/Magazyn_101_10_001_0001.djvu

			KATECHIZM.
Podręcznik do nauk! Religii Prawosławnej.
WARSZAWA.
Drukarnia Synodalna.
1 93 8.
		

/Magazyn_101_10_003_0001.djvu

			KATECHIZM
Podręcznik do nauki Religii Prawosławnej,
׳
WARSZAWA.
Drukarnia Synodalna.
1 9 3,8.
		

/Magazyn_101_10_004_0001.djvu

			t
Z błogosławieństwa Jego Eminencji,
Najbłogosławieńszego DIONIZEGO, Metropolity
Warszawskiego i całej Polski.
Y>, 40901$!
		

/Magazyn_101_10_005_0001.djvu

			WIADOMOŚCI OGOLNE.
Pojęcie o Biblii.
Wszystkie księgi święte zebrane są w jednej ogólnej
księdze pod nazwą ״Biblia”, co znaczy po polsku ״Księgi”.
Wszystkie te księgi są napisane przez Świętych Mężów, po¬
wstały nie wprost z umysłu ludzkiego, lecz z natchnienia
Ducha Świętego; przeto księgi te noszą nazwę ״Pisma Świę¬
tego”, a także ״Bogonatchnionych”.
Księgi święte, z których się składa Biblia, napisane są
w różnych okresach czasu: pierwszy zaczął je pisać Mojżesz,
prawodawca izraelicki, na tysiąc pięćset lat przed Jezusem
Chrystusem; ostatni napisali swe księgi Apostołowie Chrystu¬
sowi. Wobec tego wszystkie księgi, czyli Biblia lub Pismo
Święte, według czasu ich napisania, d/.ielą się na dwie części:
Stary Testament i Nowy Testament. Stary Testament stanowią
księgi, które były napisane przed Narodzeniem Chrystusa;
Nowy Testament stanowią księgi, napisane wkrótce po śmierci
i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa.
Treść niektórych Ksiąg Świętych.
Księgi Starego Testamentu.
Pierwsza księga napisana została przez Mojżesza i za¬
wiera Historię Świętą od stworzenia świata i pierwszych lu¬
dzi aż do czasu narodzenia samego Mojżesza; przet > księga
ta nosi nazwę księgi ״Rodzaju” (״Bytija”); w tej samej księ¬
dze znajdują się pierwsze przykazania Boskie, dane ludziom.
Druga księga zawiera dalszy ciąg historii świętej od urodze¬
nia Mojżesza, jego powołanie, plagi na Egipcjan, wyiście Izra¬
elitów z Egiptu, prawa, które Bóg nadał na górze Synaj; na¬
zywa się ona księgą ״Wyjścia” (״Ischod”). W trzeciej księdze
״Kapłańskiej” (״Lewit”) znajduje się rozkaz Boży o zbudowa¬
niu Przybytku, oraz prawodawstwo o ofiarach. Ostatnie dwie
księgi Mojżeszowe zawierają historie wędrówek Izraelitów oraz
		

/Magazyn_101_10_006_0001.djvu

			- [4 -
niektóre nowe prawa, dane przez Boga. Ze względu na swą
treść wszystkie księgi Mojżeszowe nazywają się często ״Zako¬
nem Mojżesza”. Po Mojżeszu dalszy ciąg historii świętej
spisał Jozue (o przejściu przez Jordan, o podboju Ziemi
Chanaańskiej); jest to księga ״Jozuego” (״Iisusa Nawina”).
Księga ״Sędziów” (״Sudiej”) zawiera historię sędziów, naprz.:
Gedeona, Samsona i innych. Księgi ״Królewskie” (״Carstw”)
zawierają na początku historię proroka Samuela, potem —
pomazania przez niego na królestwo Saula i Dawida, a dalej
także historię innych królów. Są jeszcze księgi: ״Hijoba”, w
której opowiada się o jego nieszczęściach, a zarazem i o wiel¬
kiej cierpliwości, którą okazał Hijob podczas doznanych nie¬
szczęść; ״Psałterz” króla Dawida; króla Salomona kilka ksiąg*
w których zapisał on wiele mądrych przypowieści i pouczeń.
״Psałterz” lub księga psalmów lepiej, niż inne księgi, naucza
nas, jak należy się modlić do Boga i wielbić Go; niezależnie
od tego znajduje się w nim proroctwo o Chrystusie Panu i
Jego mękach.
Wreszcie pisało swe księgi i wielu innych proroków*
naprz.: Izajasz, Daniel. Prorok Izajasz nie tylko oskarżał w
swej księdze naród izraelski, lecz wiele przepowiadał, w
szczególności o przyjściu na świat Jezusa Chrystusa: że naro¬
dzi się On z Panny, będzie nauczał lud, uzdrawiał chorych*
oraz, że jako baranek niewinny złożony będzie w ofierze
Bogu za ludzi. Prorok Daniel przepowiedział o przyjściu
Chrystusa po 70-ciu siedmioleciach. I niektórzy prorocy: Mi-
cheasz, Malachiasz także przepowiadali o Chrystusie.
A zatem, według swej treści, niektóre księgi Starego
Testamentu są prawodawcze, inne historyczne, trzecie nauczy¬
cielskie, czwarte prorocze.
Księgi Nowego Testamentu.
Pierwszą księgą jest Ewangelia, po polsku ״Dobra Wieść״
Chrystusowa; została ona napisana wkrótce po Wniebowstą¬
pieniu Pańskim, l-szą Ewangelię napisał Apostoł Mateusz; 2־gą
uczeń Pański z liczby 70 du— Marek; 3 c׳ią towarzysz podróży
Ap. Pawła — Łukasz; 4-tą—Apostoł i ulubiony uczeń Chrystu¬
sowy Jan. Wszystkie Ewangelie zawierają historię życia, cu¬
dów i męk Jezusa Chrystusa, oraz Jego przykazania i naukę.
Późniejsze święte wydnrzenia, mianowicie: Wniebowstą¬
pienie Pańskie, Zesłanie Ducha Świętego na Apostołów, ich
nauczanie i cuda, w szczególności nauczanie i podróże świę¬
tych Apostołów Piotra i Pawła, są opisane w księdze: ״Dzieje
Apostolskie” (״Diejanija Swiatych Apostołow”).
Niektórzy Apostołowie wiele wyjaśnili w nauce Chrystusa
o wierze i życiu chrześcijańskim; jest to przez nich zapisane
		

/Magazyn_101_10_007_0001.djvu

			— 5 —
w księgach ״Listy” (״Posłanija”); są to pisma religijne do
różnych osób; w szczególności, dużo listów (ściśle 14) napi¬
sał Święty Apostoł Paweł.
Nareszcie jest jeszcze jedna księga ״Objawienie Sw. Jana
Teologa", po grecku ״Apokalipsis”; zawiera ona przepowiednie
0	przyszłych losach wiary chrześcijańskiej na ziemi w czasie
powtórnego przyjścia Chrystusa.
A zatem, w Nowym Testamencie, podobnie jak i w
Starym, są księgi: prawodawcze, historyczne, nauczycielskie
1	prorocze.
Zasadnicza nauka wszystkich Ksiąg Świętych, i ort
kogo takowa pochodzi.
Razem wzięte wszystkie księgi święte zawierają naukę:
1) o Bogu, Jego Istocie i o właściwościach Boskich, 2) następ¬
nie uczą one, jak i o czym ludzie powinni modlić się do Boga;
3) nareszcie, jakie życie powinni prowadzić, by dogadzać
Bogu. W księgach świętych znajduje się też nauka o anio¬
łach i o przyszłym, po śmierci, życiu człowieka.
Wszelkie przedmioty widzialne ludzie mogą poznawać
swym umysłem, albowiem przedmioty te mogą obserwować,
widząc, jakich one są rozmiarów, z czego się składają i jak
istnieją. Ale Boga, aniołów, życia przyszłego, ludzie za życia
widzieć nie mogą, nawet gdyby sobie tego życzyli. Prawdziwą
wiedzę o Bogu oraz o innych niewidzialnych rzeczach odkrył
ludziom Sam Pan Bóg, nauka o tym jest główną treścią
wszystkich ksiąg świętych. Ta nauka daje o Nim najwznio¬
ślejsze i najczystsze pojęcie; swoim rozumem człowiek nie
byłby w stanie osiągnąć takowej nauki.
Następnie, w starożytnych księgach świętych znajdują się
przepowiednie, które spełniły się po upływie wielu stuleci.
Są, nareszcie, w świętych księgach opowiadania o takich
wydarzeniach, które nazywają się cudami. Jest rzeczą oczy¬
wistą dla każdego, że dar przepowiadania przyszłości i doko¬
nywania cudów ludzie mogli otrzymać tylko od Boga; wobec
tego i cała nauka tych ludzi była od Boga
Jakim sposobem Bóg udzielił Swej nauki, i jak ludzie
takową zachowali.
Bóg objawił ludziom Swą naukę nie za jednym razem,
lecz stopniowo, i nie wszystkim, a wybierał w tym celu po¬
szczególnych ludzi, których uznawał godnymi. Na początku
		

/Magazyn_101_10_008_0001.djvu

			Bóg objawił ją Adamowi, kiedy ukazał się mu w raju; potem
Bóg zjawił się Noemu, Abrahamowi i innym świętobliwym
mężom; przez Mojżesza Bóg dał Swe prawa, przez proroków
ogłaszał Swą wolę; lecz najwięcej i najwyraźniej nauka Boska
jest nam objawiona przez Jezusa Chrystusa, Syna Bożego.
Wszyscy ci zwiastuni Boscy głosili innym ludziom naukę
Boską początkowo tylko ustnie. Nauka zachowywała się w
pamięci ludzkiej i pamięciowo była przekazywana od pokole¬
nia pokoleniu, od rodziców dzieciom. Nauka Boska, która się
tym sposobem zachowała, nazywa się Tradycją Świętą. Moj¬
żesz spisał naukę, która zachowała się od pierwszych ludzi
aż do niego, w swej pierwszej księdze (״Rodzaju”), w następ¬
nych zaś swych księgach Mojżesz spisał naukę, otrzymaną
przez niego oraz przykazania. Po Mojżeszu naukę Boską za¬
pisywali inni świętobliwi prorocy, i nareszcie, Apostołowie.
Zapisana Nauka Boska nazywa się Pismem Świętym (2Tes. 2,15).
Rzecz naturalna, że nie można było wszystkiego zapisać
w księgach, szczególnie zaś o obrzędach zewnętrznych i zwy¬
czajach. Wszystkie zwyczaje zachowują się u wiernych dzię¬
ki Tradycji. Na przykład, za życia Apostołów i przez dłuższy
czas po Apostołach nie były zapisane: porządek liturgii i
modlitwa na poświęcenie Świętych Darów; wobec tego na¬
stępcy Apostołów wykonywali je właśnie według Tradycji,
według wzoru, jaki był im pozostawiony przez Apostołów.
A więc Tradycja Święta jest niezapisanym Słowem Bożym.
Tradycja Święta jest bardziej starożytna niż Pismo Święte.
Bez Tradycji Świętej nie posiadalibyśmy, nie znalibyśmy
ksiąg Pisma Świętego; Święta Tradycja potwierdza, dopełnia
i objaśnia Pismo Święte. Wynika stąd, ,że chrześcijanin obo¬
wiązany ,jest studiować i czcić Pismo Święte, zarówno jak i
Tradycję Świętą.
Protestanci - luteranie, kalwiniści oraz sztundyści i inni sekciarze,
uznają jedynie Pismo Święte, odrzucając Tradycję owiętą. Wobec tego
grzeszą oni przeciwko Pismu Świętemu, które uznaje Tradycję Świętą,
i znają tylko połowę Słowa Bożego, a nie całość.
W jakim celu niezbędna jest ludziom znajomość Boskiej
nauki. Pojęcie o Katechizmie i jego podział.
Pan nasz Jezus Chrystus rzekł: Cóż pomoże człowiekowi,
choćby wszystek^świat pozyskał, a duszy swej szkodził? Albo co
na zamianę da człowiek za duszę swą? (Кла ко польза ч!лоАЯ,
йци <ш'рх кнь пр!и׳Е()АЦ1ЕТ2,	ж( tKoio !Стцитит*} или что длстж
чыок1־;кх h3avEn$ 3л дйш$ гкою; Mat. 16, 26).
		

/Magazyn_101_10_009_0001.djvu

			A więc dusza człowieka i jej zbawienie powinny być mu
droższymi od wszystkiego innego. Otóż, aby dogodzić Bogu i
zasłużyć na zbawienie, człowiekowi właśnie niezbędna jest
wiara w prawdziwego Boga, niezbędnym jest nauczyć się, jak
i o co należy modlić się do Niego, nareszcie należy wiedzieć,
jak trzeba żyć samemu i postępować z innymi ludźmi we¬
dług przykazań Boskich. Krócej aby dostąpić zbawienia, czło¬
wiek potrzebuje: prawdziwej wiary, odpowiedniej do wiary
modlitwy i życia cnotliwego. Tego wszystkiego naucza nas Na¬
uka Boska, objawiona w Piśmie Świętym i Tradycji Świętej.
Ale tylko nieliczni ludzie mają możność wyczerpującego
studiowania Pisma Świętego i Tradycji Świętej. Jednak każdy
człowiek powinien być obeznany z nauką Boską, chociażby
w skróconym zarysie. Ponieważ w starożytności nauczanie
z książek prawie nie istniało, więc ludzie zapoznawali się z
wiarą Chrystusową przeważnie ustnie. Nauczaniem zajmowali
się kapłani i inni uświadomieni ludzie. Istniały całe szkoły,
w których zapoznawano się z wiarą Chrystusową; takie szkoły
nazywały ״Katechizatorskimi”, t. j. szkołami ״nauczającymi”,
samo zaś ustne nauczanie wierze Chrystusowej w krótkim
zarysie nazywa się ״Katechizmem”, jest to słowo greckie i
znaczy: ״ustne nauczanie”.
Pierwsza część Katechizmu zawiera naukę wiary w praw¬
dziwego Boga, druga — naucza należycie modlić się do Niego
i pokładać w Nim nadzieję, a trzecia — naucza żyć według
przykazań Boskich, czyli miłować Boga i bliźnich.
		

/Magazyn_101_10_010_0001.djvu

			CZĘSG PIERWSZA: 0|WIERZE.
Nauka wiary w najkrótszych i ścisłych wyrazach otrzy¬
mała wykładnię na pierwszym i drugim Soborach Powszech¬
nych. Pierwszy Sobór Powszechny odbył się w Nicei, w Ma¬
łej Azji, w r. 325 za Cesarza Konstantyna Wielkiego; drugi
Sobór odbył się w Konstantynopolu w r. 381.
״Sobór” jest to zebranie przedstawicieli Cerkwi - Bisku¬
pów; ״Sobór Powszechny” oznacza zebranie Biskupów możli¬
wie ze wszystkich ziem chrześcijańskich.
Nauka o tym, jak i w co chrześcijanin obowiązany jest
wierzyć, ułożona na tych dwóch Powszechnych Soborach,
nazywa się ״Symbolem Wiary".
Symbol Wiary.
Symbol Wiary podzielony jest dla ułatwienia na 123części
czyli artykułów; brzmi on jak następuje:
1.	Wierzę w jednego Boga Ojca, Wszechmogącego, Stworzy¬
ciela nieba i ziemi, i wszystkich rzeczy widomych i niewidomych.
2.	I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, jedno-
rodzonego, Który się z Ojca narodził przed wszystkimi wiekami:
Światłość ze Światłości, Boga prawdziwego z Boga prawdziwego,
zrodzonego, nie stworzonego, współistotnego Ojcu, przez Którego
wszystko się stało.
3.	Który dla nas,ludzi i dla naszego zbawienia, zstąpił z niebios,
i wcielił się z Ducha Świętego i Marii Panny, i stał się człowiekiem.
4.	Ukrzyżowany też za nas pod Ponckim Piłatem, i umęczon
i pogrzebion.
5.	I trzeciego dnia zmartwychwstał według Pisma.
6.	I wstąpił na niebiosa, i siedzi na prawicy Ojca.
7.	I znowu przyjdzie z chwałą sądzić żywych i umarłych,
Którego królestwu końca nie będzie.
8.	I w Ducha Świętego, Pana, Ożywiającego, Który od Ojca
pochodzi, Który z Ojcem i Synem wspólnie jest czczony i uwiel¬
biany, Który mówił przez proroków.
9.	W jedną Świętą Powszechną i Apostolską Cerkiew.
10.	Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów.
11.	Oczekuję zmartwychwstania umarłych.
12.	I żywota przyszłego wieku. Amen.
		

/Magazyn_101_10_011_0001.djvu

			Д. в-кр&О ко ёдиндго Бога СЭтца, бседЕржйтЕДА, Ткорца неб$
Г! ЗЕМЛИ, КИДИДШЛ1Х ЖЕ КС'1ГгИХ И НЕКНДИЛШЛГА,
к Й ко рдиндго Господа iiitś^d Хр'(стд, Сына Бож!а, &дино-
родндго, Иже Ш С)׳гца рожденндго прежде kc1׳;jz к1־;кх: Gk־I;ta ГО С к ׳!;та,
Еогл истинна w Бога истинна, рождсннд, не соткорЕНиа, ёдиносвцжд
Отца, И.иже кед выша.
Т. Масх ради челок'Ккх, й нашЕги» ради спасснТА сшсдшаго сх небесх,
и копдотикшагосд ГО Д^’^д Скатд и <Идрш Д1׳!кы, и кочелоАшдса.
д. faciiATaro же 3а ны при Понт|'йс׳Н;<их Иилдт־Ь, й страдакшд,
й погреиенна.
6· Й коскрссшаго кх трв'пй де'нь по пнсан1ЕД1Х.
S. Й КОЗШЕД1НДГО НД НЕНЕСД, Й С׳|;ДА1|1Д ШДЕСН^Ю С1)гцд.
з.	Й ПДКИ ГрАД^ЦЫГО СО СДДКОЮ сЯдиТН ЖИКЫД1Х й л»ёртки<их,
&пижЕ цдрсткГю НЕ и^детх концд.
и.	11 кх ДЧ^д (>катдго, Господа, Жикоткордфдго, Иже ГО Отца
ис^одац]дго, Иже со Отцел\х и Сыноли спокллнаел1Д й ссдлкиш,
гддгсдакшаго пророки.
A. fio ёдин^ ОкатК’ю, Сонорною и йпостодкск^ю Ц/ркокь*
Г. Йспок1־;д^ю едино КрЕфЕНТЕ КО WCTAMfHiE rp׳kjflVKX.
ai. Чаю коскрссЕнТА ллерткы^х.
ki. Й жизни в^д^фагш к1׳;кд. !!!минь.
Z tego Symbolu Wiary można widzieć, że zawiera on
naukę: 1) po pierwsze o Bogu w ogólności, szczególnie zaś
o Pierwszej Osobie Św. Trójcy, o Bogu Ojcu (1 artykuł);
2) następnie o Drugiej Osobie, Synu Bożym, Jezusie Chry¬
stusie (art. 2, 3, 4, 5, 6 i 7); 3) następnie o Trzeciej Osobie,
Duchu Świętym (art. 8); 4) o Cerkwi Chrystusowej i jej
instytucjach - sakramentach (art. 9 i 10), i 5) o przyszłym
życiu ludzi (art. 11 i 12).
0 Bogu i, w szczególności, o Pierwszej Osobie Świętej
trójcy, Bogu Ojcu.
(Artykuł Symbolu Wiary 1).
Pierwszy artykuł.
״Wierzę w jednego Boga Ojca, Wszechmogącego, Stworzy¬
ciela nieba i ziemi, i wszystkich rzeczy widomych i niewidomych”.
fi־Kp$K> ко ёдинаго Era Qiia, ВссдЕржитЕЛА, Ткорца нв$ и
Зелмн, кидимыли же кс&их й некидилш«нх.
		

/Magazyn_101_10_012_0001.djvu

			— 10 —
1. ״Wierzę... w Boga” Nie wszyscy ludzie uznają istnienie
Boga; niektórzy mniemają, ie Eega nit ma. Wy, chrześcijanie,
uznajemy i jesteśmy stanowczo przekonani, że B(g istnieje. To
przekonanie nasze wypowiadan y w wyrazach ״Wierzę... w Boga”.
0 istocie Beskiej.
Ludzie, wierzący w Boga, wierzą w Niego nie jednako¬
wo: jedni poczytują Go za istotę duchową, inni za istotę du-
chowo-cielesną; jeszcze inni za istotę maitrialrą (zmysłową).
Wobec tego wierzący ludzie uznają nie jednakowe, lecz różne
właściwości w Bogu.
Jak wierzymy w Boga. jaka jest istota Jego, i jakimi są
Jego właściwości.
Pan Jezus Chrystus uczył wierzyć o istocie Boskiej, że
Bóg jest to istota duchowa: ״Bóg jest Duch”	em> Ji7z.
Jan 4, 24), rzekł On podczas rozmowy z samarytanką. Obja¬
wiając się ludziom, Bóg przybiera niekiedy postać widzialną:
tak, Abrahamowi Bóg objawił się w postaci trzech pielgrzy¬
mów, a zatem w postaci człowieka; do Mojżesza Bóg mówił
na górze Horeb z gorejącego krzaka tarniny. A zatem, będąc
Duchem, Bóg, gdy objawia się ludziom, może przybrać do¬
wolną postać lub widok zewnętrzny.
Właściwości Boskie.
Głównymi właściwościami Boga są: wszechwiedza, wszech¬
moc oraz dobrotliwość.
Boga nazywamy Wszechwiedzącym, albowiem widzi On
nasze fuczynki, zna też nasze myśli. Tak z Historii Świętej
można się stanowczo przekonać, że Bóg widział wszystkie
zprawy ludzkie, dobre i złe, znał też zamiary ludzi; na przy¬
kład, Kaina, niniwijczyków, proroka Jonasza i innych. Apo¬
stołowie Chrystusowi tak rzekli do Chrystusa: ,,Teraz wiemy,
że wszystko wiesz, a nie potrzebujesz, aby Cię kto pytał; przez
to wierzymy, żeś od Boga wyszidł” (HuK-fc di,\ihi7 mku׳ k-Lm ku,
h hs ׳rpfB&uiH, m kto Tiv KonfouidtTz: u׳ ciMY.	mkw u» Kora
H3we	
			

/Magazyn_101_10_013_0001.djvu

			Bóg jest Duch Najdobrotiiwszy, tov znaczy, że jest On
istotą najlepszą. Dobrotliwość Boga względem ludzi ujawniła
się wielokrotnie. W szczególności laska Boska względem ludzi
ujawniła się w tym, że zesłał On na ziemię Syna Swego, by
zbawić ludzi.
2.	״Wierzę w jednego Boga...” Wielu ludzi wierzy, że
bogów jest mnóstwo. Niektórzy czcili jako bogów słońce,
księżyc i gwiazdy, okazywali im cześć i składali ofiary.
W innych krajach ludzie czcili przedmioty, znajdujące się na
ziemi: morze, wiatr, lasy; oddawali cześć zwierzętom, ptakom,
rybom i t. p. Potem ludzie poczęli wyrabiać z drzewa, ka¬
mienia lub metali wyobrażenia lub bałwany tych wszystkich
przedmiotów, i te bałwany także poczęli poczytać za bogów.
My zaś wiemy, że bałwany są wyrobami samego czło¬
wieka, a zatem, w żaden sposób, nie są bogami; wszelkie
przedmioty na świecie — słońce i inne, również i świat cały,
są stworzeniem Boskim. O Bogu wierzymy, że jest jedyny,
i że nie ma innych bogów.
3.	״Wierzę... w Boga Ojca”. W artykule pierwszym.; dla¬
tego powiedziano jest ,,Wierzę w Boga Ojca”, że istnieje
pierwsza Osoba w Bogu, Którą nazywamy ״Bogiem Ojcem”, to
znaczy, że oprócz Pierwszej Osoby istnieją w Bogu inne
Osoby, mianowicie Druga Osoba i Trzecia Osoba. A zatem
wierzymy w Boga jednego w Istocie, lecz w Osobach troistego.
0 Trójcy Świętej.
Księgi święte Starego Testamentu uczą nas wyraźnie
tylko o jednym Bogu. Tak, pierwsze przykazanie, dane przez
Mojżesza na górze Synaj, brzmi: ״Jim jest Pan Eóg twój” (ЙГ3Х
ё׳с<иь Г£ь Егх ткой. 2 ks. Mojż., ks. Bodzaju 20, 2). Z tego
przykazania widzimy, że Izraelici obowiązani byli wierzyć
tylko w Boga jednego. Skąd więc wiemy, że Bóg jest w
trzech Osobach? Tylko z ksiąg Nowego Testamentu dowiadu¬
jemy się napewno, że w Bogu istnieją trzy Osoby: Ojciec, Syn
i Duch Święty. 1) Wszystkie te tizy Osoby objawiły się pod¬
czas Chrztu Pańskiego: Syn Boży był chrzczony pizez Jana
w rzece Jordanie; głos Boga Ojca był słyszany z nieba; Duch
Święty zstąpił z nieba w postaci gołębiaj (dlatego święto
Chrztu Pańskiego nazywa się także: ״Bogojawlenije”). 2) Pod¬
czas Wieczerzy Pańskiej Jezus Chrystus, Syn Boży, mówi:
״A Ja prosić będę Ojca, a innego Pocieszyciela da wem” (fi3z
оулюлю Отца, и иного 0ут1־;шит£ил дтх кали. Jan 14, 16). 3) Pod¬
czas ostatniego objawienia Jezus Chrystus każe uczyć narcćly
		

/Magazyn_101_10_014_0001.djvu

			— 12 —
i chrzcić je ״w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego” (ko h	
			

/Magazyn_101_10_015_0001.djvu

			— 13 —
niosącym wonności, apostołom i innym. W istocie swej anio¬
łowie są duchami rozumnymi i wolnymi. Bóg ich posyła w
celu zwiastowania i wykonania Swej woli; wobec tego nazy¬
wają się oni także ״Duchami służebnymi”; samo słowo anioł
oznacza ״zwiastun”. Imiona aniołów tylko częściowo są nam
znane; najczęściej w historii świętej wspominani są Archa¬
niołowie Michał i Gabriel. Wszystkich aniołów jest niezliczone
mnóstwo; dzielą się oni na dziewięć stopni (chórów); wyżsi
wśród aniołów nazywają się cherubinami i serafinami.
Każdemu człowiekowi przydany jest od Boga anioł-stróż.
Wiemy o tym ze słów samego Pana naszego Jezusa Chrystusa:
״Nie gardźcie żadnym z tych maluczkich: albowiem wam powia¬
dam, iż aniołowie ich w niebiesiech zawsze patrzą na oblicze
Ojca Mego, Który jest w niebiesiech” (Imioahte, Ad ne npeąpłm
eAHHdrW [u>]	IWdrĆdlO BO KdrtU: MKW drrdM	Nd HBCkvK
ki,!i$ k ii a atx Ć)ud /łłotru! Huiidrw. Mat. 18, 1()J.
Oprócz aniołów dobrych są aniołowie źli; byli oni stwo¬
rzeni przez Boga także dobrymi; lecz przestali być posłusz¬
nymi Bogu, poczęli Mu się sprzeciwiać i stali się złymi. Bóg
ich oddalił od Siebie.
/
0 Drugiej Osobie Świętej Trójcy, Synu Bożym,
Jezusie Chrystusie.
(Artykuły Symbolu Wiary: 2, 3, 4, 5, 6 i 7).
<*
Drugi artykuł.
״Wierzę... I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego,
jednorodzonego, Który ,się z Ojca narrdził przed wszystkimi
wiekami: Światłość ze Światłości, Boga prawdziwego z Boga
prawdziwego, zrodzonego, nie stworzonego, współistotnego Ojcu,
przez Którego wszystko się stało”.
ko eAHNdrw rjd Im Cd XjiVd Cim Ii ;ku, eAHNopÓANdro,
fliKE (U Ol('d pOa>AEHNdrO npEJKAE BC־lij(X K־liliX, CK־l;Td W Gfi־ł;Td, IlFd
HCTHHMd ui F,Fd HCTHHHd, pO*A£HNd łlE COTKOpEHNd, eAHHOt^ąiHd Ć)u^,
kca fiwuid.
1. Gdy mówimy ״Wierzę w Syna Bożeg o”, to znaczy:
przyznajemy, że istnieje Druga Osoba Świętej Trójcy, Syn
Boży. O istnieniu Drugiej Osoby wiemy ze Słowa Bożego,
częściowo ze Starego Testamentu, głównie zaś z Nowego.
W Starym Testamencie dużo przepowiadał o Synu Bożym
prorok Dawid. W psalmie 109 mówi on co następuje:
		

/Magazyn_101_10_016_0001.djvu

			— 14 —
״Rzekł Pan Panu Memu: siądź po prawicy Mojej, dokąd nie po¬
łożę nieprzyjaciół Twoich podnóżkiem nóg Twoich” (fest rfh ITkh
C־Uh WAECH&O *Hf He, AÓHAE״:E	KfiłrH TkOA nOAHOttl«
Hwrx Tkoh^x. Ps. 109, 1). W Ewangelii Jana Teologa, w końcu
powiedziano tak: ״To zaś napisane, abyście wy wierzyli, żejezus
jest Chrystus, Syn Boży, a żebyście wierząc żywot *mieli w imie¬
niu Jego” (ĆiA iKE nfiuiu Bidwa, aa Kiptfm, mkw iTa X(f־recx Gnx
R*Th, h Ad K׳lij»^K)nie *hkotk hmits ko hm\iETZ fero FaV Kanw cnx e׳w3 e£Tb?,j Mat. 22, 45).
4.	״Wierzę., w Chrystusa Syna Bożego”. O przyjściu
na ziemię Syna Bożego przepowiedziane było w Starym
Testamencie: 1) Bóg powiedział pierwszym ludziom w raju,
		

/Magazyn_101_10_017_0001.djvu

			— 15 -
że jeden z potomków niewiasty porazi szatana w głowę;
2) przez; Mojżesza Bóg przepowiedział, że pośle ludziom pro¬
roka spośród nich; 3) przez proroka Izajasza przepowiedział,
że Bóg urodzi się z Dziewicy; 4) przez Michajasza przepowie¬
dział, że Chrystus się urodzi w Betleemie; 5) przez Daniela,
że Chrystus przyjdzie na ziemię za 70 siedmioleci (co stano¬
wi 493 lat). Przy tym prorocy przepowiedzieli także, że na
Synie Bożym spoczywać będzie Dach Święty, i nazywali Go
Pomazańcem Bożym; słowo ,Pomazaniec Boży" po grecku
״Chrystos” (po żydowsku—״Mesjasz”). Pomazańcami u Izraeli¬
tów nazywali się arcykapłani, prorocy, królowie, na przykład:
Aaron, Saul, Dawid, tak zaś nazywano ich dla tego, że byli na¬
maszczeni olejem, i że przy tym zstępował na nich Duch Świę¬
ty. A więc miano ״Chrystus” dane było Synowi Bożemu przez
proroków daleko wcześniej, niż przyszedł On na ziemię; oznacza¬
ło ono, że na Synie Bożym będzie spoczywał Duch Święty; z
Ewangelii wiemy,że Duch Święty zstąpił na Niego podczas chrztu.
5.	״Wierzę... w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego”.
Wielu kłamliwych nauczycieli podawało się za Jezusa
Chrystusa, Syna Bożego. Sam Chrystus powiedział, że po
Nim zjawią się mnodzy fałszywi Chrystusowie. My zaś wie¬
rzymy i uznajemy za Chrystusa, Syna Bożego, tylko Tego,
Który został zrodzony przez Pannę Marię, pochodzącą z domu
Dawidowego, z pokolenia Judy, w mieście Betleem, i Któremu
dane było imię Jezus. Słowo ״Jezus” izraelickie, po polsku
znaczy ״Zbawiciel”. Tikie imię nakazał dać Chrystusowi
Archanioł Gabriel i tym wyraźnie wskazał, że Chrystus
przyszedł, aby zbawić ludzi.l
6.	״Wierzę... w Syna Bożego, Który się z Ojca narodził
p‘rjz e d wszystkimi wiekami”.
Przed pierwszym Soborem Powszechnym pewien kapłan
z Aleksandrii, imieniem Ariusz, począł kłamliwie nauczać o Sy¬
nu Bożym; mianowicie że Syn Boży nie istnieje wiecznie, a naro¬
dził się z Ojca w czasie. My zaś wierzymy tak: Bóg Ojciec istnieje
wiecznie, łącznie z Synem, a Syn wiecznie — z Ojcem, a zatem,
Syn Boży jest też taki sam wieczny Bóg, jak i Bóg Ojciec.
7.	״Wierzę... w Syna Bożego, Który się z Ojca narodził...
Światłość ze Światłości”.
Słowa ״Światłość ze Światłości” są to słowa porównania
lub poglądowy przykład, mianowicie: trudno nam jest zrazu
zrozumieć, jak się rodzi Syn Boży z Boga Ojca. Otóż w Sym¬
bolu Wiary zostało przytoczone porównanie, że Syn Boży
rodzi się z Oj^a, jak promień słoneczny ze słońca: słońce i
jego promienie istnieją jednocześnie i ni^rozdzielnie'. podob¬
nie i nierozdzielnie istnieją Bóg Ojciec i Syn Boży.
		

