/Vilniana_006_07_001_0001.djvu

			1 


LEGACISZKI 


Akademicka Kolonja Wypoczynkowa 


" 
'tr 


, ,. '. \, 
ol : _ 

. . 
l 


",t. 


''t, .\ ' 
" I 


;";' 


..\ . 


..' .
 - I . . 
:',,:';'.- 


..- 
- -- -'" ' 
.... -1\ 
.:. " 


.,

 


..
 - .' 


Oh 


J' 
-.......\. 



-_. 


:",.,';"':7'.. 


-\ . .:.. . 
T' . . i I I 

: ...'
. IJ. . 
.
 .,
'"t1.2 - 
': '" . 
". . 


-"'- 


} r . 



 


, . 
,
"'.' . 
. 
""" 


!'o"o 


..'\ 


l 


I 
 


-..; 


. , 
'\;1 1 . 


.:
 


. ';'''. 


,. '
, - "-.'fł-;f'\
<...:'i' .' 
:;:o.".

. .<. ".,-" 


" ....-.
t
.. 


. , 
-. r"." 


... 


w LEGAOI8ZKAOH JUŻ "".80ŁO. 


WYDAWNICTWO Z RACJI POŚWIĘCENIA I OTWARCIA 
KOLONJI. 


NAKŁADEM WILEŃSKIEGO KOMITETU WOJEWODZKIEGO POMOCY 
POLSKIEJ MŁODZIEZY AKADEMICKIEJ. 
WILNO. 1930 R. 


L
		

/Vilniana_006_07_002_0001.djvu

			
		

/Vilniana_006_07_003_0001.djvu

			Q. 
(', ODc/ 


. 


)( xv Pr- 


LEGACISZKI 
AKADEMICKA KOLONJA WYPOCZYNKOWA
		

/Vilniana_006_07_004_0001.djvu

			G61
 


.
		

/Vilniana_006_07_005_0001.djvu

			Stanęła nowa KoIonja Akademicka. Ożyła nowa placówka 
wielkiej wartości, wielkich celów. Pierwszy etap pracy zakoń- 
czony. Rok 1930 daje nam Legaciszki na zawsze. 
Przez niniejsze skromne wydawnictwo chcemy postawić 
kropkę po pierwszym rozdziale wielkiego poematu, dalsze roz- 
działy którego przyszłe lata tworzyć będą. 
Kończymy więc pierwszy rozdział wzniosłego utworu o przy- 
jaźni i zdrowiu, rzucając wydawnictwo niniejsze w świat, pragnąc, 
by dotarło ono wszędzie, gdzie serca gorące do poczynań na- 
szych radośnie biją, gdzie serca uczucia ku nam, młodzieży aka- 
demickiej, w zrozumieniu naszych potrzeb, płoną. I chcemy by 
nasze słowa, w tern wydawnictwie zawarte, słyszane były przez 
całą brać akademicką, przez tych, którym Legaciszki są lub będą 
dro

 ' 
Ziściły się marzenia twórców Kolonji. 
Legaciszki do życia powstały, by dać z siebie wszystko, 
co ciała i dusze akademickie zechcą. 
To też wchodzimy do Legaciszek z ufnością i wiarą, że 
będą one wyczerpywały wszelkie pragnienia, co do należytego 
wypoczynku po trudach naukowych, zarobkowych i wszelkich 
innych.. Wierzymy, że będą one żywem zdrowiem. zdrowiem, humo- 
rem i beztroską, bC;dą źródłem nowych sił fizycznych i ducho- 
wych. Wierzymy, że będą one ośrodkiem, skupiającym młodzież 
ze wszystkich stron Rrzeczypospolitej, by ra1:em potem naprzód 
iść, będąc złączonymi więzami przyjaźni, aby nieść przed sobą 
świadectwo, że akademicka młodzież, mimo przeróżnych przeko- 
nań społecznych i politycznych, z chwilą, kiedy z jednego źródła 
swe siły fizyczne i duchowe czerpać poczęła, dalej razem idzie, 
niosąc swą wiedzę i naukę po całej Polsce, ufna w jej wielką 
przyszłość. 
T o też przeogromne zadania mają Legaciszki spełnić. 
Wierzymy szczerze, ie spełnią.
		

