/Magazyn_094_10_005_0001.djvu

			CHRZEŚCIJANIN
W TALMUDZIE ŻYDOWSKIM
		

/Magazyn_094_10_007_0001.djvu

			KSIĄDZ JUSTYN B. PRANAJTIS
CHRZEŚCIJANIN
w
TALMUDZIE ŻYDOWSKIM
CHRISTIANUS IN TALMUDE IUDAEORUM
WYDANIE DRUGIE
Z fotokopia wydania I i wstępem
„Ksiądz Pranajtis i walka [o Talmud"
Michała Jana Juszczyńskiego
INSTYTUT WYDAWNICZY „PRO FIDE"
SKŁAD GŁÓWNY W KSIĘGARNI
A. PRABUCKI, WARSZAWA, MIODOWA 1
WARSZAWA	1937
		

/Magazyn_094_10_008_0001.djvu

			3^7310
ZAKŁAD DRUKARSKI
ST. MICHALSKI IC. OCIEPKO
Warszawa, Nowogrodzka 281. 9.65-55
		

/Magazyn_094_10_009_0001.djvu

			W dwudzieslq rocznicę
śmierci Księdza Pranajiisa
ku uczczeniu Jego pamięci i
utrwaleniu dzieła lego życia.
		

/Magazyn_094_10_011_0001.djvu

			KSIĄDZ PROFESOR
JUSTYN BONAWENTURA PRANAJTIS
MAGISTER ŚW. TEOLOGII ■ PROFESOR JĘZYKA
HEBRAJSKIEGO CESARSKIEJ RZYMSKO-KATOLIC¬
KIEJ DUCHOWNEJ AKADEMJI W PETERSBURGU •
PROFESOR LITURGIKI I ŚPIEWU KOŚCIELNEGO •
KILKAKROTNY PREFEKT TEJŻE AKADEMJI ■ KAPŁAN
DIECEZJI SEJNEŃSKIEJ ■ PROBOSZCZ TASZKIENTU
I TURKIESTANU • UR. 27. VII 1861 - ZM. 28. I. 1917
I
		

/Magazyn_094_10_013_0001.djvu

			W HOŁDZIE KSIĘDZU PRANAJTISOWI
Takie to już dawne czasy, tyle od nich lat minęło, tyle
mgły je przesłoniło, tak się od nich, i wiekiem, i całkiem inną
atmosferą życia, oddaliłem, że są już dla mnie tylko wspo¬
mnieniem bardzo dalekiem.
A jednak na tle tych moich dawnych, bardzo dalekich
wspomnień studenckich z Akademji Duchownej w Petersburgu
postać ś. p. ks. prof. Justyna Pranajtisa dziś jeszcze stoi
przede mną jak żywa.
Uczył śpiewu gregorjańskiego i języka hebrajskiego, a ja
w tych właśnie obu przedmiotach orłem nie byłem. Nie nauczył
mnie ich, ale nauczył czego innego: nauczył mnie czcić i kochać
mojego profesora tych obu przedmiotów w Akademji Peters¬
burskiej.
Zawsze pogodny i uśmiechnięty, ks. Pranajtis był czło¬
wiekiem czynu, wielkiej energji i wytrwałości, ale przede-
wszystkiem wielkiej dobroci.
Nie można było nie pokochać go, choć się z nikim nie pou¬
falił, o względy nie dbał, wygląd miał raczej ostry, surowy,
a gdzie chodziło o obowiązek, potrafił od nas wymagać, czego
wymagać było potrzeba.
Pamiętam, jak na jednej lekcji śpiewu kazał mi ze sześć
razy śpiewać jedno i to samo, choć tłumaczyłem mu, jak mo¬
głem, że nie mam słuchu, i że nie potrafię mu tego, jak należy,
zaśpiewać.
Spociłem się, alem śpiewał, a on mnie wciąż poprawiał,
i dopiero za szóstym razem, kiedy nareszcie udało mi się za-
		

/Magazyn_094_10_014_0001.djvu

			6
śpiewać już dość dobrze, roześmiał się i zawołał: teraz już do¬
syć, bo i ja już się spociłem.
Wogóle miał on przedewszystkiem tę cechę charaktery¬
styczną, że był zawsze i wszędzie i ze wszystkimi naturalny.
Nie chorował na powagę, nie pozował na wyrocznię, a miał dużo,
dużo serca, i był szczery, otwarty, przystępny, koleżeński. Do¬
syć często schodziliśmy się na próby śpiewu wprost w jego
prywatnem mieszkaniu w Akademji, i to była zawsze feta, bo
czuliśmy się tam jak u siebie.
Z pochodzenia swojego ks. Pranajtis był Litwinem, ale
chociaż duch nienawiści ku Polsce i Polakom już kiełkował pod¬
ówczas na Litwie wśród księży litewskich, to on był jednak
Litwinem owej starej generacji księży litewskich, którzy czuli
się zarówno Litwinami i Polakami.
Studja swoje w Akademji Duchownej w Petersburgu ukoń¬
czył ks. Pranajtis, o ile się nie mylę, w roku 1887. Z rocznika
wychowanków Akademji, do którego należał, wszyscy byli po¬
tem przez rząd moskiewski zesłani na wygnanie z powodu kole¬
żeńskiej przysięgi, jaką sobie kończąc Akademję złożyli, że
w służbie kapłańskiej będą wiernie pracowali jedynie tylko dla
chwały Bożej, z zupełnem zaparciem się siebie samych, i że
będą co rok odbywali zjazdy koleżeńskie, aby się wspólnie kon¬
trolować, a gdyby ich miało spotkać prześladowanie lub wy¬
gnanie, to będą sobie wzajemnie pomagali, nawet pieniężnie.
Kolegami kursowymi ks. Justyna Pranajtisa w Akademji
Duchownej byli ks. Piotr Borowski, ks. Józef Genis i ks. Piotr
Walent z diecezji Kowieńskiej, ks. Stanisław Kazański i ks.
Henryk Stankiewicz z archidiecezji Warszawskiej, ks. Chry-
zogon Przemocki z diecezji Mohylowskiej, ks. Jan Prawda
z diecezji Kieleckiej i ks. Marjan Nassalski z diecezji Kujaw-
sko-Kaliskiej.
Serdeczną przyjaźń i koleżeństwo dla tych swoich kolegów,
zarówno Litwinów jak i Polaków, zachował ks. Pranajtis, o ile
wiem, aż do śmierci.
Przyjacielem był również, i starszym kolegą raczej niż pro¬
fesorem, dla nas, swoich uczniów w Akademji.
Wydrukowany już w r. 1892 w Petersburgu jego „Chri-
stianus in Talmude Iudaeorum“ okrywał go w oczach naszych
		

/Magazyn_094_10_015_0001.djvu

			7
specjalną aureolą niezwykłej wiedzy. Ale on tego wcale jakby
nie widział, i przestawał z nami jak każdy, zwykły śmiertelnik.
Powagę naukową miał nietylko wśród nas, lecz i wśród
szerokich sfer naukowych rosyjskich.
Żałowano powszechnie, i brano mu nawet za złe, że od
pracy naukowej w Akademji wyrywał się i w końcu wyrwał do
duszpasterstwa, a raczej do misjonarstwa, i to aż w Turkiesta¬
nie, gdzie na olbrzymiej przestrzeni rozrzucona była już wów¬
czas dość znaczna liczba katolików, których on pierwszy tam
odkrył, i o których raporty słał do Rzymu.
Fakt, że opuścił swoją katedrę w Akademji i swoje studja
naukowe dla praktycznej pracy misjonarskiej, dla niezmiernie
uciążliwej włóczęgi gdzieś tam na końcu świata, w zabitym
deskami Turkiestanie, fakt ten właśnie może najlepiej maluje
gorącą i ofiarną duszę kapłańską ś. p. ks. Pranajtisa, który
prawdziwie był mężem Bożym, bo uważał, że zbawienie jednej
choćby duszy ludzkiej więcej znaczy niż pisanie najuczeńszych
nawet książek.
Ale pomimo jego usunięcia się z Akademji pamiętano o nim
dobrze w sferach naukowych, nawet rosyjskich, i uważano go
nietylko za znakomitego hebraistę, ale i za najlepszego pod¬
ówczas w całej Rosji znawcę Talmudu.
Okazało się to najdobitniej wkrótce potem z okazji owej
głośnej sprawy żyda Bejlisa o zabójstwo rytualne w Kijowie.
Ks. Pranajtis był wezwany urzędowo przez sąd w charakterze
eksperta, aby wyjaśnił, jaka jest nauka rabinistyczna w Tal¬
mudzie pod tym względem. Złożył on na przewodzie tak dokład¬
ne i szczegółowe wyjaśnienie tej nauki, nawet co do liczby
i rodzajów cięć rytualnych, zadawanych ofierze przy zabójstwie
rytualnem, że w zdumienie wprawił sędziów. Ekspertyza są¬
dowa wykazała bowiem, że rany, zadane zamordowanemu chrze¬
ścijaninowi, były zupełnie takie same, jakich należało się spo¬
dziewać na podstawie cytat z Talmudu, przytoczonych przez
ks. prof. Pranajtisa. Naukowe wyjaśnienie przez ks. Pranaj¬
tisa zawartej w Talmudzie nauki rabinów o mordach rytualnych
było w sprawie Bejlisa tak druzgoczące, że przewód sądowy
przerwano, jak wiadomo, na rozkaz z góry, z Petersburga, dla¬
tego mianowicie, że bankier Mendelsohn, u którego wówczas
		

/Magazyn_094_10_016_0001.djvu

			8
rząd rosyjski zaciągał pożyczkę, uzależnił udzielenie Rosji tej
pożyczki od umorzenia sprawy Bejlisa, jako od warunku naj¬
ważniejszego.
Wpływy żydowskie w carskiej Rosji za owych czasów były
już olbrzymie, chociażby tylko dzięki penetracji dziesiątków
tysięcy rodzin nowochrzczeńców żydowskich, docierających
nieraz aż do tronu.
Książkę ks. Pranajtisa pozwolono zrazu wydrukować tylko
w języku łacińskim, jako rozprawę naukową i jako curiosum dla
specjalistów i naukowców; o drukowaniu takich rzeczy w ję¬
zyku żywym, czy to polskim czy rosyjskim, nawet mowy być
nie mogło. Nie mówiąc już o rządzie, samaż prasa liberalna,
w większości żydowska, nie byłaby zezwoliła wówczas na ta¬
kie rzeczy, i podniosłaby była zaraz larum.
Zmieniło się jednak pomimo wszystko coś w świecie, kiedy
dziś książka ks. Prana jtisa wychodzi z druku w języku polskim.
Niechże to polskie jej wydanie będzie głębokim hołdem
dla świetlanej pamięci tego prawdziwego męża Bożego, ks. prof.
Pranajtisa, który wśród tylu innych w dziejach kościelnych
polskich pod zaborem rosyjskim tak zaszczytnie zasłużonych
wychowanków dawnej Akademji Duchownej w Petersburgu zaj¬
muje jedno z miejsc najprzedniejszych.
Ks. Aleksander Syski
Szambelan Jego świątobliwości,
Profesor Seminarjum Duchownego
w Orchard Lake, Michigan, U.S.A.
		

/Magazyn_094_10_017_0001.djvu

			SŁOWO WSTĘPNE
Książka niniejsza, której nadaliśmy ogólny tytuł „Chrześcijanin
w Talmudzie żydowskim", składa się z trzech części:
WSTĘP. Ksiąd^ Pranajtis i walka o Talmud.
CZĘŚĆ I. Chrześcijanin w Talmudzie żydowskim.
CZĘŚĆ II. Christianus in Talmude Iudaeorum.
Wstęp jest właściwie tylko dodatkiem, w którym zebraliśmy szereg
danych, dotyczących ks. Pranajtisa i jego przeciwników. Chcieliśmy
sprawę oświetlić możliwie wszechstronnie i źródłowo, i tem się tłumaczą
zbyt może duże stosunkowo rozmiary tej części.
Właściwem dziełem, napisanem przez ks. Pranajtisai wydanem
po raz pierwszy w roku 1892, jest część II niniejszej książki, t. j. „Chri¬
stianus in Talmude Iudaeorum sive Rabbinicae doctrinae de Christianis
secretaPowtórzyliśmy je w niniejszem drugiem wydaniu z całą wier¬
nością: drugie wydanie jest mianowicie foto-kopją oryginału z 1892 roku.
Część I niniejszej książki jest polskiem tłumaczeniem dzieła ks.
Pranajtisa. Zasadniczo staraliśmy się dać przekład dosłowny. Jednak¬
że tłumacząc cytaty, uzgadnialiśmy tłumaczenie polskie bezpośrednio z tek¬
stem hebrajskim i tam, gdzie przekład dosłowny tekstu łacińskiego nie
odtworzyłby ściśle myśli zawartej w oryginale, tłumaczyliśmy wprost
z oryginału hebrajskiego. W części tej nie umieściliśmy tekstów hebraj¬
skich. Uważaliśmy to za rzecz zbędną, gdyż czytelnik, chcący przeczytać
odpowiednią cytatę w brzmieniu oryginalnem, może ją zawsze znaleźć
w części II. Dla ułatwienia pracy, w miejsce opuszczonych słów i tek¬
stów hebrajskich wstawiliśmy sześcioramienne gwiazdki: Wszędzie
podaliśmy pełne brzmienie nazw, które autor nieraz skracał. Nazwy
traktatów i części poszczególnych ksiąg żydowskich uzupełniliśmy, do¬
dając tytuły tych ksiąg. Oznaczenia cyfrowe podane przy nazwach ksiąg
Pisma Świętego i traktatów Talmudu, jako ogólnie przyjęte, pozostawi¬
liśmy bez wyjaśnień. We wszystkich innych wypadkach — dodaliśmy do
cyfr właściwe ich znaczenie. Zamiast np. Orach cliajim 113,8 — drukowa¬
liśmy: Szulchan aruch, część Orach chajim § 113, art. 8. Wyrazy he-
		

/Magazyn_094_10_018_0001.djvu

			10
brajskie podaliśmy przytem w transkrypcji polskiej, według wymowy
używanej dziś powszechnie w literaturze żydowskiej. Transkrypcję tę
zastosowaliśmy we wszystkich podanych przez nas cytatach, zachowując
wszędzie jednolitą, pisownię.
Poza tem dodaliśmy do tłumaczenia, przed wykładem autora o Tal¬
mudzie, krótki rozdział własny p. t. „[O Piśmie Świętem]". Umieściliśmy
go dla uzupełnienia całości omawianego tematu, zwłaszcza, że w książce
niniejszej powoływanie się na Pismo Święte jest dosyć częste. Nadmie¬
niamy przytem, że ks. P r a n a j t i s cytuje Pismo Święte Starego Testa¬
mentu według tekstu, przyjętego przez żydów i w ich układzie.
W końcu książki wreszcie zamieściliśmy indeks nazwisk, nazw
i określeń, używanych częściej w niniejszej pracy, przyczem przy nazwach
i określeniach wyjaśniliśmy ich znaczenie.
OBJAŚNIENIE ZNAKÓW
l.a u i • 14	«-l» ii :/v . n!»' w	' ,
[... ] — słowa w cytatach i tłumaczeniach, umieszczone w nawiasie kwa¬
dratowym, są przypiskami jiaszemi.
[5 - 6] ■— itp., cyfry w nawiasie kwadratowym, (patrz tłumaczenie, część I)
oznaczają strony oryginału.
$ — zastępuje słowa i cytaty w pisowni hebrajskiej.
W przytaczanych cytatach podkreślenia własne autorów oraz wszystkie
nazwiska wydrukowaliśmy drukiem rozstrzelonym.
Podkreślenia nasze -— podkreśliliśmy linją.
Litera „r.“ przed nazwiskiem — oznacza: rabbi, albo rabbenu, albo rabin.
Oznaczenie cyfr i liter:
ov >nf. .» >?.*., r . .	•. .'-v i /. Vl).», ’mhu-k * v 1 , x4
Przy nazwach ksiąg Pisma Świętego: np. Exodus XXXV, 12 =
Exodns, rozdział XXXV, wiersz 12. Przy nazwach ksiąg żydow¬
skich; cyfry arabskie (w tekście nieobjaśnione) oznaczają karty
i', uf/. utT/.j < m.	v'. j 1 m, :	Ui . j.) J ■
(folia); litery a, b, c, d przy tych cyfrach oznaczają pierwszą,
drugą, trzecią i czwartą kolumnę karty: np. traktat Berachot 5a
— oznacza: traktat Berachot, karta 5, kolumna pierwsza.
>7 i i t: A
UWAGA
W wyrazach hebrajskich, podanych w transkrypcji, litery c, s, z
należy czytać jak polskie c, s, z, a nie jak k, z, c; np.: Nocri, a nie Nokri;
Tosefta, a nie Tozefta; Zohar, a nie Cohar.
O
Pozwolimy sobie na tem miejscu złożyć podziękowanie tym wszy¬
stkim, którzy przy wydawaniu niniejszej pracy zechcieli użyczyć nam
swej łaskawej pomocy, wypożyczając rzadkie nieraz dokumenty i książki
ze swoich zbiorów i udzielając cennych informacyj i wskazówek.
		

/Magazyn_094_10_019_0001.djvu

			KSIĄDZ PRANAJTIS I WALKA O TALMUD
		

/Magazyn_094_10_021_0001.djvu

			KSIĄDZ PRANAJTIS I WALKA O TALMUD
LOS CHRZEŚCIJANINA BADACZA TALMUDU
Dziwnie jakoś się składa, że wszyscy badacze kwestji ży¬
dowskiej nieżydzi nie mają szczęścia do należytej oceny swej
działalności . Zazwyczaj okazuje się z publikacyj pewnego typu,
że żydoznawstwem zajmowali się ludzie, których wartość mo¬
ralna stoi zawsze pod znakiem zapytania. O ludziach tych pisze
się zwykle: nieuk, fałszerz, oszczerca, szantażysta, złodziej,
zdrajca, a w najlepszym razie — chory umysłowo. Ze szczególną
zaś abominacją traktowani są chrześcijanie — badacze Tal¬
mudu.
Po ukazaniu się w druku przekładu tekstów talmudycz-
nych zostaje natychmiast zmobilizowana cała prasa żydowska
wszystkich odcieni. Rozpoczynają się skoncentrowane ataki
na tłumaczenie i na tłumacza: teksty „okazują się“ z reguły
nieścisłe, sfałszowane, albo są plagjatem dzieł innych autorów,
którym żydzi zdążyli już wyrobić reputację fałszerzy. Tłumacz
okazuje się człowiekiem najgorszego typu. Nie skąpiąc różnych
epitetów i najgorszych określeń, prasa żydowska przelicyto-
wuje się w improwizowaniu „faktów". Wtóruje jej prasa nie*
żydowska — zależna. Na widowni zjawiają się talmudyści ży¬
dzi, którzy z uporem twierdzą, że goj źle przetłumaczył, bo zre¬
sztą, czyż goj wogóle potrafi tłumaczyć Talmud? Jednocześnie,
nie bacząc na brak konsekwencji, wyciąga się z lamusa jakąś
nieżydowską „powagę talmudyczną", która wtóruje żydom, do¬
wodząc, że „tamten" goj nie ma pojęcia o Talmudzie. Na półkach
księgarskich pojawiają się rozprawy polemiczne, w których
		

/Magazyn_094_10_022_0001.djvu

			14
wyśmiewa się tłumacza, wykazując „naukowo" jego „nieuctwo”.
Prasa niezależna od żydów milczy, bo nie zna Talmudu, boi się
więc wdawać w dyskusję.
Z obroną ze strony badacza, z ewentualnością procesów
0	oszczerstwo, najpoważniejsi nawet żydzi — zazwyczaj nie
liczą się. Wiedzą dobrze, że nie będzie on miał czasu, ani
energji, a może przedewszystkiem pieniędzy, aby wytaczać sze¬
reg procesów. Zresztą, gdyby nawet to zrobił, to i tak cel ży¬
dów zostanie osiągnięty: badacz do końca swego życia będzie
się tylko procesował, i będzie musiał zaniechać dalszej' praćy!
To też zazwyczaj milczy, a prasę nadal zalewają potoki
oszczerstw.
Jednocześnie publikacja o Talmudzie jest przez żydów wy¬
kupywana, tak, że po kilkudziesięciu latach staje się „białym
krukiem", a pozostaje tylko jaknajgorsze Wspomnienie o tłu¬
maczu. Historyk, usiłujący sprawę oświetlić, znajdtije publi¬
kacje, okryte dlań „powagą" czasu, z których wysnuwa wniosek,
źe „znów” ma do czynienia z oszustwem, i że Talmud jest ńauk4;
stojącą na wyżynach etyki. Historyk zapomiiia, czy nie chce
sobie Uświadomić, że daWńiej róWnież posługiwano się śkutebż-
nie — oszczerstwem.
*.• • •-•.i., i „i.
Przystępując do charakterystyki księdza Prana jtisa
1	jego działalności, uważaliśmy za Wskazane podać tć wstępnć
uwagi, ażeby na ićh tle uwypuklić akćję, zorganizowaną przez
źydbstwo przeciw osobie Księdza-hebraisty, badacza i' jedriegd
z najwybitniejszych znawców Talmudu.	,aw‘ ‘ 1 ' ■ '
•	j *■./»« ,s\'a 11 wv ;
I. KS. PRANAJTIS I JEGO PRACA
L JUS :• ih U**; K: . Sllil > ) UAV.A
ENCYKLOPEDJA KOŚCIELNA O KS. PRANAJTISIE
W „Podręcznej Encyklopedyi Kościelnej" (Warszawa,
1913) znajdujemy o kś. Prana j t i s i e ■' artykuł; napi¬
sany przez ks. komu a 1 d a Ja ł b rzykowskiego (obec¬
nie afcybiskupa Wileńskiego):
		

/Magazyn_094_10_023_0001.djvu

			15
«Pranajtis Justyn, ks., urodź. 27 lipca 1861 r. we wsi Po-
nienupie (Aljo-ziai), parafji Gryszkabudzkiej, pow. Władysławowskiego,
gub. Suwalskiej. Nauki elementarne pobierał w Łukszach, a następnie
w Gryszkabudzie. Kształcił się w marjampolskiem gimnazjum. W roku
1878 wstąpił do seminarjum duchownego w Sejnach. Tu zwrócił na się
uwagę przełożonych zamiłowaniem do pracy naukowej i na uzupełnienie
studjów wysłany został w 1883 r. do Akademji duchownej w Petersburgu.
W r. 1886 został wyświęcony na kapłana przez biskupa sufragana J ózefa
Ko llak a w kościele Gryszkabudzkim. W Akademji głównie pracował
nad językiem hebrajskim i zasłynął jako świetny hebraista. Gdy ukoń¬
czył studja w Akademji, ofiarowano mu'tam katedrę języka hebrajskiego.
Był nadto profesorem liturgiki i śpiewu kościelnego. Jednocześnie po
kilkakroć piastował godność prefekta Akadćrrlji. Na tem szczególniej
stanowisku zjednał sobie ogólną sympatję wśród akademików. W r. 1895
został administracyjnie wywieziony na wygnanie do Tweru. Po powrocie
z wygnania znów objął wykład języka hebrajskiego.
"Obok pracy profesorskiej położył znaczne zasługi na polu filantro¬
pi jnerń1 jako' opiekun sierot, założył nawet własną ochronkę na Bazy-
lówce [w Petersburgu]. '	1	■ • Q ■ trriuj j jra Bu*■
W r. 1902 opuścił Akademję duchowną i objął stanowisko proboszcza
w Taszkiencie, a zarazem całego Turkiestanu. W świecie naukowym
znany jest jako autor dzieła Christianus in Talmude Iudaeorum, Petro-
poli 1892; nadto De itinere, quod in Sibiriam, a. 1900 fecit J. B. Pr. W rocz¬
niku Akad. Duch. za r. 1900—1901. Petersburg. — X. R. J.„
.Uii .k>»	/« ’* w* -1 H 7 'w	ii-i
TRUDNE I NIEWDZIĘCZNE ZADANIE
j x( i ' (i!"/- nui;j( f.y n *• a v
Ks. Pr a n a j t i s dokonał dzieła niezwykle trudnego: po¬
znał niełatwy do opanowania język żydowskich Jtsiąg religij¬
nych (hebrajski, chal^ejski, aramejs^i), poczem przetłumaczył
i wydał w opracowaniu szereg tekstów z Talmudu, Zoharu
i t. p. Zadanie to niełatwe, wymagające dużej wiedzy i długo¬
letniej, wytrwałej pracy, zdecydowania i hartu. jjjsl P r a n a j-
t i s pracował, „aby dać świadectwo prawdzie", chociaż wiedział
na jakie przeciwności będzie narażony. Nie trzeba bowiem za¬
pominać, że w owych czasach badanie sprawy żydowskiej
- , + ...	V , W - • .*	-. C» ' ;	, \ . U r« 4'i V • ■ \	> '• -|Ai - • ■ n
t	 1-			 - słowo
£9,
nieladajaką obrażę...'
Owocem żmudriej pracy naukowej ks. prof. Pranajtisa
byja przedrukowana tu jtsią2#at‘ Przetłumaczona na język nie-
		

/Magazyn_094_10_024_0001.djvu

			16
miecki w roku 1894, a na rosyjski — w 1911, wywarła ona duże
wrażenie.
PIERWSZA REAKCJA ŻYDÓW
Początkowe ustosunkowanie się żydów do pracy ks. Pra-
n a j t i s a tak charakteryzuje żydowski autor:
«Broszura ta wywołała w okresie pierwszego pojawienia się krytykę,
stwierdzającą, że „Talmud dla Pranajtisa jest widocznie księgą
zamkniętą na siedem zamków, a cytaty przytaczane przez niego dla tem
większego tragizmu w języku hebrajskim, pełne są jaskrawych błędów
i przeinaczeń". Od tej pory książka Prana jtisa, podyktowana nie¬
nawiścią, niewiarą i karjerowiczostwem, została zasadniczo zapom¬
niana...* i)
Chciano więc zastosować, wypróbowaną już nieraz skutecz¬
nie, metodę „zabicia milczeniem" („totschweigen”). Rów¬
nocześnie książkę wykupywano. Nabrała ona jednak dużego
znaczenia i rozgłosu w czasie procesu B e j 1 i s a.
II. SPRAWA BEJLISA
Dnia 12 marca 1911 roku zamordowano w Kijowie chłopca,
Andrzeja Juszczyńskiego. O dokonanie zbrodni,
która miała wszelkie cechy mordu rytualnego, posądzono rzeź-
nika, żyda MendlaBejlisa. Przeprowadzono szczegółowe
śledztwo, utrudnione różnemi przeszkodami i dziwnemi „zbie¬
gami okoliczności", i wytoczono proces, słynny proces B e j-
lisa, który zakończył się dnia 28 października 1913 roku.
W tym dniu procesu postawiono sędziom przysięgłym następu¬
jące dwa pytania:
« 1) „Czy dowiedzione jest, że 12 marca 1911 roku w Kijowie —
na Łukjanówce, na ulicy Wierchnie-Jurkowskoj, w jednym z lokali cegielni,
należącej do żydowskiego chirurgicznego szpitala, i znajdującej się pod
zarządem kupca Marka, syna Jonasza, Zajcewa — trzynasto¬
letniemu chłopczykowi Andrzejowi Juszczyńskiemu, przy za¬
kneblowanych ustach, były zadane narzędziem kłującem, w okolicach cie¬
mienia, skroni i potylicy, a także na szyi, rany, polegające na przecięciu
1) A. S. Ta gier: „Carskaja Rasija i dieło Bejlisa“, wyd. OGIZ —
1933; na str. 247. Cytata, użyta przez A. S. Tagiera w podanym przez
nas wyjątku, pochodzi z broszury dr. L. Kantora: „Podwig dilletan-
tizma“ (— „Popis dyletantyzmu”).
		

/Magazyn_094_10_025_0001.djvu

			17
weny mózgowej, arteryj, lewej skroni, wen szyjnych, co wywołało obfite
krwawienie, a po tem, kiedy z Juszczyńskiego wyciekła krew
w ilości do pięciu szklanek, zadane mu były znów takimże narzędziem
rany w tułów, polegające na poranieniu płuc, wątroby, prawej nerki,
serca, w którego okolicę były skierowane ostatnie uderzenia, — które to
rany, w ogólnej liczbie czterdziestu siedmiu, spowodowały u Juszczyń¬
skiego męczeńskie cierpienia, pociągnęły za sobą prawie całkowite
wykrwawienie ciała i śmierć".
2) [W drugiem pytaniu sąd zapytuje przysięgłych, czy Mendel
B e j 1 i s winien jest powyższej zbrodni.]» 2)
Po godzinnej naradzie sędziowie przysięgli dali następu¬
jące odpowiedzi:
(Na pierwsze pytanie — „tak, dowiedzione". Na drugie pytanie: —
„nie, nie winien". > 2)
Proces B e j 1 i s a poruszył cały świat i wzbudził zaintere¬
sowanie wszystkich. Jako eksperta Ministerstwo Sprawiedli¬
wości powołało wybitnego znawcę Talmudu i sprawy żydow¬
skiej, ks. P r a n a j t i s a, „gdyż wśród duchowieństwa prawo¬
sławnego nie było tak światłych i tak dzielnych oraz odważnych
ludzi“. 3)
Żydzi, znając erudycję ks. P r a n a j t i s a i przeczuwając,
że wynik ekspertyzy tak wybitnego znawcy może być dla nich
niekorzystny, próbowali „odwieść" go od wszczynania badań.
Zrazu więc ofiarowywano mu pieniądze, gdy zaś ten „argument”
nie przemówił, zaczęto go bezustannie śledzić i zasypywać groź¬
bami 4).
EKSPERTYZA KSIĘDZA PRANAJTISA
Po półrocznych badaniach ks. P r a n a j t i s, jako rzeczo¬
znawca, wydał ekspertyzę, którą dołączono do aktów sprawy.
Zamieszczona poniżej odbitka fotograficzna, dwukrotnie zmniej¬
szona, przedstawia końcowe wnioski tej ekspertyzy z adno¬
tacjami dokonanemi ręką ks. Pranajtisa: 5)
2)	Eugenjusz Brant: ..Ritualnoje ubijstwo u jewrejew“ (—
„Zabójstwo rytualne u żydów"), tom III, Białogród 1929; na str. 175, 176
1	177.
3)	„Ruskije WiedomostiNr.255 z 1913 r.
4)	Informacje te otrzymaliśmy od Kapłana, zajmującego wysokie
stanowisko w hierarchji kościelnej.
s) Tłumaczenie polskie podajemy niżej.
2
		

/Magazyn_094_10_026_0001.djvu

			►W/l8 t/t/»	u<^ '1. ŁOł« ,j	,Ha KOTopoiCb npmrtHfUHCb iihtkb Ohh 3a-
fiblBalOTl.tlTO HGTOpifl 3HaeTŁ lVŁjIHfi pSJIb npurOBOpOBT. CyjOBB
/ Bet o6BHHHTejibHue npnroBopu no nojfofiHHMb .nijtawb bt> 19
B^Kt / ,rni nuTOKt He fiu.no h rflt yfilKmi 6ujih ynopHo ocys-
Jtaewu npucMHUMH 3act^aiejhmh jiaste nocjit KaccaułH 3thxt>
npHroBopoBt,npH^eut Ha cy^t, no sthmi npoueccawb et noM-
th (SJOTorpa&HKecKOii tohhoctłio Bocnp0K3B0,nnjiKCb xapaKTep'
huh ajir tamxv npoueccoBi. jeiajiH.ynouHHaeMHH.KaKT) ycia-
HOBJieHHHfl,Bt npoueccaxT> npejHUymwcb CTOJitiiK.
CJrMya 3a OTpHaarauHMH cymeciBOBaHie pnTyajibHUXi> yOlHCTBŁ
y eBpeeBi.HaMt npwnjiocb fiu npK3HaTb HMofipoaoBtCTHOcTb
bcŁx'ł cy^eił,paaptuiaBiiiHrt bt> TenenlH mho rnxb BtKOBi h 40
Hactoflntaro BpeueHH noflo6HKe npoueccu^BŁiHocfl ofiBHHHTejib*
Hue npnroBopu noflcy4HMUx,b npHnuiocb fiu npH3Haib nojmy®
He060CH0BaHH0db TaKHXi> npnroBopoBT>,HecMOTpn Ha to.mto
no HtKOTOpUMT) JiiJlaMb.HaKt 3T0 BH4H0 H3b npHBefleHHHKt Bbt-'"i
me HCTopH^ecKMt cnpasoKb,eBpeH fiujrn 3acTnrHyju Ha m£-
•crt npociynjieHiH.T.e .npumjiocb fiu OTpnuaib cweBH^HOctb;
HaM*b npMinjiocb fiu :ie Btprnb ut-jiOMy pfl^y CBSUtTejibCTBTj
MCTOpHKOBb BCtXb e Bpone V.C KHXT> HapO^OBb, Cpe^H KOTOpurb
e-..y>- '/ Jt hhjih eBpeH,6e30CH0BaTejibH0 Ha3Baib Jiosbio pa30fijiaMeHls
BUKpeelOBb.HaKOHeub.OTBeprHyTb 4aKTU ofiHapyseHifl hcko-
JIO T UX"b , O fie 3KpO B J1 e HHUXb Cb npM3HaKaMH o6pt.3aHlfl ipynOBŁ.
Haut npwiuiocb fiu npH3Haib,mto Bet 3aperncTpoBaHHue ntio-
plefi cjiynaii pnTyajibHuxi yfilficTBb-npoBOKflulH .cucTeiiaTK-
qecKH npoBO^Huan bł Te^eHin i^jiaro pfua cTOJifcTift.HTO Jifc*
TOnHCUU BC'ŁX'b CTpaHb, KaHT) fiu C TO BOpHBIUHC b , nHCajIH O COBep*
mpHHO aHajiorHtiHux'b 06cT0flTe4bCTBaxŁ,C0np0B0SflaBiiinx'b y61 m
CTBa.noBTopflH 4pyrb flpyra jaite Bt ue4b'iaP.mHX'b no^pofiHo*
CTHX'b;'iTO bcŁ noKa3aHiH CBHjitTe^efl oneBH.imeBb.flaKe He-
rpaMOTHux'b,6ujin mu H3iHjnweHU' ci Heo6H^aHHofi ocB-Ł^ou^eH-
HOCT.bK) Bb j;eTajIHXl yfilficTBa.
H3b sunie npHBe4eHHuxb umaTb H3t HCTOHHHKOBb eBpeucKaro
BtpO.yMeHłH fl BUBOKy CJltiyOTia . OCHDBaHHUfl Ha 3TKXb UMTa-
taxb nojioseHia:
		

/Magazyn_094_10_027_0001.djvu

			1/ mto eBpeftCKlS pejiHriosHufi 3anohi He TCJibRo we 3anpe-
•4aen> ySHBaTb xphctlaH"b,HD ^oaBOJiHeit.nooupneTT. u no-
BejitBaeit sth ySlKciBa u raKHMt 06pa30MT> ct> tomkh 3pt-
Hifl 3Toro saKOHa HiTt npenflTCTBlii Kt cosepnieHiio eBpen-
ł;h y6iricTBT> xpncTlaHT>.
?./ Mto eBpeiicKiii pejiHrlOHuil 3aK0Ht apn4aeii> kpobh bo*
o6me h He^oBtHecKoR Bb Macthoc th rpot:a4Hoe 3Ha*ieHle-
CHWBOJiHHecKos ManmecKoe a jie^eSHoe.
3/ Mto OH-b jtonycKaen, ynorpetjjieHle 3toh kpobh 4ase bv
nwny.
4/ mto bt. BHme npHBejUHHUjet uniaiaxT> hłsŁjotch yKa3aHla
Ha BOSMOHHOCTb 3artHbl KpOB&BHX"b SCepT B"b, CyiĄCC T BOBaB “
uihxt> 40 pa3pymeHlK IepycajiHMCKaro xpaua Bt.^O r.tio P.
Xp. ,H36ieHlewb HeeBpeeBi h bi HaciHocTK xpHCTiaHb no
paspyuieHlH xpai.ia.
KCX04H H3t 3THX*b nOJlOJteHiM H HUtH Bb BH4y HCTOpHHeCKH
40Ka3aHHue $aKTbi pMTyajibHnxł. yfiliicTBb eBpeniM xpncTl-
aHT>, a npiixosy kt> 3aKJi3HeHlio.
Ctnjt- 91/ Mto pnTyajibHUH y&iScTBa xpncTiaH,b cBpeflMH He buhh'
ce.a-b,a 4'Łi?CTBHTe4bH0CTb.
2/ Mto pHTyajibHUH yfiificTBa sth HB4H»rcH pe3yjibTaT0M-b
HsyB-ŁpcTBa.T.e.^OBejteHlR 40 KpaiiHHxi> u ypo44MBHXi npe-
4t40Bi> BUB040BI H31 Bcero eBpeiiCKaro BtpoyMeHia h pa3-
JlMMHUX’b ero TOJIKOBaHifó.
3/ Mto ,40K0jrŁ He 6y4en> 40KasaH0 npoiHBHoe. yfilficTso
AH4peh icauHHCKaro bt> KieBt. no xapaKTepy cBoeuy,o6cTa-
hob't.KaKyąeiicfl 6e3M0THBH0CTn,cnoco6y HaHeceHlH noB-
pe3t4eHlP,opy4l>o npecTyiuieHln, xapaKTepy h MHoroHHCJieH-^
110CTH U0BpeK4eHlf!, HOC«mHXT> XapaKTepT> HCTH3aHiP u ŁiyKe-
HlP.pacnojioseHHlio hxt>,3Thxi noBpeK4eHlH,Ha Ttj^ stepTBu,
06e3Kp0B4eHlI0 StepTBU.OTCy TCTBlH) nOMTH B C e V? BUTeKIIiefi
H3T. Tpyna kpobh KaKT. Ha 04eac4'&,TaKt u Ha MtcTt oSHapy-
xeHlH Tijia lOn^iHCKaro .BpeueHH coBepmeHln ySiKcTBa /
nepe4i eBpeScKOfi nacxoii / hochtt, Ha ceót Bet otjhhh-
TejibHKH h xapaKTepHŁiH MepTu THHHMHaro pHTyajibHaro y&lfi-
CTBa .
		

/Magazyn_094_10_028_0001.djvu

			20
TŁUMACZENIE POLSKIE EKSPERTYZY
nDnia marca w Trydencie, męczeństwo św. Symeona, chłopca
okrutnie przez żydów zamordowanego, który później zasłynął licznemi
cudami.» «)
Str. iflf cWystępując przeciwko takim dowodom, jakiemi są wyroki są¬
dowe, obrońcy żydów, którzy bronią ich przed oskarżeniem
o mord rytualny, twierdzą, iż wyroki te niczego nie dowodzą, gdyż
są wydawane przez sąd, podczas którego stosowano tortury. Za¬
pominają oni, że historja zna cały szereg wyroków sądowych
(wszystkie skazujące wyroki w podobnych sprawach w XIX
wieku), gdzie tortur nie było i gdzie mordercy byli z uporem
skazywani przez sędziów przysięgłych, nawet po kasacji tych
wyroków, przyczem podczas przewodu sądowego w tych spra¬
wach, z fotograficzną prawie dokładnością, ustalano charaktery¬
styczne dla takich procesów szczegóły, notowane, jako stwier¬
dzone, w procesach z poprzednich stuleci.
Gdybyśmy się godzili z tymi, którzy przeczą istnieniu mordów
rytualnych u żydów, stwierdzalibyśmy tem samem niesumienność
wszystkich sędziów, rozważających w ciągu wielu wieków, aż do
dzisiejszych czasów, podobne procesy i ogłaszających wyroki,
skazujące oskarżonych; musielibyśmy uznać zupełną bezpodstaw¬
ność takich wyroków, nie zważając na to, że w niektórych spra¬
wach, jak to widać z wymienionych poprzednio danych historycz¬
nych 7), żydzi byli przychwyceni na miejscu zbrodni, czyli mu¬
sielibyśmy zaprzeczać oczywistości; musielibyśmy nie wierzyć
całemu szeregowi świadectw historyków wszystkich narodów
Str. Jf5 europejskich, wśród których żyli żydzi, bezpodstawnie nazwać
kłamstwem rewelacje przechrztów, wreszcie odrzucić fakty wy¬
krywania pokłutych, wykrwawionych, z oznakami obrzezania,
trupów. Należałoby uznać, że wszystkie zarejestrowane przez
historję wypadki zabójstw rytualnych są prowokacją, systema¬
tycznie przeprowadzaną w ciągu szeregu stuleci, że dziejopi-
sowie wszystkich krajów, jakgdyby w porozumieniu, pisali o zupeł¬
nie analogicznych okolicznościach, towarzyszących zabójstwom,
wzorując się jeden na drugim nawet w najdrobniejszych szcze¬
gółach; że wszystkie zeznania świadków naocznych, nawet anal¬
fabetów, były przez nich wymyślone, z podziwu godnem zrozu¬
mieniem szczegółów zbrodni. Z wyżej przytoczonych cytat?), ze
źródeł religji żydowskiej, dochodzę do następujących, na tych
cytatach opartych, założeń:
e) [Adnotacje podane kursywą, są tłumaczeniem odręcznych do¬
pisków ks. Pranajtisa.]
7) [Mowa o danych i cytatach, przytoczonych przez ks. Pranaj-
t i s a w motywacji, poprzedzającej powyższe orzeczenie. ]
		

/Magazyn_094_10_029_0001.djvu

			21
1)	że żydowskie prawo religijne nie tylko nie zakazuje zabijać
chrześcijan, ale pozwala, zachęca i nakazuje te zabójstwa, zatem
z punktu widzenia tego prawa niema przeszkód do popełnienia
przez żydów mordów chrześcijan.
2)	że żydowskie prawo religijne nadaje krwi wogóle, a ludzkiej
w szczególności, olbrzymie znaczenie symboliczne, magiczne i le¬
karskie.
3)	że dopuszcza ono używania tej krwi nawet w pożywieniu.
4)	że w wyżej przytoczonych cytatach zawarte są dane, wskazu¬
jące na możliwość zastąpienia krwawych ofiar, istniejących przed
zburzeniem świątyni Jerozolimskiej w 70 r. po Nar. Chrystusa,
przez mordowanie nieżydów, zaś po zburzeniu świątyni —
w szczególności chrześcijan.
Opierając się na tych założeniach, i mając na widoku dowiedzione
historycznie fakty rytualnych mordów chrześcijan przez żydów,
dochodzę do wniosku:
Str. If6 1) że morderstwa rytualne chrześcijan przez żydów nie są wy¬
mysłem, a rzeczywistością.
2)	że te mordy rytualne są rezultatem zdziczenia, t. j. doprowa¬
dzenia wniosków z całej żydowskiej nauki religijnej i jej różnych
interpretacyj do krańcowych i zwyrodniałych granic.
3)	że dopóki nie będzie dowiedziona rzecz przeciwna, zabójstwo
Andrzeja Juszczyńskiego w Kijowie — według
swego charakteru, okoliczności, pozornej bezcelowości, sposobu
zadania uszkodzeń, narzędzia zbrodni, charakteru i wielokrotności
uszkodzeń, mających charakter znęcania się i męczarni, rozmie¬
szczenia tych uszkodzeń na ciele ofiary, wykrwawienie ofiary -
brak niemal całej krwi wyciekłej ze zwłok, tak na ubraniu, jak
i na miejscu znalezienia zwłok Juszczyńskiego - czasu
popełnienia mordu (przed żydowską paschą) — posiada wszystkie
wyróżniające się i charakterystyczne cechy typowego mordu ry¬
tualnego. >
III. KONTRAKCJA ŻYDOWSKA
«Ekspertyza moja [— pisał ks. Pranajtis —] zrobiła wielkie
wrażenie na wszystkich, żydzi i ich adwokaci wszystkie sprężyny poru¬
szają, aby ją obalić, a mnie zdyskredytować. > 8)
Żydostwo rozpoczęło kontrakcję w skali światowej. Pro¬
cesy o mord rytualny nie były dla żydów nigdy procesami lo-
8) Urywek z listu ks. P r a n a j t i s a, który poniżej przytaczamy
w całości.
		

/Magazyn_094_10_030_0001.djvu

			22
kalnemi, lecz miały zawsze znaczenie ogólno-żydowskie. Dla¬
tego też uruchomiono wszelkie możliwe środki. Z jednej stro¬
ny rozpoczęto oszczerczą kampanję prasową, z drugiej zaś ru¬
szono do szturmu przy pomocy sztadlanów i innych zakuliso¬
wych wpływów.
I. OPINJA PUBLICZNA.
A. Żydowska kampanja prasowa.
Andrzej Niemojewski pisał:
	
			

/Magazyn_094_10_031_0001.djvu

			23
zety“. Redaktor Szaja Kempner był zarazem współ¬
pracownikiem „katolickiego" „Kurjera Warszawskiego”, któ¬
rego właściciele Lewentalowie, jak zresztą i sam Sza¬
ja Kempner, byli spokrewnieni z rodziną bankierską
Natansonów, subsydjujących „Nową Gazetę". Całe
to środowisko, które stanowiło jedną wielką rodzinę, złą¬
czoną węzłami pokrewieństwa, pochodzenia i wspólnych inte¬
resów, usiłujące uchodzić za Polaków, a nawet częściowo za ka¬
tolików, dzielnie broniło swych współbraci w Izraelu, nie szczę¬
dząc pióra i pieniędzy, i używając metod swemu narodowi wła¬
ściwych.
W „Nowej Gazecie" pisano oks. Pranajtisie:
„SZANTAŻYSTA" 10)
«Zdarzyło się to w 1894 roku. Do sklepu p. t. „Avanzo” w Petersbur¬
gu, zgłosił się jakiś jegomość, nazwiskiem — Łukaszewicz i oddał do
pozłocenia ramy niewielkiego obrazu, przedstawiającego postać katolic¬
kiego księdza. Podczas roboty obraz wpadł do ognia i całkowicie prawie
się zwęglił. Gdy w określonym terminie zjawił się p. Łukaszewicz
po odbiór obrazu i dowiedział się o nieszczęściu, podał natychmiast na¬
zwisko właściciela obrazu — p. Pranajtisa, który po pewnym czasie
zgłosił się osobiście i oświadczył, że spalony obraz malował Murillo,
że jest on własnością brata zmarłego metropolity rzymsko-katolickiego,
Antoniego Gintowta iże jest to strata wprost niepowetowana,
za którą on żąda 3.000 rb. Po długich pertraktacjach, p. Pranajtis
zgodził się na 100 rubli [prawdopodobnie omyłka] i otrzymał od właści¬
ciela firmy, p. Ruffa. [nazwisko podano nieściśle] 500 rubli gotówką
i resztę wekslami. Wkrótce jednak okazało się, że obraz ten nie był pędzla
Murilla, że w katalogu galerji obrazów Gintowtów nie był odnoto¬
wany, zbadany zaś Antoni Gintowt, oświadczył, że nic nie wie
o żadnym obrazie, ani też o sprawie p. Pranajtisa. Historja ta zo¬
stała uwieczniona w „St. Pet. Ztg.“ z dnia 23 lutego 1894 r.
,JSTIEUK“ I „FAŁSZERZ”
W r. 1892 ks. Pranajtis wydał niewielką swą, jedyną, jak do¬
tychczas, pracę p. t. „Christianus in Tdlmude Iudaeorum sive Rabbinicae
doctrinae de Christianis secreta“. Przez dwadzieścia lat prawie nikt o niej
nie słyszał, ani też nie czytał. Przeszła zupełnie bez wrażenia. Sam tylko
ks. Pranajtis pisał o niej w „Roli".
Dopiero, gdy w Kijowie zabito Juszczyńskiego i należało uza-
10) Podtytuliki nasze.
		

/Magazyn_094_10_032_0001.djvu

			24
sadnić „naukowo" możliwość zabójstw rytualnych, — przypomniano sobie
oks. Pranajtisie i przetłumaczono na język rosyjski drugą część jego
„dzieła“ i wydano ją p. t. „Chrześcijanin w Talmudzie żydowskim, czyli
tajemnice nauki rabinicznej o chrześcijanach".
Dr. F. Meyer („Ks. Pranajtis jako oskarżyciel Talmudu")
wyjaśnił, że broszura składająca się z 23 str. tekstu, jest plagjatem dzieł
znanych niemieckich falsyfikatorów Talmudu, A. Rohlinga i Jus-
t u s a, których nieuctwo i złą wolę stwierdzały takie powagi naukowe, jak
prof. Michaelis, Delitsch, A. Wunsche i t. d.» łl)
Takie rzucali oskarżenia, broniąc Talmudu, żydowscy fi¬
nansiści warszawscy, zgrupowani dokoła potężnego odłamu
prasy pseudo-polskiej.
B. Odpowiedz oszczercom.
A jak się rzecz miała naprawdę? Wyjaśnia nam to — bez¬
stronny w tym wypadku — Andrzej Niemojewski:
«O istnieniu księdza profesora Justyna Bonawentury
Pranajtisa dowiedzieliśmy się dopiero podczas procesu kijowskiego.
Wyczytaliśmy w gazetach, że został wezwany przez sąd w charakterze
eksperta religijnego na podstawie opublikowanej w r. 1892 pracy „Chri-
stianus in Talmude Iudaeorum". Staraliśmy się o tę książkę, lecz zrazu
bezskutecznie, gdyż księgarze mówili nam, że jest wyczerpana, a skąd-
inąnd dowiedzieliśmy się; że należy obecnie nawet do bibljograficznych
rzadkości. Tymczasem pojawił się w Nr. 507 „Nowej Gazety" z dnia 3
listopada artykuł „Ks. Pranajtis i jego działalność „naukowa", przyczem
wyraz „naukowa’’ został wzięty w cudzysłów dla nadania mu sensu iro¬
nicznego. W artykule tym ks. Pranajtis został przedstawiony jako
szantażysta, plagjator, fałszerz i nieuk. Wrażenie owego artykułu było
tego rodzaju, że znajomi nasi, którzy nawet nauczyli się już nie ufać in¬
formacjom „Nowej Gazety", mniemali, iż chyba rzeczywiście ksiądz Pra¬
najtis należy do wyniesionych na powierzchnię życia mętów społecz¬
nych. Tedy zainteresowanie się nasze osobą i pracą ks. Pranajtisa
jeszcze bardziej wzrosło. Jakże to, mówiliśmy sobie, przed sąd zawez¬
wany w charakterze eksperta, szantażysta, fałszerz i nieuk miał zdaniem
swoim zaważyć na szali wyroku, grożącego oskarżonemu śmiercią cywilną
i katorgą? Jakże to szantaż, plagjatorstwo, fałszerstwo i nieuctwo,
pokryte suknią kapłana katolickiego, stanąć miało przed sądem „przy¬
sięgłych" i pod „przysięgą’’ składać swą „opinję’’ ? Jakże to sąd mógł
ii) „Nowa Gazeta", Nr. 507, 3. XI. 1913 r. — „Ks. Pranajtis i jego
działalność „naukowa". Autor: żyd, „Bolesław Rozstański”.
Dalsze zarzuty „Nowej Gazety", odnoszące się do treści pracy ks. Pra¬
najtisa i noszące pewne pozory rzeczowości, podajemy niżej, w arty¬
kule A. Niemojewskiego.
		

/Magazyn_094_10_033_0001.djvu

			25
tak mętną figurę powołać w charakterze rzeczoznawcy i na jej orzecze¬
niach opierać swe wnioski w obliczu całego świata ucywilizowanego?
Czyż czytelnicy nasi nie mieliby prawa uczynić nam najpoważniejszego
i najsłuszniejszego zarzutu, że chyba przestaliśmy być sobą, nie prze¬
świetliwszy takiego faktu? Otóż zajęliśmy się nim, zbadaliśmy go bar¬
dzo szczegółowo i w niniejszym artykule przedstawiamy im wyniki, lecz
z góry oświadczamy, że czyny, za które w warunkach normalnych dotyka
i n f a m j a, znaleźliśmy całkiem gdzieindziej.
NIE BYŁO SZANTAŻU 12)
„Nowa Gazeta" zaczęła charakterystykę działalności naukowej
księdza profesora Pranajtisa w sposób następujący:
„Zdarzyło się to 1894 roku...“ 13)
Tymczasem w „Dzienniku Kijowskim" pojawił się następujący list
księdza Prana jtisa, przedrukowany w pismach warszawskich. Tekst
jego czerpiemy z „Gońca":
„Szanowny Panie Redaktorze! Odkąd wezwany zostałem na eks¬
perta w sprawie B e j 1 i s a, gazety obozu liberalnego nieustannie powta¬
rzają, że ks. Pranajtis jest szantażystą, że za szantaż był sądzony
i wydalony z Petersburga do Turkiestanu. Wobec tego oświadczam, że
nigdy w żadne sprawy, noszące charakter szantażu, nie wdawałem się
i że w osławionej sprawie spalonego obrazka Murilla w magazynie
„Avanzo“ B u f f a („Nowa Gazeta” pisze R u f f a, uwaga aut.) figuro¬
wałem jako świadek; że ją prowadził i wygrał adwokat przysięgły Gim-
b u 11 i pieniądze odebrane od B u f f a oddał wprost właścicielowi tego
obrazka Gintowtowi. Byłem wysłany z Petersburga w latach 1895-
1896 do Tweru, ale jako przestępca polityczny w porządku administra¬
cyjnym; poczem znowu wróciłem na opuszczone stanowisko profesora
Akademji. Do Turkiestanu przeniesiony zostałem w r. 1902 na moje
własne żądanie. Do Kijowa przybyłem nie dobrowolnie, ale na wyraźny
rozkaz mojej władzy duchownej. — Ks. Pranajtis
Z Petersburga otrzymaliśmy okolicznościowo od naszego przyja¬
ciela zaufanego następującą wiadomość:
„Sprawa ks. Pranajtisa z tutejszym składem żydowskim rycin
„Avanzo“ o zaginionego Murilla była bardzo głośna 1894 roku i zo¬
stała szczegółowo opisana w ówczesnym roczniku „Roli".
12)	[Podtytuliki nasze.]
13)	[Tu A. Niemo jewski cytuje pierwszy ustęp (o rzeko¬
mym szantażu) z artykułu „Nowej Gazety", który podaliśmy wyżej.
Warto zaznaczyć mimochodem, że inny obrońca Talmudu, który próbował
„naukowo’’ zbijać tezy ks. Pranajtisa, posługiwał się również „argu¬
mentem"... o „szantażu”. Porównaj: prof. Herman Strack: „Po
powodu dieła Juszczinskawo i ekspiertizy Pranajtisa“, na str. 19.]
		

/Magazyn_094_10_034_0001.djvu

			26
CHARAKTERYSTYKA OBROŃCÓW ŻYDOWSKICH
Na list powyższy ks. Pranajtisa „Nowa Gazeta" od chwili, gdy
te słowa piszemy, odpowiedziała milczeniem. Zdaniem naszem powinna
była bezzwłocznie'oświadczyć: albo, że procesu nie było, albo, że proces
był, że wydrukuje wyrok, który wykaże słuszność jej, „Nowej Gazety",
zarzutu, albo wreszcie, że cofa zarzut tak uwłaczający. Gdy tego nie
uczyniła, mamy prawo mniemać, iż popełniła oszczerstwo w druku, co
jej się zresztą nieraz zdarzało, gdy chodziło o obronę żydów; ot, zdyfa-
mowała wobec prasy rosyjskiej cały nasz stan lekarski i nasze Towarzy¬
stwo Dobroczynności (porów. Nr. 233 „Myśli Niepodległej", str. 228—230).
Mniemanie nasze jest tym bardziej uprawnione, że, jak to następnie wy¬
każemy nader szczegółowo w świetle dowodów niezbitych, wszystkie dalsze
zarzuty „Nowej Gazety" w Nr. 507 dotyczące pracy ks. Pranajtisa
„Christianus in Talmude Iudaeoruvi“ względnie przekładu „Chrystianin
w Talmudie jewrejskom“ są jednym pasmem oszczerstwa i oszu¬
ka ń s t w a.
(Słów tych nie użyliśmy tu, aby obrazić redakcję „Nowej Gazety",
ale aby ściśle określić jej postępek. Nie są to więc tak zwane mocne
słowa polemisty, ale termini technici Krytyka, który „białego" nie
może nazwać „bladym”, „czarnego" — „szarym", „oszczerstwa” —
grzecznie „nieścisłością", a „oszustwa" — pobłażliwie „twierdzeniem
mylnem”. Zachodzi tu namacalny fakt oszczerstwa w stosunku do ks.
Pranajtisa, a oszukaństwa w stosunku do społeczeństwa polskiego,
co zostanie przez nas poniżej szczegółowo wykazane i co przed wszelakim
trybunałem gotowi jesteśmy każdej chwili udowodnić.) 14)
A więc sprawa rzekomego „szantażu" została dzięki prasie polskiej,
która udzieliła gościny listowi ks. Pranajtisa, wyjaśniona, „Nowa
Gazeta" zadanego jej „dementi” nie odparła.
SWOI NIE BĘDĄ BRONIĆ: KORZYSTAJMY Z OKAZJI!
Ale prasa polska nie zajęła się sprawą innych zarzutów, stawianych
ks. Pranajtisowi, mianowicie dotyczących jego pracy „Christianus
in Talmude IudaeorumNie odparł ich również ks. Pranajtis.
Tu winniśmy zwrócić uwagę, iż autor oczekuje zwykle obrony od
krytyki, gdyż mniemania swe utrwalił drukiem. Tymczasem tak się zło¬
żyło, że prasa polska naogół nie jest w tej dziedzinie kompetentna i tru¬
dno od niej wymagać tej kompetencji.
Wie o tem prasa żydowska (p. np. Nr. 46 „Izraelity": O „cytatach”
i „przekładach" jeszcze z powodu procesu B e j 1 i s a, przez Leona
Lichtenbauma). Fakt ten w stosunku do ks. Pranajtisa chciała
widocznie wyzyskać „Nowa Gazeta" w Nr. 507. Liczyła też prawdopo¬
dobnie na to, że jedyny organ, który mógłby coś w tej sprawie powiedzieć,
14) [Z wezwania tego żydzi nie skorzystali.]
		

/Magazyn_094_10_035_0001.djvu

			27
jest wolnomyślny, więc nie zajmie się wyświetleniem, które musiałoby
wypaść na korzyść księdza katolickiego. Organem tym jest „Myśl Nie¬
podległa". Rozumie się, że Polska ma uczonych, znających Talmud. Ale
są to bodaj wyłącznie księża, więc mogący w danym wypadku uchodzić
za osoby stronne. Tu zaś bezwarunkowo pierwszeństwo powinno przy¬
sługiwać osobie, nie mogącej być o stronność posądzoną. Wszelako, tak
prawdopodobnie rozumowała „Nowa Gazeta", bezstronna w danym wy¬
padku „Myśl Niepodległa", nie będzie miała żadnego „interesu”, by stanąć
w obronie swego naturalnego przeciwnika. Jeśli jednak tak rozumowała,
to się omyliła, gdyż „Myśl Niepodległa" mówi nietylko prawdę księżom,
ale także o księżach. Zajęła się zbadaniem sprawy nie poto, aby ks.
Pranajtisa bronić, ale po to by dotrzeć do prawdy i jeśli się okaże
koniecznym, oskarżenie ze swej strony poprzeć. Nie wiedziała, że w imię
prawdy, do której dotarła, będzie musiała stanąć w obronie księdza kato¬
lickiego, dużej miary specjalisty, którego z bezprzykładną bezceremonjal-
nością skrzywdzili i zdyfamowali ci właśnie, co to rzekomo wynosili naukę
nad religję, postęp nad reakcję) humanitaryzm nad „zoologiczny patrjo-
tyzm".
DROBIAZGOWA ANALIZA PRACY KS. PRANAJTISA
Dzięki pomocy księgarzy i usłużności przyjaciół posiedliśmy nastę¬
pujące publikacje:
1)	Oryginał pracy ks. Pranajtisa zr. 1892...
2)	Przekład niemiecki pracy powyższej, dokonany w r. 1894 przez
księdza wiedeńskiego dr. Józefa Deckerta i licznemi jego przy-
piskami uzupełniony, pod nagłówkiem „Das Christentum im Talmud der
Juden oder Geheimnisse der rabbinischen Lehre ueber die Christen
Enthuellt von J. B. Pranajtis etc. Uebersetzt und erweitert von Dr. Joseph
Deckert, Pfarrer in Wien. Wien 1894. Liczba stron XVI, 175 formatu bi-
bljotecznego,
3)	Przekład rosyjski części drugiej oryginału łacińskiego, dokonany
przez ks. Pranajtisa, wydany w r. 1911 w Taszkiencie pod nagłówkiem
Christianin w Tałmudie Jewrejskom iii tajny rawwinskawo uczenja
o christianach. Razobłacził J. B. Pranajtis etc. Liczba stron 27 formatu
bibljotecznego. is)
Wzajemny stosunek tych wydań do siebie tak się przedstawia:
1) Oryginał łaciński. Edycja łacińska z r. 1892 posiada
wszystkie cechy pracy naukowej i dla uczonych przeznaczonej. Kto chce
wyrobić sobie sąd właściwy o naukowości stanowiska ks. Pranajtisa,
sięgnąć winien do tej edycji. Ponieważ, powiada ks. Pranajtis
w przedmowie (str. 4), każdy, kto prześwietla Talmud, naraża się na
is) [Pozatem ks. Pranajtis miał przygotowany do druku przekład
polski swej pracy, który jednak dzięki różnym przeszkodom nie mógł
ujrzeć światła dziennego.]
		

/Magazyn_094_10_036_0001.djvu

			28
zarzut ze strony żydów, że albo tekst jego sfałszował, albo go źle zrozu¬
miał, przeto prócz przekładu łacińskiego podany został przy każdej cy¬
tacie talmudycznej obok tekst hebrajski. Książka zaczyna się od profe¬
sorskiego wykładu, co to jest Talmud, z jakich składa się dzieł, części
i traktatów, przyczem mamy każdy tytuł podany po hebrajsku, w tran¬
skrypcji literami, w łacińskim przekładzie i z szczegółowem jego obja¬
śnieniem. Tak samo traktowany jest każdy termin techniczny. Na str.
23—25 autor wylicza szczegółowo literaturę talmudyczną, wydania, na
których się opierał, oraz wymienia bibljoteki, w których je można odnaleźć.
Jako drobny, lecz charakterystyczny szczegół przytoczymy, iż dużo miejsc
cytował z Jore dea wedle egzemplarza Szulchan aruchu, znajdującego się
w Cesarskiej Bibljotece petersburskiej, wydania prawdopodobnie krakow¬
skiego, gdyż brak karty tytułowej, lecz z odcisku pieczęci widać, iż egzem¬
plarz ten był własnością rabina S z a p i r o, albowiem napis rosyjski
pieczątki brzmi „ihumen rawwin szapiro“...
2)	Przekład niemi e c k i. Ksiądz doktór Józef Decker t
wydając w r. 1894 przekład oryginału łacińskiego ks. P r a n a j t i s a,
tyle dał uzupełnień przypiskówych, że edycja ta jest dla czytelnika czemś
więcej niż przekładem. Wszelako opuścił wszystkie cytaty w języku
i pisowni hebrajskiej...
3)	Przekład rosyjski. Część II swego łacińskiego orygi-
ginału, opuszczając cytaty hebrajskie..., ks. Pranajtis sam przetłu¬
maczył na język rosyjski, jak o tem czytamy na stronie 3-ciej we wstępie,
przyczem wyjaśnił, dlaczego na tej części poprzestał. Sądzi, że niechęć
chrześcijan do żydów bynajmniej nie wynika z uprzedzeń religijnych,
a właśnie część pierwsza zajmuje się religijnym stosunkiem judaizmu do
chrystjanizmu. Edycja ta ma charakter publicystyczny. Tam, gdzie
w przerwanych cytatach hebrajskich były wykropkowania, tu ich brak,
a więc jest tylko podany sens cytaty; to między innemi świadczy o trak¬
towaniu popularnym, krytyk zaś, autora kontrolować winien, sięgając do
cytat hebrajskich edycji łacińskiej...
WYNIK ANALIZY
Ledwie zaczęliśmy czytać oryginał łaciński „Christianus in Talmude
Iudaeorum“ poczuliśmy odrazu, że mamy do czynienia ze specjalistą,
zabierającym się do rzeczy metodycznie i z całym uzbrojeniem, a nie z dy¬
letantem, wyskubującym rodzynki cytat z cudzych babek.
Blisko połowa cytat talmudycznych była nam znana, mieliśmy je
odnotowane i zarejestrowane. Z drugiej połowy cytat nam nieznanych
sprawdziliśmy mniej niż połowę i znaleźliśmy je w zupełnym porządku.
Reszty nie mogliśmy sprawdzić, gdyż brakło nam dzieł, do których sięgał
taki specjalista...
		

/Magazyn_094_10_037_0001.djvu

			29
„ZARZUT“ A. NIEMOJEWSKIEGO...
Aczkolwiek, gdy chodzi o znajomość Talmudu, musimy z całą rewe-
rencją ustąpić drogi takiemu specjaliście, to jednak pozwolimy sobie za¬
znaczyć, iż dużo miejsc, ziejących nienawiścią przeciw aryjczykom przy¬
toczonych z Talmudu, dałoby się przytoczyć jeszcze, prócz przez ks. Pra-
n a j t i s a już przytoczonych z Szulchan aruchu, który wedle S t r a c k a
jest głównym kodeksem żydów, gdy rabin Haaze, drugi ekspert w pro¬
cesie B e j 1 i s a temu przeczy, ale nie zmienia faktu, że właśnie to dzieło
jest główną podstawą szkolnej nauki żydów.
Powyższa uwaga nie jest zarzutem, stawianym pracy ks. Prana j-
t i s a, ale charakterystyczną jego powściągliwości. Ramy niniejszego
artykułu nie pozwalają nam wniknąć głębiej w pracę tego uczonego,
który ukazuje tylko teksty, teksty, teksty, a wobec ich jaskrawej wy¬
mowy blakną pod względem retorycznym osobiste o nich uwagi, skąpe
zresztą, autora, z których jednak najcharakterystyczniejszą, a pełną ironji,
znajdujemy w cytacie z Numeri XXIV, 5: „Jakże wspaniałe twe namioty
Jakóbie, twe siedziby Izraelu!".
ZDEMASKOWANIE FAŁSZERSTW
A teraz popatrzmy, jak takiego uczonego potraktowała „Nowa
Gazeta", począwszy, jak zaznaczyliśmy od zarzucenia mu „szantażu”,
kiedyś tam przed dwudziestu laty, następnie udając, że jego odpowiedzi
nie słyszy. > i«)
Następnie A. Niemo jewski rozprawia się ze wszyst-
kiemi zarzutami „Nowej Gazety“, dotyczącemi pracy ks. Pra-
najtisa, wykazując, jakiemi „argumentami1* posługują się
obrońcy Talmudu. Oto niektóre wywody A. Niemojew-
s k i e g o:
«Ale czytamy dalej [w „Nowej Gazecie"]:
„Aby dowieść, że żydom zakazane jest „omijanie chrześcijan”, ks.
Pranajtis na str. 8 [przekładu rosyjskiego] powołuje się na przepis
Leviticus XIX, 14 „przed ślepymi nie stawiaj przeszkód". Zapomina więc
rozmyślnie o tem, że Biblja nie wspomina o chrześcijanach, i piękny nakaz
niekorzystania z cudzej nieświadomości, uważa za skierowany przeciw
chrześcijanom."
Cały ustęp powyższy zbudowany jest na kłamstwie. Ksiądz Pra¬
najtis wcale nie powołuje się na Leviticus XIX, 14. Powołuje się na
traktat Aboda zara, jak to jasno wynika z tekstu rosyjskiego (str. 8),
jeszcze jaśniej z łacińskiego (str. 81) i równie jasno z niemieckiego
(str. 94).
*6) Andrzej Niemojewski: „Ksiądz Pranajtis i jego prze¬
ciwnicy", Warszawa 1914; na str. 1—12.
		

/Magazyn_094_10_038_0001.djvu

			...Ks. Pranajtis pisze, że żydzi aby nie naruszać przykazania
Leviticus XIX, 14 „przed ślepymi nie stawiaj przeszkód", mają w Aboda
zara 2a przepis unikania chrześcijan na trzy dni przed ich świętami...
Ale czytamy dalej.
„Na str. 9-ej ks. Pr. powołuje się na „Aboda zara 78c“. Aboda zara
jest to jeden z traktatów Talmudu, który cytuje się według traktatów,
arkuszy (Jol.), oznaczonych cyframi i stronic (pag.) oznaczonych lite¬
rami a i b. Traktat Aboda zara ma 76 arkuszy. Skąd ks. Pr. wziął 78
arkuszy i od jakiego to czasu arkusz ma trzy stronice: a, b i c, którą
właśnie wymienia autor ?“
Całe to zdanie jest oparte już nie na kłamstwie, ale na czelnem
łgarstwie. Ksiądz Pranajtis wcale nie powołał się na traktat Aboda
zara. W tekście rosyjskim czytamy: „Aboda zara, 78c. Perusz Majmo-
nida k kartie 8“. A więc powołuje się na to, co pisał Majmonides
o folio 8 traktatu Aboda zara... To samo czytamy w oryginale łacińskim
„Abhoda zarah 78c. Perusch Maimonides ad fol. 8.“ (str. 82). Tak samo
w tłumaczeniu niemieckiem (str. 94).
Następnie „Nowa Gazeta" wraz ze swoim „świadkiem” dr. F.
Meyerem i autorem artykułu p. BolesławemKozstaóskim
przemilczała, że ksiądz Pranajtis w oryginale łacińskim, któ¬
rego tytuł „Nowa Gazeta" tak szczegółowo przytacza, na str. 126 wy¬
jaśnił, jak cytuje litery przy liczbach arabskich. Litery oznaczają ko¬
lumny kart [a nie strony]...
Ale czytamy dalej:
„Mówiąc na str. 13-ej i 22-ej, iż żydom poleconem jest gnębić i mor¬
dować chrześcijan, autor powołuje się na Zohar 1, 25a. Tymczasowo Zohar
jest książką kabalistyczną, nie obowiązującą żydów [!], następnie zaś
w Zoharze niema o tem wzmianki. W miejscach cytowanych przez ks.
Pranajtis a, jest mowa o złych ludziach wśród żydów."
A więc, jak zwykle u tego rodzaju polemistów żydowskich, najpierw
mówi się, że niema (zasadą żydów jest przeczyć w żywe oczy), a po
tym, że jest, tylko całkiem inaczej. Rozumie się, że wszystko opiera
się tu znowu na kłamstwie.
Przedewszystkiem ks. Pranajtis na str. 13-ej nie powołuje się
na „Zohar I, 25a‘‘, lecz na „Zohar I, 25b”. świadczy o tem prócz str. 13-ej
tekstu rosyjskiego, jeszcze str. 90 oryginału łacińskiego i str. 101 przekła¬
du niemieckiego. Cytata „Zohar I, 25b” mówi o tym, że „ci, co starają
się dobrze świadczyć akumowi... po śmierci nie zmartwychwstaną".
A wreszcie kto bada naukowo działalność ks. Pranajtisa i tak
szczegółowo przytoczył tytuł łaciński jego dzieła, a dzieło to omija i skraca
do wydania popularnego, ten naturalnie nie powie, że tam cytata hebrajska
jest w środku przerywana kropkami, że również jej przekład łaciński jest
przerwany kropkami, i że tłumacz niemiecki także skróconą cytatę
w środku wykropkował... Dyskusja naukowa wymaga przedewszystkiem
		

/Magazyn_094_10_039_0001.djvu

			prawości. Na dyskusję z „Nową Gazetą", trzebaby przychodzić z rejen¬
tem po prawej, z adwokatem po lewej, z prokuratorem z przodu, a z ko¬
mornikiem z tyłu. To też my tu wcale nie dyskutujemy z „Nową Gazetą",
tylko wskazujemy społeczeństwu polskiemu, jak żydzi w dyskusji nad
Talmudem wyzyskują jego nieznajomość hebrajszczyzny i literatury he¬
brajskiej.
(Ilekroć ktoś podnosi jakieś zagadnienie moralne z Talmudu,
żydzi zawsze starają się zamknąć mu usta kłódką filologicznych
objekcyj. Mniemaliśmy, że żydzi z „Nowej Gazety", jako „postępowcy”,
„wyzbyci z wszelkich przesądów", pomagać nam będą raczej, niż prze¬
szkadzać. Mamy tedy prawo powiedzieć, że ci rzeKomi „postępowcy”
są w rzeczywistości skrajnymi żydowskimi klerykali-
s t a m i i obrońcami najczarniejszej żydowskiej re¬
akcji. Przeżywamy bardzo ciekawy moment historycznej demaska-
rady.)
„Nowa Gazeta" pisze dalej:
„Według zdania ks. Pr. w XVIII, 17 psalmie Dawida jest mowa o...
chrześcijanach, podczas, gdy wiadomo, iż psalmy te były ułożone na długo
przed Narodzeniem Chrystusa".
Jest to naturalnie znowu kłamna relacja. Cytaty z Psalmu
XVIII, 17 Dawida niema wogóle w wydaniu rosyjskiem. W „Nowej Ga¬
zecie" XVIII, 17 jest oczywiście zmyłką drukarską... Inkryminowane
miejsce u ks. Pranajtisa brzmi, jak następuje: „To samo znajduje¬
my u Rasziego, który słowa Psalmu XVIII, 24; jeszawweu ween
moszia, t. j. „zawołali i nie jest on ratującym”, tłumaczy w sensie „oto
Bóg cudzy". Tu następuje u ks. Pranajtisa odsyłacz i czytamy
w przypisku: „B u x t o r f: Słowa te oczywiście wkłada się w usta chrze¬
ścijan i Aboda zara przez „Boga cudzego" rozumie Jezusa, szydzą tu więc
niejako z jego imienia, używając gry słów: Jeszawweu ween moszia".
A więc jest tu przez ks. Pranajtisa przytoczony Raszi
i Buxtorf. (Lexicon, p. 902). Zatem żyd R. Szelomo Jarchi,
zwany także Raszi, w ten sposób wykłada Psalm XVIII, 24 i Jan
B u x t o r f Senior, a nie ks. P r a n a j t i s. On ich tylko przytacza...
ZDEMASKOWANIE FAŁSZERZY
Któż jest, pytamy teraz, autorem tego wprost zdumiewającego swą
arogancją i czelnością paszkwilu w „Nowej Gazecie"? żyd, ukrywający
się pod polskiem imieniem i nazwiskiem Bolesława Rozstań-
s k i e g o. Żyd, czytamy w „Nauce Mądrości" (Jore dea) nie może się
wprawdzie wyprzeć żydostwa, ale „wolno mu dwuznaczną mową budzić
w gojach mniemanie, że nie jest żydem" (Loewe j. w. I, 222). On
parzy tu z krwi i kości Mosterdziejskiego, ujmującego się za uciśnionym
Izraelem. Na kogo powołuje się pan „Bolesław Rozstański"?
Na jakiegoś zupełnie nam nieznanego, a jako bezsporną powagę podanego
		

/Magazyn_094_10_040_0001.djvu

			32
dr. F. Meyera. Wartość jego „moralną" poznaliśmy już dostatecznie,
o ile pan „B olesław R o z s t a ń s k i“ słów jego nie poprzekręcał. Ale
do chwili, gdy to piszemy, żadnego sprostowania w „Nowej Gazecie" nie
było.
Obaj ci panowie nie są znani ogółowi polskiemu. Dla niego osobą
jedynie odpowiedzialną może być tylko redaktor „Nowej Gazety", p. Sta¬
nisław Kempner, ekonomista, członek wielu zrzeszeń polskich, mię¬
dzy innymi Towarzystwa Dziennikarzy i Literatów, który pchał się na
czoło postępu polskiego i który nam, wolnym myślicielom, chciał wytykać
„Drogę życia", ale właśnie w guście „Orach chajim” 17), gdyż pilno mu
było wybijać z głowy Polaków przesądy katolickie, ale tknąć nie da naj¬
ciemniejszych przesądów żydowskich, który też szczególniej czuł się po¬
wołanym do tego, aby, redagując „Ludzkość", w Nr. 147 z 13 grudnia
1906 roku donieść, że Kordecki w XVII wieku zmienił w „Giganta-
machji“ swój list, pisany do króla szwedzkiego, naturalnie „ad maiorem
glorlam Dei”, ale który przez wydrukowanie owego paszkwilu sfałszuje
w „Nowej Gazecie" wszystkie przytoczone cytaty ks. Pranajtisa
„ad maiorem gloriam synagogae et Talmudis“ w XX wieku!
JAKIEMI ZASADAMI KIEROWALI SIĘ OSZCZERCY?
Jakąż etyką kierował się ekonomista p. Stanisław Kempner,
drukując tak oszczerczy paszkwil na ks. Pranajtisa w obronie Tal¬
mudu?
Właśnie kierował się etyką, przez Talmud wskazaną:
1)	Goj, który bada Zakon, winien śmierci ([Talmud, traktat] San-
hedrin 59a).
2)	Goja wolno oszukać ([Szulchan aruch, część] Choszen ha-miszpat
§ 348).
3)	Przysięgający przed gojami, rozbójnikami i celnikami, nie od¬
powiada, albowiem rzeczone jest: zgrzeszył, jeśli nie powie, a nie: zgrze¬
szył, jeśli powie ([Talmud:] Tosefta, [traktat] Szebuot II, 14).
4)	Gdy goj spyta żyda: „dokąd idziesz?" ten wskaże mu cel odległy,
jak to uczynił Jakób, mówiąc Ezawowi: dojdę do pana mojego do
Seiru, a Jakób szedł do Sukot ([Talmud:] Tosefta, [traktat] Aboda
zara III, 4).
5)	Rabbi A k i b a przysiągł ustami, gdy w sercu to równocześnie
unieważnił ( [Talmud, traktat] Kalla 18b).
6)	Gdy żyd i goj przyjdą do sądu, a możesz uniewinnić żyda wedle
zakonu Izraela, uniewinnij go, gdy goj będzie się skarżył, powiedz: tak
chce nasze prawo. Gdy możesz żyda uniewinnić wedle prawa ludów
kraju, uniewinnij go i powiedz: tak chce wasze prawo. A gdy nie jest
17) [„Orach chajim“ — pierwsza część dzieła „Szulchan aruch”,
będącego uporządkowanym skrótem Talmudu.]
		

/Magazyn_094_10_041_0001.djvu

			33
możliwe ani jedno, ani drugie, działaj przeciw gojowi chytrze ( [Tal¬
mud, traktat] Baba kamma 113a).
Oto wyniki, które przedkładamy naszym czytelnikom i całemu spo¬
łeczeństwu Polskiemu. Ksiądz Pranajtis jest naturalnym przeciw¬
nikiem „Myśli Niepodległej". Ale pomiędzy naszą, metodą z nim wycho¬
dzenia, a metodą „Nowej Gazety” nie może być nic wspólnego.
Względem przeciwnika jest się obowiązanym do szczególniejszej skrupu¬
latności.» 18)
Przedstawione teksty komentarzy nie wymagają. Wyka¬
zują one, z jaką pasją szkalowano człowieka, który „miał śmia¬
łość" sięgnąć do źródła natchnień żydowskich.
Należy nadmienić, że czasopismo „Birżewyje Wiedomosti“
(„Wiadomości Giełdowe” — dziennik wychodzący w Peter¬
sburgu) wystąpiło również przeciw ks. P r a n a j t i s o w i,
powtarzając za oszczercami zarzuty. Jednakże, po zbadaniu
sprawy, odwołało je całkowicie.
C. Dalszy ciąg żydowskiej akcji prasowej.
Mimo to ataki na ks. P r a n a j t i s a nie ustawały. W roku
1915 chciano zks. Prana jtisa zrobić złodzieja (!), insynu¬
ując, że przywłaszczył sobie pieniądze (około 1500 rubli) Kato¬
lickiego Towarzystwa Dobroczynności w Taszkiencie. Żyd A.
S. T a g i e r, który skrzętnie zbierał wszystkie oszczercze za¬
rzuty przeciw ks. Pranajtisowi, pisze, że w tej sprawie
przeprowadzono dochodzenie, jednakże...
«Samego dochodzenia nie udało się nam dotąd odnaleźć; należy
sądzić, że może się jeszcze ono odnajdzie.* lfl)
Notatka ta świadczy sama za siebie. Rzecz charaktery¬
styczna, że najważniejsze dokumenty w sprawie rzekomego
szantażu ks. P r a n a j t i s a również zaginęły. Lecz brak do¬
wodów i zdemaskowanie kłamstw nie przeszkadzają w dalszem
szkalowaniu. Z pianą na ustach piszą żydzi o ks. Pranaj-
t i s i e:
18)	Andrzej Niemojewski: „Ksiądz Pranajtis i jego prze¬
ciwnicy", Warszawa 1914; na str. 14—23. Publikacja powyższa ogłoszo¬
na była pierwotnie w „Myśli Niepodległej".
19)	A. S. T a g i e r: „Carskaja Rasija i dieło Bejlisa“, na str. 264.
3
		

/Magazyn_094_10_042_0001.djvu

			34
«Tak ograniczony, złodziejowaty i skłonny do szantażu ksiądz ka¬
tolicki został ekspertem w procesie o zasięgu światowym.* 20)
«Szantażysta przed procesem — kłamca i nieuk na samym pro¬
cesie — defraudant po procesie.* 2i)
Oto opinja żydów o człowieku, który poznał Talmud.
2. AKCJA ZAKULISOWA.
Obok kampanji prasowej, przeprowadzano przeciw ks.
Pranajtisowi systematyczną akcję zakulisową, którą
wszczęto od chwili ukazania się pierwszego wydania jego pracy.
Trudno jest przedstawić całokształt tej akcji ze względu na
brak wielu danych, wynikający z poufnego charakteru działań
zakulisowych. Jednakowoż przedstawione poniżej zasadnicze
ich fragmenty, dają możność dostatecznego zorjentowania się
w sprawie.
Na wstępie powstaje pytanie, kto w łonie żydostwa trudni
się przeprowadzaniem tych „delikatnych" posunięć? Odpowiedź
pośrednią daje nam m. in. M a n e s F r o m e r, żyd, który oma¬
wia różne przejawy hańby życia żydowskiego w rozproszeniu;
do tych przejawów M. F r o m e r zalicza również:
«...codzienne hańbienie imienia żydowskiego i godności żydowskiej
przez różnych sztadlanów i donosicieli w pańskich przedpokojach, w któ-
rem począwszy od Bełżca a skończywszy na rewizjonistach mają udział
wszelkie „polityki" żydowskie.*22)
Pozostaje nam teraz tylko wyjaśnić, co to jest sztadlan?
«piw — sztadlan („orędownik"), żydowski tytuł, spotykany
od XVI stulecia wszędzie na niemieckich i polskich ziemiach; już jednak
w 1354 roku są wybierani w Hiszpanji misztaddlim $ i posłowie do repre¬
zentowania żydowskich interesów. Sztadlan jest już to w większych gmi¬
nach żydowskich płatnym, na określony czas mianowanym zarządzającym
i przedstawicielem na zewnątrz interesów gminnych, to znów wysoką god-
nościąj dobrowolnie objętym urzędem honorowym. Taki urząd mógł być
sprawowany tylko przez człowieka, który dzięki swemu bogactwu, swoim
kontaktom handlowym, sile swej wymowy i potędze swej osobistości posia¬
dał wpływy u królów, książąt i władz. Jest on obrońcą pewnej żydowskiej
gminy, albo całego społeczeństwa żydowskiego w danym kraju, które
20)	Tamże, na str. 255.
21)	Tamże, na str. 265.
22)	Manes Fromer: „Nasza wina, nasza hańba, nasza walka",
Warszawa 1935; na str. 37.
		

/Magazyn_094_10_043_0001.djvu

			35
musiało się każdej chwili obawiać uszczuplenia swoich ciasnych warunków
bytu, i często odwraca od niego grożące nieszczęście lub antyżydowskie
rozporządzenie. »23)
A. Zabiegi u władz rosyjskich.
SZTADLANI PRZY PRACY
Na działalność sztadlanów wskazuje m. in. sam ks. Pra-
n a j t i s, pisząc w liście z 16 lipca 1913 roku, że „żydzi i ich
adwokaci wszystkie sprężyny poruszają" przeciw niemu. Nie
należy bowiem sądzić, że jest tu mowa tylko o adwokatach,
oficjalnie występujących na procesie. Większą rolę spełniali
inni „adwokaci", nieoficjalni, nieznani w świecie nie-żydowskim,
właśnie sstadlani. W jakich wypadkach musieli sztadlani „po¬
ruszać wszystkie sprężyny"? Wtedy, między innemi,
...-igdy chodziło o unicestwienie lub złagodzenie zbyt wysokiego wy¬
miaru podatków albo groziło niebezpieczeństwo procesu o mord rytualny
lub znieważenie św. Hostji.» 24)
Na terenie Rosji najbardziej czynnym, ruchliwym i zdol¬
nym sztadlanem był w owych czasach C h a i m („H e n r y k“)
Sliosberg, zmarły niedawno w Paryżu.
	
			

/Magazyn_094_10_044_0001.djvu

			36
w pańskich przedpokojach" zaczęli działać. Do władz rosyjskich
napływały na ks. P r a n a j t i s a różne „donosy" w postaci
listów anonimowych, czy denuncjacyj.27) W części dzięki tym
„donosom", wykryto w r. 1895 patrjotyczną pracę duchowień¬
stwa polskiego, w której również brał udział ks. P r a n a j t i s.
Wysłano go wówczas, jako przestępcę politycznego, na dwa lata
do Tweru.
Denuncjacje zostały wznowione, dziwnym zbiegiem oko¬
liczności, w czasie opracowywania przez ks. Pranajtisa
ekspertyzy, odnoszącej się do procesu B e j 1 i s a. Ks. Pra-
n a j t i s rozpoczął ekspertyzę we wrześniu 1912 r.
«W grudniu 1912 r. zainteresował się nim ponownie Departament
Policji, który znów otrzymał list anonimowy, donoszący, że ks. Pranaj-
t i s zajmuje się po pierwsze antyrządową agitacją wśród miejscowej
ludności, a oprócz tego nadal nawraca energicznie prawosławnych na ka¬
tolicyzm.! 28 )
„AGITACJA ANTYRZĄDOWA"...
W sprawie tej możemy przytoczyć dokument, który charak¬
teryzuje działalność ks. Pranajtisa. Jest to list (z dn.
29. XII. 1912 r. Nr. 12218) dyrektora Departamentu Spraw Re¬
ligijnych — Eugenjusza Menkina, do dyrektora De¬
partamentu Policji — Stefana Piotrowicza Bie¬
leckiego:
,W związku z listem z dn. 16. XII, za Nr. 110110 mam zaszczyt do¬
nieść, że w marcu 1908 r., na skutek rozporządzenia ministerstwa udzie¬
lono kuratorowi kościoła w Taszkiencie Justynowi Pranajtisowi
surowej nagany za nawrócenie, wbrew okólnikowi ministerstwa z dn.
18. VIII. 1905 r. za Nr. 4628, z prawosławia na katolicyzm: służącego
w charakterze dziesiętnika u inżyniera wojskowego w m. Termez —
M a r k o w a, oraz mieszkającej na pogranicznym posterunku Niżnie-
Piandżskim — mieszczanki Smirnowej, pochodzącej z Tuły.
Innych niekorzystnych informacyj o księdzu Pranajtisie,
oprócz zakomunikowanych przez Departament Policji 9. XII. 94 r. za
Nr. 6154, w sprawach Departamentu Spraw Religijnych — nie posiada¬
my... — Eug. Menkin. » 29)
27)	„Donosy" te żywo przypominają denuncjacje żydowskie, kiero¬
wane w 19 wieku do władz rosyjskich przeciwko polskiemu duchowień¬
stwu, które skutecznie organizowało „Bractwa Trzeźwości".
28)	A. S. Tagi er: „Carskaja Rasija i dielo Bejlisana str. 255.
29)	Odbitka fotograficzna tego listu znajduje się w cytowanej
książce A. S. Tagi er a, między stronami 256 i 257.
		

/Magazyn_094_10_045_0001.djvu

			37
„ROZKAZ PANA DYREKTORA"...
„Donosy”, których rezultatem były zesłanie i „nagana”,
pociągnęły za sobą jeszcze jedną, najpoważniejszą konse¬
kwencję : uniemożliwiły ks. Pranajtisowi osiągnięcie na¬
leżnego mu stanowiska w hierarchji Kościoła. Żydzi pisali:
cKs. Pranajtis utonął już w Lecie zapomnienia. Powszechna
pogarda jest dlań jedyną miast fjoletów nagrodą za pracę, od której ze
zrozumiałą odrazą i wstrętem odsunęli się najzajadlejsi wrogowie żydów.
(Zaznaczył to w swem przemówieniu jeden z obrońców B e j 1 i s a, mówiąc,
iż wśród duchowieństwa prawosławnego nie znaleziono takiego eks¬
perta.)* 3°)
Co oznacza ta pełna nienawiści i wewnętrznego zadowole¬
nia uwaga, że „powszechna pogarda jest dlań jedyną miast
fjoletów nagrodą"? Żyd A. S. Tagier wyjaśnia:
«'W 1909 r. powstała kwestja mianowania Prana jtisa biskupem,
przyczem według wiadomości posiadanych przez Ministerstwo Spraw
Wewnętrznych Pranajtis był kandydatem „partji litewskiej". Po
zebraniu informacyj o Pranajtisiena papierach jego zjawił się na¬
pis: „P. Dyrektor rozkazał nie uważać Pranajtisa za kandydata na
stanowisko biskupa.“» 3i)
Sprzeciwienie się władz rosyjskich nominacji ks. Pra¬
najtisa nie wystawia oczywiście złego świadectwa temu ka¬
płanowi. Powstaje natomiast inne pytanie: jakich zabiegów
musieli użyć sztadlani, aby na papierach ks. Pranajtisa
„zjawił" się wspomniany „rozkaz p. Dyrektora”; „rozkaz”,
z którego tak się cieszył obrońca Talmudu — B. Roz-
s t a ń s k i ? Przypuszczać należy, że dokumenty pisane w tej
sprawie zaginęły, jeśli wogóle istniały...
HIENDELSOHN PRZY PRACY
Żydzi potrafili jednak, za pośrednictwem władz rosyjskich,
stawiać trudności nietylko samemu ks. Pranajtisowi,
lecz również uniemożliwiać mu wydawanie publikacyj, oświe¬
tlających sprawę żydowską. Jest to tem bardziej znamienne,
że władze rosyjskie ustosunkowywały się w zasadzie przychyl¬
nie do wydawnictw tego rodzaju. Mimo to jednak, sztadlani
30)	Bolesław Rozstański: „Andzej Niemojewski, jako
obrońca ks. Pranajtisa", Warszawa 1914; na str. 15 i 16.
31)	A. S. T a g i e r: „Carskaja Rasija i dieło Bejlisana str. 255.
		

