/Magazyn_137_09_0001.djvu

			Biblioteka
U.M.K.
Toruń
32249 f>
K. Ch ud z iń sk
B1BLJOTECZKA OFICERA REZERWY PIECHOTY
TOMIK VI
UMOCNIENIA POLOWE
I SŁUŻBA PIONIERSKA
WARSZAWA 1932
WYDAWNICTWO DEPARTAMENTU PIECHOTY M. S. WOJSK.
SKŁAD - GŁÓWNA KSIĘGARNIA WOJSKOWA
		

/Magazyn_137_09_0003.djvu

			BlBLJOTECZKA OFICERA REZERWY PIECHOTY
TOMIK VI
UMOCNIENIA POLOWE
I SŁUŻBA PIONIERSKA
WARSZAWA 1952
WYDAWNICTWO DEPARTAMENTU PIECHOTY M. S. WOJSK.
«KŁAD — GŁÓWNA KSIĘGARNIA WOJSKOWA
		

/Magazyn_137_09_0004.djvu

			WSZELKIE PRAWA PRZEDRUKU I PRZEKŁADU ZASTRZEŻONE
'i\«UOT EKą
UNiWERSYTEEKA f
w iofBłla
GŁÓWNA DRUKARNIA WOJSKOWA, WARSZAWA, PRZEJAZD 10.
/
¡"C ^ Ą
mL
		

/Magazyn_137_09_0005.djvu

			MINISTERSTWO SPRAW WOJSKOWYCH
DEPARTAMENT PIECHOTY
L. dz. 2700-1.
Warszawa, dnia 12/IY.32 r.
ROZKAZ WPROWADZAJĄCY.
Zatwierdzam do użytku służbowego i pry¬
watnego wydawnictwo Departamentu Pie¬
choty M. S. Wojsk. p. t. „Bibljoteczka
oficera rezerwy piechoty".
W imieniu Ministra Spraw Wojskowych
I Wiceminister
(—) Fabrycy
Generał dywizji
		

/Magazyn_137_09_0006.djvu

			WYKAZ REGULAMINÓW I INSTRUKCYJ,
które każdy oficer rezerwy piechoty znać powinien.
1)	Regulamin piechoty	Cz.	I	—	III.
2)	Instrukcjaobroni piechoty Cz. I — VI.
3)	Instrukcja strzelecka Cz. I — IV.
4)	Regulamin służby we¬
wnętrznej	Cz. I — X.
5)	Instrukcja walki granatem.
6)	Instrukcja walki bagnetem.
Instrukcje i regulaminy są do nabycia w Głównej Księ¬
garni Wojskowej:	Warszawa, Nowy Świat 69 (konto
P. K. O. 162).
		

/Magazyn_137_09_0007.djvu

			TREŚĆ
CZĘŚĆ I.
Str
Narzędzia i ich uitycie ............	1
Materjały używane w umocnieniach potowych	6
1.	Materjały drzewne 		6
2.	„ żelazne 	7
3.	Inne materjały	7
4.	Źródła otrzymywania materjałów	7
5.	Odporność różnych gruntów i materjałów	na	pociski	.	8
6.	Właściwości gruntów	9
Stanowiska budowane podczas walki	  10
1.	Stanowiska ogniowe	10
2.	Stopniowa rozbudowa stanowisk	ogniowych	...	16
3.	Rozbudowa lejów po pociskach	19
Stanowiska przygotowane 	21
1.	Oczyszczanie przedpola	21
2.	Rowy i ich budowa	22
3.	Stanowiska artylerji	28
4.	Odwadnianie 	31
5.	Sieć łączności	36
6.	Rowy w specjalnych warunkach	terenowych	...	37
7.	Dodatkowe urządzenia w rowach	.	,	.	.	.	.	40
8.	Odziewanie 	47
Przeszkody 	57
1.	Podział 	57
2.	Przeszkody drutowe stałe 	59
3.	,,	„	przenośne 	63
4.	i,	„	składane 	66
5.	Zasieki 	70
6.	Przeszkody przeciw broni pancernej	71
		

/Magazyn_137_09_0008.djvu

			VI
Słr.
Schroniska	.		75
1.	Nisze 	76
2.	Schroniska	podkopowe	77
3.	„	wykopowe 		79
Przygotowanie do	obrony istniejących budowli stałych ...	82
1.	Wykorzystanie do obrony	rowów, nasypów, płotów
i murów	 	82
2.	Obrona	budynków	84
3.	Barykadowanie ulic i zabezpieczenie	przed bombami
lotniczemi	 86
Prace specjalne	 	87
1.	Zmiana	frontu zdobytej pozycji	87
2.	Przekraczani i niszczenie	przeszkód	88
Schrony 	.92
CZĘŚĆ II.
PRZEKRACZANIE RZEK.
1.	Sposoby przeprawy 	99
2.	Środki	przeprawy	101
3.	Kładki	i tratewki bojowe	101
4.	Statki pojedyócze	,	107
5.	Człony	przewozowe	  108
6.	Promy	 109
7.	Przystanie	  112
8.	Przekraczanie rzek małych	. .	  112
9.	Przekraczanie rzek średnich i dużych	.	.	.	.	.116
CZĘŚĆ III.
BIWAKOWANIE.
1.	Wybór	miejsca i obrona przeciwlotnicza .	.	.	.119
2,	Pomieszczenia dla ludzi	120
3ł	Ogrzewanie namiotów		123
4.	Gotowanie	 125
5.	Pomieszczenia dla koni	129
6.	Zaopatrzenie w wodę		 130
7.	Ustępy	połowę	135
		

/Magazyn_137_09_0009.djvu

			VII
Str.
CZĘŚĆ IV.
NISZCZENIA.
Materjały wybuchowe 	137
1.	Materjały wybuchowe kruszące	137
2.	Materjały wybuchowe miotające	140
Środki zapalające	140
1.	Spłonka wz. 28	140
2.	Lonty		 ,	141
3.	Zapalniki 	  144
Wykonywanie niszczeń ,	  146
1.	Sposoby zapalania .	  146
2.	Wysadzanie drzewa	148
3.	„	żelaza 	  150
4.	Niszczenie torów kolejowych	151
5.	„	stacyj	„		153
6.	„	rozmaitych przedmiotów	155
Przepisy bezpieczeństwa przy stosowaniu niszczeń ....	157
Prawo przeprowadzania niszczeń	  158
		

/Magazyn_137_09_0011.djvu

			CZĘŚĆ I.
UMOCNIENIA POLOWE.
Narzędzia i ich użycie.
Łopatka piechoty (ryc. 1) służy do okopywania
się. Używa się jej leżąc lub klęcząc.
Do kopania w pozycji leżącej kładzie się żołnierz na bo¬
ku, noga bliższa ziemi zgięta w kolanie, druga tworzy opar¬
cie. Rozpoczynając okopywanie się, nie przerzuca się zie¬
mi, lecz obracając łopatkę układa się ziemię przed sobą pół¬
kolem, dając zaczątek przedpiersiu.
Łopata saperska (ryc. 2) służy do kopania zie¬
mi, do przerzucania z miejsca na miejsce materjałów syp¬
kich oraz do zdejmowania darniny.
		

/Magazyn_137_09_0012.djvu

			«
2
Oskard (ryc. 3) iłom (ryc. 4) służą do rozbijania
twardego, zbitego, kamienistego lub zmarzniętego gruntu
oraz murów, skał i lodu.
O.Z.5-
Grunt mniej spoisty rozbija się szerszym końcem oskar-
du, zaś mało podatny spiczastym.
Siekiera (ryc. 5) służy do ścinania, rąbania, łupania
i do grubszej obróbki drzewa.
Al
A
Toporek (ryc. 6) służy do łupania cienkich kawał¬
ków drzewa, do dokładniejszej obróbki, do zaciosywania
kołków i palików, wbijania klamer, skobelków i gwoździ,
wyjmowania gwoździ i rozcinania drutu.
		

/Magazyn_137_09_0013.djvu

			3
Piła poprzeczna (ryc. 7). Używa się jej do ści¬
nania drzew i przerzynania grubych belek i pali w kie¬
runku poprzecznym. Piłę obsługuje 2 ludzi.
o.	i"*	o. 36
Piła płatnica (lisiak) (ryc. 8). Używa się jej do
drobnych prać drzewnych (przerzynania szerokich desek
na węższe, odcinania nierównych końców, robienia wycięć
kantowych).
Ryc. 7.
Dobnia (ryc. 9) służy do wbijania kołków i cienkich
palików w ziemię.
Dłuższe paliki wbija się z podwyższenia (beczki, skrzyn¬
ki).
		

/Magazyn_137_09_0014.djvu

			r
—	4
Baba ręczna (ryc. 10). Używa się jej do głębszego
zabijania kołków, oraz do wbijania dłuższych palików.
Wydajność baby jest znacznie większa niż dobni.
i
fO
6
/
cs
i
Nożyce do drutu (ryc. 11). Używa się ich do prze¬
cinania drutu kolczastego i gładkiego o grubości do 5 mm.
Rozróżniamy nożyce małe, średnie i duże.
Używa się ich stojąc lub leżąc. Przy niszczeniu prze¬
szkód należy ciąć drut przy samych kołkach.
		

/Magazyn_137_09_0015.djvu

			5
Ciąć drut w ciemnościach najlepiej leżąc na plecach
(drut jest lepiej widoczny na tle nieba). Używa się wówczas
nożyc dużych lub średnich. Celem zachowania ciszy i zabez¬
pieczenia przed skaleczeniem — tnie drut 2 żołnierzy: je-
Ryc. 15.
den w rękawicach przytrzymuje przecinany drut i odkłada
go na bok.
Hak do drutu (ryc. 12) służy do rozciągania i napi¬
nania drutu kolczastego. Wykonany jest z drutu o grubości
5 mm. Przy naciąganiu drutu pazur haka zaczepia o kolce.
Do cięcia darni używa się noża (ryc. 13) i ł o p a t y dó
darni (ryc. 14). Nóż służy do nacinania krewędzi cegie¬
		

/Magazyn_137_09_0016.djvu

			6
łek, łopata dio podcinania i odłączania ich od gruntu. Przed
rozpoczęciem cięcia darniny wytycza się kołeczkami lin je
dzielące płaszczyznę darni na prostokąty o bokach
30 X 40 cm (ryc. 15).
Po każdorazowem użyciu narzędzia starannie oczyścić
i wytrzeć dosucha. Przy przerwie w pracy ponad 24 go¬
dzin nasmarować części metalowe wazeliną.
Ostrzenie narzędzi odbywa się na toczaku (ryc. 16).
Piłę ostrzy się trójkątnym pilnikiem.
Materjały używane w umocnieniach polowych.
1.	Materjały drzewne.
Prawie wszystkie rodzaje materjału drzewnego, po¬
cząwszy od pali i belek, aż do chróstu i wikliny, używane
są w umocnieniach polowych, a mianowicie:
— belki (okrąglaki) o średnicy ponad 18 cm używa¬
ne są do budowy schronów i przeszkód przeciwczoł-
gowych; otrzymuje się z oczyszczonych z gałęzi i ko¬
ry pni ściętych drzew; długość przeciętna 6 — 7 m;
—• żerdzie (6 — 10 cm średnicy), służą do wyrobu
kołków przy odziewaniu, odwadnianiu i budowie
przeszkód;
		

/Magazyn_137_09_0017.djvu

			7
—	deski oraz dyle (o grubości ponad 5 cm)
stosuje się przy budowie schronów i odwadnianiu;
—	chróst używany do budowy płotków do odziewa¬
nia oraz do faszyn;
—	wiklina najlepsza jest z wieirzb, brzóz, topoli,
leszczyny i olchy. Wyrabia się z niej pleciaki, kosze
szańcowe, płotki i faszyny.
2.	Materjały żelazne.
Z materjałów żelaznych największe zastosowanie mają:
drut kolczasty i gładki, oraz gwoździe.
Poza tern używa się: blachy falistej, szyn
kolejowych, dźwigarów żelaznych (do
budowy stropów przy schronach i przeszkód przeciwczoł-
gowych) i klamer (do łączenia drewnianych belek).
3.	Inne materjały.
Z innych materjałów najważniejsze: cement, żwir,
piasek i woda, z których wymieszania powstaje be¬
ton, oraz papa dachowa, do uszczelniania stro¬
pów przed przenikaniem Wody.
b. źródła otrzymywania materjałów.
Materjały budowlane czerpie się z okolicy: w razie bra¬
ku sprowadza się je z tyłu.
Wyrąb drzewa nie powinien zmniejszać wartościowej
osłony przed lotnictwem, jaką dają lasy. Przy cięciu koł¬
ków na przeszkody unikać pali brzóz owych i świeżo roz¬
łupanych drzew, gdyż są zdaleka widoczne. Deski i dyle
w braku tartaków uzyskać można z dachów, drzwi, skrzy¬
deł bram, podłóg i płotów. Nie niszczyć takich budowli,
które mogą być użyte jako pomieszczenia.
		

/Magazyn_137_09_0018.djvu

			8
Drut do przeszkód można uzyskać w bardzo niewielkiej
ilości z płotów; przy większem zapotrzebowaniu trzeba
zwykle uciekać się do dowozu z tyłów, Klamry, gwoździe
i żelazo taśmowe dowozi się lub przygotowuje w kuźniach.
5.	Odporność różnych gruntów i materjałów na pociski.
Od ognia karabinowego chroni:
Ziemia, glina, piasek (suchy)	
Ziemia, piasek (mokry) 	
Piasek w workach	
Darń	
Torf	
Śnieg luźny 	
Śnieg ubity	
Śnieg zmarznięty	
Słoma w snopkach	
Drzewo miękkie 	
Drzewo twarde	
Beton	
Żwir (między deskami) 	
Mur ceglany przeciw pojedyńczym
strzałom	
Mur ceglany przeciw długotrwałemu
ogniowi . 		
Blacha stalowa . 		
Grubość w m.
0,5
— 0,8
0,6
— 1,0
0,4
0,8
-0,9
1,2
3,0
2,0
1,5
5,0
0,7
— 1,0
0,6
— 0,8
0,15
0,20
0,25
0,4 — 0,5
8 —20 mm.
Od ognia karabinów maszynowych chronią te same osło¬
ny; na bliższe odległości grubości ich muszą być jednak
zwiększone, Np. na odległość 100 m wystarcza dopiero
warstwa ziemi grubości 1,0 m (zamiast 0,5 m).
Ziemia, glina i piasek są dobremi mate-
rjałami osłaniającemi, przyczepi ziemia rodzima jest od¬
porniejsza na pociski od nasypanej. Przez nasypanie
w worki zwiększa się odporność materjału. Sucha ziemia
		

/Magazyn_137_09_0019.djvu

			9
jest lepsza od mokrej. Ziemia zmarznięta, darń i torf
są mniej odporne z powodu małej spoistości.
Śnieg i snopy słomy osłaniają tylko
przy wielkiej grubości.
Żwir, szczególnie tłuczeń, jest bardzo odporny.
Drzewo twarde (dąb, buk, grab) chroni lepiej od
miękkiego (sosna, jodła, świerk).
Wielką wytrzymałością odznacza się beton. Odpor¬
ność jego wzrasta przez włożenie do wewnątrz prętów że¬
laznych, co daje t. zw. żelazo -beton.
Połączone osłony, np. mur i drzewo dają
zwiększony opór, jeśli ich części składowe nie przylegają
do siebie, lecz pozostaje między niemi pewien odstęp
fryc. 17).
6.	Własności gruntów.
Istnieją następujące rodzaje gruntów:
—	lekki (piasek, miękki czarnoziem, ziemia błot¬
nista) ,
—	ś red!mi (ziemia ogrodowa, urodzajna, lekko gli¬
niasta) ,
—	ciężki (glina, żwir, ziemia przemarznięta),
—	bardzo ciężki (skała, grunt zmarznięty).
Zależnie od rodzaju gruntu zmienia się ■wydajność pracy
(1,5 — 5 m3 ziemi wykopie 1 robotnik w ciągu 8 godzin
		

/Magazyn_137_09_0020.djvu

			10
pracy ciągłej) oraz zapotrzebowanie narzędzi (ziemie lek¬
kie wymagają tylko łopat, zaś średnie i ciężkie ponadto
pewnej ilości oskardów i łomów).
Spadkiem naturalnym nazywa się to po¬
chylenie, do którego dąży ziemia pozostawiania sobie na
czas dłuższy. Spadki określa się jako ułamek, którego
licznik wyraża wysokość, a mianownik podstawę (ryc. 18).
Spadek naturalny wynosi przeciętnie 1/1. Dopuszcza 1-
nym spadkiem nazywa się spadek, który dany rodzaj
ziemi wytrzymuje przez pewien czas bez odziewania; jest
on znacznie większy dla wykopu niż dla nasypu.
Ziemia nasypana ma większą objętość niż wykop, z któ¬
rego pochodzi (s pulchnienie).
CECH
Y G R U N T Ó
W
FODZAJ GRUNTU
DOPUSZCZALNY SPADEK
Stosunek
oskardów
Nasypy
Wykopy
(tomów)
do łopat
Kamienisty 	
prostopadły
4/1
Zmarznięty 	
prostopadły
2/1
Gliniasty 	
3/2 - 2/1
6/1 — 8/1
1/2
Ziemia urodzajna . . .
1/1 — 3/2
3/1 — 4/1
1/5
Piasek	
2/3 — 1/1
1/1 — 3/2
same łopaty
Stanowiska budowane podczas walki.
1.	Stanowiska ogniowe.
Stanowiska ogniowe są obierane i wykonywane w terenie
przez poszczególnych strzelców lub obsługę broni w cza¬
sie walki, lub są przygotowane zawczasu. Ich rodzaj i wy¬
		

/Magazyn_137_09_0021.djvu

			11
miary są zależne od warunków bojowych, terenu i gleby.
Podane rysunki i wymiary nie są wzorem, lecz służą jako
przykład, wskazując ogólne zasady wykonania.
Wnęk dla leżących (ryc. 19) kopie strzelec le¬
żąc przy krótkiem zatrzymaniu się podczas walki.
Jako pierwsza osłona może służyć tornister lub worek
z ziemią. Strzelec zaczyna okopywać się od przodu, stwa¬
rzając oparcie dla karabina i osłonę dla siebie. Następnie,
czołgając się wtył, wygrzebuje dołek o szerokości około
0,50 m, wyrzucając ziemię przed siebie oraz na boki, aby
stworzyć przedpiersie chroniące go przed pociskami i umoż¬
liwiające strzelanie. Przedpiersie powinno być płaskie,
z lekkim spadkiem do przodu i na boki. Tylną część dołu,
na nogi, wkopuje się nieco głębiej; ziemię stamtąd wyrzu¬
ca się wtył, tworząc niskie zaplecze, chroniące przed krót-
kiemi strzałami z własnych stanowisk tyłowych.
Wyrzuconą ziemię należy starać się zamaskować, upo¬
dobniając ją do otaczającego terenu. Wnęk maskuje się
przez pokrycie płachtą namiotową lub kocem.
		