/Magazyn_101_10_018_0001.djvu

			— 16 —
8.	,Wierzę... w Syna Bożego...fc. B o g a prawdziwego
z Boga prawd z i we go״.; jafc	״Ł Sc·
- ■ !־!iii i i i!! i !arwim[nw-iiiiMiBrw-ii w -irn
Ten sam fałszywy nauczyciel, kapłan Ariusz, zgadzał się
uznawać Syna Bożego za „Pana”, ale nie za prawdziwego
Boga, lecz za wtórego. My zaś wierzymy, że Syn Boży jest
takim samym prawdziwym Bogiem, jak i Bóg-Ojciec, albo¬
wiem istnieje On wiecznie.
9.	„Wierzę... w Syna Bożego... zrodzoneg[o,'nie[8two■
r zon ego”.
Według nauki Ariusza wypadało tak, że na początku
Syn Boży nie istniał, lecz był stworzony później przez Boga
Ojca. My zaś wierzymy, że Syn Boży wcale nie był stworzony,
lecz wiecznie rodzi się z Boga Ojca.
10.	„Wierzę... wJSyna Bożogo... w s pó łjis t o t;n eg o Ojcu”.
Wierzymy, że Syn Boży jest, jednej istoty z Bogiem
Ojcem, t. j. że posiada takie same Boskie przyrodzenie, co i
Bóg Ojciec, i że ta istota Boska w Nich jest niepodzielna. &
11.	„Wierzę... w Syna Bożego... przez Którego
wszystko się stało".
Te słowa weszły do Symbolu Wiary z Ewangelii Jana
Teologa, w której o Synu Bożym jest powiedziane: „Wszystkie
rzeczy przez Niego się stały, a bez Niego nic się nie stało, co
się Stało” (Gca T&ms bijum, h BE3 Neriv nh>itÓ;ke Ei.itTh, ea>E Ehim».
Jan 1, 3). Wierzymy, że cały świat został stworzony przez
Syna Bożego$
Trzeci artykuł.
„Wierzę... w Syna Bożego... Który dla nas ludzi i, dla na¬
szego zbawienia zstąpił z niebios,i wcielił się z Ducha Świętego
i Marii Panny, i stał się człowiekiem”״,
Mptfio... kx Ciiii firciA... Nitx paAii mmok-Ekz h ״iuierw p«AH
tntfllTA, riHEAUMrO CX IlliCZ, \ KOrMOTHBlUdrOCA w 4)fd Gta h /Hpin
4kM, H EOMEifOti^MUldEA.
1. „Wierzę... w Syna Bożego... Kt ó ry zstąpił z niebios”.
Ci fiiłszywi nauczyciele, którzy twierdzili, że Syn Boży,
Jezus Chrystus, był tylko człowiekiem, oczywiście wierzyli
też, że nie zstępował On z nieba, lecz urodził się na ziemi,
podobnie jak wszyscy ludzie. My zaś wierzymy, że Syn Boży
istnieje wiecznie z Bogiem Ojcem, i że zstąpił na ziemię z
nieba w celu zbawienia ludzi. Pod słowami „zstąpił z nieba”
w trzecim artykule Symbolu Wiary należy rozumieć objawienie
		

/Magazyn_101_10_019_0001.djvu

			— 17 —
się czyli przyjście na ziemię Syna Bożego, które miało miej¬
sce w określonym czasie (przeszło dziewiętnaście stuleci temu),
kiedy Syn Boży narodził się jako człowiek z Panny Marii i
żył, również jako człowiek, z ludźmi na ziemi Izraelskiej. ^
2.	...״dla nas ludzi”. Izraelici, gdy oczekiwali Chry¬
stusa, sądzili, że Chrystus, przyjdzie na ziemię tylko dla jed¬
nych Izraelitów, aby ich wyzwolić z pod władzy innych na¬
rodów. My zaś wierzymy, że Chrystus był obiecany wszyst¬
kim ludziom, i że przyszedł On zbawić nie tylko Izraelitów,
lecz i wszystkich ludzi.
3.	...״i dla naszego zibawienia”. Izraelici w oczeki¬
waniu Chrystusa, mniemali, że Chrystus będzie na ziemi wa¬
lecznym królem, podobnym, na przykład, do Dawida, zbierze
wojsko i za jego pomocą podbije inne państwa, a wtedy
wszystkie narody będą podwładne Izraelitom, będą płaciły
im haracz. My wierzymy, że Jezus Chrystus, Syn Boży, przy¬
szedł na ziemię, nie w tym zamiarze, by być ziemskim mo¬
narchą, lecz aby zbawić ludzi od grzechów. Oto są słowa Sa¬
mego Jezusa Chrystusa: ״Królestwo Moje nie jest z tego świata”
(Цртко /Ио'е hj ГО rtiipa (trw, Jan 18, 36).
Naszego zbawienia dokonał Jezus Chrystus nauką Swoją,
życiem Swoim, śmiercią Swą i zmartwychwstaniem.
Nauka Chrystusa staje się dla nas zbawienną, kiedy przyj¬
mujemy ją całym sercem i według niej postępujemy. A także
dla naszego zbawienia powinniśmy naśladować życie Chrystusa.
O śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa będzie mowa
w IV i V art. Symbolu Wiary.
4.	״Wierzę... w Syna Bożego... i wcielił się z Ducha
Świętego i Marii Panny", to znaczy, że Syn Boży
wcielił się, to jest że przyjął na Siebie ciało ludzkie z Panny
Marii, i pod działaniem Ducha Świętego.
Fałszywi nauczyciele sądzili, że dla Syna Bożego jest
poniżającym mieć na Sobie ludzkie ciało; dlatego wierzyli oni
sami i innych nauczali, że Jezus Chrystus nie miał ludzkiego
ciała, i że zamiast takowego posiadał On tylko pozór ciała,
jego cień. My zaś wierzymy tak: Jezus Chrystus, przez dzia¬
łanie Ducha Świętego, narodził się z Panny Marii jako czło¬
wiek i wychował się też jako człowiek. To poniżenie- być
człowiekiem— Syn Boży przyjął na Siebie Sam, z własnej wo¬
li, jedynie w tym celu aby zbawić ludzi: postanowił uczynić to
przez Swe męki; tak więc dla Syna Bożego było koniecznością
mieć ciało ludzkie i w nim cierpieć. Z Ewangelii wiemy, że
Chrystus miał takie ciało; szczególnie dowiadujemy się o tym
z historii zwiastowania Panny Marii i Narodzenia Chrystusa.
Same wyrażenie ״stał się ciałem” wzięte jest z Ewangelii
Jana Teologa: ״i Słowo stało sią ciałem i mieszkało między nami”
(Й Олеко плоть кисть, и шанса кх ны. Jan 1, 14).
2
Katechizm.
		

/Magazyn_101_10_020_0001.djvu

			5.	... i stał się człowiekiem”. Wierzę, że Syn
Boży nie tylko stał się ciałem, lecz że stał się też człowie¬
kiem w zupełności.
Istnieje różnica pomiędzy słowami: ״stał się ciałem” a
״stał się człowiekiem”; słowa ״stał się ciałem” pokazuj że Syn
Boży przyjął ciało człowieka. Byli tacy fałszywi nauczyciele,
którzy wymyślili, że, aczkolwiek Jezus Chrystus posiadał cia¬
ło ludzkie, ale dusza Jego nie była ludzka; zamiast duszy ludz¬
kiej w tym ciele znajdowało się jakoby Bóstwo Syna Bożego.
Lecz my wierzymy, że Jezus Chrystus był zupełnym człowie¬
kiem, to jest miał nie tylko ciało lecz i duszę ludzką. Dla te¬
go w Symbolu Wiary także mówimy: ״i stał się człowiekiem”.
Wiemy o tym ze słowa Bożego, w którym Jezus Chrystus na¬
zywa się człowiekiem (1 Tym. 2, 5), oraz z własnego rozu¬
mowania. Syn Boży przyszedł, aby zbawić nie tylko ciało,
lecz i duszę człowieka.
6.	O Pannie Marii wierzymy tak: Dziecię, Które narodziło
się z Niej, było jednocześnie Synem Bożym i człowiekiem; wo¬
bec tego Panna Maria słusznie nazywa się Bogarodzicą. A ci
fałszywi nauczyciele, którzy nie uznają Panny Marii za Bo
garodzicę, właściwie nie uznają także tego, że to Dzieciąiko
Jezus już przy narodzeniu się było Synem Bożym. Dostąpiw¬
szy zaszczytu być Matką Pana naszego Jezusa Chrystusa, Syna
Bożego, Panna Maria przez to znajduje się najbliżej Boga,
i czcimy Ją bardziej niż wszystkich świętych ludzi i aniołów.
Czwarty artykuł.
״Wierzę... w Syna Bożego Jezusa Chrystusa... Ukrzyżowany
też za nas pod Ponckim Piłatem, i umęczon, i pogrzebion”.
кх Сына БожТа, !ис^сл ХрТгга... Ратдтаго же за нм
при Понт(йс׳Н;<их Пиат־Ь, и стралакша, й norpiEemia.
W księgach Starego Testamentu znajdujemy wyraźne
przepowiednie proroków o tym, że Chrystus przyjdz׳e na zie¬
mię i będzie umęczony. Na przykład, król Dawid w 21 psal¬
mie tak wyraźnie opisał ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa, jak
gdyby sam był na Golgocie podczas tego ukrzyżowania; w
tym psalmie Dawid opisał nie tylko męki krzyżowe Chrystu¬
sa, nie tylko że lud będzie szydzi! z Ukrzyżowanego, lecz na¬
wet i to, jak żołnierze będą dzielili szaty Jego i rzucali los o
Jego odzież (Ps. 21, 18-19). Tak samo wyraźnie przepowie¬
dział o mękach Chrystusowych prorok Izajasz w rozdziale 53
swej księgi; słowa tej przepowiedni do dziś dnia są wspomi¬
nane we wstępnej części liturgii. Oto ich początek: ״Jako ba¬
ranek na zabicie wiedziony był, i jako owca przed tymi, którzy
ją strzygą, oniemiał, i nie otworzył ust swoich” (Шки׳ с5кча на
		

/Magazyn_101_10_021_0001.djvu

			— 19 —
З^колемТе кедеса, и мки׳ дгнецх нЕПорочЕнх пр/ши׳ гтрнг^цыги׳ его вез־
гл<шнх, таки» не ГОгирзаЕтх оугт* гвон^х. Izajasz 53, 7). Sam Jezus
Chrystus uczył o Sobie, że ״Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu
służono, ale by służył, i aby dał Duszę Swoją na^okup za wielu״
(Шкоже Снх ЧлАескТЙ не прГндЕ, дл помЬ’жлтх	но посл&кнти,
й ддти дЯш$ Свою йзедклен i 3а многигх. Mat. 20, 28). Wkrótce
po Swym chrzcie Jezus Chrystus w rozmowie z Nikodemem
powiedział o Sobie: ,,Jako Mojżesz węża na puszczy wywyższał,
tak musi być wywyższony Syn^Człowieczy״ (ГЙкоже ЛЬук'н козне״
элию кх п&тьни, таки׳ подокдетх возместим СнУ Члк'Еческол»#. Jan 3,14).
Słowa „za was״, pokazują, że za swe grzechy grzesznicy
powinni byli cierpieć sami: zamiast nich przyjął te cierpienia
na Siebie Jezus Chrystus, Syn Boży.
Z Ewangelii można się dowiedzieć, jak był ukrzyżowany
Jezus Chrystus.
W Symbolu Wiary powiedziane jest, że Jezus Chrystus
był ukrzyżowany pod Ponckim Piłatem. Patriarcha Jakub,
gdy błogosławił przed śmiercią dzieci, powiedział Judzie (czwar
temu synowi), że z jego pokolenia będą królowie w narodzie
izraelickim, aż do przyjścia Pomazańca. I rzeczywiście, u Iz¬
raelitów królowie byli z pokolenia Judzkiego, aż do czasów
Chrystusa: podczas narodzenia Chrystusa, królem w Judei
był idumejezyk Herod, a podczas ukrzyżowania Jezusa Chry¬
stusa — poganin rzymianin Poncjusz Piłat, a więc przepo¬
wiednia się spełniła.
2.	„Wierzę... w Syna Bożego... Jezusa Chrystusa.. Który
u m ę с z o n”.
Ci sami fałszywi nauczyciele twierdzili, że Jezus Chrystus
nie miał ciała, ani też duszy ludzkiej, i wierzyli, że Chrystus na
krzyżu nie cierpiał, lecz tylko udawał że cierpi. My wierzy¬
my, że Chrystus przyszedł aby cierpieć i w rzeczywistości
cierpiał, albowiem miał On w zupełności naszą ludzką naturę.
3.	...„i p o g r z e b i o n”.
Fałszywi nauczyciele rozpowszechniali !!mniemanie, że
Chrystus nie umarł na krzyżu, lecz tylko omdlał, wobec tego
mógł potem ożyć. Wiemy z Ewangelii i tak wierzymy, że
Jezus Chrystus był męczony przed ukrzyżowaniem, umęczony
podczas ukrzyżowania, zmarł na krzyżu i został jak wszyscy
umarli, pochowany przez krewnych i uczniów.
4.	Śmiercią Swą Jezus Chrystus zbawił tylko tych ludzi,
którzy uczestniczą w Jego cierpieniach i śmierci za pośred¬
nictwem żvwej wiary, Św. Sakramentów, oraz powstrzymania
się od wszelkich grzechów.
j
		

/Magazyn_101_10_022_0001.djvu

			— 20
Piąty artykuł.
״Wierzę... w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego... I trzeciego
dnia zmartwychwstał według Pisma".
fl־M?K>... кx Wbtd Хр1ста, Сына БожТа... Й коскршлго кх трЕтТи
день по ПнслиТелю.
Fałszywi nauczyciele, którzy twierdzili, że Chrystus nie
umarł na krzyżu, nie wierzyli również w Jego zmartwych¬
wstanie, nie wierzyli także w zmartwychwstanie ci, co Chrystusa
uważali za zwyczajnego człowieka. My zaś poczytujemy Jezusa
Chrystusa nie tylko za człowieka, lecz jednocześnie za Syna
Bożego, i wiemy, że rzeczywiście umarł On na krzyżu; i wo¬
bec tego wierzymy, bez wahania, w Jego zmartwychwstanie.
W księgach Starego Testamentu znajdują się przepowiednie
o zmartwychwstaniu Chrystusa. Król i prorok Dawid w 15 psal¬
mie rzekł: .,Nie zostawisz duszy mej w piekle, ani dopuścisz świę¬
temu Twemu oglądać zbutwienie” ($kw не астлкиши дЬ’шЯ <иок> ко
ад־Ь, ниже длси преподобном^ Ткоели кнд־кти истл'КнТа. Ps. 15, 10).
Święty Apostoł Piotr w kazaniu do ludu, po zesłaniu Ducha
Św., wytłumaczył te słowa, że praojciec Dawid nie mówi tu o
sobie, albowiem ״on umarł i pogrzebiou był, a grób jego jest aż
do dnia dzisiejszego” (ukw и оу<ирЕ й погрЕБЕнх бысть, й гровх еги/
кх нлсх дйже до дне нги׳), a przepowiedział to о ,,zmartwych¬
wstaniu Chrystusowym” (и) коскрти Х(Гток־Ь. Dz. Ар. 2, 29, 31).
Jezus Chrystus, podczas Swego ziemskiego życia, jasno i
dobitnie mówił nie tylko o Swych mękach, lecz także o tym, że
zmartwychwstanie na trzeci dzień. Przy tym Jezus Chrystus po¬
równywał Swe zmartwychwstanie do tego wydarzenia, gdy pro¬
rok Jonasz, połknięty przez wieloryba, był wyrzucony na brzeg
na trzeci dzień. O tym, że zmartwychwstanie Chrystusowe miało
miejsce na trzeci dzień, wiemy z Ewangelii. Gdzie i w jakim
stanie znajdował się Jezus Chrystus po pogrzebaniu do chwili
zmartwychwstania Swego, w krótkich słowach wyobrażone jest
w cerkiewnej pieśni wielkanocnej, którą po polsku można tak
oddać: ״Byłeś, Chryste, ciałem w grobie, w piekle zaś duszą, jako
Bóg, z rozbójnikiem w raju, a na tronie z Ojcem i Duchem (Świę¬
tym), niewymownie wszystko napełniając” (Bo rpÓB-fc плотски, ко
лд־Ь же сх д£шею mkiv Brx, кх рай же сх разБойникол«, й на пртол'Ь
БЫ ЛХ еси, ХрГЕ, СО С)н״ЕЛ(Х Й Д^ОЛЮ, КСА ЙСПОЛНЛАИ NiWntCdNNhlll).
Słowa ,,według Pisma” oznaczają, że o cierpieniach i
zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa przepowiedziane było
w Piśmie Świętym, co zaś i jacy prorocy przepowiadali, o
tym było powiedziane wyżej.
		

/Magazyn_101_10_023_0001.djvu

			— 21 —
Szósty artykuł,
,,Wierzę... w Jezusa Chrystusa. Syna Bożego... I wstąpił na
niebiosa, i siedzi na prawicy Ojca”.
Мр#ю... кх IhcSca ХрТстл, Сына Нож1а... Й бозшедшаго na
небеса, й гЬдацм десыЬ’ю Отца.
W szóstym artykule Symbolu Wiary zawarta jestinauka
0	1wniebowstąpieniu Pańskim.
1.	Historia wniebowstąpienia jest nam znana z Ewan¬
gelii, i z księgi Dziejów Apostolskich. Jezus Chrystus po Swym
zmartwychwstaniu w przeciągu*40 dni objawiał się wielu wie¬
rzących Weń, poczem, w obecności Swych uczniów, wstąpił
na niebiosa z góry Oliwnej. O tym, jakie znaczenie dla nas
1	wszystkich wiernych mają te dwa wydarzenia: zmartwych¬
wstanie i wniebowstąpienie Pańskie, wyjaśnił nam Sam Jezus
Chrystus; podczas Wieczerzy Pańskiej powiedział On Swym
uczniom: ״Idę. aby wam zgotować miejsce. A gdy odejdę i wam
zgotuję miejsce, przyjdę znów i wezmę was do Siebie, żebyście,
gdziem Ja jest, i wy byli” (Йд$ оуготокАтн лгЕсто кал«. Й лцк
оуготомю «и’Есто камх, паки пр?идэ й поим! б !!'i кх 0еб6׳, да йд־&кс
ecrtth Йзх, й ш eSaete. Jan 14, 2 i 3).
2.	,.Wierzę... W Jezusa Chrystusa. Syn i Bożego... I siedzi
na prawicy Ojc a".
Słowa ״na prawicy” oznaczają — po prawej ręce, czyli
״po prawej stronie”. Całe zdanie oznacza, że Syn Boży, Jezus
Chrystus, ze Swą naturą ludzką, po wniebowstąpieniu, otrzy¬
mał i zachowuje równą władzę i chwałę z Bogiem Ojcem.
Siódmy artykuł
,.Wierzę... w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego... I znowu
przyjdzie z chwałą sądzić żywych i umarłych. Którego królestwu
końca nie będzie”.
кх IhcSca Xpim, Оьша БожЦ... Й паки грдд^флго to
маком, с$д!'ти жикшах й мертшлАх, ferwau цлрсткТю не бЬдетх конца.
A więc wierzymy о Synu Bożym, Jezusie Chrystusie, że
On jeszcze raz przyjdzie na ziemię. Apostołowie widzieli: gdy
Jezus Chrystus wstępował na niebiosa, wtem zjawili się im
dwaj aniołowie w białych szatach i rzekli: ״Mężowie galilejscy! co
stoicie, patrząc na niebo. Ten Jezus, Który w górę wzięty jest od
was do nieba, tak przyjdzie, jakieście Go widzieli idącego do nieba”
(/HWe ГД/ЖЛЕИСтТи, ЧТО СТОИТЕ, ЗрЛ1|1Е НА HBOj Ci Н 1ИСХ, I.O3HEC1/1ICA
ГО кш НА НБО, ТАКОЖДЕ П(>ТИДЕТХ, И<НЖЕ 11׳БрДЗО<ИХ КИД-fecTE &Г0 ЙдЬфА
на ибо. Dz. Ар. 1, И). Sam Jezus Chrystus podczas Swego
		

/Magazyn_101_10_024_0001.djvu

			— 22 —
ziemskiego życia uczył wyraźnie, że po raz pierwszy przyszedł
po to, aby zbawić ludzi, a po raz drugi przyjdzie, by ich są¬
dzić. Oto są słowa Samego Jezusa Chrystusa z Ewangelii Ma¬
teusza: ״A gdy przyjdzie Syn Człowieczy w chwale Swej i wszyscy
Święci Aniołowie z Nim, tedy usiądzie na stolicy chwały Swojej.
I będą zgromadzone przezeń wszystkie narody i odłączy je, jedne
od drugich, jako pasterz odłącza*owce od kozłów” (&гда
прждетх Сыня HiTsintiKifi кх шк־к Скоей, й ми св<*׳п'и йггли ск
Нй<их: тогда сАд!тх на прктол־Ь слаш Скоса. Й совсртсд пргдх Нкл«
ксн Й3ЫЦЫ, й рлзл&чйтх i1jfx AfśYz Ш др$га, мкоже пастыри разл^ча-
Ет! скцы и> козлншх. Mat. 25, 31-32), a dalej nakreślił jak
będzie się odbywał ten Sąd Ostateczny nad ludźmi za wszyst¬
kie ich uczynki. Z tej nauki Jezusa Chrystusa wynika jasno,
że drugie przyjście odbędzie się w pełnej chwale Boskiej, a sąd
odbędzie się w obecności wszystkich Świętych Aniołów Boskich.
2.	Jezus Chrystus nie oznaczył ściśle czasu, kiedy ma
się odbyć ten sąd, również jak i powtórne przyjście Chrystu¬
sa, lecz powiedział tylko w przypowieści o 10 pannach, ocze¬
kujących na oblubieńca (Mat. 25, 1-13), że ludziom nie dane
wiedzieć dnia ani godziny, kiedy przyjdzie Syn Człowieczy.
Miłosierdzie Boże opóźnia przyjście Chrzystusa. Miłosier
ny Pan Bóg pozostawiał zawsze ludziom czas dla pokuty,
tak było na przykład przed potopem. I w tym wypadku Pan
pozostawia czas, by ludzie we wszystkich krajach usłyszeli
naukę liwangelii Chrystusowej.
3.	״Którego królestwu końca nie będzie”.
Te słowa o Synu Bożym, Jezusie Chrystusie, należące
do Symbolu Wiary, były wygłoszone przez Archanioła Gabri¬
ela do Panny Marii: ,.A oto poczniesz w żywocie, i porodzisz
Syna, i nazwiesz Jego imię Jezus... i będzie królował nad domem
Jakubowym na wieki, a królestwu Jego nie będzie końca” (Й »
344 HE Ul И КО ЧрСК־Ь, Й рОДЙшИ GlJMd, Й HafEMlIUM ИЛЧА fe.u Ч 1исх... Й
коцарйтсА к* дол\$ !акокли ко к־Кки, й ц^тк1ю ferw׳ HI К^ДСТХ конца.
Łuk. 1, 31 — 33). Tu się rozumie, że Chrystus, Syn Boży,
będzie duchowo panował na Sądzie Ostatecznym.
0 Trzeciej Osobie Świętej Trójcy, Duchu Świętym.
(Artykuł Symbolu Wiary 8).
Ósmy artykuł.
״Wierzę... I w Ducha Świętego, Pana, Ożywiającego, Który
od Ojca pochodzi, Który z Ojcem i Synem wspólnie jest czczony
i uwielbiany, Który mówił przez proroków”.
		

