/Czasopisma_157_08_057_0001.djvu

			DODATEK TYGODNIOWY DO „DZIENNIKA BYDGOSKIEGO1
NR. 15 |	BYDGOSZCZ, CZWARTEK DNIA 14-GO KWIETNIA 1927 ROKU. | ROK III.
ll-£*ft P»ołslci Kongres Sportowy.
W dniach 9 i 10 kwietnia, odbył się w Warszawie II gi
Polski Kongres Sportowy.
Niczem przystąpimy do rzeczowego opisu wysokich
■wyników obrad kongresu, podajemy w tym numerze
„Sportu Pomorskiego" ogólny pogląd na przebieg organi¬
zacyjny kongresu, który odbył się w wygodnych lokulach
Warszawskiego Towarzystwa Wioślarskiego, ul. Foksal 19.
0 godz. 10 m. fó zagaił posiedzenie ppulk. Szt. Gen.
Juljusz Ulrych, dyrektor P. U. W. F. i P. W. Imieniem
Komitetu Organizacyjnego dyr. Lesiewicz zaproponował
powołać na przewodniczącego marszałka Osieckiego, do
prezydjum zaś ks. Lubomirskiego, mcc. Radwana, prof.
Piaseckiego, gen. Narbutt-Łuczyńskiego, inż. Christel-
lwuera, na sekretarzy dr. Orłowicza i pp. T. Semadeniego
i W. Sikorskiego.
Marszałek Osiecki po objęciu przewodnictwa przerwał
posiedzenie celem przyjęcia Pana Prezydenta Rzplftej.
O	godz. 11.45 przybył P. Prezydent Rzplitej, którego
powitał wicemarszałek Osiecki, kończąc swe przemówie¬
nie okrzykiem na cześć Głowy Państwa.
Ponadto zaszczycili Kongres swą obecnością p. wice¬
premier Bartel, gen. Składkowski, dowódca O. K. I gen.
Wróblewski, komisarz Rządu dr. Jariszewicz i wielu in¬
nych przedstawicieli władz.
W przemówieniach powitalnych pierwszy zabrał glos
imieniem Rządu Rzplitej Min. Spraw. Wewnętrznych, gen.
Składkowski, stwierdząc raz jeszcze życzliwe stanowisko
Rządu dla sportu i wychowania fizycznego. Dalej prze¬
mawiali imieniem Ministerstwa W. R. i O. P. płk. S. G.
Kiliński, prof. Piasecki imieniem Uniwersytetu Poznań¬
skiego, prof. Bouffal z Uniwersytetu Lubelskiego, poseł
Lange imieniem Sejmowego Koła Przyjaciół Sportu, dr.
Swiatopeł Zawadzki imieniem Państwowego Instytutu
Wych. Flz., p. Siiwowska imieniem Związku Harcerstwa
Polskiego, dr. Wemic imieniem Tow. Kugenicznego, red.
Sikorski imieniem Związku Dziennkarzy Sportowych.
W dalszym ciągu obrad witał Kongres dr. Orłowicz
Imieniem Pol. Tow. Tatrzańskiego, prezes Michalski imie¬
niem W. T. W., gospodarzy lokalu Kongresu i wreszcie
inż. Ludwik Christelbauer z ramienia Tow. Zabaw Ru¬
chowych we Lwowie.
W następnym punkcie programu Kougres przystąpił
do wysłuchaniu refęratu dyrektora P. U. W. F. i P. W.
pik. 1'lrycha p. t. „Współpraca władz państwowych i spo¬
łeczeństwa na polu wychowania fizycznego i sportu".
Pik. Ulrych zapoznał zebranych z programem prac
Państwowego Urzędu Wych. Fiz. i P. W., zaznaczając, że
praca ta będzie szła przede wszy stkiem w dwóch kierun¬
kach: wytworzenia kadr fachowych instruktorów W. F.
i umożliwienia pracy przez budowę boisk, hal i pływalni
na terenie całego Państwa. W szczególności zapewnił
mówca, że w Warszawie poczynione zostaną inwestycje
wzorowe. Oto p. Prezydent Rzplitej aktem nadawczym
odda sportowi Park Sobieskiego po wszystkie czasy. Po-
zatem w niedalekiej przyszłości wybudowane zostaną
dwie pływalnie, z których jedna buduje Magistrat.
