6w zarzewiem wyst
pku, leniwi; pracujQ. 
Polskich. Dom pe}en byl jazgotu mlo- gdy nle maj1J. pieni
dzy, gdy zaS je 
dych ludzi - takich od mnlej wi
ej otrzymujQ. tak dlugo swi
tujQ. aZ 
lat siedmiu (urodzonych juz w Ar- przejedzQ. i przepij1J. wszystko; dopie- 
gentynie) do lat studenckich (dwa- ro wtedy wracajq. do Pr&e1. 
dzie.sc1a i troch
). Oburzylem sl
 naj- Jest jedna jeszcze warstwa., kt6rQ. 
pierw na tych najm1odszych. \ 
- to- moma by nazwa6 takze juz uformo- 
warzystwie panl, kt6ra uczyla ich cze- wanymi Argentynczykaml Sq. to wla- 
goB .tam po polsku i bawHa s1
 z nl- 
eiclele olbrzymich zakrowionych te- 
mi, po polsku rozmawiali zupelnie ren6w, dostawcy wolowiny na rynki 
dobrze. Czasem braklo 1m jakie- swiatowe, miejscowa krowio-pastusza 
goo slowa, wstawiali hiszpatiskie, pa- arystokracja. Sq. oni potomka.mi 0- 
ni poprawiala, I wszystko wydawalo sladlych tu od dawna rodzin hisz- 
si
 idyllicznie. Kiedy jednak podczas patiskich. arystokracja patriotyczna 
przerwy rozbiegli sl
 po wszystkich - z tych patriot6w, kt6rzy pieni1J.dze 
kQ.tach ogrodu. organlzujq.c zabawy wydajQ. za granicarni kraju, podczas 
na wlaSD1J. r
k
, prawie automatycz- gdy kraj uprzemyslawia kapital za- 
nie przechodzili na hlszpadski. graniczny - arystokracja najbar- 
Rozmawialem jak18 czas potem z dziej snobistyczna z arystokracji 
jednym z naszych znanych tutejszych wszystkich czas6w i miejsc 0 stylu 
dzialaczy - patriotQ. bezspornym. zycia bogatych mi
dzynarodowc6w. 
M6wil mi on Sq. oni prawdziwymi potentatami, 
_ Mam dw6ch syn6w w takim gdyz z nich rekrutuje sl
 kasta 
wlaSDie wleku. W domu rozmawiajq. oficer6w zawodowych, kt6rzy dobrze 
po polsku. Ale gdy si
 bawiQ., upra- pilnujQ. swych interes6w, a z nud6w 
wiajQ. te same gry i zabawy co ze od czasu do czasu robiJl, rewolucje. 
swymi r6wieanikami argentyilsklmi. W ten r6Znobarwny Hum laciilskich 
i uzywajq. najpierw - powiedzmy - Europejczyk6w stolicy z przyleglo- 
hiszpanskich termin6w technicznych, 
ciami wpadli Polacy z emigracji wo- 
a potem calkowicie przechodzlJ na jennej. Trzeba podkrealic, ze jakkol- 
ten j
zyk. I nie ma na to rady. wiek przewaZaj1J. Hiszpanie i Wlosi, 
Tegoz samego dnia w tyffiZe sa- to nie brak tu ani Grek6w. ani Tur- 
mym Domu Polskim mialem okazj
 k6w, ani r6Znych nacji arabskich. 
podsrochiwa
 mlodzieZ podrastajQ.cq. czy wreszeie ..Polacos" (mieszkanc6w 
_ tak1J. od szesnastu lat w g6r
. Mlo- Europy srodkowo-wschodniej) - a 
dziez ta - przynajmniej ogromna jej wi
c slowo ..lacinnicy" 0 tyle tu jest 
wi
ksz0S6 - w domu rodzinnym m6- wlaAciwe, ze mieszailcy ci SQ. potom- 
wi po polsku, jej rodzice, to z ma- kami narod6w bylego Imperium 
lymi wyj1J.tkami emigracja powojen- Rzymskiego. Przybyli wi
c Polacy 
na. Do m10dzieZY tej apeluje si
 na najpierw c1 z Wloch Zonaci z Wlosz- 
r6zne tony patriotyczne 0 zachowa- kaml, za nimi podq.i;yli ci z Wysp 
nie polskooci. Ale mlodzieZ ta roz- Brytyjskich I w tym samym mniej 
mawiala w taki sam spos6b, w jaki wi
cej czasie z oboz6w dipis6w z Nie- 
podsrochani przeze mnie swego czasu rniec. PoczuliSmy si
 od razu dosko- 
"Anglo-Argentines". t.zn. kilka zdail nale. Bo pr08
 sobie wyobrazi!': - 
czyst1J. polszczyznQ., potem znowu kil- panowal Peron, a nastr6j byl pod- 
ka zdafl czystQ. hiszpatiszczyzDQ. i tak niosly - prawdziwe najg6rniejsze C. 
na zmian
. A wi
c wiece wiernopoddaticze, skan- 
Ale wr6!':my do tematu. a tematem dowania superpatriotyczne, defilady 
moim nie 811 rozwaZania lingwistycz- wojskowe - ..hej, kwiaty na arm a- 
ne ale ukazanie Argentyilczyka, kt6- ty" - kolorowi Zolnierze na ogni- 
ry wlaAciwie jeszcze jako synteza nie stych koniach. jak z czas6w ksi
cia 
istnieje. Rasy, narodowoSei, typy u- J6zefa; orkiestry wojskowe, marsze 
kladaj1J. si
 w pewne nawarstwienia, ca.lymi dniami I noeami przez wszyst- 
czy tez nawet mieszajQ. si
 z sobQ., kie radia i gloonlki. Zostalismy z ma- 
ale wciJl,z ka.Zdy z typ6w zachowuje lymi wyjq.tkami w Buenos Aires nie 
swoj1J. wlasnq. indywidualno
c. tylko dlatego ze jest tu skoncentro- 
Widzialem kiedy
 w autobusie na wany caly krajowy przemysl; zosta- 
pewno malzeilstwo z c6rkq. more pi
- lismy takZe, aby do bogactwa typ6w 
cioletniQ.. On widoczny nordyk - argentyiiskich dorzucic nasze wlasne 
co prawda tylko eiemny blondyn, ale typy, kt6re 811 z grubsza podobne do 
blondyn, ona Murzynka z tych naj- tamtych. Jesteamy indywidualistami 
czarniejszych, a dziewczynka typo- - oni indywidualistami anarchistycz- 
wa Mulatka. zachowywall sl
 tak nymi, potraflmy przez godzin
 pi
k- 
jak przeci
tna para argentynska, to nie a beztreSciwie przemawia
 - oni 
znaczy czulili si
 do slebie publicz- to umiQ. robic przez godzin trzy do 
nic. Nikt z obecnych, a autobus byl czterech' nasze frazesy SQ. niczym 
pelny, nie zwracal na nlch uwagi, po- w por6
aniU z malowniczoSeiq. i 
traktowano ich jak nonnalne codzien- g6rnolotno
ciq. ich frazes6w; nasz pa- 
ne zjawisko i koniec. A przeeiez Mu- triotyzm tez jest na pok
z, ale jest 
rzyn6w w Argentynie prawie Die ma, i wewn
trzny - Ich pa
rlOtyzm j
st 
natomiast Zyjq. jeszcze Indlanie w jeszcze bardziej krzykhwy. bardzlej 
czystym stanie plerwotnym. ZnajdujQ. na pokaz, ale - kto wie - ...more 
si
 oni albo w pewnego rodzaju re- jest t wewn
trzny. Z
staliSmy ml.
dzy 
zerwatach - tak na p6lnocy jak I na nimi, porastamy w plerze (kupu
er.nY 
Poludniu kraju - w rezerwatach. sobie pralki i telewizje), rozmawlaJQ.c 
kt6re saml sobie stworzylt, a w kt6- mi
dzy sobQ. lekcewaZymy Ich, k
y: 
rych przebywa!': nle muszq., albo tez tykujemy ale jesteamy coraz bardzleJ 
zyj1J. rozproszeni po calym kraju. W do Dich podobn1. 
.Argentynie ani teoretycznie. ani Mojq. c6rk
, urodzon1J. juz w Argen- 
praktycznie, ani w Zaden inny spo- tynie, wychowuje jej matka na wo- 
s6b Die ujawnia si
 rasizm. Antyse- juj1J.cQ. patriotk
 polskq.. Jeszcze zga- 
mityzm. kt6rego objawy spotyka sl
 dza si
 z niech
ciJl" gdy jQ. nazwQ. 
czasem, wcale nie wynika z rasistow- "portefia" (urodzona w stolicy), jesz- 
Skiego nastawienia ludnooei. zydzi cze machnie zrezygnowana r
kq. gdy 
powledZ1J. ze jest ..criolla" (urodzona 
- w Ameryce Poludniowej), ale gwal- 
RedakcJa "Wladom
l", wkla.daJq.c townie protestuje, gdy w niq. wma- 
\Viele tmudDeJ pracy w pnygotowy- wiajq. ze jest 
gentY!l
q.. A to z!l
 
