Poradnik Bibliotekarza 2008, nr 3

PORADNIK 
BIBLIOTEKARZA 


Pismo dla bibliotek publicznych, szkolnych i pedagogicznych 


. 
, 
- .. 


3/2008 


BOGUMIŁA STANIÓW: Tendencje w rozwoju bibliotek szkolnych 
na świecie 


KATARZYNA ŚLASKA. JOANNA CICHA: Biblioteki cyfrowe w Polsce 
GRAŻYNA BILSKA: Zawodowa organi7acja czeskich bibliotekarzy 


KRYSTYNA GRUSZKA: Zamojszczyzna - bibliotekarskie tradycje 
pogranicza 


.. ,"- 


III. ' 
 
: ł, j'. . j,,..\
 
.'" " . 


.. - 
II 
 ,1 ,,, ł 
'f' ,.. ,i 
.. r 11 .- 
." .
, .., " 
., 1.- 1 , I, 
.--=- 

 ..11 , I 


- - , . I 
 
 ' 
.....,. , 


. . 


'., 


. I 


- 
- 


- --łł-.J- 
... _. I 
lO 
- 
ł 



 . 


.' I 
 


... II
>>>
TYDZIEŃ BIBLIOTEK 5-11 maja 2008 r. 
pod hasłem 
"Biblioteka miejscem spotkań" 


Szanowne Koleżanki, 
Szanowni Koledzy. 
Kontynuując dobre tradycje popularyzacji działalności bibliotek. umacniania rangi zawodu biblio- 
tekarza w świadomości społecznej, ogłaszamy kolejną, piątą już edycję ogólnopolskiego programu 
TYDZIEŃ BIBLIOTEK. Pragniemy w ten sposób utrwalić cenione w środowisku bibliotekarskim przed- 
sięwzięcie, dające okazję zaprezentowania bibliotekom nowych inicjatyw służących doskonaleniu 
obsługi czytelników i realizacji zaszczytnej misji upowszechniania kultury. 
W 2008 r. TYDZIEŃ BIBLIOTEK odbywać się będzie w dniach 5-11 maja, pod hasłem "Biblioteka 
miejscem spotkań". Wybór hasła umożliwia popularyzację różnych form pozyskiwania czytelników 
przez biblioteki. Współczesna biblioteka pełni bowiem nie tylko tradycyjnie przypisywane jej funkcje 
gromadzenia, opracowania i udostępniania zbiorów, ale coraz częściej jest miejscem prezentacji 
twórczości artystycznej, edukacji, doradztwa, rozwoju zainteresowań, czyli przyjaznym miejscem 
spotkań różnych osób, niekoniecznie czytelników. W dobie coraz częstszego przyswajania treści 
utworów drogą elektroniczną, bardzo ważne staje się pielęgnowanie i upowszechnianie form dzia- 
łalności książnic, które umożliwiają bezpośredni kontakt człowieka z człowiekiem. 
Biblioteki, szczególnie publiczne, wypracowały różne formy "przywiązania" czytelników do bi- 
bliotek, z których oni korzystają. Dotychczas celem tych działań było jednak upowszechnianie czytel- 
nictwa, pojętego niejednokrotnie jako reklama swoich zbiorów. Elektroniczne formy nośników treści, 
łatwość ich przeszukiwania i udostępniania stwarzają konieczność innego akcentowania pobytu 
czytelnika w bibliotece. Bezpośrednia wymiana wrażeń i poglądów, nie poprzez oglądanie dyskusji 
w audycjach telewizyjnych, czy nawet anonimowo na forum internetowym, przywraca cenny kon- 
takt człowieka z człowiekiem w interesującej interakcji. 
Tegoroczne hasło jest na tyle ogólne, że stwarza okazję prezentacji szerokiej gamy działań pro- 
mujących dorobek intelektualny, artystyczny społeczności lokalnych. Czytelnicy z różnych grup wie- 
kowych, korzystając z biblioteki mogą spotkać się bezpośrednio nie tylko z ulubionymi, ale i nowymi 
autorami książek, obejrzeć nowe kierunki w sztuce (wystawy, filmy), poznać interesujące osobowo- 
ści ze świata nauki, kultury, polityki, sportu itp. 
Kierując te słowa do Koleżanek i Kolegów mamy w pamięci ogromne zaangażowanie śro.dowi- 
ska bibliotekarskiego w realizację TYGODNIA BIBLIOTEK w latach ubiegłych. Tym razem również 
zwracamy się z gorącym apelem o skuteczne wsparcie wszelkich inicjatyw służących ukazywaniu 
rangi bibliotek i naszego zawodu, pielęgnujących i upowszechniających bezpośrednie relacje biblio- 
tekarza z czytelnikiem i ich wpływ na rozwój życia umysłowego i kulturalnego społeczności lokalnych. 
Jak pokazują ubiegłe lata, mamy w tej mierze znaczące doświadczenia. Wykorzystajmy je wzbo- 
gacając TYDZIEN BIBLIOTEK 2008 o nowe przedsięwzięcia, nowe pomysły i koncepcje programowe 
zyskujące środowiskową aprobatę. 
Popularyzujmy nasz dorobek, współpracując, jak dotychczas, z lokalną prasą, radiem, telewizją. 
Niech temu celowi służą strony internetowe, wywiady, artykuły w czasopismach branżowych. Za- 
dbajmy, aby w przedsięwzięcie włączone zostały lokalne władze, szkoły, instytucje kultury. 
Podobnie jak poprzednio, również w tym roku Zarząd Główny Stowarzyszenia Bibliotekarzy Pol- 
skich ogłasza dwa konkursy: 
1. Konkurs na Najlepszy Program TYGODNIA BIBLIOTEK 2008. Laureaci zostaną nagrodzeni 
sprzętem elektronicznym oraz cennymi pozycjami książkowymi. Szczegółowe warunki konkursu 
zostaną ogłoszone wkrótce na naszej stronie internetowej. 
2. Konkurs na okolicznościowy plakat, związany tematycznie z przewodnim hasłem TYGODNIA. 
Termin zgłaszania projektów na plakat mija 21 marca 2008 r. Projekty należy nadsyłać na adres Biura 
ZG SBP najlepiej w formie plików JPG. Dopuszczamy możliwość przysyłania projektów wykonanych 
odręcznie na papierze. 
Zachęcamy wszystkich do czynnego udziału w naszym wspólnym przedsięwzięciu. 


I 


Elżbieta Stefańczyk 
Przewodnicząca 
Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich
>>>
Poradnik BIBLIOTEKARZA nr 3 (696), 2008 


Ukazuje się od roku 1949 


W NUMERZE: 


Jadwiga Chruścińska 2 Od redaktora 
PROBLEMY. DOŚWIADCZENIA. OPINIE 
Bogumiła Staniów .3 Tendencje w rozwoju bibliotek szkolnych na świecie 
Katarzyna Ślaska, Joanna Cicha 8 Biblioteki cyfrowe w Polsce 
Grażyna Bilska II Zawodowa organizacja czeskich bibliotekarzy 
Elżbieta Stefańczyk 14 Biblioteki w Republice Poludniowej Afryki, rola Biblioteki 
Narodowej 


Cyfrowe okolice (26) 
Henryk HoIlender 15 
RELACJE 
Elżbieta Bysiewicz 16 
Ewa Wasilewska 19 


PRAWO W BIBLIOTECE 
Krystyna Kuźmińska 20 


KSIĄŻKA 
Salon Pisarzy- 
Bogdana Klukowskiego 21 
24 


BIBLIOTEKA. ŚRODOWISKO 
Euroregiony 
Krystyna Gruszka 25 
Nowe obiekty biblioteczne 
Magdalena Karciarz. 27 
Agnieszka Kobiałka 
Monika Machowicz 29 


Krystyna Ziem ba 30 


Z WARSZTATU METODYKA 
Anna Zych 31 


Ewa Gajcy 34 
Pożegnania 
Zdzislaw Bieleń 


Wi@domości 
Dodatek 
ŚWIAT KSIĄŻKI DZIECIĘCEJ nr 3 


Stanowisko: dyrektor 


II Forum Młodych Bibliotekarzy, Wrocław 2007 
SO-Iatka w dobrej formie 


Czy nastąpi zmiana wymagań kwalifikacyjnych dla biblio- 
tekarzy? 


Ka2:dy ma własne wspomnienia [Józef Hen] 
Książ:ki, które pomogą w pracy, które warto przeczytać! 
Oprac. Jadwiga Chruścińska 


Zamojszczyzna - bibliotekarskie tradycje pogranicza 


Biblioteka Dolnośląskiej Szkoły Wy2:szej 


Inspiracje Literackie - Krośnieńskie Spotkania z Literaturą 
W spółczesną 
Dekalog Pennaca. czyli dyskusja o ksią2:kach i czytaniu 
w bibliotece 


37 
39 


Programy wyszukiwawcze. czyli jak odnaleźć informacje 
w Internecie 
Odwiedziny w BuIlerbyn. Zajęcia czytelnicze dla kI. III szko- 
ły podstawowej 
Zdzisława Piotrowska 


Na okładce "PB": 
Biblioteka Dolnośląskiej Szkoły Wyższej 


1
>>>
Od Redaktora 


Problematyka bibliotek szkolnych jest jak rzeka, dzika, czasami wzburzolla, a czasami 
podejrzliwie spokojna. Pozomie wszystko wygląda gladko, placówki działają w oparciu o pra- 
wo oświatowe, a biblioteki są tworzone na ogół w każdej szkole. To jest jedna strona medalu, 
druga zaś-szara rzeczywistość, znaczne niedoinwestowanie, brak ciekawych, nowych zbio- 
rów, nowoczesnego wyposażenia, atrakcyjnego lokalu, profesjonalnych bibliotekarzy. Oczy- 
wiście w niektórych bibliotekach jest inaczej, ale tylko w niektórych. W literaturze zawodowej 
brakuje poważnych, kompleksowych studiów nad rozwojem bibliotek szkolnych, a orgmlizo- 
wane konferencje przez środowiska oświatowe podejmują tnl temat w sposób fragmentarycz- 
ny. Dlatego też z ogromną przyjel1l1lością polecam Państwu tekst Bogumiły Staniów pt. " Ten- 
delicje w rozwoju bibliotek szkoblych na świecie", będący próbą ogamięcia tej szerokiej te- 
matyki w jednym artykule. Od lat 60. XX w. pojawiła się idea media cellter, biblioteki położo- 
nej w centnim szkoły, udostępniającej zbiory tradycyjne, jak i elektroniczne, mediallle i wy- 
posażonej w odpowiedni sprzęt techniczllY. Taki chamktel" biblioteki szkoblej pozwala llie 
tylko na nadanie jej wyższej, niż zazwyczaj mngi, ale wymaga od bibliotekarza specjalistycz- 
nych kwalifikacji. Również i Polska nie pozostała w tyle w tym zakresie. W2002 r. Minister- 
stwo Edukacji Narodowej zaillicjowało proces tworzenia Multimedialnych Centrów l1ifor- 
macyjnych w wybmnych szkołach - w oparciu o projekt "bitemetowe Centra bif017llacji Mul- 
timedialnej w bibliotekach szkoblych i pedagogicznych ". Zatem i polskie biblioteki, nie tylko 
biorące udział w tym projekcie, skłaniają się ku modelowi biblioteki będącej centrum ilifor- 
macji multimedialnej jako procesu, w którym biorą udział zarówno uczniowie,jak i llauczy- 
ciele, ale też absol'wenci, rodzice. Szkoda, że projekt ministeriablY wdrażany jest zbyt wolllo 
i nie spotyka się z powszechnym aplauzem kadry pedagogicznej szkół. Nie ma też odpowied- 
nich zabezpieczeń ze strony ministerstwa w postaci zapewnienia odpowiedniego sprzętu,fim- 
duszy, poważnego traktowania bibliotekarza przez dyrektora szkoły i włączenia do działań 
całej społeczności szkolnej. 
Autorka wspomnianego wyżej artykułu omawia cechy współczesnych bibliotek szkoblych, 
wskazując na konieczność akcentowania odrębności funkcji bibliotek szkolnych od bibliotek 
publicznych, centrów kultury czy ośrodków kształcenia; placówki te stają się bowiem wielo- 
funkcyjnymi, dydaktycznymi pracowniami: miejscem realizacji projektu edukacyjnego. Wy- 
zwaniem dla bibliotek szkolnych są i będą działania na rzecz rozwoju czytelnictw.a, walka 
z analfabetyzmem, z czyteblikami opomymi. Konkluzja tego tekstu napawa pewnym optymi- 
zmem. Jak pisze autorka" w ostatnich latach daje się też zauważyć zintens}fikowll1lie badmi 
naukowych w zakresie bibliotekarstwa szkolnego, a kanwą rozważali, stają się kwestie zwią- 
Zll1le z powiązaniem biblioteki z procesem dydaktycznym i efektami, jak ie ono przynosz: efek- 
tywne fonny współpracy i komunikacji z nauczycielami przedmiotowymi, programy rozwoju 
czyteblictwa, zagadllienia związane z przygotowaniem czytelniczym i infonnacyjnym ". Lek- 
tura tego illleresującego tekstu przynosi 7viele cenllych refleksji i skojarzeli w kontekście dzia- 
łalności polskich bibliotek szkolnych i wskazuje lla kienmek dalszego rozwoju tych placówek, 
a nie likwidację -jako zbędnego balastu (jak sugerują niektórzy bibliotekarze). 
/llnym c
ekawym artykułem, który chętnie Palistwu polecę są "Biblioteki cyfrowe" pióra 
Kntarzyny Slaskiej iJoamlY Cichy. Rozwijają się one w Polsce systematycznie, stopniowo. 
Jest ich już w llaSzym kraju J 8. Pierwsza, Polska Biblioteka bitemetowa powstała w 2002 r. 
Aby biblioteki cyfrowe mogły się dalej rozwijać konieczne jest - według autorek - utwo- 
rzenie wspóblego portalu dla sieci polskich bibliotek, dysponujących zasobami cyfrowymi, 
zbudowanie w BN repozytorium dokumeutów cyfrowych, będących pod ochrollą prawa, zbu- 
dowanie wspólnego repozyton'um egzemplarza obowiązkowego, stworzenie systemu ilifonnacji 
o działaniach digitalizacyjnych w Europie i na świecie oraz systemu szkoleń dla biblioteka- 
rzy w tym zakresie. . 
Z działaniami digitalizacyjnymi wiąże się sprawa zaoferowania Pmistwu, już w niet/ale- 
kiej przyszłości, zawartości treściowej dwóch czasopism - "Bibliotekarza" i "Poradnika Bi- 
bliotekarza" (z lat J 999-2006) w wersji elektrollicznej. Niestety, pmces digitalizacji obejmie 
tylko numery archiwalne. Zachęcam do lektury czasopisma zarówno w wersji tradycyjnej, 
jak i elektronicznej. 


JADWIGA CHRUŚCIŃSKA 


2 


I
>>>
, 


I !I- 
Rł- PROBLEMY. DOŚWIADCZENIA · OPINIE 


Tendencje w rozwoju bibliotek szkolnych na świecie 


BOGUMIŁA STANIÓW 


Biblioteki szkolne mają bardzo długą trady- 
cję sięgającą starożytności. Ich głównym za- 
daniem zawsze było zaopatrywanie uczniów 
i nauczycieli w materiały niezbędne w procesie 
dydaktycznym. Mimo że zmieniły się bardzo, 
współcześnie właśnie te ich cechy - niero- 
zerwalność ze szkołą, ścisłe związki z dydak- 
tyką - są akcentowane najsilniej. Nowoczesne 
biblioteki szkolne to wielofunkcyjne agendy 
mocno osadzone w strukturze szkoły i otwarte 
najej wielorakie zapotrzebowania. To ośrodki 
edukacji czytelniczej, medialnej i informacyj- 
nej, które przygotowują swoich uczniów do 
wyzwań współczesnego świata. 


l. Nowoczesne społeczeństwa i ich wpływ 
na proces edukacji oraz biblioteki 


Rewolucja w postrzeganiu bibliotek szkol- 
nychjako nieodzownych komponentów pro- 
cesu dydaktycznego rozpoczęła się w Stanach 
Zjednoczonych w latach 60. XX w. Na fali 
nowych idei społecznych, wzrostu znaczenia 
nauki i techniki, eksplozji informacji, koniecz- 
ności mobilności zawodowej oraz aspiracji 
edukacyjnych społeczeństwa poddano kryty- 
ce tradycyjną szkołę. W edukacji na plan 
pierwszy wysunęły się: indywidualizm, nasta- 
wienie na współczesne problemy i samodziel- 
ne, twórcze zdobywanie wiedzy, a także kształ- 
cenie się przez całe życie. Idea tworzenia 
nowoczesnych, dobrze wyposażonych media- 
tek, w których pracowali specjalnie przeszkole- 
ni nauczyciele bibliotekarze świetnie wpisywa- 
ła się w ten nurt. Te pomysły z czasem przenik- 
nęły i do Europy, choć realizowane były z róż- 
nym skutkiem. Obecnie, pół wieku później, 
wszystkie wyżej wymienione idee pozostają 
wciąż aktualne i to one mają wpływ na kierunek 
zmian w bibliotekarstwie szkolnym. Stały roz- 
wój technologii informacyjnej i mediów powo- 
dują zarówno zmiany na rynku pracy, jak 
i wpływają na kształt bibl iotek - na ich zbiory, 


-- 


wyposażenie, usługi. Nauczanie generatywne 
nabrało innego, głębszego znaczenia, gdy 
współcześnie rozszerzyła się paleta źródeł in- 
formacji, ajednocześnie zwiększyły się znacz- 
nie możliwości eksponowania wyników tych 
poszukiwań i tworzenia nowych komunikatów 
medialnych. W społeczeństwach, w których 
informacja jest bardzo cennym towarem, wzra- 
sta popyt na wykwalifikowanych specjalistów 
i pracowników stale podwyższających swoje 
kwalifikacje. Dlatego nadal aktualne są hasła 
kształcenia ustawicznego i samodoskonalenia, 
wciąż jest zapotrzebowanie na ludzi, którzy 
będą umieli się szybko dostosować do wyma- 
gań rynku pracy, a na co dzień będą potrafili 
sobie poradzić w nowych sytuacjach, znajdą 
brakujące informacje, odczytają instrukcje czy 
wykresy, będą potrafili działać w zespole. Jesz- 
cze silniej akcentuje się indywidualizm rozu- 
miany jako możliwość dowolnego kształtowa- 
nia swojej biografii i ponoszenia za nią pełnej 
odpowiedzialności. Każdy obywatel nowocze- 
snego państwa ma wiele opcji do wyboru, po- 
czynając od oferty edukacyjnej, a kończąc na 
ścieżkach kariery zawodowej. Od jego decyzj i, 
pracy i osobistego zaangażowania zależy, 
którą z szans życiowych i zawodowych wyko- 
rzysta. To zjawisko nazywa się dyferencjacją. 
W życiu społecznym ceniona jest racjonal- 
ność, która kojarzy się ze sprawnym rozwiązy- 
waniem problemów w oparciu o reguły prawa 
i podstawy nauki. Innymi cechami życia współ- 
czesnych społeczeństw są: ekonomizm, który 
oznacza, że zasadniczo toczy się ono wokół 
produkcji i konsumpcji dóbr, a także ekspan- 
sywność nowoczesnej formuły, polegająca na 
jej rozprzestrzenianiu się wszerz i w głąb róż- 
nych sfer życia, także edukacji I. W związku 
z tym przed nowoczesną szkołą stoi bardżo 
ważne i pilne zadanie uzmysłowienia młodemu 
człowiekowi tych zasad i wyposażenia go 
w jak najlepszy bagaż niezbędnej wiedzy 
i umiejętności, by potrafił sobie radzić we 
współczesnym świecie. Warsztat biblioteczny 


I H. Gruszecka: Tradycja i nowoc=esność bibliotek. 
"Poradnik Bibliotekarza" 2005 nr lis. 7-8, za: 
P. Sztompka: Socjologia. Kraków 2004. 


3
>>>
jest świetnym terenem do tego celu. A siła bi- 
bliotek szkolnych tkwi w olbrzymim zasięgu ich 
oddziaływania. Każdy obywatel, odbywając 
obowiązek szkolny ma do czynienia w życiu 
przynajmniej z jedną z nich. 
Optymalny kształt nowoczesnej biblioteki 
szkolnej jest obecnie określony kilkoma zasad- 
niczymi dokumentami o wymiarze ponadkrajo- 
wym. Do nich zalicza się w pierwszej kolejności 
ogłoszony w 1998 r. Manifest Bibliotek Szkol- 
nych UNESCO/IFLA2. Fonnułuje on główne 
zadania bibliotek szkolnych, ich cele i kierunki 
działania. Obie organizacje zalecają, aby treści 
tego Manifestu przenosić do dokumentów 
krajowych i wprowadzać w czyn jego postano- 
wienia, oczywiście dostosowując fonny działa- 
nia do specyficznych warunków poszczegól- 
nych miejsc. W 2002 r. ukazały się bardziej 
szczegółowe wytyczne dotyczące działalności 
bibliotek szkolnych, opracowane przez Sekcję 
Bibliotek Szkolnych i Centrów Zasobów Infor- 
macji IFLA w25. rocznicę jej powstaniaj. For- 
mułują one zalecenia wypracowywane przez tę 
Sekcję przez wiele lat, oparte na doświadcze- 
niach wielu krajów i warte naśladowania. Nie 
są standardami ilościowymi i nie są obligato- 
ryjne, mają inspirować do szukania coraz to 
nowych, lepszych rozwiązań. 


2. Funkcje i zadania bibliotek szkolnych 


Zmieniające się warunki życia i w związku 
z tym wymóg ciągłego uczenia i doskonalenia 
się, stawiają przed szkolnictwem wciąż nowe 
zadania. Nowoczesny człowiek umie i chce 
kształcić się w grupie i samodzielnie, uczy się 
też od innych, potrafi uczyć się czerpiąc z do- 
świadczeń swoich i innych ludzi, a także uczy 
się od otoczenia, korzysta z wszelkich możli- 
wości, jakie stwarza ku temu współczesny 
świat. Biblioteki szkolne sąjedną z takich in- 
stytucji, które nie tylko oferują źródła i narzę- 
dzia infonnacji, ale ucząjak z nimi postępować 
ijak się efektywnie uczyć. Oprócz tego pla- 
cówki te pełnią i inne zadania. różnie klasyfiko- 
wane przez poszczególne dokumenty i auto- 


z UNESCO/IFLA Manifest Bibliotek S=kolnych 
(1998). Tłum. B. Staniów [dokument elektronicz- 
nyl Tryb dostępu: http://www.ifla.orglVlIIsll/pubs/ 
schoolmanif.htm 
) The IFLA/UNESCO School Ubrary Guidelines. 
Prep. by T. P. Sćtre and G. Willars... 2002. Polskie 
tłumaczenie wytycznych autorstwa E. B. Zybert iM. 
Kisilowskiej ukazało się rok później. 


4 


rów. Współcześnie akcentuje się przede 
wszystkim funkcje: 
. informacyjne, kształcące, edukacyjne 
(budowanie odpowiedniej do potrzeb szkoły 
i wartościowej kolekcji, tworzenie bogatego 
i sprawnie obsługiwanego warsztatu infonna- 
cyjnego, kształcenie użytkowników infonnacji, 
pomoc i zachęta do rozwoju własnych zainte- 
resowań i pasji), 
. dydaktyczne (poprzez realizowanie zajęć 
z zakresu edukacji czytelniczej, infonnacyjnej 
i medialnej, współuczestniczenie w realizacji 
programów nauczania oraz wspieranie nauczy- 
cieli w pracy dydaktycznej i własnej), 
. wychowawcze, opiekuńcze, terapeutycz- 
ne (diagnozowanie potrzeb uczniów, organizo- 
wanie pomocy indywidualnej tym, którzy jej 
najbardziej potrzebują, organizowanie cieka- 
wych fonn pracy grupowej), 
. kulturotwórcze, rozrywkowe, rekreacyjne 
(dbanie o rozwój czytelnictwa, propagowanie 
różnych form kulturalnego spędzania czasu 
wolnego, inicjowanie ciekawych fonn pracy 
grupowej i zbiorowej), 
. postawotwórcze (rozwój osobowości). 
W ostatnich latach kładzie się nacisk, 
zwłaszcza na tę ostatnią funkcję. Wskazuje się 
na bibliotekę szkolnąjako miejsce treningu 
ważnych dla przyszłości młodego człowieka 
umiejętności i zachowań: radzenia sobie 
w trudnych sytuacjach, elastyczności, przy- 
stosowania się do zmian, nabywania pewności 
siebie, łatwości wyrażania własnych opinii 
i sądów, fonnułowania nowych pomysłów, po- 
szanowania cudzej własności intelektualnej, 
obrony własnego zdania, konstruktywnej kry- 
tyki, itp. Ważnym zadaniem biblioteki szkolnej 
jest również kształtowanie kultury czytelniczej, 
infonnacyjnej i medialnej ucznia. Efektem tego 
kształcenia ma być człowiek, który świadomie 
i z pożytkiem oraz z wielostronnymi motywa- 
cjami korzysta z książek i innych dokumentów, 
a zwłaszcza z mediów, przygotowany do funk- 
cjonowania w społeczeństwie infonnacji i wie- 
dzy, aktywny uczestnik życia kulturalnego. 


3. Cechy wspólczesnej biblioteki szkolnej 
i kierunki jej dzialania 


Zmiany funkcji nowoczesnych bibliotek 
szkolnych znalazły swoje odzwierciedlenie 
w ich nazwach. Począwszy od lat 60. XX w. bi- 
blioteki zaczęły przekształcać się w mediateki,
>>>
a więc biblioteki charakteryzujące się różno- 
rodnymi zbiorami oraz centra dydaktyczne, 
czyli takie, które dodatkowo wiązały swoją 
działalność ściśle z dydaktyką. Tenniny okre- 
ślające te typy bibliotek w środowisku anglo- 
amerykańskim i francuskim akcentowały cząst- 
kę "centrum" określającą dosłowne miejsce 
biblioteki w szkole orazjej doniosłość, cząstkę 
"media" zwracającą uwagę na nowoczesne 
zbiory oraz przymiotnik "dydaktyczny", okre- 
ślający związek z procesem nauczania. Osta- 
tecznie utrwaliły się dwa dominujące określe- 
nia. W języku angielskim jestto tennin media- 
teka (media center) oraz School Library Media 
Center SLMC. Tę ostatnią nazwę w piśmien- 
nictwie amerykańskim utrwaliła publikacja ln- 
formation Power (1988). We Francji na okre- 
ślenie nowoczesnych bibliotek używa się po- 
wszechnie tenninu centrum infonnacji i doku- 
mentacji (Cm - Le Centre de Documentation 
et d'Infonnation). Również polskie biblioteki 
szkolne od lat 90., unowocześniając swoje lo- 
kale i wprowadzając nowoczesne fonny pracy 
rozpoczęły proces zmieniania nazw". Obecnie 
do najczęściej spotykanych należą: centrum 
dydaktyczne szkoły, szkolny ośrodek (lub 
centrum) dydaktyczno-infonnacyjny, centrum 
multimedialne, internetowe centrum infonnacji 
medialnejS. Proponuje się też nazwy: multime- 
dialne centrum informacji, szkolne (lokalne) 
centrum kultury informacyjnej, dydaktyczne 
centrum infonnacji 6 . 
Warunki pracy bibliotek szkolnych na świe- 
cie są bardzo zróżnicowane. Dominuje model 
biblioteki centralnej, służącej zarówno ucz- 
niom,jak i nauczycielom, ale spotyka się też 
inne rozwiązania: biblioteki klasowe, oddzielne 
biblioteki dla uczniów i nauczycieli, biblioteki 
pełniące zarazem funkcję ośrodka metodyczne- 
go, biblioteki szkolno-publiczne, a nawet bi- 
bliobusy. Od lat 60. XX w. upowszechniała się 
za sprawą szkolnictwa amerykańskiego fonna 
media center - dużej biblioteki położonej 
w centrum szkoły wyposażonej w różnorodne 


· Zob. H. Batorowska, B. Kamińska-Czubała: 
&ko/ne centrum informacji. Kraków 2002. 
 D. Saniewska: Vademecum nauc::ycie/a bibliote- 
kar=a. Warszawa 2007, s. 14. 
· Terminy zaczerpnięte z referatu dr H. Batorow- 
skiej pl. Mu//imedia/ne Centrum Informacji - okiem 
/eorelyka wygłoszonego na konferencji "Szkolne 
Centra Multimedialne - wzorcowe rozwiązania" 
w Dolnośląskiej Bibliotece Pedagogicznej we Wro- 
cławiu 15 pażdziernika 2007 r. 


-- 


media oraz sprzęt techniczny ułatwiający ko- 
rzystanie z nich. Duża powierzchnia biblioteki 
(nawet 1000 m 2 ) pozwalała na wyodrębnienie, 
zazwyczaj ścianami działowymi i regałami, po- 
mieszczeń o różnym przeznaczeniu - wypoży- 
czalni, czytelni czasopism, miejsca do pracy 
cichej, informatorium, sali audytoryjnej, po- 
mieszczeń dla bibliotekarzy oraz sal do pracy 
grupowej. Biblioteka staje się w ten sposób 
centrum dydaktycznym szkoły, warsztatem 
pracy dla ucznia i nauczyciela, miejscem gdzie 
można samodzielnie zdobywać wiedzę, ćwi- 
cząc pod kierunkiem nauczycieli proces wy- 
szukiwania, przetwarzania, opracowywania 
i utrwalania infonnacji. Bardzo często w biblio- 
tece zlokalizowany jest też zbiór wszystkich 
pomocy dydaktycznych, a także sprzęty me- 
dialne, gdyż uważa się, że tylko w ten sposób 
może on być powszechnie dostępny 
i właściwie użytkowany. Jest to odpowiednie 
miejsce do nauki w grupie i indywidualnie 
(mówi się o "przestrzeni do nauki"), do odpo- 
czynku i relaksu. 
Utworzenie i prowadzenie biblioteki takiego 
typu stawia przed bibliotekarzami wiele no- 
wych zadań i wymaga od nich specjalistycz- 
nych kwalifikacji. Nazywa się ich przewodnika- 
mi po świecie nauki, brokerami infonnacji, kon- 
sultantami w zakresie nowych metod kształce- 
nia. W niektórych krajach w bibliotekach szkol- 
nych zatrudnia się, oprócz kierownika bibliote- 
ki, który ma podwójne biblioteczno-pedago- 
giczne kwalifikacje (SLMS - School Library 
Specialist) również: bibliotekarza asystenta, 
laboranta, informatyka. Dosyć powszechnie 
w bibliotekach tych zatrudnia się do pomocy 
wolontariuszy. 
Konkurencja mediów oraz bogata oferta 
spędzania czasu wolnego wpływają współ- 
cześnie na obniżenie zainteresowania książką 
i biblioteką, spadają też wskaźniki aktywności 
czytelniczej. Dlatego biblioteki muszą wykazać 
dużo inwencji w postępowaniu z młodymi użyt- 
kownikami, dbać o atrakcyjność form pracy 
i przyjazną atmosferę. Doświadczenia biblio- 
tek publicznych przeznaczonych dla młodzie- 
ży wykazują, że niezwykle ważna jest też aktu- 
alna oferta różnorodnych zbiorów, przyciąga- 
nie multimediami i dostępem do Internetu. 
Wśród fonn pracy stosowanych przez biblio- 
tekarzy znaleźć można zarówno te tradycyjne 
(np. konkursy, montaże słowno-literackie, dys- 
kusje, fonny wizualne, rÓŻ11e odmiany gier i za- 


s
>>>
baw),jak i nowsze, np. book-talking, projekty, 
dramy, zajęcia biblioterapeutyczne. Najwięk- 
sze imprezy czytelnicze - spotkania z pisarza- 
mi, finały długotenninowych konkursów czy- 
telniczych, uroczystości pasowania pierwszo- 
klasistów na czytelników biblioteki czy obcho- 
dy Międzynarodowego Dnia Bibliotek Szkol- 
nych - są bardzo praco- i czasochłonne. Nie- 
jednokrotnie ich uczestnikami sąrównieżro- 
dzice, przedstawiciele rady szkoły, sponsorzy, 
przedstawiciele instytucji zaprzyjaźnionych ze 
szkołą i inne zaproszone osoby. Dla biblioteki 
tego rodzaju przedsięwzięcia mają przede 
wszystkim znaczenie prestiżowe i marketingo- 
we. W ostatnich latach w wielu krajach zaob- 
serwowano powrót do form naj prostszych, 
np. czytania i opowiadania baśni przez biblio- 
tekarza, wolontariusza czy specjalnie zapro- 
szonego gościa. Po okresie zachwytu nad 
środkami audiowizualnymi dzieci bardzo cenią 
sobie bezpośredni kontakt z człowiekiem 
w trakcie takich zajęć. 
Omówione wyżej cechy współczesnych bi- 
bliotek szkolnych będą się umacniały. Wydaje 
się, że będzie też postępowalo podkreślanie 
odrębności funkcji bibliotek szkolnych od bi- 
bliotek innych sieci (np. bibliotek publicz- 
nych) i instytucji (centrów kultury, ośrodków 
ksztalcenia, muzeów, itp.), przy jednocze- 
snym podejmowaniu wielu form satysfakcjo- 
nującej wspólpracy. Stają się one ogólno- 
szkolnymi pracowniami dydaktyc:mymi, gdzie 
tworzy się nową wiedzę, wielofunkcyjnymi 
i przyjaznymi miejscami spotkań. Uczniowie 
pracują tam pod kierunkiem nauczyciela przed- 
miotowego i przy pomocy nauczyciela biblio- 
tekarza: wyszukują informacje i opracowują 
określone tematy w trakcie zajęć, odrabiają za- 
dania domowe, przygotowują się do lekcji, po- 
głębiają zainteresowania na różne tematy. Ich 
działania są bardzo różnorodne, często ujęte 
w fonnę projektu edukacyjnego. W niektórych 
krajach jest to obecn ie jedna z podstawowych 
metod kształcenia. Bibliotekarz służy radą 
i pomocąjeśli chodzi o dobór materiału, spo- 
sób prezentacji, doradza w zakresie wykorzy- 
stanych źródeł i sposobów ich obróbki, np. 
zastosowania odpowiednich programów - 
darmowych lub zakupionych przez bibliotekę. 
Uwypuklana będzie wciąż naczelna rola bi- 
blioteki w procesie samokształcenia i koordy- 
nacji przez nią działań całej szkoły w tym 
względzie, nastawienie na indywidualizm i ze- 