/Vilniana_006_07_006_0001.djvu

			4 


Legaciszki - Akademicka 


T em większa zasługa będzie ich twórców i tern większa 
wdzięczność nasza. Wojewódzki Komitet Wileński Pomocy Pol- 
skiej Młodzieży Akademickiej dokonał dzieła, dał nam Kolonję- 
stworzył pierwszy rozdział poematu. 
Ciąg dalszy do nas należy. 
Niech każdy, kto w Legaciszkach spędzi kilka chwil swego 
życia, wie, że hasłem ich jest: 
Zdrowie, radość, przyjaźń. 
I niech każdy wie, komu Legaciszki swe życie zawdzięczają. 
Oto ich imiona: Władysław Raczkiewicz, Wojewoda Wileński - 
Prezes Wojewódzkiego Komitetu Wileńskiego Pomocy Polskiej 
Młodzieży Akademickiej, Naczelnik Konrad jocz - Vice-Prezes 
Komitetu, Dziekan Pro£. Dr. Władysław jakowicki - Vice-Prezes 
Komitetu, Dyrektor Władysław Szmidt, Naczelnik Inż. August 
Przygodzki, ś. p. Inż. Wiktor Nieworlniczański, Inż. józef Łastow- 
ski, Radca Stanisław Zdanowicz, Cały Wydział Wykonawczy 
Komitetu. 
Ofiarodawcy: Minister Wyznań Religijnych i Oświecenia 
Publicznego, Minister Pracy i Opieki Społecznej, Rada Naczelna 
do Spraw Pomocy Młodzieży Akademickiej. 
Wszyscy imienni i bezimienni ofiarodawcy w VI, VII i VIII 
"Tygodniach Akademika". 
Niech mi wolno będzie w imieniu wszystkich tych, którym 
Legaciszki są lub będą drogie, złożyć Im wyrazy prawdziwej 
wdzięczności i zapewnić, że dzieło, przez Nich zapoczątkowane, 
będzie prowadzone przez nas i naszych następców na terenie 
akademickim z całem poświęceniem się dla sprawy, aż poemat 
wzniosły będzie skończony i oddany Polsce na pożytek. 
Ryszard Puchaiski 
Prezes Bratniej Pomocy Polskiej 
Młodzieży Akademickiej Uniwersytetu 
Stefana Batorego w Wilnie. 


W maju. 1930 r.
		

/Vilniana_006_07_007_0001.djvu

			KoZOIlja lVYPoczYllkowa 


5 


DZIAŁALNOŚĆ WOJEWÓDZKIEGO KOMITETU 
WILEŃSKIEGO POMOCY POLSKIEJ MŁODZIEŻY 
AKADEMICKIEJ. 


Ledwie ucichł huk armat, zamilkł szczęk szabel, ustał warkot 
kulomiotów i znużona trudami wojennemi młodzież akademicka, 
obok innych obrońców Ojczyzny, zpowrotem do opuszczonych 
warsztatów nauki wracać zaczęła - na porządku dziennym zjawiła 
się paląca kwest ja pomocy materjalnej licznym już od pierwszych 
lat bytu Odrodzonej Ojczyzny rzeszom niezamożnej młodzieży 
akademickiej. 
Potrzebna była pomoc najwszechstronniejsza. Poczynając 
od konieczności zapewnienia dachu nad głową poprzez pomoc 
żywnościową, odzieżową, pożyczkową, pośredniczenie pracy, aż do 
kwestji opieki i pomocy zdrowotnej, cały ten długi łańcuch potrzeb 
wymagał bezwzględnego zaspokojenia. 
Mimo powstania, wnet po uzyskaniu Niepodległości, na wszyst- 
kich niemal wyższych uczelniach 8ratnich Pomocy, nie mogły 
one z wybitną pomocą w zbyt krótkim czasi
 swym niezamożnym 
członkom przyjść. 
Akcja pomocy młodzieży akademickiej ze strony państwa 
nie była jeszcze unormowana i uregulowana, to też młodzież akade- 
micka z. gorącym apelem o pomoc zwróciła się do starszego spo- 
łeczeństwa, a zwłaszcza do tych, którzy, niegdyś studja wyższe 
odbywając, najlepiej potrzeby oraz warunki studjującej młodzieży 
odczuć i zrozumieć potrafią. 
Zaczęły się tworzyć na terenie poszczególnych województw 
Komitety Wojewódzkie Pomocy Polskiej Młodzieży Akademickiej, 
praca których była koordynowana przez Radę Naczelną do Spraw 
Pomocy Młodzieży Akademickiej w Warszawie. 
Wilno jedno z pierwszych na zew młodzieży akademickiej 
pośpieszyło. Podobny bowiem Komitet powstał w marcu 1923 r. 
i w Wilnie, przekształciwszy się weń z Komitetu Obywatelskiego 
.,Dnia Akademika", zorganizowanego w 1922 r. przez Bratnią Pomoc 


.....
		