/Magazyn_101_10_025_0001.djvu

			23 -
В־К()^ю... Й ех	Скдтаго, Господа, Жикоткордфаго, Иже
ГО Отца йс^оддцмго, Иже со Отц(лш й Сынол« спокландел\а й ссаакили,
глагсаакшаго пророки.
Inaczej brzmi to tak: wierzę, że istnieje jeszcze trzecia
Osoba Świętej Trójcy, Duch Święty, że jest On Bogiem, że
jest On żywotwórczym (ożywiającym), że pochodzi od Ojca, że
należą Mu się cześć i uwielbienie na równi z Ojcem i Synem,
i że Duch Święty przemawiał przez proroków.
1.	W Starym Testamencie była objawiona ludziom,
szczególnie na górze Synaj, tylko nauka o Bogu jednym; o
Trzech Osobach były dane tylko niejasne wskazówki. Imię
Ducha Świętego wspomina się w Starym Testamencie: tak
mówi się w Biblii, że Duch Boży zszedł na Saula podczas
namaszczenia go na króla, potem opuścił go i przeszedł na
Dawida. Nie powiedziane jest wyraźnie, kim był ten Duch Bo¬
ży. Archanioł Gabriel powiedział Pannie Marii: ,,Duch Święty
zstąpi na Cię” (Д^х Сты'й на'йдетх на Та. Łuk. 1, 35), i też nie
powiedziano wyraźniej o Duchu Świętym. Podczas Chrztu
Pańskiego Duch Święty objawił się jako oddzielna Osoba, od¬
różniająca się od Ojca i Syna, lecz nie mówi się tu także,
kim On jest Wyraźnie o Duchu Świętym objaśnił Sam Pan
Jezus Chrystus podczas Wieczerzy Pańskiej; aby pocieszyć
uczniów rzekł im tak: ״A Ja prosić będę Ojca, a innego Pocie¬
szyciela da wam... Ducha prawdy’’... (Й йзх оул\оаю СЦа, й йно-
ro OyrliiiiimaA д^етх камх... Д^а истины... Jan 14 16-17). ״A gdy
przyjdzie On Pocieszyciel, Którego Ja wam poślę od Ojca, Duch
Prawdy, Który od Ojca pochodzi, On o Mnie świadczyć będzie"
(ёгда же пршдетх Оут^шитеац бгоже йзх послГо ка'л\х ГО ÓI\a, Д^х
истины, Пже ГО Оца йс^одитх, Той скид־Ётел1.стк$етх и! /Ин׳Ё. Jan 15,26).
Ze wszystkich tych słów Jezusa Chrystusa widać, że Duch Święty
jest taką samą Osobą w Świętej Trójcy, jaką jest Druga, t. j.
Syn Boży; podobnie jak Syn Boży podczas Swego życia ziem¬
skiego był Pocieszycielem dla Apostołów, tak po opuszczeniu
przez Niego ziemi Duch Święty objawił się, jako inny, lecz
również Pocieszyciel. Stąd wynika, że Duch Święty, podobnie
jak i Syn Boży, jest Bogiem, t. j. posiada istotę Boską.
2.	״Wierzę., w Ducha Świętego... Który od Ojca
pochodź i".
O Synu Bożym wierzymy, że rodzi się On wiecznie z
Boga Ojca. O Duchu Świętym wiemy tylko, że pochodzi też
od Ojca. Sam Jezus Chrystus objawił nam to o Duchu Świę¬
tym, w ostatniej rozmowie z uczniami, która poprzedziła Jego
		

/Magazyn_101_10_026_0001.djvu

			— 24 —
męki, i tak wierzymy o Nim. W Słowie Bożym nie objawio¬
no, jaka zachodzi różnica pomiędzy słowami ״Syn Boży rodzi
się z Ojca”, a ״Duch Święty pochodzi od Ojca”.
Chrześcijanie wyznania rzymsko - katolickiego od niejakiego czasu
wierzą, że Duch Święty ״pochodzi od Ojca i Syna” łącznie. Lecz w sło¬
wie Bożym objawione zostało tylko, że Duch Święty pochodzi od Ojca;
wobec tego nauki rzymsko katolickiej nie uznajemy za prawidłową; zresztą,
pierwotnie sami rzymsko-katolicy, wspólnie ze wszystkimi chrześcijanami,
wierzyli, że Duch Święty pochodzi od Ojca.
3.	״Wierzę... w Ducha Świętego... Który z Ojcem i
Synem wspólnie jest czczony i uwielbiany”.
Powinniśmy oddawać cześć Duchowi Święiemu oraz
wielbić Go, na równi z Ojcem i Synem; tak rozkazał Sam
Jezus Chrystus, kiedy powiedział uczniom, aby chrzcili wszyst¬
kie narody ״w imię”, to znaczy dla chwały ,,Ojca i Syna i
Ducha Świętego” (ko !,!!ha Ć)nd h Cna h CTarw Mat. 28, 19);
znaczy to, że jednakowa chwała należy się wszystkim
Osobom Świętej Trójcy.
4.	Duch Święty jest ״Ożywiający”, t. j. daje życie, ożywia.
To ożywiające działanie Ducha Świętego dotyczy nie tylko
przyrody widomej, cielesnej, lecz szczególnie duszy człowieka,
t. j. duszę grzesznego człowieka Duch Święty pobudza do
cnotliwego życia. Gdy Duch Święty zstąpił na Apostołów, to
oświecił ich umysły, ożywił w ich sercach umiłowanie dobre¬
go i wzmocnił w nich siłę.
5 ״Wierzę... w Ducha Świętego... Który mówił przez
p r o r o k ó w”.
Duch Boży zstępował na Saula, na Dawida podczas ich
namaszczenia na królów; na proroków Bożych: Mojżesza, Sa¬
muela, Eliasza, Elizeusza i innych, na arcykapłana Aarona, i
także oświecał ich. Dla tego prorocy, dzięki natchnieniu Du¬
cha Świętego, nie tylko pojmowali teraźniejszość, t. j. co działo
się w ich czasach, lecz także i przyszłość, i w swych księgach
wiele przepowiadali o przyszłych wydarzeniach, szczególnie o
Chrystusie. To właśnie oznaczają słowa Symbolu Wiary, że
Duch Święty ״mówił przez proroków”.
6. Pan Bóg udziela Ducha Św׳ętego nie tylko prorokom
i apostołom, lecz wszystkim, którzy Weń wierzą. Dary Swoje
czyli moc Swą Duch ,Święty daje nam przez nasze modlitwy,
szczególnie zaś w Świętych Sakramentach. Spośród wielu
modlitw jedna jest specjalnie do Ducha Świętego; w niej bła¬
gamy Go, aby osiadł On w naszej duszy i oczyścił ją od
wszelkiej nieczystości; modlitwa ta zaczyna się od słów: ״Królu
Niebieski” (Cariu Niebiesnyj ־ Hapio Negecni!ih).
		

/Magazyn_101_10_027_0001.djvu

			— 25 —
O Cerkwi Chrystusowej na ziemi i jej ustanowieniach-
Sakramentach.
Artykuły Symbolu Wiary 9 i 10.
Dziewiąty artykuł.
,.Wierzę... W Jedną, Świętą. Powszechną i Apostolską Cerkiew".
Bo	CoBCfN^M M flrMhCKS’!« UpKOKh
1. Ogólne znaczenie tego artykułu.
Słowo ״Cerkiew” ma podwójne znaczenie. Cerkwią na¬
zywamy budynek czy też dom, w którym zbieramy się na
modlitwę; ״Cerkwią” też nazywają się wszyscy wierni razem,
zgromadzenie wierzących w Chrystusa. Artykuł dziewiąty ma
na widoku nie budynek cerkiewny, lecz wierzących w Chry¬
stusa. Ten artykuł można streścić tak: wierzę, że Jezus Cbry
stus ustanowił na ziemi zjednoczenie wierzących Weń. że ta
kie zjednoczenie ustanowił On jedno, że jest to zjednoczenie
święte, powszechne i, nareszcie, apostolskie.
Jakim zjednoczeniem jest Cerkiew. Jej początek i ostateczne
ustanowienie.
1.	W przypowieści o siewcy i nasionach (Mat. 13, 1 43 ־)
Jezus Chrystus porównał Siebie z siewcą, a naukę Swoją z
nasionami, które siewca rzuca w ziemię, by przyniosły plon;
z przypowieści widać, że jedni z ludzi nie przyjmują tej nauki,
a inni przyjmują ją. Podobnie jak nasiona, które początkowo
puszczają korzenie w ziemię, nauka Chrystusa działa nie ze¬
wnętrznie, lecz wewnątrz człowieka, w jego sercu: ״Nie przyjdzie
królestwo Boże postrzeżone... Królestwo Boże wewnątrz was jest”
(Ne npiium uprKie li ;kie cz cogaioaenTemx |co oyc	
			

/Magazyn_101_10_028_0001.djvu

			— 26 —
rozproszonym i bezradnym stanie pragnął On utworzyć z nich
zjednoczenie wierzących w Niego, Swoją Cerkiew na ziemi.
Tak, gdy Apostoł Piotr wyznał swą wiarę w Jezusa Chrystu¬
sa, to Chrystus pochwalił to wyznanie i rzekł: ״Na tej opoce
zbuduję Cerkiew Moją, i bramy piekielne nie przemogą jej”
(Nd ceMx k4: h Kj>!m	Ne iva	
			

/Magazyn_101_10_029_0001.djvu

			— 27 —
Kto wchodzi w skład Cerkwi Chrystusowej.
Za życia ziemskiego Jezusa Chrystusa, Jego Cerkiew
składała się z Niego Samego, jako Głowy, t. j. głównego Na¬
uczyciela, najbliższych Jego uczniów i innych wiernych.
Jezus Chrystus niekiedy nauczał Apostołów oddzielnie od
ludu, a następnie posyłał ich zamiast Siebie Samego, aby
nauczali: ״Jako Mnie posłał Ojciec, tako i was posyłam” (JflKoa;e
nowi /Ha Ć)i\x, h notu^itó ku. Jan 20, 21), mówi Chrystus
do Apostołów po Swym zmartwychwstaniu. Apostołowie na¬
uczali w dalszym ciągu i następnie z kolei wybrali sobie
następców. Tak trwa to do obecnego czasu: Cerkiew Chrystu¬
sowa składa się z głoszących naukę Chrystusa i przyjmujących
takową, inaczej z pasterzy i wiernych.
Władza, jaką Chrystus dał Swojej Cerkwi.
O władzy Cerkwi Jezus Chrystus nauczał tak: ,,Jeśli by
zgrzeszył przeciwko tobie brat twoj”) (i jeśli po skarceniu go
sam na sam i przy dwóch świadkach nie posłucha, to ״po¬
wiedz zgromadzeniu (Cerkwi); a jeśli i zgromadzenia (Cerkwi)
nie usłucha, to niech ci będzie jako poganin i celnik” (i!|ie *u io-
rffellJHT* KX TSB-łi EfdTX TKOH... I10K־&KA1»	dljiE H yepKOKh npt-
c	
			

/Magazyn_101_10_030_0001.djvu

			— 28 —
tak się też stało, zwiększyła się liczba wierzących w Chry¬
stusa, lecz nie utworzyli oni odrębnych Cerkwi, ale przy¬
łączyli się do Cerkwi, która na początku składała się z Aposto¬
łów. Tym sposobem ukształtowały się gminy chrześcijańskie
w Grecji, w Rzymie i Egipcie. Lecz niezależnie od położenia
tych gmin, zachowały one jedną i tę samą naukę Chrystu¬
sową i były posłuszne tym ustanowieniam, które przekazali
Apostołowie. Z tego wynika, że gminy chrześcijańskie nie
stanowiły jakichś odrębnych Cerkwi, lecz były częściami jedy¬
nej Cerkwi Chrystusowej, były Cerkwiami Miejscowymi, a ra¬
zem stanowiły Powszechną Cerkiew.
Najstarszymi Cerkwiami Miejscowymi są Cerkwie: Kon¬
stantynopolitańska, Aleksandryjska, Antiochejska, Jerozolim¬
ska. Później ukształtowały się Cerkwie Prawosławne w
Grecji, Serbii, Bułgarii, Rosji, Gruzji, Polsce i in. Każdą z
czterych pierwszych Cerkwi zarządza swój naczelny Biskup,
który nosi miano Patryarchy. Na czele innych Cerkwi stoją
też Patryarchowie (Serbia, Rosja, Rumunia) lub Metropolici
(Polska\ lub Arcybiskupi (Grecja). Z kolei każda Cerkiew
dzieli się na mniejsze części, które nazywają się diecezjami
i znajdują się pod zarządem oddzielnych Biskupów, każda
diecezja dzieli się na parafie ze swymi prezbyterami (swia-
szczennikami).
Spomiędzy Cerkwi, które odłączyły się od jedności, należy wspom¬
nieć Kościół Rzymski, w skład którego wchodzą Kościoły całej Europy
Zachodniej. Kościół Rzymski znajduje się pod zarządem swego Patryar¬
chy Rzymskiego, który mianuje się Papieżem. Kościół Rzymski oddzie¬
lił się ostatecznie od jedynej Cerkwi w 1054 r., do tego czasu znajdował
się on również w jedności z całą Cerkwią Chrystusową. Od jedynej
Cerkwi Prawosławnej odłączyła się w VII wieku Cerkiew Ormiańska.
3. Wierzę w Cerkiew ״Świętą“.
Cerkiew Chrystusowa jako zjednoczenie wiernych, skła¬
da się z ludzi i nie ma, rzecz naturalna, człowieka, któryby
nie zgrzeszył w życiu. Jednakowoż Cerkiew Chrystusowa
słusznie mianuje się Świętą, i oto w jakim znaczeniu. Każde
społeczeństwo ludzkie dąży bezwarunkowo do określonego
celu. Cerkiew Chrystusowa została założona w tym celu, aby
nauczyć ludzi jak należy żyć cnotliwie i pomóc im prowadzić
takie życie. W tym celu Jezus Chrystus dał Swej Cerkwi na¬
ukę świętą, t. e. taką, która prowadzi do cnotliwego życia,
poza tym On Sam został umęczony za grzechy ludzkie i tym
uzyskał dla ludzi odpuszczenie grzechów; nareszcie zesłał On
Cerkwi Świętego Ducha i dał władzę oczyszczać grzeszników
od ich grzechów״.
4. Wierzę w CerKiew ״Powszechną“.
Jezus Chrystus porównał pewnego razu Swoją Cerkiew
do ziarna gorczycznego; jak ziarno gorczyczne, będąc małym,
		

/Magazyn_101_10_031_0001.djvu

			— 29 —
wyrasta na dużą roślinę, tak i Cerkiew Chrystusowa pierwot¬
nie bardzo niewielka rozpowszechnia się po całej ziemi (Mat.
13, 91-32). Słowo ״Powszechna” (z greckiego Kafoliczna) po¬
kazuje, że Cerkiew Chrystusowa przeznaczona jest nie dla
jednego narodu, nie dla jednego kraju, lecz dla wszystkich
ludzi, wszystkich krajów na ziemi.
Sam Jezus Chrystus mówił, źe ma ״inne owce”; pod in¬
nymi owcami rozumiał wierzących spośród innych narodów»
oprócz Izraelitów. Po Swym zmartwychwstaniu nakazał Swym
uczniom: ,,Idźcie, nauczajcie wszystkie narody“ (Ше'дше оуко на¬
ймите кед мзыки. Mat. 28, 19).
W księdze ״Dziejów Apostolskich” opowiada się, jak od
samego początku rozpowszechniała się wiara Chrystusowa, a
mianowicie: w dzień Św. Ducha, kiedy Duch Święty zstąpił
na wierzących w Chrystusa. Apostoł Piotr począł nauczać lud.
Lud ten poczodził nie tylko z Judei, lecz i z różnych innych
miejscowości: ״W Jerozolimie mieszkali Judejczycy, ludzie nabożni,
z każdego narodu pod niebiosami... Judejczycy i nowonawróceni“
(Ба^У же ко Ьрлнлгк жик^цпе !Ядеи, <м$ж1е бигогок1׳;мн1н, ГО Ktirw
«Зыка, иже подх нкселш... Кдев же пришЕльцы. Dz. Ар. 2, 5-10). Z
tej księgi Dziejów Apostolskich widać, że nawracali się do
Chrystusa i izraelici i nie izraelici, a mianowicie: rzymianie,
grecy i inni. ״Chrześcijanami” po raz pierwszy nazwano wie¬
rzących w Chrystusa w mieście Antiochii w ziemi Syryjskiej.
A więc Cerkiew Chrystusowa nazywa się ״Powszechną“
(Kafoliczną) w tym znaczeniu, że nie zna ograniczeń co do naro
du, ani co do miejsca, ani co do czasu, lecz że jest usta¬
nowiona przez Jezusa Chrystusa na wszystkie czasy, dla
wszystkich narodów na całym świecie.
Prawosławna Cerkiew nazywa się jeszcze ״Wschodnią1‘,
albowiem na wschodzie Chrystus położył początek Chrześci¬
jańskiego Kościoła; oraz nazwa ta należy Cerkwi Prawosław¬
nej w odróżnienie od Zachodniego Kościoła Katolickiego.
5. Wierzę w Cerkiew ,.Apostolską“.
1. Pan nasz Jezus Chrystus naukę Swą w całej pełni
objawił Swym Apostołom; powołani, towarzyszyli oni bez.
przerwy Chrystusowi i słyszeli całą Jego naukę, głoszoną nie
tylko ludowi, lecz i samym Apostołom. W modlitwie do Ojca
Niebieskiego, przed Swą męką, Chrystus mówi: ״Jam im dał
słowo Twoje... Jako Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich
posłałem na świat“ (Й3Х дл^х !шх еиско Твое... Икоже Л\ене
пом<ш есн кх лирх, й йзх пош^х i?jfx кх «м/рх. Jan 17, 14-18).
		

/Magazyn_101_10_032_0001.djvu

			Od Apostołów obowiązani jesteśmy przyjmować naukę Chry¬
stusową, jakby naukę Samego Chrystusa: ״Kto was słucha,
Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi“ (C^uuah Kdtx, A\i-
Nt tA^uidETa: { iUittETitAPcA Ki«, /Uchę lUittETiłETCA. Łuk. 10, 16), —po¬
wiedział Chrystus Apostołom, posyłając ich na nauczanie.
A zatem Cerkwi Chrystusowej należy się miano ״Apostolskiej*
po-pierwsze dlatego, że zachowuje ona naukę Chrystusa w
tym stanie, w jakim ją Apostołowie przekazali ludziom, a
następnie dlatego, że na tę Cerkiew, na jej pasterzy Chry¬
stus nałożył obowiązek ״apostołować", t. j. rozpowszechniać
wiarę Chrystusa na ziemi.
2. Jezus Chrystus, powierzywszy Swą naukę Aposto¬
łom, im pierwszym dał polecenie chrzcić tych, co w Niego
uwierzą, dokonywać Wieezerzy Pańskiej, dał władzę odpusz¬
czać grzechy pokutującym; wreszcie Apostołowie obrali sobie
pomocników i następców, jak do nauczania, tak i innych ce¬
lów służby Bożej. A więc ״Apostolską” Cerkiew nazywa się
jeszcze dlatego, że,—i to jest rzecz główna,—pasterze, przez nię
powołani do nauczania ludu i dokonywania Sakramentów, po¬
chodzą nieprzerwalnie od Apostołów przez ich następców.
Stąd wynika odwrotnie, że ta Cerkiew nie może być nazywa¬
ną ״Apostolską”, w której: 1) nauka wiary nie jest zachowa¬
na w czystości apostolskiej, lecz zosłała skażona; 2) pasterze
nie pochodzą od Apostołów, i 3) która uchyla się od ״aposto¬
łowania”, t. j. od wykonywania przeznaczenia Cerkwi.
A więc każdy człowiek, który szuka zbawienia w wierze
Chrystusowej, winien wejść w skład jedynej Cerkwi Chry¬
stusowej albowiem w niej zachowuje się nauka Chrystusowa,
jej dany jest Duch Święty, oczyszczający z grzechów i na¬
reszcie, całe ustanowienie pasterskie zachowuje się w niej od
samych Apostołów.
Dziesiąty artykuł.
,,Wyznaje jeden chrzest ni odpuszczenie grzechów“.
GAIINO KfEljJEMlE KO WCTUMfNlE rp־fcjflVR2.
Znaczenie tego artyku‘u można wyrazić w następujących
słowach; zgadzim się i u׳.n iję, że każdy człowiek, aby uzyskać
od *mzcżenie grzechów, obowiązany jest raz w życiu przyjąć
chrzest.
		

/Magazyn_101_10_033_0001.djvu

			— 31 —
Chrzest.
1. Co oznaczały w Starym Testamencie obrzędy obrzezania
i umywania; chrzest Jana Chrzciciela.
Chrzest jest to Sakrament, przez który wierzący, przy
wezwaniu Boga Ojca i Syna i Ducha Świętego trzykrotnie
pogrążony w wodę, odradza się przez Ducha Św. dla życia
duchowego i cnotliwego ale ten chrzest św. Jan tłumaczył tak:
Ja was chrzczę wodą ku pokucie, ale Ten, Który idzie za mną,
mocniejszy jest odemnie... Te.n was chrzcić będzie Duchem Świę¬
tym i ogniem”($3x eysw крираю вы кодою кх покадни: ГрАдый же по
rturli, Кр־Ёпл1и ДЛЕНЕ есть... Той во КЫ Крп'тХ Д^О«ИХ С־ШЛ1Х И СГНЕЛ1Х.
Mat. 3, 11), Niejasnym jest, jaki chrzest miał na widoku Jan
Chrzciciel w ostatnich słowach. Swym chrztem Jan chrzcił w
wodzie pokutujących za grzechy, a w tej liczbie tych, którzy
stali się potem uczniami Chrystusa. Wreszcie i Sam Jezus
Chrystus przyjął chrzest od Jana w rzece Jordanie na znak
Swej czystości. Podczas tego chrztu na Jezusa Chrystusa, ja¬
ko na człowieka, zstąpił Duch Święty w postaci gołębia. Po
ochrzczeniu Jezusa Chrystusa, Jan Chrzciciel w dalszym ciągu
chrzcił lud. Uczniowie Chrystusa także poczęli chrzcić, cho¬
ciaż Sam Jezus nie chrzcił” (1hix *j Oaatx не крецише. Jan 4, 2),
jak zaznacza ewangelista Jan Teolog.
2. Chrzest, jaki ustanowił Pan nasz Jezus Chrystus.
W rozmowie z Nikodemem Jezus Chrystus rzekł: ״Za¬
prawdę, zaprawdę powiadam ci: jeśli kto nie narodzi się z wody
i Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego״ (Аминь, алшнь
ГлаГОИЮ T£B־E, dl|U KTO NI рОДИТСА КОДОМ Й Д^О<ИХ, Hi Л10Ж1ТХ кнй-
ти кх ЦарсткЬ Бжи. Jan 3, 5). Wierzycy w Chrystusa oczeki¬
wali na Ducha Świętego i chcieli Go przyjąć, lecz nie było Go
jeszcze na nich, *przeto, że Jezus jeszcze nie był uwielbiony”
(mkw 1исх не oy в׳К прослакл£нх. Jan 7, 39).
Jezus Chrystus, gdy objawił się po raz ostatni po Swym
zmartwychwstaniu, dał Swym uczniom wyraźny nakaz chrztu.
Rzekł On tak do Swych uczniów: „Idąc tedy, nauczajcie wszyst¬
kie narody, chrzcąc ich w imię Ojca i Syna i Ducha Święte-
flo, ucząc ich przestrzegać wszystkiego, com wam^ przekazał”
(Шедни оуко научите kca ызы'ки, ко'тацн h’vx ко нл!а СЭг(а, й Сна,
й Crarw Д^а: оучац!е мух влют кса, елйка запок'Кдар ка<их.
Mat. 28, 19-20).
		

/Magazyn_101_10_034_0001.djvu

			— 32 —
Na pięćdziesiąty dzień po zmartwychwstaniu Jezusa
Chrystusa, ,zstąpił Duch Święty na Apostołów, ifoto Święty
Piotr naucza zebrany lud, a na zapytanie: co mamy robić?—
odpowiada: ״Pokutujcie, a chrzci się każdy z was w imię Jezusa
Chrystusa ku odpuszczeniu grzehów, a otrzymacie dar Ducha
Świętego” (Покайтд, fi да кртитсА кжждо касх ко или Juta XfVa
ко ичтдБЛшс rfbj(WKx: и прж<ИЕТ{ дарх Птаги׳ Д^а. Dz. Ар. 2, 38).
Stąd wynika różnica pomiędzy chrztem, ustanowionym przez
Jezusa Chrystusa, a chrztem |Jana Chrzciciela: chrzest Jana
dokonywany był tylko !na znak pokuty i wiary^jjw mającego
przyjść Zbawiciela i nie dawał przyjmującym Go odpuszczenia
grzechów; w chrzcie zaś Chrystusowym udziela się odpuszcze¬
nie grzechów i dar Świętego Ducha, obdarzający człowieka.
A więc sam Pan nasz Jezus Chrystus fustanowił chrzest
dla wszystkich, którzy Weń wierzą, i nadał temu obrzędowi
moc, która oczyszcza człowieka od grzechów i obdarza czło¬
wieka dla królestwa Bożego.
3. Wiadomości dodatkowe.
Chrzest z wody.
Że chrzest powinien być dokonywany z wody, a nie ina¬
czej, jasnym jest z księgi Dziejów Apostolskich, rozdziału 8,
gdzie znajdujemy opis tego, jak Filip chrzcił rzezańca etiop-
czyka (Dz. Ap. 8, 29 39). Rzezaniec jechał na wozie i zajęty był
czytaniem księgi proroka Izajasza w tym miejscu, gdzie było
przepowiedziane o mękach Chrystusa (Izajasz 53, 7-8); Filip zbli¬
żył się do rzezańca i począł tłumaczyć mu proroctwo Izajasza;
rzezaniec uwierzył w^Chrystusa; ״A gdy jechali drogą, przy¬
jechali nad jedną wodę. Tedy rzekł mu rzezaniec: otóż woda!
cóż na przeszkodzie, abym miał być ochrzczony... I zstąpili oby¬
dwaj wodę. Filip i rzezaniec, i ochrzcił Яо”',(Йкц> ндд^У ntf-
те<их, пршдоша на н־Кк#ю код$: г реме кйженикх: се кода: что К03-
нранлЕ'гх <ии кргитии;... Й гнндоста ока на код$: Ф?л(ппх же и ка-
женикх: и крги ero. Dz. Ар. 8, 36-38).
То wydarzenie świadczy о tym, że chrzest dorosłego
człowieka poprzedza pouczanie w wierze Chrystusowej, a
także, że sam chrzest za czasów apostolskich dokonywany
był właśnie przez wodę.
		