Drugim z kolei był referat płk. dr. Oamolskiego p. t.
„Sport a rekord", oświetlający psychologiczną stronę
sportu zawodniczego i społeczne znaczenie sportu.
Trzeci referat wygłosił prof. Uniwersytetu Poznańskie¬
go dr. Piasecki o profesjonalizmie w sporcie. Mówca pod¬
kreślił ujemne znaczenie społeczne sportu zawodowego,
przeprowadzając jednak zasadnicze rozgraniczenie między
pojęciem zawodowca sportowego i instruktorami zawo-
dowca-cyrkowca, który żyje popisywaniem się swemł
umiejętnościami sportowemi. Po referacie prof. Piasec¬
kiego zamknięto pierwsze posiedzenie Kongresu.
Po południu odbyły się referaty w Komisji Propagan¬
dowej, które wygłosili: „Sport na wsi“ — kpt, Marjan
Kurletto; „Sport w szkole" — Flor Jan Francikowski.
W niedzielę wygłoszono następujące referaty: „Sport
kobiecy" p. Kazimiera Muszałówna; „Polska Odznaka
Sportowa" mjr. dr. Władysław Dybowski i prof. dr. Pia¬
secki. „Polski przemysł sportowy, jego obecny stan i po¬
trzeby" inż. Ludwik Christelbauer; „Prasa i literatura
sportowa w Polsce" p. Marjan Raszkę; „Postulaty admi¬
nistracyjne i finansowe sportu polskiego" dr. Mieczysław
Orłowicz.
O godz. lli-tej rozpoczęło się posiedzenie plenarne, na
którem wysłuchano referatu ks. Kazimierza Lubomirskie¬
go p. t. „Igrzyska IX Olimpjady w Amsterdamie w roku
1928"; referatu kpt. M. Fularskiego „Strzelectwo — sport
obrony narodowej"; referatu mjr. dr. Władysława. Dybow¬
skiego „Sport a zdrowie".
Potem wysłuchano rezolucyj i wniosków komisji po¬
stulatowej, które przyjęto jako owoce obrad Kongresu
oraz jako drogowskazy dla sportu polskiego. Wnioski
i	rezolucje te podamy w nastęnpym numerze.
Ze smutkiem zaznaczyć tu musimy, że tak sport byd¬
goski jak też i sport całego Pomorza, reprezentowane by¬
ły tylko przez trzech delegatów a mianowicie: z Byd¬
goszczy pp. Albrycht i Z. Malicki. Oprócz tych jedynie
Klub Żeglarski w Chojnicach byl reprezentowany oraz
Polskie Tow'. Wioślarskie w Gdańsku. Nawet takie orga¬
nizacje jak Sokolstwo i Związek Tow. Powstańców' i Wo¬
jaków nie były reprezentowane. Inaczej ważność tego
Kongresti doceniały wszystkie organizacje całej Polski.
Ogólna liczba delegatów wynosi przeszło 300 osób.
Wśród tych 300 reprezentantów sportu polskiego, Pomo¬
rze miało tylko 5-ciu swoich delegatów'.
Sisori bokserski.
Polski Związek Bokserski w Poznaniu mianował T. S.
„Olympję" mandatarjuszem do zwołania organizacyjnego
zebrania Pom. Okr. Związku Bokserskiego. Zwołano w tym
celu zebranie konstytucyne, które odbyło się w dniu 27.
marca rb. o godz. 10. przed poł. w „Hotelu Centralnym"
w Grudziądzu. Na zebraniu tem obecni byli delegaci na¬
stępujących klubów: K. S. „Gryf, Toruń, T. K. S. Toruń,
K. S. Olympja, Tow. gimn. Sokół, Iv. S. II. & V. i K. S.
„Pepege" z Grudziądza
Wybrano zarząd w skad którego wchodzą: prezes —■ p.