Wani.e nadsybLnych prac do druku, wu mocno 
raza W?JuJQ.cy szo
ml- 
PO'Lwala soble Ullnejmle proslc P.P. styczny patnotyz!1 1 Jej na
czyclelek. 
Autor6w 0 ulatwlenle jej tego zada- Matka ma urwame glowy I powazne 
ilia. Maszynoplsy nad.'Iylane do 1"1'- napomnienia. Dobrze jej tak, sarna 
dakcJI powtnny bye Jednostronne. sobie winna - nlemnlej jednak jakoo 
odblJaae DA zwyklym paplene, ole na sobie radz1. 
blbulce, pIsa.ne na t.zw. "dwa z
bld". 


Wltold Ku",... sn. 


WIADOMOSCI 


o Nietzsehem 


Tomasz Weiss, kt6ry zajmuje si
 10- 
sami Nietzschego w POlsce-), okre- 
sla jako cel BWojej pracy umoZllwie- 
nie badati historyczno-literackich w 
tym przedmiocle przez ustalenie 
wplyw6w filozofa niemlecklego na 
polsk1J. literatur
 pl
knQ.. Wywiq.zuje 
si
 ze swego zadania swniennie, acz 
z mniejszym naciskiem na beletrysty- 
k
 niz na pi
miennictwo krytyczne. 
Prorokiem slawy Nietzschego u 
nas - ustala Weiss - byl Brandes, 
kt6rego rozpraw
 0 filooofie omawia- 
la juz w r. 1890 ..Prawda". 
Pod koniec stulecla mnoZQ. sl
 pra- 
ce 0 Nietzschem: plytka, lecz ma- 
jQ.ca zaslug
 pionlerstwa, Marii Ore- 
slawy Przew6sklej, powaZniejsza lecz 
nie wyczerpujl}.Ca ZoIfii Daszyilskiej, 
wreszcle Wilhelma Feldmana, kt6ry 
uWaZa, Ze nauka 0 ..typach pailsklch" 
jest "wynikiem rozpaczy nad dege- 
neracjQ. i neurasten1Q. czas6w na- 
szych". Feldman prZYJmuje entuzja- 
stycznie koncepcj
 nadczlowieka, kt6- 
rego szlachectwo jest szlachectwem 
ducha, prekursora wytszej moral- 
noSei, wyzbytej falszu i obludy. 
Kilka gruntownych prac 0 Nletz- 
schem udost
pnily polskiemu czytel- 
nikowt przcklady wybitnych nieraz 
uczonych - jak filozof Kazimierz 
Twardowski - a pocZ1J.tkowo 811 to 
wszystko prace 0 charakterze pozy- 
tywnym: nie przeloZono ani jednej 
ksiQ.zki krytycznej. Mimo to przyj
- 
eie go nie bylo poczQ.tkowo przychyl- 
ne. J eszcze nie ukazala si
 Zaclna 
wi
ksza caloS!': Nietzschego w prze- 
kladzie polskirn, a juZ wre polemlka 
o wartos!': i znaczenie jego dziela. 
Wbrew pozorom, nie Krak6w - 
siedl1sko Mlodej Polski I siedziba ..:2:y- 
cia" - najpowaZniej zajQ.1 s1
 
Nietzschem, J.ecz Warszawa, gdzie 
zjawia sl
 najwi
ksza iloS!': gruntow- 
nych prac 0 nim. Do najzaci
tszych, 
choc malo powah1ych przeciwnlk6w 
Nietzschego naleZy' Teodor Jeske- 
Choiiiski. Krytykuje go takZe Bole- 
slaw Prus, zastrzegajq.c si
 Ze go 
zna ze streszczen. WI. M. Kozlowski 
nazywa Nietzschego - wbrew oczy- 
wistoSci - dekadentem, a jego dzia- 
lalnoS!': okre!ila jako rozpadowQ.; Hoo- 
ryk Struve widzi w jego filozofii 
anarchizm ducha. Nie brak pomniej- 
szych krytyk6w, zgodnie pot
piajq.- 
cych Nietzschego. Do najwybitniej- 
szych naleZY Walery Gostomski, kt6- 
ry nie pot
pial bezwzgl
dnie, nawet 
aprobowal pewne idee Zarathustry, 
lecz nie godzil si
 - jako mySl1ciel 


*) Polska Akademia Nauk. Oddzial 
w Krakowie. Prace Komisji Histo- 
rycznoliterackiej. Nr 4. Tomasz \VeI8So 
Fryderyk Nietzsche w plsmioonictwie 
polskim lat 1890-1914. Redaktor Wy- 
dawnictwa: l\larla BoJarsk&. Wro- 
daw-Krak6w, Zaklad NarodQwy imle- 
nia Ossoliilskich, 1961; str. 100 i lnl. 
i 1 bbl. 