/Magazyn_137_09_0022.djvu

			12
Dół strzelecki dla klęczących (skulo¬
nych lub siedzących) (ryc. 20) wykonywa się jeśli jest
przewidziane dłuższe zatrzymanie się na zajętych stano¬
wiskach, oraz dalsza ich rozbudowa.
(-to. jo)
Sposób wykonania jak wfięku dla leżących, z tą różni¬
cą, że czołganie się wtył nie jest potrzebne. Z ziemi wy¬
kopanej tworzy się przedpiersie i osłony boczne. Głębo¬
kość dołu dla klęczących powinna wynosić co najmniej
0,50 m. Maskowanie — jak wnęku dla leżących,
Doły dla klęczących są niewygodne w dłuższem użyciu,
przeto o ile tylko warunki na to pozwolą, należy je po¬
głębić.
		

/Magazyn_137_09_0023.djvu

			13
Dół strzelecki dla ¡stoiacyc h (ryc. 21)
powstaje przez pogłębienie dołu dla klęczących. Wydobytą
(i-0.la)
Ryc. 21.
14 o JO)
ziemię strzelec wyrzuca wtył, tworząc zaplecze. Masko¬
wanie — jak wnęku dla leżących.
Doły strzeleckie dla stojącyh mogą być wykonywane
poza obrębem ognia. W tym wypadku kopie się je (przy
użyciu dużej łopaty — stojąc) w sposób następujący: wą-
		

/Magazyn_137_09_0024.djvu

			14
ską brózdą zaznacza się przednią ścianę, a potem cały na-
rys kopanego dołu, poezem kopie się go szybko, robiąc
przedewszystkiem oparcie dla karabinia, które następnie
rozszerza się w przedpiersie i Osłony boczne, -wreszcie
w zaplecze. Ziemię należy wydobywać warstwami tak, aby
w każdej chwili dół mógł być wykorzystany jako stano-
(*0,i0)
wisko ogniowe. Po wykończeniu dołu należy go zamasko¬
wać.
Przy długiem zatrzymaniu na stanowiskach lub przy
budowie ich poza obrębem ognia, buduje się doły strze¬
leckie dla stojących pogłębione (ryc. 22).
Osiąga się to przez poszerzenie dołu do tyłu (przednia ścia¬
i
		

/Magazyn_137_09_0025.djvu

			15
na i przedpiersie nienaruszone) oraz pogłębienie go tak, aby
całkowicie osłaniał znajdujących się w nim strzelców.
Przednia część dna pozostaje na poprzednim poziomie,
tworząc stopień strzelecki. Wydobytej ziemi
używa się do poszerzenia i podwyższenia zaplecza.
W celu wprowadzenia w błąd przeciwnika i utrudnienia
mu rozpoznania stanowisk karabinów maszynowych, pożą¬
dane jest, aby grupki złożone z 2 — 3 strzelców, okopując
się, tworzyły wspólny dół strzelecki (ryc. 23).
\\#
vbx V^	dół dla
/ taśmowego
Ja
cs
CC
CS
/dół dla
( celowniczego
\
Ryc. 24.
Dół dla ciężkiego k a rabina maszyno¬
wego powstaje w ten sam sposób, jak doły strzeleckie.
Obsługa, po ustawieniu karabina na tymczasowem stano¬
wisku lub za zasłoną przystępuje szybko do budowy sta¬
nowiska. Składa się ono z dołu dla karabina maszynowego,
oraz dołów dla celowniczego i taśmowego (ryc. 24). Głę¬
		

/Magazyn_137_09_0026.djvu

			16
bokość dołu dla karabina maszynowego powinna być taka,
aby po ustawieniu go w najniższem położeniu strzeleckiem,
wysokość lufy nad poziomem ziemi wynosiła 10 — 15 cm.
Celowniczy i taśmowy kopią dla siebie doły w ten sposób,
aby mogli z nich obsługiwać karabin maszynowy. Ziemi
wydobytej używa się do usypania osłon.
Stanowisko karabina maszynowego powinno być jak naj-
podobniejsze do zwykłych stanowisk strzeleckich. Dlatego
też taśmowy musi się tak głęboko wkopać, aby był zupeł¬
nie ukryty, a karabinowy okopuje się w takiej odległo¬
ści od karabina maszynowego, aby mógł kierować jego
ogniem. Reszta obsługi okopuje się w ten sposób, aby ka¬
rabin miał zapewnioną należytą obsługę i dostateczny za¬
pas amunicji.
Pogłębianie dołów dla karabina maszynowego poląga na
pogłębianiu dołów dla obsługi.
Maskowanie stanowiska osiąga się przez pokrycie spe¬
cjalnie do tego celu przeznaczoną siatką kobiercową.
2.	Stopniowa rozbudowa stanowisk ogniowych.
Rozrzucone w terenie doły strzeleckie dla pojedynczych
strzelców są najprostszym rodzajem osłony, lecz nie zapew¬
niają one w dostatecznym stopniu dowodzenia, zaopatry¬
wania w amunicję i żywność, usuwania rannych i t. p.
W razie dłuższego zatrzymania się na zajętych stano¬
wiskach, następuje ich rozbudowa przez łączenie dołów
strzeleckich w gniazda dla drużyn. Doły łączy się począt¬
kowo rowami do pełzania, które stopniowo pogłębia się
do normalnego przekroju.
Przez połączenie gniazd ze sobą i tyłami ułatwia się do¬
wodzenie, zaopatrzenie i rozprasza się ogień nieprzyja¬
cielski.
Celem zmniejszenia skutków ognia artyleryjskiego, oraz
zabezpieczenia rowów przed ogniem podłużnym, nadaje
		

/Magazyn_137_09_0027.djvu

			17
się im narys wężykowaty o odcinkach prostych, długości
8	10 m.
Dalsza rozbudowa polega na założeniu przeszkód, wy¬
budowaniu schronisk, punktów obserwacyjnych i przysto¬
sowaniu rowów do dłuższego w nich pobytu.
Ryc. 26.
R ów y do pełzania (ryc. 25) służą do zapewnie¬
nia ukrytych połączeń pomiędzy stanowiskami i tyłami.
Kopie się je, jeśli teren nie pozwala na ukryte komuniko¬
wanie się. Są one łatwe do zamaskowania, proste i szybko
się je buduje. Strzelec rozpoczynając kopanie rowu do peł-
Umocnienia połowę 2
		

/Magazyn_137_09_0028.djvu

			18
Ryc. 27.
zania, wykopuje płaskie wgłębienie w kierunku, w którym
ma prowadzić rów, poczem czołga się, kopie i posuwa się
naprzód. Każdy strzelec łączy się rowem ze swym sąsia¬
dem z prawej strony. Wyrzuconą ziemię rozsypuje się pła¬
sko od strony przeciwnika jako osłonę.
		

/Magazyn_137_09_0029.djvu

			19
Przez pogłębienie rowów do pełzania powstają rowy
strzeleckie o profilu stojąc, lub pogłębione, oraz
rowy łącznikowe (ryc. 26), które są niezbęd¬
ne w razie ustalenia się pozycji. Rowy łącznikowe są
trudne do zamaskowania; dlatego wykorzystuje się wszel¬
kie zasłony i maski naturalne, przeprowadza obok stano¬
wisk, które należy ukryć, przedłuża się je do stanowisk
pozornych, lub wykonywa się części rowów łącznikowych
jako rowy do pełzania.
S t a n owiska ciężkich karabinów maszy¬
nowych buduje się zasadniczo poza rowami. Obiera się
punkty, zabezpieczające karabin przed bezpośrednią obser¬
wacją przeciwnika; łączność utrzymuje się wykorzystując
zasłony i fałdy terenowe. Rowów łącznikowych do stano¬
wisk ciężkiego karabina maszynowego budować nie wolno;
co najwyżej można stosować starannie zamaskowane rowy
do pełzania upodobnione do otaczającego terenu (ryc. 27).
Moździerze nie wymagają specjalnie przygotowa¬
nych stanowisk; działać mogą z rowów, co pozwala na czę¬
ste i skryte zmiany stanowisk, z odosobnionych dołów, lub
z poza ukrycia.
3.	Rozbudowa lejów po pociskach.
Leje po pociskach artyleryjskich dają dobrą osłonę
i powinny być wykorzystywane jako stanowiska ogniowe;
wymagają jednak nieraz przystosowania ich do tego celu.
Leje płytkie (do 0,9 m) wykorzystuje się jako
stanowiska dla leżących lub klęczących strzelców, bez
		

/Magazyn_137_09_0030.djvu

			20
przeróbek, po zrobieniu oparcia dla ręki. W razie potrzeby
można je pogłębić, lub przedłużyć.
Leje średnie o głębokości do 1,40 m mogą być
wykorzystane jako stanowiska dla stojących (ryc. 28). Po¬
czątkowo wykonywa się oparcie dla ręki, pozostawiając
przedpiesie wysokości około 30 cm, następnie skopuje się
łagodnie ściany leja, aby umożliwić strzelanie stojąc.
Ryc. 29.
Leje głębokie (ponad 1,40 m) mogą być wykorzy¬
stane jako stanowiska po. wykonaniu stopnia strzeleckiego
i oparcia dla ręki (ryc. 29). Ziemi wydobytej używa się do
poszerzenia przedpiesia, lub rozsypuje się wewnątrz leja.
Przystosowując leje jako stanowiska dla
ciężkich karabinów maszynowych (ryc.
30) zwraca się uwagę na dokładną stabilizację karabina
maszynowego.
Ryc. 30.
Przy lejach głębokich wykopanie stanowiska leżącego dla
ciężkiego karabina maszynowego obok leja, wymaga mniej
pracy; przy wykorzystaniu leja jako miejsca ukrycia
w przerwach ogniowych.
		

/Magazyn_137_09_0031.djvu

			21
Stanowiska przygotowane.
1.	Oczyszczanie przedpola.
Skuteczność własnej broni ogniowej zwiększa się, jeśli
z przedpola usunie się to wszystko, ,oo ogranicza własne
pole ostrzału oraz ułatwia przeciwnikowi wstrzeliwanie
się i skryte podejście.
Pokrycie terenowe, ukrywające własną pozycję, należy
pozostawić, umożliwiając w razie potrzeby strzelanie w lu¬
kach lub ponad pokryciem.
Rzędy drzew leżące zbyt blisko własnych stanowisk są
szkodliwe, gdyż ułatwiają wstrzeliwanie się i powodują
wcześniejsze rozpryski pocisków własnej artylerji.
Żywopłoty, rowy, mury, o ile mogą być ostrzeliwanie
ogniem podłużnym, nie są szkodliwe.
Małe laski, odosobnione domy i inne, zdaleka widoczne
ukrycia w terenie są raczej pożądane, gdyż, przyciągając
nacierające oddziały przeciwnika, dają obrońcy możność
zwiększenia skuteczności ognia.
Przy burzeniu budynków, osiedli i murów należy pamię¬
tać, że niekiedy zwaliska budynków mogą stanowić dla
nieprzyjaciela lepszą zasłonę, niż niezburzone mury.
Do oczyszczenia przedpola używa się ludzi nie zajętych
przy budowie stanowisk ogniowych i przeszkód. W pierw¬
szej kolejności usuwa się przedmioty uniemożliwiające
lub utrudniające utworzenie ciągłej zapory ogniowej przed
pozycją głównego oporu.
Materjału uzyskanego przy oczyszczaniu przedpola uży¬
wa się do zapełniania lub zagradzania wgłębień, rowów,
wąwozów, oraz do budowy schronów, przeszkód i umoc¬
nień pozornych.
Żywopłoty, drzewa, k r z a k i, p a r k a n y,
słabe mury usuwa się zapomocą siekiery, piły,
oskarda, taranu.
		

/Magazyn_137_09_0032.djvu

			22
Silne m u r y rozsadza się; sterty s ł o my,
kupy drzewa, nawozu i kam i e n i rozrzuca
się; wysokie zboże i trawy kosi się, tratuje
lub walcuje.
Wy c i n a n i e 1 a is u ogranicza się do zamiany
jego skraju w szeroką zasiekę drzewną, a ogień karabinów
maszynowych kieruje się przez przesieki.
Zapalanie budynków i osiedli przeszkadza coprawda
natychmiastowemu zajęciu ich przez nieprzyjaciela, czę¬
sto jednak zwaliska chronią lepiej niż budynki, poza tern
przy niepomyślnym wietrze, dym przeszkadza obrońcy.
Wydajność pracy przy oczyszczaniu przedpola:
—	skoszenie zboża lub trawy ma przestrzeni 1 ha
(100 X 100 m): 3 ludzi w ciągu 10 godzin,
—	wycięcie krzaków średniej gęstości na takim obsza¬
rze: 23 ludzi w ciągu 10 godzin,
—	wypięcie 1 ha lasu: ponad 50 ludzi przez 10 godzin,
przyczem 5/„ ludzi z siekierami, */„ z piłami.
2.	Rowy i ich budowa.
Najważniejszem przy tyczeniu rowów jest ukrycie oraz
zapewnienie odwadniania; unikać należy szczytów wznie¬
sień, jak również dna dolin, a prowadzić rowy zboczami
wyniosłości terenowych.
Rowy łącznikowe buduje się na odcinkach widocznych
dla nieprzyjaciela. W miejscach, gdzie teren, lub pokrycie
daje osłonę przed pociskami lub obserwacją, budować ich
nie potrzeba (ryc. 31),
Rowy łącznikowe buduje się, zależnie od warunków ja¬
ko rowy do pełzania (głębokość 0,5 m), do poruszania się
w pozycji zgiętej (głębokość 1,0 m) lub w pozycji wypro¬
stowanej (głębokość 1,60 m).
Przy znaczniejszej rozbudowie rowów łącznikowych
przeznacza się oddzielne rowy do ruchu wprzód i wtył.
		

/Magazyn_137_09_0033.djvu

			23 —
Rowy strzeleckie przedstawiają zwykle oddzielne od¬
cinki ma drużynę i połączone są dla wygody oraz ukrycia
ugrupowania rowami łączoikowemi.
Narys rowów strzeleckich i łącznikowych bywa
falisty lub ł a many (ryc. 32). Pierwszy jest wygod¬
niejszy do ruchu i bardziej odpowiedni dla rowów łączni¬
kowych. Przy narysie łamanym wierzchołki kątów muszą
być zaokrąglone.
Narys Falisty
Narys łamany
Ryc. 32.
Długość odcinków prostych wynosi 5 — 10 m; w miarę
posuwania się do tyłu długość ich może dochodzić do 15 m.
Kąty w narysie czołowego rzutu są ostrzejsze, dla unik¬
nięcia ognia podłużnego wzdłuż rowu.
Kopanie rowów zależy od warunków, w jakich
się odbywa. Powinno ono być planowe i tak zorganizowane,
aby w każdej chwili rowy mogły być wykorzystane jako
stanowiska ogniowe.
		