/Magazyn_094_10_046_0001.djvu

			38
zdołali dotrzeć do cenzury rosyjskiej i nakłonić ją do gilotyno¬
wania artykułów ks. P r a n a j t i s a. Ciekawy fakt w tym
względzie podaje ks. N a s s a 1 s k i, który wydawał w latach
1898-1914 czasopismo p. t. „Homiletyka". Do czasopisma tego
nadesłał swego czasu artykuł również ks. P r a n a j t i s. O lo¬
sie tego artykułu pisze ks. Nassalski:
«Niektóre artykuły bywały zatrzymywane [przez cenzurę rosyjską]
bezzwrotnie. Taki los spotkał list ks. profesora Pranajtisa, który
jako hebraista, był wezwany do Kijowa na sprawę B e j 1 i s a, oskarżo¬
nego o zamordowanie chłopca chrześcijanina — aby na podstawie nauki
rabinistycznej przedstawił liczbę i rodzaj cięć rytualnych, zadawanych
ofierze. Wyjaśnienia, złożone przez rzeczoznawcę wprawiły w podziw
członków sądu, gdyż opis teoretyczny okazał się zupełnie zgodny ze spo¬
sobem poranienia młodzieńca. Wyczytawszy w „Kurjerze Warszawskim"
Szczegółowy opis sprawy sądowej, zwróciłem się do ks. prof. Pranaj¬
tisa, mego kolegi, z zapytaniem, dlaczego przewód sądowy nie był ukoń¬
czony, na co otrzymałem odpowiedź, że stało się to na życzenie bankiera
Mendelsohna, który udzielenie pożyczki dla Rosji uzależnił od umo¬
rzenia sprawy B e j 1 i s a. Cenzura warszawska zażądała oryginału tej
odpowiedzi [ks. Pranajtisa], a otrzymawszy go, pozostawiła u siebie.
(Odpowiedź ks. prof. Pranajtisa miała uzupełnić recenzję dzieła jego,
jakie nadesłał do redakcji „Homiletyki" pod tytułem: „Christianus...”).» 32>
B. Zabiegi w Watykanie.
Nie będziemy więcej opisywać ataków, kierowanych na ks.
Pranajtisa. Nie będziemy przytaczać szeregu intryg
i knowań, do których wmieszane były różne osoby. Nie będzie¬
my przytaczać ani ich nazwisk, ani przykrości i krzywd wyrzą¬
dzanych księdzu. Nie warto. W nas budzić one będą dalszą
odrazę, a różnych „lig antydyfamacyjnych" i tak nic nie pow¬
strzyma od „pracy“ nad imaginowaniem oszczerstw i fałszo¬
waniem prawdy. Należy tylko jeszcze omówić sprawę buli pa¬
pieskich, któremi zasłaniali się żydzi, i związaną z tem akcję,
którą przeprowadzał londyński bankier — Rotszyld.
Chcąc podważyć ekspertyzę ks. Pranajtisa, żydzi
przetłumaczyli i wydali bulle papieskie, które miały rzekomo
zaprzeczać istnieniu mordów rytualnych. Ks. Pranajtis,
chcąc sprawdzić te publikacje, rozpoczął poszukiwania orygi-
32) Ks. M. Nassalski: „Wspomnienia", Częstochowa 1935; na
str. 38.
L
		

/Magazyn_094_10_047_0001.djvu

			39
nałów. Nie znalazł ich jednak ani w „Bullarium Magnum
Laertii Cherubini“33), ani w „Collectio Conciliorum Mancy“34),
ani w innych oficjalnych wydawnictwach Watykanu. Wobec
tego faktu ks. P r a n a j t i s oświadczył, że publikacje, któremi
żydzi się zasłaniają, są prawdopodobnie fałszywe.
ROTSZYLD PRZY PRACY
.Tymczasem oto co się działo na drugim krańcu Europy. Cztery
dni przed zaczęciem procesu kijowskiego, dn. 24. IX wjg starego stylu
(7. X. w jg nowego stylu), lord Rotszyld z Londynu zwrócił się
listownie do kierownika polityki zagranicznej Watykanu - kardynała
Merrydel Va 1, załączając do pisma dokładne kopje tych opubliko¬
wanych w literaturze buli papieskich, których autentyczność kwestjo-
nował ksiądz Pranajtis - lord Rotszyld prosił o zestawienie
tych kopij z oryginałami, znajdującemi się w Watykanie i o stwierdzenie
ich dokładności.
Kardynał Merry del Val wypełnił prośbę lorda Rotszyld a,
zestawił nadesłane mu kopje z oryginałami, upewnił się co do bezwzglę¬
dnej dokładności kopij, stwierdził to własnym kardynalskim podpisem
i zakomunikował to lordowi Rotszyldowi listem z dn. 18. X. n. st.
Dnia 28. X n. st. londyńska gazeta „Times“ opublikowała tę kores¬
pondencję lorda Rotszylda z kardynałem Merry del Val.»8s)
O jakie bulle chodziło?
«Bulle papieża Inocentego XV [1243-1254] i dokładna notatka
kardynała Ganganelli, późniejszego papieża Klemensa XIV
[ 1769 - 1774 ], o potwierdzenie których prosił lord Rotszyld, podane
są w wydawnictwie „Papskije bułły o krowawom nawietie“ [„Bulle pa¬
pieskie o mordzie rytualnym"], Kijów 1912; na str. 3-9 i 29-93.» 3e)
ZNAKI ZAPYTANIA
Pomimo usilnych starań nie mogliśmy dotrzeć do auten¬
tycznych tekstów powyższych dokumentów. Sądzimy, że gdy¬
by one istotnie zawierały niedwuznaczne, a korzystne dla ży¬
dów, stwierdzenia, byłyby niewątpliwie zacytowane w książce
A. S. T a g i e r a, którego celem było zebranie wszelkich argu¬
mentów przeciw oskarżeniom o mordy rytualne.
Nasuwa się tutaj jeszcze pytanie, czy z dokumentów tych
33)	Nowsze wydanie Bullarium — t. j. Magnum Bullarium Ro-
manum — liczy 14 tomów.
34)	Wydawnictwo to liczy 52 olbrzymie tomy.
35)	A. S. Ta gier: „Carskaja Rasija i dielo Bejlisa“, na str. 261.
38) Tamże, na str. 262.
		

/Magazyn_094_10_048_0001.djvu

			40
wynika, że Kościół zajmował negatywne stanowisko w sprawie
istnienia mordów rytualnych, czy też tylko w sprawie nieuza¬
sadnionego wytaczania procesów o mordy rytualne? A to
jest zasadnicza różnica. Na to zaś rozróżnienie wyraźnie wska¬
zuje kardynał Merry del Val ministrowi rosyjskiemu,
Nelidowowi.37) W każdym razie możemy stwierdzić: 1) że
papież Inocenty IV jednocześnie potępił i rozkazał spalić
Talmud (bullą ,Jmpia Iudaeorum perfidia“ [„Bezbożna nie¬
wierność żydów" ] z dn. 9 maja 1244 r.); 2) że papież Kle¬
mens XIV nie wydał żadnej bulli, dotyczącej mordów rytu¬
alnych.
Inne pytanie: czy bankier żydowski R o t s z y 1 d przed¬
stawił kardynałowi Merry del Val do potwierdzenia
kopje w takiej postaci, w jakiej je drukowali żydzi na terenie
Rosji, t. j. w języku rosyjskim, czy też w innym języku? Jest to
ważne, bo przy znanych ogólnie skłonnościach żydów, „subtel¬
ność" w tłumaczeniu mogła być odpowiednio wyzyskana.
A wreszcie jedno stwierdzenie. Sądzimy, że ks. Prana j-
t i s miał dostateczne powody do postawienia zarzutu, że bulle,
publikowane przez żydów, nie są prawdopodobnie autentyczne,
skoro nie znalazł ich w oficjalnych wydawnictwach Watykanu.
Ta ostatnia okoliczność jest bardzo ważka dla ludzi znających
organizację Kościoła. Ks. Pranajtis miał do swego twier¬
dzenia tem większe podstawy, że wiedział, i na swojej osobie
niejednokrotnie doświadczył, jak często i bezceremonjalnie ży¬
dzi posługują się fałszerstwem, jak nieraz mało znaczące
oświadczenia przeinaczają i przekształcają, w ramach swego
subjektywizmu, w olbrzymie kolubryny, broniące sprawy „na¬
rodu wybranego".
„JAWNE NACIĄGANIE”
A zresztą fakt taki — fakt „jawnego naciągania" — miał
miejsce w akcji przeprowadzanej przez Rotszylda. Nie¬
zwykle ciekawym dowodem na to jest list rosyjskiego ministra-
rezydenta przy Watykanie, N e 1 i d o w a, do ministra spraw
zagranicznych Sergjusza Dymitrowicza S a z o -
n o w a. List ten, pisany z Rzymu i datowany 5/18 listopada
1913 roku, podajemy w odbitce fotograficznej:38)
37) Patrz niżej. 3S) Tłumaczenie polskie listu podajemy niżej.
		

/Magazyn_094_10_049_0001.djvu

			———————————

LIST MINISTRA NELIDOWA
)?V
<12,	Pinu. 5/18 lloańpa T9T3 r.
nO/lYMEH 0
10 HOHBPJI 1913
1180
\
Mujioctmenti Tocy/tfipfc
Ceprfci) JlMMrp 1 een** .
Ki> He^aaHo 3aKOHM.i9MC«ye/i Bfc KlenS rpoMRo-
i*y 'ut.Ji* teSjinoa" OKa3a/iacb iipHMtuiaMHOio u PwMCKafl
Kypin.
Bauie Bh;ooKcnp(ioooxofiHTe^kCTBo bŁ(>oxtho y*e
c6pa*.vjin BHKManie Ha npodpaHHoe nMCb»'J!1 .Caaoncny
		

/Magazyn_094_10_050_0001.djvu

			bt. ra3eT.'!Xi,ci Kr,mmi oOpaTHflCfi ki KApfiHHaay
Ct.hc-u CeKpeTipio bhahuM AHrjilRcKltt FspeR JIop^» Poi-
wajib/ib .npocfl noflTBep*neHlH OaKTa.OyflTO PhmokIb Ilep -
cocBjiujcHHHKM Bcerjąa OTReprajiH oyu;ecTBOBaHle pmyajlb
hhx\ y61 1!otbi ,yro-fle AOKaauBaeTca npKJio*eHHHHH ki>
nncbMy BunMcKaMH nai flByxb AOKyveiiTOBb,cynecTBOBaHle
kohxb OTpwuajiocb 0yflTO-6H 3KcnepT0ki KieBOKaro npy-
uecoa KceHnsoMT. npaHaRTHCOWT..
Bi. Becb«a kpatkowb OTBt,Ti KapflMHajn. MeppH
Eajii. orpaHH^HJicfl noflTBepaflenleMi towhocth npHjio-
»eHi:nxt ki nkcbuy koiUA ci xpaHH»iHMH0Ji bi BatKKaHi
opn TMnajiaMM ,h BHpaaeHlem iia#ei^u,VTo saflBJieHle ero
•nooJiynHTD ut.jw ,npeojił,flyenofl Jlopflowi, PcuuHJibflOMi’.
Ci 3Toro OTBtTHaro nucbua ISuja oahhmi
3flł,01HHKb 6*HKHpOM b-Espeem AOOTaBJI»Ha BT>
HBIIEPATCPCKyK) MhooIb Konlfl.oi npocbCOD saoBHflfciełb-
CTaOflałb nCflJIKHHOCTb H8C0MHtHH0 CBOepyWHOl! nOflllHOII HI
hb!) KapAHHa;ia CTalci CeKpeTap/j.fl oor*aoHJlon Ha »*y
npoesfly Jiarnh noojiŁ Toro.naKi Ha flooTaBJieHHOMi kv\
cnMOKt Cmjio BUCTaBJieHÓ ojiobo , *2**p.Koni*
3Ta HMtJia saTtMb Outb OTnpaBflenHOti	bi Kleił,
		

/Magazyn_094_10_051_0001.djvu

			'ho owe»M/ino HHKłKoro łHawaHl/i HMł>Th He Moraa-Su .Tani
kbki. iłohjia nonacTb nt Klein. jmuib nocjil npoHwacoHla
npuroBopa no AtJiy BeBjiMca.
Ho oGctohtfcjibCTbo 3TO nosBOJiHfló UHt »ase -
oth o6i> stomi npeflMeTi paaroBOpt oi> CraTCb-CeKpeT* -
peMT. .
KapflHHajn. noavepKHyjii.,mto bi otb&tI cioeit
JIopAy PoTUIMJlbfly OH^ OrpaHHMHJIOS >IMCTO BHlSIUHefl CTOpO-
hoH Bcnpoca .noATnepflHBł ToyHocib npfeAdaDJieHHH** ony
Kon lfl .OTHiOflb gahbko He MMlBt bi Djii;y nKCKaaHBaTŁCfl
no cynscTBy'noc?aBjiaHHaro PoTBHJibAOMi Bonpoca.‘B*
3T0MI OTHOUlflHiH , - rCBOpMJlTi Ka pAKHajIT, , - 6bl Jta BT> TOJIKCBi-
hIh npKBeAeHHi»xTj AOKyMfiHTOBi flonymeHa bt> nswaiw
nsHafl HaT»*Ka .Oaho nłno sanpaąoTb.yToOw Ha EspeoBi
Oeai aoctaTovHuxt yjiKKl Ckjio bsboahmo oCBHHeHle bi
pnTyajib;:oMT> yCltloiBi.M Apyroo gfcjic ..CTpnuaTi. ,	
			

/Magazyn_094_10_052_0001.djvu

			r»Hr»H8JIJ!H .TOTA* Ha OUBBtro fla*9 KapAHHaAOH* M
np*AOT»BJieHHOB HMl Ha CyiABKla OBOKXT> OOTOB»pm»a no
AOAKhocth 1 Ou«^ł»u ttu &/m«/ «*£*
/lOKyMeHTl 0TCT1* OTHBAb H 0 CUJIŁ n pe AH a 8Hav ©H1 A£A B o o -
o6ma ro cb*a*h1« u A0JlKeH5 Chat. oeia.B»Tj.oa 8* A*Jiaxi.
HasnaHHaro rtpncyTCTBlJi.Ho bo b pdMA OesnopjiAKC bi 1848
rcA® waCTb apxHna	ghAa pasrpaOjteHa .a
BOBMOJKHO T»K*e,I|TO KOniH 3T0T0 AOKJlayia TaHraHSAAlI
mota* oox»Ti>o/i bi AfcAaxT> CuBmeH HynultTypu bi. noAbmt.
Jlmib TaKUMb nyTeMi. AOKyaeHik atott Mori nonaoTb bi
newaTb.B-b flyOAHHji.H OT&Tb KBBlCTHHMl JtOpAy POT UlHJlbAy . •
BH!H9MSA0*eHHB» O6łH0H6HlH KapAHHBAa Ma PPH
A8Ab BaAH,npeflOTaBA«« kmhI HHTajjaoi AHuib ihoto cnpa -
bowhuH,obhaMbJibcrByioTT> OAHaKO o rolOBHOOTH KypTw npn
cAyYal yroAHTb Aa*e EBpet!oTDy,eoAH npw 3Tom> mo*ho
o6oRth "oyiueoiBO* atpoHonoBtAHUxi> BonpoooBt.
f!o n0B0fly Toro xa KłesCKaro npoueooa oahhi
H81. aKKp0AHTOnaHHUXT» npH RałHKaH^ł noOJiaHKHKOBT. yBłpdrt
MeHA.OyATO KapAHHajii. łappaTa /oamht> h»i BlpOHTHHxi
jiafia-ći£ I BMOKaaUBaAi. eiiy yOt.MA«Hla CBoe si AłHoT»n-
TeAbHOMb OynecTBOBaHlH pxTyaAbKHXl> yOlRoTBl EBpafIKK H
		

/Magazyn_094_10_053_0001.djvu

			45-
yicasajii e»iy Ha BecbMa c6c?oflTe/tbHoe no srcuy npea -
nery yueHoe H3CJit.flonaHle.
npHMHTS.KHJlOCTHBHfi Tooyflapb,yBtpaHiB BI
OTJIltYHOHl Moeuo nÓWTSHlH H OOsapiueHHO.1 “peflailHOOTM.
=*
TŁUMACZENIE LISTU MINISTRA NELIDOWA
«Do niedawno zakończonej w Kijowie głośnej „sprawy B e j 1 i s a“
wplątano również Kurję Rzymską. Wasza Ekscelencja zwrócił już za¬
pewne uwagę na obszerny list, opublikowany w prasie, z jakim zwrócił się
do Kardynała Sekretarza Stanu - wybitny żyd angielski lord Rotszyld,
prosząc o potwierdzenie faktu, jakoby Rzymscy Papieże zawsze odrzu¬
cali istnienie mordów rytualnych, co wynika z załączonych do pisma wy¬
pisów z dwu dokumentów, których istnienie podobno zakwestjonował
ekspert procesu kijowskiego, ks. P r a n a j t i s.
W bardzo krótkiej odpowiedzi kadynał Merry del Val ogra¬
niczył się do stwierdzenia zgodności dołączonych do listu kopij ze znaj-
dującemi się w Watykanie oryginałami, oraz wyrażeniem nadziei, że jego
oświadczenie „posłuży celowi, do którego lord Rotszyld dąży“.
Kopja tej pisemnej odpowiedzi została przedstawiona Cesarskiej
Misji przez jednego z tutejszych bankierów-żydów, z prośbą o poświad¬
czenie na niej niewątpliwie własnoręcznego podpisu Kardynała Sekretarza
Stanu. Zgodziłem się na tę prośbę dopiero wówczas, gdy na dostarczo¬
nym mi odpisie napisano słowo Duplicata. Kopja ta miała być potem
wysłana do Kijowa, ale oczywiście żadnego znaczenia miećby nie mogła,
gdyż mogła dojść do Kijowa dopiero po wyroku w sprawie B e j 1 i s a.
Lecz okoliczność ta pozwoliła mi przeprowadzić na ten temat roz¬
mowę z Sekretarzem Stanu.
Kardynał podkreślił, że w swej odpowiedzi danej lordowi Rot-
szyldowi, ograniczył się do czysto zewnętrznej strony zagadnienia,
potwierdzając zgodność przedstawionych mu kopij, bynajmniej jednak nie
mając zamiaru wypowiadać się w meritum pytania, postawionego przez
Rotszyld a. Pod tym względem — mówił kardynał — w prasie, przy
omawianiu wymienionych dokumentów, dopuszczono się jawnego nacią-
gania. Inna rzecz zakazywać, aby na żydów, bez dostatecznych dowodów,
nie było rzucane oskarżenie o mord rytualny — a inna rzecz — zaprze-
czać temu, iż przez żydów kiedykolwiek byli zabijani i nawet zamęczani
		

/Magazyn_094_10_054_0001.djvu

			46
chrześcijanie. Ostatniemu — Kościół w żaden sposób zaprzeczyć nie
może. — A co się tyczy, jakoby, autorytatywnego zdania „kardynała" s»)
Ganganelli, późniejszego papieża Klemensa XIV, to jest ono jedynie
prywatnem zdaniem Ojca Ganganelli, który wtedy jeszcze nie był
nawet kardynałem, przedstawione przez niego pod rozwagę współtowarzy-
szów w godności „consulteurs du tribunal du Saint Office
Dokument ten bynajmniej nie był przeznaczony do ogólnej wiado¬
mości i winien był pozostać w aktach wymienionej instytucji. Lecz
w czasie rozruchów w r. 1848 część archiwów Sw. Oficjum została rozgra-
biona; a możliwe także, że kopja tego raportu Ganganellego mogła
zostać w aktach byłej Nuncjatury w Polsce. 4»)
Taką tylko drogą dokument ten mógł trafić pod prasę drukarską
w Dublinie i dojść do wiadomości lorda Rotszylda.
Powyższe wyjaśnienia Kardynała Merry del Val mają. dziś
znaczenie tylko czysto informacyjne, świadczą jednakże o gotowości
Kurji wyświadczenia przy okazji grzeczności nawet żydostwu, o ile przy-
tem można obejść „istotę" zagadnień wyznaniowych.
Z powodu tegoż kijowskiego procesu jeden z akredytowanych przy
Watykanie Posłów zapewniał mnie, jakoby kardynał F e r r a t a (jeden
z przypuszczalnych papabili) wyraził mu swe przekonanie o rzeczywistem
istnieniu mordów rytualnych dokonywanych przez żydów i wskazał mu
na bardzo poważne naukowe badania w tej kwestji. — Proszę przyjąć
zapewnienia... — Nelidow.t
Sądzimy, że w tem oświetleniu oświadczenie kardynała
Merry del Val, którem R o t s z y 1 d i całe żydostwo
chciało się zasłaniać, kując zeń broń przeciw ks. Pranajti-
s o w i, wyjaśnia dostatecznie całą sprawę.
IV. LIST KS. PRANAJTISA
Dla możliwie wszechstronnej charakterystyki ks. Pra¬
na j t i s a, podajemy na zakończenie odbitkę fotograficzną 41)
(w naturalnej wielkości) listu jego do Ojca P...
39) [Cudzysłów w oryginale wstawiono prawdopodobnie dlatego, że
w owym czasie Lorenzo Ganganelli kardynałem jeszcze nie był.
Było to bowiem w r. 1751, gdy L. Ganganelli, jako Radca Kurji, na
skutek zabiegów Syndyka Generalnego żydów polskich, Jakóba Je-
1 e k a, rozpatrywał z polecenia papieża Benedykta XIV, sprawę pro¬
cesów o mordy rytualne w Polsce i sporządził swój memorjał. Kopję
tego właśnie memorjału przedstawił bankier żydowski R o t s z y 1 d, kar¬
dynałowi Merry del Val, inny zaś bankier — żyd we Włoszech
zabiegał u rosyjskiego rezydenta przy Watykanie o potwierdzenie kopji
listu kardynała.]
4») [Orzeczenie to wydobył z Rzymu Jakób Jelek i przywiózł
je do Nuncjatury w Polsce.]
41) Niżej zamieszczamy tekst listu drukiem.
		

/Magazyn_094_10_055_0001.djvu

			FAKSYMILE LISTU KS. PRANAJTISA.
^SK
"/^'<^/^ *'	f f J	-
/^-»> s^'^y s£yc .'^c
/y ć£	^ ł	/^Y	V^J>	-
Qf y ' ' ^,/ y
*>*V ^-^y	L>-^jy
• ^ £ •9^'t^uoT'	£>t/» <-,	/f>>A	^
-1	/	o	z^7 ^5V'*/?	/
^ ^ Ł/ /Z. f ^ o^l^C,\s f \_^ s\~Ź*cJ/A.^V» t? /	^	^ ^ C^-
/z*/	yj  ?'^ , /Z. ■*-?/O# f
' v// ~f1A> v y/zę,^
' V e>C^L^-yJl
/&2jesLs? to
^-t^A-C^L^Z-tŁ-^ * y ^fl/£
’ <*-* ,?<*
7 ** ■?<> c^o///^£^ O	r^*rr f
s< SfJ-Ł,'^ \J Zjs-ro-, A
* 0/ ^
J*'7.
		

/Magazyn_094_10_056_0001.djvu

			, €>c y~Z*J~Tr^a C/’ ^■Co-r±i/s/^~'
■^cac/' ^ C*j-r±ys/^>‘C/ 'f4j/^2y —
S&<-<-d JLoy ^	^-P*d'c' d;
(b^O-TX f . yj' iSl
cyh ~>0t f s ^■>■>	, <7
^?t icju^rsi. s £ z.
A
77*4J ■> • c ) ->i	cvj^
t*j^y _
^jyc i J~->'JJ>-* r, ^ k/^O e^G ,
s~, s?'_
yfiKy^ cs-ęys//^' }> /	t-J t? ć5^-^ *
/\j/ yĄet *~^JZ/->} r* <^><>t*-> -om s'tUx^p?sl4>A£
17	-rj.yc^y/hcj	Au ^
^-0C ? V-<_^ ^ t ■> 7 t 0/ /'	e?i ->~o
		

/Magazyn_094_10_057_0001.djvu

			'* I"'	^ <^>^< ”
/łrZ&?t.i.*.'l/}	'^r-> có	\\ yo  CĆL&-Ó /^’~>"^6L»/^Ct eh} v^£t >* t-Łf'~^o
/~^g. ^rJ /4&.^iyf^i*
< ^VtLuA	jt-y/o-i >. "/- >■ t	/ ^<^1Cr. _	l
s^yc A •*> C ?-»ł*‘ ^3-* t-> *sj *.t*4.c-ec \ vt -	^
syrio ^^cc*t) Si ->'j -
*s&3.9**<4
Vesija-J
ćS^ij \^} <2'y-isć? s-y^G*' ^S< '-ć^sc
s^n.-ćK-^**jrt;i2*' v	^ ;
J^riso	c<7 ^^łj£*o. &^
**f ?	e	j&ó	CV
		

/Magazyn_094_10_058_0001.djvu

			C^ćtSUj,	, ^'dzA+Ą-
/? 2, 9 ŁJ ^j, 13. 'xyC^‘2J_ /J _ /
c ? c c ^7'?'^^^ ^y^\x/\/^^d-^
>'« C* t*	it j/a3>t ś
„* -a;, j*u,
,j\ ety &X> ^
^L*- ^- -
t ’o eL,/c*~.^\*<.o-a. fr ,->,
Si •?>’ y'sc ^ły/cf^	*’ A'
i 2	*Se *»•> , 60^o c?-ŁCcsv&W - ‘ o- r>. W Z^,
^ /.	* r . /r
e ^c/Ct^.	/^%<1^. ó si^,cAy? ^3 0~^^_
^yi-o^^c.	* ę fy	tf^/6 >; •* ^	/ *^^dpis/
\_/*,< */*< /f r 4^r?  &y /X Py
- 7?, ,’a j/&i>, y	S?-'*'*y ^	-
/ . /
T^, -W J^*J~o;>’> esĄ  0r	^)Ą>/t\ i
		

/Magazyn_094_10_059_0001.djvu

			SI 7 Q ;;v S	c	< //ry^cę
~S) * Ot-*~~/r 1 **-CLn/}	{y y^i Ó>cĄ O/r óe //c *>-< <>-*>i^//*Lt.
/~l t - > 1/^7 7 , cs}_ ^ 0 , /^oi t^A',	O r *\j * ^ * ^''ł Z
? ->^ ( • <>\s s^b > i y/^«.	o2'>v,' C /• <3 CłAO^A Ł/ ->» 0?->>, ^?-> *^>->~,	7 o U-Jh)-U)' y '•/'T r < t/-V”'"> /
/ Ł-tA/^,	ydLx> C->	^ C/M
^7^1 Ol /r^ f^O-óc tsO -£-a$0~ ^^D&.1s>9yyt
e, ^	o- cS	-^n^K^o * ’ * 1 -t^-Ct^-r 't#
y/, <~/ rt	•X-^o > t -> g ^c* i r ,’?, - '/^
-^t c.-r *”? .? -r ?i a.rfj-’ •>»<• ♦-» •
^y£\dy‘y »■	’ ~
<>	>'yo ''iy yb /•£* —
/ y \^A OSr-^rl ?-r«S	a	j>,	'4
v/fc’<- , ? • <* ,r° ’> 'c^,sfe-+ 9«/£ż d«>. c-o—^ "*«-ti
		

/Magazyn_094_10_060_0001.djvu

			s .
'f ,	'Z /&^'?łi i'f^'» \A> */ł.
^5? * ■y^> l	y~/^yr °'
y^< c *'~Q	ć^*^j>i_ /&s-j c* O
, Si/	k / *. i Sa. ■>»•« /^b o^t^iy J/ff	S\*a_
1 “ i- <—*s-0 ? r _
/? ’ ’ • cy^-tt^-r ł^	> ’ ^’^'V-
^7~> ' <ł .> . 1	^ J^i/-^t»' ^7 V-C, r/cn^^p^
; *>«. v/V^^ f ł J t cL*^	^
X// ,' * / >,,i^Vv.^»v/W-<»^ s/rj-o r -T ffe.^ ^-7/0,
^ Wzjf/S& y2j2j/o.%yj /zJCtr?,^ J)\.o
i ' t-jSj ry *' -^i ł»	yc s' ^jn^g,
$^1%. /?'- ^ J~''' /&■>-&^^'jy
Jy; tsJy J> ocź^ ,v/«s^fy' '£*r'' •£*+
y^y/. ^^uin/f-
'>/ • r" x - ~ '"
^-7 *, <^j/'; . r?■*» >s
* o? *	' J* <.y <2/h*.
		

/Magazyn_094_10_061_0001.djvu

			53
TEKST LISTU KS. PRANAJTISA
«Kochany Ojcze P..., a nasz dawny Józiu, podwójny wygnańcze.
Z wielką przyjemnością przeczytałem twój liścik dziś otrzymany, na
który stante pede odpowiadam. Kwestya mordu rytualnego u żydów
dziś zajmuje wiele umysłów, szczególnie od paru lat, kiedy w Kijowie
znaleziono dziecko martwe, pokłute w 47 miejscach. Obwinionym został
i siedzi w więzieniu, czekając sądu, żyd rzeźnik B e j 1 i s. W tej sprawie
byłem wezwany we Wrześniu roku zeszłego do Petersburga i przetrzy¬
many tam do Lutego b.r. Pracowałem z sędzią śledczym jako expert w
kwestyi żydowskiej.
Expertyza moja zrobiła wielkie wrażenie na wszystkich, żydzi i ich
adwokaci wszystke sprężyny poruszają, aby ją obalić, a mnie zdyskre¬
dytować. Pierwsze niemożliwe, bo opracowałem źródłowo, a drugie nie¬
straszne. Russkie żydowskie gazety (Riecz i inne) niemal codziennie
mnie wymyślają, ale quod scripsi scripsi. - Najbardziej im to się nie podo¬
ba, że wykazałem rozmyślne fałsze luminarzy antyrytualistycznej lite¬
ratury, naszego Chwolsona, Lewisona, Stracka, Delicza
i innych. Najgorsze to, że te bulle papiezkie, które żydzi przedrukowują
i wszystkim tykają w oczy przy każdem rytualnem zabójstwie, przez
samych żydów sfabrykowane; niema ich ani- w Bulla-\riumJ Magnum
Laertii Cherubini, ani w Collectio Conciliorum Mancy.
j Dla orientacyi w tej sprawie posyłam broszurę Perna i swego
„Christianus“, w której wasz oskarżony redaktor znajdzie całą literaturę
i w skróceniu wszystkie wywody jak jednej tak drugiej strony. Poayłam
nie pod—opaską, bo w obeonym—ozasie;—takie—przesyłki—nio dochodzą,
a w zakrytej—kopercie-. Obligacyi nie wykreślam. Niech będzie mała
ofiara i z mojej strony. Proszę tylko po processie tę broszurkę mi natych¬
miast odesłać. — Oprócz niej klasycznemi dziełami są uważane: 1) Die
Polemik und das Menschenopfer des Rabbinismus. Prof. Dr. Aug. Rohling;
Paderborn, 1883. Druck und Verlag der Bonifacius - Druckerei. — 2) 11
sangue Cristiario nei riti ebraici della moderna sinagoga. — Rivelazioni
di Neofito ex-rabbino monaco greco. Prato: Tipografia Giachetti, figlio
etc. 1883. — 3) Henri Desportes Le Mystere du Sang chez les Juifs de
tous les temps; Paris, Albert Savine, editeur, Ig, Rue des Pyramides,
12. — 1889.
Załączam i koniec mojej expertyzy.
O sobie mogę tylko to powiedzieć, że Bóg mi błogosławił na obczyź¬
nie, jak Jakóbowi po ucieczce od brata, tylko nie w stadach i dzie¬
ciach, a w ziemskich posiadłościach. We wszystkich większych miastach
nakupowałem miejsc pod kościoły i kościołki. Trzy kościoły już wybu¬
dowałem, a do czwartego - wspaniałego Taszkienckiego przystępuję teraz.
Przyjechałem do Turkiestanu z czterystu rublami, a obecnie, gdyby mnie
spieniężyć, wart jestem do półtorasta tysięcy. Szczególnie wspaniałą jest
posiadłość Taszkiencka. Kiedy ją nabywałem była ona za miastem, (jak
		

/Magazyn_094_10_062_0001.djvu

			54
Kościół św. Katarzyny w Petersburgu w swoim czasie) a teraz już prawie
w centrze miasta jesteśmy. Koło nas płynie wartka rzeczułka, na której
postawiłem koło, dające nam światło elektryczne, poruszające rozmaite
warsztaty stolarskie i kowalskie, również młynek, wodociąg i przyrząd
do przemycia piasku dla betonowych robót. Stolarnie wydzierżawiłem za
800 rubli rocznie, z warunkiem, że wszystko, co potrzebnem będzie do bu¬
dowy kościoła i budynków kościelnych, będziemy robili na ich warszta¬
tach darmo.
Co do horoskopów dla naszej wiary świętej — to o nich niema co
mówić. Miejscowy lud sartowski-mahometański, a mahometanie nie na¬
wracają się. Jednego Sarta ochrzciłem, i ten po 4 latach wrócił do ma-
hometanizmu. Katolicy tutejsi — przybyli zkąd inąd urzędnicy, kupcy,
służący wojskowi — przybywają na krótko i przy pierwszej sposobności
Wracają do swoich. Niemało ich do kościoła wcale nie zagląda, chyba że
konieczność zmusi: pogrzeb, ślub, przysięga przed służbą lub coś podob¬
nego. Wogóle na kościół w Turkiestanie patrzy się jak na sklepik galan¬
teryjny. Do rozwożenia swoich duchownych towarów mam dane od kolei
dwa ładne wagoniki, które połączone stanowią milutki minjaturowy ko-
ściołek na 100 osób. W nich przesiaduję rocznie po kilka miesięcy i na¬
cieszyć się niemi nie mogę.
Bądź zdrów koleżko mój kochany. Spieszę, aby pocztą dzisiejszą
wysłać ten list. Niech oskarżony Don Luigi będzie dobrej myśli;
może, właśnie, żydo-massoni wywołali na swoją głowę tę sprawę.
Memento mel
16. VII. 1913	Ks. Pranajtis
Taszkient
P. S. popróbuję posłać i swój „Christianus“ pod opaską.*
V. ZGON KSIĘDZA PRANAJTISA
W końcu 1916 roku ks. Pranajtis przyjechał do Peters¬
burga, gdzie zachorował. Umieszczono go w szpitalu fran¬
cuskim na Bazylówce. Swemu byłemu profesorowi, ks. bisku¬
powi Janowi Cieplakowi, który go odwiedzał, wyznał,
iż uważa, że został otruty. Przebieg choroby był istotnie dość
dziwny: ks. Pranajtis zaczął raptownie schnąć i wkrótce
umarł.42)
Ksiądz Pranajtis zakończył życie dnia 28 stycznia
1917 roku.
Na ogólne życzenie parafjan ciało Czcigodnego Kapłana
42) Informację tę otrzymaliśmy od Kapłana, zajmującego wysokie
stanowisko w hierarchji kościelnej.
		

/Magazyn_094_10_063_0001.djvu

			55
przewieziono do Taszkientu i tam złożono na wieczny spoczy¬
nek. Ks. biskup Jan Cieplak, który zajął się tą sprawą,
tak pisał do ks. Marjana Tokarzewskiego, pro¬
boszcza w Jarosławiu nad Wołgą, o śmierci ks. Pr a n a j t i s a:
«Piotrogród 29 stycznia 1917 r.
Szanowny Księże Proboszczu! Udaję się do księdza pro¬
boszcza w bardzo ważnej sprawie. Ks. Prana jtis, wielki
apostoł Turkiestanu, wczoraj umarł śmiercią prawdziwie świę¬
tych. Poszedł do Pana po nagrodę za swoje trudy i cierpienia.
Wszystkim nam idzie o to, aby po nim nastąpił ktoś, ktoby
mógł dalej kontynuować jego pracę i działalność...» 4S)
43) Ksiądz Franciszek Rutkowski: „Arcybiskup Jan
Cieplak“, Warszawa 1934; na str. 131.
		

/Magazyn_094_10_065_0001.djvu

			CHRZEŚCIJANIN
W TALMUDZIE ŻYDOWSKIM
		

/Magazyn_094_10_067_0001.djvu

			CHRZEŚCIJANIN
W
TALMUDZIE ŻYDOWSKIM
%
\
CZYLI
TAJEMNICE
NAUKI RABINÓW O CHRZEŚCIJANACH
KTÓRE UJAWNIŁ
J. B. PRANAJTIS
MAGISTER ŚW. TEOLOGU, PROFESOR JĘZYKA HEBRAJSKIEGO W CESARSKIEJ RZYMSKO¬
KATOLICKIEJ DUCHOWNEJ AKADEMJI W PETERSBURGU. KAPŁAN DIECEZJI SEJNEŃSKIEJ
i
PETERSBURG
DRUKARNIA CESARSKIEJ AKADEMJI NAUK
1892.
I
		

/Magazyn_094_10_069_0001.djvu

			JEGO EKSCELENCJI NAJCZCIGODNIEJSZEMU
FRANCISZKOWI ALBINOWI
SYMONOWI
BISKUPOWI ZENOPOLITAŃSKIEMU
SUFRAGANOWI ARCHIDIECEZJI MOHYLEWSKIEJ
Prałatowi Domowemu Jego Świątobliwości
DOKTOROWI ŚW. TEOLOGJI
Rektorowi Cesarskiej Rzymsko-Katolickiej Duchownej Akademji w Petersburgu
KAWALEROWI ORDERÓW
ZNAKOMITEMU PROFESOROWI
SWEMU NAJLEPSZEMU WYCHOWAWCY
OFIAROWUJE I POŚWIĘCA
Autor.
		

/Magazyn_094_10_070_0001.djvu

			EKSCELENCJO!
Aby odpowiedzieć w jakiś sposób na Twą niezwykłą wzglę¬
dem mnie życzliwość, której liczne i poważne dowody wielokrot¬
nie odczuwałem, powziąłem myśl ofiarowania Tobie tej ksią¬
żeczki, małej rozmiarami, lecz wymagającej wiele pracy i sta¬
ranności, wiedziony nadzieją, że nią nie wzgardzisz, jako pierw¬
szą próbą prac tego, któregoś Ty raczył łaskawie nazwać Sicoją
pierwszą próbą w Akademji, Tobie do kierowania powierzonej.
Błogosław jej, Ekscelencjo, teraz ręką konsekrowaną, aby osią¬
gnęła cel, dla którego została napisana> błogosław i mnie, żebym
mógł więcej uczynić na chwałę Bożą i na coraz większą cześć
naszej Almae M atr i s, którą już od ośmiu lat chwalebnie
kierujesz, będąc zarazem jej największą chlubą i ozdobą.
Niech tych niewiele stronic, Ekscelencjo, będzie trwałym
dowodem szczerej miłości i wdzęczności
Waszej Ekscelencji
oddanego ucznia
Justyna Bonawentury P.
		

/Magazyn_094_10_071_0001.djvu

			SŁOWO WSTĘPNE
«Otwórzmy narodom nasze pisma. Niech wejrzą w nasz
kodeks moralny! Nie potrzebujemy się obawiać tego badania,
ponieważ jesteśmy czystego serca i czystego ducha. Niechżo
narody zbadają mieszkania Izraela i na podstawie własnych
spostrzeżeń przekonają się o jego charakterze! Wykrzykną
wtedy z Bileamem, który wyruszył, aby przekląć Izraela:
„Jak piękne są twoje namioty, Izraelu; jak cenne twoje miesz¬
kania".»
J. Singer: „Sollen die Juden Christen werden“ [= „Czy żydzi
mają zostać chrześcijanami"], Wiedeń 1884; na str. VI.
•
«W stosunku do nieżydów ona, t. j. religja żydów, jest naj¬
bardziej tolerancyjna ze wszystkich religij świata... wrogie na¬
kazy starożytnych rabinów względem pogan zupełnie nie mogą
być stosowane do chrześcijan.»
Daniel Chwolson: „Upotrieblajut-li jewrei christjanskuju
kroww“ [= „Czy żydzi używają, krwi chrześcijańskiej”], Petersburg 1879;
na str. 11 i 12.
•
«Daje się przytoczyć cały szereg cytat z ksiąg najwięk¬
szych rabinicznych powag, w dowód, że ci nauczyciele ludu za¬
lecali swym współwyznawcom szanować i miłować chrześcijan,
uważać ich za braci po wierze w prawdziwego Boga, i o dobro
ich się modlić.»
Warszawski perjodyk w języku polskim: „Izraelita", Nr. 48, 1891 r.,
na str. 459c.
«Przy tej sposobności oświadczamy (rabini wiedeńscy), że
Talmud wogóle nie zawiera nic chrześcijanom wrogiego.»
Dr. A. Jellinek: „Gegen die Antisemiten“ [=: „Przeciwko anty¬
semitom"], Wiedeń 1882; na str. 9.
		

/Magazyn_094_10_072_0001.djvu

			WSTĘP
Jest wielu ludzi, którzy rozmawiając o kwestji żydowskiej,
stawiają zwykle pytanie, czy jest coś w Talmudzie, coby uwła¬
czało chrześcijanom, czy też nie. Ponieważ jedni mówią o tern
twierdząco, inni zaś starają się zgodnie przekonać każdego, że
nic niema w Talmudzie, coby nie było piękne, wzniosłe i jakiej¬
kolwiek nienawiści względem chrześcijan obce, powstało takie
zamieszanie opinij i zdań, że, słuchając rozmów bardzo często
na ten temat prowadzonych, możnaby powiedzieć, iż rozmówcy
traktują o jakimś narodzie bardzo starożytnym i odległym, a nie
o plemieniu izraelskiem, które żyje tutaj wśród nas, oraz o jego
nienaruszalnym kodeksie, którym dotychczas kieruje się życie
religijne i społeczne żydów.
Wobec takiego stanu rzeczy postanowiłem wykazać, jaka
jest prawdziwa nauka Talmudu o chrześcijanach i tak uczynić
zadość życzeniom wielu, którzy chcą ją poznać z właściwych
źródeł.
Dlatego przepisałem najbardziej uwagi godne miejsca
ksiąg talmudycznych, które się odnoszą do chrześcijan i tak
je uporządkowałem, że z nich wyłania się obraz chrześcijanina,
jaki sobie przedstawiają żydzi, wyznawcy Talmudu.
Aby zaś nie być posądzonym — jak wszyscy, którzy pod¬
jęli się ujawnienia tajemnic żydowskich — o zniekształcenie
tekstu talmudycznego, albo o niewłaściwe jego zrozumienie, do¬
łączyłem do tłumaczenia łacińskiego także tekst hebrajski.
Całość zatem przedstawiona jest w dwóch częściach:
pierwsza zawiera naukę Talmudu o chrześcijanach, druga na¬
kazy, które obowiązani są przestrzegać żydzi, mieszkający ra¬
zem z chrześcijanami.
Przed niemi umieszczona jest krótka rozprawa o samym
Talmudzie.
		

/Magazyn_094_10_073_0001.djvu

			[O PIŚMIE ŚWIĘTEM]
[Pismo Święte, zwane również Biblją, dzieli się na: Księgi Starego
Testamentu i Księgi Nowego Testamentu.
STARY TESTAMENT
Według orzeczenia Soboru Trydenckiego, na Stary Testament przy¬
pada 45 ksiąg. Podzielono je na 4 części *):
I Księgi Prawa: Pięcioksiąg Mojżesza, czyli Pentateuch
Nazwy
Inne nazwy
lluić tozdz.
Księga Rodzaju
Genesis
50
Księga Wyjścia
Exodus
40
Księga Kapłańska
Leviticus
27
Księga Liczb
Numeri
36
Księga Powtórzonego Prawa
Deuteronomium
34
Księgi historyczne.
Księga Jozuego
Jozue
24
Księga Sędziów
Sędziowie
21
Księga Rut
Rut
4
Pierwsza Księga Królewska
I Samuela (w hebr.)
31
Druga Księga Królewska
II Samuela (w hebr.)
24
Trzecia Księga Królewska
I Królewska (w hebr.)
22
Czwarta Księga Królewska
II Królewska (w hebr.)
25
Pierwsza Księga Kronik
I Paralipomenon
29
Druga Księga Kronik
II Paralipomenon
36
Pierwsza Księga Ezdrasza
Ezdrasz
10
Druga Księga Ezdrasza
Nehemjasz
13
Księga Tobjasza
Tobjasz
14
*) Jest to podział ze względu na treść. W druku Księgi Pisma
świętego wydawane są w innym układzie: obie Księgi Machabejskie są
na końcu, zaś Treny Jeremjasza i Księga Barucha następują po sobie
kolejno i oddzielnie.
5
		

/Magazyn_094_10_074_0001.djvu

			66
I
Księga Judyty
Judyt
16
Księga Estery
Ester
16
Pierwsza Księga Machabejska
16
Druga Księga Machabejska
15
Księgi dydaktyczne.
Księga Hioba
Hiob
42
Księga Psalmów
Psałterz Dawidowy
150
Księga Przypowieści
Przypowieści Salomona
31
Księga Eklezjastesa
Eklezjastes
12
Pieśni Nad Pieśniami Salomona
Pieśni nad Pieśniami
8
Księga Mądrości
Mądrość Salomona
19
Księga Eklezjastyka
Mądrość Syracha
51
Księgi Prorockie.
Proroków większych:
Proroctwo Izajasza
Izajasz
66
Proroctwo Jeremjasza
Jerem jasz
52
Treny Jeremjasza i Księga Barucha
Treny, Baruch
5 i 6
Proroctwo Ezechjela
Ezechjel
48
Proroctwo Daniela
Daniel
14
Proroków mniejszych:
Proroctwo Ozeasza
Ozeasz
14
Proroctwo Joela
Joel
3
Proroctwo Amosa
Amos
9
Proroctwo Abdjasza
Abdjasz
1
Proroctwo Jonasza
Jonasz
4
Proroctwo Micheasza
Micheasz
7
Proroctwo Nahuma
Nahum
3
Proroctwo Habakuka
Habakuk
3
Proroctwo Sofonjasza
Sofonjasz
3
Proroctwo Aggeusza
Aggeusz
2
Proroctwo Zacharjasza
Zacharjasz
14
Proroctwo Malachjasza
Malachjasz
4
NOWY TESTAMENT
Nowy Testament liczy 27 ksiąg, które dzielą się na 3 części:
Księgi historyczne.
Nazwy ksiąg
Iloii rozdz
Ewangelja według św. Mateusza
28
Ewangelja według św. Marka
16
Ewangelja według św. Łukasza
24
Ewangelja według św. Jana
21
Dzieje Apostolskie
28
		

/Magazyn_094_10_075_0001.djvu

			67
II	Księgi dydaktyczne.
a)	Czternaście Listów św. Pawła:
Sw. Pawła Apostoła List do Rzymian	16
Św. Pawła Apostoła List Pierwszy do Koryntjan	16
Sw. Pawła Apostoła List Drugi do Koryntjan	13
Sw. Pawła Apostoła List do Galatów	6
Sw. Pawła Apostoła List do Efezjan	6
Sw. Pawła Apostoła List do Filipjan	4
Sw. Pawła Apostoła List do Kolossan	4
Św. Pawła Apostoła List Pierwszy do Tessaloniczan	5
Sw. Pawła Apostoła List Drugi do Tessaloniczan	3
Św. Pawła Apostoła List Pierwszy do Tymoteusza	6
Sw. Pawła Apostoła List Drugi do Tymoteusza	4
Sw. Pawła Apostoła List do Tytusa	3
św. Pawła Apostoła List do Filemona	1
Sw. Pawła Apostoła List do żydów	13
b)	Siedem Listów Katolickich czyli Powszech¬
nych:
List Powszechny św. Jakóba Apostoła	5
List Pierwszy św. Piotra Apostoła	5
List Drugi św. Piotra Apostoła	3
List Pierwszy św. Jana Apostoła	5
List Drugi św. Jana Apostoła	1
List Trzeci św. Jana Apostoła	1
List Powszechny św. Judy Apostoła	1
III	Księga Prorocka.
Objawienie czyli Apokalipsa św. Jana Apostoła	22
PISMO ŚWIĘTE U ŻYDÓW
Żydzi uważają za Pismo św. (względnie Biblję) tylko zbiór Ksiąg
Starego Testamentu — i to niepełny *) — i nazywają go w skrócie"]"*,!"] -
Tanach (lub Tenach). Na skrót ten składają się pierwsze litery trzech wy¬
razów, będących nazwami trzech części Tanachu; a mianowicie: min
Tora, Nebiim, Ketubim - Prawo, Prorocy, Hagjografo-
wie. Tanach różni się od Starego Testamentu nietylko ilością ksiąg, lecz
również podziałem**), dzieli się bowiem na 3 części i 24 księgi:
*) W skład Tanachu nie wchodzą Księgi: Tobjasza, Judyty, I i II
Machabejska, Mądrości, Eklezjastyka (Syracha), Barucha. Księgi te uwa¬
żają żydzi za dodatkowe i zaliczają do t. zw. Apokryfów.
**) Np. Proroctwa dwunastu Proroków mniejszych ujęto w jedną
Księgę.
		

/Magazyn_094_10_076_0001.djvu

			1"in — TANACH
I	min — Tora = Prawo. — Pięcioksiąg Mojżesza.
Nazwy ksiąg
rmtra — Bereszit — Z początku
maty — S zemat = Imiona.
N~T1 — Wajikra = I zawołał
*13103 — Bemidbar = W pustyni
—	Debarim = Słowa
Odpowiedn k u: Sl. Test.)
Księga Rodzaju
Księga Wyjścia
Księga Kapłańska
Księga Liczb
Księga Powtórzonego Prawa
II	— Nebiim (Newiim) = Prorocy.
a)	Księgi Pierwszych Proroków:
lWliT — Jehoszua = Jozue
'— Szofetim = Sędziowie
'3 ,'N ^SlOtT- Szemuel I, II —
Samuel I, II
,'n tra%— Melachim I, II =
Królowie I, II
Księga Jozuego
Księga Sędziów
I i II Księga Królewska
III i IV Księga Królewska
b)	Księgi Ostatnich Proroków:
(TUttP — Jeszaja — Izajasz	Proroctwo Izajasza
rrOT — Jirmeja — Jeremjasz	Proroctwo Jeremjasza
%*priT — Jechezkel = Ezechjel Proroctwo Ezechjela
112W nn— Tre Asar — Dwanaście Proroctwa Pror. mniejszych
II	[ Mina — Ketubim — Hagjografowie.
D^nn — Tehillim = Psalmy	Księga Psalmów
—	Miszle = Przypowieści Księga Przypowieści
31'N — Jjob — Hiob	Księga Hioba
tran- Chamesz megillot = Pięć zwojów
D>*wn	Szir ha-szirim
im — Rut
nyit -—■ Echa — Jakżeż
n Jnp — Kohelet = Kaznodzieja
inDN — Ester (Rozdziałów 10)
—	Daniel (Rozdziałów 12)
•Ton: mrr — Ezra, Nechemja
owi nr — Dibre ha-jamim =
Pieśni Nad Pieśniami
Księga Rut
Treny Jeremjasza
Księga Eklezjastesa
Księga Estery
Proroctwo Daniela
I i II Księga Ezdrasza
Słowa dni I i II Księga Kronik ]
		

/Magazyn_094_10_077_0001.djvu

			O TALMUDZIE
$ Talmud nazwę swoją wywodzi od słowa # lamad, uczył,
i oznacza naukę. Przez przenośnię zaś, uważany jest za
książkę, w której zawiera się nauka. Ta książka nazywa się
zasadniczo Talmudem, t. j. księgą nauki, ponieważ ona jedynie
obejmuje całkowitą naukę i wiedzę narodu żydowskiego.
Co się tyczy powstania Talmudu, rabini *) chcą uważać za
naczelnego jego autora — Mojżesza, który, jak sądzą, na
górze Synaj od Boga, oprócz prawa na kamiennych tablicach
pisanego, zwanego $ tora szebichtab — prawo pisane, otrzymał
także objaśnienia do niego, czyli prawo przekazane
ustnie $ tora szebeal pe. I to, ich zdaniem, było przyczyną,
dla której Mojżesz tak długo pozostawał na górze, ponie¬
waż Bóg prawo pisane mógł mu w jednym dniu przekazać2).
Uważają, że Mojżesz następnie to ustne objaśnienie
prawa przekazał Jozuemu; Jozue — 70 Starszym; ci —
Prorokom; Prorocy — Wielkiemu Zgromadzeniu; , wreszcie
od niego zostało przekazane jakimś znaczniejszym rabinom na¬
stępującym po sobie kolejno, aż do czasu, kiedy dłużej nie mo¬
gło się już ustnie przechowywać.
Jakkolwiek ma się sprawa z tem opowiadaniem rabinów,
1)	Porównaj: r. Lewi, w traktacie „Berachotkarta 5a; r. Jo-
c h a n a n, w traktacie „Megillakarta 19b.
2)	Aby nie posądzano, że twierdzą to bezpodstawnie, powołują się
na Exodus XXIV, 12: «I rzekł Pan do Mojżesza: „Wstąp do mnie
na górę i bądź tam; dam ci tablice kamienne i zakon, i przykazania, któ-
rem napisał, abyś ich nauczył"*. Twierdzą, że to miejsce należy tak ro¬
zumieć: „tablice kamienne" oznaczają dziesięć przykazań; „z a-
k o n” — Pięcioksiąg [Torę]; „przykazania" — Misznę; „którem
napisał" oznacza Proroków i Hagjografów; „abyś ich nau¬
czył” — Gemarę. — Patrz: Talmud, traktat Berachot, karta 5a.
		

/Magazyn_094_10_078_0001.djvu

			70
nam wystarczy wiedzieć, że już na długo przed narodzeniem
Chrystusa istniały w Palestynie szkoły, w których [5—6] ob¬
jaśniano Pismo Święte. Objaśnienia uczonych3) w prawie no¬
towali żydzi dla pamięci na tabliczkach i kartkach, które zebra¬
ne razem, dały początek Talmudowi żydowskiemu.
W wieku drugim po Chrystusie rabbi J e h u d a $, zwany
od świątobliwego życia Rabbenu ha-kadosz #, święty, albo też
ha-nasi #, książę, widząc, że mądrość żydów się zmniejsza, że
prawo ustne ulega zapomnieniu, że naród żydowski się rozpra¬
sza, pierwszy pomyślał poważnie o potrzebie zachowania i umoc¬
nienia prawa ustnego. *) Zebrał przeto kartki i foljały wszyst¬
kich żydów ówczesnych i utworzył z nich księgę, którą naz¬
wano Sefer Misznajot #, albo krótko Miszna $, prawo wtórne.
Ujął ją w sześć części, z których poszczególne dzielą się na
wiele traktatów; o nich wkrótce poniżej.
Miszna jest podstawą i częścią główną Talmudu.
Księgę tę, przyjętą wkrótce przez wszystkich żydów, gdzie¬
kolwiek tylko mieszkali, uznaną za ich autentyczny zbiór praw,
objaśniano w Akademjach, jakie istniały w Surze, Pumbadycie,
Nehardei (Babilonja), oraz w Tyberjadzkiej, Jamnieńskiej
i Lyddejskiej — w Palestynie.
Tego rodzaju objaśnienia i rosnące z dnia na dzień dysputy
uczonych4) nad księgą Misznajot, oraz uchwały5) spisywano;
spisane utworzyły drugą część Talmudu, nazwaną Gemara $.
3)	Tannaitów. Tannaim — uczeni, autorzy Miszny.
*) [«Aż do tej epoki wzbronionem było spisywać prawa, aby nie
wpadły w ręce tych, którzy żadnego z nich użytku zrobićby nie mogli, że
jednak rabbi J e h u d a ha-nasi... zauważył, iż prawa ze względu na
różnorodność i mnogość mogłyby popaść łatwo w zapomnienie, pozwolił
tedy ku utrzymaniu wszystkich innych praw je¬
dno przekroczyć, mianowicie: utrwalić prawa na piśmie, a oparł
się w tej mierze na pewnym ustępie z psalmów: bywają, wypadki,
gdy stajesz się miłym Bogu przez to, iż przestę¬
pu jesz p r a w a.» — „Autobiografia Salomona Majmona“, Warszawa
1913; część I, na str. 97.]
4)	Amorajów. Q Amoraim — autorzy Gemary.
o) Halachot — wywody. $ Halacha — myśl, rozstrzygnięcie,
podanie rozstrzygnięte i przez używanie i zwyczaj przyjęte i zatwierdzo¬
ne, według którego należy żyć i postępować.
Od halachy różni się agada wykład alegoryczny, język tajemny
i zakryty, którym opisują się rzeczy wielkiej wagi i tajemnego znaczenia.
		

/Magazyn_094_10_079_0001.djvu

			71
Te dwie części tak są przez cały Talmud rozłożone, że pe¬
wien ustęp Miszny idzie naprzód jako tekst prawa, Gemara zaś
jest przytoczona wprost za każdą Miszną, jako jej w rozmai¬
tych znaczeniach rozważanie i bezwzględne rozstrzygnięcie.
Nie nad wszystkiemi jednak nakazami Miszny dysputowano
w szkołach żydowskich; tych, z których pożytku po zburzeniu
Świątyni i po ustaniu ofiary nie było żadnego, i których prze¬
strzeganie było możliwe tylko [6—7] w Ziemi Świętej, nie ko¬
mentowano ; objaśnienie ich pozostawiono Eljaszowi i przy¬
szłemu Mesjaszowi. Z tej przyczyny niektóre części Miszny są
pozbawione Gemary.
W objaśnieniu Miszny r. J e h u d y poszczególne szkoły
palestyńskie i babilońskie postępowały każda na swój sposób;
dlatego rozchodząc się, dały początek dwojakiej Gemarze: Je¬
rozolimskiej i Babilońskiej. Autorem Jerozolimskiej jest r. J o-
c h a n a n $, który był przez 80 lat przewodniczącym synagogi
w Palestynie. — Do 39 traktatów Miszny napisał komentarze,
które ukończył w roku 230 po Chr.
Gemarę zaś Babilońską ułożył nie jeden i nie w tym samym
czasie. Zaczął r. A s z i $ w 327 roku po Chr. i pracował 60
lat. — Ciąg dalszy podjął r. Maremar $ około roku 427; za¬
kończył zaś r. A b i n a $ około roku 500. — Gemara Babi¬
lońska obejmuje wyjaśnienia 36 traktatów.
Ta dwojaka Gemara, dołączona do Miszny, utworzyła tak¬
że dwojaki Talmud: Jerozolimski $ Jeruszalemi, niezbyt po¬
ważany przez swoich, z powodu swej zwięzłości i niejasności,
i bardzo obszerny Babiloński $ Bąbli, bardzo wysoko ceniony
przez wszystkich żydów wszystkich czasów.
Po Gemarze nastąpiły dodatki nazwane Tosefot $ 6).
Tak najpierw ze wszystkich nazwał swoje objaśnienia do księgi
Misznajot r. C h a j a On bowiem i r. Uszaja*) byli pierw¬
szymi. którzy tę księgę wyjaśniali publicznie w szkołach. Ko¬
mentarze zaś uczonych dokonywane do Miszny poza szkołami,
nazwano Barajetot $ — objaśnienia zewnętrzne7).
6)	$ Tosefet, albo $ Tosifta — dodatek.
7)	Bar ja — zewnętrzny; Bara jęta — nauka zewnętrzna.
		

/Magazyn_094_10_080_0001.djvu

			72
Do tych dodatków [do Toseft] dołączono znów wyjaś¬
nienia dodatków $ Piske Tosefot, przez króciutkie
tezy i proste zdania.
Po ukończeniu wreszcie Talmudu Babilońskiego, gdy pra¬
wie przez 500 lat, częściowo wskutek klęsk społecznych, czę¬
ściowo wskutek ciężkich i pełnych roszczeń sporów uczonych,
studja naukowe zostały zakłócone, w XI wieku przyszli [7-8]
inni, którzy także napisali dodatki do Talmudu. Najsłynniej¬
sze Tosefot tego rodzaju są r. A s z e r a
Oprócz tego ukazały się komentarze Perusz $ r. M o s z e
ben Majmona $ , nazwanego przez żydów w skróceniu
R a m b a m, który u chrześcijan znany jest jako Majmom-
des, oraz [komentarze] r. Szelomo Jarchi $ czyli
R a s z i.
W ten sposób: Miszna, Gemara, Tosefot marginesowe i
rabbenu A s z e r a, Piske Tosefot oraz Perusz ha-Misz-
najot Majmonidesa, zebrane razem, stanowią bardzo
obszerne dzieło, o którem mówimy, a które zwane jest Talmu¬
dem.
Głównych części Talmudu, o których wspomnieliśmy8) wy¬
żej, jest sześć:
I.	# ZERAIM — o nasionach. Mówi bowiem o nasionach, pło¬
dach, owocach, ziołach i drzewach; o użytku prywatnym
i publicznym z owoców; o nasionach jednorodnych i różno¬
rodnych i t.p.
II.	& MOED — o świętach i uroczystościach. Mówi o czasie,
w którym sabat i inne święta powinny się zaczynać, koń¬
czyć i odbywać.
III.	# NASZIM — o kobietach. O pojmowaniu i oddalaniu
żon; o obowiązkach, usposobieniu, chorobach i t. p. kobiet.
IV.	$ NEZIKIN — o szkodach. O szkodach wyrządzonych
przez ludzi lub zwierzęta; o karze za nie i zadośćuczynieniu.
v. # KODASZIM — o świętościach. Mówi o ofiarach i rozma¬
itych rzeczach świętych.
VI. $ TOHOROT — o oczyszczeniach. Traktuje o czystości i
oczyszczaniu naczyń, sprzętów i innych rzeczy, oraz o ich
nieczystości i skalaniu.
8) Patrz na str. 70 i 71.
		

/Magazyn_094_10_081_0001.djvu

			73
Poszczególne z tych sześciu części, które żydzi nazywają
# sziszah sedarim — sześć rzędów lub układów, dzielą się na
księgi czyli traktaty # massichtot; traktaty zaś — na roz¬
działy $ perakim 9). [8—9]
I. $ ZERAIM.
Część pierwsza, o nasionach i płodach zie-
m i, obejmuje traktatów jedenaście.
1.	$ Berachot — błogosławieństwa. Zawiera przepisy
o modlitwach, dziękczynieniu i t.d. Rozdziałów ma 9. Te tylko
mają Gemarę; następnych dziesięć [traktatów części I Talmu¬
du Babilońskiego] jest bez Gemary.
2.	$ Pea — skrawek pola, nie zasiewany, lecz pozosta¬
wiony ubogim. Rozdziałów ma 8. — Traktat ten jest Zeraim
właściwy.
3.	# Demai — rzecz wątpliwa — z powodu dziesięciny,
czy należy Bogu dawać z niej dziesiątą część czy nie. Rozdz. 7.
4.	$ Kilaim — różnorodne. Traktuje o pomieszaniu roz¬
maitego rodzaju nasion. Rozdz. 9.
5.	$ Szebiit — siódmy. Mówi o prawach roku siódmego.
Rozdz. 10.
6.	Terumot — ofiary — o rzeczach, które każdy ze
swych dóbr wybierał i oddzielał, i jako święte ofiarowywał ka¬
płanowi. Rozdz. 11.
7.	$ Maaserot — dziesiąte części, dziesięciny; albo $
Maaser riszon dziesięcina pierwsza. O pierwszych dziesięci¬
nach, które dawano Lewitom. Rozdz. 5.
8.	$ Maaser szeni — dziesięciny drugie, które Lewici da¬
wali kapłanom z dziesięcin sobie ofiarowanych. Rozdz. 510).
9.	$ Challa11) — placek, który kobiety, rozczyniające
ciasto, obowiązane były ofiarować kapłanowi. Rozdz. 4.
10.	& Orla — napletek. O napletku drzew, które przez
9)	$ Seder — rząd, układ, dział; $ massechet — traktat; p-
perek — rozdział.
10)	Trzecią klasą dziesięcin była Maaser oni — dziesięciny ubo¬
gich.
11)	Challa nazywa się też część tegoż ciasta, które żydówki rzucają
w ogień lub po wyryciu na niem pewnych słów magicznych, używają
przeciw niektórym chorobom.
		

/Magazyn_094_10_082_0001.djvu

			trzy lata od zasadzenia uważane były za nieobrzezane [nieczy¬
ste] i dlatego ich owoce były zakazane. Rozdz. 3.
11. £ Bikkurim — pierwociny, [pierwsze owoce], któ¬
re należało ofiarować w świątyni. Rozdz. 4. [9—10]
H. O MOED.
Druga część, o świętych uroczystościach,
ma traktatów dwanaście.
1.	# Szabbat — sabat. O jego prawach i uroczystościach.
Rozdziałów 24.
2.	# Erubin — rzeczy mieszane. Obejmuje nakazy, któ¬
re obowiązani są przestrzegać sąsiedzi zebrani przy spożywaniu
pokarmu w wilję sabatu, t. j. w piątek. [ Traktat ten zawie¬
ra rozbiór i kazuistykę trzech symbolicznych fikcyj, noszących
ogólną nazwę Erub.] Rozdz. 10.
3.	# Pesachim — Pesach [święto u żydów, obchodzone
na pamiątkę wyjścia z Egiptu]. Mówi o baranku pesachowym
i o obchodzeniu tego święta. Rozdz. 10.
4.	& Szekalim — szekle, które każdy był obowiązany pła¬
cić corocznie. Traktuje o jego wadze i wielkości. Rozdz. 8.
5.	# Joma — dzień pokuty. Zawiera przepisy, jak nale¬
ży w dniu tym postępować. Rozdz. 8.
6.	# Sukka — namiot. Mówi o święcie namiotów.
Rozdz. 5.
7.	$ Beca — jajko dnia świętego; nazywa się także $
Jom tob [Dzień dobry]. Zawiera rozważanie, czy można jeść
ja je zniesione w dniu święta; i wogóle traktuje o dozwolonych i
niedozwolonych w dniu święta czynnościach. Rozdz. 5.
8.	# Rosz ha-szana — początek roku. O święcie pierw¬
szego dnia roku. Rozdz. 4.
9.	& Taanit — post. Traktuje o tem, kiedy i jakie posty
należy zachowywać. Rozdz. 4.
10.	$ Megilla — tom, rozumie się: księgi Estery. Zawie¬
ra porządek święta Purim. Rozdz. 4.
11.	# Moed katon — święto małe lub półświęto. Mówi
o dniach między merwszym a ósmym dniem świąt Pesach i Na¬
miotów. Rozdz. 3.
		

/Magazyn_094_10_083_0001.djvu

			12. $ Chagiga — świąteczne jawienie się, rozumie się:
mężów w świątyni jerozolimskiej na trzy uroczystości: Pesach,
Zielone Święta, święto Namiotów. Obejmuje prawa i uroczysto¬
ści tego jawienia się. Rozdz. 3. [10—11]
ni. $ NASZIM.
Ta trzecia część, o kobietach, zawiera siedem
traktatów.
1.	$ Jebammot — szwagrostwo. Zawiera nakazy Lewi-
ratu. Rozdziałów 16.
2.	$ Ketubot — nauki — domyślnie: małżeńskie. Mówi
0	umowach małżeńskich. Rozdz. 13.
3.	$ Kiddtiszin — zaręczyny. Traktuje o narzeczonych
1	zaręczynach [w sensie umowy cywilnej]. Rozdz. 4.
4.	$ Gittin — list rozwodowy. O rozwodach i sposobie pi¬
sania listu rozwodowego. Rozdz. 9.
5.	$ Nedarim — śluby. Które śluby obowiązują, a któ¬
re nie; kto może ślubować , kto nie. Rozdz. 11.
6.	$ Nazir — Nazarejski. Nazarejczycy i ich ślubowa¬
nie, przez które się odłączali od świata i poświęcali Bogu.
Rozdz. 9.
7.	$ Sota — cudzołożnica. O kobiecie błądzącej, która zo¬
stała podejrzana o cudzołóstwo, w jaki sposób mąż bogobojny
powinien ją wybadać, w jaki sposób woda gorzka ma być pita,
zgodnie z prawem, zawartem w Numeri V, 11 - 31. Rozdz. 9.
IV. $ NEZIKIN.
Czwarta część, o szkodach, zawiera traktatów dzie¬
sięć.
1.	$ Baba kamma — brama pierwsza. O szkodach, które
komuś wyrządzają zwierzęta lub ludzie. Rozdziałów 10.
2.	$ Baba mecja — brama średnia. O rzeczach znalezio¬
nych, o depozycie, o procentach i lichwie, o umowach i dzierża¬
wach, o wierzycielu i dłużniku. Rozdz. 10.
3.	$ Baba batra — brama ostatnia. Mówi o stowarzysze¬
niach i handlu, o spadkach i dziedziczeniu, o kupnie i sprzedaży.
Rozdz. 10.
4.	$ Sanhedrin — wielka rada starszych. Mówi o sądach
i sędziach oraz o Mesjaszu. Rozdz. 11.
		

/Magazyn_094_10_084_0001.djvu

			76
5.	$ Makkot — kary. O czterdziestu karach, którym pod¬
legali winni (mniej jedna). Rozdz. 3. [11 —12]
6.	$ Szebuot — przysięgi. Zawiera przepisy składania
przysięgi. Rozdz. 8.
7.	# Edujot — świadectwa. O rozstrzygnięciach wielu
sprzeczności, które zostały zebrane ze świadectw innych, znacz¬
niejszych rabinów. Rozdz. 8. Traktat ten niema Gemary.
8.	$ Horajot — dokumenty. Mówi o ustawach sędziow¬
skich i karach na przekraczających. Rozdz. 3.
9.	£ Aboda zara — kult obcy. W tym traktacie jest mo¬
wa o bałwochwalstwie. Rozdz. 5.
10.	# Abot — ojcowie. O ojcach prawa, którzy otrzymali
prawo ustne od Mojżesza, a po jego śmierci uczyli i krze¬
wili je. Zwykle nazywają się £ Pirke abot — główne rozdzia¬
ły ojców. Rozdz. 6. I do tego traktatu niema Gemary.
V. $ KODASZIM.
Piąta część, o świętościach, zawiera traktatów
jedenaście.
1.	$ Zebachim — ofiary. Zawiera przepisy, jak należy
składać ofiary. Rozdziałów 14.
2.	$ Chullin — niepoświęcone, t. zn. zwierzęta; okazuje,
które są czyste, które nieczyste, o ile wolno je żydom spożywać.
Rozdz. 12.
3.	$ Menachot — ofiary. Mówi o pochodzeniu i sposobie
odprawiania ofiary wieczornej. Rozdz. 13.
4.	# Bechorot — pierworodne (zwierząt), w jaki sposób
powinny być albo ofiarowane, albo wykupione za pieniądze.
Rozdz. 9.
5.	$ Arachin — oceny. Mówi o cenie tych rzeczy, które
będą Bogu poświęcone i przeznaczone. Rozdz. 9.
6.	$ Temura — zamiana. O zamianie ofiar, czy wolno
jedno za drugie podstawić lub ofiarować. Rozdz. 7.
7.	$ Meila — zmiana porządku. O zmianach porządku
przy ofiarowaniu. Rozdz. 6.
8.	& Keritot — wyłączenie, rozumie się: dusz z życia
przyszłego; czem jest i za jakie grzechy na nie się zasługuje.
Rozdz. 6. [12 — 13]
		

/Magazyn_094_10_085_0001.djvu

			77
9.	$ Tamid — ciągła (ofiara). O codziennej ofierze
z dwóch jagniąt, z których jedno ofiarowywano rano, drugie
wieczór. Rozdz. 6. Ten traktat i dwa następne nie mają Ge-
mary.
10.	$ Middot — miary. Mówi o wielkości i wymiarach
świątyni. Rozdz. 5.
11.	$ Kinnim — gniazda. O pisklętach z gniazda ptaków,
które mają ofiarowywać ubodzy. Rozdz. 3.
VI. $ TOHOROT.
Szósta część, o czystości, albo o wszelakiem oczy¬
szczaniu i zanieczyszczaniu, zawiera traktatów dwanaście.
Z nich tylko traktat ,Jłidda“ ma Gemarę; pozostałych jede¬
naście jest bez Gemary.
1.	$ Kelim — naczynia. O naczyniach, narzędziach,
sprzętach i odzieży; kiedy mogą być uważane za czyste lub
nieczyste i w jaki sposób należy je oczyszczać. Rozdziałów 30.
2.	$ Oholot — namioty. O namiotach lub domach, w jaki
sposób się je kala i oczyszcza. Rozdz. 18.
3.	$ Negaim — klęski. O klęsce trądu, w jaki sposób
zdejmuje się z niego splugawienie. Rozdz. 14.
4.	$ Para — krowa. O oczyszczaniu z nieczystości, spo¬
wodowanej przez zwłoki ludzkie; odbywa się ono zapomocą
popiołu ze spalonej krowy czerwonej. Rozdz. 12.
5.	$ Tohorot — oczyszczenia. O oczyszczaniu z nieczy¬
stości, pochodzącej skądinąd, niż od zwłok ludzkich. Rozdz. 10.
6.	$ Mikwaot — kąpiele. O rowach i zbiornikach wód,
w których ludzie obojga płci myją się dla oczyszczenia. Rozdzia¬
łów 10.
7.	$ Nidda — menstruująca. O oczyszczaniu kobiety od
upływu miesięcznego i od nieczystości porodowej. Rozdz. 10.
8.	# Machszirin — płyny. O płynach, jak przez ich roz¬
lanie zanieczyszcza się, albo czyni się łatwiejszemi do zanieczy¬
szczania płody ziemi, któremi się żywi człowiek. Rozdz. 6.
[ 13-14 ]
9.	# Żabim — upławy. O cierpiących na nocne upławy
nasienia albo dotkniętych rzeżączką i jak ulegają oczyszcze¬
niu. Rozdz. 5.
		

/Magazyn_094_10_086_0001.djvu

			78
10.	$ Tebul jom — mycie dzienne. Zawiera przepisy,
w jaki sposób należy się codzień rano oczyszczać od wszelkiej
nieczystości. Rozdz. 4.
11.	# Jadaim — ręce. Jak należy myć ręce, podobnie
o naczyniach oraz o jakości i o ilości wody, w której powinny
być myte. Rozdz. 4.
12.	# Ukcin — szypułki. O ogonkach owoców, w jaki
sposób zanieczyszczają się przez zetknięcie z innemi owocami.
Rozdz. 3.
Wszystkich więc ksiąg czyli traktatów talmudycznych jest
sześćdziesiąt trzy, rozdziałów zaś pięćset dwa¬
dzieścia cztery.
Oprócz tego są nadto cztery inne krótkie, małe traktaty,
które nie istniały w zbiorze talmudycznym u przodków, lecz do¬
dane przez potomnych, wydawane są razem z traktatem „Pirke
abot“. Są to:
1.	$ Massechet sof er im, [albo wprost Sof er im] — księ¬
ga przepisywaczy. Mówi się w niej o sposobie pisania i czyta¬
nia księgi Prawa. Rozdziałów 21.
2.	$ Ebel rabbati — smutek wielki, lub $ Massechet
semachot — księga wesołości, rozumie się — zakazanych.
O smutku, jakiemi obrzędami należy opłakiwać zmarłych, jak
pocieszać płaczących i t. d. Rozdz. 14.
3.	# Kalla — narzeczona. O staraniu się o narzeczoną,
o jej ozdobach i innych rzeczach, tyczących się oblubienicy.
Rozdz. 1.
4.	$ Massechet derećh erec — księga drogi ziemi. Mówi
o zwyczajach, które nazywają „drogą ziemi“. Dzieli się na
$ Rabba — większą i $ Żuta — mniejszą. Pierwsza obej¬
muje rozdziałów 10, druga — 6. Na końcu dodano rozdział
specjalny, który się nazywa $ Perek szalom — rozdział o po¬
koju12). [14—15]
12) w Talmudzie, którego egzemplarz bardzo dobrze zachowany
znajduje się w bibljotece Cesarskiej Rzymsko-Katolickiej Duchownej
Akademji w Petersburgu (23, 8, 1), wydanym w Amsterdamie w latach
1644—1648, traktaty, które właśnie wyliczyliśmy, w następujący sposób
		

/Magazyn_094_10_087_0001.djvu

			79
Wobec tak wielkiej objętości Talmudu, napisanego w do¬
datku bez porządku, pożądany był skrót, któryby ułatwił jego
studjum.
Potrzebie tej starał się zaradzić r. Izaak benJakób
A1 f a s i # wydanym, w roku 1032, Talmudem mniej¬
szym czyli skróconym, który nazwał poprostu O Ha-
lachot — ustawy. Opuściwszy w nim zbyt długie dyskusje,
zebrał tylko to, co nadawało się do potrzeb życiowych. Ponie¬
waż jednak i to dzieło było pozbawione porządku, niewielką po¬
wagą cieszyło się u swoich.
Pierwszej pracy, mającej na celu doprowadzenie prawa ży¬
dowskiego do porządku, dokonał wspomniany wyżej Majmo-
n i d e s, zwany też „Orłem synagog i“. W 1180 roku
ukazało się słynne jego dzieło $ Miszne tora — Powtórzenie
Prawa, zwane także $ Jad chazaka — Silna ręka. Dzieli się
na cztery części czyli tomy i na czternaście ksiąg, gdzie cały
Talmud jest wyłożony w skróceniu.
Majmonides poświęcił w tem dziele wiele miejsca fi¬
lozof ji i usiłował przy jej pomocy bardzo wiele praw ugrunto¬
wać. Z tego powodu przez swoich wyklęty i zagrożony śmier¬
cią, umknął do Egiptu i tam życia dokonał w 1205 roku.
[15—16]
Niezależnie jednak od tego, powaga dzieła rosła z każdym
dniem i oczyszczone — miało we wszystkich czasach u żydów
bardzo wielkie znaczenie. Dziełu poczytywano za złe to, że za¬
wierało wiele praw, które po zburzeniu świątyni jerozolimskiej
stały się bezprzedmiotowe.
są połączone przez wydawcę-księgarza, który je podzielił na 14 tomów
i dał im tytuł „Livres talmudiques“:
I. Berachot, Pea, Demai, Kilaim, Ssebiit, Terumot, Maaserot, Maaser
szeni, Challa, Orla, Bikkurim. — II. Szabbat, Pesachim. — III. Erubin,
Sukka. — IV. Chagiga, Beca, Moed katon, Rosz ha-szana. — V. Joma,
Taanit, Szekalim, Megilla. — VI. Ketubot, Jebammot. — VII. Kidduszin,
Gittin, Abot, - Massechet soferim, Ebel rabbati (Massechet semachot), Kal¬
la, Massechet derech erec. Perek szalom, - Horajot, Edujot. — VIII.
Nedarim, Nazir, Sota. — IX. Baba kamma, Baba mecja. — X. Baba ba-
tra, Makkot. — XI. Sanhedrin, Szebuot, Aboda zara. — XII. Zebachim,
Chullin. — XIII. Menachot, Bechorot, Arachin, Meila, Kinnim, Tamid,
Middot, Keritot, Temura. — XIV. Nidda, Kelim, Oholot, Negaim, Para,
Tohorot, Mikwaot, Machszirin, Żabim, Tebul jom, Jadaim, Ukcin.
		

/Magazyn_094_10_088_0001.djvu

			80
Dzieło oczyszczone ze wszystkich filozoficznych inowacyj,
wprowadzonych przez Majmonidesa, po opuszczeniu
praw przedawnionych i zapomnianych, napisane wogóle po
myśli rabinów, ułożył Jakób ben Aszer $ w 1340
roku i dał mu nazwę $ Arba turim — Cztery rzędy, któremi
są:
I.	# Orach chajim — droga życia ■— mówi się tu o życiu
codziennem w domu i synagodze.
II.	# Jore dea — uczący wiedzy — o pokarmach, oczy¬
szczeniach i innych prawach religijnych.
III.	$ Choszen ha-miszpat — tarcza prawa — o prawie
cywilnem i karnem.
IV.	& Eben ha-ezer — kamień pomocy — mówi o prawie
małżeńskiem.
Ponieważ Alfasf, Majmonides, Jakób ben
Aszer w wielu rzeczach się nie zgadzali i ponieważ stąd po¬
wstały najrozmaitsze tłumaczenia jednego i tego samego pra¬
wa, niezwykle pożądana była książka, w której znajdowałyby
się krótkie i trafne rozwiązania spraw sprzecznych, i która by¬
łaby prawdziwym kodeksem praw narodu żydowskiego.
Tej potrzebie uczynił zadość Józef Karo #, rabin
palestyński (ur. 1488, zm. 1577) swym sławnym komentarzem
do Arba turim, który nazwał Szulchan Arućh $ — Stół nakryty
[czyli rytualnie przygotowany. Szulchan aruch dzieli się na
cztery części: I. Orach chajim. II. Jore dea. III. Eben ha-
ezer. IV. Choszen ha-miszpat.].
Jednak zwyczaje żydów wschodnich odróżniały się znacz¬
nie od zwyczajów żydów Zachodu, stąd także i Szulchan aruch
Józefa Karo nie wystarczał dla żydów mieszkających po
wszystkich krajach.
Dlatego r. Mosze Iserles $ napisał do Szulchan
aruchu komentarz, zatytułowany # Darche Mosze — Drogi
Mojżesza, który uzyskał na Zachodzie taką samą powagę, jaką
miało dzieło Józefa Karo na Wschodzie. [16 —17}
Dziś Szulchan aruch jest obowiązującym kodeksem żydów
i nim się głównie zajmują 13).
ls) Talmud ma dla żydów nowoczesnych takie znaczenie, jakie dla
chrześcijan mają dzieła Ojców Kościoła; Szulchan aruch odpowiada na¬
szym podręcznikom Teologji.
		

/Magazyn_094_10_089_0001.djvu

			81
Liczne i aż dotąd pisane są komentarze do poszczególnych
części tej księgi.
Tyle o powstaniu i rozwoju Talmudu.
•
Co się tyczy jego znaczenia, dzieło to było zawsze
święte dla żydów; stawiali i stawiają je wyżej niż Pismo Święte.
Najwyraźniej nas o tem uczy sam Talmud.
W Talmudzie, w traktacie Baba mecja, karta 33a, czytamy
co następuje:
$ «Ci, którzy oddają się czytaniu Biblji, uprawiają jakąś
cnotę, albo raczej żadnej cnoty nie uprawiają; (ci, którzy się
zajmują) Miszną, uprawiają cnotę, za którą otrzymuje się
nagrodę; (ci zaś, którzy pilnie studjują) Gemarę, (upra¬
wiają) cnotę, nad którą wyższej być nie może.»
W Talmudzie, w małym traktacie Soferim, rozdz. XV,
wiersz 7, karta 13b, czytamy podobnie:
$ «Pismo Święte jest równe wodzie, Miszna winu, Gemara
winu przyprawionemu (aromatycznemu)».
Sławione i utarte jest zdanie w pismach rabinów:
# «Mój synu, uważaj bardziej na słowa pisarzy niż na sło¬
wa Tory.» l4) [17 —18]
Myśl ta zawarta jest w Talmudzie, w traktacie Sanhedrin
rozdz. X, wiersz 3, karta 88b:
$ «Ciężej się grzeszy (przekraczaniem) słów pisarzy, niż
słów Tory.»
Nawet, gdy zdania uczonych w prawie są niezgodne, należy
wierzyć, że jedne i drugie są słowami Najwyższego Boga.
W Talmudzie, w traktacie Erubin, karta 13b, po opisaniu,
że dwie szkoły Hillela i Szamaja różniły się w zda¬
niu, wnioskuje się:
$ «I jedne i drugie (domyślnie: słowa) są słowami Boga
żywego.»
W księdze kabalistycznej Mizbea ha-zahab, rozdz. V15),
jest takie zdanie:
O «Niema nic wyższego nad Talmud najświętszy.*
14)	Talmud, traktat Erubin, karta 21b.
15)U	Jana Buxtorfa: Operis Talmud recensio, na str. 225.
6
		

/Magazyn_094_10_090_0001.djvu

			82
Prawie w tym samym duchu mówią nowocześni obrońcy
Talmudu 16).
Jak zaś sądzili o Talmudzie chrześcijanie, wykazują nale¬
życie liczne o nim wydane dekrety i edykty, któremi najwyżsi
kierownicy władzy, zarówno świeckiej, jak kościelnej, wielo¬
krotnie potępiali i skazywali na stos ten święty kodeks wtórne¬
go prawa żydów.
Już cesarz Justynjan zakazał prawnie w 553 roku
propagowania ksiąg talmudycznych w całem Imperjum Rzym-
skiem 17).
W XIII wieku „księgi Talmudu, jako zawierające wszel¬
kiego rodzaju obelgi i bluźnierstwa przeciw nauce chrześcijań¬
skiej, potępili Grzegorz IX i Inocenty IV i rozka¬
zali spalić, dlatego, że roiły się od wielu strasznych here-
zyj“.18) [18—19]
Potem potępiło go wielu innych papieży, jak: J u 1 j u s z III,
Paweł IV, Pius IV, P i u s V, Grzegorz XIII, K 1 e-
mens VIII, Aleksander VII, Benedykt XIV i inni,
którzy przygotowywali nowe wydania indeksu książek zakaza¬
nych, opracowanego przez Ojców Soboru Trydenckiego, aż do
naszych czasów19).
*«) Porównaj: „Talmud Bąblitraktat Berachot, wydany w Ber¬
linie 1842 r.; przedmowa, na str. 8.
ir) „Authenticae constitutiones", Novella H6.
ls) Corpus luris Canonici [— Zbiór Prawa Kanonicznego] VII De-
cretal. lib. V, tit. IV, cap. 1, adnot.
la) W „najnowszem wydaniu" tego Indeksu, sporządzonego w roku
1887 „z rozkazu Jego świątobliwości Papieża Leona XIII" teraz [1892
roku] szczęśliwie kierującego Kościołem Chrystusowym, w ten sposób
ocenia się, na str. XI, zakazany „Talmud i inne księgi hebrajskie":
„Jakkolwiek w Indeksie wymienionego papieża Piusa IV zabro¬
niony jest Talmud hebrajski oraz wszystkie jego komentarze, adnotacje,
tłumaczenia i wyjaśnienia, jednak mogłoby się zdarzyć, że tolerowanoby
je, gdyby kiedykolwiek ukazały się bez nazwy Talmud oraz bez zniewag
i oszczerstw przeciw religji chrześcijańskiej. Ponieważ jednak Jego
świątobliwość Pan nasz papież Klemens VIII przez swoje Postano¬
wienie przeciw bezbożnym pismom i księgom hebrajskim, wydane u św.
Piotra w Rzymie dnia 29 lutego Roku Pańskiego 1592, a w drugim roku
swego pontyfikatu, zabronił ich i je potępił, myślą jego nie jest, aby mo¬
gły one więc pod jakimkolwiek względem, nawet pbd owemi warunka¬
mi, być dozwolone lub tolerowane; lecz specjalnie i wyraźnie postanawia
i żąda, by tego rodzaju bezecne księgi Talmudu, Kabały i inne niegodzi¬
we księgi hebrajskie, wogóle potępione i zakazane pozostały i ża takie
uważane były; oraz aby względem nich i innych ksiąg tego rodzaju
wspomniane wyżej Postanowienie było przestrzegane na wieki i bez
naruszenia".
		

/Magazyn_094_10_091_0001.djvu

			83
Co się tyczy sposobu zachowania się żydów w takich oko¬
licznościach, to ten był rozmaity, w rozmaitych czasach.
Od edyktu Justynjana aż do końca średniowiecza,
musieli bardzo pilnie ukrywać swój Talmud, w miejscach naj¬
skrytszych, z bojaźni przed inkwizytorami, którzy go bardzo
często poszukiwali do spalenia20). [19—20]
Z początkiem XVI wieku, gdy pokój Kościoła został zakłó¬
cony przez nowatorów religijnych, zaczęli go rozpowszechniać
potajemnie przy pomocy sztuki drukarskiej, niedawno wynale¬
zionej. W 1520 roku wyszło w Wenecji pierwsze drukowane
wydanie Talmudu21), zupełne, obfitujące w wiele bluźnierstw
przeciw religji chrześcijańskiej22). I prawie wszystkie księgi
żydowskie, które zostały wydane w tym tak sprzyjającym im
wieku, dochowały się w całości i nieuszkodzone.
W ostatnich dziesiątkach wieku XVI i pierwszyęh XVII,
20)	Ostatnie usiłowanie wytępienia ksiąg talmudycznych podjęte
zostało za panowania [cesarza] Maksymiljana, który za namową
Jana Pfefferkorna (Pipericornius), chrześcijanina z ży¬
dów, polecił w 1510 roku poszukiwać księgi żydowskie i przedkładać uni¬
wersytetom do badania. Gdy to się stało, wzniecona została słynna
próba, zwana „reuchlinowską", od nazwiska doradcy księcia Wirtember-
skiego, Reuchlina, który podjął się obrony Talmudu; przy nim
stanęli sławni humaniści: Erazm z Rotterdamu, Ulrich z Hut-
ten, Egidjusz z Witerby i inni. Spór ten wrzał prawie w całej
Europie. Po wielu rozważaniach uniwersytety: Erfurcki, Moguncki,
Lowański i Paryski, uznały Reuchlina za judaizanta; wielki zaś
Inkwizytor Dominik Hoogstraten oskarżył go o herezję i poz¬
wał na sąd. Wreszcie sprawa doniosła się do Rzymu i tam wybrani sę¬
dziowie w roku 1516 rozpatrywali sprawę Reuchlina. Sprawa zo¬
stała zakończona poleceniem Leona X, który obu stronom nakazał
milczenie; powstrzymał się jednak od ogłoszenia ostatecznego wyroku.
A zatem ani R e u c h 1 i n nie został uznany niewinnym, ani Talmud nie
został spalony.
[Ostatnie spalenie Talmudu miało miejsce w Polsce, w roku 1757, kie¬
dy to po publicznej dyspucie rabinów z frankistami, w Kamieńcu Podol¬
skim, biskup Dębowski polecił w swojej diecezji wszystkie egzem¬
plarze Talmudu skonfiskować i spalić.]
21)	Żydzi zwykle z tryumfem wskazują, że to się stało w tym sa¬
mym roku, w którym Marcin Luter spalił bullę Papieża Leo¬
na X. Patrz pracę Em. Deitscha w czasopiśmie angielskiem
„Quarterly Rewiew“, październik 1867 r.; praca p. t. „What is the Talmud”
[= „Czem jest Talmud"], rozdział 3, przy końcu; w tłumaczeniu rosyj-
skiem: „Talmud", Petersburg 1877; na str. 20. ^
22)	Egzemplarz tego wydania, składający się z XII tomów in folio,
znajduje się w bibljotece pałacu cesarskiego w Wiedniu. Z niego prze¬
pisałem niektóre teksty.
		