/Vilniana_006_07_008_0001.djvu

			6 


Legnciszki - Akademicka 


Polskiej Młodzieży Akademickiej Uniwersytetu Stefana Batorego 
w Wilnie. 
Pierwszym prezesem jego został ś. p. Gen. Andrzej Tupalski. 
Komitet ujął z punktu w swe ręce całokształt a'<:cji społecznej 
na polu niesienia pomocy młodzieży akademickiej, uzyskując 
w pierwszych latach swej działalności na powyższy cel fundusze 
z organizowanych przez siebie dorocznych "Tygodni Akademika", 
z subsydjów. samorządowych, luźnych ofiar i zapisów. 
W swej działalności główną uwagę zwrócił na niesienie mło- 
dzieży akademickiej pomocy zdrowotnej, przekazując odpowiednie 
kwoty na powyższe cele do dyspozycji Bratniej Pomocy oraz 
wydzierżawiając wnet po swem powstaniu od ś. p. Dr. Hermana 
Hansena maj. Nowicze, położony w pow. Święciańskim i przezna- 
czając go na Uzdrowisko Akademickie, mające służyć jako miejsce 
wypoczynkowe dla szerszych rzesz akademickich, a mogące jedno- 
razowo zmieścić do 80 osób. 
To były pierwsze kroki, jakie stawiała nowo powstała, a tak 
odrazu żywotna instytucja. Wszelako naj intensywniejszą działalność 
Komitet rozwijać zaczął z chwilą objęcia przewodnictwa w nim 
w czerwcu 1927 r. przez p. Wojewodę Władysława Raczkiewicza. 
Przystępując do nowych zadań, majątek Nowicze, dzięki 
odpowiednim remontom i przeróbkom zwiększając ilość miejsc 
w nim, Komitet zyskał dla Nowicz sławę najlepiej urządzonej 
kolonji akademickiej, mogącej już poczynając od 1926 r. zmieścić 
do 130 osób. 
W kierunku zapewnienia młodzieży akademickiej, pochodzącej 
nietylko ze środowiska wileńskiego, ale i z całej Polski, możności 
wypoczynku letniego stale akcja Komitetu zmierzała. I gdy w roku 
1929 Komitet zmuszony był w maj. Nowicze Uzdrowisko zlikwi- 
dować, już zawczasu zakrzątnął się był około wynalezienia nowego 
ośrodka, gdzieby przyszłą akademicką kolonję wypoczynkową 
urządzić można było. 
Wybór padł na objekt państwowy, położony w gminie Mej- 
szagolskiej, pow. Wileńsko-Trockiego - maj. Legaciszki, uroczą 
miejscowość na prawym, wysokim brzegu rzeki Wilji położoną. 


1 


"ł
		

/Vilniana_006_07_009_0001.djvu

			KoZonja Wypoczynkowa 


7 


Upatrzywszy powyższy obiekt, jeszcze jesienią 1928 roku, 
Komitet przystąpił do prac przygotowawczych, zmierzających 
do budowy nowego pawilonu oraz urządzenia kolonji, wyłaniając 
w tym celu odpowiednią Komisję, na czele której pierwotnie sta- 
nął ś. p. Inż Wiktor Niewodniczański, po śmierci zaś tego ostatniego 
p. inż. arch. August Przygodzki. 
Zakreśliwszy w ten sposób dość poważne i trudne zadania, 
Komitet musiał w pierwszym rzędzie zabezpieczyć sfinansowanie 
powyższego przedsięwzięcia. 


il

* 
,
,
 
. Ł' 


i /HI- (}h
 r= 
I- - I 1ft - 
'. i' '"_ ,:;. _\1: _ - .. 


.
 



 !. 


" 



- 
'r--':' 


J 


--;.-." 


. . 


. .1 
". 


.. 


..... 


"""':LW....... 


.. 


--;- t, ... 
" '"*- 


....
 


.,. 
.
 

 .... 


..' 


PAWILON GŁÓWNY W STADJUM BUDOWY. 


<\ 


'oj 


Mimo dość pomyślnych wyników akcii zbiórkowej wśród star- 
szego społeczeństwa, realizowanei w formie corocznie urządzanych 
na terenie całego województwa "Tygodni Akademika", stan kasy 
Komitetu był zbyt szczupły, aby powyższym zadaniom mógł 
sprostać. 
To też z punktu trzeba było ubiegać si
 o pomoc wśród 
czynników rządowych, które z całem zrozumieniem dla donios-
		