Andrót T. S. Olympja, wiceprezes — p. Czerwiński, sekre¬
tarz — p. Szczepański K. S. H. & V., skarbnik — p. Chu-
dacz „Popege", kierownik wydziału sportowego — Sa-
dłowski K. S. Olympja, radny — p. kapitan Góralik W. K,
S. Gryf Toruń.
Kluby bokserskie, nienależące do Związku, mogą zgło¬
sić swojo przystąpienie i odnośną korespondencję do Pom.
Związku Okr. Bokserskiego należy kierować na ręce pr&te*
sa p. Andróta Plac 23. Stycznia 10.
		

/Czasopisma_157_08_058_0001.djvu

			Sfcr. 2.
SPORT POMORSKI.
Nr. 15.
E». Norling o »i***srcie
€lgosl«S m.
Po blisko trzytygodniowym pobycie opuścił p. Norling
Bydgoszcz, udając się d innych miast Pomorza w celach
instruktorskich. Tuż przed wyjazdem podzieli się z jed¬
nym z członków zarządu Pom. OZLA. wrażeniami, jakie
u nas odniósł.
Bydgoszcz sama zrobiła na nim bardzo dobre, wra¬
żenie, jako miasto o kulturze zachodniej. Bóżnica pomię¬
dzy Bydgoszczą a innemi miastami Europy zachodniej,
polega chyba na tem, że daje się tu odczuwać ogromny
brak boisk sportowych. Jedyne boisko, służące obecnie
wszystkim prawie klubom, boisko Szkoły Oficerskiej,
jest stosunkowo dobre. Co Jednak cudzoziemca odrazu tam
uderza, to brak szatni odpowiednich, a co jeszcze ważniej¬
sze, natrysków, bez których dzisiaj zagranicą boiska wy¬
obrazić sobie nie można. Ten sam brak zresztą zauważył
p. N. także w salach gimnastycznych. W Szwecji np. tru¬
dno byłoby pomyśleć o takich anomaljach, jak sala. gim¬
nastyczna bez przyległych natrysków ciepłych’ i zimnych.
Jest to niestety dziś jeszcze ogólną bolączką w Polsce,
więc nam mało się rzuca w oczy.
Co do samego życia sportowego, to p. Norling zauważył
przedewszystkiem bardzo dodatni objaw' koleżeńskiego
współżycia w różnych klubach, co bezwzględnie wpływa
na osięgnięcie lepszych wyników w sporcie, a zarazem
staje się poważnym czynnikiem społeczno-wychowaw¬
czym.
Również bardzo dodatnim objawem, rzucającym się
w oczy, jest współpraca wojska z klubami sportowemi, o-
gromne zainteresowanie się wojska sportem, oraz czynny
udział tak oficerów, podoficerów jak i żołnierzy w trenin¬
gach lekkoatletycznych.
Co do osobistych zdolności lekkoatletów, którzy bra¬
li udział w treningach pod kierownictwem p. Norlinga,
to wyraża się o nich bardzo dobrze Potrzeba im tylko
0	wiele intenzywniejszego niż dotąd treningu.
W szczególności wyraził się p. N. bardzo dodatnio o p.
Biniakowskim, któremu jakno^ lepsze rokuje nadziejo. Zda¬
niem p. N. mamy w Polsce trzech lepszych -od niego lek¬
koatletów. Po bardzo energicznym treningu, mógłby sta¬
nąć na Igrzyskach Olimpijskich, do sztafety 4X400 m.
Dalej wymienił p. N. pp. Majikow-skich, Molskiego i Guhla.
Również panie okazują wielkie zainteresowanie i mo¬
gą osięgnęć dobre wyniki. Powinny one zwiększyć jeszczo
swój zapał i swoje wysiłki.