/Magazyn_094_10_092_0001.djvu

			84
w których najznakomitsi ludzie oddawali się ze szczególną pil¬
nością nauce języka hebrajsko-rabinicznego i wyświetlaniu
Talmudu 23) — żydzi bojąc się o siebie, zaczęli wykreślać nie¬
które teksty talmudyczne, wyraźnie wrogie chrześcijanom. Tal¬
mud przeto, wydany w 1578 roku w Bazylei, w wielu miejscach
został okrojony.
Ten sposób postępowania żydów niemieckich zatwierdzili
i przyjęli rabini, mieszkający wśród innych narodów, zebrani
na synodzie Piotrkowskim w Polsce w 1631 roku oraz postano¬
wili już więcej nie podawać tego, co mogłoby rozdrażniać chrze¬
ścijan i obracać się na szkodę samego Izraela. Z tego powodu
w księgach żydowskich, wydanych w tym i następnym czasie,
widać liczne i uderzające braki, których znaczenie wyjaśniają
z pamięci rabini *) posiadający dotąd księgi właściwe, między
chrześcijanami niezmiernie rzadkie.
Jednak księgi, które wyszły zaraz potem w Amsterdamie,
w Holandji (gdzie żydów, wypędzonych z Hiszpanji, przyjęto
bardzo życzliwie), zostały nieznacznie obcięte. Dlatego i Tal¬
mud tam wydany w latach 1644 —1648, ma wartość równą
weneckiemu24). [20 — 21 ]
23)	Najwięcej w tej sprawie zasłużyli się dwaj profesorowie Ba-
zylejscy Buxtorfowie, starszy i młodszy (ojciec i syn), głównie
swoim ,JLexicone Ghaldaico, Talmudico et Rabbinico — opere triginta
annorum” [„Leksykonem chaldejskim, talmudycznym i rabinicznym —
pracą trzydziestu lat“] — i innemi dziełami, jak „Synagoga lu-
daica“, „De Abbreviaturis Hebraeorum”, „Operis Talmudici recensio”,
,J3ibliotheca Rabbinica
*) [Wychowany w szkole talmudycznej, a później wychrzczony, żyd,
P. L. B. Drach (1791 —1865) podaje, że rabini wydali następujące
polecenie:
tf. «Oto dlaczego przykazujemy wam, pod karą klątwy większej, nie
drukować w przyszłych wydaniach, czy to Miszny, czy Gemary, nic,
co się odnosi, w sensie dobrym czy złym, do czynów Jezusa Nazareó-
czyka, i wstawiać w to miejsce kółko, na podobieństwo tego O. Ma to
ostrzegać rabinów i nauczycieli, że winni młodzież uczyć tych ustępów
tylko ustnie. Dzięki tej ostrożności uczeni z pośród Nazareńczyków
nie będą już mieli pretekstu atakowania nas na ten temat.»
Tekst hebrajski i tłumaczenie tego polecenia podaje Drach w
swej książce: „De l‘harmonie entre 1‘Eglise et la Synagogue” („O har-
monji między Kościołem i Synagogą")- 1844; t. I, na str. 168 i 169.]
24)	Wydrukowany małemi czcionkami w formacie 4° maiori [31x24
cm.]. Patrz dopisek na str. 78 i 79.
Należy tu zaznaczyć, że prawie wszystkie wydania Talmudu są
podobne do siebie i w liczbie arkuszy i w rozmieszczeniu tekstu. Ich
większy czy mniejszy format zależy od większych lub mniejszych czcio¬
nek, któremi są drukowane.
		

/Magazyn_094_10_093_0001.djvu

			85
Ostatnio wreszcie znaleźli sposób oszukiwania czujności
cenzorów, przez wstawianie do właściwego tekstu słowa $ ha-
ja — było; jakgdyby rzecz, o której się mówi, miała miejsce
tylko niegdyś25).
Jednakowoż uderzają w próżnię, tak postępując; zdradzają
ich słowa nieopuszczone: # gam atta — także teraz
(rozumie się: to prawo obowiązuje); $ afilu bazzeman ha-
ize — nawet w czasie obecnym (rozumie się: to
prawo obowiązuje) i inne, tym podobne28).
[Później żydzi zebrali wszystkie opuszczone teksty Tal¬
mudu i wydali je w specjalnej książce p. t. C'X*H mJDDn —
„Chesronot haszasfi‘, Kraków 1894. W Talmudzie zaś wydanym
w 1932 roku w Lipsku, a będącym foto-kopją wydania ocenzu¬
rowanego, powyższe teksty umieszczono na końcu odpowied¬
nich traktatów.]
Te wstępne uwagi o Talmudzie wystarczą.
Oprócz tego należy nieco powiedzieć o innej słynnej księ¬
dze żydowskiej, która się nazywa $ ZOHAR.
Według niektórych rabinów Mojżesz, kiedy został
wyuczony na górze Synaj tłumaczenia prawa, nie przekazał go
J o z u e m u, ten Starszym i t. d.2T), lecz Aronowi, Aron
-Eleazarowi i t. d., aż wreszcie ta ustna tradycja została
spisana w księgę $ Zohar. Nazywa się tak od słowa $ ze-
Tiar — jaśniał: jest bowiem objaśnieniem ksiąg Mojżesza,
komentarzem do Pięcioksięgu.
Autorem jej jest — jak mówią — r. Szymeon ben
J o c h a j $, uczeń r. A k i b y, który w 50 lat po zburzeniu
‘•2S) Oto przykład tego:
Szulchan aruch, w części Jore dea § 158, art. 1, w starem wydaniu
weneckiem z r. 1594 podaje:
# cCzcicieli gwiazd i planet, gdy nie ma wojny między nami a
nimi..., nie wolno uwalniać, i t. d.»
To samo miejsce w wydaniu wileóskiem z 1873 r. brzmi:
$ «Bałwochwalców z siedmiu narodów, w czasie gdy nie było
wojny między nami a nimi..., nie wolno uwalniać i t. d.»
Gdyby nawet nie było tekstu pierwotnego, któżby uwierzył, że autor
Szulchan aruchu, układający w XVI wieku kodeks prawa dla użytku
swoich, odrzucający wszystko, co zostało zapomniane — nakazywał nie
uwalniać tych, z którymi nie było żadnych waśni!
26) Patrz Szulchan aruch: w części Choszen ha-miszpat § 388, art.
10; i w części Jore dea § 159, art. 1; i t. d. — 27) Patrz na str. 69.
		

/Magazyn_094_10_094_0001.djvu

			86
[21 — 22] świątyni zakończył życie w męczeństwie, około roku
120 po Chr., w wojnie Hadrjana przeciw żydom. Jed¬
nakże, ponieważ w tej księdze występują nazwiska ludzi, którzy
żyli kilka wieków 28) później, ponieważ z drugiej strony żadnej
o niej wzmianki nie robią ani Ramban (r. Mosze ben
N a c h m a n), ani r. A s z e r, który umarł w 1248 roku,
prawdziwsze jest zdanie tych, którzy mówią, że księga Zohar
ukazała się dopiero w wieku XIII; zwłaszcza, że około tego
czasu wyszła księga podobnej treści i podobnego stylu w języku
chaldejskim.
Zohar składa się z trzech tomów w formacie 8° maiori29).
®
Ukazało się jeszcze bardzo wiele innych dzieł uczonych na¬
rodu żydowskiego i jak tylko wychodzą, niemałego powinny być
znaczenia dla tych, którzy studjują zagadnienie żydowskie, po¬
nieważ bardzo często wyjaśniają, w jaki sposób należy rozumieć
ciemne niekiedy myśli talmudyczne. Niektóre z nich cytuje
się w tej książce 30). [22—23]
2») Naprzykład Mahometa; patrz Zohar, część III, karta 282a.
28) Najbardziej znane jest wydanie amsterdamskie z roku 1805.
30) Tego rodzaju są:
$ Biur — Wyjaśnienie, rozjaśnienie. Komentarz do innego komen¬
tarza. Tego rodzaju wyjaśnienia są rozmaite do rozmaitych autorów.
$ Halachot lub, jak najczęściej się czyta, Hilchot — Decyzje czyli roz¬
prawy do poszczególnych ksiąg tak Pisma Świętego, jak i Talmudu,
rozmaitych rabinów, mianowicie: Majmonidesa, Bechai,
Edelsa, Mojżesza Koceńskiego, Kimchi i innych.
Więcej od innych są cytowane Majmonidesa $ Hilchot
abodat kochabim umazolot wechukkot ha-goim, czyli w skróceniu
Hilchot akum — Rozprawy o kulcie gwiazd i planet i o ustawach
ludów; Hilchot maacholot asaworot — Rozprawy o zakazanych
potrawach.
Juchasin lub Sefer juchasin — Księga plemion. Przedstawia historję
świętą i żydowską od początku świata aż do roku 1500. Autor r. A h-
raham Zakuto. Kraków 1580.
$ Jalkut — Torba. Komentarz do całej Biblji, rozmaity i zebrany z roz¬
maitych ksiąg starożytnych (jak: Sifra, Talmud i podobnych) nie
w sensie dosłownym, lecz alegorycznym, do którego uciekali się zwy¬
kle mówcy rabiniczni. Autor — r. Szymon, mówca frankfurcki.
Kad. ha-kemach — Naczynie mąki. Zawiera w porządku alfabe¬
tycznym źródła dowodów teologicznych. Autor — r. B e c h a j, Lublin.
■fy Magen Abraham — Tarcza Abrahama. Autor — Peritzola.
$ Mizbeach ha-zahab — Ołtarz złoty. Jest księgą kabalistyczną, o wy¬
konywaniu świętego kadzenia, które odbywało się nad złotym ołta-
		

/Magazyn_094_10_095_0001.djvu

			87
Z wymienionych ksiąg żydowskich miałem w rękach przy
pisaniu tego dziełka następujące:
Talmud Amsterdamski31). (Bibljoteka nasza). *)
Szulchan aruch r. Józefa Karo, wydany w Wenecji
w roku 1594 bez komentarzy. (Publiczna Bibljoteka Cesarska
w Petersburgu).
Wielokrotnie cytowana część jego Jore dea — najpraw-
rzem. Autor — r. Szelomon ben Rabbi Mordechaj,
Bazylea 1602.
tf Machzor — Cykl. Jest księgą, modlitw, najbardziej używanych na
większe święta.
■fy Menorat ha-maor — świecznik światła. Księga talmudyczna, zawie¬
rająca Aggadot i Medraszim, t. j. objaśnienia alegoryczne i historyczne
całego Talmudu. Autor — r. Izaak Abuhab. Wydana w 1544
roku.
$ Majene ha-jeszua — źródło Zbawcy. Doskonały komentarz do Da¬
niela r. Izaaka Abarbinela, w którym wiele rozprawia prze¬
ciw chrześcijanom. 1551 r.
$ Mikra gedola — Zebranie wielkie. Biblja hebrajska z komentarzami
r. Salomona Jarcha (Rasz i) i r. Eb en E z r a.
Maszmja jeszua — Głosiciel zbawienia. Wyjaśnia się w niej
wszystkie proroctwa, których nie można przyjąć w odniesieniu do
drugiej świątyni, lub duchowo, lecz tylko do przyszłego odkupienia.
Autor — r. Abarbinel.
sjs Niccachon — Zwycięstwo, rozumie się: odniesione nad chrześcija¬
nami. Zwalcza treść ewangeliczną czterech Ewangelij. Autor — r.
Lipmann, 1459 r.
$ Sefer ikkarim — Księga zasad lub artykułów wiary, w której jest
gwałtowna rozprawa przeciw wierze chrześcijańskiej.
$ En Israel — Oko Izraela, albo $ En Jakob — Oko Jakóba. Jest
sławną księgą, której częścią drugą jest $ Bet Jakob — Dom
Jakóba. Zawiera ucieszniejsze opowiadania talmudyczne. Wenecja
1547 rek.
& Bzaarej ora — Bramy światła. Księga kabalistyczna bardzo znana.
Autor — r. Josef ben Gekatilia.
$ Szef aa tal — Obfitość rosy. Księga kabalistyczna; klucz do księgi
Zohar i innych tego rodzaju. Autor — r. Szcftel Horwitz
z Pragi.
Q Toldot Jeszu — Pochodzenie Jezusa. „Książka mała, wyłącznie
bluźniercza i złorzecząca, zawierająca dzieje Chrystusa, lecz pełna
oczywistych kłamstw i oszczerstw".
-11) Patrz odsyłacz na stronie 78 i 79.
*) [Opracowując tłumaczenie pracy ks. Pranajtisa, posługiwa¬
liśmy się dodatkowo Talmudem lipskim: „Talmud Bąbli we- Jeruszalemi",
Lipsk — Londyn — Nowy York 1932, tomów 6. Jest to pełne
wydanie, zawierające Talmud babiloński i jerozolimski, ze wszystkiemi
komentarzami. Teksty skreślone dawniej przez cenzurę lub celowo zmie¬
nione przez samych żydów, zostały w wydaniu tem przytoczone w brzmie¬
niu właściwem z „Chesronot haszas“ i umieszczone na końcu odpowied¬
nich traktatów.]
		

/Magazyn_094_10_096_0001.djvu

			88
dopodobniej wydania krakowskiego; brak bowiem karty tytu¬
łowej. (Tamże)32). [23 — 24 ]
Zohar, wydany w Amsterdamie w roku 1805, III tomy.
(Bibljoteka nasza). **)
Mikra gedola — amsterdamska, 1792 r., XII tomów, i ba-
zylejska, 1620 r., II tomy in folio. (Bibljoteka nasza); wenecka
(Bibljoteka publiczna w Petersburgu).
Hilchot akum r. Majmonidesa; wydana przez Vos-
s i u s z a w roku 1675. (Bibljoteka nasza).
I dzieła pomocnicze:
Jana Buxtorfa:
a)	Lexicon Chaldaicum, Talmudicum et Rabbinicum.
[= Leksykon chaldejski, talmudyczny i rabiniczny],
Bazylea 1640. (Bibljoteka nasza).
b)	De Abbreviaturis Hebraicis, Operis Talmud recensio,
Bibliotheca Rabbinica [ = O skrótach hebrajskich,
Przegląd dzieła Talmud, Bibljoteka rabiniczna], w je¬
dnym tomie, Bazylea 1640. (Bibljoteka nasza).
c)	Synagoga Iudaica [= Synagoga żydowska], Bazylea
1712, (Bibljoteka Seminarjum w Sejnach).
Jana Krzysztofa Wagenseila: Sota. Altdorf
Norycki 1674. (Bibljoteka nasza).
Jerzego Eliez. Edzarda: Tractatus talmudici
„Avoda sam“ caput primum [ = Rozdział pierwszy talmu-
dycznego traktatu „Aboda zara“], Hamburg 1705. (Bibljoteka
Pałacowa Cesarza Austrji w Wiedniu).
Jakóba Eckera: Der „Judenspiegel“ im Lichte der
Wahrheit [ = „Zwierciadło żydowskie" w świetle prawdy], Pa¬
derborn 1884.
Augusta Rohlinga: Die Polemik und das Men-
32) Z pieczęci wybitej w jej środku wynika, że książka ta była wła¬
snością jakiegoś rabbi Szapiro: \igumien\
rawwin \
| szapiro
**) [Uwagi własne, dotyczące tekstów Zoharu, oparliśmy na Zo¬
harze wydanym w Żółkwi w roku 1862/4 z komentarzem Mikdasz Melech
Salomona Bazaglio, 3 tomy.]
		

/Magazyn_094_10_097_0001.djvu

			89
schenopfer des Rabbinismus [= Polemika, a ofiara z ludzi
w rabiniźmie], Paderborn 188333).
Posługiwałem się dziełami tylko tych autorów, którzy uwa¬
żani są, według ogólnego zdania, za najbieglejszych w sprawach
hebrajskich; do których odwołują się nawet sami żydzi34), dy-
sputujący z chrześcijanami, [24 — 25] jako do prawdziwych
uczonych, wygłaszających swoje zdania bezstronnie35).
Zresztą, bardzo wielka ich staranność w cytowaniu tekstów,
w książkach dla mnie dostępnych, była dla mnie dostatecznym
dowodem, że także w przytaczaniu drobnych zdań z książek
mniejszego znaczenia, których, nie jak ja, mieli pod dostatkiem,
stosowali tę samą staranność.
33)	Znakomite dziełko, napisane metodą, co się zowie czysto obiek¬
tywną.. „Bonifacius-Druckerei“ takie o niem przytacza zdanie: „Między
pismami Rohlinga o zagadnieniu żydowskiem, jest, leżące przed
nami, bez wątpienia najważniejszem. Argumentuje ono w spo¬
sób ściśle naukowy i dlatego jest przeznaczone przedewszystkiem dla kół
wykształconych. Autor postawił sobie za zadanie przedstawić objek-
tywne, na tekstach źródłowych oparte, omówienie kwestji żydowskiej,
które podaje nietylko tłumaczenia, ale także oryginały i w potrzebnych
miejscach komentuje."
34)	Np: w wydanym w Berlinie w 1842 r. traktacie Berachot, z ob¬
jaśnieniami niemieckiemi przytoczone jest zdanie Buxtorfa o Tal¬
mudzie. Przedmowa, na str. 8.
W pracy „Die Blutbeschuldigung gegen die Juden" [=,,Oskarżenie
przeciw żydom o krew“], Wiedeń 1883, na str. 22 i nast., bardzo wiele
przepisał autor z dzieła J. Krzysztofa Wagenseila, aby zbić
zarzuty antysemitów.
Zwrócili się do D-ra Jakóba Eckera, jako do bardzo bie¬
głego w sprawach hebrajskich, występując sądownie przeciw „Juden-
spiegel“ J u s t a (anonim); dzięki temu zostało napisane dzieło, przed
chwilą cytowane. I t. d,
35)	Np. J. K. Wagenseila Sota, na str. 598: „I tak, należy
przytem dochodzić krzywdy, którą chrześcijanin Gerson niewinnie
wyrządził tym rabinom. Albowiem jestem człowiekiem, dla którego nie¬
ma nic świętszego nad prawdę i któremu nie podobają się kłamstwa, na¬
wet przeciw żydom podnoszone, czy wreszcie w jakimkolwiek innym celu.
święta religja chrześcijan ani nie potrzebuje fałszywych świadectw, ani
się też na nich nie wspiera".
Dr. Jakób Ecker: „Judenspiegcl...", przedmowa, na str. III:
„...nagonka na żydów jest dla mnie wstrętna, w ruchu antysemickim nie
brałem dotąd udziału w żaden sposób i to stanowisko będę zajmował tak¬
że w przyszłości, aby się nie dać porwać dalej temu niebezpiecznemu
prądowi".
I bardzo wiele tym podobnych.
		

/Magazyn_094_10_098_0001.djvu

			CZĘŚĆ I
NAUKA TALMUDU O CHRZEŚCIJANACH
Zobaczymy najpierw, co uczy Talmud o twórcy religji
chrześcijańskiej, Jezusie Chrystusie; potem zaś o idących za
Nim chrześcijanach.
ROZDZIAŁ I
JEZUS CHRYSTUS W TALMUDZIE
Niemało jest do czytania w rozmaitych księgach talmu-
dycznych o pochodzeniu Chrystusa, o Jego życiu i śmierci oraz
o Jego nauce. Nie wszędzie jednak nazywany jest jednem i tem
samem imieniem, ale w rozmaity sposób, jak: „Ten mąż“, „Nie¬
jaki", „Syn rzemieślnika”, „Powieszony” i t. d. A więc:
ARTYKUŁ I
NAZWY CHRYSTUSA
/. JESZUA HA-NOCRI — JESZU — JISZU *)
Prawdziwa nazwa Chrystusa po hebrajsku brzmi $ Je-
szua ha-nocri — Jezus Nazareński.
Nazwa Nocri pochodzi od miasta $ Nacaret, **) w któ-
rem wychowywał się Jezus. Stąd i chrześcijanie nazywają się
w Talmudzie Nocrim. [26 — 27]
*) [W artykule I — podtytuliki nasze, zredagowane na podstawie
spisu rzeczy ks. P r a n a j t i s a.]
**) [W polskiej wymowie przyjęła się nazwa Nazaret.]
		

/Magazyn_094_10_099_0001.djvu

			91
Ponieważ słowo $ Jeszua oznacza zbawienie, zbawcę,
imię Jezusa wypisane całkowicie trafia się bardzo rzadko
w księgach żydowskich 1), a prawie zawsze i wszędzie w skróce¬
niu $ Jeszu, co czytają zdradliwie tak, jakgdyby powstało
z początkowych liter trzech słów: Immach Szemo Ve-zikro.
— Niech będzie wymazane imię jego i pa¬
mięć j e g o2). [że skrótem Jeszu określają Jezusa świadczą
teksty, w których piszą wyraźnie: Jeszu ha-nocri — Jezus Na-
zareński (por. Talmud lipski, w Chesronot haszas do trakta-
1)	Naprzykład w księdze Majene ha-jeszua, karta 66b.
2)	«Między sobą (żydzi) nie mówią. Jeszu, lecz Jiszu, tem więcej
się zbliżając do formy tego złorzeczenia. Gdy przed kilku laty rozma¬
wiałem na ten temat z pewnym żydem, owszem, odpowiedział mi, nietylko
tak się wykłada, ale także $ Jeszu szeker (kłamstwo) utoeba (i obrzy¬
dliwość). Kto się na to z całej duszy nie wzdrygnie? A jednak to mówi
się i rozgłasza między tymi obrzezanymi i nikt z chrześcijan nie zwraca
na to uwagi. Mieszkał ten żyd we Frankfurcie i Hanowerze, gdzie za¬
kończył życie w 1616 roku. Kiedy zaś zdradził mi to okropne zdanie,
chwiał się w wierze żydowskiej, wcale nie będąc wrogi wierze chrześci¬
jańskiej, o której tak ze mną, jak też ze ś. p. Amandem Polanu-
s e m, kilkakrotnie rozmawiał. Lecz w Nt5.T*l C1Ł1? mimochodem
wykrywam z tajników Kabały żydowskiej inne dwie tajemnice, które
właśnie trafiają w to samo imię. Wiadomo, że Izraelici są często prze¬
strzegani w pismach świętych, żeby nie czcili & (Elohe nechar) —
Bogów cudzych lub Boga obcego. Cóż [oznacza] $ Elohe nechar?
W znaczeniu liczbowem gematrji litery te odpowiadają [liczbie] 316; tę
samą wartość [liczbową] ma [nazwa] $ Jeszu. Występuje to w książce
$ Abkat rochel, w jej końcu. Uczą więc, że gdy Bóg przestrzega przed
kultem if Elohe nechar, jest to to samo, jakgdyby przestrzegał przed
kultem & Jeszu. Oto chytrość wężowa! — Drugą [tajemnicę] wykrył
już przedtem znamienity Antonius w książce o wierze i religji ży¬
dów. W książce modlitw żydowskich znajduje się pewna modlitwa, za¬
czynająca się: $ (alenu). W niej są pewne słowa, które niegdyś wy¬
raźnie zamieszczano w księgach, potem z bojaźni przed chrześcijanami
opuszczono, pozostawiając miejsce puste, aby ostrzec czy to chłopców
czy to niewykształconych dorosłych, że tam czegoś brak. Słowa opu¬
szczone brzmią: x> ha-misztachawim lehebel warik umitpallelim lelo
joszja, t. j. — którzy schylając się cześć oddają ni¬
cości i marności i ubóstwiają tego, który nie bę¬
dzie mógł zbawić. Chociaż to mówi się wogóle o bożkach,
jednak skrycie zwrócone jest przeciw Jezusowi, którego oznaczają temi
wyrażeniami. Albowiem & warik w gematrji oznacza 316, tyleż co
& Jeszu. Gdy zauważyli, że chrześcijanie to rozumieją, opuścili te słowa
w księgach wydanych. Mam u siebie starożytny egzemplarz, w którym
są wyrażone: widziałem też w księgach żydów dopisane piórem. Stąd
dość, jak sądzę, jest jasne, czego sobie życzy plugawy naród żydowski
przez skażenie tego zbawiennego Imienia. Wystawiają na próbę wiecz¬
nego Sędziego, którego wieczną chwałę chwalebnego Imienia niszczą, na
ile mogą.s — J. Buxtorf: De Abbreviaturis: 1"^' Jeszu.
i
i
		

/Magazyn_094_10_100_0001.djvu

			92
tów: Aboda zara 17a, Sanhedrin 103a, i t. d.). Tą nazwą, po¬
sługują się żydzi również i dzisiaj w swej prasie. I tak np. w
miesięczniku żargonowym, wydawanym w Nowym Yorku, („Di
cukunft“, Nr. 2 z 1930 r., na str. 73), o Jezusie Chrystusie piszą:
„ich Mesjasz, Jeszu ha-nocri“.]
II.	OTO ISZ — TEN MĄŻ
Nazywany jest Chrystus w Talmudzie $ Oto isz — ten
mąż, wszystkim — oczywiście — dobrze znany.
W Talmudzie, w traktacie Aboda zara 6a | Tosefta], czy¬
tamy:
$ «Chrześcijaninem (nazywa się) ten, kto wyznaje błędną
naukę tego męża, który im nakazał, aby sobie uczynili
dniem świątecznym pierwszy sabatu, t. j. aby święcili dzień
pierwszy po sabacie.»
III.	PELONI — NIEJAKI
\
Dalej nazywany jest poprostu $ Peloni — niejaki, NN.
Talmud, traktat Chagiga 4b, [Tosefta] podaje:
$ «M a r j a... matka niejakiego, jak mówi się w
Szabbat (104b).»
Że ta M a r j a nie jest inna, jak matka Jezusa, zobaczymy
wkrótce. [27 — 28 ]
IV.	NAGGAR BAR NAGGAR — RZEMIEŚLNIK SYN RZEMIEŚLNIKA
Przez pogardę jest nazywany # Naggar bar naggar3) —
rzemieślnik, syn rzemieślnika; albo także # Ben charasz ecim
— syn cieśli4).
V.	TALUI — POWIESZONY
A wreszcie # Talui — powieszony.
R. Samuel syn Meira, przy Hilchot akum Ma j-
monidesa, przypomina, że przedewszystkiem chrześcijań¬
skie święta Bożego Narodzenia i Wielkiejnocy są zakazane, po¬
nieważ są święcone £ „dla samego powieszonego"5).
R. Aben Ezra, w komentarzu do Genesis XXVII, 39, na-
3)	Talmud, traktat Aboda zara 50b.
4)	W księdze Chizzuk emunah. U Wagenseila: Sota, na str.
1123. — B) Patrz Lexicon Buxtorfa, w źródłosłowie t?. Tala.
		

/Magazyn_094_10_101_0001.djvu

			żywa Talui tego, którego wizerunek umieścił na sztandarze ce¬
sarz Konstantyn:
$ ...«w dniach Konstantyna, który zmienił religję i
umieścił na swoim sztandarze obraz powieszonego.»
ARTYKUŁ II
ŻYCIE CHRYSTUSA
Talmud uczy, że Jezus Chrystus był nieprawego łoża i sy¬
nem menstruu jącej, że miał charakter E z a w a, że był głup¬
cem, kuglarzem, uwodzicielem, bałwochwalcą, że został ukrzy¬
żowany, pogrzebany w piekle i wreszcie stał się bożkiem swoich
zwolenników. [28 — 29 ]
I. NIEPRAWEGO ŁOZA I SYN MENSTRUU JĄCEJ
W Talmudzie, w traktacie małym Kalla lb (18b), jest na¬
stępujące opowiadanie:
$ «Gdy pewnego razu starsi siedzieli w bramie, przeszli
przed nimi dwaj młodzieniaszkowie, z których jeden miał
głowę zakrytą, drugi odkrytą *). O tym z odkrytą głową
r. Eliezer powiedział, że jest nieprawego łoża
mamzer. R. Jehoszua powiedział, że jest poczęty przez
kobietę meristruującą hen nidda, a r. A k i b a dodał,
że jest i nieprawego łoża i synem menstru-
u j ą c e j. Stąd pozostali zapytali r. A k i b ę, w jaki spo¬
sób może się tak śmiało sprzeciwiać swoim towarzyszom.
Lecz ów im odpowiedział, że słowa swoje udowodni. Odszedł
przeto do matki tego chłopca; gdy ją zobaczył siedzącą na
rynku i sprzedającą warzywa, powiedział do niej: moja córko,
jeżeli mi szczerze wyjawisz to, o co zapytam, sprawię, że osią¬
gniesz życie przyszłe. Gdy zaś ona zażądała, aby przysięgą
potwierdził swoje zapewnienie, przysiągł r. A k i b a swo-
jemi wargami, lecz sercem swojem natychmiast tę przysięgę
unieważnił. Wtedy [zapytał] r. Akiba: .powiedz mi co
za jeden jest ten twój syn. Na to ona: kiedy obchodziłam
wesele, cierpiałam na menstruację; dlatego też mąż odszedł
*) [Z głową odkrytą, chodzili ludzie bez czci.]
		

/Magazyn_094_10_102_0001.djvu

			94
ode mnie; drużba zaś mój zeszedł się ze mną i [29—30]
(z tego obcowania) urodził mi się ten syn. Stąd okazało się,
że ten chłopiec jest nietylko nieprawego łoża, ale i synem
menstruującej. Gdy współtowarzysze to usłyszeli, powie¬
dzieli : wielki był r. A k i b a, kiedy poprawił swoich mi¬
strzów. W tej chwili powiedzieli: Błogosławiony Pan Bóg
Izraela, który wyjawił tajemnicę swoją rabbi A k i b i e, sy¬
nowi Józef a.»
Że żydzi rozumieli, iż miejsce to odnosi się do Chrystusa
i Maryi, najlepiej wskazuje ich księga „Toldot Jeszu“ — Pocho¬
dzenie Jezusa, gdzie prawie w tych samych słowach opowiada
się o urodzeniu naszego Zbawiciela 6). [Prof. K 1 a u s n e r
w swej książce hebrajskiej o Jezusie Nazareńskim („Jessu ha-
nocri“, str. 20) cytuje to samo opowiadanie również z traktatu
Kalla. J
Inne opowiadanie w tym sensie znajduje się w Talmudzie,
w traktacie Sanhedrin 67a:
«Na żadnego ze wszystkich, którzy według prawa winni
są śmierci, nie urządza się zasadzek, tylko na tego7). Jak to
robią? Zapalają świecę w pokoju wewnętrznym i umieszcza¬
ją świadków w izbie zewnętrznej, aby ci mogli go widzieć
i głos jego słyszeć; lecz on ich nie widzi. Wtedy ten, którego
przedtem usiłował uwieść, mówi jemu: powtórz proszę to,
co przedtem powiedziałeś, tu prywatnie. Wtedy jeśli on to
powie, ten odwodzi go: jakżebyśmy opuścili naszego Boga,
który jest w niebie i służyli bożkom? Jeśli na to nawróci
się i opamięta, dobrze, jeśli zaś powie: to [30—-31] jest nasz
obowiązek i tak wogóle należy nam czynić — świadkowie
z zewnątrz słysząc go, prowadzą go do sądu i kamienują. Tak
zrobili synowi Stady w Lud i powiesili go w wilję Pa¬
schy. (Ten) syn Stady [ben Stada] (był zaś) synem
Pandiry [ben Pandira], Powiedział bowiem r. C h a-
sda: małżonkiem (rozumie się: matki jego, był) Sta-
da, [gachem —] Pandira. [Inni mówią:] małżonkiem był
Pafus syn Jehudy8). Lecz (mówię jednak), że matką
®) Patrz: Synagoga Iudaica, rozdział VIII, na str. 133.
7)	Zapewne uwodziciela, który chce innego uwieść do bałwochwal¬
stwa i do obcego kultu.
8)	$ — to znaczy, jak jest w objaśnieniu, nazywa się ten syn
Stady tak od ojca, nie od matki, chociaż był nieprawego łoża.
		

/Magazyn_094_10_103_0001.djvu

			95
jego była Stada, Marja Magdalena*) (układacz-
ka, jak się zdaje, włosów kobiet), jak mówią w Pumbadicie:
uciekła ona od swego męża.» **)
To znaczy: i tak ta Marja przezwana została S t a d ą,
t. j. nierządnicą, ponieważ, według Pumbeditanów, oddaliła się
od swego męża do cudzołóstwa. Podobne zdania można czytać
w Talmudzie Jerozolimskim °)iu Majmonidesa10).
Co się tyczy owej M a r j i, o której jest wzmianka, o niej
mówi Talmud, w traktacie Chagiga 4b:
$ «Gdy r. B i b a j był raz u Anioła śmierci, powiedział
(rozumie się: Anioł śmierci) do posła (swego): idź i przy¬
prowadź mi M a r j ę układaczkę (włosów) kobiet (t. j.
[31—32] zabij ją). Ów poszedłszy przyprowadził mu
Marję, układaczkę dzieci (zamiast drugiej, rozumie się:
M a r j i).»
Komentarz zaś na marginesie tak objaśnia to miejsce:
$ «To zdarzenie M a r j i układaczki włosów kobiecych,
stało się w drugim domu. Była bowiem matką NN (Peloni),
jak jest w traktacie Szabbat (karta 104b).»
W traktacie Szabbat zaś to miejsce tak brzmi:
$ «Powiedział r. E 1 i e z e r mędrcom: Czyż syn Stady
nie wywiózł magji z Egiptu przez nacięcia na swojem ciele?
Oni odpowiedzieli: był głupi, a nie żąda się świadectwa od
głupich. Syn Stady, syn P a n d i r y i t.d., jak wyżej
w Sanhedrin 67a.»
Tę magję syna Stady tak się wyjaśnia w Bet Jakob
(karta 127a):
«Zanim magowie wyszli z Egiptu, byli dokładnie rewido-
*) \Megaddela znaczy układaczka (włosów).]
**) [Końcowy ustęp powyższego tekstu, podanego przez ks. Pra-
najtisa za Talmudem amsterdamskim, w Talmudzie lipskim (Chesro-
not haszas do traktatu Sanhedrin 67a) brzmi:
Kin xnrr p dicc	. *nt3D %'2 Nicn m nas
'Ni- nw n?db ona law ntoc iax xa\s*
n^raa h*t ntac Kmaiua
• Powiedział bowiem r. Chasda: małżonkiem był Stada, ga¬
chem Pandira»... (i t. d., jak w tekście). Patrz także na str. 9? i 98.]
a) Traktat Sanhedrin, rozdz. VIII, pod koniec; i traktat Jebammot
w rozdziale ostatnim.
10) w rozprawie Hilchot akum, rozdz. V, § 3, 4, 5.
		

/Magazyn_094_10_104_0001.djvu

			96
wani, żeby nie wywozili magji na piśmie i tak nie uczyli tej
sztuki innych narodów. Dlatego ten wymyślił nową sztukę, aby
ją napisać na skórze albo ukryć w skórze rozciętej, która wy¬
gojona wcale sztuki nie zdradzi.» 11)
«Z tego, rozważywszy okoliczności, jasno wynika — są to
słowa Buxtorfa12) — kim był ben Stada, albo kogo
pod nim się rozumie. Chociaż bowiem rabini w dodatkach do Tal¬
mudu zapewniają, że się nie rozumie Jezusa Chrystusa i usiłują
[32 — 33] ukryć swoją niegodziwość, jednak oszukaństwo ich
wychodzi wielokrotnie na jaw i rozmaite rzeczy dowodzą, że
o nim samym to wszystko pisali i rozumieli.»
«Albowiem, po pierwsze nazywany jest także ben
P a n d i r a. Że tak nazywali Jezusa Nazareńskiego okazuje
się z innych miejsc Talmudu13), gdzie jest wyraźna wzmianka
$ Jeszu ben Pandira — „Jezus syn Pandiry“.»
«Także św. Jan Damasceński14) w genealogji
Chrystusa wspomina Pantherę i syna Panthery.»
«Następnie ta Stada była — jak mówią — Mar-
ją, a ta Mar j a matką „Peloni“, tego NN, pod czem bez
wątpienia rozumie się Chrystusa. Tak bowiem zwykle prze¬
milczają jego imię, ponieważ boją się wyrazić. Gdyby były pod
ręką egzemplarze rękopisów, uczyniłyby może niewątpliwą tę
sprawę. I to [matka NN] także było imieniem Matki Jezusa
Nazareńskiego.»
«Po trzecie [ben Stada] miał być uwodzicie¬
lem ludu. Ewangelja1B) świadczy, że za takiego uważali
niegdyś żydzi Chrystusa; pisma dzisiejsze świadczą, że go do
dziś dnia za takiego uważają.» 18)
«Po czwarte był, jak mówią, powieszony, co
wyraźnie odnosi się do ukrzyżowania Chrystusa, zwłaszcza, że
ii) Szerzej o tem w książce „Toldot Jeszu“, jak wkrótce zoba¬
czymy, mówiącej o Chrystusie, jako o kuglarzu. Czyta się także o tym
ben Stada w Talmudzie Jerozolimskim, w rozdziale 12.
12 ) Lexicon, w źródłosłowie $ Stada.
13) Talmud Jerozolimski, traktat Aboda zara, rozdział II; i trak¬
tat Szabbat, rozdział XIV; pozatem w Bet Jakob 127a.
w) Księga 4. «) Mateusz XXVII, 63.
iB) Talmud, traktat Sanhedrin 107b.
		

/Magazyn_094_10_105_0001.djvu

			97
dodają okoliczność czasu: w i 1 j ę Paschy, co zgadza się z cza¬
sem ukrzyżowania Chrystusa.»
«I tak piszą w Talmudzie, w traktacie Sanhedrin 43a»:
$ «W wilję Paschy powiesili Jezusa.»
«P o piąte pisze się w Talmudzie Jerozolimskim
0	dwóch uczniach mędrców, jako świadkach, rozumie się:
umieszczonych jemu na zasadzkę i następnie postawionych
przeciw niemu. To należy odnieść do tych dwóch fałszywych
świadków, o których robią wzmiankę Ewangeliści: Mateusz17)
1	Łukasz 18).» [33—34]
«P o szóste, że o tym samym ben Stada piszą: on
w nacięciach swego ciała wywiózł sztuki magiczne z Egiptu.
Podobnie bowiem piszą o Chrystusie w nadzwyczaj jadowitej
księdze „Tóldot Jeszu“.»
«P o siódme wreszcie, czas także się zgadza. Albo¬
wiem ten ben Stada miał żyć w dniach P a p u s a, syna
J e h u d y, który był współczesny r. Akibie. Akiba
zaś żył w czasie Wniebowstąpienia Chrystusa i jeszcze potem.
Mar ja owa miała też żyć w czasie drugiej świątyni. »
«Z tego wszystkiego jest jasne, że tu przez syna Stady
rozumieją skrycie i bluźnierczo, Syna Maryi, Jezusa
C h r y s t u s a.»
«Nic nie szkodzi, że się pewne inne okoliczności nie zgadza¬
ją. To bowiem nie jest nic nowego w książkach żydów; lecz robią
to umyślnie, aby chrześcijanie tem trudniej spostrzegli oszu-
kaństwo.1B)»
[Ponieważ mogłyby się tutaj nastręczyć pewne trudności
Czytelnikowi, mniej obeznanemu z zawiłościami języka hebraj¬
skiego, obfitującego w skróty i przeinaczenia poszczególnych
wyrazów, powyższe wywody talmudyczne, dotyczące pochodze¬
nia Jezusa, jeszcze raz w krótkości zestawiamy: ]
17) Rozdział XXVI, wiersz 60 i 61.
i*) Rozdział XX, wiersz 20.
la) Nie brak o tem wyznania samych żydów. Np. w księdze „Sefer
juchasin“ 9b: <(Rabini zawsze oszukiwali Nazarejczyków, mówiąc, że
Jezus, o którym mówi Talmud, nie jest tym samym Jezusem chrześcijan.
Na to kłamstwo pozwalali sobie w imię pokoju.* U R oh ling a: Die
Polemik..., na str. 14.
7
		

/Magazyn_094_10_106_0001.djvu

			98
[Jako matka Jezusa wymieniana jest w księgach żydow¬
skich Mir jam (Mar ja), którą nazywają również Mar ją
Magdaleną i przekształcają także tę nazwę na Megaddela,
co znaczy: układaczka włosów.
Małżonkiem owej Mir jam miał być: według jednej wersji
Stada, według drugiej — Pafus ben Jehuda. Lecz
Jezus miał się urodzić ze związku nielegalnego Mirjam
z Pandirą (Panterą). Mirjam dano następnie prze¬
zwisko NlttD Stada, zamieniając to słowo na tn*ntCC Stat-da
— grzesznica, cudzołożnica. Stąd w Talmudzie znajdujemy na¬
stępujące przezwiska Jezusa: Ben Stada (oraz Bar Statda,
jak podaje dr. G i n s b u r g), Ben P a n d i r a, Ben Pan¬
tera.*)
JOSSEF PONDRY
«Wskutek zawartych w „Tóldot Jeszu“ opowieści o grzesz¬
nych czynach Józefa Pantery, stał się on w ghetcie, pod
nazwą „Jossef Pondry", symbolem bezbożnego i wyuz¬
danego rozpustnika. Niskie, nieoświecone sfery, które same nie
czytały książki „Toldot Jeszu“, a treść jej znały tylko ze słysze¬
nia, pomieszały, prawdopodobnie z powodu podobieństwa imion
Jezus i Jossef, te oba imiona i mniemały, że Jezus nazy¬
wał się Jossef Pondry i wymógł od swojej matki
(Mirjam) pod groźbą życia tajemnicę swego urodzenia. Stąd
w niskich kołach ludu [żydowskiego] na Wschodzie mówi się
0	kimś, kto źle traktuje swoich rodziców, że „jest gorszy, niż
Jossef Pondry" albo „niż Pondry meszummed”
(Pondry ochrzczony).» **) ]
*) [Porównaj: dr. prof. (Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie)
Józef Klausner: „Jeszu ha-nocri“ (w języku hebr.), Tel-Awiw
1933; na str. 8-36. — Dr. I. Ginsburg: „Der Talmud“ (w żargonie).
Warszawa - Nowy York 1931; na str. 80. — Dr. Erich Bischoff:
„Thalmud-Katechismus“, II wyd., Lipsk b. r.; na str. 45 i nast. — Por.
także: Hermann L. Strack und Paul Billerbeck: „Kom-
mentar zum Neuen Testament aus Talmud und Midrasch", tom I. Mo¬
nach jum 1922, na str. 36 i nast.; oraz P. M. - J. Lagrange: „Le mes-
sianisme chez les Juifs“ w „Etudes Bibliąues”. Paryż 1909, na str. 228
1	nast.]
**) [,,,Tiidisches Lexikon“, tom IV/1, Berlin b. r. (1930), na str. 772
i 773, artykuł rabina dr. Samuela Rappaporta z Wiednia]
		

/Magazyn_094_10_107_0001.djvu

			99
U. MIAŁ W SOBIE DUSZĘ EZAWA *)
Dalej «w swoich tajniejszych księgach, którym nie łatwo
pozwalają wpaść w ręce chrześcijan, mówią, że dusza
E z a w a wstąpiła w Chrystusa, i że był tak niegodziwy, jakby
sam był E z a w e m .20)»
III.	NIEKTÓRZY NAZYWAJĄ GO GŁUPCEM I OBŁĄKANYM
Talmud, traktat Sanhedrin 104b:
$ «Powiedzieli (mędrcy) jemu (Eleazarowi): głupi
był (syn S t a d y) i nie żąda się świadectwa od głupich.»
IV.	KUGLARZ I ODDANY SZTUKOM MAGICZNYM
«W bezbożnej książce Tóldot Jeszu tak świętokradzko bluź-
ni się o naszym Zbawicielu:»
# «I powiedział Jezus [Jeszu\ : Czyż nie prorokowali o mnie
Izajasz i Dawid przodkowie moi ? Pan rzekł do mnie:
„Tyś [34—35] jest synem moim, jam ciebie dziś zrodził." 21)
i t. d. Tak samo w innem miejscu: Rzekł Tan Panu memu:
„Siądź po prawicy mojej.“ 22) Teraz zaś wstąpię do Ojca
mego, który mieszka w niebie, będę siedział na prawicy Jego,
co zobaczycie swojemi oczyma; ty zaś Juda23) bynaj¬
mniej tego nie osiągniesz. Tak więc wymówił Jezus [Jeszu]
wielkie imię Boga (IHWH) i niezwłocznie powiał wiatr, który
go postawił między niebem i ziemią. Wypowiedział także
Judasz to samo imię i podobnie przez wiatr został umie¬
szczony w środku między niebem a ziemią. W ten sposób
i jeden i drugi unosił się w powietrzu ku zdumieniu wszyst¬
kich, którzy na to patrzyli. Wreszcie Judasz, wymó¬
wiwszy znowu imię Boskie, schwycił Jezusa [Jeszu], aby go
zrzucić na ziemię, ale Jezus [Jeszu], czyniąc to samo, usiło¬
wał Judasza strącić głową wdół i tak się nawzajem mo¬
cowali. Gdy zaś Judasz widział, że nie może osłabić
*) [Podtytulik przeniesiony do tekstu ze spisu rzeczy ks. Pranaj-
t i s a.]
au) Synagoga Iudaica, na str. 205 i Lexicon Buxtorfa, w źró-
dłosłowie $ Edom.
2i) Psalm II, 7. 22) Psalm CX, 1.
23) Podają, że był jakiś Judasz rywal Jezusa w wykonywaniu
cudów.
		

/Magazyn_094_10_108_0001.djvu

			100
działania Jezusa [Jeszu], oddał mocz na Jezusa [Jeszu\ i tak
obaj stawszy się nieczystymi, spadli na ziemię i nie mogli
więcej używać Boskiego imienia, zanim się nie oczyścili.»
«Czy większej nienawiści, czy litości są godni ci, którzy
[35 — 36] dają wiarę takim kłamstwom, przez samego szatana
zmyślonym, zaiste nie jestem pewien.» 24)
W innem miejscu tej samej księgi opowiada się, że w gma¬
chu świątyni był kamień, który patryjarcha J a k ó b nama¬
ścił oliwą25). Na tym kamieniu były napisane litery #
IHWH 26) tetragramu Imienia [Boga] i którzykolwiek z uczą¬
cych się Izraelitów rozpoznali je, ci pustoszyli świat.
Dlatego wydali rozporządzenie, żeby się ich nikt nie dowia¬
dywał i ustawili tam dwa psy, umieszczone na dwóch żelaznych
kolumnach przed Sanktuarjum [świątyni]. Jeżeli więc ktoś na¬
uczył się tych liter, na tego, gdy chciał wyjść, psy szczekały
tak, że ze strachu znów je zapomniał. — «Przybył Jezus
i wszedłszy nauczył się i napisał je na pergaminie, rozciął ciało
swego uda, włożył pergamin do wnętrza i, gdy tylko wypowie¬
dział imię, skóra się zrosła.» 27)
V. BAŁWOCHWALCA
W Talmudzie, w traktacie Sanhedrin 103a, słowa Psalmu
XCI, 10:
$ «I bicz nie zbliży się do przybytku twego»,
tak się wyjaśnia:
# «Abyś nie miał syna lub ucznia, któryby przypalał pu¬
blicznie potrawę swoją, tak jak Jezus Nazareński.»
Przypalać potrawę, albo zbytnio przesalać lub przypra¬
wiać, przysłowiowo mówi się o tym, który psuje swój sposób
życia i obyczaje, lub rzuca plamę na swoje dobre imię, który
24) Wagenseil: Sota, na str. 1049. 25) Genesis XXVIII.
26)	Jak należy czytać to Najwyższe Imię Boga, nie wie nikt. To
jest tylko pewne, że nigdy ono nie brzmiało Jehowa, jak najpospoliciej
się je wymawia. Samogłoski bowiem wpisane do tetragramu [aby dał
on słowo Jehowa], są samogłoskami imienia Adonaj, tak bowiem czytają
żydzi IHWH. Z powodu największego szacunku nie pisze się nawet w ich
księgach, z wyjątkiem Pisma Świętego, w całości IHWH, lecz albo
$ JJ albo II (Haszem — Imię).
27)	Lexicon Buxtorfa, w żródłosłowie $ Szatah.
		

/Magazyn_094_10_109_0001.djvu

			101
odpada do herezji lub bałwochwalstwa i jawnie je
rozsiewa i broni28). [36 — 37]
VI.	UWODZICIEL
W tym samym traktacie Sanhedrin, karta 107b, czytamy:
$ «Powiedział Mar: Jezus zbałamucił i uwiódł i po¬
pchnął (zgubił) Izraela.»
VII.	PRZYBITY DO KRZYŻA
Widzieliśmy już wyżej29), że wreszcie za swoje zbrodnie
i niegodziwość poniósł karę hańbiącej śmierci, został mianowicie
powieszony na szubienicy krzyża, w wilję Puschy.
VIII.	POGRZEBANY W PIEKLE
Księga Zohar, część III, 282a *), uczy, że Jezus zdechł
jak zwierzę i został pogrzebany w owej
# «„kupie nieczystości"..., na której leżą porzucone zde¬
chłe psy i zdechłe osły (i) gdzie są pochowani synowie Ezawa
(chrześcijanie) i Ismaela (Turcy), (także) Jezus i Ma¬
homet, nieobrzezany i nieczysty, którzy są psami z d e-
c h ł e m i, zostali w niej pogrzebani.» 30) [37—38]
28) „który otwarcie uprawia bałwochwalstwo", jak wyjaśnia
Gerson. Lexicon Buxtorfa, w źródłosłowie t? Kadach.
2») Porównaj § 1 tego art. na str. 96.
*) [W oryginale łacińskim podano drukiem tylko „Zohar
282b“, lecz w egzemplarzu dedykowanym przez ks. Pranajtisai znaj¬
dującym się w naszem posiadaniu dopisano ręcznie: „111“ i „a”. W
kilku innych egzemplarzach, jakie widzieliśmy, również znaleźliśmy tę po¬
prawkę, przyjąć ją zatem można jako dodatkową korektę autora. W Zo¬
harze wyd. w żółkwi tekst poniżej cytowany (lecz bez słów „nieobrze¬
zany i nieczysty") znajduje się również w t. III, na karcie 282a.]
s°) W ,,Synagoga Iudaica“, rozdz. III, (str. 75), to można czytać:
•Kto zaś robił inaczej (t. j. kto nie dawał ślepej wiary nauce rabinów),
tego straszne czekają w piekle kary, jak (postanawia się) obostrzeniem
prawa Talmudu, w traktacie Rozwodów (Gittin, rozdz. 5), temi słowy:
$ — „Mar rzekł: Kto wyszydza słowa mędrców, będzie wrzucony
do coah, gnoju wrzącego w piekle". Piszą bluźnierczo, wzdrygam się,
podając to, że ta kara wyznaczona została w piekle Zbawicielowi nasze¬
mu, Jezusowi Chrystusowi, — którego imię niech będzie błogosławione
na wieki, — dlatego, że nie postępował zgodnie z tradycją, postanowie¬
niami, prawami i nakazami ojców, lecz je odrzucił i nimi wzgardził. Ta
kara powtarza się w Talmudzie, w traktacie & Erubin — Rzeczy mie¬
szane (na str. 22, kolumna 1) oraz pełniej i obszerniej wykłada się [o tem]
w Menorat ha-maor — świeczniku światła (na str. 32), a najwyraźniej
w Bet Jałcob — Domie Jakóba; lecz w Talmudzie Bazylejskim opuszczo¬
no słusznie to i wiele innych rzeczy, które mówi się przeciw Chrystusowi
i religji chrześcijańskiej.* [Natomiast w Talmudzie lipskim nie opusz¬
czono: p. trakt. Gittin 57a, Erubin 21b i Chesronot haszas do tych trakt.]
		

/Magazyn_094_10_110_0001.djvu

			102
IX. PO ŚMIERCI CZCZONY JAKO BOG
PRZEZ SWOICH ZWOLENNIKÓW
Jerzy El. Edzard, w książce „Avoda sara“...31)
przytacza następujące słowa komentatora do Hilchot akum
(rozdz. V, § 3) Majmonidesa:
$ «W tak wielu też miejscach Talmudu wspomina się o Je¬
zusie Nazareńskim i jego uczniach, a poganie [goim\
nie mają żadnego Boga, prócz nieg o.»
W księdze Chizzuk emunah, w części I, rozdz. 36, czyta
się 32):
$ «Chrześcijanie z tego miejsca (Zacharjasz XII, 10) sta¬
rają się mieć argument do umocnienia swojej wiary, mówiąc:
Prorok oto zapewnia, że w przyszłych czasach żydzi będą cier¬
pieli, płakali i załamywali ręce, z powodu przebitego i zabi¬
tego przez siebie Mesjasza, im właśnie przysłanego, że nim
jest Jezus Nazareński, składający się z boskości i ludz¬
kości, i że to oznaczają słowa: „I obejrzą się na mnie, któ¬
rego przebili, i będą załamywali ręce nad nim, tak jak w gło-
śnem narzekaniu nad jednorodzonym“.»
Do jakiego stopnia mylą się chrześcijanie, czcząc Jezusa,
usiłuje wykazać Majmonides w Hilchot melachim,
rozdz. IX, § 4 33).
# «Jeśli (wszystko co) zrobił, poszczęściło się34), jeżeli po¬
stawił świątynię na swojem [38—39] miejscu i zgroma¬
dził rozproszonych Izraelitów, prawdziwie jest on Mesja¬
szem... Jeżeliby mu się dotąd nie wiodło, albo jeśliby został
zabity, jasne, że nie jest on Mesjaszem, którego kazało się
spodziewać Prawo. On zaś podobny jest wszystkim Królom
z Domu Dawidowego, nieposzlakowanym i dobrym, którzy
umarli, których święty Bóg Błogosławiony nie wzbudził w in¬
nym celu, jak dla usprawiedliwienia wielu przezeń, jak powie¬
dziane jest: ,,I z rozumnych upadną, aby oczyścić ich, i aby
uniewinnić i wybielić aż do czasu kresu, gdyż jeszcze prócz
31)	Przepisując w Wiedniu 1889 r. bardzo wiele tekstów z tej książ¬
ki, zaniedbałem zanotować jej stronice.
32)	u Wagenseila: Sota, na str. 69.
33)	Tamże, na str. 346.
a-*) Psalm I, 3.
		

/Magazyn_094_10_111_0001.djvu

			103
tego jest ustanowiony czas.“ 35) Także o Jezusie Nazareń-
skim, który sądził, że jest Mesjaszem i z wyroku sądu [bet
din] został zabity, już naprzód prorokował Daniel temi
słowy 36): „I synowie rozproszonych ludu twego podniosą się,
by wypełnić widzenie, i upadną". Albowiem jakie zdarzenie
może się stać większe? Ponieważ właśnie mowa wszystkich
Proroków była taka: Który to Mesjasz uwolni Izraela i przy¬
niesie im zbawienie i zbierze wygnańców jego i wzmocni ich
przykazania. Ale on był przyczyną, że Izrael był niszczony
mieczem, że [39 — 40] rozproszono ostatki ich i byli poniżani,
że Prawo zostało zmienione, a ogromna część świata została
uwiedziona, aby służyć komu innemu, niż Bogu. Ale myśli
Stworzyciela nikt z ludzi nie może pojąć, wcale bowiem drogi
jego i nasze, zamiary jego i nasze, nie są te same. Bezwąt-
pienia wszystkie przedsięwzięcia Jezusa Nazareńskiego i Iz-
maelitów, którzy po nim powstali, nie do czego innego zmie¬
rzają, jak do prostowania drogi Królowi Mesjaszowi, i aby
cały świat się przygotował do służenia Panu jednakowo, jak
jest powiedziane: „Bo wtedy zwrócę do ludów wargę czystą,
by wzywali wszyscy imię Pana, czcząc go ramieniem jed-
nem“ 37). W jaki sposób? Już napełnił się cały świat mową
o Mesjaszu, o prawie i przykazaniach i rozeszły się słowa
chwały jego na wyspy dalekie i liczne narody, nieobrzezane
tak co do serca, jak i co do ciała, oni naradzają się z sobą
nad tem, co obala Prawo mówiąc: jedni — przykazania te
były prawdziwe, lecz już ustąpiły, drudzy — są w nich tajem¬
nice, i to niemałe; przybył zaś Mesjasz Król i tajne ich zna¬
czenie odsłonił. Lecz kiedy naprawdę przyjdzie [40 — 411
Mesjasz i kiedy mu się poszczęści, i będzie podniesiony i wy¬
wyższony, wszyscy się nawrócą, i poznają, że tamto
było fałszywe i daremne.*
x. BOŻEK
W Talmudzie — traktat Aboda zara 21a, Tosefta — czy¬
tamy:
$ «Pożyteczna rzecz jest, abyśmy zbadali, na jakiej zasa-
35) Daniel XI, 35. 3e) Tamże, wiersz 14. 37) Sofonjasz III, 9.
		

/Magazyn_094_10_112_0001.djvu

			104
dzie opierają się w tym czasie ludzie, gdy sprzedają i wynaj¬
mują także domy poganom |gojom*)] do zamieszkania. Są
tacy, którzy starają się osiągnąć podstawę dla dozwolonej
sprzedaży i wynajmu z tego, co podaje się w Tosefcie: Nikt
zgoła domu swego nie wynajmie poganinowi [gojowi*)] czy
to tu (w ziemi Izraela) czy to tam (poza) ponieważ jest jasne,
że wniesie do niego bożka. Lecz niemniej wolno im wynająć
stajnie, spichlerze i składy, chociaż wiadomo, że oni wniosą
do nich bożki. Zasada jest jasna: rozróżnia się bowiem
między miejscem, do którego wniosą bożka tak, żeby
w niem miał stałą siedzibę, a miejscem, do którego nie wno¬
szą bożka tak, żeby miał tam stały pobyt, (dlatego też)
ogłasza się za dozwolone. Zapewne, ponieważ poganie
[goje**)], wśród których teraz żyjemy, nie
wnoszą do budynków swoich bożka tak, żeby tam miał
stałą siedzibę, lecz tylko w tym czasie, gdy tam jest trup, lub
gdy ktoś znajduje się [41—42] w agonji; rzeczywiście, ani
wtedy nawet nie odprawiają ku czci jego obrzędów; (dlatego
budynek sprzedać im i wynająć) jest dozwolone.»
Podobne argumenty przywodzi, niemniej wyraźnie, r.
A s z e r, w swoim komentarzu do Abocla zara, na karcie 83d:
$ «Dzisiaj, gdzie poganie [goje] zwykle nie wnoszą
bożka do swych domów, chyba w czasie, gdy chory na
łożu leży — dozwolone jest (domy te wynajmować).»
Ten sam r. A s z e r, w tem samem miejscu, nieco wyżej
(karta 83b), mówi:
$ «D z i s i a j zwykle palą kadzidło bożkowi.*
To wszystko i mnóstwo innych rzeczy podobnych, wcale
nie pozwalają nam wątpić, że rabini mówiąc o bożkach pogan,
wśród których żyli w owych czasach, kiedy nie było już żadnych
bałwochwalców, nie inne bożki mieli przed oczyma, jak bożka
chrześcijan, czczonego, czy to pod postaciami Euchary-
stycznemi, czy też w Wizerunku Krzyża.
*) [W Talmudzie lipskim zamiast słowa goj użyto nochri.]
**) [W Talmudzie lipskim — akum, lecz w Chesronot haszas do te¬
go miejsca — goim.]
		

/Magazyn_094_10_113_0001.djvu

			105
KOMENTARZ O KRZYŻU
W literaturze żydowskiej niema nazwy na oznaczenie
wprost krzyża chrześcijan.
Krzyż T , do którego przybijano skazanych wyrokiem
głównym, nazywał się u Fenicjan i żydów „Tau“; jego nazwa,
potem i kształt, zostały wzięte do alfabetu tak żydów, jak Gre¬
ków i Rzymian.
Krzyż zaś, któremu chrześcijanie oddają cześć, nazywa
się rozmaicie:
I.	# Curat ha-tdlui — obraz powieszonego.39) [42— 43J
II.	$ Elil — marność, bożek.
III.	$ Celem — wizerunek. Stąd także Krzyżowców na¬
zywa się w księgach żydowskich „Calmerin“ (ein Tsalmer).
IV $ Szeti weereł) — osnowa i wątek. Nazwa wzięta ze
sztuki tkackiej.
V.	$ Kochał) — gwiazda, z powodu promieni rozchodzą¬
cych się na wszystkie strony.
VI.	$ Pesila — rzeźba. Bożek rzeźbiony.
Jakąkolwiek wreszcie nazwą jest oznaczony, zawsze w zna¬
czeniu bożka jak najbardziej obmierzłego.
Szulchan arućh, część Oraćh chajim § 113, art. 8:
# «Jeżeli modlącemu się (żydowi) nawinie się akum, trzy¬
mający w rękach gwiazdę [krzyż]; ten zaś (żyd) dojdzie do
miejsca (w modlitwie), gdzie należy się skłonić, nie odda po¬
kłonu, byle serce jego (do Boga) w niebie było zwrócone,
żeby się nie wydało, iż schyla się przed wizerunkiem [krzy¬
żem].*
Szulchan aruch, część Jore dea § 150, art. 2:
$ «Gdyby nawet wbił się w nogę jego (żyda) cierń w obec¬
ności bożka [krzyża], albo rozsypały się w jego bliskości
pieniądze, nie schyli się, aby wyjąć cierń lub.zebrać pieniądze,
iżby się nie wydawało, że mu cześć oddaje; lecz niech siedzi,
albo zwróci plecy lub bok do bożka, i wtedy wyciąga (kolec).»
Ponieważ jednak nie zawsze tego rodzaju wstręt mógł po¬
zostać bezkarnie dla żyda, jest tamże wskazówka, co należy
czynić w takim wypadku. [43 — 44]
39) Ab en Ezra do Genesis XXVII, 39.
		

/Magazyn_094_10_114_0001.djvu

			106
Szulchan aruch, część Jore dea § 150, art. 3, Hagah*0):
#	«Wobec książąt lub kapłanów, mających na szatach krzyż,
lub noszących na piersiach wizerunek, jak to jest zwyczajem
możnych, nie należy się schylać albo odkrywać głowę. Po¬
stara się jednak w ten sposób (odmówić tej czci), żeby tego
nikt nie zauważył. Np. przez rozsypanie pieniędzy, lub pow¬
stając, zanim nadeszli. W ten sposób odkryje głowę albo
się schyli przed ich przyjściem.»
Rozróżniają jednak między Krzyżem, który się czci, a krzy¬
żem, który zawieszony na szyi nosi się na pamiątkę jakiegoś
zdarzenia, lub jako zwykłą ozdobę. Tamten — mówią — należy
uważać za bożka, tego zaś nie,
Szulchan aruch, część Jore dea § 141, art. 1, Hagah:
#	«Wizerunek Krzyża, przed którym się kłaniają, należy
traktować jak bożka i nie wolno go mieć, zanim nie został
zniszczony. Ale osnowę i wątek zawieszony na szyi, jako
pamiątka, nie należy uważać za bożka, dlatego też można się
nim posługiwać (bez zniszczenia).»
Znak Krzyża wykonany ręką, jakim się zwykle żegnają
chrześcijanie, nazywa się w języku żydów poruszaniem
palców „tędy i owędy" $ 41). [44—451
ARTYKUŁ III
NAUKA CHRYSTUSA
Uwodziciel i bałwochwalca nie mógł nauczać nic innego
jak błędu, jak kacerstwa i to nierozumnego i niemożliwego
do wypełnienia.
/. BŁĄD
Talmud, traktat Aboda zara 6a, Tosefta:
$ ^Nazarejczykiem (nazywa się), kto postępuje za b ł ę d e m
tego męża [Oto iss], który kazał święcić pierwszy dzień
po sabacie».
4(1) $ Hagah — rozmyślanie, nauka, przykład.
41) W książce Kad ha-kemach 20a.
		

/Magazyn_094_10_115_0001.djvu

			107
II.	KACERSTWO
W tym samym traktacie (Aboda zara, rozdz. I, 17a, To-
sefta) jest mowa o kacerstwie J a k ó b a Że zaś J a k ó b
ten był uczniem Chrystusa, przekonamy się ze słów nieco ni¬
żej.
Talmud, traktat Aboda zara 27b:
# «J a k ó b Sechanita z uczniów Jezusa, jak się
powiedziało w rozdziale pierwszym».
J a k ó b zaś głosił nie swoją naukę, lecz Jezusa Chrystusa,
III.	NIEMOŻLIWE DO WYPEŁNIENIA
Autor księgi „Niccachon“ 42) dowodzi o tem w następu¬
jący sposób:
$ «To prawo dla nich (chrześcijan) zostało napisane: Je¬
żeli jakiś żyd uderzy cię w jeden policzek, nadstaw mu tak¬
że drugi i wcale uderzenia nie [45 — 46] odmierzaj43).
Rozdział VI, wiersz 27: *) „Miłujcie wrogów waszych; czyń¬
cie dobrze nieprzyjaciołom waszym; błogosławcie tym, co
was przeklinają; módlcie się za tych, co wam gwałt wyrzą¬
dzają; kto uderza cię w jeden policzek, temu masz nadsta¬
wić także drugi: A zabierającemu płaszcz nie należy za¬
braniać i sukni“ i t. d. To samo można też znaleźć u Ma¬
teusza, rozdz. V, wiersz 39. Ale ja nie widziałem, żeby wypeł¬
niał to ktokolwiek z chrześcijan, a nawet i sam Jezus tak
nie postępował, jak innych uczył. Oto bowiem znajdujemy
u Jana, rozdz. XVIII, wiersz 22, że, gdy ktoś mu [Jezusowi]
wymierzył policzek, on nie podał uderzającemu drugiego po¬
liczka, lecz poruszony nawet tem jednem uderzeniem, po¬
wiedział: Czemu mnie bijesz? Podobnie w Dziejach Apo¬
stolskich, w rozdz. XXIII, wiersz 3, spotyka się: Kiedy bo¬
wiem Arcykapłan rozkazał zadać uderzenie w policzek P a-
w ł o w i, nie nadstawił także drugiego, lecz życzył mu mó¬
wiąc: Niech Bóg cię uderzy i t. d. [— tekst zmieniony].
Ta więc rzecz jest im samym przeciwna, i burzy podstawę
ich religji, o której głoszą publicznie, że prawo Jezusa łatwe
42) UWagenseila: Sota, na str. 822.
4:i) Zmieniony tekst św. Łukasza VI, 29.
*) [Ewangelja według św. Łukasza.]
		

/Magazyn_094_10_116_0001.djvu

			108
jest do wypełnienia. Ale nawet Paweł, niby Pełnomoc¬
nik Jezusa, nie [46 — 47] mógł wypełnić jego nakazu, którzy
więc inni wierzący weń tego mi dokażą ?»
Dla autora, który miał w rękach Ewangelję i Dzieje Apo¬
stolskie, nie mogło być tajemnicą, w jakim sensie rozkazał
Chrystus, by uderzającemu w jeden policzek, nadstawić drugi,
jak też i w innem miejscu 45), — odciąć rękę, oderżnąć nogę,
wykłuć oko, jeżeli one gorszą. Nikt zaiste, choć trochę z Pis¬
mem Świętem obeznany, nie sądził nigdy, że te nakazy należy
rozumieć dosłownie. Tylko najwyższa niegodziwość i zupełna
nieznajomość ducha czasów, w których żył na tej ziemi nasz
Zbawiciel, może być przyczyną, dlaczego tak chętnie, nawet
w obecnych czasach, żydzi szukają sposobności do wyszydza¬
nia nauki Jezusa Chrystusa z tych miejsc Ewangelji. 46)
ROZDZIAŁ II
CHRZEŚCIJANIE
w tym rozdziale wypadnie nam rozważyć trzy okrawy.
1) jakie nazwy mają w Talmudzie chrześcijanie; 2) czem są
chrześcijanie według nauki żydów; 3) co utrzymuje Talmud
o Boskim kulcie chrześcijan.
ARTYKUŁ I
NAZWY CHRZEŚCIJAN W TALMUDZIE
Jak w naszym języku chrześcijanie mają swoją nazwę od
Chrystusa, tak w języku talmudycznym nazywają się od Je¬
zusa Nazareńskiego — $ Nocrim.1) [47—48]
«) Marek IX, 42 i t. d.
46) < Jeżeli ja jednak dziś kacykowi antysemitów, pobożnemu kaz¬
nodziei nadwornemu, Stockerowi, dam policzek z prawej strony,
to pozwalam sobie wątpić, czy będzie on miał tak chrześcijańskie za¬
parcie się siebie, żeby mi także jeszcze swoją lewą |stronę] dać do dy¬
spozycji. » K. L i p p e w pracy Der Talmudjude vor dem katholisch-
protestantisch-orthodoxen Dreirichter - Kollegium“ [= „żyd talmudysta
przed katolicko-protestancko-ortodoksyjnem kolegjum trzech sędziów"],
wyd. 1884; na str. 16.
i) Patrz współczesne czasopisma hebrajskie $ Hamelic (Peter¬
sburg) i $ Hacefira (Warszawa).
		

/Magazyn_094_10_117_0001.djvu

			109
Lecz także wszystkiemi nazwami, któremi oznacza się
w Talmudzie nieżydów, jak: Aboda zara, Akum, Obde elilim,
Minim, Nochrim, Edom, Amme ha-arec, Goim, Apikorosim,
Kutim, — określa się również chrześcijan.
I.	$ Aboda zara — kult obcy, bałwochwalstwo. W ten
sposób nazywa się też księga talmudyczna o bałwochwalstwie.
Stąd # obde aboda zara — wyznawcy bałwochwalstwa.
Że aboda zara, jest w samej rzeczy kultem bałwochwal¬
czym, plugawiącym wielce wyznawców, wynika z samego Tal¬
mudu. W traktacie Aboda zara 3a, przytacza się np. Nim-
roda jako świadka, że Abraham nie był czcicielem bał¬
wanów :
#	«Niech przyjdzie N i m r o d i zaświadczy, że Abra¬
ham nie jest sługą kultu aboda zara.»
Za czasów Abrahama nie było oczywiście żadne¬
go kultu obcego, ani Izmaelitów, ani Nazarejczyków, lecz tylko
prawdziwy kult Boga — i bałwochwalstwo.
Talmud, traktat Szabbat 82a, podaje:
$ «R. A k i b a mówi: skąd wiemy, że aboda zara plugawi
ciężko (wyznawców), jak kobieta nieczysta? Ponieważ mó¬
wi się (Izajasz XXX, 22): i rozproszysz je [bałwany] jako
plugastwo menstruującej; wynijdź, rzeczesz jemu.»
W pierwszym półwierszu tego samego 22 wiersza [Izajasz
XXX, 22] jest mowa o bałwanach, ulanych ze złota i srebra.2)
Że także chrześcijanie byli dla żydów aboda zara, najwy¬
raźniej wykazuje przemądry Majmonides. [48 — 49]
Talmud, traktat Aboda zara: 78c — Perusz [komentarz]
Majmonidesa:
#	«I wiedz, że ten ród chrześcijan, którzy błądzą za Jezu¬
sem, chociaż się różni ich nauka, wszyscy są czcicielami
aboda zara.»
II.	$ Akum. Słowo składa się z początkowych liter słów:
$ Obde 3) Kochabim U-Mazzalot — czciciele gwiazd i planet.
Tak niegdyś żydzi nazywali pogan, pozbawionych całko-
a) I splugawisz płyty rzeźb srebra twego i suknię odlewu złota
twego, zniszczysz je jako nieczystość menstruującej, wynijdź powiesz mu.
3) Albo $ Abodat — kult.
		

/Magazyn_094_10_118_0001.djvu

			110
witej znajomości prawdziwego Boga; z niezliczonych miejsc
okazuje się, że teraz zaś słowem akum w księgach żydowskich,
zwłaszcza w Szulchan aruchu, oznacza się chrześcijan.
W Orach chajim § 113, art. 8, akum nazywają się ci, któ¬
rzy używają krzyża4).
W Jore dea § 148, art. 5, 12, czcicielami gwiazd i planet ci
się nazywają, którzy obchodzą święto Narodzenia,
a w osiem dni później Nowego Roku.
#	«Przeto, gdy się posyła dar akumowi, także w tych cza¬
sach dnia ósmego po Nital, który nazywają Neue Jahr [No¬
wym Rokiem] i t. d.»
III.	$ Obde elilim — słudzy bożków. Nazwa ma to samo
znaczenie, co poprzednie akum. Często nią oznaczeni są nie-
żydzi. Naprzykład:
Szulchan aruch, część Orach chajim § 215, art. 5:
$ «Nad wonnościami, które dosięgają sług bałwa¬
nów, nie należy mówić błogosławieństwa.»
W istocie już w czasie, w którym wyszedł Szulchan aruch,
nie było żadnych „czcicieli gwiazd i planet" — akum; żadnych
„sług bałwanów*', prócz [49—50] tych, wśród których miesz¬
kali żydzi. Tak np. autor komentarza do Szulchan aruchu, za¬
tytułowanego „Magen Abraham1, rabbi Kaliski w Polsce,
zmarły w roku 1775, w uwadze 8 do § 244 Orach chajim, gdzie
pozwala się żydowi wykonywać w dniu sabatu pracę przy po¬
mocy akuma, mówi: «Tu w państwie naszem rozchodzi się o ce¬
nę dla najętych czcicieli gwiazd i planet, którzyby zamiatali
ulice, i żeby wykonywali swoją pracę także w sabat.» 5)
IV.	$ Minim. Kacerze.
W Talmudzie nazywają się minim także ci heretycy, którzy
mają księgi, zwane Ewangeljami.
Talmud, traktat Szabbat 116a \Tosefta] :
#	«R. M e i r nazywa księgi tych minim — aawen gilajon
(niegodziwością księgi) [czyli księgi niegodziwości], ponie¬
waż oni je nazywają Ewangela.» *)
4)	Patrz objaśnienie o krzyżu na str. 105.
5)	„Ci polscy żydzi sprowadzili przed stu laty swoich zamiataczy
ulic, zapewne z dalekiej Azji, koleją żelazną.“ Ecker: Judenspiegel,
na str. XVII.
*) [To samo czytamy w Talmudzie lipskim w Chesronot haszas.]
		

/Magazyn_094_10_119_0001.djvu

			111
V.	$ Edorn — Idumejczycy.
R. Aben Ezra powiedziawszy6), że cesarz Kon¬
stantyn zmienił religję i umieścił na sztandarze wizerunek
powieszonego, dodaje:
$ «Dlatego Rzym nazywa się królestwem Idumejeżyków.»
R. B e c h a j w swej książce Kad ha-kemach, karta 20a,
do Izajasza LXVI, 17 [dodaje]:
$ «Ci nazywają się Edomitami, którzy mają zwyczaj po¬
ruszać palcami tędy i owędy (robią znak krzyża).»
Ten sam r. Bechaj, po słowach Izajasza: # „którzy
jedzą mięso świńskie", dodaje: $ „ci Edomici”; r. K i m c h i
zaś — $ „ci chrześcijanie“.
R. Abarbinel, w dziele Maszmja jeszua 36d, mówi:
# «Nazarejczycy są Rzymianami, synami Edom.» [50—51]
VI.	# Goj — lud, naród. Nawet jednego człowieka nazy¬
wają żydzi: goj — poganin; $ gojah — poganka.
Tem imieniem nazywani są niekiedy także Izraelici, lecz
bardzo rzadko7). Najczęściej zaś nieżydzi, bałwochwalcy.
W księgach żydowskich, mówiących o bałwochwalstwie 8),
najczęściej tem jednem jedynem słowem „goj“ ozna¬
cza się czcicieli bożków. Z tej przyczyny w nowszych wyda¬
niach Talmudu 9) unika się skrzętnie nazwy „goj“, a na jego
miejsce kładzie się inne przezwiska nieżydów.
Że dziś nazwą „goim“ oznacza się w języku żydowskim
chrześcijan, wiedzą bardzo dobrze wszyscy, co z nimi mieszkają.
Nie zaprzeczają tego sami żydzi. Zapewniają tylko w swoich
elukubracjach, pisanych językiem potocznym, że w tej nazwie
niema nic złego, ani nieprzyjaznego10). Ale przecież coś prze¬
ciwnego okazuje się z ich ksiąg pisanych językiem hebrajskim.
Np. w Szulchan aruchu, w części Choszen ha-miszpat § 34, art.
22, nazwa „goj" przyjęta jest jako miara nieprawości:
6)	Patrz na str. 92 i 93.
7)	Np.: Genesis XII, 2; Exodus XIX, 6; Izajasz I, 4.
8)	Patrz: Talmud, traktat Aboda zara; Majmonidesa „Hil-
chot akum“, i t. d.
a) Np. w wydaniu warszawskiem z 1863 r.
io) sWyraz „goj“ oznacza po hebrajsku osobnika, należącego do
innego plemienia, „goim“ oznacza plemiona, a zatem — nic
obrażającego,* „Izraelita", Nr. 48 z 1891 r.
		

/Magazyn_094_10_120_0001.djvu

			112
$ «Zdrajcy, epikurejczycy i odszczepieńcy, gorsi są
nawet niż goim.»
VII.	$ Nochrim — obcy, cudzoziemcy. Każdego, kto nie
jest żydem, oznacza ta nazwa; więc i chrześcijanina.
VIII.	$ Amme ha-arec — narody ziemi, prostacy, nieucy.
Niektórzy mówią “), że tą nazwą nie oznacza się ludów
różnych od Izraela, lecz tylko prostaków i nieuczonych. Jedna¬
kowoż są teksty, które bynajmniej nie pozwalają, co do tego
mieć wątpliwości.
W Piśmie Świętem, w księdze Ezdrasza, rozdz. X, wiersz 2:
$ «Sprzeniewierzyliśmy się Bogu naszemu i pojęliśmy żony
cudzoziemki (nochriot) z narodów z i e m i,»
[51—52]
Że „narody ziemi" oznacza też bałwochwalców, okazuje się
z księgi Zohar, część I, karta 25a:
$ «Narody ziemi — obde aboda zara (bałwochwalcy).12)»
IX.	$ Basar wedam — ciało i krew. Ludzie prawdziwie
cieleśni, stworzenia przeznaczone na zgubę, które nie mają żad¬
nej łączności z Bogiem.
że chrześcijanie są ciałem i krwią, okazuje się z księgi
modlitw:
«Kto zobaczy chrześcijanina mądrego i wykształconego
(niech powie): Błogosławionyś Panie [Boże], Królu Wszech¬
świata, który ze swej Mądrości hojnie udzielasz ciału i
k r w i i t.d. Podobnie w innej modlitwie, w której błagają Boga,
aby jak najprędzej odbudował królestwo Dawida, przysłał Elja-
sza i Mesjasza, i uwolnił z długiej niewoli i t.d., proszą także, aby
nie dopuścił ubóstwa, żeby nie byli zmuszeni przyjmować darów
od ciała i krwi, pożyczać, lub prosić o jałmużnę.»13)
X.	$ Apikorosim — epikurejczycy.
Tak nazywa się niekiedy wszystkich nieprzestrzegających
przykazań Boga i sądzących o rzeczach wiary według swego
11)	Franz Delitzsch w elukubracji: „Schachmatt den Blut-
liignern“, wyd. 1883; na str. 41.
12)	Słusznie więc Buxtorf w Leksykonie, kolumna 1626, przy
słowach „Amme ha-arec“, dodał znaczenie — „poganie”, które nie
podoba się prof. Delitzschowi i które jego zdaniem należy usunąć.
Tamże.
13)	Synagoga Iudaica, rozdział XII, na str. 257 i 263.
		

/Magazyn_094_10_121_0001.djvu

			113
widzimisię, nietylko obcoplemieńców, lecz także samych ży¬
dów, 14) o ileż bardziej przeto chrześcijan!
XI. $ Kutim — Kutejczycy (Samarytanie).
Ponieważ dziś Samarytanie nie odgrywają już żadnej roli,
wzmianka zaś o Kutejczykach w nowszych księgach żydowskich
trafia się często, któż będzie rozumnie wątpił, że tą nazwą nie
oznacza się chrześcijan?
Wreszcie co do nazw, oznaczających nie-Izraelitów, to prze-
dewszystkiem należy mieć na uwadze, że pisarze żydowscy uży¬
wają je bez żadnej różnicy, kiedy mówią o j e d-
nem i tem samem i prawie temi samemi słowy.
Dla przykładu: 152—53]
W Talmudzie, w trakt. Aboda zara 25b, używa się nazwy — goj.
W Szulchcm aruchu zaś, w części Jore dea § 153, art. 2 — akum.
W Talmudzie, w traktacie Keritot 6b — goim.
W Talmudzie, w traktacie Jebammot 61a — nochrim;
W Talmudzie, w traktacie Gittin 45b — nochri.
W Szulchan aruchu zaś, w części Jore dea § 153, art. 2 — akum.
W Talmudzie, w traktacie Aboda zara 2a — obde elilim.
Tamże, Tosefta — goim, obde aboda zara.
W Szulchan aruchu, w części Choszen ha-miszpat § 388, art. 15:
w wydaniu weneckiem — kuti; w sławuckiem — akum.
I inne niezliczone do tych podobne.
Majmonides w swej książce o bałwochwalstwie na¬
zywa bez żadnego rozróżnienia goim, akum, obde kochabim,
obde elilim i t. d., bałwochwalcami.
ARTYKUŁ II
CZEM SĄ CHRZEŚCIJANIE WOBEC NAUKI TALMUDU
W poprzednim rozdziale widzieliśmy, co sądzą żydzi o twór¬
cy religji chrześcijańskiej i z jakiem obrzydzeniem wspominają
samo imię jego. Po tem nikt nie będzie oczekiwał, żeby lepiej
14) Przykład tego dali, w początku bieżącego roku 1892, żydzi war.
szawscy, którzy okrzyknęli redaktora czasopisma $ „Hacefira“ za „api-
koresa“, z tej przyczyny, że odważył się twierdzić, iż nie wszystko
w Talmudzie ma tę samą świętość i powagę.
8
		

/Magazyn_094_10_122_0001.djvu

			/
114
sądzili o błądzących za Jezusem Nazarejczykach. I w samej
rzeczy, nie można wyobrazić sobie nic tak obrzydliwego, czego-
by nie głosili o chrześcijanach. Mówią bowiem, że chrześcija¬
nie są to: bałwochwalcy, ludzie najgorsi, o wiele gorsi od Tur¬
ków, mordercy, nierządnicy, nieczyste zwierzęta plugawe jak
gnój, niegodni zwać się ludźmi, zwierzęta obdarzone postacią
ludzką, prawdziwe zwierzęta, woły i osły, świnie i psy, gorsi od
psów; że rozmnażają się na sposób zwierzęcy, że są pochodze¬
nia djabelskiego; że ich dusze pochodzą od djabła i do djabła
po śmierci wracają do piekła; że nawet trup zmarłego chrześci¬
janina nie różni się od ścierwa zdechłego zwierzęcia.
I.	BAŁWOCHWALCY
Ponieważ chrześcijanie postępują w myśl nauki „tego mę¬
ża", który był dla żydów uwodzicielem i bałwochwalcą i ponie¬
waż czczą go jako Boga16), jest rzeczą [53—54] najoczywistszą,
że są prawdziwymi bałwochwalcami, nieodmiennymi od tych,
z którymi żydzi mieszkali przed narodzeniem Chrystusa i któ¬
rych mieli rozkaz wygnać wszelkiemi sposobami.
To doskonale potwierdzają nazwy, któremi oznacza się
chrześcijan, i najzupełniej wyraźne słowa Majmonidesa,
które wykazują, że wszyscy oznaczeni imieniem chrześci¬
janina są bałwochwalcami.18)
Lecz i te, które aż dotąd wychodzą, księgi żydowskie, mó-
więce o „czcicielach gwiazd i piane t“, „e p i-
kurejczykac h“, „Samarytanach" i t. d. naszych
czasów, mogą mieć na widoku nie innych bałwochwalców, jak
chrześcijan. Turcy bowiem nazywani są wszędzie „I z m a e 1 i-
t a m i“, a nie są nazywani bałwochwalcami.
II.	CHRZEŚCIJANIE GORSI NIŻ TURCY
Majmonides w Hilchot maacholot asaworot, roz¬
dział IX:17)
$ «Wina nowonawróconego przychodnia, jakim jest ten,
który przyjął siedem przykazań synów Noego, jak po¬
wiedzieliśmy, pić nie wolno 18); dozwolone jest natomiast cią-
!») Patrz: rozdz. I, art. II, § 5, 6, 9, na str. 100 i następnych.
1B) Patrz: rozdz. II na str. 109. i?) U Edzarda.
1!!) Dwojacy są. nowonawróceni [na judaizm]: jedni bowiem nazy-
i
		

/Magazyn_094_10_123_0001.djvu

			115
gnąć z niego korzyść. Wolno także wino u niego tylko zosta¬
wić, jednak mu nie powierzać. Równy jest wzgląd co do
j	każdego, który nie jest bałwochwalcą, cudzo¬
ziemca, jakimi są Izmaelici: wina [ich] oczywiście
pić nie wolno; jednakowoż wolno żydowi innemi sposobami
[54—55] obrócić je na swoją korzyść. I w tem zgadzają się
najwybitniejsi (rabini). Ale chrześcijanie są bał¬
wochwalcami i dlatego nie wolno nawet ciągnąć ko¬
rzyści z ich wina.»
III. MORDERCY
Talmud, traktat Aboda zara 22a, podaje:
Nie będzie się człowiek (żyd)
pot' D“IM "irrrr X/ przyłączał do nich (pogan), po-
(* D'2“I n'2'Cw’	nieważ podejrzani są o zbrodnie
rozlewu krwi. *)
wają się gere cedek — prozelici sprawiedliwości, którzy nie dla rze¬
czy zewnętrznych, lecz dla samej religji i dla chwały Bożej, przyjmują
w sposób oznaczony religję żydowską i cale prawo Mojżesza. Drudzy
t	$ gere toszab — prozelici przychodni, osiedleńcy, czyli mieszkańcy, któ¬
rzy ani się obrzezują, ani się chrzczą, lecz tylko niektóre prawa wypełniają,
nakazy dane zapewne synom Noego [Genesis IX, 4—6], a któremi są:
I. Sądy [Zwierzchności (żydowskiej) słuchać]. — II. Błogosławień¬
stwo Boga [Imieniu Boga nie bluźnić (Leviticus XXIV, 16) ]. m. Uni¬
kanie bałwochwalstwa [Bałwochwalstwa nie uprawiać (Leviticus XVIII,
26; XX, 2) ]. — IV. Nierząd [Od kazirodztwa się powstrzymywać (Levi-
ticus XVIII, 6 i nast.) ]. — V. Rozlew krwi [Nie mordować (Leviticus
XX, 22) ]. — VI. Grabeż [Nie rabować]. — VII. O członku z żywego zwie¬
rzęcia (rozumie się: którego nie należy usuwać) [Krwi nie pożywać (Le-
viticus XVII, 10) ]. — Patrz: Talmud, traktat Sanhedrin 56a [i dr. J a-
kób Ecker: „Der „Judenspiegel“ im Lichte der Wahrheit”, Pader¬
born 1921; na str. 75 i 76].
[Ci ostatni nawróceni na judaizm (gere toszab) nazywani są także
noachidami.
W drugiem wydaniu „Księgi Ustaw" Jamesa Andersona
(,,The New Book oj Constitutions oj the Antient and Honourable Fra-
ternity oj Free and Accepted Masons...“, Londyn 1738), w podstawowym
zbiorze praw masońskich „Wielkiej Loży Anglji“ czytamy, że „według
niektórych starych trądycyj“ masońskich „pierwotną nazwą [wolno]mu-
larzy” była nazwa „noachidzi" (na str. 4), a pierwszy z t. zw. „Sta¬
rych obowiązków" („Old Charges”) wolnomularzy (na str. 143 do 149)
mówi o masonach, jako o „prawdziwych noachidach“.]
►	*)	— szefichot — wylewanie, wylew. (Patrz: A. Benu-
ry: „Słownik hebrajsko-polski", Warszawa — Tel-Awiw; na str. 221a).
— dam — krew, rzeź, zabójstwo, zbrodnia rozlania krwi. Q —
damim (liczba mnoga) = zabójstwa. (Patrz: „Słownik Hebrayski"
S
		

/Magazyn_094_10_124_0001.djvu

			116
To samo w Szulchan ar uchu, w części Jore dea § 153, art. 2:
$ «Nie będzie się przyjaźnił Izraelita z akumem, dlatego, że
oni są podejrzani o morderstwa.»
Talmud, traktat Aboda zara 25b:
$ «Rabini uczyli: Jeżeli do Izraelity przyłączy się goj
w drodze, niech idzie obok niego po stronie prawej19). R.
I s m a e 1 syn r. Jochanana, wnuk B e r u k a mówi:
jeśli ma miecz przypasany, niech idzie z prawej strony 2").
Jeśliby goj miał laskę, niech idzie ze strony lewej21).
Gdyby wchodzili po stopniach lub schodzili po pochyłości, nie
będzie [55—56J żyd niżej, goj zaś wyżej, lecz Izrael wyżej,
goj zaś niżej; ani schyli się wobec niego, aby [ten] przypad¬
kiem nie rozbił mu głowy. Jeżeli wreszcie zapyta go, dokąd
dąży, poda mu drogę dłuższą, jak zrobił J a k ó b, Ojciec
nasz, bezbożnemu Ezawowi mówiąc: „Aż przyjdę do
pana mego do Seir“ 22); dodaje się zaś: „A Jakób po¬
szedł do Sukot”»
Szulchan aruch, część Orach chajim § 20, art. 2:
$ «Nie należy sprzedawać płaszcza (talit) *) z frendzlami
akumowi, aby przypadkiem nie przyłączył się w drodze do
żyda i nie zabił go. Zakazuje się też oddawać i powierzać
płaszcz poganinowi, chyba na czas krótki, tak by nie trzeba
było się niczego obawiać.»
IV. NIERZĄDNICY
Talmud, traktat Aboda zara 15b:
$ «Nie należy w zagrodach gojów umieszczać zwierząt płci
ułożony przez ks. prof. A. L. Chiariniego; z tekstu łacińskiego
przełożył na język polski P. Chlebowski; Warszawa 1829; na str. 44).
szefichot dam (wyraz pochodzenia talmud.) = „Morden,
Blutvergiessen“ = zabójstwa, morderstwa; rozlew krwi. (Patrz: dr.
Hermann L. Strack: „Jiidisches Wiirterbuch", Lipsk 1916; na str.
200a). Również ks. Pranajtis tłumaczy to wyrażenie, jako zabójstwo;
patrz na str. 88 przekładu łacińskiego.]
ls) Aby móc, gdyby przypadkiem poganin [goj] chciał napaść na
niego, prędzej to niebezpieczeństwo swoją prawą [ręką] odwrócić.
20) Aby prawica żyda była bliższa miecza poganina i aby mógł
w ten sposób, prawicą swą przeszkodzić, gdyby ten chciał go dobyć.
ai) Aby być bliżej prawej ręki poganina, w której on ma laskę,
i móc go prędzej swoją lewą uprzedzić.
22) Genesis XXXIII, 14 i 17.
*) [Na terenie Polski zwany pospolicie tałes.]
		