/Magazyn_101_10_035_0001.djvu

			— 33 —
Chrzest dzieci.
Wzorem obrzezania, którego dokonywano u Izraelitów jak
nad dorosłymi, tak Szczególnie nad dziećmi, wynika, że i
chrztu należy dokonywać nie tylko nad dorosłymi, lecz także
nad dziećmi. Ewangelia opowiada, że Jezus Chrystus nie od¬
dalał od Siebie dzieci i rzekł, że do nich należy Królestwo
Boże. Apostołowie, jak jest zapisane w Nowym Testamencie,
chrzcili za jednym razem całe rodziny; tak Apostoł Piotr
ochrzcił setnika Korneliusza oraz wszystkich znajdujących się
w jego domie; Apostoł Paweł—wszystkich domowników Stefana^
Podczas chrztu dzieci ich rodzice chrzestni przyrzekają
nauczyć je wiary Chrystusowej.[^.
C h r z e s tgfj e d y n y.
Niektórzy nierozsądni gorliwcy nauczali, że chrześcijanin,
w razie jeżeli zgrzeszy, powinien być na nowo ochrzczony;
rzecz zrozumiała, że w rzeczywistości nie można tego wyko¬
nywać. Główną zaś przeszkodą jest to, że chrzest jest naro¬
dzeniem duchowym; ponieważ cieleśnie człowiek rodzi się raz
jeden, więc jego narodzenie duchowe może się odbyć tylko
jeden raz.
Dla ludzi, grzeszących po chrzcie, ustanowiony jest w
Cerkwi Chrystusowej inny Sakrament; za czasów Apostołów
nie chrzczono powtórnie nawet ciężkich grzeszników, lecz
stosowano inne środki dla oczyszczenia ich z grzechów. Dlate¬
go też w Cerkwi Prawosławnej odbywa się ״jeden” chrzest
i nie powtarza się nad nikim.
4. Chrzest w Cerkwi Prawosławnej i obrzędy podczas takowego^
Chrzest dokonywa się następującym sposobem: człowie¬
ka, który ma byc ochrzczony, kapłan pogrąża trzykrotnie w
święconej wodzie, wymawiając przy tym słowa! ״Chrzci się sługa
Boży (imię) w imię Ojca (pierwsze pogrążenie) amen, i Syna (drugie
pogrążenie) amen, i Ducha Świętego (trzecie pogrążenie) amen”
(HpfqiaeTtA fiKX Eiln |maTkx] ko ?׳aia Qua [nffKoe norp&KeHTi]
Ciid [uTOfÓs norp&tNlf] d	
			

/Magazyn_101_10_036_0001.djvu

			— 34 —
Przed chrztem i po nim odmawiane są specjalne mod¬
litwy, nakazane przez Cerkiew. Wodę poświęca się znakiem
krzyża, również z modlitwą. Główne członki chrzczonego na¬
maszcza się olejem (oliwnym) — na znak łaski Bożej.
Po chrzcie nowoochrzczony obleka się w białe szaty na
znak czystości duszy; potem odbywa się obrzęd chodzenia
naokoło chrzcielnicy z zapalonymi świecami w ręku. Świece
oznaczają, że ów człowiek jest już oświecony duchowo; cho¬
dzenie naokoło wogóle oznacza święto ducha.
Zakończenie
Ze wszystkiego tego, co wyżej było powiedziane o
chrzcie, wynika, że chrzest dla człowieka, który szuka zba¬
wienia, jest pierwszym ustanowieniem Cerkwi; wprowadza on
wierzącego człowieka do Cerkwi Chrystusowej. W Cerkwi
Chrystusowej są jeszcze inne ustanowienia, podobne do
chrztu ze względu na swą moc wewnętrzną i również nie¬
zbędne dla jej członków. Są to następujące sakramenty:
(pierwszy jest chrzest), 2) miropomazanie, 3) komunia, 4) pokuta,
5) kapłaństwo, 6) małżeństwo, 7) namaszczenie olejem św.
Wobec tego należy tu wyjaśnić, czego naucza o nich
Cerkiew Prawosławna.
Miropomaz anie.
(MvponoAU3AHTf).
Miropomazanie, jest to Sakrament, przez który wierzący,
przy pomazaniu w imię Ducha Św.^ św. Mirem, wzmacnia
się|dła życia duchowego.
1. Namaszczenie olejem św. w Starym Zakonie.
PoczątekJ Miropomazania, a mianowicie pomazanie lu¬
dzi Mirem (iHvpo	
			

/Magazyn_101_10_037_0001.djvu

			— 35 —
<2 Ks. Mojżeszowa).|Pan rzekł do Mojżesza: Weźmij sobie won¬
nych 'rzeczy przeanJch... i "oliwy z drzew oliwnych... i uczyń
z tego olejek dla pomazania świętego, maść składaną”
(603*11 dfU׳	
			

/Magazyn_101_10_038_0001.djvu

			— 36 —
maczyć następującym sposobem. Po urodzeniu człowiekowi
potrzebny jest wychowawca; kim by nie był ów wychowawca,
krewnym czy też człowi >kiem obcym, bez wątpienia, mają
oni wpływ na wychowańca i kształtują jego charakter. Po¬
dobnie po chrzcie, t.j. duchowym narodzeniu się, człowiek
koniecznie potrzebuje specjalnych sił, czyli darów Świętego
Ducha, aby umocnić się w wierze Chrystusowej i wyrosnąć
naffrzeczywistego chrześcijanina.
A więc pomazanie wiernych Św. Mirem po chrzcie zosta¬
ło ustanowione w Cerkwi przez samych ^Apostołów, a wraz
z pomazaniem^ nadaje się człowiekowi!! moc Ducha Świę¬
tego, utrwalająca jego własne siły dla życia chrześci¬
jańskiego.”
3. Nliropomazanie w Cerkwi Prawosławnej.
Święty ten obrzęd miropomazania składa się z następu¬
jących czynności: człowiekowi, który przyjął chrzest, kapłan po-
mazuje główne części ciała Św. Mirem, wymawiając przytem
słowa: ״Pieczęć daru Ducha Świętego" (Печат!, дара Дуд Graru׳),
podczas tego pomazania Duch Święty niewidzialnie udziela
owemu człowiekowi Swych darów, albo mocy, aby wzrastał
on w wierze Chrystusowej. Miro w Cerkwi Prawosławnej
przygotowuje się tym samym sposobem, co i w Starym
Testamencie, t. j. gotuje się z najlepszego oleju oliwnego
i wonności. Tylko Biskupi poświęcają Miro; samego pomazania
dokonywuje zwykle kapłan bezpośrednio po akcie chrztu. Po¬
mazanie głównych członków ciała ludzkiego oznacza poświę¬
cenie głównych sił jego. Wymawiane przytem słowa: ״Pieczęć
daru Ducha Świętego” wzięte są z wyżej wspomnianego listu
Apostoła JPawła; słowa te wskazują, że^Duch Święty, podczas
miropomazania oświeca siły człowieka. W życiu człowieka
miropomazanie odbywa się również raz jeden, jak i chrzest.
Komunia Święta.
(Swiatoje Priczastije - Ckatoi Причлст!!).
Komunia Św. jest to Sflkrament, przez który wierzący
pod postacią chleba i wina spożywa najświętsze Ciało i Krew
Chrystusową dla życia wiecznego.
		

/Magazyn_101_10_039_0001.djvu

			— 37 —
1. Ofiary w Starym Testamencie i baranek wielkanocny.
W Starym Testamencie Pan, gdy ludzie zgrzeszyli, nauczał
ich składać zwierzęta na ofiarę Bogu za grzechy człowieka.
W czasach starożytnych wszystkie narody składały zwierzęta
na ofiarę Bogu. U izraelitów składanie ofiar było w zwyczaju
od samego początku, gdy tylko Abraham przybył z ziemi Ho-
ran do ziemi Chanaańskiej i dal tam początek narodowi izra¬
elskiemu. Mojżesz dał szczegółowe pszepisy o tym, jak na¬
leży składać ofiary. Należy tu wspomnieć o baranku wielka¬
nocnym. Baranek wielkanocny był wybierany dla każdej ro¬
dziny oddzielnie z pośród najlepszych, zupełnie zdrowych,
młodych jagniąt płci męskiej; to jagnię izraelici zabijali, lecz
kości nie rąbali, a w całości piekli na ogniu i spożywali w
noc paschalną. Przed wyjściem izraelitów z Egiptu Bóg przez
Mojżesza udzielił nakazu o baranku wielkanocnym; w noc
wyjścia z Egiptu izraelici obowiązani byli krwią baranka na¬
znaczyć podwoje drzwi swoich domów, aby Anioł Boży, który
zabijał pierworodnych u egipcjan, nie wkraczał do tych domów.
Składając inne ofiary, kapłani zbierali krew zabijanych
zwierząt w naczynia i tą krwią mazali węgły ołtarzy oraz
skraplali przedmioty, które mieli zamiar poświęcić; resztę
krwi wylewali na ziemię przed ołtarzem.
Gdy Bóg przez Mojżesza dał na górze Synai przykaza¬
nia narodowi izraelskiemu, to 'Mojżesz?? tą krwią skropił
wszystek naród izraelicki i^rzekł: ״Oto krew" przymierza, któ¬
re Pan postanowił z wami” (C't крокь заката, егожб зак־кц]а Гд'ь
кх к!шх. 2 Mojż. 24, 8).
2. Pierwsze wiadomości о męce Chrystusa Pana i o spożyciu
Ciała i Krwi Jego.
Gdy Jezus Chrystus po raz pierwszy zjawił się ludowi,
Jan Chrzciciel nazywał Go ״Barankiem”, Który bierze na Sie¬
bie grzechy całego świata. "aZe słów Jana Chrzciciela można
było wówczas tylko wnioskować, że Jezus Chrystus będzie
cierpiał jako ofiara za grzechy?ludzkie.
Gdy Jezus Chrystus cudownym sposobem nakarmił lud
na pustkowiu, a potem rozmawiał z ludem*^w Kapernaumie
o mannie i chlebie niebieskim, to powiedział: ״Chleb, który Ja
dam, jest Ciało Moje, które Ja dam za żywot świata” (Xafe,
eróatf 1?зх дал«, Плоть /Иод есть, к же $з* дал« за жикотх *Wpa)·
a dalej: ״Ciało Moje prawdziwie jest pokarm, a Krew Moja
		

/Magazyn_101_10_040_0001.djvu

			— 38 —
prawdziwie jest napój; kto je Moje Ciało i pije Krew Moją,vwe
Mnie mieszka, i Ja w nim" (Il^ó-rb bo /Hoa hcthnno e'c־rk
BfauJHO, M KfOEh /HoA HCTHNNO eCTb flHKO: MAUH iHo№ UrtOTb M
nlAH /Mow Hfósb eo /Mm־& nęf׳;hiKdETX, h ^3» kx N{	
			

/Magazyn_101_10_041_0001.djvu

			— 39 —
4. Komunia Święta w Cerkwi Prawosławnej i zasadniczy
skład liturgii.
Zgodnie z nakazem Pańskim, uczniowie Chrystusowi
wszędzie, gdzie znajdowali się chrześcijanie, wykonywali to.
co miało .miejsce podczas Wieczerzy Pańskiej. Ponieważ pod¬
czas Wieczerzy Pańskiej, oprócz owego spożycia Ciała i
Krwi Chrystusowej, odbyło się jeszcze: umywanie nóg we
dług obrzędu izraelickiego, rozmowa czyli nauczanie Chrystu¬
sa Pana i śpiewanie psalmów, to też Apostołowie dodali do
błogosławienia chleba i wina niektóre pobożne obrzędy: mo¬
dlitwy, śpiewanie psalmów i pouczenia słowem Chrystusowym.
O chlebie i winie, błogosławionym przez nich, Apostołowie
uczyli wierzyć według własnej wiary, t. j., że owe chleb i wi¬
no są to prawdziwe Ciało i Krew Chrystusowe. Ta powtarza¬
na Wieczerza Pańska nazywa się z grecka ״liturgia”.
Liturgię odprawia się od czasów Apostolskich aż do na¬
szych we wszystkich starożytnych Cerkwiach, a w prawdziwej
Cerkwi Chrystusowej będzie ona odprawiana aż do końca świata.
W Cerkwi Prawosławnej liturgię odprawia się według
wzoru, wskazanego przez świętych Bazylego Wielkiego i
Jana Złotoustego.
Zasadniczy skład liturgii można pokrótce streścić jak
następuje: 1) Najprzód przynosi się i przygotowuje do tego
Sakramentu chleb i wino (przynoszenie—po grecku ״prosko-
midia”). 2) Potem następują ogólne modlitwy, śpiewanie psal¬
mów i czytanie Słowa Bożego, t. j. ksiąg Apostolskich i Ewan
gelii. Przy tych modlitwach, śpiewach i nauczaniu wiary Chry¬
stusowej byli, naturalnie, obecni nauczani wiary Chrystuso¬
wej: tych nauczanych nazywano ״katechumenami” (ogłaszenny
mi): stąd druga część liturgii nazywa się ״liturgią ogłaszen-
nych”. 3) Nareszcie odbywa się poświęcenie chleba i wina
oraz spożycie takowych tylko przez wierzących w Chrystusa,
jest to trzecia część liturgii ״liturgia wiernych”.
Poświęcenia chleba i wina dokonywa się tak. Kapłan
nawołuje wszystkich zebranych w świątyni, aby dziękowali
Bogu, sam^zaś w cichej wodlitwie, dziękuje Mu za wszystkie
dobrodziejstwa okazane ludziom, potem wspomina o Wieczerzy
Pańskiej, a nareszcie prosi Ducha Świętego, aby poświęcił
owe chleb i wino i przeistoczył je w Ciało i Krew Chrystuso¬
we. Niektóre słowa tej cichej modlitwy kapłan wymawia głośno;
na przykład słowa: ״Bierzcie, jedzcie” i ״Pijcie z niego wszyscy”.
Podczas poświęcenia Świętych Darów chór śpiewa pieśń:
״Ciebie w pieśnach chwalimy, Ciebie błogosławimy. Tobie dzięki
		

/Magazyn_101_10_042_0001.djvu

			czynimy, Panie, i modlimy się do Ciebie, Boże nasz” (Tiebie pojem,
Tiebie błahosłowim, Tiebie błagodarim, Hospodi, i molim Ti sia,
Boże nasz) Тек'е пое'лгс, Теве Благословим*, Тег.־Ё кл го дарил«, Гд“'и,
й л\олил»х Ти ja, Бже нашх). Jak nas nauczali Apostołowie, tak i my
wierzymy, że przez błogosławienie i poświęcenie chleb i wino
pszeistaczają się w prawdziwe Ciało i prawdziwą Krew Jezu¬
sa Chrystusa.
Pokuta.
(Pokajanije—Покдлнк).
Pokuta jest to Sakrament, przez który spowiadający się
grzegów swoich, przy widzialnym kapłańskim rozgrzeszeniu
otrzymuje niewidzialnie odpuszczenie grzechów od Samego
Jezusa Chrystusa.
1.	Od najdawniejszych czasów, gdy ludzie zgrzeszyli, Pan
nawoływał ich do pokuty Ludzie poszłuszni Bogu, modlili się
do Niego i błagali Go o przebaczenie im grzechów; przytem
za swe grzechy składali Bogu ofiarę. Według zakonu Mojże
szowego człowiek, składający ofiarę za swe grzechy, pokła¬
dał swe ręce na ofierze, przytem wyznawał swe grzechy przed
obliczem Boga. U Izraelitów był jeden dzień w roku (w pierw¬
szym miesiącu jesieni, według naszego rachunku we wrześ¬
niu), kiedy arcykapłan składał podobną ofiarę za grzechy ca¬
łego ludu (izraelickiego); ten dzień nazywał się ״dniem oczy¬
szczenia”. A więc w Starym Testamencie nie było tej pokuty,
jaka istnieje w Cerkwi Prawosławnej, istniała tylko skrucha
samego grzesznika przed Bogiem. Pokutujący nie otrzymywa¬
li rozgrzeszenia, udzielanego u nas przez kapłanów.
2.	Pan nasz Jezus Chrystus nie tylko nawoływał ludzi do
pokuty, lecz dał władze przebaczenia grzechów pokutującym.
Sam On, niejednokrotnie, uleczając chorych mawił: ״Dziecię, od¬
puszcza ci się grzechy twe” [Чадо, процыютсд ■гекБ гр’Ь^й тлой).
Uczeni i faryzeusze wtedy zadawali pytanie Jezusowi Chrystu¬
sowi: ״Kto, oprócz Boga, może odpuszczać grzechy?” (Кто лкэжетх,
npó	
			

/Magazyn_101_10_043_0001.djvu

			— 41 —
״Zaprawdę powiadam wam, cobyściekolwiek związali na ziemi, bę¬
dzie związane i na niebie, a cobyście rozwiązali na ziemi będzie
rozwiązane na niebie" (fLwHNh ko r״uró<»io sjaiz, m\ii cka;kets na
3E3p־kujeNd Md HKflip. Mat. 18, 18). Po Swym zmartwych¬
wstaniu Pan nasz Jezus Chrystus zjawił się Swym uczniom
i rzekł im: ״weźmijcie Ducha Świętego: których grzechy odpuści¬
cie, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są zatrzymane”
(IIpiHAiim	Otx. Hauke uJmScthte rfŁjfH, UinSVrA׳rcA imu: h h	
			

/Magazyn_101_10_044_0001.djvu

			— 42 —
bytku. Wyświęcając Aarona na arcykapłana, Mojżesz namaś¬
cił go olejem i włożył na niego szaty kapłańskie. Tak pow¬
stało kapłaństwo według zakonu Mojżeszowego. Kapłaństwo
to przechodziło z rodu w ród, z ojca na syna i tak trwało
aż do czasów Jezusa Chrystusa.
3. Pan wszystkich pasterzy Chrystus i ustanowienie przez
Niego kapłaństwa.
Pan nasz Jezus Chrystus po przyjściu Swym na ziemię
stał się Sam pierwszym Pasterzem: nie tylko przyniósł On na
ziemię Swą naukę, lecz złożył też nową ofiarę: oddał za lu¬
dzi Siebie Samego na śmierć krzyżową. Wobec tego nazywał
On Siebie: jedynym Nauczycielem, jedynym Mistrzem oraz dobrym
Pasterzem.
Po Swym zmartwychwstaniu Jezus Chrystus powiedział
Apostołom: ״Jako Ojciec Mnie posłał, tako i Ja posyłam was”
(Икоже поил *Ид Оих, й йзх пошлаю кы. Jan 20, 21), nakazał
przytem rozpowszechniać wśród ludzi Jego naukę i chrzcić ich.
A więc w Nowym Testamencie kapłaństwo ustanowił
Pan nasz Jezus Chrystus; On był pierwszym Pasterzem czyli
Arcypasterzem i sprawowanie kapłaństwa powierzył po Sobie
Apostołom.
4. Późniejsza historia kapłaństwa za Apostołów.
Gdy liczba wiernych się zwiększyła, Apostołom trudno
było spełniać wszystkie posługi religijne i dla tego uprosili
chrześcijan, aby wybrali im pomocników. Początkowo było
ich siedmiu; Apostołowie, ״pomodliwszy się, kładli na nich ręce”
(Dz. Ap. 6, 6). Tych siedmiu wybranych mężów nazywało się
״diakonami”. Diakoni początkowo zajmowali się sprawami
dobroczynności i częściowo nauczali o wierze Chrystusowej:
władzy zaś Apostolskiej w pełni nie otrzymali.
Liczba wiernych zwiększała się w dalszym ciągu; wów¬
czas Apostołowie wyznaczyli sobie innych pomocników, dla
innych posług, ci pomocnicy nazywali się prezbitrami czyli
kapłanami. Prezbiterzy otrzymali władzę Apostolska, jakkol¬
wiek nie pełną lecz znacznie szerszą niż diakoni; tak Aposto¬
łowie, opuszczając pewną miejscowość, gdzie byli wierni, po¬
wierzali tych ostatnich prezbiterom, a ci nie tylko w dalszym
ciągu nauczali ich wierze Chrystusowej, lecz wykonywali też
inne niezbędne posługi religijne Wybranych prezbiterów
Apostołowie święcili też przez pokładanie rąk. Tak o Aposto¬
łach Pawle i Barnabie zapisano w księdze Dziejów' Apostol¬
skich, źe gdy opuszczali oni miasla w Małej Azji, to w każ¬
dej Cerkwi ״święcili prezbiterów” (Dz. Ap. 14, 23).
		

/Magazyn_101_10_045_0001.djvu

			- 43 —
Dzięki nauczaniu Apostołów gminy chrześcijańśkie, czyli
Cerkwie, potworzyły się w wielu krajach, lecz im dalej, tern
bardziej zmniejszała się liczba Apostołów. Oczywiście, że stało
się koniecznym wyświęcić takie osoby, które otrzymałyby od
Apostołów pełną władzę Apostolską; Apostołowie tak też uczy¬
nili, t. j. obrali i poświęcili sobie następców. Ci następcy Apo¬
stolscy nazywali lię biskupami, czyli archijerejami. Dana im
była pełna władza Apostolska: nauczać wierze Chrystusowej,
spełniać wszystkie sakramenty i kierować całym duchownym ży¬
ciem Cerkwi, święty Apostoł Paweł tak piszę do Tysusa, bisku¬
pa Krety: ״Dlatego cię postawił w Krecie, abyś to, co tam jeszcze
zostaje, w dobry rząd wprawił i postanowił po miastach prezbyte-
rów, jakom ja ci rozkazał” (Giru׳ p<»ah u׳ct<\khvz ta nj Kpii׳rfc, a>»
NCĄOKONMdNNdA MCIIfdKIIIUH , H 0V'CTfiÓIIUl11 (10 Ki־£nX TpilAUMlZ nj)t£KV'׳rtfIJ,
u ku>;ke TiE^ d3* noKt/ł-lijfg. Tyt. 1, 5). Apostołowie przytem wyświę¬
cali wybrane osoby na prezbyterów i biskupów przez pokła
danie rąk; ten sam Apostoł Paweł pisze do Tymoteusza, któ¬
rego wyświęcił na biskupa w mieście Efezie (w Małej Azji):
״Przypominam ci abyś wzniecał dar Boży, który jest w tobie,
przez włożenie rąk moich” (ficnoi«HH4K> ׳nut' K03rpl;KdTM a<»(>k
*Mg $!|iTh kx	ko3<\ox(h?e^x pSirt «Moew. Tym. 1, 6). Stąd wynika,
że gdy Apostołowie, działając zewnętrznie, pokładali swe ręce
na wyświęconych, Duch Święty działał niewidocznie i udzielał
swych szczególnych darów. W takiej postaci zachowuje się
kapłaństwo w Cerkwi Chrystusowej do czasów teraźniejszych;
i obecnie są w niej wyświęcane osoby trzech stopni: diakoni,
prezbyterzy i biskupi.
5. Tajemnica sakramentu kapłaństwa.
A więc kapłaństwo jest takim sakramentem, w którym
biskup pokłada z modlitwą ręce na godnego męża, a Duch
Święty niewidocznie udziela wybranemu Swej łaski dla spełnie¬
nia powołania, do którego on wyświęcony.
Najwyższych święceń na stopień biskupi udziela nie jeden
biskup, lecz kilku.
Małżeństwo.
(Brak — EfdKfc)
1. Historia pierwszego małżeństwa.
Pierwszym małżeństwem było małżeństwo prarodziców—
Adama i Ewy w raju. Z księgi ״Rodzaju” wiemy o tym, co na¬
stępuje: kiedy Bóg stworzył Adama, to wyrzekł: ״Nie dobrze
		

/Magazyn_101_10_046_0001.djvu

			— 44 —
być człowiekowi samemu, uczynimy mu pomocnika, który był by
przy nim” (Не ДОБрО ВЫТИ ЧЛК־ЕнЯ еДИНО<И& сотворили е<И$ ПО<ИОЦ1-
ника по нш! Ks. Rodzaju 2, 18). Potem Pan Bóg stworzył nie¬
wiastę, przywiódł ją do Adama i błogosławił ich, powiedziawszy:
״Rozmnażajcie się i napełniajcie ziemię” (*Иножайтесд й напол¬
ните землю. Ps. Rodzaju 1, 28). A więc pierwsze małżeństwo
błogosławił Sam Pan Bóg; On też wskazał cel, dla którego
ustanowionym jest małżeństwo; mianowicie: aby mąż i żona
byli sobie wzajemnie pomocnikami, i aby przez małżeństwo
ludzie rozmnożali się na ziemi.
2.	Nauka Jezusa Chrystusa o małżeństwie.
Pan nasz Jezus Chrystus wysoko cenił małżeństwo; miano¬
wicie, nie tylko, że był obecny z uczniami na uroczystości we¬
selnej w Kanie, lecz dokonał podczas niej Swego pierwszego
cudu. Przykazanie Boskie o małżeństwie, dane w raju, Chry¬
stus powtórzył i dopełnił takimi słowami: Co Bóg złączył,
człowiek niechaj nie rozłącza” (ёже оуво Богх сочет'а, челок־Ккх да
не раза$чаетх. Mat. 19, 6).
3.	Wyjaśnienie Apostolskie о małżeństwie.J
Święty Apostoł Paweł nazywa związek małżeński męża
i żony ,,wielką tajemnicą" (Ef. 5, 32) i przyrównywa związek
małżeński do związku między Panem naszym Jezusem Chry¬
stusem, a wiernymi. Łaska Boża skojarzyła i zachowuje zwią¬
zek Chrystusa z Jego Cerkwią w celu pomnożenia wiernych,
a więc i związkowi małżeńskiemu niezawodnie udziela się
łaska Boża w celu rodzenia i wychowania dzieci. Na tym po¬
lega Sakrament małżeństwa.
Apostoł Paweł nakazuje zawierać związek małżeński ״tylko
w Panu” (Korynt. 7, 39), t. i. z błogosławieństwa Bożego. Biskupi
i prezbyterzy błogosławią małżeństwa od czasów Apostolskich
w Cerkwiach Chrystusowych. 5Śvv. Ignacy ·Bogonosiec pisze:
״Należy, aby związek żeniących się !’wychodzących zamąż dokony¬
wał się za błogosławieństwem biskupa,—niech będzie małżeństwo
w Panu" (Подоваетх женАцншсА й ки^одАцпша зал$жх, чтови союзх
iijfx сокершалсд по вдагослоке'нТю ешскопа, —да в$детх врлкх
4. Małżeństwo w Cerkwi Prawosławnej i obrzędy ]!dokonywane
przy nim.
Małżeństwo w Cerkwi Prawosławnej zawiera się w świą¬
tyni, podczas ślubu odmawiane są, oprócz zwykłych, także
		

/Magazyn_101_10_047_0001.djvu

			— 45 —
modlitwy specjalne—o błagosławieństwo dla tego małżeństwa;
są to następujące obrzędy: 1) Obrzęd zaręczyn i nakładania
obrączek oznacza, że oblubieniec i oblubienica przyrzekają so¬
bie wzajemnie wieczną wierność i wzajemną pomoc. 2) Stanie
z zapalonymi świecami i chodzenie naokoło anałoja, na któ¬
rym leżą Krzyż i Ewangelia, oznacza radość duchową. 3) Na
znak życia w czystości i zwalczania pokus ciała nakłada się
na głowę oblubieńca i oblubienicy korony, na podobieństwo
tego, jak w starożytności zwycięzcom wkładano na głowę
wieńce z kwiatów i zieleni 4) Picie wina z jednego kielicha
oznacza, że oblubieniec i oblubienica przyrzekają dzielić po¬
społu wszystko, co Pan ześle im w życiu: radość i smutek.
Najważniejszą częścią Sakramentu małżeństwa jest trzy¬
krotne błogosławienie przez kapłana oblubieńca i oblubienicy
z modlitwą: ״Panie Boże nasz, uwięcz ich chwałą i czcią”
(Hospodi Boże nasz, sławoju i czestiju wienczai ja — !7»
Ndiux, wkoło A n£Ct?k> s-feim« a]? która następuje bezpośrednio po
nałożeniu koron.
5. Zakończenie.
Sakrament małżeństwa, w szczególności, polega na nastę¬
pującym: oblubieniec i oblubienica oświadczają kapłanowi
w obliczu Cerkwi, t. j. wiernych wspólny zamiar wstą¬
pienia w związki małżeńskie, kapłan zasyła modły razem z ni¬
mi i błogosławi ich; podczas t! go Sam Pan nasz Jezus Chry¬
stus łączy ich tą samą łaską Boską, którą złączeni są chrze¬
ścijanie, z Jezusem Chrystusem, aby oblubieniec i oblubienica
stali się mężem i żoną, a gdy będą mieli dzieci, wychowali
je po chrześcijańsku.
Krótko mówiąc; Sakrament małżeństwa polega na tym,
że oblubieniec i oblubienica, jednocześnie z błogosławieństwem
kapłana otrzymują łaskę Ducha Świętego na pożycie małżeń¬
skie i na chrześcijańskie wychowanie dzieci.
Namaszczenie olejem św.
(Jeleoswiaszczenije — GAiotKAipHif).
1. Pierwsze wiadomości o namaszczeniu olejem chorych.
Z przypowieści Jezusa Chrystusa o miłosiernym Samary¬
tanie (Łuk. 10, 30-37) widać, że w starożytności chorym lano
na rany olej i wino... Gdy Jezus Chrystus posyłał Apostołów
aby nauczali, to dał im nakaz i moc uzdrawiania chorych;
w Ewangelii jest zapisane, że gdy Apostołowie nauczali, to
״wielu chorych olejkiem mazali i uzdrawiali" (H ma3^ maiaom*.
	
			

/Magazyn_101_10_048_0001.djvu

			— 46 —
A zatem namaszczenie olejem chorych ma swój począ¬
tek w starożytnym zwyczaju, który był zachowany przez
Apostołów.
2. Przykazanie Apostolskie o namaszczeniu olejem.
Apostoł Jakub, krewny Pana Jezusa, pierwszy biskup Jero¬
zolimski, nakazuje tak w swym liście: ״Choruje kto między wami,
niech zawołają prezbyterów Cerkwi, a niech modlą się za niego,
pomazując go olejkiem w imieniu Pańskim” (Eo<״'tx ah kto kx san:
Ad npH30KETX llpSCEVTfplJ I^KWKNhlA, H Ad MATrS1 tOTROj)ATX Ni A HHAAX,
no	
			

/Magazyn_101_10_049_0001.djvu

			— 47 —
się przez modlitwę i udziela się przez namaszczenie chorego
olejem łaskawej pomocy Ducha Świętego dla wzmocnienia
sił cielesnych, a zarazem odpuszczenia grzechów.
Z wyjaśnienia wszystkich siedmiu ustanowień cerkiew¬
nych Chrztu, Miropomazania, Komunii, Pokuty, Kapłaństwa,
Małżeństwa i Namaszczenia olejem św. widać, że każde z
nich ma swój zewnętrzny widomy obrzęd, którego dokony-
wują kapłani a jednocześnie posiada niewidzialne działanie,
dokonywane w tym samym czasie przez Ducha Świętego.
Wobec tego tajemnego działania Ducha Świętego, wymienio¬
ne święte obrzędy, nazywają się ״Sakramentami” (Tainstwami-
Z całej nauki o Cerkwi Chrystusowej i o Sakramentach
widać, że Cerkiew Chrystusowa prawdziwie jest instytucją ży¬
wą i zbawczą: przy urodzeniu wita ona człowieka łaską Chrztu:
przez Miropomazanie udziela mu pomocy Ducha Świętego dla
ułatwienia chrześcijańskiego wychowania; przez komunję Cer¬
kiew Chrystusowa łączy swych członków z Samym Panem na¬
szym Jezusem Chrystusem; kapłani wyświęceni przez Chrystusa
starają się przysporzyć jej wiernych; w Małżeństwie Cerkiew
błogosławi jjjnaturalne jrozmnażauie się Jludzi; dla cierpiących
duchowo, t. j. grzeszących, posiada moc oczyszczającą w Poku¬
cie; i, nareszcie, chorym cieleśnie daje pocieszenie i wzmocnie¬
nie w Namaszczeniu olejem św. Dlatego więc Chrystus Pan gdy
powierzył Cerkwi tak wielkie dzieło — zbawienie ludzi, przy¬
rzekł jej pomagać również Swą niezwyciężoną mocą i powie¬
dział Apostołom: ״Zbuduję kościoł Mój, a bramy piekielne nie
przemogą go” (603!!*״$ !(pKOKh iHaw, « spdTd dAWKd h6 u׳ao6־«״wts Uh.
Mat. 16, 18). Moc ta stale przebywa w Cerkwi, także zgodnie
ze słowami Chrystusa: ״A to Jam jest z wami do skończenia
świata” (ft cc	CK KdKd.
Mat. 28, 20).
0 życiu przyszłym ludzi.
(Artykuły Symbolu Wiary 11 i 12).
Apostoł Piotr pewnego razu tak zapytał Jezusa Chrystusa
״Otóż myśmy wszystko porzucili i poszli za Tobą: cóż nas oczekuje”
(Ce (Mhl wrrdKH^OAW KCA, i KCA׳BaX TtBC HAO^OiMK: NTO Oy BO bŚaCTK HdiMK.
		