w 


L 


,v 


Pol see w 


OCZACH 


katoltcki - z jego antychrze!icijad- nia jego dzl.el wszystktch w przelda- 
skim hurnanitaryzmem. Niedorzeczny dzie zespolu, na kt6rego czele stanQ.l 
nadczlowiek byl jednak - przyzoaje on sam i Staff. Juz przedtem przed- 
Gostomski - wyrazem gl
bokiej t
sk- si
wziq.l taki przeklad Pieflkowskt, 
noty poetycklej za idealem. Konklu- ale nle wykonal go w calOOcl. nato- 
duje ze stawlaj1J.C tak wysoko czlo- miast zespolowe wydanie doszl'o do 
wieczeilstwo, filozof upodabnla Bi
 skutku. 
do Mlckiewicza, kt6ry nie w instytu- Pieilkowski uwaZal za najlstotnlej- 
cjach, ale w wlelkich ludziach upa- szq. c
 naukl Nletzschego id
 nad- 
trywal odrodzenie kulitury. czlowieka, w przeclwieilstwie do 
Jednym z propagator6w Nietzsche- Brzozowsktego, kt6ry jQ. obalal jako 
go w Polsce byl Stanislaw Przyby- niemoralnq.: nie mote by!': wolny 
szewskl. Poznal go w chwilt, gdy z ..pan" zaleZnY od cudzej nlewoli. 
entuzjasty pozytywizmu stal si
 jego Brzozowski nie godzil sl
 z koncep- 
przeciwnikiem. Pod wplywem filo- cjQ. Nietzschego odwagi tycia i walki 
zofU Nletzschego napisal ks1Q.Zk
 0 0 tycie w 8w:\ecle "gotowej pracy". 
psychologii genialnych jednostek: Wedlug niego 8w:\at pozaludzki nie 
Nietzscl1ego i Chopina. R6Zni si
 z jest zwyc1
ZanY wol1J. i czystlt- mySlQ., 
filozofem nlemieckim w tym ze ten ale mi
iam1. Jego zaloZeniem jest 
poszukuje do odrodzenia w nadczlo- ..filozofia pracy". Brzozowski odnosl 
wieku cech zdrowych, gdy Przyby- si
 do Nietzschego z entuzjazmem, 
szewskl twierdzi ze ..degeneracja to ale nle podziela wszystklch jego po- 
geniusz". Nietzsche chetal leczy!': glq.d6w I z czasem zrewlduje sw6j sto- 
ludzkooc, Frzybyszewski pragnQ.I po- sunek do nlego. Za najbardzlej Istot- 
gl
bia!': jej rozklad. N adczlowtek w nQ. w jego fLlozofU uWaZa Id
 tw6r- 
poj
clu jego tw6rcy jest blologicznle czoSci. 
silny, u Przybyszewskiego ma pl
tno Natomlast Pief1kowskl, kt6ry skla- 
patologiczne. nial si
 zawsze ku antysemityzmowt, 
Przybyszewskl stale podkre!ila slo- widzial jego potwierdzenie u Nletz- 
wianskie pierwtastkl stylu Nietzsche- schego. W zydostwie upatrywal czyn- 
go, 9'wiadczq.ce 0 jego polskim pocho- nik niweluj1J.CY, przeciwny wyZszo6ci 
dzenlu, kt6re zresztQ. filozof stwier- I"a8OWej. Wedlug niego zasadQ. przy- 
dzal nie bez pewnej dumy. szlego spoieczenstwa powtnna by!': 
Z krytyk6w zajmowal sl
 sumien- nier6wnoS!':. SQ. to szkicowe zalozenla 
nie wplywami Nletzschego na litera- ra.f1.). 
do 60% na kupnle bez cia zegark6w, Cudzoziemskl najazd na AngU
 nle 
aparat6w fotograficznych. radiood- ogranlcza si
 do turyst6w. lecz wtar- 
biornik6w i t.d.... ..Alkohole najwyz- gnQ.l r6wniez w d-1:iedz1n
 handlowQ.. 
szej kIasy, wolne od cia, dostarcza- Wydaje sl
, ze nie ma takiego kra- 
my na statek, lub wysylamy wprost ju, kt6ry hy nie trafil swo1mi towa- 
do USA", "Frzyjechalea pozna!': Eu- rami do angielskich sklep6w, ale jak- 
ro
? Jeste8 sam w Londynie? Za- by malo bylo ze na Piccadtlly motna 
dzwoii. do pani X, kt6ra zna wszyst- kupi!': wloskie bueikl, japonskle apa- 
kle najlepsze lokale i sarna ci
 do raty, chinskle przysmaki, kal1fornijj- 
nich zaprowadzi", ..Kupno nowego sa- RIde owoce, jugoslowia6skie lalki, 
mochodu bez klopotu - spec
alna grecki mi6d I t.d., jeszcze do tego 
obsl
ga dla amerykaflskich goAcl. na co jaki
 czas sklepy urzQ.dzajq. "se- 
mieJscu przeprowadza si
 od razu zon" wloskl szwajcarski czy skan- 
sprawy walutowe, wynajrnu!e kle- dynawsk1. ' 
rowc
, zalatwia wysylk
 do Stan6w', Wymiana mt
arodowa bardzo 
,;Najwi
kszy !la swiecie wyb6r ladnie, powiedzteU sobte w k
cu An- 
dywan6w. S
Jalne ulgi dla placl}.- 
licy, ale pomy
lmy teZ 0 soble. 
cych dolaraml , ..Indywidualne zwie- Zm6wilt sl
 I w jednym czasie dobrze 
dzanle AngUi - w samochodzie i wybranym by jeszcze zlapa
' letnlch 
towarzys
wie"student6w z Oxfordu I turyst6w, 'zrobUi na Knlghtsbrid
e 
z Cambndge . pokaz tego co potrafiq. sami. Harrods, 
Dla. ka.Zdego na Awlecie, jak .Am
- ch
 rzQ.dzony przez Szkota, wystIJ- 
rykamn, t? bogacz, I nll
o¥o. 

 me pil pod flagq. wszechbrytyjskQ. (..Bri- 
przekona ze w!Jr6d przyjezdZaJ1J.Cych tain's Best") I na r6wnych prawach 
ze Stan6w 8Q. teZ skromne 
iny. traktowal angielskQ. porcelan
, szko- 
kt6re na t
 podr6z zbleraly. plemq.d
e ckie tweedy, waUjskte sery c
 Ir- 
cale lata, albo studenci, hCZ1J.cy ::n
 landzkte pl6tno. Najwi
kS'L)'TIl powo- 
z kaZdym .gr08zem, a milionerzy me- dzeniem eieszyl1 sl
 rzemle8lnlcy, pra- 
raz trafiaJQ. sl
. mi
y przybyszami cujq.cy przy swoich tradycyjnych 
ze wzbo¥aconeJ Europy. Nikt im warsztatach, ustawionych pokazowo 
jed
k me prop
>nuje ..specjalnej ob- w wielkim hallu. Jeden toc?)' drew- 
Slugl (za specJalnQ. cen
), a jedy- niane miskl, drugi kuje srebro, kra- 
nym ust
pstwem na rzecz wsp6lnego wiec szyje ubranle panlE'nka tka 
rynku SQ. 
apisy ..Si parla. ita!ian
" material, a ludzie 
ojQ. w nlemym 
u. Marksa I !3pencera, gdzle blegme podziwie i oczom nie wterzQ.. Patrz- 

lle !ylko kazda 
olka z Kraju, ale cie! Czy to nle nadzwyczajne! R
z- 
I .kazda Wloszka I Fran
uzk
, wlq.cz- nie! Zupelnle jak maszyna! 
me z tymi, kt«:>re byw8lJQ. khentkami Trzy inne wielkie sklepy na tej 
Chanela czy Slmonetty. samej ulicy ogranlczyly sw-6j pat- 
o wszystkich turyst6w jednako dha riotyzm do Londynu a nawet zaeie- 
rZ1J.d - niech sobie przyjezdZaj1J. sk
d 
nily go do jednej' ulicy. WypoZy'- 
ch c 1J., byle- tu wydawall pleniQ.dze. czywszy z niE'daleklch barak6w woj- 
:?;eby im zycie ulatwi!':, zrobtono dla skowych paradne rekwlzyty gwardyj- 
nich na stacjl kolejkl podziemnej skie, ustawily na wystawach czerwo- 
Charing CroM wystaw
 przewodni- ne mundury, helmy z pt6ropuszaml, 
k6w po zabytkach godnych zwiedza- lsniq.ce trq.by, 
bny i s1!p8.dy, do kt6- 
nia, katalog6w. broszurek I t.d:, wy- rych wdzi
 si
 manekiny w je- 
dawanych przez H.M.. Stationery siennych (jm) kost1umach, w po6- 
Office. Londyn? - pros
, Tower, czochach Dlora I zimowych kapelu- 
Big Ben, muzea, parlament... KtoS szach, bltsko spokrewnionych z gwar- 
ma bardziej okre!ilone zalnteresowa- dyjsklml bermycaml Nazywa sle to 
nla? PomysleliSmy i 0 nim: "Suknle "Knightsbrid.g"e Look" i jest bardziej 
kr6lo:v ej Wikt

t.., ..Historyc7:De angielskle niz wszystkie angielskle 
domkl dla lalek. ..Malarstwo hm- wyroby. kt6rymi Sir Hugh Fraser 
duskle". ..Angielskle hafty", ..Komo- wypeInil Harrodsa. od podzieml po 
dy", "ZagI6wkl", ..Stare zegary". najwyZ.one pi
tro. 
"Dokumenty parlamentarne..... Dzle- Po przeciwnej stronte Knights- 
bridge, w slawnym skleple rybnym, 
kt6ry zgodnie z tradycjQ. ale nle z 
sensem sprzedaje r6wnieZ dr6b, 
sprzed3wcy w slomkowych kapelu- 
szach a la Chevalier wieszajQ. obok 
mannurowego blatu z czerwonyml 
homarami. pierwsze kuropatwy. Ra- 
'tem z jesleniq. zbliZa sl
 chwila by 
wyjecha!': na wakacje w cleplE'jRZe 
strony. 


Rig Rf'n. 