6 


społowość, podkreślanie osiągania lepszych 
efektów edukacyjnych przy połączeniu pracy 
nauczycieli z biblioteką (w Stanach Zjednoczo- 
nych poświęcono w ostatnich latach temu za- 
gadnieniu wiele empirycznych badań nauko- 
wych). Edukacja czytelnicza, medialna i infor- 
macyjna będzie najprawdopodobniej włączana 
do programów poszczególnych przedmiotów, 
bez tworzenia oddzielnych programów. Taki 
stan utrzymuje się w wielu krajach już od dłuż- 
szego czasu i jeśli w szkole działa dobrze zorga- 
nizowana biblioteka - świetnie się sprawdza. 
B ibliotekarze prowadzą zajęcia na wybrane 
(proponowane bądź zamawiane przez nauczy- 
cieli) tematy i wprowadzają do biblioteki szkol- 
nej uczniów klas pierwszych. Ściśle współpra- 
cują z nauczycielami w realizacji tematów opar- 
tych o zbiory i warsztat biblioteki. Indywidual- 
nie pracują też z nowymi uczniami i nauczycie- 
lami w szkole. 
Coraz powszechniejsze będzie, tak atrakcyj- 
ne dla młodzieży, wykorzystywanie komputera 
i Internetu w przygotowywaniu się do zajęć 
lub wykonywanie z ich pomocą np. gazetek, 
komiksów, filmów, fotoalbumów, krzyżówek, 
quizów, układanek, minitestów, prezentacji 
multimedialnych, samodzielne opracowywa- 
nie nowych gier komputerowych, projektowa- 
nie podcastów łączących różne środki audio- 
wizualne. Coraz chętniej będą stosowane me- 
tody projektowe typu WebQuest, bazujące na 
zasobach Internetu. Nadrzędnym znaczeniem 
tych zajęć będzie integrowanie różnych dzie- 
dzin wiedzy, wykorzystywanie różnych źródeł 
infonnacji i zastosowanie nowoczesnych tech- 
nologii. Pojawiać się też będą coraz lic:miej pro- 
pozycje standardów osiągnięć informacyj- 
nych. Modelowy program kształcenia umiejęt- 
ności infonnacyjnych zaproponowali autorzy 
wytycznych IFLA-UNESCO, przyjęły się też 
już liczne rozwiązania krajowe (przykładowe 
wymienia się w bibliografii tego dokumentu). 
Jest to zagadnienie bardzo aktualne, gdyż ba- 
dania wykazują, że współczesna młodzież"po- 
kolenia sieciowego" dużo lepiej posługuje się 
technologią informacyjną od swoich star- 
szych kolegów, ma jednak duże braki w zakresie 
systemowego wyszukiwania infonnacji i korzy- 
stania z bibliotek. 
Uczniowie, również poza szkołą, będą ko- 
rzystali powszechnie z bibliotek cyfrowych. 
W USA już teraz zaleca się łączenie klasyc:mej 
biblioteki z jej cyfrową postacią. Taka hybry- 


--
>>>
dowa placówka działa w fonnie sieci wewnętrz- 
nej (intranetu), bez dostępu do Internetu. 
Udostępnia, również poza godzinami pracy bi- 
blioteki, najczęściej wykorzystywane infonna- 
tory, zapisane na dysku ciekawe strony 
WWW, teksty niezbędne w procesie naucza- 
nia (lektury szkolne, książki zalecane, naj- 
lepszą beletrystykę) i tzw. zbiory elastyczne 
(elastic collection), które pozwalają w dogod- 
nym czasie skorzystać np. z elektronicznej 
wersji bestsellerów czy źródeł niezbędnych do 
realizacji pewnych tematów (biblioteka zama- 
wiaokreśloną liczbę licencji na pewien czas). 
W obliczu ekspansj i mediów (również elek- 
tronicznych) dużym wyzwaniem dla bibliotek 
szkolnych w najbliższych latach będą aktyw- 
niejsze zabiegi o rozwój czytelnictwa, walka 
z analfabetyzmem oraz przyciąganie do biblio- 
teki i do książki czytelników opornych. Będzie 
się to odbywało poprzez proponowanie atrak- 
cyjnej oferty książek i czasopism, książek mó- 
wionych i multimediów, organizowanie cieka- 
wych fonn pracy pozalekcyjnej, zachętę do od- 
wiedzania biblioteki, spędzania tam wolnego 
czasu, traktowania jej jako miejsca kulturalne- 
go spędzania wolnego czasu, miejsca spotkań 
i wzajemnej komunikacji między wszystkimi 
uczestnikami procesu dydaktycznego. Wzro- 
śnie zapotrzebowanie na, zaplanowane spe- 
cjalnie do potrzeb, działania o charakterze inte- 
gracyjnym, komunikacyjnym, biblioterapeu- 
tycZ1lym zarówno zespołowe, jak i indywidual- 
ne. Sygnalizuje się też nowe zjawiska w dzie- 
dzinie czytelnictwa młodzieży szkolnej, np. 
czytanie tekstów zawartych w Internecie czy 
brak czasu na lekturę zgłaszany przez uczniów 
zdolnych, osiągających bardzo dobre wyniki 
w nauce, którym obowiązki szkolne wypełniają 
cały wolny czas. 
Do najczęściej pojawiających się bolączek 
i trudnych do rozwiązania w najbliższym czasie 
problemów bibliotekarstwa szkolnego należy 
zaliczyć niskie budżety, niewystarczające środ- 
ki przeznaczane na aktualizowanie zbiorów 
książkowych i prenumeratę czasopism oraz 
brak zaangażowania dyrekcji i nauczycieli 
w proces rozwoju biblioteki szkolnej. Dlatego 
kwestie zapisów w prawie oświatowym dające 
poczucie pewności i stabilizacji oraz zapewnie- 
nie co najmniej ekonomicznego minimum do 
działania są niezbędne. Biblioteki wielu krajów 
będą zmuszone poszukiwać dodatkowych fun- 
duszy, sponsorów, będą zabiegały o granty. 


-- 


Muszą nauczyć się podstawowych zasad mar- 
ketingu i public relations. One również kreują 
(czy mogą zacząć kreować) wizerunek szkoły. 
Szansą dla bibliotek jest włączenie się w proces 
badaniajakości placówek oświatowych. Bar- 
dzo dobre szkoły powinny mieć dobrze zorga- 
nizowane biblioteki, zwłaszcza że -jak wyka- 
zują wspomniane wyżej badania - ma to bezpo- 
średni wpływ na poziom kształcenia w placów- 
ce. Nowoczesne biblioteki szkolne to takie, 
które są widoczne w Internecie. Strona WWW 
jest funkcjonalna i atrakcyjna dla uczniów, 
zwłaszcza, że mogąją współtworzyć. Może też 
być miejscem prezentacji prac powstałych na 
zajęciach w bibliotece oraz umożliwiać w trak- 
cie zajęć i nie tylko, kontakt ze światem, np. 
z fachowcami z różnych dziedzin wiedzy. 
Niedocenianą wciąż w wielu krajach kwestią 
jest współpraca środowiska nauczycieli biblio- 
tekarzy i jego konsolidacja. Rozwijanie współ- 
pracy regionalnej i międzynarodowej biblioteka- 
rzy szkolnych może się odbywać w ramach or- 
ganizacji krajowych i międzynarodowych, sto- 
warzyszeń zawodowych, na łamach czasopism 
online, na forach dyskusyjnych, drogą poczty 
elektronicznej, w ramach blogów bibliotecz- 
nych, czy wyspecjalizowanych serwisów typu 
Web.2.0, np. ENSIL (European Netwprk of 
School Library & Infonnation LiteracyY, 
a także poprzez osobiste kontakty. Dotyczy ona 
zarówno spraw ogólniejszych, jak np. opraco- 
wywania lokalnych dokumentów, zaleceń, stan- 
dardów, komputeryzacji bibliotek,jak i wymiany 
doświadczeń dotyczących codziennej pracy, 
sposobów obchodów Międzynarodowego 
Dnia Bibliotek Szkolnych, itp. Nieodzowne bę- 
dzie też zacieśnianie współpracy z nauczyciela- 
mi, poszukiwanie sojusZ1lików w rodzicach oraz 
poza szkołą (instytucje wychowania równole- 
głego, inne szkoły i biblioteki), zwłaszcza part- 
nerów do różnego rodzaju programów i akcji. 
W ostatnich latach daje się też zauważyć 
zintensyfikowanie badań naukowych w zakre- 


1 W 2007 r. ENSIL przygotowała i udostępniła poł- 
skim nauczycielom bibliotekarzom platformę cy- 
frową ISLD (International School Library Day). Kat- 
dy chętny nauczyciel bibliotekarz, po zało:/:eniu sobie 
redakcyjnego konta w serwisie, mógł otrzymać 
uprawnienia autora i samodzielnie umieszczać w ser- 
wisie informacje dotyczące jego biblioteki w trakcie 
obchodów Międzynarodowego Dnia Bibliotek Szkol- 
nych. Istniała równie:/: mo:/:liwość łatwego umieszcza- 
nia fotogalerii, relacji dżwiękowych (nagrań w for- 
macie mp3) i filmów (zob. http://isld.ensiLpl/). 


7
>>>
sie bibliotekarstwa szkolnego. Ich wyniki pre- 
zentowane są na konferencjach Międzynaro- 
dowego Stowarzyszenia Bibliotekarstwa 
Szkolnego (IASL - International Association 
ofSchool Librarianship) i IFLA (w ramach sek- 
cji bibliotek szkolnych - School Libraries and 
Resource Centers Section) oraz stowarzyszeń 
regionalnych i narodowych. Grupy biblioteka- 
rzy szkolnych są równie:i: bardzo aktywne na 
międzynarodowych i narodowych specjali- 
stycznych portalach i forach dyskusyjnych. 
Kanwą rozważań o charakterze naukowym 
stają się zazwyczaj kwestie związane z powią- 
zaniem biblioteki z procesem dydaktycznym 
i efektami, jakie ono przynosi, efektywne fonny 
współpracy i komunikacji z nauczycielami 
przedmiotowymi, programy rozwoju czytelnic- 
twa, zagadnienia związane z przygotowaniem 
czytelniczym i infonnacyjnym. Nasilenie po- 
szczególnych zagadnień jest ró:żne w różnych 
okresach czasu, co chwilę pojawiają się te:i: 
nowe problemy. Świadczy to o dynamice roz- 


woju tej tematyki, która jest odzwierciedleniem 
tempa przeobrażeń społecznych i przemian 
w edukacji. 


I 


BIBLIOGRAFIA 


l. Andrzejewska J.: Bibliotekarstwo s=kolne. Teoria 
i praktyka. T. I i 2. Warszawa 1996. 
2. Batorowska H., Kamińska-Czubała B.: S=kolne 
centrum informacji. Kraków 2002. 
3. Biblioteki s=kolne. Wytyczne IFLA/UNESCo. 
Oprac. przez T. P. Sćtre and G. Willars... Tłum. 
E. B. Zybert i M. Kisilowska. Warszawa 2003. 
4. Gruszecka H.: Tradycja i nowoczesność bibliotek. 
"Poradnik Bibliotekarza" 2005 nr lIs. 5-11. 
S.IFLA/UNESCO Manifest Bibliotek S=kolnych. 
Tłum. B. Stani6w. [Dokument elektronicznYI 
http://www.illa.orglVll/sll/pubs/polish.htm 
6. Saniewska D.: Vademecum nauc=yciela biblioteka- 
r=a. Warszawa 2007. 
7. Stani6w B.: Biblioteki s=kolne w Polsce - dokqd 
zmierzamy? "Biblioteka w Szkole" 2004 nr 4 s. 1-4. 


dr hab. Bogumiła Stani6w 
Instytut Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa 
Uniwersytetu Warszawskiego 


Biblioteki cyfrowe w Polsce 


KATARZYNA ŚLASKA 
JOANNA CICHA 


Podstawowymi celami bibliotek cyfrowych 
jest umożliwienie czytelnikom dostępu do za- 
sobów cyfrowych poprzez Internet oraz długo- 
trwałe zabezpieczenie tradycyjnej postaci do- 
kumentów bibliotecznych w postaci wysoko- 
jakościowych kopii cyfrowych. Obecnie 
w Polsce działa 18 bibliotek cyfrowych mają- 
cych bardzo zróżnicowane zasoby. Najstarsza 
jest Polska Biblioteka Internetowa, założona 
w 2002 r., największa - Wielkopolska Bibliote- 
ka Cyfrowa, licząca ponad 49 tys. dokumen- 
tów, zaś najchętniej odwiedzana przez u:i:yt- 
kowników - Cyfrowa Biblioteka Narodowa 
Polona, która odnotowuje dziennie średnio 
10-15 tys. odwiedzin, kilkakrotnie więcej ni:i: 
inne biblioteki cyfrowe. 
Działająrównie:i:dwie biblioteki cyfrowe 
o zasobach nieprzekraczających 100 dokumen- 
tów (Pedagogiczna Biblioteka Cyfrowa, Biblio- 
teka Cyfrowa Centralnego Ośrodka Doskona- 
lenia Nauczycieli). 


8 


Analiza zawartości polskich bibliotek cyfro- 
wych wskazuje, :i:e najczęściej digitalizowane 
są czasopisma i gazety o zasięgu regionalnym 
zXIX i początku XX w. (ok. 70% zasobów). 
Niektóre biblioteki (m.in. Małopolska Bibliote- 
ka Cyfrowa, Jeleniogórska Biblioteka Cyfrowa, 
Wejherowska Biblioteka Cyfrowa) prezentują 
również, na mocy porozumienia z wydawcami, 
prasę współczesną. Drugim chętnie digitalizo- 
wanym typem zbiorów są dokumenty jedno- 
kartkowe (fotografie, grafika, reprodukcje, 
itp.). Digitalizacja prasy, często z postaci mikro- 
filmowej oraz grafiki jest stosunkowo prosta, 
niedroga i powoduje szybki przyrost liczby 
prezentowanych w bibliotekach cyfrowych 
dokumentów. U:i:ytkownicy jednak szukają 
w bibliotekach cyfrowych przede wszystkim 
ksią:i:ek w postaci cyfrowej, dobieranych sta- 
rannie przez bibliotekarzy pod kątem potrzeb 
i zainteresowań czytelników. Tym nale:i:y tłu- 
maczyć ogromną popularność wśród inter- 
nautów uruchomionej zaledwie rok temu Cy- 
frowej Biblioteki Narodowej Polona, która pre- 
zentuje przede wszystkim książki w kolekcjach 
tematycznych (65% zasobów) oraz bardzo 
dużą, w stosunku do wielkości, popularność
>>>
Śląskiej Biblioteki Cyfrowej, w której czasopi- 
sma i artykuły z czasopism stanowią niewiele 
ponad 50% zasobu, jak również Dolnośląskiej 
Biblioteki Cyfrowej, która zawiera ponad 60% 
książek. Dlatego też zazwyczaj biblioteki świa- 
towe, podobniejak Biblioteka Narodowa, kie- 
rują do digitalizacji przede wszystkim materiały 
o szczególnej wartości kulturowej (w tym ręko- 
pisy i stare druki), dokumenty nieudostępnia- 
ne ze względu na zły stan zachowania oraz pu- 
blikacje szczególnie popularne wśród czytelni- 
ków. Dla bibliotek uczelnianych ważnajest po- 
nadto możliwość udostępniania w formie cy- 
frowej dorobku naukowego swoich pracowni- 
ków. Istotnym warunkiem ograniczającym roz- 
powszechnianie w Internecie zasobów biblio- 
tecznychjest obowiązująca Ustawa o prawie 
autorskim i prawach pokrewnych z 2004 r., któ- 
ra zezwala na nieograniczoną publikację dzieła 
dopiero 70 lat po śmierci jego twórcy, chyba że 
twórca lub jego spadkobiercy wyrażą zgodę na 
publikację reprodukcji cyfrowej opublikowa- 
nego dzieła. Wiele bibliotek cyfrowych (m.in. 
Cyfrowa Biblioteka Narodowa Polona i Kujaw- 
sko-Pomorska Biblioteka Cyfrowa) prezentuje 
wersje cyfrowe dzieł objętych ochroną prawa 
autorskiego lokalnie w czytelniach. 
Biblioteką, która zgodnie z tendencjami 
światowymi prezentuje swoje zbiory w postaci 
opracowanych kolekcji tematycznych, jest 
Cyfrowa Biblioteka Narodowa Polona. Zawie- 
ra ona kolekcje dotyczące największych twór- 
ców kultury polskiej (Jan Kochanowski, Miko- 
łaj Rej, Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, 
Cyprian Norwid, Fryderyk Chopin) oraz kolek- 
cje o charakterze historycznym i geograficz- 
nym (m.in. dotyczące powstania styczniowe- 
go, Kresów Wschodnich, Warszawy, wydaw- 
nictw konspiracyjnych II wojny światowej). 
Jedną z ostatnio utworzonych kolekcji jest 
prezentacja literatury w języku jidysz, która 
powstała we współpracy z Fundacją Shalom. 
CBN Polona jest również współtwórcą bardzo 
popularnej wśród uczniów szkół podstawo- 
wych i średnich kolekcji Wolne Lektury, pre- 
zentującej interesująco kanon lektur szkol- 
nych pozostających w domenie publicznej. 
Wszystkim kolekcjom towarzyszą przystępnie 
napisane i bogato ilustrowane opracowania, 
zawierające linki do najciekawszych zeskano- 
wanych dzieł. 
Fakt działania w Polsce 18 bibliotek cyfro- 
wych nie oznacza, że tylko tyle bibliotek pro- 


-- 


wadzi działalność digitalizacyjną. Większość 
bibliotek cyfrowych jest prowadzona przez 
konsorcja biblioteczne, w skład których 
wchodzą najważniejsze biblioteki naukowe 
i publiczne danego regionu Polski. Wielkopol- 
ska Biblioteka Cyfrowa, uruchomiona w czerw- 
cu 2004 r.,jest rezultatem współpracy 15 biblio- 
tek, w tym m.in. Biblioteki Uniwersytetu Ada- 
ma Mickiewicza, Biblioteki Raczyńskich, Bi- 
blioteki Kórnickiej PAN oraz Biblioteki Po- 
znańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Ślą- 
ska Biblioteka Cyfrowa jest budowana przez 
konsorcjum aż 30 bibliotek z terenu Górnego 
Śląska oraz Śląska Opolskiego. Kujawsko-Po- 
morską Bibliotekę Cyfrową tworzy 5 bibliotek 
akademickich z Torunia i Bydgoszczy, a Mało- 
polską Bibliotekę Cyfrową 15 instytucji, w tym 
bibliotek i archiwów (bez Biblioteki Jagielloń- 
skiej). Dzięki współpracy w ramach konsor- 
cjów biblioteki cyfrowe wykazują dużą dynami- 
kę wzrostu. W 2003 r. istniało w Polsce szacun- 
kowo ok. 10 tys. zeskanowanych obiektów bi- 
bliotecznych, w 2005 r. ok. 44 tys., w końcu 
2007 r. liczba dokumentów w postaci cyfrowej 
przekroczyła 130 tys. Zdigitalizowane zbiory 
wciąż jednak stanowią niewielki odsetek zbio- 
rów bibliotecznych, na ogół nie przekraczający 
1 % zasobu. 
Dzięki udostępnianiu zasobów cyfrowych 
w sieci Internet polskie biblioteki cyfrowe są 
dostępne dla internautów z całego świata. Dla- 
tego też wszystkie portale bibliotek cyfrowych 
są dostępne w języku polskim i angielskim. 
Ponadto strony Śląskiej Biblioteki Cyfrowej, 
Biblioteki Cyfrowej Uniwersytetu Wrocław- 
skiego oraz Jeleniogórskiej Biblioteki Cyfro- 
wej, prezentujące zbiory pogranicza polsko- 
czesko-niemieckiego są dostępne również 
w językach czeskim i niemieckim. Natomiast je- 
dyną biblioteką prezentującą swe zasoby w Bi- 
bliotece Europejskiej, a w najbliższej przyszło- 
ści - w Europejskiej Bibliotece Cyfrowej jest 
Cyfrowa Biblioteka Narodowa Polona. 
Najstarsza biblioteka internetowa - Polska 
Biblioteka Internetowa została uruchomiona 
w 2002 r.jako projekt Ministerstwa Nauki, a na- 
stępnie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych 
i Administracji. Zawiera dokumenty, nierzadko 
bardzo cenne, z kilkudziesięciu polskich biblio- 
tek naukowych. Niemal połowa prezentowa- 
nych w PBI dokumentów jest pozbawiona me- 
tadanych umożliwiających identyfikację bi- 
bliograficzną tekstów, co było powodem wielu 


9
>>>
głosów krytycznych ze strony użytkowników. 
Od stycznia 2008 r., zgodnie z zapisem umiesz- 
czonym w Planie Informatyzacji Państwa na 
lata 2007-20 10, PBI zostanie przekazana w ge- 
stię Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Naro- 
dowego. W 2008 r. Biblioteka Narodowa planu- 
je przekształcenie zbiorów PBI do postaci 
zgodnej z międzynarodowymi standardami 
i umieszczenie ich w Bibliotece Europejskiej. 
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowe- 
go w kwietniu 2006 r. powołał Zespół ds. Digi- 
talizacji, w skład którego wchodzą przedstawi- 
ciele bibliotek, archiwów i muzeów oraz M ini- 
sterstwa Kultury. Do zakresu działania Zespo- 
łu należy: wypracowanie jednolitej strategij di- 
gitalizacji dziedzictwa kulturowego i dorobku 
naukowego w Polsce, bez względu na status 
prawny bądź miejsce przechowywania obiek- 
tów, opracowanie jednolitych dla bibliotek, ar- 
chiwów i muzeów wymagań dotyczących pro- 
cesu digitalizacji, udostępniania i przechowy- 
wania materiałów cyfrowych oraz integracja 
działań, podejmowanych przez biblioteki, mu- 
zea i archiwa w zakresie digitalizacji dziedzic- 
twa kulturowego. 
Duże biblioteki powołują komórki organiza- 
cyjne zajmujące się digitalizacją oraz tworzą 
własne pracownie digitalizacyjne. Istotną 
przeszkodą w rozwoju prac nad tworzeniem 
zasobu cyfrowego są kwestie finansowe. We- 
dług ankiety przeprowadzonej przez Bibliotekę 
Narodową w 2007 r. biblioteki podkreślają 
w szczególności brak funduszy na etaty bi- 
bliotekarzy oraz redaktorów cyfrowych oraz 
zakup sprzętu. Istotnajest także kwestia wpro- 
wadzenia ogólnokrajowych standardów digi- 
talizacyjnych, zgodnych z normami europej- 
skimi zarówno w zakresie metadanych,jak i ro- 
dzajów formatów obiektów cyfrowych. Nad 
oboma zagadnieniami pracują grupy robocze 
Zespołu ds. Digitalizacji przy Ministrze Kul- 
tury i Dziedzictwa Narodowego. W celu 
wdrożenia dobrych praktyk w zakresie digitali- 
zacji i udostępniania zasobów cyfrowych Bi- 
blioteka Narodowa planuje w 2008 r. urucho- 
mienie systemu szkoleń dla bibliotekarzy cy- 
frowych. 
Nowym zadaniem, które w 2007 r. znalazło 
się na liście priorytetów Ministra Kultury to 
"Tworzenie zasobów cyfrowych dziedzictwa 
kulturowego". Program jest odpowiedzią na 
Komunikat Komisji i20 I o: Biblioteki Cyfrowe 
z września 2005 r. Stanowisko Rządu z listopa- 


10 


da tego samego roku, przypisało rolę wiodącą 
i koordynacyjną resortowi kultury. 
W 2007 r. budżet Programu Operacyjnego 
Dziedzictwo Kulturowe priorytet 5. "Tworzenie 
zasobów cyfrowych dziedzictwa kulturowe- 
go" wynosił 3 mln zł. Biblioteki złożyły 40 wnio- 
sków na łączną liczbę 250 zarejestrowanych. 
5 beneficjentów na 36 - to biblioteki (na łączną 
kwotę 450 tys. zł dofinansowania). 
Rodzaje kwalifikujących się zadań: 
a) współfinansowanie budowy i rozbudo- 
wy sieci i systemów infolTl1atycznych; 
b) budowa baz danych, stron interneto- 
wych i portali z zakresu kultury i dziedzictwa 
narodowego; 
c) wyposażenie pracowni digitalizacyj- 
nych; 
d) realizacja prac badawczych w zakresie 
tworzenia i udostępniania zasobów cyfro- 
wych, w tym opracowanie standardów; 
e) tworzenie kolekcji cyfrowych; 
f) współfinansowanie digitalizacji doku- 
mentów bibliotecznych, archiwalnych i muze- 
aliów. 
Uprawnieni wnioskodawcy: 
a)jednostki samorządu terytorialnego; 
b) państwowe i samorządowe instytucje 
kultury; 
c) archiwa państwowe; 
d) kościoły i związki wyznaniowe.; 
e) państwowe i niepaństwowe szkoły wyż- 
sze; 
f) jednostki naukowo-badawcze podległe 
Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodo- 
wego; 
g) podmioty gospodarcze niezaliczane do 
sektora finansów publicznych; 
h) organizacje pozarządowe. 
Minimalna kwota dofinansowania to 50 
tys. zł. 
Wśród zadań, jakie znalazły wysoką ocenę 
zespołu sterującego w 2007 r. to: 
. Budowa i modernizacja infrastruktury infor- 
matycznej w bibliotece. 
. Digitalizacja mikrofilmów. 
. Wyposażenie pracowni digitalizacji. 
.Opracowanie i digitalizacja druków ulotnych 
z lat 1801-1939 ze zbiorów Biblioteki Uniwer- 
syteckiej w Warszawie. 
. Digitalizacja zabytkowych zbiorów Woje- 
wódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej 
w Zielonej Górze i włączenie ich do zasobów 
Zielonogórskiej Biblioteki Cyfrowej. 


--
>>>
Z osiągnięciami i danymi statystycznymi nt. 
przedsięwzięć digitalizacyjnych zainteresowani 
mogą zapoznać się w wydawnictwie "Numeric", 
finansowanym przez KE, a odnoszącym się do 
dokonań europejskich na tle światowym. 
By umożliwić dalszy harmonijny rozwój pol- 
skich bibliotek cyfrowych koniecznejest: 
. Utworzenie przez Bibliotekę Narodową 
wspólnego punktu dostępu (wspólnego 
portalu) dla sieci polskich bibliotek, dyspo- 
nujących zasobami cyfrowymi. Ułatwi to 
użytkownikom Internetu z Polski i całego 
świata dostęp do polskich dokumentów cy- 
frowych ijednocześnie wpłynie na racjonali- 
zację i harmonizację planów digitalizacyj- 
nych poszczególnych bibliotek. Idea tajest 
nie tylko zgodna z zaleceniami ogłoszonego 
przez Radę Europy w listopadzie 2006 r. doku- 
mentu "Konkluzje Rady w sprawie digitaliza- 
cji i udostępniania w Internecie dorobku kul- 
turowego oraz w sprawie ochrony zasobów 
cyfrowych", lecz również pozwoli polskim 
zasobom cyfrowym włączyć się do Biblioteki 
Europejskiej. 
. Zbudowanie w Bibliotece Narodowej repo- 
zytorium dokumentów cyfrowych (born-di- 
gita I), pozostających zarówno w domenie 
publicznej, jak i będących pod ochroną pra- 


wa autorskiego, które zapewni pełne bezpie- 
czeństwo długookresowego przechowywa- 
nia kopii cyfrowych najwyższej jakości, 
o standardach zgodnych z normami świato- 
wymi i wyposażonych w metadane o forma- 
tach wymiennych. Obowiązek taki nakłada 
na BN ustawa o obowiązkowych egzempla- 
rzach bibliotecznych z 7 listopada 1996 r. 
. Zbudowanie wspólnego dla bibliotek pol- 
skich repozytorium egzemplarza obowiązko- 
wego książek i czasopism w postaci elektro- 
nicznej, posadowionego w Bibliotece Naro- 
dowej, do którego biblioteki mające prawo 
do egzemplarza obowiązkowego miałyby 
dostęp ograniczony hasłem. Zminimalizuje 
to w ogromnym stopniu koszty przechowy- 
wania nie tylko kopii cyfrowych egzemplarza 
obowiązkowego, lecz również zoptymalizuje 
gospodarkę powierzchnią magazynową 
w największych polskich bibliotekach. 
. Stworzenie systemu informacji o działaniach 
digitalizacyjnych w Europie i na świecie oraz 
systemu szkoleń dla bibliotek prowadzą- 
cych lub planujących prace digitalizacyjne. 


Katarzyna Ślaska - Biblioteka Narodowa 
Joanna Cicha - Ministerstwo Kultury 
i Dziedzictwa Narodowego 


Zawodowa organizacja czeskich bibliotekarzy 


GRAŻYNA BILSKA 


Czescy bibliotekarze mają swoją organizację 
zawodową Svaz Knihovniku a Informaćnich 
Pracowniku Ceske Republiky, w skrócie SKIP. 
Podobnie jak Stowarzyszenie Bibliotekarzy 
Polskich jest ona członkiem IFLA (ang. The 
International Federation ofLibrary Associa- 
tions and Institutions - Międzynarodowej Fe- 
deracji Stowarzyszeń i Instytucji Bibliotekar- 
skich). 
SKIP skupia bibliotekarzy i pracowników in- 
formacji w formie członkostwa indywidualne- 
go i całe biblioteki oraz instytucje z tą dzie- 
dzinąpowiązane - w formie członkostwa insty- 
tucjonalnego. Na około 1300 członków, dwie 
trzecie stanowią osoby indywidualne. Obec- 
nie działający SKIP został założony w 1990 r. 


-- 


i nawiązuje do brutalnie rozwiązanego związku 
działającego w latach 1968-1970. Na czele SKIP 
stoi przewodniczący (funkcję tę pełni PhDr. Vit 
Richter z Biblioteki Narodowej RCz) i trzydzie- 
stoosobowa rada, która składa się z przewod- 
niczących na szczeblu regionalnym oraz 
z członków rady powoływanych przez organ 
najważniejszy - walne zgromadzenie. Jedena- 
stoosobowa komisja nadzorcza, w skład której 
wchodzą przedstawiciele z wszystkich regio- 
nów, prowadzi kontrolę zgodności prowad2;o- 
nej działalności ze statutem SKIP,jednocze- 
śnie sprawdzając zgodność działalności z obo- 
wiązującymi normami i prowadząc nadzór nad 
gospodarką zasobami SKIP i finansami. 
SKIP organizacyjnie podzielony jest na od- 
działy regionalne, które jednak nie stanowią 
odwzorowania podziału administracyjnego 
kraju. Związek posiada II oddziałów regional- 
nych (praski, środkowoczeski, kraju pilzneń- 


11
>>>
skiego, kraju karlowarskiego, południowocze- 
ski, wschodnioczeski, kraju usteckiego, kraju 
libereckiego, regionu Chomutov-Most, połu- 
dniowomorawski, morawsko-śląski i ołomu- 
niecki). Każdy z oddziałów ma swój zarząd. 
W ramach SKIP funkcjonują sekcje specjali- 
styczne zajmujące się poszczególnymi obsza- 
rami działania (sekcja bibliotek publicznych, 
sekcja edukacyjna, sekcja pracy), kluby (klub 
bibliotek dziecięcych, klub bibliotek szkol- 
nych, klub bibliotekarzy szkół wyższych, klub 
miłośników języka francuskiego) i komisje (ko- 
misja współpracy zagranicznej, komisja wy- 
dawnicza). Sekcje te skupiają osoby zaintere- 
sowane daną problematyką i inicjują działania 
w określonym zakresie. 
Podstawowym źródłem dochodów SKIP są 
składki członkowskie. Jednak SKIP korzysta 
również z innych źródeł finansowania - głów- 
nie z grantów, sponsoringu i w pewnym stop- 
niu także z przychodów z własnej działalności 
(wydawniczej, edukacyjnej itp.). 
Misją SKIP jest dążenie do systematyczne- 
go podwyższania poziomu pracy bibliotekarzy 
i pracowników infonnacji naukowej i związane- 
go z tym prestiżu zawodu, a takze dążenie do 
tego, aby od strony państwa i organów założy- 
cielskich bibliotek i instytucji informacji na- 
ukowej były stwarzane dla tych instytucji wa- 
runki korzystne dla ich funkcjonowania i roz- 
woju. SKIP ma również niebagatelny wpływ na 
pogłębianie wzajemnych kontaktów na płasz- 
czyźnie zawodowej, społecznej i ogólnoludz- 
kiej. 
Najbardziej ciekawe i najważniejsze działa- 
nia podejmowane przez SKIP w ostatnich la- 
tach na podstawie dokumentu organu wyko- 
nawczego rady SKIP, autorstwa mgr Zlaty 
Hou
kovej: 
. SKIP zainicjował i w pierwszej fazie przygo- 
tował projekt programu pomocowego VISK 
(public:me biblioteczne usługi infonnacyjne) 
ministerstwa kultury, który w czasie swego 
trwania umożliwił setkom bibliotek publicz- 
nych podłączenie do Internetu; 
. uczestniczył w przygotowaniach wszystkich 
koncepcyjnych i legislacyjnych materiałów 
w dziedzinie swojej działalności, wspierając 
biblioteki i ich klientów (prawo biblioteczne, 
prawo autorskie, strategia rozwoju bibliotek 
i inne); 
. wspólnie z innymi podmiotami przeforsował 
prawo bibliotek do prowadzenia wypoży- 


12 


czeń nośników fonograficznych z zachowa- 
niem warunków akceptowalnych przez bi- 
blioteki; 
. intensywnie i pomyślnie prowadził lobbing 
Parlamentu Republiki Czeskiej w celu utrzy- 
mania dotacji regionalnych wspierających 
działalność bibliotek i w celu zwiększenia bu- 
dżetu przewidzianego na tą działalność; 
. zainicjował i przygotował konkurs bibliotek 
w małych miejscowościach i nadawanie tytu- 
łu "Biblioteka roku" (od 2003 r. tytuł ten 
otrzymał rangę nagrody narodowej); 
. zorganizował zbiórkę "Pomoc dla bibliotek 
w okresie po powodzi 2002 r.", klub bibliotek 
dziecięcych zainicjował zbiórkę na pomoc 
dla hospicjum dziecięcego w Malejovicach 
i akcja ta trwa nadal; 
. zainicjował intensywną współpracę biblio- 
tek z innymi instytucjami prowadzącymi ar- 
chiwizację, a każdego roku organizuje semi- 
narium "Archiwa, biblioteki i muzea w cyfro- 
wym świecie"; 
. wydaje periodyk "Biuletyn SKIP" (hUp:/! 
skip.nkp.cz/Bulletin/Bulletin.htm), w którym 
informuje o ważnych działaniach związku 
i wydarzeniach w swojej dziedzinie; 
.SKIP jest członkiem IFLA-Międzynarodo- 
wej Federacji Stowarzyszeń Bibliotekar- 
skich i Instytucji, reprezentuje czeskie biblio- 
tekarstwo w wielu sekcjach; 
. SKIP współpracuje z organizacjam i partnerski- 
mi szeregu państw europejskich i bierze udział 
w wielu projektach międzynarodowych; 
. organizuje wyjazdy naukowe dla biblioteka- 
rzy do wielu państw Europy i je współfinan- 
sUJe; 
. zapewnia przekłady i ważne publikacje mate- 
riałów międzynarodowych; 
. SKIP opracował i wydał "Kodeks etyki bi- 
bliotekarzy czeskich"; 
. przyznaje "Nagrodę czeskich bibliotekarzy", 
a w niektórych regionach również regionalne 
nagrody dla osób mających szczególne za- 
sługi w tej dziedzinie; 
. organizuje przedsięwzięcia reklamowe 
o zasięgu ogólnokrajowym w ramach projek- 
tu "Marzec - miesiąc Internetu" (we współ- 
pracy ze Stowarzyszeniem BMI) i "Tygodnia 
bibliotek" (np. "Noc z Andersenem", "Wiel- 
kie październikowe wspólne czytanie" - 
VRSC, konkurs "Biblioweb", happening bi- 
bliotekarski, konkurs "Przyjaciółka bibliote- 
ka" i inne); 