Jako przyczynę stosunkowo niskiego jeszcze poziomu
lekkiej atletyki w Polsce, podaje p. N. stanowczo za, ma¬
ją ilość urządzanych zawodów'. Chcąc osięgnąć dobre wy¬
niki, powinien zawodnik stawać rocznie 20—30 razy d/> za¬
wodów, a dotąd niema on tak często okazji.
Jak widzimy, nasz gość zagraniczny nabrał o nas nie
najgorszego wrażenia, czego dowodem także jego obietni¬
ca zajrzenia jeszcze do Bydgoszczy przy najbliższej spo¬
sobności.	W.
—WBIUll, X. luj.. L"|.	JJ.JJBf.mill . uteag.!.	.1.1
KoBanfwo.
W miesiącu lutym br. odbyło się w Resursie Kupieckiej
roczne walne zgromadzenie Bydgoskiego Klubu Kolarzy.
Zebranie zagaił prezes p. Donajski, który na przewodni¬
czącego poprosił p. Fr. Matuszczaka, tenże znów pp. Dą¬
browskiego i Łożniowa jako sekretarzy wzgl. ławników.
Po odczytaniu protokółu z ostatniego walnego zgroma¬
dzenia przystąpiono do odczytania sprawozdań mr/artu
1	różnych komisyj.
Ustępującemu zarządowi udzielono absolutorium za
wyjątkiem skarbnika. Obrót roczny przekracza sumę zł.
4.000. Przystąpiono do wyboru nowego zarządu, który
się przedstawia następująco: prezes p. W. Donajski, wi¬
ceprezes p. F. Matuszczak, sekret, p. Zofja Pilichowska,
zast sekret, p. T. Iłade, skarbnik p. A. Graczyltowski, ka¬
pitan p. J. Dąbrowski, zast. kapitana p. F. Bork, gospo¬
darz p. F. Kuźmiński.
Wszelką korespondencję prosimy skierować pod adre¬
sem p. W. Donajskiego, Bydgoszcz u). Dra. Emila War¬
mińskiego 15, te). VI20.
Sprawozdanie- z działalności Bydgoskiego Klnbu Kolarzy
w r. 1926.
11-go kwietnia odbyło się otwarcie sezonu wycieczką
do Rynkowa.
9-go maja odbyły się w Bydgoszczy pod egidą B. K. K.
wielkie międzymiastowa wyścigi. Program obejmował
bieg 100 km. o puhar B. K. K„ biegi po 20, 15 i 10 km. dla
seniorów i 10 km. dla nowicjuszy. W biegu 100 km kol.
Kossiński zdobył dla B. K. K. łll nagrodę.
fi-go czerwca klub brał udział w wyścigach torowych
we Włocławku.	»
1-go sierpriia brano udział w wyścigach szosowych
w Pakości.
8-go sierpnia na wyścigach szosowych, urządzonych
przez T. C. w Gnieźnie w biegu głównym 65 km. kol. Dą¬
browski zajął III miejsce, w biegu otwarcia na 20 km.
kot. Wawrzyniak III miejsce.
!>go września część członków brała udział w wyści¬
gach torowych w Włocławku, gdzie kol. Dąbrowski w
parze komb. ? kol. Szafrańskim z Inowrocławia zdobył
III miejsce Inna grupa brała udział w wyścigach szo¬
sowych w Gnieźnie urządzonych przez P. K. K. G., gdzie
kol. Jordan zdobył w biegu turystów (32 km.) I nagrodę.
19-go września B. K. K. brał udział w wyścigach toro¬
wych w Grudziądzu.
26-go września Klub delegował na wyścigi jubileuszo¬
we W. T. C. kol. Kołakowskiego i Dąbrowskiego. Część
członków była na wyścigach szosowych w Inowrocławiu,
gdzie kol. Kossiński w biegu głównym 30 km. zdobył III
nagrodę. Kol. Jordan w biegu turystów ua 6 km. I nagi1.
3-go października B. K. K. urządził wewnętrzne wyści¬
gi o mistrzostwo klubu które zdobył zeszłoroczny mistrz
kol. Dąbrowski, pokrywając 35 km. w 69 m. 5-1,2 sek.