/Vilniana_006_07_010_0001.djvu

			R 


Legaciszki - Akademicka 


łości sprawy Komitetu z wybitną pomocą przyszli, dzięki bowiem 
zasiłkom Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicz- 
nego oraz Pracy i Opieki Społecznej Komitet tytułem subsydjów 
w okresie od l.X-28 do l.X-39 r., uzyskał kwotę w wysoko- 
ści 33.000 zł., która, obok innych stałych źródeł dochodowych 
Komitetu, umożliwiła zarysowane programem urządzenia kolonji 
prace rozpocząć i w chwili obecnej ku końcowi zbliżyć. 
Ogółem koszt urządzenia nowej kolonji wynosić będzie 
blisko 150.000 zł., w skład czego wchodzi budowa nowego pa- 
wilonu, obliczonego na 70 osób, gruntowny remont starego gma- 
chu, mogącego zmieścić 30 osób, przerobienie kuchni i jadalni 
oraz urządzenie wodociągów, kanalizacji i instalacji elektrycznej. 
W ten sposób Komitet Wileński z powodzeniem realizuje 
jedno z najważniejszych zagadnień w akcji pomocy niezamożnej 
młodzieży akademickiej, a mianowicie opiekę zdrowotną, świecąc 
przykładem innym Komitetom, może niejednokrotnie lepsze wa- 
runki naturalne dla rozwinięcia intensywnej działalności posia- 
dającym. 
By zaś poinformować szerszy ogół, komu młodzież wyrazy 
pełne wdzięczności i uznania za podjęcie tak wielkiego dzieła 
składa i zawsze jako szczerych i gorąco sobie oddanych przyja- 
ciół z prawdziwą tkliwością i pietyzmem wspominać będzie, niech 
wolno tu będzie przytoczyć listę członków Wydziału Wykonaw- 
czego Komitetu, kierującego biegiem spraw Komitetu. 
Na czele akcji społecznej pomocy młodzieży akademickiej 
stoi jako prezes Komitetu p. Wojewoda Władysław Raczkiewicz, 
prawdziwy i gorący młodzieży akademickiej przyjaciel. 
Pozatern w skład władz Komitetu od 3-ch przeszło lat z ma- 
łemi wyjątkami wchodzą: P.p. Naczelnik Konrad jocz, Prof. Dr. 
Władysław jakowicki - jako vice-prezesi, Dyrektor Władysław 
Szmidt - skarbnik, J. E. Ks. Biskup Kazimierz Michalkiewicz, 
Prezes jan PietrC'lszewski, Inż. August Przygodzki (Przewodni- 
czący Komisji Budowy Kolonji), Dyrektor Hipolit Siemiradzki, 
Inż. józef Łastowski, Radca Stanisław Zdanowicz, Prezes Roman 
Ruciński, Pro£. D-r. Tadeusz Czeżowski, Marjan Kowalski, Ryszard 
Puchaiski, jerzy Dietrich. 



 

 


't 
, 
l 
J
		

/Vilniana_006_07_011_0001.djvu

			KoZol1ja Wypoczynkowa 


9 


Z wielkiem oddaniem się dla spraw Komitetu współpraco- 
wał z Wydziałem Wykonawczym Komitetu Prof. D-r. Wacław 
Komarnicki, piastując w nim godność vice-prezesi!. 
Nawał wszelako pracy zawodowej i poselskiej i dłuższa 
częstokroć nieobecność w Wilnie zmusiły Go do wystąpienia 
w czerwcu 1929 r. z Wydziału Wykonawczego Komitetu. 
Pozatern poniósł Komitet, w listopadzie roku ubiegłego, nie- 
odżałowaną stratę z powodu śmierci Ś. p. Inż. Wiktora Niewod- 
niczańskiego, ówczesnego przewodniczącego Komisji Budowy 
KoIonji w Legaciszkach: 
Cyfrowo działalność Komitetu w roku ubiegłym najlepiej 
uplastycznia niżej przytoczone sprawozdanie kasowe Komitetu 
za 1929 r. 
W ten sposób zakreślił sobie konkretne cele i zadania 
Komitet \x!ileński, mimo trudnych warunków pracy, wywołanych 
zubożeniem społeczeństwa Kresowego, śmiało do realizacji swych 
zamierzeń zbliża się ufny w owocny plon swych zabiegów i wy- 
siłków. 


Wladyslaw Babichi. 


Wilno, w kwietniu 1930 r. 


't 

 


J 


,
		

/Vilniana_006_07_012_0001.djvu

			10 


J,egaci.
zki - A kndemicka 


t 


,* 


'tl 


. 


.

 


J<>" 


.cr


 
; .--.......-....-.-...;- 





:.
">t
. 
.:
:
: 

 ,'.. " 
.. I 
.
.
... 
,:... ';t 
.;.\ 


.... 


-,
 .::;. 


;. -, i. ':e'" 
::- . 
.":, {:........:. 
 -, ...--: '- '. 
. 
. 


T. BUJNICKI. 


Z CYKLU "KAWAŁEK LATA" 
WILJA 


Niespokojna, zgrzana 
przebiegła przez zakurzone Wilno, 
jak szarooka tancerka w łachmanach. 
Jak taśma filmu. 
Zanurzyła się w lasy, 
otaria się o urwiska, 
płókała miałki piasek, 
na mieliznach i osypiskach. 
A nagle .\j 
nagq piersiq rzuciła się na głazy, 
walczqc zajadle 
.:;łJ 
o drogę, 
o prawo wolnej jazdy. 
A potem szeroko 
popłynęła wśród urwisk i sosien i świerków 
szarooka 
uparta tancerka. 