/Magazyn_137_09_0034.djvu

			24
Przy pracy pod ogniem stosuje się kopanie
rowu sapą.
Przy. .budów i e rowów zdała o di nie¬
przyjaciela stosuje się pracę w linji, którą po¬
przedzają następujące czynności przygotowawcze:
—	rozpoznanie, celem obrania stanowisk ogniowych
i miejsc, którędy mają przebiegać rowy,
—	wytyczenie kierunku rowów (kołkami, darnią, wor¬
kami z ziemią i t. p.),
—	trasowanie, polegające na ścisłem oznaczeniu na
miejscu budowy granic wykopu.
Największą wydajność osiąga się
przy pracy w linji, a mianowicie: jeden czło¬
wiek, nie mający wprawy, potrafi wykonać w ciągu dnia
roboczego 1 — 2 m bieżących rowu łącznikowego, normalna
zaś wydajność wynosi około 3 m b.; przy pracy zaś sapą
możliwe jest przedłużenie rowu w ciągu doby o 10 — 20
m b.
Przy pracy w linji rozstawia się ludzi przeznaczonych
do kopania wzdłuż projektowanego rowu; rozpoczyna pra¬
cę jednocześnie. Sposób ten może być stosowany nawet
w bliskości nieprzyjaciela, przyczem praca
odbywa się pod osłoną mgły lub nocy. Konieczne jest za¬
chowanie przy tern ostrożności: przy rozstawianiu ludzi
nie może być zamieszania i wahania; praca odbywa się bez
hałasu; do pracy przystępuje się jednocześnie na całej linji,
aby w razie jej odkrycia wszyscy strzelcy mieli choćby
najprostsze ukrycie.
Postęp prący w linj i zależy od ilości zatrudnionych lu¬
dzi. Czas pracy jednej zmiany nie powinien przekraczać
6 godzin. W czasie pracy zarządza się co godzinę 10-min.
przerwę; po 3 godzinach daje się przerwę 30-minutową.
Praca w linji poza strefą działania
ognia. Narys rowu powinien być przed przybyciem ludzi
na miejsce wytyczony; przyczem w rowach strzelec¬
		

/Magazyn_137_09_0035.djvu

			25
kich wytycza się przednią ścianę rowu, a w rowach łącz¬
nikowych — ich oś. Bezpośrednio przed samą pracą należy
wytrasować (zaznaczyć) obie krawędzie wykopu za-
pomocą rowków powstałych przez zd,jęcie paska darniny
wzdłuż linji łączącej poszczególne znaki wytyczające kra¬
wędź rowu. Trasowanie odbywa się na komendę i przepro¬
wadzane jest przez wszystkich pracowników w kierunku
do najbliższego sąsiada w prawo.
Ludzi do kopalnia rozstawia się zwykle co 2 do 4 kro¬
ków, wyznaczając im ściśle odcinki pracy. Szczególną uwa¬
gę zwraca się na zakręty.
Przed pracą ludzie powinni być pouczeni o zadaniu do
wykonania (szerokość i głębokość wykopu, wymiary dna
i t. p.), sposobie pracy i następującym jej porządku:
—	zdjęcie darni, lub wierzchniej warstwy ziemi z nuci -
sca wykopu i przedpiersia do późniejszego zamasko¬
wania rowu,
—	wykonanie wykopu i
—	maskowanie robót.
W pierwszym okresie kopania rzuca się ziemię tylko na
przedpiersie jak najdalej, aby uniknąć powstawania wy¬
sokiego przedpiersia. Po uformowaniu przedpiersia1 rzuca
się ziemię na zaplecze.
O ile grunt jest twardy, należy przygotować pewną ilość
narzędzi do rozbijania (oskardy, kilofy).
Sapa prosta. System pracy sapą stosuje się tylko
wówczas, gdy warunki nie pozwalają na pracę w linji,
a mianowicie kiedy zachodzi potrzeba przedłużenia rowu
leżącego pod skutecznym ogniem przeciwnika.
Rów przedłuża się od jednego końca metr za metrem w ten
sposób, że zatrudnieni przy tem ludzie stałe pozostają pod
jego osłoną, pracując wewnątrz rowu.
Budowa rowu sapą odznacza się powolnością Postęp
pracy zależy tu wyłącznie od wprawy pracowników.
		

/Magazyn_137_09_0036.djvu

			26
Organizacja pracy następująca: zastęp w sile 1 podofi¬
cer i 4 żołnierzy pracuje na zmianę, co 1 metr po 2-ch żoł¬
nierzy, z których jeden, zaopatrzony w krótki oskard i ło¬
patkę, obrywając ziemię u czoła rowu, poczynając od dołu
dó góry, wypycha ją między nogami za siebie, drugi zaś
z nich wyrzuca tę ziemię z rowu. Podoficer-zastępowy uwa¬
ża na utrzymanie kierunku i zachowanie wymiarów rowu.
Praca bez przerwy wymaga 3 zastępów, zmieniających się
co 8 godzin.
Sapa złożona. Zastęp składa się w tym wypadku
z 1 podoficera i 8 żołnierzy podzielonych na 2 part je,
z których pierwsza wkopuje się do połowy głębokości ro-
Ryc, 33.
wu, druga zaś, postępująca za pierwszą w odległości około
3 m, pogłębia rów do nakazanej głębokości (ryc. 33). Praca
odbywa się według zasad podanych dla sapy prostej. Ze
względu na małą wysokość ukrycia, grupa postępująca na
przodzie pracuje na kolanach.
Sapa ukryta. Przy gruncie bardzo spoistym (glina)
można budować krótkie odcinki rowów łącznikowych do
ważniejszych składników obrony sapą ukrytą prowadzoną
całkowicie pod ziemią (ryc. 34). Nie można jednak sposobu
tego stosować w porze deszczowej. Ziemię usuwa się przez
wynoszenie w woreczkach.
		

/Magazyn_137_09_0037.djvu

			27
Maskowanie rowów jest łatwiejsze, jeśli bie¬
gną one śladem warstwie, a narys ich odpowiada fałdom
i nierównościom teienowym. Przedpiersie i zaplecze po¬
winno być zarówno wyglądem, jak i barwą upodobnione
do otaczającego terenu; wysokość zaś jego normalnie nie
powinna przekraczać 40 cm. Wszelkie załamania zaokrą¬
gla się.
To, co sprzyja maskowaniu rowu (krzaki na przedpier-
siu i t. p.) należy pozostawić. Nie dotyczy to oddzielnych
drzew i przedmiotów odcinających się w terenie, które
mogłyby ułatwić nieprzyjacielowi wstrzelanie się.
Rowy pozorne powinny być zarówno wyglądem,
jak i urządzeniami, łudząco podobne do rowów rzeczywi¬
stych. Miejsca, w których się je buduje, powinny być obrane
tam, gdzie nieprzyjaciel mógłby ich oczekiwać. Mogą one
być urządzone przed lub poza rowami rzeczywistemi, jednak
w odległości nie mniejszej niż 75 — 100 m. Przestrzega¬
nie wymiarów nie jest konieczne; zwłaszcza głębokość mo¬
że być znacznie mniejsza. Niedostateczną głębokość za¬
stąpić można stromemi, rzucającemi cienie stokami. Liczyć
się jednak należy z tem, że w lekkim gruncie urządzenia
te mogą się szybko zasypać. Dla upozorowania wejść do
schronów wystarcza zamaskowane wejście (pierwsza ra¬
ma). Przy budowaniu umocnień pozornych należy się wy¬
strzegać przesady.
Ryc. 34.
		

/Magazyn_137_09_0038.djvu

			28
Przygotowanie otwartych stanowisk
ciężkich karabinów maszynowych i moź¬
dzierzy, nie różni się niczem od sposobów stosowanych
przy budowie ich w walce.
3.	Stanowiska artylerii.
Przygotowanie stanowisk artylerji
polega na obraniu, urządzeniu i zamaskowaniu ich składni¬
ków, a mianowicie:
—	punktów obserwacyjnych,
—	stanowisk ogniowych,
—	miejsc dla przodków i zaprzęgów,
—	stanoWisk zapasowych i ewentualnie pozornych,
—	linij komunikacyjnych.
Samo stanowisko baterji składa się z : ław
(nisz) działowych, schronisk dla dowódcy, centrali telefo¬
nicznej i obsługi, nisz (schronisk) na amunicję oraz ewen¬
tualnie schronów na amunicję.
Poszczególne działa w baterji rozmieszcza się w odstę¬
pach 20 — 40 m, przyczem działa nie powinny być wy¬
równane w jednej linji.
Stanowisko tymczasowe (nieprzygotowane).
Pierwszą czynnością po ustawieniu działa na stanowisku
jest zasypanie przerw między tarczą ochronną a ziemią
oraz zamaskowanie działa maską kobiercową. O ile czas na
to pozwala, przygotowuje się ławę działową. Jest to
wyrównany plac w kształcie trapezu, poprzedzony w miarę
możności przedpiersiem. Jeśli teren jest pokryty trawą
i t. p., nie należy jej zdejmować Poziome pole ostrzału
nie może być mniejsze niż 90°. Przy słabym gruncie pożą¬
dane jest podłożenie pod ogon łoża i koła podściółki z dyli,
darni lub warstwy gałęzi. Dalsze urządzenie ławy polega
na wykonaniu rowka oporowego pod lemiesz.
		

/Magazyn_137_09_0039.djvu

			Po obu stronach ogona łoża kopie się rowy dające obsłu¬
dze działa ukrycie. Głębokość rowów 1,5 m, długość
3 — 4 m. Skraj rowu powinien być oddalony od1 osi ognia
o 2 — 2,5 m, ze strony jaszcza amunicyjnego do 4 m.
Rowek oporowy
Ryc. 36.
Do ukrycia obsługi podczas przerw ogniowych kopie się
krótkie rowy oddalone od siebie oraz od stanowiska działa
o 8 — 10 m, aby uniknąć zbicia się ludzi w wąskich ro¬
wach przy dziale.
Następnie przygotowuje się w rowach schroniska.
Amunicję oddziela się od ludzi i rozmieszcza w nie¬
wielkich ilościach w pobliskich niszach i schroniskach
(ryc. 35).
		

/Magazyn_137_09_0040.djvu

			30
Komunikację na krótkich odległościach utrzymuje się
przy pomocy rowów do pełzania.
Stanowisko przygotowane. Rozporządzając
czasem, buduje się nisze działowe (ryc. 36). W tyl¬
nej części posiadają one pochylnię do wytaczania działa.
Głębokość niszy (wysokość ukrycia działa) zależy od wy¬
sokości linji ognia i najmniejszego podniesienia lufy. Głębo¬
kość ta wynosi dla dział o kalibrze 75 mm 0,4 — 0,5 m.
Do ułatwienia strzelania i zwiększenia celności stoso¬
wać można, zwłaszcza przy działach przeciwczołgowych,
platformy działowe (ryc. 37). Składają się
one z 2-ch części: podstawy pod koła (której środek jest
osią obrotu działa) i podstawy pod ogon w kształcie łuku,
po którym przesuwa się ogon przy obracaniu działa.
Działa flankujące należy zabezpieczyć przed
bezpośrednim ogniem z frontu, stosując płaskie i dobrze
		

/Magazyn_137_09_0041.djvu

			31
zamaskowane przedpiersie, lub ustawiając działo za fał¬
dą terenową.
Większe składy amunicji podręcznej urządza się na
przeciwstokach.
Stanowiska obserwacyjne buduje się
w schronach obserwacyjnych lub na drzewach, wieżach,
kominach, dachach i t. p. W ich pobliżu powinien znajdo¬
wać się schron lub przynajmniej schronisko.
K o 1 e jnośćrobót przy budowie stano¬
wisk artylerji:	maskowanie, ukrycie dla obsługi,
ukrycia dla amunicji, urządzenia dla dział. Roboty pro¬
wadzi się w ten sposób, aby w każdej chwili umożliwić ba-
terji działanie.
Stanowiska baterji powinny być za¬
wsze p r z ygotowane do obrony bezpo¬
średniej na wypadek zaskoczenia. W tym
celu otacza się je zprzodu i ze skrzydeł przeszkodami,
flankowanemi ogniem karabinów maszynowych. Należy
przewidzieć również obronę przeiciwczołgową oraz zabez¬
pieczyć stanowiska przed atakiem gazowym.
Maskowanie stanowisk artyleryjskich.
Wykorzystuje się przedewszytkiem wszelkie zasłony tere¬
nowe, a po zajęciu stanowisk przez baterję maskuje jej
obecność i działanie. Ważne jest zmniejszenie kłębów ku¬
rzu przy strzale, co osiąga się przez zlewanie wodą, lub
przykrycie pasa ziemi bezpośrednio przed wylotem lufy.
Ślady od płomienia wylotowego należy usuwać, gdyż są
widoczne na zdjęciach lotniczych.
Ukryte przed obserwacją muszą być również stanowi¬
ska przodków, zaprzęgów i parków amunicyjnych, bez
względu na ich odległość od stanowisk baterji. Szczególną
uwagę zwraca się na ukrycie ruchu związanego z zajmo¬
waniem i zmianą stanowisk, dowozem amunicji i żywności.
		

/Magazyn_137_09_0042.djvu

			32
Dla wprowadzenia nieprzyjaciela w błąd stosuje się sta¬
nowiska pozorne.
U- Odwadnianie.
Przy płytkiej wodzie zaskórnej lub nieprzepuszczalnym
granicie należy zbadać, czy przez pewne przesunięcie sta¬
nowisk względnie budowli nie uda się uzyskać pomyślniej¬
szych warunków.
Ze względu na trudności odwadniania należy unikać
najniższych punktów zagłębień terenowych, zaś przy płyt¬
kiej wodzie gruntowej nigdy nie kopać do jej poziomu.
^dobrze
W ziemi mało
urz spuszcza!nej-
żte (za blisko objektu, zbuk
' strome skarpy)
Szczególną uwagę zwraca się na odwodnienie wejść do
schronisk i schronów.
Rowy i budowle leżące na pochyłościach w terenie fa¬
listym zabezpiecza się przed spływającą z góry wodą na¬
wierzchniową, co jest szczególnie ważne w okresie topnie¬
nia śniegów. Wodę tę wstrzymuje się i odprowadza:
—	przez urządzenie w terenie przepuszczalnym powy¬
żej chronionej budowli niewielkiej (do 30 cm) tamy
ziemnej,
—	przez wykopanie rowka przechwytującego o głęboko¬
ści 20 — 30 cm w gruncie mało przepuszczalnym
(ryc. 38).
		

/Magazyn_137_09_0043.djvu

			33
Zarówno rowek, jak i tama muszą mieć skarpy o łagod¬
nym spadku dla uniknięcia cieni na zdjęciu lotniczem, oraz
spadek podłużny, zapewniający spływ wody (co najmniej
2 mm na 1 m).
Ścieki. Odwadnianie rowów przeprowadza się zwy¬
kle przez urządzenie ścieków. O ile nie przewiduje się ko¬
rzystania z rowów przez czas dłuższy, a warunki (rodzaj
gruntu, opady deszczowe) na to pozwalają, lub w razie
braku koniecznych materjałów można się zadowolić wy¬
kopaniem ścieku przy tylnej ścianie rowu. Dno rowu otrzy¬
muje niewielki spadek ku ściekowi (ryc. 77).
Przy dłuższem korzystaniu z rowów urządza się ścieki
pośrodku rowu (dla uniknięcia zasypywania ich ziemią)
i odziewa, w miarę możności deskami. Najlepiej nadają się
do tego celu korytka (ryc. 39) zbite z dwóch desek. Ścieki
nakrywa się zwierzchu ściółkami łatwemi do zdjęcia przy
oczyszczaniu ścieku.
O ile odwadnianie rowów zapomocą ścieków jest niewy¬
starczające, należy ściółkę umieścić wyżej.
Umocnienia połowę 3
K. Ch ud z i'ń sk i.
		

/Magazyn_137_09_0044.djvu

			34
Wówczas, jeśli dno rowu jest twarde i pozwala na wbi¬
cie kołków, opiera się ściółkę na podpórkach powstałych
przez wbicie dwóch kołków połączonych kapturkiem
(ryc. 40).
Przy grząskiem dnie ściółka leży na podpórkach pod po¬
stacią koziołków zbitych z listw (ryc. 41).
Rozstaw podpórek zależy od wytrzymałości ściółki, wy¬
nosząc zwykle 1,5 — 2 m.
Ściółki. Ściółki z łat lub żerdzi (ryc. 42), utrzymują
dno rowu w stanie nadającym się do przejścia. Ściółki
układane na podpórkach mają cieńsze końce wystające.
Ryc. 42.
Studzienki. Woda gromadząca się w ściekach
spływa do studzienek położonych w najniższych miejscach
rowu.
O ile grunt jest przepuszczalny, studzienka ma charak¬
ter chłonnej i może być w tym wypadku umieszczona
pośrodku rowu. Należy ją wówczas przykryć zgóry, dno
zaś wypełnić żwirem lub kamieniami,
W gruncie nieprzepuszczalnym przebija się w miarę
możności studzienkę do głębiej położonej warstwy pia¬
szczystej . W przeciwnym razie studzienka ma charakter
zbierającej — woda wyparowuje z niej częściowo lub
wsiąka w grunt, lecz nadmiar jej trzeba usunąć przez od¬
prowadzenie lub przez wypompowanie. Studzienki zbiera¬
L
		

/Magazyn_137_09_0045.djvu

			35
jące umieszcza się poza rowem lub przy tylnej jego ścia¬
nie, na zakręcie rowu (ryc. 43).
Ryc. 44,
Studzienkę należy odziać przez wstawienie do niej
kosza szańcowego, lub beczki, względnie napełnić tłucz¬
niem (studzienka chłonna).
Dreny odprowadzające. W gruncie nie¬
przepuszczalnym odprowadza się wodę ze studzienki dre¬
nem ułożonym prostopadle do rowu.
		

/Magazyn_137_09_0046.djvu

			36
Dren tworzy rura z desek (wałki faszyny, warstwa kamie¬
ni lub tłucznia) ułożona w pochyłym rowku, uszczelniona
zwierzchu słomą, liśćmi lub chróstem i zasypana ziemią.
Dren musi być poprzedzony studzienką zapobiegającą jego
zamulaniu (ryc. 44).
Pompy okopowe. W terenach równinnych
o glebie nieprzepuszczalnej jedynym sposobem usunięcia
wody ze studzienek będzie wypompowanie.
Używa się do tego celu pomp mechanicznych, lub prowi¬
zorycznych drewnianych. Przy wylocie pompy należy umo¬
cować korytko z desek, odprowadzające wodę na koniecz¬
ną odległość.
W razie braku pomp, wodę ze studzienek wyczerpuje się
wiadrami.
5.	Sieć łączności.
Łączność w sferze walki utrzymywana jest zapomocą
gońców, sygnalizacji ręcznej i świetlnej, głównym jednak
środkiem jest łączność telefoniczna. Sieć telefoniczną bu¬
duje się równocześnie ze stanowiskami ogniowemi.
Przy słabym ogniu artyleryjskim buduje się linję na
tyczkach. Praktykuje się również sposób pokazany na
ryc. 45. Wzdłuż linji należy budować schroniska.
I=j
i
Ryc. 45.
Przy silniejszym ogniu artyleryjskim przewody; umie¬
szcza się bądź w rowach łącznikowych (ryc. 46),
bądź w otwartych (ryc. 47) łub zamknię¬
tych (ryc. 48) rowach kablowych. Przy
rowach zamkniętych dla zabezpieczenia kabla ochrania się
go deskami, darnią lub rozłupanemi okrąglakami. Po¬
		

/Magazyn_137_09_0047.djvu

			37
wierzchnię zasypanego rowu upodobnia się do otaczające¬
go terenu, a przebieg jego oznacza się przez wbicie co 20 m
palików.
Rowy kablowe stosuje się w wypadku długotrwałego
zajmowania pozycji.
Ryc. 46.
Ryc. 47 i 48.
6.	Rowy w specjalnych warunkach terenowych.
Rowy wyniesione w górę. Warunki miej¬
scowe zmuszają czasami do wyniesienia rowów wgórę,
a mianowicie: grunt skalisty (ryc. 49) lub płytka woda
podskórna (ryc. 50) nie pozwalają wkopać się dostatecz¬
nie głęboko; w lesie zmuszają do tego złe warunki obser¬
wacyjne, istniejące przy niskiem przedpiersiu, oraz trud¬
ności, które nasuwają korzenie drzew przy kopaniu
(ryc. 51).
W tych wypadkach przedpiersie podwyższa się, uzysku¬
jąc potrzebną ziemię przez poszerzenie rowu lub z wyko-
		

/Magazyn_137_09_0048.djvu

			38
pów wykonanych przed lub za rowem. W terenach otwar¬
tych należy jak najbardziej ograniczać wysokość przed-
piersia. W lesie może być ono wyższe, gdyż las maskuje
stanowiska. Stroma skarpa przedpiersia musi być przytem
odziana.
		