W ciągu roku klub urządził 8 wycieczek, 2 wyścigi,
biorąc udział w 9 wyścigach zamiejscowych, zdobywając
G nagród. Największą ilość km. pokryli w ubiegłym se¬
zonie kol. Węglewski 2450, ko). Graczykowski 1910, kol.
Lesikowski 1880, kol. llade 1100. Na wyróżnienie zasłu¬
gują kol. Węglewski i Graczykowski, którzy w wycieczce
poprzez Polskę do Zakopanego pokrywając 1800 km., kol.
Iłade i Lesikowski podobną wycieczkę do Lodzi drogą o-
krężną 900 km.
Sporl wodny.
Z Bydgoskiego Towarzystwa Wioślarskiego.
Bydgoski*; Towarzystwo Wioślarskie mianowało na 	
			

/Czasopisma_157_08_059_0001.djvu

			Nr. 15.
SPORT POMORSKI.
Sir. 3.
Życzeniu.
WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH
i.yctf wszystkim zwolennikom spoiła i wychowania
fizycznego
Redakcjo.
Wesołych Świąt Wielkiej Nocy życzy wszystkim so¬
kołom i Bydgoszczy jak i klubom epoitowym
Tow, glmn. „'^okór Bydg. IV Bielawy.
Życzenia Wielkanocne.
Składamy życzenia wesołych świąt Wielkanocnych
Zarządom klubów i sekcyj pływackich oraz wszystkim
miłośnikom sportu pływackiego.
Zarząd Pom. O. Z. P.
PUhoniwo.
Polonja — Korona o mistrzostwo miasta Bydgoszczy.
Odbyty ub. niedzieli finał o mistrzostwo m. Bydgoszczy
miał niezwykle zakończenie. Do połowy gra toczyła się
względnie spokojnie.
Pó przerwie, boisko Szkoły Oficerskiej miało wygląd
boiska w mieście Łodzi, a więc: najpierw spory, kłótnia,
a następnie rękoczyn ukoronował całość.
Na oświadczenie Korony, że dalej grać niechce, zawody
zakończono wynikiem 3:0 dla Polonji.
W spotkaniu Sokół I — Astorja, zwyciężyła niespodzie¬
wanie A stor,’a.
Ustosunkowanie bydgoskich klubów piłki nożnej we¬
dług wyników rozgrywek o mistrzostwo, przedstawia się
następująco: 1) Polonja, 2) Korona, 3) Astorja, 4) Sokół I.
Bydgoszcz, 3. -i. II. OPN. Naprzód — II OPN. Sokół I
3:2; 10. 4. I OPN. Naprzód — I OPN. Sokół V 4:2; 10. 4. II
OPN. Naprzód — II OPN. Sokół V 4:4.
W piątek 15 bro. schadzka informacyjna I 1 II dr. o g.
7.30 w ealco zebrań Plac Piastowski.
Bydgoszcz, 10. 4. 11 Naprzód — II Sokół V 4:4. I Na¬
przód — I Sokół V 4:3.
Toruń li. 4. T. K. S. — Warszawianka 4:2.
Toruń 10. 4. T. R. S. II — Goplanja (Inowrocław) 4:1.
Naklo. N. K. S. — K. S. Polonja (Więcbork) 2:1.
Chełmno, 1#. 4. Gimnazjalny Klub Sportowy — Korpus
Kadetów 6:0.
Poznań, 11. 4. Poznanja — Unja 4:1.
Warszawa, Polonja — Legia 2:8.
Łódź, 11. 4. Ł. K. S. — Warta poznańska 2:1.
Lwćw. Pogoń — Czarni 1:3.
Bndapwizt 10. 4. {Pat.) Zn wody piłki nożnej: Policja
węgierska — Policja polska (Katowice) 2:0. (1:0).
Szczyplorniak.
Bydgoszcz, #. 4. K. S. Szkoła Oficerska — Sokół I 5:5.