ZLE WSPOI\INIENIE 
W czerwcu b.r. Zach6d odrzucal 
jakiekolwiek rokowania na temat 
zmtany swych uprawnieii w Berlinle. 
Jak pisze "Tablet.. z 19 sierpnia b.r., 
sojusznicy zachodni bl
dnie 81Jdzili z& 
powstr;r,ymajq. Ohruszczewa, okazuj1J.c 
mu BWe bezkompromlsowe nieprze- 
jednanle. Teraz on z kolet nle lIpie- 
szy si
 do rokowati; spokojnie czeka {T
'nECH l\IONY I.IZ' 
na nalegania by zgodzn sl
 ..rokowa.!':" Michelet pisal: ..Ten obraz przy- 
o &rlin. ..Bluff" st
 nie udal. ciQ.ga mnie, wzywa, pochlania, pod- 
"Tablet" nawiQ.zujc do brytyjsklch bija; id
 do niego, wbrpw soble, jak 
gwarancjl dla Polski w r. 1939. Nie- ptak idzie do w
za". 
slusznle okreslano je jako ..bluff". Gioconda - plsze ..Express" z 17 
bo d d... sierpnia b.r. - sci1J.ga codziennie 
w ecy uJQ.CeJ chw1l1 Anglia do- wipce j tur Y 8t6w ntz J .akiekolwiek in- 
trzymala zobowJ.Q.zanla. Ale nlewQ.t- y 
pliwie byte one manewrem dyploma- ne dzielo sztuki w SwteciE'. UZycza 
tycznym, obUczonym na powstrzyma- swego Irntenla (lub podobizny) pa- 
nie napastnika. W chwili udzielania ryskim "bistro", serom wloskim, blu- 
gwarancji, rzq.d brytyjski spodziewal stonoszom amerykaflsklm, cygarom 
si
 ze zapobiegnie ona wojnie. W hawaflskim, pomaraflczom hlszpati- 
dziewi
 miesl
y p6zniej, Polska, skim. pprfumom belgij8k1m i t.d. Dla 
kt6rej nle m6g1 przyjsc z odsieczq., czlowieka ul1cy zar6wno w Tokto jak 
byla pokonana, a nlewielka annia w Nowrm Jor
u, w Mosk:v ie jak 
brytyjska ratowala si
 uciec zk 1J. z w Rzymle, uosabla ona I wyraza Sztu- 
Francjl. Skoilczylo si
 tym ze Niem- k
 (przez duZe S}. Wtdz kt6ry jQ. 
Icy opuszczal1 w rozsypce Polsk
 pod zo
aczyl, ma wrazenle ze - poslu- 
naporem wojsk rosyjskich, zaopatrzo- g"UJQ.C si
 cale tyeie han.knotaml - 
nych w amerykadski spr
t wojenny. nagle znalazl st
 w obhczu rezerw 
Podobnego rozwoju wydarzen nte zlota banku p.adstw
wego. 
mOOna bylo przewidzie!': w r. 1939. KonfrontacJa z mq. uspokaja - I 
W marcu 1939 rzq.d brytyjskl chclal niepokot. Kluczem jej 
Ia
 jest 
pokazowym aktem r.ie tylko zaZe- slynny ,:uSmif'Ch MOllY LIZY . M6
 
gna!': wojn
. ate i uspokol!': oplni
 91.
 0 mm fe jest. "enlgmatyczny' , 
publicznQ. we wla.f1. dla niego pomoc1J. b
1J. ..in- 
telektualiSci". Gdybyz przynajmniej 
- wzdycha Andrc Frossard (..Can- 
dide" z 24 sierpnia b.r.) - podzi- 
wiali oni Sowiety ze slusznych przy- 
czyn. A wi
c, za zar wiary komunis- 
t6w, za ich oddanie si
 sluzbie idealu, 
kt6rego cel jest r6wnie ohydny jak 
srodki, ale kt6ry ma przynajmniej 
jaki
 ..poziom filozoficzny". Nle 0 
to im jednak chodzi. Nasi "Intelek- 
tual18ci" nle sq. bynajmniej komuni- 
starni; komunizm jest przeciwief1- 
stwem wszystkiego czym oni sq., czym 
byli, czym kiedykolwiek b
. 
Komunlzm jest z istoty swej "re- 
ligiQ..., a oni sq. bezwyznaniowi. Jest 
"moraUzatorskl". a oni 811 zdemora- 
lizowani. Opiera sl
 na stalych i pew- 
nych zasadaoh "material1zmu loglcz- 
nego". a onl pelnt 811 zw1J.tplenla I 
nudy_ Komunizm jest pewny ze po- 
!!iadl "prawd
", podczas gdy onl I'I1J. 
pewni ze prawda nle istnleje. 
Ale Rosja sowlecka wkr6tce wy
le 
ludzl na ksi
c. Jest silna, wt
c pa- 
dajQ. przed niq. placklem. 
o "intelpktualistach" angielskich 
pisze Henry Fairlie w ..Time and 
Tide" z 17 sierpnia b.r. Wi
k8zoSC 
lewicowych intelektualist6w sp
dza 
urlop w krajach kt6re po powrocie 
starntQ.d nazywa "faszystowsklml". 
Jesli nle ja4 do Hiszpanit, to do 
Portugalii, a wracajQ.c, uspokajajq. 
swe sumienie, pl
tnujQ.C 
alty por- 
tugalskie w Angol1. J
li wracaj1J. z 
urlOpu we Francji, usprawiedUwlajQ. 
go (i slpblp) ookarl;ajQ.c polityk
 
Francji w Algerii I Tunisie. 
Bardzo przemyslnie IntE'lektualisei 
wybierajQ. sobie kraje gdzle jest ta- 
nio, gdzie tanioo!': polega "na mor- 
derczym wyzysku pracy". Oczywiscie, 
po powrocie w bezpieczny obr
 
trzech mil kwadratowych, kt6re skla- 
dajq. si
 na intelE'ktualny Londyn, 
grzmiQ. z oburzenia na barbarzyilskl 
wyzysk tantej slly rohoczej. 


1;YDZI W l\IAI.ARSTWIE 
\\'1ATA 
Jak pisze "Newsweek" z 21 sierp- 
nia b.r., zydzi objawili sl
 jako wiel- 
cy artysct dopiero w drugiej polowte 
ub.w. Przcde wszystkim - - w osobie 
jednego z na.jwybitnlejszych Impre- 
sjonist6w francuskich, Pissarra. Na- 
st
pne z kolei gloSne nazwiska Zy- 
dowskie w malarstwie spotyka sl
 
w XX W. Z Rosjl I innych kraj6w 
Europy wschodniej przybywajQ. do 
ParvZa ChagalI, Pascin i Routine. a 
z Wloch - MOdigliani. Edoua rdo Ro- 
ditl stwierdza ze ntgdy w dzlejach 
zydostwa nie bylo tylu malarzy zy- 
d6w co teraz w jednym Nowym Jor- 
ku. 
Czy slusznE' jest m6wi!': 0 malar- 
stwie tydowskim? Cecil Roth uwaia 
ze nie, bo "arty
i Zyd71 SQ. wlernym 
odb1ciem kazdpgo swego kraju i 
wej 
p,poki. Angielscy malarze pochodzenia 
zydowskiego w XIX w. hyli tak szcze- 
r7E' i gl
boko "wiktoriatiscy", jak 
Max Lipbennann byl Niemcem". 


CollN'tor. 


BUety lotnlcze. morskle I koleJowe 


PRZEKAZ¥ PIENIt;ZNE 
ZA GRANIC
 
'ANGLOPOL TRAVEL 


HA.	
			