/Magazyn_094_10_125_0001.djvu

			męskiej u mężczyzn i płci żeńskiej u kobiet. Tem mniej (moż¬
na umieszczać w ich zagrodach zwierzęta) płci żeńskiej u m꿬
czyzn lub płci męskiej u kobiet. Nie wolno też powierzać ich
[56—57] pasterzom bydląt; nie należy łączyć się z nimi, ani
oddawać im dzieci, aby się u nich uczyły umiejętności lub
rzemiosła.» *)
Dlaczego zbrodnią jest umieszczać zwierzęta w zagrodach
pogan i dlaczego nie należy się łączyć z nimi, wyjaśnia się w tym
samym traktacie nieco niżej.
Talmud, traktat Aboda zara 22a:
X* «Nie należy umieszczać zwierząt w zagrodach gojów**),
ponieważ podejrzani są o skłonność do czworonożnych; i niech
kobieta [żydówka] nie łączy się z nimi, ponieważ są podejrza¬
ni o popęd do rozpusty.»
Dlaczego zaś zwłaszcza zwierząt płci żeńskiej nie należy
pomieszczać u kobiet, przytacza się powód tamże, karta 22b:
$ «ponieważ (oczywiście), gdy poganie \goje **) | przyjdą do
domu swego bliźniego, by cudzołożyć z ich żonami i w domu
ich nie znajdują, wchodzą w związek zamiast z niemi — z by¬
dlętami, tam będącemi. Lecz nawet, gdy znajdą w domu żonę
bliźniego, także uprawiają nierząd ze zwierzętami; milsze są
im bowiem bydlęta izraelickie, niż ich (gojów) kobiety.*
Z tej samej przyczyny nie wolno powierzać pasterzom zwie¬
rząt, dzieci — nauczycielom gojom.
V. NIECZYŚCI	ł
Z dwojakiej przyczyny nazywani są goje w Talmudzie nie¬
czystymi: z jednej, że jedzą rzeczy nieczyste, z drugiej zaś, że
nie zostali oczyszczeni (z brudu wrodzonego) pod górą Synaj.
[57—58]
Talmud, traktat Szabbat 145b:
«Dlaczego goim***) są nieczyści? Ponieważ jedzą rzeczy
wstrętne i pełzające.»
Tamże i w traktacie Aboda zara 22b:
*) [W Talmudzie lipskim nakaz ten podano w tej samej redakcji,
lecz zamiast słowa goim użyto akum.]
**) [W Talmudzie lipskim — nochrim.]
***) [W Talmudzie lipskim — kutim.]
		

/Magazyn_094_10_126_0001.djvu

			118
#	«Dlaczego goim nieczyści? Ponieważ nie stali pod górą
Synaj. Albowiem, gdy wąż spółkował z E w ą, wlał w nią
nieczystość. Brud żydów ustąpił, gdy stali pod górą Synaj;
nieczystość zaś goim, którzy nie byli pod górą, nie ustąpiła.»
VI.	SĄ RÓWNI GNOJOWI
Szulchan arućh, część Orach chajim § 55, art. 20:
#	«Kiedy w jednem miejscu jest dziesięciu modlących się
„kaddisz“, albo mówiących „kedoszah”, może ktoś, choćby
do nich nie należał, odpowiedzieć (Amen). Są jednak tacy,
którzy twierdzą, że trzeba, by tam nie było gnoju lub
akum.»
Szulchan aruch, część Jore dea § 198, art. 48, Hagah:
$ «Kobiety żydowskie powinny się starać o to, żeby, gdy
wychodzą z łaźni, przyszła na jej spotkanie (najpierw) jej
przyjaciółka i żeby (oczywiście) nie nawinęła się jej rzecz
nieczysta albo akum; w razie spotkania bowiem z temi
rzeczami, kobieta, jeśli chce być pobożna, powinna myć się
powtórnie.»
,fiiur hetib“, komentarz do Szulchan aruchu, wylicza od¬
nośnie do tego miejsca godne uwagi rzeczy nieczyste: [58—59]
«Kobieta powinna powtórnie się umyć, jeżeliby zobaczyła
coś nieczystego,
$ «jak: psa lub osła, lub naród ziemi, lub akum, lub
wielbłąda23), lub świnię, lub konia, lub trędowatego.»
VII.	NIE — LUDZIE, ZWIERZĘTOM RÓWNI
Talmud, traktat Keritot 6b (str. 78):
$ «Nauka rabinów brzmi: kto wylewa olej namaszczenia
na zwierzę..., na goim i na zmarłych, wolny (jest od kary).
Co do zwierzęcia to jest prawda; nie jest bowiem człowie¬
kiem 24). Lecz namaszczający goja, w jaki sposób może być
uważany za wolnego (od kary), jeżeli i ten jest człowie¬
kiem? — Bynajmniej; napisane jest bowiem25): „Wy zaś
23)	w wydaniu wileńskiem z 1873 r. słowo „wielbłąd" jest opusz¬
czone, ponieważ u nas nie jest on wcale używany: nie opuszcza się zaś:
„naród ziemi", „akum.",...
24)	To samo należy powiedzieć o trupie zmarłego człowieka.
25)	Ezechjel XXXIV, 31.
		

/Magazyn_094_10_127_0001.djvu

			119
trzody moje, trzody pastwiska mego, ludźmi jesteście". Wy
nazywacie się ludźmi, goim zaś nie nazywają się
1 u d ź m i.» 2e)
W Talmudzie, w taktacie Makkot 7b, uznaje się winnym
zabójstwa,
$ «wyjąwszy przypadek, gdy zamierzając zabić zwierzę,
zabija człowieka; albo (chcąc zabić) goja, zabije Izraelitę.*
[59—60]
Szulchan arućh, część Orach chajim § 225, art. 10:
$ «Kto zobaczy piękne stworzenia, choćby akum lub zwie¬
rzę..., niech powie: Błogosławionyś ty Panie Boże nasz,
Królu Wszechświata, który masz takie rzeczy w swoim świe-
cie.»
VIII.	POSTACIĄ TYLKO RÓŻNI OD ZWIERZĄT
Midrasz talpiot, karta 255d27):
#	«Stworzył ich (Bóg) w kształcie ludzi na cześć Izraela;
nie są bowiem stworzeni akum (w innym celu), jak dla słu¬
żenia im (żydom) dniem i nocą; i nie można im dać nigdy
spoczynku od tej ich niewoli. Nie przystoi bowiem synowi
króla (Izraelicie), aby mu służyły zwierzęta we własnej po¬
staci, lecz zwierzęta w postaci ludzkiej.*
Tu także można odnieść to, co zawiera się w Szulchan
arućhu, część Orach chajim § 576, art. 3:
#	«Jeżeli sroży się zaraza (trąd) między ś w i ń m i, na¬
leży pościć (ubolewać), ponieważ ich wnętrzności podobne
są wnętrznościom synów ludzi; o ile bardziej (należy ubole¬
wać), gdy zaraza szerzy się wśród akumów.»28) [60—61]
IX.	ZWIERZĘTA
Księga Zohar, część II, 64b:
$ ...«Narody czciciele bałwanów, którzy nazywają się wół
i osioł, stosownie do czego napisane jest: miałem wołu
i osła.»
2e) Porównaj — Talmud, traktaty: Jebammot 61a; Baba mecja 114b;
Szabbat 150a.
27)	Wyd. w Warszawie w roku 1875. $
28)	Talmud, traktat Taanit 21b: «0 ile bardziej, jeżeli wśród noch-
rim, którzy podobni są do Izraelitów.»
		

/Magazyn_094_10_128_0001.djvu

			120
R. Bechaj — w książce „Kad ha-kemach“, w literze #
Gimel, rozdz. I, który zaczyna się: $ geula — odkupienie, do
miejsca Psalmu LXX X, 14: “I^O Tm nJODID' — „spasł ją
[winnicę] dziki wieprz z lasu“ •— zauważa:
$ «Litera „Ain“ [w słowie	] jest zawieszona, bo tak
są ci czciciele (owego) ,,powieszonego".»
«Ten autor chce przez „wieprza leśnego" rozu¬
mieć chrześcijan, ponieważ oni żywią się wieprzowiną
i tak, jak wieprze — spustoszyli winnicę Izraela, miasto Jeru¬
zalem i wierzą w powieszonego Chrystusa. Albo — litera
#	„Ain“ w tem słowie zawieszona jest w górze, nad słowem
[dlatego], aby tak również byli powieszeni czciciele tego po¬
wieszonego Chrystusa. Zjadliwość żydowska.»2B)
R. E d e 1 s do traktatu Ketubot HOb :!0):
#	«Porównywa (Psalmista) akuma do świni nieczystej
z lasu.»
X.	GORSI OD ZWIERZĄT
R. Szelomo Jarchi (Rasz i), sławny komenta¬
tor żydowski, wyjaśniając prawo Mojżesza Deuteronomium
XIV, 21 o tem, że nie należy mięsa padłego, rozszarpanego
przez zwierzęta zjadać, lecz oddać obcemu lub sprzedać obco-
plemieńcowi $ lenochri; albo, według Exodus XXII, 30, rzu¬
cić psom — do ostatnich słów „i rzucicie psom“, tak mówi:
[61—62]
#	«ponieważ i on jest jak pies. Czy należy rozumieć psa
we właściwem znaczeniu? (Bynajmniej). Tekst mówi o pa¬
dlinie: albo sprzedaj obcoplemieńcowi; tem bardziej (to się
odnosi) do rozszarpanych, z których dozowolone jest [obco¬
plemieńcowi] (brać) na każdy użytek. Jeżeli rzecz tak się
ma, dlaczego Pismo mówi „psu“ (rzucisz) ? Aby cię pouczyć,
że psa należy więcej szanować, niż
jego (nochri).» 31)
XI.	ROZMNAŻAJĄ SIĘ NA SPOSÓB ZWIERZĄT
Talmud, traktat Sanhedrin 74b, Tosefta:
29) J. Buxtorf: Lexicon, w źródłosłowie: $ Tala.
3«) U Rohlinga: „Die Polemik...", na str. 11.
a1) Porównaj także § 4 tego artykułu, na str. 117.
		

/Magazyn_094_10_129_0001.djvu

			121
$ «Stosunek płciowy goja jest jak parzenie się zwierzęcia.»
Talmud, traktat Ketubot 3b, Tosefta:
$ «Nasienie jego (goja) uważa się za nasienie zwierzęcia.*
Stąd się wnosi, że małżeństw chrześcijan nie należy uwa¬
żać za małżeństwa prawdziwe.
Talmud, traktat Kidduszin 68a:
$ ...«skąd to nam wiadomo? Mówi R. Huna: jeżeli czy¬
tasz: zostajecie tu z osłem; t. j. z (narodem) podobnym do
osła. Stąd jest dla nas jasne, że nie zdolni są za¬
wierać małżeńst w.»
Szulchan aruch, część Eben ha-ezer § 44, art. 8:
$ «Jeżeli żyd zawrze małżeństwo z akum lub ze służącą,
małżeństwa niema, ponieważ oni nie są spo¬
sobni zawierać 162—63 ] małżeństw: po¬
dobnie, jeśli akum lub sługa pojmie żydówkę, małżeństwa
niema.»
Księga Zohar, część II, 64b:
& «R. A b b a mówi: Gdyby się kojarzyli tylko bałwo¬
chwalcy, świat nie mógłby się utrzymać. Dlatego nauczono
nas, że człowiek (żyd) nie powinien zostawiać żadnego miej¬
sca (tym) łotrom najgorszym. Gdyby bowiem oni kojarzyli
się więcej nad potrzebę, będzie niemożliwością z ich powodu
istnieć nadal, ponieważ z nich zrodzi się potomstwo, które
się psem nazywa.»
XII. SYNOWIE DJABŁA
Księga Zohar, część I, 28b:
& «A wąż był chytrzejszy ze wszystkich zwierząt ziemi32)
i t. d. „Chytrzejszy" — do złego. ,,Ze wszystkich zwierząt”
t. j.: narodów ziemi bałwochwalczych. One są bowiem s y-
nami pradawnego węża, który uwiódł
E w ę.»33)
32)	Genesis III, 1.
33)	Ów wąż pradawny, rodzic chrześcijan, t. j. djabeł w postaci
węża, który uwiódł Ewę, nazywa się Sammael (księga Hioba XXVIII,
7, w przekładzie aramejskim). R. Majmonides pisze w dziele
More Nebuchim [lub More Newochim — Przewodnik błądzących], księga
II, rozdz. 30, że Sammael jeździł konno na starodawnym wężu i uwiódł
Ewę. — Nazywa się też: „Anioł śmierci" (Genesis III, 6 —
przekład Jonatana), „Pierwszy sprawca spółkowaft
		

/Magazyn_094_10_130_0001.djvu

			122
Najlepszym dowodem dla żydów, że chrześcijanie są po¬
koleniem djabła, jest to, że nie są obrzezani; napletek nieżydów
stoi na przeszkodzie, aby [63—64] ich nazywano synami Boga
Wszechmogącego. Przez obrzezanie bowiem zaznacza się
i spełnia imię Boga $ Szadaj na ciele obrzezanego żyda:
W nozdrzach przedstawiony jest kształt litery tl’ j Szin |; w
ramieniu — litery *7 [Dalet\; w obrzezaniu — litery ' [Jod].
U narodów więc nieobrzezanych, jak u chrześcijan, po¬
zostają tylko dwie litery "Ttt? Szed — djabeł. Są przeto sy¬
nami Szeda.34)
XIII. DUSZE CHRZEŚCIJAN SĄ ZŁE I NIECZYSTE
Nauka żydów mówi, że Bóg Błogosławiony stworzył dwo¬
jaką naturę: dobrą i złą; dwojaką stronę: czystą i nieczystą.
Z tej więc nieczystej strony, która się nazywa # kelifa —
kora, skóra, strup wrzodu — pochodzą, ich zdaniem, dusze
chrześcijan.
Księga Zohar, część I, 131a:
# «Pozostałe zaś ludy bałwochwalcze, ponieważ żyją, plu¬
gawią; gdyż z nieczystej strony pocho¬
dzą ich d u s z e.ł
Emek ha-melech 23d:35)
$ «Dusze bezbożnych są z kelifa, który zwie się śmiercią
i cieniem śmierci.»
Że ta strona jest lewa i z niej pochodzą dusze chrześcijan,
okazuje się z księgi Zohar, część I, 46b i 47a:
$ «„I (stworzył) wielką duszę żyjącą, poruszającą się“ t. j.
Izraelitów..., ponieważ oni są synami Boga Najwyższego
i dusze ich święte pochodzą od Niego. Dusze zaś pozosta¬
łych ludów bałwochwalczych z którego miejsca (pochodzą) ?
R. E 1 i e z e r mówi :ze strony lewej, która [64—
65] wydaje ich nieczyste dusze; dlatego wszystkie
bezecnych" (w księdze kabalistycznej Szaarej ora XVII, karta 1),
„Bezbożny Sammael, książę wszystkich djabłó w“,
(Debbarim rabba 208c); r. B e c h a j zaś, [w komentarzu] do Tory, do
końca Paraszy [rozdziału] •fy Mikec, nazywa: $ Sammaela bezbożnym
księciem Rzymu.
34)	Synagoga Iudaica, na str. 88.
35)	Z egzemplarza Cesarskiej Bibljoteki Publicznej w Petersburgu.
		

/Magazyn_094_10_131_0001.djvu

			123
są nieczyste i zanieczyszczają wszy¬
stkich, którzy się do nich zbliżają.»
XIV.	PO ŚMIERCI IDĄ DO PIEKŁA
Mędrcy uczą, że Abraham siedzi przy bramie piekła
i przeszkadza wejść do niego komuś obrzezanemu; schodzą zaś
do piekła wszyscy nieobrzezani.
Talmud, traktat Ross ha-szana 17a:
# «Odszczepieńcy, zdrajcy i epikurejczycy... idą do piekła.»
XV.	ZWŁOKI CHRZEŚCIJAN PADLINĄ
Ciała chrześcijan po śmierci określane są nienawistną naz¬
wą $ pegarim, której używają wszędzie w kodeksie sakral¬
nym [gdzie mowa] albo o trupach bezbożników, albo zwierząt,
nigdzie — o zmarłych religijnie, których nazywają $ me-
tim.38) Z tego powodu Szulchan aruch nakazuje nie inaczej
mówić o zmarłym chrześcijaninie, jak o zdechłem zwierzęciu.
Szulchan aruch, część Jore dea § 377, art. 1:
$ «Z powodu zmarłych sług lub niewiast służących, nie
trzeba mówić słów pocieszenia do strapionych (ich panów);
należy tylko mu powiedzieć: „Oby Bóg ci zwrócił twoją stra¬
tę", jak mówimy człowiekowi, gdy zdechnie jego wół lub
osioł 37).»
Nie należy przeto unikać przez siedem dni, według prawa
Mojżesza, tych, którzy grzebią chrześcijan, ponieważ ci
nie są ludźmi; grzebanie zwierzęcia bowiem nie zanieczyszcza.
[65—66]
Talmud, traktat Jebammot 61a:
$ «Grzebiący nochrim nie zanieczyszczają się w namiocie;
mówi się bowiem: ,,wy trzody moje, trzody pastwiska mego,
ludźmi jesteście"; wy nazywacie się ludźmi; nochrim zaś
nie nazywają się ludźmi.» *)
36)	Talmud, traktat Aboda zara 21a, Tosefta i traktat Keritot 6b. —
Porównej § 7 tego artykułu, na str. 118.
37)	Talmud, traktat Berachot 16b.
*) [Ten sam tekst znajduje się w Talmudzie lipskim. Nazwę noch¬
rim zamieniono tu na kutim. W Chesronot haszas zaś tak, jak w Talmu¬
dzie amsterdamskim — nochrim..]
		

/Magazyn_094_10_132_0001.djvu

			124
ARTYKUŁ III
BOSKI KULT CHRZEŚCIJAN
Ponieważ chrześcijanie są dla żydów bałwochwalcami, ca¬
ły kult ich jest bałwochwalczy. Ich kapłani — kapłanami
Baala; ich świątynie — domami głupoty i bałwochwalstwa;
wszystkie w nich sprzęty, kielichy, księgi — służącemi do bał¬
wochwalstwa; ich modlitwy prywatne i publiczne — grzecha¬
mi obrażającymi Boga; święta — dniami przynoszącemi zgubę.
i. KAPŁANI
O sługach kultu chrześcijańskiego, kapłanach, Talmud
mówi tak, jak o sługach bałwochwalczych i Baalowych; na¬
zywa ich # komarim38) — wróżbiarzami i $ galachim —
golonymi, z powodu golonej głowy, zwłaszcza mnichów.
Talmud, traktat Aboda zara 14b, Tosefta:
#	«Księgi świeckie, które mogą być użyte do głupoty w do¬
mu bałwochwalczym, zabrania się sprzedawać w r ó ż b i a-
r z o m. Albowiem kto to czyni, grzeszy przeciw prawu o nie-
kładzeniu przeszkody ślepemu. [66—67] Wzbronione jest
także sprzedawać je gojowi, który nie jest golony; po¬
nieważ jest pewne, że on je da lub sprzeda g o 1 o n e m u.»
II. KOŚCIOŁY
Miejsce kultu chrześcijańskiego nazywa się: 1) $ bet
tifla — dom głupoty39), nikczemności, zamiast $ bet tefila
— dom modlitwy, 2) $ bet aboda zara — dom bałwochwal¬
stwa, 3) # bet ha-turaf szel lecim — dom sromoty wyszy¬
dzonych. 40)
Talmud, traktat Aboda zara: 78d — Perusz |komentarz]
Majmonidesa:
#	«I niech będzie tobie wiadome, że, ponad wszelką wątpli¬
wość, według uchwały, jest zabronione przechodzić przez ja-
38)	II Księga Królewska XXIII, 5; Ozeasz X, 5; Sofonjasz I, 4.
39)	Wagenseil w Sota, na str. 497, zauważa, że niedość powie¬
dział KI. Buxtorf, który słowo tifla oddaje przez — głupota,
nikczemność, i mówi, że ta nazwa kościoła chrześcijańskiego oz¬
nacza to samo, co łupana r, dom nierządu.
40)	W księdze „Sefer Zerubbabel“, wyd. w Konstantynopolu. U J.
Buxtorfa, Lexicon, w źródłosłowie: $ Aram.
		

/Magazyn_094_10_133_0001.djvu

			kieś miasto chrześcijańskie, w którem jest dom głupoty [bet
tifla], to jest dom bałwochwalstwa [bet aboda zara], o wiele
bardziej w niem mieszkać. Lecz my jesteśmy dziś pod ich
władzą za grzechy nasze i mieszkamy uciśnieni w ich ziemi;
i spełnia się tak teraz na nas, co jest powiedziane: 41) I bę¬
dziecie tam czcili bogów cudzych, wykonanych ręką ludzką
z drzewa i kamienia. Jeżeli się zaś to godzi, abyśmy się
sprawowali w wyżej wymieniony sposób koło miasta (chrze¬
ścijańskiego), o wiele bardziej powinniśmy tak postępować
koło samego domu bałwochwalczego, którego
ani nawet oglądać nam nie jest dozwolone, tembardziej nie
wolno wejść do niego.» [67—68]
Nietylko wchodzić, ale nawet zbliżać się do kościoła nie
wolno żydowi, chyba w niektórych wypadkach.
Szulchan aruch, część Jore den § 142, art. 10:
$ «Cień domu bałwochwalczego, tak wewnątrz, jak i zew¬
nątrz niego, cztery łokcie przed jego bramą (główną), jest
zabroniony; nie zabrania się zaś cienia z tyłu (kościoła).
Także i wewnątrz niego nie zabrania się, jeśli stoi w miejscu,
gdzie przedtem była droga publiczna i potem dopiero, po
przerwaniu jej łączności, zbudowany został w tym miejscu
dom bałwochwalczy. Tam bowiem jest droga. Jeżeli jed¬
nak dom (bałwanów) istniał przedtem, nim zrobiono tam
drogę, nie wolno (przechodzić). Są jednak tacy, którzy za¬
kazują w każdym wypadku.»
Nie wolno żydowi ani słuchać muzyki, ani podziwiać pięk¬
ności kościołów.
Szulchan aruch, część Jore dea § 142, art. 15:
$ «Wzbronione jest słuchać muzyki kultu bałwochwalcze¬
go i przypatrywać się strukturze bożków (wizerunkom rzeź¬
bionym i malowanym oraz samym budynkom kościelnym);
albowiem przez patrzenie nabywa się zgubne bałwochwal¬
stwo. Kto do tego nie zmierza może patrzeć.»
Tak samo nie wolno żydowi mieć budynków blisko kościo¬
ła; ani odbudowywać zburzone, które tam miał. [68—69]
Szulchan aruch, część Jore dea § 143, art. 1:
41) Deuteronomium IV, 28.
		

/Magazyn_094_10_134_0001.djvu

			126
$ «Jeżeli runie dom przylegający do domu bożków u dkum,
nie wolno go odbudowywać. Cóż więc należy czynić? Niech
(żyd) się cofnie i buduje; pozostawione zaś miejsce niech
wypełni, albo cierniami, albo gnojem, aby nie dawać
więcej miejsca do rozszerzania domu bałwochwalczego.»
Dobrze będzie przytoczyć tu z księgi Niccachon42), co
wypowiedział o świątyni chrześcijańskiej niejaki r. Kelo-
nimus, któremu cesarz Henryk III Czarny po¬
zwolił swobodnie wyjawić, co sądzi o wybudowanej niedawno
przez niego Bazylice Spireńskiej.
$ «Zdarzyło się raz w Spirze, że cesarz Henryk czło¬
wiek występny, kiedy wykończył budowę tej niekształtnej
przepaści [ Tehorn] 43) spireńskiej, wezwał do siebie r. K e-
lonimusa i powiedział do niego: słuchajno, czy też świą¬
tynia Salomona, o której wydano tyle i tak wielkich tomów,
była wspanialsza niż ta (Bazylika, którą ja wystawiłem).
Ten odpowiedział: Panie, jeżeli pozwolisz mi mówić i zobo¬
wiążesz się względem mnie przysięgą, że bezkarnie będę mógł
0	tem mówić, sprawę ci wyjaśnię. Na to cesarz: daję za¬
pewnienie pod [69—70] przysięgą; jak mnie prawda obo¬
wiązuje i jak władam cesarstwem, nic złego ci się nie stanie.
Wtedy rzecze (żyd): Gdyby nawet zebrać, o ile można, wszy¬
stkie te wydatki, które już zrobiłeś i całe to złoto i srebro,
które się przechowuje w twoich skarbcach, nie wystarczy¬
łoby ci jednak na sprowadzenie robotników, rzemieślników
1	ich kierowników (których użył Salomon). Napisane
jest bowiem:44) „Salomon miał siedemdziesiąt tysięcy
tragarzy i osiemdziesiąt tysięcy kamieniarzy w górze." A na
końcu drugiej księgi Kronik:45) „Trzy tysiące sześćset
którzy mieli dozór nad pracującym ludem." Nadto ośm lat
zużyto na założenie fundamentów świątyni, ile przez ciebie
bynajmniej nie zostało łożonych na budowanie tej Tehom
[przepaści]. Gdy zaś wzniesiona została i wykończona przez
42)	U Wagenseila: Sota, na str. 498.
43)	Na marginesie dodano: „Wskazuje się na ową sławną, świą¬
tynię, którą po niemiecku nazywają Thum“. Tak więc oszczerca bawi się
słowami i zamiast Thum mówi Tehom (przepaść).
44)	III Księga Królewska V, 15.
46) Rozdz. II, 17.
		

/Magazyn_094_10_135_0001.djvu

			127
Salomona, patrz, co Pismo świadczy:46) „Nie mogli
kapłani stanąć do służenia, z powodu owej mgły, albowiem
chwała Pańska napełniła była dom Boży.“ Ale, gdyby ktoś
obładował osła najwstrętniejszemi obrzydliwościami i wpro¬
wadziłby go do tej przepaści [Tehom], wyszedłby bezkarnie.
Na to cesarz Henryk: Gdybym nie [70—71] przyrzekł
ci (bezkarności) przysięgą, kazałbym ściąć ci głowę.»
III.	KIELICHY
O kielichach, używanych przy odprawianiu Ofiary Mszy
św., mówią, jak o naczyniach, w których odprawia się obrzy¬
dliwość dla bożka.
Mojżesz Koceński — Hilchot aboda zara lOb: 4T)
#	«Kielichów, które kupuje żyd, gdy goj je połamał i od¬
rzucił, nie wolno znowu sprzedawać im samym, ponieważ
kapłan Baala odprawia w nich głupotę dla bożka.»
IV.	KSIĘGI
Księgi chrześcijan nazywają się w Talmudzie $ sifre
minim — księgi odszczepieńców; $ sifre debet abidan —
księgi domu zatracenia48). Specjalnie zaś mówi Talmud
o Księdze Ewangelji.
Talmud, traktat Szabbat 116a, Tosefta:
#	«R. M e i r nazywa księgi odszczepieńców aawen gilajon
(niegodziwość księgi) [czyli księgi niegodziwości], ponie¬
waż oni nazywają je Ewangela.»
R. Jochanan zaś tamże nazywa je księgami $ aawon
gilajon — zatracenie księgi [czyli księgi zatracenia].
Krakowski Szulchan aruch tak objaśnia tę nazwę: $
aawen niktab al ha-gilajon — marność (lub niegodziwość) na¬
pisana w księdze.
«W pewnym manuskrypcie [Szulchan] Aruchu czytałem:
#	szeker [71—72] niktab al gilajon — kłamstwo napisane
w księdze», dodaje do tego miejsca Buxtorf49).
Że księgi chrześcijan należy zniszczyć, jednogłośnie twier-
46) II Księga Kronik V, 14.
4T) U E d z a r d a.
48) Tak się nazywa szkoła chrześcijańska u żydów.
-19) Lexicon w źródłosłowie: Aawen.
		

/Magazyn_094_10_136_0001.djvu

			128
dzą wszyscy talmudyści; nie są tylko jednego zdania, co na¬
leży robić z nazwami Boga, występującemi w nich często.
Talmud, traktat Szabbat 116a:
# «Papiery (naszych) ksiąg i księgi odszczepieńców nie
mają być ratowane z pożaru (jeśliby przypadkiem zapaliły
się w dniu sabatu). R. J o s e mówi: w dniach powszednich
należy imiona boskie z ksiąg (chrześcijan) wyrwać i ukryć;
co zaś pozostaje, należy zniszczyć ogniem. Ale r. T a r f o n
powiedział: Niech ja przeżyję swoje dzieci, jeżeli nie spalę
książek, które wpadną gdziekolwiek w moje ręce [i nie spa¬
lę] wraz z samemi, zawartemi w nich, imionami boskiemi.
Albowiem, jeśli na kogoś napada rozbójnik lub gdy na kogo
rzuca się wąż, by go ukąsić, powinien raczej do świątyni po¬
gan się schronić, niż do świątyni takich; dlatego, że (chrze¬
ścijanie), wiedząc, opierają się temu, co jest prawdą, poga¬
nie zaś czynią to, nie wiedząc.»
v. MODLITWY
Modlitwy chrześcijan nazywają nie $ tefilla, lecz po
zmianie kropek, albo też po wstawieniu (litery] 0 Jod —
tifla, które to słowo oznacza nikczemność, głupotę, grzech,
przekroczenie.50) [72—73]
VI. ŚWIĘTA
Chrześcijańskie dni świąteczne, a wśród nich zwłaszcza
niedzielę, nazywają $ jom ed — dzień zagłady, zguby, nie¬
szczęścia, klęski, który także nazywa się poprostu $ . jom
nocri — dzień chrześcijan.
Że słowo $ ed słusznie się tłumaczy przez dzień za¬
głady i nieszczęścia, wynika z Gemary i objaś¬
nień Majmonidesa i Bartenory*1) w Aboda
zara 2a:
$ «Edehen (nazywają się święta pogan) ponieważ jest napi¬
sane 52): „Blisko jest dzień edam — zagłady ich“.»
Tamże za równoznaczne temu jest uważane # tabra —
zniszczenie.
50) Patrz § 2 tego art., na str. 124.
•'■i) UEdzard a.
5a) Deuteronomium XXXII, 35.
		

/Magazyn_094_10_137_0001.djvu

			129
Majmonides: do rozdz. I, karty 2a, traktatu Aboda
zara — 78c:
#	«Słowem edehem oznacza się ich (goim) nicość. Jest
to nazwa obelżywa ich świąt; tych jednak nie godzi się ozda¬
biać nazwą święta (moedim), bo w rzeczywistości nie są
niczem więcej, jak pustką. »
Tamże Bartenora:
#	«Słowo edehem jest nazwą obelżywą ich świąt i uroczy¬
stości.»
Że tą nazwą oznacza się także święta chrześcijan, wiado¬
mo z tekstu marginesowych Toseft. [73—74]
Aboda zara 6a:
$ «Dzień zagłady, to jest dzień Nazareński lub
Nazareńczyka, uważa się za zabroniony zarówno, jak ich
pozostałe dni zagładę przynoszące.»
Wspomina się też imiennie niektóre święta chrześcijan,
jak Boże Narodzenie i Wielkanoc.
Mojżesz Mikozzi53) do przytoczonego w tej chwili
tekstu Aboda zara mówi:
$ «R. Samuel ogłasza, w imieniu Salomona Jar-
c h i, że zakazane są przedewszystkiem Święta Naro¬
dzenia (nital) i Wielkiejnocy (kęsach); które są ich głów-
nemi dniami zguby i źródłem [rosa] ich religji.»
To czyta się też w uwagach do Hilchot akum Majmo-
n i d e s a, rozdz. IX 64).
$ «(W tych słowach) r. Samuel syn M e i r a z ust
r. Salomona Jarchi, przekazuje, że święta Narodze¬
nia (nithal) i Wielkiejnocy (kecach) są zakazane, ponieważ
są obchodzone dla samego powieszonego. “»
«Jest ponadto w samym sposobie nazywania tych świąt wy¬
raźny dowód niegodziwości żydowskiej. Albowiem święto Na¬
rodzenia Chrystusa, które niekiedy piszą przez 0 Taw —
#	nithal, częściej jednak przez # Tet — nazywają # nital;
a więc słowem na wzór łacińskiego ,^Natalis“, lecz tak znie¬
kształcone, żeby dla żydów było jasne, iż pochodzi ono ze źró-
dłosłowa # natal, które oznacza wykorzenienie lub
53) UG. Edzarda. 54) Tamże.
9
		

/Magazyn_094_10_138_0001.djvu

			130
złupienie. — [74—75] Uważają, że Pascha chrześcijan [Wiel¬
kanoc] niegodna jest, aby ją nazywać $ Pesach; stąd literę
# P zamieniają na # Kof, wtrącając także $ Jod, aby
więcej odróżniało się od pierwotnego $ Pesach; albo nazy¬
wają także $ kecach lub $ kęsach. W jednej i drugiej
nazwie mieści się zjadliwość. Albowiem w słowie $ kecach
pierwsze dwie litery wzięte są ze źródłosłowa $ kacah —
odciął, oderżnął; w $ kęsach jest aluzja do podobnego słowa
$ kesa, które oznacza szubienicę, czyli drewno; ponieważ
święto Wielkiejnocy obchodzi się na pamiątkę Chrystusa (któ¬
rego nazywają $ Talui — powieszony), zmartwychwstałego
ze śmierci krzyża.»
		

/Magazyn_094_10_139_0001.djvu

			CZĘŚĆ II
NAKAZY TALMUDU O CHRZEŚCIJANACH
Na podstawie poprzednich wywodów wiemy już dobrze,
że chrześcijanie, według Talmudu, są bałwochwalcami i to dla
żydów najszkodliwszymi. Dlatego każdy Izraelita, jeżeli chce
być „bogobojnym", musi koniecznie przestrzegać wszystkich
nakazów, które zostały dane ich Ojcom, zamieszkującym Zie¬
mię Świętą, o bałwochwalczych tubylczych i sąsiednich naro¬
dach. Jest przeto obowiązany: I. unikać chrześcijan, II. sta¬
rać się ich zniszczyć.
ROZDZIAŁ I
CHRZEŚCIJAN NALEŻY UNIKAĆ
Z czworakiej przyczyny ma żyd unikać wszelkich stosun¬
ków z chrześcijanami: 1 - ponieważ oni nie są godni obcowa¬
nia z żydami; 2 - ponieważ są nieczyści; 3 - ponieważ są bał¬
wochwalcami; 4 - ponieważ są zabójcami.
ARTYKUŁ I
CHRZEŚCIJAN NALEŻY UNIKAĆ
PONIEWAŻ NIE SĄ GODNI OBCOWANIA Z ŻYDAMI
Żyd, jak uczy Talmud, tem samem, że jest z narodu wy¬
branego i obrzezany, jest obdarzony tak wielką godnością, że
się z nim nikt, nawet anioł, [76—77] równać nie może.1) Ow-
*) Talmud, traktat Chullin 91b.
		

/Magazyn_094_10_140_0001.djvu

			132
szem, jest, jak sądzą, niemal równy Bogu. „Kto uderzy w twarz
Izraelitę, mówi r. C h a n i n a, jakby wymierzył policzek Ma¬
jestatowi Boskiemu'* 2). Żyd jest zawsze dobry, bez względu
na jakiekolwiek grzechy, które go skalać nie mogą, jak błoto
nie plami jądra orzecha, lecz tylko jego łupinę3). Jedynie
Izraelita jest człowiekiem; jego jest świat cały i jemu wszystko
powinno służyć, szczególnie zaś „zwierzęta mające postać
ludzką1' “).
W takim stanie rzeczy okazuje się już jasno, że wszelkie
stosunki z chrześcijanami plamią żydów i zbytnio uwłaczają
ich godności. Powinni przeto na każdy sposób trzymać się zda¬
ła od wszystkiego, co w czemkolwiek zdradza zwyczaje i postę¬
powanie chrześcijan 5). A więc:
I. ŻYD NIE MOŻE SKŁADAĆ ŻYCZEft CHRZEŚCIJANINOWI
Talmud, traktat Gittin 62a :
$ «Nie wejdzie człowiek do domu nochri w dniu jego święta
dla złożenia życzeń. Jeżeli zaś spotka go na ulicy, może od¬
dać pozdrowienie, jednak z miną przybitą i głową opuszczo-
ną». [77 - 78]
2) Talmud, traktat Sanhedrin 58b.
s) Talmud, traktat Chagiga 15b.
4)	«Tak dzień sabatu obchodzą, żydzi według możności winem, mię¬
siwem, rybami i różnego rodzaju słodyczami, świętują i wstrzymują się
od wszelkiej czynności fizycznej, (nie poruszają nawet małym palcem),
któraby miała jakikolwiek pozór pracy lub któraby mogła ich do pracy
pobudzić. Jeżeli zaś potrzebują czego, — np. w zimie rozpalić ogień
w piecu, zapalić świecę, nos wytrzeć, na ogniu zagrzać potrawy, doić kro¬
wy — przeznaczają do tej służby ubogich i prostych chrześcijan,
służących lub służące. Stąd chwalą się, że są panami,
a chrześcijanie ich sługami; ponieważ właśnie im, spo¬
czywającym, usługują chrześcijanie. Słusznie i sprawiedliwie zrobiłyby
władze chrześcijańskie, gdyby tego zabroniły, tak, żeby im nikt nie usłu¬
giwał w sabat i pozostałe dni świąteczne. Chociaż oni aż do fanatyzmu,
uzasadniają tę niemożność pracy fizycznej w sabat, jednak trzeba przy¬
znać, że myśmy ich zanadto rozpuścili, pod przykrywką chrześcijańskiej
tolerancji.» — J. Buxtorf: Synagoga Iudaica, rozdz. XVI, na str. 382.
5)	(Wcześnie też i pilnie się przestrzega, aby nie mieli z chrześcija¬
nami jakichś stosunków, żeby się z ich chłopcami nie bawili, jedli, pili,
albo żeby wogóle nie zaszła z nimi jakaś łączność i związek. Rodzice
bowiem malują im [dzieciom] obcowanie z chrześcijanami jako tak strasz¬
ne i obrzydłe, że nabierają od samej prawie kołyski przeciw chrześcijanom
nieubłaganej nienawiści.* — Synagoga Iudaica, rozdz. VII, na str. 136.
		

/Magazyn_094_10_141_0001.djvu

			133
U. NIE ODPOWIADAĆ CHRZEŚCIJANINOWI
NA JEGO POZDROWIENIE
Szulchan aruch, część Jore dea § 148, art. 10 :
$ «Niech (żyd) nigdy nie odpowiada bałwochwal¬
cy, na jego pozdrowienie (przez skłonienie się); dlatego do¬
brze jest uprzedzić go w pozdrowieniu; aby, jeżeli akum
pierwszy pozdrowi, nie był obowiązany pozdrowić wzajem-
nie».6)
To samo jest w Talmudzie, w traktacie Gittin 62a, gdzie,
po słowach: „Nie należy odpowiadać na pozdrowienie nochri“,
pozdrowił go rzekomo r. K o h a n a (mówiąc): $ szeloma
lemar — „pokój Panu“, któremi to słowami zamierzał pozdro¬
wić swego rabina — wyjaśniają Tosefty :
$ «Serce zaś jego było przy rabbim.»
III. ŻYD NIE MOZĘ STAWAĆ NA SĄDACH CHRZEŚCIJAN
Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 26, art. 1:
£ «Nie wolno wszczynać sprawy wobec sędziów akurn w ich
sądach, nawet w tych, w których się sądzi sprawy na wzór
sądów Izraela; i choćby się jedna i druga strona zgadzała
występować wobec nich (sędziów), jest to wzbronione. I każ¬
dy, kto na nich staje, jest bezbożnikiem i podobnym temu,
kto lży, kto bluźni, kto podnosi rękę przeciw prawu, [78 - 79]
danemu przez Mojżesza, naszego nauczyciela, który
niech będzie w spokoju. Hagah: I „Bet-din" ma władzę,
takiego (prawującego się) wykląć, póki nie usunie ręki po¬
ganina od bliźniego swego (żyda).»
IV CHRZEŚCIJANIN NIE MOZĘ BYĆ TEZ UŻYTY JAKO ŚWIADEK
Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 34, art. 19:
$ «Goj i niewolnik nie są zdolni świadczyć.»
V. NIE WOLNO ŻYDOWI JEŚĆ POTRAW CHRZEŚCIJAŃSKICH
Szulchan aruch, część Jore dea § 112, art. 1:
$ «Mędrcy zakazali jeść chleb (pokarm) akumów, aby się
nie wydawało, że są z nimi w zażyłości, (nawet, gdy nie¬
ma żadnej obawy zażyłości, nie wolno).»
«) Nie grzeczność tedy żydów jest przyczyną, dla której są tak
uprzejmi, pozdrawiając chrześcijan w najniższych ukłonach.
		

/Magazyn_094_10_142_0001.djvu

			134
Talmud, traktat Aboda zara 35b:
#	«Zakazane są następujące rzeczy gojów:... mleko, które do¬
ił goj, podczas nieobecności żyda7), także ich chlebs) i t. d.»
VI. I W NICZEM NIE GODZI SIĘ ŻYDOWI
BYĆ PODOBNYM DO CHRZEŚCIJAN
Szulchan aruch, część Jore dea § 178, art- 1:
#	«Niech nie żyją na sposób akumów (ani niech nie postępu¬
ją podobnie jak oni); niech nie przywdziewają [79 - 80] u-
brań właściwych akumom; niech nie układają włosów gło¬
wy na ich sposób układania... i niech nie budują domów po¬
dobnych do świątyń akumów.»
Ponieważ jednak nie wszędzie to prawo można zachowy¬
wać, następuje Hagah, wyjaśniając, że niekiedy można od te¬
go odstąpić; wtedy oczywiście, gdy się to obraca na korzyść ży¬
dów; albo jeżeli np. ktoś uprawia zawód, mający przepisaną
formę ubrania.
ARTYKUŁ II
CHRZEŚCIJAN NALEŻY UNIKAĆ-PONIEWAŻ SĄ NIECZYŚCI
Dla nikogo nie jest tajemnicą, jakie i jak częste są u żydów
obmywania i oczyszczania i z jak wielką starannością powinni
unikać wszystkiego, co ich może splamić.
Chrześcijanie zaś, jak uczy Talmud, są temi stworzeniami,
które przez samo dotknięcie zanieczyszczają wszystkie rzeczy.
Talmud, traktat Aboda zara 72b:
$ «Pewien mąż przelał wino (z beczki) przez rurkę, córkę
rurki9). Przyszedł goj i dotknął rurki swoją ręką: całe wino
stało się zakazane 10).»
Dlatego należy myć wszystkie naczynia, które przecho-
7)	iBo jest podejrzenie, że do niego domieszano mleka świńskiego
lub innego zwierzęcia nieczystego.* Surenhusius: ,Jdischna“. Abo¬
da zara, per. 6.
8)	Ponieważ jest podejrzenie, iż ciasto zostało zaczynione wodą sło¬
ną, w której solono mięso.
») T. j. syfon złożony z tego rodzaju podwójnej rurki, że jedna z nich
jest w tern naczyniu, z którego się wino czerpie, druga w tem, do którego
się przelewa.
10) Które oczywiście było w jednej i drugiej beczce.
		

/Magazyn_094_10_143_0001.djvu

			135
dzą od chrześcijan na użytek żydów, chociażby dotąd nie były
w użyciu. [80—'81 ]
Szulchan arućh, część Jore dea §120, art.l:
# «Jeżeli żyd kupuje od dkuma naczynie, służące do stołu,
odlane z metalu, albo szklane, lub naczynia wewnątrz pobie¬
lane, choćby były nowe, powinien je umyć w mikwie (w łaźni
wielkiej) albo w cysternie, obejmującej czterdzieści sata.»
ARTYKUŁ III
CHRZEŚCIJAN NALEŻY UNIKAĆ
PONIEWAŻ SĄ BAŁWOCHWALCAMI
/. ZABRONIONE SĄ STOSUNKI Z CHRZEŚCIJANAMI PRZED ICH
ŚWIĘTAMI *)
Aby żyd nie dawał bałwochwalcom-chrześcijanom okazji
do grzechu — przeciw nakazowi Leviticus XIX, 14: „Przed
ślepym nie kładź przeszkody“ — obowiązany jest
wstrzymywać się od wszelkich stosunków
z nimi w dniach, w których czczą swoje bożyszcze.
Talmud, traktat Aboda zara 2a:
$ «Na całe trzy dni 11) przed świętami bałwochwalców, nie
godzi się mieć z nimi interesów handlowych kupna i sprze¬
daży; nie godzi się także czegokolwiek im użyczać lub przyj¬
mować od nich z tytułu użyczenia; pożyczać im pieniądze lub
od nich brać pożyczki; uiszczać im dług lub pozwolić im na
zwrócenie sobie długu.» 12) [81—82]
Talmud, traktat Aboda zara: 78c - Perusz [komentarz]
Majmonidesa do karty 8 [traktatu Aboda zara]:
O «I święta tych (którzy błądzą za Jezusem13) są wszystkie
zakazane i wypada tak z nimi postępować, jak się postępuje
z bałwochwalcami. I dzień pierwszy (tygodnia) szczególnie
jest świąteczny dla pogan. Dlatego jest wzbronione pro-
*) [Podtytulik I i IV ze spisu rzeczy ks. Pranajtisa.]
1:1) Ponieważ takiego okresu potrzeba do przygotowania ofiar.
i2) Albowiem bałwochwalca z powodu zysku i korzyści, które osią¬
ga z jakiejś umowy tego rodzaju, następnie, w dniu świątecznym, z tem
większą czcią odnosiłby się do swego bóstwa.
la) Patrz na str. 109.
		

/Magazyn_094_10_144_0001.djvu

			136
wadzić interesy z kimkolwiek, kto wierzy w Jezusa, w pier¬
wszym sabatu (t. j. w niedzielę) w jakiejkolwiek sprawie;
i należy przestrzegać tego wszystkiego w pierwszym sabatu,
czego się przestrzega z bałwochwalcami w ich dniu świą¬
tecznym. Tak bowiem wyjaśnia sam Talmud.»
II.	NIE WOLNO ŻYDOWI UŻYWAĆ! RZECZY, KTÓRE SIĘ ODNOSZĄ.
DO BOSKIEGO KULTU CHRZEŚCIJAN
Szulchan aruch, część Jore dea § 139, art. 1:
#	«Zabronione jest używanie bożków i rzeczy służących ich
kultowi; bez względu na to, czy one zostały zrobione przez
akuma, czy przez Izraelitę.»
III.	ZABRANIA SIĘ SPRZEDAWAĆ CHRZEŚCIJANOM CZEGOKOL¬
WIEK, CO MOZĘ SŁUŻYĆ ICH BAŁWOCHWALCZEMU KULTOWI
Talmud, traktat Aboda zara 14b, Tosefta:
#	«Na zawsze wzbronione jest sprzedawać kadzidło ka¬
płanowi bałwochwalczemu i golonemu, który (gdy o nie prosi)
tem samem, jakgdyby oświadczał, że je użyje do kultu bał¬
wochwalczego; [82—83] ponieważ jest jasne, że go żąda
w tym celu, aby ofiarować bożkowi; a kto mu je sprzedaje,
ten grzeszy przeciw nakazowi o niekładzeniu przeszkody
ślepemu. Zakazane jest sprzedawać jakiemuś poganinowi
wosk w święto świec. Ale w innych dniach wolno go
sprzedawać. Podobnie nie wolno sprzedawać poganinowi
kielicha, który żyd kupił, kiedy go goj złamał i zniszczył; nie
wolno (mówię) sprzedawać go poganinowi takim, jaki jest,
póki nie został stopiony na nowo; albowiem dla jednego pę¬
knięcia nie zaniecha nalewać do niego wina na cześć (wy¬
śmiewanie) 14) bożka.»
Potem następuje zakaz sprzedawania kapłanom chrześci¬
jańskim 15) książek, których nawet oprawiać nie wolno
żydowi.
Szulchan aruch, część Jore dea § 139, art. 15:
$ «Nie wolno oprawiać książek akumów, z wyjątkiem ksią¬
żek sądowych i pisarzy. Jeżeli jednak mianoby się narazić
14)	Słowo kalles oznacza też: wyśmiewać, drwić.
15)	Patrz na str. 124.
		

/Magazyn_094_10_145_0001.djvu

			137
na ściągnięcie nieprzyjaźni, wtedy wolno; ale tylko po użyciu
wszystkich usiłowań uchylenia się od tej pracy.»
Tamże — § 151, art. 1, Hagah:
#	«Nie godzi się sprzedawać wody akumowi, jeżeli
wiadomo, że on zechce [83—84] z niej zrobić wodę
chrzcieln ą.»
I wiele innych rzeczy wylicza się, których nie wolno sprze¬
dawać chrześcijanom, mianowicie: sukna, z którego można
zrobić szaty kapłańskie lub chorągwie; papieru i atra¬
mentu, jeśli się podejrzewa, że nim będzie się pisało księgi,
odnoszące się do kultu boskiego. Nie wolno sprzedawać albo
także wynajmować chrześcijanom budynków, gdyby chcieli
w nich odprawiać nabożeństwa i t. d.18).
Dziś jednak żydzi handlują z chrześcijanami, szczególnie
w dniach świątecznych, oraz wynajmują im domy, chociaż prze¬
widują, że w nich będą udzielane niektóre Sakramenty, jak
Chrzest, Komunja św. lub Ostatnie Namaszczenie.
Przyczyny tego Talmud przytoczyć nie może.
Talmud, traktat Aboda zara 2a, Tosefta:
$ «Trudno jest wykazać, na jakiej podstawie opierają się
dziś żydzi, handlując z gojami w ich dniach zagłady. Chociaż
bowiem bardzo wielu z nich obchodzi dni zagłady na cześć
tych kedeszim*) (Świętych!), (których nie myślą czcić jak
bogów); jest jednak u nich co tydzień dzień Nazareński,
który według r. I s z m a e 1 a, zakazany jest na zawsze.»
Zaś Bartenora17), komentator, do traktatu Aboda
zara I, 2, karta 7b, dodaje:
#	«W niewoli, ponieważ nie możemy utrzymać się sami poza
stosunkami z nimi, kiedy główne [84—85) swe utrzymanie
z nich mamy, i ponieważ musimy się ich obawiać, tylko ich
dzień świąteczny jest zakazany18). Wprawdzie dziś w
samym dniu świątecznym wolno z nimi
1B) Szulchan aruch, część Jore dea § 139, art. 15, Hagah.
*) [kedesz — chłopiec, będący przedmiotem lubieżności; patrz ob¬
jaśnienie na sfr. 144, w tekście i dopisku.]
w) U E d z a r d a.
is) A nie jak twierdzi r. I s z m a e 1, że nie godzi się handlować
trzy dni przed świętami i trzy dni po ich ukończeniu.
		

/Magazyn_094_10_146_0001.djvu

			138
handlować, ponieważ rabini są przekonani o tem, że
dzięki temu nie odejdą i nie będą czcili (bożka). Albowiem
cokolwiek zakazuje się w tym kodeksie, to wszystko należy
rozumieć o bałwochwalcach właściwych 19).»
Rabbi Tam20) stara się zaś w Misznie tylko to zakazać,
aby bałwochwalcom nie sprzedawano przed świętami tego, cze¬
go oni użyją do kultu bałwochwalczego, ponieważ radują się
dlatego i czczą bożków, że dostali rzeczy potrzebne do kultu.
Pogląd swój tak wykłada:
Talmud, traktat Aboda zara 2a, Tosefta:
$ «Nie trzeba, żeby się ktokolwiek dziwił temu naszemu zwy¬
czajowi; chociaż bowiem my ich mamy za bałwochwalców,
jednak oni zwykle nie inny rodzaj ofiary robią, jak w pie¬
niądzach. Skąd ustaje powód zakazywania tego, co za¬
biera się z ich zasobów i radości; ponieważ dość posiadają
pieniędzy na to (chociażby mianowicie nie handlowali z na¬
mi).* [85—86]
IV. ATEISTOM WSZYSTKO WOLNO SPRZEDAWAĆ
To prawo, zakazujące wszelkich stosunków w bałwo¬
chwalcami, nie odnosi się do tych, którzy nie
wierzą bożkom, którzy w naszym języku nazywają się
ateistami [bezbożnikami, bezwyznaniowcami, wolnomy¬
ślicielami ].
Szulchan arućh, część Jore dea § 148, art. 5:
$ «Nie wolno posyłać darów akumom w ich dniu świątecznym,
chyba, że wiadomo, iż (ktoś z nich) nie wierzy boż¬
kom, ani im nie służ y.»
To samo znajduje się w Hilchot akum, rozdz. IX, § 2, M a j-
monidesa:
$ «Nie godzi się także posyłać gojowi daru w jego dniu świą¬
tecznym, chyba, że wiadomo, iż on nie wyznaje
kultu bałwanów {akum) i im nie służy.»21)
la) T. j. o tych bałwochwalcach, którzy bezwarunkowo obchodzą
i czczą swoje bożyszcze, dzięki temu, że m y z nimi prowadzimy inte¬
resy; nie [zaś] o bałwochwalcach w szerszem pojęciu, którzy czczą tylko
wogóle bożków.
20)	R. Tam — jeden z autorów Tosefty; um. w 1170 r.
21)	Porównaj, co było powiedziane o zmieszanem używaniu nazw
na określenie bałwochwalców; na str. 113.
		

/Magazyn_094_10_147_0001.djvu

			139
ARTYKUŁ IV
CHRZEŚCIJAN NALEŻY UNIKAĆ-PONIEWAŻ SĄ SZKODLIWI
Żydzi sądzą, że chrześcijanie niczego bardziej nie pragną,
jak zguby synów Izraela. Dlatego przewidujący przewódcy
narodu wybranego polecili swoim, żeby nie korzystali z pomocy
chrześcijan — zawsze podejrzanych o zabójstwo i o inne wy¬
stępki — w tych mianowicie przypadkach, w których łatwo nie
mogą ustrzec się ich zbrodni.
Przeto nie wolno żydowi posługiwać się chrześcijańską
karmicielką, ani chrześcijańskim nauczycielem, ani lekarzem,
ani fryzjerem, ani akuszerką.
I.	ANI KARMICIELKĄ
Szulchan aruch, część Jore dea § 81, art. 7, Hagah:
$ «Niech nie karmią niemowlęcia z karmicielki nochrit, je¬
żeli można mieć izraelicką; [86—87] ponieważ mleko noch-
ritki zamyka (zatwardza) serce i wytwarza w niem złą na¬
turę.» 22)
II.	ANI NAUCZYCIELEM
Szulchan aruch, część Jore dea § 153, art- 1, Hagah:
$ «Niech im (akumom) nie powierzają dziecka dla szkolenia
w nauce lub sztuce; ponieważ przez nie wiodą do odszcze-
pieństwa.»
Jaki jest inny powód niepowierzania dzieci nauczycielom
chrześcijańskim, widzieliśmy wyżej.23).
III.	ANI LEKARZEM
Szulchan aruch, część Jore dea § 155, art. 1:
$ «Gdyby (żyd) był zraniony lub dotknięty chorobą, chociaż
tak ciężką, że mógłby nawet naruszyć sabat (dla postarania
się o lekarstwo), nie może korzystać z pomocy lekarza akuma,
który jest nieznany ogółowi (jako w swojej sztuce bardzo
biegły); musimy się bowiem obawiać morderstwa *). Nawet
=“) W innych wydaniach „Szulchan aruchu“ zamiast nochrit, jest
kutit (w szczecińskiem), iszmaelit (w krakowskiem). W wileńskiem zaś
całe zdanie — „i wytwarza w niem złą naturę" — jest opuszczone.
2») Na str. 117.
*) [Patrz dopisek na stronie 115 i 116.]
		

/Magazyn_094_10_148_0001.djvu

			140
kiedy jest wątpliwe, czy (chory) będzie żył, czy umrze,
nie wolno poddawać się jego leczeniu. Jeżeli jednak n a-
pewno umrze, wtedy wolno: życia bowiem jednej godziny
nie należy tak wiele cenić. Akumowi twierdzącemu, że ja¬
kieś [87—88] korzenne ziele (lekarstwo) jest dobre, można
wierzyć; bynajmniej jednak nie kupować go od niego. Hagah.
Niektórzy mówią, że tego wszystkiego nie wolno tylko wte¬
dy, gdy akurn użycza pomocy zadarmo; kiedy zaś przyjmie
pieniądze, wolno w każdym wypadku; pewne jest bowiem,
że nie spowoduje szkody (żydowi) dla zachowania zysku.»
Talmud, traktat Pesachim 25a:
# «Powiedział r. Jochanan: mogą się leczyć u wszyst¬
kich, z wyjątkiem bałwochwalców \aboda zara\, nierząd-
ników i zabójców.»
IV.	ANI FRYZJEREM
Szulchan aruch, część Jore dea § 156, art. 1:
$ «Niech nie strzygą się u akuma, lecz tylko w obecności sy¬
nów ludzi (żydów). Hagah. Inni jednak zaostrzają (ten na¬
kaz) mówiąc: dać się golić brzytwą nawet wtedy nie wolno,
gdy są obecni liczni (ludzie); lecz koniecznie powinien [strzy¬
żony] widzieć siebie samego w lustrze.»24)
V.	ANI AKUSZERKĄ.
Talmud, traktat Aboda zara 26a:
$ «Nasi rabini uczyli: kobieta cudzoziemka [nochrit] nie
może być akuszerką u córki Izraela, [88—89] dlatego, że
są podejrzane o morderstwa *) według r. M e i r a. Mędrcy
jednak mówią, że cudzoziemka [nochrit] może spełniać tę
czynność, gdy są obecne inne kobiety (żydówki); lecz nigdy
sama. Ale r. M e i r powiedział: nie może być dopuszczona
nawet w obecności innych; niekiedy bowiem uderzają ręką
czoło (czyli mózg noworodka, gdzie jest oczywiście bardzo
miękki), i zabijają dziecko; i to tak, że nie można zauważyć
lub spostrzec.»
24) Nie rozchodzi się tu o golenie brody, lecz pogranicza włosów na
karku. Zyd bowiem, golący brodę, popełnia pięć grzechów, z powodu jej
pięciu końców. — Majmonides: Hilchot akum, rozdz. XII, § 5.
*) [Patrz dopisek na stronie 115 i 116.]
		

/Magazyn_094_10_149_0001.djvu

			141
ROZDZIAŁ II
CHRZEŚCIJAN NALEŻY ZNISZCZYĆ
Wyznawcom „tego męża“, którego samo imię brzmi u ży¬
dów — „niech zginie imię jego i pamięć o nim“, nic innego
nie mogą życzyć jak żeby zginęli wszyscy — Rzymianie, tyrani,
ciemiężcy synów Izraela, i żeby się żydzi tak uwolnili z tej
czwartej niewoli. Każdy Izraelita jest przeto obowiązany we¬
dle sił, zwalczać to bezbożne królestwo Edomitów, rozprzestrze¬
nione na cały świat. Ponieważ jednak nie zawsze, wszędzie
i dla wszystkich jest możliwe tego rodzaju tępienie chrześcijan,
nakazuje Talmud przynajmniej pośrednio ich zwalczać;
mianowicie przez szkodzenie im wszelkiemi sposobami —
i tak zmniejszać ich władzę i przygotowywać upadek. Gdzie
zaś jest możliwe, żyd może i powinien także mordować
chrześcijan bez żadnej litości.
ARTYKUŁ I
NALEŻY CHRZEŚCIJANOM SZKODZIĆ
Żyd ma nakaz szkodzić chrześcijanom wszędzie tak p o-
średnio, nie robiąc dla nich nic dobrego, jak też bezpo¬
średnio, w majątkach i sądach; nie może też przyjść chrze¬
ścijaninowi z pomocą, w razie niebezpieczeństwa życia. [89—90]
I. NIE NALEŻY ROBIĆ NIC DOBREGO
Księga Zohar, część I, 25b:
$ «Ci, którzy starają się dobrze czynić akumowi,... po śmierci
nie zmartwychwstaną.»
Wolno niekiedy dobrze czynić chrześcijanom, lecz w tym
celu, aby dobrze było samemu Izraelowi: mianowicie dla spo¬
koju i ukrycia nieprzyjaźni.
Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, § 6:
$ «Będą się wspierali nędzarze pogan z nędzarzami Izraela
dla spokoju; nie należy przeszkadzać, aby nędzarze
gojów zbierali resztki po kątach, i to także dla s p o k o j u.»
Szulchan aruch, część Jore dea § 148, art. 12, Hagah:
		

/Magazyn_094_10_150_0001.djvu

			142
#	«I dlatego jeśli wchodzi do miasta i znajduje ich weselą¬
cych się, w ich dniu świątecznym, może się z nimi weselić,
dla ukrycia nieprzyjaźni, na sposób ob¬
łudnika. Jednakowoż, (kto) o duszy (zbawienie jest nie¬
spokojny), niech unika weselenia się; niech się powstrzyma
od weselenia się z nimi, jeżeli się to może stać i b e z wzbu¬
dzenia nieprzyjaźni z tego powodu.»
1.	Nie wolno chwalić chrześcijanina.
Talmud, traktat Aboda zara 20a, Tosefta:
^ «Nie okażesz im życzliwości1), aby przypadkiem nie po¬
wiedziano: jak piękny jest ten goj2).» [90—91]
Tak się tam tłumaczy słowa Deuteronomium VII, 2: $
,,i nie będziesz ich (goirn) żałował", cytowane w Gemurze.
W ten sam sposób wyjaśnia to miejsce Piśma Świętego —
r. Szelomo Jarchi:
«Nie okażesz im życzliwości; zabronione jest człowiekowi
[żydowi] mówić: jak piękny jest ten goj.»
Szulchan arućln, część Jore den § 151, art. 14:
❖	«Nie jest dozwolone coś powiedzieć na ich pochwałę, ani
nawet powiedzieć: jak piękny jest ten akum. O ileż mniej
chwalić (wolno) jego dzieła, lub coś takiego o nich opowiadać,
coby mogło zrobić ich sławnymi. Jeżeli jednak chwaląc go,
ma się zamiar dać chwałę Bogu Błogosławionemu, za to mia¬
nowicie, że stworzył piękne stworzenie, wtedy wolno.»
2.	żydowi nie wolno nawet wymawiać nazwy chrześcijan
i nazwy rzeczy, które się odnoszą do ich kultu bałwochwalczego.
Majmonides w Hilchot akum, rozdz. V, § 12:
$ «Wzbronione jest także wspominać akum... Albowiem na¬
pisano : „Nie wspominaj".3)»
3.	Gdy zaś zdarzy się wspomnieć koniecznie bożków, są
obowiązani nazywać je obelżywie.
J) T. j. nie powiesz nic na ich pochwałę.
'2) «Jako, że to staje się okazją przywiązania się do nich i naucza¬
nia się od nich złych rzeczy», dodaje Majmonides w Hilchot akum,
rozdz. X, § 5.
3) Exodus XXIII, 13.
		

/Magazyn_094_10_151_0001.djvu

			143
Szulchan arućh, część Jore dea § 146, art. 15:
#	«Należy się starać niszczyć bożki, albo nadawać im nazwy
obelżywe.» [91—92j
Szulchan arućh, część Jore dea § 147, art. 5:
#	«Dozwolone jest wyśmiewać bożki. Hagah. Godzi się mó¬
wić gojowi: „Bóg twój niech ci pomaga", lub „niech
sprawy twoje czyni pomyślnemi“.»
R. B e c h a j, wyjaśniając tekst Deuteronomium VII, 26,
o obrzydzaniu bałwochwalstwa, tak mówi4):
«Pismo uczy, że człowiek jest obowiązany obrzydzać bożki,
nazywając je obelżywie; jak: jeśli będzie nazwa ja¬
kiegoś kościoła bet galja — dom wyniosły, niech nazwie go
bet kar ja dom niski, dom wieprzy, ustęp; albowiem to sło¬
wo (karja) oznacza miejsce głębokie i niskie; it. d.»
Że żydzi rzeczywiście nazywają obelżywie rzeczy chrześci¬
jan, widzieliśmy już dotąd w niejednem miejscu. Warte trudu
jest zebrać tu razem nazwy, oczywiście nie wszystkie, któremi
żydzi określają rzeczy dla chrześcijanina najdroższe i najświęt¬
sze.
A. Jezus nazywa się obelżywie $ Jeszu, co oznacza
Immach Szemo Wezikro — niech zginie imię jego i pamięć
o nim.
Właściwe imię naszego Zbawiciela po hebrajsku jest $ Je-
szua — zbawienie.
Nawiązując do tego prawdziwego imienia mówią, że Jezus
jest $ El lo joszia — Bogiem nie mogącym zbawić.
W owej modlitwie, którą odmawiają wychodząc z synagogi,
przy dziękczynieniu, że Bóg ich nie stworzył, jak pozostałe na¬
rody ziemi, ani nie ustanowił ich działu i podziału, jako prze¬
znaczenie owych narodów, dodają słowa: [92—93)
#	«które [to owe narody] rzucają się na ziemię i czczą pustkę
4) U J. Buxtorfa: Lexicon, w źródłosłowie $ kara, gdzie jest
dużo o obelżywych nazwach rzeczy chrześcijańskich.
		

/Magazyn_094_10_152_0001.djvu

			144
i nicość i zanoszą modły do Boga, który nie może
z b a w i ć.» 6)
Podobnie u Rasziego, który do słów Psalmu XVIII,
24: # jeszawweu ween moszia — „Wołali, a nie było, ktoby
wybawił..." — dodaje: 	
			

/Magazyn_094_10_153_0001.djvu

			145
E.	święto Bożego Narodzenia nazywają # nital —
wytępienie.
F.	Wielkanoc, brzmi u nich nie $ Pesach, lecz $ he¬
cach — odcięcie, lub $ kęsach — szubienica.
G.	Kościół chrześcijański, nie $ bet ha-tefilla —
dom modlitwy, lecz $ bet ha-tifla — dom głupoty i szaleństwa.
Także $ bet ha-turpa — dom obrzydliwości.
H.	Księga Ewangelji jest dla nich $ aawon
gila jon — niegodziwością księgi [czyli księgą niegodziwości].
K. Nabożeństwa chrześcijan nazywają się gnoje¬
niem.
W Talmudzie Jerozolimskim 10) znajduje się takie zdanie:
❖ «Kto widzi ich mezabbelin 11) (t.j. gnojących; zamiast sło¬
wa mezabbechim — składających ofiarę) bożkowi, niech po¬
wie: „Kto składa ofiarę bożkowi, będzie pożarty" vl)-»
L. Nietylko rzeczy świętego kultu chrześcijańskiego
nazywają niegodziwemi nazwami, ale nawet same osoby
i to naczelne u chrześcijan. W Talmudzie w traktacie Aboda
zara 46a — tak nakazuje się: gdyby kto chciał powiedzieć &
pene ha-melech — oblicze króla, niech zamiast tego powie $
pene ha-kelew — oblicze psa. [94—95]
Dziewczyna chrześcijańska, usługująca ży¬
dom w sabat, nazywa się szabes-sziksel — nierządnica sobotnia.
4. Żydowi nie wolno dawać chrześcijanom podarków.
Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, § 5:
$ «Wzbronione jest dawać im (goim) podarki darmo. Lecz
można je dawać nowonawróconemu [na judaizm], który
mieszka wśród Izraelitów; ponieważ jest powiedziane: „Ob¬
cemu, który jest w twoim kraju, daj do zjedzenia lub sprze¬
daj poganinowi"13); sprzedaj zaś, nie daru j.»
Szulchan aruch, część Jore dea § 151, art. 11:
10)	Karta 13b. [Tak samo w Talmudzie Jerozolimskim wydanym
w Lipsku; p. traktat Berachot 13b.]
11)	Jar chi do Numeri XXV, 3 — uczy, że istotnie poganie gnoją
wobec swego bóstwa, na jego cześć:
.Otwierają wobec niego odbyt i wydajają gnój i to jest sposób czcze¬
nia go (bożka).»
12)	Exodus XXII, 19. 13) Deuteronomium XIV, 21.
10
		

/Magazyn_094_10_154_0001.djvu

			146
❖	«Wzbronione jest dawać darmo podarki akumom, z który¬
mi niema (żyd) żadnej zażyłości.»
Tym zaś, którzy są żydowi dobrze znani i od których jest
nadzieja wzajemnego obdarowania, Talmud14) zezwala dawać
podarki. Także dla zachowania pokoju 15).
5- Prawem zakazane jest żydowi sprzedawać posiadłość
swoją chrześcijanom.
Szulchan aruch, część Jore dea § 334, art. 43:
$ «W 24 przypadkach (rada starszych) powinna żyda skazać
na wygnanie: mianowicie... 8) Jeśli kto sprzedaje ^woją po¬
siadłość akumowi, musi być zesłany na wygnanie, póki nie
podejmie się naprawienia wszelkiej szkody, powstałej od aku-
ma dla sąsiada Izraelity.» [95—96]
6. Zakazane jest również uczyć chrześcijan sztuki.
Szulchan aruch, część Jore dea § 154, art. 2:
$ «Nie wolno (żydowi) uczyć akurn sztuki.»
II. NALEŻY SZKODZIĆ NA IMIENIU
Goim, jako niewolnicy, bydlęta służące synom Izraela, na¬
leżą do żyda życiem swojem i majątkiem.
$ «Życie jego (goja) jest pozostawione (t. zn. w ręku żyda),
o wiele bardziej jego mienie 16).»
Jest to zasadniczy pewnik rabinów.
Zupełnie bezkarnie może więc żyd zabierać chrześcijanom
rzeczy do nich należące, w każdy sposób: oszustwem i podstę¬
pem; i nie należy mówić, że kradnie, czyniąc w ten spo¬
sób, lecz że odzyskuje, co jest jego.
Talmud, traktat Baba batra 54b:
$ «Wszystkie majętności gojów są jakby opuszczone; kto je
pierwszy zabiera, ten jest ich panem.»
1. Przeto nie wolno ostrzegać mylących
się w interesach.
Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 183, art. 7:
❖	«Posłał ktoś swego człowieka dla odebrania pieniędzy od
akuma; jeżeli akurn się pomyli i da więcej, niż się należy, cała
i-*) Talmud, traktat Aboda zara 20a.
15) Patrz: § 1, tegoż artykułu, na str. 141.
1B) U A. Rohlinga: Die Polemik..., na str. 20.
		

/Magazyn_094_10_155_0001.djvu

			1.47
nadwyżka należy do posłańca. Hagah. Lecz tylko wtedy (na¬
leży dać nadwyżkę posłańcowi), gdyby on sam
wiedział o omyłce, zanim oddał panu (który go
posłał); w przeciwnym razie i jeżeli oddał (pieniądze omył¬
kowo otrzymane) panu, wszystkie należy przyznać posyłają¬
cemu [posłańca].» [96—97]
2.	Nie wolno oddawać rzeczy znalezionej, jeżeli jej właści¬
cielem jest chrześcijanin.
Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 266, art. 1:
$ «Rzecz zgubioną akuma, może (żyd) zatrzymać; powie¬
dziane jest bowiem: „rzecz zgubioną brata twego“ 1T) (od¬
dasz). Kto zaś ją oddaje, przekracza prawo; powiększa bo¬
wiem znaczenie przekraczających prawo. Lecz jeżeli ktoś od¬
da ją dla uczczenia Imienia (Boga), aby mianowicie chwalono
Izraelitów i stąd wiedziano, że oni są ludźmi bardzo uczciwy¬
mi, wtedy jest godzien pochwały.» 18)
3.	Wolno oszukiwać chrześcijan.
Talmud, traktat Baba kamma 113b:
$ «Oszukanie jego (goja) jest dozwolone.»
Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 156, art. 5,
Hagah:
$ «Gdy ktoś (żyd) ma akuma w dobrym interesie, nie wolno
innym, według zwyczaju niektórych okolic, współzawodni¬
czyć i prowadzić interesy z tym samym akumem. W innych
jednak miejscach nie tak się sądzi: dozwala się bowiem in¬
nemu żydowi przyjść do tego samego akuma, jemu pożyczać,
z nim handlować, zniszczyć go 197—98) (oszukać),
odebrać od niego pieniądze, ponieważ mienie akuma należy
uważać za wspólne i jest tego, kto pierwej zabiera. Są je¬
dnak tacy, którzy zabraniają (żydowi współzawodniczyć).»
Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 183, art. 7,
Hagah:
17)	Deuteronomium XXII, 3.
18)	To samo zawiera: Talmud w traktacie Baba kamma 9b i 113b;
r. B e c h a j 112a, i t. d. «W księdze tł Ceror ha-mor — Wiązanka mirry,
napisanej około 1510 roku, podobnie uczy się wyraźnie, na podstawie Tal¬
mudu Jerozolimskiego, że należy zwrócić dla uświęcenia Imienia Pańskie¬
go i aby utrzymywał się pokój między chrześcijanami.* — Buxtorf:
Lexicon, w źródłosłowie $ Abad.
		

/Magazyn_094_10_156_0001.djvu

			148
$ «Jeżeli do jakiegoś (Izraelity), handlującego z akumem,
przyjdzie jego towarzysz i oszuka akuma, czy to na
miarze, czy to na wadze, czy też na ilości — obowiązany jest
podzielić się zyskiem z tym towarzyszem, bez względu na to,
czy sprowadzony był za nagrodą, czy też bezinteresownie
(mu pomagał).» 19)
4. Wolno także żydowi udawać chrześcijanina dla lepsze¬
go oszukiwania-
Szulchan aruch, część Jore dea § 157, art. 2, Hagah:20)
$ «Jeżeli może (żyd) oszukać ich (bałwochwalców), żeby
oni go uważali za czciciela gwiazd [akuma], wtedy wolno
(udawać).»
Przykład przewrotności tego rodzaju przytacza znakomi¬
ty Wagenseil w swojem dziele „Sota“, na str. 704 :
«Lecz zaklinam, zechciej zwrócić uwagę Łaskawy Czytel¬
niku i zdumiej się, w jaki sposób nasz Juliusz Konrad
Otto, — pseudo-żyd, pseudo-rabin i pseudo-chrześcijanin,
a przytem (oburzenie bowiem, wybuchające z całej duszy, znie¬
wala zmienić zwyczajny skromny język) prawdziwy złodziej,
arcyzłodziej godzien szubienicy — część tego powiedzenia, któ¬
re — jak skłamał — można czytać w Rosz ha-szana, rozdz. I,
[98 - 99J arkusz 186 (gdy nieskażona księga posiada nie wię¬
cej, jak 31 arkuszy 2ł), omówił w Gali raz ja, czyli odkryciu ta¬
jemnic, księga I, rozdz. 3 :
«„Następuje, mówi, tekst, że należy czcić także Syna, po¬
nieważ ten prawdziwy Bóg istnieje z Ojcem :
Kf „Powiedział rabbi I c c h a k rabbiemu K a h a n i e : żą-
18) Wolny jest żyd —- jak sądzą — od naprawiania szkód, wyrządzo¬
nych przez jego zwierzęta chrześcijaninowi; ale nie przeciwnie. Szulchan
aruch, część Choszen ha-miszpat § 406, art. 1.
2
		

/Magazyn_094_10_157_0001.djvu

			149
damy, żebyście składali ofiary Bogu niebieskiemu i czcili
wiecznego i żywego króla wraz z jego synem. “
«„Temi słowy rabin ten wyraźnie naucza, że Bóg Ojciec
ma Syna, którego należy czcić także; mówi bowiem: Czcijmy
Króla wiecznego z jego Synem. To jest: Tego żywego Króla,
który jest Bogiem Ojcem i $ Benohi, co w gwarze chaldejskiej
jest tem samem, jakgdyby powiedział: Czcijmy Boga Syna, po¬
nieważ jest równy Ojcu i spółwieczny Duchowi Św.“»
«Ach! Na miły Bóg! Cóż to jest, jeśli nie świętokradztwo
i czy sam piekielny zły duch mógłby bardziej szydzić ze świętej
religji chrześcijańskiej, jak uczynił to ten niegodziwiec, schwy¬
tany na gorącym uczynku? Nuże batów! Czyż to są „owe
ukryte i żydom tymczasem wykradzione nauki i tajemnice",
które, jak się chwalisz w przedmowie do książki, poza wyjątka¬
mi z Pisma, pod każdym względem obrzydliwej, „wyciągasz na
światło", „aby tem łatwiej dała się wielu poznać chwała Boga,
a czytelnicy chrześcijanie coraz bardziej się utwierdzali w praw¬
dziwej wierze"? Czyż to jest „rozgłaszanie tajemnic żydów dla
ich korzyści i pożytku"? Zaiste „nietylko dopisałeś właściwy
tekst Talmudu i same słowa rabinów, lecz także dodałeś liczbę
poszczególnych stronic, aby się tem łatwiej okazało, żeś wszy¬
stko przepisał w dobrej wierze, prosto, jasno bez żadnego z góry
powziętego zamierzenia". Tak, zupełnie jestem przekonany;
[99—100] nie miał innego zamiaru, najpodlejszy z dwunogich,
gdy symulował religję chrześcijańską
i obmyślał swoją bezbożną i ohydną książkę, jak, żeby pod po¬
zorem wspierania wiary chrześcijańskiej, zrobić ją najbardziej
dla żydów pogardliwą. Spodziewał się bowiem, że chrześcijanie
skwapliwie użyją jego bardzo niedorzecznych argumentów i na¬
szpikowanych jedynie pustemi żartami i szyderstwami prze¬
ciw żydom, i tak narażą się na ich śmiech i gwizdanie. Otóż
tak, zaiste, się stało. Wzięli ludzie, wcale znaczni, oszustwa,
podstępy i intrygi tego szalbierza i zamieścili je w swoich dzie¬
łach. Należy publicznie napomnieć, niech się nauczą ostrożniej
postępować ci, którzy dbają o swoje zbawienie, którzy pojmują
nienaruszoną chwałę Boga i Pana naszego Jezusa Chrystusa.»
		

/Magazyn_094_10_158_0001.djvu

			150
5. Żyd według swego prawa może także uprawiać lichwę
względem chrześcijan.
Talmud, traktat Aboda zara 54a:
«Odstępcy 22), który popada w bałwochwalstwo, wolno dać
pożyczkę na lichwę.»
Szulchan aruch, część Jore dea § 159, art. 1:
$ «Dozwala się według prawa pożyczać akumowi na lichwę.
Jednak mędrcy (niektórzy) sprzeciwiają się temu, chyba że¬
by był w niebezpieczeństwie życia. Dziś jednak
wolno w każdym przypadk u.»
III. NALEŻY SZKODZIĆ W SĄDACH
1. Dla skazania sądem chrześcijanina, godzi się żydowi
użyć wszelkiego rodzaju oszustwa, kłamstwa, a nawet krzywo¬
przysięstwa. [100-—1011
Talmud, traktat Baba kamma 113a:
$ «Nauka mówi: Gdy Izraelita i goj przyjdą na sąd, jeśli mo¬
żesz uwolnić go (żyda) według praw Izraela, uwolnij; skar¬
żącemu zaś gojowi powiedz, że tak nakazują nasze prawa.
Jeżeli zaś (można uwolnić żyda) według praw narodów zie¬
mi, uwolnij i powiedz: takie są wasze prawa. Jeżeli ani je¬
dno, ani drugie nie jest możliwe, niech działa prze¬
ciw niemu (gojowi) podstępnie, jak chce r. Isz-
m a e 1. Rabbi A k i b a zaś utrzymuje, że nie należy dzia¬
łać podstępnie, aby przypadkiem nie znieważyć Imienia (Bo¬
ga Błogosławionego, gdyby żyd został przyłapany na pod¬
stępie).» *)
Że tak rzeczywiście należy rozumieć to sprostowanie r.
A k i b y, poucza wyjaśnienie na marginesie do tego miejsca:
# «Niema wcale znieważenia Imienia (Najwyższego), kiedy
(goj) nie zauważy, że on (żyd) kłamie.» **)
'2'2) - fy Szomed u żydów oznacza powszechnie chrzest, tf. Meszum-
mad — żyd odstępca ochrzczony. Szmaden, mówią, słowem mieszanem
zamiast chrzcić. Stąd owa najstraszniejsza formuła zapewnienia, którą
słyszałem na własne uszy, mówioną przez nicponiów: „Ich will mich
schmaden lassen, wenn das nit wahr ist.“ [= „Ja się dam ochrzcić jeżeli
to nieprawda”.]» Wagenseil: Sota, na str. 959. Porównaj Lexicon
Buxtorfa, w źródłosłowie $ Szomed.
*) [W Talmudzie lipskim tekst ten znajduje się w Chesronot chaszas
do traktatu Baba kamma 113a; słowo goj zamieniono tu na akum.]
**) [W Talmudzie lipskim tekst ten podano z Chesronot chaszas.]
		

/Magazyn_094_10_159_0001.djvu

			151
A nieco dalej, Talmud, traktat Baba kamma 113b, Tosefta:
# «Niema profanacji Imienia (Boga), gdy np. (żyd) kłam¬
liwie mówi spadkobiercy (gojom): „dałem (jakąś rzecz)
twemu ojcu; on zaś umarł“ (ty przeto mi ją oddaj); byleby
tylko goj nie wiedział, że (żyd) wyraźnie kłamie.» *)
2. Żyd może także krzywoprzysięgać ze spokojnem su¬
mieniem. [101—102]
Talmud, traktat mały Kalla lb (str. 18):
$ «Powiedziała 23) jemu: przysięgnij mi. Przysiągł rabbi
Akiba swojemi wargami, lecz w sercu
swojem natychmiast tę przysięgę unie¬
ważni ł.»
Potem tamże nazwany został rabbi Akiba wielkim, jako
ten, któremu sam Bóg wyjawił swoją tajemnicę!
Podobne miejsce znajduje się w Szebuot hagahot 6d,
r- Aszera24):
& «Jeżeli prefekt miasta wezwie ich (żydów) do przysięgi, że
nie uciekną ani nie wyprowadzą kogoś z miasta, mogą postę¬
pować chytrze (krzywo przysięgać), myśląc w sobie, że nie
wyjdą dzisiaj, albo że nie uprowadzą kogoś z miasta
tylko d z i s i a j.»	,
IV. NALEŻY SZKODZIĆ NA DOBRACH ŻYCIOWYCH
Żadnym środkiem nie powinni gardzić żydzi w zwalczaniu
tyranji czwartej niewoli (chrześcijańskiej), aby się od niej
w jakikolwiek sposób uwolnić. Należy więc walczyć z całą
chytrością i nie robić nic, coby mogło ich zgubę odwrócić: cho¬
rych nie leczyć, rodzącym chrześcijankom nie pomagać, ani
uwalniać z największego niebezpieczeństwa życia.
1. Żyd jest obowiązany starannie knuć zasadzki na chrze¬
ścijan.
Księga Zohar część I, 160a:
$ «Rzekł do niego (r. Chezkji) r. Jehuda: Zaprawdę
słusznie należy dać temu, kto zdoła się uwolnić od owej części
(wrogiej żydom) i wielce należy chwalić tych sprawiedliwych,
którzy mogą się uwolnić [102—103] od części drugiej i zwal-
*) [W Talmudzie lipskim tekst ten podano w Chesronot chaszas.]
23)	Matka mamzera. Patrz na str. 93 i 94.
24)	U A. Rohlinga: „Die Polemik...", na str. 14.
		

/Magazyn_094_10_160_0001.djvu

			152
czać ją. Powiedział r. Chezkia: w jaki sposób (należy
zwalczać?). Otworzył (usta swe r. Jehuda)' i rzekł:
„w rozważnej staranności zgotujesz mu wojnę"25). Jaką
wojnę? Rozumie się wojnę z ową złą częścią, którą każdy
syn człowieka (żyd) obowiązany jest zwalczać; jak także
J a k ó b działał przeciw E z a w o w i 28), który był z owej
części, — z chytrością (i oczywiście przewrotnością), gdzie¬
kolwiek zajdzie potrzeba: nałeży walczyć przeciw niej [t. j.
złej części] bez ustanku, aż zostanie ustanowiony należyty
porządek (aż do wszechstronnego podbicia narodów ziemi).
Dlatego mówię, że będzie rzeczą przyjemną dla tych, którzy
mogą się (od tej części) uwolnić i nad nią panować.»
2.	Nie wolno nieść pomocy choremu chrześcijaninowi.
Szulchan aruch, część Jore dea § 158, art. 1:
$ «Nie należy ich (akumów) leczyć nawet za pieniądze, chy¬
ba, że należy się obawiać nieprzyjażni. (Wtedy bowiem, nawet
darmo wolno nieść pomoc, gdy niemożliwe jest odmówić).
Wolno także próbować lekarstwa, (dla zbadania) czy
pomaga.» 27) [103—104]
3.	Nie należy pomagać chrześcijance przy porodzie.
Szulchan aruch, część Orach chajim § 330, art. 2:
❖ «Nie należy udzielać żadnej pomocy w porodzie kobiecie
akurn w dniu sabatu, choćby w drobiazgu, przez który
nie będzie wcale naruszenia sabatu.»
4.	Choćby żyd zobaczył chrześcijanina w niebezpieczeń¬
stwie życia, nie powinien go uwalniać, owszem obowiązany jest
oddalać wszelką pomoc, któraby go mogła zachować przy
życiu.
Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 425, art. 5:
$ «Jeżeliby kto zobaczył, że ktoś (odszczepieniec przeczący
Torze) wpadł do studni, w której jest drabina, niech po¬
śpiesznie ją wyciągnie i powie: „Muszę spro¬
wadzić z dachu mego syna; zaraz ci ją odniosę"; lub coś po¬
dobnego tym słowom (niech powie). Ale Kute jeżyków,
[kutim], z którymi nie mamy żadnej nieprzyjażni i pasterzy
25) Przypowieści XXIV, 6. 2e) Patrz na str. 116.
'27) Majmonides: Hilchot akum, rozdz. X, § 2.
		

/Magazyn_094_10_161_0001.djvu

			153
mniejszych trzód zwierząt Izraela, gdzie oni mają swoje pola,
lub innych tym podobnych — nie należy zabijać: lecz n i-
gdy nie należy uwalniać bliskich śmier¬
ci.»
Szulchan arućh, część Jore dea § 158, art. 1:
$ «Akumów, z którymi nie mamy nieprzyjaźni i t. d.... nie
należy zabijać, lecz nigdy nie uwalniać bli¬
skich śmierci. Naprzykład: widząc, że ktoś z nich
wpadł do [104—105] morza, nie powinien go wyciągnąć, chy¬
ba, że obiecał dać pieniądze.»
Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, § 1:
#	«Nie wolno się nad nimi litować; ponieważ powiedziane
jest: „Nie będziesz się nad nimi litował"28). Dlatego, gdyby
ktoś zobaczył akuma ginącego lub tonącego w wodzie,
niech nie udziela pomocy. Gdyby go zobaczył
bliskiego śmierci, niech śmierci nie wyrywa.
Ale gubić go własnoręcznie, rzucać głową do studni lub coś
temu podobnego, nie godzi się, ponieważ wojny z nami nie
prowadzi-»
ARTYKUŁ II
CHRZEŚCIJAN NALEŻY MORDOWAĆ
Wreszcie Talmud nakazuje zabijać chrześcijan bez żadnej
litości.
Talmud, traktat Aboda zara 26b:
#	«Heretyków, zdrajców i odstępców należy strącać
(do studni), ale nie wyciągać.»
Po dodaniu do nich jeszcze ciemiężców, trzymających teraz
Izraela w niewoli, będziemy mieli cztery rodzaje tych, których
żydzi mają zabijać, a to: zdrajcy, odstępcy, ciemiężcy, wreszcie
wszyscy heretycy-chrześcijanie, nie wyłączając nikogo, nawet
najlepszego.
I. NALEŻY MORDOWAĆ ZDRAJCÓW *)
Za największych wrogów żydów słusznie uważani są ci,
’M) Deuteronomium. VII, 2.
*) [Podtytulik ze spisu rzeczy ks. Pranajtisa.]
		

/Magazyn_094_10_162_0001.djvu

			154
którzy odsłaniają tajemnice ich nauki talmudycznej lub stają
się dla nich przyczyną szkody pieniężnej, chociaż niewielkiego
znaczenia. Są to: moserot — zdrajcy. [105-—106]
Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 388, art. 10:
$ «Dozwala się zabić donosiciela, nawet w na¬
szych czasach, na każdym miejscu (gdziekolwiek
zostanie spotkany). Można go zabić zanim doniesie. Zara¬
zem, gdy powiedział, że chce kogoś zdradzić co do (dóbr) ży¬
cia lub majątku, chociażby te były małe i wielkiej szkody
nie miały wyrządzić, już wydał na siebie dostateczny wyrok
śmierci. Niech go przestrzegą jednak i powiedzą mu: „nie
wyjawiaj". Jeżeli zaś powie bezwstydnie: „nie, wyjawię to”,
powinien być zabity i im pierwej go kto zabije, tem większą
będzie miał zasługę. Hagah. Jeżeli brak czasu, żeby go prze¬
strzec, przestroga nie jest konieczna. Niektórzy twierdzą,
że zdrajcę tylko wtedy należy zabić, kiedy nie można się od
niego uwolnić, (pozbawiając go) jakiegoś członka jego. Je¬
żeli zaś można się uwolnić od niego (w ten sposób), np. przez
wyrwanie języka, lub oślepienie jego oczu, wtedy nie wolno
go zabijać, ponieważ on nie jest gorszy od innych prześladow¬
ców.»
Szulchan aruch, część Choszen ha-miszpat § 388, art. 15:
$ «Jeżeli zostało stwierdzone, że ktoś trzy razy zdradził Izra¬
ela lub sprawił, że ich pieniądze przeszły do akumów, [106—
107], należy szukać sposobu i rozsądnego (chytrego) pomy¬
słu, aby go zgładzić ze świata.»
A nawet samo studjowanie prawa żydowskiego zasługuje
na karę śmierci. •
Talmud, traktat Sanhedrin 59a:
pmsra na pnr ion r. jochanan mówi: Goj
bada który goi jochanan rabhi Mówt badaiacy prawo winien iest
nim am rmro śmierci.*)
śmierci winien prawo
*) [W Talmudzie lipskim, wydanym w 1932 r.: w traktacie San¬
hedrin 59a i Aboda zara 3a, Tosefta: „akutn badający prawo winien jest
śmierci". W Chesronot haszas do Aboda zara 3a, Tosefta: „goj badający
prawo winien jest śmierci".]
		

/Magazyn_094_10_163_0001.djvu

			155
II. NALEŻY ZABIJAĆ ŻYDÓW PRZYJMUJĄCYCH CHRZEST
Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, § 2:
$ «To powiedziane jest30) o bałwochwalcach. Lecz tych z po¬
śród Izraelitów, którzy odstąpili od religji lub stali się epi¬
kurejczykami, mamy rozkaz zabijać i aż do piekieł ści¬
gać. Jako że niszczą Izraela i odwracają naród od Boga.
Szulchan aruch, część Jore dea § 158, art. 2, Hagah:
$ «Przeniewiercy, którzy przechodzą na służbę akumów,
którzy się plugawią między akumami, czcząc gwiazdy i pla¬
nety, jak czczą tamci, podobni są tym, którzy prowokują
gniew (Boga); dlatego należy ich strącać, a nie wyciągać.»
[107—108]
Tamże i w Choszen ha-miszpat § 425, art. 5:
#	«Epikurejczyków z Izraela, tych mianowicie, którzy po¬
święcają się czci gwiazd i planet, którzy grzeszą złośliwie,
wywołując gniew; także tych, którzy jedzą padlinę, lub któ¬
rzy ubierają się na pośmiewisko (w suknię zrobioną z wełny
i płótna), (są bowiem) prawdziwymi epikurejczykami; po¬
dobnie tych, którzy nie uznają Tory i Proroków Izraela;
wszystkich tych nakazane jest zabijać: kto ma władzę
zabijać, niech zabija mieczem publicznie; jeżeli nie ma, niech
przedsiębierze chytre sposoby, aż zginą.» 81)
Kim są ci, którzy się zapierają Prawa, jasno wykazuje
r. Majmonides w Hilchot teszuba, rozdz. III, § 8 32).
#	«Trzy są klasy nieuznających Tory: 1. Którzy mówią,
że Tora nie od Boga została dana, lub (nie od Boga)
ani nawet jeden jej wiersz ani nawet jedno słowo, lecz (utrzy¬
mują), że Mojżesz od siebie to powiedział, każdy (kto
tak mówi) nie uznaje Tory. 2. Którzy odrzucają jej obja¬
śnienie, zwane Torą ustną (Miszną), ani nie uznają jej uczo¬
nych, jak (zrobili) C a d o k 3:1) i Ba jthos 34). 3. Któ¬
rzy mówią, [108—109] że Stwórca zamienił to prawo na in¬
ne prawo; Tora zaś nie ma już więcej znaczenia żadnego,
30) W § poprzednim, że nie należy rzucać na głowę do studni po¬
gańskiej.
•ti) Następuje przykład, przytoczony na str. 153.
3n) u J. Eckera: „Judenspieyel...“ w prawie 50, na str. 35.
33) Którego zwolennikami byli znani & Sadduceusze.
3«) Także twórca pewnej sekty religijnej w Izraelu.
		