/Magazyn_137_09_0049.djvu

			39
Rowy ca ł k o wicie wkop a n e. W dobrych
warunkach obserwacyjnych (nip. na zboczach), o ile istnieją
możliwości wysypania wpobliżu wydobytej ziemi, można
stosować rowy całkowicie wkopane, bez przedpiersia
(ryc. 52), Rowy takie będą zupełnie niewidoczne dla
obserwatora naziemnego.
Rowy na stokach wzniesień. Rowy
leżące na stromym stoku, opadającym ku
Ryc. 53.
nieprzyjacielowi, charakteryzuje mniejsza głębokość rowu
oraz wysokość strzelecka jak na równinie; przednia ściana
rowu ma dla wygody strzelających łagodniejszy spadek,
poza rowem nie urządza się zaplecza (ryc. 53).
		

/Magazyn_137_09_0050.djvu

			40
W rowach leżących na prze ci w z bo¬
cz u, wznoszącem się ku nieprzyjacielowi: głębokość rowu
będzie większa niż na równinie, podobnie jak i wysokość
strzelecka (ze względu na podniesienie lufy przy strzale)
(ryc. 54).
W obu wypadkach, ze względu na możliwość zalania ro¬
wów wodą deszczową, zwraca się specjalną uwagę na od¬
wodnienie.
Stanowiska ciężkich karabinów ma¬
szynowych. Ponieważ zasadniczym warunkiem, któ¬
remu powinno odpowiadać stanowisko ciężkiego karabina
maszynowego, jest jego ukrycie w terenie, przeto w żad¬
nym wypadku otwarte stanowisko karabina maszynowego
nie może być wyniesione wgórę. Będzie to zatem, w tere¬
nie nie pozwalającym na głębsze wkopanie się, stanowisko
do strzelania w postawie leżącej, o wysokości przedpiersia
do 40 icm.
7.	Dodatkowe urządzenia w rowach
Wyjścia z rowów. Wyjścia z rowów robi
się zarówno ku przodowi, jak i do tyłu. Pierwsze pozwa¬
lają na jednoczesne wyruszenie do natarcia lub odparcie
szturmu nieprzyjacielskiego. Wyjścia do tyłu robi się na
skrzydłach okopów oraz w miejscach, które pozwalają na
		

/Magazyn_137_09_0051.djvu

			41
możliwie ukryte wynoszenie rannych, donoszenie żywności,
amunicji i sprzętu.
Wyjścia do przodu przygotowuje się tylko w rowach
nieodzianych. Są to przenośne drabinki wyjściowe
(ryc. 55) lub stopnie z żerdzi (ryc. 56). Drabinki te mo¬
gą mieć zastosowanie również przy przekraczaniu rowów.
Jako wyjścia do tyłu służyć mogą pochylnie o spadku
'/a — V3 (ryc, 57), oraz stopnie wyjściowe odziane faszy-
ną. Wyjścia te mają szerokość do 1,0 m.
Strzelnice. Strzelnice urządzone w przedpiersiu
chronią częściowo głowę i ramiona strzelca. Ponieważ jed¬
nak są trudne do zamaskowania, robi się je jedynie na po¬
zycjach zajmowanych przez czas dłuższy, w warunkach
ułatwiających maskowanie (las, krzaki), oraz w wypadku,
gdy bliskość okopów nieprzyjaciela uniemożliwia strzela¬
nie z przedpiersia.
		

/Magazyn_137_09_0052.djvu

			42
Przygotowuje się je dla posterunków dozorujących.
Strzelnice należy robić jak najniższe — wraz z pokry¬
ciem do 45 cm. Przy strzelnicy od wewnątrz powinna zwi¬
sać płachta namiotowa, która ukrywa strzelca i nie pozwala
odróżnić strzelnicy nieobsadzonej.
Głębokość strzelnicy powinna wynosić około 1 m.
Otwór węższy daje się nazewnątrz.
Strzelnice z worków z ziemią są najlepsze; łatwo i szyb¬
ko się je wykonywa; nie dają odłamków. Worki pokrycia
muszą spoczywać na podkładkach, gdyż inaczej, wygina¬
jąc się, uniemożliwiają korzystanie ze strzelnicy (ryc. 58).
Widok iprzodu
C+O.kS)
m
Ryc. 58.
Można również robić strzelnice z desek (ryc. 59).
Mostki. Mostki są niezbędne przy normalnem życiu
pozycji, dla podwożenia nocą żywności, amunicji, sprzętu
i materjałów budowlanych, jak i w czasie ruchu wprzód
poprzez pocięty rowami teren.
Nadają się do tego celu ściółki od odwadniania oraz lek¬
kie mostki o szerokości 0,5 m, które rzucone pojedynczo
pozwalają na przejście piechoty wraz z ciężkiemi karabina¬
r
i
		

/Magazyn_137_09_0053.djvu

			43
mi maszynowemi, zaś ułożone po 2 — 4 — na przetoczenie
biedek, wozów, a nawet dział.
.Mostki wykonywa się z żerdzi (ryc. 60).
Ryc. 59.
Mostek przenosi 2 ludzi. Obsługa dział, oraz ludzie
przydzieleni do wozów i biedek, posuwających się wślad
za nacierającemi oddziałami, zabierają je ze sobą, wyko-
l.so
Ryc. 60 i 61.
	
			

/Magazyn_137_09_0054.djvu

			44
odległościami do widocznych n,a przedpolu punk¬
tów orientacyjnych. Zwykle będą to tabliczki drewniane,
z wypalonemi rozgrzanym drutem, lub wypisanemi chemicz¬
nym ołówkiem odległościami obok szkiców punktów orien¬
tacyjnych (ryc. 61).
Celem ułatwienia orjentacji w rowach łącznikowych
ustawia się wskaźniki z napisami wyjaśniającemu.
Ustępy. Buduje się co najmniej 1 do 2 ustępów na
pluton. Urządza się je w pobliżu stanowisk, zwykle obok
rowów łącznikowych. Wejścia nie mogą prowadzić od stro¬
ny nieprzyjaciela. Ze względu na konieczność częstego za¬
sypywania, doły ustępowe wkopuje się dostatecznie głę¬
boko. Ustęp powinien być tak urządzony, aby ludzie ko¬
rzystający z niego byli jak najmniej narażeni na pociski,
oraz zabezpieczeni przed deszczem. Jeśli czas, warunki
i muterjał na to pozwalają urządza się nad ustępem po¬
krycie.
Przeważnie buduje się ustępy drążkowe (ryc. 62). Jeśli
sypki grunt nie pozwala na wbicie kołków w ściany wyko¬
pu, buduje się ustęp z desek (ryc. 63).
Ustęp całkowicie zapełniony należy zamknąć, po uprzed-
niem zasypaniu warstwą ziemi o grubości co najmniej
0 5 — 0,6 m i wybudować obok nowy, wykorzystując do¬
tychczasowe dojście.
		

/Magazyn_137_09_0055.djvu

			45
W y m i j a 1 n i e. Przy szczupłej ilości rowów łączni¬
kowych wykorzystuje się je do ruchu dwustronnego. W tym
wypadku należy w pewnych odstępach urządzać wymijal-
nie, umożliwiające mijanie się ludzi niosących nosze, kotły
z żywnością i t. p.
Najlepiej w tym celu rozszerzyć rów łącznikowy u dołu
o 0,6 m wykorzystując załamania (ryc. 64). Ludzie idący
z ciężarem nie potrzebują się przy mijaniu obracać, ani
cofać.
Przystosowanie rowów łącznik ow y e h
do obrony polega na urządzeniu na niektórych ich od¬
cinkach stopni strzeleckich oraz zapasowych stanowisk ci꿬
kich karabinów maszynowych. Pod uwagę należy wziąć
przedewszystkiem odcinki rowów zapewniające możliwość
flankowego użycia ognia.
Aby uniknąć konieczności rozszerzania rowów, oraz nie
hamować ruchu w rowie łącznikowym, najlepiej jest stoso¬
wać stopnie strzeleckie z desek szerokości około 15 cm,
przybitych do ukośnie ściętych u góry kołków, rozmie¬
szczonych przy zewnętrznej ścianie na prostych odcinkach
rowów (ryc. 65).
Celem przystosowania rowów do obrony wewnętrznej, na
wypadek wdarcia się nieprzyjaciela, przygotowuje się obok
rowu przeszkody (jeże lub walce kolczaste), które w ra¬
zie potrzeby ściąga się do rowu. Przeszkoda taka wtedy
4
		

/Magazyn_137_09_0056.djvu

			46
tylko spełni swe zadanie, jeśli dostęp do niej od, strony
przeciwnika będzie pod ogniem granatów ręcznych, rzuca¬
nych przez strzelców ukrytych w sąsiadującem z przeszko-
Ryc. 65.
dą załamaniu rowu. Celność rzutów jest większa, jeśli
przy załamaniu, przy którem zaczyna się przeszkoda, wbi¬
ty będzie na przedpiersiu palik wskazujący kierunek rzu¬
tu (ryc. 66).
		

/Magazyn_137_09_0057.djvu

			47
Jeśli warunki pozwalają, lub do tego zmuszają, buduje
się barykadę, pokazaną na ryc. 67, W pobliżu takiej bary¬
kady należy przygotować schronisko na 2 — 4 ludzi, któ¬
rzy kolejno strzegą bronionej barykady.
W obu wypadkach wybiera się do zamknięcia takie miej¬
sce rowu, w którem jego narys ułatwi zadanie obrońcy,
a dla przeciwnika stwarza warunki niewygodne.
8.	Odziewanie.
Ściany rowów narażone są na zawalanie się wskutek sil¬
nych wstrząsów od wybuchu pocisków i deszczów. Dla za¬
pobieżenia temu stosuje się odziewanie. Ze względu na
		

/Magazyn_137_09_0058.djvu

			— 48 —
znaczną ilość materiału i pracy, oraz wrażliwość odzieży
na ostrzeliwanie, odziewa się tylko to, co jest niezbędne,
a więc przedewszystkiem stopnie i przednią ścianę rowów
strzeleckich. Na odcinkach poddanych działaniu silnego
ognia artyleryjskiego nie stosuje się odziewania.
Dla ułatwienia naprawy uszkodzeń i zmniejszenia skut¬
ków ostrzału, odzież drzewna powinna się składać z od¬
cinków nie dłuższych niż 2 m, ze sobą nie związanych.
Do odziewania stosuje się materjał będący pod ręką.
Przed odzianiem rowu przedtem wykonanego, należy go
odpowiednio poszerzyć.
Do odziewania przedpiersia oraz łatania i naprawy wy¬
łomów używana jest darń oraz worki z ziemią.
Do odziewania wyższych ścianek stosuje się: wiklinę,
chróst, gałęzie. Nadają się do tego celu również: słoma,
trzcina i sitowie (ze względu na łatwą zapalność mogą być
użyte tylko w ostateczności).
Deski można stosować jedynie w dolnej części rowów.
Żerdzie mają zastosowanie jako materjał na kołki utrzy¬
mujące odzież przy ścianie, oraz na kołki kotwowe.
Drut gładki konieczny jest do kotwiczenia i wzmacniania
odzieży.
Darnina jest wierzchnią warstwą ziemi porosłej
trawą,
Darniny do odziewania przedpiersia i naprawy wyłomów
używa się w postaci cegiełek o wymiarach 30 X 40 cm,
grubości 10 cm (ryc. 68); nie stosuje się jej w wykopie.
Aby nie demaskować' stanowisk, nie należy ciąć darni¬
ny w ich pobliżu.
Do cięcia darniny wyznacza się zastęp 5 ludzi, którzy
przy użyciu noża i łopaty do darni przygotują 120 kostek
na godzinę.
Worki na ziemię używane są do odziewania przed-
piersi, budowy strzelnic, naprawy wyłomów, barykadowa¬
nia rowów, zamurowywania okien i drzwi przy przygoto-
		

/Magazyn_137_09_0059.djvu

			49
Urywaniu budynków do obrony. Budowa odzieży jest bardzo
łatwa i szybka. Odzież nawet całej ściany nie wymaga ko¬
twiczenia, można ją zatem zakładać nie wychodząc z rowu.
Napełniony worek ma kształt cegiełki o wymiarach
25 X 50 X 15 cm; ciężar: 20 — 25 kg (ryc. 69).
Ryc. 68 i 69.
2 ludzi napełnia 60 worków na godzinę, najlepszym ma-
terjąłem do napełniania jest piasek.
Kosze szańc o w e służą do odziewania studzienek
odwadniających, schowków na żywność i amunicję, oraz
Ryc. 70.
w celu umożliwienia przejścia czołgom i samochodom pan¬
cernym.
Są to walce bez dna o średnicy 0,6 — 0,7 m, wysokości
około 1 m (ryc. 70).
Powstają przez oplecenie wikliną kołków wbitych na 20—
30 cm w ziemię.
Umocnienia połowę 4
		

/Magazyn_137_09_0060.djvu

			50
F a s z y n a ma zastosowanie przy odziewaniu stopni
wyjściowych o krawędziach narażonych na uderzenia oraz
przy ibudowie drenów odprowadzających wodę. W schro¬
nach faszyna może być użyta do budowy stropów (zamiast
belek), przy dodaniu pośrodku żerdzi usztywniającej.
Faszyna przedstawia walcowate pęki wikliny lub chróstu
o średnicy 25 — 30 cm, skrępowane w kilku miejscach
wicią lub drutem. Robi się ją dwóch typów: 1-metrową do
odziewania stopni i 2,5-metrową do drenażu (ryc. 71).
Ryc. 71.
Odziewanie przedpiersia wykonywa się ce¬
lem wygodnego strzelania i lepszego zakrycia strzelców.
Do zamaskowania przed obserwacją naziemną przed-
piersie powinno być upodobnione do tła otaczającego. Jeśli
maskuje się je darniną, należy kostki układać nieregular¬
nie, o ile zaś darń na miejscu budowy jest spoista, można
po nacięciu zwijać ją w rulony (o szerokości, 0,4 — 10 m),
które po wykończeniu przedpiersia rozwija się na górnej
jego powierzchni (ryc. 72).
Przy odziewaniu darń i n ą ważne jest ułożenie
i powiązanie ze sobą poszczególnych cegiełek, które muszą
ściśle do siebie przylegać; szwy warstw wyższych nie po¬
winny wypadać nad szwami warstw niżej położonych (ryc.
74). Odziana ścianka musi mieć pewne pochylenie. Wszyst¬
kie warstwy, z wyjątkiem górnej, kładzie się trawą do dołu,
		

/Magazyn_137_09_0061.djvu

			51
Dolna warstwa leży wprost na ziemi. Do obcinania wystają¬
cych części i równania ziemi najlepiej nadaje się toporek.
Wydajność pracy: 3 ludzi odziewa darniną 9 m bież. przed¬
piersia na godzinę.
Zły gatunek darniny wymaga stosowania kępek darniny
o nieforemnych kształtach.
Przy odziewaniu darniną wyższych ścianek, wbija się
dla wzmocnienia odzieży po ułożeniu 1 — 2 warstw drew¬
niane szpilki o długości około 30 cm.
Odziewanie workami z ziemią odby¬
wa się znacznie szybciej niż darniną. Worki układa się bo¬
kiem ku skarpie (ryc. 73). Przy odziewaniu przedpiersia
z rowu, doniesione zawczasu worki ustawia się pionowo
jedne na drugich przy tylnej ścianie rowu.
Organizacja pracy: przy odziewaniu przedpiersia nor¬
malnej wysokości (30 cm) —• zastęp 8 ludzi (z których:
1 układa warstwę dolną, 1 górną, 4 podaje worki, 2 dosy-
Ryc. 72.
Ryc. 73.
		