-
>>>
. zorganizował ogólnokrajową ankietę ..Moja 
książka" na najpopulamiejszą książkę miesz- 
kańców Republiki Czeskiej; 
. realizował projekt ..Biblioteka - centrum in- 
fonnacyjne miejscowości", połączony z prze- 
kwalifikowywaniem i tworzeniem nowych 
miejsc pracy w nowoczesnych bibliotekach 
(oddział południowoczeski); 
. organizuje każdego roku dziesiątki przedsię- 
wzięć edukacyjnych; 
.organizuje i współorganizuje spotkania, kon- 
kursy, wycieczki i inne fonny; 
.łączy ludzi działających w dziedzinie infonna- 
cji naukowej i bibliotekoznawstwa, wytwa- 
rzając jednocześnie warunki dla rozwoju 
tych kontaktów i wzajemnej komunikacji, 
a także komunikacji z organami założycielski- 
mi bibliotek, administracjąpublicmą, media- 
mi i innymi partnerami. 
Region Nachod, graniczący z powiatem 
kłodzkim prowadzi również różne działania, 
w ramach współpracy przygranicznej biblio- 
tek. Doświadczenia te zaprezentowała mgr 
V
ra Skrańkova z Miejskiej Biblioteki w Nacho- 
dzie podczas powiatowych obchodów Dnia 
Bibliotekarza (24 maja 2007 r., Nowa Ruda). 
Lokalne działania SKIP to organizowanie 
każdego roku konferencji regionalnej, która 
oprócz omawiania kwestii związkowych posia- 
da również program dotyczący różnych zagad- 
nień, np. pub lic relations, 150. rocznica publi- 
kacji Babuni Bożeny Niemcowej i wizyta 
w muzeum w Czeskiej Skalicy, możliwości bi- 
bliotek w zakresie kształcenia ustawicznego 
i w 2007 r. interesująca wzmianka dyrektora 
praskiej biblioteki miejskiej o przyszłości bi- 
bliotek - ..Istnieją dwa rodzaje bibliotek..... 
Dużym zainteresowaniem członków cieszą 
się wyjazdy naukowe. Bibliotekarze odwie- 
dzają nowo wybudowane lub rekonstruowane 
biblioteki - Liberec, Brno, Uherske Hradi
t
, 
Pardubice. Przyjeżdżają również do Polski, 
między innymi odwiedzili miejscowości: Nowa 
Ruda, Wrocław, Wałbrzych, Świdnica; do Nie- 
miec - Norymberga; do Francji - trasa po Pro- 
wansji z wizytą w bibliotece w Nimes; doAu- 
strii - Linz; do Słowacji: Banska Bystrica. Pod- 
czas tych wyjazdów zwiedzają również obiekty 
turystyczne, np. przejście Palavy, szczyt Sitno 
i zabytki - Velehrad, pałac Lednice. 
Popularne są tzw. weekendówki, podczas 
których bibliotekarze odwiedzająjedną z bi- 
bliotek, w której dla uczestników przygotowy- 


- 


wany jest interesujący program tematyczny, 
np. domowe zdobnictwo, aromatoterapia, śla- 
dami rękopisu Kralowedworskiego, komunika- 
cja i asertywność, a w kolejny dzień (po nocy 
przespanej w śpiworze na terenie biblioteki) ma 
miejsce część turystyczna, zwiedzane są miej- 
scowe obiekty warte zobaczenia. Podczas tych 
spotkań wykorzystywane są różne środki 
transportu: narty, kanoe albo rowery. 
Na bardzo dobrym poziomie funkcjonuje 
wschodnioczeski Klubik Bibliotek Dziecię- 
cych, który skupia bibliotekarki specjalizujące 
się w pracy z dziećmi. Organizują one szereg 
warsztatów, podczas których wzajemnie się 
inspirują. Biorą udział także w ogólnokrajo- 
wych przedsięwzięciach (teraz już międzynaro- 
dowych), np. w ..Nocy z Andersenem", "Tygo- 
dniu bibliotek", pasowaniu pierwszaków na 
czytelników, konkursie "Gdzie kończy się 
świat", ..PrzyjacióIka biblioteka" itp. 
"Tydzień bibliotek" tradycyjnie już zaczyna 
się od happeningu. Wtedy poszczególne oddzia- 
ły przygotowują swoje wystąpienia. Region na- 
chodski skupia się na tradycjach regionalnych 
i w tym roku przygotował występy z legendami 
Ziemi Kralovedworskiej, z bajek Karla Capka, 
a podczas układania kamienia węgielnego pod 
budowę nowej biblioteki narodowej stworzył 
postaci literatury ze swojego regionu. 
SKIP ma swoich przedstawicieli również 
w kapitułach konkursu.. Wieś roku", gdzie jed- 
nym z kryteriów oceny jest aktywność biblio- 
teki publicznej. Co dwa lata w Bibliotece Mia- 
sta Hradec Kn1łove organizowana jest konfe- 
rencja bibliotek muzycznych. 
Czescy bibliotekarze zrzeszeni w SKIP biorą 
udział w m iędzynarodowych przedsięwzię- 
ciach sąsiadujących krajów, czego potwierdze- 
niem był wygłoszony referat mgr V
ry 
Skrankovej pt. ..Aktivity Svazu knihovnlku 
a informa
nich pracovniku Ceske Republiky 
s pfihlednutim k 
innosti regionu vychodni 
Cechy" (Działania Związku Bibliotekarzy i Pra- 
cowników Infonnacji Naukowej Republiki Cze- 
skiej w ramach regionu Czech Wschodnich), 
podczas obchodów 90-lecia Stowarzyszenia 
Bibliotekarzy Polskich, zorganizowanych 
przez Powiatową i Miejską Bibliotekę Pu- 
bliczną w Kłodzku, Miejską Bibliotekę w No- 
wej Rudzie oraz Oddział SBP w Kłodzku. 


Gratyna Bilska 
sI. kustosz - instruktor PiMAP w Kłodzku 


13
>>>
J 


Biblioteki w Republice Południowej Afryki, 
rola Biblioteki Narodowej 


ELŻBIETA STEFAŃCZYK 


W dniach 19-23 sierpnia 2007 r. uczestniczyłam 
w 73. Kongresie Międzynarodowej Federacji Sto- 
warzyszeń Bibliotekarskich IFLA. który obrado- 
wał w Durbanie (RPA). Tematem kilkudniowych 
obrad były "Biblioteki przyszłości: postęp, 
rozwój i współpraca". Spotkanie, w któ- 
rym uczestniczyło ok. 3 tys. bibliotekarzy 
umożliwiło mi poznanie problemów nurtu- 
jących bibliotekarstwo afrykańskie. 
W sposób szczególny mogłam zapoznać 
się z sytuacją bibliotek w Republice Połu- 
dniowej Afryki, w kontekście roli Biblioteki 
Narodowej, egzemplarza obowiązkowego, 
kształcenia bibliotekarzy oraz budownictwa 
bibliotecznego. 
Republika Południowej Afryki obejmuje 
obszar 122 ł tys. km 2 - czterokrotnie więk- 
szy od terytorium Polski - na krańcu konty- 
nentu afrykańskiego. RPA jest jednym 
z najbardziej zurbanizowanych krajów Afry- 
ki - około 60% ludności skupia się w miastach i mia- 
steczkach. Jest jednocześnie jednym z najbogat- 
szych przyrodniczo regionów Czarnego Kontynen- 
tu. W RPA od lat mieszkają dziesiątki najrozmait- 
szych grup etnicznych, jest 1 ł oficjalnych języków. 
Po zniesieniu apartheidu w 1994 r. rząd RPA 
przyjął Program Odbudowy i Rozwoju. Jego skład- 
nikami są społeczne programy edukacyjne i zdro- 
wotne. Wśród nich jest przyjęta w ł994 r. strategia 
rozwoju informacji i bibliotek. Powołano Naro- 
dową Radę ds. Bibliotek i Informacji, która kształ- 
tuje krajową politykę informacyjną i pełni funkcje 
doradcze dla rządu. Znaczną rolę w uzgadnianiu 
i kształtowaniu polityki bibliotecznej odgrywają 


Ixopo Library - --- 


-; 


'"' - 


... 


fUaJC 


. .... 


" ,',., 
. 


Biblioteka w Ixopo 


14 


stowarzyszenia zawodowe, w tym m.in. Stowa- 
rzyszenie Bibliotek i Informacji RPA (LIASA), 
które było współorganizatorem kongresu IFLA 
w Durbanie. 
W RPA działają: Biblioteka Narodowa, ł253 bi- 
blioteki publiczne, 456 bibliotek specjalnych, 90 
rządowych i 36 uniwersyteckich oraz biblioteki 
colleg'ów. Ogólnie funkcjonuje II 372 biblioteki 



 


III 



 


III 
[jbra 


, . 


Bibliotd.a w Kokstad 


posiadające 47 mln wol./j. W 2005 r. rząd RPA 
przyznał duże środki finansowe na modernizację 
i rozwój bibliotck publicznych. 
Ustawodawstwo biblioteczne dotyczące gro- 
madzenia egzemplarza obowiązkowego odnosi się 
do ł 842 r. Obecnie obowiązująca Ustawa o egzem- 
plarzu obowiązkowym z 1997 r. mówi, że egzem- 
plarz każdego dokumentu opublikowanego (książ- 
ki, czasopisma, dokumenty audiowizualne, dźwię- 
kowe i elektroniczne) w RPA jest przekazywany 
do 5 bibliotek: 
I. Biblioteka Narodowa RPA w Pretorii, 
Bibliotcka Narodowa RPA w Cape Town, 
2. Msunduzi Miejska Biblioteka w Pietermarit- 
zburgu, 
3. Biblioteka Parlamentarna w Cape Town 
(Kapsztad), 
4. Mangaung Centrum Usług Bibliotecz- 
nych w Bloemfontein, 
5. Narodowe Archiwum Filmu, Video i Do- 
kumentów Dźwiękowych w Prctorii. 
Wśród nich wymieniona jest Biblioteka 
e Narodowa, która wieczyście archiwizuje 
wszystkie wydawnictwa. 
Przy Ministrze Kultury i Sztuki RPA 
działa Komitet Egzemplarza Obowiązko- 
wego odpowiedzialny za prawidłowe funk- 
cjonowanie tej ustawy. 
Bibliotcka Narodowa posiada ponad 
3 mln wol. zbiorów, w tym bardzo bogatą 


--
>>>
M....wz; M.nąaI 
!bary 


").. 


. 


. 


.'- . .( 


.;. 


Miejska Biblioteka w Msunduzi 
kolekcję czasopism, fotografii i książek wydanych 
przed 1850 r. Na szczególną uwagę zasłu- 
gują zbiory "Africana" tworzone z zakupów, 
egzemplarza obowiązkowego i darów. Od 
1.11.1999 r. Biblioteka Narodowa dziala oficjalnie 
jako jedna instytucja powstała z połączenia Pań- 
stwowej Biblioteki w Pretorii i Biblioteki Afryki 
Południowej w Cape Town. 


CYFROWE OKOliCE [26] 


Biblioteka Afryki Południowej w Cape Town 
należy do naj starszych instytucji kulturalnych 
w RPA i jest naj starszą biblioteką kraju. Powstała 
w 18 I 8 r., a dzialalność publ iczną podjęla w ł 822 r. 
Podstawę jej zbiorów stanowiła kolekcja 4500 woJ. 
z zakresu teologii, prawa, medycyny, filozofii, 
matematyki, historii naturalnej, geografii i filologii. 
Natomiast Biblioteka Państwa w Pretorii po- 
wstała w 1887 r. dzięki darowiźnie książek z Holan- 
dii w języku holenderskim. W 1893 r. uzupełniano 
księgozbiór o książki w jęz. angielskim i biblioteka 
rozpoczęła działalność publiczną. Od 1898 r. rozpo- 
częła także gromadzenie publikacji urzędowych. 
W 2005 r. rozpoczęto w Pretorii budowę nowe- 
go budynku dla Biblioteki Narodowej. 
Biblioteka Narodowa opracowuje i publikuje od 
1964 r. Bibliografię Narodową (South Af"rican Natio- 
nal Bibliography - SANB). W BN działają agencje 
ISSN i łSBN. W katalogu komputerowym są do- 
stępne zbiory od 1990 r. W 2003 r. BN wprowadziła 
implementację systemu Millenium INNOPAC. 
Rocznie ze zbiorów i usług informacyjnych ON 
korzysta 110 tys. użytkowników. 


Henryk Hollender 


Stanowisko: dyrektor 


Cyfrowe okolice wiedziały, że "Poradnik 
Bibliotekarza" to dobre pismo, z refleksem. 
Ale żeby aż tak? W listopadowym odcinku 
(2007 r.) opisaliśmy męczarniejednego z kole- 
gów, który podjął się publicznego przedstawie- 
nia swojego planu, by katalogi wszystkich bi- 
bliotek w powiecie objąć wyszukiwaniem roz- 
proszonym. Miał niestety trudności z odróż- 
nieniem katalogu bibliotecznego od biblioteki 
cyfrowej i trochę innych trudności też. Usiło- 
waliśmy zrozumieć, o co mu chodzi, przyglą- 
dając się zjednej strony dobrze zrobionej bi- 
bliotece elektronicznej oferującej pełne teksty, 
z drugiej strony - jego własnemu katalogowi, 
tak jak go widać w Internecie. A redakcja na- 
tychmiast, w tym samym numerze, na tej samej 
stronie pospieszyła z wyjaśnieniem, skąd te 
kłopoty. Kto przeczyta oba teksty po kolei, 
naprawdę będzie zbudowany. 
Ten drugi tekst otwiera rubrykę "Porady 
prawne" i przynosi informację o przepisie, 
który wszedł w życie w 2004 r. Niezbyt chwa- 
lebnajest zatem, przyznajmy, dotychczasowa 
niewiedza Cyfrowych okolic ojego istnie- 
niu. Być może Państwo nadal w niej tkwicie! 
No to sprawdźmy. Jakie są stanowiska służby 
bibliotecznej? Wyliczmy: młodszy bibliote- 
karz, bibliotekarz, starszy bibliotekarz, ku- 


r 


-- 


stosz, starszy kustosz. Rozporządzenie Ministra 
Kultury i Sztuki w sprawie wymagań kwalifikacyj- 
nych uprawniających do zajmowania określonych 
stanowisk w bibliotekach oraz trybu stwierdzania 
tych kwalifikacji (Dz. U. z 1999 r. nr 41; poz. 4 ł 9) 
nie pozostawia w tej sprawie żadnych wątpliwo- 
ści. Czy Rozporządzenie to jeszcze obowiązuje? 
Rozporządzenie [tegoż ministra) w sprawie zasad 
wynagradzania pracowników zatrudnionych w in- 
stytucjach kultury [...) (Dz. U. z 2004 r. nr 255; 
poz. 2561) zmienia wprawdzie Rozporządzenie 
z 1999 r., ale nie to, tylko inne, mianowicie ogłoszo- 
new Dz. U. z 1999r. nr45;poz. 446. Todrugieroz- 
porządzenie z 1999 r. dotyczy zasad wynagradza- 
nia pracowników zatrudnionych w instytucjach 
upowszechniania kultury; wśród wielu wymienia- 
nych stanowisk rozpoznajemy tam pięć bibliotecz- 
nych, i znów jest starszy kustosz, kustosz, star- 
szy bibliotekarz, bibliotekarz, młodszy bibliote- 
karz. O zmienianiu Rozporząd=enia w sprawie wy- 
magań kwalifilwcyjnych mowy tam nie ma. Ale do 
zmiany jednak dochodzi. W rozporządzeniu 
z 2004 r. znajdujemy załącznik nr 3, powołujący 
do życia trzy stanowiska - "pracowników zarzą- 
dzających": dyrektora, zastępcy dyrektora, głów- 
nego księgowego. To są stanowiska (?) zupełnie 
nowe, dla których prawodawca nie określił wyma- 
gań kwalifikacyjnych. I już nie określi. Autorka 
"Porad prawnych" komentuje: "Nie można okre- 
ślić wymagań kwalifikacyjnych dla stanowiska dy- 
rektora w formie rozporządzenia, ponieważ mu- 


15
>>>
siałyby one być wyższe od ustalonych dla star- 
szego kustosza. co byłoby krzywdzące dla 
tych dyrektorów, którzy są aktualnie zatrud- 
nieni i mają kwalifikacje niższe". Autorka miała 
dobre intencje, chwała jej za poruszenie spra- 
wy istotnej. ale mimowolnie wyszło jej zdanie, 
nie mające dotąd w polskim bibliotekarstwie 
równego sobie pod względem cynizmu. 
Zasady rekrutacji na stanowisko dyrektora, 
jakie wynikają z opisywanych przepisów. 
stwarzają gwarancję. że większość szefów bi- 
bliotek publicznych nigdy nie będzie wiedzia- 
ła, o czym mówi, jeśli los zmusi ich do mówie- 
nia o bibliotekach cyfrowych. katalogach, ba- 
zach danych i całym tym informacyjno-wyszu- 
kiwawczym nudziarstwie. A los zmuszać po- 
winien, najwyższy czas. Mamy naprawdę po- 
ważną sytuację: użytkownik. który umie sfor- 
mułować i zadać Google frazę do wyszukania, 
czyli jednak nie każdy użytkownik, ale wielu 
i coraz więcej, śmieje się bibliotekarzowi w nos 
zjego kompetencji i jego narzędzi. bo potrafi 
zdobyć sam sobie prosto na ekran przydatny 
tekst. On nie tylko nie potrzebuje zatroskanej 
osoby za ladą, on nawet może wzgardzić co 
bardziej badziewiastymi bibliotekami cyfro- 



 


wymi. Tak. informatycy zatrudnieni przez wyższe 
uczelnie mogli sobie ongiś stworzyć genialne pro- 
gramy do obsługi katalogów, ale informatycy za- 
trudnieni przez siebie samych stworzyli progra- 
my jeszcze genialniejsze. Żadne roszady w Krajo- 
wej Radzie Bibliotecznej, które tak zachwyciły 
redaktora "Bibliotekarza", nie odwrócą niebezpie- 
czeństwa od bibliotek, jeśli te nie będą ekspersowo 
modernizować swojego repertuaru usług. To Rada 
zgadzała się przez wszystkie Rzeczyposopolite, 
żeby dyrektorzy bibliotek publicznych byli do 
dyspozycji polityków. i Rada teraz tego nie ruszy. 
Poczekajmy zatem. kto napisze takie porady 
prawne. które nauczą nas odróżniać trzy rodzaje 
stanowisk: stanowisko funkcyjne, tak jak dyrek- 
tor. stanowisko w tabeli stanowisk wynikających 
z kwalifikacji. tak jak młodszy bibliotekarz, i sta- 
nowisko w strukturze organizacyjnej danej biblio- 
teki, tak jak, daj my na to. webmaster czy pracow- 
nik katalogujący czasopisma. Oraz - jak trwale 
zweryfikować tych licznych dyrektorów bibliotek, 
którzy kwalifikacji może i nie mieli, ale trzeba prze- 
stać ich pytać. skąd przychodzą, nauczyli się bo- 
wiem czego trzeba i swoje książnice prowadzą kon- 
certowo. (12 XlI 2007) 


h.hollender@pollub.pl 


RELACJE 


II Forum Mlodych Bibliotekarzy, Wroclaw 2007 


"Biblioteka przyszłości" - pod takim hasłem 
odbyło się po raz drugi w Polsce forum biblioteka- 
rzy, skierowane przede wszystkim do młodych 
adeptów tego zawodu. Jego głównym celem było 
poszukiwanie odpowiedzi na pytanie "Bibłiote- 
ka przyszłości" - jak ją widzimy orazjakie funk- 
cje i zadania ma spełniać w dobie rozwijających się 
technologii komputerowych. 
Ta nowa forma doskonalenia, jakim jest forum, 
narodziła się dzięki inicjatywie Sekcji Bibliotek 
Publicznych Zarządu Głównego Stowarzyszenia 
Bibliotekarzy Polskich. 
Forum Młodych Bibliotekarzy po raz pierwszy 
odbyło się w Zielonej Górze w dniach 5-6 paź- 
dziernika 2006 r., dzięki gościnności i zaangażowa- 
niu Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej 
tegoż miasta. Uczestnicy spotkania mieli możli- 
wość podzielenia się swoimi doświadczeniami 
zawodowymi. zapoznali się m.in. z opinią na temat 
wizerunku bibliotekarza i jego pracy w oczach 
potencjalnego klienta, z nowymi zawodami biblio- 
tekarskimi oraz niekonwencjonalnymi formami 
działalności biblioteki. Tym samym. zielonogórscy 


16 


bibliotekarze rozpoczęli cykl corocznych ogólno- 
polskich konferencji, przygotowywanych mery- 
torycznie i organizacyjnie przez młodą stażem 
i wiekiem kadrę biblioteczną. 
Zachęceni ubiegłorocznym spotkaniem. zainspi- 
rowani dyskusjami, wizjami przyszłości bibliotek 
i zawodu bibliotekarza oraz świadomi problemów, 
a także zmianjakie nas czekąją młodzi bibliotekarze 
ruszyli z całej Polski dość licznie na kolejne forum, 
tym razem do stolicy Dolnego Śląska. Gospoda- 
rzem tegorocznego spotkania była Miejska Bibliote- 
ka Publiczna we Wrocławiu. 
Organizatorom udało się zaprosić przedstawi- 
cieli kilkudziesięciu placówek z terenu kraju (58 
osób spoza Wrocławia), głównie pracowników bi- 
bliotek publicznych oraz kilku bibliotek szkolnych. 
Gośćmi forum. obok przyjezdnych biblioteka- 
rzy, byli także pracownicy wrocławskich bibliotek 
publicznych, przedstawiciele miejscowych władz, 
dyrektorzy dużych bibliotek z terenu Polski. pra- 
cownicy naukowo-dydaktyczni zajmujący się 
bibliotekarstwem. Dla młodych uczestników spo- 
tkania równie ważna była obecność nestorów 


--
>>>
polskiego bibliotekarstwa, wśród nich przede 
wszystkim wieloletnich działaczy Stowarzyszenia 
Bibliotekarzy Polskich, z Elżbietą Stefańczyk 
(przewodnicząca Zarządu Głównego SBP) na czele. 
Z kolei Zarząd Oddziału we Wrocławiu rcprezento- 
wała Danuta Jędrowiak. Nie zabrakło również,jakżc 
zasłużonego w środowisku bibliotekarskim Ryszar- 
da Turkiewicza, członka Zarządu Głównego SBP, 
wieloletniego dyrektora Dzielnicowej Biblioteki 
Publicznej im. A. Struga we Wrocławiu. 
Forum otworzył Andrzej Ociepa, od 2000 r. 
dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej we Wro- 
cławiu, zachęcając do owocnych obrad w sympa- 
tycznej i przyjaznej atmosferze. Po nim zaś 
w krótkich wystąpieniach głos zabrali: przedstawi- 
ciel miejscowych władz, Jarosław Brody (dyrek- 
tor Wydziału Kultury) oraz Elżbieta Stefańczyk. 
Wszyscy wyżej wymienieni podkreślali w swych 
przemówieniach, jak ważne są dla naszego zawodu 
takie spotkania i udział w nich młodej kadry, do 
której należy przyszłość bibliotek. Nowe, świeże 
spojrzenie na problemy, zjakimi borykają się bi- 
blioteki, kreatywność, chęć wprowadzania udo- 
skonaleń, zmiana sposobu myślenia i stworzenie 
nowego wizerunku bibliotek i bibliotekarzy - to 
wyzwania stojące przed młodymi pracownikami 
naszych placówek. 
Wśród honorowych gości nałeży również wy- 
mienić Marię Wasik - dyrektora Wojewódzkiej 
i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Zielonej Górze, 
gospodarza I Forum Młodych Bibliotekarzy. 
Pierwszy dzień forum składał się z trzech sesji 
tematycznych, prowadzonych przez młodych 
wrocławskich bibliotekarzy. 
Na początku swoją wiedzą i doświadczeniami 
podzielił się dr Marek Chojnacki, pracownik Uni- 
wersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu 
(Instytut Kulturoznawstwa). W ciekawej formie, 
z wykorzystaniem przypadkowo wybranych 
książek, wzbogaconej również zaangażowaniem 
uczestników spotkania, przedstawił "Współcze- 
sny wymiar oczytania i jego wpływ na kreatywną 
wizję świata". 
Kolejnym gościem była dr Joanna Kamińska 
z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach (Instytut 
Bibliotekoznawstwa i Infonnacji Naukowej), dzię- 
ki której mieliśmy możliwość zapoznania się z no- 
wym zawodem, jakim jest pracownik wiedzy 
(knowledge worker). W swoim wystąpieniu prele- 
gentka przedstawiła cechy, jakie charakteryzują 
pracownika wiedzy (wysokiej klasy specjałista. 
dobrze poinformowany, posiadający unikalne 
kompetencje) oraz zaprezcntowała przykłady za- 
chowań kierowników wobec tego typu pracowni- 
ków. 
Na zakończenie pierwszej sesji wystąpili przed- 
stawiciełe Finny Rea Dresing, dzięki ich prezenta- 
cji multimedialnej obejrzeliśmy przykładowe no- 
woczesne aranżacje biblioteczne, wśród nich znala- 


-- 


zło się kilka bibliotck modelowych. doskonale zna- 
nych uczestnikom spotkania. Były to m.in. Biblio- 
teka Nautilus - Warszawa. Planeta Ił - Olsztyn 
oraz wrocławska Mediateka. Wizualizacje przy- 
szłych placówek oraz zdjęciajuż istniejących po- 
kazały uczestnikom forum kierunek rozwoju po- 
mieszczeń bibliotecznych. 
Po krótkiej przerwie na lunch i wymianie pierw- 
szych spostrzeżeń i wrażeń nastąpiła kolejna edy- 
cja komunikatów. W sesji drugiej największe zain- 
teresowanie bibliotekarzy wywołał wykład 
dr Anny Kochan, pracownika Uniwersytetu Wro- 
cławskiego, zajmującego się prawem autorskim. 
Temat ten spowodował wielkie ożywienie na sali 
i lawinę pytań oraz uzmysłowił, jak potrzebne, 
a wręcz konieczne jest przeprowadzanie szkoleń 
z zakresu prawa autorskiego w bibliotekach. Au- 
torka wystąpienia przedstawiła ujęcie prawne tej 
kwestii, przypomniała ustawy dotyczące biblio- 
tek i ich zadań, zwróciła szczególną uwagę na prze- 
pisy dotyczące przestrzegania praw autorskich 
w działalności bibliotecznej. Jak się okazało, więk- 
szość z nas, pracowników bibliotek spotyka się 
z tym problemem w codziennej pracy. Udostęp- 
nianie utworów na nośnikach elektronicznych wy- 
maga sporej wiedzy i znajomości prawa. Dyskusja 
trwałaby znacznie dłużej gdyby nie konieczność 
przestrzegania programu forum, a co za tym idzie 
udzielenia głosu kolejnym prelegentom. 
Ostatnie wystąpienia drugiej sesji dotyczyły 
mediów elektronicznych w bibliotekach. proble- 
mów pojawiających się w związku z zabezpiecze- 
niami tego rodzaju zbiorów i technicznych prze- 
szkód dotyczących oprogramowania i trwałości 
krążków CD i DVD (wystąpienie dr Aleksandra 
Radwańskiego - pracownika naukowo-dydak- 
tycznego, kierownika Działu Komputeryzacji Bi- 
blioteki Zakładu Narodowego im. Ossolińskich). 
Mieliśmy również możliwość prześledzenia 
w krótkim zarysie historii książki od zarania dzie- 
jów po dzień dzisiejszy oraz możliwość odpowie- 
dzenia sobie na pytanie, jak będzie wyglądać książ- 
ka XXI w. (prezentacja multimedialna Wojciecha 
Karwackiego - dyrektora Wydawnictwa Zakładu 
Narodowego im. Ossolińskich). 
Doskonale zdajemy sobie sprawę, że media po- 
przez łatwą integrację z tradycyjną formą książki 
staną się w najbliższej przyszłości standardową 
częścią zbiorów bibliotecznych. a dla niektórych 
zapewne już się stały (chociażby Mediateka). 
Ostatni, trzeci blok tematyczny spotkania sta- 
nowiły referaty i prezentacje multimedialne przy- 
gotowane przez wrocławskich, młodych pracow- 
ników MBP. W wystąpieniach podzielili się swo- 
imi codziennymi doświadczeniami zawodowymi. 
Na przykładzie wrocławskiej Mediateki poJ(aza- 
no, jakie zagrożenia niesie ze sobą Internet, w jaki 
sposób im zapobiegać oraz jakie można napotkać 
problemy w związku z bezpłatnym dostępem 


17
>>>
w bibliotekach do tego typu uslug. Na zakończenie 
jakże długiego (ale na pewno ciekawego) dnia obrad 
zaprezentowano najwa2:niejsze informacje doty- 
czące budowania i rodzajów stron WWW - ,jako 
narzędzi promocji i platfonny komunikacji z klien- 
tem", czego przykładem mo2:e być strona: 
http://www.mediateka.biblioteka.wroc.pl/ 
Uwieńczeniem pierwszego dnia II Forum Mło- 
dych Bibliotekarzy była uroczysta kolacja w jednej 
ze znanych wrocławskich restauracji - Spiż. 
mieszczącej się nie gdzie indziej,jak w samym ser- 
cu Wroclawia. czyli na Rynku. Przy okazji nasi go- 
ście mieli mo2:liwość spaceru deptakiem na ul. 
Olawskiej i widoku na ul. Świdnicką późnym listo- 
padowym wieczorem. Zapewne niejeden z przy- 
jezdnych odkrył jakiś urokliwy zakątek, zauroczył 
się Rynkiem czy te2: naszymi słynnymi krasna- 
lami. 
Był to czas integracji, wymiany doświadczeń 
i dyskusji. nie tylko na tematy ściśle zawodowe. 
Dla wielu zapewne wieczór trwał za krótko... 
Piątkowa kontynuacja forum rozpoczęła się nie- 
typowo, tym razem dla niektórych zdecydowanie 
za wcześnie... od zwiedzania Panoramy Racławic- 
kiej. rotundy mieszącej się przy ul. Purkyniego. To 
jak2:e monumentalne malowidło J. Styki i W. Kos- 
saka powstałe dla uczczenia 100. rocznicy insurek- 
cji kościuszkowskiej wzbudziło zaciekawienie 
i niemaly zachwyt oglądających je po raz pierw- 
szy. 
Kolejna sesja forum miala miejsce w Mediatece. 
przy pl. Teatralnym 5, gdziejej pracownicy zapre- 
zentowali pakiet usług oferowanych przez nowo- 
czesną bibliotekę publiczną. Uczestnicy spotkania 
zapoznali się z MultiCentrum (Interaktywne Cen- 
trum Edukacji). jako nowoczesną formą nauki 
a zarazem sposobem na aktywne spędzanie czasu 
wolnego zarówno przez dzieci, młodzie2:, jak rów- 
nie2: seniorów. W ofercie można znaleźć m.in. mul- 
timedialne programy edukacyjne z ró2:nych dzie- 
dzin wiedzy. nauczanie interdyscyplinarne czy te2: 
stać się czlonkiem jednego z klubów zainteresowań 
(np. Klub Mlodego Konstruktora). Dzięki odpo- 
wiednim sprzętom i dostosowanym do tego celu 
programom, można rozwijać zainteresowania i ta- 
lenty r62:nych grup wiekowych. 
Oprócz tego, ciekawego i nowoczesnego miej- 
sca, bibliotekarze mieli mo2:liwość przyjrzenia się 
z bliska zbiorom znajdującym się w Mediatece, 
mogli swobodnie wędrować wokół taśmy z media- 
mi. Dodatkowo Anna Janus - kierownik Mediateki 
(Multimedialna Biblioteka dla młodych klientów) 
w zwięzłej i czytelnej formie, wzbogaconej prezen- 
tacją multimedialną przedstawi la projekt Fundacji 
Bertelsmanna,jego cele merytoryczne i ilościowe. 
Mieliśmy mo2:liwość zapoznania się z uslugami. 
jakie oferuje Mediateka oraz strategiami marketin- 
gowymi zastosowanymi w celu promocji tej spe- 
cyficznej placówki bibliotecznej. 