/Magazyn_094_10_164_0001.djvu

			156
chociaż nie zaprzeczają, że została dana od Boga, jak chrze¬
ścijanie i Turcy. Każdy z tych nie uznaje Tory.»
III. NALEŻY MORDOWAĆ CIEMIĘŻCÓW
TRZYMAJĄCYCH IZRAELA W NIEWOLI*)
Chrześcijan należy zabijać, ponieważ
są ciemiężcami, resztkami Amalekitów, których naka¬
zuje tępić starożytne prawo.
Księga Zohar, część I, 25a:
«Narody ziemi są bałwochwalcami. O nich jest powiedzia¬
ne: „niech zostaną zgładzeni z ziemi", są bowiem z tych, o któ¬
rych jest powiedziane: „zniszcz pamięć Amaleka“. Resztki
ich są także w czwartej niewoli35), to jest spra¬
wujący rządy..., którzy są (prawdziwymi) Amaleki-
tami.»
1.	Sprawujących rządy przeto przedewszyst-
kiem należy zabijać, kiedy bowiem oni pozostaną nietknięci,
próżna jest nadzieja żydów, że zostaną kiedykolwiek uwolnieni
z tej czwartej niewoli, próżna jest ich modlitwa.
Księga Zohar, część I, 219b:
# «Pewne jest, że niewola (nasza) będzie trwała aż dotąd,
póki nie zostaną wytępieni z ziemi sprawujący rządy nad
ludami, czczącemi bożków.» [109—110]
Księga Zohar, część II, 19a:
«Rzekł r. J e h u d a: Przyjdź i zobacz, jak się rzecz ma:
od tego czasu, gdy księciu ich została oddana władza nad
Izraelem, nie jest wysłuchane ich (Izraelitów) wołanie; (jest
zaś wysłuchiwane), gdy książę upada; o nich bowiem jest
napisane: umarł król egipski i wkrótce odpoczęli synowie
Izraela od niewoli; wołali i wstąpiło ich wołanie do Boga.»
2.	Ze wszystkich jednak najbardziej jest żydom niena¬
wistna ta władza, której metropolją jest Rzym. Nazywają ją:
Królestwo Ezawa, Edomitów, Królestwo pychy, Królestwo nie¬
godziwe, Rzym bezbożny. Państwo tureckie nazywa się Kró¬
lestwem Izmaelickiem; jego nie mają zamiaru obalać; wszel-
*) [Podtytulik ze spisu rzeczy ks. Pranajttsa.]
35) Mianowicie rzymskiej. Tę poprzedziły: egipska, asyryjska, ba¬
bilońska.
		

/Magazyn_094_10_165_0001.djvu

			157
kiemi zaś siłami [zamierzają] zgładzić Królestwo rzymskie;
tem bardziej, że z zagładą Rzymu ma być połączone zbawienie
i oswobodzenie narodu wybranego.36)
R. Dawid Kimchi pisze wyraźnie do O b a d j i:37)
# «Cokolwiek powiedzieli prorocy o zniszczeniu Edom w ostat¬
nich dniach, to rozumieli o Rzymie, jak wyjaśniłem w Iza¬
jaszu w wierszu „Przybliżcie się ludy, aby słuchać".38) Albo¬
wiem, gdy Rzym zostanie zniszczony, nastąpi odkupienie Izra¬
elitów.» [110—111j
To samo twierdzi i r. Abraham w księdze „Ceror ha-
mor“, w rozdziale „Szoftim” i często gdzie indziej:
TO Non pina W zburzeniu Rzymu leży rychłe
nasze odkupienie wnet Rzymu zburzeniu W odkupienie naSZe. 39) [111	112]
s«) Porównaj: Synagoga Iudaica, rozdz. X, na str. 212.
37)	U J. Buxtorfa: Lexicon w żródłosłowach: □IN* i Dr
38)	Izajasz XXXIV, 1.
a») Wiele jest w księgach żydowskich rzeczy pisanych o Rzymie,
0	jego powstaniu i losie przyszłym, które uważałem za pożyteczne tu
przytoczyć.
O powstaniu. Metropolji świata chrześcijańskiego czyta się w Talmu¬
dzie, w traktacie Sanhedrin 21b:
«Tej godziny, w której Salomon pojął córkę Faraona, zstąpił
Gabrjel i wetknął trzcinę w morze i sprawił, że wystąpiło (wycią¬
gnął) błoto i na niem zostało zbudowane wielkie miasto, które jest
Rzymem.»
W Talmudzie, w traktacie Szabbat 56b, czyta się to samo i mówi się
dalej:
& «W dniu, w którym Jeroboam wprowadził dwa cielce, jednego
do Betel, drugiego zaś do Dan, została zbudowana pewna chałupa, którą
jest Italja Grecji*, to jest Rzym. Albowiem w traktacie Megilla, roz¬
dział I, czyta się:
$ «Italją Grecji jest wielkie miasto Rzym.*
To samo czyta się w Talmudzie Jerozolimskim, w traktacie Aboda
zara, rozdz. I:
«W dniu w którym Jeroboam wzniósł dwa cielce, przybyli
Remus i Romulus i zbudowali dwie chaty w Rzymie i t. d.»
Pełniej i z liczniejszemi szczegółami czyta się tę bajkę w Midrasz
rabba do Pieśni Nad Pieśniami [Szir ha-szirim rabba] I, 6 — karta 93:
«Rzekł r. Lewi: w tym dniu, w którym król Salomon ożenił
się z córką Faraona N e c h o, zstąpił Michał wielki książę z nieba i
włożył trzcinę do morza, aby błoto lub brud wstąpiło do niej zewsząd
1	przylgnęło do niej, które to miejsce zrobiło się potem na kształt lasu #
i jest on tym samym, który dał miejsce miastu Rzymowi do budowania.
Albowiem, gdy Jeroboam ben Nebat wzniósł dwa złote cielce,
zbudowali w Rzymie dwie chałupy, które wkrótce runęły, a gdy je rsa
nowo zbudowali, zwaliły się znowu. Był tam wtedy mąż sędziwy, któ¬
remu było na imię Abba Kolon, który im powiedział: Jeżeli nie
przyniesiecie tu wody z rzeki Eufratu i nie zmieszacie jej z tem błotem
		

/Magazyn_094_10_166_0001.djvu

			158
IV. NALEŻY ZABIJAĆ WSZYSTKICH CHRZEŚCIJAN *)
Wreszcie należy zabijać wszystkich chrześcijan, nie
wyłączając nawet najlepszych. 1112—113 ]
i z tego ich nie zbudujecie, nigdy nie będą stały. Rzekli do niego: A któż
nam przyniesie? Odpowiedział: Ja. Wyruszywszy więc, zrobił z siebie
jakby handlarza winem, który przenosi wino z jednego miejsca do drugie¬
go do sprzedania i tak szedł z jednego miasta do drugiego, z jednego kra¬
ju do drugiego, aż wreszcie doszedł do Eufratu. Gdy tam przybył, wziął
wody z Eufratu i przyniósł ją im, którą zmieszali ze swojem błotem i tak
znowu wystawili te chałupy, które wtedy stanęły mocno. Od tego czasu
mówili ludzie w przysłowiu:
$ «„Każdy kraj, w którym niema Abby Kolona, nie zasługuje
na nazwę kraju.“» „I nazwali to miejsce Rzym Babilon”.
To jest tam. X żeby ktoś nie sądził, że się to mówi o innym Rzymie,
do tych słów „miejsce Rzymu“ komentator zaznacza:
O «miejsce, w którem zbudowany został Rzym, sprawiający Izraelowi
przykrości».
R. Bechaj w książce Kad ha-kemach (wydania krakowskiego) -
litera $ Gimel, rozdział t/. Gaawa 17d — podaje:
$ «„Ono wstąpiło ponad spalenie" (Leviticus VI, 2) to jest niego¬
dziwe królestwo rzymskie, które się pyszni i wynosi, końcem jego
będzie, że będzie sądzone przez ogień jak jest powiedziane: „Ono
wstąpiło do spalenia". Leviticus VI.»
R. Salomon do ostatniego wiersza Ob ad j i: „I wstąpią Zba¬
wiciele na górę Syjon, aby sądzić górę Ezaw i Pan będzie miał królestwo",
tak pisze: „Naucza cię, że królestwo jego nie jest doskonałe, aż weźmie
zemstę z góry Ezawr“, to jest według parafrasty [komentatora] chaldej¬
skiego 0 wielkie miasto Ezaw", $ którem jest Rzym.
Ten sam do tych słów: „Uderz pasterza i rozproszą się owce" (Za-
charjasz XIII, 7) — „pasterza", t. j. ij. „Króla Rzymu bezbożnego” czyli
niegodziwego rzymskiego imperjum.
R. Abraham w księdze „Ceror ha-mor“ do tych słów: „W czasie,
w którym zachwieje się ich noga" (Deuteronomium XXXII, 35):
O jakby mówi: „kiedy zachwieje się ich ster i fundament, to jest
Rzym bezbożny".»
Co więcej, spodziewają się, że sam ich Wybawca wyruszy z tego
miasta. R. Bechaj w literze •fy Nun, księgi Kad ha-kemach, pod
koniec tak mówi:
$ . Tak znajdziesz o Zbawcy ostatnim, który pojawi się prędko w dniach
naszych, który wyjdzie z metropolji Rzymu i zburzy ją.»
I że już tylko tam siedzi Mesjasz okazuje się z Talmudu — traktat
Sanhedrin 98a — w sprawie Mesjasza, gdy zapytują, gdzieby był Mesjasz,
odpowiada się, że jest w mieście Rzymie. A jakiż znak jego? ■& „Siedzi
w Rzymie wśród owrzodziałych" t. j. trędowatych. Tak się przytacza
w Szulchan aruchu; lecz dziś czyta się w Talmudzie -ty „Siedzi między
ubogimi noszącymi choroby". Lexicon Buxtorfa, w źródlosłowie UpC
Co oznacza to wszystko, co się przepowiada o konieczności zburze¬
nia niegodziwego Rzymu i kogo oznaczają po upadku państwa rzymskie¬
go, zwłaszcza w naszych czasach, w których nawet nie pozostało nazwy
imperjum rzymskiego, pozostawiam sądowi każdego, mogącego osądzić.
*) [Podtytulik ze spisu rzeczy ks. Pranajtisa.]
		

/Magazyn_094_10_167_0001.djvu

			159
Talmud, traktat Aboda zara 26b, Tosefta:
:>m	N a J 1 e P s z y wśród gojów
~ zasługuje na śmierć.
To zdanie wielokroć powtórzone spotyka się w rozmaitych
księgach żydowskich, chociaż nie w tych samych słowach. Np:
r. Salomon Jarchi do rozdziału XIV Exodus (wiersz 7),
wydania Amsterdamskiego40), mówi:
$ «Najlepszy wśród Egipcjan41) zasługuje na śmierć.»
Szulchan arućh, po słowach Jore dea 158, § 1, że nie należy
zabijać własnoręcznie tych akumów, którzy nie są dla żydów
szkodliwi, (którzy nie prowadzą wojny z Izraelem) w komen¬
tarzu Biur hetib, taką uwagę robi przy słowie $ milchama —
wojna:
$ «Lecz w czasie wojny niech go (akuma) zabijają rękami,
według tego, co jest powiedziane: Dobry wśród aku¬
mów zasługuje na ś m i e r ć.» 11. d.
V. WYTĘPIENIE CHRZEŚCIJAN JEST MIŁĄ BOGU OFIARĄ. *)
Żyd zabijając chrześcijanina nie
grzeszy, lecz, jak uważają, składa Bogu
przyjemną ofiarę.
Sefer Or Izrael 177b12):
$ «Zniszcz życie klif ot i zabij je; będziesz bowiem miły Maje¬
statowi Boskiemu, jako ten, który składa ofiarę kadzidła.»
1113—114]
Tamże, karta 180:
$ «Izraelita powinien starać się gorliwie wyrwać ciernie
z winnicy, t. j. wykorzenić i wytępić klif ot z ziemi; nie moż¬
na bowiem zrobić Błogosławionemu Panu większej przyjem-
40) w wydaniu weneckiem, jak w Talmudzie: Najlepszy wśród go¬
jów i t. d. W bazylejskiem zaś wogóle niema. [W Talmudzie lipskim:
„Najlepszy wśród akumów zasługuje na śmierć.'1]
•ii) Słowo -ty Mecrim [Egipcjanie] można złośliwie czytać O No-
crim, wskutek podobieństwa litery 2 do dwóch, obok siebie stojących: 1*.
Nie brak zapewne egzemplarzy, w których otwarcie chrześcijan się
wymienia. Edzard pisze: „Jarchi do Exodus XIV, 7, wyd. Am¬
sterdamskiego śmielej podstawił 'fy „Najlepszego z chrześcijan
należy zabić".
*) [Podtytulik ze spisu rzeczy ks. P r a n a j t i s a.]
«) Ten tekst i następne 4 patrz u Rohlinga: „Die Polemik..."
		

/Magazyn_094_10_168_0001.djvu

			160
ności niż ta, jaką my sprawiamy wytępiając bezbożnych i
klif ot z tego świata.»
R. Szymeon: Jalkut 245c, numer 772; i Bamidbar rab-
ba 229c:
«Każdy, kto wylewa krew bezbożnych, (tak jest przyjem¬
ny) jak ten, kto składa Bogu ofiarę.»
VI.	PO ZBURZENIU ŚWIĄTYNI JEROZOLIMSKIEJ NIEMA WIĘCEJ
INNEJ OFIARY, OPRÓCZ WYTĘPIENIA CHRZEŚCIJAN
W księdze Zohar, część III, 227b, mówi „dobry pasterz'1:
O «Nie mamy innej ofiary oprócz tej, która polega na usu¬
waniu strony nieczystej.»
W komentarzu Mikdasz Melech do karty 62 Zoharu czy¬
tamy:
#	«Kozioł, którego posłali (w dniu pokuty) A z a z j e 1 o w i,
jest dowodem, że także my obowiązani jesteśmy usuwać
klif ot ze świata.»
Księga Zohar, część II, 43a, wyjaśniając nakaz Mojże¬
sza o wykupieniu pierworodnego osła, jako ofiary baranka,
mówi:
$ «Osioł oznacza nieżyda. Odkup go z niewoli, jako ofiarę
baranka, którym jest rozproszona owca Izraela (t. j. zrób go
żydem). Jeżeli zaś odmówi, złam kark jego;... [114—115]
muszą być bowiem wymazani z księgi żyjących, ponieważ
o nich powiedziano: kto zgrzeszy przeciw mnie, tego wykreślę
z księgi.»
VII.	MORDERCOM CHRZEŚCIJAN
OBIECUJE SIĘ NAJWYŻSZE MIEJSCE W RAJU
Księga Zohar, część I, 38b i 39a:
#	«W czwartym pałacu raju znajdują się wszyscy, którzy
opłakiwali Syjon i Jeruzalem i wszyscy zabójcy pozostałych
narodów bałwochwalczych... I jak purpura [jest] szatą
(chlubną i wyróżniającą Boga), tak wyróżnia się i odznacza
tych wszystkich, którzy zabijali pozostałe narody czczące
bożków.»
		

/Magazyn_094_10_169_0001.djvu

			161
VIII.	NIE WOLNO ZAPRZESTAĆ TĘPIENIA CHRZEŚCIJAN *)
W takim stanie rzeczy, Izralita nie może ni¬
gdy według prawa swego zaniechać tę¬
pienia gojów, nie wolno im dać wcale spo¬
koju, nie wolno zostawić żadnego miejsca.
Majmonides w Hilchot akum, rozdz. X, § 1:
$ «Niech nie wchodzą w układy z bałwochwalcami, tak aby
im zostawić możność czczenia bożków; ponieważ mówi się:43)
„Nie będziesz z nimi zawierał przymierza" i t. d. Lecz albo
niech do odstępstwa od kultu nakłonią,
albo niech z a b i j ą.»
Tamże, rozdział X, § 7:
$ «Gdzie Izraelici górują siłami, niegodziwością jest pozo¬
stawiać między nami jakiegokolwiek bałwochwalcę; jeśliby
nawet tylko przypadkowo wśród nas bawił, albo [115—116 J
z jednego miejsca przejeżdżał na drugie dla handlu, ani
przejść nawet nie pozwólmy przez ziemię...»
IX.	NALEŻY PRZEŚLADOWAĆ WSPOLNEMI SIŁAMI*)
Wszyscy żydzi są obowiązani działać
wspólnemi siłami, aby zniszczyć wrogich
sobie zdrajców; jeżeli nie czynnie, to
przynajmniej finansowo.
Szulchan arućh, część Choszen ha-miszpat § 388, art. 16:
$ «Wydatki zrobione na zgładzenie zdrajcy obowiązani są
zwrócić wszyscy mieszkańcy miasta; także ci, którzy uiszcza¬
ją daninę gdzie indziej.»
X.	ŻADNA UROCZYSTOSC CHOĆBY BARDZO WIELKA
NIE MOŻE PRZESZKODZIĆ W ZABIJANIU CHRZEŚCIJAN
Talmud, traktat Pesachim 49b:
# «Powiedział r. Eliezer: naród ziemi (am ha-arec)
dozwala się zabijać w święto pokuty, przypadające na
dzień sabatu44). Rzekli mu jego uczniowie: Rabbi, powiedz
*) [Podtytulik ze spisu rzeczy ks. Pranajtisa.J
43)	Deuteronomium VII, 2.
44)	W tym wypadku żadnego innego świętego dnia, w którym bar¬
dziej należy się wstrzymać od wszelkiej pracy, nie można sobie nawet
wyobrazić.
11
		

/Magazyn_094_10_170_0001.djvu

			162
raczej ofiarować. Na to im odpowiedział: Bynajmniej;
przy ofiarowaniu trzeba odmawiać odpowiednie modlitwy,
przy zabijaniu zaś niema potrzeby modlitw.» 45)
Że wogóle należy prostaków [am ha-arec] zabijać jak zwie¬
rzęta, ujawnia także księga Zohar, część II, 119a:
$ «I śmierć ich niech będzie z zamknięciem gęby, jak bydlę¬
cia, które zdycha bez głosu i bez słowa.» [116—117]
XI. OCZEKIWANY JEST MESJASZ — MŚCICIEL *)
Spowodować więc obalenie religji
chrześcijańskiej, jest jedynym celem
wszystkich działań, a nawet modlitw
Izraela.46) Nic dziwnego, jeżeli wyczekują także Mesjasza,
swojego wybawcę, nie innego jak prześladowcę, który wygubi
najcięższemi klęskami wszystkich nieżydów. 47) Dlatego czas
przyjścia Mesjasza zalicza się w Talmudzie do trzech najci꿬
szych kar, które mogą spotkać ludzi.
Talmud, traktat Szabbat, 118a:
$ «Ktokolwiek przestrzega trzech posiłków w sabat, uwalnia
się od trzech kar:od cierpień Mesjasza, od sądu
piekieł i od wojny Goga i Magoga. Od cierpień Me¬
sjasza, ponieważ napisano tu „Dzień“, i napisano tam:
„Oto ja posyłam wam Proroka E 1 j a s z a, zanim przyjdzie
dzień Pana“ i t. d.»
Talmud, traktat Sanhedrin 98b:
=& «Cóż zrobi człowiek, aby się uwolnić od cierpień Mesjasza?
Będzie przestrzegał prawa dobroczynności i t. d.»
4S) Człowiek z gminu przeto jest zupełnie niegodny, aby być ofiaro¬
wanym!
*) [Podtytulik ze spisu rzeczy ks. Pranajtisa]
4<*) Buxtorf: Synagoga Iudaica, na str. 24.
47) Nie takiego więc oczekują Mesjasza, jakiego przepowiadali Pro¬
rocy: pokornego, ubogiego, Księcia pokoju, dziś w całym świecie czczone¬
go; lecz temu wogóle przeciwnego — Anti-Chrysta; że chrześcijanie do¬
brze wiedzą, o jego nadejściu, nie jest dla żydów tajemnicą. Np. r. A b e r-
binel tak mówi (do Daniela karta 68b): ^Usłyszeli (rozumie się: chrze¬
ścijanie od żydów), że będą bardzo ciężkie klęski w czasie Mesjasza,
które nazywają się $ Chable ha-masziach — bóle Mesjasza, tak, że
nazywają szczęśliwym tego, kto ich nie będzie widział, ani nie będzie
żył w tych czasach.* (Mateusz XXIV, 8). Patrz: Leocicon Buxtorfa
w źródłosłowie $ Chebel.
		

/Magazyn_094_10_171_0001.djvu

			163
XII. MODLITWY ŻYDÓW O ZAGŁADĘ CHRZEŚCIJAN *)
O tego mściciela Mesjasza wzdychają
bezustannie w swoich modlitwach, zwła¬
szcza które zanoszą w wilję Paschy.48)
«Wylej gniew twój na narody, które cię nie poznały i na
królestwa, które twego imienia nie wzywały;4B) [117—118]
wylej na nich gniew twój i szał gniewu twego niech ich ogar¬
nie; 50) prześladuj ich w uniesieniu twojem, i zetrzyj ich pod
niebiosami Panie.51) » 62)
$ «Dokąd-że wreszcie siła twoja będzie w niewoli, a piękność
twoja będzie spoczywała w ręku gnębiciela? O Boże! pobudź
siłę twoją i gorliwość twoją przeciw nieprzyjaciołom naszym;
niech zginie siła ich i niech się przerażą i t. d...»
# «Zgubionym niech będzie odjęta wszelka nadzieja; wszy¬
scy heretycy niech zginą, jakby w jednej chwili; wszyscy
nieprzyjaciele narodu twego niech szybko zostaną wycięci;
królestwo pychy wyrwij, złam i zniszcz, niech zostaną ujarz¬
mieni wszyscy, prędko, w dniach naszych.» 53) [118—119]
*) [Podtytulik ze spisu rzeczy ks. Pranajtisa]
48) Patrz: Synagoga Iudaica, rozdz. XVIII,na str. 416 i rozdz. XIV,
na str. 283.
4») Psalmy LXXIX, 6—7.
60) Psalmy LXIX, 25. 51) Treny HI, 66.
52) Zanim odmawiają tę modlitwę „śpiewają, dość długi hymn o wy¬
zwolenie z Egiptu, w którym, kiedy tekst dojdzie do dziesięciu plag, któ-
remi zostali dotknięci w Egipcie, śpiewają [go] wolno i jednym palcem
wylewają krople wina z kielicha, zaznaczając, że owych dziesięć plag,
powinno wyjść z ich domów na ich wrogów, mianowicie chrześcijan".
Synagoga Iudaica., na str. 412. Minhagim, na str. 25. Odmawiając zaś ią
powinni otworzyć drzwi domów, aby zaświadczyć, że, zaufawszy Bogu,
nie mają się czego obawiać; aby sobie przypomnieli, że „ta noc czuwa¬
nia" jest tą, w której Bóg strzeże ich od wszelkiego złego (Pesacłiim
109b) i dla tej wiary przyśle im Mesjasza, który wyleje gniew swój na
akumów. Szulchan aruch, część Orach chajirn § 480, Hagah. [Porównaj
także: Zbigniew Krasnowski: „Światowa polityka żydowska",
Warszawa 1934; na str. 33.]
.tr 63) ,źe zaś modlitwy te kierują także przeciw władzy chrześcijań¬
skiej, możemy łatwo przekonać się u r. B e c h a j a, który o tej modli¬
twie tak pisze w Kad ha-kemach, karta 80a: Modlitwę tę prze¬
znaczyli przeciw heretykom, czyli ułożyli na
obalenie tego bezbożnego państwa t. j. na zniszcze¬
nie państwa rzymskiego, i wszystkich rządów chrześcijańskich, które pa¬
nują nad żydami., J. B u x t o r f: Synagoga Iudaica, rozdz. X, na str. 212.
		

/Magazyn_094_10_172_0001.djvu

			164
W tym samym czasie Książę owego pysznego Imperjum,
tak się modli i nakazuje się modlić wszystkim swoim, po całym
świecie rozsianym, „zgubionym" i „heretykom”:
Módlmy sią leż i za wiarołomnych żydów: niech
Pan i Bóg nasz zedrze zasłonę z serc ich, aby
z nami poznali Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Wszechmogący, wieczny Boże, klóry w miło¬
sierdziu swojem nikomu, nawel wiarołomnym ży¬
dom, przebaczenia nie odmawiasz, wysłuchaj mo¬
dlitw naszych za lud ten zaślepiony, aby wreszcie
poznał światło prawdy, którem jest Chrystus
i z ciemności został wybawion. Przez tegoż Pana...
ymatPB npjp -p?nK uts na
JAK PIĘKNE PRZYBYTKI TWOJE JAKóiiE
I NAMIOTY TWOJE IZRAELU! Numeri XXIV, 5.
		

/Magazyn_094_10_173_0001.djvu

			ZAKOŃCZENIE
165
Bardzo niewiele tylko miejsc z Talmudu, odnoszących się do chrze¬
ścijan, przedstawiłem ci tu do oceny, Łaskawy Czytelniku. Starając się
o zwięzłość, chcąc oszczędzić twoją wrażliwość, Najłaskawszy, opuściłem
większość tych, które możnaby zgodnie załączyć w tej książce, w przeko¬
naniu, że i te, chociaż bardzo nieliczne teksty, wykazały ci aż nadto do¬
statecznie, ile warte są owe nieustanne zapewnienia uroczyste żydów, że
w Talmudzie niema nic, coby tchnęło nienawiścią i nieprzyjażnią wzglę¬
dem chrześcijan.
Zechciej mi wybaczyć, Czytelniku Chrześcijański, gdybyś został
ogarnięty zbytnim wstrętem, przewracając nieliczne kartki tego dziełka,
rojące się od strasznych bluźnierstw. Nie coś przyjemnego na jego wstę¬
pie obiecałem ci opowiedzieć, lecz miałem pokazać, jakich prawd uczy
Talmud o chrześcijanach. Stosowniejszego sposobu prowadzącego do
tego celu, oprócz powyższego, nie znalazłem.
Ponieważ nie wszystko, co jest prawdą podoba się wszystkim,
wiedziałem dobrze, że będę miał wielu nieprzyjaciół za tego rodzaju
świadectwo dane prawdzie. Upewniły mnie o tem tak prawa Talmudu,
nakazujące ścigać „zdrajców", jak więcej jeszcze częste bardzo rozmowy
osób, które znały sposób postępowania żydów z tymi, co kiedykolwiek
podejmowali się mówić rzeczy im niemiłe. Ktokolwiek się dowiedział,
że to dziełko się ukaże, wszyscy jednogłośnie przepowiadali, że mnie
żydzi zabiją. Chcąc mnie odstraszyć od powziętego zamiaru, jedni ka¬
zali mi rozważyć los ks. prof. Chiariniego usuniętego nagle
z grona żyjących, kiedy podjął się był tłumaczenia Talmudu na język
ojczysty; drudzy mnicha z Wilna, Didakusa, chrześcijanina z żydów,
okrutnie zamordowanego; inni, innych dręczonych w rozmaity sposób,
za ujawnienie tajemnic religji żydowskiej. Znów inni przestrzegali, że
nietylko mnie, lecz i moim krewnym grozi niebezpieczeństwo. „Wszak
ciebie żydzi zabiją" słyszałem setki razy powtarzane.
Najlepszym dowodem, że te wszystkie przestrogi przyjaciół na mnie
wcale nie wpłynęły, jest, Łaskawy Czytelniku, ta książeczka, którą trzy¬
masz w rękach. Uważałem za niegodne milczeć, dla swego jedynie oca¬
lenia, gdy wre walka między dwoma obozami ludzi nazywanych „se-
mitami" i „antysemitami”, z których każdy widzi prawdę po swojej
str >nie, a ja chcę się przekonać, który z nich ma naprawdę rację. Cokol¬
wiek zaś spotkałoby mnie z tego powodu, zniosę chętnie, samo życie
jestem gotów oddać,
ABYM DAŁ ŚWIADECTWO PRAWDZIE.
(Jan XVIII, 37.)
		

/Magazyn_094_10_174_0001.djvu

			WYJAŚNIENIE SKRÓTÓW
Ponieważ tak jest, nieinaczej; lecz ponieważ tak jest; jeżeli
tylko tak jest.
3"nx	$ Potem; następnie.
6?"X	Kz Powiedział, odpowiedział jemu. Lub w 1. ma: $ - powie¬
dzieli, odpowiedzieli im.
K* Chociaż; aczkolwiek; jakkolwiek; niechby.
n"CN/u4n"NJeszcze tak; jeszcze teraz; przecie; dopóty; o ileż lub o wiele
więcej.
“"X	& Mówi rabbi, lub - rab. W 1. mn.: $ - mówią nasi
rabini.
'"X.2 $ Bądź błogosławiony ty Panie Boże nasz, Królu tego świata. -
Jest to zwykły wstęp modlitw, używany w modlitewnikach,
albo tam, gdzie chodzi o modlitwy.
$ Gmach sądu; sala obrad; wejście do sądu (jak to niegdyś
w krużgankach odbywano sądy); korytarz; przenośnie: sę¬
dziowie; rada; urząd.
$ Temi słowy powiedziano, lub mówi się. - Zwrot często uży¬
wany w Talmudzie, gdy się lepiej wyjaśnia tekst poprzedni.
s> W języku niemieckim. - Używają, gdy wyjaśniają wyraz he¬
brajski po niemiecku, żydzi mówią, że Aszkenaz syn Gomera,
syna Jafeta (Genesis X, 3) jest ojcem Niemców.
& W rozdziale pierwszym.
Tak samo; w ten sam sposób; podobnie; jednakowo.
& Słowa naszych uczonych. Lub prościej: # - słowa rab¬
biego; poczem następuje zwykle imię tego, którego słowa się
przytacza.
Imię; w ten sposób specjalnie wymawia się tetragram H1H*
•ćf Ta pomocnicza litera jest zawsze na początku i oznacza „i“;
dlatego wiele innych skrótów szukaj pod literą następującą
po niej w skrócie.
$ I pozostałe; i tak dalej. - Używają tylko po przerwanym
miejscu Pisma.
TS
N"“D
P"B3
z":
TT
71
1
TJI
		

/Magazyn_094_10_175_0001.djvu

			167
'121	# I wszystko tamto; i tak dalej. - Używają kiedy przerywają
zdanie.
ty Niech pamięć jego będzie błogosławiona. W 1. mn. ty - pa¬
mięć ich. - Zwykle dodaje się do imienia szanowanych zmar¬
łych.
N"DPI lub N"n $ Mędrcy [chachami] mówią.
X"'	ty Mówią niektórzy.
ty (Objaśnienie patrz na str. 100, odnośnik 26.)
N"*T3	ty Jak jest powiedziane; rozumie się: w Piśmie.
□""O Patrz DV'2r
1) ty Wszystko to; wszystko to bez wyjątku. -2) ty Przez
cały czas jak...; jak długo.
$ Im więcej, lub im mniej. - Zależnie od treści.
p"C^	$ Do mniejszego [krótszego] obliczenia. - Tak mówią, gdy
podają lata od początku świata, opuściwszy większą liczbę,
mianowicie tysiące. Np. obecny rok Chrystusowy 1892 nie
piszą w całości 5652 lecz 652 - ty. - Najczęściej dla oznacze¬
nia roku stworzenia piszą jakieś zdanie z Pisma Św., w któ-
rem wyróżniają litery będące cyframi. Np. ty - w roku „Ty
powstawszy zmiłujesz się nad Syjonem" skróconego obli¬
czenia. To oznacza: roku 405 czyli 5405; naszej ery 1645.
(Na początku traktatu Baba kamma, wyd. w Amsterdamie).
$ Nasz nauczyciel Mojżesz, który niech spoczywa w spo¬
koju.
»i/y>	1) ty Kult cudzy czyli obcy; bałwochwalstwo. - 2) ty Dla¬
tego; z powodu tego; wskutek tego.
QY'D1> $ Czciciele gwiazd i planet [bałwochwalcy].
$ Czciciele obcego kultu; bałwochwalcy.
1) ty Rozdział (księgi). - 2) ty Wiersz [werset] w Biblji. -
3) ty Wykłada się. - 4) ty Parasza, t.j. rozdział, rozróż¬
nienie.
'p	1) ty Czyta się. - 2) $ Uciążliwy, trudny.
y

/Magazyn_094_10_176_0001.djvu

			168
y»*l	$ Rabbi Akiba.
□Ten $ R. Szmuel [ben] syn Meira, czyli Raszbam. Jeden z auto¬
rów Tosefot. Zmarł w r. 1171.
v«en	« r. Szelomo Jarchi, czyli Raszi. Interpretował on właściwą
Biblję i Talmud. Jego komentarze są lepsze od wszystkich
pozostałych. Zmarł w r. 1105.
]■)"")	1) t/- Początki słów. - Tak się nazywają skróty, o których
tu mówimy, ponieważ składają się z pierwszych liter różnych
słów. - 2) Nasz mistrz Tam; brat Raszbana, jeden z auto¬
rów Tosefot.
■'je^ i"1 'Nie* $ Co się nazywa; jak się mówi; używają tego wyrażenia,
gdy przytaczają jakieś zdanie z Pisma.
H"n	$ Przyjdź, zobacz [przekonaj się]. Często spotykany [zwrot]
w Zoharze, gdy wzywają jakgdyby czytelnika do naocznego
przekonania się. [Inne znaczenie: Q2n “PQ- talmid
chacham, uczony.]
iTfl	$ Taka jest nauka w powiedzianem; sens tekstu; to po¬
wiedzenie oznacza.
t/. Podali, nauczali nasi rabini.
Nadto na końcu wyrazów bardzo często opuszcza się litery f|, Q,
Przeto pisze się np.:	zamiast	zamiast D'3’0; "Op3
zamiast
Litery; a, b, c, d dodane do liczb arabskich oznaczają pierwszą,
drugą, trzecią i czwartą kolumnę karty.
Literę h wymawia się tylko na początku słowa; stawia się ją tylko
dla zaznaczenia, że następną po niej literę należy czytać z pewnym przy-
dechem.
Liczby rzymskie oznaczają: w Piśmie $więtem i Hilchot —
rozdziały; w Zoharze — księgi czyli części.
Liczby arabskie oznaczają: w Szulchan aruchu i Hilchot —
paragrafy; w Piśmie Sw. — wiersze; w Talmudzie i innych
księgach talmudycznych — karty.
Liczby arabskie małe - w Szulchan aruchu - oznaczają
wiersze [artykuły].
		

/Magazyn_094_10_177_0001.djvu

			CHRISTIAN US
f ' \
TALMUDE IUDAEORUM.
		

/Magazyn_094_10_179_0001.djvu

			CHRISTIANU S
IN TALMUDE IUDAEORUM
SIVE
RABBINICAE DOCTRINAE DE CHRISTIANIS
SECRETA
Q U A E PATERE FECIT
i. b. ipzr.ajst.ajetis
S. THEOLOGIAE MAGISTER, L1NGUAE HEBRAEAE IN ACADEMIA CAESAREA ROM. CATH. ECCL)!.-
SIASTICA PETROPOL1TANA PRAECEPTOR, PRESBYTER DIOECESEOS SEWENS1S.
PETROPOLI
OFFICINA TYPOGRAPHICA ACADEMIAE CAESAREAE SCIENTIARUM.
1892.
		

/Magazyn_094_10_180_0001.djvu

			Jfc 794.
IMPRIMATUR.
Petropoli, die 13 Aprilis 1892 a.
Archiepiscopus Metropolita Mohiloviensis KOZŁOWSKI.
f. m. Secretarii in Spiritualibus
C. Propolanis S. Th. C.
Tous droits rÓ8erves.
Tunorpa	
			

/Magazyn_094_10_181_0001.djvu

			EXCELLENTISSIMO AC REVERENDISSIMO
DOMINO DOMINO
FRANCISCO ALBINO
SYMON
EPISCOPO ZENOPOLITANO
SlJFFRAGANEO ARCHIDIOECESEOS M0HIL0VIENSIS
Suae Sanctitatis I łi”ielato Domestico
S. THEOLOGIAE DOCTORI
Rectori Academiae Caesareae II o mas o-Ca tiioijcae Ecci.esiasticae Pbtropolitanas
ORDINUM EQUITT
PROFESSORI CLARISSIMO
MODERATORI SUO OPTIMO
DICAT DEDICATQCE
A uctor.
		

/Magazyn_094_10_183_0001.djvu

			&cccoMcntissvwiz!
Ofł zespondczcm atficfuo modo sunimaa
(Lucia in mc S&n/wof&nłicce, cuius spaciminac
at mułta &ł magna eł płuzi&s 	
			

/Magazyn_094_10_184_0001.djvu

			nwp&z saczata manui ut fincm asszcfuatuK
cfuo conscziptus asł; Scnadic at mi&i, c^ua=
tanus pzoayime, mcdoza pzof&zza vałcam ad
ćaudcm SW ut ad aucpandum, Aonoz&m
pzomovandumcfu& c/lłnia& Sllatzis nosłtaei
cui aS octo iam annis yfoziosissimu
pzaezs i ctiiuscfua mawimum as dacus at
oznam&ntum.
Sint (LiSi, Socc&Mantissime , paucaa
istaz pa^inaa azpumento pez&nni sincczis=
sirni amozis 	
			

/Magazyn_094_10_185_0001.djvu

			ANTI	
			

/Magazyn_094_10_186_0001.djvu

			178
i
— 2 —
„OTHOCHTeiiLHO ue - eBpeoB,fc „Relate ad non-iudaeos i psa,
OHa, r. e. pejiHrifl eiipeem,, jib- i. e. religio Iudaeorum, eius-
jiiio/rcH cawoio BtpOTepnumoio modi est, ut sua tolerantia su-
Meacay bcŁmh pejinrmiyw Mipa... peret omnes religiones mundi...
Bpa%Ae6HUfl nocTanoBJiCHifl praecepta rabbinorum antiąuio-
jipeBH,feHiuHxi, paBBHHOBii otho- rum, inimica gentilibus, nullo
chtcjibho fl3Łi4HHKOBT> coBep- pacto possunt applicari Chri-
niOHHO HenpHMtHHMti ktj xpn- stianis“.
CTiaHaMi".
Daniel Chwolson in operc: «yrr0'rpe6juii0T'B-.in eBpeH xpitcTiaHCKyio
KpoBt», pag. 11 et 12. Edit. Petropoli a. 1879.
„Daje się przytoczyć cały „Potest allegari tota series
szereg cytat z ksiąg najwię-	sententiarum ex libris maxi-
kszych rabinicznych powag, w	marum auctoritatum rabbinica-
dowód. że ci nauczyciele ludu	rum ad probandum, istos po-
zalecali swym spółwyznawcom	puli doctores inculcasse suis
szanować i miłować chrześcjan, venerationem et amorem erga
uważać ich za braci po wierze	christianos; ut eos tamąuam
w prawdziwego Boga, i o do-	fratres suos, qui credant in
bro ich się modlić".	Deum verum. habeant, et ut
precentur pro eis“.
Epliemeris polonica Varsavien. «Izraelita», A? 48, pag. 459 c, anni 1891.
,.Bei dieser Gelegenheit ge-	„Hac occasione declaramus
ben wir die Erklflrung ab, dass	(Rabbini Vindobonenses) nil
der Talmud iiberhaupt nichts	dari omnino in Talmude, quod
Feindseliges gegen Christen	sit Christianis inimicum“.
enthalt".
Dr. Ad. Jcllinek in opere: «Gegen die Antiseraitenn, pag. 9. Edit.
Vindob. 1882.
		

/Magazyn_094_10_187_0001.djvu

			PROLOGUS.
Multi sunt, qui, disputantes de rebus Iudaeorum, quae-
rere sołeant, utrum sit aliąuid in eorum Talmude quo obtrc-
ctetur nomini Christiano, necne. Affirmantibus aliis, aliis vero
id agentibus unice, ut cuivis persuaderent nil in eo inveniri,
quod non sit et pulchrum et sublime et a quovis odio in
'Christianos alienum, tanta est orta opinionum confusio, ut,
audiendo eos, qui hac de re saepissime fiunt sermones, dice-
res,, disceptatores agere de gente aliqua antiquissima et remo-
tissima, non vero, quae media inter nos degit, gente Israel,
eiusque codice sacrosancto, quo hucusque regitur vita reli-
giosa et socialis Iudaeorum.
Quae res cum ita se habeant, proposui mihi demonstrare,
quae sit vera Talmudis de Cliristianis doctrina, atque sic fa-
cere satis votis multorum, qui eam genuinis ex fontibus co-
gnoscere volent.
Quamobrem perscripsi maxime notandos librorum talmudi-
corum, qui referuntur ad Christianos, locos eosque ita ordi-
navi, ut ultro appareat imago hominis Christiani, qualem sibi
Iudaei, Talmudis sectatores, repraesentant.
		

/Magazyn_094_10_188_0001.djvu

			180
— 4 —
Ne autem, more omnium, qui revelandum suscipiebańt
arcana iudaica, arguerer aut corrupti testus talmudici, aut
non rite intellecti, etiam textum hebraeum latino apposui.
Duabus vero partibus absolvitur res tota, ąuarum prior
continet doctrinam Talmudis de Christianis, altera praecepta,
quae observare obligantur Iudaei una cum Christianis habi-
tantes.
Hisce praemissa est brevis de ipso Talmude disputatio.
		

/Magazyn_094_10_189_0001.djvu

			DE TALMUDE.
■nof?n Talmud nomen suuni ducit a verbo łamad, docuit,
atque doctrinam significat. Per metonymiam autem sumitur pro libro,
quo doctrina continentur, qui tio/rp vocatur Talmud, i. e. liber
doctrinalis, cum solus iste universam doctrinam et scientiam populi
iudaici comprehendat.
Ad originem Talmudis quod attinet, Rabbini1) volunt primarium
auctorem eius esse Moysen, quem in monte Sinai a Deo, praeter legem
scriptam in lapideis tabulis, quae DrOUJtP min torah schcbiktab, lex
scripta appellatur, etiam explicationes eius, seu legem per os traditam
HC	nmn torah shebeal peh, accepisse arbitrantur. Hancque
dicunt esse rationem, cur tamdiu manserit Moyses in monte, cum ei
potuisset Deus uno die tradere legem scriptam2).
Moysen deinde orałem illam legis explicationem tradidisse Iosue;
losuam septuaginta senibus; hos Prophetis; Prophetas Synagogae ma-
gnae; tandem ab ea praestantissimis quibusdam Rabbinis sequentibus
successive traditam esse opinantur, eousque, donec oraliter amplius
conservari non potuerit.
Quidquid est cum hac Rabbinorum narratione, nobis satis est nosse,
iamdiu ante Christum natum extitisse in Palaestina scholas, in quibus
1)	Vg. R. Levi in «Berakhoth» fol. 5 a; R. Iocbanan in «Megi)lah» f. 19 b.
2)	Ne gratis hoc asserere dicantur, provocaut ad Exodi C. XXIV, 12: «Dixit autem
Dominus ad Moysen: Ascende ad me in montem et esto ibi: Daboque tibi tabulas lapi-
deas et legem et mandata quae scripsi, ut doceas eas». Quem locum ita intelligi debere
asserunt: «tabulas lapidcasu desiguare decem praecepta; ulegemu Pentateuchum; nmandatau
Mischnam; «quae scripsi» denotare Prophetas et Hagiographos; «ut doceas easn Gema-
ram. — Berakhoth fol. 5 a.
		

/Magazyn_094_10_190_0001.djvu

			182
— 6 —
Sacrae Litterae explicabantur. Legis doctorum') commenta notabantur
a Iudaeis memoriae causa in schedulis et chartis, quae in unum col-
lectae, dederant initium Talmudi iudaico.
Saeculo post Christum secundo Rabbi Iehuda min'a sancti-
tate vitae Rabbenu hakkadosch tPllpH sanctus, aut etiam han-
nasi W princeps appellatus, videns sapientiam ludaeorum imminui,.
legem orałem oblivioni tradi, populura iudaicum dissipari, primus se¬
rio cogitavit de lege orali conservanda et restauranda. Coltegifr proinde
omnium ludaeorum sui temporis schedas et chartas, et ex iis librum
confecit, qui dictus fuit Sepher Mischnaioth ni\JtPD “1DD, aut simpli-
citer Mischnah rtJtPO SsuTepwac? lex secuiadaria. Sex partibus eum
absolvit, ąuarum singulae in plures tractatus sunt divisae, de ąuibus
mox infra.
Mischnah est fundamentum et pars principalis operis talmudici.
Hic liber brevi receptus ab omnibus ubivis degentibus Iudaeis,
agnitus qua authenticum corpus iuris eorum, explicabatur in Acade-
miis, ąuales fuerunt Sura, Pumbaditha, Nehardea in Babylonia, —
Tyberiadensis, Iamniensis, Lyddensis in Palaestina.
Explicationes eiusmodi et in dies crescentes doctorum2) super libro
Mischnaioth disputationes et decisiones3) conscribebantur, conscripta©
constituerunt alteram partem Talmudis Gemara NlfiJ appellatam.
Hae duae partes sic per totum Talmud sunt dispositae, ut Misch¬
nah ąuaelibet, tamąuam iuris textus praecedat, Gemara cuiąue Misch-
nae, tamąuam eius in diversas sententias ventilatio, ac absoluta deci-
sio, recta subiiciatur.
Non super omnia tamen Mischnae praecepta disputabatur in scho-
lis ludaeorum; illa, ąuorum usus post destructum templum et defi-
cientia sacrificia erat nullus, quorumque observatio possibilis erat non-
1)	Tannaitarum. D’NJn Tannaim — doctores, auctores Mischnae.
2)	Amoraeorum.	Amoraim — auctores Gemarae.
3)	rroSń Halakhoth — decisiones.	Halnkhah — senteAtia, decisio, traditio
decisa, et usu ac consuetudine recepta et approbata, secundum quam incedendum et
vivendum.
A Halakhah distinguitur Agadah	expositio allegorica, obstrusus et occultus
senno, quo res magni momenti et arcani sensus describuntur.
		

/Magazyn_094_10_191_0001.djvu

			— 7
183
nisi in terra sancta, non commentabantur; explicatio eorum relicta est
Eliae et Messiae venturo. Hanc ob causatn nonnullae Mischnae partes
apparent Gemara destitutae.
In interpretanda Mischnah R. Iehudae singulae scholae Palaesti-
nenses et.Babylonienses suura modum sunt secutae; proindeąue in di-
versa abeuntes duplici dederunt originem Gemarae: Ierosolyraitanae
et Babyloniensi. Auctor Ierosolymitanae est R. Iochanan pni’ '"l,
qui fuit per annos octoginta caput synagogae in Palaestina. — In 39
Mischnae tractatus conscripsit commentaria, quae absolvit anno
Christi 230.
Gemaram autem Babylonicam non nnus nec eodem tempore com-
pilavit. Coepit R. Aschi	anno post Christum 327 et per 60
annos laboravit. — Eum excepit R. Mareraar	'i circa annum
427; absolvit vero R. Abina	"1 c. a. 500. — Babylonica Ge¬
mara 36 tractatuum interpretationem complectitur.
Duplex haec Gemara, iuncta Mischnae, duplicem quoque Talmud
efficit: Ierosolymitanum	Ieruschalemi, non magni habitum a
suis, propter eius brevitatem et obscuritatem, et amplissimum Baby-
lonicum Babhli, maximi aestimatum ab omnibus omnium tem-
porum Iudaeis.
Gemaram secutae sunt additiones, Tosephoth fllBDin appellatae ’).
Sic omnium primo declarationes suas in librura Mischnaiołh vocavit
R. Chaia ")• Ule enim et R. Uschaia	fuerunt primi,
qui librum istum publice in scholis explicarunt.—Commentationes vero
doctorum in Mischnam extra scholas factae, vocat,ae fuerunt Baraietołh
nwna — extraneae declarationes3).
In istas additiones quoque additae sunt Decłsiones additionum
ITlBDin ’pD'C Piske Tosephoth, per brevissimas theses et nudas pro-
positiones.
Post absolutem demum Talmud Babylonicum, cum per 500 fere
annos partim calamitatibus publicis; partim gravibus et ambitiosis
doctorum dissidiis, studia litterarum turbata fuissent, saeculo XI fue-
1)	nCDin Tosepheth, sive	Tosiphta — additamentum.
2)	Baria — extraneus;	Baraietha — doctrina cstranea.
		

/Magazyn_094_10_192_0001.djvu

			184
— 8 —
runt alii, qui etiam additiones ad Talmud conscripserunt. — Celeber-
rimae sunt eiusraodi Tosephoth R. Ascher "I.
Praeterea apparuerunt commentaria Pcrusch tPlTB R. Mosche
ben Maimon pC'12 p rttPO'"l, aIudaeisperabbreviationemRambarn
appellati, qui apud Christianos MaimonideS audit, et R. Schelomo
Iarchi TH' .“IDStT '“1 sive Raschi.
Itaąue: Mischnah, Gemara, Tosephotli marginales et Rabbenu
Ascher, Piske Tosephoth etPerusch hamischnaioth Maimonidis, in unum
collecta, constituunt vastissimura opus, de quo loquiinur, Talmud vo-
catum.
Partes talmudicae generales, quarura supra mentionem fecimus1),
sunt sex:
I.	DMHt Zeraim — Seminum. Agit enirn de seminibus, frugibus,
fructibus, herbis, arboribus; de fructuum usu privato et publico; de
seminibus homogenis et heterogenis et similibus.
II.	“1JMI2 Moed — Festorum, Solemnitatum. Agit de tempore, quo
sabbathum aliaque festa inchoari, finiri et celebrari debeant.
III.	OłtW Naschim—Mulierum. De'uxoribus ducendis vel repudi-
andis; de mulierum officiis, affectibus, morbis et similibus.
IY. Nezikin—Damnorum. De damnis ab hominibus vel.be-
stiis illatis; de eorum poena et compensatione.
V.	D’iy“Ip Kodasclńm—Sanctitatum. Agit de sacrificiis et variis
rebus sacris.
VI.	jnmtD Tohorołh—Purificationum. Agit de munditie et purifi-
catione vasorum, supellectilis et aliarum rerum, ac earum immunditie
et pollutione.
Singulae harum sex partium, quae a Hebraeis dicuntur
DmD — Schischah sedarim — sex ordines sive ordinationes, divi-
duntur in libros sive tractatus DiriDDO Massiktoth, libri in eapita,
CpiC Perakima).
1)	V. p. 6.
2)	nD Seder — ordo; /UDD Massekhełh — tractatus; p*]Q 1‘ertk — caput.
		

/Magazyn_094_10_193_0001.djvu

			— 9 —
185
i. CJHT Zeraim.
Pars prima, de seminibus et frudibus terrae, continet libros un-
decim.
1.	rfi2"D Berakhoth — Benedictioncs. Complectitur praescripta de
orationibus, gratiarum actione etc. Capita eius sunt 9. Hic dun-
taxat Gemaram habet: sequentes decem sunt sine Gemara.
2.	HNB Peah — angulus agri, quod non seminabatur, sed pauperi-
bus relinąuebatur. Cap. 8. — Tractatus hic est proprie dictus
Zeraim.
3.	'NtJT Demai — res dubia — propter decimationem, an de ea
decimae Deo datae sint, vel non. C. 7.
4.	Kilaim — heterogenea. Agit de diversi generis seminum
commixtione. C. 9.
5.	Schebiith — septiraus. De iuribus anni septimi tractat.
C. 10.
6.	monn Terumoth — oblationes — de rebus, quas quisque de
bonis suis eximebat et separabat, et quasi sacras sacerdoti offe-
rebat. C. 11.
7.	Maaseroth — decimae, decimationes; sive
Maaser rischon — decimatio prima. De decimis primis, quae
Levitis dabantur. C. 5.
8.	Maaser scheni — decimae secundae, quas Levitae de
decimis sibi oblatis dabant sacerdotibus. C. 5 ’).
^). nbn Challali3) — placenta, quam mulieres, depsentes massam,
tenebantur sacerdoti offerre. C. 4.
10.	nb-iy Orlah — praeputium. De praeputio arborum, quae per tres
annos a plantatione praeputiatae dicebantur, ideoque ipsorum
fructus illiciti erant. C. 3.
11.	D'TC'2 Bikkurim—primitiae, quae in Templo offerri debebant. C. 4.
1)	Tcrtia classis decimarum erat	Maaser oni — decimae pauperum.
2)	Challah appellatur etiam pars eiusdem rnassae, quam Iudaeac in ignem raittunt,
aut, inscreptis in ea ąuibusdam magicis nominibus, utuntur adversus morhos uonaullos.
2
		

/Magazyn_094_10_194_0001.djvu

			186
— 10 —
II. Moed.
Secunda pars, de sacris Fesłis, habet libros duodecim.
1.	rCtP Schabbath — Sabbatum. De eius iuribus et solemnitatibus.
C. 24.
2.	pSlIJ? Erubhin — commixtiones. Complectitur praecepta, quae
observare tenentur congregati vicini ad cibum sumendum vespera
Sabbati, die Veneris scilicet. C. 10.
3.	D'nDE Pesachim — Pascha. Agitdeagnopaschali et de hoc festo
celebrando. C. 10. ^
4.	D’Spir Schekalim — sicla, quae quisque quotannis pensitare tene-
batur. Agit de eius pondere et magnitudine. C. 8.
5.	loma — dies expiationis. Continet praescripta, quae hac die
sint agenda. C. 8.
6.	PD1D Sukkah — tabernaculum. Agit de festo tabernaculorura.
C. 5.
7.	nii'2 Betsah— ovum diei festi, qui etiarn D1ŁD Dl’ łom tobh appel-
latur. Continet disputationem utrum liceat comedere ovum posi-
tum die festo; et in genere tractat de licitis et illicitis actibus die
festo. C. 5.
8.	,Wn Rosch haschanah — initium anni. De festo primi
diei anni. C. 4.
9.	JTOyn Taanith — ieiunium. Tractat de ieiuniis quae et ąuando
observanda sint. C. 4.
10.	nS’,312 MegiUah — volumen, scil. libri Esther. Continet descriptio-
nem festi Purirn. C. 4
11.	fS2p "TyiD Moed katon — festum parvum, seu interfestura. Agit
de diebus intermediis, quae sunt inter primum et octavum diem
festorura Paschatis et Tabernaculorum. C. 3.
12.	nj’jn Ghagigah — festiva comparatio, scil. virorura in templo-
Ierosolymitano tribus solemnitatibus: Paschatis, Pentecostes, Ta-
bernaculorum. Complectitur iura et solemnitates huius compari-
tionis. C. 3.
		

/Magazyn_094_10_195_0001.djvu

			— 11 —
187
III.	Naschim.
Tertia haec pars, dc Mitlieribus, continet libros septcm.
1.	nifiS' Iebammołh— fratrii. Continet praecepta Leviratus. C. 16.
2.	DlSirO Kethuboth— litterae — scil. matrimoniales. De contracti-
bus matrimonialibus agit. C. 13.
3.	pmp Kidduschin — sponsalia. Agit de sponsalibus et sponsa*
litiis. C. 4.
4.	piDJ Giłtin — libellus repudii. De divortiis et modo scribendi
libellum repudii. C. 9.
5.	D'TTJ Nedarim — vota. De votis, quae obligatoria, aut quae
non; qui vovere possint, qui non. C. 11.
6.	"l’TJ Nazir — Naziraeus. De Naziraeis et ipsorum voto, quo se a
mundo separabant et Deo consecrabant. C. 9.
7.	n&lD Sotah — adultera. De muliere declinante, quae in suspicio-
nera adul erii venit, quoraodo maritus zelotypus eam probare de-
beat, quomodo aqua amara potata fuerit, iuxta Legem Numer. 5.
C. 9.
IV.	pp^łj Nezikin.
Quarta pars, de damnis, continet libros dccem.
1. NDp S22 Babha kama — porta prima. De damnis, quae a be-
stiis vel ab hominibus alicui inferuntur. C. 10.
Babha metsia — porta media. De rebus inventis,
de deposito, de usuris et foenore, de contractibus, et locationibus,
de commodato et niutuo. C. 10.
3.	N"irQ SD3 Babha bathra — porta postrema. De societate et
commerciis, de haereditatibus et successionibus, de emptionibus
et venditionibus agit. C. 10.
4.	jmruD Sanhedrin — senatus maior. De iudiciis et iudicibus,
deque Messia tractat. C. 11.
5.	mDO Makkołh — plagae. De quadraginta plagis, quibus rei cae-
debantur (minus imaj. C. 3.
		

/Magazyn_094_10_196_0001.djvu

			188
— 12 —
6.	myDlP Schebhuoth — iuraraenta. Praescripta iuramenti prae-
standi continet. C. 8.
7.	mHJ? Edaioth — testificationes. De plurimarum controversiarum
decisionibus, quae ex testificatione praestantissimorum aliorum
Rabbinorum collectae sunt. C. 8. Hic tractatus caret Gemara.
8.	mmn Horaioth — documenta. De statutis iudicum agit et de
puniendis transgressoribus. C. 3.
9.	,mt mny Abhodah zarah — cultus peregrinus. In hoc libro de
idololatria est sermo. C. 5.
10. JTDN Abhoth — patres. De patribus Legis, qui Legem orałem a
Moyse acceperunt et post eius mortem docuerunt et propagarunt.
Yulgo vocatur D1DN Pirke abhoth—capitula patrunr. C. 6.
Et hic liber caret Gemara.
V. DWp Kodaschim.
Quinta pars, de SanctUatibus, libros continet undecim.
1.	DTDT Zebhachim — sacrificia. Continet praescripta offerendo-
rum sacrificiorum. C. 14.
2.	pSin Chulin — prophana, scil. animalia, quae munda, quae im-
munda, quatenus Iudaeis ea manducare liceat, ostendit. C. 12.
3.	Menachoth — sacrificia. De origine et modo offerendi sa-
crificium vespertinum agit. C. 13.
4.	mTDD Bekhorołh — primogenita (animalium;, quomodo vel offerri
vel pecunia redimi debeant. C. 9
5.	Erakhin — aestimationes. De pretio earum rerum agit,
quae Deo devotae et promissae erunt. C. 9.
6.	mifin Temurah — permutatio. De pennutatione sacrificiorum,
an aliud pro alio substituere vel offerre licitum sit. C. 7.
7.	PITyD Meilali — transgressio. De transgressionibus in usu sacri¬
ficiorum. C. 6.
8.	mnnD Kerithuth — excisio, videl. animarum ex saeculo futuro;
quid sit et .ob quae peccata ea mereatur. C. 6.
		

/Magazyn_094_10_197_0001.djvu

			— 13 —
189
9. TttJl Tamid — iuge (sacrificium). De quotidiano sacrificio ex
duobus agnis, ąuorum alter mane, alter vespere offerebatur. C. 6.
Hic et seąuentes duo tractatus Gemaram non habent.
10.	DHfi Middoth — mensurae. De mensuris et dimensionibus Tem-
pli agit. C. 5.
11.	Kinnim — nidi. De pullis ex nido avium offerendis a pau-
peribus. C. 3.
»
VI. r.rflto Tohoroth.
Sexta pars, de mundiłia, seu purificatione ac pollutione ąualibet,
continet libros duodecim. Ex his tantum unicus «Niddah» Gemaram
habet; reliąui undecim sunt sine Gernara.
1.	d'Sd Kelim — vasa. De vasis, instrumentis, supellectili, vestibus;
ąuomodo pura aut impura censeantur, et ąuomodo purificentur.
C. 30.
2.	robn* Oholołh — tentoria. De tabernaculis sive domibus, ąuo¬
modo polluantur et purificentur. C. 18.
3.	Negaim — plagae. De plaga leprae, quomodo ab ea pollu-
tio contrahatur. C. 14.
4.	mc Parah — vacca. De purgatione ab immunditia, a cadavere
humano contracta, quae fiebat per cineres combustae vaccae ru-
fae. C. 12.
5.	nnnfc Tohoroth — purificationes. De purificatione ab immun¬
ditia, quae aliunde, quam a cadavere hominis, contracta esset.
C. 10.
6.	mNlpO Mikvaołh — balnearia. De fossis et receptaculis aqua-
rum, in quibus utriusque sexus homines lavant se purificationis
causa. C. 10.
7.	HU Niddah — menstruata. De purificatione mulieris a fluxu
menstruo et ab immunditia partus. C. 10.
8.	fTtPSO Makschirin — liquida. De liquidis, quomodo per eorum
affusionem polluantur, aut ad pollutionem disponantur fructus
terrae, quibus vescitur homo. C. 6.
		

/Magazyn_094_10_198_0001.djvu

			190
— 14 —
9. D'3ł Zabhim — fluxus. De fluxum nocturnum seminis patientibus
aut gonorrhea affectis, et ąuomodo purificentur. C. 5.
10.	ar ‘rato Tebhul iom — lotum diei. Continet praescripta, ąuo¬
modo ąuotidie mane purificandum sit ab omni immunditia. C. 4.
11.	D'T Iadaim — manus. De manibus lavandis, item de vasis et
aquarum qualitate et ąuantitate, unde lavari debent. C. 4.
12.	pjfplj? Oketsin — pedunculi. De petiolis fructuum, quomodo con-
tactu aliorura fructuum polluantur. C. 3.
Omnes igitur libri seu tractatus talmudici sunt sezaginta tres, ca-
pita autem ąuingenta viginti ąuatuor.
Praeterea sunt adhuc quatuor alii tractatus breves, qui apud pri-
scos in corpore talmudico non extiterunt, sed a posterioribus adiecti,
una cum «Pirke abhoth» eduntur. Sunt autem:
1.	DHC1D rODD Massekheth sopherini — tractatus scribarum. Agitur
in eo de modo scribendi et legendi librum Legis. C. 21.
2.	TO“l Ebhel rabbełi — luctus magnus, vel niffl2tP DDDC
Massekheth semachoth— tractatus laetitiarum, scil. prohibitarum.
De luctu, quibus cerimoniis mortui lugendi, quomodo lugentes
consolandi etc. C. 14.
3.	nbs Kallah — sponsa. De acquisitione sponsae, de ornamentis
eius et de aliis ad sponsam pertinentibus. C. 1.
4.	pK *]“n rODD Massekheth derekh erets — tractatus viae terrae.
Agit de moribus, quos vocant «viam terrae». Distinguitur in !"Q*1
Rabbah maiorem et KJD1T Żuta — minorem. Ille complectitur ca-
pita 10, hic 6. Subiicitur ad finem caput peculiare quod vocatur
diSp pns Perek schalom — caput de pace'),
1) In Talmude, cuius exemplar optime conservatum reperitur in bibliotheca Acade-
miae Caesareae R. C. Ecae Petropol. 23. 8. 1, edito Amstelodami a. 1644—1648, tracta¬
tus, ciuos modo enumeravimus, hoc ordine sunt glutinati a concinuatore librario, qui eos
in XIV voluraina divisit, nomenque eis dedit «Livres talmudiques»
,rvn»ye - mann .irjpae;	,n«Q ,mi
. nftn
.D’nDO ,ratZ7 -ii
		

/Magazyn_094_10_199_0001.djvu

			— 15 —
191
Cum tanta esset moles operis talmudici, etiam sine ordine con-
scripti, desiderabatur compendium, quod faciliorem redderet studium
eius.
Huic necessitati providere conatus est R. Isaac ben Iacob Al-
phasi 'DbSk 3pjp [3 pnr '“I, edito anno 1032 Talmude minore
sive abbrcviato, quem simpliciter rrobn Halakhołh — constitutiones
appellavit. Omissis in eo prolixissimis discussionibus collegit nonnisi
ea, quae ad vitae usus apta erant. Cum tamen et istud opus esset or¬
dine destitutum, non magni aestimabatur a suis.
Primum opus, legem Iudaeorum in ordinem redactum prae se ferens*
praestitit supra memoratus Maimonides, etiam «Aquila synagogaen
appellatus. Anno 1180 in lucem prodiit celeberrimum eius opus
min nJtPfi Mischnch torah — Repetitio Legis, aut etiam nptn I1
lad chazakah — Manus fortis vocatum. Distinctum est in quatuor
partes seu volumina et libros quatuordecim, quo Talmudicum opu«
totum compendiose tractatur.
Multum philosophiae indulsit in hoc suo opere Maimonides, atque
eius ope plurimas leges conatus est stabilire. Quamobrem a suis ex-
communicatus et ad mortem quaesitus, aufugit in Aegyptum, ibique
supremum diem obiit anno 1205.
.roiD , pany iti
.nmn cno , ftap inD , nira , nrjn iv
, a^p©	v
.mon’, mama vi
.(mno® rana) vian ^ax , oneno naoo -, mat* , ptro - pcmp .vii
pno ,p« -pn rooD ,nbD
.ntoiD ,o'to .viii
Naa ,NOp xaa .IX
.maa - tona saa .x
.mr rmiy , /runa® .pnruo -xi
.p^in. oTar .xn
-mion , mma .rmo ,van ,p^p , ,pa*ij; ,nmaa ,mn:a .xm
-Dor ,p’K7aa .n\sipa .mmnts ,ms .irbntt .o^a ,nu .xiv
' .□'ipiP , OH’ , DV biaiS
		

/Magazyn_094_10_200_0001.djvu

			192
— 16 —
Hisce tamen non obstantibus valor operis crevit in dies, atąue
purgatum nullo non tempore a ludaeis summi habebatur. Id vitio da-
tum est operi, quod coniprehenderet multas leges, quae post destrne¬
tu ni templum Ierosolymitanum nullius valoris erant.
Opus purgatum ab omnibus philosophicis innovationibus a Maimo-
nide introductis, destitutum vetustis et obliteratis legibus, conscriptum
omnino ad mentem Rabbinorum concinnavit Iacob ben Ascber
[3 anno salutis 1340, nomenque ei indidit DHIJO yDIS Arbaa
turim — Quatuor ordiDes, qui sunt:
I. C',n n*l7»< Oracli chaiim — semita vitae, in quo agitur de vita
quotidiana domi et in synagoga.
II. PlJH .TlV lorc deah — docens scientiam, de cibis, purgationibus,
deque aliis legibus religiosis.
III.	|^n Choschcn hammischpat — pectorale iudicii, de lege
civile et criminali.
IV,	"liyn pN Ebhcn liaezer — lapis auxilii, de lege Matrimoniali
tractat.
Cum Alphasi, Maimonides, Iacob ben Ascber non convenirent
in multis, cumque inde orirentur diversissimae unius eiusdemque legis
interpretationes, summę exoptabatur liber, in quo esseut breves et
concinnae rerum controversarum solutiones, quique esset veri nominis
codex iuridicus gentis Iudaeorum.
Iluic indigentiae satisfecit Ioseph Karo YlNp P]D1\ Rabbi Palae-
stinensis (natus 1488 mort. 1577) celeberrimo suo commentario in
Arbaa turim, quod nominavit	Schulchan Arukh — mensa,
parata.
Consuetudines tamen Iudaeorum Orientalium in multis erant diver-
sae a consuetudinibus Occidentis Iudaeorum, proinde nec Schulchan
Arukh Iosephi Karo sufficiebat ludaeis ubivis locorum habitantibus.
Quamobrem R. Mosche Isserles	"1 in Schulchan
Arukh scripsit commentarium nomine	’2"n Darkhe Mosche —
viae Moysis, quod in Occidente eandem nactum est auctoritatem, quam
habuit opus Iosephi Karo in Oriente.
		

/Magazyn_094_10_201_0001.djvu

			— 17 —
193
Hodie Schulchan Arukh est obligatorius codex legis Iudaeorum,
eique praecipue studentl).
Multi sunt et hucusque scribuntur in singulas partes huius libri
commentarii.
Haec de Talmudis origine et evolutione.
Momentum eius quod spectat, opus istud Iudaeis semper erat
sacrosanctum; maioris illud faciebant et faciunt quain Sacram Scriptu-
ram. Clarissime nos docet hac de re ipsum Talmud.
In tractatu Babha Metsia fol. 33a. haec legere est:
nrKi mna snpaa □'poiyn Qui operam dant lectioni biblicae,
virtutem aliąuam exercent, aut po-
pStDlJI nTfi	nTIS tius nullam virtutem; (qui student)
Mischnae, exercent virtutem, pro-
nTB *p ptf NIOJ “OtP iTSy pter f,uam acciPitur praemium;
(qui vero studio) Gemarae (incum-
,.|2	bunt), virtutem, qua nulla prae-
stantior esse potest (exercent).
Item in tract. Sopherim XV, 7, fol. 13 b:
rwani ansa *npon nSptw Comparatur S. Scriptura aquae,
naniiaa D"»m ra Mischnah vino’ Gemara condito
1 *	1 (aromatis vino).
Laudata et trita est in Rabbinorum scriptis sententia:
nnv nneio nana nnrn »ja fiu mi, attende ad verba scriba-
min nano rum magis quam ad verba Legis3).
1)	Talmud Iudaeis modernis eius est valoris, cuius Christianis sunt opera sanctorum
Patrum; Schulchan Arukh respondet nostris Theologiae eompendiis.
2)	Krubhiu f. 21 b
		

/Magazyn_094_10_202_0001.djvu

			194
— 18 —
Ratio huius rei est in tr. Sanhedrin X, 3, f. 88 b:
nau nneio nm nom Gravius peccatur (transgrediendo)
yerba scribarum, quam verba Le-
min .
gis.
Etiam qnando discordes sunt sententiae Legis doctorum, creden-
dum est utrasque esse Dei O. M: verba.
In tractatu Erubhin f. 13 b., postquam narratum est duas scholas
Ilillel et Schamai dłversa fuisse opinatas, concluditur
D«ri □'PlSi* '“Ol lSsi Ista et illa (scil. verba) sunt verba
Dei viventis.
In libro Mizlcacłi haźzaliabh cap. V. ‘) liaec datur sententia:
nSyiaS k^TlpOPl TlfiSnn Sanctissimo Talmude nihil est su-
Ufifi perius.
Fere in eundem sensum loquuntur moderni Talmudis propugna-
tores2).
’Quomodo autem de Talmude opinati sint Christiani, probe demon¬
strant plurima de eo decreta edicta.que interposita, quibus supremi re¬
rum moderatores utriuśque potestatis et civilis et ecclesiasticae, multo-
ties proscribebant et ad rogum damnabant sacrosanctum hunc codi-
cem legis secundariae Iudaeorum.
lam Iustinianus Imperator lege vetuit anno 553 propagationem
librorum talmudicorum in universo Imperio Romano3).
Saeculo XIII «libros Tlialmud, ut omni contumeliae et blasphe-
miae genere refertos in veritatem Christianam, damnarunt Grego-
rius IX et Innocentius IV et exuri mandarunt, propterea quod multis
et horrendis haeresibus scatercnt»4).
1)	Apud loan. Biixtorf. Rpcensio oporis Talm. pag. 225
2)	Cf. nTalmud Babli» tract. Beracliotli edit. Berolini a. 1842, Praef. p. 8.
3)	«A.utlienticae constitutionpsn, Novella 146.
4)	Cnrp. Iuris Can. VII Decrctal. lib. V, tit. IV, cap. 1, adnot.
		

/Magazyn_094_10_203_0001.djvu

			— 19 —
195
Postea damnarunt eum plures alii Romani Pontifices, ut: JuliusIII, •
Paulus IV, Pius IV, Pius V Gregorius XIII, Clemens VIII, Alexan-
der VII, Benedictus XIV aliique, qui novas editiones parabant Indicis
librorum prohibitorum, confecti a Patribus Concilii Tridentini, usquc
ad nostra tempora').
Ad Iudaeorura morem sese gerendi talibus in adiunctis quod atti-
net, hic erat diversis temporibus diversus.
Ab edicto Iustiniani usque ad exitum medii aevi, cogebantur re-
ligiosissime occultare suum Talmud, in locis abditissimis, propter me-
tum Inquisitorum, ,qui illum saepe saepius requirebant flam.mis traden-
dum3).
1)	In neditione riovissima» huius Indicis, «iussu sanctiśsimi Domini nostri LeonisXIII.
P. M.», nunc felicissime gubcrnantis Ecclesiam Christi, anno 1887 confecti, łioc modo
proscriptus indicatur «Thalmud aliiąuc libri hebraeorum », pag. XI:
«Quamvis in Indice praedicti Pii papae ąuarti Thalmud hebraeorum, eiusque glos-
sae, annotationes, interpretationes, et expositiones omnes prohibeantur; sed quod, si
absque nomine Thalmud, et sine iniuriis, et calumniis in religionem christianam ali-
quando prodiissent, tolerarentur: quia tamen Sanctissimus Dominus noster Dominus
Clemens papa VIII per suam Constitutionem contra impia scripta, et libros hebraeorum
sub Dat. Romae apud sanctum Petrum Anno Incarnat. Dom. MDXCII, pridie Kai. Mar-
tii, pontificatus sui anno secundo, illos prohibuit, atque damnavit: mens ipsius non est,
eos propterea ullatenus etiam sub illis conditionibus permittendi, ant tolerandi; sed spe-
cialiter, et expresse statuit, et vult, ut huiusmodi impii Thalmudici, Cabalistici, aliique
nefarii hebraeorum libri omnino damnati, et prohibiti maneant, et censeantur; atque
super eis, et aliis libris huiusmodi praedicta Constitutio perpetuo et inviolabiliter obser-
■vetur».
2)	Postremum conamen extirpandi tafhiudicos libros, susceptum est imperante Maxi-
miliano, qui, instigatus a Ioanne Pfefferkorn (Pipericornio), ex Iudaeo Christiano,
anuo 1510 mandavit, ut Iudaeorum libri conquirerentur, et Universitatibus examinaudi
proponerentur. Quod cum factum esset, excitatum est iamosissimum luotamen «reuchli-
nianum» dictum, a nomine cousiliarii ducis Wirtembergensis Reuchlini, qui partes Tal-
mudis tutandas suscepit, cuique adhaeserunt humanistarum celeberrimi: Erasmus łlot-
terdamiensis, Dlrichus Huttensis, Aegidius Viterbiensis et alii. Controversia haec arde-
bat in tota fere Europa. Post plurimas dcliberationes Universitates: Erfordiensis, Mo-
guntina, Lovaniensis, Parisiensis, Renchlinum qua iudaizantem notarunt; magnus vcro
Inquisitor Dominicus Iloogstraten accusavit eum haereticae pravitatis et in ius vocavit.
Tandem res delata est Romam, ibique iudices delecti anno 1516 causam Reuchlini tuiti
sunt. Causa finita est mandato Leonis X, qui indixit silentium utrique parti; a promul-
ganda tamen definitiva sententia sc abstinuit. Proinde.nec Reuchlinus est innocens de-
claratus, nec Talmud combustum.
		

/Magazyn_094_10_204_0001.djvu

			196
— 20 —
Ineunte saeculo XVI, turbata Ecclesiae pace a novatoribus religio-
sis, pałam eum divulgare coeperunt, ope artis typograpbicae, nuper
inventae. Anno 1520 Venetiis in lucern prodiit prima Talmudis editio
typica1), plenissima, plurimis scatens blasphemiis in Religionem Chri-
stianam2). Et fere omnes Iudaeorum libri, qui hoc saeculo, ipsis faven-
tissimo, sunt editi, integri sunt et genuini.
' Postremis decenniis saeculi XVI et primis XVII, ąuibus peculiari
cum diligentia incubuerunt sermoni hebraeo-rabbinico excolendo et
Talmudi enucleando celeberrimi viri3), — Iudaei, sibi metuentes, ex-
pungere coeperunt nonnullos talmudicos textus, evidentissime Cliristia-
nis inimicos. Talmud proinde, editum Basileae a. 1578, in multis iam
est castratum.
Morem hunc agendi Germaniae Iudaeorum probarunt et suscepe-
runt aliarum nationum Rabbini, congregati in synodo Petricoviensi in
Polonia a. 1631, statueruntąue non amplius typis mandandi quidquam,
quod exacerbare posset animos Christianorum, atque ideo in damnum
ipsi Israel vergi. Quamobrem in libris Iudaeorum, saeculo proximo et
superiori editis, multae conspiciuntur lacunae insignes, quae quid
significent, explicant ex memoria Rabbini, quibus adhuc non desant
libri genuini, inter Christianos iam rarissimi.
Attamen qui Amstelodami in Hollandia (ubi Iudaei, pulsi Hispania,
amicissime sunt excepti), etiam recentiori aevo in lucem prodierunt
libri, minime sunt mutilati. Quapropter et Talmud ibi editum a. 1644 —
164 8, valore aequiparatur Venetiano4).
1)	Iudaei triumpbantes indicare solent, quod hoc acciderit eodem anno, quo Martinus
Luter combussit bullam Papae Leonis X. Vid. lucubr. Em. Deitsch in angl. ephem.
«Quarterly Rewiewn a. 1867 m. Oct., cui tit. nWhat is the Talmud», cap. 3 in iine; in
vers. ross.:	Petrop. 1877, p. 20.
2)	Huius editionis exeinplar, constans XII voluminibus in folio, invenitur in bibiio-
theca aulae Caesareae Vindobonae. Ex co nonnullos textus transcripsi.
3)	Maxime liac de re sunt meriti duo professores Basilcenses Buxtorf'ii, senior
et iunior (pater et filius), praecipue suo «Lexicone Chaldaico, Talmudico et Rabbinico—
opere triyinta annorum» — et aliis operibus, ut: «Synagoga Iudaicau, «De Abbreviatu-
ris Hebraeorum», nOperis Talmudici recension, «Bibliotlieca Rabbinica».
4)	Iropressus est cbaracteribus minuseulis in 4° maiori Vid. adnot. pag. 14.
Observandum hic est, fere omnes Talmudis editiones sibi similes esse et numero fo-
lioruin et textus dispositione. Forma earum maior aut minor, pendet a characteribuł
maioribus vel minoribus, ąuibus imprimuntur.
		

/Magazyn_094_10_205_0001.djvu

			21 —
197
Ultimo demum invenerunt modum decipiendi vigilantiam censo-
rum, inserendo videlicet textui genuino vocera n\H haiah-ersit; quasi
res, de qua agitur, ąuondam nonnisi locum habuisset1).
Verumtamen laterem lavant ista facientes; produnt ipsos verba non
omissa: nny dj gam attah — etiam nunc, videl. hanc legem obli-
gare; HTH [Dn 1TBK aphilu bazzeman hazzeh — etiam hoc tem-
pore (scil. obligare legem istam), et alia his similia2).
Haec praenotasse de Talmude sufficient.
Adhuc pauca dicamus oportet de alio Iudaeorum libro celeberrimo,
•qui vocatur "IHIT ZOHAR.
Secundum nonnullos Rabbinos, Moyses, postquam edoctus est legis
interpretationem in monte Sinai, non eam tradidit Iosue, ille senibus,
et s. p.3), sed Aaroni, Aaron Eleazaro, et ita ulterius, usquedum haec
oralis traditio conscripta fuerit in Iibrum “IMIT Zohar. — Appellatur
sic a voce “1HT zehar — splenduit: est enim illustratio librorum Moy-
sis, commentarius in Pentateuchum.
Auctor eius fertur esse R. Schimeon ben Iochai p	1
'Nm', discipnlus R. Akibhae, qui quinquaginta annis post desolatio-
1)	Eu exemplum eius rei.
Schulclian Arukli parte lore dea § 158 v. 1 veteris editionis Venetiauae a. 1594habet:
otdj? naw Cultores stellarum et plauetarum, ąuando
, t	l non est inter nos et illos bellum.. . non
o^ró nos • • naróo licet liberare
eos, etc.
Idem locus in editione Vilnensi a. 1873 sic sonat:
Idololatras de septem populis, tempore quo
....	U'3’3 n’n JÓD non erat *nter nos et illos bellum. .. non
YlDX Hc8t ,iburare eos- etc-
Etiamsi desset textus genuiuus, quis crederet auctorem tou Schulch Ar. saeculo XVI
concinnantem codicem legis in usum suorum, reiicientem omnia, quae obliterata erant,—
imperasse non liberandum eos, ąuibuscum nullae erant inimicitiae!
2)	Vid. Choschen ham. 388. 10; lore dea 159. l. etc.
3)	Vid. pag. 5.
		

/Magazyn_094_10_206_0001.djvu

			198
~ 22 —
nem terapii martyrio vitam finivit, c. a. 120 post Christum natum, in
bello Adriani contra Iudaeos. Attamen, cum in hoc libro uomina occur-
rant hominum, qui pluribus post indicatum annum vixerunt saeculis1),
cumąue ex altera parte nullam mentionem eius faciant nec Ramban
(R. Mosche ben Nachman) nec R. Ascher, qui mortuus est ai
Christi 1248, yerior est sententia eorum, qui dićunt librum Zohar
saeculo demum XIII lucern aspexisse; praecipue quod circa hoc tempus
prodierit liber similis argumenti et similis styli in Clialdaico seygionis
genere.
Tribus constat voluiuinibus in-8° maiori3).
Permulta alia quoque in lucern prodierunt iudaeae gentis doctor urn
ópera, et usquemodo prodeunt, non minimi liabenda ab his, qui Stu¬
dent rebus Iudaeorura, cum explicent saepissime quomodo intelligen-
dae sint subobscurae nonnunquarn talmudicae sententiae. Nonnulla,
eoruru citantur in hoc libello3).
1)	Mahoftedis’v. g. P. III, f. 282 a.
2)	Nostum est editionis Amstelodamiensis a. 1805.
3)	Cuiusmodi sunt:
Biur — Declaratio, elucidatio. Commentarius in aliura commeotarium. Eiusmodt
declarationes sunt diversae in divcrsos auctores.
Hąląkhoth, sive, ut communissime legitur, Hilkhoth — Decisiones sive disserta-
tiones in singulos libros tam Sacrarum Scripturarum, quam talmudicos, diverso-
rum Rabbinorum nempe: Maimonidis, Bechai, Edels, Mosia Kotzensis, Kirachi et
aliorum. Plus ceteris citantur hic Maimonidis: rrfaoi Q’3D*i3 miay
Hilkhoth Akum. DłUn fllpm Hilkhoth abhodałh kokhabhim umazzaloth
vccln	
			

/Magazyn_094_10_207_0001.djvu

			— 23 —
199
Ex recensitis Iudaedrum libris isti mihi ad manus erant in con-
scribendo hoc opusculo-
Talmud Arastelodaraiense.') (Biblioth. nostra).
Schulchan Arukh R. Iosephi Karo, Venetiis editum anno 1594,
sine commentariis. (Biblioth. Caesarca publica Petropol.).
Multoties citata eius pars Iore dea — Cracoviensis editionis veri-
similliinum; titulo enim caret. (Ibidem)3).
omas po Magen Abraham — scutum Abrahań. Auct. Peritzola.
ann ruto Mizbeach hazzahabh — Altare aureum. Est liber cabalisticus, de confec-
tione suffitus sacri, qui super altari aureo fiebat. Anctor R. Schelomon ben
Rabbi Mordechai. Basileae. 1G02.
nfnti Machzor — cyclus. Liber precum est, quo maxime in maioribns festis utuntur.
"HNO!! fFTOli Menorath hammaor — Candelabrum lucis. Liber Talmudicus, coutinens
Aggadoth et Medraschim, i. e. commentationes allegoricas et historicas totius Tal-
mudis. Auctor R. Isaac Abhuhabb. Edit. 1544.
npiBM	Maiene haieschuah — Fontes Salvatoris. Commentarius in Danielem
pulcherrimus R. Isaac i Ab'arbineli3„in quo multa disputat contra Christia-
nos. 1551.
Mikra gedolah — convocatio magna. Biblia-hebraica cum commentariis
.R. Salomonis Iarchi (Raschi) et R. Aben Ezra.
nyity JPtSClS Masclimia ieschuah — praedicator salutis.. Explicantur in eo omnes
Propbetiae, quae non possnnt accipi de Templo secundo,~vel spiritualiter, sed
tantum de redemptione futura. Auctor R. Abarbinel.
pnit'3 Nizzachon — Victoria, scilic. reportata de Christianis. Impugnat evangelicam
historiam quatuor Evangeliorum. Auctor R. Lipmann. 1459.
HDD Sepher ikkarim — Liber fundamentorum, seu articulorum fidei, in quo est
acerrima adversus Cbristianam fidem disputatio.
Sniy’ pj; En Israel — oculus Israel, aut apj?’ py En Iakobh — oculus Iacob. Liber
celebris est, cuius altera pars	n’3 Bith Iakobh — domuś lacob. Complec-
titur historias talmudicas iucundiores. Yenetiis a. 1547.
miN	Schaare orali — Portae lucis. Liber cabalisticus valde celebris. Auct. R.
loseph ben Gekatilia.
J7DC7 Schephaa tal — Abundantia roris. Liber cabalisticus; clavis in librum Zobar et
alios id generis. Auctor R. Scheplitel Horwitz Pragensis.
Toldoth leaclin — Genarationes Iesu. nLiber parvus mere blaspliemus et
maledicus, continens historiam Cliristi, sed plenam manifestia mendaciia etcalum-
iiiisn.
.1) Vid. p. 14 adnot.
2) Ex sigillo in eius medio escusso apparet buoc librum fuisse proprictatem cuinsdam
Rabbi Scbapiro:
uiyMeu
paoeum
utanupo
		

/Magazyn_094_10_208_0001.djvu

			200
— 24 —
Zohar cditum Amstelodami a. 1805. III voImn. (Bibl. nostra).
Mikra gedolah — Amstelodam. a. 1792. XII volum. et Basileensis
1620. II vol. in fol. (Biblioth. nostra); Venetiana (Bibl. publ. Petrop.).
Uilkhotli Akutn R. Maimonidis; .edit. a Vossio. 1G75. (Bibl. nostra).
Et auxiliaria opera:
Ioannis Buxtorfii:
a)	Lexicon Chaldaicura, Talraudicum et Rabbinicura. Basileae.
1640. (Bibl. nostra).
b)	De Abbreviaturis Hebraicis, Operis Talmud recensio, Biblio-
theca Rabbinica; in uno volum. Basileae 1640. (Bibl. nostra).
c)	Synagoga Iudaica. Basileae a. 1712. (Bibl. Seminarii Seinensis).
lob. Christophori Wagenseilii: Sota. Altdorfi Noricorum. 1674.
(Bibl. nostra).
Georgii Eliez. Edzardi: Tractatus talmudici «Avoda sara» caput.
primum. Hamburgi 1705. (Biblioth. Aulae Imperatoris Austriae
Vindobon.).	i
Jacobi Ecker: Der «Judenspiegel» im Liclite der Wahrheit. Pader¬
born 1884.
Augusti Rohling: Die Polemik und das Menschenopfer des Rabbi-
nismus. Paderborn 1883 *).
Illorum nonnisi virorum usus sum operibus, qui rerum He-
braearum communi suffragio peritissimi habentur, et ad quos
ipsi quoque Iudaei, cum Christianis disputantes provocanta), ut-
1)Opusculum	celeberrimum,scriptum melhodo obiectiva pure quae dicitUr. «Bonifacius-
Druckerein tale de illo adducit iudieium: «Unter den Schriften Roblings iiber die Ju-
denfrage ist die vorliegende ohne Zweifel die bedeutcndste. Dieselbe argumentiert in streng
wissenscbaftlicher Weise und ist deshalb fUr gebildete Kreise in erstei' Linie bestimmt-
Der Verfasser hat sich die Anfgabe gestellt, eine objektive, auf die Urtexte zurilckgrei-
fende Besprechung der Judenfrage zu verans(alten, welclie nicbt bloss die Ubersetzun-
gen, sondern auch Originale vorlegt und notigen Ortes kommentiert.
2)	V. g.: In edito Berolini a. 1842 tract. Berakhotb cum interpretat. germ. citatur
Buxtorfii sententia de Talmude. Vorrede p. 8.
In lucubratione «Rie Blutbesebuldigung gegen die Juden», Wien. 1883, pag. 22 et
sqq., plura perscripsit auctor ex op. loan. Christ. Wagenseilii ad confutandum adver-
sarios ludaeorum.
		

/Magazyn_094_10_209_0001.djvu

			201
— 25 —
pote homines doctissimos, sine studio partium opiniones suas profe-
rentes ‘).
Ceterum, suinrn? eornm diligentia in citandis textibus librorura,
f)ui mihi erant ad manus, sufficienti mihi erat argumento, etiara in
adducendis sententiis paucissimis e libris minoris momenti, quorura
illis, non mihi, copia erat, eandem diligentiam adliibuisse.
Ad Doctorem Iac, Ecker sese converterunt, qua in Hebraicis yersatissimum, iudicia-
liter agentes adversus «Judenspiegel» lusti (anonym.); cuius rei gratia scriptum est opus
mox citatum. Etc.
1) Ex. gr. I. C. Wagens. Sota, pag. 598: «Atque hic, obiter vindicanda est iniuria,
	
			

/Magazyn_094_10_210_0001.djvu

			PARS I.
DOCTRINA TALMUDIS DE CHRISTIANIS.
Videbimus primo, quid doceat Talmud de auctore Christianae reli-
gionis Christo Iesu; tum vero de sequentibus Eum Christianis.
CAPUT X.
DE IESU CHRISTO IN TALMUDE.
, Non pauca sunt, quae legere est in diversis talmudicis libris de
Christi origine, de Eius vita et morte, deque doctrina Eius. Non ubi-
vis tamen uno eodemque nomine appellatur, sed diversimode, ut: «Iste
vir» «Quidam» «Fabri filius» «Suspensus» et s. p. Sit ergo
Artieulus I.
)
De Nominibus Christi.
I. Verum Christi nomen hebraice est ,“lł£Un	Ieschua han-
nołsri — Iesus Nazarenus.
« Notsri appellatur sic ab urbe miCJ Nałsareth, in qna educatus
est Iesus. Inde et Christiani in Talmude vocantur Nołsrim.
		