1 



 
i 



 
'J
		

/Vilniana_006_07_013_0001.djvu

			KoZonja n
1JpoczYJlkowa 


11 


ZA CO KOCHALIŚMY NOWICZE, 
DLACZEGO POKOCHAMY LEGACISZKI? 



 
i 


Każdy chyba wie, iż przed nabyciem na własność i odda- 
niem do użytku młodzieży akademickiei Kolonji Wypoczynkowej 
w Legaciszkach-Wileński Komitet Wojewódzki Pomocy Polskiej 
Młodzieży Akademickiej dzierżawił maj. Nowicze, który, przez 
8 lat, był jedynem na Kresach Wschodnich uzdrowiskiem akade- 
mickiem. Niesłabnące powodzenie Nowicz, z któremi brać akade- 
micka zżyła się od tylu lat, które niejako "weszły w naszą krew" 
musi mieć jednakże głębsze uzasadnienie i podstawy. Bo przecież 
nie jeden z nas miał możność zwiedzić czy to kurorty zagrani- 
czne, czy też uzdrowiska nasze w górach lub nad morzem. Ale 
to jest co innego. Owszem, nieraz było ładnie, nieraz spędziło się 
dobrze czas - ale pozostało po tern parę fotografij, jakiś flirt 
no i... pusta kieszeń. Nowicze natomiast żegnane były przez każ- 
dego z czułą a rzewną łezką i z solennem przyrzeczeniem: "Na 
przyszły rok spotkamy się w Nowiczach!" Najważniejszą przy- 
czyną tego było przedewszystkiem nadzwyczajne zżycie się i sza- 
lenie miły, koleżeński stosunek między kuracjuszami. Było swo- 
bodnie, czasami nawet bardzo, ale nigdy nie przekraczano granicy, 
o co w innych warunkach i przy innym nastroju byłoby bardzo 
łatwo. Życie towarzyskie w Nowiczach pulsowało żywem tętnem. 
Wieczory muzyczno-wokalne, codzienne tańce, zawody sportowe 
wszelkiego rodza:u, krótsze lub dłuższe wycieczki, gry towarzy- 
skie - wszystkie te imprezy cieszyły się wielkiem powodzeniem. 
Zjadliwa "Żywa Gazetka", ten "Nowiczański Cyrulik" - goliła 
co niedziela wszystkich, kto na to zasługiwał, a nierzadko zawdzię- 
czając "Gazetce" zdobywano pewne przywileje u "nieubłaganego" 
referenta lub kierownika. Nietylko jednak bawiono się i odpoczy- 
wano w Nowiczach. Niejednokrotnie można było zauważyć grupkę 
na bronz opalonych koleżanek i kolegów, którzy, prze'l dobrych 
kilka godzin, gorąco dyskutowali nad jakimś poważne m zagadnie- 
niem, a niejeden sąd był trafny, nie jedno zdanie zasługiwało 



 
J
		

/Vilniana_006_07_014_0001.djvu

			12 


Legacilizki - A katlemicka 


-"..
. 
.-'C., .... ...
 
 
- 11

" 
. \: .
'V ""'
 , : 

..
 
. :-
. -... ' 


....- 



. 


\ 
..,
 


'\ 


'/ 


ł 



, 
_
-. I .J-- 
t'-


;. 
.'...:!:
 
. 
 F 
". - L 



. 
r.' oC 



 
I. .
 


. ;
. 


\ 


" 


_
.-t' 
'"Jtł..,:Y<
 
. f. 



 


.' -..:.. 


," 


l 


5'.:. 
.' 
., 


.," 



 
J 
ł. 


.. 


'. 


I . 
"1ii 
. ."& 
cl., 
., 
-.
., 
. , 
\
 " 
'i 
! 
.;/':' 
J 
-, .... '" 
,,
 
4 
.. 
.. 


. . 
/1 
- , 
ol 


.> 


-t
. I 
_. 


;.... .. 


. r; rł W 
.r 


{ 
I 
I 
I 
t 


<. 


ALEJA WJAZDOWA.
		