18 


Szczególowo i rzetelnie z budowaniem strategii 
marketingowych. mąjących na celu trafienie do jak 
najwifó:kszej grupy czytelników zapoznala nas 
Dorota Surman (kierownik Filii nr 29 MBP), 
pokazując nie tylko teoretyczne zalo2:enia marke- 
tingowe. ale przede wszystkim konkretne przy- 
klady dzialań zastosowanych w filiach MBp, mają- 
cych na celu promocjfó: oraz reklamę biblioteki ijej 
usług. 
Zakończeniem ostatniej sesji byla prezentacja 
multimedialna, przygotowana przez studentki IV 
roku Bibliotekoznawstwa Uniwersytetu Wro- 
cławskiego. Dzięki niej zobaczyliśmy jak widzą 
Mediatekę potencjalni klienci ijak oceniają obsługę 
oraz jej ofertę. 
II Forum Mlodych Bibliotekarzy zamykał panel 
dyskusyjny. którego przewodnią myślą była przy- 
szlość bibliotek. Każdy z uczestników spotkania 
mógł wypowiedzieć się, przedstawić swoją wizję, 
podzielić się doświadczeniami zawodowymi 
a także zwrócić się z pytaniami do obecnych na se- 
minarium wrocławskich bibliotekarzy, gości i dy- 
rektorów dużych bibliotek publicznych. Chętnych 
do dyskusji nie brakowa lo. zgodnie z progra- 
mem drugie forum zakończyło się wystąpieniem 
dyrektora Andrzeja Ociepy, który podziękował 
uczestnikom za obecność i osobom przygotowują- 
cym to spotkanie za spory wkład pracy i zaanga- 
żowanie. 
Doskonałym podsumowaniem tej dwudniowej 
konferencji mogą być słowa Elżbiety Stefańczyk, 
skierowane do nas. młodych bibliotekarzy: "... nad 
przyszlością bibliotek należy się zastanowić, 
zwłaszcza teraz na przelomie wieków. Wnioskiem 
płynącym z różnego rodzaju dyskusji jest to, że 
przyszłość bibliotek jest teraz. Należy inwestować 
w każdy szczebel czytelnictwa: od przedszkola aż 
po osoby starsze. Należy sobie uświadomić, 2:e bez 
zmian bibliotek by nie było". 
Miejska Biblioteka Publiczna we Wrocławiu, 
jako organizator spotkania przyjęła bibliotekarzy 
z różnych placówek z terenu krąju ze staropolską 
gościnnością, zapewniając im bezpieczeństwo. 
atrakcje i sympatyczną atmosferę. pomimo nie naj- 
lepszej aury. Przed gospodarzami III Forum Mlo- 
dych Bibliotekarzy stoi niełatwe zadanie. aby do- 
równać poprzednikom, a może zaskoczyć czymś 
równie ciekawym i atrakcyjnym. Tak duże przed- 
sięwzięcie dla niemalże setki osób. ze starannie za- 
planowanym programem, z interesującymi refera- 
tami oraz prezentacją rodzinnego miasta na pewno 
będzie stanowić spore wyzwanie dla Miejskiej 
Biblioteki Publicznej i Książnicy Pomorskiej 
w Szczecinie. jako organizatora przyszłorocznego 
forum. Zatem do zobaczenia w Szczecinie! 


ELŻBIETA BYSIEWICZ 
kierownik Filii nr 40 
Miejskiej Biblioteki Publicznej we Wroclawiu 


--
>>>
80-latka w dobrej formie 


To był jubileusz! Warszawska Biblioteka dla 
Dzieci i Młodzieży nr V im. Zofii Wędrychow- 
skiej-Papuzińskiej obchodziła swoje 80-lecie. 30 
listopada 2007 r. w lokalu placówki spotkało się 
wielu znakomitych gości. 
Zaszczycił nas swoją obecnością wicedyrektor 
Biblioteki Publicznej m.st. Warszawy - Biblioteki 
Głównej Województwa Mazowieckiego - Sebastian 
Wierzbicki, który w imieniu dyrektora Michała 
Strąka odczytał i wręczył list gratulacyjny. N ie mo- 
gło zabraknąć lokalnych władz z warszawskiej 
Ochoty. Mimo że burmistrza M. Wojciecha Komo- 
rowskiego zatrzymały w urzędzie ważne sprawy 
budżetowe, to miło było gościć wiceburmistrza 
Krzysztofa Kruka. Od nich właśnie biblioteka otrzy- 
mała życzenia wraz z "drzewem mądrości" w fonnie 
przepięknej statuetki. Obecni byli również radni 
(i to nie byle jacy): Hanna Gęściak-Wojciechowska 
- przewodnicząca Komisj i Kultury i Witold Dzię- 
ciołowski - przewodniczący Komisji Oświaty 
ajednocześnie pomysłodawca i koordynator pro- 
jektu.. Współpracy ze Wschodem - Ochota dla Tra- 
dycji", w którego działaniach biblioteka uczestni- 
czy. Zaproszenie z przyjemnością przyjęła także 
Bożena Majewska - naczelnik Wydziału Kultury. 
Gościem rzec by można specjalnym była prof. 
Joanna Papuzińska-Beksiak z Instytutu Infonnacji 
Naukowej i Studiów Bibliologicznych UW i córka 
patronki, a także jej brat Andrzej na stałe mieszka- 
jący w Paryżu. Uniwersytet Warszawski godnie re- 
prezentowały: dr Dorota Grabowska IINiSB oraz 
dr Danuta Świerczyńska-Jelonek z Wydziału Peda- 
gogiki. W roli reprezentantki Biblioteki Narodowej 
wystąpiła dr Grażyna Lewandowicz-NosaI. spe- 
cjalistka od literatury i bibliotek dziecięcych 
z Instytutu Książki i Czytelnictwa. 
Obecni byli przedstawiciele Zarządu Głównego 
Okręgu Warszawskiego Stowarzyszenia Biblioteka- 
rzy Polskich (biblioteka otrzymała medal" W do- 
wód uznania"), Towarzystwa Przyjaciół Warszawy 
(dziękujemy za piękne życzenia i cudnąsrebrnąsy- 
renkę). przedstawiciele placówek kultury Ochoty, 
kierownictwo Warszawskiej Galerii Ekslibrisu oraz 
czytelnicy, znajomi i przyjaciele biblioteki. 


Uroczyste spotkanie rozpoczęło przedstawie- 
nie "Bilet do Krainy Książek" w wykonaniu Sekcji 
Teatralnej z Centrum Artystycznego Radomska ł 3 
pod kierunkiem znakomitej jak zawsze Miry Ma- 
ludzińskiej. Mali aktorzy dali z siebie wszystko, 
aby rozbawić zaproszonych gości. Po owacjach 
i uporaniu się z rekwizytami i dekoracją przyszedł 
czas na bardzo ważny moment uroczystości: ogło- 
szenie wyników konkursu na ekslibris biblioteki. 
Na konkurs wpłynęły 42 prace (wszystkie 
w technice komputerowej - niestety) z trzech ochoc- 
kich szkół: Podstawowych nr 23 i 264 oraz Gimna- 
zjum nr 14. Przyznano trzy nagrody główne (1.11, 
I I I) i trzy wyróżnienia ufundowane przez dyrektora 
Biblioteki Publicznej w Dzielnicy Ochota - Zofię 
Umerską. Warszawska Galeria Ekslibrisu ufundo- 
wała dwie nagrody a nagrodę specjalną przyznała 
jubilatka. czyli BO V. Nagrodami były książki. 
Wszyscy nagrodzeni i wyróżnieni uczniowie przy- 
byli w towarzystwie bibliotekarek szkolnych. Wy- 
stawa ekslibrisów towarzyszyła uroczystości 
i można ją było oglądać do końca grudnia. 
Aby spotkanie jubileuszowe nie było takie 
sztywne i oficjalne przyszedł czas na wspomnienia 
i bardziej kameralne opowieści. O spotkaniach ze 
Sławą Łabanowską (nieocenioną Sławeczką. 
ieło- 
letnią kierowniczką) pięknie mówiła Danusia Swier- 
czyńska-Jelonek i była dyrektor biblioteki na Ko- 
szykowej Janina Jagielska. Dawne czasy powspo- 
minali również Joanna Papuzińska i jej brat Andrzej. 
O współpracy z "Piątką" opowiadała Marzena 
Grochowska z Towarzystwa Przyjaciół Warszawy. 
Tyle dla ducha. Przechodząc do "małej czytelni" 
można było znaleźć coś dla ciała. Stoły zastawiono 
słodkościami w postaci ciast, owoców, cukierków 
i soków. Tu, już mniej oficjalnie, dalej się wspomina- 
ło. wymieniało uwagi a personel placówki przyjmo- 
wał życzenia, kwiaty i dobre słowo na przyszłość. 
Choć może troszkę w cieniu jubi łeuszy ł O
-lecia 
Biblioteki na Koszykowej i 90-lecia SBP.jubileusz 
80-lecia biblioteki dla dzieci jest ważnym wy- 
darzeniem, szczególnie dla jej pracowników. 
zwierzchników i wszystkich przyjaciół. Tym, 
którzy znaleźli chwilę, aby do nas wpaść, serdecz- 
nie dziękujemy i do zobaczenia na kolejnymjubile- 
uszu. I
O-lecie będzie fantastyczną okazją! 
EWA WASILEWSKA 
kierownik Biblioteki 
dla Dzieci i Młodzieży nr V w Warszawie 


Grupa A5 zaprasza do współpracy 


Oferujemy: 
· bogatą ofertę - ponad 4000 tytułów, 
· atrakcyjne rabaty, 
· wysoki poziom usług. 
Jesteśmy profesjonalni, dynamiczni, lojalni. Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych. 
Do tej pory zaufało nam ponad 150 bibliotek z całej Polski. 
Kontakt: lukasz Kaczmarek lukasz.kaczmarek@grupaa5.com.pl 
Tel: 042 676 49 29 w. 14, O 606 908 262 



 


c::Iy=s-a:rył:L.lc:jE!l. k:siąże.k 


-- 


19
>>>
9 PRAWO W BIBLIOTECE 


Czy nastąpi 
zmiana wymagań kwalifikacyjnych 
dla bibliotekarzy? 


.Do redakcji przycho
zą listy od. czytelników zaniepo- 
kOJonych ewentualnymi zmianami wymagań kwalifika- 
cYJnych - oto wybrane zapytania: 
D Po co do ze.szłego roku kształci/o się bibliotekarzy 
w zaocznyc
 
tudlach pomaturalnych, wiedząc te w nie- 
d/uglm czasie Ich kwalifikacje nie będą uznawane? 
D Obe.cnie 
tr
zy się bibliotekarzy zapowiedzią, te 
nasze kw
hfikaCJe me bę
 uznawll;'le 
. Polsce, poniewa:t. 
nasz kraj nal
t
 do UnII E
ropeJskleJ, a prawo unijne 
wymaga od bibliotekarzy mlmmum trzyletnich studiów. 
q Mówi się o projekcie nowej 
t
wy, która ma .,wy- 
rzUCIĆ po
 margmes bibliotekarskiej grupy zawodowej 
pracowmków 
 wyksztalceniem pomaturalnym. Czy 
prawo mote dzlal3Ć wstecz i odbierać ludziom raz przy- 
znany stalus zawodowy? 



ie I?odziela
 w pełni obaw dotyczących Ii- 
k\Yldacjl u
rawmeń, którc nabyli pracownicy bi- 
bliotek, konczący dwuletnie pomaturalne studium 
bi
l!otekarskie w Centrum Edukacji Bibliotekar- 
skie): In
orn.łacYJ.nej i Dokumentacyjnej, mimo de- 
cYZ,11 o likwIdaCJI tej formy kształcenia. 
Postaram 
ię przedstawić moją opinię na ten temat. 

acz
lo S!ę od wydania przez Ministra Kultu- 
ry I D:ł:ledzlctwa ł':I
rodowego nieoczekiwanej 
przez mkogo dccyzjl Nr 21 z 25 czerwca 2007 r. 
w sp
awie zamiaru wszczęcia postępowania likwi- 
dacYjneĘo C:
ntrum Edukacji Bibliotekarskiej, In- 
for!TIacy.Jnej I Doku-:nentacyjnej. Rozpoczęcie Ii- 
k":ld
CJ! Centru!!l miało na celu przede wszystkim 
zmesleme funkCji kształcenia w Pomaturalnym Stu- 
dium Zawodowym Zaocznym, prowadzonym od 
197
 r. A
y um
żliwi.ć sł
ch
czom drugiego roku 
uk,;nczeme S!udlU!TI. likwidaCJa szkoly zostanie za- 
konczona wSlerpmu 2008 r. Nie wdając się w szcze- 
g?ło
ą II;nali

 merytoryczną i prawną uzasadnie- 
ma likwIdacJI CEBID, które były przedmiotem 
dy
kusji medil!-Inej na wielką skalę. należy stwier- 
dZIĆ, że d
żemem 'prze
stl!-wicieli resortu kultury 
oraz CZęŚCI środowiska bibliotekarskiego, jest zmia- 
na 
truktury kształcenia bibliotekarzy w naszym 
kraju.. Czy k
ztałcenie zostanie ograniczone do 
3-letmch studiów wyższych, tego nikt nie wie. Ta- 
kie d
cyzje nie mogą zapadać w gabinetach dyrek- 
torskich, bez udziału i opinii środowiska. 
Niektóre funkcje związane z doskonaleniem za- 
wodowym przejęła Biblioteka Narodowa, tworząc 
?akład Edukacj.i B!bliotekarskiej, Informacyjnej 
I Dokumentacyjnej (ZEBID). Kierownictwo Za- 
kładu m
 pr?pozycje dotyczące dokształcania, 
w postacI projektu kwalifikacyjnego kursu biblio- 
tekarskiego. Pod 
arunkiem. że przekona decy- 
dentów o potrzebIe zatrudniania w bibliotekach 
pe.rsonelu ze średni!TIi kwalifikacjami zawodowy- 
mI, z przygotowamem kursowym. Należy wspo- 


20 


mnieć. ż
 kwal.ifikacyjne kursy prowadzone są 
w resor
le ośwl
ty dla nauczycieli bibliotekarzy 
wykazujących Się wykształceniem wyższym nie- 
bibliotekarskim. 
Absolwen
i kursów ZEBIO mieliby uzyskać 
przy
otowam
 
o pr
c
 na stanowiskach asy- 
s
entow (techmkow) bibliotecznych. Idea tworze- 
me kursów będz
e. moi!ll zdaniem. cofnięciem się 
w.przeszłość. kiedy me było szkół bibliotekar- 
skich, a dla rozwijąjących się "dynamicznie" biblio- 
tek przygotowywano kandydatów na różnego ro- 
dząju szkoleniach kursowych. 
!ednocześnie rozpoczyna się "przymiarka" do 
zmIany rozporządzenia Ministra Kultury i Sztuki 
z 
 marca /999 r. w sprawie wymagań kwalifika- 
cyjnych uprawniających do zajmowania określo- 
nych stanowisk w bibliotekach... (Dz. U. Nr 4ł, 
poz. 419). Wydaje się, że pogubiono się w kolejno- 
ści działań. najpierw powinny zapaść decyzje 
o struktu
ze ks.ztałcenia do zawodu, a potem przy- 
gotowame zmian w podstawach prawnych. 
NI!-wet radykalne zmiany (cięcia) w rozporzą- 
dzemu, o którym mowa wyżej. nie mogą wyelimi- 
n?wać fa
tu zatrudni
nia w bibliotekach wszyst- 
klc
 ty
ow pracowmków służby bibliotecznej 
ze sredmm wykształceniem bibliotekarskim. We- 
dlug.danych zawartych w publikacji ..Biblioteki 
Publiczne w Liczbach" 2006, wśród zatrudnio- 
nych prac.owników: 30% .stanowiły osoby z wy- 
kształcemem wyższym I aż 38% ze średnim 
wyks.z!ałce.
iem bibliotekarskim. Pracownicy bez 
kwallhkaCJI zawodowych stanowili 32% (zauwa- 
żono te
dencję zwyżkową). Wielu pracowników 

e średmm wy
ształce!1ie.m bibliotekarskim pracu- 
je z powodzemem w bIbliotekach innych sieci (fa- 
chowych, szkolnych i naukowych). Udokumento- 

ana struktura wykształcenia pracowników nie 
j
st przypadkowa i potwierdza potrzebę zatrud- 
mema nil; p
wnych stanowiskach merytorycznych 
pracowmkow od młodszego do starszego bibliote- 
karza. Poza tym absolwenci wykształceni w śred- 
nich szk
łach bibliotekarskich mieli i mają dobre 
notowama. 
Dyskusja na temat zawodu i kształcenia biblio- 
tekarzy
 opisu wymagań kwalifikacyjnych do zaj- 
mowama określ.onych stanowisk. czy profesjonal- 
nych czynnoścI, na dobrą sprawę jeszcze się nie 
rozpoczęła.. Należr wierzyć. że racjonalnie myślą- 
ce środowisko me dopuści do przesterowania 
szkolnictwa bibliotekarskiego i wymagań kwalifi- 
kacyjnych na niewłaściwe tory. 
Nie należy, moim zdaniem także obawiać się, że 
dyrektywr unijne zadecydują o ujednoliceniu 
kszta

ema pr
co
!1ików bibliotek. Każdy kraj 
w Uml EuropejskIej tworzy własną stratyfikację 
zawodów, w której wykształcenie ma być porów- 
nywalne. a nie identyczne. 


KRYSTYNA KUŹMIŃSKA 
[k. kuzm inska@chello.pIJ 


-
>>>
L 


) 


. 



r; 
(fi 


1ImM_ 


... t 


, 


wt4'" 
J 


. 


- 


. 


. 


. 


" 


PROBLElVlY 


.. 
- '.-- T- 
 


III 


:=I 
- 


nr 3 2008 


Dodatek do PORADNIKA BIBLIOTEKARZA 
-tBb T 



POIAND 


'9' 


Książki zabawki: 
długa historia 
i dzień dzisiejszy 


Książki zabawki to chyba nąjbardziej atrakcyjna 
wizualnie, frapująca i przykuwająca uwagę część 
oferty wydawniczej dla nąjmłodszych odbiorców. 
Często sądzi się. że są produktcm naj nowszych cza- 
sów. Nic bardziej blędnego! 
Pierwsze książki zabawki dla dzieci zaczęły 
pojawiać się w sprzedaży w Wiclkiej Brytaniijuż od 
połowy XVIII w. Wtedy wlaśnie opublikowano tzw. 
harlequinades, loil/ele books. doli books. Edycje tego 
rodzaju były rzadkie, drogie, dostępne jedynie dla 
naj bogatszych kręgów społeczeństwa. 
W ostatnim ćwierćwieczu XIX w. zaczyna się 
prawdziwy pierwszy zloty wiek tego typu edycji. 
Wlaśnie wtedy rozwinęla się produkcja książki dla 
dzieci określanej jako "pop-up" (z ilustracjami "wy- 
skakującymi" z płaszczyzny strony). Tego typu for- 
ma sztuki edytorskiej mogła rozkwitnąć dopiero ra- 
zem z narodzinami rewolucji przemysłowej. chro- 
molitografią oraz pojawieniem się nowej grupy na- 
bywców - dzieci z klasy średniej. Pierwszy złoty 
wiek w dziejach książki zabawki jest zwykle łączo- 
ny głównie z Niemcami, z firmą Ernesta Nistera oraz 
Lotharem Meggcndorferem, kończy się zaś razem 
z wybuchem pierwszej wojny światowej. Niejest 
przypadkiem, że produkcja tego rodzaju edycji. nie- 
zwykle skomplikowanych jak na owe czasy. rozwi- 


- 


nęla się właśnie w Niemczech: sztuka typograficzna 
i drukarstwo tamtcjsze stały wtedy na najwyższym 
i niedoścignionym poziomie. w szczególności pod 
względem doskonalości produktów. . 
Ernest Nister rozpocząl działalność wydawniczą 
w Norymberdze w 1877 r. Później otworzył również 
biura w Bawarii i (od 1888 r.) w Londynie. Wydawca 
ten jako jedcn z pierwszych zaprojektował ilustracje 
podnoszące się automatycznie. Wśród jego edycji od- 
naleźć można także książki, w których ilustracje zmie- 
niąją się po pociągnięciu np. sznurka. za pomocą me- 
chanizmu podobnego do żalu
ji. Nąjwiększe zaintere- 
sowanie i uwagę przyciągąjąjednak dzisiaj produko- 
wane przez Nistera książki pozytywki. 
Kolejne ważne nazwisko związane z rozwojem 
książek zabawek należy do Lothara Meggendorfe- 


Ksią1:ka pozytywka z firmy Nistera 


Śniat książki dziecięcej
>>>
ra (1847-1925). artysty i projektanta książek. zwią- 
zanego z Monachium. Jego pasją byly książki. któ- 
rych ruchome CZęŚCI poruszane byly za pomocą 
dźwigienek i innych cięgien. W swoich edycjach po- 
trafił zaprojektować rozwiązania, w których pięć 
części ilustracji poruszalo się w tym samym momen- 
cie, w różnych kierunkach! 


----4-- 


- 

T 
j. \ t
 


". ...,Ior. 


ł,__ ..._._ 
---- ....-...... 
r-..._ ... 
"'''_._fl''' 



-- . 
:,J -- . 


........--..... 
"..-.........--....- 
----.., 
--... 


'. 


-- . 


_... -"'I ...... . 


Ruchoma ilustracja z ksią1:ki 
L. Meggendorlcra Wędkur= 
Zapaść po wybuchu pierwszej wojny świato- 
wej, zastój w okresie międzywojennym - tak 
można określić kolejny okres w historii książek zaba- 
wek. Jak wspomniano powyżej, centrum ich projek- 
towania i produkcji znajdowalo się w Niemczech. 
Wybuch pierwszej wojny światowej wraz z oczywi- 
stymi ograniczeniami dotyczącymi produkcji ksią- 
żek w ogóle, a pracochłonnych i drogich książek za- 
bawek w szczególności, spowodował zamknięcie 
pierwsz
i zlotej epoki w historii omawianych edycji. 
Nie oznacza to jednak całkowitego zniknięcia tego 
konceptu wydawniczego z lad księgars"-ich. W Wiel- 
kiej Rl)'tanii publikowanie i produkcja książek zaba- 
wek w okresie międzywojennym wiąże się z dzialal- 
nością Stephena Louisa Ciraud ( 1879-1950). Wy- 
dawał on w latach 1929-1947 slynną serię Rooka- 
no; wchodziły do niej kolorowe, atrakcyjne i tanie 
książki rozkladanki. 
Drugi złoty wiek w historii książek zabawek za- 
czyna się przy końcu lat 50. XX w. Przelomowe zna- 
czenie dla tego formatu książki dziecięcej miala dzia- 
łalność tworzącego w tym wlaśnie okresie jednego 
z najważniejszych inżynierów papieru (tak często 
określa się twórców książek zabawek), Czecha 
Vojti!cha Kuba
ty. Sprowadzone do Wielkiej Bl)'ta- 
nii edycje jego książek pozyskały mu ogromną popu- 
larność. Czeski autor stworzył około 70 projektów. 
Inaczej niż większość twórców tego rodząiu edycji. 
Kuba
ta w całości przygotowywal swoje książki - 
wybierał teksty. tworzył ilustracje oraz, oczywiście, 
był odpowiedzialny za inżynierię papieru. Firma 


2 Świat książki dziecięcej 


Artia opublikowala ponad 30 milionów egzemplarzy 
książek rozkladanek tego autora. zostały one pr Letlu- 
maczonc na ponad 70 języków, włącznie z chińskim 
ijapońskim. Książki Kuba
ty funkcjonowaly także 
w Polsce w latach 60. i 70.. były znane i popularne. 
trudno jednak znaleźć w literaturze przedmiotu jego 
nazwisko. (1. Dunin pisze na przykład o ..czeskich 
ksią7kach zabawkach"). 



'\ 

 
... ...., 
I' f ( 
II' ""'t ..;. 
r 

 .. 'f' 
.",. f 
.7 


Książka rozkladanka V. Kuba
ty 
Arka Noego 
Projekty czeskiego autora to klasyczne rozkla- 
danki - czyli pnp-lIps - ilustracja otwiera się automa- 
tycznie po przewróceniu strony. W części edycji 73- 
stosowano dodatkowo dźwigienki i cięgna pozwala- 
jące animować trójwymiarowe ilustracje. Popular- 
ność projektom Kuba
ty mogły przynieść oprócz 
atrakcyjnych ruchomych elementów również intere- 
sujące ilustracje. wykonane w konserwatywnej, pro- 
stej, ale nie prostackiej manierze; kolorowe i akcep- 
towalne tak dla dzieci. jak i dla ich rodziców. Nie 
można zapomnieć również, iż książki czeskiego auto- 
ra tranly na rynki, które w tamtym momencie pozba- 
wione były tego rodzaju asortymentu. 
Kolejną osobą. która miala znaczący wplyw na 
rozkwit książek zabawek był amerykański przedsię- 
biorca z branży reklamowej Waldo II unł. W polo- 
wie lat 60. Hunt zetknął się w Londynie z książkami 
Kuba
ty. Szybko docenił ich potencjał. niemniej 
próba zamówienia na amerykańs"-i rynek większej 
liczby egzemplarzy spalila na panewce. Rozczaro- 
wany Ilunt zalożyl w 1965 r. wlasne przedsiębior- 
stwo, mające za zadanie przygotowywanie edycji 
książek roLkładanek. które z kolei miały być sprze- 
dawane wydawcom w różnych krajach. Do 1993 r. 
W. Ilunt sprzedallicencje na swoje książki zabawki 
oraz same książki 180 wydawcom w ponad 18 kra- 
jach! Wedle niektórych opinii .....dzięki dzialalnośei 
takich lirm,jak Hallmark Cards, Random Bouse, and 
Intervisual Communications, Inc. [ze wszystkimi 
związany był W. Bunt, MZ] rynek książek rozkła- 
danek w latach 80. i 90. XX w. po prostu eksplodo- 


l
>>>
wał, a produkcja osiągnęła nawct 25 mln egzempla- 
rzy rocznie". 
Nowa popularność książek zabawek ma również 
silny polski akcent. Wiąże się on z nazwiskiem Jana 
Pieńkowskiego, Polaka od drugiej wojny światowej 
żyjącego w Wielkiej Brytanii. Należy on do najbar- 
dziej znanych współczesnych projektantów pop- 
ups. Napisana i ilustrowana przez niego książka 
Harmted House (Nawiedzony dom. 1979) jest jednym 
z największych bestsellerów w historii tego sektora 
rynku książki - w różnych krajach na całym świecie 
sprzedano ponad milion egzemplarzy. Książka byla 
zaprojektowana niezwykle innowacyjnie - na ostat- 
niej rozkładówce "otwiera" swoje skrzydła trójwy- 
miarowy. duży nietoperz, a powstającą do trzeciego 
wymiaru skrzynię przecina wysuwająca się pila- 
innowacja polega jednak na tym, że podczas tej ope- 
racji czytelnik słyszy specjalny, ..mrożący krew 
w żyłach", skrzypiący odgłos rżnięcia drewna. Pień- 
kowski otrzymał za tę książkę prestiżowy Medal 
Kate Greeneway. 


.' . 
i. \... .1 


" I, 
" . 


. ' 
"., 


\' 


't 


\. 
. ,.""". . 
'1....-1. . 
"'('
io. 


.; 


.-' i .\ 
; ,l. 


\\ 
',\A: 


"
'" 


Ruchoma ilustracja z ksią
ki J. Pierikowskiego 
Nawled=ony dom 


W ostatnich latach tryumfy na polu inżynierii pa- 
pieru i projektowania książek rozkladanek święci 
Amerykanin Robert Sabuda. Za swoją pracę The 
Christmas Alphabet otrzymał w 1998 r pierwszą 
z przyznawanych przez Stowarzyszenie Kolekcjo- 
nerów Książek Zabawek (Movable Uook Society) 
nagród im. Lothara Meggendorfera. 


Książki zabawki w Połsce 


Za czasów PRL innowacyjne produkty wydaw- 
nicze dla dzieci były nieomaiże nieznane - reprezen- 
towały je u nas - jak zostało to już wspomniane po- 
wyżej - importowane z Czechosłowacji rozkładanki 
Kuba
ty. W późnych latach 80. dostępne także były 
na naszym rynku niskonakładowe książki parawani- 
ki przygotowywane w małych nakładach przez pry- 
watnych rzemieślników. 


., 
. , 


" 
" 


Ruchoma ilustracja z książki R. Sabudy 
Alicja w krainie c=arów 


Po 1989 r., kiedy w następstwic zmian politycz- 
nych i ekonomicznych dokonała się diametralna 
zmiana na polskim rynku, książki tego typu były 
publikowane przez wydawnictwo Muza. Firma ta 
wydawała wylącznie zagraniczne tytuły licencyjne, 
głównie o profilu edukacyjnym. Po 1994 r. Muza 
zaczęlajednak wycofywać się z produkcji książki 
dziecięcej. Przez ponad 10 lat najważniejszym pro- 
ducentem książek innowacyjnych w Polsce stala się 
funkcjonująca od 1992 r. oficyna Wilga. Wydawnic- 
two to również publikowało książki licencyjne, jak- 
kolwiek na początku XXI w. zaczęło wpro
adzać do 
sprzedaży także rodzime projekty. Do 2005 r. wła- 
ściwie każda napotkana w księgarni/hipermarkecie 
nietypowa edycja dla najmlodszych. książka zabaw- 
ka. pochodziła z Wilgi. Po 2005 r. pozycja tej firmy 
na rynku zaczęła słabnąć... Za naj poważniejszego 
konkurenta do objęcia pozycji opuszczonej przez 
Wilgę należy zaliczyć bardzo szybko wzrastającą 
ł'irmę Księgarską Jacek Olesiejuk Inwestycje 
(FKJO), która w swojej coraz obszerniejszej ofercie 
książek licencyjnych skierowanej dla naj młodszych 
sporo uwagi poświęca książkom zabawkom. Ko- 
lejną oficyną wydawniczą, która wydaje się mocno 
inwestować w ten asortyment, jest Debit. Książka- 
mi zabawkami zainteresowalo się również zmieniają- 
ce swój pierwotny wojskowo-historyczny profil 
wydawnictwo Bellona. Nie ma - oczywiście - 
w Polsce po 1992 r. żadnego asortymentu książki dla 
dzieci (młodszych w szczególności). w którym nie 
pojawiłby się Egmont. Firma opiera swoje funkcjo- 
nowanie rynku na mocnych licencjach, którym po- 
pularność w większości wygrała telewizja. 
Inne firmy wydawnicze. które również starają się 
zaistnieć na rynku książek zabawek to Panteon 
i AWM. W katalogu tej ostatniej linny należy dostrzec 
wyjątkową - na rynku zdominowanym przez zagra- 
niczne licencje- serię książek z puzzlami przygoto- 
waną i wyprodukowaną w Polsce. Dla zaprezento- 
wania chociaż w części różnorodności asortymentu 


Świat książki dLiecięcej 3
>>>
książek zabawek można dokonać przeglądu pólek pol- 
skich ksitgarni i wymicnić przykladowe produkty: 
Książki FKJO 
. tytuły z magnetycznymi przyssawkami do lo- 
dówki; 
. książki gumowe do użytku kąpielowego (seria 
"Chlup, chlap"): kilka gumowych stron z ilustracjami 
zwierząt morskich, pozbawiona tekstu; 
. książki edukacyjne, (seria ,.Czary-mary"): czy- 
telnik może za pomocą kart wysuwanych ze środka 
strony z okienkiem z folią oglądać na zmianę wnętrLe 
np. rekina i ciało tegoż pokryte skórą; 
. inna seria edukacyjna FKJO: "Gdybym był 
jak.... (Faraon, Pirat, Rycerz)". Książki bardzo boga- 
to ilustrowane i zaopatrzone w szereg konceptów 
edytorskich nastawionych na olśnienie czytelnika: 
okładka budująca iluzoryczne wrażenie trójwymia- 
rowości i głębi, przez kolejno otwierające się strony 
z "zagadkowymi" okienkami, ruchomymi figurami, 
rzepami; 
Książki wydawnictwa Debit 
. kuferki z zestawami (np. 5 książeczek w"Ku- 
ferku opowieści biblijnych". Elementem zabawko- 
wymjest tutaj sam kuferek; 
. książeczki z wykrojnika (np. "Żyrafa i przyja- 
ciele"). Książka traci swoją postać prostopadło- 
ściennego kodeksu, zmienia swój kształt zgodnie 
z tytułem: 
. książki do zabawy w teatr: "Baśniowy teatr- 
Królewna Śnieżka". Czytelnik może manipulować 
postaciami na rzepach i tasiemkach. które mogą wę- 
drować pomiędzy kartami. 
Książki wydawnictwa Bellona 
. książki "pluszaki". Zielona pluszowa "Żabka 
kum-kum" ma do pleców przyczepioną miniksią- 
żeczkę zszytą z kilku tekstylnych, miękkich stron. 
Taka "książka" może również wydawać odgłosy (po 
naciśnięciu płetwy żaba będzie ..kumkać"); 
. książka "tekstylna" w znacznie bardziej rozbu- 
dowanej wersji: zestaw "poduszkowy" "W gospo- 
darstwie". Rozkładana, duża, tekstylna, miękka torba 
wypełniona została różnymi atrakcjami - ruchomy- 
mi "przytulankami", drobnymi gadżetami przypię- 
tymi rzepami i gotowymi do uruchomienia. Można 
tam znaleźć na przykład koszyczek, do którego 
wkłada się pluszowe produkty rolne. Tekst jest krót- 
ki, stanowi właściwie instrukcję dla użytkownika 
("weź jajko do koszyka i chodź"). Inny podobny 
produkt tej samej firmy to: "Domek pieska"; 
Książki wydawnictwa Egmont 
. tytuły "multimedialne" związane z serialem te- 
lewizyjnym "Bob budowniczy": na przykład edycje 
z pozytywką, naśladującą w kształcie i dźwięku tele- 
fon komórkowy; 


4 Świat książki dziecięcej 


'-- 


. książka ruchoma ,.activity books" związana 
z lalką Harbie: cdycja, w której dzitki przesuwanym 
elementom i okienkom czytelniczka może stroić lalkę 
oraz jej koleżanki w różne "szałowe" ciuchy. 
Książki wydawnictwa Panteon 
. tzw. edycje"z oczkami". Komponent zabawko- 
wy polega tutaj głównie na przylepieniu do ilustracji 
plastikowych elementów z ruszającym się czarnym 
groszkiem ("oczka"); 
. albumy dość dużego formatu (A4) z wmonto- 
wanym w odpowiednią ramkę stanowiącą część 
książki kompletem puzzli do ukladania (na przyklad 
"Niezwykły świat pociągów"). 
Przy pozornej obfitości oferty, należy jednak do- 
strzec, że do polskiego czytelnika nie docierają naj- 
bardziej nowoczesne i efektowne produkty, wyzna- 
czające współczesne trendy w dziedzinie książek 
zabawek. Nie opublikowano dotychczas prac Jana 
Pieńkowskiego czy Roberta Sabudy, pozostają oni 
prawie całkowicie nieznani. Wydaje się zresztą. że 
typowe książki rozkładanki pop-ups nie cieszą się 
szczególnymi względami polskich wydawców. 