/Magazyn_094_10_211_0001.djvu

			— 27 —
203
Cum vox Ieschua salutem, Salvatorem designet, plene scrip-
tum nomen Iesu rarissime occurrit in libris Iudaeorum1), sed fere
semper et ubivis abbreviate W* Iescku, quod ita malitiose ab eis legi-
tur, ac si esset ortum ex literis initialibus trium verborum: itatP no'*
YT3T1 Immach Schemo Tezikro — Deleatur nomen eius et
memoria eius2).
II.	Appellatur Christus in Talmude lniN Otho isch — iste vir,
omnibus videlicet notissimus.
In tractatu Abhodah zarah 6 a. legitur:
inw bv imyoa “jbinn	Christianus (vocatur), qui seąuitur
1	erroneam doctrinam istius viri,
nnS rwy1? nnb	wh qui praecepit ipsis, ut facerent
sibi festum diem prima Sabbati,
fOBD inXD TN DV i. e. ut colerent primum post Sab-
batum diem.
III.	Ulterius simpliciter vocatur Peloni — ąuidam.
In Chagigah 4b:
'jiSb bw iok .. .ona Maria... mater cuiusdam, quem-
, admodum dicitur in Schabbath
=** (104 b.).
Quod ista Maria non sit alia, quam mater Iesu, mox videbimus.
1)	V. g. in Maiene ieschua fol. 66 b.
2)	«Inter se (Iudaei) non dicunt Ieschu, sed Iisschn, ad formam huius maledietionis
tauto propius accedentes. Mihi ante paucos annos hac de re cum ąuodam Iudaeo con-
ferenti, immo, respondit, non sic tantum explicatur, sed et n3J?WI HpE? W* Ieschu
Scheker (mendacium) Utoebah (et abominatio). Quis ad haec toto pectore non exhorreat?
et tamen haec dicuntur inter recutitos istos, et feruntur nemiue Christianorum ad id
advertente. Vixit iste Iudaeus Francofurti et Hanoviae, ubi Anno 1616 ivit ad infima
terrae. Cum autem mihi horrendam istam vocem proderet, in fide iudaica vacillabat,
miuime a fide Christiana alienus, de qua etiam mecum, ut et cum DD. Amando Polano
b. m. aliąuoties contulit. Sed NtOiTH	cursim et in transitu alia duo arcana ex
secreto Cabalae iudaicae detegam, quae in idem hoc nomen incidunt. Notum est, quod
saepius monentur Israelitae in sacris literis, ne colant	(Elohe nekhar)—Deós
alienos vel Deum alienum. Quid "OJ per speciem numeralem Gematriae hae
literae valent 316; totidem valet Extat hoc in libello flpDN (Abhkath rokhel),
in fine eius. Docent ergo, dum Deus dehortatur a cultu "OJ idem esse, ac si de-
		

/Magazyn_094_10_212_0001.djvu

			204
— 28 —
IV. Per contemptum appellatur “IJO “ID Naggar bar' nag-
gar *) — faber fabriąue filius; aut etiam tnn p Ben charasch
etsim — filius fabri lignorum3)
Y. Tura vero 'iSn Talui — suspensus.
R. Samuel filius Meir, ad Maimonidis Hilch. Akum, refert in
primis festum Natale et Paschatis Christianorura esse prohibita, quia
celebrantur	«propter suspensum ipsum»3).
R. Aben Ezra in commentario ad Genes. XXVII, 39, Talui appellat
eura, cuius imaginem in vexillo erexit Constantinus Imperator.
Sn erw pMemp nra	 . in diebus Constantini, qui mu-
?	L l. t	tavit Religionem et posuit in ve-
rrnst r?n dpi mn ... j.
'	xillo suo figuram suspensu
Articulus II.
De vita Christi.
Talmud docet Christum Iesum fuisse spurium et filium menstruae,
Esavi animum in se habuisse, stultum, praestigiatorem, seductorem,
idololatram, crucifixum, sepultum in inferno et usqueinodo seąuacibus
suis esse idolum.
"hortatus esset a cultu "|2?\ En serpentinam malitiaml — Alterum detexit iampridem
Antonius margarita in libro de Fide et religione Iudaeorum. In libro precum Iudaicarum
extat ąuaedam precatio, incipiens	(alenu). In ea verba ąuaedam sunt, quae olim
expresse in libris ponebantur, postea metu Christianorum fuerunt omissa, relicto spatio
vacuo, ut monerentur sive pueri sive adulti simpliciores, ibi aliąnid deesse. Verba omissa
sunt:	hammischtacharim Ichcbltel
varitc umitpallelim lelo ioschia i. e. qui incurvantes se honorem exhibent vanitati
et inanitati, et adorant eum, qui non poterit servare. Haec etsi in genere de
idolis dicantur, tamen occulte in Iesum contorta sunt, quem his titulis insigniunt. Nam p’Tl
per Gematriam valet316, totidem 12?’- Haec cum intelligere auimadverterent Christianos,
in libris editis omiserunt. Est penes me exemplar antiquum, in quo expressa sunt; vidi et
in Iudaeorum libris calamo adscripta. Hinc satis, ut puto, liquet, quid sibi stolida gens
Iudaica corruptione 6alutaris huius nominis velit. Vindicem experientur aeternum, cuius
gloriosi nominis aeternam gloriam,quantumin se, pessumdant». I. B u x t or f. in Abbrev. V'E?\
1)	Abhodah zarah 60 b.
2)	In lib. Cbizzuk emunah. Apud Wagenzeil. Sota. pag. 1123.
3)	Yid. Lex. Buxt. in rad. r6n.
		

/Magazyn_094_10_213_0001.djvu

			205
— 29 —
I. Spurius et menstruae filius.
In tract. Kallah 1 b. (18 b.) haec narratur historia:
3’jpT vn nnN nys
ins mpwn w ditjdS rajn
nN insi wm ns noa
s‘"-i nwn m nSw nt itwa
P “I01K Jfl£n.T '31 nłDO TaiK
mjn pi nioo naw y"n nu
-pS “|*6a *|K»n h nów
*p’sn nm Sy mnyS
ias “[Sn uo'pK nt [n1?
rot>v nn\nt? n*m pwn Sty
rh nas -pps rwp rroiai
~on ’S men* dk to
oSiy ”nS *]K»aa ’js -[Snie>
,Tn ,l7 jnt&n h moK hen
basai metra j»pj Ło»py 'i
is'B na nt -p rh nax nSa
.ttj nein1? ’jiDja:tra h mas
’Sya ’jaa tsnw »n«n
Cum aliąuando seniores sederent
in porta, praetericrunt antę ipsos
duo adolescentuli, ąuorum alter
caput texerat, alter retexerat. De
eo, qui caput retexerat, R. Eliezer
dixit quod esset spurius mamzer.
R. Iehoschua dixit eura esse a mu-
liere menstruata conceptum hen
niddah R. Akibha autem subiecit
eum esse et spurium et filiurn
menstruatae.Undeceteri interro-
garunt R. Akibham, ąuomodo tam
audacter collegis suis contradice-
ret. At ille respondit illis, se dicta
sua esse confirmaturum. Abiit ergo
ad matrcm pueri istius, quam cum
videret sedentem in foro venden-
tem legumina, dixit ad illam: filia
mea, si tu mihi ingenue indicave-
ris id, quod sum interrogaturus,
efficiam ego, ut potiaris vita sae-
culi futuri. Ipsa autem postulante,
ut iureiurando assertum suum ro-
boraret, iuravit R. Akibha labiis
suis, sed corde suo iusiurandum
hoc statim reddidit irritum. Tum
R. Akibha: dic mihi, qualis sit hic
filius tuus. Ad quae illa: quando
nuptias celebrarem, laborabam a
inenstruis; ideoque recessit a me
maritus; paranymphus autem meus
congressus est mecum, atque (ex
>
		

/Magazyn_094_10_214_0001.djvu

			206
— 30 —
nt 'b rrm 'JWIP eo concubitu) extitit mihi filius
hic. Unde apparuit puerum istum
nurt [Dl "lłfitt pUTlU NUttJ esse non m0(j0 Spurjum) sed et
menstruataefilium. Cumąueidper-
cepissent assessores, dixerunt: ma-
TIOK	nm«3 vm31 nx g|lus fuit R- Akibha, quando cor-
rexit doctorcs suos. In illa hora
"ItPN	Nl^S n "jna dixerunt:BenedictusDominusDeus
, „ L	Israel, qui revelavit arcanum suum
C]D1 [2 $ “1 1 ID g^jjbi Akibhae filio Ioseph.
Quod de Christo et Maria hunc locum intelligant Iudaei, optime
demonstrat eorum liber «Toldotli Ieschun — Generationes Iesu, ubi
fere iisdem verbis narratur ortus Scrvatoris nostri *).
Alia in hunc sensum narratio datur in Sanhedrin 67 a:
['N rnirop mrVI2 '3'Tl ^3	Nulli ex omnibus, qui rei mortis
.	sunt ex lege, insidiae collocantur,
pn [irSy pj'iS30	„jsj istia). Quomodo faciunt id ei?
^L,	Accendunt ipsi candelam in con-
' I ’	clavi interiori, et testes collocant
DHJ? lS p3'l!>*!21 JV33	i*1 cubiculo exteriori, ut hi ipsum
videre et vocem eius audire pos-
pNll VTW H3 pik Tin nos	sint; sed ipse non videt illos. Tum
Kim *ip na m irw ille’quem antea conatus est scdu'
1	1	cere, dicit ei: repete quaeso id,
h -1I21N “Sm [tflK nsn 1J\S* 	
			

/Magazyn_094_10_215_0001.djvu

			207
— 81 —
afiio n ntin qk t"y nnyji est officium nostrum, atque ita
,	oranino nos decet facere, testes
-pi won ot tp dx om exterills ipsllm alldientcs eum ad
pTOO pJJOIłPtP DHJjrt ljS HB' domum iudicii adducunt et lapi-
.	.	dant. Sic fecerunt filio Stadae
1JHK pSj^Dl 1 S7 imS pN^OO jn jjU(]) suspenderunt eum in
VTl«Sm "IlSs N-IŁ2D pS pi vesPera Paschatis. (Hic) filius Sta¬
dae (autem fuit) filius Pandirae.
NTHJB p KIIOD p nDBi"l	Dixit ąuidem R. Chasda: mari-
n-ibd Syn mon nn -idk Nin tus (sciL fuit matris eius) stada
Pandira, Paphus filius Iehudae
.min' [3 D1DD NT“IJD S}D est1). Sed (tamen dico) matrem eius
L	fuisse Stadam, Mariam Magdala,
1DK KIBD IDSi 0'« f*K Kin (p|icalricem vIde|icet i||>m ^
'Nin	□'"ID lorum mulierum) sicut dicunt in
,	Pumbadita: declinavit ista a ma-
.t?j»d n-inbd 'mnoiss rit0 suo
Hoc est: atąue hanc Mariam appellatam fuisse Stadam, i. e. me-
retricem, quod, secundum Pombeditanos, declinaverit a marito suo ad
adulterium.
Similia legere est in Talmude Ierosołymitano3) et apud Maimoni-
dem3).
Quod ad Mariam illam attinet, cuius facta est mentio, de ea legi-
tur in tract. Chagigah 4b:
"|sSa *32 n'3^ nin 2"1 R. Bibhai, cum esset ąuondam
apud Angelum mortis, dixit (scil.
V? rWlStpS rrb 10N mon Ang. mortis) ad legatum (suum):
abi et adduc milii Mariam plica-
ł^i^n^O OHO 'S Tl^K tricem (capillorum) mulierum (i. e.
1)	nrao irn	byn aw by hoc est, ut in Giossa babe-
tur, vocatur hic ben Stada sic a patre, non a niatre, quamvis spurius fuerat.
2)	Sanhedrin cap. VII sub finem, et Iebhammoth capite ultimo.
3)	Hilkhoth Akum V. 3, 4, 6.
		

/Magazyn_094_10_216_0001.djvu

			208
— 32 —
□na nWt	occide eam). Abiens ille, adduxit
, ei Mariam, plicatricera parvulo-
NTlJD rum ^pro aitera scj] Maria). *•
Glossa.autem marginalis sic illustrat hunc locum:
nS“UO Clfin K13iy ’Xn Haec historia Mariae plicatricis
capillorum mulierum, accidit in
1i2N nr\Tl .TH rV33 domo secunda. Fuit enim mater
tou N. (Peloni), sicut habetur in
(rp «p) roto łire 'ans irM sch«bb»th (foi. io4b.i.
In Schabbath autem locus iste sic habet:
n^anS i?jpSk 'n pb io» Dixit R. Eliezer Sapientibus: An-
S1ŁDD p	non f',ius statlae eduxit magias ex
rwa byv rtantra onarao Aegypt0 per caesuram in carne
sua? Responderunt ipsi: Stultus.
|'S'3D pro n-n naw -b mw fllit_ et llon petitur probatio ,
P	p D’imn p !TN"I stultis. Filius Stada, filius Pandira
7iai NTUB etc. ut supra in Sanhedr. 67 a.
Magia ista filii Stadae sic explicatur in libro «Beth Iacobh» f. 127 a:
«Magi, auteąuam ex Aegypto exirent, perąuirebantur penitius, ne
magiam in scripto exportarent, et sic alios populos eam artem doce-
rent. Ideoąue hic novam artem excogitavit, ut cuti eam inscriberet,
aut scissae cuti includeret, quae rursus sanata artem minime prode-
ret»l).
«Ex his, ąuisnam Ben Stada fuerit, verba sunt Buxtorfiiz), vel
ąuisnam per eum hic intelligatur, consideratis circumstantiis, haud
obscure videtur lucere. Utut enim Rabbini in additionibus talmudicis
contendant non intelligi Iesum Nazarenum, et malitiam suam conen-
1)	Fusius hac de re in lib. «Toldoth Ieschu», ut mox videbimus agentes de Christo
qua «Prae8tigiatore». Legitur quoque istud de boc Ben Stada in Talmude Ierosolymi-
tano, cap. 12.
2)	Lexic. in verbo 1J3D-
i
		

/Magazyn_094_10_217_0001.djvu

			— 33 —
209
tur tegere, tamen fraus ipsorum multipliciter pellucet, et dc illo ipso
eos haec omnia scribere et intelligcre, varia evincunt».
«Nam primo vocatur quoque Ben Pandira. Sic vocari ab ipsis
Iesum Nazarenum patet ex aliis talmudicis locis1), ubi expressa fit
mentio NTHJD p W «Iesu filii Pandirae».
«Etiam S. Ioannes Damascenus2) in genealogia Christi memi-
nit Pantherae et Bar Pantherae».
«Deinde haec Stada dicitur fuisse Maria', et haec Maria mater
«Peloni», tou N., quo sine dubio Christus intelligitur. Sic enim nomen
eius reticere solent, quia exprimere verentur. Manuscripta exemplaria,
si ad manus essent, forte eius rei fidem facerent. Et hoc quoque fuit
nomen matris Iesu Nazareni».
«Tertio dicitur fuisse Seductor populi. Pro tali habitum fuisse
olim Christum a Iudaeis testatur historia Evangelica3); et hodieque
adhuc ab ipsis liaberi, scripta hodierna testantur 4)».
«Quarto dicitur fuisse Suspensus, quod manifeste refertur ad
crucifixionem Christi, praesertim cum circumstantia temporis addatur:
in vespera Paschatis; quae cum tempore crucifixionis Christi con-
venit».
«Et sic scribunt in Sanhedrin 43 a»:'
lmsbn nocn sip «In vespera Paschatis suspenderunt
Iesum».
«Quinto, quod in Talm. Ierosolymitano de duobus discipulis sa-
pientum, tamquam testibus, scil. in insidias ipsi collocatis, et deinde
contra ipsum productis, scribitur. Id referendum est ad duos illos
i}/ŁuSo(i.apTtjp£ę (falsos testes), quorum mentionem faciunt Evangelistae
Matthaeus6) et Lucas c)».
1) Talm. Icrosol. Abhodah zarah cap. II et Schabb. c. XIV. Beth Iaakobh. 127 a.
‘2) Lib. 4.
3)	Matth. XXVII, 63.
4)	Sanlicdr. 107b.
5)	Cap. XXVI, w. GO, Cl
6)	Cap. XX, v. 20.
6
		

/Magazyn_094_10_218_0001.djvu

			210
— 34 —
<	
			

/Magazyn_094_10_219_0001.djvu

			211
— 35 —
2V w«f.' qkj nas* inn
’BN *-7N nbj?x nnyi 'ynb
W3ft WB'S atSWI D’Dtrnt>
s^an Kmrr n«i msn
Srni nv n« nsv tyncn natr
d'bp pa jaa^w nrn Kan
tm p dj mff »ns»i pm
dj imN -[Sn nnn ton atwi
tronie rm pnai anar ['a [a
Bwnn Sa mam aSiyn tikb
ns man kii.t Nan maa
'abt?rb w nu enem atvn
B»n ns p bj nar itrn pnaS
pnaS *ni.T nx ‘■pSrnb tppai
mx-iai nr ay nt a^pało vm
ns bpbpb bia1 t Sy pnrn itr bv m;o
ab) p*6 iSbji anw ikbb'1
atra t^BmnS my )by
V»BłP ny inbbj ła tsniBBn
filius meus hodie genui te1) etc.
Item alio loco: Dixit Dominus
Domino meo, sede ad dextram
meam3). Nunc vero ascendam ad
Patrem meum, qui in caelo degit,
sessurus ad eius dextram, quod
oculis vestris videbitis; tu vero
Iuda3) haudquaquam illo pertinges.
Sic igitur pronunciavit Iesus Dei
nomen magnum (IHYH), nec mora:
adfuit ventus, qui eum inter cae-
lum et terram stitit. flnunciavit
idem quoque nomen Iudas, atque
similiter a vento medius inter cae-
lum et terram constitutus est. Hac
ratione uterque in aere circuin-
volitabat, omnibus, qui liaec in-
tuebantur, stupentibus. Ceterum
Iudas, iterum prolato Divino no-
mine, Iesum praeliendit, ut illum
in terram deturbaret; verum Iesus
idem faciens, Iudam praecipitem
dare satagebat, atque sic invicem
colluctabantur. Cum vero videret
Iudas, non posse se infirmare opera
Iesu, minxit super Iesum, atque
sic ambo immundi redditi, in ter¬
ram ceciderunt nec priusquam sese
lustrassent, Divino nomine amplius
uti poterant».
«Utrum maiore odio, an misericordia digni sint, qui talibus ab
1)	Ps. II. 7.
2)	Ps. CX. 1.
3)	Traditur quidam Iudas fuisse, aemulus Iesu in patrandis miraculis.
		

/Magazyn_094_10_220_0001.djvu

			212
— 36 —
ipso Daemone confictis mendaciis fidem adhibent, equidam incertus
sum» *).
In aho loco eiusdem libri narratur fuisse in domo sanctuarii lapi-
dem, quem inunxit Iacob Patriarcha oleo2). In hoc lapide scriptae erant
literae Nominis Tetragrammati niiT IHYH3), et quicunque ex studio-
sis Israelitarura illud discebant, ii vastabant mundum.
Propterea fecerunt constitutionera, ne quis illud disceret, et fece-
runt illic duos canes, impositos duabus columnis ferreis ante sanctua-
rium. Si quis ergo didicerat literas illas, eum exire volentem canes
allatrabant, ut prae timore iterum obliviscerentur illarum. — «Venit
Iesus et ingressus didicit et scripsit.eas in pergameno, disciditque
carnem femoris sui et indidit illum ei, statimque prolato nomine, cu-
tis concrevit»4).
V. Idololatra.
In tract. Sanhedrin 103 a, verba Psalmi XCI, 10:
*]Snsn mpł oh 5^*01 «Et plaga non appropinquabit tabcrnaculo
tuo», ita exponuntur:
TaSn in [2 -|S rr.T	Ut non sit tibi filius aut disci-
nnpotf pulus’ qui nimium saliat> vel sa-
liendo corrurapat edulium suum
nsrun w' ... . . XT
publice, sicut Iesus Nazarenus.
Adurere edulium, vel nimis salire aut condire, proverbialiter dici-
tur pro eo, qui vias et mores suos corrumpit, vel famae suae maculam
inurit, qui ad haeresim vel idololatriam desciscit, eamquem pałam
disseminat et defendit5).
1)	Wagenseil. Sota, p. 1049.
2)	Genes. XXVIII.
3)	Quomodo legendum sit hoc Altissimum Dei Nomen acit demo. Hoc solummodo est
certum, nunąuam illud sonasse lehonah, ąuemadmodum communissime pronunciatur.
Vocales enim huic tetragrammati subscriptae, sunt vocales nominis Adonai, ita enim
legunt ludaei IHYH. Summae reverentiae causa, ne scribitur ąuidem in eoruin libris,
praeterąuam in Sacra Scriptura, integre flliT, sed aut aut (Uaschem — Nomen).
4)	Lexic. Buxt. in rad. ilDK?-
5)	«der óffentlich Abgótterei treibet», ut explicat Gerson. Lexic. Buxt. in rad. fHp.
		

/Magazyn_094_10_221_0001.djvu

			— 37
213
VI.	Seductor.
In eodem Sanhedrin 107 b. legitur:
mm nłDm S]12P3 W* na "IBN Dixit Mar: Jesus corrupit et se-
n» duxit et trusit (perdidit) Israel.
VII.	Cruci affixus.
Tandem scelerum suorum et impietatis poenam lnisse in ignomi-
niosa morte, suspensum videlicet fuisse in patibulo crucis vespere
Paschalis, supra iam vidimus').
VIII.	Sepultus in inferno.
Zoliar 282 b nos instruit Iesum uti bestiam esse exstinctum et
esse sepultinn in illa
“2 ppm -...ncjiŁDO
'"nta omom dtio
nr* na D'Kop bNyeen wy
prin sdjoi St; 'noi
na amap ałn»
1)	§ 1. huius Art. pag. 33.
2)	In «Synagoga Iudaica», Cap. III (pag. 75), ista legere cst: «Qui vero secus faxit,
(qui scilicet non praestiterit coccam fidem doctrinae Rabbinorum) dira illum manent apud
inferos supplicia, ut (statuitur) iuris Talmudici sanctione Tractatu de Repudiis (Gitt. c.5)
his verbis: nnm*i nama pu cddh nm	bo *i» >	
			

/Magazyn_094_10_222_0001.djvu

			214
38 —
IX. Post mortem a suis seąuacibus uti Deus veneratus.
Georg. El. Edzard in lib. «Avoda sara» etc. *) adducit verba com-
mentatoris in Maimonidis Hilkhoth Akum V. 3, quae seąuuntur:
“onn mobra maipe noMi Tot ąuoąue locis in Talraude fit
trbx pNi rTiabm naron w* mcntio Iesu Nazareni et disciPu-
lorum eius, et nullus est genti-
WDO nnv D’U libus D eus praeter ipsnm.
In libro Chizzuk Emunah parte I, cap. 36, legitur:3)
dwidkS n*m onitun owsa Christiani ex loco hoc (Zachariae
XII, 10) argumentum petunt, ad
N DJn rUn 0^52X2 P1DDPI HTO £,
»	ndcm suara stabiliendara dicendo:
ea»*rnj?n nnaw njr Ecce Propheta testatur, quod sae-
culis futuris dolebunt Judaei, fle-
HDD')1 "Da1!	bunt ac plangent, ob transfixum
mStyn rwon JIN Uim DpItP et interfectum a sese Messiam,
iisdem missum, atąue hunc esse
H’W ,*l3CUn Nim DIT.N Iesum Nazarenum, divinitate et
nimSsfi 331113 hu,nanitate constantem, idąueindi-
care verbis: «Et respicient ad me
1"lpT DN	TlON quera transfixerunt, plangentąue
Trm by ibdm >•» nsoi supei'eo' tan	
			

/Magazyn_094_10_223_0001.djvu

			215
— 39 —
n^itn vh dki- . .\snia pnpo n?	tuarium in loco suo, et congre-
™ iw yrns nu nt n= ny	«avit. dTrsos “"“i'. ,TCre
> '	Messias llle	Si hucusąue
Sm xim vby min nmnt?	non succedat ipsi, aut si occi-
a'nbm nntwn mn -obe
sus fuerit, planum est, eum non
esse Messiam, quem sperare Lex
nSn n"opn DToyn nSi inot> iussit- Ille vero similis omnibus
. Regibus Domus Davidicae, inte-
D^Dt^On [01 JtP D'0m0 niDJ7 gris et probis, qui mortui sunt,
pL,^	DrD PllliiS	 ut stare faciant visionem, et
corruent)). Nam quis casus maior
^'Snn1?! DTBtPnSl DninMP fieri potest? Siquidem omnium
e&iyn mi niynnbi rnninn ProPhetarum lste serm0 fuit:
Christus liberabit Israelem, et sa-
nntyno Sns nyboo mnjni	lutem eis afferet, et colliget pro-
=n3 p8	pulsos eius, et confirmabit prae-
■	cepta eorum. At ille in causa fuit,
Tonn U’3nn kS ’D nr^nS	ut Israel gladio interimeretur, dis-
1)	Dan. XI. 35.
2)	ibid. v. 14*.
		

/Magazyn_094_10_224_0001.djvu

			216
— 40 —
• * •
bai vmatyna wrratwia nb) pergerentur reliąuiae ipsorum, et
, >	humiliarentur; utnue Lcx muta-
nsun jłw- bo tram retul. et scdliceretllr ra»ilna pars
mnx nayp a^syasm 0rbis’l,t alio>quam Deo’serviret-
Verum cogitationes Creatoris nemo
-[SaS *]-n	i>*bx u\s hoininum asseąui valet; neąue enim
, . .	.	viae illius et nostrae, consilia.
1^13 ablJM prfrl rpp»n cius ct nostra, eadem sunt. Nimi-
L..	Ł	, . rum oinnia instituta Iesu Nazareni
min ?ks -rra « jik . . ...	. ...
1	et Ismaehtarum qui post lllum
dSd Nnpb mna nety a'ay s«rrexerunt, alio non spectant,
quam ad rectificandum viam Regi
ljk'3 “PIN aatP HaySl Bt^a Christo,. et ut praeparetur totus
; ;	■	mundus ad serviendum Domino
1 ID D	73	“133 pariter, quemadmodum dicitur:
naia min nana pptra nana "Nam tunc convcrtam ad p°puIos
labium purum, ut invocent cuncti
D*łO 'hbn ’iai latyai mitan nomen Domini colendo cum hu-
, ,	mero uno» ‘). Quomodo? lam reple-
Jl	B 3"! B a^ai 3'pim tus est omnis Orbis sermone de
-awi DWU cni V, *rm Clir!®’’ «^
' et diffusa sunt verba Iaudis eius
mim rix nnman anana in insuias ionginquas et popuios
multos, praeputiatos qua cor, qua
^aai TOK 1TK niSfB nas iSn carnem;ilIiquedel]isintersecom-
... 1 _	, municant, quae Legem evertunt,
m-m m tó, nrn fora *23 fliccnteg: ^ _ *raccep,, Hl ’
1^' rrnnw anai nas 2)xbi vera ^u’sse>sec* 'aiil cessasse> ai'i,
— mysteria in eis esse, illaque
?0 ged quan(j0 vere adventaverit
1)	Sophon. III. 9.
2)	Lcgendum cst
		

/Magazyn_094_10_225_0001.djvu

			217
41
nBX3 rPtPBil "jban TlBytW) Christus, et prosperatus fuerit, et
qh,1 rrSm evectus at(l|ie exaltatus fuerit,
* '	omnes convertentur, et cognoscent
"lptPtP a^JTTPl falsa illa et vana fuisse.
X. Idolum.
In tr. Abliodali zarah 21 a. Toseph. legimus:
nny B^BIB ni2 Sy pspss W' Opere pretium est ut inąuiramus,
quo fundamento nitantUr hoc tem-
BTD TatPiTJl "HDB1? DIS ’j3 p0re homines, dum vendunt et
L	L elocant etiam domos gentilibus ad
Stn E”' -W	1*	inbabitandum. S„„t qui rationem
[£-, pro licita venditione atque eloca-
tione petant ex eo, quod traditur
TDE>ł [Nai S^nBBirD in Tosephta. Nemo quisquam do-
mum suara elocabit gentili tum
yrrtP 'JDB	ina ais hic (in terra Israel) tum ibi (extra),
quia manifestum est, quod inferet
n CS ? >' IBirn B^BBtP in ilJam idolum. At nihilominus
i	licet illis elocare stabula et horrea
rrnitiNi mms an1? pT3ws *	^
I	et diversoria, quamvis ibidem sit
D’jaaty yiTtP syn riiNplilSI notum eos i(iola in illa esse illa~
1	turos. Ratio manifesta est: distin-
ayan yaa>a mt miaj? lainS guitur enim inter locum, in quem
infertur idolum ita ut fixam
D\D3B^ aipa pa pSna^ BltPB sedem in eo habeat, et inter locum,
in quem non infertur idolum ita,
p- rnyapa PHT rmay fixam mansionem ibi habeat,
a'jaa i;\x iq)xv njna a'jaa (proindeque) Pronunciatur licitus-
'	Nimirum, quia gentiles, inter
'dSi nir^apa rnt rniay (iuos nunc vivimus, non infe-
runt in aedes suas idolum, ita ut
OljntP nny nt fixain sedem ibi habeat, sed tan¬
tum eo tempore, quando est ibi
cadaver, vel quando quis in agonę
6
mjrapa fy nrpnaS pa^aa
		

/Magazyn_094_10_226_0001.djvu

			218
— 42 —
niD*3tP IN "UB Dt!>	est constitutus; imo vero, etiam
p\X	nn» n:i maS ne tum n»idem cultum illi persol-
vunt; (idcirco aedes vendere illis
■wid nniK paiy atque clocare) est licitum
Similia profert, 11011 minus luculenter, in suo commentario ad
Ahliodah zarah R. Ascher 83 d:
0’Un pNtP {"WTNn Hodie, ubi non solent gentilesin-
„u 		,,	ferre idolum in aedes suas, nisi
DHTD7 HU mi3J? D^SPD
tempore, quo decumbit aegrotus,.
’“I?P 'Siu nytPS nSs licitum est. (domos illis elocare).
Idem R. Ascher, in eodem loco, paulo superius 83 b, dicit:
nJD1? TEpnS pSn	Hodie adolere solent thus idolo.
hit rmnyS
Quae omnia, et alia his similia permulta, nullos dubios nos red-
dunt, Rabbinos, loquentes de idolis gentilium, inter quos vivebant
illis temporibus, quibus nulli iam idololatrae dabantur, non alia idola
prae oculis habuisse, nisi Christianorum idolum sive in speciebus
Eucharisticis, sive in Crucis Imagine veneratum.
S c h o 1 i o n de C r u c e.
Non datur in literatura Iudaeorum nomen, ad designandum directe
Crucem Christianorum.
Crux T, cui affigebantur capitali sententia damnati, apud Phoeni-
cios et Hebraeos appellabatur «Tau»\ eius nomen postea et similitudo
sumpta est in alphabetum tam Hebraeorum, quam Graecorum et Ro¬
ni ano rum.
Cru.\ vero a Cliristianis honore prosecuta diversimode appeMatur:
i.	mu* Tsurath haltalui — figura suspensi').
1) Aben Ezra in Genes. XXVII. 39.
		

/Magazyn_094_10_227_0001.djvu

			ii.	T7N Elil — vanitas, idolum.
iii.	Tselem — imago. Inde etiam Crucigeri in ludaeorum libris
sunt vocati «Tsalmerim» (ein Tsalmer).
IV. 2“l}?1 'T\V Sclieti veerebh — stamen et subtegmen. Nomen pętitum
ab artc teworia.
V. 2213 Kokkabh — stella, propter radios qnaquaversus diffluentes
VI. ł6»DB Pesila— sculptile. Idolum sculptum.
Quocxxmque demum nomine appelletur, semper in sensu idoli vel
maxime execrandi.
Orach chaiim 113, s:
t>'i m"2j? HJ32 S2i
rapa1? jot iT2 22ir iS
'b"S?n nntP' h 12 pnwtp
ns-ij k.t nSit i2Str
nbxh ninntrc2
Iore dea 150, 2:
d'S'Sx 'JB2 l^ro pp h 2V'
>sb rnsb mjjo b iitbw in
myen ppn Ta-ib nw’
sSs rh mnnrD2 nsnjtr 'jbo
ixb m ik mirra njBł is 2»’
*?!&' 2'rrai d^Sn
Oranti (Iudaeo) si occurrerit Akum,
manu tenens stellam; ipse autem
(lud.) venerit (in oratione) ubi (
est inclinari, non inclinabitur, licet
eor suum (ad Deum) in caelo sit
directum, ne videatur se incurvare
coram iraagine.
Etiamsi infixerit pedi eius (Iudaei)
spina in conspectu idoli, aut dis-
persa fuerit in eius conspectu pe-
cunia, non incurvabitur ad amo-
vendam spinam, aut ad nummulos
colligendos, ne videatur illud ado-
rare; sed sedeat, aut vertat terga
vel latus idolo, et tunc extrahat
(spinam).
Cum tamen non semper eiusmodi aversio impunis Iudaeo esse
possit, quid tali in casu agendum sit, datur ibidem reguła.
		

/Magazyn_094_10_228_0001.djvu

			220
— 44 —
Iore dea 150, 3. Hagah: ’)
'rwp nrh w n^na in ant> Coram principibus aut sacerdo-
CNtPUlP IX DmjOa a"1J?l tibus, supra vestes crucem haben-
EMeji TTO earr*1? bSsi tibus' aut, imag” |wlł“ub"’
i	supra pectus, ut est inoris penes
TDn', IN OT? rmnmrh “11DN imperantes, non licet incurvari,
uw “pia pi ameb pi:n aut galeara amovere. Curabit tamen
w vmya ™rotr	eo modo (hunc honorem denegare)
ut a nemine animadvertatur. Ex.
pi BS13 anp łt*1? uyv gl,	disllerge„d0i Mt
anp mnnt^ jman *vd’ surgendo, anteąuam advenerint.
Tali pacto amovebit galeam et in-
clinabitur ante adventum eorum.
Drstinguunt tamen inter Crucem, quae veneratur, et crucera, quam
collo suspensam portant in memoriam alicuius eventus, aut ut i merum
ornamentum. IIlam dicunt pro i dolo habendam, non vero hanc.
loro dea 141, i. Hagali:
iS	aiyi TllP miSJ Imago crucis, coram qua inclinan-
tur, tractanda est ut idolum, atąue
Sitra «Sa hdni aSs: [na i:h non licet ea uti, anteąuam destructa
fuerit. Attamen stamen et sub-
“isiiia pSwtr anyi 'nr Sas tegmen e collo pendens memoriae
gratia, non est dicendum idolum,
"imał npe b jnarb proindeąue licet ea uti (non de-
struendo).
Signum Crucis majiu formatum, quo se signare solent Cliristiani,
in ludaeorutn sermone dicitur agitatio digitorum «liinc et hinc»
[KaSi [N*aS2).
1)	run Hagah — Meditatio, Doctrina, Exeinplurn.
2)	Kad hak kem. 20 a.
		

/Magazyn_094_10_229_0001.djvu

			— 45 —
221
Articulus III.
De Doctrina Christ i.
Seductor et Idololatra nil aliud docere potuit, nisi errorem, nisi
haeresim, illamque irrationabilem et impossibilem observatu.
I.	Error.
Abhoda zarah G a. Toseph:
wik ‘-7^ lmyro -jbrin natu Nazaraeus (vocatur) qui seąuitur
dv anS nwyb onS imtr errorem illius viri, qui praecepit
IDEO iriN3 TK colere primum diem Sabbati.
II.	Haeresis.
In eodem Abhodah z. Cap. I, 17 a Toseph. est sermo de haeresi
lacobi apjn nuło w. Hunc autem Iacobum fuisse discipulum
Christi, docemur ex verbis paulo inferius positis.
ł k
Abhodah zarah 27 b:
Iacob Seklianites de discipulis
!3"D3 rnOK-13 W' l6SU’ Ut dlCtUm CSt 111 Capite
I '	primo.
Iacob vero non suam, sed Iesu Christi doctrinam praedicabat.
III.	I mpossibilis observatu.
Auctor libri «Nizzachon» *) hac de re argumentatur in modum, qui
sequitur:
'rhi m.T -p' qk nnS airo Haec ipsis (Christianis) scripta lex:
nD 12 l-?ni rnns nb h hłdj Si quis Iudaeus in unam maxi,lam
te percutiat, porrige eidera quoque
ian« t"d pica 'i pns bbz im« alteram, neque ullatenus plagam
1) Apud Wageas. Sota. p. 822.
		

/Magazyn_094_10_230_0001.djvu

			222
— 4G
ri2'to Wjn 133'3'IK ns
o^bpon ns Dis D3\s‘jitr>S
a^ooinn nys ibSsnn asnN
nrmn nSn Sy “jni« nsoS fcoriK
-[t^isSa npiS.ni rwpn dmS fn
aj ubb »yjon \3irnn
3'j pjyn nr Kjtoni '131 ^sn
nST ŁD"S piDB 'H 'B triS'333
nstu ait> m\sn xS nimi
1»S£J? ltT’ 'łBK ’3 mniN o^p^
”t:Sa ,n\nts> 133 jrttna rp,n ab
n"’ 'b \W2 wato run '3 onriŁÓ
r\x 2)ni3n ntwo 33 pffiB
r-S lb [ro kS łnSn by nns
*-?y h'bn ojnm vb» iw.n
nsfi noS 1-112x3 nrwn monn
«0p«3 lJ’2tt3' [31 T11K rms
'; plDB J"3 'B DimSUDDIBK
S’ib ns msnS [ran nu nt^KS
nupn vnb iS jnj ab nSn by
m3’ Ł-?K.n naio lSbp
ntaiy nsnn mi nni 'i3i “jniK
ohoikp orn niD' imai nnjj3
nj.ni rrrotrn nSp itr nnintp
itr inł3 |qnj nw SnB
remetire1). Cap. VI, v. 27: «Dili-
gite hostes vestros; benefacite ini-
micis vestris; benedicite iis qui
exsecrantur vos; orate pro vim
facientibus vobis, ferienti te super
unain maxillam, ei alteram etiara
praebeto: Auferentiąue togam, ne
tergiversator concedere quoque
interulamn etc. Idem reperire est
etiam apud Matthaeum cap. V,v.39.
At ego non vidi istud quemquam
Christianorum implere, ipseque
adeo Iesus non se gessit, quomodo
alios docuerat. Ecce enim reperi-
raus apud Ioannen cap. XVIII,
v. 22, quod, cum nonnemo ei ala-
pam impegisset, non obvertisse
ipsum caedenti alteram maxillam,
sed vel ob unicam istam plagam
commotum dixisse: Quare me per-
cutis? Simile in Actis Apostolo-
rum capite XXIII, v. 3 occurrit:
Cum enim iussisset Pontifex maxil-
lae Pauli ictum infligere, non ex-
porrexit quoque alteram, sed im-
precatus est ei dicendo: Deus te
percutiat etc. Res igitur ista illis-
met ipsis adversatur, et religionis
eorum fundamentum destruit, quo
iactitant, legem Iesu observatu
esse facilem. Atqui vero Paulus,
Dispensator quasi Iesu, praece-
1)	Mutatus textus S. Lucae VI. 29.
2)	Yidetur desse vox l/ntf.
		

/Magazyn_094_10_231_0001.djvu

			223
— 47 —
ptum eius implere non poterat, qui
i >	ergo ceteri in eum credentes id
“"i* *31’ TS W0Ka n.il.i praestablint?
Auctorem, cni ad manus erant Evangelia et Actus Apostolorum,
latere non poterat, quo in sensu iussisset Christus percutienti unam
maxillam, porrigere alteram, ąuemadmodum et in alio loco1), abscin-
dere raanum, amputare pedem, eiicere oculum, si haec scandalizarent.
Nemo utiąue, aliąuantulum in Sacris Literis versatus, haeć mandata
ad literam intelligenda putayit unąuain. Nonnisi summa malitia et
omnimoda ignorantia indolis temporum, ąuibus vixit his in terris no-
ster Servator, causa esse potest, cur tam libenter, etiam hisce diebus,
Iudaei captent occasionem ex istis locis Evangeliorum carpendi doctri-
nam lesu Christi2).
CAPUT II.
DE CHRISTIANIS.
Tria consideranda nobis venient in hoc capite: 1) ąuibus nomini-
bus appeilentur in Talmude Christiani; 2) quid sint Christiani secun-
dum doctrinam ludaeorum; 3) quid teneat Talmud de dmno cultu
Cliristianorum.
Articulns I.
De No minibus Cliristianorum in Talmude.
Quemadmodum in nostro sermone Christiani a Christo nomen suum
habent, ita et in lingua talmudica a lesu Nazareno	— Nolsrini
appellantur3).
1)	Marc. IX. 42 etc.
2)	nWenn ich aber heute d«m Antisemitenhauptliog. dem frommen Hofprediger
Stocker eine Ohrfeige auf seine rechte Wange versetze, so erlaube ich mir zu zwei-
ftlu, ob er so christliche Selbstverleugnung besitzen wurde, urn mir auch noch seine
linkę zur Disposition zn stel)	
			

/Magazyn_094_10_232_0001.djvu

			224
— 48
Sed et omnibus nominibus, quibus designantur in Talmude non
Iudaei, ut: Ąbhodah zarah, A kum, Obhde elilim, Minira, Nokhrim,
Edora, Amrac haarets, Goim, Apikorosim, Kuthira, — etiam Christiani
vocantur.
i. mr miny Abhodah zarah — Cultus peregrinus, Idololatria.
Eo modo appellatur etiam tractatus talmudicus de Idololatria. Inde
\"y '“my Ohhde Abliodali zarah — Cultores Idololatriae.
Quod Abhodah zarah sit revera cultus idololatricus, summopere
contaminans ei nomen dantes, patet ex ipso Talmude. In tract. Abho¬
dah zarah 3 a, Nimrod v. g. adducitur qua testis, Abraham non fuisse
idolorum cultorem:
kSp nmajo tjpi	Ka* Veniat Nimrod et testetur, quod
Abraham non sit servus Abhodah
'	zarali.
Temporibus Abrahae certo nullus fuit cultus peregrinus, nec
Ismaelitarum, nec Nazaraeorum, sed tantum yerus Dei cultus et Ido¬
lolatria.
Ibid. in Schabbath 82 a:
ryb	-OK R. Akibha dicit: unde scimus Abho¬
dah zarah contaminare in onere
nn 1)23 D"l?ri jtP	(eos nomen dant ei) sicut mu-
lier immunda? Quia dicitur (Is.
lS	XXX, 2-): et disperges ea, sicut.
immunditiam menstruatae; egre-
dere dices ei.
In primo hemistichio eiusdem 22 versus est sermo de idolis ex
auro et argento conflatis *).
Etiam Christianos esse Iudaeis Abhodah zarah, clarissime demon-
strat sapientissimus Maimonides.
1) Et contaminabis laminas scnlptilium argenti tui, et vestimentum conflatilis auri
tui. disperdes ea sicut immuuditiain menstruatae, egredere dices ei.
		

/Magazyn_094_10_233_0001.djvu

			Abhodah z. 78 c. Perusch:
pnjtun ntawn nxw jni Et scito, quod ista gens Christia-
W 1PIN norum. <łui errant P°st Iesum,
L 	 „				quamvis doctrina eorum variet,
nwa orrrw™ . . iU,, ’■
omnes smt cultores Abhoaah za-
*"J> HSiy rah.
II.	Dfaj? — Akum. Vox est composita ex initialibus literis ver-
borum: mSrEl caaO naj? .*) Obhde Kokhabhim UMazzaloth —
Cultores stellarum et planetarum.
Ita olim Iudaei appellabant gentiles, destitutos omni cognitione
veri Dei; nunc autem voce Akum in libris Iudaeorum, praesertim in
Schulchan Arukh, Christianos designare ex innumeris locis apparet.
In Orach chaiim 113,8. Akum appellantur ii, qui cruce utuntur2).
In Iore dea 148, 5, 12. cultores stellarum et planetarum vocantur,
qui celebrant festum Natalis et, octo diebus post, Novi anni.
fan dV'dj?S pin nbity DiS pi Itaque si mittitur donumTw Akum
pipp	'n ara ntn etiam his temP°ribus die vm p°st
* *	Nital, quem Neue Jalir appel-
lantetc.
III.	Obhde Elilim — Servi idolorum. Nomen est
eiusdem significationis, atque praecedens Akum. Frequenter eo appel¬
lantur non Iudaei. Exempli causa:
Orach chaiim 215, 5:
panna px	l-?» era^a Super aromata, quae pertinent ad
i servos idolorum, non dicatur be-
nedictio.
lam vero tempore, quo prodiit Schulchan Arukh, nulli erant «cul-
tores stellarum et planetarum# Akum; nulli «servi idolorum», praeter
1)	Vel flTOjJ Abhodath — Cultus.
2)	Vid. Schol. de Cruce pag. 43.
		

/Magazyn_094_10_234_0001.djvu

			226
— 50 —
eos, intra quos medii erant Iudaei. Sic v. g. auctor commentarii ad
Schulch. Arukh, cui titulus aMagen Abraham*, Rabbi Calissensis in
Polonia f 1775, nota 8 ad § 244 Oracli cliai., ubi permittitur Iudaeo
suum opus die Sabbati ope Akum perficere, dicit,: «Hic in nostra civi-
tate agitur de pretio conducendis cultoribus stellarum et planetarum,
qui verrent plateas et ut suum opus etiara Sabbato perficiant»l).
IV.	D’J'0 Minim — Haeretici.
In Talmude appellantur Minim illi quoque haeretici, qui habent
libros Evangelia dictos.
Schabb. 116 a:
pN ['ran nseS np *VNI2 R. Meir vocat libros t:u>v Minim
jniK pmp arw 'bS p Aven gilaion (iniquitatem volumi-
nis), quia isti eos vocant Evangela.
V.	DHN Edom — Idumaei.
R. Aben Ezra, dieto2) Constantinum Imperatorem mutasse reli-
gionem et posuisse in vexillo imaginem Suspensi, haec addit:
nisSfi 'DII nsipj p ‘—7$ Proinde Roma vocatur regnum
□HS Idumaeorum.
R. Bechai in Kad hakkemach fol. 20a, in Isai. LXVI, 17:
yjyjS p^JItP DnS lSN Isti Edomitae dicuntur, qui solent
[NsSl [NdS OrmiJDlfN movere digitos hinc et liiuc (Si¬
gnum crucis peragunt).
Idem R. Bechai, post Isaiae verba 1. c. TTPin "ltPU 'SDK «q u i
comedunt carnem suillam», addit: DHN iSs «Isti Edomitae»: R. Kim-
chi autem □'“lStUH tSs, «Isti Christiani».
R. Abarbinel in opere Maschrnia ieschua 36 d. dicit:
DHK D”Onn on onjtwn Nazaraei sunt Romani, lilii Edom.,
1)	«Diese polnischen Juden habeu vor 100 Jahren ihre Strassenfeger vielJeicht aus
dem fernen Asien per Eisenbahn kommen lassen». Ecker. Judensp. p. XVII.
2)	Vid. pag. 28.
		

/Magazyn_094_10_235_0001.djvu

			227
— 51 —
VI.	Goi — Gens, populus. Etiam unum hominein aoroinant
ludaei Goi — gentilis; ITU Goiah — foemina gentilis.
Hoc nomine appellantur nonnunquam etiam Israelitae, sed raris-
sime quidem1). Saepissirae autem non ludaei, idololatrae
In libris Iudaeorum, tractantibus de idololatria2) saepissime hac
sola et unica voce«Goi»designantur idolorum cultores. Quam ob cau-
sara, in recentioribus editionibus Talmudis3), studiose vitatur vox
«Goi», eiusąue loco ponuntur aliae denominationes non Iudaeorum.
Hodie nomine «Goim» in lingua Iudaeorum appellari Christianos
optime noruut omnes, qui habitant cum eis. Non negant hoc ipsi lu¬
daei. Contenduut tantummodo in lucubrationibus idiomate vulgari
scriptis, nil mali et infensi esse in ista voce*). At vero contrarium pa-
tet ex libris eorum scriptis lingua Hebraea. V. g. in Choschen hara-
mischpat 34, 22: nomen «Goi» usurpatum est pro mensura pravitatis:
onoiom DWIjyBKfT) DnDian Proditores et Epicuraei et Aposta-
tae peiores sunt etiam quam
Dm-Hu D'mne Q.oim
VII.	□'“Di Nokhrim — Alieni, extranei. Omnem, qui non est
Iudaeus, hoc nomen designat; ergo et Christianum.
VIII.	Amme haarets — populi terrae, idiotae.
Sunt qui dicant5), hoc nomine non designari gentes alienas ab
Israel, sed tantum rudes et indoctos homines. Verumtamen daDtur
textus, qui minime hac de re dubitare sinunt.
In S. Script. lib. Esra X, 2:
Nos praevaricati sumus in Deum
nostrum, et duximus uxores alie-
'ttyD WlSJ D'IW nigenas (nokhrioth) de populis
terrae.
/I) V. g. Genes. XII, 2. Exod. XIX, 6. Isai. I, 4.
2)	Vid. tractat. «Abhodah zarahu, Maimonidis «Hilkhoth Akum» ctc.
3)	V. g. in Varsaviensi a. 1863.
4)	Wyraz ngoj» oznacza po hcbrajskn osobnika, należącego do innego plemienia,
«goim» oznacza plemiona, narody, a zatem—nic obrażającego. «Israelita» J\&48.a. 1891.
5)	Franz Delitzsch in lucubr. «Schachmatt den Błutlugnerna edit. 1883. pag. 41.
		

/Magazyn_094_10_236_0001.djvu

			228
— 52 —
«Populos terrae» etiarn idololatras denotare, patet ex Zohar I, 25a:
?"yy kbSjh paw Populi terrae — obhde abbodah
zarah (idololatrae)0
IX.	Dli Basar vedam — Caro et sanguis.
Homines videlicet carnales, ad perditionem destinatae creaturae,
ąuibus liulla est cum Deo communio.
Christianos esse carnem et sanguinem, patet ex libro precum:
«Qui Sapienteni et eruditum Christianum videt (dicat): Benedictus
tu Domine Rex universi, qui de Sapientia tua largiris CarnietSan-
guini etc. Item in alia oratione, in qua Deum precantur ut citissime
regnum Davidis restituat, Eliam et Messiam mittat, ex captivitate
diutina liberet etc. rogant etiarn ut paupertatem prohibeat, ne cogan-
tur a Carne et Sanguine vel dona accipere, vel mutuari, vel stipem
petere»J).
X.	0'Dmp’CK Apikorosim — Epicuraei.
Ita vocantur modo omnes non observantes Dei praecepta, etsecun-
dum suum beneplacitum de rebus fidei iudicantes non tantum alienige-
nae, sed et ipsi ludaei3). Quanto magis ergo Christiani!
XI.	D’niD Kuthirn — Kuthaei (Samaritani).
Cum hodie nulli iam dentur Samaritani, Kuthaeorum autem men-
tio in recentioribus Iudaeorum libris occurrat freąuenter, Christianos
hoc nomine designari, quis prudenfer dubitabit?
Ceterum, de nominibus non Israelitas denotantibus, id praecipue
observandum est, Scriptores Iudaeorum uti eis promiscue et indi-
scriminatim, ąuando loąuuntur de una eademąue re, et fere ver-
bis iisdem. Ęxempli gratia:
1)	Recte igitur Buxtorf in Lexic. col, 1626 verbis ccAmme haaretsn apposuit signi-
ticationem «gentiles», quae displicet Professori Delitzsch, quamque elidendam esse
putat. Ibid.
2)	Synag. lud. C. XII, pag. 267 et 263.
3)	Exemplum huius rei praebuerunt initio buius auni 1892 ludaei Yarsavieuses, pro-
clamantes moderatorem folii publici	«Hatseflrah» «Apikores» lianc ob cau-
sam, quod ipse ausus esset afiirmare, non omuia in Talmude esse eiusdem sauctitatis, et
auctoritatis.
		

/Magazyn_094_10_237_0001.djvu

			— 53 —
229
In tractatu Abhodah zarah 25 b. usurpatur nomen Goi; — In Schul-
chan Arukh vero parte Iore dea 153, 2. Akum.
Kerithuth 6b. Goim; — Iebhammoth 61 a. Nokhrim.
Gittin 45 b. Nokhri; — Oracli chaiim 39, i. Akum.
Abhodah z. 2 a. Obhde elilim; — Ibidem Thoseph. Goim, Obhde Ab. z.
Choschen ham. 388, 15. edit. Venet. Kuthi; ibid. edit. Slavut. Akum.
Et alia innumera his similia.
Maimonides in suo libro de Idololatria, idololatras appellat sine
ullo discrimine: Goim, Akum, Obhde kokhabhim, Obhde Elilim ets. p.
II.
Quid sint Christiani secundum doctrinam Talmudis.
Superiori capite vidimus, qtiid teneant Iudaei de auctore Christia-
nae Religionis, et quantopere ipsum nomen eius detestentur. Post illa
nemo exspectabit, ut meliora opinentur de errantibus post lesuin Na-
zarenis. Et reipsa, nil tam abominabile quid imaginari potest, quod
non ipsi praedicent de Christianis. Dicunt enim eos esse: idololatras,
homines pessimos, multo peiores Turcis, homicidas, scortarios, impura
animalia, adinstar stercoris contaminantia, indignos vocari homines,
bestias forma humana praeditas, veri nominis bestias, boves et asinos,
sues, canes, canibns peiores; eos bestiarum more propagari, diaboli-
cae originis esse; eorum animas a diabolo procedere, et ad diabolum
post mortem redire in infernum; cadaver etiam mortui Christiani non
distingui a morticino bestiae exstinctae.
I. Idololatrae.
Cum Christiani sequantur doctrinam «eius viri», qui Iudaeis erat
Seductor et Idololatra, cumque eum uti Deum colant'), clarissimum
1) Vid. C. I. Art. II. §§ 5. 6. 9. pag. 36 et se<)u.
		

/Magazyn_094_10_238_0001.djvu

			230
— 54 —
est eos esse veri nominis Idololatras, non absimiles illis, quibuscum
Iudaei habitabant ante Christum natum, quosque iubebantur omnibus
modis exterminare.
Hanc rem optime probant nomina, quibus appellantur Christiani,
et clarissima Maimonidis verba, quae demonstrant omnes Christiano
nomine insignitos esse Idololatras1).
Sed et qui hucusque in lucern prodeunt Iudaeorum libri, tractantes
de nostrorum temporum «cultoribus stellarum et planetarurn»,
«E p i c u r ae i s», «S am ar i t an i s» et s. p., non alios Idolołatras prae oculos
liabere possunt, nisi Christianos. Turcae enim ubivis «Ismaelitae»
appellantur, et non vocantur Idololatrae.
II. Christiani Peiores quam Turcae.
Maimonides in Hilkhoth Maakbaloth asavoroth cap. IX2):
Vinum proselyti inquilini, qualis
est ille* qui recepit septem prae-
cepta Noachidarum, uti diximus3),
bibere taon licet; utilitatem vero
ex illo capere est concessum. Li¬
cet etiam vinum solum apud eum
relinquere, non tamen d«ponere
apud ipsum. Par ratio est omnis
gentilis, qui non est idololatra,
quales sunt Ismaelitae: vinum
quidem illorum bibere non licet;
attamen licet Iudaeo aliis modis in
2)	Apud Edzard.
3)	Duplices sunt proselyti: alii enim vocantur "H^f Gere tsedelch — proselyti
institiae, qui non rerum externarum, sed solius religionis causa et gloriae Dei studio,,
religionem ludaicam amplectuntur, et totam legem Moysis dieto modo recipiunt; alii
"HJ Gere łosehabh — proselyti inąuilini sive incolae, qui neąue circumciduntur,
neąuc baptizantur, sed certas tantum quasdam Leges observant, praecepta videlicet filiia
Noe data, quae sunt: I. De iudiciis, II. De Benedictione Dei, III De Idololatria fugienda,
IV. De scortatione, V. De effusione sanguinis, VI. De rapina, VII. De membro de ani-
mali vivo, scil. non tollendo.—Vid. Sanhedr. 56a.
ptr yhy bzpw Nim DEnn “o
*tidn imop iaa miia
pnrpai mana nniai irntpa
Pł lbitN pTpBB pKl p
miay naiy imw ba pi
p” pSaynt^n ha mt
pi rrjna nmai nws udk
1) Vid. C. II. A. I. § 1. pag. 61.
		

/Magazyn_094_10_239_0001.djvu

			— 55 —
231
oninn Ssn d^kai ‘w mn
aren nn mr miay nsiy
n"A13 *TIDK DJ”
III. Homicidae.
Abhodah zarah 22 a:
ł:ca fnoy ms nrm kS
d’dt r\)yzv by piwmp
Idem in Iore dea 153, 2:
m"Dj; ny Smer hv'jv xS
nisw by DHwn anty 'jdo
D't51
Abhodah zarah 25 b:
“[112 'u lb [otijp bintp* Vn
Sr us bayar' 'n wb lbeia
e]ł,D3 -ioik npro p pnv n
ibsus *-?po3- w»'b lbeio
in nbyoa pbiy vn ibxttt?b
błntP nh’ ab mn'3 pw
btntP’ «Sn nbjnab łui noob
suum commodum convertere. Et in
hoc consentiunt omnes excellentis-
simi (Rabbini). At Christiani
sunt idoiolatrae, ideoque ne in
utilitatem ąuidem capere licet ex
illorum vino.
Non associabitur homo (Iudaeus)
illis (gentilibns), quia suspecti sunt
de effundendo sanguine.
Non associabitur Israelita Akum’o,
propterea quod ipsi sint suspecti
de effundendo sanguine.
Rabbini docuerunt: Si Israelitae
associatus fuerit Goi in via, iunget
eura sibi ad latus dextrum *). R.
Ismael filius R. lochanani, nepos
Beruka dicit: si gladio sit cinctus,
adiunget sibi ad latus dextrum2).
Si baculum gestet Goi, iunget eura
sibi ad latus sinistrum3). Si ascen-
dant per gradus, vel descendant
per locum declivem, non erit lu¬
li Dt si forte gentilis violentam maaum ipsi velit.inferre, qneat malum i 11 ud dextra
sua citius avertere.
2) Ut manus Iudaei dextra propior sit gladio gentilis. queatque adeo, si conetur
illum Btringere, dextra sua impedire.
8) Ut propius sit manui dextrae gentilis, qua is baculum gestat, citiusque possit siui-
stra sua istum antevertere.
		

/Magazyn_094_10_240_0001.djvu

			232
— 56 —
r\W' l-?ki naab rbyth
nx pT xkv v:tb
nu h yny "[Sin \yrh knv
waa apjp rwyv *pna -pnn
Sk jck tok ny p£>in it>yS
yDj apjn a»nai .tpjjp wk
nmaa
Orach chaiim 20, 2:
afayS nj^ista rrba pnaia p*
-pna bmw' ay mbri' kde>
TpenSi ptpab i^dk umi
niBK arsyh nitowa rthei
Ka,ŁH myt? *bS Kin a kk
arh mtb
IV. Scortarii.
Abhodah zarah 15b:
niKpnjiea 'ans pT»y» pK
anar Ł-?a« anai w bv
yix pKi 'iapj Sitn mapji
anan anat *?at« mapj lab
nona piaia pKi mapj batK
daeus infra, Goi autem supra; sed
Israel supra, Goi autem infra; nec
incurvabit se coram illo, ne forte
cranium sibi confringat. Si denique
interroget ipsum, quo tendat, in-
dicabit ipsi longius iter, ąuemad-
modum fecit Iacob Pater noster
impio Esau dicens: «Donec veniam
ad dominum meum in Seir»'); su-
biungitur autem: «Iacob profectus
est in Sukothw.
Non est vendenda vestis superior
(Talith) cum fimbriis iw Akum,
ne forte associetur Iudaeo in via
et occidet eum. Etiam interponere
et committere vestem superiorem
gentili interdicitur, nisi ad breve
tempus, ita ut nihil sit timen-
dum.
Non est collocandum in diversoriis
Goim bestias masculini sexus apud
masculos et foeminini sexus apud
foeminas. Multo minus autem (col-
locare licet in illorum diversoriis
bestias) foeminini sexus apud mas-
culos, aut masculini sexus apud
foeminas. Concredere etiam pasto-
1) Genes. XXXIII, 14, 17.
		

/Magazyn_094_10_241_0001.djvu

			57 —
233
cnfcy pma pm pbv nynS ribus illorum pecudes non licet;
ll	_l	nec uniendum se eis, nec infantes
-noSS |5«'n wb pora psi tradendl 5UIltetó, ut discmtexe,s
Tlisbbl "IBD literas, aut opificium.
Quare nefas sit collocare bestias in diversoriis gentilium, et quare
non sit uniendum se eis, explicatur in eodem tractatu paulo inferius.
Abhodah zarah 22a:
mNp"01B2 HOPO pTBJJB pN Non collocandae sunt bestiae in
pTitprtp	bv diversoriis Goim’ quia suspecti
l ,	sunt de ouadrupedatione; nec unia-
twk “in”nn ł6i jrmn . ,
I *	' tur mulier cum ulis, quia sunt su-
'T-iyn fnmw *02S2 specti ardoris in rem veneream.
Cur autem praecipue non foeminini sexus bestias collocandum apud
foeminas, adducitur ratio ibidem fol. 22 b:
SiS p^JtD □'lJntP 'JED quia (videlicet) gentiles, ąuando
proximi sui aedes adeunt ut uxo-
[iTTSn res eorum adulterent, easąue domi
nysni nonsn t» rami non '0TTnt’ i,lel“t e™\loc°
pecudes lbi existentes. Sed et
fiT1?? nsł3n nysil 'OJ ntti‘10 quando inveniunt domi uxorem
proximi etiam cum bestiis scortan-
"inr	piana tur; amabiliores enim illis sunt
Israeliticae pecudes, quam mulie*
f'TrfflW0 res ipsorum (*óv Goim).
Eandem ob causam concredere non licet bestias pastoribus, pueros
praeceptoribus Goim.
V. Immundi.
Duplici ex causa dicuntur in Talmude Goim immundi: tum quod
comedant res immundas, tum vero, quod non sint mundati (a sorde
originali) apud montem Sinai.
		

/Magazyn_094_10_242_0001.djvu

			234
— 58 —
Schabbath 145 b:
’Jbo parnia D'U nfi	Quare Goim sunt iramundi? Quia
b^b-ii ałatp» pSawp comedunt abominabilia et rept.ilia.
Ibidem et in Abhodah zarah 22 b
nay aStr pa,-ma w na ’:sa
rnj Nar njwatp ^b -in by
bunty Kamr na b’an mn by
fnanir npaa wb m by naytp
nS \ra ńn by hbj; nbv b’u
ynamt npae
VI. Stercori comparantur
Orach chaiim 55, 20
rnp dhbiki n rapaa »vn
canay wkp ’a iS’bn nirnpi
*pw «"•»! mjyS bw
aV'ay is spr» płDsa k,t
Iore dea 198, 48. Hagah:
[a nwarwa nn?’1? bw1? wi
abp nman na jwanp n^aan
t^aa nan nbnn na y:v
anan na bni afap in
-mnn ow ron* ktj bn )bn
biaam
Quare Goim immundi? Quia non
steterunt ad montem Sinai. Nam
cum serpens cum Hcva concumbe-
ret, sordem in eam infudit. Sordes
Iudaeorum, qui steterunt ad mon¬
tem Sinai, cessavit; sordes ver»
Goim, qui non erant penes mon¬
tem, non cessavit.
Quando adśunt in uno loco decem
orantes «Kaddisch», aut «Kedo-
schahn dicentes, potest aliąuis,
quamvis ad eos non pertineat, re-
spondere (Amen), Sunt tamen qui
dicant, opus esse ut non sit ibi
stercus aut Akum.
Curare debent mulieres Iudaeorum
ut, quando egrediuntur de balneis,
occurrat ei (primo; amica eius, ne
(videlicet) occurrat ei res immun-
da aut Akum; obvenientibus enim
istis rebus, mulier, si pia esse vult,
iterum lavari debet.
Notatu digna est enumeratio rerum immundarum in «Bmr hetib»y
commentario in Schulch. Arukh ad hunc locum:
		

/Magazyn_094_10_243_0001.djvu

			235
— 59 —
«Mulier debet iterum lavari, si viderit aliąuid immundum,
plSfi DJJ 1S "llÓn IN 3^3 pj3 ut: canem, aut asinum, aut Popu-
l	„	lum terrae. aut Akum, aut ca-
D1D KI Tm IN boi IN Dl SJ IN meluml)> lnt suem_ lut equl,m,
jniltfi 1K aut leprosum».
VII. Non homines, bestiis comparati.
Kerithuth 6 b. (p. 78):
nnran f0ts^3 *]Dn 1"n DoctrinaRabbinorumest: qui fun-
l l	L dit oleum unctionis super bestiam...
-•n0n^ super Goim et super mortuos, li-
Sin DIN IsS ...nana SttSfcO ber (est a poena). Quoad bestiam,
, hoc est verum; non est enim ho-
D*1S SH “llDC 'SfiS 0'U S^S moaj_ ge(j ungens Goi ąuomodo
■oss: ans anDT ł,sb mrj dici potest liber (a p°ena)cum et
ipse sit homo? — Minime; scrip-
□nS ans Dns Tl'y*ia fSUl tum est enim3): «Vos autem gre-
„łro n,1jn pK1 QnK	ges mei, greges pascuae meae, ho-
I '	'	' ' mines estis»: Vos vocamini homi-
D“TS nes, non vero Goim vocantur
homines4).
In tract. Makkoth 7 br reus dicitur occisionis,
nonan ns jnnS pianaS D*ID	excepto casu, si intendens occidere
J““IX mi msn ns JTll	bestiam, occidat hominem; aut
^ ^	(occidere volens) Goi, occidat Is-
k	raelitam.
1)	In editione Vilnensi a. 1873 «camelus» est omissus, cum nullus sit eius apud nos
usus; non autem «Populus terraea et «Akum» omittuntur...
2)	Idem dicendum quoad cadaver hominis mortui.
3)	Ezech. XXXIV, 31.
4)	Cnfr. Iebhamm. 61 a, Babha metsia 114 b, Schabb. 150 a.
		

/Magazyn_094_10_244_0001.djvu

			236
— 60 —
Orach chaiim 225, 10:
nniB ninn nwn
ibin ...naro w ai'3y
laSiya iS n33tp n"a«
Qui viderit creaturas pulchras,
quamvis Akum aut bestiam...,
dicat: Benedictus tu Domine Deus
noster, Rex universi, cui talia sunt
in mundo eius.
VIII. Forma tantum a bestiis distincti.
Midrasch Talpioth fol. 255 d1):
bv D-naab b-in miata a*na
’3 afayn i*aaj xbv Smp*
on	qm
j2b nas pro anaNbaa ima»ł
miji3 nana mis patw ^ba
dis rma narta on* ła nam
Hue etiam referri potest, quod
Orach chaiim 576, 3:
pyna nnnna non n»n cn
’J3 D'BH fH^Bt^ ’JDB
afaya nan n\n bn tr"ai ans
Creavit eos (Deus) in forma homi-
nis ad honorem Israel; non enim
creati sunt Akum (alio fine), quam
ad ministrandum eis (Iudaeis) die
et nocte; neque requies eis dari
potest unquam ab isto servitio eo-
rum. Dedecet enim filium regis
(Israelitam), ut ministrent ei be-
stiae in propria forma, sed bestiae
in forma humana.
habetur in
Si grassaverit pestis (lepra) inter
sues, ieiunandum (dolendum) est,
quia intestina earum similia sunt
intestinis filiorum hominum; quan-
to magis (dolendum) grassante
peste inter Akum2).
1)	Edit. Varsav. a. 1875. In	IV filN-
2)	ln Taanith 21 b: «Quanto magis, si inter Nokhrim, qui similes sunt Israelitis».
		

/Magazyn_094_10_245_0001.djvu

			237
— 61 —
IX.	Bestiae.
Zohar II, 64 b:
mam lltP	ryj? • • • ... Populi idolorum cultores, qui
vocantur bos et asinus, secun-
“Hbm	\T1 STOH dum quod scriptum est: ego habui
*	bovem et asinum.
R. Bechai in lib. «Kad hakkemachn in Lit. i .Cap. I, quod incipit
nSlKJ geulah — redemptio, ad locum Psalmi LXXX, 14: nJttDnS'
Ttn «consympsit eam aper de silva», animadvertit:
CH p ’D iTlSrfl pj?n Litera «Ain» suspensa est, nam
sic sunt isti cultores «Suspensi»
(illius).
«Auctor istę vult per «Porcum gilvestrem» intelligi Christia-
nos, quod ipsi vescantur porcis, et tanquam porci vastaverint vineam
Israelis, urbem Ierusalem, et credant in suspensum Christum. Vel
littera J? in ista voce sursum supra Vocem suspensa est, ut sint etiam
sic suspensi cultores suspensi istius Christi, Amarulentia Iudaica»').
R. Edels ad Kethuboth. 110 b2):
"IJTO HNDtD TTnS DV'2J? ntSIO Comparat (Psalmista) Akum sui
immundae de sylva.
X.	Bestiis peiores.
R. Schelomo Iarchi (Raschi), celeberrimus commentator Iudaeo-
rum, — explicans legem Moysis Deuter. XIV, 21 de non comedendis
morticinis carnibus, laceratis a bestiis, sed tradendis peregrino aut
alienigenae '"OJ1? lenokhri vendendis, aut, secundum Exodi XXII, 30,
proiiciendis canibus, — ad ultima verba «Et proiicietis canibus» sic
dicit:
i
1)	I. Buxt. Lex. in rad. n^A
2)	Ap. Eohl. «Die Polemik etc.» p. 11.
		

/Magazyn_094_10_246_0001.djvu

			238
— 62 -
3^3 WK IN 3S3D Kin p]8 quia et ipse est sicut canis. Utrum
.	. ,	intelligendus est canis in vero
n^'3-3 1Bi7 “IlfiSn lyatPBD sensu? (Minime). Textus dicit de
n2*itoS naim S"? nsjb "TOB IN morticino: aut vende alienigenae;
*	quanto magis (hoc valet) de lace-
HB p QN rilWH ^33 mmar ratis' de quibus licitum est omne
emolumentum (capere). Si ita res
“320 373?1tP *pB77 dSd1? ^ D se habet, cur dicit Scriptura «cani»
(proiicies)? Ut te doceat, quod
canis magis sit honorandus,
quam ipse (Nokhri)l).
XI. Bestiarum more propagantur.
Sanhedrin 74 b. Tosephoth:
nana nN’33	*13 ns^a Coitus Goi est sicut coitus bestiae.
Kethuboth 3b. ToSeph.:
nana jna airn ijnn Semen eius (Goi) existimatur sicut
semen bestiae
Exinde inferre est Matrimonia Christianorum non esse dicenda
vera Matrimonia.
Kidduschin 68 a:
Nip IBS Win 3*5 1BN fbjB- • • ... unde hoc nobis constat? Dicit
i	R. Huna: legas: manete hic cum
cy nem cy na =h 13S> asmo; h e cum (p0pn|0) slmih
'CŁU sSl flWK nanS nann asino. Inde nobis patet, quod non
sint capaces contrahere Ma-
'tPHp na trimonia
Eben haezer 44, 8:
1J2N nnwp IN DV'ay tSHpBn Si Iudaeus init Matnmonium cum
Akum aut ancilla, est nullum;
p r=”-p ’» i™ 0*3 cum ipsi non 8iDt ,pti inire
1) Cnf. etian? § 4 Artic. hui. (pag. 57).
		

/Magazyn_094_10_247_0001.djvu

			— G3 —
239
flhww' w*ppr nayi afay
Biba U’K
Zohar II, 64 b:
ab N-na wrto na iok "i"k
...ins apaS Saby ł:a p*»'
nici wk a\T vh pjrn
sina wno "tai.. .pt^a pjnb
psa lna np^aS \'by xS
Kmrpna p»w pnbn kibd
aSa npłn Kim pnbn
XII. Filii diaboli.
Zohar I, 28 b:
nłn t-?aa nny rrn prum
pvn Saa jnb any 'ui mm
■•ua pati fyy sabjn pais^
mnS »r®i łJiaipn pnj-i
Matrimonia; similiter si Akum
aut servus ducit Iudaeam, est nul-
lum.
Dicit R. Abba: Si soli Idololatrae
copularentur, non posset mundus
subsistere. Proinde docti sumus,
quod hojno (lud.) nullum locum
relinąuere debeat latronibus (istis)
pessimis. Si enim isti ultra copu-
lentur, impossibile erit amplius
existere propter eos, quia de eo-
rum latere exit propago, quae ap-
pellatur canis.
Et serpens erat callidior ex omni¬
bus bestiis agri *) etc. «Callidior»—
ad malum. «Ex omnibus bestiis»
i. e. populis terrae idololatris. Isti
enim sunt filii serpentis anti-
qui, qui seduxit Hevam2).
Christianos esse diaboli prosapiem, optimo Iudaeis est argumento,
quod sint incircumcisi; praeputium non Iudaeorum impedire, quomi-
1)	Genes. III. 1.
2)	Serpens ille antiquus, parens Christianorum, i. e. diabolus in forma serpentis, qui
seduxit Hevam, appellatur Sammael (Targum Iobi XXVIII, 7). R. Maimonides scribit in
More lib. II cap. 30, Sammaelem ineąuitasse serpenti antiąuo, et seduxisse Hevam. —
Vocatnr etiam: «Angelus mortisn (Targ. Ionath. Genes.111,6), «Caput coetuum ma-
lignorum» (Schaare orah. XVII, fol. 1), oSammael impius, princeps omnium dia-
bolorumn (Debbarim rabba 208c), R. Bechai autem in Legem in finem Paraschae
|*pt3 Mikkets, vocat:
’an bu n© ysnn	Sammaelem impium, principem Romae.
		

/Magazyn_094_10_248_0001.djvu

			240
— 64 —
nus ipsi filii Dei Omnipotentis vocentur. Circumcisione enim obsigna-
tur et perficitur nomen Dei Schaddai in carne circumcisi Iudaei:
In naribus repraesentatur figura literae V; in brachio — literae "i; in
circumcisione — literae \ In gentibus igitur non circumcisis, veluti
Christianis, non remanere, nisi duas literas "TtP Sched — diabolus.
Sunt ergo filii toO Sched.')
XIII. Animae Christianorum malae et immundae.
Doctrina Iudaeorum est Deum Benedictum creasse duplicem natu-
ram: bonam et malam; duplex latus: mundum et immundum. Ex hoc
igitur latere immundo, quod appellatur	Keliphah — cortex, pel-
lis, crusta scabiei, procedere dicunt Christianorum animas.
Zohar I, 131 a:
p.TTO paw ns fyy nan Ceteri autem populi idololatrici,
X“lttDB Km P2NDB fWN  1Nt£H pTlN .TJB	procedunt. Animae autem cetera-
'3”1 "U2N Nin inx [Na T "yy	rum gentium idololatrarum ex quo
K^Nat^ ’"1BD pj’NB ItySj?	^0C0 (Procedunt)’ Eliezer dicit:
1	de latere sinistro, qui reddit
1)	Synag. lud. p. 88.
2)	Ex exempl. bibl. Caes. publ. Petrop.
		

/Magazyn_094_10_249_0001.djvu

			— 65 —
241
pnatw fiS rv* p1? 'DNDon immundas animas earum; propte-
pSNDfil pSNDfi inSs pj31 rea omnes sunt immundae et
wen sip". [kdS immunfomnes’ qui appro-
I I pinąuant ad ipsas.
XIV.	Post mortem descendunt in infernum.
Docent sapientes Abraham sedere ad portam gehennae et impedire,
ąuominus aliąuis circumcisus in eam ingrediatur; descendere vero in
infernum omnes praeputiatos.
Rosch haschanach 17 a:
... pompom riHIDfim p^on Haeretici et Proditores et Epiku-
rei descendunt in infernum.
XV.	Mortui Christianorum — morticina.
Corpora Christianorum post mortem odioso	Pegarim no-
mine insigniuntur, quod in codice sacro ubiąue usurpantur aut de
impiorum aut de bestiarum cadaveribus, nuspiam de pie mortuis, qui
D'na Metim dicuntur1). Quamobrem Schulchan Arukh praecipit non
aliter loąui de mortuo Christiano, ac de animali exstincto.
Iore dea 377, i:
[naw pN ...mnorm ansyn Propter mortuos servos aut ancil-
'DUtJn	^as non ^icantur verba consolatio-
nis ad dolentes (dominos eorum);
“pYlDPt N7Q' Dlptsn 17	dicatur tantum ipsi: «Dominus re-
flUP	DH!2'Nt£J DttO stituat tibi tuum damnum», quem-
admodum dicimus homini, ąuando
mam ejus jjOS aut asjnus exspirat2).
Nec proinde vitandi sepelientes Christianum septem diebus, iuxta
legem Moysis, cum non sint homines; sepultura enim bestiae non im-
mundat.
1)	Abhodah zarah 21a. Toseph., Kerith. 6 b. Cnf, § 7. hui. art. (pag. 59).
2)	Berakhoth 16 b.
9
		

/Magazyn_094_10_250_0001.djvu

			242
— 66 —
Iebhammoth 61 a:
bn*o pKoae p’N onaj nap
wjna fKit ’:ni£ 'jaki 'łop
psi d*in p»np ans nnN d-tk
dis p’np nnrun
Sepelientes Nokhrim non immun-
dantur in tabernaculo; dicitur
enim: «vos greges mei, greges
pascuae meae, homines estis»; vos
vocamini homines; non vero No-
khrim vocantur homines.
Articulus III.
De Divino cultu Christianorum.
Cum Christiani Iudaeis sint Idololatrae, omnis cultus eorum est
idololatricus. Eorum Sacerdotes — sacerdotes Baalitici; templa eo¬
rum — domus fatuitatis et idololatriae; omnisąue in eis apparatus,
calices, libri — idololatriae inservientes; preces eorum privatae et
publicae — peccata Deum offendentia; festa — dies exitiales vocan-
tur.
I. Sacerdotes.
De ministris cultus Christianorum, sacerdotibus, ita loąuitur Tal¬
mud, ut de ministris idololatricis et Baaliticis; appellatąue eos
□nntt Komarim') — haruspices et DTlbj Galachim — rasi, propter
rasum caput, monachorum praesertim.
Abhodah zarah 14b. Toseph:
0’iKin d’Sidd aneio Libros prophanos, qui adhiberi
possunt ad fatuitatem in domo ido-
Onb "iDfiS “I1DN JT3D lolatrica, prohibitum est vendere
haruspicibus. Nam qui id facit,
71J? 'JsS DltPIS ISljn D'7213^ Peccat con4tra legem de non po-
nendo offendiculo coeco. Prohibi-
1) II Reg. XXIII, 5. Ose X, 5. Zeph. I. 4.
		

/Magazyn_094_10_251_0001.djvu

			— 67
243
11DK flSj WKtf MJ1? P]N1 tum est etiam vendere tw Goi, qui
non est rasus; quia certum est
nSjS U“1DD' IN 1JJD' 'KTDT istum eos aut daturum, aut vendi-
turum esse raso.
II. Ecclesiae.
Locus cultus Christiani appellatur: 1) fDBT) ITD Beth tifldh —
domus fatuitatis'), insulsitałis, loco nbcfl JYD Beth tefilah — domus
orationis.	ITTDJ? fPD Beth abhodah zarah — domus idololatriae.
3) n'vh bv spinn jvd Beth hatturaph schel letsim —- domus turpi-
tudinis irrisorum2).
Abhodah zarah 78 d. Perusch Maimon:
naiN bv Sdip *f? jm Et notum sit tibi, quod extra omne
no na es* niw rmsw “T prohibi‘™ ksit “
tuto transire per urbem ąuamdam
pDD łód r"r nłD	nSs’ri Christianam, in qua est domus fa-
.	tuitatis id est domus idololatriae;
na mayS udk -ryn nmt mult0
magis habitare in illa. Sed
SdN AD inS ptP SdI ilJllDD nos hoc^e sumus sub potestate il-
lorum ob peccata nostra, et habi-
UTTlJlJJD OITT nnn UIUN tamus interraipsorumpressi; im-
D»pnjl 0’DIJN D3P1ND D'JDt^l pleturque adeo nunc in nobis, quod
'	dicitur:8) Et coletis ibi deos alie-
E31P DJTlDyi USiOtP UD UD nos, hominum manu factos de ligno
out T royo tnrat oflSit ett lapideH. ?uod s‘ autem fas est-
*	ut praedicto modo nos geramus
bp p hjh -i*jn dni pro p circa urbem (Christianam), multo
magis nos ita gerere debemus circa
KiW lDSt}? ? n’D pi “lDim }pSam aedem idololatricam,
DJJDD ljb T1DN quam ne (łuidem iQtueri nobis est
concessum, tantum abest, ut in*
DJD’7 pty gredi eam liceat.
1)	Non satis diiisse Cl. Buxtorfium, qui vocem Tijlah reddidit — fatuitatem, in-
snlsitatem, animadvertit Wagenseilius in Sota p. 497, atąue istam appellationem Ec-
clesiae Cliristianae dicit idem audire, ac Lupanar, Fornix meritorium.
2)	In Iib. dScpher Zerubbabelo edit. Constantinopoli. Ap. I. Buxt. Łex. in tad.
8) Deuteron. IV. 28.
		

/Magazyn_094_10_252_0001.djvu

			244
— 68 —
Non modo ingredi, verum etiam appropinąuare Ecclesiae non licet
Iudaeo, nisi in quibusdam casibus.
Iore dea 142, io.
inne uji ram	rra Ssc Umbra domus idololatricae tam in-
tra, quam extra eam ąuatuor cubi-
THPIN ■?!£ “IlDN IT1DN T “|in tis ante portam (principalem) eius
.	i	est prohibita; non probibetur au-
^	h'B*' ™ J„mbra « tergo (Ecclesiae).
-p-n ^	Neque intra eam Prohibetur> si
*	*	stat in loco, ubi antea erat via
D'S'Sk bv JV3 DtP publica, et postea nonnisi, subre-
pta ea communitati, aedificata est
anp dn bas oa> *]"n i'osh in hoc loco domus idololatrica. Via
EmD* m 11DN TT* nOT emm e5t ibi. Si veroexsti.er.tdo-
'	mus (jdolorum) priusąuam erat via
facta ibi, non licet (transire). Sunt
tamen, qui interdicant, in omni
casu.
Nec musicam audire nec admirari pulchritudinem Ecclesiarum
licet Iudaeo.
Iore dea 142, is:
L-?tP "1'IP ’Sd	"11DN Prohibitum est audire musicara
cultus idololatrici, nec intueri
C'S’Sn SsnOnS IN	structuram idolorum (imagines
sculptas et pictas, ipsaąue aedifi-
"0*1 liTSl) •T''N"Q njnjty P’D cia Ecclesiarum); etenim peraspec-
tum capitur exitium idololatri-
Cimo pDFltS cum. Qui hoc non intendit, potest
intueri.
Item non licet Iudaeo habere aedificia prope Ecclesiam; neque
destructa reaedificare, quae ibi liabuerat.
		

/Magazyn_094_10_253_0001.djvu

			— 69 —
245
Iore dea 143, i:
-p»D m'D praw 'D Si corruerit domus adhaerens do-
'"tłf’3 imjsb "lIDN bDJl	mui idoloruin Penes Akum, non
r«B) -prb o:b rwy- 'icet e/m	7°,
'	' faciendum? Retrahat (Iudaeus) et
IN 0'Silp lifcSfiO mnn	aedificet; relictum autem spatium
JT33 3TI*V NbtP H3 HNlłf repleat aut vepribus aut stercore,
ne praebeat amplius spatium dila-
tandi domum idololatricam.
Iuvabit hic adducere ex libro Nizzachon'), quid edixerit de Tem-
plo Christiano quidam R. Kelonimus, cui Henricus III Niger Impe¬
rator permisit libere proferendi, quid opinaretur de nuper a se aedifi-
cata Basilica Spirensi.
KTBP3 DlB^p ,m\2	Accidit aliquando Spirae, ut R.
JTW ™ n*7D nns r*w	accersi mberet Impe-
1 1	rator Henricus, homo sceleratus,
mnm nN nusb imbs nn« postquam finem imposuisset fabri-
V'i3 iS X1'ZV2 nyiaon cae informis illius barathri2) ^
1	rensis, eidemque diceret: ecquae
Nni3*l !Tn no EHpfin JV3 quaeso Templi Salamonis, de quo
ne: arar nm w ‘ot ac ton!a edita sunt voluTa'
tuit magnincientia, prae ista (Ba-
DN 'JTlN *“7 N Q,-IBD silica, quam ego condidi). Respon-
jnnb t"'\ i- e.
«Innuitur insigne illud teraplum, quod Germanice vocaut Thuma. Sic ergo ludit in voca- ,
bulis Sycophanta. et pro Thum Tehom (abyssus) dicit.
		

/Magazyn_094_10_254_0001.djvu

			246
— 70 —
jrn dn iS naw yn bz ~\b rujr
S31 -133 rwann itr^s paan S3
nS ■prroiNst? spani antn
'Syai o'Syisn iwnS nStt’
cpiym nys onnni ns^San
nabtpb \ti 3iro ?3tr nsłóan
OWWl-SsD P^K
nm nanai td aicin f|Sn
mNO wi odSk nrsnStn
ayn n» TaynS nvraua
«npan ivaa tpi» njp njiatn
n?n orinS nnsw nS niw na
rra nN naSr ruar nnNbi
sina na nm inba’i pnpan
rrwh mayb o^nan by ab)
rot naa lóa ’D pyn ł:ca
piyea n\n iSw 0'nSnn rra
pa'Sia vm nsii i*rp man
pna n\n ab nm oinna ima
"pj\n -[San h naN nan )b
terpono; ita me veritas amat, et
ita Imperii moderor, nihil sinistri
tibi eveniet. Tum inąuit (Iudaeus):
Si vel maxime in unum congeran-
tur omnes illi sumptus, quos iam-
dum fecisti, et oinne illud aurum
argentumque, quod in thesauris
tuis asservatur, non tamen suffice-
res ad conducendos operarios, opi-
fices illorumque praefectos (quos
Salomo adhibuit). Scriptum est
enim1): «Erant Salomoni septua-
gies mille baiuli, et octoagies mille
lapicidae in monte». Et in postero
libro Chronicorum:a) «Ter mille
sexcenti, qui praeessent adigendo
populo». Octo insuper anni insum-
pti fuere in condendo templo, quot
a te in aedificationem istius Tehom
minime sunt impensi. Condito au¬
tem, perfectoque a Salomone, vide
quod Scriptura testetur:3) «Non
poterant Sacerdotes consistere ad
ministrandum, propter illam Nu-
bem, quod implevisset gloria Do^
mini, Domum Dei». At, si quis
asinum, foedissimis sordibus one-
raret, isque in hoc Barathrum in-
troduceretur, illaesus abiret! Ad
quae Henricus Imperator: Nisi
1)	III Reg. Y, 15.
2)	Cap. II, 17
3)	II Chronić. V, 14.
		

/Magazyn_094_10_255_0001.djvu

			— 71 —
247
nnj *]b wsimp vhth& (impunitatem) tibi sacramento pro-
tok-i na r™1? iba misissem' caput tili “"putei
I	I ' praeciperem.
III.	Calices.
De calicibus, qui in administratione Missae Sacrificii adiiibentur,
loquuntur ac de vasis, in ąuibus administratur idolo spurcitia.
Moses Kozzensis — Hilkhoth Abhodah zarah 10b:1)
mai	’i:n	Calices, quos emit ludaeus, post-
TIDN !"U 'in	DNJp “p Quam Goi eos fregit et abiecit, non
W naww 'ab ’iA irató licet ,endere itcr“” iWem’ quil
Sacerdos Baaliticus exercet in illis
|T1T ITTDJJ7 n?Bn 12 fatuitatem idolo.
IV.	Libri.
Christianorum libri appellantur in Talmude D'w’13 HBD Siphre
minint — libri haereticorum,	irm neo Siphre debełh abidan—
libri domus perditionis2). In specie autem loąuitur Talmud de libro
Evangeliorum.
Schabbath 116 a. Toseph:
px prań nsob np n\sa R. Meir vocat libros haereticorum
^aven 9^a^on (iniquitatem volu-
^ ^ *	' minis), quia isti eos vocant Evan-
geia.
R. lochanan autem ibidem appellat eosdem libros p^J p> Aavon
gilaion — exitiuin libri.
Schulchan Arukh Cracoviense ita explicat hoc nomen: DilDJ pX
p^n hy Aven niktabli al haggilaion — vanitas (seu iniquitas) scri-
pta in libro.
«In manu scripto quodam Arukh legi: p^J by SfOJ "lptJ> Sche-
1)	Ap. Edzard.
2)	Ita schola Christianorum apud Iudaeos audit.
		

/Magazyn_094_10_256_0001.djvu

			248
— 72 —
ker nihtabh al gilaion — mendacium scriptum in libro», addit ad
hunc locum Buxtorfius*).
Annihilandum esse libros Christianorum, omnes uno ore fatentur
talmudistae; non conveniunt tantum, quid faciendum sit cum Dei no-
minibus, saepissime in eis occurrentibus.
Schabbath 116 a:
p^ita p« 'wo naci
naiK łn“i 'p’Snn
nroran dk -nip biro
nas* “irown pjui
ima* ostr »» m ncpx psntJ
n«i fniit sjnt>K 'JNP
ppn ■frełw |mp nroran
ww1? p tprui u-nnS mnx
jirmb DJ3J p«i t"y rrsS dj*o
piBiai pT3D hbr\v bv
pTDISl pT3C pK lSSm
Margines librorum (nostrorum) li-
briąue haereticorum, non liberan-
tur ab igne (si forte die Sabbatho
flammam conceperint). R. Iose ait:
diebus profestis, e libris (Christia-
norum) eruenda esse divina nomina,
et recondenda; quod autem su-
perest, igne absumendum esse. At
R. Tarphon dixit: Sim ego liberis
meis superstes, si non sicubi in
manus meas incident, libros cre-
mavero, cum ipsis, qui in eis sunt
divinis nominibus. Nam si quis a
sicario petatur, aut si in quem
serpens, ad eum laedendum irruat,
potius in delubrum gentilium,
quam in talium aedes se recipere
debet; propterea quod (Christiani)
scientes iis, quae vera sunt, obluc-
tantur, pagani autem inscientes id
faciunt.
Y. Preces.
Preces Christianorum non nScD Tefillah, sed, mutata punctua-
tione, aut etiam inserto ’ Jod nSB'D Tiflali appellant, quae vox insul-
sitatem, fatuitatem, peccatum, transgressionem designat3).
1)	Lexic. in radice ptf.
2)	Vid. § 3. art. hui. (pag. 73).
		

/Magazyn_094_10_257_0001.djvu

			249
— 73 —
VI. Festa.
Dies festos Christum seąuentium, atąue inter illos praecipue diem
Dominicum, vocant TN łom ed — diem interitus, perditionis, in-
fortunii, calamitatis, qui etiam simpliciter appellatur HStU Dl' lom
Notsri — dies Christianorum.
Yocem TN ed recte interpretari diem exitii et infortunii,
patet ex Gemara et ex Glossis Maimonidis et Bartenorae *) in Abho-
dah zarah 2 a:
DV Snp ’D 3'nDI • • • ffPTN Edehen (vocantur festa gentilium)
t quia scriptum2): «Iuxta est dies
edarn — perditionis eorum».
Ibidem aeąuipollens ei esse dicitur	Tabra — confractio.
Maimonides: ad C. I. fol. 2 a. Abhodah zarah 78 c:
Voc eEdehem notatur vanitas eorum
(Goim). Est cognomen ignominio-
sum festorum ipsorum; quae ta-
men festi nomine (Moedim) non
licet condecorare, quia revera non
sunt, nisi mera yanitas.
Vox Edehern est cognomen igno-
miniosum festorum et solemnita-
tum eorum.
Isto nomine Christianorum quoque festa appellari constat ex textu
Tosephoth marginalium.
□myiaS >ua arban otptk
anty 'th annjna 'nnpS niasi
nasn Sy San
Ibidem Bartenora:
onmb mb ’ua nv dittk
amyiabi
1)	Apud Edzard.
2)	Deuteron. XXXII, 35.
		