/Magazyn_101_10_050_0001.djvu

			— 48 —
Mat. 19, 27). Narówni z Apostołem Piotrem wszyscy chrześci¬
janie powinni wiedzieć, co oczekuje człowieka po tym ziem¬
skim życiu i śmierci; o tym naucza nas Święta Cerkiew w
11 i 12 artykułach Symbolu Wiary.
Jedenasty artykuł.
״Oczekuję zmartwychwstania zmarłych”.
Чаю Kotiiffitni׳A ли^ткы^х.
1. Jak należy tu pojmować wskrzeszenie zmarłych.
Każdej wiosny w przyrodzie dzieje się tak, że za¬
marłe drzewa na nowo poczynają ożywać i znowu rosną; rów¬
nież nasiona zasiane w ziemi początkowo gniją w niej, a na¬
stępnie kiełkują. Wszystko to odbywa się siłami samej przy¬
rody, którymi Bóg obdarzył ją przy stworzeniu świata. Z czło¬
wiekiem bywa inaczej: gdy człowiek umiera, ciało jego roz¬
kłada się na swe części składowe (״wraca do prochu”), lecz
sam człowiek przytem nie powraca do życia.
Z Ewangelii wiemy o trzech cudownych wypadkach
zmartwychwstania zmarłych, mianowicie, podczas swego ziem¬
skiego życia Pan nasz Jezus Chrystus wskrzesił syna wdowy
Naimskiej, córkę naszelnika Synagogi Jaira i Łazarza w Be¬
tanii; wszyscy ci ludzie, wskrzeszeni przez Jezusa Chrystusa,
żyli na ziemi jeszcze w przeciągu pewnego czasu, a potem
znowu zmarli. Artykuł jedenasty mówi nie o takim zmartwych¬
wstaniu, jakie odbywa się corocznie w widomej naturze, rów¬
nież nie o takich oddzielnych wydarzeniach, jakimi były trzy
wskrzeszenia do życia ziemskiego, lecz o czemś zupełnie in¬
nym. Jest mowa o powszechnym zmartwychwstaniu ludzi zmar¬
łych, które nastąpi na specjalny rozkaz Boży.
2. Czy Izraelici wierzyli w zmartwychwstanie zmarłych.
W świętych księgach Starego Testamentu nie ma wyraźnej
nauki o zmartwychwstaniu zmarłych. Jednakże, wszyscy Izra¬
elici wierzyli w zmartwychwstanie zmarłych; przeto gdy Jezus
Chrystus powiedział Marcie, siostrze Łazarza: ״Zmartwychwsta¬
nie brat twój” (Воскреснстх Ердтх ткой), ona odpowiedziała Mu:
״Wiem, że wstanie przy zmartwychwstaniu w ostatni dzień”
(6־&их, mkw коскреснггх кх коскрииеже вх посл־Вдн!й день. Jan 11,
23-24). Tylko niewielka liczba Izraelitów, tak zwani saddyceu-
sze uczyli, że nie będzie zmartwychwstania, i Pan nasz Jezus
Chrystus strofował ich mówiąc: ״Błądzicie, nie znając pisma,
ani mocy Boskiej” (НрельцитсА, tu к6־д$фЕ пислша ни силы Ия-Ла.
Mat. 22, 29).
		

/Magazyn_101_10_051_0001.djvu

			— 49 —
3. Nauka Chrystusa o wskrzeszeniu zmarłych.
Pan nasz Jezus Chrystus podczas Swej rozmowy z izra¬
elitami po uzdrowieniu ociemniałego od urodzenia, powiedział
tak: ״Przyjdzie godzina, w którą wszyscy, co są w grobach, us¬
łyszą głos Syna Bożego: i pó.dą ci,' którzy dobrze czynili, na
powstanie żywota, ale ci, którzy źle czynili, na powstanie sądu”
(DIKU׳ ГрАДСТХ ЧаСХ, KCHIwKE КСИ СЙфТИ KO rpOE־tiJ(X оуслышатх Г ШХ
ChHd БжТа й йчыдЬ’тх соткорТш!и влагаА, кх коскршинТс жикота: 2
гстксршГи йлйа, кх воск(>(шеН1е сЪда. Jan б, 28, 29). То znaczy, że
wskrzeszenie zmarłych będzie polegało na tym, że dusze
zmarłych złączą się z ich pochowanymi ciałami; zmartwych¬
wstanie nastąpi z rozkazuj(,,na głos”) Syna Bożego; zmartwych¬
wstaną nie tylko? dobrzy, lecz i źli; znaczy to, że zmartwych-
wstaniejbędzie powszechne. Pan nasz Jezus Chrystus w dru¬
giej rozmowie z uczniami na górze Oliwnej mówił co nastę¬
puje o czasie, kiedy ma nastąpić zmartwychwstanie; oto są
Jego słowa: ״A gdy przyjdzie Syn człowieczy w chwale Swojej,
i wszyscy święci Aniołowie z Nim, tedy usiądzie na stolicy chwa¬
ły Swej, i będą zgromadzeni przedeń wszystkie narody” (£гда же
Пр1иД1ТХ Снх ЧЛЬ'УЧЕСКТЙ КХ 6/k־fc СкОСИ, И КСИ СКАТ(и ЙГГЛИ (X Nlirttt:
тогда садстх на престол·!, сл/кы Скоса, и соверЬ’тсА пред Н!шх кси газыцы.
Mat. 25, 31, 32). Z łych słów Chrystusa Pana wynika, że
zmartwychwstanie zmarłych nastąpi podczas drugiego przyjścia
Jezusa Chrystusa, poczem nastąpi sąd ostateczny.
A więc Sam Pan nasz Jezus Chrystus uczył nas wierzyć,
że nastąpi zmartwychwstanie zmarłych.
4. Dlaczego jest szczególnie konieczne wskrzeszenie zmarłych.
W przypowieści Pańskiej Abraham tak odpowiedział bo¬
gaczowi, cierpiącemu rręki piekklre: ,,£jru! sfсrrnij, żeś ty
odebrał debre rzeczy twoje za żywota twego, a Łazarz także
złe; a teraz cn ma pociechę, a ty męki cierpisz” (Чадо, полинй,
икш коспрТ/лх ё‘" киаглА ткод кх жикот·!; ткоемх, й Лазарь такожде
sa?A: ни!и׳{; же зд1־; о^гкиштсА, ты же страждсши. Łuk. 16, 25).
Rzeczywiście w życiu zdarza się, że ludzie występni żyją w
spokoju do śmierci, a cnotliwi wiele cierpią za życia.
Lecz prawda Boża jest taka: Pan, Sęd/ia sprawiedliwy, nie
zostawi sprawiedliwych bez nagrody i ukarze bezbożnych za
Katechizm.	4
.
		

/Magazyn_101_10_052_0001.djvu

			ich występki. A więc wskrzeszenie zmarłych jest koniecznym,
aby Pan mógł wymierzyć sprawiedliwość wszystkim ludziom.
5. Modlitwy za zmarłych nie są dla nich bez pożytku.
Jezus Chrystus w rozmowie na górze Oliwnej wyjawił, jak
Syn Boży bidzie wymierzał sąd powszechny; sąd ten słusznie
nazywa się ostatecznym, gdyż przeznaczenie każdego człowie¬
ka będzie na nim ostatecznie ustalone. Ale nie ma człowieka,
który nie zgrzeszyłby za życia; oprócz tego śmierć zastaje
wielu ludzi na początku ich wiary, gdy dopiero rozpoczęli swą
pokutę, a nie zdążyli jeszcze ujawnić swej wiary, ani też skru¬
chy. Lecz i w razie takiego zgonu Pan nie pozostawia ludzi
bez nadziei. W przypowieści o płacy pracownikom w winnicy
Pan nasz Jezus Chrystus ukazał, jak wielkim jest miłosierdzie
Boże względem ludzi. Ten, co pracował w winnicy Bożej przez
jedną tylko godzinę, otrzymał pełną płacę: ,,Czy ja nie jestem
panem, by czynić co chcę”^(ń<łN N־fccTi״MH A־liTh toTKopH׳™,
mówi pan winnicy do innych robotników, którzy szemrali na
to miłosierdzie.
Cerkiew Prawosławna naucza, aby za takich ludzi szcze
golnie gorliwie modlić się do miłosiernego Boga, udzielać w
ich imieniu jałmużny i składać ofiary. Tą jałmużną i temi
ofiarami jakgdyby kończą się te dobre uczynki, których
umarli nie zdążyli dokonać za życia, wobec nagłej śmierci.
Modlitwa za zmarłych od najdawniejszych czasów łączyła się
w Cerkwi Chrystusowej z ofiarami za nich podczas liturgii;
do dziś dnia wspomina się zmarłych w Cerkwi Prawo
sławnej.
Artykuł dwunasty.
„Oczekuję... I żywota przyszłego wieku”. Haw... H *h'3mh e$-
j$i|iaru׳ K-iiKd, t. j. mam niezachwianą nadzieję, że po zmart¬
wychwstaniu zmarłych nastanie drugie życie — „żywot przy¬
szłego wieku”.
1. Co wiemy o przyszłym życiu.
Życie doczesne ludzi i całego świata widzialnego nazy¬
wa się niekiedy „wiekiem teraźniejszym", t. j. ciągiem życia,
		

/Magazyn_101_10_053_0001.djvu

			— 51 —
u, które obecnie widzimy. Nie jest nam dane wiedzieć, jake będzie
n. życie po wskrzeszenia zmarłych. Święty Apostoł Jan Teolog
rzekł o tym przyszłym życiu: ״Jeszcze się nie objawiło, czym
będziemy ‘ (И me oj meiica, что бъ'двтх. 1 Jan. 3, 2).
tk	Oto—co ujawnione jest ludziom w Słowie Bożym o przy-
ie szłym życiu. Sam Jezus Chrystus powiedział, że podczas wtóre-
e- go przyjścia Jego na ziemię ״słońce się zaćmi, a księżyc nie da
:a, asności swojej, i gwiazdy będą padać z nieba, i mocy niebieskie
je poruszą się” (Солнце полирвнетх, й д$на не дат ск־Кта скоеги׳, н
vą вк’Кзды спдд&гх а иксе, и (или нвныа подеигн^тса. Mat. 24, 29).
u- Znaczy to, że cały ten świat widomy zmieni się i przeobrazi;
Lzi stanie się to właśnie, co wogóle nazywają [końcem obecnego
cy świata. Następnie Pan nasz Jezus Chrystus powiedział o ludziach
:ie że, po powszechnym zmartwychwstaniu, ״ani się żenić, ani zamąż
ez wychodzić nie będą. ale będą jako Aniołowie Boży na niebie*
зт {Ни ж/натса, ни посАгаютх., но мки׳ Дггли ЕжТи на неси еъ׳ть. Mat.
52,30). A więc cała ludzka cielesna natura zmienia się, t. j. nie
na będzie miała żadnych potrzeb cielesnych. Życie wszystkich lud¬
zi po powszechnym sądzie ostatecznym skieruje się nazawsze na
dwa szlaki: ״I pójdą ci“, rzekł Chrystus o grzesznikach, ,,na męki
wieczne, ale sprawiedliwi do żywota wiecznego” (Й й'дЬ’тх tm вх л!$'к§
w в־Ечн$к>: праведницы же ех жикотх вечный. Mat. 25, 46). Los grzesz-
mi ników i los sprawiedliwych są przedstawione poglądowo w
przypowieści Jezusa Chrystusa o bogatym i Łazarzu; bogacz,
który spędził swe życie bez troski, wtrącony do ognia, cierpi
s*y męki, a Łazarz za swe cierpienia bez winy i cierpliwość
Tli*
э ’ rozkoszuje się z Abrahamem; na prośbę bogacza, aby ulżyć
v<) jego cierpieniom, Abraham odpowiada: ״Między nami a wami
otchłań wielka jest utwierdzona, aby ci, którzy chcą stąd przejść
do was, nie mogli, ani owi stamtąd przejść do nas” (Й надх вс-Е-
Atit сй.ш) гНеждЧ1 нами t ка,ни пропасть велика оутвердиСА, mew д*
дотации преитй ГОеюдУ ех вал\х, не еоз<иог8тх, ни иже Шт»д$, кх
е$- нал« пре^одАтх. Łuk. 16, 26).
irt*
zy־
2. Na czym będą polegać szczęśliwość sprawiedliwych
męki grzeszników.
z״_	Można częściowo wyjaśnić, na czym będą polegać szczęśli¬
wość sprawiedliwych i męki grzeszników. Zły duch, szatan, by-
cia’ początkowo jednym z najwyższych Aniołów Bożych. Lecz gdy
		

/Magazyn_101_10_054_0001.djvu

			— 52 —
popadł w pychę, Pan pozbawił go Swej miłości, oddalił od Sie¬
bie, strącił z niebios, tak samo jak i inne duchy potępione.
Na tym oddaleniu od Boga. na nienawiści względem Niego
i względem samego siebie polega główna męka złych duchów;
a zatem taką również będzie męka złych ludzi-grzeszników.
Przeciwnie—szczęśliwość sprawiedliwych będzie polegała
na tym, że Pan okaże im Swoją łaskę: »Tedy sprawiedliwi lśnić
będą jako słońce w królestwie Ojca swego” (Тогд' пркницы про-
«■Ьтатсл гаки׳ голнце ki црткш СЭц'а й^х. Mat. 13. 43). Tak mó¬
wi Pan.
W nauce na górze Jezus Chrystus poucza, że cnota ludz¬
ka otrzyma odpowiednią nagrodę w Królestwie Niebieskim;
żałujący za grzechy otrzymają pocieszenie, poszukujący spra¬
wiedliwości otrzymają takową; czyści sercem będą oglądali
Boga.
A zatem, na mocy sądu Bożego, każdego człowieka po
śmierci oczekują szczęśliwość lub męka, i od samego czło¬
wieka zależy, do czego ma dążyć: do wiecznego potępienia,
czy też do wiecznej szczęśliwości.
3. Wysławienie sprawiedliwych przed sądem ostatecznym.
Na zapytanie Apostoła Piotra: ״Cóż nam tedy za to będzie?”
(Mat. 19, 27), Jezus Chrystus odpowiadał: ״Zaprawdę powiadam
wam: iż wy, którzyście Mię naśladowali, w odrodzeniu, gdy usią¬
dzie Syn człowieczy na stolicy chwały Swojej, usiądziecie i wy
na dwunastu stolicach, sądząc dwanaście pokoleń Izraelskich”
(Что оуви׳ бЪдетх нал\х; 1нсх 	
			

/Magazyn_101_10_055_0001.djvu

			— 53 —
4. Znaczenie modlitwy sprawiedliwych przed Bogiem i ich
miłość względem braci.
Pan nasz Jezus Chrystus mówi o Aniołach stróżach:
oni ״w niebiosach zawsze patrzą na oblicze Ojca Mojego”
(на нбсЬ^х kijn$ кидатх лице Ć)ud /ЯоЕга Нбендги׳. Mat. 18, 10.
״Wy jesteście przyjaciele Moi” (Вь дрз'зи /Иой ет)7 mówi Chry¬
stus podczas wieczerzy Pańskiej do Apostołów, ״o cokolwiek
byście prosili Ojca w imieniu Moim, da wam” (erwKE a 1411 про׳£и-
те Ш (biia ко или *Ио'е, дастх кал«. Jan. 15, 14, 16). A więc
święci sprawiedliwi, podobnie jak Aniołowie, stają przed ob¬
licze Boga.
Prorok Mojżesz i Apostoł Paweł nauczali nas o tein, do
jakiego stopnia dochodzi miłość sprawiedliwych względem
braci. Prorok Mojżesz tak modlił się za naród żydowski: ״Pa¬
nie, zgrzeszył lud ten grzechem wielkim... odpuść grzech ich, albo
jeśli nie, wymaż mnie proszę z ksiąg Twoich, w które wpisałeś”
(Гди: ссмуЬшишА ли'дГе cm rflijfz келмкТй ... лтки или Гр'^Х Й^Х·‘
ai|IE ЖЕ НИ, ИЗГЛ4ДИ	1^3 книги Ткоеа, КХ НЮЖЕ КПИСЛЛХ 6(И·
2 Mojż. 32, 31, 32). ״Żądałbym sam, abym się stał odłączonym od
Chrystusa za braci moich, za pokrewnych moich według ciała”
(/ИоЛИЛХ KI,׳^CA БО СДЛ« 43Х ГОл$ЧЕНХ БЬТИ W X^Td ПО BfdTlH AłOEH,
*родниц־Ь^х люи^х по плоти. Rzym. 9,3). Oto jaką wielką ofia¬
rę gotów był złożyć Apostoł Paweł, aby zbawić swych
współbraci.
Jako ״przyjaciele Boży” sprawiedliwi, oczywiście, nie będą
prosić Boga o darowanie występków; lecz ich miłość względem
braci wielkie pobłażanie dla nich pobudzają sprawiedliwych
błagać miłosiernego Boga o łaskę dla pokutujących grzeszników.
My, chrześcijanie, wierzymy również, że Pan nasz Jezus Chry¬
stus wysłucha tej modlitwy naszej, wznoszonej do Niego przez
umiłowanych Jego przyjaciół: 0״ cokolwiekbyście prosili Ojca
w imieniu Moim, da wam” (ferwa>t аци просит! ГО (Dud ко й'ма /Иое7
А«тх кал«. Jan. 15, 16), rzekł Chrystus. A więc święci ludzie
Boży, miłując współbraci, nie tylko, że gotowi są wstąpić się
u Boga za ludźmi, lecz modlitwy ich, przyjaciół Swoich”,
szczególnie wysłucha Pan.
		

/Magazyn_101_10_056_0001.djvu

			54 —
Słowo końcowe ״Amen”.
Symbol Wiary, jak i wiele modlitw, kończy się słowem
״amen” (aauihi,). Słowo to ma dwa znaczenia: ״zaprawdę" i ״niech
się stanie”. To znaczy, że słowem ״amen” prawdziwy chrze¬
ścijanin potwierdza swą wiarę w Boga-Świętą Trójce, w Jego
Świętą Cerkiew z instytucjami, jakie On jej nadał, i błaga
sprawiedliwego Boga o zmartwychwstanie i żywot wieczny w
światłości oblicza Boskiego.
		

/Magazyn_101_10_057_0001.djvu

			CZĘŚĆ DRUGA; O NADZIEL
Pojęcie nadziei chrześcijańskiej, jej przedmiot
i podstawy. Środki uzyskania zbawczej nadziei.
Nadzieja chrześcijańska jest to uspokojenie serca naszego
w Bogu w przedświadczeniu, że On nieustannie dba o nasze
zbawienie i wynagrodzi nas przyobiecaną szczęśliwością.
Stąd wynika, że głównym przedmiotem nadziei chrześci¬
jańskiej jest błogosławione życie przyszłe. Lecz i dobro życia do¬
czesnego, jak to: zdrowie, dobrobyt materialny, zgoda wśród
bliźnich i t. p., również mogą być przedmiotem chrześcijań¬
skiej nadziei, o ile dobra nie tylko nie stoją na przeszkodzie,
lecz przeciwnie — przyczyniają się do osiągnięcia głównego
celu chrześcijanina: przyszłego szczęśliwego życia.
Kościół zasyła modły o obfitość owoców ziemi, o pokój
na całym świecie, o wybawienie od głodu, trzęsienia ziemi,
najazdu obcokrajowców i t. p.
Zbawcza nadzieja może być uzyskaną następującymi środ¬
kami: modlitwą i nauką Jezusa Chrystusa o błogosławieństwach.
0 modlitwie.
1. Pojęcie modlitwy.
Człowiek żyjący w towarzystwie innych ludzi, do niego
podobnych, musi odczuwać potrzebę obcowania z nimi, nie
może nie wypowiadać przed otaczającymi go swych myśli,
uczuć, życzeń i t. p. Szczególnie zaś często i chętnie człowiek
dąży do takiego obcowania z ludźmi mu blizkimi lub drogimi,
z którymi jest związany węzłami szczerej miłości ze strony
których widzi przychylny do siebie stosunek lub którzy wni¬
kają w jego troski, potrzeby, sprawy, gotowi są przyjść mu
z pomocą, współdziałać lub okazać poparcie.
Chrześcijanin widzi w Bogu Ojca, pełnego miłości, najdo-
brotliwszego i przemądrego, żywi ku Niemu uczucia kornego
przywiązania, miłości i uwielbienia dla Jego doskonałości, dlatego
też nie może nie ujawniać tych uczuć w obcowaniu z Bogiem.
Lecz, niezależnie od tego, chrześcijanin widzi w Bogu Wszech¬
mocnego Władcę, Który dzierży w ręku jego los, i Który mo-
cen jest dopomóc mu w potrzebie, wybawić go od klęsk i do-
		

/Magazyn_101_10_058_0001.djvu

			- 56 —
legliwości. Jako istota słaba i ograniczona, chrześcijanin nie
może nie zwracać się z prośbą o pomoc do Najłaskawszego
i Wszechmocnego Boga. Wreszcie nie może nie dziękować Bogu
za doznane od Niego łaski.
To wyrażenie naszych uczuć, życzeń i nastrojów, to obco¬
wanie naszej duszy z Bogiem, gdy Go wielbimy, za Jego do¬
skonałości, lub o coś błagamy lub też dziękujemy za uzyska¬
nie łaski i dobrodziejstwa,—nazywa się modlitwą. W skróce¬
niu, modlitwa jest to wzniesienie umysłu i serca ku Bogu.
ujawniane kornym słowem człowieka, zwróconym do Boga.
Wynika z tego, że ze względu na swoją treść modlitwy
mogą być: pochwalne, błagalne i dziękczynne.
2, Modlitwa, jako środek umocnienia zbawczej nadziei.
Jezus Chrystus na pożegnalnej wieczerzy z uczniami rze¬
cze: .A o cokolwiek prosić będziecie w imieniu Moim, to uczynię,
aby był uwielbiony Ojciec w Synu” (ń e*e a*(ie *)׳ro npócim w
OH KO H	
			

/Magazyn_101_10_059_0001.djvu

			— 57 —
z duszy i ciała, obowiązani jesteśmy, według Apostoła: ״wy¬
sławiać Boga w ciałach naszych i duszach naszych, które są Boże"
(Прославите оуво tira кх тЬлегЕгх кашир, й кх д^шагх кашиух,
гаже с$ть КжЦ. 1 Kor. 6, 20).
Sam Jezus Chrystus, Który duchowość posiadał w stop¬
niu najwyższym, Swą modlitwę do Ojca Niebieskiego wyrażał
słowami i błagalnymi ruchami ciała, na przykład: wzniesieniem
oczu ku niebu, schyleniem kolan i twarzy do ziemi. On rów¬
nież rzekł: ״Z obfitości serca usta mówią” (GO йзвытка во серд¬
ца оуста !■лаголютх. Mat. 12, 34), wskazując na to, że głębokie
poruszenia duszy wywołują potrzebę należytego zewnętrzne¬
go wyrażenia.
0 modlitwie Pańskiej.
Modlitwa Pańska jest modlitwą ogólną-chrześcijańską i
wzorem wszystkich modlitw; Jezus Chrystus nauczył tej mod¬
litwy |Apostołów, którzy ją przekazali wszystkim wiernym.
Brzmi ona jak następuje:
Ojcze nasz. Któryś jest w niebiesiech!
1)	Święć się imię Twoje;
2)	Przyjdź królestwo Twoje;
3)	Bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi;
4)	Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj;
5)	I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy na¬
szym winowajcom;
6)	I nie wwódź nas na pokuszenie;
7)	Ale nas zbaw ode złego;
Albowiem Twoje jest królestwo i moc i chwała na wieki
wieków. Amen.
СЬгче нашх, Иже ёсй на невегК^х:
д. Да скатЙтса или Ткое:
к. Да прТйдетх царстш Ткое':
г.	Да в$детх кола Tso<ł, !аки; на невесь й на зелий:
д.	Хл1׳;вх нашх нас^цтий даждь нал!х днесь.
6. Й u/тки нал« долги наша, мки»же и ,ик юстакллели
должникал« нашил«:
а. И не ккедй насх ко йск&иени:
3*. Но йзваки насх Щ л^какаги».
Йки» Ткое есть царство н сила й слака ко к־Еки. {}минь.
(Mat 6, 9-13).
		