/Vilniana_006_07_015_0001.djvu

			KoZol1ja V1
I/J!OczYJ/kOlra 


1.'1 


\ 


na zastanowienie SIę. Gdy się nie chciano bawić, była czytelnia, 
gdy towarzystwo cię znudziło - o samotność było najłatwiej. 
Powstaje teraz pytanie, czy potrafimy tak pokochać Legaciszki, 
jak pokochaliśmy Nowicze? Twierdzę z całą stanowczością, że tak. 
Bo jeśli chodzi o towarzystwo - zjedzie ta sama rozśpiewana, 
żądna wypoczynku brać akademicka, w tern dużo "nowiczańskich 
weteranów" - więc jeśli chodzi o nastrój i humor - to będzie jak 
i w Nowiczach "pierwsza klasa". Lecz Legaciszki mają ten wielki 
plus w porównaniu z Nowiczarni, iż jest to nasz, akademicki 
majątek, a więc możemy ciągle myśleć o ulepszeniu, zaprowa- 
dzeniu coraz nowszych instalacyj, o przyozdobieniu Legaciszek 
bez obawy, że za rok, dwa nas stąd usuną. To jest plus - jeśli 
chodzi o stronę "uczuciową". jednakże gwarancją powodzenia 
Legaciszek będzie to, iż zostały one zaopatrzone we wszelkie 
wygody, jakie są niezbędne dla kulturalnego człowieka. "Lega- 
ciszki mają elektryczność i kanalizację!" - to zdanie będzie wiel- 
kim magnesem. Coprawda, wygody te możemy mieć i w innych, 
nieakademickich uzdrowiskach, ale primo - niema tam takiego na- 
stroju i humoru, secundo - trzeba potrójnie płacić. Sportowców 
ucieszy piękny kort tennisowy, zwolenników tanga, walca i mazura 
zachwyci przepyszna, zajmująca pół piętra, sala balowa. Na zakoń- 
czenie, porównując przyrodę w Nowiczach i Legaciszkach, bez- 
przecznie musimy przyznać pierwszeństwo tym ostatnim, bo o tak 
przepiękne widoki, o prześliczny, prawie dziewiczy las i o tak 
piękną Wilję - nawet u nas, na Wileńszczyźnie trudno! A więc 
do zobaczenia w Legaciszkach! 



 


ł, 


Michał Czerewko 
pierwszy referent Akademickiej Kolonji 
Wypoczynkowej w Legaciszkach. 


I 
,
		

/Vilniana_006_07_016_0001.djvu

			Le'laciszki - AklUZernicka 


14 


DZIAŁ INFORMACYJNY. 


PRZYRODA. 


Majątek Legaciszki, w którym mieści się Akademicka Ko- 
lonja Wypoczynkowa, jest odległy od Wilna w linji kolejowej 
o 34 kilometry. Gleba dobra. Ziemi uprawnej 20 ha, na której 
l)ierownik KoIonji prowadzi gospodarkę rolną. Dokoła budynków 
przepiękny sosnowy las, posiadający niezwykle malownicze zakątki, 
Tuż obok Kolonji ogrody, owocowy i warzywny oraz pasieka. 
Za pasieką kilka niedużych stawów. W odległości 300 metr. 
wije się rzeka Wilja, posiadająca w tern miejscu bodajże najbardziej 
malownicze brzegi. W Wilji dużo ryby, dla amatorów-doskonałe 
pole do popisu. W odległości paru kilometrów prześliczne, 
wartkie strumyki, w niektórych jest moc pstrągów. Po lasach 
grzybów i jagód bardzo dużo, szczególnie słyną z jagód karko- 
łomne, przepiękne wąwozy. 


r 
I 


. 
i(f 



 


KLIMAT. 


Profesorowie medycyny stwierdzili, że warunki klimatyczne 
Kolonji są bardzo dobre ze względu na obecność sosny i piasku 
jak również - brak błot i sadzawek. Najładnieisze miesiące 
to lipiec i wrzesień. Opady atmosferyczne umiarkowane. 


URZĄDZENIA. 


Mieszkalnych domów dwa - pawilon główny oraz budynek 
administracyjny zmieszczą około. 100 kuracjuszy. Pokoje duże, 
suche, słoneczne na 2 i 3 i 4 osoby. Urządzenia domów - według 
wymagań najnowszej techniki-kanalizacja i elektryczność, łazienki 
oraz umywalnie z wodą ciepłą i zimną gwarantują, iż wszelkim 
wymaganiom co do wygód i higjeny stanie się zadość. Na wypadek 
choroby lub nieszczęśliwego skaleczenia na miejscu jest lekarz 
lub starszy medyk oraz obficie zaopatrzona apteczka. W czytelni 


I
		

/Vilniana_006_07_017_0001.djvu

			KoZollja HT!lPoczynkowa 


15 


można znaleźć wszystkie pisma z całej Polski oraz książki z bibIjo- 
teki Ogniska Akademickiego. Pianino, umieszczone w wspaniałej, 
kiIkudziesięciometrowej długości, sali balowej jest gwarancją, 
iż codzienne "potańculki" będą cieszyły się liczną frekwencją. 


SPORT. 


r 


Z urządzeń sportowych Kolonja posiada kilka łodzi na WiIji, 
zupełnie przyzwoity kort tennisowy, place do piłki siatkowej 
i koszykowej, krokiet, ping-pong oraz sprzęty lekkoatletyczne. 


GOSPODARKA. 


{, 


Kolonja posiada około 50 ha własnej ziemi, w tern 20 ha 
uprawnej, reszta - las. Urządzenia gospodarskie odpowiadają 
kompletnym wymaganiom higjeny. Kuchnia oraz sala jadalna 
są umieszczone w osobnym budynku. Kolonja prowadzi własną 
gospodarkę rolną oraz mleczną i posiada stosunkowo liczny zasób 
żywego inwentarza, także produkty żywnościowe w wielkiej ilości 
są na miejscu. Reszta prowjantów w naj przedniejszym gatunku 
jest kupowana w mieście. Nad służbą pilny nadzór. 