/Magazyn_137_09_0062.djvu

			puje ziemię ocł strony przedpiersia i równa ją) odziewa
80 m bieżących przedpiersia na /godzinę.
Przy odziewaniu wyższych ścian (np. wyłomów) worki
układa się naprzemian licem lub bokiem ku skarpie. Końce
zawiązane daje się do wewnątrz, czyli ku ziemi.
Płotki są zasadniczym typem odzieży wykopów. Po¬
wstają one przez zasunięcie cienkich gałęzi poza kołki wbi¬
te przy ścianie w odstępie 0,4 — 0,5 m (ryc. 74). Zamiast
gałęzi można użyć: wikliny, słomy, trzciny i sitowia. Słomę
zwija się w powrósła, trzcinę i sitowie kładzie się przyle¬
gaj ącemi do siebie pęczkami..
Poziome żerdzie kotwujące nie mogą być dłuższe niż
2,5 m.
W miarę zakładania odzieży poza kołki, wolną prze¬
strzeń między nią a ścianą, uszczelnia się ziemią. Uważać
należy, aby końce prętów nie wystawały do rowu.
Przy odziewaniu nasypów gałęzie zakłada się pomiędzy
dwa rzędy kołków.
Dla zapobieżenia pożarom oblepia się odzież z materja-
łów łatwopalnych rzadko rozrobioną gliną.
Organizacja pracy: — zastęp 5 ludzi (4 odziewa, 1 po¬
daje materjał) założy 13 — 18 m2 płotka na godzinę.
Pleciaki (ryc. 75) stosuje się do odziewania skarp
w gruncie bardzo sypkim i przy odbudowie zniszczonych
		

/Magazyn_137_09_0063.djvu

			53
rowów. Cechuje je trwałość i duża wytrzymałość ma na¬
cisk ziemi. Wymagają długiej wikliny oraz więcej czasu
i materjału do wykonania niż płotki.
Pleciaki robi się długości 2 m i wysokości 1,10 m.
Wykonanie pleciaka polega na opleceniu prętami wikli¬
ny kołków wbitych w odstępach 30 — 40 cm. Pleciak po¬
winien tworzyć spoistą całość.
Jeden pleciak (2,0 X 1,10 m) wyrabia 3 ludzi w czasie
około 1 godziny.
Z.o -
Ryc. 75.
Pleciak przenośny po doniesieniu do rowu ustawia się
przy ścianie, która ma być odziana, poczem wbija się nieco
ukośnie kołki tak, aby wystawały około 10 cm ponad ple¬
cionkę. Po wbiciu kołków przywiązuje się u góry pleciaka
poziomą żerdź i kotwiczy ją (zwykle w 3 miejscach). Po¬
nieważ szczególnie słabemi miejscami pleciak ów są ich
styki, należy uszczelnić je i dobrze zakotwiczyć końce.
Wolną przestrzeń między odzieżą a skarpą wypełnia się
ziemią, liśćmi lub mchem.
Organizacja przy zakładaniu pleciaków przenośnych: —
zastęp 8 ludzi (2 trzyma pleciak, 2 zabija kołki, 4 kotwi¬
czy) założy 12 pleciaków na godzinę czyli odzieje 24 m
bieżące ściany na godzinę.
Kotwi c z e n i e	o d z i e i y Aby zapobiec za¬
waleniu się odzieży pod naciskiem ziemi, płotki i pleciaki
należy kotwiczyć do kołków odciągowych. Kołki te wbija
		

/Magazyn_137_09_0064.djvu

			54
się w ziemię ukośnie, nazewnątrz rowu, w odstępie 1,0 —
1,5 m. Aby kołki nie obsunęły się wiraż z ziemią, muszą być
wbite w odległości równej głębokości rowu od, jego skraju.
Kołki odciągowe połączone są drutem z żerdzią kotwu-
jącą, przywiązaną poziomo do górnego końca odzieży.
Drut kotwujący złożony jest w kilkoro i napięty przez
skręcenie zapomocą kołeczka.
Szczególnie silne i staranne musi być kotwiczenie odzie¬
ży nasypów. Jeśli nasyp jest wyższy niż 1,0 m, do odzieży
przywiązuje się dwie żerdzie (u góry i pośrodku), poczem
obie kotwuje się do kołków odciągowych, wbitych w stały
grunt (ryc. 76).
Ryc. 76.
Do odziewania nasypów są najlepsze
worki z ziemią oraz pleciaki; w razie braku wikliny można
stosować również płotki.
Jeśli odziewanie przeprowadza się równocześnie z budo¬
wą rowu, to odziewa się przednią ścianę wykopu i nasypu
wspólnie, bez stopnia. W tym celu ziemię z wykopu wy¬
rzuca się nieco dalej, a następnie, w miarę odziewania na¬
sypu, dosypuje się ją i ubija.
Decydując się na odziewanie należy przedewszystkiem
pomyśleć o odzianiu stopni strzeleckich.
Odziewa się je deskami lub chróstem (wikliną).
		

/Magazyn_137_09_0065.djvu

			55
Kołki wbija się:
—	przy odziewaniu deskami co 70 cm (ryc. 74);
—	przy odziewaniu chróstem co 50 cm (ryc. 39).
Odzieży stopni nie kotwiczy się, o ile jednak kołki są
zbyt krótkie, łączy się ich górne końce drutem z kołkami
podtrzymuj ącemi odzież przedniej ściany rowu.
Ryc. 77.
Organizacja pracy:
— przy odziewaniu deskami — 4 ludzi odziewa 30 m
bieżących stopni na godzinę;
—- przy odziewaniu chróstem — 5 łudzi (2 wbija kołki,
2 zakłada wiklinę, 1 podaje ją i uszczelnia odzież
ziemią) odziewa 25 m bieżących stopni na godzinę.
Ryc. 78.
Do odziewania stopni wyjścio w y c h
z rowów strzeleckich używa się wałków faszyny o długo¬
ści 1 m, grubości 30 cm. Wałki te umocowuje się przy po¬
mocy kołków długości 60 cm, wbitych w ziemię poprzez
faszynę (ryc. 77).
-
		

/Magazyn_137_09_0066.djvu

			56
Wyjście o 5 stopniach odziewa 3 ludzi w ciągu 12 — 15
minut.
Naprawa uszkodzeń w odzieży i wy¬
łomów odbywa się w razie zawalenia się pleciaka przez
postawienie go zpowrotem i zakotwiczenie lub ustawienie
now-ego, przy płotku przez uzupełnienie brakującej części.
W razie braku koniecznych materjałów (kołki, wiklina,
chróst, drut) naprawia się wyłomy workami z ziemią
(ryc. 78).
RODZAJ PRACY
WYDAJNOŚĆ
PRACY
ZAPOTRZEBOWANIE
MATERJAŁÓW
UWAGI
Odziewanie
przedpiersia
darniną
1 m b. —0,33
rob. godzin
Odziewanie
przedpiersia
workami
1 m b. — 0,1
rob. godzin
100 m b. przedpiersia:
400 worków.
Płotki
budowa
1 m2 —0,28—
— 0,38 rob.
godzin
100 m b. rowu —
na płotek wysokości 1,10 m:
300—375 m b. żerdzi na kołki
7,4 m3 wikliny
na płotek wysokości 1,50 m-
380—475 m b. żerdzi
10 m3 wikliny
1 m3 wi¬
kliny (w
wiązkach)
pozwala
kotwi¬
czenie
1 m b. 0,11—
—0,17 rob.
godzin
na kotwiczenie:
100 m b. żerdzi kotwującej
600—900mb, drutu gładkiego
100—150 szt. kołeczków od¬
ciągowych
nie 15 m2
płotka
		

/Magazyn_137_09_0067.djvu

			57
RODZAJ PRACY
WYDAJNOŚĆ
PRACY
ZAPOTRZEBOWANIE
MATERJALÓW
UWAGI
Pleciaki
wyrób
i szt.—około
3rob. godzin
założe¬
nie z ko¬
twicze¬
niem
1 pleciak
(2m b.) — 0.66
rob. godzin
Na 100 m b. rowu —
na pleciak (wysok. 1,10 m):
420—490 m b. żerdzi na kołki
11,5 m3 wikliny
300 700mb.drutugładkiego
na kotwiczenie:
100 m b. żerdzi kotwującej
900 m b. drutu gładkiego
150 szt. kołeczków odciągo¬
wych
Odzie¬
wanie
stopni
strze¬
leckich
deskami
1 m b. —0,12
rob. godzin
100 m b. stopnia strzelec¬
kiego :
100 m b. żerdzi na kołki
200 m b. desek szer. 20 cm.
chró-
stem
1 m b. —0,25
rob. godzin
140 m b. żerdzi na kołki
2,66 m3 wikliny (chróstu)
Przeszkody.
1.	Podział.
Przeszkody mają za zadanie zatrzymać nacierającego
nieprzyjaciela w skutecznym ogniu, a własne oddziały za¬
bezpieczyć przed zaskoczeniem.
Dzielą się ma naturalne i sztuczne.
Przeszkody naturalne stanowią takie
przedmioty terenowe, które utrudniają posuwanie się nie¬
przyjaciela jak: rzeki, jeziora, kanały, bagna, urwiste sto¬
		

/Magazyn_137_09_0068.djvu

			58
ki, głębokie jary, mury i t, p. Są to przeszkody najskutecz¬
niejsze i często rozstrzygają o wyborze pozycji.
Przeszkody sztuczne są wznoszone na
odcinkach nie mających przeszkód, naturalnych.
Należą tu:
—	przeszkody drutowe stałe;
—	przeszkody drutowe przenośne;
—	przeszkody drutowe składane;
—	zasieki;
—	przeszkody przeciw czołgom i samochodom pancer¬
nym;
—	zalewy;
—	przeszkody pozorne.
Przy budowie przeszkód zdała od
nieprzyjaciela wytycza się je tak, aby:
—• osiągnąć ostrzelanie przeszkód na całej ich długości,
w miarę możności płaskim ogniem flankowym;
! — zewnętrzny skraj najbliższego pasa przeszkód leżał
w odległości 40 — 100 m od stanowisk strzeleckich;
—	w miarę możności ukryć je przed obserwacją na¬
ziemną i powietrzną.
Wytyczenie polega na oznaczeniu zewnętrznego skraju
przeszkody zapomocą tyczek lub kołków.
Budowę prowadzi się odcinkami odpowiadającerni dzien¬
nej wydajności oddziału roboczego.
W pobliżu nieprzyjaciela przeszkody
buduje się bez uprzedniego wytyczenia. Zasadnicze kie¬
runki i punkty załamań oznacza się, w miarę możności, za¬
pomocą wapna, piasku, taśm papierowych i t. p. Stosuje
się przeważnie przeszkody przenośne i składane, które
ustawia się w nocy, podczas mgły i t. p.
W dogodnych warunkach i przy utrudnionej obserwacji
nieprzyjacielskiej można budować i przeszkody stałe.
Pod ogniem wysuwa się z rowów gotowe części przeszko¬
dy przy pomocy tyk.
		

/Magazyn_137_09_0069.djvu

			59
W przeszkodach zostawia się mniej więcej co 100 m
przejścia dla pojedynczych strzelców. W pobliżu po¬
winny znajdować się przeszkody przenośne dla zabaryka¬
dowania, tak umieszczone, aby nie zdradzały przejść.
2.	Przeszkody drutowe stałe.
Płot kolczasty — zasadniczy typ przeszkody
drutowej stałej. Zazwyczaj buduje się kilka pasów płotu
co 20 — 30 m i wzmacnia pasami poprzecznemu przeszkód
niskich.
Sieć niska — łatwa do zamaskowania i dość trud¬
na do przekroczenia. Stosuje się ją, gdy zależy na jej ukry¬
ciu, oraz tam, gdzie ważne jest niezasłanianie własnego
ostrzału.
Po tyk acz — przeszkoda słaba, lecz zupełnie niewi¬
doczna, dająca się szybko ustawić.
Budowę przeszkód stałych prowadzi
się odcinkami. Wielkość odcinka przydzielonego dla każde¬
go oddziału budującego nie powinna przekraczać dziennej
wydajności pracy tego oddziału.
Materjał przeznaczony do budowy składa się po we¬
wnętrznej stronie przeszkód w odstępach 50 m, w ilości po¬
trzebnej do wybudowania odcinka 50 m bieżących prze¬
szkody.
Przy budowie przeszkód stałych wykonywa się kolejno
n a s tęp u j ąc e ,c zynn ości:
a)	rozwiezienie lub roz niesienie koł¬
ków na miejsca wbijania;
b)	wbijanie kołków — głębokość wbicia za¬
leży od gruntu i waha się w granicach dla kołkowi du¬
żych 40 — 60 cm, a małych 20 — 40 cm; w pobliżu
nieprzyjaciela można zamiast hałaśliwego wbijania,
stosować wkopywanie kołków w ziemię lub wkłada¬
nie w dziury wywiercone świdrem ziemnym;
		

/Magazyn_137_09_0070.djvu

			60
ic) oplatanie kołków drutem — drut
umocowuje się zboku lub zgóry na kołkach przy
pomocy skobelków, gwoździ, lub przez okręcenie
i wbicie kolców (ryc. 79);
d) zakotwiczenie przeszkody — punkt
ten dotyczy przeszkód na wysokich kołkach; usku¬
tecznia się przez wbicie nazewnątrz pochylonych ma¬
łych kołków i. połączenie ich drutem z kołkami sieci.
Celem lepszego naciągnięcia drut ten należy skręcić.
Płot kolczast y. Wygląd i charakterystykę
płotu kolczastego podaje rys. 80.
Wszystkie druty w płocie powinny być naciągnięte.
		

/Magazyn_137_09_0071.djvu

			61
Organizacja pracy przy budowie płotu kolczastego:
Ilość
Skład
zastę-
zastę-
CZYNNOŚCI
Uwagi
pów
pu
3
3
Posuwają się wzdłuż wytyczonej
linji przeszkód i wymijając się wza¬
jemnie wbijają kolejno kołki du¬
że oraz do połowy sąsiednie kołki
małe
'
5
3
Przeciągają i umocowują po ze¬
wnętrznej stronie płotu druty kol¬
czaste według następującego sche¬
matu :
2
4
Posuwając się po obu stronach
płotu umocowują druty kotwowe
i naciągiją je przez dobicie koł¬
ków małych
H zteUp
4	3	Posuwając się po obu stronach
płotu przeciągają druty boczne
i przywiązują je do drutów ko¬
twowych
Jeśli po każ¬
dej stronie pło¬
tu jest tylko
1 drut bocz¬
ny, to ilość
zastępów = 2.
		

/Magazyn_137_09_0072.djvu

			62
Ilość
zastę¬
pów
Skład
zastę¬
pu
CZYNNOŚCI
Uwagi
3
2
Posuwają się wzdłuż wytyczo-
W twardym
nej linji przeszkód przed zastę-
gruncie łub
parni do wbijania kołków i wy-
w pobliżu
mijając się robią otwory na kołki
nieprzyja-
cielą.
Sieć niska składa się z kilku rzędów koł¬
ków, nieregularnie rozmieszczonych, w miarę możności
ukrytych w trawie i połączonych drutem kolczastym
(ryc. 81). Wysokość sieci niskiej wynosi 0,50 — 0,70 m.
Sieć niską cechują pętle z drutu o średnicy około 40 cm,
umieszczone nad każdym kołkiem i usztywnione ze sobą
drutem.
Organizacja pracy przy budowie sieci niskiej.
Ilość
zastę¬
pów
Siła
zastę¬
pu
CZYNNOŚCI
Uwagi
N
4
a)	Wbijają kołki swoich rzędów;
b)	wracając przeciągają druty swo¬
ich rzędów robiąc nad kołkami
pętle o średnicy 40 cm;
c)	przeciągają druty między sąsied-
niemi rzędami kołków;
d)	przeciągają druty nad pętlami
swoich rzędów, przywiązując
je drucikami.
N — oznacza
ilość rzędów
sieci.
Podoficerów
przydziela się
w miarę po¬
trzeby.
■ f- 9
-i—
		

/Magazyn_137_09_0073.djvu

			63
Po tyk acz (ryc. 82). Jest to przeszkoda niska (wy¬
sokość około 0,30 m), wykonana bez pętli i przy użyciu
drutu gładkiego.
Organizacja pracy przy budowie potykacza.
Ilość
zastę¬
pów
Siła
zastę¬
pu
CZYNNOŚCI
Uwagi
•
N
2
a)	Wbijają kołki swoich rzędów;
b)	wracając przeciągają druty w
swoich rzędach;
c)	przeciągają druty pomiędzy są-
siedniemi rzędami kołków.
N = ilość rzę¬
dów prze¬
szkody.
A^wr:;
3.	Przeszkody drutowe przenośne.
Przeszkody przenośne stanowią grupę przeszkód pomoc¬
niczych. Uzupełniają one przeszkody stałe, a w niektórych
wypadkach je zastępują. Poszczególne części składowe po¬
wstają przez opłecenie drutem kolczastym odpowiednio
zbitych lub związanych żerdzi.
Do przeszkód przenośnych należą: kozły hiszpańskie
i jeże.
Przenośne części składowe buduje się przeważnie na ty¬
łach. Budowa ich rozpada się na:
a)	wykonanie szkieletu — przez zbicie poszczególnych
części gwoździami lub związanie drutem;
b)	opłecenie szkieletu drutem kolczastym.
		