/Magazyn_101_10_060_0001.djvu

			— 58
Aby dogodniej rozpatrywać modlitwę Pańską, dzielimy
ją na wezwanie, siedem próśb i wysławianie.
Wezwanie modlitwy Pańskiej.
W wezwaniu nazywamy Boga naszym Ojcem. Bóg jest
Ojcem całej ludzkości chociaż dlatego, że jest Stwórcą czło¬
wieka. Lecz my, chrześcijanie, przed wszystkimi mamy pra¬
wo nazywać Boga swoim Ojcem, albowiem, jesteśmy dziećmi
Bożymi, z mocy łaski odrodzenia lub usynowienia, która jest
na nas przelewaną w Sakramencie Chrztu.
Z obowiązku chrześcijańskiej miłości braterskiej, chrześ¬
cijanin powinien modlić się nie tylko za siebie, lecz i za in¬
nych, dlatego powinit n zwracać się do Boga ze słowami:
Ojcze nasz, a nie Ojcze mój, chociaż by się modlił samotnie.
Przez wyrażenie ״Któryś jest w niebiesiech” (H!« era ha
N6*i־ł;^x) modlitwa Pańska ma na celu oddalić, na czas modlitwy,
myśli nasze od wszystkiego ziemskiego, powszedniego, a
skierować je ku wzniosłemu, ku ,,Bogu.
Prośby modlitwy Pańskiej.
1. Prośba pierwsza.
W pierwszej prośbie błagamy, aby imię Boże było świętym.
Imię Boże jest, rzecz naturalna, świętym samo przez się;
o tym mów słowo Boże: ״Święte jest imię Jego” (Gkato h	
			

/Magazyn_101_10_061_0001.djvu

			— 59 -
II.	Prośba druga.
W drugiej prośbie błagamy o nadejście królestwa Bożego.
Pod królestwem Bożym rozumiemy tutaj przede wszyst¬
kim Jego pełne łaski panowanie, które przedstawia się według
Apostoła, jako ״sprawiedliwość i pokój i radość w Duchu Świę¬
tym” (njMBAd h ii f4A0tTK w CT־k. Rzym. 14, 17).
Jezus Chrystus porównywa królestwo Boże do zakwasu,
włożonego przez kobietę do ciasta, który stopniowo skwasił
eałe ciasto.
Chrystus chce przez to powiedzieć, że Jego nauka przy¬
jęta przez człowieka przeobraża w nim umysł, serce i wolę,
stopniowo podnosząc go i udoskonalając. Wobec tego wśród
wiernych zawsze znajdują się ludzie na różnych poziomach
duchowych, różnych stanów moralnych: jedni moralni stoją
wyżej, inni niżej, dla jednych królestwo Boże już nastąpiło
w pełni, dla drugich zaś nie nadeszło jeszcze zupełnie, wsku¬
tek ich grzeszności.
A więc modląc się o nadejście królestwa łaski, chrześci¬
janin ma na widoku: po pierwsze — swych współwyznawców,
chrześcijan, prosząc, aby dla wszystkich to królestwo nastało
w pełni, aby w naszych duszach zapanował bezwzględnie duch
nauki Chrystusowej i umacniał nas w bogobojnym i ,świętym
życiu: ״w sprawiedliwości, pokoju i radości w Duchu Świętym";
po drugie: może mieć na widoku i tych, do których to kró¬
lestwo Boże jeszcze nie doszło, np., do niewiernych lub tych,
którzy są chrześcijanami tylko z imienia, a żyją jak poganie.
III.	Prośba trzecia.
W trzeciej prośbie modlitwy Pańskiej błagamy, aby
wszystko, co czynimy lub co się staje z nami, dokonywało się
nie według życzenia naszego, lecz według woli Boskiej. Należy
o to prosić dlatego, że bardzo często grzeszymy w swych
pożądaniach j pragniemy niekiedy tego, co nie tylko nie jest
dla nas pożytecznym, lecz nawet jest szkodliwym. Ponieważ,
bez osiągnięcia, Bóg, lepiej niż my, wie co dla nas jest bar¬
dziej pożytecznym, a wobec Swej dla nas miłości i dobrości,
życzy właśnie dobrego, to najrozsądniej postąpitry, gdy wy¬
konanie naszych życzeń pozostawimy woli Bożej.
Do słów ,,Bądź wola Twoja”(4d bSastk kÓ	
			

/Magazyn_101_10_062_0001.djvu

			V
— 60 —
IV. Prośba czwarta.
W niej błagamy, aby Pan dał nam chleb niezbędny dla
naszego istnienia w dniu dzisiejszym.
Zgodnie z nauką Jezusa Chrystusa, obowiązani jesteśmy
prosić tylko o chleb powszedni, t. j. rzeczywiście niezbędny
dla istnienia jako też o niezbędną odzież i mieszkanie; wszystko
zaś ponad to, wszystko, co służy dla zadowolenia nie tyle
naszych koniecznych potrzeb, ile dla przyjemności, należy po¬
zostawić woli Boga, dziękując Mu, gdy będzie to nam dane;
nie narzekać, jeżeli nie otrzymamy tego, nie smucić się, szcze¬
gólnie zaś nie zazdrościć innym, gdy im będzie dane więcej.
Zresztą i o niezbędne możemy prosić tylko na dzień
dzisiejszy, i pokładając nadzieję w Bogu, nie powinniśmy
zbytnio troszczyć się o przyszłość.
Zbawiciel rzekł: ״Nie troszczcie się o jutrzejszy dzień; albo¬
wiem jutrzejszy dzień troskać się będzie o swoje potrzeby. Do¬
syć ci ma dzień na swoim utrapieniu. Wie bowiem Ojciec wasz nie¬
bieski, że tego wszystkiego potrzebujecie” (Ht rmy-mtA oynw m
OyTpen, OyTpEMli KO COGOIO nEHETCA: AOKiVliETX AN6KH 94064 [nonEIEHllJ
era. MtTh BO (Dlii KdlUX NlTNidH, WKW Tf ES&TE cii R('6^X.
Mat. 6, 32-34).
Ponieważ człowiek składa się nie tylko z ciała, lecz i z
duszy, która jest ważniejszą niż ciało, to, prosząc o pokarm
dla ciała, powinniśmy prosić o pokarm dla duszy.
Pokarmem dla duszy Sjest słowo Boże, a także Ciało i
Krew Chrystusowe.
״Nie samym Chlebem człowiek żyć będzie, ale każdym sło¬
wem, przechodzącym^przez usta Boże” (Hi iC ^־lisb eAHN'b	
			

/Magazyn_101_10_063_0001.djvu

			Pod słowem wina (dług), w szerokim znaczeniu, rozu¬
mie się ten lub inny obowiązek, dopóki go nie wykonamy:
pożyczający u kogoś pieniądze jest mu winny lub dłużny,
dopóki nie zwróci pożyczonej sumy; ten, kto obiecał odwie¬
dzić swego znajomego staje się jego dłużnikiem (jest mu win¬
ny), póki nie wykona swej obietnicy.
I względem Boga mamy obowiązki: obowiązani jesteśmy
wykonywać Jego wolę, Jego przykazania. Nie wykonywująe
tego lub innego przykazania, lub nawet, postępując sprzecz¬
nie z nimi chrześcijanin nie spełnia swego obowiązku wobec
Boga, czyli grzeszy. Tym sposobem grzesznik jest dłużnikiem
lub winowajcą w stosunku do Boga.
Również są naszymi dłużnikami ci spomiędzy naszych
bliźnich, którzy״ nie wywiązują się ze swych powinności w
stosunku do nas, na przykład, obrażają nas niesłusznie, obma-
wiają lub oszukują nas, i t. d.
Jeśli zwracamy się do Boga z prośbą o przebaczenie nam
grzechów, zarazem nie chcemy przebaczać naszym winowaj¬
com, to oddalamy od siebie łaskę i miłosierdzie Boże i nie
możemy uzyskać przebaczenia naszych własnych win.
״Bo jeśli odpuścicie“, mówi Zbawiciel, ״ludziom ich winy,
odpuści i wam Ojciec wasz Niebieski, ale jeśli nie odpuścicie
ludziom win ich, i Ojciec nie odpuści wam win waszych“ (Лцк
■о ГОп^цште ч*лок1׳;ким!х согр־кшр,н?А	ГОп&тнтх и кал!х Óux
кашх нвный, ац!Е ли Hf ШпКцште челок1־;ки׳л1х coiyfciueniA й^х, ни
Омх кашх ГОп$ститх кал\х corp־fcuieNlii каши^х. Mat. 6, 14-15). Stąd
wniosek, że modlący się o odpuszczenie swoich grzechów nie
powinien zachowywać w duszy niechęci i złości względem
swych bliźnich, lecz żyć ze wszystkimi w zgodzie i pokoju.
״A jeślibyś ofiarował dar twój na ołtarzu“, mówi Zbawi¬
ciel, ״a tam byś wspomniał, iż brat twój ma co przeciwko tobie, zo¬
staw tam dar twój przed ołtarzem, a odejdź, pierwiej się po¬
jednaj z bratem twoim, a potem przyszedłszy ofiaruj dar twój”
(d,״ оуво припиши ДарХ ТВОИ КО CMTapiÓ, й тз пелшнши, йки׳
оратх ткои и лить н1־;что на та, и! ста к и т& дарх твои пред алта¬
рях, й шедх прЕжде глшригд гх врлтолдх ткомл»*, й тогда прниндх
принки дарх ткои. Mat. 5, 23-24).
Chrystus żąda, abyśmy przed złożeniem Bogu ofiary
godzili się z bliźnimi; powinniśmy czynić wszystko od nas
zależne, aby osiągnąć ten cel. W razie, gdyby ów bliźni znaj¬
dował się daleko, lub nie przystał na pogodzenie się z nami,,
wówczas wystarczy pogodzić się z nim w duszy.
		

/Magazyn_101_10_064_0001.djvu

			— 62 —
״Jeśli jest możliwe z waszej strony, miejcie pokój ze
wszystkimi ludźmi” (iïijje bo3îhÔ;kno, e** ® kmz, to kî&mh mmokîkh
*ii'pz H	
			

/Magazyn_101_10_065_0001.djvu

			— 63 —
(Mkw !׳КОЕ 6iTh цртко Й (НАД Й С/ЫКЛ ко к'Кки. йлшнь).
Jest ono niezbędnym, przede wszystkiem dlatego, abyśmy,
prosząc Boga o łaskę, jednocześnie składali Mu należyty hołd,
po drugie, aby przez to wzmacniała się nasza nadzieja na
spełnienie naszych próśb. Zaiste, wobec słów, że Bóg posiada
królestwo i moc, samo przez się nasuwa się myśl, że Bóg jest
w stanie spełnić nasze prośby; wspomnienie o chwale jeszcze
bardziej potęguje naszą nadzieję, albowiem udzielanie nam
tego, o co prosimy, jest właśnie przedmiotem chwały Bożej.
Dodawanie do modlitwy Pańskiej słowa ״amen”, co oz¬
nacza zajrawdę, lub niech się stanie, wskazuje, że modlitwa
została wygłoszona z wiarą i bez wątpliwości, zgodnie z na¬
uką Apostoła Jakuba. (1, 6).g
Nauka o błogosławieństwach.
״Przeczże Mię tedy zowiecie: Panie, Panie! a nie czynicie
tego, co mówię” (1Iró /Иа зокете, Гди, Гди, и не ткорите, май
глаголю), karci Jezus Chrystus Swych obłudnych wyznawców
(Łuk. 6, 46).
Mówi On również: ״Nie każdy, kto Mi mówi Panie, Panie!
wnijdzie do królestwa Niebieskiego, ale który czyni wolę Ojca
Mojego, Który jest w niebiesiech” (Me ксакх гллго^аи	Гд'и
Гди, кнндетх кх ЦреткУе Нино!: no ткорлй колю CJui /Иоеги, Иже
есть ил HKitijf*. Mat. 7, 21).
Z tego wynika, że sama tylko modlitwa, nie wystarcza,
aby zapewnić zbawienie - ten główny cel chrześcijanina,nie¬
zbędna również czynna wiara, bogobojne życie i dobre
uczynki, spełnianie których wzmacnia nadzieję chrześcijanina
na uzyskanie zbawienia.
Drogowskazem do podobnego zbawczego czynu, do
cnotliwego życia chrześcijańskiego mogą być przykazania
Jezusa Chrystusa o błogosławieństwach.
Przykazań tych jest dziewięć:
1.	Błogosławieni ubodzy duchem; albowiem ich jest króle¬
stwo niebieskie.
2.	Błog ·sławieni, którzy się smęcą; albowiem pocieszeni będą.
3.	Błogosławieni cisi; albowiem oni odziedziczą ziemię.
4	Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości;
albowiem oni nasyceni będą.
5	Błogosławieni miłosierni; albowiem oni miłosierdzia
dostąpią.
6.	Błogosławieni czystego serca; albowiem oni Boga oglą¬
dać będą.
7.	Błogosławieni pokój czyniący; albowiem oni synami Bo¬
żymi nazwani będą.
		

/Magazyn_101_10_066_0001.djvu

			— 64 —
8.	Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla spra¬
wiedliwości; albowiem ich jest królestwo niebieskie.
9.	Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć będą i prześla¬
dować was i mówić wsz)stko złe przeciwko wam, kłamiąc, dla Mnie.
Radujcie się i weselcie się; albowiem zapłata wasza obfita
jest w niebiesiech.
d.	E7x(NH III’41111	WKU>	eelh ItyTKO NIj N01.
6. B^fcENH tldaM^llH: MKU׳ TIH OyT־EllMT(A.
r.	BiUKENH	KęiOTI^UIH: MKU) TIH HdEd־l;AATi 3E TIH EUNCKE BffilH NdfEK^TEA.
H. BitmEHH H3rNi»NH npaKAW OdAHl MKW T־l;yx e׳ETh llfiTRO NliHOE.
r - ׳ , ’<״>,׳ ׳V ״ O ״ ó
A. bdiKEHH 6ITE, erAd nCHCCATK Ki	
			

/Magazyn_101_10_067_0001.djvu

			— 65 —
nie posiadamy niczego swego, a mamy tylko to, co nam
darowuje Bóg. Nie jesteśmy w stanie dokonać niczego dobre¬
go, dopóki sam Bóg nie przyjdzie nam z pomocą Swą łaską.
Oprócz tego ideał chrześcijanina jest nieskończenie wzniosły,
a więc nawet najdoskonalszy moralnie chrześcijanin będzie
znajdował się !tylko na drodze do ideału, którego nie osiąg¬
nie nigdy.
Apostoł Paweł mówi o sobie, że ״więcej niż inni Apostoło¬
wie pracował” (но паче Ki-fyx Г^х пот^ди^еа), lecz niebawem do¬
daje: ״wszakże nie ja, ale łaska Boża, która jest ze mną” (hi 43S
жс7 но блгодлть ЕжТа, гаж! со !инею. 1^Ког.; 15, ,10).
О ile ubóstwo materialne samo przez się nie czyni czło¬
wieka ubogim duchem, o tyle, przeciwnie, bogactwo nie stoi
na przeszkodzie ubóstwu ducha w tym wypadku, gdy bogaty
należycie traktuje swoje bogactwo, t. j., jako doczesne, przej¬
ściowe i nie będące w stanie zastąpić bogactwa duchowego.!
״Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby wszystek świat
pozyskał, a duszy swej szkodził, albo, co na zamianę da człowiek
za duszę swoją” (Шд во польза челок-Ек#, ацк ли'рх кееь пр1оБр-
фЕТХ, дЬ’ш$ ЖЕ СКОК) ГОТЦ1ЕТИТХ; ИЛ1- что длстя челок־Екх н3<и־£н$ 3<\
спою), mówi Jezus Chrystus (Mat. 16, 26).
Gdy chrześcijanin dobrowolnie, w imię Boże, przyjmuje
na swe barki ciężar ubóstwa materialnego, to przez to może
przyczynić się do ubóstwa duchowego i do spólnego moralne¬
go udoskonalenia człowieka.
Pewnemu bogatemu młodzieńcowi Sam Chrystus powie¬
dział: ״Jeśli chcesz być doskonałym, to idź, sprzedaj majętności
twoje i rozdaj ubogim, a będziesz mi«ł skarb na nitbie, a, przy¬
szedłszy, naśladuj Kinie" (йц!е ^офеши соке^шенх еьти, иди, npo-
даждь йлгЕнТв ткое ( длждь ннцшлм: Г йлгКти йлшии гскрокифЕ на
неси: й г^ади кх гл1־;дх Л1ене, Mat. 19, 21).
Pan obiecuje ubogim duchem królestwo niebieskie, które
w życiu doczesnym należy do nich wewnętrznie i w zaczątku
przez wiarę i nadzieję, dopiero w życiu przyszłym spełnia się
ich wiara i nadzieja, i staną się oni uczestnikami szczęśli¬
wości sprawiedliwych.
II. Drugie przykazanie błogosławieństwa.
przyrzeka błogosławieństwo smutnym (plączącym).
Pod nazwą smutku Pan rozumie tu smutek i zmartwie¬
nie serca, a także rzeczywisle łzy spowodu tego, że niedostatecz¬
nie służymy Panu, lub nawet grzesząc wywołujemy Jego gniew.
Katechizm.	5
		

/Magazyn_101_10_068_0001.djvu

			— 66 —
״Smutek dla Boga sprawuje pokusę ku zbawieniu” (Печаль
ко, иже по Бз־Ь, поклдте NEpdtKii mino ko спееыТе сод־Клокд!тх),
mówi Apostoł Paweł (2 Kor. 7, 10).
Aby zaś smutek, powodowany poczuciem grzechu, nie
zmieniał się w rozpacz, Pan obiecuje smucącym się radosne
pocieszenie przez rozgrzeszenie i uspokojenie sumienia.
III.	Trzecie przykazanie błogosławieństwa
przyrzeka cichym, że odziedziczą ziemię.
Cichość jest to łagodny nastrój ducha, połączony z oględ¬
nością, aby nikogo nie urażać, i samemu niczym się nie draż¬
nić. Podobna oględność jest dla nas konieczną w wypadkach,
gdy coś dzieje się niezgodnie z naszymi życzeniami: wtedy po¬
winniśmy szczególnie strzec się, aby nie tylko nie szemrać na
Boga, lecz i na ludzi, nie ulegać uczuciu gniewu i złości; rów¬
nież nie powinniśmy wpadać w pychę w razie powodzenia
lub sukcesu, aby nie dawać powodu do zazdrości i nieżyczli¬
wości względem nas.
Bóg przyrzeka cichym, że odziedziczą ziemię. Zdawało by
się, że łagodność, dobroć, unikanie drażnienia innych ludzi, a
zatem uległość i wyrozumiałość dla nich, nie mogą doprowad¬
zać do tego, co Chrystus obiecuje, można raczej obawiać się,
że przez uległość stracimy to, co posiadamy, a nie powięk¬
szymy swego dobra nowymi nabytkami. Jednakże, historia
pierwszych chrześcijan daje przykłady dosłownego spełnienia
przyrzeczeń Zbawiciela: garstka łagodnych ludzi chrześcijan
wśród mnóstwa srogich wrogów, pogan i żydów, nie tylko nie
zginęła, lecz, przeciwnie, rzeczywiście, owładnęła ziemią pogan,
kiedy ci ostatni stali się chrześcijanami, i wobec tego, ziemie,
zaludnione pierwotnie przez pogan, okazały się w posiadaniu
chrześcijan.
Lecz nagrodę, obiecaną cichym, można pojmować i w in¬
nym znaczeniu: cisi otrzymają błogosławione dziedzictwo na
״zi^mi żywych”, według słów Psalmopiewcy (Ps. 26, 13), t. j.
błogosławieństwo w przyszłym, wiecznym życiu.
IV.	Czwarte przykazanie błogosławieństwa
nazywa błogosławionymi łaknących i pragnących sprawied¬
liwości.
Aczkolwiek pod sprawiedliwością można rozumieć wszelką
cnotę pożądaną dla chrześcijanina, do której powinien on dążyć
jak do pokarmu i napoju, lecz tutaj należy rozumieć przeważ¬
nie sprawiedliwość, którą ma na widoku prorok Daniel: ״Przy¬
wiedzioną jest sprawiedliwość wieczna” (Прикеде'тсА прлклл к-Ъмла.
Dan. 9, 24), t. j. usprawiedliwienie i ułaskawienie człowieka
przez Boga.
.
		

/Magazyn_101_10_069_0001.djvu

			Łaknącymi i pragnącymi sprawiedliwości są ci miłujący
dobre uczynki, którzy nie poprzestają na tych uczynkach, lecz
czują się nadal grzesznymi i winowajcami wobec Boga, i któ¬
rzy łakną i pragną, jak pokarmu i napoju, łaski usprawiedli¬
wienia ich przez Jezusa Chrystusa.
Jak nasycenie cielesne pociąga za sobą najprzód zanik
uczucia głodu, a następnie przywraca siły cielesne, tak nasy¬
cenie duchowe oznacza: 1) wewnętrzne uspokojenie ułaska¬
wionego grzesznika, 2) nabycie mocy czynienia dobra, udzie¬
lanej przez łaskę darowującego winy. Zresztą, zupełne nasy¬
cenie duszy, która jest stworzoną, aby cieszyć się nieskończo¬
ną szczęśliwością, będzie miało miejsce w przyszłym, wie¬
cznym życiu.
V. Piąte przykazanie błogosławieństwa
obiecuje miłosierdzie tym, którzy sami są miłosierni dla
bliźnich.
Dzieła miłosierdzia mogą być bardzo różnorodne, wobec
czego Św Jan Złotousty mówi o piątym przykazaniu: ״Obszerną
jest ta zapowiedź“ (Homilia 15 na Mat.).
Można rozróżniać dzieła miłosierdzia: cielesne i duchowe.
Do cielesnych dzieł miłosierdzia należą: nakarmić głodnego,
napoić pragnącego, odziać ubogiego, nawiedzić chorego w celu
pocieszenia go, ułatwić choremu wyzdrowienie, przygotować
go do chrześcijańskiego zgonu, okazać gościnę wędrowcowi,
pochować zmarłego w nędzy i t. p.
Dziełami miłosierdzia duchowego są: ,,odwrócić grzesznika
od błędnej drogi jego“ (Jak. 5, 20), nieświadomego pouczyć
prawdzie i dobru, ostrzec bliźniego przed grożącym niebezpie¬
czeństwem lub też rozsądną radą, jak odwrócić nieszczęście,
które się przytrafiło; modlić się za bliźniego, pocieszyć stro¬
skanego; nie płacić za złe i z serca przebaczać krzywdy.
Wymierzanie sprawiedliwe! kary winnemu nie sprzeciwia
się przykazaniu o miłosiernym stosunku do bliźniego, gdy ma
ono na celu poprawę przestępcy lub też uchronienie go od
popełnienia przestępstwa.
Ułaskawienie, przyrzeczone błogosławionym, polega na
wybawieniu ich od wiecznej kary za grzechy na sprawiedli¬
wym sądzie Bożym.
VI. Szóste przykazanie błogosławieństwa
obiecuje ludziom czystego serca, że będą oni oglądali Boga.
Czyste serce, czyli szczerość, w przeciwstawieniu do pod¬
stępu i przebiegłości, polega na tym, że człowiek czynami i po¬
stępkami wyraża w rzeczywistości to, co odczuwa w duszy lub
w sercu i nie popełnia obłudy. Taka szczerość jest, oczywiście,
		

/Magazyn_101_10_070_0001.djvu

			— 68 —
cnotą. Jednakże, w szóstym przykazaniu pod czystością serca
rozumie się nie tylko owa szczerość, nie tylko ten brak po¬
stępu i przebiegłości, lecz coś bardziej doskonałego. Zły czło¬
wiek, żywiący w swym sercu niechęć i złość względem bliźnie¬
go, może także być szczerym, kiedy nie ukrywa podobnych
uczuć względem niego. Wszakże, nie można twierdzić, aby ta¬
ki człowiek był czystego serca. Czystość serca, o której jest
mowa w przykazaniu, polega na stałym, nieustannym trudzie
baczenia na siebie, na staraniu się, aby nie dopuszczać do
serca nieczystego, złego, grzesznego, mając zawsze w pamięci
Boga sercoznawcę.
Ludziom czystego serca obiecano, że będą oglądali Boga.
Nie możemy widzieć Boga oczyma, dlatego ludzie czyste¬
go serca będą Go oglądali nie wzrokiem, lecz właśnie swym
czystym sercem. Podobne poznaje się przez podobne. Człowiek
szlachetnej i czystej duszy łatwo zrozumie i oceni szlachetny i
wzniosły postępek innego człowieka, podczas gdy człowiek o
duszy niskiej i podstępnej nie jest w stanie pojąć bezintere¬
sowność i zacność innych, a zawsze będzie skłonny go upatry¬
wania w ich czynach poziomych i materialnych pobudek bard¬
ziej dla niego zrozumiałych. Otóż dlatego najczystsza i najdo¬
skonalsza Istota Boska powinna być łatwiej zrozumiałą dla czło¬
wieka czystego serca, w czystym sercu dokładniej odźwiercia-
dla się wzór i podobieństwo Boże, niż w sercu grzesznym i
podstępnym, podobnie — przedmioty, odźwierciadlając się w
wodzie, wyraźniej odbijają się w wodzie czystej, niż w brud¬
nej i mętnej. Lecz źródłem przyszłej szczęśliwości jest po¬
siadanie Boga sercem, lub, jak mówi Pismo Święte, oglądanie
Boga. Wobec tego obietnica szóstego przykazania, że czyści
sercem będą oglądali Boga, jest tym samym co obietnica
wiecznej szczęśliwości.
VII. Siódme przykazanie błogosławieństwa
przyrzeka czyniącym pokoj, że nazwani bedą synami Bożymi.
Być czyniącym pokój, to znaczy zachowywać się wzglę¬
dem wszystkich życzliwie i nie dawać powodu do waśni; za¬
targi, które wynikły, starać się możliwie załagodzić z goto¬
wością nawet poświęcenia własnych praw i interesów, gdy
nie stoi to na przeszkodzie obowiązkom i nie wyrządzi niko¬
mu krzywdy; starać się i innych powaśnionych doprowadzić
do zgody, o ile jest to dla nas możliwym, jeśli zaś tej moż¬
liwości nie mamy, to należy przynajmniej pomodlić się do
Boga o zgodę pomiędzy powaśnionymi.
Czyniącym pokój obiecuje Pan w nagrodę, że będą na¬
zwani synami Bożymi. A to dla tego, że czyniący pokój naśla¬
dują w swej działalności Syna Bożego, Który przyszedł na
świat, aby grzesznego człowieka pogodzić z Bogiem. Pełne
łaski miano synów Bożych ma, bez wątpienia, na widoku sto¬
pień błogosławieństwa, godny tego imienia.
		

/Magazyn_101_10_071_0001.djvu

			— 69 —
VIII. Ósme przykazanie błogosławieństwa
żąda od pragnących błogosławieństwa, [aby byli gotowi
cierpieć prześladowania za sprawiedliwość.
Gotowość znoszenia prześladowań za prawdę samo przez
się przypuszcza: 1) umiłowanie sprawiedliwości, albowiem bez
takowego nie może być chęci nie tylko do znoszenia prześla¬
dowań lecz nawet do narażania się na najmniejsze nieprzy¬
jemności za prawdę; 2) stałość i hart w cnocie; 3) męstwo i
cierpliwość w zwalczaniu niebezpieczeństw i klęsk, które za¬
grażają tym, którzy nie chcą wyrzec się prawdy i cnoty.
Jak gdyby w nagrodę za to, co tracą prześladowani za
sprawiedliwość tutaj na ziemi, Pan obiecuje im Królestwo
Niebieskie, t. j. błogosławieństwo w przyszłym wiecznym życiu.
IX. Dziewiąte przykazanie błogosławieństwa
obiecuje wielką nagrodę w niebiosach nie tylko tym, któ¬
rzy z radością są gotowi znosić obelgi, prześladowania, klę¬
ski i cierpienia lub samą śmierć za imię Chrystusa i za praw¬
dziwą wiarę prawosławną, t. j. są gotowi na bohaterski czyn
męczeństwa, lecz i tym, którzy w rzeczywistości są męczen¬
nikami, są gnębieni i prześladowani|za prawdę.
		

/Magazyn_101_10_072_0001.djvu

			CZĘSC TRZECIA: O MIŁOŚCI.
O przymierzu pomiędzy wiarą i miłością.
Wiara mówi chrześcijanowi, że Bóg jest pełnym miłości
Ojcem wszystkich ludzi, że szczególnym sposobem wyraził tę
miłość, oddając dla zbawienia ludzkości Swego Jednorodnego
Syna na męki krzyżowe i śmierć. Oczywiście,^że odpowiedzią
człowieka na taką miłość Bożą powinna być i z jego strony
miłość do Boga.
Dalej wiara uczy chrześcijanina, że my, wszyscy ludzie
dzieci jednego Ojca-Boga, jesteśmy braćmi, a zatem jesteśmy
obowiązani do wzajemnej miłości. Niedość tego. Jeśli wogóle
między ludźmi istnieje pokrewieństwo, wskutek wspólności po¬
chodzenia, to u chrześcijan istnieje pokrewieństwo jeszcze
bliższe, błogosławione pokrewieństwo synostwa wobec Boga
przez wiarę w Jezusa Chrystusa: wszyscyśmy odkupieni jedną
krwią Chrystusa Zbawiciela, ״wszyscy jedno w Chrystusie Je¬
zusie” (кси ko km едино em w Хрт־Ь' 1и£׳Ь. Gał. 3. 28). Wobec
tego chrześcijanie powinni być złączeni miłością i być sobie
bliżsi, niż niechrześcijanom. Dla tego objawem i owocem
prawdziwej wiary jest miłość do Boga i bliźniego i zgodne z tą
miłością dobre uczynki.
Apostoł Paweł uczy, że jednocześnie z przyjściem Chry¬
stusa i nastaniem nowego zakonu utraciło swoją moc i znacze¬
nie {obrzezanie, Jktórego wymaga zakon Mojżesza, lub też
nieobrzezanie, a znaczenie ma tylko wiara, która objawia się
w^miłości.
״W Chrystusie Jezusie ani obrzezanie nie waży, ani nieobrze¬
zanie, ale wiara przez miłość skuteczna” (W Хргб во inrfe не
авр1־;з<ш!Е что можт, ни HiwEp־l;3dHi£, но к־^а лювокТю посп־Ьшестка1ли.
Gał. 5, 6).
		