/Magazyn_094_10_258_0001.djvu

			250
— 74 —
Abhodah zarah 6 a:
“IIDnS nau lDT’ 't TK nv Dies exitii, hoc est dies Nazare-
nus, s. Nazareni, censetur prohi-
DTN DV	bitus aeque atquc reliąui dies exi-
tiales illorum.
Memorantur etiam nominatim nonnulla festa Christianorum, ut
Nativitatis Christi et Paschatis.
Moses Mikkozzi1) ad proxime adductum textum Abhodah zarah
dicit:
DBO	ETTOM R. Samuel declarat, nomine Salo-
raonis Iarchi, imprimis festa Nati-
“Ip^ no 'pi 1-1 £ 'v SplH vitatis (Nital) et Paschatis (Kęsach),
quae sunt praecipui dies exitiales
“llDS DIUO’	u iiiorum et caput rcligionis ipso-
rum, esse prohibita.
Qiiae leguntur etiam in animadversionibus ad Maimonidis Hil-
khoth Akura C. IX3).
V\TI	Q3K>"-)Q1 «(In his verbis) R. Samuel filius
Meir ex ore R. Sal. Iarchi refert,
7'DtPD nnir nstpl ?n’J NplH inprimis festa Nativitatis (Nithal
, et Paschatis (Kełsach) esse prolii-
~nn bitaj qUia celebrantur propter Sus-
pensuin ipsum».
«Est insuper in ipsa nomenclatura festorum horum non obscurura
indicium impietatis Iudaicae. Nam festum Nativitatis Christi, quod
aliąuando scribunt per D Tav — SrPJ Nitlial, saepius tamen per
13 Tet — vocant Nital-, voce ąuidem in speciem ex Latino «Na-
talis», sed ita corrupto, ut plannm sit Iudaeis illam derivari a radice
Natal, quae extirpationem seu- ablationem notat. — Pascha
1)	Ap. G. Edz.
2)	Ibidem.
		

/Magazyn_094_10_259_0001.djvu

			251
— 75 —
autem Christianorum. indignum reputant, quod vocent HDS Pesach-,
liinc pro 2 Phe substituunt p Koph, inserto etiara ' Iod, ut magis
recedat a genuino HDC; vel appellant etiam nitp Ketsacli aut nD^p
Kęsach. Utriąue appellationi subest virulentia. Nam in voce nitp prio-
res duo literae petitae sunt e radice Hlip Katsali — abscidit, ampu-
tavit; in HCp Kęsach alluditur ad vocem siinilem ND'p Kesa, quae
patibulum notat, seu lignum; quia festum Paschatis celebratur in me-
moriam Christi (quem Talui — suspensum nominant) e morte
crucis redivivi».
		

/Magazyn_094_10_260_0001.djvu

			PARS II.
TALMUDIS PRAECEPTA I)E CHRISTIANIS.
Ex hucusąue dictis, perspectum iam habemus, Christianos, secun-
dum Talmud, esse Idololatras, eosąue Iudaeis perniciosissimos. Proinde
quivis Israelita, si vult «timens Deum» esse, necessario debet obser-
vare omnia praecepta, quae data erant Patribus eorura, terrara san-
ctam inhabitantibus, de gentibus idololatricts indigenis et vicinis. Te-
netur igitur: I. Christianos vitare; II. eos delendum curare.
O^FTTT I.
CHRISTIANI yiTANDI.
Quadruplici de causa Iudaeus tenetur vitare omne commercium
cum Christianis: 1—quia non sunt digni consuetudine Iudaeorum;
2 — quia immundi; 3—quia sunt idololatrae; 4—quia homicidae.
Articulus I.
Clirietiani yitandi —quia non digni consuetudine
Iudaeorum.
Iudaeus, docente Talmud, eo ipso, quod sit de gente electa et
circumcisus, tanta dignitate est praeditus, ut eum nemo, ne Angelus
		

/Magazyn_094_10_261_0001.djvu

			— 77 —
253
quidem, aeąuare possit1). Quinimo, fere aeąualis Deo esse putatur.
«Qui percutit maxillam Israelitae, dicit R. Chanina, ąuasi Divinae
Maiestati alapara impigat»3). Iudaeus semper est bonus, non obstanti-
bus quibuscunque peccatis, quae eum contaminare non possunt, quem-
adinodum lutum non contaminat nucleum nucis, sed tantum putamen
eius8). Solus Israelita est homo; eius est universus orbis, eique omnia
servire debent, praecipue autem «animalia formam hominis praesefe-
rentia»4).
Quae cum ita sint, clarissime iam patet, omne commercium cum
Christianis Iudaeos inquinare, atque nimium detrahere dignitati eorum.
Debent proinde omni modo procul se tenere ab omnibus, quae dolent
mores et actus Christianorum5). Itaque:
I. Non potest Iudaeus gratulari Christiano.
Gittin 62 a:
nsj	o-ik djd’ kS
uwts rabr b fm itk
nDi nwi b fmj pws
X) Chullin 91 b.
2)	Sanhedrin 58 b.
3)	Chagigah 15 b.
4)	«Sic diem Sabbathi Iudaei vino, carnibus, piscibus, et omnigenis deliciis pro viri-
bus celebrant, feriantur, et ab omni ezterno opere abstinent, nihil vel minimo digito
sollicitant, quod ullam laboris speciem praeseferat, aut quo ad laborem incitari possint.
Si vero re aliąua opus habeant, ut hyeme hypocausto ignem snpponerc, candelam accen-
dere, vel emungere, foculo subiecto cibos calefacere, vaccas mulgere, pauperes et sim-
plices Christianos, sive famulos sive ancillas, ad id maneris destinant. Hinc se Do-
minos, Christianos vero servos suos esse, gloriantur; siąuidem sibi ąuiescenti-
bus a Christianis ministratur. Ius et aequum faceret Christianus magistratus, si hoc in-
terdiceret, ita ut nemo illis Sabbatho, reliquisque festis diebus, inserviret. Ut vero illi
nodum hunc circa opera corporalia in Sabbatho, ad superstitionem usque adstringunt,
ita fatendum, nos illum, libertatis Christianae obtentu, nimis laxare». I. Buxtorf Synag.
lud. C. XVI, pag. 382.
5)	«Mature etiam et diligenter cavetur, ne quid cum Christianis commercii habeant,
ne cum illorum pueris lusitent, edant, bibant, vel quidquam omnino ipsis communitatis
Non introibit homo domum Nokhri
in die solemnitatis eius gratulandi
causa. Si autem convenerit eum in
platea, adprecari potest salutem;
attamen conciso vultu et capite
demisso.
		

/Magazyn_094_10_262_0001.djvu

			254
— 78 —
II. Non respondere Christiano salutanti.
Iore dea 148, 10.
)b 1-?lSDt7 -IlDK Non respondeat (ludaeus) salu-
b anprh 3» - w 71S37	0bligatus eum resalutare1).
Eadem sunt in Gittin 62 a, ubi post verba: «Non resalutandum
Nokhri», R. Kohana dicitur salutasse eum (dicendo): “IfiS
schdoma lemar — «pax Domino», ąuibus verbis intendisse salutare
Rabbi suum, —,explicant Tosephoth:
rrri isb «cor autem eius erat ad Rabbi
suum».
III: ludaeus non potest adire iudicia Christianorum.
Choschen hammischpat 26, i.
nfay wh 'Jan fnb tok Non licet instituere causam coram
.	,	iudicibus Akum, in eorum iudiciis.
pa tarfw rnKnjni etiam in illiS) in quibus iudicantur
reS a(*instar iudiciorum Israel; et
etiamsi utraąue pars conveniret
DITJED [HS	coram illis (iudicibus) procedere,
est prohibitum. Et omnis, qui eos
OITJBD pT7 S*«43n *“731 *T)DK adit, est impius et similis illi, qui
tren m frłen jmn ni nn	f wasphem*t, qui
' i	manum extolut adversus Legem,
et societatis cum illis intercedat. Parentes enim tam horrendam et abominandam depin-
gunt illis Christianorum conversationem, ut ab ipsis veluti cunabulis inexpiabile contra
Christianos odium concipiantn. Synag. lud. C. VII, p. 136.
1) Non urbanitas ergo Iudaeorum est ratio, cur tam amabiles sint in honorandis
Christianis huniillimis inclinationibus.
		

/Magazyn_094_10_263_0001.djvu

			255
— 79 —
lun iTjnO rfilfO T ffHm datam a Moyse, doctore nostro,
qui sit inpace. Hagah: Et«Beth-
“ij?	)T\m pi IV— TD din» habet potestatem talem (liti-
,	, gantem) excommunicare, quousque
11'3n lTyi2 O1) Dyn T	non amoverit manum gentilis a
proximo suo (Iudaeo).
IY. Christianus nec uti testis adhiberi potest.
Choschen ham. 34, 19 r
nnyb d^Sidb nnyi')}
V.	Non licet Iudaeo vesci cibis
Iore dea 112. l.
i-jW nD t-7DS'S D'l23n T1DK
*
nwnn nitra nfsy
nurin nitra s^bn nipaa
11DK
Abhodali zarah 35 b:
...pniDK Dłu bw annn ibw
L-7*nPł psi lnbntr aSn
'di mn nxn
VI.	Nec in quacunque refasest
Iore dea 178, i.
kSd nfsyn mpiro paSin ps*
trnSa wib' ł6i (drb pana
Goi et servus non sunt capaces
testari.
Christianorum.
Sapientes interdixerunt comedere
panem (cibum) twv Akum, ne cum
eis familiari videautur, (Etiam,
ubi nulla familiaritas est timenda,
non licet.)
Interdictae sunt res twv Goim quae
sequuntur: . . . Lac, quod mul-
sit Goi, absente Iudaeo1), panis
quoque eorundem2) etc.
Iudaeo assimilari Cliristianis.
Non vivant more Akum (nec eis
similia agant); non induantur ve-
1)	«Nam suspicio est, illi immixtum esse lac suillum, aut alteriu3 animalis immundi»
Surenhusius. oMisclmau. Abhod. z. per. 6.
2)	«Quippe suspicio est massam esse subactam aqua salsa, iu qua salita fuit caro».
		

/Magazyn_094_10_264_0001.djvu

			256
— 80 —
rrrat nSi ónS nnvan stibus Akum propriis; non plicent
■ Qt£Wl irUMt 1123	comam capitis ad modum plicatu-
bv nbsm pJ33 maipo nj3ł rae eorum... et non aedificent do-
mos sirailes templis Akum.
Cum tamen non ubivis locorum haec lex observari queat, sequitur
Hagah, explicans, posse aliąuando recedere ab illa; tunc videlicet,
quando in Iudaeorum commodum vertitur; V. g. si quis artem profi-
tetur, praescriptam formam indumenti habentem.
Articulus II.
Christiani vitandi — quia immundi.
Neminem latet quanti sint, quamqne frequentes apud Iudaeos lo-
tiones et purificationes, quantoque studio debeant vitare omnia, quae
eos foedare possint.
Christiani autem, docente Talmude, sunt istae creaturae, quae solo
contactu, quascumque res reddunt immundas.
Abhodah zarah 7 2 b:
płDMn	Win Quidam vir ascendere fecit (e do-
'U	JTO!	v^num Per fistulam, filiam fistu-
lae1). Advenit Goi et contigit manu
N3n niDN wwk ,tt njx '. ..... *
sua nstulam: prohibitum redditum
“lOPl '7137 est totum vinum2).
Proinde lavari debent omnia vasa, quae transeunt a Christianis in
servitium Iudaeorum, quamvis non fuerint adhuc in usu.
1)	H. e. syphonem eiusmodi duplici fistula constantem, quarum altera est iu illo vase,
e quo vinum hauritur, altera in eo, in quod immittitur.
2)	Quod scil. in utroque dolio erat.
		

/Magazyn_094_10_265_0001.djvu

			— 81
257
Iore dea 120, i:
fmjjD Dfsjna njipn
ix rrsDT bv in rona
by f]S d^bdd “cksn Miatan
nbwrfo “pic Dnsnn ont?
cjdin *-?» pya in* mpas
HND
Ci emit (Iudaeus) ab Akum vas
mensae inserviens conflatile ex me-
tallo, aut vitreum, aut vasa intus
plumbata, etiamsi sint nova, debet
ea lavare in Mikvah (lavacro am¬
plo), aut in cisterna comprehen-
denti ąnadraginta sata.
Articulus III.
Christiani vitandi — quia idololatrae.
I. Ne Iudaeus Idololatris-Christianis peccandi occasionem prae-
beat, — contra praeceptum, Levit. XIX, 14 «Ante coecum non po-
nito offendiculum», — abstinere tenetur ab omni commercio cum
eis, diebus, ąuibus colunt deastrum suum.
Abhodali zarah 2 a:
riifaD	bv [,ttn	Triduo integro') ante festa Idolo-
latrarum, nefas est cum eis emendi
'nay nnbi rwb -tidk Dłał atque vendendi comniercium ha-
bere; nefas quoque est ipsis ali-
fnTlSnS [na	[S^t^nS qui(1 commodato dare, aut commo¬
dato ab eis accipere; ipsis pecu-
[jmsb ?nr nnSbi n*am mutuo ^are> aut mutuo
eis sumere; solvere eis debitum,
aut pati, ut debitum ab eis sibi
I1 ^ solvatur2).
1)	Quia tan to spatio ad paranda sacriticia opus est.
2)	Nam Idololatra ob ąuaestum commodumque, quod ex eiusmodi contractu aliquo per-
cipit, iu festo deinde die tauto maiore cultu deastrum suum prosequeretur.
11
		

/Magazyn_094_10_266_0001.djvu

			258
— 82 —
Abhodah zarali 78 c. Perusch Maimonidis ad fol. 8:
JTJS 'Itni tfHIDN DblD fiTTłO Et festa eorum (qui errant post
Iesum1) omnia sunt prohibita et
a? «w na mira onoy cxpedit cnm illis ita agerei queln.
SSi“. prsn ni'i	admodum agitur cum idololatris.
UDK -CTsSl D'1J be trrrK Et dies Primus (l.»b 	„i perinde est utrum facta haec fue-
W be rs di ■s) be *int ab Akum aut Israelita
III.	Interdictum est vendere quidquam Christianis, quod
inservire possit idololatrico cultu eorum.
Abhodah zarah 14b. Toseph:
-ibibS hbbS dSijjS HDK In perpetuum est proliibitum ven-
dere sacerdoti idololatrico et raso
"D“” JlPITfi 1BB W n^BT1 thus, qui (quando illud petit) per-
.	inde est ac si declaret se illud ad
!“T ż V—	7 I Kin lllj cultum idololatricum esse adhibi-
1) Vid. P. I, C. II, A. I, § 1. (pag. 49).
		

/Magazyn_094_10_267_0001.djvu

			259
— 83 —
turum; quandoquidem manifestum
est ipsum illud eum in finem pe-
tere, ut offerat idolo; quique illud
ei vendit, is peccat contra prae-
ceptum de non ponendo offendiculo
coeco. Prohibitum est vendere ulli
gentili ceram in festo candelarum.
At reliquis diebus vendere illam
licet. Consimiliter concessum non
est vendere gentili calicem, quem
Iudaeus emit, postquam Goi illud
fregit, atque abolevit; non (inquam)
concessum est illum vendere gen¬
tili talem, qualis est, donec fuerit
de novo conflatus; nam propter
unam rupturam non desinit ei in-
fundere vinum in honorem (deri-
sionem *) idoli.
Postea sequitur res de non vendendis libris sacerdotibus Christia-
uorum2), quos ne ligare quidem licet Iudaeo.
Iore dea 139, 15:
pn	nco nrp1? fw Non licet ligare libros Akum, ex-
ceptis iudicialibus et scriptorum
ONI DHBlDni D\J”V! 'IBDtt libris. Si tamen hanc ob rem sub-
,	eundum esset periculum contra-
no Ho m* owa ewn hendae
inimicitiae, tunc liceret;
łsatr” ŁDDtrnS b)yv sed nonnisi post adhibita omnia
conamina declinandi ab hoc opere.
Ibidem 151, 1. Hagah:
Nefas est vendere aquam iw
Akum, si est notum eum velle
1)	Verbum KaUes designat etiam: deridere, illudere.
2)	V. P. I, C. II, A. III, § 1. (pag. 66).
iidk mi -ny 'tob owa nmyi
tk avn airb *tach
wii SiN K"-itop
I»wv arna pi -im»
iSeai ibjbp -ii-inS ™p
«iw ibd 'lA naiaS tok a"a
‘-rwnn to “fn^ k;te> •ny
12 nnS rwa wk nrtK ntwe
ryh obpb
		

/Magazyn_094_10_268_0001.djvu

			260
— 84 —
QiHtt	ex ea facerc aquam baptisma-
b^tnb D'0 1 era.
Multaeąue aliae res numerantur, quas vendere non licet Christia¬
nis, scilicet: pan nura ex quo fieri possint vestes sacerdotales aut
vexilla; papyrus et atramentum, si suspicatur eis scriptum irt li-
bros ad cultum Divinum pertinentes. Non licet vendere, aut etiara
locare aedes Christianis, si vellent in eis peragere Sacra, et sic porro1).
Hodie tamen Iudaei negociantur cum Christianis, praecipue diebus
festis, atque elocant eis doraos, quamvis praevident, fore, ut admini-
strentur in eis nonnulla Sacramenta, ut Baptismatis, Sacrae- Cominu-
nionis, aut Extremae Unctionis.
Rationem huius rei Talmud afferre non potest.
Abhodah zarah 2 a. Toseph:
tabiyn 1DDD nD	Difficile est docere, quo funda-
mento nitantur hodie Iudaei, quan-
“■PN DV!3 mSl	do negociantur cum Goim in die¬
bus exitii illorum. Quamvis enim
DiTTN Din TO anaj; B^PI pierjque illorum dies exitiales in
i „	honorem cynaedorum (SanctorumlY
7D3 a a an onpnpn ?a , . , . . ,
'	I l colantur (quos ut deos colere non
Syatj”	Dntj w ni£1J DV putant); datur tamen apud illos,
per singulas hebdoraadas, dies Na-
“fiDN aSiyS zarenicus, qui, secundura R. Isch-
mael, in pertuum est prohibitus.
Affert vero eius Glossator Bartenora2) ad Abhodah zarah. I. 2,
f. 7b:
Taynb pbia’ us fw rhm in captivitate, quia non possumus
sustentare nos ipsos citra commer-
anay [JV7 NtpSa Oa5tJ? ciura cutn ipsis, dum praecipua
1)	Iol-e dea 139, 15 Hagah.
2)	Ap. Edzartl.
		

/Magazyn_094_10_269_0001.djvu

			— 85 —
261
run* nm “nyi ana wnoriB nostra sustentatio ex ipsis est, et
-7^3 DT>K QV nSn “llDS 1J'K C|uia metuen(^i nobis sunt> solus
lVBX mi tój, WU fij-mn fest..s ipsorun, est prohibitus1).
'	Imo hodie m ipso testo cum
1H1? D'p'1 DI^D DTK DV 7DD ipsis negotiari licet, quia Rab-
mtsi hm kSi lmia pyh bini sunt persuasi de hoc, quod
S“~[ non a^eant propterea et celebrent
> >	(idolum). Nam quidquid in hoc co-
rnnjn q^k hstjd n*o dice interdicitur, id ómne intelli-
t^DD mt gendum est de idololatris stricte
dictis3).
Rabbi Tam3) autem contendit in Mischuah tantummodo prohiberi,
ne idololatris ante festa vendantur ea, quae adhibentur ab ipsis ad
cultum idololatricum, quia gaudent propterea et celebrant idola,
quod acceperint necessaria ad cultum. Rem suam ita exponit:
Abhodah zarah 2 a. Toseph:
muc by nianS px Non est quod quispiam miretur
hunc nostrum morem; quamvis
fy naip ddik ppnna m enim nos eos habemus pro idolo¬
latris, non tamen hi aliud genus
rOTtpri DltP	DJ’N nnti> oblationis facere solent, quam in
nummis. Unde cessat ratio ista
""ty J*«47 ItTDl	interdicti, quae desumitur a lucro
etgaudio eorundem; quia sat num-
□' 13tO mj?0 fDTP Xnmn morum ipsis ad rem istam (etiam-
q|-|^ videlicet, non negocientur no-
1 biscum).
1)	Non ut R. Ischmael ait, triduo ante festa et triduo post illa peracta, nefas esse
negotiari.
2)	I. e. de illis idololatris, qui praecise abeunt et venerantur deastrum propter ea,
quae nos cum illis agimus; non de idololatris late dictis, qui idola in genere tantum
colunt.
3)	R. Tam — unus ex auctoribus Tosephatb. + 1170.
		

/Magazyn_094_10_270_0001.djvu

			262
— 86 —
IV. Haec lex, vetans omne commercium cum idololatris, non
respicit eos, qui idolis non credunt, qui in nostro sermone Atliei
audiunt.
lore dea 148, 5:
ora di"dj?S pin niSt^S iidn Non licet dona mittere Akum in
uw h jnu p dn nSn djpi die fest0 eoruin> uisi notum sit
L l	(aliąuem eorum) non credere
idolis, nec eis servire.
Eadem habentur in Maimonidis Hilkhoth Akum IX, 2:
pnn nibt^S -iidn Nefas quoque est munus Goi mit-
uwp lb jnu [3 dn sSs itk tere fest0 eius die* nisi constet>
„ l	eura non profiteri cultum ido-
"Diy uw di asp rmo , ., .	. ..
lorum (Akum), nec eis servire
Articulus I"V.
Christiani vitandi — quia perniciosi.
Nil magis in votis habere putant Iudaei Christianos, quam perni-
ciem filiorum Israel. Propterea providi duces gentis electae praecepe-
runt suis, ne ulla ope utantur Christianorum, semper suspectorum de
liomicidio, deque aliis facinoribus, iis videlicet in casibus, in ąuibus
declinare ab eorum maleficio non facile possint.
Itaque non licet ludaeo uti Christiana nutrice, neque praeceptore
Cliristiano, neque medico, neque tonsore, neque obstetrice.
/
I. Non nutrice.
lore dea 81, 7. Hagah:
□N mSJil [D pirn IpU' iÓ Non nutriant infantem de nutrice
Nokhrith, si haberi potest Israeli-
1) Cf. quae sunt dicta de promiscua usurpatione nominum, ad designandos Idolo-
latras. Pag. 52.
		

/Magazyn_094_10_271_0001.djvu

			— 87 —
263
rroj nSnn wSłniro ntPBK tica; quia lac Nokhritae occludit
L l L	(obdurat) cor et generat illi malam
jn j)3B •h rbm sbn dbded ,natiir J,,
II.	Non praeceptore.
Iore dea 153, i. Hagah:
naSS pwn nnS nnma płi Non confidant ipsis (Akum) parvu-
•ot^an iroaiN naSS is -ied lum ediscendi sratia aut literas
l l autartem; quia hisce trahunt ad
nweS.TS , •
haeresm.
Quae sit alia ratio non confidendi infantes praeceptoribus Christia-
nis, supra vidimus3).
III.	Non medico.
Iore dea 155, i:
njDD ans ww 'Sini nra Sd Quocunque vulnere aut morbo sit
L LL * ... affectus (Iudaeus), licet tam gravi,
pn natp an^y ca^natp v h & >
I	^	ut etiam Sabbathum violari possit
nrtBlB	Dl"3J?B pKBIflB	(ad procurandam medicinam), non
•	,	potest uti ope medici Akura, qui
113’B i	[JV"m CSnS	jgnotus est multitudini (qua suae
piS na pBD łn pco Sin lS^BNl artis peritissimus); tiraendum est
enim nobis de effusione sanguinis.
f-łin EDN 1JBB CKDnria Etiam quando dubium est, utrum
„nL,n UQ0 Q\s*Bnna ra ’XTi vivąt (aesrotus) an moriatur> n°n
licet curari ab eo. Si vero certo
“IBN DNI SnS p^Tl sS nyt!^ raoriturus sit, tunc licebit: unius
ii	l enim horae vita non est habenda
niaoS Sir jn ik nv \jiSb dd . .. .. A1 .. .
1	tanti. Afnrmanti Akum aliquod
1)	In aliis editionibus «Schulchan Arukh» loco Nokhrith, ponitur Kuthith (Steti-
nensi) Ischmaeliłh (Cracov.). Iu Vilnensi vero tota phrasis «Et generat illi malam natu¬
rami) est omissa.
2)	Vid. P. I, C. II, A. II, § 4. (pag. 57).
		

/Magazyn_094_10_272_0001.djvu

			264
— 88 —
wisł uaa npł sm vby aroma(medicaraentum) esse bonum,
crcdi potest; rainime tamen illud
“11CX 13’N Ht N/l njn DO emere ab eo. Hagah. Quidam di-
, cunt, omnia haec non licere non-
ojm rwij) ni"3jn*o i6» nisi tunc temporiSi quando Akum
r» "MB TO WIJ) DN	°Penl praestat gratis; Cj„a„do vero
1 '	pecuniara accipit, hcere in omni
casu; certum est enim non causa-
turum eum damnura (Iudaeo) pro-
pter servandum lucrum.
Pesachira 25a:
pn pKD-iriB Sdd pnv '*1 -ion Dixit R. lochanan: ab omnibus
D’BT nowi nmj) 'frji )> "lederfi
' tris et scortarns et homicidis.
IY. Non tonsore.
Iore dea 156, i:
kSn DV'3j?na [Herce p« Non tondentur ab Akum, nisi ad-
stantibus filiis hominum (Iudaeis).
nn-..dik'ja riatop opos „ . Al...	...
1	I Hagah. Alu tamen aggravant (noc
“lenDn1?	fHCnfi EH praeceptum) dicentes: radi cultro
ne tum ąuidem licere, ąuando ad-
i—17’SN Ol sunt munj (homines); sed necessa-
nłnoa nKTtp ab ds nyro rio debet seiPsum videre in sPe-
culo1).
Y. Non obstetrice.
Abhodab zarah 26 a:
JH2 nS	nS DH3J • • • Yn Tradiderunt Rabbini nostri: foe-
minam alienigenam non posse ob-
L_?y [HUPPItP 'JOD 1	stetricem agere apud filiam Israel,
1) Non agitur hic de radenda barba, sed confiniis crinium in cervice. Iudaeus enim
barbam radens quinque peccata committit, ob quinque extremitates cius — Maimon.
Hilkh. Akum. XH, 5.
		

/Magazyn_094_10_273_0001.djvu

			— 89 —
265
X"Dm 0"TJ DW
ro n» rnb”» rroj
r\i: by nnaiy m-inat? ftan
toik o"m ro»^ nr: uh hm
naj by nnoiy nrins i^bk
kt rrb 'mai pjtrn xb ’qj
nnna nSi rpb nbttpi ndibk
eo quod suspectae sint de effusione
sanguinum, secundum R. Meir.
Sapientes tamen dicunt alienige-
nam posse eo munere defungi,
ąuando aliae mulieres (Iudaeae)
adstant; sed nunquam solam. At
R. Meir dixit: ne ąuidem adstan-
tibus aliis admitti posse; ąuando-
que enim manum impingunt fronti
(seu cerebro nascentis, ubi scil.
raollius est), et occidunt infantem;
et ąuidem ita, ut non possit ani-
madverti vel conspici.
C^.FXJT XI.
CHRISTIANI DELENDI.
Asseclis «illius viri», cuius ipsum nomen apud Iudaeos audit «de-
leatur nomen eius et memoria eius», non alia exoptare possunt, quam
ut pereant omnes — Romani, tyranni, captivantes filios Israel, utąue
sic Iudaei liberentur ex hac ąuarta captivitate. Tenetur proinde quivis
Israelita pro viribus expugnare ilhid impium regnum Edomiticum, per
universum orbem diffusum. Cum tamen non semper, et ubivis, et om¬
nibus sit possibile eiusmodi exterminium Christianorum, iubet Talmud
saltem indirecte eos expugnare; nocendo videlicet eis omnibus mo-
dis, atque ita eorum potestatem imminuere ruinamque parare. Ubi
autem possibile est, Iudaeus trucidare quoque Christianos potest et
debet sine ulla misericordia.
Articulus I.
Nocendum est Christianis.
Iudaeus iubetur nocere Christianis ubivis tum indirecte, nil boni
eis faciendo, tum vero directe in opibus et iudiciis; neque succurrere
potest Christiano in discrimine vitae constituto.
12
		

/Magazyn_094_10_274_0001.djvu

			266
— 90 —
I. Nil boni faciendum.
Zohar I, 25 b:
ae nayaS na pbnnp&n pb's Qui student bonum facere tw
ID®' Sn ffKD-l ...O) DJ> Ak"m’,- ' ■ P0S‘ "0rtem ““ re'
I	' ' surgent.
Licet nonnunquam bonum facere Christianis, sed eo fine, ut bene
sit ipsi Israel: pacis scilicet et inimicitiae celandae gratia.
Maimonides in Hilkhoth Akum X, 6:
Skto' Dy d’U "ty ponoo Sustentabuntur egeni gentilium
'■■pU pnOD pNl DlStP 'JBI2 cum e8en*s Israelis pacis causa;
mwn nn=w opSs tm ";y obstan<1"“' q7f"s„egT
I	' Goim in angulis relicta colligant,
D17U* ’D*n *JDQ atque id ąuietis ergo.
Iore dea 148, 12. Hagah:
QM3CDi "ryb djdj	pSi Et ideo si ingreditur urbem et ic-
venit, eos laetantes in die festo eo-
nnay natr* ojn ora □,notr . * ■ * *
'	rum, laetari potest cum eis, pro-
epnoa nm	owo pter inimicitiam celandam,
.	. more hypocritae. Attamen, (cui)
a-raj nwSo p’PiT ws Sys de anlraa (8altlnda est sollicita8)
lS ,T.T Nbiy	Sai’ OS s*t Procu* a laetando; detestetur
laetari cum eis, si fieri hoc potest
nana naw absq ue incurrenda hanc ob rem
inimicitia.
1. Non licet laudare Christianum.
Abhodah zarah 20 a. Toseph.
im -ibk’ iór p anb pin h Non attribues illis gratiam'), ne
forte dicatur: quam sit pulcher
nT u .. g.
Goi lste1*).
1)	I. e. nihil in ipsorum laudem dices.
2)	«Qnippe id occasio fit adhaerendi eis, et mala addiscendi opera eorum», addit
Maimon. Hilkh. Akum X, f>.
		

/Magazyn_094_10_275_0001.djvu

			— 91 —
267
Ita ibi explicantur verba Deuteronomii VII, 2: DrOfl «et non
misereberis eorum (Goim)», citata in Gemara.
Eodem modo explicat hunc S. Script. locum R. Szel. Iarchi:
Non attribues illis gratiam; pro-
l
hibitum est homini dicere: quam
pulcher est iste Goi.
Non est concessum aliąuo profan
in laudem eorum, nec etiam dicere:
quam pulcher Akum iste. Quanto
minus laudare (licet) opera eius,
aut quid tale de eis narrare, quod
eos claros reddere possit. Si ta-
men eum laudando intendatur dare
gloriain Deo Benedicto, propterea
videlicet, quod creaverit pulchras
creaturas, tunc licet.
2.	Ne nomen quidem Christianorum et rerum, quae ad eorum cul-
tum idololatricum pertinent, Iudaeo pronunciare licet.
Hilkhoth Akum V, 12:
Etiam interdictum est mentionem
L ,	facere Akum... Siquidem scriptum:
lTain io nDK v	\
«Ne commemores» ).
3.	Ubi autem necessario occurrit memorandum idola, nominare ea
tenentur ignominiose.
Iore dea 146, 15:
inN EHtPb “[ni: Curandum est delere idola, aut eis
DilS JIUdS1! ignominiosanominaimponere.
h -nos [n nrb fnn
nr rwo lea naib
Iore dea 151, 14:
mh [napa iedS mos
bp irma nr afay n«j nas
in vtpya natra naa^ noim
ejn baK mana *m aarrp
na"pnb nmnb mara piaa
-ima ita nw ma Krae?
1) Exod. XXIII, 13.
		

/Magazyn_094_10_276_0001.djvu

			268
— 92 —
Ibidem 147, 6:
mn	pinbnnS nnia Licitumest deridere idola. Hagah.
TnijS	*imo ^as est ^'cere ®°*: R^eus tuus te
'	adiuvet», aut «prospera faciat,
TVyQ rhw 1K 71^3 opera tua».
R. Bechai, explicans textum Deuteronomii VII, 26, de detestanda
idololatria, sic dicit1):
D1Xn 3'TltP 3111311 "poS Docet Scriptura, quod teneatur
,	.	, homo detestari idola, nominando
ptyb3 rrrsnb fy fiwh ea ignominiose; ut: si fuent no-
n*Sj rv3 nap n\n ds men^cc*es'aeai'cu'us-®t7^^rt^rt_^
domus excelsa, nominet eam Beth
jn’3 WIN [Hlp n31J ppb kańa—domus lmmilis, domus por-
corum, latrina; nam ista vox (ka-
131 pOI}? pC^ NintP N’13 ria) notat locum profundum et hu~
milem; et s. p.
Quod revera ignominiose nominentur a Iudaeis res Christianae,
non in uno loco hucusque iam vidimus. Opere pretium est hic in unum
collegisse nomina, non omnia certe, ąuibus Iudaei appellant res ho-
mini Christiano carissimas et sacrosanctas.
A. Iesus ignominiose appellatur 1Pł Ieschu, quod designat: Tra¬
mach Schemo Yczikro — pereat nomen eius et memoria eius.
Proprium nomen Servatoris nostri hebraice est JJItP’ Icschua—salus.
Ad hunc verum nomen alludentes dicunt Iesum Christum esse
nS bu El lo ioschia — Deum salvarc non valentem.
In illa oratione, quam recitant synagoga exeuntes, gratias agendo,
quod non ęreaverit eos Deus sicut reliquas terrarum nationes, neque
portionem et partem eorum posuerit, sicut sortem illarum gentium,
addunt verba:
1) A pud I. Buxt Lex. io rad niD, ubi multa dc ignominiosa appellatione rerum
Christiauarum.
		

/Magazyn_094_10_277_0001.djvu

			— 93 —
269
‘wfr D'innt>Bi D'jnD ont? «quae prosternunt se et adorant
^ ^ L,^	T"lSl van^tatem et inanitatem, et suppli-
^ cant Deo, qui salvare non po-
JW test,,1).
Similia apud Raschi in Psal. XVIII, 24 ad verba ['KI IJJltP’
jrtno Ieschameu veen moschia — Clamaverunt et non est salvans,
addit: HIT rnDJ? 1T — hic est Deus alienus2).
Epitheton Christi Notsri — Nazaraeus idem valere dicunt
atque “I3f J p Ben Netser, quod est nomen proprium insignis euiusdam
latronis, de quo mentio est in Talmude, tr. Ketubhoth 51 b.
R. Isaac Abarbinel, explicans Danielis VII, 8 verba: «Conside-
rabam cornua, et ecce cornu aliud parvum ascendebat inter ea», haec
dicit:
Maiiene haieschua 66 b:
nsnłD "p# n*p dj nsn Attende, qua ratione exponant
[2 by ntjjt iriis ppn imx (Rabbini) cornu ,|lud al*ud Par*
vum de Ben Netser, qui est Iesus
lenan nsnjn y)V' kito nacj KT	. • Y
*	Nazarenus, et iuxta senem con-
111370 31fl3i7 "jren ’03	textus cum eo coniungant Regnuin
'3 DHN NW nytznn impium, quod est Regnura Edom;
moiK nam ^SC^' re8num) est iPsius
populus3).
B. Maria Mater Iesu vocatur .K'"lPl Gharia — Fimus, Excremen
tum4). Hebraice est OHO Miriam.
1)	«Fraudulenta haec et blasphema verba Christam petunt, ąuae, ubi ore tartareo
effutierunt, in terram expuere solentu. Buxt. Syn. lud. cap. X, p. 217. Cf. quae dicta sunt
P. I, C. I, A. I. § 1. (pag. 26).
2)	«Videtur hic malitiose Christianos traducere et lesum intelligere per Abhodah
zarah denm alienum, quasi scilicet ad nomen eius alluderetur verbis istis «Ieschameu
veen moschian. Buxt. Lex. p. 902.
3)	«Hactenus Abarbenel Confirmat baec etiaro id, quod in Arukb manuscripto boc
loco observavi, ubi sub ordine haec verba subiiciuntur:
Netser est etiam Notseri maledictus ille; vel A' vocatur	— Naza¬
raeus maledictusi) Lex. Buxt. in rad.
4)	«Vocabulum boc olim pronunciatu fuit obscoenum, ut Germanis Dreck». Buxt. Lex
in rad. mn
		

/Magazyn_094_10_278_0001.djvu

			270
— 94 —
C.	Sanctos, qui Hebraice CtJHp Kedoschim, ipsi, inserto ' Iod,
CtPHp Kedeschim — Cynaedos1) vocant. — Sanctas autem Kcde-
schoth — Scorta.
D.	Festus dies Domini est illis TN DP łom ed — dies cala-
mitatis.
E.	Nativitatis Domini festum	Nital — Exstirpationem
appellant.
F.	Pascha non nDD Pcsach, sed Hi£p Ketsach — abscissio, aut
nD'p Kęsach — patibulum, apud eos audit.
G.	Ecclesia Christianorum non nbcnn m Beth hałtefillah —
domus- orationis, sed nbetan rva , vel nScnn n»a Beth liattiflah,
domus stultitiae et fatuitatis. Item	JTO Beth hatturpa. —
domus turpitudinis.
H.	Liber Evangeliorum est eis P,łM W Aavon gilaion —
iniąuitas libri.
K. Sacrificia Christianorum appellantur stercorationes.
In Talmude Ierosolymitano2) haec occurrit phrasis:
EfllK HK"1 Qui vidit eos mezabbelims) (i. e.
stercorantes; vult dicere mezabbe-
DTT	PD1T chim — sacrificantes) idolo, dicat:
«Qui sacrificat idolo devorabitur»4).
L. Non modo res sacri cultus Christianorum perversis nominibus
appellant, verum etiam ipsas personas, easque principes inter Ghri-
stianos. Sic in Abhodah Zarah 46 a. iubetur: si quis dicere velit 'JB
Pene hammelekh — facies regis, ut pro eo dicat aSan
Pene hakkelebh — facies canis.
1)	xuvoei?vj? — cani similis (in scortatione).
2)	Fol. 13 b.
3)	Revera gentiles stercorare coram suo deastro in cius honorem, docet Iarchi ad
Num. XXV, 3:
(wicioi runtan ’d rao1? pjnD Aperiunt coram eo anum et stercus ege-
runt, et hic est modus colendi cum (ido-
wmap K*n w 'jn lum).
4)	Exod. XXII, 19.
		

/Magazyn_094_10_279_0001.djvu

			— 95 —
271
Puella Christiana Sabbatho inserviens ludaeis vocatur Schaw-
wesschicksel — spurcitia sabbatina.
4.	Non licet Iudaeo dona dare Christianis.
Hilkhotb Akum X, 5:
S3N o:n mjnD OnS IlDK Prohibitum est munera illis (Goim)
gratuita donare. Sed licet ea do-
Sin [mj nare prosełyto, qui inter Israelitas
w nSsw rujnn ™ habitet' iuia d,“tur: *"***»>
1	qui m civitatibus tuis est, da,
n:’nj2 nTDOS	TOD utcomedat ea, aut vende gentili))1);
vende autem, non dona.
lore dea 151, u:
□V DJn njnD [J1’S "11DK Prohibitum est donare munera gra¬
tuita Akum, ąuibuscum nulla con-
nju ™ suetudo est (Iudaeo).
lis vero, qui non sunt ignoti Iudaeo, et a ąuibus spes est remune-
ratum iri, Talmud2) permittit dona dare. Item pacis servandae gratia3).
5.	Lege interdictum est Iudaeo vendere fundum suum Christianis.
Iore dea 334, 43;
m»n JTIN fHJB nnsi Sy In XXIV casibus (senatus) in exi-
■hv yp-p -own n - on *ki “um m,ttere debetIud“u“:
1 1	licet.... 8) Si quis vendit fundum
*»płe> ny inw pjo ofsyS suum Tto Akum mittendus est in
□1 Dyno	DJIN Sd ?Sy exilium, — quosque non suscipiat,
. , reparandum omne damnum, ortum
nxon ^2 nw Smerb ab Akum Israelitae
vicino.
1)	Deuter. XIV, 21
2)	Abhodah zarah 20 a.
3)	Yid. § 1, Art. hui. (pag. 90).
		

/Magazyn_094_10_280_0001.djvu

			272
• — 96 —
6. Interdictum quoque est docere artem Christianos.
Iore dea 154, 2:
rvuaiK	naSb ‘hdn Non licet (Iudaeo) docere Akum
artem.
II. Nocendum in opibus.
Goim, utpote servi, bestiae inservientes filiis Israel, pertinent ad
Iudaeum cum vita et facultatibus suis.
bz -ima leu «Vita eius (Goi) licita est (i. e. in
manu Iudaei), multo magis sub-
stantia eiusa1).
Axioma est Rabbinicum.
Impunissime ergo subripere potest Iudaeus Christianis res ad eos
pertinentes omni ratione: fraude et dolo; neąue dicendus est fur ar i
tali pacto agens, sed recuperare, quod est suum.
Babha bathra 54 b:
Ho was on crun	Omnes facultates Goim sunt instar
deserti; qui primus eas occupat,
(iQ nji 1 n3 p InDn	,
•	' l	earum dom;nus est.
1. Itaque, non licet admonere errantes in negotiis.
Choschen hammischpat 183, 7:
mya HopS	nbv Misit aliquis hominem suum ad
.L	recipiendam pecuniam ab Akum;
w I Jul Di Dyn nytD 1 Dl DJJnu	A, , » .. ,
»	' '	si erravent Akum dedentąue plus
«pvni rm n'bwb San inv iusto, omne superfluum pertinet ad
,	nuntium. Hagah. Sed tunc nonnisi
tznip mySDD rp*wn JW (tradendum est superfluum nuntio)
ab DN blH nStyan Tb lNSt? si łPse sciverit de errore, ante-
quam tradidit domino (qui misit
T7 UrUI	myŁDD }J“P eum); sin minus, tradideritque (ex
nStPDn bw Ssn	errore accePtam pecuniam) domino,
omnis dicenda est mittentis.
1) Apud A. Rohl. Die Polem. pag. 20.
		

/Magazyn_094_10_281_0001.djvu

			— 97 —
273
2.	Non licet reddere rem inventam, si eius proprietarius est Chri-
stianus.
Choschen ham. 266, i:
nowtp ninia ra"ayn rnaK
n? nn mnnoi yna, mss
pwo kto *jbo n^ay Haiy
mnnn dni nnłay naiy n»
nmw na prn ns vipb
'byz anty ljrw L-?*ntP’ nx
nawo nr nn njio«
3.	Licet defraudare Christianos.
Babha kama 113, b:
mnie lmyts
Choschen ham. 156, 5. Hagah:
ty' «'dhj?d DV'ay b w ans*
nnm6 hdmp pjntr^ moipo
oY'ayn ny pioySi invnS ttS
m pn pNtr moipo m mn
*fyb tik L-7*nt^b p-ma
b rrebrb i^mn afaynb
rrb nmnrbi ioj? pioySi
Res perdita Akum, retineri potest
(a ludaeo); dictum est enim: «rem
perditara fratris tui»‘) (reddes).
Qui autem reddit illam, transgres-
sor est Legis; auget enim potesta-
tem Legis transgressorum. Sed si
quis redderet eam ad honorandum
Nomen (Dei) ut videlicet laudent
Israeiitas et inde sciant eos esse
homines honorificentissimos, tunc
laudandus esset2).
Fraus eius (Goi) est licita.
Habente aliąuo (ludaeo) Akum in
bono negotio, non licet aliis, se-
cundum consuetudinem ąuorundam
locorum, concurrere et cum eodem
Akum negotiari. In aliis tamen
locis non ita iudicatur: permittitur
enim alteri ludaeo adire eundem
Akum, ei commodare, negotiari
cum eo, eum corrumpere (defrau-
1)	Deuter. XXII, 3.
2)	Eadem habet: Babha kama 9 b. et 113 b., R. Bechai 112 a. etc. «In lib. "Ilon
Tseror hammor — Fasciculus myrrhae, scripto c. a. 1510, similiter expresse docetur ex
Talm. Ierosol. restituendum esse propter sanctificationem Nominis Domini, et ut pax
conservetur inter Christianos® Buxt. Lexic. in rad.
		

/Magazyn_094_10_282_0001.djvu

			274
— 98 —
DH DV'3JJ ’DDJ1 ulTO 'plDKSl dare), recuperare ab eo pecuniam,
i	quia opes Akum uti communes
t»i ™u ea-npn 	
			

/Magazyn_094_10_283_0001.djvu

			— 99 —
275
ipso folio 18G. (cum haud ultra 31 folia1), integer tractatus agnoscat),
legi mentitus est, tractarit, in Gali Ńazia, sive occiiltorum detectione
1. I. c. 3:
««Sequitur, inquit, textus, quod etiara Filius sit adorandus, cum
is verus Deus cum Patre existat:
■jjibo wna yb pnat* 'i nas Dixit Rabbi Icchak Rabbi Kha-
NnSsS pmnłJ p3*1pntł pinłSn hanae: Petimus ut sacrificia ofifera-
L	_L	tis Deo caelesti, et adoretis aeter-
K«rn pbattsi
1	num vivumque Regem, una cum
Y11JD1 Filio suo.
««Quibus Rabbi hic expresse docet, Deum Patrem habere Filium,
qui sit quoque adorandus; ait enim: Adoreraus aeternum Regem cum
filio suo. Id est: Vivura illuni Regem, qui est Deus Pater, et
Benohi, quod Chaldaico idiomate idem est, ac si diceret: Deum Filium
adoremus, cum aequalis sit Patri, et Spiritui S. coaeternus»».
«Proh! Dei hominumque fidem! Quod est, si non hoc sacrilegium
est, et num ipse stygius Cacodaemon magis sanctissimae Christianorum
religioni posset illudere, quam iste nequam fecisse deprehenditur? Heus
mastigia! Anne liaec sunt «illae absconditae et Iudaeis hactenus sur-
reptae doctrinae et mysteria», quae inter praefandum, libro, Scripturae
dictis exceptis, caetera undequaque foedissimo, «in lucem proferre», te
gloriaris, «quo facilius gloria Dei nniltis innotescat, Christiani vero
Lectores in fide vera magis magisque confirmentur?» Num hoc est
«divulgare Iudaeorum mysteria in ipsorum commodum*et utilitatem?*
Nimirum «non solum genuinum textum Talmud ipsaque verba Rabino-
rum adscripsisti, sed etiam numerum singularum paginarum addidisti,
quo facilius manifestum fieret., te bona fide, simpliciter, candide, nullo
prorsus praeiudicio orania perscripsisse». Sic omnino persuasus sum;
1) Edit. Amstelodam. habet folin 42. Textus hic, invenitur in 4 a. Vera eius significa-
tio baec est: «Respondit R. Iccbak R.- Kbabanae: Bonc Magister: cx tua probatione (te
refellam; nam post ea, quae attuleras, seąuitur cońtinuo in sacro contextu): Ut offerant
res odoris grati Deo caeli, et orent pro vita Regis (Cyri) et filiorum eius. (Ergo vides,
non verae pietatis iustiuctu, sed tantum, ut ipse, liberique, prospera fortuna uterentur,
J>tf(ue diutissime aetatem agerent, bac indulgentia erga Iudaeos ipsum usum esse).
		

/Magazyn_094_10_284_0001.djvu

			276
— 100 —
non habuit aliud consilium, bipedum nequissimus, cum Christianani
religionem simularet, et sacrum ac detestabilem librum suum me-
ditaretur, quam, ut specie iuvandi Christianam fidem, illam Iudaeis
redderet contemtissimam. Sperabat enim fore, ut Christiani argumen-
tis suis ineptissimis, et per merum iocum ac ludibrium suppeditatis,
cupide adversus Iudaeos uterentur, atque sic illorum risui sese expo-
nerent, et sibilis. Atque hoc, hercle, factum fuit. Mutuati sunt Viri
non contemnendi, Sycophantae istius fraudes, dolos, fallacias, suisque
Scriptis illas inseruerunt. Publice interest monere, cautius mercari
discant, qui salutem suam amant, qui Dei et Domini nostri Iesu Chri-
sti gloriam salvam capiunt».
5. Iudaeus lege sua etiam usuram exercere potest in Chri-
stianos.
Abhodah zarah 54 a:
irmbnS -ima r"j>S nowwi
Iore dea 1 59, i:
ofayb mibnS nmo min *13*1
ah dn lnncs o'oam irana
^aa) -ima Krnum • • -w na
(py
IV. Nocendum in Iudiciis.
1. Ad condemnandum Christianum Iudaeo fas est uti omnimoda
fraude, mendacio et etiam periurio.
1) “11227 Schomed Iudaeis communiter Baptis mus audit. 1531270 Meschummad —
Iudaeus apostata baptizatus. Schmaden hybrica voce dicunt pro Baptizare. Inde sacer-
rima illa asseverationis formuła, quam ipse meis auribus nebulones proferentes audivi:
j«Ich will mich schmaden lassen, wenn das nit wahr ist»». Wagenml. S#ta.
p. 959. Cnf. Lex. Buxt. in "JOB?-
Apostatae1) deficienti ad idoloL-
triam, licitum est mutuo dare in
usuram.
Licitum est, secundum Torah, mu-
tuari tw Akum in usuram. Atta-
men sapientes(quidam) negant hoc,
nisi sit in discrimine vitae. Hodie
tamen licet in omni caso.
		

/Magazyn_094_10_285_0001.djvu

			— 101 —
277
Bablia kama 113 a:
Doctrina est: Venientibus Israelita
et Goi in iudicium, si potes absol-
vere eura (lud.) legibus Israel, ab-
solve; conquerenti vero Goi dic,
ita iubere leges nostras. Si vero
(absolvi potest lud.) legibus popu-
lorura terrae, absolve et dic: tales
sunt leges vestrae. Si neutrum
possibile sit, agat adversus eum
(Goi) callide, ut vultR. Ischmael.
R. Akibha autem tenet uon esse
agendum dolose, ne forte profane-
tur Nomen (Dei Benedieti, si com-
prehensus fuerit Iudaeus in dolo).
Ita revera esse intelligendam lianc correctionem R. Akibhae, docet
Glossa marginalis in hunc locum:
pso pwp nirn	n\yb Nulla (est) profanatio Nominis
.	(Altissimi), quando non animad-
1 vertit (Goi) illum (lud.) mentiri.
Et paulo ulterius, Babh. k. 113 b. Toseph:
'yn pa ppn ‘-nSn	Nulla profanatio (Dei) Nominis,
ubi v. g. (lud.) mendose dicit
WO KHV7 riv	haeredi (Goi): «dedi (rem aliąuam)
>	patri tuo; ipse autem mortuus est»
Ni "Ii i- n J/H N. i nDI ^tll erg0 rej,]e juam mihi); modo
_ nesciat Goi clare. (Iudaeum) men-
1	tin.
pnS map bior1 N’:r.
yna imatS b)y nr,K
WH "p h -IIDKI 1.T2?
H3T 'Siyn TYIDIN
inS dni cdd:h ^a iS
'i nm p^pys
ps^jn pK3 px K"jn
Dt>n PlTp 'JDO
2. Peierafe quoque potest Iudaeus tuta conscientia.
		

/Magazyn_094_10_286_0001.djvu

			278
— 102 —
Kallah. 1 b. (p. 18):
"1 (TH JDtPn lS niSN Dixitł) illi: iura rnihi. Iuravit
R. Akibha labiis suis, sed cor-
de suo iusiurandum hoc sta-
tim reddidit irritum.
Post haec ibidem magnus fuisse dicitur R. Akibha, utpote cui
ipse Deus revelaverit areanum suum !
Similis locus invenitur in Schebbuoth hagahoth R. Ascher 6 d.a):
nyatPft "1’yn StPiatP DmK	Si praefectus civitatis compellat
n,yL, pn lnn3, w 1NJf,	608 (Iud° iurar6’ qU°d n0n fUgiaDt
'	neąue educant aliąuem de civitate,
onynb nnb nma onba	possunt astutia agere (falso iurare)
sStr IN DVn	nnSa cogitando intra se, non esse exitu-
ros hodie, aut non educturos ali-
0^2	pn Dl\*l irP“Q' quem civitate hodie tantum.
IV. Nocendum in bonis vitae.
Nulli medio parcere debent Iudaei in debellanda tyrannide quarta<_
captivitatis (Christianorum), ut quomodocunque 8ese ab ea liberentur.
Bellandum igitur est omni astutia, neąue faciendum quidquam, quo
pernicies eorum averti possit: aegroti non curandi, parturientes Chri-
stianae non iuvandae, neque e summo vitae periculo liberandi.
1. Tenetur Iudaeus assidue struere insidias Christianis.
Zohar I, 160 a:
Sin '3H Tltr ł3"l fi'*? nas Dixit ad eum (R. Chezkiam) R. le
r~IK3T1 'KU huda: vere merito dandum est illi,
L qui liberari valet a parte illa (ad-
muD ki,™ ma fuine-ió ||ersa I|idaeis) et mnltum lill(llD(ii
'San	firn	sunt illi iusti, qui se Iiberare pos-
1)	Mater too Mamzer. Vid. P. I, C. I, A. II, § 1. (pag. 29).
2)	Ap. A. Rohl. «Die Polemik etc.» p. 14.
		

/Magazyn_094_10_287_0001.djvu

			279
— 103 —
xmp smabi rrja '3TntPtfb
.Tprn łai nas n~iłdd kvtd
mbianns ł3 nasi npc nas
fsa nanSa “[S ntyyn
xinm r-ianba xn nanSa
"id y-mtn ws^a tnao
nsjsSrśi K3ip ,Ta wijkS
n"n rrja NaTruwtbi nSy
iry ’3jS ‘nrws łan apyn
rrSn xn&D Minn p»
rray brabi »iby saannsb
pja -pniDJCNn na bas iałpya
ndidi Ntrna 'iby n»aśrS
"[3 pjai ...nw Npna jóai
vrja aitntPNn fs*a in\s* naat
in^by nwaSpb S’3’1
2. Non licet opem ferre aegroto
lore dea 1 58, i.
dx napaob^K [m«DiS p«
n3,N Dira N3’K1 N3’n sS
xS DN ntr DJn3 lS’DN ?N1)
[3i (DJna iSłcks tiarnS bar
on ofaya ntosn mojS ima
S’inn
sunt a parte altera, et eam debel
lare. Dixit R. Chezkia: ąuomodo
(debellandum sit?) Aperuit (os
suum R. Iehuda) et dixit: «in in-
dustria facies illi bellum» *). Quale
bellum? Intelligitur bellum cum
illa mala parte, quam unusquisque
filius hominis (lud.) tenetur debel-
lare; quemadmodum etiam Iacob
egit adversus Esaua), qui fuit de
parte illa, — cum astutia (vide-
licet et perversitate), ubicunque
opus sit: bellandum adversus eam
sine intermissione, usque dum de-
bitus ordo constituatur (usque om-
nimodam subiectionem populorum
terrae). Propterea volupe dico esse
illis, qui liberari possunt (ab ea
parte) et ei dominari.
Christiano.
Non curandum est eos (Akum)
etiam pro pecunia, nisi timenda
sit inimicitia. (Tunc enim, etiam
gratis licitum est opem ferre,
quando impossibile est renuere.)
Item licet temptare medicinam,
(exploratu) utrum prosit8).
1)	Proverb. XXIV, 6.
2)	Vid. P. I, C. II, A. II, § 3. (pag. 56).
3)	Hilkhoth Akum X 2.
		

/Magazyn_094_10_288_0001.djvu

			280
— 104 —
3.	Non succurrendum parturienti Christianae.
Orach chaiini 330, 2:
rora nrmt pi^a pN afsy Nullum est praestandum auxilium
in partu mulieri Akum die Sabba-
l-?VTn 13 pNty "D1D YT2N thi quamvis in re parvi momenti,
qua nulla fit Sabbathi vio-
»» latio.
4.	Ertatnsi Iudaeus viderit Christianum esse in discrimine vitae,
non debet eum liberare; ąuinimo, tenetur amovere omne subsidium,
quo salvari possit.
Choschen hammischpat 425, 5:
Dna nnN HN"I "TrD Si quis viderit V. g. aliquern (hae-
"1NDD D^IDm "ISaS reticum negantem Torah) cecidisse
I	in puteum, in quo est scala, festi-
T11Ł3 'jnpt "laiNl lpbcai net extrahere eam, et dicat:
"jS 1JTTPIK1 JJHti	“Debeo deducere de tecto filium
,	'	meum; statim referam tibi illam»;
17N 0,*D“D 8**łł£V31 aut qUj(j sjmi|e his verbis (dicat).
DJ’31 W3 płttP DTlDn Attamen Kuthaei, quibuscum nulla
npi nnn= njnu nonba ”bi8 illimicitia- ,!t pf “T
1	animalium minorum gregum Israel,
bv on mwnr mpan Snt^a ubi habent, isti suos ćampos, aut
CDDDD pN ans N3fV31	similes *^'s> 11011 sun^ occi-
dendi; sed nunquam liberpndi
pacri1? noNi nnnan arb m0rti Proxim.i.
Iore dea 158, 1.
DITJ’21	pRtP Dl”’3J? ’"Diy Akum, quibuscum non est nobis
CDDDa pK •■••'131 nan^D inimicitia etc.... non sunt occi-
DN Db'*rb niDNl nimi mb dendi’ sed nunquam liberandi
1	morti proximi. Verbi gratia:
ona s n*np pjs ma? ltoj	.. .
1	videns auquem eorum cecidisse in
		

/Magazyn_094_10_289_0001.djvu

			— 105 —
281
iTBK vr?yo wk ab bzw mare, non debet extrare eum, licet
W h [D" BN promiserit pecuniam dare.
Maimonides in Hilkhoth Akum X, 1.
nSi Birby anrb -iibn
'u nm bn -pe1? aonn
vb ihjb jdib in ibin b"«
kS mch 'ibj in*n: vhy
in h’b hbnS l-?bn
’jbb tor nn Ritrai lnei^
nonSo uay iW wrp
Non licet misereri eorum; quia di-
citur: «Ne misereberis eorum#1).
Idcirco, si quis viderit Akum per-
euntem, vel aąuis demersum, ne
opemferat. Si eum morti proxi-
mum viderit, ne eripiat morti.
Attamen manu sua eum perdere,
praecipitem in puteum dare, vel
siąuid huic simile, nefas est, quia
nobiscum bellum non gerit. ^
Articulus II.
Christiani trucidandi.
Tandem occidere iubet Talmud Christianos sine ulla misericordia.
Abhodah zarah 26 b:
OHDItPBiH' miBiam2) [TBil Haeretici et proditores et aposta-
l . _ tae, detrudendi (sunt in puteum)
,*ye 1*1 no ’ tero e5tra|Jdi
Hisce additis adhuc tyrannis, nunc captivantibus Israel, habebi-
mus ąuatuor genera occidendorum a Iudaeis, qui sunt: Proditores,
Apostatae, Tyranni, Omnes denique Haeretici-Christiani, nemine ex-
cepto, ne optimo quidem.
I. Maximi inimici Iudaeorum merito putantur ii, qui revelant se-
creta talmudicae doctrinae eorum, aut fiunt causa Iudaeis damni pecu-
niarii, licet non magni momenti — Moseroth — Proditores.
1)	Deuter. VII, 2.
2)	In codice hoc verbum scribitur literis transpositis iTTfiDD — Mesoroth, quod pra
vum esse videtur.
14
		

/Magazyn_094_10_290_0001.djvu

			282
— 106 —
Choschen hammischpat 388, 10
nipa baa naian jnnb "ima
im1? -imai ntn fara iSmdk
naKE>a -naa^ mip
ik isua ':bt naia om
Tm bp paa iS'dk uibbs
nnawi ia pmai nnnab losty
vjł ryn dn “noan ‘-?k ł>
mata uidbk aha 'a ab nasi
nar \mb ampn bai imb
n nnnnS '«jd px dni run
Trtb pK“rntnnn "[na p»
nirsN łN p on naian
rcwta nnND uaa L-?mrb
nnsa iS^nS -ik>dn dn bas
ik wwb *]inrrS p» ma^a
nm umb -nas irry maaS
epn ny^a yu nS
Choschen ham. 388, 15:
ałaj?D rwhw prmatp 'a
Ta noiaa in u7ire>' naa
Licitum est occidere delatorem,
etiam nostris temporibus, iD
omni loco (ubicunque inventus fue-
rit). Potest occidi anteąuam de-
nuntiaverit. Simul atque dixerit
se velle aliquem prodere in (bonis)
vitae vel facultatum, licet istae sint
parvae nec multum damni inferen-
tes, iam sufficientem causam mor-
tis in seipsum pronuntiavit. Prae-
moneant tamen et dicant ei: «noli
manifestare». Si autem impudenter
dixerit: «non, manifestabo hoc»,
debet occidi; et quo prius quis
eum occiderit, eo maius meritum
habebit. Hagah. Si desit tempus
praemonendi eum, praemonitio non
est necessaria. Sunt qui dicant,
proditorem nonnisi tunc temporis
oportere trucidare, quando impos-
sibile est ab eo liberari (privando
eum) aliquo membro eius. Si au¬
tem eit possibile liberari ab eo
(hoc modo) v. g. eripiendo lin-
guam, aut excoecando oculos eius,
tunc non licet occidere eum, quia
ipse non est peior ceteris persecu-
toribus.
Si probatum fuerit aliquem ter pro-
didisse Israel, aut. fecisse, ut pe-
cunia eorum transierit ad Aknm,
		

/Magazyn_094_10_291_0001.djvu

			283
— 107 —
nbonm ruty n^pna dV'dj? ąuaerendum est modum et consi-
l	l lium prudens (callidum), ut ille
nViB 1-ipS deleat;r de
Quinimo, ipsum studium Legis Iudaeorum mortis poenam me-
retur.
Sanhedrin 59 a:
miro pDiyty '13 pnV '3*1 R. Iochanan dicit: Goi scrutans
nn^ a^n legem, reus est mortis.
II. Occidendi sunt Baptisma suscipientes Iudaei.
Hilkhoth Akum X, 2:
O^DlfiPl SsN nY'3JD N""D Haec dicta sunt1) -de idololatris.
Hmera	Sed	m« ,»i a , reii-
1 1	gione descivennt, vel bpikurei
-i*o pnii-ibi ts poió evaserint, trucidare, atque ad
p1*5ta fW 'JBB nnr inferos us(łue Perse(Jui iubemur.
Quippe affligunt Israelem, popu-
•*1 'inKfi Dyn DN pTDBl lumąue a Deo avertunt.
Iore dea 158, 2. Hagah:
D1"3J?S DBity D’*lBDtP D'1B1B Praevaricatores, qui transeunt ad
placita Akum, et qui contaminan-
Q1 3J?n pD OBlty □'NBSDai tur inter Akum( colendo stellas et
QH nn DDlaD Q"lDj;	planetas, sicut ipsi colunt, similes
sunt illis, qui praevaricantur ad
D'J»m tanfeia las irritandum (Deum); ideoąue de-
nSi trudendi sunt> non autem extra-
hendi.
1) § praecedenti, non esse dandum praecipitem in puteum gentilem.
		

/Magazyn_094_10_292_0001.djvu

			284
— 108 —
Ibidem, et in Choschen ham. 425, 5:
nniy om	omp^BK Epikureos de Israel, eos videlicet,
^	qui abeunt post cultum stcllaium
et planetarum, qui peccant mali-
1N ftTDJ 7DN 17'BN D^OrD tiose ad irritandum; etiam eos,
(nt łin) 'D'J?3nS Tjtoyty	^ui comedunt morticinum, aut qui
induuntlir (veste facta ex lana et
miro	Dlllp^BN jjno^ iuusorje) (sunt enim) veri no-
•pnnb mato bints^o runajsi minis Epikurei; item eos, qui ne-
B«BS tfflS TO 1T3 V m g,"‘ ™'h et Propta^ Israel
I i	omnes istos praeceptum est occi-
SSO' ij6 dni m KWIBO dere: qui habet potestatem occi-
gladio, publice occidat; sin
minus, struat machinationes, do-
frunn nec pereant1).
Qui sint isti abnegantes Legem, clare demonstrat R. Maimon in
Hilkhoth teschubhah III, 82).
rnins nncian jn	Tres sunt classes negantium To-
, -				rah: 1. Qui dicunt non a Deo da-
n oyo mim piw *10 wn *	,
'	i	tam esse iorah, aut (non a Deo)
SWl b't* H1K plDB l^BN saltem unum eius versum, saltem'
verbum unum, sed (tenent) Moy-
'BO 17SN WD DN miN sen a 8ejpS0 hoc dixisse, omnis
pl miro 7BD nr nn 103£r (qui ita	abnegat Legem.
2. Qui abiiciunt eius explicatio-
r-Hin l^im PltPlTBO "IBOn nem, quae dicitur Torah oralis
j-pTJD tPTOOm !"“IB	(Miscbnah), neque agnoscunt eius
doctores, quemadmodum (fecerunt)
*101Km D1JV01 pm	Tsadok3) et Baithos4). 3. Qui di-
1)	Sequitur exempl. adduct. A. I. § 4, 4. cap. hui. (pag. 104).
2)	Ap. J. Ecker «Judenspiegel etc.» in lege 50, p. 35
3)	Cuius asseclae erant notissimi Sadducei 0’pnif-
4)	Item auctor cuinsdam sectae religiosae in Israel.
		

/Magazyn_094_10_293_0001.djvu

			— 109 —
285
m3tOO 1T maco C],Ł?nn tOlOntP	cuntCreatoremcommutasseLegero
pin v min nbui -osi mrw	llancenm altera Lese; TorshJ“"
1	tem nullum iam amplius nabere
pjo 'n dj;d nrrn trm? ’d by	valorem, quamvis non negant
“ r-	lpsam a Deo 6SS6 datam, ut Ghri-
.	,	stiani et Turcae. Unusquisque
minO “IBID 17N ntJHtPD	ij0rum abnegat Torah.
III. Christiam occidendi,	quia sunt Tyranni, reliquiae
Amalecitarum, quos delere mbet Lex antiqua.
Zohar I, 25 a.
"lODKl	T' yy NoSjn pOlN	Populi terrae sunt idololatrae. De
['JO ^"iSn [O inO’1 pno est dictum: «deleantur de
nnort pno “iiansn p*wo im	terra»;sunt emm ex lstlsi de <\m-
pbNDl ....pSoy nDT ns	buS dictum est: «dele memonam
i	Amalek». Reliquiae illorum sunt
Nnnjo pruo nsnirsn	. .
1	etiam m quarta captivitatel),
pSK	1 f«K ,W=1	mempe Principes.. . qul
I™	(veri) Amalecitae.
1. Principes proinde praepnmis sunt occidendi; ipsis enim sa)vis
manentibus, vana est spes Iudaeorum unquam liberatum iri de hac
quarta captivitate, vana est oratio eorum.
Zohar I, 219 b:
’"T ny • "pPOJIN NmSj ’sm	Certum est captivitatem (nostrara)
ro iiriBK ryy posn 'nmbv	eousque duratnrara’ (iuoust’ue non
1	delebuntur de terra principes gen-
saby	tium idola colentium.
I) Tidel. Romana. Hanc praecesserunt: Aegyptiaca, Assynaca, Babylomca.
		

/Magazyn_094_10_294_0001.djvu

			286
— 110 —
^ohar II, 19a:
~2V nmi N2 miiT '31 1BN Dixit R. Iehuda: Veni et ride,
arbv nrrro rai b:v sm ql">”odo r's se blbea,: q"°tem'
1	pore pnncipi eorum tradita est
nS Sn^ by m-m h ruru potestas super Israel, non exaudi-
l ( .	tur vociferatio‘ eorum (Israelita-
P'3 W’ te onpjHt jww rum); (exauditur autem) quand0
rnav) std onte ntyn Scjip' cadit PrincePs; de his enim scrip-
tum est: mortuus .est rex Aegyp-
■02 inJN’1 Tai D’“l2fQ “pa tiorum et mox quieverunt filii
Sym lpJJPl mnyn ?D	^srae* a seryitute; clamaverunt,
et ascendit vociferatio eorum ad
DTiSKn Sn onyw Deum.
2. Omnium tamen maxime detestandus eąt Iudaeis ille principatus,
cuius metropolis est Roma. Vocant illum: Regrfum Esaviticum, Edo-
miticum, Regnum superbiae, Regnum improbum, Roma impia. Impe¬
rium Turcicum vocatur Regnum Ismaeliticum; huic evertendo non
sunt intenti; magnoopere autem exterminando Regno Romano; eo ma-
gis, quod cum pernicie Romae iuncta esse dicatur salus etliberatio
gentis electae1).
R. David Kimchi scribit diserte in Obadiam2):
J3TC nłNł3Jn TtSW na Quidquid dixerunt Prophetae de
L,y otaM nnnNS DHN vastat^one Edom in ultimis diebus,
id de Roma intellexerunt, ut ex-
r*CHD3 ITytP’3 laa naN plicavi in Iesaia in versu «Accedite
ainril^S J?iat>S a,'IJ mp gentes ad audiendum»3). Etenim,
>	.	ąuando vastabitur Roma. erit re-
7N"1^’ n^NJ .,Tnn 'Ol") demptio Israelitarum.
1)	Cnf. Synag. lud. C. X. p. 212.
2)	Ap. I. Buxt. Lex. in rad. 01N et D^.
3)	lesai XXXIV, 1.
		

/Magazyn_094_10_295_0001.djvu

			— 111 —
287
Eadem habet et R. Abraham in libro '(Tseror hamrnor» sectione
«Schoftim», et alibi saepe:
WfclłU TO Ktan pTD In vastatione Romae illico erit re-
demptio nostra1).
L) Multa dantur in libris Iudaeorum scripta de Roma, de eius origine et sorte futura,
quae hic aduxisse non inutile fore putavi.
De origine Metropolis orbis Christiani legitur in Sanbedrin 21 b:
njno ro ns no1?®	njKM Ea hora, qua Salomon duxit filiam Pharao-
i	/	Qis, descendit Gabriel et fixit calamum in'
rhpm o*a nap bw: rr mare et ascendere fecit (attraiit) coenum
"pj n333	ptffV© et m eo ae(l*ficata est civitas magna, quae
est Roma.
In Schabbath 56 b. idem legitur, et ulterius dicitur:
'3E7 0P3"P Q'}DnE? QVn iniN	“In die quo introduxit Ieroboam dnos vitu-
i	los alterum in Bethel, alterum vero in Dan,
*"^3.1 P3 ^nNI 7t4n’03 inS 3nr	aedificatum fuit tugnrium quoddam, quod
pi	Wn inS	est ^ta^a £*raeciae», i. e. Roma. Nam in
tractatu Megillah cap. I. legitur
łon *7© ‘mj ino nr jv *?»	Italia Graeciae est urbs magna Romae.
Idem legitur in Talmude Ierosolymitano, tractatu Abhodah zarah, cap. 1:
«Die quo erexit Ieroboam duos vitulos, veneruńt Remua et Romulus et aedificarunt
duo tnguria Romae etc.»
Plenius et pluribus circumstantus legitur haec fabuła in Medrasch Rabba Cantici
Canticorum I. 6, fol. 93:
«Dixit R. Levi: eo die, quo desponsatus fuit Rex Salomon cum filia Pharaonis Necho,
descendit Michael princeps magnus de caelo, et fixit calamum in mari, ut coenum vel
lutum undique ascenderet in eo, eique adhaereret, qui locus postmodum factus est instar
sylvae,	,-|VI estque is ipse, qui locum urbi Romae aedificandum prae-
buit. Nam cum Ieroboam ben Nebat duos vitulos aureos erexisset, exstruxerunt Romae
duo tugurida, quae mox corruerunt, et cum denuo aediticarent ea, conciderunt iterum.
Aderat ibi tum vir senex, cui nomen erat Abba Kolon, qui dixit illis: Nisi attuleritis
huc aquas ex fluvio Euphratae, easqu£ cum hoc luto commiscuentis, et ex eo aedifica-
veritis illa, nunquam subsistent. Dixeruntei: ecquis autem adferet uobis? Respondit:
Ego. Profectus ergo, fecit seipsum tamquam oivo7tóXy)v, qui vinum veudendum ex uno
loco in alium deferret, atque ita ab una urbe ad alteram. ab una regione ad alterum
profectus est, donec tandem ad Euphratem pervenit. Eo cum vemsset, sumsit aquam ex
Euphrate, eamque ipsis attulit, quam cum luto suo commiscuerunt, ac sic iterum tuguria
illa exstruxerunt, quae firma tum persisterunt. Ab eo tempore dixerunt homiues in pro-
verbio
/
		

/Magazyn_094_10_296_0001.djvu

			288
— 112 —
IV. Demum occidendi sunt omnes Christiani, ne optimis ąuidem
exceptis.
pSp sok	runai mna bz ««Omnis provincia in qua non est Abba
—pŁ, pp vnl njv[a i*lprin	Kol°“’ n°“ meretur ut TOCetur provincia»».
’ *	«Et vocaverunt locum illum Roma Baby-
p^aa ionn.
Haec ibi. Et ne quis arbitretur de alia Roma haec dici, ad ista verba *?© nfllpO
'OTl «locus Romae» notat Glossator:
mnasn iDn rm:	locus in quo aedificata est Roma angustiis
afficiens Israelem.
R. Bechai in Kad hakkemach lit. J) Grimel in capite quod incipit	17 d., editio-
nis Cracoriensis:
rroba ir mpm	r6iyn »?n «Illud ascendit super adustionemu (Lev.
„			YI. 2) illud est Regnum Romanum impro-
,•**01 niuns KVW ,wn ’OTl buą qUod superbitet effert seipsum, finis
NV1 '0© EftO pin© nOID	na eius erit> ut iudicetur Per ‘gnem, sicut dic¬
tum est: «Illud ascendit in adustionem».
Lev. VI.
R. Salomon, ad versum ultimum Obadiae: «Et ascendent Servatores in montem
Sion ad iudicandum montem Esau, eritque Domino regnum», sic scribit: «Docet te, quod
regnum eius non est perfectum, donec vindiotam sumserit de monte Esau», id est, iuxta
paraphrasten Chaldaeum:	fcO“l frO”Q /V «urbem magnam Esau» ’0V) NTl
quae est Roma.
Idem ad verba ista: «Percute Pastorem et dispergentur oves» (Zach. XIII, 7). «Pasto-
rem» i. e. nytznn ’on nx «Regem Romae impiae» seu Romani imperii im-
probi.
R. Abraham in libro «Tseror hammorn ad illa verba: «Tempore quo nutabit pes
eorumo (Deuter. XXXII, 35):
on1?® -nDvn -wvrt	'-ta quasi diceret: «quando nutabit clavus et
fundamentum ipsorum, quod est Roma
impia».
Quid amplius, ipsum Liberatorem. suum sperant egressurum esse ex ista urbe.
R. Becbai in litera J Nun, libri Kad hakkemach, circa linem haec habet:
nbw p-mn ywab nuda p Sic invenies de Salvat(jre postremo, qui ap-
nwvS *pnr; sin©	mil 133 parebit cito in diebus nostris, qui eggres-
surus est de metropoli Roma, et vastaturus
n:r-irrai ’on *?» p^onoo *pno e8t eam.
Iamque modo ibi sedere Messiam patet ex Sanhedrin 98 a, in materia Messiae, ubi
ąuaeritur, ubi nam sit Messias, respondetur, esse in urbe Roma. Ecquod signum eius?
'om ’apo pn yr\' aSedet inter ulceratos Romae» i. e. leprosos. Sic in Arukh ad-
ducibur; sed hodie legitur in Talmude	«Sedet inter
		

/Magazyn_094_10_297_0001.djvu

			— 113 —
289
Abhodah zarah 26 b. Tosephoth:
JTin	“1tP3 Optimus inter Gojm occidi
meretur.
Multoties haec phrasis repetita occurrit in diversis libris Iudaeo-
rum, licet non iisdem verbis. V. g.: R. Sal. larchi in Exodi cap. XIV,
v. 7 editionis Amstelodamiensisl) dicit:
Optimus inter Aegyptios2) occidi
meretur.
Schulchan Arukh, post verba Iore dea 158, i. non esse occidendum
propria manu eos Akum, qui non sunt Iudaeis nocivi, (qui non gerunt
bellum cum Israel) in commentario Biur hetib sic animadvertit ad vo-
cem norka Milchamah — bellum:
inw pmn nanba	Sed tempore belli occidant eum
CDI	(Akum) manibus, secundum quod
'	est dictum; Bonus inter Akum
jnn occidi meretur. Et s. p.
V. Iudaeus occidens Christianum non peccat, sed offerre
dicitur Deo acceptabile sacrificium.
Sepher Or Israel 177 b.3}:
arrani mekpn rvm Ton Dele vitam Kliphoth et occide ea;
nj'3K>n T*W nSyn INI §ra^us en*m er's Divinae Maiestati
'	sicut ille, qui offert oblatum in-
n-nap mapn Censi.
pauperes portantes morbosn. Lex. Buxt. in rad. 3pQ.
Quid 8ignificent ista omnia, quae praedicantur de Roma impia delenda, quosque de-
signent post destructum Romanorum Imperium, praesertim nostris temporibus, ąuibus
ne nomen ąuidem Imperii Romani remansit, iudicio relinquo cuiusque iudicare valentis.
1)	In Venetiana edit. nt in Talmude: Optimus inter Goim etc. In Basileensi autem
omnino non apparet.
2)	Nomen	malitiose legi potest	Notsrim, propter similitudinem lite-
rae J3 duabus aliis iuxta se positis 1J. Non desunt fortasse exemplaria, in ąuibus non
tecte Christiani nominantur. Edzard scribit: nlarchi in Exod. XIV, 7 edit. Amstelodli-
mien. audacius substituit: JTin «Optimus de Christianis est occi-
dendu8».
3)	Hunc et sqq. IV text. vid. ap Rohl «Die Polemiko etc.
15
		

/Magazyn_094_10_298_0001.djvu

			290
— 114 —
Ibidem fol. 180:
D'¥lpn “llpyS SKUP' "Q 'y- Israelita enixe studere tenetur
nwSpn -fwh msn p evellere vepres de vinea’ j- e'
1 L	!_ L eradicare et extirpare Kliphotli
'i na-mn '» Syo onW* de terra. nulla enim d>ri potest
rhru ro"pn 'JbS nnn pN Deo Benedicto laetitia maior hac,
nS Q'SdD UrONEO 1TD quam nos praestamus exterminan-
□biyn m rtmhzm own tes impios et Kliphoth de hoc
1	1	mundo.
Ialkut Simoni 245 c. n. 772, et Bamidbar rabba 229 c:
4—?tP [fil “[DltPn Sd Omnis, qui fundit sanguinem im-
l piorura, (ita est acceptabilis) sicut
II I 1	ille, qui offert Deo sacrificium.
VI. Post dirutum templum Ierosolymitanum nullum aliud
sacrificium est amplius, praeter exterminium Christiano-
rum.
In Zohar III, 227b. dicit «bonus pastor»:
,-ltOD KpmS nSn f’Wlp Fth Non est nobis aliud sacrificium,
praeter illud, quod consistit in
pDNDD am0yen(}0 latere immundo.
Mikdasch Melech ad Zohari f. 62 dicit:
*—pnbtf vnv	Hircus, quem mittebant (die ex-
l	piationis) Azazieli, argumento est
p nwSpn um dj t»i qilod nos onloIcre tem,
□Siyn Kliphoth de mundo.
Zohar II, 43 a, explicans praóceptum Moysis de redimendo primo-
genito asini oblatione agni, dicit:
[O men ^“lXn Dy “non 1ITN Asinus designat non Iudaeum. Re-
mirc oty iitni rnso mb* dirae eum d0 servitute oblatione
L l	agni, qui est dispersus ovis Israel
Krewa -rm »b w W (','f;ceumIu(keum).Siverore.
.■wnoniw pTnjn • ••♦lnDijn nuerit, frange cervicem eius,... de-
		

/Magazyn_094_10_299_0001.djvu

			291
— 115 —
ion» iir^jn D”n ibd p lendi suntenim de libro viventium,
''1DDI2 UniSS '^> NtDn	quiade ipsis est dictum: qui pec-
caverit mihi, delebo eum de libro.
VII.	Occidentibus Christianos proraittitur supremus in
Paradiso locus.
Zohar I, 38 b. et 39 a:
In ąuarto Paradisi palatio sunt
Hol '■wm rrae 'hm omnes’ qui ,ugebant Sion et Ie,‘u~
* • salem, et omnes peremptores reli-
p3i ...fyy poy -wen 'Siep ąuarum nationum idololatrica-
L	rum	Et, ouemadmodum nur-
pp'pn (Dni vtf> t*wn» pura indunlc„taln (llonoriacum ct
“HEH 'SlIDp pj'K pi3’tJHl distinctivum Dci), ita decernuntur
et signantur omnes isti, qui occi-
t yy poy
debant reliąuos populos idola co-
lentes.
VIII.	Quae cum ita sint, Israelita nunquam potest lege sua
stipersedere exterminio Goim; uulla pax dicitur eis danda;
iidllus locus reliquendus.
Hilkhoth Akum X, 1:
n"» nniyb nna fmo px Ne paciscantur cum idololatris,* ita
ITJ31 DlbtP pISJ? PltPyJtP HD ut *‘s concedant idola colendi li-
i-* HMW BT3*fc Brw	-Non per-
, ,	cuties cum eis» etc. Sed vel a
omnyo ntrr orn nron
cultu avertant, vel occi-
W »	dant.
Ibidem X. 7:
by ncpn ‘anp' w pD	Ubi Israelitae viribus praevalent,
rvxb udk abiyn n»w	nefas ullum inter nos relinquere
2t5>l'	□ 13 “Diy '13	idololatram; etsi tantum modo forte
□PI2I2 “OW IN	rQ’tP'	fortuna inter nos commoretur. aut
1) Dcuter. VII, 2.
		

/Magazyn_094_10_300_0001.djvu

			292
— 116 —
“inył kS minos tznpaS uno ex loco in alterum commeet
UlHiO mercaturae §rat‘a’ ‘mo nec Per*
transire terras sinemus...
IX.	Omnes Iudaei obligantur viribus unitis agere ad de-
lendum ipsis inimicos proditores; si uon opere, saltem
opibus.
Choschen hammischpat 388, 16:
Si “1D1Q “IJDS	nsstin Expensas factas ad perimendum
Qi*D ynsS D,3wn *VJ?2 D,“nn proditorem resarcire tenentur om-
DD	DniS	nes habitatores civitatis; etiam ii,
"TIN Dlp!23 qui alibi tributum persolvunt.
X.	Nalla soleranitas, quantumvis magna, impedire po-
test, ąuominus iugulentur Christiani.
Pesachim 49 b:
-ima p«n DJ? ntj;SK TDK Dixit R. Eliezer: Hominem Idio
tam (populum terrae) fas est iugii-
'-?r\W nnwan DV3 mnjS lare in Expiationis festo incidente
, ,	L *n C*’iem Sabbathi1-). Dixerunt illi
imhr\ rm rws rmto discipuli
eius: Rabbi, dic potius
L	l	mactare. Ad quae respondit illis:
m rrn naw imtn udk ’m . * «. *
I	Mmirae; mactando opus est con-
HDID pUŁD U»K HM H313 pyto suetas preces recitare» i»gulando
'	' autem haud opus precibus3).
Omnino uti bestias iugulandos esse Idiotas, patet etiam ex
Zohar II, 119 a:
koibt idtos pnSi nnnai Et mors eorum sit cum occlusione
nS	Sfi’13 \TN*1 NTJDS oris sicut bruti, quod exstingui-
tur sine voce et sine loquela.
1)	Quo casu, nullam aliam sanctiorem diem, quaque magis ab omni opere ąuiescen-
dum sit, ne fingere quidem licet.
2)	Plebeius igitur ut mactetur piane idignua es*.!
		

/Magazyn_094_10_301_0001.djvu

			293
— 117 —
XI.	Prostratam igitur reddere religonem Christianam es)
unicus finis omnium actionum et etiam orationum Israelis1)
Nil mirum, si etiam Messiam, suum Liberatorem, non alium expec-
tent, nisi persecutorem, gravissimis calamitatibus afflicturum omnes
non Iudaeos2). Propterea tempus venturi Messiae in Talmude adnu-
meratur tribus gravissimis poenis, quae hominibus obvenire possint.
Schabbath 118 a:
nmpc	o«pan Ho Quicunque observat tria prandia
SlSfJ rOP3 in Sabbatho, liberatur a tribus
i		poenis: a doloribus Messiae, s
n:nsi itpd r»na ' . . , . , „ ’
Iudicio gehennae, et a bello Gog
'Sano	ttnSoOI DJITJ et Magog. A doloribus Messiae;
3TD1 BV N3H STO ITl^a Quia scriptum ćst hic «Dies», et
na urb rhw 'im cm scriPtum est illic: ,	
			

/Magazyn_094_10_302_0001.djvu

			294
— 118 —
"per lN"lp iÓ "jfitPD runt1); effunde super eos i ram
tuain, et furor irae tuae compre-
^nnn DJ'tP' "JDN pim “JDJ?ł hendat eosa); perseąuere eos i»
<»»	furorę tuo et contere eos sub cae-
,ł D'D^ nnno dtootu sixd ^ .
1 hs Domine^)4].
"jrnNDrn	TlO "IJ? «Quousque tandem robur tuum
captivum erit et decor tuus in
"|DKJp1 “[JYTOJ nn-ny "lit T2 manu oppressoris iacebit? O Deust
suscita robur tuum, et zelum
1JTW 1KD' on OIT7J? tuum contra inimicos nostros; per-
eat robur eorum et confundantur
omnjo *
etc...».
*»i mpn \“in ba dhdwdSi «Perditis omnis spes praecisa esto;
H3N’ yro 0’J’an omnes liaeretici *iuasi momento
pereant; omnesque inimici populi
pnr nehcn imy mnta “py tui cito excindantur; regnum su-
perbiae eradicato et confrigito et
destruito; subigantur omnes, cito,
in diebus nostris»5).
mroa ojwam *wm ipyn
1)	Ps. LXXIX, 6—7.
2)	Ps. LXIX, 25.
3)	Threni III, 66.
4)	Priusąuam recitant hanc orationem cdongum satis de liberatione ex Aegypto de
cantant hymnum, in ąuo, ubi ad decem plagarum, quibus Aegyptii affecti sunt, narratio-
nem devenere, lente canunt, et digito uno vinum e scypho sparguut, denotantes decem
illas plagas domibus suis in hostes suos, Christianos nempe, egredi deberen. Synag. lud.
p. 412. Minhagim p. 25. Eam vero recitantes reserare debent forcs aedium ad testan-
dnm, quod, Deo confisi, non habeant, quid timeant; ut recordarentur, quod oista nox
custodiarum» sit, qua Deus custodiat eos ab orani mało (Pesach. 109 b.), et propter hanc
fidem ipsis missurus sit Messiam, qui effundat iram suam super Akum. Orach chaiim
480. Hagah.
5)	«Quod autem in Christianum etiam Magistratum preces istas dirigant, ex Rabbi
Bechai facile perspicere possumus, qui de hac precatiuncula ita scribit in Kad hakl;e
mach f.80a: nPKTin	Tlj5J^ iimN ljpfl D’JłOn fOiai Id est: Precatio
nem hanc in haereticos ordinaruntvelcomposuerunt inimpiiilliusimpe
rii ezcidium, h. e. in Romani imperii, et omnium Christianorum Magistratuum, qui
Iudaeis dominantur, excidium». Ioan. Buxt. in Synag. lud. C. X. p. 212.
		

/Magazyn_094_10_303_0001.djvu

			— 119 —
295
Eodem ipso tempore Princeps superbi illius Imperii, sic
orat, omneaąue suos per universum orbem diffusos „perditos"
et „haereticos“ precari iubet:
Oremus et pro perjidis Iudaeis: ut Deus et Dominus
noster auferat velamen de cordibus eorum, ut et ipsi
agnoscant Iesum Christum Dominum nostrum.
Omnipotens sempiterne Deus, qui etiam Iudaicam per-
fidiam a tua misericordia non repellis: exaudi preces
nostras, quas pro illius populi obcaecatione deferimus; ut
agnita veritatis tuae luce, quae Christus est, a suis tene-
bris eruantur. Per eumdem Dominum. . . .
c
		

/Magazyn_094_10_304_0001.djvu

			“P^rtN *QtD HI2 QUAM PULCHRA TABERNA-
CULA TU A IACOB, ET TENTO*
btnżr 'ynnm RIA TU A ISRAEL! Num.xxiv,5.
		

/Magazyn_094_10_305_0001.djvu

			EPILOGUS.
Perpaucos nonnisi talmudicos locos, qui referuntur ad
Christianos, hic tibi proposui mirandum, Benevole Lector.
Studens brevitati, volensque parcere teneri animo tuo, Bene-
volentissime, praetermisi plures eorum, qui congruenter alle-
gari possent in hoc libello, persuasus, quod et isti, paucissimi
licet textus, satis superque tibi demonstrarent, quanti facien-
dae sint illae perennes Iudaeorum asseverationes, nihil esse
in Talmude, quod odium inimicitiamque oleat Ghristianorum.
Noli mihi infitias ire, Lector Christiane, si nimio taedio
affectus fueris volvendo non numerosa folia, horribilibus blas-
phemiis scatentia, huius opellae. Non iucundum quid tibi in
eius fronte narrare proposueram, sed quae vera doceat Tal¬
mud de Christianie ostendere. Aptiorem modum ad hunc
finem pertingendum, praeter superiorem, non reperiebam.
Cum non omnia, quae vera sunt, placeant omnibus, mul-
tos mihi fore infensos ob huiuscemodi testimonium perhibi-
tum veritati, non ignorabam. Certiorem hac de re me reddi-
derunt cum leges talmudicae insectari iubentes „proditores“,
16
		

/Magazyn_094_10_306_0001.djvu

			298
— 122 —
tum plus etiam freąuentissimi sermones eorum, quos non la-
tebat modus agendi Iudaeorum cum his, qui unquam susci-
piebant animum fandi eis non faventia. Quibuscunque mno-
tuerat de hoc opusculo promulgando, omnes uno-ore praedi-
cebant, futurum esse, ut perimerer a Iudaeis. Deterrere cu-
pientes a suscepto proposito, alii mihi animo volvendam
iubebant sortem professoris Chiarini, subito e vivis sublati,
postquam susceperat vertendum Talmud in linguam vernacu-
lam; alii monachi Vilnensis Didaci, e Iudaeo Christiani, imma-
nissime trucidati; alii aliorum diversimode vexatorum ob ar-
canft iudaicae religionis patefacta. Non solum mihi, verum
etiam necessariis meis imminere periculum, praemonebant
alii. „Wszak ciebie żydzi zabiją" sexcenties mihi repetitum
audivi.
Quas omnes amicorum suasiones me nihili fecisse, optimo
est tibi, Lector Benevole, argumento hicce, quem manu te-
nes, libellus. Indigntnn esse putabam tacere, mea solius sa-
lute, ardente certamine inter duo castra hominum, „semitae“
et „antisemitae" qui dicuntur, quorum singuli pro ipsis pu-
gnare veritatem affirmant, dum scirem penes utros eorum
veritas inveniatur. Quidquid autem mihi hanc ob rem obve-
nerit, sustinebo libenter; ipsamque vitam ponere sum paratue —
UT TENTIMONIUM PGRH1BEAM YEHITATI.
(Ioan. XVIII, 37).
/
		

/Magazyn_094_10_307_0001.djvu

			EXPLICATIO ABBREYIATURARUM.
= (| DS — Nisi quod sic, nisi alioąui; sed cum ita sit; tantum-
modo si ita sit.
= ^2 inN — Postea; deinde.
= *1^ "IĘK — Dixit, respondit ipsi. Vel pluraliter:	1*1 JJS — Dixe-
runt, responderunt ipsis.
'DTK = ’B ty P|N — Quamvis; etsi; etiamsi; licet.
H"OS aut n"S = ’2n	— Etiam sic; etiamnum; attamen; adhuc; ąuanto
v. multo magis,
YK = ’3n 1DN — Inąuit Rabbi, vel 3T — Rabh. Pluraliter: Wfi‘13’] TIDK —
Dicunt Rabbini nostri.
n"os V'N3 = obtyn w.i^k rftrp nnX ^11.3 — Benedictus sis tu Do-
I - t I... V	. ... T . T -i ' I
mine Deus noster rex huius mundi. — Commune exordium precum
est, et in libris precum, aut ubi de precibus agitur usitatum.
T3 = pi fi’3 — Domus iudicii; curia; porta iudicialis, (ut olim in porticis
exercuerunt iudicia); consistorium; et metonymice: iudices; senatus;
magistratus.
K"13 — D^IOK Dn,Ń — Quibus verbis dicta sunt, aut dicuntur. — In
Talmude. freąuens, ąuando praecedens sententia melius explicatur.
K^a = U3B>K prafrą — In lingua Germanica. — Utuntur ąuando Hebraeorum
vocem Germanice explicant. Askenas filius Gomeri, filii Iaphet (Ge-
nes. X, 3) dicitur a Hebraeis pater Germanorum esse.
p“03 = KEj5 p“lD3 — In capite primo.
y‘2 = (3 D| — Etiam sic; itidem; similiter; pariter.
		