POŻYWIENIE. 


Każdy kuracjusz otrzymuje pożywienie pięć razy dziennie. 
O godz. 7-ej rano kuracjusz otrzymuje w pokoju, w którym zamie- 
szkuje, szklankę mleka. Punktualnie o godz. 9, 13, 17 i 20 w ogól- 
nej sali jadalnej spożywa się drugie śniadanie, obiad, podwieczo- 
rek i kolację. 


REGULAMIN KOLONjI WYPOCZYNKOWEj 
W OGÓLNYCH ZARYSACH. 


, 

 


Ponieważ w sezonie w Kolonji przebywa znaczna ilość osób- 
niezbędnem jest ścisłe przestrzeganie regulaminu, którego główną 
wytyczną jest, ażeby-nie krępując życia towarzyskiego - bez. 
względnie tępić wszelkie nieposzanowanie form tego życia. Wzbro- 
nione więc jest we wszelkim czasie i wszelakiego rodzaju zakłó- 
canie spokoju. Od godz. 22 do godz. 5 w dnie powszednie, 


. ...
		

/Vilniana_006_07_018_0001.djvu

			16 


Legaciszki - A kade'l'nicka 


w dnie zaś przedświąteczne i świąteczne od godz. 24 do godz. 7 
w KoIonji winien panować bezwzględny' spokój i cisza, jak rów- 
nież w salonach ogólnych światła winne być pogaszone. Surowo 
wzbronionem jest: używanie w jakiejkolwiek bądź postaci lub 
przechowywanie napoi wyskokowych, uprawianie gier hazardo- 
wych oraz przechowywanie materjałów wybuchowych lub łatwo- 
palnych. Kuracjusz lub gość dokonujący na terenie Kolonji zdjęć 
fotograficznych jest zobowiązany odbitkę lu h kliszę pozostawić 
w Administracji Kolonji. 


;\.1 \14 
\:\ ,!fi 
,.. '. ,\ >. ... 
..
U,.... 
. -,..

 
 
"'h .J 
')--, .. "Jo . 
.1lo
' 
ł ,I -ł..! 


! ( ) , 
, , io\.
 
: . ..; l 

 -t: 
.1 


,. 


, , 


ł, Id I 
; I' . ..-: "/,,:': ,., . 

 :. ,") -r?'- :. t,. 'f ..I 

 q' i: l 
t )/ , i \ " '
/h.' t,' 
.' .
. .' !.' ;' l) l- 17 l o, 
..,' '11 1.-.,. ',;r, 
 '¥lI 
 I. I 
.' / ," 4 liI ł-tl/..(l\I, ... 
1/ }I'.t... .' 


" 


" 



.' 


.'\ 


.... 


""';" 



 


1
 


'- 


"" 


I.. 


.
 Ł 


-ł' 
\ t 
 ł 
'l 
.', 
\i , ."0 . 
 
':\ 


.....i. .. 



' 


r 
 ',. - . - ;-c: \
:..:; 
. . 
t ",,

ł. 
:\.. ..
 , 
\. .t.J
.


1. 

 \\t;.J; 
.. \, 


,. 


ZABUDOWANIA GOSPODARCZE. 


WARUNKI KURACjI. 


Utrzymanie dzienne wraz z opłatą za locum i światło wynosi 
dla akademików(czek) - członków Bratniej Pomocy - 4 zł. 60 gr. 
Dla absolwentów wyższych uczelni lub też akademików, przeby-
		

/Vilniana_006_07_019_0001.djvu

			KoZonja Wypoczynk01I'a 


17 


wających w Kolonji mniej niż trzy dni - 5 zł. 60 gr. Dla osób, 
nie należących do Bratniej Pomocy (za specjalne m zezwoleniem 
Zarządu) - 6 zł. 50 gr. Dzieci płacą 3 zł. Przybywający muszą 
mieć kartę zlecającą Bratniej Pomocy z oznaczeniem terminu, 
na jaki kuracjusz(ka) przybywa; wymagane jest również świade- 
ctwo lekarskie, stwierdzające, że przybywający nie jest chory 
zakaźnie. Każdego obowiązuje przywiezienie własnego koca, po- 
duszki, bielizny pościelowej oraz kostjumu kąpielowego; łóżka 
sienniki są na miejscu. 


,. 


'p 


· f ., 
J, ' ;,-

 ' 
 < :, ...; /: '!y:":',(' ;', 

 
.' , .,_$-1 - -:
,..\r .: 
 = <. /0 ,) 

 _Oh\'
\ < .'
 
. 
 ""
':-'.J o r 

 -'.
:.



. 
. 
 '"'\.0, ':'
 'i
: -ł
. -1; 
':t' .. -,,o, 
 ..',<:
-' '*. I 



 
. .;.:
-_- , 
 :
"", . x 
,. 
 ' .. 
'...." 
'.,-, 
 
. 
 : -. _.
 - ., 
. 
-4{ -.ł.' I 
. ł 


,. 