/Archiwum_003_01_196_0001.djvu

			t: 


WIADOMOSCI 


Nr 806. 10th September. 1961 


SILVA 


RERUM 


KORESPONDENtJA 


Ozytelnicy 
o "Wiadomosciach" 


KREML JAKO WALIIALLA neya: "Haben Sle schon heute ge- 
Dzieje lIwiata po drugiej wojnle 
 hasst. Herr Milller (Czys pan juZ P 
TNIKI 
dzlejami Dieprzerwanego pasma u- dzisiaj nienawidzil, panie Milller) ?". J. P. w Beverley Hllls: ProBz
 0 
st
pstw dla R08ji: wielkich i malych. Przeeiwstawienie si
 swojemu naro- Do redaktora "Wiadomoici" skrealenie mnie z listy abonent6w... 
powa..znych i niepowamych. politycz- dowi, nawet walka z nim. nle jest Przede wszystklm "WiadomoAci" pl- 
nych i moralnych. istotnych 1 tak- czymS nieznanym w dziejach litera- D
by rosn1J. w lesie, a w doniczkach sane 811 przez ludzl starych 1 zgorzk- 
tycznych. ale zawsze ust
pstw. kt6- tury: r
kawic
 swojemu I'Ipoleczeil- emigracyjnych wyrastajQ. tylko 6lab- nialych. z kt6rymi Die mam wsp61- 
rym zawsze towarzyszy zachwycone stwu rzucali i Zola i Tolstoj i Ibsen sze rooliny - wiele pami
tnik6w i nego j
zyka. Najcz
iej piszQ. wspo- 
cmokanie angielsklej oplnil publicz- i Shaw i zeromski, ale stata za tym wspomink6w. tych jesiennych roz, jut mnienia z pierwszej wojny lIwiatowej 
nej. Malo kto sl
 zdobyl na ch
by ideologi
. postawa moralna
 m6zg - w P1J. czku przywi
dlych. i artyku}y nft. temat ..co by bylo 
retoryczne ..Die pozwalam". nie m6ZdZek 1 nle grymaslkl Gdy nadchodzi zmierzch zycla na- gdyby". JeZeli jest coA z nowszych 
Do O.N.Z. nie dopuszczono legalne- ..Angry man" grzebie ryczattem turalnym odruchem jest odwolanie si
 czas6w. to znowu z drugiej wojny 
go londytiskiego przedstawicielstwa ..czerwone hordy" i ..przekl
tq. gra- do slowa r6wniez tych, kt6rzy nlgdy 9'wlatowej... - wspomnienis., wspom- 
Polski (tak jak nie dopuszczono nic
 Odry-Nysy", Berlm i demokracj
. pi6ra w r
ku nie trzymali. Druk bo- nienia I wspomnienia. Ja tych rzeczy 
przedstawicielstwa polskich sil zbroj- Macmillana 1 Gaitskella (przy czym wiem przedltiZa zycle i utrwala pa- czytal': nie chc
 - nle dlatego zebym 
nych do londytisklej parady wojsko- ..szczeg61.nie" Gaitskella. wi
ocznie mi
. uclekal od rzeczywistoScl - wprost 
wej po kapitulacjl Niemiec). dopusz- dlatego ze oglasza sw6j mamfest w Pami
tnlkl i wspominki. szczeg61- przeeiwnie - ja musz
 z tym zyl': 
czono natomiast jako odr
bne pad- ..Tribune") - 91owem, jak MercuUo: Die pisane przez wojskowych. majq. czy chc
 czy nle ch
. Mnle tych 
stwa Ukrain
 i B1aloruS. jakkolwiek ..A plague o' both your houses (Bierz wiele cech wsp6l
ch. SQ. smutne i rzeczy nie trzeba przypomlnal':, ja 
plerwsze lepsze stany amerykatiskie. licho oba wasze domy)". z t,. r6Znlcq. uroczyste, 811 nakrochmalone godno- 0 nlch zapomniel': nle mog
, a bez- 
Texas czy Arizona, 811 bardzlej Die- ze Mercutia opromienia poezJa Szeks- lIciq. osobistIJ i usztywnione amblcja- radne grzebanle sl
 w nieszc
ciu 
podlegle nlZ tamte dwa kraje. ujarz- plra 18. Osborne daje wyraz zlemu hu- mi. za malo majQ. 8zczeroSei i prosto- ludzklm niczego nle napraw1. Szuka- 
mlone i dlawione przez odwieczny 1m- morowl intelektualnego ..teddy boy"a. ty. Celebruj1J. fakty i mysli. Die wy- lem. starajq.c si
 znaleZl': jakie8 po- 
P erlalizm wlelkoros yj sk1. Nle zawa- W tym samym numerze Roger mieniajQ. Zadnych radoSniejszych czy zytywne plany. jakle8 sposoby zapo- 
h t weselsz y ch W yp adk6w. 0 w6dce i ko- bi . 1 I d Ii I dzki j nl h t 
hano sl
 przed dopuszczenlem Sowie- Morgan dzieli sl
 swoim zac wy em ezen a n e 0 u e - ec 0 
t6w do trybunalu norymberskiego dla ksiq.Zk1 profesora amerykadskie- bietach panuje tam m1lczenie, pano- b
dQ. nawet marzenla - ale pozy- 
k t6ry m6 g 1 b y l otworzy
 nowq. er
 w g o D. F. Fleminga p.t. ..The Cold szy si
 pompa urz
dowa, wyniosloM, tywne. Nlestety, nic taklego nle zna- 
960 ' T wznioslosc oraz P rz y kladna szlachet- I . Ob i i . i 
historii P rawa a P rzez udzial w nlm War and its Origins. :1917-1 '. e- azlem. awam s 
 ze gmeran e pa- 
i nooc. Jakby wszyscy chodzlli po 0- 1 h i ani od al an 
tych. kt6rzy wesp61 z Niemcami wy- Z1J. tej ksiq.Zki jest ze t.zw. z mnq. macku sladami Plutarcha. I w rezul- uc am w r e spow ow 0 g g- 
wolall wojn
 i kt6rzy mieli na sumle- wojn
 wszcz
a nie Rosja ale Ame- ren
, kt6rej nic nie uleczy nawet cud 
nlu zbrodnie . na J .akie nawet Niemcy r y ka. ze wprawdzie Stalin pochlonQ.l taeie wynika - wezm
 jeden przy- 0 kt6rym marzymy. Wydaje ml si
 
klad - ze w cate j Polsce. szerokie J ." I d . '- I k i I 
si" ni" zdob y l y. zm1enll si" w P arodi
 Euro p 
 wSChodniQ., ale bylo to uspra- ...e u Zle 811 zupeUJ e zam n 
c. w 
.... "y b d i dlu g ie j , t y lko Wieniawa b y l fllarem hi t j k t 1 nle 
SQ.du, w zwyk1Q. dintojr
. Ale to byla wiedliwione koniecznoSci1J. z u owa- masoc s yczne on emp acji - 
dopiero uwertura. nia szeregu pailstw buforowych. kt6- moonopolu spirytusowego i katem cno- szcz
eia i calkiem im z tym dobrze. 
Musialo si
 skoiiczy
 na tym Ze re by chronily Sowtety przed powt6- ty niewieaeiej. CzyZby tak bylo na- Dlatego tez mam dla nich tylko 
Chruszczew przemawia do Zachodu rzewem najazdu nlemieckiego; poza prawd
? wsp6lczucie ale wsp6lnoty tadnej z 
jak do swoich pacholk6w 1 fagas6w. tym Stalinowi ani si
 lInilo 0 rewo- Nasze pami
tniki 811 na og61 seisle nimi nie czuj
. 
ze raz po raz grozl mu zagladIJ, tak lucji swiatowej, chcial odbudoowywa
 w oplsach, raczej nlepotrzebnie uni- lU. K. P. w Berkeley: Prosz
 po- 
jakby Zach6d m6g1 przeciwstawi6 spokojnie Rosj
 i !Zyc w zgodzie z kajq. artystycznych dekoracji. kt6re winszowa
 w moim imieniu Silvie za 
moskiewskiemu arsenalowl nuklear- Zachodem. To Zach6d zaczQ.l wtrq.ca!': mogq. dod&!': wiele powabu i podnoszq. doskonale ..Czy Mickiewicz i czy Spa- 
walor y hterackie . wlaSnie w rzeczach .. ( 799) C d flet1uka " 
nemu co najwy.zej dzidy. oszczepy. si
 do oobszaru wschodniegoo. do kt6- sow.cz nr . 0 0... , 
halabardy I niewielkq. iloose broni skal- rego Sowiety zdobyly nlezaprzeczone drobnych, daleklch od wszelkiego pozwol
 sobie powola!': si
 na Gogola 
kowe j, ze po zwala sobie na toon. na P rawa P rzez oflary poniesione w wal- brQ.zu i marmuru. - starszego I od Dahla i od Usza- 
Ale najwi
kszq. wadIJ naszych pa- k N drl az a szwa g ra 
jaki nie pozwolHby sobie Stalin. kt6- ce z Hitlerem. mi
tnik6w 811 przem1lczenia zataje- owa. oz ow n yw 
ry milno bezmiaru swoich lotr08tw, Swego czasu Churchill. w posz
i- nia. Pami
tniki nle 811 powi
iQ. czy ..fieUukom". a autor objaSnla w od- 
ml.at poczucie rz,;czrwlstoSci I wie: wanlu argumen.t6,:" usP S r k aWiedl w W s iaJIJ;
 nowelq., dowolnle tkanQ., wi
c czytel- sylaczu: ..Fietiuk - slowo obldnoje 
dzlal ze gdy przYJdZle do ostateczneJ cych wyprzedaZ J
 q.. Y tq.p.u. nik raczej ma apetyt na prawd
. dla DluZcziny (mowo obraZllwe dla 
rozprawy z Amerykq.. wyjdzie z nlej z tt;ZIJ. Ze sk?ro naJazd Niemiec 
 uWaZajq.c ze wspomnienia 811 lIwia- m
zyzny)... Najodpowiednlejsza po 
- wraz ze swoim komunlstycznym RosJ
 odbyl Sl
 poprzez Polsk
, RosJa dectwem hlstor y czn y m. a lIwiadek ma polsku bylaby ..d.. .... gdyby nle to 
totalizmem czy teZ totalnyo: komu- ma prawo doma
 sl
 ally r
dy m6wil': P rawd" 1 nic nie zatail':" j ak ze j za .
ocna. MoZe - ..fajtlapa"? 
nizmem - z pogruchootanyml bezpo- w Polsce sprawowall ludzie przYJaZnl . Y". . T ..fu ara. ..tuman"? "pantofel"?.. 
wrotnle koStmi Ze nie ocalq. go Die- dla Rosji Nikt doraZnie nle napi
t- brzml rota przysI
gi SQ.do
eJ' 
lr!- Ale oczywMeie nle tak jak u Dahla! 
zmierzone P rze
trzenie az j at y ckie na nowal te g ' 0 sofizmatu. Najazd Nie- 
za
em 
utorzy lIwiadomle o
iJaJQ. J. I B. R.: Strach pomysle!': co by 
. . 1941 I me Wlil
Q wielu fakt6w mczym t b ' d b Wi d -J.- i " tak si " 
kt6rych rozloZy si
 chiilski smok. 1 miec na Roosj
 odbyl si
 w r. """l' '. 0 Ylo g Y y" a om""", . .... 
ze po tatarskim jarzmle spadnie na nie poprzez Polsk
 ale poprzez zie- Nelson. kt6ry gdy czegos nie ChClal op6Znialy z docleraniem do nas, Jak 