/Magazyn_137_09_0074.djvu

			— 64 —
W wypadku masowej budowy sporządza się najpierw
warsztat pracy, składający się z trzewików i koziołków.
Ryc. 81.
Kozłów h i a z p a ń ski c h używa się do po¬
śpiesznej budowy linji przeszkód w pobliżu nieprzyjaciela
		

/Magazyn_137_09_0075.djvu

			65
w gruncie utrudniającym wbijanie kołków (błoto, skała,
zmarznięta ziemia); do barykadowania brodów, przejść
i rowów oraz do łatania wyłomów powstałych w przeszko¬
dach stałych. Powstają one przez oplecenie drutem kol¬
czastym dwóch zbitych lub związanych krzyżaków, połą¬
czonych żerdzią (ryc. 83), Kozioł przenosi 2 ludzi.
Organizacja pracy przy budowie kozła hiszpańskiego:
— 2 ludzi wykonywa szkielet z żerdzi;
— 3 ludzi oplata go drutem kolczastym, łącząc końce
•nóg według następującej kolejności: a — b — c —
— d — e — i — g — h — c — e — b — h — e —
— a — h — d — a — g — d — f — b — g — c —
—	f — a (ryc. 84).
Ryc. 85.
Kozły wykonane na tyłach, przenosi się na pozycję
i układa według jednego z podanych na ryc. 85 sposobów.
Kozły usztywnia się ze sobą przez związanie po obu
stronach sąsiednich górnych części krzyżaków i przywią¬
zanie do wbitych w ziemię kołków.
Jeżów używa się do barykadowania rowów, bro¬
dów i przejść oraz do łatania wyłomów powstałych w prze¬
szkodach drutowych. Jeż powstaje przez oplecenie dru-
Umocnienia połowę 5
		

/Magazyn_137_09_0076.djvu

			66
tem kolczastych trzech nakrzyż zbitych lub związanych
kołków (ryc. 86),
Ryc. 86.
Organizacja pracy przy budowie jeża:
—	1 człowiek wykonywa szkielet;
—	2 zastępy po 2 ludzi oplatają go w następującej ko¬
lejności: a — b — c — d — a — e — p— f — d —
— e — b — i — a.
U. Przeszkody drutowe składane.
Walców k o 1 czas tych używa się do szyb¬
kiego zakładania przeszkód w miejscach, w których bli¬
skość nieprzyjaciela uniemożliwia wbijanie i oplatanie koł¬
ków (w gruntach bardzo twardych i błotnistych) w okolicy
ubogiej w drzewo; oraz do barykadowania rowów i przejść.
Jedna część walca kolczastego składa się z szeregu zwo¬
jów drutu kolczastego połączonych ze sobą kawałkami
drutu gładkiego.
Organizacja pracy przy budowie walca kolczastego:
—	1 człowiek rozwija drut i okręca nim 50 razy kołki
warsztatu (ryc. 87);
—	1 człowiek, będąc wewnątrz kołków, łączy ze sobą
dwa sąsiednie kręgi kawałkami drutu gładkiego,
opuszczając co drugi kołek.	Ch ud z l'ń s’ i
		

/Magazyn_137_09_0077.djvu

			67
Średnica walca wynosi 1 m, długość po rozciągnięciu
10 m (ryc. 88). Przenosi 1 człowiek. Walec przenosi się
w stanie złożonym, pomiędzy związanemi po obu końcach
kołkami (ryc. 89).
Ryc. 90.
Ułożenie walców kolczastych w linji
przeszkód uskutecznia się według jednego z podanych na
rys. 90 sposobów. Walce przymocowuje się do wbitych
w ziemię kołków. Walce górnej warstwy związuje się dru¬
cikami z walcami dolnemi.
W wypadku, gdy ogień nieprzyjacielski uniemożliwia za¬
łożenie przeszkód w sposób powyższy, można walce rozcią¬
		

/Magazyn_137_09_0078.djvu

			68
gnąć i połączyć ze sobą w rowach, a następnie przy pomo¬
cy drągów wywlec na przedpole.
Organizacja pracy przy budowie przeszkód z walców
kolczastych.
Ilorć
Sktad
CZYNNOŚCI
zastępów
zastępu
1
3
Wkręca kotki żelazne lub umocowuje kolki
drewniane (wbija lub wkopuje).
1
4
Rozciąga i łączy ze sobą walce.
1
2
Przytwierdza walce do kotków na dole
i w górze — oraz przeciąga nad walcami
drut kolczasty, przybijając go do kołków
i łączy z walcem drucianym.
TABELA WYDAJNOŚCI PRACY.
WYSZCZEGÓLNIENIE
Oddział
budujący
Może
wykonać
w 1 g.
Płot kolczasty
44
200 m b.
3-rzędowa	
12
100 „
Sieć niska .
<- 	
16
100 „
5- 	
20
100 „
.
3-rzędowy	
6
100 „
Potykacz . .
4- 	
8
100 „
5- 	
10
100 „
Kozły hiszpańskie (sam wyrób) . . .
5
4 szt.
Jeże (sam wyrób)	
5
10 „
Walce kolczaste (sam wyrób) ....
2
1 „
Sieć z kozłów
robu) . .
hiszpańskich (bez wy-
1 + 4
100 m b.
Sieć z walców
robu) . .
kolczastych (bez wy-
1 + 9
100 „
		

/Magazyn_137_09_0079.djvu

			TABELA MATERJAŁU POTRZEBNEGO DO BUDOWY PRZESZKÓD.
WYSZCZEGÓLNIENIE
Kołki
0 6 —10 cm
Drut
gładki 2 mm
Drut
kolczasty
Skobelki
Gwoź¬
dzie
Walce
kolczaste
ir d
N
O cr
^ Ic
UWAGI
m b.
duże
(szt.)
małe
(szt.)
m b.
kg
zwo¬
je
kg
kg
szt.
szt.
szt.
100 m b. płotu kolczastego
—
40
80
20
0,5
5
175
2,5
—
—
—
*) W razie braku dru¬
tu należy wiązać
drutem kolczastym
, . : 3-rzędowej
100 mb. siei s 1
—
—
105
15
0.4
5
175
0,9
—
—
—
ci niskiej
11
—
—
140
20
0.5
7
245
1,2
—
—
—
lub zbijać gwoździa¬
mi.
2) Zależnie od posia¬
danego materjalu — j
albo drut gładki, al-
bo kolczasty.
Drut gładki: 1 zwój —
—	2000 m — 50 kg.
Drut kolczasty: 1 zwój
—	250 m — 35 kg.
100 mb. po- 3 rzędowego
—
—
105
750
19
—
—
2
—
—
—
tykacza .
4-
—
—
140
1100
27.5
—
—
3
—
1 kozioł hiszp. (budowa)
10
—
—
10')
0,25
—
10
0,2
8’)
—
—
1 jeż (budowa) ....
4
—
—
21)
0,05
—
2,1
0,1
4')
—
—
1 walec kolcz. (budowa)
—
—
—
25
0,6
—
22
—
—
—
—
100 m b. sieci z kozłów
hiszp. (samo zakładanie)
—
—
15 O2)
4
—
122)
—
—
—
40
Skobelki: 1 paczka.
2500 szt. — 16 kg.
100 m b. sieci z walców
kolcz. (samo zakładanie)
—
21
20
10
0,25
—
13,5
0,5
—
10
—
		

/Magazyn_137_09_0080.djvu

			70
5.	Zasieki.
Zasieki są to przeszkody wykonane z drzew lub grubych
gałęzi oczyszczonych z liści i zwróconych wierzchołkami
ku nieprzyj acielowi.
Ryc. 91.
Przeszkoda ta jest łatwo zapalna, wyrnąga dużo mate-
rjału; może być zatem stosowana w lasach lub w terenie
silnie porośniętym. Budując je należy zwracać uwagę, aby
nie przeszkadzały w prowadzeniu ognia i obserwacji.
Przeszkodę można wzmocnić przez powiązanie drzew dru¬
tem kolczastym.
Zasieka miejscowa (ryc, 91) powstaje
przez zwalenie drzew w kierunku nieprzyjaciela. Gałęzie
Ryc. 92.
po oczyszczeniu z liści i zaostrzeniu przytwierdza się do
ziemi nakrzyż wbitemi kołkami lub drewnianemi „hakami“.
Powstające w rzędach luki wypełnia się drzewami ściętemi
gdzie indzej. Zasieka miejscowa może być jedno lub ki’l-
korzędowa.
Zasieka prze n, o ś n a wykonana jest z drzew
lub gałęzi doniesionych lub dowiezionych na miejsce budo¬
		

/Magazyn_137_09_0081.djvu

			71
wy. Przeszkodę tę stosuje się w wypadku, gdy odległość
od drzew do miejsca jej budowy nie przekracza 100 —
500 m. Zasieka ta może być leżąca (ryc. 92) lub sto¬
jąca (ryc. 93).
Zawały leśne są to przeszkody na drogach le¬
śnych; długość około 10 m.
Ryc. 93.
6.	Przeszkody przeciw broni pancernej.
Przeszkody przeciw broni pancernej mają na celu unie¬
ruchomienie lub zatrzymanie w ogniu własnej artylerji,
czołgów i samochodów pancernych. Rodzaje przeszkód po¬
winny być dostosowane do typu broni pancernej, przeciw
której mają służyć.
Wykonanie ich wymaga przeważnie dużego nakładu pra¬
cy i materjałów.
Przy projektowaniu należy kierować się następującemi
zasadami:
—	wykorzystać istniejące przeszkody naturalne i przy¬
stosować je do tego celu przez zniszczenie lu'b uszko¬
dzenie mostów, rozszerzenie i pogłębienie rowów,
skopanie stoków wzgórz i nasypów pod większym niż
45° kątem nachylenia;
—	przeszkody sztuczne buduje się w miejscach wolnych
od przeszkód naturalnych jako ich uzupełnienie;
		

/Magazyn_137_09_0082.djvu

			72
—	przeszkody stosuje się w wycinkach dogodnych tere¬
nowo dla natarcia broni pancernej, względnie prowa¬
dzących do najważniejszych składników obrony;
—	przeszkody powinny być zamaskowane oraz znajdo¬
wać się pod ostrzałem własnej artylerji.
Przeszkody na tu ralne, jak:	wody bie¬
żące i stojące (o dostatecznej głębokości), bagna, moczary,
lasy, urwiste stoki wzgórz, szerokie rowy i wąwozy, znaj¬
dujące się w terenie powinny być wykorzystane w pierw¬
szej kolejności.
W razie ich braku stosuje się przeszkody sztuczne.
Zalewy i zabagnienia są jedną z naj¬
skuteczniejszych przeszkód przeciw broni pancernej.
Pola minowe powstają przez założenie w sza¬
chownicę kilku szeregów min samoczynnych lub obserwo¬
wanych, obliczonych na unieruchomienie czołga przez
uszkodzenie jego gąsienicy.
Miny pojedyncze zakłada się na drogach lub w wąskich
przejściach, przyczem ładunek obliczony jest na poważ¬
niejsze uszkodzenie lub nawet zniszczenie czołga względnie
samochodu pancernego.
Leje otrzymuje się przez wysadzenie min. Leje o śred¬
nicy co najmniej 6 m, a głębokości około 3 m, tworzą sku¬
teczną przeszkodę na drogach i w wąskich przejściach w te¬
renie, o ile nie można ich ominąć.
Pola lejowe muszą tworzyć pas szerokości około 30 m:
a odległości od osi do osi leja około 10 m.
Do tworzenia lejów mogą być również użyte wybrako¬
wane pociski artyleryjskie i bomby. Pola lejów powstałe
wskutek ostrzeliwania artylerji tworzą skuteczną prze¬
szkodę, o ile mają dostateczną szerokość i głębokość.
Zagrody z szyn powstają przez wkopanie w zie¬
mię kilku szeregów szyn kolejowych w szachownicę, z na¬
chyleniem 2:1 w kierunku nieprzyjaciela. Szyny zakopane
na głębokość 2 m, wystają nad ziemię na 1 m.
		

/Magazyn_137_09_0083.djvu

			- 73
Odstęp między szynami, oraz odległość pomiędzy szere¬
gami zależą od typu czołgów i wynoszą dla czołgów lek¬
kich około 1,6 m.
Otwór na osadzenie szyny otrzymuje się przez wykopa¬
nie dołu (ryc. 94), lub wywiercenie świdrem ziemnym
(ryc. 95).
Ryc. 94 i 95.
Czas kopania dołu na 1 szynę: 1 człowiek — 1 godzinę.
Czas wiercenia otworu na 1 szynę świdrem ziemnym:
3 ludzi — 12 do 20 minut.
W gruntach lekkich należy łączyć szyny w szeregach
przy pomocy szyn lub grubych pali (ryc. 96), umieszczo¬
nych w połowie części zakopanej szyny.
Zagrody z pali stosuje się w braku szyn. Do bu¬
dowy zagród przeciw lekkim czołgom można użyć pali
drewnianych o średnicy ponad 30 cm, pale muszą być zdro¬
we, najlepsze są świeżo ścięte drzewa. Budowa podobna
jak przy użyciu szyn.
Pułapki są to doły o szerokości najmniej 5 m, głę¬
bokości ponad 2 m, o ścianach nieomal prostopadłych, po¬
kryte warstwą desek lub gałęzi i dokładnie zamaskowane.
W gruntach lekkich ściany wykopu muszą być odziane.
		

/Magazyn_137_09_0084.djvu

			74
Pułapki można urządzać również przez niewidoczne
uszkodzenie mostów (podpiłowanie belek lub pali), zaś dla
samochodów pancernych — przeciągnięcie linki stalowej
ukośnie przez drogę i t. p.
Sztuczne nasypy (ryc. 97) stosuje się tylko
wówczas, jeśli mogą być ostrzeliwane przez broń przeciw-
i	i
czołgową i silnie flankowane ogniem karabinów maszyno¬
wych, gdyż mogłyby być wykorzystane jako osłona i ukry¬
cie przez oddziały nieprzyjacielskie. Muszą mieć poza tern
strome i silnie odziane zbocza.
Rowy (ryc. 98) stanowią skuteczną przeszkodę prze-
ciwczołgową o ile posiadają urwiste skarpy, szerokość co
najmniej 2 m i głębokość ponad, 2 m. W gruntach lekkich
ściany rowów należy odziewać.
Dla samochodów pancernych przeszkodą są już rowy
o szerokości i głębokości około 1,0 m.
		

/Magazyn_137_09_0085.djvu

			75
Barykady urządza się na drogach lub w terenie
w miejscach trudnych do objechania (nasypy, wykopy,
groble, wąwozy i t. p.) z materjałów podręcznych o znacz¬
nym ciężarze, jak np.: wozy bez kół, skrzynie lub beczki
wypełnione kamieniami lub ziemią, grube pale, ścięte drze¬
wa przydrożne i inne. Przedmioty użyte do wykonania ba¬
rykady powinny być silnie powiązane pomiędzy sobą i te¬
renem.
Przeciw samochodom pancernym można stosować bary¬
kady z kozłów hiszpańskich, ustawionych w kilka rzędów
i powiązanych między sobą.
Barykady, jak i inne przeszkody są wówczas skuteczne,
o ile znajdują się pod ogniem.
Schroniska.
Schroniska są to płytkie budowle, wykonywane pod
przedpiersiem rowów, w nasypach, stromych stokach, w le¬
jach i t. p., zasadniczo z materjału drzewnego (deski, żer¬
dzie). Cechuje je prostota i szybkość budowy.
Tworzą one czasowe ukrycie dla strzelców przednich
rzutów obronnych. Używa się ich jako schronisk pogo¬
towia dla 1 — 4 strzelców, stanowiska bojowe dla niższych
dowódców, obserwatorów artylerji i dla łączności. Mogą
		

/Magazyn_137_09_0086.djvu

			w
— 76 —
być również użyte do przechowywania karabinów maszy¬
nowych, amunicji i t. p.
Zabezpieczają one znajdujących się w nich ludzi przed
niepogodą, strzałami karabinowemi, lotkami szrapnelowemi
oraz odłamkami granatów.
Przy budowie schronisk należy zamaskować miejsce bu¬
dowy oraz' materjał przed rozpoczęciem budowy i dążyć
do zmniejszenia strat i zabezpieczenia załogi przez rozpro¬
szenie jej w terenie. Schroniska rozmieszcza się w odstę¬
pach co najmniej 8 m. 'Gęściej mogą być jedynie rozmie¬
szczone nisze dla pojedynczych ludzi.
Rozróżnia się następujące typy schronisk:
a)	nisze,
ib) schroniska podkopowe,
,c) schroniska wykopowe.
Schroniska mogą ¡być odziane i nieodziane. Specjalne wa¬
runki mogą zmusić do stosowania innych schronisk wyko¬
nanych z innego materjału (blacha falista, kosze szańcowe
i t. p.).
1.	Nisze.
Nisze są to najprostsze schroniska, wykonane doraźnie
przez strzelców przy użyciu niewielkiej ilości materjału.
Służą one jako osłona dla pojedynczych żołnierzy, amuni¬
cji i żywności. Ze względu na ich charakter można je bu¬
dować w gruncie średnim i twardym.
Nisze otrzymuje się:
—- w gruncie średnim przez ułożenie pod przedpiersiem
stropu z desek lub żerdzi, a następnie wyjęcie z pod
niego ziemi (ryc. 99);
-— w gruncie spoistym przez wyżłobienie pod przedpier¬
siem wnęki (ryc. 100).
ki
		

/Magazyn_137_09_0087.djvu

			77
Przy określaniu miejsca położenia stropu należy kiero¬
wać się głębokością rowu i tem, że dno niszy nie może być
położone niżej dna rowu.
Ryc. 100.
2.	Schroniska podkopowe.
Schroniska podkopowe wykonywa się z ram deskowych
lub żerdziowych. Można je budować prawie we wszystkich
gruntach, prócz gruntów lekkich lub bagnistych. Należą tu
schroniska pochyłe oraz schodkowe.
Schroniska pochyłe (ryc, 101). Budowa
ich polega na kolej nem kopaniu i zabudowywaniu jamy ra¬
mami. Wykop powinien umożliwiać szczelne ułożenie w nim
ramy. Ewentualne szpary, powstałe wskutek nadmiernego
wyjęcia ziemi zgóry lub boków, wypełnia się darniną lub
ziemią. Typy ram podaje ryc. 102.
Ramy ustawia się pod nachyleniem 30°, które to nachy¬
lenie uzyskuje się zapomocą prowizorycznego trójkąta
skarpiarskiego w sposób podany na ryc. 103,
		

/Magazyn_137_09_0088.djvu

			78
U wejścia do schroniska zakłada się deskę progową, za¬
bezpieczającą przed dopływem wody ściekowej. Samo wej¬
ście zakrywa się płachtą namiotową.
Ryc. 101.
Jla/na,
frwuJ/ioryKria
- T	$	g
Slu^te kaj>t-u^r	i»- i.JO~-
rn Trafni '’
±.
?tQq
E=r^i
w
V*
a
'i
Ryc. 102.
Sposób wykoneutia.	3fx>sob i^stouoienia*
trójkąta. skafpio-rtKiąo p/oyu pod 3Ć‘
I~\i*nurek
\~ kamyk
% ,
taĄ pttedap
Schroniska schodkowe (ryc. 104) bu¬
duje się dla odwodów. Schronisko to mieści 4 ludzi lub
1 ciężki karabin maszynowy i 3 ludzi.
		