MICHAŁ ZAJĄC 


\w 


RECENZJE 


Babcie, dziadkowie 
oraz sprawy 
najważniejsze 


W czasie przedszkolnych akademii z okazji Dnia 
Babci dzieci recytują wierszyki Babcia to są miłe 
ręce. książka, herbatka słodka (...); Oto Babcia 
z uśmiechem na twarzy. Z torbą pełnąjabłek i wa- 
rzyw (...). Babcie: są do pieszczot i wypiekania ciastek 
- jak uważa piętnastoletni bohater - narrator książki 
Rade Obrenovića Grunt to rodzinka. Babcia może 
też: donosić o wszystkim tacie i mamie. Norma/nie 
donosi Fedor (...) młodszy brat (on) ale w czasie waka- 
cji donosi babcia (...). Dziadek może służyć do opie- 
kowania się (jak w niezapomnianych Dzieciach 
z Bullerbyn Astrid Lindgren albo do straszenia. Gdy 
już nie można sobie poradzić z niesfornymi pocie- 
chami, przydąje się straszak w postaci mieszkąjącego 
w dzikiej puszczy, groźnego dziadka: Nie będę was 
bił. bo tojest za mała kara... Ja was inaczej urządzę! 
Sprowadzę tu dziadka. a wtedy zobaczycie! Już on 
się z wami rozprawi! 
Bardzo piękny, poruszający (dzięki prawdLie 
przeżyć i świetnemu rzemioslu pisarskiemu) obraz 
dziadka i babci odnajdujemy w przejmującej książce 


-
>>>
wloskiej pisarki. Angcli Nanetti Mój dziadek był drze- 
wem czereśniowym. Mały Antośjest bardzo przy- 
wiązany do swoich dziadków mieszkających na wsi. 
Są zupełnie inni niż typowo drobnomieszczańska 
para dziadków miejskich. zajętych glównie swoim 
pieskiem i przestrzeganiem konwenansów. Dla 
chłopca babcia Todzia i dziadek Oktawian są za- 
chwycający i niezwykli. Babcia Todzia: (m) ręce mia- 
ła takie,jak dwie razem babci Antoniny. Nie mówiąc 
już o piersiach! Babcia Teodora miała dwa wielkie 
i miękkie pagórki. Kiedy mnie brała na ręce i przytu- 
lała. myślałem, że zatapiam się w puchowej podusz- 
ce. i miałem ochotę zostać tam na zawsze (...). Jej za- 
pach nie przypominał smrodliwych perfum babci 
Antoniny. ale zapach mamy. kiedy wychodziła z ką- 
pieli. Babcia mówiła. że to zapach mydla i że robiłaje 
sama w domu według tajemnego przepisu, który kie- 
dyś dała jej czarownica, a jajej wierzyłem. Babcia tak 
bardzo różniła się od wszystkich kobiet. że uwierzyl- 
bym wtedy we wszystko. Babcia Todzia była dla An- 
tosia nie tylko źródłem zachwytu i przedmiotem 
chłopięcej adoracji. Nauczył się od niej. że miłość do 
natury może iść w parze z rozumieniem jej okrut- 
nych niekiedy praw. Bezbłędnie uchwycił. co to zna- 
czy w pełni akceptować prawa przyrody: babcia 
kochała zwierzęta. zwłaszcza wszelki drób, co nie 
przeszkadzało jej zręcznym ruchem uśmiercać kury. 
gdy zamierzała z nich ugotować rosół. W zdychała, że 
takie są prawa natury i... po wszystkim. Chłopiec 
dramatycznie przeżył śmierć ukochanej babci. Dzia- 
dek, po odejściu żony. choć sam smutny. jako jedyny 
potrafił pocieszyć wnuka. Jeszcze mocniej przywią- 
zał się do niego. Aby jakoś utulić wspólny im obu żal. 
zabiera wnuka na wakacje, które dla dziecka stąją się 
pasmem fantastycznych przeżyć, związanych 
przede wszystkim z poczuciem całkowitej swobo- 
dy. Uczy się od dziadka prawdziwej. głębokiej miło- 
ści do natury. Jej symbolem staje się drzewo czere- 
śniowe (o imieniu Felicjan), zasadzone na pamiątkę 
narodzin mamy Antosia. Malec słucha oddechu drze- 
wa. świetnie wyczuwa chropowatość kory. potrafi 
się po nim wspinać bez lęku. Dzięki dziadkowi do- 
wiaduje się nie tylko,jakijest smak nieskrępowanej 
zabawy i dającego radość poczucia zespolenia z na- 
turą, ale również tego. czym jest głębokie przywią- 
zanie do ziemi. Jeszcze tego nie rozumie. ale czuje 
całą swoją istotą, że obowiązkicm prawdziwego czło- 
wieka jest walka w obronie tego wszystkiego, a także 
tradycji, więzi rodzinnych (w tle rozgrywa się mał- 
żeński dramat jego. coraz bardziej sobie obcych, ro- 
dziców), głębokich uczuć, których nie należy mylić 
z powierzchownymi emocjami. ujawniającymi się 
podczas codziennych, utartych zachowań. Dziecko 


- 


podejmuje taką walkę. 
Wspina się na drzewo 
i zwinnie (chłopak na- 
uczył się tego od dziadka) 
ucieka przed chcącymi go 
stamtąd zdjąć strażakami. 
Broni drzewa. Ma być 
ono usunięte przez 
ogromne koparki (sym- 
bolizują bezduszną. po- 
tężną, przerażającą 
ajednocześnie fascynu- 
jącą cywilizację). de- 
cyzją burmistrza. który 
chce poszerzać szosę. Rozporządzenia o usunięciu 
drzewa i odebraniu części ziemi dziadek Oktawiun 
nie zdołał przeżyć - na skutek stresu najpierw ciężko 
zachorował. a potem postradał zmysły - znalazł się 
w domu bez kolorów. czyli w klinice neurologicznej. 
gdzie w końcu zmarł. Jego córka (mama Antosia) bez- 
skutecznie walczy w sądach o prawo do ziemi i wspo- 
mnień. Dopiero pełen determinacji czyn chłopca 
sprawia, że urzędnicy (w strachu przed oskarżeniem 
o narażenie życia dziecka) postanawiają zmienić pIa- 
ny i znaleźć inne rozwiązanie. Malec uratował nie 
tylko drzewo i wspomnienia, ale i związek rodziców. 
którzy w chwili ostatecznej próby. przeżywając lęk 
o synka. potrafili znów stanąć przy sobie ramię w ra- 
mię i. odnajdując miłość - zagubioną gdzieś w co- 
dziennej bieganinie - zbudować na nowo swój 
związek. 
Książka Angeli Nanetti pisana jest z pozycji 
dziecka. Bohater to zarazem narrator. opowiadąjący 
o sytuacjach i przeżyciach związanych z dziadkami. 
drzewem Felicjanem, z rodzicami. Narracjajest na 
pierwszy rzut oka prosta, ale widoczne są w niej ce- 
lowe, choć drobne (dłatego nie utrudniają one mlode- 
mu czytelnikowi rozumienia całości) zachwiania 
chronologii. które oddają niestabilny stan psychiki 
bohatera. głęboko przeżywającego wszystkie wyda- 
rzenia. To książka bardzo porusząjąca. Wiełe tu dra- 
matyzmu. sporo nieuchwytnej poezji. trochę zabaw- 
nych sytuacji (np. gdy dziadek Oktawian, ku przera- 
żeniu swej córki, przyrządza wnuczkowi kogeł-mo- 
gel z winem albo, narażąjąc się na kąśliwe uwagi miej- 
skich dziadków, zajeżdża pod dom córki i zięcia swą 
rozklekotaną. dostawczą ciężarówką) i dużo. dużo 
smutku. Ten smutek jednak nie odpycha. lecz przy- 
ciąga i fascynuje. Sprawia, że czytelnik podąża ślada- 
mi glębokich uczuć i silnych emocji zawartych w hi- 
storii Antosia ijego bliskich nie tylko z ciekawością, 
ale i z wewnętrznym skupieniem, zaangażowaniem. 
Może dlatego, że jest to opowieść nie tylko o głębo- 


j' ,I,;.J..t 
'-1' J 
"'.. 
t ...,C S ".... 


..... t.;,. :. 


Świat książki dziecięcej S
>>>
kich więziach międzypokoleniowych, ale i o 7agro- 
żeniach (czyżby nieuchronnych?). kt6re niesie 
współczesny świat, pędzący przed siebie - bez cza- 
su na retleksję i uwagę w dostrzeganiu spraw, które 
można uznać za esencję życia, za sprawy najważ- 
niejsze. Aza nimi. mniej lub bardziej świadomie. tęsk- 
nią chyba wszyscy - bez względu na wiek. 


HANNA DIDLJSZKO 


o Angela Nanetti: Mój dzitlllek hył lirzewem 
czereśniowym. PrzeJ. Jarosław Mikołajewski 
i Magdalena Mikolajewska. Warszawa: Nasza 
Księgarnia, 2007. 


Lektura dla nctgcneracji! 


Coraz więcej jest takich książek. Skierowanych do 
nastolatków, stanowiących wyzwanie dla tradycyj- 
nej formuly komunikacyjnej książki, ale za to silnie 
starających się odpowiadać na oczekiwania i przy- 
zwyczajenia członków netgeneracji. Pisałem o nich 
wcześniej (Świat Książki Dziecięcej 2008 nr 2) jako 
o "książkach konwergencyjnych": nielinearnych. in- 
teraktywnych, wychodzących poza papier i tekst, 
dopełniających się gdzieś na zewnątrz, flirtujących 
z innymi mediami, niedomkniętych okladkami i dru- 
kiem. 
Opublikowany niedawno przez Egmont Pamięt- 
nik Cathy jest chyba naj doskonalszym przykladem 
tego trendu wydawniczego czy też może lepiej po- 
wiedzieć - medialnego. A może multimedialnego? 
W sferze literackiej Pamiętnik... to dynamiczna 
mikstura chyba wszystkich gatunk6w i konwencji. 
jakie mogą zainteresować starszych nastolatków: po- 
wieść obyczajowa, romans. kryminał, thriller, science 
fiction. Cathy, siedemnastolatka mieszkająca w Kali- 
fornii. musi poradzić sobie z trudną sytuacją: jej chło- 
pak porzucił ją bez żadnej przyczyny! Już wcze- 
śniej jej życie nie było zbyt szczęśliwe - ciążyła na 
nim przedwczesna śmierć ojca. Kiedy Victor odcho- 
dzi od niej w tajemniczych okolicznościach, zaczyna 
- przy odrobinie pomocy ze strony swej najlepszej 
przyjaciółki Emmy - prawdziwe śledztwo. Rezulta- 
ty przechodzą wszelkie oczekiwania. Dziewczyny 
zostają wplątane w niezwykłe wydarzenia, których 
początków trzeba szukać w Chinach przed wiekami 
i w tamtejszych mitach o Nieśmiertelnych. Powieść 
ma niezwykłe tempo: pościgi, walki, zaskakujące 
zwroty wydarzeń nie pozwalają nawet na chwi lę od- 
dechu. Specyficznego. tajemniczego nastroju dodaje 
książce egzotyka chińskiej dzielnicy San Francisco. 
która jest sceną dużej części wydarzeń. Całość do- 
prawiona jest sporą dozą sarkastycznego poczucia 
humoru. 


6 Świat ksil,żki dziecięcej 


Autorzy dostarczają 
czytelnikom wiedzę 
o wydarzeniach w spo- 
sób, który można by na- 
zwać chyba "mozaiko- , , 
wym". Na konstrukcję 
Pamiętnika... składa się 
bowiem drukowany 
tekst (podany w formie 
dziennika), w jego ramy 
wplecione są jednak 
także zapisy interneto- 
wych "roLmów" za po- 
mocą komunikatora 
typu "GG". ilustracje. 
komiksy, rysunki z dokładnymi opisami strojów bo- 
haterki i stosowanych przez nią kosmetyków. Do- 
datkowo na taką mozaikę nałożone są "ręczne" dopi- 
ski Cathy prLeznaczone dla najbliższej przyjaciólki: 
notki, zlote myśli i bazgroły. które w zamyśleniu 
kreśli się na marginesach. 
Najbardziej zaskakującym komponentem książki 
jest jednak plastikowa koperta przyklejona wewnątrz 
pierwszej strony okładki. Czego tam nie ma! Podarte 
w rozpaczy "zdjęcie Victora", papierowa chusteczka 
ze szminkowym odciskiem ust bohaterki. wycinki 
z gazet dotyczące treści powieści. menu z restauracji, 
portrety postaci "narysowane" przez Cathy, urzędo- 
we akty urodzenia i śmierci bohaterów i wiele innych 
"prawdziwych" artefaktów związanych z Pamiętni- 
kiem... Czytelnik, który zbadaje dokładnie, ma szansę 
znacznie poszerzyć swoją wiedzę na temat wydarzeń 
opisanych w części tekstowej. 
Trudno czytać historię Cathy w tradycyjny. line- 
arny sposób. Liczne elementy ikoniczne. dodatkowe 
zapiski. komentarze. załączone przedmioty powo- 
dują, że odbiorca musi porzucić przyzwyczajenia 
mieszkal1ca Galaktyki Gutenberga. Nie dojdzie do 
niczego ten. kto będzie starał się zapoznawać z tą hi- 
storią, czytając od lewej do prawej i od góry do dołu. 
Fragmenty - czy jak kto woli - strzępy narracji roz- 
rzucone są tu po całej płaszczyźnie rozłożonych kart 
książki, przyjmują postać tekstu, ikony (ilustracji) 
czy też-jak w komiksie- ikonotekstu. 
Ale to jeszcze nie koniec. Książka nie kończy się 
z zamknięciem okładki. Czytclnicz"-i mogą ruszyć na 
specjalnie przygotowaną stronę WWW. gdzie przy- 
goda trwa dalej! Co się stało z Cathy później, czy 
ruszyła za Victorem i innymi nieśmiertelnymi? Na 
stronie internetowej można wziąć udział w grze tele- 
fonicznej. nagrywać wiadomości dla innych inter- 
nautów. odgadywać tajemne kody, ale także dysku- 
tować na forum z innymi czytelnikami. Aby wyko- 
rzystać wszystkie opcje, należy wracać do książki. 
szukać ukrytych znaków i wskazówek... Niestety. 
polscy odbiorcy Pamiętnika Cathy nie mają takiej 
szansy. W Internecie zamontowana jest jedynie ame- 
rykańska i brytyjska strona książki. 


-
>>>
I 


Niezwykla książka, eksperymentalna, wymyka- 
jąca się latwym ocenom: z pewnością będzie bardzo 
odpowiadać starszym nastolatkom przyzwyczajo- 
nym do migotliwego, mozaikowego świata wspól- 
czesnych mediów. Starszemu czytelnikowi trudno 
jednak oprzeć się wrażeniu, że wszystkiego tutaj ZA 
DUZO: akcji, ilustracji, dialogów, konwencji. gadże- 
tów (narracyjnych i załączonych papierowych). 
Trochę za malo zaś przestrzeni na refleksję nad tym. 
co się przeczytalo. Ale może odbiorcy z netgeneracji 
tę przestrzeń jednak tam znajdują... 


MICHAŁ ZAJĄC 


D Sean Stewart,Jordan Weigman: Ptlmięlllik 
Olllly. Warszawa: Wydaw. Egmont Polska, 2007. 


Nowe książki Astrid Lindgren 


Nie tak dawno mieliśmy okazję podziwiać biogra- 
fię Astrid Lindgren, napisaną przez Christinę Bjork 
z myślą o najmlodszych czytelnikach. Wydawnic- 
two "Zakamarki", jedna z najmlodszych oficyn na 
naszym rynku. kontynuuje linię programową, której 
zalożeniem jest wydawanie książek znakomitej 
szwedzkiej pisarki, nieznanych na naszym rynku, 
a charakteryzujących się bogactwem ilustracji. 
Lindgren miala szczęście do ilustratorów. wielu 
z nich na stale zagościlo w naszej wyobraźni i koja- 
rzy się z przygodami Pippi, Emila i Madiki. 
Atutem omawianych książek są ilustracje, czytel- 
nik ma więc ich calą plejadę, począwszy od ilustracji 
Bjorna Berga, głęboko zakorzenionych w między- 
wojenn
j stylistyce, po dobrze znane: Ilon Wikland 
i Ingrid Nyman. 
Problem tlumaczenia tekstu to zawsze wyzwanie 
-na ile ma być wierne i bliskie oryginałowi, a na ile 
odpowiadać percepcji i upodobaniom współczesne- 
go czytelnika. Tekst o Emilu (Ach. ten Emil!) jest naj- 
bliższy pierwotnej wersji. ale nie sądzę, aby jakiekol- 
wiek dziecko znalo dziś slowa "dubeltówka" czy 
"cyklistówka". Ja najbardziej lubilam tłumaczenie 
z 1971 r.. gdzie mamy swojską"czapkę" i"strzclbę", 
Brakuje mi też clou historii z malą Idą wciągniętą na 
maszt. choć kolorowa ilustracja pokazuje pasiasty, 
biało-czerwony strój, który stal się przyczyną cale- 
go nieporozumienia. Dziewczynka, obserwowana 
z odległości przez krótkowzroczną panią Petreli, 
wygląda jak duńska flaga... a przecież jesteśmy 
w Szwecji! To właśnie zbulwersowana patriotycznie 
pastorowa zwraca uwagę ojcu, co się stało. a on na- 
tychmiast ściąga córkę w dól i rozprawia się z wino- 
wajcą. Nowością w książce jest tekst piosenki, 
szwedzkie dzieci dobrze ją znają, ale polskie nieste- 
ty nie. Może przydalyby się nuty lub płytka CD? 
O ile we wszystkich swoich przygodach Emil nie 
wydaje mi się niestety sympatycznym pechowcem, 


- 


lecz raczej zlośliwym. rozwydrzonym i bezmyślnym 
bachorem. o tyle znacznie cieplej ukazana jest Pippi 
(Czy znas= Pippi Pończoszankę?). Nic mamy w tej 
książce skandalicznych popisów w szkole i na przyję- 
ciu, co często budzi opór tradycyjnych mam i babć: 
ukazana jest 7.a to radość Pippi po otrzymaniu prezentu 
i wspaniala rozprawa z włamywaczami. Wszystkie 
cechy bohaterki, jak sila. odwaga i samodzielność budzą 
sympatię czytelników od lat 5 do 105. 
Najmilsząpostacią jest jednak Lotta, która...jeź- 
dzi na rowerze. Jej przygody znamy już z Dzieci 
z ulicy Awanturników, osobno wydano też opowiada- 
nie, jak Lolta wyprowadziła się z domu. Historia 
z rowerem nie byla dotychczas publikowana: ukazuje 
Loltę jako bojową pięciolatkę, rywalizującą z rodzeń- 
stwem. Opowiadanie opisuje jeden dzień z życia Lot- 
ty, kiedy dziewczynka ma urodziny. Jej wielkie ma- 
rzenie o rowerze nie spelniło się i choć dostala wiele 
innych upominków. w tym atrakcyjną czerwoną to- 
rebkę, postanowiła jednak zdobyć obiekt swoich pra- 
gnień, zabierając rower cioci Berg - sąsiadki znanej 
z poprzednich książek. Ogromny rower, nieprzysto- 
sowany do wzrostu Lotty, odmawia posluszeństwa, 
dziewczynka nie może nad nim zapanować - szalona 
jazda w dól ulicy kończy się groźnym upadkiem. Jed- 
nak ani guz, ani krew na kolanie nie są tak bolesne jak 
utrata bransoletki, świeżo otrzymanej w prezencie. 
Lotta musi się przyznać do winy, oddać rower i prze- 
prosić. Jakażjestjej radość, gdy wieczorem pojawia 
się tata z prawdziwym, dwukolowym. a wi
c nie dzie- 
cinnym rowerkiem, który udalo mu się kupić okazyj- 
nie tanio! Teraz Lotta może udowodnić wszystkim, 
że naprawdę umie na nimjeździć! 


MARIA KULIK 


D A. Lindgren: Pewllie, że Lolltl umiejeŹlfzić 
Iftl rowerze! II. Ilon Wikland. Poznań: Wydaw. 
"Zakamarki",2007. 
D A. Lindgren: Czy Zllasz Pippi PlIIiczoszall- 
kę? II. Ingrid Nyman. Poznań: Wydaw. "Zaka- 
marki", 2007. 
D A. Lindgren: Ach, lell Emil! II. Bjorn Berg. 
Poznań: Wydaw. "Zakamarki", 2007. 


PROl\10CJA 
CZYTELNICTWA 


Magiczne podróże 
po literaturze 


Promocja czytelnictwa i rozwijanie zaintereso- 
wań literackich wśród dzieci i mlodzieży poprzez 
kontakt z twórcami - pisarzami i poetami oraz kon- 
kursy inspirowane wybranymi utworami literatury 


Świat książki dLiecięcej 7
>>>
I 
J I 
. \1 
f 

 
1- \. ,- 
. 


dziecięcej - to główne cele założone w projekcie 
"Magiczne podróże po literaturze - animacja czytel- 
nictwa dziecięcego", który Krośnieńska Biblioteka 
Publiczna realizowała w 2007 r. przy wsparciu fi- 
nansowym Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodo- 
wego, w ramach Programu Operacyjnego "Promocja 
Czytelnictwa". Celem projektu jest również popula- 
ryzacja współczesnej literatury dziecięcej i mlodzie- 
żowej oraz doskonalenie wśród bibliotekarzy prak- 
tycznych umiejętności w zakresie aktywnych form 
promocji literatury. 
Realizację projektu rozpoczęto w kwietniu 2007 r. 
spotkaniami z Wiolettą Piasecką i Barbarą Gawry- 
luk; przy wsparciu finansowym Gminy Krosno. 
Otrzymane w czerwcu 2007 r. dofinansowanie Mini- 
sterstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego po- 
zwoliło rozszerzyć zakres działań popularyzują- 
cych literaturę dziecięcą i młodzieżową wśród naj- 
mlodszych mieszkańców miasta. Już we wrześniu 
dzieci obejrzały spektakl"Trolle z Bullerbyn" opar- 
ty na książce Astrid Lindgren Dzieci z Bul/erbyn. 
w wykonaniu Sceny Edukacyjnej Dzieci i Mlodzie- 
ży "Abecadło" i Teatru "Ląjkonik". Spektakl mial za- 
chęcić dzieci do czytania lektur szkolnych, a przy 
okazji stanowić dobrą rozrywkę - dzieci chętnie od- 
powiadały na pytania "sympatycznych trolli" 
i uczestniczyły w proponowanych zabawach. 
Dużym zainteresowaniem cieszyły się kolejne 
spotkania, m.in. z autorką popularnych powieści 
i opowiadań dla dzieci i młodzieży, Anną Onichi- 
mowską. Swoje pomysły na książki dla najmłod- 
szych przedstawili również Wiesław Drabik, Natalia 
Usenko oraz Ewa Stadtmi.iller, która do Krosna przy- 
jechała 6 grudnia. a spotkania z nią były dla dzieci 
sympatycznym prezentem od Świętego Mikołaja. 
Istotnym elementem popularyzującym literaturę 
dziecięcą były również konkursy plastyczne inspi- 
rowane twórczością pisarzy. m.in. Anny Onichi- 
mowskiej. Małgorzaty Strzalkowskiej i Ewy 
Stadtmi.iller. Na konkursy wpłynę lo ponad 200 
prac. 


R Świat książki dziecięcej 


Projekt był również okazją dla bibliotekarzy do 
poszerzenia wiedzy i umiejętności w zakresie twór- 
czej pracy z tekstem literackim. W listopadzie pracow- 
nicy bibliotek publicznych Krosna i powiatu krośnień- 
skiego uczestniczyli w warsztatach "Radość tworzenia 
i działania, czyli metody pedagogiki zabawy w pracy 
z tekstem literackim". Warsztaty miały na celu dostar- 
czenie uczestnikom pomysłów na kreatywną i pobu- 
dząjącą do twórczych rozwiązań pracę z dziećmi i mło- 
dzieżą z wykorzystaniem książki i tekstów literackich. 
Warsztaty stały się lekcją, jak w krótkim czasie, przy 
niewielkich środkach. wykorzystując proste materiały. 
jak gazety, kolorowy papier, klej i nożyczki przygoto- 
wać ciekawe zajęcia z udziałem dzieci. Zajęcia. które nie 
tylko bawią, ale i uczą. 
Ruch, taniec, gra ról, malowanie - to tylko niektóre 
środki wyrazu wykorzystane w trakcie zajęć. Oka- 
zało się, że metody zabawowe, które z powodze- 
niem mogą uzupełniać promocję czytelnictwa. po- 
trafią wciągać i bawić nie tylko dzieci, ale i dorosłych. 
Pracownicy bibliotek poznawali zabawy i techniki 
pracy z grupą, które pozwolą im w innowacyjny 
i twórczy sposób prowadzić zajęcia, wykorzystując 
przy tym wartościowe teksty literackie. 
W projekcie uczestniczyło blisko 1050 osób. Oka- 
zuje się. że spotkania z pisarzami to jedna z bardziej 
efektywnych form promocji literatury dla dzieci. 
Czytelnicy o wiele chętniej sięgąjąpo książki auto- 
rów. z którymi mieli okai'Ję porozmawiać i otrzymać 
autograf. 


MONłKA MACHOWICZ 


W NUMERZE: 


PROBLEMY: Książki zabawki: dluga historia i dzicń 
di'isiejszy (Michal Zając); RECENZJE: Babcic, 
di'iadkowie oraz sprawy najważnicjszc (Hanna Di- 
dusJ'ko); Lcktura dla nctgcncracji! (Michal Zając). 
Nowe Ksią:i'ki Astrid Lindgren (Maria Kulik); PRO- 
MOCJA CLYTELNICTWA: MagicLnc podróże po 
litcratuf./'c (Monika Machowicz). 


Komitet redakcyjny: dr Grzegorz Lcszczyński (prze- 
wodniczący), Lidia Blaszczyk, Hanna Diduszko, Ma- 
ria Kulik, dr Grażyna Lewandowicz-Nosal, dr Mi- 
chał Zając. 
Redakcja: Jadwiga Chruścińska, Dorota Grabowska, 
Ewa Gruda, Elżbicta Matusiak. 
LIJ Zrealizowano w ramach Programu Opc- 
racyjncgo Promocja Czytelnictwa ogło- 
szonego prJ'C7 Minislra Kultury i Dzie- 
dzictwa Narodowego. 


--
>>>
KSIĄŻKA 


C!9 


S ALON 
PISARZY - Bogdana Klukowskiego 


Każdy ma własne wspomnienia 


Prozaik, reporter. telietonista, dramaturg, scena- 
rzysta i reżyser filmowy, autor książek dla mło- 
dzieży. wspomnień i biografii. współtwórca spek- 
takli telewizyjnych i słuchowisk radiowych. Two- 
rzy profesjonalnie od 60 lat. Urodzony w ł923 r. 
w Warszawie na Nalewkach. gdzie do 1939 r. sku- 
piali się żydowscy mieszkańcy stolicy. Jużjako 
dziesięciolatek pisał listy i relacje ze swojej dzielni- 
cy do "Małego Przeglądu" redagowanego .przez Ja- 
nusza Korczaka. Do wojny zdołał zrobić tzw. małą 


.. 



... 1 


maturę w gimnazjum im. M. Kryńskicgo, w listo- 
padzie ł 939 r. przedostał się z Warszawy na 
wschodnie ziemie polskie. tymczasem już zajęte 
przezArmię Czerwoną. Przez ponad rok pracował 
przy budowie drogi Lwów-Kijów i uczęszczał do 
ukraińskiej szkoły pedagogicznej. Ewakuowany 
w głąb Rosji pracował m.in. w stanicy nad Donem. 
W listopadzie 194 I r., gdy Niemcy parli na Rosję. 
wstąpił do Armii Czerwonej i kilka tygodni był na 
froncie. Niebawem jednak obywateli obcych 
państw odesłano na tyły, do Stalingradu i Azji Środ- 
kowej. Tu pracował przy budowie linii kolejowej 
i uczęszczał ponownie do szkoły pedagogicznej - 
już w Samarkandzie. Na wieść o tworzeniu Armii 
Polskiej przez gen. Władysława Andersa chciał do 
niej wstąpić, lecz nie został przyjęty. Wiosną 1944 r. 
udało mu się uzyskać skierowanie do pułku II Annii 
Polskiej w rejonie Sum na Ukrainie. W wojsku ząj- 
mował się działalnością kulturalną, jako kronikarz 
10 Dywizji Piechoty brał udział w forsowaniu 
Nysy w kwietniu ł945 r. Pisał wiersze, felietony. 
opowiadania i skecze, publikowane w prasie woj- 
skowej, głównie w tygodniku "Żołnierz Polski". 


-- 


W końcu 1952 r. został przeniesiony do rezerwy 
w stopniu kapitana, wówczas także został człon- 
kiem Związku Literatów Polskich. 
Debiutem książkowym Józefa Henajest oparta 
na własnych doświadczeniach wschodnich opo- 
wieść Kijów. Taszkient, Berlin. Dzieje włóczęgi. Do 
dziś autor uważa, że jego literackim patronem zo- 
stał Ksawery Pruszyński, który napisał do debiu- 
tanckiej książki wstęp. zatytułowany Droga wio- 
dła do Polski ze wszystkich na świecie Norwegii. 
Jak zauważył autor Droga wiodła przez Narvik, 
stało się czymś naturalnym, że autor pierwszej 
książki o annii polskiej na Zachodzie napisał przed- 
mowę do pierwszej książki o armii polskiej na 
Wschodzie. 


c 


JÓZEF HEN 



 


Wojna ze zrozumiałych względów zaznaczyła 
się mocno w pamięci całego pokolenia wówczas 
młodych ludzi. Także i starsi nie mogli o niej zapo- 
mnieć. Pisarze przez lata zanurzali się w tej tema- 
tyce. W pamięci społecznej pozostają nadał po- 
wieści, a szczególnie takie filmy na podstawie pro- 
zy Józefa I lena jak Kwiecień. Krzyż Walecznych 
i na poły westernowy - ale o naszym powojennym 
zachodzie film "Prawo i pięść". Przejmującąjest 
niewielka powieść Więzień i jasnowłosa, gdzie 
obok groźby wojny pojawia się strach przed ujaw- 
nieniem uczucia wobec przechowywanego przed 
Niemcami Żyda. 
Opis zbeletryzowanej wędrówki przez wschod- 
nie tcreny Polski i Rosji Józef Hen powtórzy po 
prawie pólwieczu w wydanej w Londynie nakładem 
wydawnictwaAneks powieści Najpiękniejsze lata. 
Możnajednak powiedzieć, że tematyka wojen- 
na coraz rzadziej występuje w twórczości Hena 
już od lat sześćdziesiątych. W tym czasie niedaw- 
no przeżyta wojna odchodzi na plan dalszy, autor 
skłania się ku dawniejszej historii Polski. obec'nej 
w powieściach Crimen, Królewskie sny i opowieści 
Przypadki starościca Wolskiego. Wreszcie przy- 
chodzi czas na literaturę o tematyce współczesnej, 
gdzie obecne są zarówno wątki polityczne. jak 
i miłosne. To zresztą dwa podstawowe motywy 
obecne w dziełach pokolenia w
jennego po 1956 r. 
Opowiadanie Józefa Hena Mgiełka można uznać 
za początek jego pisarstwa romansowego. W na- 
stępnych już powieściach, Odejście Afrodyty, Mil- 


21
>>>
czące między nami i ostatniej Bruliony profesora T. 
autor pokazuje m.in. komplikacje uczuciowe mię- 
dzy kobietą i mę2:czyzną, wynikające często z ró2:- 
nicy wieku. Na przykład starszy pan. zazwyczaj 
naukowiec, musi wojować ze swoim uczuciem do 
urodziwej, młodej kobiety. 
I drugi motyw: polityka w przypadku pisar- 
stwa Józefa Hena to zmaganie się z trudną rzeczy- 
wistością, niezgoda na wielosłowie i zagadywanie 
współczesnych problemów. Jednym z przykła- 
dów może tu być dramat Justyn! Justyn!, pokazu- 
jący jedną z ikon politycznych okresu 1956-1970 
Władysława Gomułkę. 
Kwestie polityczne pojawią się jako pełno- 
prawne w innych dziełach autora, szczególnie 
w tych. pisanych w formie dzienników i wspo- 
mnień. Czytelnicy z łatwością przekonują się. jak 
bogatymi narzędziami pisarskimi dysponuje Józef 
Hen. Oto w trzech tomach zapisków czynionych 
przez kilkanaście lat. wydawanych pod tytułem 
Nie boję się bezsennych nocy znajdziemy zarówno 
portrety literackie osób znanych autorowi. jak i re- 
fleksje na temat samego pisarstwa. uwagi i prze- 
myślenia o charakterze filozoficznym, socjologicz- 
nym i historiozoficznym. Codzienność miesza się 
tu ze wzniosłością. powaga z humorem a nawet ze 
złośliwością. Kiedy dwaj znani pisarze Tadeusz 
Konwicki (Nowy Świat i okolice) i Adolf Rudnicki 
(Krakowskie Przedmieście pełne deserów) opubli- 
kowali swoje literackie wspomnienia z nazwami 
ulic w tytułach, Józef Hen dołączył do nich swoim 
Nowolipiem. Znane deptaki stanowiące część war- 
szawskiego traktu królewskiego i miejsce spotkań 
artystów, uczonych i polityków zastąpił portreta- 
mi ludzi i nazwą ulicy, przy której mieszkał w dzie- 
ciństwie i do której już nie miał powrotu: wraz ze 
swoimi 2:ydowskimi mieszkańcami weszła w skład 
wydzielonego getta i razem z nimi została przez 
Niemców zgładzona. 
Po latach oka2:e się, 2:e czytelnicy mają do czy- 
nienia z twórcą o renesansowych zainteresowa- 
niach i r62:norodnych formach artystycznych 
wypowiedzi. Najpierw dziennikarz. reporter. 
felietonista i satyryk na potrzeby dzienników i ty- 
godników. Po latach doświadczeń wypowiada się 
językiem filmowym. czego dowodzą adaptacje 
własnych utworów prozatorskich, jak i autorów 
obcych, takich jak przykładowo Cham Elizy 
Orzeszkowej, Granica Zofii Nałkowskiej czy Sta- 
ra baśń Józefa Ignacego Kraszewskiego. W dorob- 
ku Józefa Hena mo2:na łatwo znaleźć okres, gdy 
sam re2:yserował filmy fabularne i dokumentalne. 
Potem przychodzi czas pisania i wydawania lite- 
ratury, którą mo2:na nazwać romansową i sensa- 
cyjną, następnie wspomnieniową, by wreszcie za- 
jąć się 2:yciem i twórczością takich postaci jak Mi- 
chał Montaigne. Tadeusz Boy Żeleński i Stanisław 
August Poniatowski. W przypadku tych trzech 
osobowości widać, 2:e autor poświęcił wiełe czasu 


22 


na studiowanie ich biografii i dokonań. Jeśli francu- 
ski encyklopedysta i filozof nie budził tylu emocji 
wśród polskich czytelników, to zarówno autor Słó- 
wek. jak i ostatni polski monarcha do dziś mają swo- 
ich zwolenników i przeciwników. Hen stanął nieja- 
ko na drodze historyków i literaturoznawców, 
przeczytał wszystko, co napisał Boy-Żeleński 
i wszystko, co napisano o Stanisławie Auguście. 
Znalazł nowe powody, by przywrócić te dwie po- 
stacie do pamięci i 2:ycia umysłowego. 
Dodajmy, 2:e Józef Hen interesuje się od lat spor- 
tem, czemu wcześniej dawał wyraz felietonami o tej 
tematyce. O muzyce jazzowej mówi po latach, 2:e 
pasjonowała go wcześniej, ni2: jego rówieśnika Le- 
opolda Tynnanda, autora książki U brzegówjazzu 
Ksią2:ki Hena zostały przetłumaczone na 18 języ- 
ków. Pisze tak2:e następne. W marcu 2008 r. nakła- 
dem wydawnictwa W.A.B. ukaże się jego nowa 
powieść Pingpongista, choć jej fabuła będzie odległa 
od zagadnień tenisa stołowego. 
Niedawno, w końcu listopada 2007 r., Józef Hen 
był gościem Salonu Literackiego Michała J agielly 
w Bibliotece Śląskiej w Katowicach a w grudniu 
2007 r. prezentował postać i dorobek twórczy Ksa- 
werego Pruszyńskiego w warszawskim Muzeum 
Literatury z okazji stulecia urodzin autora Karabe- 
li z Meschedu. 