Warszawa.
Warszawa, 10. 4. (Pat.) w dniach 9 i 10 kwietnia odby¬
ły się w Warszawie zawody eliminacyjne w lekkiej atle¬
tyce, dla wyłonienia reprezentacji polskiej na zawody mię¬
dzypaństwowe Polsku — Włochy, które odbędą się w Rzy¬
mie, dnia 21. kwietnia rb. Wyniki były następujące: 400
mtr. płotki, Kostrżewski (A.Z.S.) 57,-i sek., Korolkiewicz
(Polonja), Ma&zewski, (Sokół Piotrków). Pchnięcie kulą:
Górski (Sokół Piotrków) 12 mtr. 16 cm., Cejzik (Polonja)
12 m. 01 cm., por. Baran (Pogoń-Lwów). Skok w wyż:
Fryszezyn (Polonja) 1 m. 70 cm., Mierzejewski (AZS) l m.
05 cm., Pawski (AZS) i Kostrzewa (Warszawianka) po 1
m. 60 cm. Skok o tyczce: Iłzepka i Adamczak po 3 m. 40
cm., Gilewski (poza konkursem) również 3 m. 40 cm. Bieg
500# mtr.: Freyer (Polonja) 15 m. 55.6 sek., Sawaryn (Po¬
goń Lwów) o 100 m., Jaworski (AZSJ. Rzut oszczepem: Do-
browołski (AZS) 49 mtr. 43 cm., Smakulski (AZS) 48,40;
Szydłowski (AZS) 47:30. Bieg 800 mtr.: Malanowski (AZS)
2:03,6, Foryś (Warszawianka) 2:05,4, Ołdak (AZS.)
W drugim dniu zawodów: 100 mtr.: Szenajch 11,2:
Dobrowolski (AZS), Kasperkiewiez (AZS). Bzut dyskiem;
por. Baran (Pogoń-Lwów) 39:04 mtr., Cejzik 38:85 mtr..
Szydłowski (AZS) 37:49 mtr. Bieg 1500 mtr.: Malanowski
4:16,2 sek., Foryś o metr z tyłu, Jaworek i. Skok w 	
			

/Czasopisma_157_08_060_0001.djvu

			Str. 4.
•i.. .. -
SPORT POMORSKI.
Nr. 15.
SoBaolsiwo.
Zjazd prezesów, naczelników gniazd Sokolich Okręgu III.
Staiita Puck —Toruń, zawody strzeleckie, zebranie Rady
Dzielnicowe], zjazd naczelników, kursy instuktorskie, zlot
Dzielnicy w Grudziądzu. Komunikaty Okr., powitanie mi¬
strza lekko-atletykl Norlinga, — Zakończenie.
W niedzielę dnia 10. kwietnia br. odbyło się w Gru¬
dziądzu zebranie prezesów i naczelników, w lokalu p. Kel-
lasa, które zagaił prezes okr. III. p. Wl. Samoliński.
O biegu rozstawnym referował p. Dostatni, naczelnik
Okręgu III. Bieg przejmuje się od Boclilina (na granicy
powiatu świeckiego).
Gniazda: Nowe, Kolonja OsŁrowicka i Warlubie ma-
ij punkt zborny w Nowem, gniazda: Swiecie nad Wisłą,
Jeżewo, Osie, Przechowo, Gruczno w Dragoszu,.— zaś
Grudziąds I i II Tarpno, Mniszek, Piaski, Łasin w Gra-
Uziądzu.
Zawodników zgłosiły gniazda: Grudzigd I, 20; Gru¬
dziądz II, 10; Grudziądz Tarpno 15; Chełmno 12. Nowe 10;
Warlubie 10; Swiecie 8; Piaski 8; Mniszek 6; Ostrowlcka
Kolonja 6; Przechowo 4; razem około 110. Nie zgłosiły
gniazda: Osie, Jeżewo, Lipinek, Gruczno i Łasin, — któ¬
re powinny natychmiast to uczynić, bo w tej wielkiej im¬
prezie wszystkie gniazda, okręgu powinny brać udział.