/Magazyn_137_09_0089.djvu

			79
Składa się ono z 6 ram ustawianych pionowo, z których
cztery pierwsze są względem siebie opuszczone o 25 —
30 cm.
Ryc. 104,
Sposób budowy zbliżony do poprzedniego. Stopnie odzie¬
wa się pionowemi deskami oporowemi.
Schroniska podkopowe buduje się zasadniczo z przygoto¬
wanych ram deskowych; warunki bojowe mogą narzucić
nieraz konieczność stosowania prowizorycznych ram żer¬
dziowych.
Schronisko buduje 2 ludzi, z których jeden wykopuje
ziemię i ustawia ramy, drugi pomaga mu w tem, odrzuca
ziemię i podaje materjał. Wykonywają oni z materjału przy¬
gotowanego i dostarczonego schronisko pochyłe w ciągu
5 godzin, schodkowe w ciągu 7 godzin.
3.	Schroniska wykopowe.
Schroniska wykopowe powstają przez pokrycie wykopa¬
nego dołu lub odcinka rowu stropem drewnianym i ziemią.
Należą do nich schroniska obserwacyjne i pogotowia.
		

/Magazyn_137_09_0090.djvu

			bO
Przy budowie schronisk wykopowych należy:
—	zdjąć z miejsca budowy darninę i odłożyć ją na boku;
—	wykonać rów o odpowiednim profilu;
—	ułożyć na 30 cm od krawędzi rowu podwaliny, a na
nich strop, wiążąc belki drutem lub łącząc klamrami
(ryc. 105);
—	pokryć strop papą dachową lub uszczelnić styki be¬
lek liśćmi, darniną, lub słomą;
—	przysypać strop ziemią i zamaskować darniną, wej¬
ście zasłonić płachtą namiotową;
—	zabezpieczyć wejście przed dopływem wody ście¬
kowej.
Schronisko buduje 2 ludzi, zużywając na wykonanie
schroniska obserwacyjnego 8 godzin, zaś schroniska po¬
gotowia 10 godzin (materjał na miejscu).
Schronisko obserwacyjne w gruncie
średnim i twardym (ryc. 106) dostosowane jest do
obserwacji gołem okiem; w razie użycia peryskopu miej-
		

/Magazyn_137_09_0091.djvu

			8i
Sce dla obserwatora należy odpowiednio obniżyć. Otwór
obserwacyjny odziewa się deskami, darniną lub workami
z ziemią, a zwierzchu zakrywa pokrywą. Jeśli schronisko
Ryc. 107.
służy jako punkt obserwacyjny piechoty długość jego mo¬
że być mniejsza (1,75 m).
Schronisko pogotowia w gruncie śred¬
nim i twardym przedstawia ryc. 107. O ile ma ono służyć
Ryc. 108.
jako ukrycie dla ciężkiego karabina maszynowego i 3 ludzi,
to karabin maszynowy stawia się na siedzeniu, zaś dla
obsługi wykonywa się prowizoryczne ławeczki z desek lub
żerdzi.
Umocnienia połowę 6
		

/Magazyn_137_09_0092.djvu

			82
W gruncie lekkim skarpy wykopu trzeba odziewać.
Schronisko na przeciwstoku (wzgórza,
wysokiego nasypu, wału ziemnego i t. p.) długości 4 m
mieści 6 ludzi leżących i 16 siedzących (ryc. 108). Schro¬
niska te umieszcza się w odstępach nie mniejszych niż
8 m.	I
Przygotowanie do obrony istniejących budowli stałych.
1.	Wykorzystanie do obrony rowów, nasypów, płotów
i murów.
Rowy przydrożne oraz wgłębienia
terenowe mogą być wykorzystane do obrony.
Zależnie od głębokości rowu służą one do strzelania klę¬
cząc, lub stojąc, z dna lub ze stopnia. Konieczną głębokość
nadaje się przez pogłębienie rowu względnie podsypanie
ziemi. Wskazane jest, aby poszczególni strzelcy robili dla
Ryc. 109.
siebie wycięcia w przedniej ścianie rowu dla uniknięcia ra¬
żenia ogniem podłużnym.
Przy obsadzaniu rowów przydrożnych należy się liczyć
z łatwością wstrzeliwania artylerj.i. Zajmując rów przy szo¬
sie, lepiej jest mieć ją za sobą, gdyż w przeciwnym razie
odłamki kamieni mogą tylko powiększyć straty.
Stanowiska na wałach i nasypach
ściągają na siebie ogień artylerji. Unikać należy zwłaszcza
wysokich wałów odcinających się wyraźnie na widnokręgu.
Z drugiej strony dają one dobrą obserwację i ostrzał.
		

/Magazyn_137_09_0093.djvu

			83
Zależnie od rodzaju i wielkości wałów stanowiska urzą¬
dza się według ryc. 109.
Drewniane płoty, sztachety i żywo¬
płoty wykorzystuje się jako zasłony ukrywające własne
poruszenia.
Jeśli zajdzie konieczność wykorzystania ich dla obrony,
to stanowiska za płotem wzmacnia się przez podsypanie
ziemi od strony wewnętrznej — tworząc przedpiersie gru¬
bości 1 m. W płocie robi się strzelnice, zamaskowane pod¬
czas bezczynności deską (ryc. 110),
Mury ceglane lub kamienne grubości
około 0,50 m chronią od ognia karabinowego; przy grubo¬
ści 0,25 m zabezpieczają przed szrapnelami i odłamkami
		

/Magazyn_137_09_0094.djvu

			84
granatów średnich kalibrów. Cieńsze mury wzmacnia się
nasypami ziemnemi lub workami z piaskiem.
Przy murach niższych niż 1,40 m robi się odpowiednie
wgłębienia dla strzelców (ryc. 111). Strzelając ponad mu-
rem należy nakryć szczyt muru darniną lub workami z pia¬
skiem. Przy wyższych murach przygotowuje się za niemi
stopnie strzeleckie, albo pomosty z desek na beczkach lub
rusztowaniach (ryc. 112). Przy bardzo wysokich murach
można urządzić kilka linij ognia, przebijając pod pomo¬
stem strzelnice (ryc. 113). Liczyć się jednak należy z tein
że przy grubszym murze przebicie strzelnic wymaga du¬
żego nakładu pracy.
Szczeliny przebite do obserwacji lub strzelania nie po¬
winny się zdaleka rzucać w oczy. W tym celu nadaje się
im kształt nieregularny, rozmieszcza się w różnych odstę¬
pach i obtłukuje mur z zewnątrz uderzeniami oskarda lub
siekiery.
Przy obronie dłuższych odcinków ogrodzeń pożądane
jest ostrzeliwanie ich ogniem flankowym.
Do zamknięcia wyjść i wyłomów w murach przygotowu¬
je się odpowiednie środki (kozły hiszpańskie, jeże i t. p.).
2.	Obrona budynków.
Budynki murowane, odpowiednio przygotowane, nadają
się do obrony.
Z zewnątrz otacza się budynek przeszkodami, a przer¬
wy między bronionemi budynkami zapełnia przeszkodami
i gniazdami oporu.
Piwnice odpowiednio przystosowane mogą służyć jako
schrony dla odwodów lub załogi.
Ważną rzeczą jest poczynienie przygotowań na wypa¬
dek pożaru w bronionym budynku.
Domy drewniane nie zabezpieczają nawet przed ogniem
karabinowym i do obrony się nie nadają.
		

/Magazyn_137_09_0095.djvu

			85
Pierwszą czynnością przy przygotowywaniu budynku do
obrony jest zatarasowanie wszystkich otworów, nie służą¬
cych do obserwacji, strzelania lub ruchu, workami z zie¬
mią, darnią, dylami i t. p.
Drzwi i bramy należy zabarykadować skrzyniami z zie¬
mią, warkami z plaskiem lub zbożem, z pozostawieniem
otworów do strzelania.
Okna zabija się deskami i zakłada workami z pozosta¬
wieniem strzelnic. Ramy okienne najlepiej usunąć. Gdy
brakuje czasu, należy przynajmniej powybijać szyby;
strzelcy klęcząc strzelają wówczas ponad oparciem okna.
Specjalną uwagę należy zwrócić na wykorzystanie jako
strzelnic okien na parterze i w suterenach. Jeśli mury są
cienkie, można i w nich porobić strzelnice.
O ile okna nie są zatkane, należy je dla zabezpieczenia
przed granatami ręczncmi założyć siatkami z drutu lub
materjału podręcznego (koce, płótno i t. p.).
W większych budynkach, dla uniemożliwienia przeciw¬
nikowi szybkiego rozprzestrzeniania się wewnątrz, bary¬
kaduje się wszystkie niepotrzebne wejścia; w budynkach
otwartych przygotowuje się materjał do ich zabarykado¬
wania. Niekiedy w murach wewnętrznych przebija się
otwory dla rzutu granatem.
Komunikacja wewnątrz budynku powinna być możliwie
ułatwiona. W razie potrzeby przebija się dodatkowe przej¬
ścia. Drogi dla odwodów należy oznaczyć tablicami orjen-
tacyjnemi.
Miejsca dla odwodów wybiera się tak, aby od pocisków
nieprzyjacielskich oddzielały je przynajmniej dwie ściany
wewnętrzne (ryc. 114). Miejsca te mogą się znajdować we¬
wnątrz lub zewnątrz budynków. Należy je-obierać w tych
miejscach, które umożliwiają szybkie zajęcie stanowisk bo¬
jowych.
W y Je orz j s t ująć piwnice j a kos c hr o n y,
należy liczyć się z niebezpieczeństwem zawalenia się, po-
		

/Magazyn_137_09_0096.djvu

			F
— 86 —
żaru i zagazowania. To też trzeba poczynić odpowiednie
przygotowania, wzmocnić wytrzymałość piwnic, zapewnić
możność usunięcia zwalisk, przygotować nowe wyjścia
i zorganizować obronę przeciwgazową.
Ryc. 114.
Piwnicę wzmacnia się przez założenie odpornej warstwy
Stropowej, ustawienie silnych podpór, lub nowych ścian po¬
średnich, Lepsze są zasadniczo piwnice o małych wymia¬
rach.
Na wypadek zasypania przygotowuje się łopaty, siekiery
i piły.
Łącząc pod ziemią szereg odpowiednio wzmocnionych
i przysposobionych piwnic uzyskuje się wygodne komuni¬
kacje.
Dla zabezpieczenia od pożaru należy
usunąć z budynku łatwopalne przedmioty i materjały, oraz
zerwać dachy, jeśli nie są z materjału ogniotrwałego. Wy¬
znaczyć posterunki alarmowe oraz oddziały do gaszenia
ognia; przygotować naczynia z wodą, żerdzie ze szmatami
do tłumienia powstającego ognia; w braku wody przygoto¬
wać ziemię do zasypywania płomienia.
3.	Barykadowanie ulic i zabezpieczenie przed bombami
lot o ¡czerni.
Przy obronie miejsc zamieszkałych wyjścia w kierunku
nieprzyjaciela zagrodzić zupełnie, zastępując je bocznemi,
zakrytemi, sąsiedniemi wyjściami, lub obejściami (ryc. 115).
		

/Magazyn_137_09_0097.djvu

			87
Wyjścia służące do ruchu zagradza się według ryc. 116.
Główne ulice oznaczone na mapach zamknąć przeszkodami
(ewentualnie przeciwczołgowemi), dla ruchu obrońców po¬
zostawić komunikacje boczne, przygotowane do zataraso¬
wania.
Ryc. 115 i 116.
Barykady można wykonać z wozów naładowanych, bez
kół lub przynajmniej na 1,5 m wysokich skrzyń lub beczek,
wypełnionych tłuczniem lub ziemią. Przeszkody te wiąże
się z sobą i z ziemią, oraz podpiera i kotwiczy.
Dostatecznie pewną osłonę przed bombami
lot nic ze mi daje tylko żelazo-beton lub bardzo gruba
śununi
-¿.i
Ryc. 117.
warstwa ziemi. Ponieważ w warunkach wojny ruchowej
trudno o tego rodzaju zabezpieczenie, przeto w razie ataku
lotniczego najlepiej jest opróżniać gęsto obsadzone domy.
Żołnierze kryją się w pobliskich rowach (ryc. 117).
Prace specjalne.
1.	Zmiana frontu zdobytej pozycji.
Jeśli' zdobyty teren był już przedtem przysposobiony
przez nieprzyjaciela do obrony, to można wykorzystać
część robót i urządzeń dla zabezpieczenia swej zdobyczy.
		

/Magazyn_137_09_0098.djvu

			88
Wykonanie związanych z tem robót nazywa się zmianą
frontu (odwróceniem zdobytej pozycji).
Czynność ta jest względnie łatwa i bardzo korzystna
w płaskim terenie. W terenie falistym korzyści są znacznie
mniejsze, gdyż stanowiska ogniowe i punkty obserwacyjne,
przeznaczone do działania w pewnym kierunku, mogą nie
mieć warunków pozwalających na pełne i celowe ich wyko¬
rzystanie w kierunku przeciwnym.
Rowy strzeleckie i łącznikowe mogą być wykorzystane
bez zmian do komunikacji; zabarykadować jednak należy
te rowy, których części są w ręku nieprzyjaciela. Liczyć
się należy z koniecznością wykonania niezbędnych rowów
komunikacyjnych do tyłu.
Jeśli pozostawia się przeszkody bez zmian, należy obrać
takie stanowiska dla karabinów maszynowych, które umoż¬
liwiają ostrzelanie przeszkody od strony nieprzyjaciela.
Wejścia do schronów zwrócone do nieprzyjaciela muszą
być tak przystosowane, aby nie były narażone na strzały.
2.	Przekraczanie i niszczenie przeszkód.
Niszczenie przeszkód przed rozpo¬
częciem natarcia musi być przeprowadzone
szybko i sprawnie, z zachowaniem wszelkich środków
ostrożności, pod osłoną nocy, lub zasłon maskujących.
Przeprowadzane jest przez specjalne, dobrze wyćwiczone
i odpowiednio wyposażone oddziały. Sposób niszczenia nie
powinien zwracać uwagi nieprzyjaciela przed jego ukończe¬
niem. Uzyskane wyłomy w przeszkodach muszą być strze¬
żone i w razie potrzeby ostrzelane, aby przeszkodzić nie¬
przyjacielowi w ich naprawie.
Niszczenie przeszkód w czasie natar-
c i a polega na tem, że oddziały saperów, przeznaczone do
niszczenia przeszkód, posuwają się razem z nacierającemi
pdjziałami piechoty i torują im drogę, usuwając i niszcząc
		

/Magazyn_137_09_0099.djvu

			89
przeszkody ocalałe od ognia artylerji. Posuwanie się od¬
działów niszczących i ich praca odbywa się pod silną osło¬
ną ognia nacierającej piechoty.
W obu wypadkach należy określić znaki orjentacyjne,
ustalić sygnalizację, ściśle poinformować żołnierzy o zada¬
niu każdego z nich; pouczyć o zachowaniu się na wypadek
niespodziewanego oświetlenia terenu, natknięcia się na pa¬
trole nieprzyjacielskie, lub wykrycia oddziału przez prze¬
ciwnika; wyznaczyć miejsce zbiórki po wykonaniu swego
zadania, określić miejsce przebywania dowódcy, stanowi¬
ska odwodów, składu materjałów i narzędzi i t. p.
Bez względu na okoliczności, należy dążyć wszelkiemi
sposobami do pomyślnego ukończenia akcji i osiągnięcia
wymaganego celu.
Uzbrojenie i oporządzenie szeregowych musi być moż¬
liwie lekkie fpistolet. sztylet lub bagnet, w razie potrzeby
kilka granatów). W skład oporządzenia wchodzą: po¬
trzebne narzędzia, pakiet opatrunkowy, środki sygnaliza¬
cyjne i zapasowa żywność na wypadek niemożności natych¬
miastowego wycofania się.
Przekraczanie przeszkód drutowych
odbywa się przez podpełzanie pod niemi lub przechodzenie
ponad niemi i stosuje się jedynie przez pojedynczych ludzi
lub nieliczne patrole.
Sposób przekraczania zależy od rodzaju przeszkody, wa¬
runków terenowych i położenia bojowego.
Przy podpełzaniu pod przeszkodą drutową należy posłu¬
giwać się nożycami, przy pomocy których toruje się drogę
przecinając druty będące przeszkodą.
Przechodzenie nad przeszkodami drutowemi wymaga
specjalnych środków pomocniczych, jak: siatki metalowe,
kładki z desek, pleciaki z wikliny i t. p., które zarzuca się
pa przeszkodę.
		

/Magazyn_137_09_0100.djvu

			90
Przekraczanie przeszkód naelektry-
z o w a ny c h nie może mieć miejsca bez poprzedniego ich
zniszczenia i przerwania dopływu prądu.
Przechodzenie przez przeszkody naelektryzowane zni¬
szczone przez artylerję odbywać się może po kładkach z su¬
chych desek, plećiakach łub wiązkach chróstu, zarzuconych
na resztki drutów leżących na ziemi. Unikać należy doty¬
kania wystających końców drutów.
Starać się o uprzątnięcie wyłomów z pozostałych po
ostrzeliwaniu drutów.
Niszczenie przeszkód polega na tworzeniu
w nich w pewnych odstępach wyłomów o szerokości około
5 m.
Przeszkody niszczy się zapomocą narzędzi lub materja-
łów wybuchowych.
Do niszczenia płotów kolczastych i sieci zwykłej wyzna¬
cza się na każdy prześwit (przestrzeń zwarta pomiędzy
dwoma kołkami) 3 ludzi, z których 2 zaopatrzonych w no¬
życe przecina druty tuż przy kołkach, trzeci zaś (w ręka¬
wicach, z toporkiem) usuwa przecięte druty i wyciąga lub
ścina kołki pozostałe w przejściu. Wyłom szerokości 5 m
wykonywa zastęp w gile: 1 podof. i 6 żołnierzy (ryc. 118).
		