 kit . sk j i " M1m efek- mi 1 k i b P Isk j ak P afIBtwo widzle!':. przykladal. lunet
 do. swego my sl
 op6Zniamy z nadsylaniem cze- 
Roos

.. aJ 0 e go. 0 e po s e. 0 0 a 0 slepego oka jedyme udaJIj.C ze pat- -J._ I " t d . ii 
townych pokaz6w satelickich (k08Z- w6wczas nie istniala, powalona przez' k6w! ..Wiadom""", . co y Zle 
 
tern J .ak1ch oflar Swiat dowie si
 do- Niemc y nle t y lko za przyzwoleniem rzy. -J._. 
 --m oczeklwane i radoome przyjmowane. 
. . Na brak szczer""",l wyo"wa "6,a- D . ki 1m tr mu j em y si" P rz y 
plero na 81Jdzie ostatecznym) sytua- R08ji ale z RosJq. do sp6lki. .. t .k6 . . Zl
 n u zy .... 
cja niewiele sl
 zmienlla -' nlebez- Teza Churchilla mialaby tylko wte- 



e a
't:
wm (O
y P

j=

g:> "dobrcj polszczyznle". w mowie i w 
pieczeilstwo polega na tym Ze Chru: dy 
ens gdyby Po
a POSzl
 raze
 kt6rym oczywiScie zaleZY bardziej n
 m
lefi
. w Secane: ...swietne arty- 
szcze
. rozzuchwalony swolmi auk z Nlemcaml na R08J
. czego maze osilJ,gni
iu sukcesu swych opowieacl. kul Tadeusza Felsztyna (nr nr 797 
cesaffil z Laosem I KubQ. na czele. na przek6r w1:asnemu interesowi - niZ na niemilych kontrowersjach b
- y 
mi
kkoSciQ. dyplomacjl anglosaskiej nie uczynlla. Najazd Niemiec na ak j os6b' t I 800). . 
1 tch6rzliwoSciQ. bur!uazji europej- Francj
 w r. 1940 odbyl sl
 poprzez 
cyCh normaln1J.. re c Q. ra- G. S. w Syracuse (N.Y.): Na margl- 
skiej i amerykatiskiej. kt6ra prze- ziemie belgijskie i holenderskie, ale flOnych prostoUnlJnym poclskiem au- nesie chcialbym .
oda
. ze Pandora 
oobrazila jego pobyt w Wielklej Bry- w r. 1945 Francja nle zaZq.dala pro- tor.:. moZe istotn m wodem d s- ze swojQ. ..Pus
Q. - sz
zeg6lnie je- 
tanH. w Stanach Zjednoczonych 1 we tektoratu nad BelgiQ. i Holandiq. dla krec 1 est rzes
a 
UkatnoM Yu- sIi chodzi 0 pol!tyczne jeJ anallzy - 
Francji w poch6d nlemal trywnfalny, zabezpieczenia si
 przed nowym na- czuc j k!Wal!r-6W Zwi
ej R6Zy" jest nadzwyczaJ trz:zwa j . R
O te- 
moZe oszale!': w klinicznym znaczeDiu jazdem niemieckim. Eo 0 zanik ami ci nawet ni
 w _ goo rodzaju rzec
y u azu Q. 
 w pra- 
slowa i pozazdro6ci
 Hitlerowi jego Podobnym sofizmatem jest wysu- da I h 
16 
 Y sie anglosaskieJ. Poza tym t
sknl
 
zmierzchu bog6w. ni
ta przez Fleminga teoria ..pafIBtw pa c POSlJ . za. Bormanem (nle za 
ym. 
ry 
buforowych". kt6re Rosja sowiecka Wladyslaw Micbniewlcz wSllj.kl swelfo czasu) - Jego ce 
CZYSTKA LITERACKA rzekomo stwoorzyla po T. 1945 dla 0- (B u en 0 s Air e s). - w mojeJ skromnej op!llii - 811, 
Wszystkie snoby lewlcowe na Za- chrony przed najazdem niemieck1m. a raczej byly. nadzwycza
ne. 
chodzie nie mogq. sl
 doczekal: chwili W istocie rzeczy nie ma dzislaj Zad- 










-;.

 I. S.: ...zYCZ1J.C redakcJi dalszyc
 
kiedy w Rosji powstanie P.E.N. Club nych pailstw buforowych pomi
 sukces6
 a czytelnlkom. no i OCZYWI- 
sowiecki I kiedy 
e moZna otr47 Niemcami a Rosjq.; 811 pailstwa sate- KIEROWNICTWO WALKI Acie SObl
 samemu. mniej nowoc

.snej 
bywa
 radoSnie braterstwo ludzi pi6- lickie tylkoo formalDie nie wlQ.czone CYWILNEJ a zupelme nlezrozumialej ..poezJi . co 
ra na calym lIwiec1e pod haslem: "Pi- do Z.S.R.S. PafIBtwa buforowe. kt6re robi zlq. krew I niepotrzebnie zra.Za 
sane wszystkich kraj6w. lQ.CZcie rzeczywiBcie chronUy Rosj
. 18tnialy Do redaktora "Wiadomoici" do naszego w
panialego tygodnika. 
i ,.. rzed r 1939 i zostaly przez Rosj
 W. S. w Ene (Pa.): Przeczytalem 
s 
czasem rzeczywtstol!f sawtecka 
nis
e. Patistwa sateU
k1e nie W nawilp;aniu do artykulu Wlady- or nr 799-801. Nle ma si
 czego cze- 
powinna przywr6cil': wzrok nawet ale- majq. na celu ochrony RoosJi iprzed slawa Bartoszewskiego ..Zapomnlana pial': krytycznle. leplej byloby chyb
 