 


- 
-- 


. . 


l
:' .. 



. o-o 


....... ':- 


.. i 
= 


ł ' 
 


., . ' ,
\ 
_. 
..... 


. ,..-:-: 


" . 


BUDYNEK ADMINISTRACYJNY, 


KOMUNIKACjA. 


Pociągi z Wilna odchodzą 
w dnie powszednie (oprócz sobót): 4-55 oraz 15-34, 
w soboty: 4-55 oraz 14-15, 
w niedziele i dnie świąteczne: 8-05 oraz 14-15. 


01 E tI"A 
.' st 'ł..." .rr ..1\ 
u
r.
 ..J 
, .-
		

/Vilniana_006_07_020_0001.djvu

			l.':; 


Legaciszki - Akademicka 


Do stacji Zawiasy jazda trwa godzinę. Od stacji do Kolonji prze- 
jeżdża się końmi. Konie dla przyjeżdżających Kolonia wysyła 
w czerwcu w środy i soboty na pociąg popołudniowy, przez 
następne miesiące-codzień na pociąg popołudniowy, w niedziele 
i dnie świąteczne na wszystkie pociągi. Z Zawias do Legaciszek 
łatwo dojść piechotą, bo odległość wynosi 3 klm. 


S E Z O N. 


Sezon letni rozpoczyna się l-go czerwca, kończy się l-go 
października. Uroczyste poświęcenie oraz otwarcie odbędzie się 
w dniu 30 czerwca 1930 r. Uroczystość zaszczyci swoją obec- 
nością Pan Prezydent Rzeczypospolitej oraz szereg wybitnych 
osobistości ze wszystkich sfer. 


1\ 
l 


SCHEMAT ADMINISTRACJI. 


Akademicka Kolonja Wypoczynkowa w Legaciszkach jest 
własnością Wileńskiego Komitetu Wojewódzkiego Pomocy Pol- 
skiej Młodzieży Akademickiej, administrowana zaś przez Bratnią 
Pomoc Młodzieży Akademickiej Uniwersytetu Stefana Batorego 
w Wilnie. Powyższy schemat ilustruje kolejność władz KoIonji. 


WŁAŚCICIEL. 


Wileński Komitet Wojewódzki Pomocy Polskiej Młodzieży 
Akademickiej. 


ADMINISTRACJA. 


I. Zarząd Bratniej Pomocy P. M. A. U. S. B. w Wilnie 
(najwyższa instancja). 
II. Kierownik Działu Gospodarczego (vice-prezes Br. Pom. 
U. S. B. w Wilnie). 
III. Referent Kolonji (członek Zarządu Br. Pom. U. S. B.). 
. IV. Kierownik Kolonji. 
V. Zastępca Kierownika.
		

/Vilniana_006_07_021_0001.djvu

			KoZOIlja lVypoczYllkowa 


l" 


SKŁAD PERSONALNY ADMINISTRACJI 
W R. 1930-POŚWIĘCENIA I OTWARCIA 
KOLONJl WYPOCZYNKOWEJ. 


WŁAŚCICIEL. 


Wil. Kom. Woj. Pom. P. M. A. U. S. B. w Wilnie na czele 
z Prezesem Komitetu p. Wojewodą Wileńskim Władysławem 
Raczkiewiczem. 


1\ 
I. 
.. n. 
III. 
IV. 
V. 


ADMINISTRACJA. 


Bratnia Pomoc P. M. A. U. S. B. w Wilnie na czele 
z Prezesem kol. Ryszardem Puchaiskim. 
Kierownik Działu Gospodarczego, vice-prezes Br. Pom., 
kol. Stefan Fundowicz. 
Referent Kolonji-kol. Michał Czerewko. 
Kierownik Kolonji-kol. Józef Niewiński. 
Zastępca kierownika-kol. Stanisław Babicki. 


. 


IlIllOTEKĄ 
U"IWI:
SYTEC-:. \ 
\Ił TOI._.. 


.
		

/Vilniana_006_07_022_0001.djvu

			li 

. 
I; 


Biblioteka Główna UMK 


1
llml
n I
II
III
IIII
I 


. 


- 
Biblioteka Główna UMK 
1111111111111111111111111111111111111111111111111111111 
300043374957
		

/Vilniana_006_07_023_0001.djvu

			V.g 


-'tJ 'w o -1 
. f , 

 . 




It "Ił!)O( 


..Ii
		

/Vilniana_006_07_024_0001.djvu

			II 

I 


Biblioteka Główna UMK 
"1111111111111111"1111"11"1111111"'"1111"""111 
300043374957 


ib 


DIlVKARMA 
MARKA 
lArOVRA 

 


r 




:ka 6 f ' l"! 
, t.: 7 
UMK Toruń .. ) , i..I \)