/Magazyn_101_10_073_0001.djvu

			- 71
Miłość jest tak ściśle związana z wiarą, że bez miłości
i dobrych uczynków wiara jest nieczynna, martwa, wobec cze¬
go podobna wiara nie może uzyskać życia wiecznego.
״Cóż pomoże, bracia moi! jeśliby kto rzekł, iż ma wiarę, a
uczynków by nie miał, czy go ta wiara może zbawić.,. Albowiem
jako ciało bez duszy, tak i wiara bez uczynków martwa jest”
(KdA ПОЛЬЗА, BfdTlE 	
			

/Magazyn_101_10_074_0001.djvu

			— 72 —
Jezus Chrystus mówi: ״Kto ma przykazanie Moje i zacho¬
wuje je, ten jest, który Mnie miłuje. Jeśli Mię kto miłuje, słowo
Moje zachowywać będzie” (ЙлгКай заншк־Ьди /йод й соблюдали
той есть люеай *Ha... ifąit кто любитх *Иа, слово /Ио'с соблюдет«.
Jan 14, 21-23).
Apostoł Jan Teolog pisze: ״Nie miłujemy słowem, ani języ¬
kiem, ale uczynkiem i prawdą” (Ne лювил\х слокол« ниже азькол«,
но д1־;лол»ж й истиною. 1 Jan 3, 18).
On też mówi: ״Ta jest miłość Boża, abyśmy przykazania
Jego chowali” (GIa.eo есть любы Кж1а, да з<ши>к־Ьди ferw׳ соблюдал»*.
1 Jan 5, 3).
О prawie Boskim wewnętrznym i zewnętrznym
׳(o przykazaniach).
Chrześcijanin ma dwa sposoby odróżniania dobrych
uczynków od złych: 1) Prawo Boskie wewnętrzne, czyli świa¬
dectwo sumienia; 2) prawo Boskie zewnętrzne, czyli przy¬
kazania.
Sumienie jest to szczególny głos wewnętrzny, który
świadczy przed świadomością człowieka o tym, co jest dobre,
a co złe, co jest uczciwe, sprawiedliwe, szlachetne, a co nie¬
uczciwe, nieszlachetne i nikczemne; za dobre uczynki sumie¬
nie nagradza człowieka wewnętrznym zadowoleniem i spo¬
kojem ducha, złe uczynki sumienie karze troskami i męką,
które niekiedy są nadzwyczaj ciężkie.
Jednakże, wobec zepsucia natury ludzkiej, prawo wewnęt¬
rzne okazuje się niekiedy bezsilnym, aby zmusić człowieka do
dobrych postępków; samo przez się prawo te nie zawsze dawa¬
ło i daje należyte wskazówki, zalecając uczynki złe, uważając,
na przykład, zemstę za krzywdy, pojedynki i t. р., za rzeczy
chwalebne i moralne zalecone; a więc było koniecznością dać
ludziom prawo zewnętrzne, przykazania.
Apostoł^Paweł^mówi:||״Cóż tedy zakon? Wobec przestęp¬
stwa przydany jest” (Что оуво здконх; ?ирест$плен1й ради приложисА.
Gał.j?3, 19), t. j. idany jak gdyby do pomocy prawu wewnę¬
trznemu, które okazało się bezsilnym, aby skierować człowie-
kafna drogę dobra.
Bóg|dał narodowi żydowskiemu Jgto ^zewnętrzne Boskie
prawo za pośrednictwem-jMojżesza na górze ^Synaj, podczas
wędrówki przez pustynię arabska.
Główne i ogólne przykazania tego prawa są następujące:
		

/Magazyn_101_10_075_0001.djvu

			— 73 —
1.	Jam jest Pan Bóg twój: nie będziesz miał boaów innych
przede Mną.
2.	Nie czyń sobie obrazu rytego, ani żadnego podobeństwa
rzeczy tych, którę są m niebie w górze, i które są w wodach
pod ziemią; nie będziesz się im kłaniał, ani im będziesz służył.
3.	Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
4.	Pamiętaj o dzień sobotni, abyś go święcił: sześć dni
robić będziesz, i wykonasz wszystką robotę twoją; ale dnia siód¬
mego, sobota jest Pana Boga twego.
5.	Cz ii] ojca twego i matkę twoją, aby dobrze ci się po¬
wodziło, i abyś żył długo na ziemi.
6.	Nie zabijaj.
7.	Nie cudzołóż.
8.	Nie kradnij.
9.	Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu
twemu.
10.	Nie pożądaj żony bliźniego twego, nie pożądaj domu
bliźniego twego, ani pola jego, ani sługi jego, ani służebnicy
jego, ani woła j^go, ani osła jego. ani żadnego bydlęcia jego.
ani żadnej rzeczy bliźniego twego.
d.	^3* ę(MI, rXh Erx TKOH: NE bSa^T* TEB^ B03H MNIH,
pd3di /Hene.
K. Ne COTKOfH CEB׳fe' K^A\!ip4 H KCAKdrw (IOAÓbIA, BAHKd N4 NEBEti
roffi, ii e׳»HKd Md 36MAH NH3^?, h e^Kd kx KOAdjf* noA 3e.w״\Eio: Ad
Hi HOKAONHIiJHCA HA1X, HH nOCA^iKHIUH HM*.
r·. Ne	Hi\iEHE T^d Brd TKoeru tcSi.
A. IIÓmhh aŚmb t^BBCTHii, ga	
			

/Magazyn_101_10_076_0001.djvu

			— 74 —
Aczkolwiek przykazania te były dane narodowi żydow¬
skiemu, jednakże, obowiązują one chrześcijan, albowiem
w istocie swej, są one tym samym wewnętrznym prawem,
które według Apostoła Pawła jest napisane w sercach wszyst
kich ludzi.
Sam Jezus Chrystus żądał wykonania starozakonnych
przykazań Boskich i nauczał bardziej doskonałego ich pojmo¬
wania, niż pojmowano je przed Nim.
0 podziale przykazań na dwie tablice.
Dziesięcioro przykazań prawa Boskiego są podzielone
na dwie tablice, aby pokazać, że w nich zawarte są dwa ro¬
dzaje miłości; miłość Boga i miłość bliźniego, a zatem i dwa
rodzaje obowiązków.
Na pytanie żydowskiego uczonego: ״Które jest największe
przykazanie w zakonie?“ (Наа злпод־Ць болши е'‘ть кх закон-к;)
Chrystus odpowiedział. ״Będziesz miłował Pana Boga twego
ze wszystkiego serca twego i ze wszystkiej duszy twojej i ze
wszystkiej myśli twojej; to jest pierwsze i największe pryka-
zanie, a drugie podobnież temu: będziesz miłował bliźniego twe¬
go, jako siebię samego... Na tych dwóch przykazaniach opiera
się wszystek zakon i prorocy“ (ёозлмвиши Гд<» li™ ткоего кс־Ел\х
ЕврдцЕмх tsoiW, й ксею д^шею ткоею, й ксею лшсл'ш твоею, с!а есть
ПЕрКЛА Й БОЛ МИДА 34ПОК׳ЬдЬ. flTOf4A ЖЕ ПОДОБНА (-׳IK КОЗЛЮБМШИ ИСКрЕН-
НАГО ТКОЕГО ики׳ И<МХ СЕБЕ. ЁХ CilO СЭБ010 ЗАПи/К^дТ(« КЕН» 34КОНХ i
пророцы кйеатх. Mat. 22, 37-40).
W poczet naszych bliźnich powinniśmy zaliczać wszyst¬
kich ludzi, jako stworzonych przez jednego Boga i pochodzą¬
cych od jednego człowieka; jednakże, współwyznawcy są bliź¬
nimi przede wszystkim jako bracia w Chrystusie. Nie ma przy¬
kazania o miłości siebię samego; takie przykazanie nie jest
potrzebne, albowiem i bez niego ״żaden nigdy ciała swego nie
miał w nienawiści, ale je żywi i ogrzewa” (Никтоже бо когда скою
ПЛОТЬ K03NEHdKHA־fe, НО ПИТАЕТХ Й Г^ЕетX 10. Ef. 5, 29).
Spomiędzy trzech naszych obowiązków: względem Boga,
bliźniego i siebię samego, na pierwszym miejscu należy po¬
stawić miłość Boga, Którego obowiązani jesteśmy miłować dla
I
		

/Magazyn_101_10_077_0001.djvu

			— 75 —
Niego Samego, dla Jego nieskończonych doskonałości: najwyż¬
szej mądrości, dobroci, sprawiedliwości i t. p. Na drugim miejscu
stoi miłość bliźniego, którego powinniśmy kochać dla Boga, dla
tego właśnie, że kochając bliźniego, dogadzamy Bogu, czyniąc
dobro bliźniemu, okazując mu pomoc, tym samym służym Bogu.
Na sądzie ostatecznym Chrystus zwrócił się do sprawie¬
dliwych, którzy czynili dobrze bliźnim, ze słowami: ״Ponieważ
uczyniliście to jednemu z tych braci Moich najmniejszych, Nlnieście
uczynili” (Понеже соткористс единол»» oij(x врлтш /ИоГ^х линьши^х,
/Ин־У сотворит. Mat. 25, 40). Siebię powinniśmy kochać dla
Boga i częściowo dla bliźniego. Chrześcijanin prez miłość dla
siebię samego, przez pieczę o rozwój swego ducha i moral¬
ności i doskonalenie się, uwidoczniając w swej duszy wzór
i podobieństwo Boże, działa na chwałę Bożą, staje się przez
to sam bardziej zdolnym do służenia bliźnim.
Stąd wynika, że należy uczynić ofiarę z miłości siebie
samego dla miłości bliźniego, a z miłości bliźniego dla miłoś¬
ci Boga. Gdyby, na przykład, było do wyboru: uratować od
zguby siebę lub też bliźniego, to prawdziwy chrześcijanin
uczynił by z siebie ofiarę. Gdyby groziło jedno z dwóch: wy¬
rzec się Chrystusa lub też przez wyznanie wiary w Niego
zasmucić ojca i matkę, chrześcijanin wybierze to ostatnie.
״Większej miłości nad tą żaden nie ma, jedno gdyby kto duszę
swoją położył za przyjacioły swoje“ (Колыии сел дюбке миктоже йжлтц
дл ктодХи$ с к о !о положите за др$ги скол), mówi Chrystus (Jan 15,13).
*Kto miłuje ojca, albo matkę więcej niż Mnie, nie jest Mnie
godzien; kto miłuje syna lub córkę więcej niż Mnie, nie jest Mnie
godzien” (Иже дюкитх отца или литрь пдче /Иене, И;сть /Ием'е
ДОСТОИН*: Й ИЖЕ ЛЮВИТХ CMHd ИДИ ДЦИрЬ ПДЧЕ <И|НЕ, Н־ЙСТЬ /Иен'е
достоинх), mówi Chrystus również (Mat. 10, 37).
Aczkolwiek cały zakon zawarty jest w dwóch przykaza¬
niach, jest on jednak podzielony na dziesięć przykazań, aby
wyraźniej określić nasze obowiązki względem Boga i bliźnie¬
go. Obowiązki wobec Boga wyszczególnione w pierwszych
czterech przykazaniach, a obowiązki wobec ludzi — w ostat¬
nich sześciu. O obowiązkach wobec nas samych można wno¬
sić z obowiązków względem bliźnich, których powinniśmy
miłować jak siebię samych.
Objaśnienie przykazań prawa Boskiego.
I. Pierwsze przykazanie
nakazuje poznawać i czcić prawdziwego Boga.
Obowiązek poznawania Boga wynika ze słów: ״Jam jest
Bóg twój", którymi Bóg jak gdyby wskazuje na Samego Siebię
		

/Magazyn_101_10_078_0001.djvu

			— 76 —
i tymi wyrazami nawołuje człowieka do poznania Boga. Obo¬
wiązek czcić prawdziwego Boga wynika z następujących słów
przykazania: ,Nie będziesz miał innych bogów przede Mną“, któ¬
re żądają aby zwracać się, uciekać się tylko do jedynego
Boga_
Z obowiązku poznawania Boga wynikają następujące
poszczególne obowiązki:
1.	Należy uczyć się poznawania Boga, jako najważniej»
szej ze wszystkich nauk.
2.	Należy pilnie słuchać w świątyni nauk o Bogu i Jego
dziełach, a w domu — bogobojnych rozmów na ten temat.
3.	Należy czytać lub słuchać księgi, nauczające pozna¬
wać Boga, po pierwsze: Pismo Święte, po drugie Pisma św.
ojców Kościoła.
Obowiązek czci Boskiej nakazuje okazywać wewnętrzną
i zewnętrzną cześć Bogu.
Obowiązki wewnętrznej czci dla Boga są następujące:
1.	Wierzyć w Boga;
2.	Mieć nadzieję w Bogu;
3.	Miłować Boga;
4.	Chadzać przed Bogiem, to znaczy nieustannie pamiętać
o Nim i nigdy nie zapominać, że widzi On nie tylko nasze
sprawy, lecz zna nawet najskrytniejsze nasze myśli;
5.	Bać się Boga, czyli korzyć się przed Nim, uważać
gniew Ojca Niebieskiego za największe dla siebie nieszczęście,
a dlatego strzec; się, aby nie śaiągnąć czymkolwiek na siebię
tego gniewu;
6.	Być posłusznym Bogu, t. j. być zawsze gotowym wyko¬
nywać Jego wolę i nie narzekać, gdy spodoba Mu się postą¬
pić z nami wbrew naszym własnym życzeniom;
7.	Składać Mu hołd, jako Istocie Najwyższej;
8.	Wielbić Go, jako istotę Najdoskonalszą;
9.	Dziękować Mu, jako Stwórcy, Opiekunowi i Zbawicielowi;
10. Wzywać Boga, jako Najdobrotliwszego, Wszechmogące¬
go Pomocnika we wszelkich dobrych uczynkach.
Obowiązki zewnętrzne względem ",czci Boskiej są nastę¬
pujące:
1.	Wyznawać Boga, chociaż by to pociągało za sobą nie¬
wygody, troski i cierpienia, i £
2.	Brać udział w nabożeństwach publicznych.
Grzechy przeciwko pierwszemu nrzykazaniu:
1. Bezbożność, gdy ludzie występni, o których Psalmo-
piewca Dawid mówi, że są szaleńcami, pragnąc pozbyć się
		

/Magazyn_101_10_079_0001.djvu

			— 77 —
obawy sądu Bożego i kary za grzechy, usiłują wmówić w sie¬
bie i ״mówią w sercu swym: nie masz Biga” (Ps. 13, 1).
2.	Wielobóstwo, czyli wiara w wielu bogów fałszywych,
zamiast w jednego prawdziwego.
3.	Niewiara w Boskie objawienie i opatrzność.
4.	Herezja, kiedy do prawdziwej nauki wiary dołączają
się poglądy mylne, sprzeczne z prawdą Boską.
5.	Gdszczepieństwo, samowolne odchylenie się od nauki
Powszechnej Cerkwi Prawosławnej spcwodu pewnych obrzą-
dów, które odszczepieniec uważa za samą istolę wiary i przy¬
równywa je do dogmatów, t. j. głównych prawd religijnych.
6.	Odstępstwo od Boga, (apostazja)— wyrzeczenie się wia¬
ry zjobawyjprzed ludźmi, lub też dla korzjści doczesnych.
7.	Bozpacz, kiedy zupełnie traci['się nadzieję łaski i zba¬
wienia.
8.	Czary, kiedy wyrzekając się wiary w Boską moc, wie¬
rzy się w różne tajemne i, przeważnie, złe siły stwoizeń^
szczególnie złych duchów i gcy siara się dzia?ać przy ptmo-
cy takowych.
9.	Zabobon, gdy ' wierzy się w szczególną siłę pewnych
przedmiotów׳, przypisując im nadprzyrodzoną Eoską moc, i gdy
zamiast w Bogu pokłada się w nich nadzieję, lub gdy się ich
obawia.
10.	Opieszałość w nauce bogobojności,: modlitw ie i nabo- *
żeństwach publicznych.
11.	Umiłowanie rzeczy stworzonej większe, niż Boga.
12.	Dogadzanie ludziom, gdy przez to zanitdbuje się obo¬
wiązku dogadzania Bogu.
״Jeżeli bym jeszcze ludziom chciał się podobać, nie byłbym
sługą Chrystusowym” (fh|ie eo bij^z	Hf״toE־l;Ku׳	
			

/Magazyn_101_10_080_0001.djvu

			do rzeczy ziemskich, gdy to może szkodzić bogobojności i na¬
reszcie nie cenić nawet samego życia, gdy będzie to niezbę¬
dne, aby upodobać się Bogu.
Zapierając się siebię, odmawiając sobie wielu takich
rzeczy, które mogą być źródłem chwilowego szczęścia, chrze¬
ścijanin zamiast tego posiada błogą pociechę Boską, której
nie mogą stłumić nawet cierpienia.
Piewsze przykazanie, nakazując czcić tylko jedynego
Boga, nie zibrania okazywać należnej czci Aniołom i Świętym
Pańskim, albowiem czcząc ich, chrześci,anin nie okazuje im
czci Boskiej, lecz czci w nich łaskę Boską, spływającą prz-iz
nich na nas, i prosi o ich orędownictwo i wstawiennictwo
przed Bogiem.
II. Drugie przykazanie
nakazuje uniKać okazywania czci fałszywym bogom i dla
tego nie stwarzać sobie bałwanów lub bożków i nie czcić ich.
Jak wyjaśnia to przykazanie, bałwanem lub bożkiem
nazywa się wizerunek jakiegoś tworu niebieskiego, ziemskie¬
go lub znajdującego się w wodzie, któremu oddają cześć
i służą, zamiast prawdziwego Boga.
Zabraniając okazywać cześć wizerunkom fałszywych bo¬
gów, drugie przykazanie wcale nie zabrania czcić wizerunki
prawdziwego Boga lub świętych Pańskich, t. j obrazy święte.
Wynika to, po pierwsze, z tego, źe ten sam Mojżesz, za po¬
średnictwem którego Bóg udzielił przykazań, otrzymał od
Boga nakaz ustawienia w przybytku złotych postaci Cheru¬
binów, przy tym w głównej, wewnętrznej części świątyni,
w Miejscu Najświętszym, do którego Jud się zwracał w modlit¬
wie do prawdziwego Boga. Przykład Mojżesza ma to znacze¬
nie dla Prawosławnej Chrześcijańskiej Cerkwi, że należycie
wyjaśnia słuszność zastosowania obrazów świętych.
Co do czci, okazywanej obrazom świętym, niezbędną
jest jeszcze następująca uwaga. Obraz zostaje poświęcony
przez modlitwę kapłana i skropienie go wodą święconą. Czcić
obraz nie znaczy to ubóstwiać go; sprzeciwiało by się to
drugiemu przykazaniu. Lecz nie jest wzbronione korzystanie
z obrazu w celu bogobojnego przypominania sobie dzieł Bo¬
żych i Świętych Jego przykazań; w tym, bowiem, wypadku
obraz jest tym samym, co księga, lecz nakreślona nie za po¬
mocą iiter, a przez wyobrażenie osób i przedmiotów. Modląc
się przed obrazem, chrześcijanin powinien wznosić umysł swój
ku Bogu i Świętym, którzy są na nim wyobrażeni.
Grzechy przeciwko drugiemu przykazaniu nazywają się
wogóle bałwochwalstwem.
		

/Magazyn_101_10_081_0001.djvu

			— 79 —
Oprócz bałwochwalstwa w znaczenia ścisłym, czyli zwyk¬
łego, można odróżnić jeszcze następujące rodzaje bałwochwal¬
stwa subtelnego.
1)	Chciwość lub żądza bogactwa, albowiem człowiek
chciwy więcej czyni dla bogactwa, niż dla Boga.
Apostoł Paweł mówi: ״Umartwiajcie... chciwość, która jest
bałwochwalstwem”, (0y	
			

/Magazyn_101_10_082_0001.djvu

			— 80 —
6)	Krzywoprzysięstwa, gdy nie dotrzymuje się słusznej i le¬
galnej przysięgi, albo gdy się świadczy iałtzy wie pod przysięgą.
7)	Łamania ślubów, danych Bogu.
8)	Zaklinania się, lub lekkomyślnego przysięgania w po¬
tocznych rozmowach.
״Ale Ja wam powiadam, abyście zgoła nie przysięgali... lecz
niech będzie słowo wasze ״tak-tak, nie-nie;” a co nad to więcej
—jest to od złego” ^3* же гиагслю к,шх, не клатиса scakw... еЬди
же слоко каш{: рй, ёк ни, hi : лгшше же с!к> ГО нш^азни есть),
mówi Jezus Chrystus (5, 34, 37).
Jednakże to przykazanie nie zabrania używania przysię¬
gi w stosunkach społecznych. Sam Bóg, obiecując Abrahamo¬
wi, źe da on początek licznemu potomstwu, i że przez jego
potomka błogosławione będą wszystkie narody, potwierdził tę
obietnicę przysięgą. Wobec tego i my, gdy wymagają tego po¬
ważne okoliczności, na żądanie prawowitej władzy, możemy
zaklinać się lub składać przysięgę w stanowczym zamiarze
dotrzymania jej w każdym wypadku.
Apostoł Paweł mówi, że ludzie przysięgają na rzeczy
wyższe, i że przysięga kładzie kres ich spor( m; wobec tego
i Sam Bóg, pragnąc zaświadczyć niezawodność Swej woli,
Swej obietnicy, użył przysięgi (Żyd. 6, 16-17).
IV. Czwarte przykazanie
nakazuje zachowywać porządek w czasie i czynnościach,
tyczących się czci Boskiej, mianowicie, pracując przez sześć
dni w tygodniu, człowiek obowiązany jest siódmy dzień
poświęcać Bogu.
Podstawą tego nakazu jest to, że?Bóg stworzył świat w
ciągu sześciu dni, a siódmego dnia odpoczął od wszelkich
dzieł Swoich.
W Starozakonnej Cerkwi Bogu poświęcona była sobota;
w Cerkwi Chrześcijańskiej Nowego Zakonu Bogu poświęca się
pierwszy dzień tygodnia—niedzielę, na pamiąikę zmartwych¬
wstania Pańskiego w tym dniu. Zresztą, na pamiątkę stwo¬
rzenia świata i jako dalszy ciąg dawmgo świętowania, sobo¬
ta odróżnia się od innych dni złagodzeniem postu w tym dniu.
Świętowanie niedzieli prowadzi swój początek od czasów
Apostolskich. W księdze Dzieje Apostolskie jest wzmianka o
zebraniu uczniów, t. j. chrześcijan, rw pierwszy dzień po sabćcie”
(fi о един# же ГО С&шотх), t. j. w pierwszy dzień tygodnia, czyli
w niedzielę na ״na łim?nie Chleba” t. j. dla dokonania Sakra¬
mentu Komunii (Dz. Ap. 20, 7).
		

/Magazyn_101_10_083_0001.djvu

			— 81
Jak w Cerkwi Starozakonnej nazwa soboty obejmowała
także inne dnie, ustanowione dla świętowania i postu, tak
1	w Chrześcijańskiej Prawosławnej Cerkwi, oprócz niedzieli,
są obchodzone inne święta i posty, ustanowione na chwałę
Bożą, na cześć Matki Boskiej i Świętych Pańskich.
Największe święta w Cerkwi Prawosławnej zostały usta¬
nowione na pamiątkę ważniejszych wydarzeń,1 dotyczących
zbawczego dla nas wcielenia Syna Bożego i objawień Boskich;
poza tym inne święta ustanowione zostały na cześć Maiki
Boskiej, Która przyczyniła się do tajemnicy wcielenia. W ko¬
lejności wydarzeń święta te są następujące:
1.	Dzień Narodzenia !Przenajświętszej [Bogarodzicy ob¬
chodzony jest 8 września;
2.	Dzień Ofiarowania N. M. P. — 21 listopada;
3.	Dzień Zwiastowania N. M. P. — 25 marca;
4.	Dzień Bożego Narodzenia — 25 grudnia;
5.	Dzień Chrztu Pańskiego (Trzech Króli) — 6 stycznia;
6.	Dzień Spotkania Pańskiego (Oczyszczenie N. M. P.),—
2	lutego;
7.	Dzień Przemienienia Pańskiego — 6 sierpnia;
8 Dzień Wjazdu Pańskiego do Jerozolimy — na sześć
dni przed Wielkanocą;
9. Wielkanoc, Święto Zmartwychwstania Pańskiego;
10. Dzień Wniebowstąpienia Pańskiego — na czterdziesty
dzień po Wielkanocy;
11.	Dzień Pięćdziesiątnicy, na pamiątkę'Zesłania Ducha
Św. na Apostołów, a zarazem i święto Św. Tiójcy,—na pięć¬
dziesiąty dzień po Wielkanocy;
12.	Dzień Podniesienia Krzyża Świętego — 14 września;
13.	Dzień Wniebowzięcia Bogarodzicy — 15 sierpi>ia;
Posty w Cerkwi Prawosławnej są jtdno i wielodniowe.
Do jednodniowych i ostów należą·, środa i piątek każdego
tygodnia; środa na pamiątkę zdradzenia Chrystusa przez
Judasza, piątek na pamiątkę męk i śmierci Jezusa Chrystusa;
dz.ień Podniesienia Krzyża Świętego — 14 września i wigilia
Chrztu Pańskiego — 5 stycznia.
Wielodniowych postów mamy cztery. Głównym jest Wielki
post, który trwa czterdzńści dni, na pamiątkę c/terdziesto-
dni ׳wej׳u postu Jezusi Chrystusa na puszczy, i post Wielkie
go Tygodnia na pamiątkę ostatnich wielkich Łzdarztń%w Jego
życiu ziemskim.
Do postów wielodniowych należą również: post przed Bo¬
żym Narodzeniem, czyli tak zw!>ny Filipowski, post przed
Wniebowzięciem Bogarodzicy (Uspi׳ ński< i post Świętych Apo¬
stołów Pierwsze dwa posty są ustanowione w tym celu, aby
za pomocą wstrzemięźliwości prz\ gotować siędogodntgo ob-
Katechizm.	6
		

/Magazyn_101_10_084_0001.djvu

			chodzenia przypadających po tych postach świąt Bożego Na¬
rodzenia i Wniebowzięcia Bogarodzicy, a ostatni, oprócz tego,
w celu naśladowania Apostołów, którzy pościli, przygotowu¬
jąc się do głoszenia nauki Chrystusowej. Obserwowan e świąt
przez chrześcijanina polega na bezwarunkowym w ów dzień
porzuceniu wszelkich swych spraw codziennych i zabaw, aby
mieć więcej czasu dla spraw i zajęć pobożnych i miłych Bogu.
Mogą to być następujące zajęcia:
1.	Obecność na nabożeństwach publicznych;
2.	Modlitwa domowa, czytanie ksiąg świętych lub wogó-
le religijno-moralnych, oraz budujące rozmowy i dyskusje;
3.	Dzieła dobroczynności, t. j. udzielanie części swego
mienia świątyniom; biednym, odwiedzanie chorych lub wi꟬
niów oraz inne dzieła miłości chrześcijańskiej.
Nie wynika stąd wcale, że podobnych dzieł nie należy
spełniać i w inne nie świąteczne dnie. Rzecz polega na tym, że
nie każdy ma na to czas, zajęty w dnie powszednie sprawami
ziemskimi i zdobywaniem środków do życia. Jednakże, chrze¬
ścijanin obowiązany jest do codziennych modlitw porannych
i wieczornych, przed obiadem i wieczerzą, oraz po przyjęciu
pokarmu i możliwie przed i po wykonaniu wszelkiej pracy.
Nakazując poświęcenie siódmego dnia Bogu, czwarte
przykazanie zaleca jednocześnie pracę w ciągu sześciu dni,
a zatem karci lenistwo i bezczynność w dnie powszednie.
V. Piąte przykazanie
nakazuje miłować i poważać bliźnich, w szczególności
najbliższych nam, począwszy od rodziców.
Czcić rodziców, znaczy to:
1.	Okazywać im szacunek, nie pozwalać sobie względem
nich grubijaństwa lub zuchwałości;
2.	Słuchać ich;
3.	Wsp erać i pielęgnować ich w chorobie lub starości;
4.	Modlić się o zbawienie ich dusz za życia i po śmierci
i wiernie wykonywać ich ostatnią wolę, o ile to nie jest
sprzeczne prawom Boskim i ludzkim.
Dzieci tak dużo zawdzięczają swym rodzicom, że obowią¬
zek kochania rodziców jest jednym z najłatwiejszych obo¬
wiązków człowieka. Wobec tego i grzech nieposzanowania ro¬
dziców jest szczególnie ciężki i zasługuje na surowe potępie¬
nie. W Starym zakonie, Mojżesz za złorzeczenie rodzicom wy¬
znaczył karę śmierci (2 Mojż. 21, 16). Ponieważ dzięki prze¬
strzeganiu piątego przykazania zabezpiecza się porządek i
układ życia rodzinnego, a zatem i społecznego, to mając na
widoku taką doniosłość tego przykazania, aby zachęcić ludzi
do przestrzegania go, zawiera ono obietnicę nagrody, miano-
		

/Magazyn_101_10_085_0001.djvu

			— 83 —
wicie przyrzeka długowieczne i szczęśliwe życie na ziemi.
Przykłady starożytnych patriarchów i praojców wskazują,
że Bóg udziela szczególnej mocy błogosławieństwu rodziców
(1 Mojż. 27).
״Błogosławieństwo ojcowskie wzmacnia domy dzieci“ (6 lipOTHKdASTEA: iipOTHKdAIOlIliHEA *£ r£B־K I p׳l:VX lipl£,Mi\K)TX.
Rzym. 13, 1-2).
„Przetóż trzeba‘‘(T־liHh: a e<«^*£ CTpajęx, iTfdjfx: h e<«&K£ MEtTb, i£tTh), naucza
Apostoł Paweł (Rzym. 13. 7).
„Oddajcie co jest cesarskie—cesarzowi, a co jest Boże—Bogu“
(fio3AdAHT£ oyno KftJfEKd KEEd^EiH: d BjkIa KFokh), mówi Zbawiciel
(Mat. 22, 21)
2)	Duszpasterze i nauczyciele duchowni, albowiem podob¬
nie, jak od rodziców otrzymujemy życie, tak dzięki duszpa¬
sterzom i nauczycielom chrześcijanin odradza się w Sakra¬
mencie chrztu do życia duchowego i wychowuje się w nim.
Apostoł Paweł, wpajając w chrześcijan posłuszeństwo
i karność względem kierowników duchownych, mówi, że prze
łożeni troszczą się o dusze wiernych i są odpowiedzialni za
nie, przeto, mówi Apostoł, niechaj przełożeni czynią to z ra
dością, a nie z westchnieniami smutku i boleści, albowiem
nie przynosi to pożytku wiernym (Żyd. 13, 17).
		