pym i sluch nawet gluchym. Oto z Niemcaml - s1J. trampolinlJ, wypadoo- karta z dziej6w polskiego podzlemia" r?zdal: lauro
e wieflce auto
om, i naJ- 
dzialu kSI
egO na targach fran- wq. ofensywy komunizmu sowieckle- w nr. 799 ..WiadomoAci" naleZy przy- plerw 
 to 
e piszq., a nas 
pn e za 
cuskich w Moskwie wladze boIszewic- go. pomnlel':, ze na czele Kierownlctwa to Ze PISZQ. pl
kn
 polszczyz
. a po- 
kie uSllD
 27 ksiQ.Zek francu.skich I na tym polega kl8Jlliltwo Flemln- Walki Cywllnej w podziemiu stal p. nadto za to Ze plSzq. przewaznie 
ie- 
(w tym prokomunistyc7Zllj. ..La Con- ga. Tym klamstwem usprawied11wia Stefan Korboiiski. Byl on autorem kawie. jak np. Mlchniewlcz. Z Wler- 
dition humaine" Malraux. ..Le Mains Fleming los stu mili.on6w 
udzi. wy- dwu odezw wspomnianych w tym ar- szy trafil. ml do serca Mlerno,:":ski. ale 
sales" sympatyka komunlzmu Sar- danych na lup znienawidzonej przez tyk!11e. protestujij.cych przeciw rzezi tylko ..Wl.;Zytq. ':" Eolcienikach,: W nr. 
tre'a I ..L'Homme revolt
.. Camusa) nich doktryny. A reoonzent piBma. zyd6w 1 zapowiadajq.cych bezwzgl
d- 796 ubawII mn. le ..Szczurolap Biela- 
a 50 innych ksiQ.Zek zeslano w odda- kt6re pl
tnuje obronne przygotowa- nQ. walk
 z szantaZowaniem Polak6w, towicza... Aha. Collector dostaje jed- 
lone miejaca na p6tkach wyatawo- nla nuklearne Zachodu w 1nu
 hu- kt6rzy ukrywall i pomagaU 
ydom. nq. porcj
 nagany (slownl
.two harce
- 
wych. manitaryzmu. kt6re mienl si
 rzecz- Jak wynika z artykulu p. Barto- side, ..no offe
e. please ) za to ze 
Podobna czystka poprzedzlla Die- nikiem wielkich hasel socjalistycz- szewskiego Kierownlctwo Walki Cy- plsZQ,C 0 chrzcmach u Radziwlll6w 
dawno targi Ibrytyjskie w tej samej nych, nle znajduje ch
by jednego wilnej w kllkunastu wypadkach wy_ bez poprawek cy.tuje zdani
 reporte- 
Moskwie. przy czym W obu wypad- slowa pot
pienia ani dla tych. kt6- dalo i wykonalo wyroki lIm1ercl na ra. kt6ry muslal zyc .na 
sitJZYcu. sko- 
kach wysuni
to argument: celem tar- rzy weieUli w Zycie okrutn1J. hitlerow- denuncjatorach. ro doszedl do zdanl
. ze Polacy w 
g6w jest wymiana goepodarczo-kul- skq. teorl
 ..Lebensraum"u. ani dla te- Ryszard Mos8ln U.
;A. 811 ..tra
ycYJnie republikati- 
ralna wi
 propaganda 1 polityka nie go, kt6ry przy pomocy zwyklych kr
- (Was z y n g ton). scy . Nlestety. me SQ.. dla wl

 
mogq. byl': dopuszczone. tactw teorli tej usiluje brontl':. Polak6w sarno slow? ..demokracj
 
Ten argument Die zadzlalal gdy .











"'1! jest tak Swi
te ze anI rusz nawet .me 
przed pewnym czasem odbywaJy si
 NA L01:U AMIERCI pomyslQ. 0 republikanach. Skutek Jest 
targi aowleckie w Londynle. Umiesz- Pi
knle wydana ksiQ.Zka ..Phlloso- GRECKI JjJ;ZYK LITERACKI taki, ze gdy przychodzl do wyborow. 
czono 'tam wyjq.tld z koostytucji bol- phy of Bed" (Londyn, Hutchin8OI1. too republikanie nie zablegajQ. 0 ich 
szewicklej proklamujq.cej wolnoSt (I) 1961) (wsr6d llustracji znajdujemy Do redaktora "WladomoAcI" glosy, bo to stracona robots., a de- 
mySl1, sl
a. y;groma.dzeD. religU I zdj
c1e "lit a la polonaise". l6Zka za- mokraei Die dbajQ. zeby si
 za glosy 
t.p. Nikt sl
 temu Die przeclwstawn. pewne z palacu marszalka Bieliiiskie- Znowu wtrQ.cam swoje trzy grosze. cZY!Dkolwiek odwdzi
czyc. bo SQ. pew- 
nikt nie kazal tych agitek 
. go) zawlera m.ln. rozdzlal ..Sztuka u- jakkolwiek sprawa - naprawd
 pa- ni ze w nastwnych wyborach i tak 
mimo ze nie tylko mlaly charakter mieranla", w kt6rym autorzy. Mary sjonujq.ca - jest zrozumiala tylko t
 same polskie glosy dostanQ., cho- 
poUtyczny ale by}y doskonale ldamli- Eden 
 Richard Carrington. zebrali dla szczuplego grona wtajemnlczo- CiaZ ich F.D.R. tak ok1amal... Silvie 
we. Masy brytyjBkie sq. doo tego stop- wypowiedzi slawnych ludzi na loZu nych. Ze zdania ..Do tego okazalo gratuluj
 pointe'y w nr. 801. 
nia oglupione falszamt 0 przem1anach Smlerc1. si
 Ze trumacz uZyl j
zyka t.ZW. ..lu- J. S.-W. w San Juan: ..Zapomniana 
demokratycznych w Sowtetach po Beethovenowt przyplsujQ. r6Zne. dowego (dimotiki)". kt6ry jest jesz- karta" (nr 799). to dla mnie ..nowa 
Smiercl Stalina. ze n1c juZ 1m zaszko- m.in. cytat
 z Plauta: ..Kla.B7.C2eie cze bardzicj oddalony od greczyzny karta, n
eznana". I ba.x:dzo eiekawy 
dzil': nie moZe. ale ta .tolerancja dla przyjac1ele. sztuka jest skoiiczona". antycznej, niz tradycyjny j
zyk lit&- Bielatowlcz 0 Garl1nskl
, Zaczyty- 
braku tolerancjl coraz bardzlej u- Bardzlej prawdopodoobne jest Ze po- racki Grecji nowoczesnej". zawarte- walam s!
 w nr. 800 .:Wlzytq. u 
a- 
trwala kierownlcze kola saw:1ec:kie 
 wiedzial na wldok skrzynki z winem go w sprawozdaniu p. Ignacego Wle- sternaka . Raz przynaJmniej wywI
d 
nie ma kopniaka 1 policzka kt6rego reiIskim. kt6re wnlesiono i U6t:awiono niewskiego z wyst
p6w teatru grec- daleki od szablonu. 
idzi si
 Ple- 
by Zacl16d z wdzi
olIc1q. nle zain- obok jego loZa: ..Szkoda - szkoda kiego w Londynie (..Wiadomooc1", or riedielkino. dom, rosYJskool': atmosfe- 
kasawal. - za p6Zno". 799). zdaje si
 wynika
. ze j
zyklem ry. nawet cmentarz na kt6rym 
ziS 
Lord Chesterfield Die 
byl si
 Uteracklm jest t.zw. ..katha.revusa", leZy Paster;tak. 
 r?z
owy 0 bte- 
..TRIBUNE" CZYLI do k06ca swojej osiemnastowiecznej uproszczony j
zyk starogreckl. kt6- rat.urze WYJaSniaJQ. meJedno... Dzi
- 
NIEOBLICZALNOA<" galanterU: gdy zobaczyl wchodzq.ce- rym posluguje si
 prasa w cz
ci in- kUJ
... Collectorowi za 
ylaw1a.n!e 
Z dw6ch lewicowych "appeaser"- go 
cia rzekl: ..Krzeslo dla pana formacyjnej. uczeni. wladze i t.p. J
- perel z obcej prasy... I m6J. argentyn: 
skich tygodnlk6w anglelsk1ch z ma- Dayrolles". Adam Smith czuj1J.C nagle zykiem literackim od p61 wieku mniej ski Kuss sn. (jakZe prawdzlwy) i m6J 
niacklm uporem usilujq.cych upsra- 7Jbl1taj1J.CY si
 konlec: "Frzyjaciele. wi
cej jest wlaSnie ..dhimotiki". I nikt austraUjskl Chciuk. (jakZe w
rusza- 
wiedliwia
 najbardzlej zaczepne krokl musimy odroczyl': zebranie do innego nie odwazy sl
 napi
 riadnego dzie- jq.cy w swym ..traglzmle 1 8mleSZno- 
RosJi sowieckiej. "New Statesman" miejsca". Matka Goethego. zaproszo- la l1terackiego. ch
by essayu, w..ka- sei"). 
naleZy do najleplej redagowanych na na przyj
eie przez przyjaei61 kt6- tharevusa" czy nawet w ..kathoml- H. a. w Nowym Jorku: ...bardz
 