Gniazda zorganizują służbę tak autobusową czy auto¬
mobilową — sanitarną jak niemniej wszelką pomoc za¬
wodników. Strój białe spodenki i koszulka z czerwoną
U rajką.
24. kwietnia br. odbywają się w Grudziądzu zawody
strzeleckie, które przeprowadza referent przysposobienia
wojskowego p. Juljan Maciejewski. Wszystkie gniazda po¬
winny swych najlepszych strzelcó w wy słać. Jest to strze¬
lanie na odległość 100 i 200 mtr.
24. kwietnia br. odbywa się w Bydgoszczy zebranie Ra¬
dy Dzielnicowej, w którym wszystkie gniazda reprezento
wane być powinny. Wysyła się do 150 członków Jednego
'delegata. Zbiórka, delegatów jest w Bydgoszczy, ogród
Patzera, ul. Sw. Trójcy o godz. 8. rano w stroju pochodo¬
wym,
8. maja odbędzio się w Grudziądzu zjazd naczelników
I przewodników, będą zademonstrowane ćwiczenia zloto¬
we. Gniazdo Grudziądz I zademonstruje ćwiczenia drużyn
męskich (ogólne wolno) Grudziądz II karabinem, a żeńskie
gniazdo ćwiczenia wolne dla drużyn żeńskich.
Do ćwiczeń na zlocie dopuszczeni będą tylko druhowie
w stroju ćwiczebnym — do karabinowych w polowym;
mundurki polowe kosztują tylko 16 zł.
Zwraca się gniazdom Sokolim uwagę, ie w lipcu rb. od¬
będzie się kurs instruktorski 6 tygodniowy, który urzą¬
dza Związek Tow. Gimn. Sokół. Gniazda opłacają 50 zł.
Dzielnica 25 zł., a resztę za utrzymanie poszczególnego
kandydata opłaca Związek. Taki kurs 4-tygodniowy dla
Sokolic odbędzie się w sierpniu. Bliższe szczegóły za¬
rządy gniazd znajdą w Przewodniku gimn. z kwietnia.
Z tego miejsca gorąco zachęcam do obesłania tak jednego,
jak i drugiego kursu, bo nasza praca dlatego tylko kule¬
je, że po gniazdach brak nam dzielnych, wykwalifikowa¬
nych sił technicznych.
P. Dostatni omawia rezultaty osiągnięte w zawodach
przedpołudniowych na boisku, które pobiły rekordy do¬
tychczasowe pomorskie, a to dzięki niestrudzonej pracy p.
Norlinga, trenera szwedzkiego, którego wita p. Dostatni w
gronie naszem.
Z konstytucyjnego zebrania. Dnia 8 lutego br. odbyło
się o godz. 1930 zebranie konstytucyjne nowo zorganizo¬
wanego gniazda Sokoła w Kiełpinie w lokalu szkoły po¬
wszechnej. Zebranie zwołał druh M. Schoffer. Wszyscy
członkowie towarzystwa byli obecni. Zebranie zagaił
druh Schoffer, witając przybyłych druhów z Tow. „So¬
koła" w Tucholi, w osobach: zaproszonego druha Dr.
Preissa, oraz druha dyrektora Kamińskiego; jakoteż ze¬
branych.
Następnie przemawiał druh Preisa, przedstawiając ze¬
branym znaczenie, krótką historję powstania i rozwoju
oraz cel towarzystwa gimnastycznego „Sokół“, zachęcając
zebranych do pracy w towarzystwie.
Z kolei przystąpiono do wyboru zarządu. Głosowania
dało następujący wynik: jako prezesa wybrano jednogło¬
śnie druha Schoffera Mieczysława, na wiceprezesa druha
Glazę Zygmunta. W drugim wyborze przez aklamację
weszli drh.: Gulgowski Józef, Ryckowski Edwin, Piotrow¬
ski Ignacy, Gla-zówna Salomeja, Kamiński Bronisław,
Marks Walerjan. Do komisji rewizyjnej weszli drh.:
Okonkówna Katarzyna, Polaszek Piotr, Czort Jan.