Proza 


Zbiory opowiadań 
. Notes lejtnanta Nilwszyna. Nasza Księgarnia 
ł952, 1953, 1954 
. Cud z chlebem. Opowiadania. Iskry ł 956 
. Bicie po twarzy i inne opowiadania, Wyd. 
MON 1959 
. Nieznany. Opowiadania, Wyd. MON 1962 
. Krzyż Walecznych. Opowiadania zebrane, 
Wyd. MON ł 964 
. Opowiadania wybrane. Czytelnik 1967 
. Mgiełka, PI W ł 970. Kama 1994, Iskry 2000 
. Bokser i śmierć. U)ibór opowiadań, Czytelnik 
ł975 
. Powiernik serc. WL 1988 
. Oko Dajana. Iskry ł 990 
. Niebo naszych ojców i inne opowiadania, na- 
kład autora 1997 
. Mira L.. Wyd. UMCS 2000 


Powieści 
. Kijów. Taszkent. Berlin. Dzieje włóczęgi, Wy- 
dawnictwo Literatura Polska. Katowice ł947, 
Wydawnictwo MON ł 958, Nasza Księgarnia 
1966 (od 2. wydania pisownia.. Taszkient") 
. Nikt nie woła. Powieść napisana w latach 
1956-ł957, wyd. ksią2:kowe Wydawnictwo Lite- 
rackie, 1990 (trzecia część cyklu ..Teatr Heroda") 
. Przed wielką pauzą. Czytelnik 1966 (pierw- 
sza część cyklu" Teatr Heroda") 


--
>>>
. Opór, Czytelnik 1967 (druga część cyklu 
"Teatr Heroda") 
. Kwiecień. Powieść, Wyd. MON 1960, 1961. 
1963, 1965. Czytelnik 1979. Ypsylon 2000. 
. Więzień ijasnowłosa. Iskry 1960, 1962. 1967 
. Toast, WL 1964,1967.1974 
. Twarz pokerzysty. Czytelnik 1970. 1973, 
1977, Iskry 1990 
. Yokohama, PIW 1974, 1979 
. Przeciw diabłom i infamisom. Opowieści w 7 
częściach, Ruch 1973- I 974, wyd. łączne w 3 to- 
mach pod tytulem Przypadki starościca Wolskie- 
go. KAW 1976, 1982 
.Crimen. Opowieść jarmarczna. LSW 1975. 
1982, KAW 1987, Wyd. Polonia 1992 
. Milczące między nami, PIW I 985. KAW 1988, 
Parnas [Lódź] 1992. Jeden Świat 2004 
. Królewskie sny, Iskry 1989 
. Najpiękniejsze lata, Aneks (Londyn). 1996 
. Odejście Afrodyty. Twój Styl 1995 
. Prawo i pięść, Świat Literacki 1997 
. Bruliony profesora T., PIW 2006 


Książki dla młodzieży 
. Bitwa o Kozi Dwór, Nasza Księgarnia 1955, 
1959.1962,1983 
. Zagadkowy Arre. Nasza Księgarnia 1979. 
Siedmior6g 2000 


Felietony, szkice 
. Notatnik zapaleńca, Nasza Księgarnia 1956 
. Skromny chłopiec w haremie, Iskry 1957 
. Nie boję się bezsennych nocy, Czytelnik 1987 
. Nie boję się bezsennych nocy... Z księgi dru- 
giej, BGW 1992 
. Nie boję się bezsennych nocy... Z księgi trze- 
ciej. Czytelnik 200 I 


Biografie, monografie. wspomnienia 
. Ja. Michał z Montaigne, Czytelnik 1978, 
1980, 1988, Prószyński i S-ka 1999 
. Nowolipie, Iskry 199 I, Prospero [Łódź] 
1991, 
. Błazen - wielki mąż: opowieść o Tadeuszu 
Boyu-Żeleńskim, Iskry 1998. 2002 
. Mój przyjaciel król: opowieść o Stanisławie 
Auguście, Iskry 2003 


Utwory dramatyczne 
. Prawo i pięść, wkladka do mies. ..Kultura 
i Ty" 1970 nr 123 
. Siatka na motyle, ..Dialog" 1972 nr 12 
. Zakładnik Zet, ,.Dialog" I 977 nr 9 
. W roli głównej Michał z Montaigne, ..Dialog" 
1978 nr 4, prapremiera w Teatrze Polskim w War- 
szawie pt. Ja. Michał z Montaigne 
. Pamiętnik z ogłoszenia, " Teatr Polskiego Ra- 
dia" 198 I nr I (na podstawie powieści Milczące 
między nami) 


-- 


. Justyn! Justyn! "Dialog" 1989 nr 4 (spektakl 
Teatru Telewizji w I 993 r.) 


Filmografia - scenariusze 
. I 958 Krzyż Walecznych. reż. Kazimierz Kutz 
. 1958 Rancho Texas, reż. Wadim Berestowski 
. 1960 Nikt nie woła, reż. Kazimierz Kutz 
. 196 I Bitwa o Kozi Dwór. reż. Józef Hen 
.1961 Kwiecień. reż. Witold Lesiewicz 
. 1963 Bokser i śmierć, reż. Peter Solan 
. 1963 Weekendy, reż. Józef Hen i Wadim Bere- 
stowski 
. 1963 Dwa żebra Adama, reż. Janusz Morgen- 
stern (wedlug opowiadania Archiwum) 
. 1964 Nieznany, reż. Witold Lesiewicz 
.1964 Prawo i pięść, reż. Jerzy Hoffman 
i Edward Skórzewski (na podst. powieści Toast) 
. 1965 Markiza de Pompadour, reż. Józef Hen 
. 1965 Ping-pong, reż. Józef Hen 
. 1965 Perły i dukaty. reż. J6zefHen 
. 1966 Tadeusz Boy-Żeleński. Scenariusz telewi- 
zYJny 
. I 966 Don Gabriel. reż. Ewa i Czeslaw Petelscy 
. 1967 Komedia z pomyłek. reż. Jerzy Zarzycki 
.1977 Granica, reż. Jan Rybkowski 
. 1980 Cham, reż. Laco Adamik 
. 198 I Yokohama, reż. Paweł Kuczyński 
. 1982 Życie Kamila Kuranta, reż. Grzegorz 
Warchoł (serial TV) 
. 1983 Ostrze na ostrze, reż. Tadeusz Junak 
. 1984 Hania, reż. Stanislaw Wohl 
. 1984 Rycerze i rabusie. reż. Tadeusz Junak 
. 1988 Królewskie sny. reż. Grzegorz Warchol 
(serial TV) 
.2003 Stara baśń - kiedy słońce było bogiem, 
reż. Jerzy Hoffman 
.2004 Stara baśń, reż. Jerzy Hoffman 


Nagrody i odznaczenia 
. 1945 Krzyż Walecznych 
. 1959 Nagroda Klubu Krytyki Filmowej za 
scenariusz do Krzyża Walecznych 
.1960 Nagroda w Konkursie Wydawnictwa 
MON oraz Książka Roku w plebiscycie ,.Kuriera 
Polskiego" - powieść Kwiecień 
. 1963 Nagroda Specjalna w San Francisco za 
scenariusz filmowy Bokser i śmierć 
.1964 Krzyż KawaJerski Orderu Odrodzenia Polski 
.1974, 1980 i 1990 Nagrody Komitetu.do 
spraw Radia i Telewizji 
. I 989 Nagroda I stopnia Ministra Kultury i Sztuki 
. 199 I Nagroda Warszawskiej Premiery Literac- 
kiej za książkę Nowolipie 
. 1998 Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu 
Odrodzenia Polski za osiągnięcia literackie 
. 1999 Nagroda ZAiKS-u za najlepszą książkę 
1998 roku (Błazen wielki mąż) 
. 1999 Nominacja książki Błazen - wielki mąż 
do Nagrody Nike 


23
>>>
.2003 Nagroda Roku w Warszawskiej Premie- 
rze literackiej za książkę Mój przyjaciel król 
.2007 Nagroda "Pióro Mistrza" na festiwalu 
filmowym w Toruniu 


Źródła 
. Współcześni polscy pisarze i badacze literatu- 
ry. Słownik bibliograficzny. T. 3. Warszawa: Wy- 
daw. Szkolne i Pedagogiczne, 1994 


. Myślę. że się nie zmieniłem. O filmie i literatu- 
rze z Józefem I-Ienem rozmawia Jerzy Smagowski. 
"Film" 1983 nr 52 
. W szkole uczuć - bez zmian, z Józefem Henem 
rozmawia Michał Lukaszewicz, "Nowe Książki", 
1995 nr II 
. Niczyj, z Józefem Henem rozmawia Włodzi- 
mierz Kalicki, "Gazeta Wyborcza 2003. nr 222 
z 22-23 grudnia 


Książki, które pomogą w pracy, które warto przeczytać! 


Jubileuszowa setna publikacja prestiżowej serii Wydawnictwa SDP 


Bibliologia. Problemy badawcze nauk humanistycznych. Praca zbioro- 
wa pod red. Dariusza Kutminy. Warszawa: Wydaw. Stowarzyszenia Bi- 
bliotekarzy Polskich, 2007 - 396 s. Nauka. Dydaktyka. Praktyka. 100. 


BIBLIOLOGIA Prezentowana ksią:tka, opatrzona setnym numerem serii Nauka. Dydak- 
tyka. Praktyka przedstawia problemy badawcze nauk humanistycznych, 
a zwłaszcza bibliologii, która jako samodzielna dziedzina wiedzy nawiązuje do 
innych dziedzin humanistyki: historii, psychologii, socjologii, ekonomii, fi- 
lologii, literaturoznawstwa i innych. Podstawowym tematem bibliologii jesl 
funkcjonowanie ksią:tki w społeczeństwie, w ró:tnych aspektach i formach. 
Na treść tego pokażnego i starannie wydanego tomu sklada się 37 opraco- 
wań dotyczących zagadnień teoretycznych, miejsca i zadań współczesnej bi- 
bliologii, koncepcji, realizacji. perspektyw, prowadzenia badań nad żródłami 
archiwalnymi, analizy księgozbiorów, poszczególnych dokumentów, historii 
W .................-...om.. bibliotek. Wśród bogatych treści naukowych mo:tna zauwa1.yć zarówno arty- 
kuły o ujęciu historycznym (tych jest przewaga), jak i współczesnym (digita- 
lizacja zbiorów, dokumenty elektroniczne, edytorstwo, metody prasoznaw- 
cze, ochrona zbiorów bibliotecznych). Praca jest swoistym kompendium wiedzy nI. bibliologii, przybli:ta zło- 
toność problematyki tej dziedziny wiedzy, wskazuje najej aparat badawczy i funkcje. Ksiątka dla ambitnych bi- 
bliotekarzy, bibliotekoznawców, studentów. 


Zofia Gaca-Dąbrowska: Bibliotekarstwo II Rzeczypospolitej. Zarys problemów organizacyjnych i ba- 
dawczych. Warszawa: Wydaw. Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich, 2007 - 200 s. Nauka - Dydak- 
tyka - Praktyka. 93 


Czasy II Rzeczypospolitej (/918-1939) są istotnym okresem w rozwoju polskiego bibliotekarstwa, dają- 
cym podstawy organizacyjne bibliotekarstwa, zarówno w sferze teorii, jak i praktyki, zapewniającym rozwój 
wiedzy bibliotekoznawczej, kształtowanie się szkolnictwa bibliotekarskiego. Zebrane przez autorkę - prof. 
Zofię Gacę-Dąbrowską materiały, usystematyzowane syntetycznie zostaly zgrupowane w 5 podstawowych 
rozdziałach: Historyczne dziedzictwo (zarys rozwoju i stan polskiego bibliotekarstwa przed 1918 r.), Biblioteki 
w II Rzeczypospolitej (biblioteki naukowe, biblioteki oświatowe), Polityka biblioteczna, Procesy biblioteczne, 
Nauka o bibliotece. Dwa pierwsze rozdzialy stanowią wprowadzenia do omówienia podstawowych problemów 
ówczesnego bibliotekarstwa: zagadnień polityki bibliotecznej, starania o ustawę biblioteczną, o przeobratenie 
działań bibliotek, o skrystalizowanie zawodu bibliotekarza. Kolejne są podsumowaniem nowych obszarów wie- 
dzy bibliotekoznawczej, teoretycznej i praktycznej refleksji. 
Treść ksiątki uzupełniają: bibliografia, tabele, indeks osób. Lektura tej pozycji pozwala na zrozumienie dal- 
szego, jut powojennego i współczesnego rozwoju działalności bibliotek polskich. 


* * * 


Nauka. Dydaktyka. Praktyka jest Wa1.ną serią dla polskiego bibliotekarstwa. Łączy praktykę zawodową 
z nauką, stanowi znakomity warsztat pracy edukacyjnej ka1.dego ambitnego bibliotekarza, zwłaszcza w dobie usta- 
wicznej edukacji. Tematyka wydanych dotychczas publikacji obejmuje swym zakresem wszystkie obszary bibliote- 
koznawstwa i informacji naukowej zarówno w ujęciu współczesnym, jak i historycznym. Powstaje ona przy współ- 
pracy ze środowiskiem bibliotekoznawczym skupionym wokół ośrodków akademickich, a zwłaszcza IINiSB UW 
Twórcom serii i wsp61pracownikom składamy serdeczne gratulacje i tyczenia dalszego, intensywnego rozwoju. 


24 


JADWIGA CHRUŚCIŃSKA 


--
>>>
1 


BIBLIOTEKA · ŚRODOWISKO 


Zamojszczyzna - 
bibliotekarskie tradycje pogranicza 


Na przykładzie Zamojszczyzny. a szerzej Eu- 
roregionu BUG, chcę przedstawić bibliotekarskie 
tradycje wschodniego pogranicza Polski. 
Na początek warto przypomnieć ogólne funk- 
cje i zadania euroregionów. Nazwa euroregionu 
pochodzi od naj starszej inicjatywy wspólpracy 
transgranicznej EUROREGlO, która została po- 
wołana do życia w ł 958 r. na obszarze przylegają- 
cym do granicy holendersko-niemieckiej. Eurore- 
giony więc to obszary przygraniczne gdzie samo- 
rządy lokalne sąsiadujących państw współpracują 
ze sobą w ramach podpisanych umów międzyna- 
rodowych. Euroregiony mają własną strukturę or- 
ganizacyjną. Głównym celem ich istnienia jest 
wzmocnienie sąsiedzkich kontaktów i rozwój ob- 
szarów przygranicznych, budowa ponadgranicz- 
nej infrastruktury komunikacyjnej, wymiana kul- 
turalna, wspieranie ruchu granicznego i turystyki. 
współpraca gospodarcza, działalność społeczna, 
humanitarna, ochrona środowiska i przeciwdziała- 
nie klęskom żywiołowym. 
Euroregiony mają za zadanie przede wszystkim 
zbliżyć ludzi po obu stronach granicy, pomóc im 
lepiej się poznać, przełamać uprzedzenia i obawy 
związane z sąsiadami. Taka współpraca pozwala 
zapomnieć o stereotypach. które niewątpliwie ist- 
nieją w stosunku do wszystkich sąsiadujących ze 
sobą narodów. W Polsce euroregiony zaczęły po- 
wstawać na początku lat dziewięćdziesiątych. 
W 2005 r. było ich szesnaście, w tym dwa na grani- 
cy połsko-ukraińskiej: Euroregion Karpaty i Euro- 
region Bug. 
Związek transgraniczny Euroregion Bug został 
powołany w Łucku na Ukrainie w ł 995 r. 
Euroregion Bug skupia województwo lubelskie 
w Polsce, obwód brzeski na Białorusi, obwód wo- 
łyński oraz dwa regiony z obwodu lwowskiego na 
Ukrainie. Euroregion Bug, ząjmujący powierzchnię 
64 tys. km 2 , należy do większych obszarów euro- 
regionów europejskich. Część polska stanowi 
3 ł, ł %, ukraińska 28,4%, a białoruska 40.5%. Naj- 
większymi miastwni są: Lublin, Brześć, Łuck. Mia- 
sta te są najważniejszymi ośrodkami administra- 
cyjnymi, a także kulturalnymi i akademickimi Euro- 
regionu, zasobnymi w uczelnie wyższe oraz insty- 
tuty naukowo-badawcze o ponadregionalnym zna- 
czeniu. Największe miasta Euroregionu są również 
największymi ośrodkami gospodarczymi i targo- 
wo-wystawienniczymi. Euroregion Bug, położo- 
ny w środkowo-wschodniej Europie, majednorod- 


- 


ne, nizinne ukształtowanie terenu. Bardziej zróż- 
nicowany charakter ma południowa część - 
z Roztoczem i Wyżyną Wołyńską. Naturalną grani- 
cę obszaru Euroregionu stanowi od zachodu rzeka 
Wisła. a z większych rzek przecinają go: Bug, Pry- 
peć, Muchawiec. Ponad 50% powierzchni Eurore- 
gionu zajmują tereny rolnicze, a blisko 31 % przy- 
pada na lasy. Sprzyjający klimat i żyzne gleby 
stwarzają korzystne warunki do działalności rolni- 
czej, a rozległc połacie nieskażonego środowiska 
naturalnego są atutem o wielkich możłiwościach 
dla rekreacji i turystyki. 
W obszarze Euroregionu są cztery parki narodo- 
we: 
. Poleski i Roztoczański (w woj. łubeiskim), 
. Białowieski (w obwodzie brzeskim), 
. Szacki (w obwodzie wołyńskirn). 
Ochrona przyrody i planowanie rozwoju spo- 
łeczno-gospodarczego w harmonii z naturalnym 
środowiskiem są szczególnie istotne w Euroregio- 
nie Bug. 
Obok walorów przyrodniczych, obszar ten za- 
sobny jest w surowce naturalne: węgiel kamienny, 
ropę naftową i gaz ziemny, wody mineralne oraz 
surowce skalne (margiel, kreda, wapień, glina, żwir 
i piasek). Euroregion Bug z uwagi na swoje położe- 
nie ma strategiczne znaczenie dla rozwoju kontak- 
tów mieszkańców Unii Europejskiej ijej wschod- 
nich sąsiadów. Przez województwo lubelskie oraz 
obwody brzeski i łucki przebiegają najważniejsze 
międzynarodowe szlaki komunikacyjne, prowa- 
dzące z zachodniej Europy do: Mińska. Moskwy, 
Brześcia, Łucka i Kijowa oraz Lwowa i Odessy. 
Międzynarodowe znaczenie mąją zarówno powią- 
zania drogowe, jak i kolejowe, w tym zyskująca 
coraz bardziej Linia Hutnicza Szerokotorowa 
(LHS). Szlak ten przebiegający przez Ukrainę 
i południe Lubelszczyzny, stanowi ważne ogniwo 
transkontynentalnego korytarza spedycji surow- 
ców i towarów łączącego Europę z Azją. 
Zgodnie ze statutem Euroregion Bug został 
utworzony w celu rozwoju współpracy obszarów 
przygranicznych w następujących dziedzinach: za- 
gospodarowania przestrzennego, komunikacji, 
transportu i łączności, oświaty, ochrony zdrowia, 
kultury, sportu i turystyki, ochrony i poprawy 
stanu środowiska naturalnego. likwidacji zagrożeń 
i skutków klęsk żywiołowych, rozwijania kontak- 
tów między mieszkańcami obszarów przygranicz- 
nych oraz współpracy instytucjonalnej, a także 


E 
U 
R 
O 
R 
E 
G 
I 
O 
N 
Y 


25
>>>
współpracy podmiotów gospodarczych. Finanso- 
waniem dzialalności po stronie polskiej zajmuje się 
Stowarzyszenie Samorządów Euroregionu Bug 
(SSERB). zarejestrowane 3 kwietnia 2000 r. Środki 
na działalność SSERB pochodzą ze składek stowa- 
rzyszonych samorządów oraz samorządów wspie- 
rających Gest ich 91), natomiast wszelkie proro- 
zwojowe projekty transgraniczne podejmowane 
w obszarze Euroregionu, realizowane są z pomocą 
funduszy europejskich, w tym Funduszu Małych 
Projektów w ramach narodowego programu PHA- 
RE. Fundusz Małych Projektów zarządzany 
przez Euroregion Bug utworzono w 1998 r., w ra- 
mach pierwszej edycji Zintegrowanego Programu 
dla Polskiej Granicy Wschodniej. 
Z perspektywy kilku lat wdrażania projektów 
doskonale widać, że fundusze PI-IARE bardzo 
wspomogły beneficjentów. rekrutujących się głów- 
nie z samorządów lokalnych Lubelszczyzny 
i podległych im jednostek, mających skąpe. własne 
budżety. Realizacja projektów przyniosła trwałe 
efekty w wielu dziedzinach wspólpracy euroregio- 
nalnej, umożliwiając wymianę doświadczeń oraz 
przyczyniając się do zniwelowania uprzedzeń. Po- 
budziła proces powstawania nowych więzi spo- 
łecznych i gospodarczych. wzmocniła też kontak- 
ty już istniejące. 
Dla przykładu w ramach Funduszu Małych 
Projektów dla Programu Narodowego PI-IARE- 
2000 - zrealizowano 16 projektów, w tym najwię- 
cej (7) związanych było z działalnością kulturalną. 
Dotyczyły m.in. jarmarku twórczości ludowej. dni 
zaprzyjaźnionych miast. wystawiennictwa wy- 
dawnictwa muzealnego i archeologicznego, a także 
wymiany dzieci i młodzieży w ramach współpra- 
cy szkół. 
W edycji PHARE 200 I również najwięcej pro- 
jektów (18) związanych było z działalnością kul- 
turalną, a dotyczyły m.in.: plenerów artystycz- 
nych, dni zaprzyjaźnionych miast, jarmarku sztu- 
ki ludowej, konferencji naukowej i wystawy oraz 
różnych programów edukacyjnych. Beneficjentami 
projektów były samorządy lokalne, muzea, towa- 
rzystwa sportowe. W jubileuszowym dla eurore- 
gionu Bug 2005 r.. podczas ostatniej już edycji 
Funduszu Małych Projektów w ramach Narodo- 
wego Programu dla Polski 2003 zakontraktowano 
49 projektów na kwotę dwukrotnie większą niż 
w poprzednich edycjach. Spośród wnioskodaw- 
ców, którzy otrzymali granty, przeważały jed- 
nostki samorządu terytorialnego orazjednostki im 
podległe (domy kultury i muzea), licznie reprezen- 
towane były także organizacje pozarządowe. 
Dobrym przykładem współpracy samorządów 
miast w ramach Euroregionu Bugjest projekt ,. Wy- 
korzystanie tradycji lokalnych jako płaszczyzny 
współpracy transgranicznej. Wspólne budowanie 
kompleksowej oferty kulturalnej Kraśnika i Turij- 
ska", który realizowany był od lipca 2005 do 


26 


czerwca 2006 r. Celem projektu było opracowanie 
wspólpracy kulturalncj tych miast, opartej o do- 
świadczenia i lokalne tradycje obydwu regionów. na- 
wiązujące do dziedzictwa kulturowego Polski 
i Ukrainy. Jednym z zadań projektu w zakresie 
współpracy pomiędzy instytucjami kulturalnymi 
była wspólpraca bibliotek miejskich z Kraśnika 
i Turijska. W ramach współpracy bibliotek obu 
miast wizytę studyjną odbyła przedstawicielka Bi- 
blioteki Miejskiej w Turijsku. W trakcie wizyty bi- 
bliotekarka odbyła praktyki w jednej z kraśnickich 
bibliotek, zapoznając się zjej funkcjonowaniem. 
Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna 
w Zamościu również korzystała z pomocy środ- 
ków pochodzących z funduszu Euroregionu Bug. 
W ramach "Narodowego programu dla Polski 2003 
- Fundusz Małych Projektów" utworzone zostało 
Nadgranicze Centrum Infoll1mcji Regionalnej. Pro- 
jekt realizowano w okresie od stycznia do końca 
czerwca 2006 r. Centrum działa w strukturze Dzia- 
łu Informacji. Bibliografii i Wiedzy o Regionie 
PiMBP w Zamościu. Podstawowymi zadaniami 
Centrum jest gromadzenie, opracowywanie (rów- 
nież katalogowanie do elektronicznej bazy biblio- 
graficznej), przechowywanie i udostępnianie zbio- 
rów dotyczących obszarów przygranicznych - 
Zamościa i Zamojszczyzny oraz Łucka i Wołynia. 
Dodatkowo Centrum udostępnia na swojej stronie 
WWW bibliograłiczną bazę danych do!. piśmien- 
nictwa na tematy związane z terenami objętymi 
projektem. Baza tajest systematycznie uzupełnia- 
na i umieszczana na stronie internetowej. Centrum 
powstało w oparciu o dotychczasowe regionalne 
zasoby biblioteczne Powiatowej i Miejskiej Biblio- 
teki Publicznej w Zamościu liczące ok. 10 tys. ksią- 
żek, czasopism, zbiorów specjalnych. W ramach 
realizacji projektu Zamość - Łuck - Nadgraniczne 
Centrum Informacji Regionalnej zakupiono książ- 
ki, traktujące o regionach nadgranicznych m.in. Na 
pograniczu kultur, języków i tradycji (wydaw. 
UMCS), Pogranicza kulturowe i etniczne w Polsce 
(wydaw. Polskiego Tow. Ludoznawczego) i in. 
Książki dostępne sąprezencyjnie w siedzibie Cen- 
trum. W ramach budowy infrastruktury Centrum 
zakupiono zestaw komputerowy. który jest wy- 
korzystywany jako terminal dla użytkowników 
poszukujących informacji o regionach zamojskim 
i wołyńskim. Oferta Nadgranicznego Centrum In- 
fonnacji Regionalnej adresowana jest do różnych 
grup społecznych i zawodowych oraz instytucji 
zajmujących się edukacją. promocją, turystyką. 
rozwojem gospodarczym. społecznym i kultural- 
nym regionów przygranicznych. 
Innym przejawem współpracy jest: 
I. Podpisanie w 2005 r. umowy o wzajemnej 
współpracy pomiędzy Wołyńską Uniwersalną 
Naukową Biblioteką im. Oleni Pczilki w Łucku. 
a Powiatową i MiejskąBibliotekąPubliczną w Za- 
mościu w zakresie: 


--
>>>
- wymiany wydawnictw własnych, 
- realizacji programów kulturalno-edukacyj- 
nych. 
2, Przekazanie bibliotekom obwodu wołyńskie- 
go księgozbioru (500 egz.) w postaci wydawnictw 
encyklopedycznych, słownikowych, leksykonów 
oraz beletrystyki w języku polskim. 
3. W zakresie podstawowej dzialalności jaką 
jest udostępnianie zbiorów - na półkach bibliotecz- 
nych pojawiły się książki, głównie z klasyki litera- 
tury, beletrystyki w oryginalnych wersjachjęzy- 
kowych - ukraińskim, gdyż jest duże zapotrzebo- 
wanie na tą literaturę. 
4. W najbliższej przyszłości planowane są 
kolejne spotkania ze stroną ukraińską - biblioteka- 
rzami z bibliotek z Bełza. Żólkwi, Sokala oraz miej- 
skiej biblioteki w Łucku celem nawiązania współ- 
pracy bibliotecznej i organizacji wspólnych przed- 
sięwzięć. 
Środki z funduszy Euroregionu Bug z przezna- 
czeniem dla bibliotek Zamojszczyzny mogą być 
i są wykorzystywane glównie do gromadzenia, 
dokumentowania i udostępniania bogatego dorob- 
ku piśmienniczego regionu, którego granice zmie- 
niały się wielokrotnie na przestrzeni dziejów. 


NOWE OBIEKTY 
BIBLIOTECZNE 


Dorobek ten gromadzili przez wieki ziemianie 
w bibliotekach prywatnych. W XX w. na terenach 
obecnej Zamojszczyzny działało wiele bibliotek 
prywatnych, instytucji i organizacji kulturalno- 
-oświatowych mniejszości narodowych m.in. 
Ukraińców, Białorusinów i Żydów. Funkcjonowa- 
ło również wiele bibliotek parafialnych różnych 
wyznań. Bibliotekarskie tradycje zamojskiego po- 
granicza są więc bardzo bogate. 
Dzisiąj, m.in. dzięki wsparciu Euroregionu Bug, 
możemy czerpać z tych bogatych źródeł piśmien- 
niczych dokumentujących przeszłość i teraźniej- 
szość naszego regionu w aspekcie ponadgranicz- 
nym. Możemy odkrywać wspólną historię naro- 
dów Polski, Ukrainy i Bialorusi, i wyciągać z niej 
wnioski na przyszłość. Możemy rozwijać kontak- 
ty oświatowe i kulturalne, zwłaszcza w zakresie 
bibliotekarstwa. Możemy i powinniśmy wnieść 
te bogate wartości do jednoczącej się Europy. 


KRYSTYNA GRUSZKA 
dyrektor Powiatowej i Miejskiej Biblioleki Publicznej 
im. Stanislawa Kostki Zamoyskiego w Zamościu 


Biblioteka Dolnośląskiej Szkoły Wyższej 


Przestrzeń architektoniczna szkoly 


Dolnośląska Szkola Wyższa (DSW, dawniej 
DSWE TWP) została powołana na podstawie de- 
cyzji MEN z dnia 16 czerwca 1997 r. Twórcy 
DSW przyjęli zalożenie budowy uczelni o statu- 
sie akademickim, dlatego jej ramy prawne (możli- 
wości dzialania, prawa i obowiązki) określa ustawa 
o szkolnictwie wyższym z dnia ł 2 września 1990 r. 
(nowelizacja z 27 lipca 2005 r.). W październiku 
1997 r. w DSW rozpoczęło naukę 375 osób. W ko- 
lejnych latach liczba studentów rosła systematycz- 
nie (obecnie w DSW studiuje prawie 8 tys. osób) oraz 
powiększała się oferta dydaktyczna w obrębie propo- 
nowanych kierunków studiów. Wplynęło to na ko- 
nieczność rozbudowy bazy lokalowej. Uczelnia roz- 
poczynała dzialalność bez wlasnego budynku, ale już 
w pierwszym roku działalności stala się właścicielem 
gmachu przy ul. Wagonowej 9 we Wrocławiu. Na- 
stępnie zakupiono budynek przy ulicy Wagonowej 6, 
a w 2004 r. podjęto decyzję o zakupie kolejnego przy 
ul. Strzegomskiej 55. Gmach ten, po gruntownym re- 
moncie, stał się m.in. nową siedzibą biblioteki, która 
dotychczas dzialała w przyziemiu budynku na ul. 
Wagonowej 9. 


-- 


Działania związane z projektem przcniesienia 
Biblioteki DSW do nowego lokalu rozpoczęły się 
w maju 2005 r., wtedy też podpisano umowę mię- 
dzy Dolnośląską Szkołą Wyższą a tirmą..Macków 
PracowniaArchitektonicma". Prace budowlane ru- 
szyły w kwietniu 2006 r. zaś rok później nade szla 
wyczekiwana chwila otwarcia nowego obiektu. 
W czasie trwania budowy, dyrektor Biblioteki 
dr Stefan Kubów wraz ze swoim zespole m kilka- 
krotnie konsultował projekt przestrzeni biblioteki 
z pracownią architektoniczną. W wyniku tych 
rozmów odstąpiono między innymi od podzialu 
pokojów pracowniczych na mniejsze i stworzono 
otwartą przestrzeń do pracy dla bibliotekarzy, za- 
projektowano sieć komputerową oraz zmieniono 
pierwotne umiejscowienie lady bibliotecznej. . 


Wewnętrzne zagospodarowanie 
przestrzeni Biblioteki 


Biblioteka mieści się na parterze. Obok usytu- 
owanajest portiernia, szatnia, winda, lokal gastro- 
nomiczny, toalcty, aula oraz punkt ksero. Daje to 
możliwość swobodnego przemieszczania się użyt- 
kowników na jednym poziomie i korzystania 


27
>>>
, .- 


, 
II: , 


. ,,
. _ L . .11,1 , 
,,1. " I'" 
.. 
'1 


.- 


°l - 



 
t . 


" 


II 
.& 


z różnych usług. Przystosowanie budynku dla 
osób niepełnosprawnych daje możliwość korzy- 
stania z biblioteki również tej grupie użytkowni- 
ków (co w poprzednim budynku było znacznie 
ograniczone ze względu na schody prowadzące do 
biblioteki). 
Lokal biblioteki, o łącznej powierzchni 680 m 2 . 
został podzielony na następujące pomieszczenia: 
przedsionek, wypożyczalnię, czytelnię, pokój do 
głośnej nauki, boksy do cichej pracy, magazyn, salę 
dydaktyczną, gabinet dyrektora oraz sekretariat. 
pracownię dla bibliotekarzy i zaplecze sanitarno- 
-socjalne. 
Koncepcja biblioteki obejmowała tworzenie 
przestrzeni otwartej na użytkownika. Starano się 
stworzyć wnętrze o czytelnym układzie i prostej 
nawigacji. W przedsionku majdująsię zamykane na 
kluczyk szatlci, w których można pozostawić 
swoje rzeczy osobiste. Usytuowana na wprost 
wejścia lada biblioteczna pozwala czytelnikom na 
szybkie oddanie książek i uzyskanie informacji 
oraz ułatwia monitorowanie biblioteki. Obsługiwać 
przy niej może jednocześnie trzech bibliotekarzy. 
W przestrzeni głównej umiejscowiono: 3 kompu- 
terowe katalogi biblioteczne (docelowo ma się tu 
znaleźć 10 stanowisk). magazyn z wolnym dostę- 
pem do półek (2 rzędy po I I modułów), czytelnię 
multimedialną z dwoma stanowiskami komputero- 
wymi (w przyszłości znajdą się tam 22 komputery 
do pracy własnej), czytelnię czasopism (I4 
miejsc), cztery oszklone boksy profesorskie (do- 
stępne również dla czytelników), salę dydak- 
tyczną oraz salę do głośnej nauki, gdzie swobodnie 
uczyć się może dziesięcioosobowa grupa. Sala dy- 
daktyczna pozwala na organizację szkoleń biblio- 
tecznych (bez konieczności zakłóceń pracy innych 
czytelników) oraz licznych spotkań środowiska 
bibliotekarskiego (Koła Stowarzyszenia Bibliote- 
karzy Polskich, Polskiego Towarzystwa Bibłiolo- 
gicznego). W bibliotece możliwejest korzystanie 
z własnego sprzętu komputerowego oraz łączenie 
się z bezprzewodową siecią Wi-Fi. 