/Magazyn_101_10_086_0001.djvu

			— 84 —
3) Starsi wiekiem, albowiem ci, jako oświeceni doświad¬
czeniem, mogą być naszymi przewodnikami w życiu.*!
Apostoł Paweł pisze do Tymoteusza: ״Starszego nie gań,
ale jako o]cu napominaj,.: starszei niewieście jako matce“
(СтарцУ NI ТКО^Й ПАКОСТИ, HO tyrkllMH МКСЖ1 ^СТЦЛ... ст^'цы ькож!
*‘TifH i Tym. 5, 12).
״Przed-cztowiekiem sędziwym powsian, a czcij osobę starego”
(Пред* иицелю с׳Ьдаги׳ исстани, ii почти лиц! ста'рч!. 3 Mojź. 19, 82).
4. Dobroczyńcy. [Przykład Jezusa Chrystusa naucza nas
czcić dobroczyńców, gdy był On posłuszny Józefowi, bez
względu na to, że Józef nie był Jego rodzicem, lecz miał
tylko o nim pieczę, podczas Jego dzieciństwa.
Jeśli dzieci mają pewne ODOwiązki względem rodziców,
wierni;względem pasterzy, podwładni względem zwierzchników,
słudzy względem panów, to, i odwrotnie, rodzice, pasterze,
zwierzchnicy, panowie mają też swe obowiązki względem dzie¬
ci, wiernych, podwładnych i slug. Rodzice obowiązani są
troszczyć się o wychowanie swych dzieci nie tylko fizyczne,
lecz i duchowe, pasterze słowem i przykładem powinni nau¬
czać wiernych wierze i bogobojności, zwierzchnicy i panowie
powinni mieć pieczę o dobro swych podwładnych i być spra¬
wiedliwymi dla nich.
Ap. Paweł pisze o obowiązkach rodziców względem dzieci:
״Ojcowie, nie pobudzajcie do gniewu dziatek waszych, ale je wy¬
chowujcie w karności i w pamięri o Panu” (Отцы, hi разд^ажаи-н
чадх скопах, но воспитокайт! кх наказанТи й о^чс'нТн Г£ни. Ef. 6, 4).
О obowiązkach zwierzchników i panów względem podwład¬
nych i sług Ap. Paweł mówi: ״Panowie, sprawiedliwie, słusznie
się ze sługami^obchodżcie, wiedząc, iż i wy Pana macie w niebio¬
sach“ (Господ!!, nfdRA^ и оурдкм/нТс р<ши׳<их подакаГш, к'Кдаци, uKU׳
ii Kbi Mim Гда на hec־Ej(x. Kol. 4, 1),
W razie, gdyby rodzice lub zwierzchnicy rządali od dzieci
i podwładnych czegoś sprzeciwiającf go się wierze lub prawu,
chrześcijanin obowiązany jest im odpowiedyieć tak, jak odpo¬
wiedzieli Apostołowie naczelnikom żydowskim, gdy ci zabro¬
nili im nauczać o Chrystusie: .,Rt zsadżcie, czy to sprawiedliwa
rzecz przed obliczem Bożym was słuchać raczej, niż Boga"
(Лци п^аксдно есть пргдх Бгс!их касх послышат пдчс, нежели lira, i$*
A ·i Ti. Dz. Ар. 4, 18-19).
		

/Magazyn_101_10_087_0001.djvu

			— 85 —
VI. Szóste przykazanie
zabrania szkodzić życiu bliźniego, a w szczególności po¬
zbawiać go życia jakimkolwiek sposobem.
Zresztą, pozbawienie bliźniego życia nie będzie przeczyło
prawu:
1)	gdy zabija się wroga na wojnie, za ojczyznę i bliźnich,
2)	gdy śmiercią karze się przestępcę na mocy wyroku
sądu; ten ostatni wydaje podobny wyrok tylko w wypadkach
bezwarunkowej konieczności, gdy nie posiada już innych śród-
kow obrony społecznej przed złą wolą występnego człowieka.
Zabójca mimo woli nie może się uważać za niewinnego,
jeżeli nie przedsiębrał należytych środków ostrożności, aby
odwrócić nieszczęśliwy wypadek; w każdym razie podobny
zabójca obowiązany jest oczyścić swą duszę skruchą, według
nakazu Cerkwi.
Oprócz bezpośredniego zabójstwa, za zabójstwo występ¬
ne należy uważać następujące wypadki:
1)	gdy sędzia skazuje oskarżonego, którego niewinność
jest mu znana;
2)	gdy kto ukrywa lub uwalnia zabójcę, i daje mu tym
samym możność dokonania nowych zabójstw;
3)	gdy kto nie ratuje od śmierci bliźniego, mając ku
temu sposobność, na przykład, gdy bogaty pozwala biednemu
umrzeć śmiercią głodową;
4)	gdy kto, zmuszając do pracy ponad siły lub też wy¬
mierzając srogie kary, wycieńcza bliźniego, i przez to przy¬
śpiesza jego śmierć;
5)	gdy kto przez życie rozwiązłe lub inne wady skraca
sobie życie,
6)	najstraszniejszym grzechem przeciwko szóstemu przy¬
kazaniu jest grzech samobójstwa.
Samobojca grzeszy najprzód przeciwko Bogu, przywłasz¬
czając sobie prawo rozporządzenia życiem, które dał i przeto
może odebrać tylko Bóg, grzeszy też samobójca przeciwko
bliźniemu, swą śmiercią powodując zgryzoty dla ludzi blizkich
mu, zupełnie przez nich niezasłużenie; nareszcie samobójca
grzeszy przeciwko sobie samemu, ponieważ idzie na sąd Boży,
nieposłuszny Jego woli, bez pokuty i przez to ryzykujei;'swe
własne wieczne przeznaczenie1?	"~~~
O pojedynkach należy zauważyć, że nie są one dopusz¬
czalne z punktu widzenia chrześcijańskiego, albowiem pod¬
czas pojedynku możliwe są: zabójstwo innego człowieka i sa¬
mobójstwo.
Pragnąc inorawiedliwić potrzebę pojedynKu, powołują się
na to, że w niektórych wypadkach jest to jedyny środek zma¬
zania hańby. Ale honor zależy tylko od wewnętrznej wartości
człowieka, od jego rozumu, uczciwości, rzetelności, szczerości
		

/Magazyn_101_10_088_0001.djvu

			— 86 —
i t. p., dziwnym się wobec tego wydaje uzależnianie tego honoru
od siły fizycznej, zręczności, umiejętności władania bronią i t.d.;
od tego zaś najwięcej zależy wynik pojedynku. Nierzadko,
bowiem, zdarza się przy tym, iż poszkodowany, występując w
obronie swego pohańbionego honoru, okazuje się mniej zręcz¬
nym we władaniu bronią, aniżeli jego przeciwnik, i cierpi
podwójnie, tak że zachodzi tu podwójna niesprawiedliwość.
Do grzechu przeciwko szóstemu przykazaniu odnosi się
także zabójstwo duchowe, kiedy bliźniego skłania się do nie¬
wiary lub nieprawości i przez to powoduje jego śmierć du¬
chową.
O wielkości grzechu zabójstwa ducha mówi Zbawiciel:
״Ktoby zaś zgorszył jednego z tych małych, którzy we Mnie wie¬
rzą, pożyteczniej by mu było, aby zawieszony był kamień na szyi
jeno i utopiony był w głębokości morskiej״ hjm «pi «>15*43-
HHTX eAMNdrO 	
			

/Magazyn_101_10_089_0001.djvu

			— 87 —
Ap. Paweł zalicza grzechy cudzołóstwa do tak ohyd-,
nych, że radzi chrześcijanowi nawet o nim nie mówić (Ef. 5, 3)
Lecz wobec konieczności ostrzeżenia przed nimi, należy
wzmienić niektóre rodzaje cudzołóstwa.
Jezus Chrystus traktuje te grzechy tak surowo, że kar¬
ci sprośność wewnętrzną, t. j. nieczyste myśli i żądzę.
Aby ochronić się od grzechów przeciwko siódmemu przy¬
kazaniu, należy strzec się wszystkiego, co może budzić nieczy¬
ste uczucia, a więc: lubieżnych pieśni, tańców, nieprzyzwoitych
słów, nieskromnych gier, żartów i widowisk, czytania książek,
w których opisywana jest nieczysta miłość i t. p. Należy, wed¬
ług Ewangelii, starać się nie patrzeć na to, co może kusić.
״Jeżeli cię oko twoje prawe gorszy, wyłup je, a zarzuć od
siebie: albowiem pożyteczniej jest dla ciebie, aby zginął jeden
z członków twoich, a wszystkie ciało twoje nie byłu wrzucone
do ognia piekielnego” (&!■* ** °K0 TKOf A״N®e соблдзнаетх та, излш
e ii кгрзн Ш еебе, оунЕ во ти есть, дл norii бнетх едмнх iw о^'дх
TKOIIJf*, d НЕ КЕЕ тКло ТКОЕ ККЕрЖЕНО Б^ДЕТХ КХ ГЕЕНЬ ОГНЕННОЮ.
Mat. 5, 29).
Oczywiście, wyrywać oko należy nie ręką, lecz wysiłkiem,
t. j. stanowczo postanowić nie patrzeć na to, co kusi
Zabraniając nierządu, siódme przykazanie nakazuje mał¬
żonkom miłość małżeńską i wierność wzajemną, a tym, któ¬
rzy nie zawarli jeszcze związków małżeńskich, zupełną czy¬
stość i niewinność.
Ap. Paweł pisze: ״Mężowie! miłujcie wasze żony, jako
i Chrystus umiłował Kościół i wydał zaś Siebię samego” (Мъ'жТв,
любите екоа жены, мкоже й Х^Гстосх козлюб' fifKOKh, й Себе прЕДЛДЕ
3“ ню. Ef. 5, 25).
On również zaleca żonom: ״Żony, bądźcie poddane mężom
swoim, jako Panu, albowiem mąż jest głową żony, jako i Chry¬
stus głową Kościoła, a On też jest Zbawicielem ciała“ (Жены, скойлж
<И$Ж6Л1Х ПОКНН^ЙТЕСА, ЫКОЖЕ ГдЪ’: 34NE	ГЛЛКЛ (?ЕТЬ ЖЕНЫ, «КОЖЕ
й Хр'тоVI гл1Кй Щккв: и Той есть Спентель гГ;ла. Ef. 5. 22 23).
Pismo Święte w następujący sposób zachęca do unikania
nierządu i do pędzenia życia w czystości. Napomina, że ciała
nasze są członkami Chrystusowymi i świątynią Ducha Świętego“
(mku׳ тЬее'л каша оудокЕ Хр'токы с^ть й ^тъ Отлги׳ Д^л), iże״nie-
rządnik grzeszy przeciwko własnemu ciału“ (а бл^дай, ко екое
т־Ьло Еогр^шаетх. i Kor. 6, 15, 18, 19), albowiem go demoralizuje,
zaraża chorobami i osłabia nawet takie zdolności umysłowe,
jak wyobraźnia i pamięć.
		

/Magazyn_101_10_090_0001.djvu

			— 88 —
VIII. Ósme przykazanie
nakazuje nie szkodzić własności bliźniego; wobec tego
zabrania następujących grzechów.
1)	Kradzieży—tajnego przywłaszczenia cudzej rzeczy.
2)	Grabieży—jawnego, połączonego z przemocą, odbiera¬
nia-cudzego mienia.
3)	Oszustwa, czyli przywłaszczenia sobie cudzego mie¬
nia podstępem, na przykład, gdy się daje fałszywą monetę
zamiast dobrej, bezwartościowy towar zamiast dobrego, uży¬
wa się przy sprzedaży fałszywej wagi lub miary, aby dać
mniej, niż się należy i t. p.
4)	Świętokradztwa — przywłaszczenia sobie tego, co jest
własnością świątyni.
5)	Duchowego świętokradztwa (świętokupstwa), gdy jedni
sprzedają, a drudzy przyjmują urzędy duchowne, nie według
zasługi, lecz z pobudek materialnych.
6)	Interesowności, czyli łapownictwa.
7)	Pasożytnictwa, gdy, otrzymując uposażenie lub wyna¬
grodzenie za pracę, pracuje się niesumiennie i tym przynosi
się szkodę społeczeństwu i państwu, lub też osobom prywat
nym; do pasożytów można również zaliczyć ludzi, którzy mo¬
gąc pracować, wolą jednak żebrać.
8)	Lichwiarstwa, kiedy, korzystając z trudnej sytuacji
bliźniego, stara się na tym zbudować własny dobrobyt, na
przykład, pożyczając pieniądze na wygórowany procent, zni¬
żając płacę robotnikom, zmuszając ich do pracy ponad siły i t. p.
Jednocześnie, ósme przykazanie zaleca następujące cnoty:
bezinteresowność, sumienność w przeciwieństwie do oszustwa,
sprawiedliwość, miłosierdzie względem ubogich. Ten ostatni
obowiązek wypływa z ósmego przykazania, albowiem wszelka
własność, którą posiadamy, jest darem Bożym, więc rozporzą¬
dzać nią powinniśmy zgodnie z wolą Bożą, która zaleca współ¬
czucie dla potrzeb bliźniego: wobec tego obowiązkiem naszym
jest udzielać pomocy środkami, które nam Bóg darował, oso¬
bom biednym, znajdującym się w potrzebie.
Nareszcie, można tu zaliczyć także cnotę, zalecaną^nie
jako obowiązek dla wszystkich, lecz jako radę dla gorliwych
i bogobojnych, jest to — zupełna bezinteresowność, czyli wy¬
rzeczenie się wszelkiej własności.
״Jeśli chcesz być doskonałym, idź, sprzedaj majętnośći twoje,
i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb na niebie“ (Æijit ^оцшии
tOKfjUllÎHÏ EIJTH, иди? продлждь ÎM-tllIi ТКОЕ и даждь Н1׳Ч1Ы״ИХ: й йлгЕти
ндшии сокракш|1л мл нвси. Mat. 19, 21).
		

/Magazyn_101_10_091_0001.djvu

			— 89 —
IX.	Dziewiąte przykazanie
nakazuje nie krzywdzić bliźniego słowem, wobec tego
zabrania:
1)	fałszywego świadczenia w sądzie, gdy się kogoś obma-
wia, lub się na kogoś donosi, lub oskarża kłamliwie.
2)	fałszywego świadczenia poza sądem, gdy£się na kogoś
rzuca potwarz lub się kogoś gani niesłusznie.
Pewne stanowiska obowiązują człowieka wydawać sąd o
przestępstwach i wadach innych ludzi, wykazywać im te wa¬
dy, napominać i karać. Takimi są, na przykład, stanowiska sę¬
dziego, przełożonego, duszpasterza, wychowawcy i t. p.
Jeśli nie jesteśmy powołani do tego z urzędu, to Ewan¬
gelia nie pozwala nam sądzić o rzeczywistych wadach i błę¬
dach bliźniego.
,.Nie sądźcie, abyście nie byli*sądzeni" (Не с^дйт!, дл не
с$дй<ии будете), mówi Zbawiciel (Mat. 7, 1).
Chrześcijaninowi nie wolno kłamać nawet wtedy, gdy
nie zamierza szkodzić bliźniemu, albowiem i w tym wypadku
kłamstwo nie godzi się z miłością i szacunkiem bliźniego; nie
jest ono godnym człowieka, szczególnie (chrześcijanina, jako
stworzonego dla prawdy i miłości.
״Odłożywszy kłamstwo, mówcie prawdę każdy z bliźnim
swjim bo jesteście członkami jedni drugich” (Т־Е<иже Кможше
глдголите нгти1$ В׳"|я!до ко искренне,^ CKOE.it'?, 31llf fi см ii дрзгх дрЪг?
оудок!), mówi Apostoł Paweł (Ef.g4, 25).
Aby łatwiej wykonywać te przykazanie, należy hamo¬
wać język.
״Kto miłuje życie i chce oglądać dni dobre, niech pohamuj·
języka swego ode złego, a usta jego niech nie mówią zdrady״
(Хотлй во jkhsótu лючити, н кГд-кги дни влаги, дл оуд«ра;йтх АЗЫКХ
екои Ш^алл, й вустн־Б ской, е*« не глдголлти льсти. 1 Piotr 3. 10).
X.	Dziesiąte przykazanie‘
nakazuje ]nie pragnąć szkody bliźniego.
Aczkolwiek bliźni nie może ^doznać szkody wskutek sa¬
mego tylko naszego życzenia, jednakże dziesiąte przykazanie
zabraiia złych chęci dlatego, że, po pierwsze, podobne uczu¬
cia plugawią naszą duszę, jczyniac ią nieczystą przed Bogiem
i nie godną Go:
„Myśli złego są obrzydliwością Panu“ (Дерзость Гдеви nó-
лшслх МЕпраыдныи), mówi mędrzec Salomon (Przyp. 15, 26); po-
		

/Magazyn_101_10_092_0001.djvu

			— 90 —
drugie, dlatego jeszcze, że złe myśli i chęci również mogą po¬
ciągnąć za sobą złe uczynki, jak o tym mówi Sam Zbawiciel.
Cnoty, zalecane przez dziesiąte przykazanie, przeciwsta¬
wiają się grzechom, przez nie zakazanjm. Mianowicie, dzie¬
siąte przykazanie zaleca: 1) zachowywać czystość serca i 2) być
zadowolonym ze swego losu.
Do czystości serca przyczynia się częste i gorliwe wzy¬
wanie imienia Jezusa Chrystusa, albowiem daje ono naszej du¬
szy spokój i radość i strzeże od pokus szatana.
Zakończenie.
Nauka o wierze i bogobojności będzie bezużyteczną dla
człowieka, jeśli nie dołoży on starań, aby zastosować w życiu
prawd wiary i prawideł bogobojności.
Wobec tego konieczne są usiłowania, aby praktycznie
zastosować w życiu przyswojone wiadomości z dziedziny na¬
uki religii i moralności chrześcijańskich; w tym celu należy:
1)	Pamiętać, co powiedział Jezus Chrystus o tym słudze,
który był świadom woli swego Pana i nie przyłożył starań
do wykonania takowej: ,,Ten sługa, który by znał wolę swego pa¬
na, a nie był gotowym, ani czynił według woli jego, wielce będzie
karany” (Той p	
			

/Magazyn_101_10_093_0001.djvu

			WYJĄTKI Z EWANGELII.
Św. Jana, rozdz. XV.
Й !казалх Господь оучЕннв<шх Свойл\х: если!
I skazał Hospod* uczenikam Swoim: Az jesm‘
Д03А йстиннад, й СЭте'цх /Мой д*йл<тль etTb· Всак&
łoza istinnaja, i Otjec Moj diełatiel jest‘. Wsiąku
W /Ин'И’ Hi ТБОрА1|1&Ю плода, НЗЛ«ТХ w: н вед-
rozgu, o Mnie nie tworiaszczuju płoda, izmiet ju: i wsia¬
ni TKopAi|iVw плодх, itTpiBHT* w, да лшожаишш пло'дх
ku tworiaszczuju płod, otrebit ju, da mnożajszij płod
принЕСЕТх: ОужЕ вы чисти em 3d слово &же глаго-
priniesiet: Uże wy czjsti jestie za słowo, jeże J?łag0-
ла^х в<шх. Ездите во ^Ин11׳ й Й3Х вх васх. [!!коже
łach wam. Budite wo Mnie i Az w was. jakoże
розга Ht можетх плода сотворпти w себ׳Ё, лц!е hi б$-
rózga nie możet płoda sotworiti o siebie, aszcze nie bu-
Д1тх на лоз־Ё: таки» й кы, ац» во /Ин1־? не прЕБ^дт·
diet na łozie: tako i wy, aszcze wo Mnie nie prebudietie.
ЙЗ* £сл\ь лоза, вы же р0жд'1Е, й иже б^детх во *Ин1־;,
Azjesm‘ łoza, wy że rożdije, i iże budiet wo Mnie,
Й ЙЗХ ВХ НЕЛ\Х, той сотворитх ПЛОДХ Л1НОГХ: MKIU БЕЗ
i	Az w niem, toj sotworit płod jrmog: jako biez
A\lUt НЕ ЛЮЖЕТЕ творити НИЧЕСОЖЕ. dljlE KTO BO <׳Hn׳li
Mienie nie możetie tworiti niczesoże. Aszcze kto wo Mnie
НЕ ПрЕБ^ДЕТХ, ИЗБЕ'рЖЕТСА ВОНХ, ИКОЖЕ рОЗГа Й Й3СЫ-
nie prebudiet, izwierżetsia won, jakoże rózga, i izsy-
шЕтх: и ювираютх w, и во огнь влагаютх и сгарастх.
szet: i sobirajut ju, i wo ogń włagajut i sgarajet.
ii	i|ie прЕБ^ДЕТЕ во /Ин*С־, и глаголы /Иой вх васх npE-
Aszcze prebudietie woMnie, i głagoły Moi w was pre-
		

/Magazyn_101_10_094_0001.djvu

			I
— 92 —
в$д&тх, епиш di|ii YÓijiiTi, про» те, н б#детх кал«.
budut. jehoże aszcze choszczetie, prositie, i budiet wam.
O Се'л1Х ПрОСЛЛБНСА ОтЕЦХ /Иой, да ПЛОДХ ЛИЮГХ СОТВО-
0	siem proslawisia Otiec Moj, da plod mnOg sotwo-
рИТЕ׳, Й БУДЕТЕ /ЙОИ ОуЧЕПНЦЫ. WliOżKE ВО3ЛЮВР dl А
ritie, i budietie Moi uczenicy. Jakoże wozlubi Mia
Отецх, нйзх возлювнр ва'сх: ведите вх любви /Иоен.
Otiec, i Az wozlubich was: buditie w lubwi Mojej.
йф i запшв^ди /ИоА СОБЛЮДЕТЕ, ПрЕБ^ДЕТЕ ВХ ЛЮБКЕ
Aszcze zapowiedi Moja sobludietie, prebudietie w lubwi
/Иоен: Йкоже Л3Х запшв'Ьди Отца /Иоегш совлюдоух, н
Mojej: jakoże ^Az zapowiedi Otca Mojeho sobludoch, i
прЕвыкаю БХ ferw любви. СТа глаголар влл\х, да pa-
prebywaju w Jego lubwi. Sija glagołach wam, da ra-.
AÓitu /Иод вх васх б^детх, н радость ваша нсиолнитса.
dost‘ Moja w was budiet, i radost‘ wasza ispołnitsia.
Cia есть заповедь /Иоа, да любите др#гх др^'га, йко-
Sija jest‘ zapowied‘ Moja, da lubitie druh druha, jako-
JtJE БО3ЛЮБП ^,Х ВЫ. БоЛЬШИ CEA ЛЮББЕ ИИКТОЖЕ ПЛЫТЬ,
że wozlubich wy. Bolszi sieja lubwie niktoże i mat*
да кто a^iuV свою положитх 3а др^ги своа. Вы др$-
da kto duszu swoju polożit za druhi swoja. Wy dru-
3И /Иой em, ДфЕ ткоритЕ, влнка Л3Х запов'Кдаю вал\х.
zi Moi jestie, aszcze tworitie, jelika Az zapowiedaju wam.
Не ктол$ васх глаголю равы, йш рдвх не вКсть, что
Nie ktomu was glagolu raby, jako rab nie wiest‘, czto
творитх Господь grw: васх jke рско^х др^ги, икш кса,
tworit Hospod‘ jego: was że rekoch druhi, jako wsia,
лже слышар iu Отца /Иоегш, ска3аух вал\х. Не вь /Иене
jaże slyszach ot Otca Mojeho, skazach wam.Nie wyMienie
изкра'стЕ, по Й3Х нзвраух васх, й пололи ух васх, да вы
izbrastie, no Az izbrach was, i polożich was, da wy
идете ii плодх принЕСЕте, н плодх вашх прЕв^ДЕтх, да,
1	lietie i plod priniesietie, i plod wasz prebudiet. da,
		

/Magazyn_101_10_095_0001.djvu

			— 93 —
erw/M ац!Е npecHTt ГО (Этца во ил»а /Иое, дастх вал!х.
jehoże aszcze prositie ot Otca wo imia Moje, dast wam.
СТа заповедаю вал\х, да любите др£׳гх др#га. йцл
Sija zapowiedaju wam, da lubitie druh druha. Aszcze
aiipx васх нЕнавндитх, ведите, ш /Пене прсгкдЕ васх
mir was nienawidit, wieditie, jako Mienie prieżdie was
Бозшнавид'к. ilijif (u лира высте были, лирх оуви» свое'
woznienawidie. Aszcze ot mira bystie byli, mir ubo swoje
любнлх вы: мшже w лира н*К־сте, но Азх извра^х бы
lubił by: jakoże ot mira niestie, no Az izbiach wy
w лира, ceru ра'ди нснавнднтх к<дсх а\Грх. НолшнантЕ
ot mira, sieho radi nienawidit was mir. Pominajtie
слово, ел־>Е d3x p׳Ejfx вал\х: н־К־сть равх болж Господа
słowo, jeże Az riech wam: niest‘ rab bolij Hospoda
сьоЕга. flijiE /Иене йзгна'ша, ii васх нзжен^тх: ТфЕ сло-
swojegO. Aszcze Mienie izgnasza, i w as izżenut: aszcze slo-
bo /Ное совлюдоша, н ва'шс соблгсд^тх. Но cia кса п во-
wo Moje sobludosza, i w asze sobludut No sija wsiatwo-
рдтх Ба׳л\х 3а нл!а /Иое, йки» не б־Кдатх Иославшаги?
riat wam za imia Moje, jako nie wiediat poslawszago
/11 a. di|iE не Биух прииилх н глаголалх нл\х, гр’Ьда не
Mia. Aszcze nie bych priszeł i głagolal im, griecha nie
BMIlia н.и’Клн: НЫИ'Ь ЖЕ вины НЕ НЛ\&ТХ lU rpłcli скос л\х.
bysza i miel i: nynie że wiry nie Imut o gresie *wojem.
ВЕнавпдАН /!llllE, II СЗтЦЛ /Ио!ГО НЕНЛВПДНТХ. tfl|IE Д'К’ЛХ
Nienawidiaj Mienie, i Otca Mojeho nienawidit. Aszcze dieł
НЕ БЫ^'Х СОТБОрИЛХ БХ llli\׳X, иу,ТЕ НИХ ННКТОЖЕ СОТБОрН,
nie bych sotworił w nich, ichże in niktoże sotwori,
гр־Ц'Д не Биша iiarliaii: iiiJi *łi Я Е н RiiAiuia, и Б0311Е־
griecha nie bysza imieli: rynie że i w idiesza, i woznie-
накндН.ша /Иене h Отца /Поего. Но да cb^aitca слобо
nawidiesza Mienie i Otta Mojeho. Nodasbudietsiaslowo
писан! ce rk 3	
			

/Magazyn_101_10_096_0001.djvu

			94 —
<2гдд же прТидетх Оут'Ешитель, ёгоже Д3Й послю влмъ
Jegda ze priidet Utieszitiel, Jheoze Az poslu wam
® Отцд, истины, Иже со Отцд ис^однтя, Тон
ot Otca, Duch istiny, łże ot Otca ischodit, Toj
свидетельствуете ш Л1и־£. Й вы же свидетельствуете,
swidietielstwujet о Mnie. I wy że swidietielstwujetie,
ика» искони со Л1нок> £сте.
jako iskoni so Mnoju jestie.
		

/Magazyn_101_10_097_0001.djvu

			T R E S Ć
WIADOMOŚCI OGÓLNE.	str
1.	Pojęcie o Biblii	3
2.	Treść niektórych Ksiąg Świętych . . .	· —
3.	Zasadnicza nauka wszystkich Ksiąg Świętych, i od	ko¬
go takowa pochodzi . . . . .	.5
4.	Jakim sposobem Bóg udzielił Swej nauki, i jak ludzie
takową zachowali . . . . . .	. —
5.	W jakim celu niezbędna (!jest ludziom znajomość	Bo¬
skiej nauki. Pojęcie o Katechizmie i jego podział	. 6
CZĘŚĆ PIERWSZA: O WIERZE.
1.	Symbol wiary ....... 8
2.	O Bogu i, w szczególności, o Pierwszej Osobie Św.
Trójcy, Bogu Ojcu . . . . . . .9
3.	O Drugiej Osobie Św. Trójcy, Synu Bożym, Jezusie
Chrystusie . . . , . . . .13
4.	O Trzeciej Osobie Świętej Trójcy, Duchu Świętym · 22
5.	O Cerkwi Chrystusowej na ziemi i jej ustanowie¬
niach - sakramentach . . . . . •25
6.	O życiu przyszłym ludzi . . . . . .47
CZĘŚĆ DRUGA: O NADZIEI.
1.	Pojęcie nadziei chrześcijańskiej, jej ^przedmiot i pod¬
stawy. Środki uzyskania zbawczej nadziei .	.	.55
2.	O modlitwie .	. . . . . .	. —
3.	O modlitwie Pańskiej .	. . .	.57
4.	Wezwanie modlitwy Pańskiej .	. . .	.58
5.	Prośby modlitwy Pańskiej .	. . .	. —
6.	Wysławienie Imienia Bożego modlitwy Pańskiej .	. 63
7.	Nauka o błogosławieństwach .	. .	. —
		

/Magazyn_101_10_098_0001.djvu

			— 96 —
CZĘŚC TRZECIA: O MIŁOŚCI.
1.	O przymierzu pomiędzy wiarą i miłością .	.	.70
2.	O prawie Boskim wewnętrznymi i zewnętrznym	(o
S przykazaniach). . . . . .	.	.72
3.	O podziale przykazań na dwie tablice .	.	,74
4.	Objaśnienie przykazań prawa Boskiego .	.	.75
5.	Zakończenie!;* . . . . . .	.	.90
Wyjątki^ z Ewangelii . . . .	.01
Biblioteka Główna UMK
lIllIlinillllliiiiBiiiiiiiini
300047472723