Zarząd ukonstytuował się następująco: S. Glazówna —>
sekretarka, Ig. Piotrowski — skarbnik, J. Gulgowski — na¬
czelnik, E. Ryckowski — zast. naczelnika, Br. Kamiński
I. ławnik, W. Marks — II. ławnik.
Sokół IV Bielawy.
W niedzielę 10. bm. odbyła się przechadzka do Jachcic
przy udziale 30 druhów 9 druhen. Gra rewanżowa w szczy.
piorniaka dała następujące wyniki: I. drużyna Iliolawek,
która przed 14 dniami przegrała, zwyciężyła 3—1; II dru¬
żyna Jachcice zwyciężyła 4:0. Sędzia druh Głowacki z
Sokoła I. Wkrótce odbędzie się gra rewanżowa z K. S.
„Siódemką".	3. Młyński.
B	LUL'	1	——		—a— —
Bgd{|oslcie okno na świal.
Sport bydgoski jest zamknięty dla siebie. Można
przez kilka miesięcy czytać prasę fachowy w całej
Polsce, a nie spotka się w niej nawet wzmianki o
sporcie w Bydgoszczy.
Dlaczego ?
Bo brak jest w Bydgoszczy ludzi fachowych, na¬
dających się na korespondentów pism sportowych.
Już kilkakrotnie pisma stołeczne poszukiwały w
Bydgoszczy ludzi zdolnych na swoich koresponden¬
tów, lecz zawsze bez skutku. Ci, którzy mogliby być
nimi, są zbyt zajęci pracą organizacyjną. I tak, bez
rozgłosu, niejako odcięci od świata sportowego, ży¬
jemy, rozwijamy się, jesteśmy nieźle zorganizowani,
urządzamy zawody itd., lecz poza Bydgoszczą nikt
o tem nie wie.
Jedyną dotychczas drogą, którą wiadomości
aportowe wydostawały się poza granice bydgoskie,
był „Sport Pomorski'1.
Niestety, wiadomości tą drogą podawane docho¬
dziły do wiadomości pism fachowych z wielkiera
opóźnieniem i dlatego jako nieaktualne nie nadawa¬
ły się do przedruku. Obecnie zdobyliśmy „okno“ na
szeroki świat. Kierownik bydgoskiej Polskiej Agen¬
cji Telegraficznej, doniósł nam, iż chętnie podawać
będzia bydgoskie wiadomoci sportowe całej pol¬
skiej prasie. O ile mu czas na to pozwoli, to sarn
przybędzie na ważniejsze zawody lub wyniki z nich
otrzymywać będzie droga tel. od Red. „Sportu Pom.“
Wiadomości te prosimy wrzucać do skrzynki
pocztowej Redakcji „Sportu Pomorskiego".
Rotmaltoiri,
Klub Sportowy ..Astorla".
Przy Tow. Powstańców i Wojaków w Bydgoszczy.
Założony 1. kwietnia 1924 r., liczy 55 członków; upra¬
wia: grę w piłkę nożną, lekkoatletykę, pływanie. Ćwł-
czy na boisku 62. pp. Nad rozwojem klubu zasłużyli się:
Kawałek Władysław, Kawałek Stefan, Krupa Ludwik,
■Najlepsze wyniki sportowe wykazali: Chraplak Antoni,
Reszczyński Leon. Potrzebami klubu są: boisko, sala do
ćwiczeń, fachowi nauczyciele ćwiczeń fizycznych.
Klub jest członkiem P. Z. P. N.
25.000 złotych.
Podobno w Poznaniu leży do podjęcia kwota 25.000 tL
jako subwencja na budowę pływalni krytej w Byd¬
goszczy.
Cena: 20 groszu za ediempl. Redaktor: W Albrycht, Bydgoszcz, ulica Poznańska nr. lf.