28 


Przcstrzeń bibliotcczna zaplanowana została 
w kolorach neutralnych: beżowo-szarym. Akcen- 
tcm nawiązującym do barw uczelni są niebieskie 
rcgaty. 
Z przestrzeni otwartej dla czytelników do za- 
mkniętej części biblioteki prowadzą oszklone 
drzwi. Za nimi znajduje się gabinet dyrektora oraz 
sekretariat. Kolejny moduł stanowi pokój do pracy 
dla bibliotekarzy. który dzięki otwartej kompozy- 
cji ułatwia komunikację między pracownikami. 
Ustawiono tam siedem biurek wyposażonych 
w komputery. W tej jednej przestrzeni realizowane 
są procesy: zakupu i opracowania zbiorów, wy- 
miany międzybibliotecznej, nadawania znaków 
własnościowych czy pracy naukowej. Do urządze- 
nia tych pomieszczeń wykorzystano meble z po- 
przednich pomieszczeń bibliotecznych. Dzięki 
wygospodarowaniu miejsca na zakupione urzą- 
dzenia introligatorskie, bibliotekarze sami opra- 
wiajązniszczone książki. Wszystkie te pomiesz- 
czenia są ze sobą połączone, co pozwala na łatwe 
przemieszczanie się. 
Zaplecze socjalno-sanitarne obejmuje: kuchnię 
wyposażoną w lodówkę. dystrybutor wody, ku- 
chenkę mikrofalową, miejsce do spożywania posił- 
ków oraz toaletę. Dzięki takim rozwiązaniom, kom- 
fort pracy został znacznie podniesiony. 


Realizacja procesów bibliotecznych 
w nowej przestrzeni 


Zasoby biblioteki obejmują ok. 50 tys. wolumi- 
nów książek, ponad 1800 woluminów czasopism 
(ok. 316 tytułów) oraz dostęp do elektronicznych 
źródeł informacji (m.in. baza EBSCO. archiwum 
..Gazety Wyborczej", Questia). Księgozbiór uło- 
żony jest według działów UKD, a w ich obrębie al- 
fabetycznie. Na potrzeby biblioteki przyjęto 
uproszczoną wersję tej klasyfikacji. 
Zakup zbiorów prowadzony jest zgodnie z po- 
litykąrozwoju naukowego uczelni. Zaspokajane są 
główne potrzeby studentów oraz wykładowców 
DSW. Zbiory opracowywane są na bieżąco przez 


--- 


. ".ItJ 
.1 
rl 


.fltl ' 


"'C 


r,. . 
1,.1 
, I. 


I t" 


,." 


"1 
,- 


.'r,-
 
, I 


.I 


'. ' 


--
>>>
wszystkich pracowników, co pozwala na skróce- 
nie czasu tego procesu. wymagająccgo również 
znajomości języka haseł przedmiotowych przez 
wszystkich bibliotekarzy, co w konsekwencji po- 
zwala na efektywniejszą pomoc przy wyszuki- 
waniu publikacji dla użytkowników. W toku opra- 
cowania każda książka otrzymuje znak własno- 
ściowy, czyli kod kreskowy opatrzony nazwą 
uczelni, terminatkę, na której wpisywana jest data 
oddania książki oraz pasek w odpowiednim do sta- 
tusu kolorze (żółtym. zielonym bądź czerwonym). 
Oznaczenia kolorystyczne pozwalająna identyfi- 
kację książki na półce ze względu na maksymalny 
czas jej wypożyczenia. Książki wypożycza się na 
okres 30 dni (z żółtym paskiem) lub jednego seme- 
stru (z zielonym paskiem). a pozostały księgo- 
zbiór (oznaczony paskiem czerwonym) udostęp- 
niany jest na miejscu. Za nieterminowy zwrot po- 
bieranajest opłata 50 groszy za każdy dzień zwlo- 
ki. Z księgozbioru biblioteki korzystają głównie 
studenci DSW, wykładowcy oraz studenci innych 
uczelni i osoby prywatne. Biblioteka nie pobiera 
opłat za zapisanie się. Wpływa to pozytywnie na 
jej wizerunek i zachęca użytkowników różnych 
grup do korzystania ze zbiorów. Czytelnicy mają 
możliwość prolongaty terminu zwrotu książek te- 
lefonicznie bądź przez formularz na stronie inter- 
netowej biblioteki (www.biblioteka.dswe.pl). Na 
stronie umieszczane są też informacje dotyczące 
godziny otwarcia biblioteki, regulaminy. formula- 
rze, harmonogram prac, wyjazdów naukowych 


(Biuletyn Przyziemny) czy aktualności dotyczące 
działalności Koła SBP, które działa przy bibliotece. 
Aby poznać opinie użytkowników, na stronie 
WWW zamieszczono ankietę. w której czytelnicy 
mogą wyrazić swoje zdanie na temat usług czy księ- 
gozbioru. Biblioteka stara się aktywnie działać na 
polu naukowym: jest organizatorem konferencji 
ogólnopolskich. warsztatów oraz spotkań lokal- 
nych. ajej pracownicy zachęcani do publikowania 
artykułów otrzymują dwa wolne dni najego przy- 
gotowanie. Mają również możliwość wyjazdów na 
konferencje i szkolenia do innych placówek. Obec- 
nie trwąjąprace nad stworzeniem Ośrodka Nauko- 
wo-Badawczego nad Współczesną Książką i Bi- 
błioteką. 
Bibliotekarze DSW starają się, aby przestrzeń 
architektoniczna oraz realizowane w niej procesy 
były adekwatne do zapotrzebowania środowiska 
oraz stwarzały możliwość rozwoju naukowego. 
Dlatego dostęp do zbiorów tradycyjnych i elektro- 
nicznychjest bezpłatny dla wszystkich mieszkań- 
ców kraju, a biblioteka czynna jest przez siedem 
dni w tygodniu od 9:00 do 20:00 (z wyjątkiem nie- 
dzieli, gdy czas otwarcia jest krótszy: od ł 0:00 do 
17:00). Wszystkich zainteresowanych zaprasza- 
my do odwiedzenia Biblioteki DSW oraz do korzy- 
staniazjej usług. 


MAGDALENA KARCIARZ 
AGNIESZKA KOBIAŁKA 
DSW we Wroclawiu 


Inspiracje Literackie- 
Krośnieńskie Spotkania z Literaturą Współczesną 
Promocja literatury najnowszej w Krośnieńskiej Bibliotece Publicznej 


Krośnieńska Biblioteka Publiczna od wielu lat 
podejmuje szereg działań na rzecz promocji czy- 
telnictwa. W 2007 r. do tego typu inicjatyw należał 
m.in. projekt "Inspiracje Literackie - Krośnieńskie 
Spotkania z Literaturą Współczesną", realizowa- 
ny w ramach Programu Operacyjnego "Promocja 
Czytelnictwa" Ministerstwa Kultury i Dziedzic- 
twa Narodowego. Realizowany od marca do listo- 
pada ub.r. projekt pn. "Inspiracje Literackie - Kro- 
śnieńskie Spotkania z Literaturą Współczesną" 
objął cykl spotkań z redaktorami czasopism lite- 
rackich, pisarzami i poetami reprezentującymi naj- 
młodsze pokolenie w literaturze polskiej oraz 
warsztaty literackie i dziennikarskie dla młodzieży. 
We wszystkich działaniach uczestniczyło ponad 
900 osób. 


-- 


Projekt zainaugurowano warsztatami twórcze- 
go pisania pod hasłem..Z literaturą w tle..." prowa- 
dzonymi przez Mariusza Kalandyka - poetę, 
współredaktora rzeszowskiego kwartalnika 
"Nowa Okolica Poetów". - Czytanie d/a poety po- 
winno być pasją. a/e powinno być również obo- 
wiązkiem. Prowadząc swój spór o literaturę, trze- 
ba być z literaturą na bieżąco... - mówił do uczest- 
ników warsztatów, zachęcając ich do czytania. 
W kolejnych spotkaniach z czytelnikami udział 
wzięli m.in. redaktor naczelny "Twórczości", poeta 
i prozaik - Bohdan Zadura; redaktor naczelna "Fra- 
zy" Magdalena Rabizo-Birek; redaktorzy "Stu- 
dium" - Grzegorz Nurek i Roman Honet; redaktor 
"Toposu" i poeta Krzysztof Kuczkowski; redak- 
tor "Fa-art-u" i Witryny Czasopism Konrad 


29
>>>
r 


C. Kęder, a także 
poeci Jacek Deh- 
nel, Justyna Rad- 
czyńska, Wojciech 
Kass; natomiast 
swoją koncepcję 
książki zaprezen- 
tował współtwór- 
ca liberatury Rado- 
slaw Nowakowski. 
Podsumowaniem 
projektu byl festi- 
walliteratury naj- 
nowszej pod naz- 
wą ..Miedzy wer- 
sami", zainaugurowany wykladem Karola Mali- 
szewskiego na temat najnowszej poezji polskiej 
z udzialem studentów polonistyki Państwowej Wy- 
ższej Szkoły Zawodowej w Krośnie. W kolejnych 
dniach z czytelnikami spotkali się poeci Krzysztof 
Siwczyk i Robert Król; swój program "rewolucji 
poetyckiej" zaprezentował Michał Zablocki; nato- 
miast główne trendy w najmlodszej literaturze 
przedstawili redaktorzy książki Tekstylia bis: 
słownik młodej polskiej kultury Piotr Marecki 
i Tomasz Charnas. Szczególnie ważne dla czytelni- 
ków było spotkanie z pisarką Olgą Tokarczuk. Ce- 
niona zarówno przez czytelników, jak i krytyków, 
na spotkaniu mówila głównie o swojej najnowszej 
książce Bieguni. wydanej w 2007 r. przez Wydaw- 
nictwo Literackie. Spotkanie prowadzil znany kry- 
tyk i poeta Karol Maliszewski. 
W ramach projektu przygotowano również 
w październiku wystawę pt. ..Poeci na nowy 
wiek", prezentując biografie i tomiki wierszy po- 
etów z najmłodszego pokolenia twórców. 


'", 


INSPIRACJE 
-. LlTERACKJE 


.. 


Krołnleńskie Spotkania 
z Litera!!Jrą Współczesną J 


- 
- 


Krosno 200 


. 


.- fi' 
UTE 
' 
IHSPl
 


.Al 


.,,- . ......j!IOt 

 
_ ...,c"wgo 
.
 


- 


- 2001 


Spotkanie autorskie z Olgą Tokarczuk 


Projekt realizowany przez kilka miesięcy stano- 
wił istotny element dzialań kulturalno-edukacyj- 
nych prowadzonych przez bibliotekę. Spotkania 
byly okazją do przedstawienia nie tylko twórczo- 
ści osób kształtujących obraz literatury najnow- 
szej, ale przede wszystkim popularyzacji wybra- 
nych zjawisk we współczesnym życiu literackim, 
jak i czasopism je opisujących. Projekt w blisko 
80% zostal sfinansowany ze środków Minister- 
stwa Kułtury i Dziedzictwa Narodowego, nato- 
miast pozostala część budżetu pochodzila ze środ- 
ków Gminy Krosno i własnych biblioteki. Na za- 
kończenie wydano publikację podsumowującą 
projekt. 


MONIKA MACHOWICZ 


Dekalog Pennaca, 
czyli dyskusja o książkach i czytaniu w bibliotece 


W Czytelni Glównej Miejskiej Biblioteki Pu- 
blicznej w Jaśle odbyła się 28.09.2007 r. dyskusja 
panelowa z udziałem Marty Mizuro, którą prowa- 
dziła Barbara Sokołowska na temat literatury 
i czytania. Dyskusję oparto na dekalogu czytelnika 
zawartego w książce Daniela Pennaca Jak powieść. 
Uczestnicy dyskusji starali się odpowiedzieć 
na pytanie, czy literaturę należy rozumieć i war- 
tościować, czy oddawać się czystej radości czy- 
tania? 


30 


Pennac obwinia rodziców i szkolę o to, że zabi- 
jają przyjemność czytania. Czasownik" czytać" 
nie znosi trybu rozkazującego. To dom rodzinny 
staje się ośrodkiem czytelniczym. B. Sokołowska 
uważa, że nauczyciel poprzez własną rekomenda- 
cję książek,jest w stanie zachęcić uczniów do lektu- 
ry. Szkoda czasu czytać książki dobre, trzeba czy- 
tać najlepsze. Czytelnik ma prawo do czytania byle 
czego. M. Mizuro zauważyła, że po 1989 r. nastą- 
pił zalew literatury popularnej, masowej. Pojawił
>>>
się wtedy problem z wyznaczeniem granicy, co 
jest wartościowe, a co nie. Jednakże każdy czytel- 
nik ma prawo do poszukiwania własnego stylu. 
Prawo do Bovaryzmu (choroby przenoszonej 
przez tekst) to tzw. mimetyzm życzeniowy. Wy- 
zwala chęć naśladowania życia bohaterów. Bova- 
ryzm jest jedną z najpowszechniejszych przypadło- 
ści tego świata; ty/e. że drażni nas jedynie u innych. 
Młodzież przyznała, że czyta często w pociągu, 
autobusie, parku. Jedni potrzebują ciszy, inni mu- 
zyki. nastroju. Ważny jest nastój, czy choćby - 
płonące świece. Inny jest odbiór wiersza przeczy- 
tanego głośno, który często kojarzy się z lekto- 
rem. Aplauz na sali wzbudzi lo dość kontrowersyj- 
ne prawo do milczenia,jednak uczniowie obiecali, 
że w szkole nie będą go wykorzystywać. 
Na zakończenie wymienili ulubionych auto- 
rów: Tolkiena. Sapkowskiego, Lema, Gaardera, 
Coetzeego, Kinga. 


Dyskusja zorganizowana przez bibliotekę była 
dowodem na to. że rozmowa o literaturze może nie 
tylko edukować, ale i świetnie bawić. 
Marta Mizuro jest krytykiem literackim, lau- 
reatkąprestiżowej Nagrody im. Ludwika Frydego, 
przyznawanej pr7ez Międzynarodowe Stowarzy- 
szenie Krytyki Literackiej (2000). Obecnie jest se- 
kretarzem redakcji miesięcznika ..Odra". 
Barbara Sokołowska jest nauczycielkąjęzyka 
polskiego w I LO w Jaśle. Artykuły publikuje 
w czasopiśmie ,.Fraza". 
Spotkanie zorganizowano w ramach projektu 
.. W kręgu słowa - spotkania i dyskusje literackie" 
realizowanego przy pomocy środków finanso- 
wych Urzędu Miasta w Jaśle. Współorganizatora- 
mi projektu jest Stowarzyszenie Bibliotekarzy 
Polskich Oddzial w Jaśle. 
KRYSTYNA ZIEMBA 
Miejska Biblioteka Publiczna w Jaśle 


Z WARSZTATU METODYKA 



 


Programy wyszukiwawcze, 
czyli jak odnaleźć informacje w Internecie 


Wstęp 


Jednym z podstawowych źródel, do którego 
sięgamy poszukując informacjijest Internet. Jest 
to najszybciej rozwijający się zbiór danych w świe- 
cie. co powoduje, że coraz trudniej dotrzeć do po- 
trzebnych ajednocześnie aktualnych i wiarygod- 
nych informacji. Pozyskiwanie tych informacji 
bez specjalistycznych narzędzi jest czasochlonne 
i bardzo skomplikowane. Aby znaleźć te najbar- 
dziej przydatne strony WWW użytkownik sieci 
może skorzystać z różnego rodzaju wyszukiwarek, 
katalogów czy multiwyszukiwarek. Wyszukiwar- 
ki posiadają programy nazywane "pająkami" lub 
"robotami", które podążając za hiperłączami 
umieszczonymi na stronach WWW indeksują te 
strony poprzez slowa kluczowe'. Tak utworzone 
indeksy są następnie przeglądane przez wyszuki- 
warki w celu wyświetlenia stron odpowiadających 
zapytaniu użytkownika. Katalogi są tworzone 
przez ludzi i stanowią hierarchiczne zbiory odno- 
śników do stron WWW, pogrupowanych według 
dziedzin czy innych kategorii tematycznych 2 . 


I Z. Dobrowolski: Internet i bIblioteka. Warszawa 
1998, s. 62. 
l B. Boryczka: Praktyczny przewodnik po Interne- 
cie dla bibliotekarzy. Bydgoszcz 2003, s. 30. 


-- 


Możnaje przeglądać jako katalog, zagłębiając się 
w jego strukturę hierarchiczną lub wpisując zapy- 
tanie do wbudowanego formularza wyszukiwaw- 
czego. Multiwyszukiwarka jest z kolei narzę- 
dziem. które nie posiada własnych indeksów, 
a zapytania wysyła do innych wyszukiwarek i ka- 
talogów, dając zbiorczą listę wyników]. Jednak 


www.por@dnikstudenta.pl 


posługiwanie się kilkoma metodami podczas po- 
szukiwań może być zbyt czasochlonne lub może 
dawać niewystarczające wyniki. W takim wypad- 
ku warto wypróbować programy wyszukuJące. 
Są to samodzielne aplikacje instalowane w syste- 
mie. które podczas wyszukiwania nie korzystają 
z przeglądarek. Swym funkcjonowaniem zbliżone 
są do multiwyszukiwarek. gdyż podczas wyszuki- 
wania odwolująsięjednocześnie do wielu wy szu- 
kiwarek i katalogów tematycznych, czasami także 
baz danych. Ich dodatkową możliwością jest 
personalizacja sposobów wyszukiwania, prezen- 


, Tamte, s. 37. 


31
>>>
towania informacji oraz dalszej selekcji danych. 
W artykule przedstawionych zostanie 5 takich pro- 
gramów: Joc Web Finder, Geowhere, Subject Se- 
arch Spider, Copernic Agent i InfoSeek. 


Joc Web Finder 


Aplikację tworzy jeden projektant-Ameryka- 
nin Jose Olive Civit.. Joc Web Finder w wersji 5.2 
oferowany jest w angielskiej wersji językowej. 
Posiada prosty okienkowy interfejs (rys. I) skła- 
dający się z formularza wyszukiwawczego i okna, 
w którym prezentowane są wyniki. Wyszukiwać 
można poprzez słowa kluczowe, frazy oraz z wy- 
korzystaniem operatorów Boole'a. Uzyskane 
wyniki mogą być filtrowane poprzez słowo w ty- 
tule lub adresie strony, możliwe jest usuwanie du- 
plikatów stron, gdzie selekcja przebiega według 
tytułów, URL, czy nazw serwerów. Rezultaty 
wyszukiwania mogą zostać eksportowane do doku- 
mentu HTML lub pliku tekstowego. 


& ol t... 'I - IIfti. p...r.my-;tl: 
..... 
 o,Qn, ... ł---:_ . 
CI II _ '19 _,'II ? 
N_ ,o.-. s_ o..... S.-cł. v_ H-ł 


--- __" 
-
 


Frd 1""'''''''''1 
i I 
...,.,. , 
 I 

 
''" J 
,. 6I.....t'lHDl-=-


I. _



 --.-r:.. 



J »-5";1 
,.. I.... ,...r,","" - 


ł-....-.. 


.
.. 


Rys. I. Interfejs programu Joc Web Finder 


GeoWhere 


Ta aplikacja również tworzona jest przez jedne- 
go projektanta - Francuza Jeana Fagesa'. Jako je- 
dyny z przedstawianych tu programów, posiada 
polską wersję językową. Interfejs Geowhere jest 
przejrzysty i składa się z trzech okien - okna wy- 
szukiwania, okna wyników i okna wyboru źródeł 
wyszukiwawczych (rys. 2). Jest rodzajem multi- 
wyszukiwarki, umożliwiającej odnalezienie infor- 
macji w sieci, wśród grup dyskusyjnych, forów 
i chatów oraz przeglądanie katalogów stron. Apli- 
kacja posiada inne, ciekawe możliwości, niezwią- 
zane z wyszukiwaniem informacji w Internecie. 


· Aktualnie na jego stronie internetowej (http:// 
wwwjocsoft.com/index.htm) zamieszczone jest 10 
programów związanych z Internetem i zarządzaniem 
danymi. 
, Plik mo:l:na pobrać ze strony http://www.geowhe- 
re.net/. 


32 


Użytkownik ma możliwość sprawdzenia, czy po- 
siada identyczne pliki na dysku (porównywane są 
nazwy, rozmiar i zawartość plików) lub zweryfi- 
kowania zakładek (ulubionych stron). 


. WIIt.. _1 


. . law 


' --l 


'n....,......-..:IIlII'7.'!I
I':'II'11. .",.,.."r.. 
 
.!J s...... _ 
------, - - c- I lM. ' - 
__o __-' __ 
-- 
-- 



 
- 



 
!d___tllW..IW..n . 
-.w 
- 
- 


'-'9.. 


Rys. 2. Interfejs programu Geowhere 
Subject Search Sp id er 


Subject Search Spider jest aplikacją z rodziny 
programów Subject Search Suite™ tworzonych 
przez amerykańską firmę KryloffTechnologies 6 . 
Interfejs Subject Search Spider został stworzo- 
ny w języku angielskim i zbudowany jest z czte- 
rech okien (rys. 3). Okno wyboru miejsca poszuki- 
wań pozwala określić, czy informacje mają być 
poszukiwane w sieci, wśród wiadomości czy blo- 
gów. Istnieje możliwość dodawania, usuwania 
i modyfikowania danych o wyszukiwarkach 
w tych trzech kategoriach, a także tworzenie wła- 
snych kategorii. Pozostałe okna to lista dostęp- 
nych wyszukiwarek, formularz wyszukiwawczy 
oraz okno zawierające historię wyszukiwań. Prze- 
szukiwane są nie tylko dokumenty HTML, ale 
także Word. Excel, PowerPoint i PDF. W formula- 
rzu wyszukiwania można wybrać kilka metod 
wyszukiwawczych: określa się język, w jakim po- 
dana jest wyszukiwana fraza, podąje się czy wiel- 
kość liter ma być rozróżniana, czy nie, oraz jak 
zależą od siebie słowa kluczowe. Słowa kluczowe 
mogą występować w dowolnym układzie lub 
z określonymi odstępami, można określić także, 
czy ma się pojawić cała fraza na wyszukanej stro- 
nie, czy wystarczy jedno ze słów. Użytkownik 
ustala również, ile stron co najmniej ma zostać od- 
wiedzonych i w jakim ograniczeniu czasowym. 
Wyniki wyszukiwania, posortowane według traf- 
ności. przedstawiane są w fOnTIie raportów, w któ- 


· Obecnie organizacja ta oferuje 10 produktów 
związanych z wyszukiwaniem informacji w Internecie 
oraz danych na dyskach lokalnych, zarządzaniem 
wyszukanymi danymi czy plikami posiadanymi na 
dyskach lokalnych oraz wyszukiwaniem pelnoteksto- 
wym w ró:l:nych typach dokumentów (http://www. 
kryltech.com/). 


--
>>>
rych podany jest tytuł strony lub adres strony 
i akapit z wyróżnionymi słowami kluczowymi. 
Raporty mogą być przechowywane w samodziel- 
nie utworzonych folderach. 


. : r:= . --

 =-
::::
 ------ 


'.:."'*"" . ii.... '1- 


-- 
'f.._ 
s__ 
.- 
,--- 

::..--- 

::::: = 
..:::=;: 
ł 
=:; 
_.- 
_.- 
-- 
.-- 
i:;:.:; 
.-- 
,;....-- 
,--- 
- !!'..--...--- 


UII____ 
.........411......-_ 
......... ,==-
=- 


-.... 
-.... 
-..... 
-.... 
-.... 



"'*-

...............-.. 


Rys. 3. Interfejs programu Subject Search Spider 


Copernic Agent 


Copernic Agent jest rodziną programów kana- 
dyjskiej firmy Copernic specjalizującej się 
w oprogramowaniu wspomagającym wyszukiwa- 
nie i selekcję infonnacji oraz pozwalającym na śle- 
dzenie zmian w Internecie'. Copernic Agent ofero- 
wany jest w trzech wersjach: CopernicAgent Ba- 
sic, Copernic Agent Personal i Copemic Agent Pro- 
fessional. Pierwsza wersja, w pełni darmowa, ofe- 
ruje znacznie mniej narzędzi niż pozostałe wersje 
komercyjne. 
Wszystkie wersje Copernic Agent mają ten sam 
interfejs składający się z: paska szybkiego wyszu- 
kiwania, kontekstowego menu ,.Typowe czynno- 
ści", okna podglądu strony, okna historii wyszuki- 
wań oraz okna wyników wyszukiwania (rys. 4). 
Program w wersj i Basic jednocześnie może wyko- 
rzystywać do 90 źródeł informacji. pogrupowa- 
nych w 10 kategoriach". Wersje Personal i Profes- 
sional korzystają z większej, bo sięgającej 1000, 
źródeł informacji zorganizowanych w 125 katego- 
riach wyszukiwawczych. Użytkownik ma możli- 
wość wybrania jakie wyszukiwarki mogą być sto- 
sowane dla danej kategorii wyszukiwawczej. Co- 
pernic Agent, korzystając z różnych źródeł jedno- 
cześnie, łączy uzyskane wyniki, usuwa duplikaty 
stron i wyświetla wyniki wg trafności. Liczne 
opcje można wykorzystać do zarządzania uzy- 
skanymi wynikami. Istotnym narzędziemjest wa- 
lidator linków. który usuwa z wyników adresy 
stron WWW, które nie działają. Uzyskane wyniki 


7 Więcej informacji o aplikacjach na stronie 
WWW producenta: http://www.copernic.com. 
· W tych kategoriach motem y wyrMnić: sieć 
WWW, sieć WWW w wybranym języku, grupy dys- 
kusyjne, adresy e-mail. a takte dokonywanie rót- 
nych zakupów. 


.. 


można przeszukiwać poprzez kolejne słowa klu- 
czowe lub sortować wyniki wg kilku kategorii- 
tytułu strony, akapitu, adresu. trafności wyniku, 
daty wyszukania, daty odwiedzin, wyszukiwarek. 
Wyniki są zapisywane w historii, która może mieć 
formę drzewa folderów. Historia wyszukiwania 
jest przydatna, gdy chcemy np. sprawdzić, jakie 
nowe strony pojawiły się na wybrane zapytanie. 
Nowe wyniki są wyróżniane innym kolorem. Uzy- 
skane wyniki wyszukiwania, wyśw.ietlane w for- 
mie określonej przez użytkownika 9 , mogą być tak- 
że przesyłane na emaillub zapisywane jako doku- 
ment htmllub tekstowych. 
Copernic Agent Personal charakteryzuje się do- 
datkowymi możliwościami jak: dodawanie no- 
wych kategorii wyszukiwawczych, dostęp do spe- 
cjalistycznych kategorii wyszukiwawczych po- 
zwalających na przeszukiwanie głębokiego Inter- 
netu oraz filtrowanie wyszukanych stron WWW 
wg statusu strony, domeny i regionu. Copernic 
Agent Professional oferuje dodatkowo automa- 
tyczne śledzenie stron WWW pod kątem zmian ich 
zawartości, śledzenie zapytań w poszukiwaniu 
nowych wyników, a wszelkie odnalezione modyfi- 
kacje mogą być przesyłane na e-mail. Dodatkowo 
ta wersja programu pozwala określić język. roz- 
miar i datę modyfikacji strony oraz wykl)ć dupli- 
katy stron tzw. węzły lustrzane. Ostatnią z ofero- 
wanych możliwościjest tworzenie automatyczne- 
go podsumowania otrzymanych wyników i wydo- 
bywanie z ich zawartości kluczowych koncepcji. 


-J 


"t

 _ _ _. _____ S'a: 
I filo ł- 
......... ........... 1_ --..... hI.
. 
-.a , o' Cli .. __ _.._. :
 

..-. 
. ':" _':
o.' !t"..... ==. _'0 r=1Itł. l 
..r...rn _ ......_ 
-
 


\cl 


.r
...... 
1- .ł..-.-ł._ 


,.- 
, ' 1 " -- 
. ....--.. 
I :::a.._ 
-- 
L 
- 



- 
.,. 


" 


i, 
II 
.1 ł 
.( I 


, 
I .. 


- 


.0........,......_ 


.... 



 


- -r- 


Rys. 4. Interfejs programów Copernic Agenl 


InfoSeek 


InfoSeek wraz z 3 innymi aplikacjami tworzony 
jest przez amerykańską firmę A II Web SoftwarelO. 
Program ten jest zaawansowanym narzędziem 


" Do wyboru istnieją 4 formy wyświetlania wyni- 
ków - standardowa, kompaktowa, szczegółowa i sper- 
sonalizowana. 
Ul Więcej informacji o aplikacjach na stronie 
WWW producenta: http://www.allweb-soft.com. 


33
>>>
..... 


........-- 
! . II 
 '. -'3. ..J Ił' . 
 II . .1 
._
 =-ł..iitt. ':';::,.ł..J
 - - 
.... -:--.. :-

:'- 
 :=-a:iił? 
l ' ....... c . ....- - Ir....,lł6'tI 
. --ł- I.' _.'- _ _lUlU 


I 
r" 
j 
.J 


I
 ...._ - ''''" 
 



'
I- 
I. _--...-....... . 


._-
 ,.,. . I_........
._. 


Rys. 5. Interfejs InfoSeek, część Wor....station 


wyszukiwawczym slużącym do odnajdywania na 
stronach internetowych konkrctnych informacji 
jak e-mail, telefon, czy kod pocztowy. Aktualna 
edycja - 2.70 - dostępna jest w dwóch wersjach- 
standardowej i prywatnej, a funkcjonuje w języku 
angielskim i chińskim. Interfejs składa się z dwóch 
części - Workstation do wyszukiwania przez sza- 
blony (rys. 5) i Workbench pozwalającej na two- 
rzenie bardziej szczegółowych strategii wyszuki- 
wawczych. W oknie Workstation dodawane są 
zadania i strony w jakich ma odbyć się wyszuki- 
wanie. Wyszukiwać można poprzez słowa kluczo- 
we lub fragmenty wyrażeń, do których wykorzy- 
stuje się szablony. Użytkownik może także odna- 
leźć strony wymagające logowania. Uzyskane 


wyniki. wyświetlane w lewym oknie aplikacji, 
mogą być sortowane wedlug kilku kategorii lub 
przekonwertowane. np. zmieniona wielkość liter. 
Duplikaty z wyników usuwane są automatycznie. 
Wyniki wyszukiwania można importować i eks- 
portować do pliku tekstowego, I-ITML, Excel 
i Access. 
Przedstawienie 5 zaledwie możliwości z licznej 
grupy tego typu aplikacji ukazuje, zjak różnymi 
problemami spotykają się użytkownicy sieci, czę- 
sto nic zdając sobic sprawy z tego, do ilu ccnnych 
informacji nie udaje im się dotrzeć oraz jak dyna- 
micznie rozwija się rynek aplikacji wspomagają- 
cych ich działania. Inną interesującą kwestią zwią- 
zanąz wyszukiwaniem informacji w sieci Internct 
są programy wspomagające przeszukiwanie zaso- 
bów tzw. Głębokiego Internetu II oraz programy 
wspomagające opracowywanic zgromadzonych 
danych. Tak bogaty rynek oprogramowania powo- 
duje, że nim zaczniemy szukać informacji, naj- 
pierw warto zastanowić się,jakie narzędzie najle- 
piej spełni nasze wymagania, pozwoli odnaleźć 
poszukiwane informacje i będzie jednoczcśnie 
przyjaznym w użyciu. 


ANNA ZYCH 
Sekcja Bibliograficzna 
Koła Naukowego Bibliotekoznawców, 
Uniwersytet Śląski 


II Są to strony WWW nie indeksowane przez wy- 
szukiwarki. 


Zabawa czytelnicza (połączona z lekturą i opo- 
wiadaniem fragmentów, oglądaniem urywków 
ekranizacji oraz zajęciami plastycznymi "zabawa 
w książkę") to pomysł na to, jak zainteresować lite- 
raturą osoby mające trudności z czytaniem, rozu- 
mieniem tekstu, które same nie sięgnąpo książkę. 
Ważnym elcmentem w przygotowaniu zajęć jest 
scenografia, ponieważ to ona, pomaga uczestni- 
kom "przenieść się" w świat opisany w książce. 


Cel zajęć 
Zapoznanie z lekturą. przybliżenie realiów opi- 
sanych w książce (Szwecja, lata 20. XX w.), rozwi- 
janie zainteresowań literackich. 


Scenografia 
Makieta Bullerbyn (3 domki, kartonowe figurki 
dzieci). 


34 


Potrzebne materiały 
Kartoniki. kredki, folia samoprzylcpna, dziur- 
kacz, wstążeczki, 2 koszyczki, rysunki produk- 
tów, które miały kupić Lisa i Anna. 


Zabawa "Odwiedziny w Bullerbyn" 
Podział na zagrody. Uczestników dzielimy na 3 
grupy (zagrodę północną. środkową i południową). 
Dzicci z poszczególnych zagród przy "swoich" dom- 
kach ustawiają figurki mieszkąjących w nich dzieci. 
Każda zagroda opowiada o "swoich" bohaterach. 
Quiz I 
Osoba, która udzieliła nieprawidłowej odpowie- 
dzi (w czasie wszystkich quizów) - daje fan.. 
I. Co oznacza po polsku "Bullerbyn"? 
a) Śmieszkowo, 
b) lIałasowo, 
c) Mafa Wieś. 


--
>>>
- , 
, :1...' 
'. 
:; 
": .. . c 
'\'. 
y.' \. 
. 
 


 
..... 
-, - 
, 
ł l...... 