czasoplsm ilwiata. ..TrIbune" - do rzy nle wiedzieli 0 jej stanie: ..Wy- lu
ni" mieszaniny obu tych j
zy- mi si
 podobaly Irzyka 0 p0":l0
rafll 
najgorzej. ba.czcle jestem zaj
a umieraniem". k6w uz'ywanej przez ludzl wyksztal- (nr 802). ..Spacer" ToporskleJ (nr 
Wolno pot
pla!': linl
 politycznq. Adrl
e Leoouvreur. wskazuj1J.C DR conych. "DhimoUkl" zafj ma sl
 tak BOO), ..Zagubione ja" Felsz.
yna (or 
..New Statesman"a, ale wolno takze popiersie swego kochanka Mauryce- do starogrecklego pod wzgl
dem fo- 797). ..Przewr6t w sztuce Irzyka 
oddac sprawledllwoS!': bogactwu jego go Sasklego: ..Oto m6j wsz
hBwiat, netyki, fleksji i mownictwa. jak np. (nr 795)... po prostu wysmienlty. 
InformacJi. wysokiemu pozlomowi ar- moja nadzieJa i mot bogowte . Przy- j
zyk wloskl do laciny. Zagadnlenle 
tyku1'6w I recenzji, p"ejrzysto
cl u- jacl61ka Woltera, panl de Fontaine- j
ykowe. z powodu kt6rego polala 
kladu. dOEkonaloocl szaty zewn
trz- Martel. spytala kt6ra godzina. Kiedy sl
 krew na bruku ateiiskim w r. 
nej. uslyszala Ze d
ga w nocy. rzekla: 1902,. nle zostanle prawdopodobnle Di- 
zadnej z tych zalet nle ma Dieu- ..Druga! Druga. MoojQ. poclechQ. jest gdy rozwiQ.Zane bez reszty w naro- 
statkowana. wrzaskUwa, hlsteryczna pewnoSt te tylu ludzi kocha si
 0 dzie. dla kt6rego Homer jest poetq. 
..Tribune". mlotajQ.ca sl{\ w nleskoor- tej godzinie". narodowym. jakkolwiek moze go zro- 
dynowanych podrygach. Taklm po- Lady Mary Montagu Worsley po- zumiel': tylko w przekladzie. 
dryglem jest wydrukowana oMwi
t- wtarzala: "Wszystko to byl'o bardzo 
nym cycerem odezwa skQ.dinlJd uta- Interesujq.ce... Wszystko to byte bar- 
lentowanego pisarza Johna Osborne'a dzo interesujq.ce..... Schiller: ..Coraz 
(numer z 
 slerpnia b.r.). kt6ry eiszej 1 ciszej: 
.ele rzeczy staje si
 
pretensjonalnle proklamuje (dan w dla mnle jasnych . Fizjolog 1 
atom 












 
Valbonne, Francja) swojq. Diena- WtlUam Hunter: ..Gdybym mlal pt6- 
wi.4C do dzisiejszej AnglU (por. uwagi ro I gdybym m6g1 plsa.!':. op1sal:bym. "SIATKOWKA" NIE "SPOJOWKA" 
Collectora w bleZq.cych .Wiadomo- jakQ. latwQ. 1 przyjemnQ. rzeczIl. jest 
lIclach"). Trudno 0 mnle'j Poowaj;ne lImlerl':". 
wystq.pienle, trudno 0 nleudolnlejszq. Od tych owtanych spokojem wy- 
form
 wypowledz1. Mlmo wol1 przy- rzecze'6. odbiega okrzyk Thomasa W moim szkicu 0 Stefanl1 Zahor- 
chodzl na my
l haslo nlenaw1Sc1 do Hoobbesa.: "Roobi
 straszl1wy skook W skiej "Intelekt i pasja" (..Wiadomo- 
AnglU rzucone w czasie plerwszej eiemnoill':!" i podobny Anny Hyde. sei", nr 803) przemknQ.l si
 fatalny 
wOjny' lIwiatowej przez Nlemcy. I ksl
ej Yorku. sk1erowany do jej lapsu
, calami, podstawiajq.?
 ..spo- 
przytomny odzew berl1f1skiego cock- m
a. ..KsiQ.Z
. ks
, Smier
 jest j6wk
 w miejsce ..siatk6wkl (szpal- 
strasma. limierI': jest bardzo strasz- ta druga). Przepraszam za to P.T. 
na!". Czytelnik6w z medycznym przygoto- 
Ale byl1 1 ta.cy kt6rych dowcip nle waniem i bez nlegoo. 
opuszczal do ostatniej chwil1. Na- Tymon Terleck.l 
dworny lekarz francU9ki Lietaud na * 
pytanie spowledn1ka czy wierzy, od- 
powiedzlal: ..Tak jest. Wlerz
 we 
wszystko z wyjq.tkiem medycyny". 
Markiza du Deffand. w wieku lat 83: 
..Ojcze. wyznaj
 Ze naruszylam dzle- 
sl
 przykazati I pZ Thor. Olgierd Wolczek. Ma- 
WIERSZE GRONOWICZA ly slowni.k astronautyozny. Obwolut
 
Wiersze Antoniego Gronowicza po proJekitowall: \\'1. BrykczyDski I J. 
angielsku ukaza}y si
 w nast
pujQ.- ()Z. Bieniek. Okladlke.: J. Oz. BienIek. 
cych pismach amerykaD.sklch: "New Redaktor: Rajmund Monnul. Redak- 
Mexico Quarterly" (zeszyt z zimy tor teohin:iozny: Boleslaw Przedpelskl. 
1960/1961). ..Sunday Empire", Den- Korektorzy: Alina Stew! i Marla 
ver, Colo. (numer z 19 lut
go b.r.). Bl8lowq.s. W8IrSlZaWa, ..Wiedza Pow- 
kwartalnik ..The Flddlehead'. Frede- szechna". 1960; str. 255 i 5nl. 
 ta.N. 
ricton, N.H. (zeszyt wiosenny b.r.). 5. - PioniCTtSkie wydawnictwonauko- 
we, ipI'lZeZIlac:z)(me r6W1DileZ dla czytel- 
nlka bez specjalnego przygotowanla 
naukowego. 
Polska Akademia Nauk. Oddzial w 
Krakowie. Prace Komisji Historycz- 
noliterackiej. Nr 4. Tomasz Weiss. 
Fryderyk Nietzsche w pismiennictwie 
polsk1m lat 1890-1914. Redaktor Wy- 
dawn1ctwa: Maria Bojarska. Wroc- 
law-Krak6w. Zaklad Imienia Ossol1ii- 
skich. 1961; str. 100 i In!. i Ibbi. 
- Na ksilj.Zk
 skladajq. si
 nast
pu- 
jq.ce rozdzialy: "Chronologiczne ramy 
rozprawy". "Popularyzatorzy myiili 
Nietzschego w Polsce". ..Przeciwnicy 
Nietzschego w Polsce", ..Stanislaw 
Przybyszewski jako interpretator 
Nietzschego", ..Zwolennlcy I entuzja- 
sei N1etzschego w Polsce". Pisze 0 
niej w bleZQ.cym numerze "Wiadomo- 
sei" Zofia Kozarynowa. 
Polska Ake.demia N&JIk. Btbliotelka 
Zakladu Narodowego lim. Ossoliii- 
skich. 2r6