/Magazyn_094_10_308_0001.djvu

			300
— 124 —
Tl =	'"lin — Verba Doctorum nostrorum. Vel simpliciter: 3T TP?—
Verba Rabbi; et tunc subseąui solet nomeD eius, cuius verba addu-
cuntur.
'n = D#n — Nomen, quomodo xax' i^o^‘ńv vocatur nomen tetragrammaton
mn1
1 — ab initio semper est serńlis litera, designaKjue latinum «et»; ideo multa?
alias abbreviaturas vide in litera, quae proxime eam in abbreviatura
sequitur.
'131 =	—Et reliąuum; et cetera. — Post abruptum Scripturae locum usur-
pant tantum.
'131 =	— Et totum illud; et cetera. — Usurpant ąuando sententiam
abrumpunt.
V'r = ro-a1? W-or — Memoria eius sit in benedictione. De pluribus
T T : •	: '	r	t : *
memoria ipsorum. — Nomini virorum piorum defunctorum subiici
solet.
N"3n vel N"n = nnohN D’P3n — Sapientes dicunt.
H"'1 = DnphN Vśl — Quidam dicunt.
= nrn Vide pag. 36, adnot. 3.
N"73 = "IDrPN^T NOS — Sicut dicitur, scil. in Scriptura.
D"13 Vide in DY'DJ7.
r"3 = i) nr *73 — Totum istud; universum hoc. — 2) *?3 — Omni tem-
pore; quamdiu.
crn = [3® ^3 — Quanto magis, vel quanto minus; — pro ratione sensus.
iTD1? = ŁO^P^ — Ad supputationem minorem. — Sic loquuntur, quando
annos a condito mundo ponunt, omisso numero maiore, scilicet mil-
lenario. V. g.: annum hunc Christi 1892 non integre ponunt 5652,
sed 652 — p"^1?	— Saepissime ad designandum annum cre-
ationis scribunt aliquam sententiam S. Scripturae, in qua assignant
literas numerandas. Ex. gr. p"©1? (Ti* Dmjl Cipn HJlN ftf© —
Anno «Tu exurgens misereberis Sion», supputationis minoris. Id est:
anno 405, sive 5405, nostrae aerae 1645. (In fronte tractatus
Babha kama edit. Amstelod.).
njr-io =	i^y irai nióo — Moses praeceptor noster, qui in pace
quiescat.
= 1) rnf	— Cultus alienus, sive extranens; idololatria. — 2) Hf —
De hoc; propter hoc; propterea.
□rap = n^tąi D^aate nąty — Cultores stellarum et planetarum.
V‘W = nif miaP naip — Cultores cultus extranei; idololatrae.
TT T	’
		

/Magazyn_094_10_309_0001.djvu

			— 125 —
301
'0=1) |T10 — Caput, libri scilic. — 2) plDS) — Versus Biblicus.— 3)1^113 —
Interpretatur. — 4) ilEhS — Parascha, j. e. sectio, distinctio.
»	T T T '
'p — I) '"Ip — Legitur. — 2) H©(5 — Durum; difficile.
rp =	‘jp — Levc et grave. — Sic loquunt,ur, q«ando argumentantur o
leviori, i. e. minori ad maius, vel contra.
"I = 3H. — Rabbi; magister; doctor.
fcO = 1)	'31 — Rabbi Eliezer. - 2) DiTON '1 — R. Abraham.
V “ ’ V! • ”	T T : ~
y-1 - 1) -ląh1? nxri — Vult. dicero. Vel	— voluntas mea est d -
cerc; vel	— voluntas eiu.s. — Usurpant, quando aliąuid cla-
rius volunt explicare, ut cum Latini dicunt: id est, hoc est. —
2) 'i!? — Rabbi Levi.
Q3"D"i = ,3’l£3ią |3 '1 — Rabbi Mosche filius Maiemoni, abbreviate
Rambam dictus; Maimonides, Moses Aegyptins.
p"oi = jen: |3 neto 'i — R. Mosche filius Nachman, sive Ramban, Geruii-
densis Hispanus. Complures libros conscripsit, ac inclarescere coepil
circa annum Christi 1212.
— Rabbi Akibha.
— R. Schmuel filius Meir, sive Raschbam. Unus
ex auctoribus Tosephoth. Obiit a. 1171.
v,en = 'nr	— r. Schelomo Iarchi, sive Raschi. Hic integra Biblia
et integrum Talmud lnterpretatus est. Commentaria eius omniuro
aliorum commeutariis praeferuntur. Mortuus est a. Christi 1105
m = i) rtwn ’Bh - Principia dictionum. — Sic vocantur abbreviaturae.
de quibus hic agimus, eo quod constituuntur ex primis literis varia-
rum dictionum. — 2) Dfl	— Magister noster Tam; frater
Raschbani, unus ex auctoribus Tosephoth.
'3© v.	—Quod dicitur; sicut dicitur. Usurpant, quando dictum
aliquod Scripturae allegant.
n"n = 70 — Veni vide. — In Zohar frequens, quando lectorem ad ocu-
larem quodammodo demonstrationem revocant.
rrn = Tiobn — Doctrina est dicere; doctrina textus; vox haec vult
dicere.
TH = JJ3T ‘Ijn — Tradiderunt, docuerunt Rabbini nostri.
Praeterea in fine verborurn saepissime omittuntur literae: D , □ , ft Itaque
scribitur v. g.: 'BH3 loco nnrt3, ''V>0 I. D'3'E, "OpJ 1. i*V13pj.
		

/Magazyn_094_10_310_0001.djvu

			302
— 126 —
Literae: a, b, C, d, appositae numeris arabicis, designant foliorum colum-
nas: lam, 2“, 3“, 4am.
Lit. h, praeterąuam in initio syUabae, non pionunciatur; ponitur tantummodo
ad denotandum, literam praecedentem legi oportere cum aliquali aspiratione.
Numeri: I. Romani denotant: In S. Scriptura et Hilkhołh — capita; iD
Zohar — volumina, sive partes.
II. Arabici: In Schulchan Arukh et Hilkhołh — paragraphos; in &.
Scriptura — v er sus; in Talmude et aliis talmudicis lilris — folia.
NumeFi Arabici minusculi in Schulch Ar. — versus designant.
		

/Magazyn_094_10_311_0001.djvu

			INDEI.
ANTI4>QNH		1
Prologus		3
Talmudis descriptio			5
Alii talmudici Ubri recensiti		21
Fontes 			23
PARS I.
DOCTRINA TALMUDIS DE CHRISTIANIS.
Pag.
Caput I. De Iesu Christo in Talmude			26
Articulus I. De nominibus Christi 			»
I.	Ieschua, Hannotsri (Ischu) — Iesus Nazarenus		»
II.	Otho isch — Iste vir		27
III.	Pelóni — Quidam		»
IV.	Naggar bar naggar — Faber fabnąue filius		28
V.	Talui — Suspensus		»
Articulus II. De vita Christi		»
I. Christus dicitur fuisse: spurius et menstruae filius		29
II.	Esavi animam in se habuisse		34
III.	Stultus et amens			»
IV.	Praestigiator et magicis artibus deditus		»
V. Idololatra		36
VI.	Seductor		37
VII.	Cruci affixus		»
VIII.	Sepultus in inferno		»
IX. Post mortem uti Deus veneratus a suis		38
X. Idolum		41
Scholion de Cruce		42
		

/Magazyn_094_10_312_0001.djvu

			304
— 128 —
Pag.
.irticulus HI. De doctrina Christi			45
I. Error			o
II.	Haeresis				»
III.	Impossibilis observatu 		»
Caput II. De Christianis		47
Articulus I. De nominibus Christianorum in Talmude		»
I.	Abhodah zarah — Cultus aliepus, Idololatri		48
II.	Akum — Cultores stellarum et planetarum		49
III.	Obhde elilim — Cultores idolornm		»
IV.	Minim — Haeretici				50
V.	Edom — Idurajiei		»
VI.	Goim — Gentiles				51
VII. Nokhrim — Alienigenae				»
VIII. Amme haarets — Idiotae (populi terrae)		•>
IX. Basar vedam — Caro et sanguis		52
X. Apikorosim — Epicurei	,		»
XI. Kuthim- — Samaritani		»
Articulus II. Quid sint Christiani secundum Talmud		53
I.	Idololatrae		»
II.	Peiores quam Turcae		54
III.	Homicidae		55
IV.	Scortarii		56
V,	Iramundi		57
VI.	Stercori adaeąuati		58
VII. Non homines, bestiis comparati		59
VIII. Forma tantum a bestiis distincti		60
IX.	Bestiae		61
X.	Bestiis peiores				»
XI.	Bestiarum more propagantur			62
XII.	Filii diaboli				63
XIII- Animae Christianorum malae et immundae		64
XIV. Post mortem descendunt in infernum		65
XV. Mortui Christianorum — morticina		»
Articulus III. De Divino cultu Christianorum		66
I. Sacerdotes		"
II.	Ecclesiae		67
III.	Calices		71
IV.	Libri		"
V.	Preces ... 			72
VI.	Festa		 73
		

/Magazyn_094_10_313_0001.djvu

			305
— 129 —
PARS II.
TALMUDIS PRAECEPTA DE CHRISTIANIS.	Pag.
Caput I. Christiani vitandi		76
Articulus I. Vitandi — quia non digni consuetudine Iudaeorum . .	»
I. Non potest ludaeus gratulari Christiano		77
II. Non respondere Christiano salutanti		78
III.	Non licet Iudaeo adire iudicia Christianorum		»
IV.	Non potest Christianus adhiberi uti testis 			79
V.	Non licet Iudaeo vesci cibis Christianorum		»
VI. Nefas est in quacunque re assimilari Christianie		»
Articulus II. Christiani yitandi — quia immundi		80
Articulus III. Christiani vitandi — quia idololatrae		81
I.	Interdicta commercia cum Christianis ante festa eorum ...	»
II.	Non licet uti rebus sacris Christianorum		82
III.	Non vendere quidquam ad cultum Christianorum utile. ...	»
IV.	Atheis otnnia vendere licet		86
Articulus IV. Christiani yitandi — quia perniciosi		»
I. Non licet Iudaeo uti nutrice Christiana		»
II.	Non praeceptore		87
III.	Non medico 		»
IV.	Non tonsore		88
V. Non obstretrice		»
Caput II. Christiani delendi 	'		89
Articulus I. Delendi indirecte: Nocendum est Christianis		»
I. Nil boni faciendum		90
1.	Non licet landare Christianum		»
2.	Non pronunciare nomen Christianorum		91
3.	Nominandi ignominiose		»
4.	Non licet dona dare Christianis		95
5.	Non vendere fundum Christianis		»
6.	Non docendi artem Christiani		96
II.	Nocendum in opibus		»
1.	Non licet admonere errantes in negotiis		»
2.	Non reddere rem inventam 		97
3.	Licet defraudare Christianos				»
4.	Licet Iudaeo simulare se esse Christianum		98
5.	Licita usura		100
III. Nocendum in iudiciis. ... 		»
1.	Licitum mendacium 		»
2.	Licitum periurium 		101
17
\
		

/Magazyn_094_10_314_0001.djvu

			306
— 130 —
Pag.
IV. Nocendum in bonis vitae		102
1.	Struendum insidias Christianis		»
2.	Aegroti non curandi		103
3.	Non succurrendum parturient.i Christianae		104
4.	Non liberandi morti proxirai			»
Articulus II. Delendi directe: Trucidandi Christiani		105
I. Trucidandi proditores. . 			»
II.	Apostatae		107
III.	Tyranni captivantes Israel		109
1,	Occidendi Principes		»
2.	Prineipatus Romanus praeprimis delendus		110
IV.	Trucidandi omnes Christiani				112
V.	Exterminium Christianorum est acceptabile Deo sacrificium	113
VI.	Est modo unicum sacrificium		114
VII. Occidentibus Christianos Paradisus promittitur		115
VIII. Non licet unąuam supersedere exterminio Christianorum .	»
IX. Viribus unitis persequendi		116
X. Iugulare Christianum licet etiam solemnissimis diebus		»
XI Expectandum vindicem Messiam		117
XII. Preces Iudaeorum pro pernicie Christianorum		»
Prećatio Christianorum pro Iudaeis	 119
Epilogus	 12 X
Explicatio abbreviaturarum	 123
O A M. D. G
		

/Magazyn_094_10_315_0001.djvu

			ERRORES.
In t e x t u Latino.
impressum est:	lege:
pag. 5 v. 4 continentur	continetui
u 10 » 29 comparatio	comparitio
» 36 » 10 obliviscerentur	oblivisceretur
» 95 » 24 quosque	quolisque
In t e x t u Hebraeo.
pag-
21,
ad a ot
1.
V.
V)
71
(Nizzacbon)
)}
1)
82
lore d
139,
1 »
pag.
5
adnot.
2
V.
3 et
»
24
»
1
»
1
»
34
»
2
»
—
B
54
»
1
»
—
»
72
»
2
»
—
1)
94
»
1
»
—
s '-ok	naw
i vw:>twtp
i	d^k dtdj;
In adnotationibus.
5 eas	eos
obiectiva pure	pure obiectiva
217	205
61	48 et 49
§ 3. p. 73	§ 2. p. 67
xuvo£[8»i; etc.	xlvai8oę — cinaedus, puermollis.
		

/Magazyn_094_10_317_0001.djvu

			POSŁOWIE • BIBLJOGRAFJA • INDEKS
		

/Magazyn_094_10_319_0001.djvu

			#
POSŁOWIE
Zaznaczyliśmy już poprzednio, że przy opracowywaniu tłumaczenia
posługiwaliśmy się dodatkowo Talmudem lipskim wydanym 1932 roku
i Zoharem wydanym w żółkwi w latach 1862/4. Pomimo całkowitej pew¬
ności, że teksty przytoczone przez ks. Pranajtisa są autentyczne, porów¬
naliśmy je jednak z oryginałami. Zadaliśmy sobie ten trud także i dla¬
tego, aby móc Czytelnikowi powiedzieć, że zacytowane w niniejszej
pracy nakazy religji żydowskiej, można znaleźć nietylko w pożółkłych
ze starości foljałach rzadkich egzemplarzy Talmudu z roku 1644, lecz
również w nowoczesnem wydaniu Talmudu z 1932 roku.
Sprawdzając teksty hebrajskie, przytoczone w „Christianus in
Talmude Iudaeorum“, stwierdziliśmy całkowitą ich zgodność z orygina¬
łami. W jednym tylko wypadku porównane teksty różniły się między
sobą merytorycznie. Zaznaczyliśmy to na stronie 94 w tekście i na 95
w dopisku. Różnica, polegająca na opuszczeniu w jednem słowie litery
„Wow", w drugiem zaś na zamianie litery „Taw” na „Alef”, nie jest,
w naszem przekonaniu, błędem drukarskim pracy ks. Pranajtisa, lecz
błędem (może celowym) wydawców Talmudu amsterdamskiego. Inne,
drobne różnice, jak np. w terminach użytych do określenia chrześcijan,
i t.p., nie są istotne, gdyż na rozumienie treści nie wpływają; niektóre
z nich zaznaczyliśmy w dopiskach.
Oprócz erraty podanej na str. 307 (131-ej oryginału) przeprowadził
ks. Pranajtis jeszcze własnoręczną korektę we wszystkich, jak się wy¬
daje, egzemplarzach swej pracy. Te drobne poprawki, dotyczące prawie
wyłącznie tekstów hebrajskich, nie zostały w wydaniu niniejszem przy
fotograficznem kopjowaniu uwidocznione. Nie podajemy ich również
w osobnem zestawieniu, gdyż nie posiadamy Talmudu amsterdamskiego,
z którego autor cytował teksty.
Dla ścisłości zaznaczamy, że obok paginacji oryginału pracy
ks. Pranajtisa dodaliśmy własną.
•
Zbierając informacje o drukarniach, gdzie moglibyśmy wydrukować
tak trudną pod względem technicznym książkę, trafiliśmy wreszcie do
Zakładów Drukarskich St. Michalski i Cz. Ociepko, którym dziękujemy
na tem miejscu za staranne opracowanie druku i za złożenie, szczególnie
trudne, tekstów czcionkami hebrajskiemi.
		

/Magazyn_094_10_320_0001.djvu

			BIBLJOGRAFJA
Zawiera wykaz dzieł pomocniczych oraz pozycyj bibliograficznych
podanych w niniejszej książce.
WSTĘP: „KSIĄDZ PRANAJTIS I WALKA O TALMUD"
Brant Eugenjusz: ,,Ritualnoje ubijstwo u jewrejew“, Białogród 1926 -
1929, tomów 3,
Buxtorf Jan: „Lexicon Chaldaicum, Talmudicum et Rabbinicum“, Ba-
zylea 1640.
Desportes Henri: „Le Mystere du Sang chez les Juifs de tous les temps“,
Paryż 1889.
Promer Manes: „Nasza wina, nasza hańba, nasza walka", Warszawa 1935.
Grunbaum Icchok: „Genrik Borisowicz Sliosberg“, w dzienniku żargon.
„Hajnt", Nr. 135, 11. VI. 1937 r.
Inocenty IV papież: „Impia Iudaeorum perfidia1', bulla, 1244.
Kordyński Feliks: „Sztadlan“, Warszawa 1934.
Nassalski Marjan ks.: „Wspomnienia", Częstochowa 1935.
Nelidow: List do ministra Sazonowa, Rzym 5/18. XI. 1913.
Niemojewski Andrzej: „Ksiądz Pranajtis i jego przeciwnicy", Warszawa
1914.
Niemojewski Andrzej: „Dusza żydowska w zwierciadle Talmudu",
wyd. II, Warszawa 1921.
Paweł IV papież: „Cum nimis absurdum,", bulla, 1555.
Pius V papież: „Hebraeorum gens“, bulla, 1569.
Pranajtis Justyn ks.: „Christianus in Talmude Iudaeorum sive Rabbi-
nicae doctrinae de Ghristianis secreta“, Petersburg 1892.
Pranajtis Justyn ks.: „Das Christentum im Talmud der Juden oder Ge-
heimnisse der rabbinischen Lehre ueber die Christen“, przełożył
i uzupełnił ks. J. Deckert, Wiedeń 1894.
Pranajtis Justyn ks.: „Christianin w Tałmudie Jewrejskom iii tajny
rawwinskawo uczenja o christianach“> Taszkient 1911.
Pranajtis Justyn ks.: „De itinere, ąuod in Sibiriam a. 1900 fecit I.B.Pr.",
w roczniku Akstd. Duch. za r. 1900-1901. Petersburg.
Pranajtis Justyn ks.: Ekspertyza w procesie Bejlisa.
Pranajtis Justyn ks.: List do Ojca P..., Taszkient 16. VII. 1913; w ręko¬
pisie.
		

/Magazyn_094_10_321_0001.djvu

			513
Rohling August: „Die Polemik und das Menschenopfer des Rabbinis-
mus“, Paderborn 1883.
Rozstański Bolesław: ,,Ks. Pranajtis i jego działalność „naukowa",
w dzienniku „Nowa Gazeta'*, Nr. 507, 3. XI. 1913 r.
Rozstański Bolesław: „Andrzej Niemojewski jako obrońca ks. Pranaj-
tisa“, Warszawa 1914.
Rutkowski Franciszek ks.: „Arcybiskup Jan Cieplak”, Warszawa 1934.
Strack H. dr.: „Po powodu dieła Juszczinskawo i ekspiertizy Pranajtisa“.
Tagier A. S.: „Carskaja Rasija i dieło Bejlisa“, OGIZ 1933.
„Birżewyje Wiedomosti”, dziennik, Petersburg.
„Bullarium Magnum Laertii Cherubini’’.
„Bullarium Romanum Novissimum“, Angeli Maria Cherubini, 1638.
„Collectio Conciliorum Mancy”.
„Dziennik Kijowski”.
„Goniec”, dziennik, Warszawa.
„Hajnt“, dziennik żargonowy, Warszawa.
„Homiletyka", miesięcznik, czasopismo kaznodziejskie. 1898 - 1914.
„II sangue Cristiano nei riti ebraici della moderna sinagoga“. 1883.
„Izraelita", tygodnik żydowski, Warszawa.
„Jiidisches Lexikon”, Berlin b. r. (1930).
„Kurjer Warszawski", dziennik.
„Magnum Bullarium Romanum
„Myśl Niepodległa”, tygodnik, Warszawa.
„Nowa Gazeta", dziennik, Warszawa.
„Papskije byłly o krowawom nawietie”.
„Podręczna Encyklopedya Kościelna", Warszawa 1913.
„Riecz”, dziennik, Petersburg.
„Rola", tygodnik, Warszawa.
„Ruskije Wiedomosti", czasopismo.
„St. Petersburger Zeitung”.
„Times", dziennik, Londyn.
„CHRZEŚCIJANIN W TALMUDZIE ŻYDOWSKIM"
„CHRISTIANUS IN TALMUDE IUDAEORUM"
Anderson James: „The New Book of Constitutions of the Antient and
Honourable Fraternity of Free and Accepted Masons...“, Londyn 1738.
Archutowski J. ks. dr.: „Wstęp szczegółowy do Ksiąg świętych Starego
Testamentu", Kraków 1927.
Benury A.: „Słownik hebrajsko-polski", Warszawa — Tel-Awiw.
Bischoff Erich: „Thalmud-Katechismus“, II wyd., Lipsk b. r.
Buxtorf Jan: „Lexicon Chaldaicum, Talmudicum et Rabbinicum“, Ba-
zylea 1640.
Buxtorf Jan: „De Abbreviaturis Hebraicis, Operis Talmud recensio,
Bibliotheca Rabbinica“, Bazylea 1640.
		

/Magazyn_094_10_322_0001.djvu

			314
Buxtorf Jan: „Synagoga Iudaica", Bazylea 1712.
Cassel Dawid dr.: „Hebrćiisch-Deutsches Worterbuch", wydanie 11, Wro¬
cław 1930.
Chełmiński Bolesław: „Masonerja w Polsce WspółczesnejWarszawa 1936.
Chiarini Alojzy Ludwik ks.: „Słownik Hebrayski“; tekst łaciński
w przekładzie polskim P. Chlebowskiego; Warszawa 1829.
Chwolson Daniel: „Upotrieblajut-li jewrei christjańskuju krow", Pe¬
tersburg 1879.
Dąbrowski E. ks. dr.: „Chrystjanizm a judaizm", Warszawa 1935.
Deitsch Em.:„What is the Talmud", w czasopiśmie angielskiem „Quar-
terly Rewiew", październik 1867.
Deitsch Em.: „Tałmud“, Petersburg 1877.
Delitzsch Franz: „Schachmatt den Blutlugnern", 1883.
Drach P. L. B.: „De l’harmonie entre l’Eglise et la Synagogue", Paryż
1844, 2 tomy.
Ecker Jakób: „Der „Judenspiegel” im Lichte der Wahrheit", Pader¬
born 1884 i III wydanie Paderborn 1921.
Edzard Jerzy Eliez.: „Tractatus talmudici „Avoda sara“ caput primum”,
Hamburg 1705.
Feyerabend Karol prof.: „A complete HebrewEnglish Pockert-Dictionary
to the Old Testament", Berlin b. r.
Fromer Jakób: „Der Talmud. Geschichte, Wesen und Zukunft", Berlin
1920.
Ginsburg I. dr.: „Di antsztajung fun kristentum", w żargonie, Warszawa
— Nowy York 1929.
Ginsburg I. dr.: „Der Talmud",w żargonie, Warszawa— Nowy York 1931.
Gronkowski Witold ks. dr.: „Le messianisme d’Ezechiel“, Strassburg 1930.
Jellinek A.: „Gegen die Antisemiten", Wiedeń 1882.
Karo Józef: „Szulchan aruch", Wenecja 1594 (ponadto cytowane są
wydania: krakowskie, szczecińskie i wileńskie).
Klausner Józef: „Jeszu ha-nocri", Tel-Awiw 1933.
Krasnowski Zbigniew: „światowa polityka żydowska", Warszawa 1934.
Kwiatkowski W. ks. dr.: „U kolebki chrystjanizmuWarszawa 1936.
Lagrange M.-J. ks.: „Le messianisme chez les Juifs", Paryż 1909.
Lippę K.: „Der Talmudjude nor dem katholisch-protestantisch-ortho-
doxen Dreirichter-Kollegium".
Luzsenszky Br. A.: „Der Talmud in nichtjiidischer Beleuchtung", Buda¬
peszt 1932.
Luzsenszky Br. A.: „Schulchan Arukh (Der gedeckte Tisch) Die vier
Gesetzbućher der Juden", b. r.
Majmon Salomon r.: „Autobiografia", przekład Leo Belmonta, War¬
szawa 1913.
Michalski W. ks. dr.: „Wstęp ogólny do Ksiąg Starego Testamentu",
Poznań 1928.
Rohling August: „Die Polemik und das Menschenopfer des Rabbinismus",
Paderborn 1883.
		

/Magazyn_094_10_323_0001.djvu

			Rosłaniec Pr. ks. dr.: „Stary Testament a chrystjanizm", Warszawa 1936.
Singer J.: „Sollen die Juden Christem werden", Wiedeń 1884.
Strack Hermann: „Jildisches WórterbuchLipsk 1916.
Strack Hermann und Billerbeck Paul: „Kommentar zum Neuen Testa¬
ment aus Talmud und Midrasch“, tom I, Monachjum 1922.
Surenhusius G.: „Mischna...", Amsterdam 1698-1703, tomów 6.
Szapiro Ł.: „Etyka judaizmu i podstawy religji mojżeszowej", Warszawa
1927.
Szlagowski A. ks.: „Wstęp ogólny, historyczno-krytyczny do Pisma Świę¬
tego", Warszawa 1907, tomów 3
Trzeciak Stanisław ks. dr.: „Literatura i religja u Żydów za czasów
Chrystusa Pana", Warszawa 1911, 2 tomy.
Wagenseil Jan Krzysztof: „Sota“, Altdorf Norycki 1674.
„Authenticae constitutiones".
„Chamisza chumsze Tora“, z komentarzami, Wilno 1910 i Lwów 1914/15.
„Chesronot haszas“, Kraków 1894.
„Christos Soter“. Praca zbiorowa profesorów Uniwersytetu Warszaw¬
skiego. Warszawa 1934.
„Corpus luris Canonici“.
„Di Cukunft“, miesięcznik żargonowy, Nowy York.
„Die Blutbeschuldigung gegen die Juden“, Wiedeń 1883.
„Die Torah, die Propheten und die Hegiographen“, przekład niemiecki M.
Mendelsohna, Petersburg 1852.
„Hacefira“, dziennik hebrajski, Warszawa.
,JIamelic“, tygodnik hebrajski, Odesa, Petersburg.
„Izraelita", tygodnik żydowski, Warszawa.
„Jildisches Lexikon“, Berlin b. r. (1930).
„Livres talmudiąues”, Amsterdam 1644 - 1648, tomów 14.
„Philo-Leocikon. Handbuch des Jiidischen Wissens", Berlin 1935.
„Pismo święte Starego i Nowego Testamentu", Kraków 1935, wydaw¬
nictwo księży Jezuitów.
„Quarterly Re wiew", czasopismo, Anglja.
„Sefer ha-Zohar“, p. Zohar.
„Szulchan arueh“ - p. Karo Józef.
„Talmud” amsterdamski, p. „Livres talmudiąues
„Talmud Babli“, Berlin 1842.
„Talmud” wyd. w Bazylei.
„Talmud Jerozolimski".
„Talmud Bąbli we-Jeruszalemi“ z „Chesronot haszas”, Lipsk-Londyn-
Nowy York 1932, tomów 6.
„Zohar", Amsterdam 1805, tomów 3.
„Zohar” z komentarzem „Mikdasz Melech“, Żółkiew 1862-1864, tomów 3,
Bibljografja religijnych ksiąg żydowskich podana jest na str. 86-88
i 198-200 w tekście i dopisku.
		

/Magazyn_094_10_324_0001.djvu

			INDEKS
Zawiera wykaz nazwisk oraz częściej używanych nazw i określeń,
do których dodane są krótkie objaśnienia. Cyfry wydrukowane kursywą
oznaczają strony, na których znajdują się bliższe dane, dotyczące odpo¬
wiednich nazw. W niektórych wypadkach indeks podaje strony, na których
znajduje się tłumaczenie danego wyrazu, a nie sam wyraz; np. w indeksie,
przy słowie „goj“, podana jest m. in. strona 135, na której znajdujemy
słowo „poganin"; znaczy to, że w odpowiednim tekście hebrajskim (p. str.
258) użyto wyrazu „goj“.
Skróty: NT = Nowy Testament; ST — Stary Testament;
Sa — Szulchan aruch; T = Talmud; Tch = Tanach; tr. = traktat.
A
Aawen gila jon (aawon g.), żyd. naz¬
wa Ewangelji 110, 127, 11,5; 226,
247, 270
Abarbinel I. r. 87, 111, 144, 162; 199,
226, 269, 293
Abba r. 121; 239
Abdjasz, księga ST 66
Aben Ezra r. 87, 92, 105, 111; 199,
204, 218, 226
Abina r. 71; 183
Aboda zara, kult obcy, bałwochwal¬
stwo; bożek, bałwochwalca; rów¬
nież nazwa nieżyda 31, 104, 109,
127,	133, 135, 136, 138, 140, 143-
145,	150, 167; 217, 218, 221,, 225,
247, 254, 257-259, 261, 264, 268-270,
276, 300
Aboda zara, 9-ty tr. IV-ej cz. T 29,
30, 32, 76, 79, 92, 96, 103, 104, 106,
107, 109, 111, 113, 115-117, 123, 124,
128,	129, 134-138, 140, 142, 145,
146,	150, 153, 154, 157, 159; 188,
191, 203, 204, 209, 217, 218, 221,
225, 227, 229, 231-234, 241-243, 249,
250, 255-258, 260, 261, 264, 266,
270, 271, 276, 281, 287, 289
Abot (lub Pirke abot), 10-y tr. IV-ej
cz. T 76, 78, 79; 188, 190, 191
Abraham 109, 123; 224, 241
Abraham r. 157, 158, 167; 287, 288
301
Abuhab I. r. 87; 199
Adonaj, u żydów nazwa Boga 100;
212
Agada lub Hag gada, wykład alego¬
ryczny, symboliczny, a zarazem ta¬
jemny, podany w formie legend
i przypowieści; 2-gi element, prąd,
co do treści, Talmudu, (1-szy ha-
lacha); przenika przez cały T; do
A. należą również gusła, wiara
w duchy itd. 70; 182
Aggeusz, księga ST 66
		

/Magazyn_094_10_325_0001.djvu

			317
Akiba ben Józef r. 32, 85, 93, 94, 97,
109, 150, 151, 168; 197, 205, 206,
210, 224, 277, 278 301
Akum, skrót hebrajskiego zdania
„czciciele gwiazd i planet“; nazwa
nieżydów 30, 104, 105, 109, 110, 113,
114, 116-118-121, 126, 133-142, 146-
148, 150, 152-155, 159, 163, 167;
219, 221!, 225, 229-232, 234, 835-237,
239, 245, 254-259, 262-264, 266,
267, 271-274, 276, 279-283, 289, 294,
300
Aleksander VII papież 82; 195
Alfasi (Izaak ben Jakób) r. 79, 80;
191, 192.
Amme ha-arec, narody ziemi, pro¬
stacy, nieucy; bałwochwalcy; rn.in.
nazwa nieżydów 109, 112, 118, 161,
162; 221,, 227, 228, 235, 292
Amoraim, autorzy Gemary 70; 182
Amos, księga ST 66
Anderson J. 115
Antonius 91; 205
Apikorosint, epikurejczycy 109, 112,
113, 114, 123, 155; 22.',, 227, 228,
230, 241, 283, 284
Apokalipsa, księga NT 67
Arachin, 5-y tr. V-ej cz. T 76, 79;
188, 191
Arba turim, skrót T 80; 192
Aron 85, 197
Asymilacja pozorna, czyli symulacja
religji chrześcijańskiej 148, 149;
274-276
Aszer r. 72, 86, 104, 151; 184, 198,
218, 278
Aszi r. 71; 183
Aszkenaz 166; 299
Azazjel 160; 290
B
Baal 124, 127; 242, 247
Baba batra, 3-i tr. IV-ej cz. T 75,
79, 146; 187, 191, 272
Baba kamma, 1-y tr. IV-ej cz. T 33,
75, 79, 147, 150, 151, 167; 187, 191,
273, 277, 300
Baba mecja, 2-i tr. IV-ej cz. T 75,
79, 81, 119; 187, 191, 193, 235
Bajthos 155; 284
Barajetot, komentarze do Miszny
71; 183
Bartenora 128, 129, 137; 249, 260
Baruch, księga ST 65, 66, 67
Basar we-dam, ciało i krew, ludzie
cieleśni; nazwa nieżydów 112; 228
Bazaglio Salomon 88
Beca (lub Jom tob) 7-y tr. II-ej cz. T
71,, 79; 186, 191
Bechaj r. 86, 111, 120, 122, 143, 147,
158, 163; 198, 226, 237, 239, 268.
273, 288, 294
Bechorot, 4-y tr. V-ej cz. T 76, 79;
188, 191
Bejlis M. 7, 16, 17, 25, 26, 29, 33,
35-39, 41, 43, 45, 47, 53
Bemidbar, księga Tch 68
Bemidbar rabba, komentarz do 4-tej
księgi Tory; należy do dzieła Mi-
drasz rabba 160; 290
Ben charasz ecim, syn cieśli; żyd.
nazwa Jezusa 92; 204
Benedykt XIV papież 82; 195
Benury A. 115
Berachot, 1-y tr. I-ej cz. T 10, 69,
73, 79, 82, 89, 123, 145; 181 185, 190,
194, 200, 241,
Bereszit, księga Tch 68
Bet aboda zara, dom bałwochwalstwa,
żyd. nazwa kościoła 121,, 125 ; 21,3
Bet-din, gmach sądu; sąd rabinacki,
kolegjum sądowe 103, 133, 166;
215, 255, 299
Bet ha-turaf szel lecim, dom sro-
moty wyszydzonych; żyd. nazwa
kościoła 121,, (145), 21,3, (270)
Bet Jakob, Il-ga część księgi En Izra¬
el 87, 95, 96, 101; 199, 208, 209, 213
Bet kar ja, dom niski, ustęp; żyd. na¬
zwa kościoła 11,3; 268
		

/Magazyn_094_10_326_0001.djvu

			518
Bet tefila, dom modlitwy 12Ą, lJf5;
21,3, 270
Bet tifla, dom głupoty, nikczemności;
żyd. nazwa kościoła 124, llt5\ 243,
270
Bibaj r. 95; 207
Biblja, p. Pismo święte
Bieleckij S. • 36
Bikkurim, 11-y tr. I-ej cz. T 7Jt, 79;
185, 190
Bileam 63; 177
Billerbeck P. 98
Bischoff E. dr. 98
Biur, dzieło zawierające komentarze
do komentarzy ksiąg żyd. 86; 198
Biur hetib, komentarz do Sa 118,
159; 234, 289
Blondes 35
Borowski P. ks. 6
Bożek, żyd. nazwa Jezusa i Krzyża
św.; p. także aboda zara, elil, ke-
desz 104-106; 217-220
Bractwa Trzeźwości 36
Brant E. 17
Buxtorf J. 31, 81, 84, 88, 89, 91, 92,
96, 99-101, 112, 120, 124, 127, 132,
143, 144, 147, 150, 157, 158, 162,
163; 194, 196, 200, 204, 208, 210, 212,
228,	237, 243, 247, 253, 268, 269,
273, 276, 286, 289, 293, 294
Buxtorf KI. 124; 243
c
Cadok 155; 284
Celem, wizerunek; żyd. nazwa Krzy¬
ża św. 105, 106; 219, 220
Ceror ha-mor, żyd. księga 147, 157,
158; 273, 287, 288
Chagiga, 12-y tr. II-iej cz. T 75, 79,
92, 95, 132; 186, 191, 203, 207, 253
Chaja r. 71; 183
ChaJla, 9-y tr. I-ej cz. T 73, 79; 185,
190
Chamesz megillot, p. Megillot
Chanina r. 132; 253
Char ja, żyd. nazwa Matki Bożej iJ/Ą;
269
Chasda r. 94, 95; 207
Chesronot haszas, książka zawierają¬
ca skonfiskowane teksty T 85, 87,
91, 95, 101, 104, 110, 123, 150, 151,
154
Chezkia r. 151, 152; 278, 279
Chiarini A. L. ks. prof. 116, 144, 165;
298
Chizuk emunah, żydowska księga 92,
102; 204, 214
Chlebowski P. 116
Choszen ha-miszpat, IV-a część Sa
32, 80, 85, 111, 113, 133, 146-148,
152, 154, 155, 161; 192, 197, 227,
229,	254, 255, 272-274, 280,282, 284,
292
Chrześcijanie mają w T nazwy: Abo¬
da zara, Akum, Amme ha-arec, A-
pikorosim, Edom, Ezawa synowie,
Goim, Kutim, Minim, Nochrim, No-
crim, Obde aboda zara, Óbde eMlim,
Obde kochabim
Chullin, 2-gi tr. V-ej cz. T 76, 79,
131; 188, 191, 253
Chwolson D. 48, 53, 63; 178
Cieplak Jan, ks. arcyb. 54, 55
Curat ha-talui, obraz powieszonego;
żyd. nazwa Krzyża św. 105; 218
Cyrus król 148; 275
D
Daniel prorok 103; 215
Daniel, księga ST 66, 68, 103, 144,
162; 215, 269, 293
Darche Mosze, komentarz do Sa 80;
192
Dawid 99, 112; 210, 228
Debarim, księga Tch G8
Debarim rabba, komentarz do 5-tej
księgi Tory; należy do dzieła Mi-
drasz rabba 122; 239
Deckert J. ks. 27, 28
		

/Magazyn_094_10_327_0001.djvu

			319
Deitsch E. 83; 196
Delitzsch F. 24, 48, 53, 112; 227, 228,
Demai, 3-ci tr. I-ej cz. T 73, 79;
185, 190
Derech erec p. Massechet derech ereo
Desportes H. 49, 53
Deuteronomium, księga ST 65, 68,
120, 125, 128, 142, 143, 145, 147,
153, 158, 161; 237, 243, 249, 267,
268, 271, 273, 281, 288, 291
Dębowski biskup 83
Dibre ha-jamim, księga Tch 68
Di Cukunft, miesięcznik żargonowy,
socjalistyczny, Nowy York (od
1895) 92
Didakus 165; 298
Don Luigi 52, 54
Drach P. L. B. 84
Dzieje Apostolskie, księga NT 66,
107, 108; 222, 223
E
Ebel rabbati (lub Massechet sema-
chot), jeden z małych tr. T 78,
79; 190, 191
Eben Ezra, p. Aben Ezra
Eben ha-ezer, III-cia cz. Sa 80, 121;
192, 238
Echa, księga Tch 68
Ecker J. dr. 88, 89, 110, 115, 155;
200, 201, 226, 284
Edehem, żyd. nazwa świąt chrześci¬
jańskich 128, 129; 21)9
Edels r. 86, 120; 198, 237
Edom, Idumejczycy; nazwa nieżydów
99, 109, 111, 144, 157; 210, 221,,
226, 269, 286
Edujot, 7-y tr. IV-ej cz. T 76, 79;
188, 191
Edzard J. E. 88, 102, 114, 127, 128,
129, 137, 159; 200, 214, 230, 247,
249, 250, 260, 289
Egidjusz z Witerby 83; 195
Ehrenberg K. 22
Eklezjastes, księga ST 66, 68
Eklezjastyk, księga ST 66, 67
Eleazar 85; 197
Eliezer r. 93, 95, 99, 122, 161, 167;
205, 208, 210, 240, 292, 301
Elil, marność, bożek; żyd. nazwa
Jezusa i Krzyża św. 105, 136, 138,
143, 145; 219, 258, 262, 267, 268,
270
Eljasz 71, 112, 162; 183, 228, 293
El lo joszia, Bóg nie mogący zbawić;
żydowska nazwa Jezusa 11,3, 11,1,;
268, 269
Elohe nechar, Bóg cudzy; żydowska
nazwa Jezusa 91; 203
Emek ha-melech, żydowska księga
122; 240
En Izrael (lub En Jakob), księga
talmudyczna 87; 199
En Jakob, p. En Izrael
Erubin, 2-gi tr. Ii-ej cz. T 71,, 79,
81, 101; 186, 191, 193, 194, 213
Ester, księga ST i Tch 66, 68, 74;
186
Ewa 118, 121; 234, 239
Ewangelja, p. Aawen gilajon
Exodus, księga ST 10, 65, 68, 69, 111,
120, 142, 145, 159; 181, 227, 237,
267, 270, 289
Ezaw 32, 93, 99, 116, 152; 204, 210,
232, 279
Ezawa synowie, żyd. nazwa chrze¬
ścijan 101; 213
Ezdrasz, księga ST 65, 68, 112; 227
Ezechjel, księga ST 66, 68, 118; 235
Ezra, księga Tch 68
F
Fem 49, 53
Ferrata kardynał 44, 46
Fromer M. 34
G
Gabrjel 157; 287
Galachim, goleni; żyd. nazwa księży
121,, 136; 21,2, 21,3, 258
		

/Magazyn_094_10_328_0001.djvu

			320
Ganganelli L. kardynał 39, 43, 44, 46
Gemara, druga część składowa T 69,
70, 71, 72, 73, 76, 77, 81, 84, 128,
142; 181, 182, 183, 184, 185, 188,
189, 193, 249, 267
Gematrja, talmudyczno-kabalistyczne
znaczenie wyrazów na podstawie
wartości liczbowej liter alfabetu
91; 203, 204
Genesis, księga ST 65, 68, 92, 100,
105, 111, 115, 116, 121, 166; 204,
212, 218, 227, 232, 239, 299
Genis J. ks. 6
Gere cedek, prozelici sprawiedliwości
115; 230
Gere toszab, prozelici przychodni 115,
145; 230, 271
Gerson 89, 101; 201, 212
Gimbutt 25
Ginsburg I. dr. 98
Gintowt A. 23, 25
Gittin, 4-y tr. III-ej cz. T 75, 79,
101, 113, 132, 133; 187, 191, 213,
229, 253, 254
Gog 162; 293
Goj, poganin, lud, naród; nazwa nie-
żydów; liczba mn. goim 32, 102,
104, 109, Ul, 112, 113, 116-118, 119,
121, 124, 127, 129, 133-138, 141-143,
145-147, 150, 151, 154, 159, 161, 163;
214, 217, 218, 221,, 227,229, 231-235
238, 243, 247, 249, 255, 256, 258-
260, 262, 266-268, 271-273, 277,
283, 289, 291, 293
Gojah, poganka; nazwa nieżydówki
111; 227
Gomer 166; 299
Griinbaum I. 35
Grzegorz IX papież 82; 194
Grzegorz XIII papież 82; 195
H
Habakuk, księga ST 66
Hacefira, dziennik hebrajski, sjoni-
styczny, Warszawa (1862-1928)
108, 113; 223, 228
Hadrjan cesarz 86; 198
Hagah, rozmyślanie, nauka, przykład
106; 220
Haggada, p. Agada
Hagjografowie, p. Ketubim
Hajnt, dziennik żargonowy, sjoni-
styczny, Warszawa (od 1908) 35
Halacha, myśl, rozstrzygnięcie; wy¬
kład normatywny (w przeciwień¬
stwie do Agady), dotyczący pra¬
wodawstwa i przep. relig.; 1-szy
element, prąd, co do treści, Tal¬
mudu (2-gi - Agada) 70; 182
Halachot, wywody, ustawy 70; 182
Halachot, skrót T 79, 191
Halachot, p Hilchot
Hamelic, tygodnik, Odesa (1860-
1871), Petersburg (1871-1904) 108;
223
Haszem, imię; nazwa Boga u żydów
100, 150, 151, 166; 212, 277, 299
Henryk III Czarny, cesarz 126, 127;
245, 246
Hilchot, dzieło zawierające rozprawy
do ksiąg Tch i T 86; 198
Hilchot aboda zara, rozprawa Moj¬
żesza Koceńskiego 127; 247
Hilchot akum, rozprawa Majmoni-
desa o gojach 86, 88, 92, 95, 102,
111, 129, 138, 140-142, 145, 152, 153,
155, 161; 198, 200, 204, 207, 214,
227, 250, 262, 264. 266, 267, 271,
279, 281, 283, 291
Hilchot maacholot asaworot, roz¬
prawa o zakazanych potrawach
86, 114; 198, 230,
Hilchot melachim, rozprawa Majmo-
nidesa 102; 214
Hilchot teszuba, rozprawa Majmo-
nidesa 155; 284
Hillel 81; 194
Hiob, księga ST 66, 68, 121; 239
		

/Magazyn_094_10_329_0001.djvu

			321
Hollak J. biskup 15
Hoogstraten D. 83; 195
Hora jot, 8-y tr. IV-ej cz. T 76, 79;
188, 191
Horwitz Sz. r. 87; 199
Huna r. 121; 238
I
Icchak r. 148; 275
IHWH, tetragram imienia Boga
u żydów, wymawiany pospolicie
(błędnie) Jehowa (gramatycznie
poprawnie Jahwe) 99, 100, 166;
211,	212, 300
Ijob, księga Tch 68
Immach Szemo Wezikro, niech będzie
wymazane imię jego i pamięć jego;
w skrócie Jeszu, żyd. nazwa Je¬
zusa 91, l/,3; 203, 268
Inocenty IV papież 39, 40, 82; 194
Iserles Mosze r. 80; 192
Ismael ben r. Jochanan, r. 116; 231
Iszmael r. 137, 150; 260, 261, 277
Izaak ben Jakób Alfasi r., p. Alfasi
Izajasz prorok 99; 210
Izajasz, księga ST 66, 68, 109, 111,
157; 224, 226, 227, 286
Izmaelici, Turcy 101, 109, 114, 115;
213, 230
Izraelita, tygodnik żydowski, War¬
szawa (1865- 1899) 26, 63, 111;
178, 227
I
Jadaim, 11-ty tr. VI-ej cz. T. 78, 79;
190, 191
Jad chazaka, p. Miszne Tora
Jafet 166; 299
Jahwe, p. IHWH
Jakób 32, 50, 53, 100, 116, 152, 164;
212,	232, 279, 296
Jakób 107; 221
Jakób ben Aszer 80, 192
Jakób ben Meir, p. Tam r.
Jalkut, alegoryczny komentarz do
Tch 86, 160; 198, 290
Jałbrzykowski R. arcyb. 14, 15
Jan, księga NT 66, 107, 165; 222, 298
Jan św.' Damasceński 96; 209
Jebammot, 1-y tr. III-ej cz. T 75,
79, 95, 113, 119, 123; 187, 191, 207,
229, 235, 242
Jechezkel, księga Tch 68
Jehoszua, księga Tch 68
Jehoszua r. 93; 205
Jehowa, p. IHWH
Jehuda rabbenu ha-kadosz, p. Juda
ha-nasi
Jehuda r. 151, 152, 156; 278, 279, 286
Jelek J. sztadlan 46
Jellinek A. dr. 63; 178
Jeremjasz, księga ST 66, 68
Jeroboam ben Nebat 157; 287
Jeszaja, księga Tch 68
Jeszu (p. Immach Szemo Wezikro).
żydowska nazwa Jezusa 90, 91,
92, 96, 99, 100, 136, 143; 202,
203, 201,, 209-211, 258, 268
Jeszua, Zbawienie, Zbawca; właściwa
nazwa hebrajska Jezusa 90, 91,
11,3, 144; 202, 203, 216 (w tekście
hebr.), 268, 269 (w tekście hebr.}
Jeszu ha-nocri, książka hebr. o Jezu¬
sie 94, 98
Jezus Chrystus (nazywany jest przez
żydów: Ben charasz ecim, Ben
Pandira, Ben Stada, Bożek, El lo
joszia, Elil, Elohe nechar, Jeszu,
Jeszu szeker u-toebach, Jeszua,
Jiszu, Naggar bar naggar, Niejaki,
Oto isz, Peloni, Powieszony, Talui,
Ten mąż, Uwodziciel ludu, Warik)
84, 90-94, 96-103, 106-109, 114, 120,
136, 143, 144, 149; 202-204, 206,
208-217, 221-223, 225,229, 237, 258,
268, 269, 276
Jirmeja, księga Tch 68
Jiszu, żydowska nazwa Jezusa 90,
91; 203
21
		

/Magazyn_094_10_330_0001.djvu

			322
Jochanan r. 69, 71, 127, 140, 154;
181, 183, 247, 264, 283
Joel, księga ST 66
Joma, 5-ty tr. Ii-ej cz. T Ut, 79;
186, 191
Jom ed (jom edam), dzień klęski,
zguby; żyd. nazwa niedzieli 128,
129, 137, 1U; H9, 250, 261, 270
Jom nocri, żyd. nazwa niedzieli 128,
129, 137; 2J,9, 250, 260
Jom tob, p. Beca
Jonasz, księga ST 66
Jonatan 121; 239
Jore dea, Il-a cz. Sa 28, 31, 80, 85,
87, 105, 106, 110, 113, 116, 118,
123, 125, 133-143, 145, 146, 148,
150, 152, 153, 155, 159; 192, 197,
199, 219, 220, 225 229, 231, 234,
241, 244, 245, 254, 255, 257-260,
262-264, 266-268, 271, 272, 274,
276, 279, 280, 283, 289
Jose r. 128; 248
Josef ben Gekatilia, r. 87; 199
Jozue 69, 85; 181, 197
Jozue, księga ST 65, 68
Juchasin (lub Sefer Juchasin), księ¬
ga historyczna 88, 97; 198, 210,
Juda ha-nasi, rabbenu ha-kadosz lub
rabbi Jehuda 70, 71; 182, 183
Judasz 89; 211
Judyt, księga ST 66, 67
Juljusz III papież 82, 195
Justus 24, 89; 201
Justynjan cesarz 82, 83; 194, 195
Juszczyński A. 16, 17, 19, 21, 23, 25,
K
Kad ha-kemach, księga źródeł dowo¬
dów teologicznych 86, 106, 111, 120,
158, 163; 198, 220, 226, 237, 288,
294
Kaliski rabbi 110; 226
Kalla, mały tr. T 32, 78, 79, 93, 94,
151; 190, 191, 205, 278
Kantor L. dr. 16
Karo Józef r. 80, 87; 192, 199
Kazański St. ks. 6
Kecach, odcięcie; żyd. nazwa święta
Wielkiejnocy 129, ISO, 145, 250,
251, 270
Kedesz (kedeszim), chłopiec będący
przedmiotem lubieżności, niby boż¬
kom poświęcony; żyd. nazwa Świę¬
tych chrześcijańskich; p. także Bo¬
żek 137, 1U; 260, 270
Kelim, 1-y tr. VI-ej cz. T 77, 79; 189,
191
Kelonimus r. 126; 245
Kempner G. 22
Kempner S. 22, 23, 32
Keneset ha-gedola, Wielkie Zgroma¬
dzenie; składało się ze starszych
i uczonych, którzy wydawali prze¬
pisy, uzupełniające 1 ochraniające
istniejące nakazy; nazwa ta nie
oznacza zgromadzenia jako insty¬
tucji, działającej w określonym
czasie, a obejmuje starszych i uczo¬
nych całej epoki: od zburzenia
I świątyni do spisania Miszny;
K. ha-g. jest bezpośrednim poprzed¬
nikiem Synhedrjonu, któremu prze¬
kazało swe kompetencje 69; 181
Keritot, 8-y tr. V-ej cz. T 76, 79,
113, 118, 123; 188, 191, 229, 235,
241
Kęsach, szubienica; żyd. nazwa świę¬
ta Wielkiejnocy 129, ISO, 1^5; 250,
251, 270
Ketubim (Ketuwim), Hagiografowie;
nazwa III-ej cz. Tch 67, 68, 69; 181
Ketubot, 2-gi tr. III-ej cz. T 75, 79,
120, 121, 144; 187, 191, 237, 238,
269
Kidduszin 3-ci tr. III-ej cz. T 75, 79,
121; 187, 191, 238
Kilaim, 4-y tr. I-ej cz. T 73, 79; 185,
190
		

/Magazyn_094_10_331_0001.djvu

			323
/Cimchi r. 86, 111, 157; 198, 226, 286
Kinnim, 11-y tr. V-ej cz. T 77, 79;
189, 191
Klausner J. dr. prof. 94, 98
Klemens VIII papież 82; 195
Klemens XIV papież 39, 40, 43, 46
Koceński M. r. 86, 127; 198, 247
Kochab, gwiazda; żyd. nazwa Krzyża
św. 105; 219
Kodaszim, V-a część T 72, 76; 18Jf,
188
Kohana r. 133, 148; 254, 275
Kohelet, księga Tch 68
Kolon Abba 157, 158, 287, 288
Komarim, wróżbiarze; żyd. nazwa
księży 12J,, 136; 21,2, 258
Konstantyn cesarz 93, 111; 204,
226
Kordecki Augustyn ks. 32
Kordyński F. 35
Kozłowski arcyb. 172
Krasnowski Zbigniew 163
Księga Mądrości, księga ST 66, 67
Księgi Kronik, księgi ST 65, 68, 126,
127; 246
Księgi Królewskie, księgi ST 65 68,
124, 126; 242, 246
Księgi Machabejskie, księgi ST 65,
66, 67
Kurjer Warszawski, dziennik 23, 38
Kutim, Kutejczycy, Samarytanie;
żyd. nazwa nieżydów (rodz. żeński:
kutit) 109, 113, 114, 117, 123, 139,
152; 22),, 228, 229, 230, 263, 280
Lagrange M.-J. ks. 98
Leon X papież 83; 195, 196
Leon XIII papież 82; 195
Leviticus, księga ST 29, 30, 65, 68,
115, 135, 158; 257, 288
Lewentalowie 23
Lewi r. 69, 157, 167; 181, 287, 301
Lewirat, prawo u staroż. żydów, na¬
kazujące bratu poślubić wdowę po
bracie zmarłym bezpotomnie 75;
187
Lewison 48, 53
Lichtenbaum L. 26
Lipmann r. 87; 199
Lippe K. 108; 223
Loewe 31
Luter Marcin 83; 196
Łukasz, księga NT 66, 97, 107; 209,
222
Łukaszewicz 23
M
Maaserot, 7-y tr. I-ej cz. T 73, 79;
185, 190
Maaser szeni, 8-y tr. I-ej cz. T 73,
79; 185, 190
Maaze r. 29
Machszirin, 8-y tr. VI-ej cz. T 77,
79; 189, 191
Maćhzor, księga ważniejszych mo¬
dlitw żydowskich 87; 199
Ma gen Abraham, komentarz do Sa
86, 110; 199, 226
Magog 162; 293
Mahomet 86, 101; 198, 213
Majene ha-Jeszua, komentarz do Da¬
niela 87, 91, 144; 199, 203, 269
Majmon Salomon r. 70
Majmonides Mojżesz r. zwany tr’
Rambam 30, 72, 79, 80, 86
95, 102, 109, 111, 113, 242
124, 128, 129, 135, 138.
152, 153, 155, 161
192, 198, 200, d5’ 97’ 98, 207,
227, 229, 230,. TX „ „„
’ ’ ithera Józef 91,-96,
258, 262, 26
Makkot, 5--ef> p Pandira
11.9; 18~ VI_ej cz 

/Magazyn_094_10_332_0001.djvu

			326
Paralipomenon, Księgi Kronik ST
65, 68
Paweł św. Apostoł 107, 108; 222
Paweł IV papież 82, 195
Pea, 2-gi tr. I-ej cz. T 73, 79; 185,
190
Peloni, niejaki, NN; żyd. nazwa Je¬
zusa 90, 92, 95, 96; 202, 203, 208,
209
Pentateuch, Pięcioksiąg Mojżesza 65
Perek, szalom, nazwa oddzielnego
rozdziału, wchodzącego w skład T
78, 79; 190, 191
Peritzola 86; 199
Perusz, komentarz r. Majmonidesa,
wchodzący w skład T 30, 72; 18Jf
Pesach, święto żyd. obchodzone na
pamiątkę wyjścia z Egiptu 74, 75;
186
Pesachim, 3-i tr. II-giej cz. T 7!t, 79,
140, 161, 163; 186, 190, 264, 292,
294
Pesila, rzeźba, bożek rzeźbiony; żyd.
nazwa Krzyża św. 105; 219
Pfeff erkom J. 83; 195
Pieśni nad Pieśniami, księga ST 66,
68, 157; 287
Pirke abot, p. Abot
Piske Tosefot, wyjaśnienia dodatków
(Toseft) wchodzące w skład T
72; 183
Pismo święte 65, 66, 67
Pius IV papież 82; 195
Pius V papież 82; 195
Polanus Amando 91; 203
Pondry Jossef (Panthera Józef) 98
Poznański I. 22
Pranajtis Justyn ks. 3, 5-10, 13-17,
20-40, 42, 45-47, 53-55, 59, 62, 87,
90, 95, 99, 101, 116, 135, 153, 156,
158, 159, 161-163; 171, 176
Prawda Jan ks. 6
Przemocki Ch. ks. 6
Przypowieści, księga ST 66, 68, 152,
279
Psalmy, księga ST 31, 66, 68, 70,
99, 100, 102, 120, 144, 163; 211, 212,
214, 237, 269, 294
R
Rabba, p. Massechet derech erec
Rambam, p. Majmonides
Ramban, p. Mosze ben Nachman
Rappaport S. dr. 98
Raszbam, p. Samuel ben Meir
Raszi, r. Szelomo Jarchi, r. Szelomo
ben Izaak 31, 72, 87, 120, 129, 142,
144, 145, 159, 168; 184, 199, 237,
250, 267, 269, 270, 289, 001
Remus 157; 287
Reuchlin J. 83; 195
Riecz, dziennik lewicowy o obliczu
żydowskiem, Petersburg 48, 53
Rohling A. dr. prof. 24, 49, 53, 88,
89, 97, 120, 146, 151, 159; 200, 210,
237, 272, 278, 289
Romulus 157; 287
Rosz ha-szana 8-y tr. Ii-ej cz. T.
(również nazwa żydowskiego świę¬
ta: Początek roku), 74, 79, 123,
148; 186, 191, 241, 274
Rotszyld 38, 39, 40, 42-46
Rozstaóski B. 24, 30, 31, 32, 37
Rut, księga ST i Tch 65, 68
Rutkowski F. ks. 55
Rzym 156-158; 286-289
s
Saduceusze 155, 284
Salomon 126, 127, 157; 245, 246, 287
Salomon r. 158; 288
Sammael, djabeł w postaci węża;
w/g żydów rodzic chrześcijan 121,
122; 239
Samuel ben Meir r., Raszbam 92,
129, 168; 204, 250, 301
Sanhedrin, 4-y tr. IV-ej cz. T. 32,
75, 79, 81, 92, 94-97, 99-101, 115,
120, 132, 154, 157, 158, 162; 18 7,
		

/Magazyn_094_10_333_0001.djvu

			32?
191,	194, 206-210, 212, 213, 230,
238, 253, 283, 287, 288, 293
Sazonow S. 40, 41
Sefer ikkarim, żyd. księga przeciw
wierze chrześcijańskiej 87; 199
Sefer Juchasin, p. Juchasin
Sefer Misznajot, p. Miszna
Sefer Or Izrael, żydowska księga
159; 289
Sefer Zerubbabel, żydowska księga
124; 243
Sędziowie, księga ST 65, 68
Sifra, księga; (halachiczny) komen¬
tarz (Midrasz) do Wajikry (3-ej
księgi Tory) 86; 198
Sifre minim, księgi odszczepieńców;
żyd. nazwa chrześcijańskich ksiąg
religijnych 127; 21t7
Singer J. 63; 177
Sliosberg Ch. adw. sztadlan 35
Smirnowa 36
Soferim, p. Massechet s.
Sofonjasz, księga ST 66, 103, 124;
216, 242
Sota, 7-y tr. III-ej cz. T (zarazem
tytuł książki Wagenseila) 75, 79;
187, 191
Stada, według T matka Jezusa 94-99;
207-210
Stankiewicz H. ks. 6
Stary Testament 65, 66, 67
Statda (grzesznica, cudzołożnica)
95, 98
Stocker 108; 223
Strack H. dr. 25, 29, 48, 53, 98, 116
Stronnictwo Postępowo - Demokra¬
tyczne 22
Sukka, 6-y tr. Ii-ej cz. T 74, 79; 186,
191
Surenhusius G. 134; 255
Symeon św. 18, 20
Symon F. biskup 61; 173
Symulacja religji chrześcijańskiej, p.
Asymilacja pozorna
Syndyk, p. Sztadlan
Syrach, księga ST 66, 67
Syski Aleksander ks. 8
Szaarej ora, księga kabalistyczna 87,
122; 199, 239
Szabbat, 1-y tr. Ii-ej cz. T 74, 79,
92, 95, 96, 109, 110, 117, 119, 127,
128, 157, 162; 186, 190, 203, 208,
209, 224, 226, 234, 235, 247, 248,
287, 293
Szabbes-sziksel, nierządnica sobotnia;
chrześcijanka usługująca żydom
w sabat lJf5; 271
Szamaj 81; 194
Szapiro r. 28, 88; 199
Szebiit, 5-y tr. I-cj cz. T 78, 79; 185,
190
Szebuot, 6-y tr. IV-ej cz. T 32, 76,
79; 188, 191
Szefaa tal, księga kabalistyczna 87;
199
Szekalim, 4-y tr. Ii-ej cz. T 74, 79;
186, 191
Szelomo Jarchi r., p. Raszi
Scelomon ben rabbi Mordechaj, r.
87; 199
Szemot, księga Tch 68
Szemuel, księga Tch 68
Szeti we-ereb, osnowa i wątek; żyd.
nazwa Krzyża św. 105, 106; 219,
220
Szir ha-szirim, księga Tch 68
Szir ha-szirim rabba, komentarz do
Pieśni nad Pieśniami, należy do
dzieła Midrasz rabba 157; (287)
Szlosberg, p. Sliosberg
Szofetim, księga Tch 68
Sztadlan, urzędnik żyd. do interwen-
cyj i przekupstw 22, SĄ, 35, 37,
46
Szulchan aruch, skodyfikowany skrót
T 80, 87, 118, 127, 144, 158, 168;
192,	193, 199, 234, 247, 269, 288,
302
Szymeon ben Jochaj r. 85; 197
Szymon r. 86, 160; 198, 290
		

/Magazyn_094_10_334_0001.djvu

			328
T
Taanit, 9-y tr. Ii-ej cz. T 74, V 9,
119; 186, 191, 236
Tagier A. 16, 33, 34, 36, 37, 39
Talmud 69-72-85, 87; 181-184-197,
199
Tdlui, powieszony; żydowska nazwa
Jezusa 90, 92, 93, 96, 120, 129,
130; 202, 20J,, 209, 237, 250, 251
Tam rabbi lub Jakób ben Meir 138,
168; 261, 301
Tamid, 9-y tr. V-ej cz. T 77, 79;
189,	191
Tanach, u żydów Pismo św. 67, 68
Tannaim, tannaici; uczeni, autorzy
Miszny 70; 182
Tarfon r. 128; 248
Tebul jom, 10-y tr. VI-ej cz. T 78,
79; 190, 191
Tehillim, księga Tch 68
Temura, 6-y tr. V-ej cz. T 76, 79;
188, 191
Terumot, 6-y tr. I-ej cz. T 78, 79;
185, 190
Tifla, nikczemność, grzech; żyd.
nazwa modlitw chrześcijan 124,
128; 243, 248
Tobjasz, księga ST 65, 67
Tohorot, VI-a cz. T i 5-y tr. VI-ej
cz. T 72, 77, 79; 184, 189, 191
Tokarzewski Marjan ks. 55
Toldot Jeszu, Pochodzenie Jezusa;
żyd. księga 87, 94, 96, 97, 98, 99;
199, 206, 208, 210
Tora, Prawo, Pięcioksiąg Mojżesza;
nazwa I-ej cz. Tch 67, 68, 69, 81,
85, 122, 152, 155, 156; 181, 193,
194, 197, 239, 280, 284, 285
Tosefot, dodatki; objaśnienia Miszny,
wchodzące w skład T 10, 71, 72,
138, 168; 183, 184, 261, 301
Tre Asar, księga Tch 68
Treny, księga ST 65, 66, 68, 163;
294
U
Ukcin, 12-y tr. VI-ej cz. T 78, 79;
190, 191
Ulrich z Hutten 83; 195
Uszaja r. 71; 183
V
Vossiusz 88; 200
W
Wagenseil J. K. 88, 89, 92, lOu, 102,
107, 124, 126, 148, 150; 200, 201,
204, 212, 214, 221, 243, 245, 274,
276
Wajikra, księga Tch 68
Walent P. ks. 6
Wielka Loża Anglji 115
Wielkie Zgromadzenie, p. Keneset ha-
gedola
Wiinsche A. 24
Z
Żabim, 9-y tr. VI-ej cz. T 77, 79;
190,	191
Zacharjasz, księga ST 66, 102, 158;
214, 288
Zajcew M. 16
Zakuto A. r. 86; 198
Zebachim, 1-y tr. V-ej cz. T 76, 79;
188, 191
Zeraim I-a cz. T 72, 73; I84, 185
Zohar, podstawowa księga Kabały
10, 15, 30, 85, 86, 87, 88, 101, 112,
118, 121, 122, 141, 151, 156, 160,
162, 168; 197, 198, 199, 200, 213,
228, 237, 239, 240, 266, 278, 285,
286, 290-292, 301
Żuta, p. Massechet derech erec
		

/Magazyn_094_10_335_0001.djvu

			STRONA TALMUDU
ej
HTUD
yw zrm
rwo ynntt
eere fJ PPpi cift pip crft »*• b P*b p*bi **pio • oiftp
r.*vc -u o"orb rop3P pen tp iw O * h) pip*i3i p"B3i
pip cpft np” ftb oift irs bB 3*P3i otb toru *oi 33CB1
3.p to- ip' b33 w 1P3 ispo b3i oipn torsi h wn oift
%r :••» •«!. 6 ’PW P’’1 -p’ b33 130 1P3 130p
* onł" pn pip3 p*n pot *3i ftap
ftbi nr) oiftrb oift ]*3 pibo
■ ftpo) ‘P33* bu ft3P p*03 'TM
ClftP >3 C*”Ó33 30313 (Opl
ftao ■wftpi ftpi (x> ro) W3n
p*r i3ft3 ftb o*btop*i orb o*3Pa
D'lb 0’3T3 B3PP*bl Oift 33ft3 ftb
*33 ftpT '*C 0biP3 3*P1 0’bftiP*1
*lftl pi Oift OPlft ftlip P3BTB
oito ’33 bsft btop* cp sipob
o*ib o*3po 3P33b b*p ero 01
D'p» b33 buX 133 0*bftX*l
^rrr bft TBft (to topi) 30010
POP) T31P 0*lbp bftl (O* 13133)
ftpO on bftx* o3 bft 131 (to
bft P3p ftb 3 pft P3 ibia*i pii33
cift pbw bx san iorp ftbp
PTP O PBli X» 1X3 ■W3 TT’
pjb iw rbft btopo ftbi oift3
n3B’ rbft pi:bt.b 'ii' ero nft
l^rr) cpp i ir» ftpi rbbpp bB
C”*ip 03 c*obi 3j ir qft Oip
P3arp po tcp *pp b'3 cift
ftao oifts bftx*rft one ’33
ib PO ftb C*C1'3 ftbft 0*0 ftbi
3ft b'r» (pw) (: w
f?bft top *to ’pt» Pi- brbp iobn
•» ppb ^pc:-= 3*p np^b
: np33 pibn imp
P7C3 • rrpn oib Ptp
•pw (• ftp 'i) rp:r n 1
0^3153 p JP1: W p-53ftTPb
o-łb ob cpirn ftppi otpds j’3
ar*: *:*ft (: p n) cpp rrpp
:pipw ftift
P3CC 0*0ii • p: ’53b "10HJ
bft^DT ]to “”3 ftb
: popb rjprw
• np bft-)c’b7 zm SD''?
bft-JP’bPli3 ftVC5313
3”P P3DP 0*03P OP pnnft
P3C3 »5*P3T rrft ot» btop*b*
pt5» vbs p* n‘r) bftxłb P^n pft
0^337 0031SP bSl P3P PP’3P
TTn 3TTOT J'3ft -51TO btopM 3”P
p X3 '"33to ppp ‘PT) np ftb
l*ft ipft? fti’ (: 33 n) p*>i»i ir.p
cm'cm pc: i^n 13 ]’»;p
P13D1D P’PP tpft-5 fti^ Olip b3ft
j'P3i *3ft pft b^pb n: pft*in>i onsftb *p3pim pi*
bft-jpo *3: ftPT b"’i c*33iip br nmpn po 'pft 0*033
: op c"i333 'b’cft-ł xcfti b’iPb ns win
ftpi
rry cp *:33i : 3W ftp* ft‘P 3333 • rtrp op jon xn c
bir PP3P bftl 3C1 3333 PD3 0'p K71 HTJ?n 38'1
ftbc ftlp *>rr3 b331 3CV ftlP' 3CP3 PiP3b Plt3 3*ft łboft
PC3 cip orf) (3’ opr) bis ppbp ftb pnnfti bis pipsb
b33P1 3p ft3'p piipb ftbft 3333
•W nvn f,i D-5Drf) b3ft bl3 PP3P ftb3
cp 'w Kpi Kin nery cip p:n nm oip ftbft ni> jms bs pwp
fyp,' r*Ki w; nvyr Sk awi nwr fo^i opb ftbi. uS mmo: pps
nr*o aMn '"ivd poipw	pdtuo neto: 3333^3 bfj oip3
nr*iio i:S mtmo nro iwbv3
rnp c*o» ftbicift i*np cpft Mb
^33 Pb p->n frp p*3i o-Tft
nuto jawa : (: ftp n) 'roś'
333 ]P'ft R13bP3 ]ppi3 • m
T1P3 -*o : JP3 )’ft’p3 PVPb PTb3
,	33ft *Pf . ^ckp n1? nołp 1T*J
-n : ffPi r^o V2V2 cm Sru p2J np3b fts^nft ftc-nb rm *pp p
* *nn |o om p,k *cik Sk*Sc: [3 ic:\*n ,*P33C3ppbi3 -np p i3ft
^3HPkS iDT,irc;a iwa *k° r:ai i;n» «^f>bftx’ qftp nw wawro
iciK Si'Scj |a uran 'i -nn fo "ok nr ?’P3 7,0 oibsmiP
wi fMD w ‘"u Kp Src nr*nD
nSpcan ncniKcn mp;a nonco
''tuw p;o nc*,K 1^0 'i .Tm '3TU
’iv m-ra fnaa n\nw niira pin ciay
o*jna cna tp cik.i ctik nrr -wic0*- •■*•'
K.n c*Txn kkk *dk: pSr*n diS
Kin wn rmna poijn o*iap ''ckw neS
|a Kr:n tt 'Drts *ko łnn ;o cm p,k
SaKn kS iwc;a iwa '*3 np
kiwoS* Kinn f;aii SaKn kS iwc;3 ici
icik nnK *1313 Kjrra Krwi ku irnw
km cm 'a cm S:k *nSaS pin pi®, „
i3K nrem S3K TS3S prn p-i) tji wc;n
(*nn fc ci.iTrc.MKM cm ’3 *nn p
13 iKifi' ntsw:nw nrpn ciS K\m |:3ii
no*»i nj ';sS 3rD'oS *b ncS kfki kii
yki 'ryi 13 'Di' 'ii3 vrt^ ':wt:S ^
n; *231 mcK;w mxc Sa Kr:n 13 *ov
kSi n: '231? moKj nrSi nłś 'roa n'JW':i
UKin: ';aS kSi^ck; Sk^w'S';'D3 r'2W'j
mm' 'n K3'SKi nw;n tj kSk i;S pK
n':w?:i n: '23*? mcK2W mac Sa m ick
n'2W'2io nsniK mcK2 nrSinrS ':t>3
'2n'K10 n2 '23*1 kSi .11CK2 SkIW'1 '2*D3
ms-p C"13P W2P1 fn3WKl '2*03 013P
n'2W': k^i nc '2aS: mcK2 nr^i mb d*w
n3TTK • 02 '23*? K^l .T1CK2 S>nW'S '2^3
kSi moK2 n: '23S '2T3 r'2W'2 k^td
'iw ?mw^n om: ks^ Skiw^
onn iKin nc' nm k*?i iidk Dia^*
iwo nmc nm \n2'2 wi3'3 '23 kSi diwo
♦	\i2'2 nS'no '23 tkSi oiwd om mon#
'2'D3 n'2W21 n2 '23S niQK2W !TIXD *?3
nm	• mwo nrVi rrb
Pb 33ftp ftJW ’3H PTP
oy rt:n Scnn iói vssn mnow
oip b3ftp ftb “3ib3 • "o Tran (
C3 33:n t,33 topjło cto3 xr:P
07 -J331 ■ Hinn J33-I1 : 3P3P
i7Dp3b ftb *np )3 33ft '-JPfftb
"c 1 Tpob ftbft '033 P**P C1C3
ftlP 01 013313 pftil’ 3D3PD pfpp
’3J OT P3Pfft ft3’P ftb-? P’33P7
0037) 3’P3 *pft69« T>p33 P03P
b3ft 01 *1PI ftlP P31PP CT (3’
p-ppft orb oi *ip ftb prpp oi
3ipft T5P P 13ft P3 TO |3 13ftb
3pr» op p ci qft mpft P3P3
oi ftpo i3b3* oi oi pi) pbr
'ftiv P3DP l’ftp prpp 31 b3ft PB5P
PIP TP’ft b3ft 01 np 130 *3
PIP’1331 Cl 003 ftbi 13 13(3 ftb
prpp Dl IPfO 3133 (• 33 '1)
P1PP3P P3’33 13 Pftiv C33P3
: iipp pftib b*PP3 ftv>33 łbOi
^03 ’PP 13 13ft • 3P30S 'S noS
Ib3pi 0133 bftip* 13ft P3 *3331
PWPftlP Pli3 bb3» Ifti’ PTD
*3*P3 P1*13 ’lb’J1 0*03 ft3bP3
co ipx ftbp ob P’33: vpbnb
CP’bB JP313* 'ITSB ibft b3 03 *333 £
33ft ftbft ]p3'B PXb P1033 j31
.uVi nrS : ’inpftb ’b P»b op p
p33313 ppb piC3i3 • nnoNj
papftl 303 P1’l» nbui 0*133
ipftb qft iP”bB vps P33'fti
ftb (P’ 0*131) 3’P313 P11P JP3
PT333 p* PbftP P-331PP bb031 'Ul 1P3133 3*333 13 ftt3*
1*13 ftPUp 30’ *3 3*P bftP P1331PP b3 Pft O (P* ftlpT)
•3”P ob o*piai R3 *333 ppb W3’bpp ftb bftip’b pup ftip
łbÓl *303 P3 ’33b ftbi bftlp’b 33ft3 3*P3 P*3p3 ftbp b31
f)P0l3 ’3’P3 P’3P 31P ftbl3 P’b8 3353 30 131 >*lft
]flpbl JP3 lb33 0*03 b3ft jipf)3 1133 PCIipb iftiO btop* P3’3 33P 0**b» 0*133 P133*ftl p3Pftl P1*13 *lbUTl 0*033
pipppb P3 33 bb33 TftiOOP ipft 0"133bl *lp btop’bl *10 ft3’b *3P31 bftlD’b ftbi 'ipftl ftlP P3 33bl ^3P3 ftb OPb ftfibl ■pP
ftb Oft pbp P3 ••333 P30 P’333 ftbp PPV) “*P13 bB 13bp 0*133 *3Pft *ft3ft 3»ftl 330b f)3*b Pfbl Pfbl OP*bs bpPb ftbi ifti’
; PC3P TJ ftbft 3’p3 P3P3 ftb* 03 333 PTPfft * 13*7 }’N 13N* : lb*ftl PTP iP33 03 333 Plb33 ftSOft PW OP p 330 P’333
133ftl ’3'><3 1:311 PTP ]P3 011p 03 33 'OP PP3P TJ ipft: 3p»* 333 (*p qi) Pp3P TJ 03 l3ftl 1 P.O.T ’3T1 N3*^N1
’3lbl OPb ipft3 033 PPft3 3Tbl’P3P b3PP33P0p33 PP3 13D3 PUP )P3 TOftl T31p33 3P33p ftbft OPb ftbi T3ft3 303
*3’P3 JP13Cb -niO cblBb P3 ’33b pipft3 PH313P p'ftl ftDP TJftpi ftPI 303 bftip* *33 ftPl 03 *33 iftpb ftbi 13ft3 btop*b'OU 'HP*
PIpft3 ftb ’1PP 33J*»b ft3*b ftP31 03 *33b ftbi 13ft3 bftX’b' P3P3 ftb 1PP3P TJ3 1333 f)3*3ft PO 1P3'TJPft ftb Ol 01p3 iftb
•	:n"bv 0*131) trjjrKi jnrcKi ; ipb po)M pip 0"i33 ’3Pfti3 ftbft omftb ftbi ipft: opb o: 03 *33 iop 11331 bftip*b ftbft
■ppp 1*33 3p3* 33b • mcHJ OJ 'J2S HD*K '303 n*3r3 »6lO nailN : pft3 *P31 133.1*333 13 ftłB’ ftb 3*P313 POlft 33P
ftb • nj'3 na*a *33 ikS :(• r: qi) bob i3ftio oob Piipftp • *wm nr nm : btop* bbab ift3p3 ftbi cob ipfts 03 *33
H3i3 bftip* qftp-in3'3 nS*no va iN*n oiro :pi30 *t b3 '3ob33 ftbft Tftip pb* ipip ftb bftx*qftp bftip*b oft o pi33b pft 0315,3
: op ciraft 03 *33 bsft bp 131 bB vboi3i p i’:stop pi3 ba 1031BP cp*3’B3 brj 3P0313O pbud Pip3 piobp ftbft bfjp ba
***	ID*
Karta 59a traktatu Sanhedrin Talmudu, wydanego w Lipsku w 1932 r.
		

/Magazyn_094_10_336_0001.djvu

			STRONA TYTUŁOWA ZOHARU
mir.n
: n-rw \w p P5OT 'ai wmo
prm p?n
rwfcna nso
f»»»o» ftw# f>n«nb nipc o» dJjjso tnim mn rmp DJJ
nwaoi yjrp m»ip» pfcws 3=i M'g->d nip be bncpwi
ł rii:K ma iwmp en p1 vmnio i»
p»5» np'17!)1 0353 oapi o*oir T"^"n^ 1» «w» ’™bl
• O^ID D’P1D*:» WIC ^DP
tm*D mann nta uddim
-f?o tsHpo
07?13C#6J PB7J łE$5 JWM *łł 15? ’91W Jj Js	EWB '3 Ww' j
illpn? 1t>P531 »J»3 lil5? 03 D Jlfc» 370 O"? 1#i»3 33DTO ••»
0’63’ 0’EJ6 ’*J3 315*? płO PJ'01 I”' S'Sjt 'TJNłlD OY?Cf 'W# ’pifc9 !
< C*»3B 0>B1» Ml#6ł Itb 05U» 'BJfil 0'7’PB 0>»-iBl
♦ «niP7KT
P*P 3
onrs ?łnaw
*8V9 B’bl>3 BD73
\il» '151 jid DWU
p*8i j? ’ p i n i n ł n a o^wwi »*j
Solicr DrucŁ nnd Yerlag von S P STillei’ in Zolkiew . 186'1
U
<2
GIL Li- dtLSM
lZU>Lfl
		

/Magazyn_094_10_337_0001.djvu

			SPIS RZECZY
W hołdzie księdzu Pranajtisowi	5
Słowo wstępne	9
KSIĄDZ PRANAJTIS I WALKA O TALMUD
Los chrześcijanina badacza Talmudu	13
I.	Ks. Pranajtis i jego praca	14
II.	Sprawa Bejlisa	16
Ekspertyza ks. Pranajtisa	18
III.	Kontrakcja żydowska	21
1.	Opinja publiczna	22
A.	Żydowska kampanja prasowa	22
B.	Odpowiedź oszczercom	24
C.	Dalszy ciąg żydowskiej akcji prasowej	33
2.	Akcja zakulisowa	34
A.	Zabiegi u władz rosyjskich	35
B.	Zabiegi w Watykanie	38
List ministra Nelidowa	41
IV.	List ks. Pranajtisa	46
V.	Zgon ks. Pranajtisa	54
CHRZEŚCIJANIN W TALMUDZIE ŻYDOWSKIM
Słowo wstępne	63
Wstęp	64
[O Piśmie Świętem]	65
O Talmudzie	69
Omówienie innych ksiąg talmudycznych	85
2ródła '	86
CZĘŚĆ I: NAUKA TALMUDU O CHRZEŚCIJANACH
Rozdział I. Jezus Chrystus w Talmudzie	90
Artykuł I. Nazwy Chrystusa	30
I.	Jeszua ha-nocri —- Jeszu — Jiszu	90
II.	Oto isz — ten mąż	92
III.	Peloni —niejaki	92
		

/Magazyn_094_10_338_0001.djvu

			■
332
IV.	Naggar bar naggar — rzemieślnik syn rzemieślnika	92
V.	Talui — powieszony	92
Artykuł II. Życie Chrystusa	93
I.	Nieprawego łoża i syn menstruującej	93
[Jossef Pondry]	98
II.	Miał w sobie duszę Ezawa	99
III.	Niektórzy nazywają go głupcem i obłąkanym	99
IV.	Kuglarz i oddany sztukom magicznym	99
V.	Bałwochwalca	100
VI.	Uwodziciel	101
VII.	Przybity do Krzyża	101
VIII.	Pogrzebany w piekle	101
IX.	Po śmierci czczony jako Bóg przez swoich zwolenników 102
X.	Bożek	103
Komentarz o Krzyżu	105
Artykuł III. Nauka Chrystusa	106
I.	Błąd	106
II.	Kacerstwo	107
III.	Niemożliwe do wypełnienia	107
Rozdział II. Chrześcijanie	108
Artykuł I. Nazwy chrześcijan w Talmudzie	108
I. Aboda zara — kult obcy, bałwochwalstwo	109
II.	Akum — czciciele gwiazd i planet	109
III.	Obde elilim -— słudzy bożków	110
IV.	Minim — kacerze	110
V.	Edom — Idumejczycy	111
VI.	Goim — narody	111
VII.	Nochrim — obcy, cudzoziemcy	112
VIII.	Amme ha-arec — prostacy (narody ziemi)	. 112
IX.	Basar we-dam — ciało i krew	112
X.	Apikorosim — epikurejczycy	112
XI.	Kutim — Samarytanie	113
Artykuł II. Czem są chrześcijanie według nauki Talmudu	113
I.	Bałwochwalcy	114
II.	Chrześcijanie gorsi niż Turcy	114
III.	Mordercy	115
IV.	Nierządnicy	116
V.	Nieczyści '	117
VI.	Są równi gnojowi	118
VII.	Nie ludzie, zwierzętom równi	118
VIII.	Postacią tylko różni od zwierząt	119
IX.	Zwierzęta	119
X.	Gorsi od zwierząt	120
XI.	Rozmnażają się na sposób zwierząt	120
Xn. Synowie djabła	121
Xin. Dusze chrześcijan są złe i nieczyste	122
		

/Magazyn_094_10_339_0001.djvu

			333
XIV.	Po śmierci idą do piekła	123
XV.	Zwłoki chrześcijan padliną.	123
Artykuł III. Boski kult chrześcijan	124
I.	Kapłani	124
II.	Kościoły	124
III.	Kielichy	127
IV.	Księgi	127
V.	Modlitwy	128
VI.	Święta	128
CZĘŚĆ II: NAKAZY TALMUDU O CHRZEŚCIJANACH
Rozdział I. Chrześcijan należy unikać	131
Artykuł I. Chrześcijan należy unikać ponieważ nie są godni
obcowania z żydami	131
I.	Żyd nie może składać życzeń chrześcijaninowi	132
II.	Nie odpowiadać chrześcijaninowi na jego pozdrowienie	133
III.	żyd nie może stawać na sądach chrześcijan	133
IV.	Chrześcijanin nie może być też użyty jako świadek	133
V.	Nie wolno żydowi jeść potraw chrześcijańskich	133
VI.	I w niczem nie godzi się być podobnym do chrześcijan	134
Artykuł II. Chrześcijan należy unikać, ponieważ są nieczyści	134
Artykuł III. Chrześcijan należy unikać, ponieważ są bałwo¬
chwalcami	135
I.	Zabronione są stosunki z chrześcijanami przed ich świętami	135
II.	Nie wolno żydowi używać rzeczy, które się odnoszą do
boskiego kultu chrześcijan	136
III.	Zabrania się sprzedawać chrześcijanom czegokolwiek,
co może służyć ich kultowi	136
IV.	Ateistom [bezbożnikom, bezwyznaniowcom] wszystko
sprzedawać wolno	138
Artykuł IV. Chrześcijan należy unikać, ponieważ są szkodliwi	139
I.	Nie wolno żydowi posługiwać się karmicielką chrześcijanką	139
II.	Ani nauczycielem	139
III.	Ani lekarzem	139
IV.	Ani fryzjerem	140
V.	Ani akuszerką	140
Rozdział II. Chrześcijan należy zniszczyć	141
Artykuł I. Zniszczyć pośrednio: Należy chrześcijanom szkodzić	141
I. Nie należy robić nic dobrego	141
1.	Nie wolno chwalić chrześcijanina	142
2.	Nie wolno wymawiać nazwy chrześcijan	142
3.	Obowiązani nazywać obelżywie	142
4.	Nie wolno dawać chrześcijanom podarków	145
5.	Nie sprzedawać posiadłości chrześcijanom	146
6.	Nie uczyć chrześcijan sztuki	146
		

/Magazyn_094_10_340_0001.djvu

			II.	Należy szkodzić na mieniu	146
1.	Nie wolno ostrzegać mylących się w interesach	146
2.	Nie oddawać rzeczy znalezionej	147
3.	Wolno oszukiwać chrześcijan	147
4.	Wolno żydowi udawać chrześcijanina	148
5.	Wolno żydowi uprawiać lichwę	150
III.	Należy szkodzić w sądach	150
1.	Wolno żydowi kłamać i oszukiwać	150
2.	Wolno żydowi krzywoprzysięgać	151
IV.	Należy szkodzić na dobrach życiowych	151
1.	żyd obowiązany jest knuć zasadzki na chrześcijan	151
2.	Nie wolno nieść pomocy choremu chrześcijaninowi 152
3.	Nie należy pomagać chrześcijance przy porodzie	152
4.	Nie należy uwalniać z niebezpieczeństwa życia	152
Artykuł II. Zniszczyć bezpośrednio: Chrześcijan należy mordować 153
I.	Należy mordować zdrajców	153
II.	Odszczepieńców	155
III.	Ciemiężców trzymających Izraela w niewoli	156
1.	Należy zabijać sprawujących rządy	156
2.	Przedewszystkiem należy zniszczyć władzę rzymską 156
IV.	Należy zabijać wszystkich chrześcijan	158
V.	Wytępienie chrześcijan jest przyjemną Bogu ofiarą	159
VI.	Jest teraz jedyną ofiarą	160
VII.	Mordercom chrześcijan obiecuje się raj	160
Vm. Nie wolno nigdy zaprzestać tępienia chrześcijan	161
IX.	Należy prześladować wspólnemi siłami	161
X.	Nawet w czasie najuroczystszych świąt wolno zabić
chrześcijanina	161
XI.	Oczekiwany jest mesjasz mściciel	162
XII.	Modlitwy żydów o zagładę chrześcijan	16S
Modlitwa chrześcijan za żydów	164
Zakończenie	165
Wyjaśnienie skrótów;	166
CHR1STIANUS IN TALMUDE IUDAEORUM
[Fotokopja oryginału łacińskiego]	169-307
POSŁOWIE, BIBLIOGRAFIA, INDEKS
Posłowie	311
Bibljografja	312
Indeks	316
Strona Talmudu	329
Strona tytułowa Zoharu	330
		

/Magazyn_094_10_341_0001.djvu

			ZMIANY I BŁĘDY DRUKARSKIE
Str.
Wiersz
Wydrukowano
Powinno być
23
14
p.t.
p. f.
24
22
inąnd
inąd
25
41
Herman
Hermann
31
24
24;
24:
45
15
kadynał
kardynał
53
33
Mystere
Mystere
63
17
kroww
krow
68
3
Odpowiedn k
Odpowiednik
113
10
je
ich
115
27
Grabeż
Grabież
150
41
z
w
155
6
Boga.
Boga.»
159
21
12)
42)
161
2
Izralita
Izraelita
163
26
[gro]
[tekst]
168
15
D3H TO/fl
non To?n
«NIW«SrTKK£
		

/Magazyn_094_10_342_0001.djvu

			CMNIA AD MAIOREM DEI GLORIAM
		

/Magazyn_094_10_344_0001.djvu

			Biblioteka Główna UMK
IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII
300047370971