2. Jakiej narodowości była Astrid Lindgren? 
a) Szwedzkiej, 
b) Fińskiej, 
c) Norweskiej. 
3. Kto jest narratorem książki pl. Dzieci z Bul- 
lerbyn? 
a) Lisa, 
b)Anna, 
c) Britta. 
4. Kto wpadł do jeziora? 
a) Lasse, 
b) Bosse, 
c)Olle. 
5. Jakie zwierzątko dostała Lisa? 
a) królika, 
b) cielątko, 
c) jagniątko. 
6. Gdzie pojechała na święta nauczycielka 
dzieci? 
a) do GOtebOrga. 
b) do Sztokholmu, 
c) do SmUlandii. 
7. Jaki kawał zrobiły dzieci swojej nauczycielce 
na prima aprilis? 
a) przestawiły zegar o 2 godziny wcześniej, 
b) przestawily zegar o 2 godziny póżniej, 
c) przyszły do szkoły, chociaż to była niedziela. 
8. Na czym w zimie jeździły do szkoły dzieci 
z Bullerbyn? 
a) na sankach, 
b) na sporkach, 
c) na nartach. 
9. Co kolekcjonowały dziewczynki ze szkoły, 
do której chodziły dzieci z Bullerbyn? 
a) naklejki, 
b) znaczki pocztowe, 
c) zakladki do ksilltek. 


Zakładki 
Z przygotowanych materiałów dzieci wyko- 
nują zakładki do książek, a następnie wymieniają 
się nimi między sobą. 


Quiz 2 


I. Jak miał na imię właściciel młyna? 
a) Jan, 
b) Erik, 
c) Nils. 
2. Jaki byl tytuł popularnego szwedzkiego cza- 
sopisma dla dzieci? 
a) "Wiosna Szwecji", 
b) "Wiosna Bullerbyn", 
c) ..Dzieci Szwecji". 
3. Jak miała na imię staruszka, która mieszkała 
niedaleko Bullerbyn? 
a) Anna, 
b) Kerstin, 
c) Krislin. 


4. Co sprzedawały dzieci z Bułłerbyn? 
a) wiśnie, 
b) śliwki. 
c) jabłka. 
5. Jak miała na imię kura Bossego? 
a) Adelajda, 
b) Abelarda, 
c) Albertyna. 
6. Co dzieci dostały od Kristin? 
a) króliki, 
b) kotki, 
c) kurczaki. 
7. Czyją własnością był Svipp, zanim dostał go 
Gile? 
a) szewca, 
b) mlynarza, 
c) sklepikarza. 
8. Jak mial na imię właściciel sklepu w Wielkiej 
Wsi? 
a) Erik. 
b) Emil, 
c) Nils. 
9. Czym częstował dzieci właściciel sklepu 
w Wielkiej Wsi? 
a) cukierkami, 
b) ciastkami, 
c)jablkami. 


Zabawa w sklep 
Głośne czytanie fragmentu książki o zakupach 
Lisy i Anny. Dzieci w grupach sporządzają listę 
zakupów. Przedstawiciel z każdej zagrody czyta 
głośno przygotowaną listę. Następnie z pomocą 
książki dzieci uzupełniają listę. Prowadzący 
wybicra 3 osoby (Lisa, Anna. wujek Emil- skle- 
pikarz), które odegrają scenkę ,.Zakupy Lisy 


35
>>>
i Anny". Sklepikarz siada za ladą i rozklada towar. 
Dzieci z koszyczkami (bez listy zakupów) udają 
się po zakupy. Uczestnicy zajęć sprawdzają czy 
zostały kupione wszystkie produkty. 


Quiz 3 


I. Komu ruszał się ząb? 
a) Lassemu, 
b) Bosemu, 
c) OIlemu. 
2. Kim chciały zostać w przyszłości Lisa 
i Anna? 
a) nauczycielkami, 
b) piastunkami do dzieci, 
c) kucharkami. 


3. Jakie było ulubione powiedzenie Dziadziu- 
sia? 


a) ho, ho, tak, tak, 
b) och jej, 
c) no, no, tak, tak. 
4. Które urodziny Dziadziusia są opisane 
w ksi
ce? 
a) 70, 
b) 75, 
c) 80. 


S. Kto przespał nadejście Nowego Roku? 
a)OIle, 
b) Lasse, 
c) Bosu. 


6. Za kogo miała w przyszłości wyjść za mąż 
Britta? 
a) za Bossego, 
b) za Lassego, 
c) za OIlego. 
7. Kim chciał w przyszłości zostać Lasse? 
a) in:tynierem, 
b) nauczycielem, 
c) wodzem Indian. 


8. Jak. miała na imię dziewczynka, która pewnego 
dnia przyjechała do Bullerbyn? 
a)UIla, 
b) Lotto, 
c) Monika. 


9. Jak. miała na imię ciocia, do której dzieci poje- 
chały w czasie świąt Bożego Narodzenia? 
a) Lisa, 
b) Greta, 
c) Jenny. 
10. W jakie zabawy bawiły się dzieci u cioci 
Jenny? 
a) w ciuciubabkę i w fanty, 
b) w chowanego i w statki, 
c) w policjantów i złodziei. 


36 


lil'k 


C\o8 1I,;iu;.... 
-,.- 

..- 
- 
. 


, " 
lo . 
.. 
r
,
 

 
r 1 r1 

 
'- 
 -. -., 


Zabawa w fanty 
Prowadzący zajęcia razem z uczestnikami ustala 
sposób wykupywania fantów. Wybrana osoba 
(z zawiązanymi oczami) losuje fant. który ma być 
wykupiony. Po spełnieniu wymaganego warunku- 
fant wraca do właściciela. 


Podsumowanie wiadomości 
Sprawdzenie wiadomości - rozwiązywanie lo- 
gogryfu w grupach. 


1. 00000000 
2. 00000000 
100000000 0000000 
4. 0000000 
5. 00000000 
6. 00000 
7. 0000 000000 
8. 0000 0000 
9. 000000 
10. 0000 
11. 00000 
12. 000000 
13. 00000 
14. 00000 
15. 000000 00000 
16. 000000
>>>
Pytania do logogryfu 
I. Nazwisko autorki ksi¥ki - UNDGREN. 
2. Nazwisko szewca, który mieszkal niedaleko 
Bullerbyn - GRZECZNY. 
3. Pudelko, do którego Lasse, Bosse i Olle scho- 
wali swoje mleczne zęby - SKRZYNIA MĘDRCÓW. 
4. Imię siostrzyczki OlIego - KERSTIN. 
5. Zagroda, w której mieszkały Britta i Anna - 
PÓŁNOCNA. 
6. Imię psa, którego dostał Olle - SVIPP. 
7. Bosse chciał nim zostać, gdy dorośnie - WÓDZ 
INDIAN. 
8. Ka2:da dziewczynka w Szwecji przebiera się za 
nią w Wielki Czwartek - BABA JAGA. 
9. Imię jagniątka Lisy - PONTUS. 
10. Drzewo, które rosło pomiędzy zagrodą środ- 
kową i południową - UPA. 
II. Imię najładniejszej lalki Lisy - BELLA. 
12. Imię Dziadziusia -ANDERS. 
13. Imię parobka z zagrody środkowej - OSKAR. 


14. Zwierzę, które "mieszkało" na wyspie na je- 
ziorze w zagrodzie północnej - BARAN. 
15. Prezent, który dostała Lisa na swoje 7 urodzi- 
ny - WŁASNY POKÓJ. 
16. Dzieci z Bullerbyn poszly o północy do mły- 
na, aby go zobaczyć - WODNIK. 
Zakończenie 
Uczestnicy siadają w kręgu. Prowadzący rozpo- 
czyna zdanie - dzieci zgłasząją się i dokańczają. 
. Gdybym mieszkał/mieszkała w Bullerbyn za- 
przyjaźniłabym się z. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 
. Polubiłem/polubiłam. . . . . . . . . . . . . . . . . . . ., 
ponieważ. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . '.' . . . . . . . 
. W czasie zabawy najbardziej podobało mi się 


. Chciałbym/chciałabym mieszkać w Bullerbyn, 
ponieważ. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 


EWA GAJCY 


Pożegn a n ia 


ZDZISŁAWA PIOTROWSKA 


, 


" 


Szóstego listopada 2007 r. na cmentarzu przy 
ul. Męczenników Majdanka pożegnaliśmy Zdzi- 
sławę Piotrowską, emerytowanego dyrektora Wo- 
jewódzkiej (i Miejskiej) Biblioteki Publicznej im. 
H. Łopacińskiego w Lublinie. W ostatniej drodze 
Zmarłej towarzyszyło szczególnie dużo biblioteka- 
rzy z macierzystej Biblioteki oraz bibliotek pu- 
blicznych Lubelszczyzny. Chcieli przez to wyra- 
zić swoje podziękowanie za zasługi dla bibliotek 
terenowych. 
Zdzisława Piotrowska urodziła się 27 lipca 
1940 r. w pobliskich Rybczewicach (obecnie po- 
wiat Świdnik) w rodzinie miejscowego rolnika, 


człowieka o lewicowych poglądach. Wcześnie stra- 
ciła ojca. W 1946 r. w miejscowej szkole powszech- 
nej rozpoczęła edukację, którą kontynuowała 
w tamtejszym Liceum Ogólnokształcącym. 
W wieku 18 lat opuściła rodzinne Rybczewice 
i udała się do Jarocina., gdzie uczyła się w Rocznym 
Studium Bibliotekarskim, "Mekce" ówczesnego bi- 
bliotekarstwa publicznego. 
Bezpośrednio po ukończeniu "Jarocina", od 15 
sierpnia 1959 r. podjęła pracę w Wojewódzkiej 
i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Cypriana Kami- 
la Norwida w Zielonej Górze na stanowisku instruk- 
tora czytelnictwa dziecięcego (techniczny pracow- 
nik biblioteczny, a od 1.01.1960 r. pomocnik biblio- 
teczny). Kierownictwo placówki sprawował wów- 
czas dobry organizator i bibliotekarz Chmielewski. 
Postać ta wielokrotnie i w pozytywnym świetle 
występowała we wspomnieniach Z. Piotrowskiej. 
Od 1.09.1970 r. Zdzisława awansowała na sta- 
nowisko starszego bibliotekarza, a równocześnie 
dyrektor powierzył jej obowiązki kierownika 
Działu łnstrukcyjno-Metodycznego. Odtąd Jej 
kariera zawodowa potoczyła się wartko. W rok 
później została kustoszem, a w kolejnym - star- 
szym kustoszem. Wtedy też, w maju 1972 r., zo- 
stała kierownikiem Działu Informacyjno-Biblio- 
graficznego. Od 1.1 ł. ł 973 r. objęła stanowisko za- 
stępcy dyrektora. Wówczas miała już za sobą stu- 
dia prawnicze, które podjęła we Wroclawiu pod 
koniec lat sześćdziesiątych i egzamin sędziowski 
(1974 r.). 
Ze względów rodzinnych zrezygnowała z pracy 
w Zielonej Górze i od 16.01.1975 r. przeniosła się 
do Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej 
im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie. Wybrała 
Dział Instrukcyjno-Metodyczny, najbliższy Jej 
doświadczeniu zielonogórskiemu. Szybko znałazła 


37
>>>
uznanie zespołu instruktorskiego i innych pracow- 
ników. Poznala biblioteki tcrenowe. 
Kiedy w 1980 r. zwolniło się stanowisko dyrek- 
tora naczelnego, wtedy bylajedynym kandydatcm 
załogi. Została zatwierdzona przez wladze i od 
1.1 ł. ł 980 r. rozpoczęła dwudziestoletnie rządy. 
Przyszło Jej kierować biblioteką w wyjątkowo 
trudnym okresie politycznym: wydarzenia lat 
1980-1981, stan wojenny, podziemna "Solidar- 
ność" i wreszcie pierwsze lata po zmianach ustro- 
jowych. Miała do czynienia z jednej strony z po- 
stawą i wymaganiami władzy, z drugiej zaś pra- 
cowników, których zdecydowana większość opo- 
wiadała się za koniecznością zmian. Na to naklada- 
la się codzienna rzeczywistość wypełniona bieżą- 
cymi zadaniami bibliotecznymi. Jednak potrafiła 
znaleźć modus vivendi w tych sprzecznych dąże- 
niach. Umiala ulożyć sobie dobre stosunki zarów- 
no z "Solidarnością",jak też ze związkami branżo- 
wymi. Sama należała do Związku Zawodowego 
Pracowników Kultury. 
W kierowaniu instytucją postawiła na uporząd- 
kowanie organizacyjno-prawne. Przygotowala 
wiele dokumentów organizacyjnych: regulaminów, 
instrukcji, zarządzeń. Powstały wtedy m.in. regu- 
lamin organizacyjny, regulamin pracy. Uregulowala 
wszystkie sprawy związane z majątkiem biblio- 
teki. 
Wielkim wyzwaniem dla biblioteki ijej kierow- 
nictwa byla rozbudowa, gdyż wyczerpały się 
możliwości magazynowania zbiorów. Po raz kolej- 
ny podjęto starania o zbudowanie nowego skrzy- 
dła budynku. Pod koniec lat osiemdziesiątych 
opracowano zalożenia techniczno-ekonomiczne, 
uzyskano lokalizację, przystąpiono do opracowy- 
wania dokumentacji projektowej. Uzyskano na to 
przychylną decyzję Wojewódzkiej Komisji Plano- 
wania Gospodarczego. Jednak kryzys gospodar- 
czy. który towarzyszył zmianom po 1989 r. prze- 
kreślił realizację tych zamierzeń Zdzisławy Pio- 
trowskiej. 
W cześniej jeszcze, na samym początku dyrek- 
torowania musiała zmierzyć się z innym zagadnie- 
niem budowlanym, a mianowicie generalnym re- 
montem biblioteki, pierwszym od powstania bu- 
dynku w latach trzydziestych XX w. Problem po- 
legał na tym, że żadne przedsiębiorstwo lubelskie 
nie chciało się go podjąć. Trwał 5 lat i wiązał się 
m.in. z czasowym przemieszczeniem całego księ- 
gozbioru do zastępczego budynku i tam zorganizo- 
waniaobsługi czytelniczej. Przy dużym zaanga- 
żowaniu pracowników "operacja" zarówno "na 
ulicę Browarną" ,jak też z powrotem została prze- 
prowadzona sprawnie i bez strat czytelniczych. 
Przy okazji remontu udało się powiększyć po- 
wierzchnię użytkową książnicy, dzięki zagospoda- 
rowaniu poddasza, co pozwoliło poprawić warun- 
ki lokalowe kilku działów i pracowni. 


38 


Dla rozwoju czytelnictwa w Lublinie podsta- 
wowc znaczenie miało powiększcnie sicci placó- 
wek filialnych. Zdzisława Piotrowska wykorzy- 
stała szanse, jakie dawały przede wszystkim spół- 
dzielnie mieszkaniowe. Udalo się wtedy zakupić 
na prawach własnościowych trzy duże pomiesz- 
czenia z przeznaczeniem na nowo zakładane filie. 
Trzy placówki ulokowano w szpitalach (w tym 
jedną w dziecięcym). Założono jedną filię dla osób 
niewidomych i niedowidzących, a w dwóch innych 
takie oddziały. Sieć filii powiększyła się do 30 pla- 
cówek. 
Po 1989 r. Z. Piotrowska bardzo zaangażowała 
się w sprawy związane z dostosowaniem bibliotek 
publicznych do nowo powstałej sytuacji prawno- 
-ustrojowej. Jednym z pierwszych ważniejszych 
problemów było. zgodnie z zapisami ustawowy- 
mi, wyłączenie ze struktury WiMBP czterech bi- 
bliotek oddziałowych w Lubartowie, Lublinie, 
Opolu i Puławach. Na ich miejsce powołano od- 
działy terenowe, dawne działy instrukcyjno-meto- 
dyczne bibliotek powiatowych. Trzy z nich prze- 
trwały do następnej reformy administracyjnej 
w 1998 r. Zmiany objęły także samą książnicę. 
Proponowano Z. Piotrowskiej powiązanie Biblio- 
teki z innym organizatorem - władzami miejskimi 
Lublina. Po wnikliwej analizie dyrektor ostatecznie 
zrezygnowała z tej oferty. Kiedy w ł 999 r. biblio- 
tekę przekształcono w wojewódzką placówkę sa- 
morządową broniła istniejącej miejskiej sieci biblio- 
tecznej przed uszczupleniem jej stanu posiadania. 
Wcześniej, gdy zapadły rządowe decyzje o refonnie 
administracyjnej, z pasją zajęła się integracją biblio- 
tek publicznych w ramach dużego województwa lu- 
belskiego. Przy Jej bezpośrednim udziale opracowa- 
no stosowne plany, przeprowadzono spotkania 
z władzami terenowymi i kierownictwami łączo- 
nych bibliotek, uzgadniano i na bieżąco rozwiązywa- 
no problematyczne kwestie. Dlatego włączenie no- 
wych bibliotek do wojewódzkiej sieci odbyło się 
sprawnie i było łagodnym procesem. 
Zdzisława Piotrowska dużo uwagi poświęcała 
wewnętrznym sprawom organizacyjnym. Było to 
przede wszystkim stałe dążenie do zapewnienia 
bibliotece optymalnej struktury organizacyjnej. 
Konsekwencją tego było tworzenie nowych bądź 
przekształcenia istniejących działów. W latach 
dziewięćdziesiątych powołano dwie komórki orga- 
nizacyjne: Wypożyczalnię Podręczników Nauko- 
wych i Lektur oraz Dział Komputeryzacji. Ten 
ostatni był wyrazem dostrzegania przez N ią uno- 
wocześniania zarówno infrastruktury i warsztatu, 
jak też działalności. Biblioteka pozyskała duży 
grant Fundacji Mellona na komputeryzację. To 
umożliwiło zakup komputerów, oprogramowania, 
zbudowanie sieci logicznej, zawarcie umowy 
O przystąpieniu do konsorcjum bibliotek nauko- 
wych. Rozpoczęło się pośpieszne szkolenie pra-
>>>
cowników i wkrótce prace bibliotekarskie były 
prowadzone w systcmie komputerowym. Pierw- 
szym rezultatem wprowadzenia nowej technologii 
było zamknięcie w 1998 r. tradycyjnych katalogów. 
Potem zaczęto system komputerowy rozszerzać 
na inne moduły. 
Dbała również o sprawy merytoryczne zarów- 
no na terenie województwa, jak i w odniesieniu do 
własnej biblioteki. Często wizytowała placówki 
terenowe, oceniała stan organizacyjny, poziom 
czytelnictwa, a szczególnie estetykę lokali. Regułą 
tych wyjazdów były kontakty z miejscowymi 
władzami administracyjnymi. Niejednokrotnie 
w wyniku rozmów i ustaleń pozyskano nowy lokal 
dla biblioteki w zamian za pomoc w urządzeniu 
i aranżacji wnętrza. 
W bibliotekach pragnęła widzieć prężne pla- 
cówki dynamizujące lokalne życie społeczno-kul- 
turalne. Z tego założcnia wynikały wymagania sta- 
wianc przed całą siecią biblioteczną dotyczące za- 
sięgu czytelnictwa. zakupu zbiorów, prenumcraty 
czasopism, pracy kulturalno-oświatowej, służby 
informacyjnej. W Lublinie w latach dziewięćdzie- 
siątych kupowano do 40 tys. woluminów książek. 
a liczba czytelników zbliżała się do 80 tys. Z prac 
kulturalnych o zasięgu wojewódzkim należy wy- 
mienić przeprowadzony z wielkim rozmachcm 
konkurs o tematyce regionalnej ..Korzenie naszych 
rodzin". 
Zdzisława Piotrowska była osobą bardzo znaną 
w środowiskach bibliotckarskich Lublina i krąju. 
Brała udział w wielu konsultacjach prac podejmo- 
wanych przez ówczesne Ministerstwo Kultury 
i Sztuki. Czynnie uczestniczyła w stałych spotka- 
niach dyrektorów bibliotek wojewódzkich, gdzie 
cieszyła się dużym uznaniem za kompetencje 
i wszechstronny sposób widzenia problemów za- 


wodowych. Wyrazem uznania dla Jej bibliotecznej 
profesj i było powołanie Jej na członka Państwowej 
Rady Bibliotecznej, organu doradczego Ministra 
Kultury. 
Kłopoty zdrowotne spowodowały, że na po- 
czątku 2000 r. musiała przerwać pracę zawodową, 
a z końcem lipca przeszła na emeryturę. Natura nie 
pozwalała Jej pozostać bezczynną. Żywo intere- 
sowała się życiem kraju i biblioteki. W wyborach 
2005 r. startowała do senatu RP. W latach 2002- 
2007 była członkiem Rady Naukowo-Programowej 
WBP i kandydatem na następną kadencję. Poparła 
ideę powołania (drugiego) Towarzystwa Biblioteki 
Publicznej im. H. Lopacińskiego. Na zebraniu zało- 
życielskim została wybrana na stanowisko prze- 
wodniczącej Komisji Rewizyjnej. 
Była osobą lubianą i szanowaną za podejście do 
pracowników, sprawiedliwość, wrażliwość na 
ludzki los. pracowitość. Zawsze śpieszyła z po- 
mocą potrzebującym. Już po przejściu na emery- 
turę często odwiedzała bibliotekę. była jednym 
z najaktywniejszych czytelników i także znako- 
mitym interlokutorem; w Jej towarzystwie nie 
można było się nudzić. Zawsze znajdowała temat 
do rozmowy zarówno na problemy 
awodowe,jak 
również prywatne. 
Rok 2007 był bardzo ciężki w przeżycia. Naj- 
pierw zmarła ukochana matka. potem sama dwu- 
krotnie znalazła się w szpitalu i z tego ostatniego 
pobytu już nie powróciła. Zmarła 30 października 
2007 r. Zostala pochowana 6 listopada w LU9linie. 
Jej pogrzeb zgromadził bardzo wielu ludzi, przed- 
stawicieli środowiska zawodowego. a także ludzi 
kultury i nauki, literatów, dziennikarzy. Nie docze- 
kała jubileuszu biblioteki. której poświęciła ćwierć 
wieku swego życia. 


ZDZISŁAW BIELEŃ 


'-Vi@domości 


Uwołniony Leśmian w Wołnych Lekturach 


. Z początkiem stycznia 2008 r. dziela Bolesława 
Leśmiana oraz wszystkich innych Iwórców zmarlych 
w 1937 r. znalazły się w domenie publicznej. Pozwoli- 
lo to na ich umieszczenie w Cyfrowej Bibliotece Naro- 
dowej "Polona" i w portalu "Wolne Lektury". To wat- 
ne wydarzenie stało się okazją do zorganizowania kon- 
ferencji "Dzień radości Wolnych Lektur", promującej 
dostępność w Internecie lektur szkolnych i innych 
dzieł watnych dla nauki i kultury. Gospodarzem konfe- 
rencji, przygotowanej przez Fundację Nowoczesna 
Polska, była Biblioteka Narodowa. Przybyłym go- 
ściom rozdano tomiki Leśmiana zamknięte na kłódkę, 
które każdy mógł własnoręcznie "uwolnić". 


- 


W czasie konferencji. prowadzonej przez Jarosła- 
wa Lipszyca z Fundacji, prelegenci podzielili się 
swoją wiedzą i poglądami na temat domeny publicznej 
i udostępniania ksią:/:ek oraz innych materialów w In- 
ternecie. Dyrektor Joanna Cicha z Ministerstwa Kul- 
tury i Dziedzictwa Narodowego przedstawiła politykę 
ministerstwa wobec bibliotek internetowych. Claudia 
Snochowska-Gonzalez z Fundacji zaprezentowała ko- 
lekcję utworów Leśmiana umieszczonych w "Wol- 
nych Lekturach", a kierowniczka Polony Joanna Po- 
tęga wykazała, :/:e bez domeny publicznej praktycznie 
niemo:/:liwe byłoby tworzenie i udostępnianie biblio- 
tek cyfrowych poza murami bibliotek. Dyrektor BN 
dr Tomasz Makowski występował podczas konferen- 
cji równie:/: jako przewodniczący ZespoI u ds. Digita- 
lizacji przy ministrze Kultury i Dziedzictwa Narodo- 
wego i odpowiadał na szczegółowe pytania gości oraz 
dziennikarzy dotyczące zwłaszcza udostępniania pu- 
blikacji naukowych w Internecie. 


39 


.
>>>
Na zakończenie symbolicznym szampanem i pącz- 
kami od Blikiego świętowano udostępnienie dziel Le- 
śmiana. Zgodny toast wzniesiono za dalsze rozsze- 
rzanie domeny publicznej, z korzyścią dla nauki, edu- 
kacji i czytelnictwa. 
(wg tekstu ze strony internetowej BN) 


W pelni zaradna biblioteka 


. Miejska Biblioteka Publiczna 
" W Katowicach zostala wyró:l:niona 
w konkursie dla pracodawców 
w ramach Ił edycji kampanii 
"W pełni zaradni!" Biblioteka 
jako laureat ogólnopolskiego kon- 
kursu "Lodołamacze 2006", kon- 
tynuuje politykę personalną, otwartą na potrzeby 
i problemy osób niepełnosprawnych poprzez tworze- 
nie dla nich miejsc pracy. Prowadzi takle stlUe pra- 
cownicze dla podopiecznych Warsztatów Terapii 
Zajęciowej przy Śląskim Stowarzyszeniu "Ad Vitam 
Dignam" oraz praktyki zawodowe dla podopiecznych 
Warsztatów Terapii Zajęciowej "Promyk". 
Miejska Biblioteka Publiczna w Katowicach poza 
promocją zatrudnienia osób niepełnosprawnych, zgod- 
nie z Miejskim Programem Działań na Rzecz Osób Nie- 
pelnosprawnych, podejmuje szereg działań, które mają 
na celu zwiększenie udziału osób niepełnosprawnych - 
dzieci, młodziety, osób starszych i chorych w tyciu kul- 
turalnym, artystycznym i sportowym oraz rekreacji 
i turystyce. Dzialania te są realizowane poprzez aktyw- 


ne uczestnictwo osób nicpełnosprawnych w imprezach 
kulturalnych, artystycznych oraz poprzez promowanie 
i prezentację ich twórczości. WlUnym elementem w re- 
alizacji programu są dostosowane do potrzeb odbiorców 
niepelnosprawnych lormy pracy, takie jak: spotkania 
autorskie, wieczory literacko-muzyczne, lekcje biblio- 
teczne, konkursy literackie, plastyczne, literacko-pla- 
styczne, quizy, wystawy i wernislUe, zajęcia literacko- 
plastyczne, zajęcia warsztatowe, zabawy z komputerem, 
zajęcia multimedialne, male formy teatralne, spotkania 
z osobami dzialającymi na rzecz osób niepeInospraw- 
nych, systematyczne odwiedzanie chorych i niepełno- 
sprawnych czytelników w celu dostarczania im ksią2:ek, 
czasopism, nagrań ksią2:ki mówionej do domu. W 2007 r. 
przygotowano 267 imprez, w których wzięło udział po- 
nad 4800 osób niepelnosprawnych. Ich celem bylo 
stworzenie większych szans wlączenia osób w dzialania 
kulturalne. MBP w Katowicach podejmuje starania, aby 
barier w dostępie do słowa i kultury było coraz mniej. 


Dr Katarzyna Wolffnowym kierownikiem 
łnstytutu Książki i Czytelnictwa 


. Instytut Ksią2:ki i Czytelnictwa ma nowego kie- 
rownika. Dotychczasowego kierownika IKiCz pro£. 
Oskara Czarnika, który przeszedł I lutego na emerytu- 
rę, zastąpiła dr Katarzyna Wolff - absolwentka polo- 
nistyki na Wydziale Filologii Polskiej i Slowiańskiej 
Uniwersytetu Warszawskiego (1972), doktor nauk hu- 
manistycznych (1985) na podstawie rozprawy Ksią=- 
Iw w ::yciu i kulturze współczesnej młod=ie::y wiejskiej. 
Od 1976r. pracuje w IKiCzBN,od 1997r.jakokierow- 
nik Zakładu Badań Czytelnictwa. Od I lutego 2008 r. 
kierownik IKiCz. Prowadzi prace badawcze z zakresu 
czytelnictwa, ogólnopolskie i środowiskowe. 


Poradnik BIBLIOTEKARZA 


Miesięcznik Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich 
Ukazuje się od roku 1949 


Komitet Redakcyjny: Eltbieta Barbara Zybert (przewodnicząca), Miroslawa Majewska (sekretarz), 
Maria Bochan, Wiesława Borkowska-Nichthauser, Barbara Budyńska, Ewa Gruda, Piotr Jankowski, 
Bogdan Klukowski, Gratyna Lewandowicz, Robert Miszczuk, Barbara Stępniewska, Michał Zając 


Redakcja "Poradnika Bibliotekarza" - e-mail: poradnikbibliotekarza@wp.pl 
Redaktor naczelny: Jadwiga CHRUŚCIŃSKA tel. 0505-078-945; e-mail: jchruscinska@gmail.com 
Sekretarz redakcji: Dorota GRABOWSKA tel. (22) 552-02-26, 0600-505-662; e-mail: dgrabo@wp.pl 
Redaktor techniczny i opracowanie graficzne: Eltbieta MATUSIAK tel. (22) 827-52-96 
Projekt graficzny okładki: Katarzyna STANNY, tel. 0602391675, e-mail: zinamonik@wp.pl 
Honoraria autorskie: Kazimiera KRAWCZAK tel. (22) 825-54-25; e-mail: biurozgsbp@wp.pl 
Redakcja zastrzega sobie prawo do opracowania redakcyjnego i skracania tekstów. 


Wspólpracujl! z redakcjI!: Lucjan Biliński, GrlUyna Bilska. Zdzislaw Bieleń, Henryk Hollender, MaIgo- 
rzata Kisilowska, Bogdan Klukowski, Maria Kulik, Krystyna Kuźmińska 
Wydawnictwo Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich 
00-335 WARSZAWA, ul. Konopczyńskiego 517, teUfax 827-52-96 
Dyrektor Wydawnictwa - Janusz NOWICKI 
e-mail: wyd.sbp-portal@wp.pl 
Konto SBP: Millennium 70 11602202 0000 0000 2814 5355 


WYDAWNICTWO 
crJ 


Skład i łamanie: Renard Hawryszko. Druk i oprawa: Zaklad Poligraficzny PRIMUM S.C., Kozerki, 
ul. Marsa 20, 05-825 Grodzisk Mazowiecki. Nakład: 5300 egz. ISSN 0032-4752. Indeks 369594. 


40 


-
>>>
I 


- 


Nowe pismo poświęcone współczesnej literaturze 
polskiej i obcej - kwartalnik literacki "Wyspa" 


."'.' I 
.. 
 


. 


......... . 


;. 


.. 


. Ul II 


.' +'- 


: '. ':',« 


, 


.. .., 


i1;. 


. . 


.
 


, 


; 
. ..
..
: ,::, .- 


...... 


.:'\- . 


-" 


1\\NI.II .1" (
n.':i.9';lIl
\IIAIJ 


. .' 


. UIIJnml
 111111 


- teksty krytyczne 
- rozmowy z uznanymi autorami 
- promujemy autorów interesujących, a nie do końca docenionych - 
na nich czeka dział"nowe nazwiska" 
- teksty prozatorskie i poetyckie 
- recenzje nowości wydawniczych 
-"Cypel"- dodatek poświęcony kulturze alternatywnej 
adresowany głównie do"młodych zbuntowanych" 
- piszą dla nas zarówno doświadczeni krytycy, jak i debiutanci, 
wkraczający dopiero do świata literatury i poezji 


www.kwartalnik-wyspa.pl 


Pierwszy numer już w sprzedaży! 
Roczna prenumerata tylko 40 zł! Cena 1 egz. - 9,99 zł! 


Wydawca: Biblioteka Analiz Sp. z 0.0., ul. Mazowiecka 2/4 pok. 116, 00-048 Warszawa, tel/faks (022) 827 93 50, e-mail: marketing@rynek-ksiazki.pl
>>>
Cena zł 12,00 (w tym VAT 0%) 


"'ffl"O 


DO WSZYSTKICH TYCH, KTÓRZY SIĘ KSZTAŁCĄ LUB DOSKONALĄ 


Życzymy Wam sukcesów w nauce 
Pamiętajcie o tym, że WYDAWNICTWO SBP jest dla Was. Publikujemy 
większość literatury Wam potrzebnej. Autorami tych książek są sprawdzeni 
praktycy, dydaktycy i naukowcy. Co roku wydajemy kilkanaście pozycji 
książkowych. Z każdym rokiem nasza oferta jest bogatsza. 


Polecamy nasze czasopisma 
Znajdziecie w nich wszystko co aktualne i najważniejsze w bibliotekarstwie 
i informacji naukowej. 


BIBLIOTEKARZ 
Indeks 352624. Miesięcznik o charakterze fachowym i naukowym. 
Ukazuje się od 1929 r. Czasopismo wydawane przez SBP oraz Bibliotekę Publiczną m.sl. Warszawy. 


PORADNIK BIBLIOTEKARZA 
Indeks 369594. Miesięcznik instrukcyjno-metodyczny. 
Ukazuje się od 1949 r. Czasopismo wydawane przez SBP. 


ZAGADNIENIA INFORMACJI NAUKOWEJ 
Od 1993 r. czasopismo wydawane przez Instytut Informacji Naukowej i Studiów Bibliologicznych 
Uniwersytetu Warszawskiego oraz SBP, jako półrocznik. 


PRZEGLĄD BIBI.IOTECZNY 
Czasopismo naukowe ukazujące się od 1927 r. niezbędne 
dla całego środowiska bibliotekarskiego. Od 2004 r. wydawane wyłącznie przez SBP. Kwartalnik. 


EBIB. Ełektroniczna BIBlioteka i Biułetyn EBIB 
Wychodzi w formie elektronicznej od 1999 r. Działa w strukturze SBP od 2001 r 
Adresy: http://www.ebib.infoebib.redakcja@oss.wroc.pl 


KAŻDĄ KSIĄŻKĘ I CZASOPISMO NASZEGO WYDAWNICTWA 
możesz zamówić: 
Pisemnie: Dział Promocji i Kolportażu 
02-086 Warszawa, Al. Niepodległości 213 
Telefonicznie: (022) 825 50 24, 608 28 26; Faks: (022) 825 53 49 
e-mail: sprzedaz_sbp@wp.pl 


Oferujemy Państwu także sprzedaż odręczną w dwóch punktach: 
w Wydawnictwie SBP Warszawa, ul. Konopczyńskiego 5/7 
oraz w Dziale Promocji i Kolportażu AL Niepodległości 213. 
Staramy się zważywszy na status materialny środowiska bibliotekarskiego utrzymywać ceny 
na poziomie niskim i średnim, a część pozycji wydajemy na zasadzie non profit. 


KUPUJCIE U NAS! 
BEZ NASZYCH KSIĄŻEK ŚWIAT BIBLIOTEKARSKI BYŁBY UBOŻSZY 


Projekt graficzny: Katarzyna Stanny, leI.: 060239 16 75, e-mail: zinamonik@wp.pl
>>>