/Magazyn_137_09_0101.djvu

			n
— 91 —
Przeszkody drutowe niszczyć można wydłużonemi lub
skupionemi ładunkami materjału wybuchowego.
Ładunek wydłużony umieszcza się na poło¬
wie wysokości sieci na drewnianej łacie, lub w wąskich,
długich woreczkach. Na 1 m bieżący łaty powinno przypa¬
dać 3 kg materjału wybuchowego. Długość ładunku po¬
winna przewyższać szerokość sieci o 0,6—1,0 m. Tak przy¬
gotowany ładunek powoduje wyłom w sieci o szerokości
4—5 m. Chcąc uzyskać szerszy wyłom, rozmieszcza się od¬
powiednią ilość ładunków w odstępach co 5 m.
Ładunki skupione umieszcza się wewnątrz sie¬
ci, Do zniszczenia sieci zwykłej używa się ładunków wagi
około 12 kg, które wytworzą wyłom w promieniu 3 m. Dla
otrzymania większego wyłomu rozmieszcza się szereg ła¬
dunków skupionych w odstępach 4 m.
Zakładanie ładunków odbywa się ręcznie
lub zapomocą specjalnego urządzenia, uruchomianego
z ukrycia. Może ono polegać na podsunięciu ładunku do
sieci zapomocą linki przewleczonej przez krążek umocowa¬
ny poprzednio do sieci. Ładunek należy tak umocować i za¬
bezpieczyć, aby przeciąganie było ułatwione.
Zapalanie ładunku odbywa się zapomocą lontu procho¬
wego lub zapalnika iglicowego.
Przy zakładaniu ładunków w sieci o Wysokiem napięciu,
posługiwać się należy ładunkami na sztywnych łatach drew¬
nianych.
Przekraczanie pól minowych przez więk¬
sze oddziały odbywa się przez przejścia dokładnie wyzna¬
czone przy pomocy palików, ogrodzenia z drutu, a w nocy
białego sznura, plecionki i t. p. Przejścia te wytyczają, po
poprzedrfiem ich zbadaniu i unieszkodliwieniu znajdujących
się tam min, specjalne oddziały.
W razie niemożności całkowitego unieszkodliwienia pola
minowego, należy je ogrodzić i oznaczyć napisami ostrze¬
gaj ącemi.
		

/Magazyn_137_09_0102.djvu

			r
— 92 —
Pola minowe dobrze zamaskowane są bardzo trudne do
wykrycia. Obecność ich mogą zdradzić różne oznaki, jak
poruszona ziemia, kawały darniny, plamy ziemi o charakte¬
rystycznym układzie, różniące się od otoczenia, wystające
z ziemi kawałki drutów, rozrzucone kawałki płótna lub pa¬
pieru z opakowania ładunków, szczątki drzewa pozostałe
od pakietowania i inne.
Usunięcie zalewów osiąga się przez zniszcze¬
nie urządzeń tamujących odpływ wody.
Przy jazach ruchomych wystarcza usunięcie przegrody.
Przy tamach i jazach stałych muszą być one zniszczone
ogniem artylerji lub materjąłem wybuchowym.
Po zniszczeniu urządzeń tamujących, teren zalany pozo¬
staje przez dłuższy czas zabagniony i trudny do przejścia.
Należy wówczas wyszukać i oznaczyć przejścia, a przez
miejsca trudniejsze pobudować kładki.
Schrony.
Schrony są to budowle chroniące przed działaniem poci¬
sków artyleryjskich. Stosuje się je w wypadku, jeśli obro¬
na ma trwać przez czas dłuższy. Im bliżej pierwszej linji,
tern schrony robi się mniejsze i płyciej wkopane. Zabez¬
pieczenie schronu przed działaniem pocisków osiąga się
przez silną konstrukcję stropu lub grubą warstwę ziemi
znajdującą się nad schronem.
Schrony bojowe dają ukrycie biorącym udział
w walce ciężkim karabinom maszynowym, obserwatorom
i t. p. Mają one nad powierzchnią terenu otwór wylotowy.
Są to więc schrony nawierzchniowe lub wykopowe, nigdy
zaś podkopowe. Wykonane są z betonu lub drzewa. Trą¬
dy tor (ryc. 119) przeznaczony jest do wytwarzania pła¬
skiej zapory flankującej. Ostróg (ryc. 120), zbudowany
całkowicie lub co najmniej do połowy nad ziemią — prze¬
ważnie z drzewa, stosuje się przy obronie lasów, bagien i na
		

/Magazyn_137_09_0103.djvu

			M
— 93 —
Schron dla, cĄm. fmzeeiw /sy*%
terenach bezdrożnych. Przystosowany on jest do samodziel¬
nej obrony (ryp. 121).
Schrony mieszkalne czyli bierne mogą być
wykopowe lub podkopowe. Schrony wykopowe bywają be*
		

/Magazyn_137_09_0104.djvu

			94
Ryc. 122
JWetiu ?S%\
ptzeci w m/*>
nem *a.
iMi
fi&cyna
lelki
ziemia,
belki {
ziemia
(/>i*SSĄj
Ol
■¿a/antuij sayo. f
Ryc» 123.
».«MS*
Ryc. 124.
tonowe (ryc. 122) lub drewniane. Schrony drewniane za¬
bezpiecza przed pociskami strop o charakterze warstwo¬
wym (ryc. 123). Konstrukcja drewnianych schronów wy-
		

/Magazyn_137_09_0105.djvu

			— 95
kópowych może być dwojaka: jarzmo (ryc. 124) i wieńców-
ka pojedyńcza (ryc. 125) lub podwójna (ryc. 126). Wień-
cówkę stosuje się przy schronach nawierzchniowych, wysta¬
jących nad ziemią (np. ostrogi).
Jf
Schrony podkopowe składają się z izby schronowej
i wyjść czyli pochylni (ryc. 127), których robi się co naj¬
mniej dwa. W wypadku, kiedy nie można osiągnąć po¬
trzebnej ,grubości warstwy ziemi oraz dla zabezpieczenia
wyjść, stosuje się płytę detonującą, aby wywołać przed¬
wczesny wybuch pocisku i zapobiec zagłębianiu się jego
w ziemię.
		

/Magazyn_137_09_0106.djvu

			%
Przewietrzanie schronów małych i płytkich odby*
wa się w sposób naturalny przez wejścia; wielkie schrony
przewietrzane są zapomocą wentylatorów.
Jłicc schronowa, ~*9
&«et3/anet
jenowy
Ct)czasie cofaku jcuo -
ueefo wejście,
—— czynne - metaynne-
¿0
i.
yr
\
H
•Tr.
founetne zaZriote
Ryc. 128.
Zabezpieczenie od gazów osiąga się przez
uszczelnienie wejść drzwiami lub zapomocą zasłon. Wiszą
one normalnie zwinięte w rolkę u góry; opuszcza się je
w wypadku ataku gazowego. Jedno z wejść do schronu po¬
siada t. zw. przedsionek gazowy ograniczony zasłonami
(ryc. 128). W przedsionku tym schodzący do schronu żoł¬
nierze pozostawiają w wypadku ataku gazowego wierzchnie
ubranie, przepojone gazami. W razie obecności gazu w po¬
wietrzu przepuszcza się je przez filtr (najprostszy — war¬
stwa ziemi roślinnej). W wypadku ataku gazowego zamyka
się drzwi, opuszcza zasłony i zatrzymuje wentylatory; żoł¬
nierze nakładają maski.
		

/Magazyn_137_09_0107.djvu

			97
W ewnętrzne urządzenie schronów mieszkal¬
nych składa się z prycz dla leżących (ryc. 129) lub ławek,
wieszadeł, stojaków na broń, schowków na zapasy konserw
i urządzeń alarmowych przy wejściu.
Oświetlenie — najlepiej jest wykorzystać światło
dzienne, w razie niemożności elektryczne lub naftowe.
W okresie ataku gazowego należy oświetlenie (poza elek-
trycznem) ograniczyć, dla zaoszczędzenia czystego po¬
wietrza.
Umocnienia połowę 7
		

/Magazyn_137_09_0109.djvu

			CZĘŚĆ II.
PRZEKRACZANIE RZEK.
1.	Sposoby przeprawy.
Najprostszemi i najszybszemi sposobami przeprawy są:
—	przejście rzeki w bród (wpław dla kawalerji),
—	przemarsz po lodzie.
Na rzekach o szerokości do 60 m o spokojnym prądzie
najkorzystniejsze jest użycie kładek bojowych. Przez rze¬
ki większe uskutecznia się przeprawę przez przewożenie
i budowę mostu.
Brody znajdują się zwykle na prostym odcinku rzeki,
w miejscach, gdzie jest ona najszersza, lub na zakrętach,
wzdłuż linji, łączącej niższe brzegi (ryc. 130). Brody po¬
znać można po śladach kół, które do nich prowadzą.
Badanie brodu przeprowadza się przy użyciu łodzi, jeźdź¬
ców lub dobrych pływaków. Przeszkody znajdujące się na
Ryc. 130.
		

/Magazyn_137_09_0110.djvu

			— 100, —
dnie brodów należy usunąć, a sam bród po obu stronach
wytyczyć kołkami lub rozstawionemi na czas przemarszu
ludźmi. Jeśli z brodu ma się korzystać przez czas dłuższy,
to na palikach tych oznacza się najwyższy, dopuszczalny
dla przeprawy, stan wody.
Poniżej brodu umieszcza się łódź ratunkową.
Dopuszczalna głębokość brodu przy twardem dnie i prą¬
dzie do 1,20 m/sek.:
—• dla piechoty i taborów — 1,0 m,
—	dla kawalerji — 1,25 m,
—	dla artylerji i czołgów — 0,60 m.
Przy miękkiem dnie głębokość brodu zwiększa się w czasie
przeprawy.
Kolejność przemarszu: piechota, artyłerja, tabory i ka¬
waler ja.
Piechota przechodzi brody długiemi, postępującemi Zi
sobą, szeregami, w zwiększonych odległościach. Przy więk¬
szej głębokości ludzie trzymają się za ręce. Broń i amuni¬
cję chronić od zamoczenia.
Przeprawa po lodzie. Przed wykorzystaniem
należy lód zbadać, przebijając otwory dla stwierdzenia
grubości lodu, która powinna wynosić co najmniej:
—	dla pojedyńczych ludzi — 4 — 9 cm,
—	dla piechoty w luźnych kolumnach —10 cm,
-—• d,la kawalerji i artylerji polowej — 15 cm,
—	ciężkie działa w dużych odległościach — 20 cm,
•— wszelkie ciężary wojskowe — ponad 30 cm.
O ile grubość powłoki jest niewystarczająca, to można
lód wzmocnić pokrywając deskami, słomą lub chróstem,
względnie zwiększyć podczas mrozów grubość skorupy.
W tym celu na szerokości 5—7 m pokrywa się lód warstwą
słomy lub chróstu o grubości około 3 cm i polewa wodą.
Po zamarznięciu układa się drugą warstwę słomy prosto¬
padle do pierwszej i tak dalej, aż do otrzymania potrzebnej
grubości lodu.
		

/Magazyn_137_09_0111.djvu

			101
Pod koła ciężkich wozów można podkładać dyle i po
unieruchomieniu kół ciągnąć wóz jak na płozach.
Drobne szczeliny w lodzie nie są niebezpieczne, o ile nie
występuje przez nie woda.
2.	Środki przeprawy.
Jako środki przeprawy służą:
—	kładki bojowe — do przemarszu piechoty z ciężkiemi
karabinami maszynowemi, kawalerji i taborów bojo¬
wych,
—	statki pojedyncze (ponton, żelazna łódź saperska, py-
chówka) — do przewożenia piechoty,
—	człony przewozowe i promy — do przewożenia arty-
lerji, broni pancernej, taborów.
Rolę pomocniczą odgrywają:	p
—- tratewki bojowe, będące uzupełnieniem kładek bojo¬
wych, pozwalające na przewiezienie sprzętu, który nie
może przejść po kładkach,
—	przystanie, umożliwiające ładowanie członów i pro¬
mów.
3.	Kładki i tratewki bojowe.
Kładki bojowe umożliwiają nacierającej piechocie szyb¬
kie i łatwe przebycie potoków, kanałów i małych rzek,
o szerokości do 60 m i szybkości prądu do 1,5 m/sek. Kład¬
ki te pozwalają również na przekraczanie rzek pokrytych
słabą skorupą lodową.
Budowę kładek przeprowadzają plutony pionierów.
Materjał kładek bojowych cechują następujące właści¬
wości :
—	łatwa i szybka budowa,
—	łatwe przenoszenie zbudowanej kładki,
—	mały ciężar,	i i !
		

/Magazyn_137_09_0112.djvu

			102
—	szybkie wysuwanie,
—	dostateczna nośność,
—■ stosunkowo mała ilość ludzi, potrzebnych do samej
budowy,
—	prosta konstrukcja.
Etatową kładką jest ,,k ładka workowa (P-wz 29)",
Materjał tej kładki umożliwia budowę:
a)	kładki pojedyńczej, pozwalającej na przej¬
ście:
—	rzędu żołnierzy w pełnym rynsztunku w odległości
marszowej,
—	rzędu żołnierzy z ciężkiemi karabinami maszynowemi
w szyku marszowym;
b)	kładki podwójnej, pozwalającej na przej¬
ście:
—	koni prowadzonych przez żołnierzy w odległości
6 kroków,
—	lekkich wozów taborowych i biedek z ciężkiemi kara¬
binami maszynowemi odprzęgniętych i przepychanych
przez ludzi;
c)	tratewek workowych, służących do przepra¬
wy gońców, patroli, ciężkich karabinów maszynowych,
wozów, koni, dział i równorzędnych ciężarów.
Kładki zastępcze (zębata i drabinkowa) prze¬
znaczone są do zastępowania kładki workowej. Używane
są w tych samych warunkach co i workowa, jednakowoż
przy prądzie do 1 m/sek.
Kładka workowa pojedyncza (ryc. 131)
powstaje przez połączenie szeregu członów wiąza¬
dłami.
Człon składa się z dwóch worków napchanych słomą
(sianem, wikliną, suchemi liśćmi, sitowiem), usztywnionych
deskami, a połączonych przęsłem.
		

/Magazyn_137_09_0113.djvu

			Rye. 131.
		

/Magazyn_137_09_0114.djvu

			104
Dane dla jednego członu:
—	maksymalna nośność 500 kg (jeden worek — 250 kg),
—	ilość ludzi do budowy członu — 4,
—	ilość ludzi do przeniesienia członu — 4.
Budowę 60 m bieżących tej kładki przeprowadza od¬
dział w składzie: 1 oficer, 9 podoiic. i 80 saperów (pionie-
ff
I m f|
m ij
mi]
1 m r
1 m r
w u
J ^ d
J w ii
^ 11
u w u
uJ
Ryc. 132.
rów) w czasie 25—40 minut, przytem wysuwanie kładki
trwa 2 — 4 minut. W nocy i w maskach przeciwgazowych
czas budowy zwiększa się dwukrotnie.
Kładka workowa podwójna (ryc. 132) po¬
wstaje przez zsunięcie i połączenie dwóch kładek pojedyń-
czych równolegle do siebie, oraz usztywnienie ich krawężni¬
kami.
Łączenie obu kładek odbywać się może tylko na wodzie
i trwa 15—25 minut.
		

/Magazyn_137_09_0115.djvu

			105
Kładka podwójna wymaga 2 razy większej ilości mate-
rjału oraz ludzi do budowy, aniżeli pojedyncza tej samej
długości.
Tratewki workowe są proste i szybkie w budo¬
wie, stateczne, zwrotne i mało widoczne na wodzie. Buduje
się je na brzegu i stacza gotowe do wody.
Rodzaj tratewki
Obciążenie (prócz wioślarzy)
Osada
Na 2 workach
1 żołnierz z rynsztunkiem
1 + 2
3
a)	3 żołnierzy z rynsztunkiem lub
b)	2 żołnierzy z c. k. m.
1 + 2
- 7
a)	koń z uprzężą i 2 żołnierzy, lub
b)	biedka z c. k. m., amunicją
i 7 ludzi obsługi
1 + 4
9
armata 75 mm bez przodka i 1 żoł¬
nierz obsługi
1 + 4
„11
a)	armata 75 mm z przodkiem i a-
municją oraz 3 żołnierzy obsługi,
b)	czołg zwiadowczy T. K.
1 + 4
Kładka zębata. Część niosącą kładki (ryc. 133)
tworzy podkład, powstały z ułożonych w formie zę¬
bów desek lub żerdek.
Kładkę usztywniają dwa boczne pasy. usztywnia¬
jące z cienkich żerdzi lub wąskich desek, umocowane do
podkładu trzeciakami albo drutem gładkim lub kolczastym.
		

/Magazyn_137_09_0116.djvu

			106
Na podkładzie ułożony jest chodnik z desek o łącz¬
nej szerokości co najmniej 50 cm. Chodnik umocowany jest
wiązadłami lub drutem.
Kładka dr a b i n k o w a (ryc. 134). Część niosącą
tworzą dwa pasy podkładu, składające się z dwu
lub kilku części (sztuk żerdzi lub desek) powiązanych ze
sobą drutem lub wiązadłami. Rozstaw pasów wynosi co naj¬
mniej 2 m.
Na pasach leżą przęsełka chodnikowe, skła¬
dające się z 2—3 desek, uwiązanych do poprzecznie.
Kładka drabinkowa, podobnie jak zębata, może być wią¬
zana wyłącznie drutem.
Budowa kładek zastępczych jest szybsza niż workowej —
pracuje przytem przy nich znacznie mniejsza ilość ludzi.
Kładki bojowe na lodzie mogą być użyte
do forsowania rzeki, jeśli;
		

/Magazyn_137_09_0117.djvu

			- 107 —
—	brzegi są obmarznięte, a nurt wolny od kry i lodu,
—	cała rzeka jest zamarznięta, jednak lód jest bardzo
słaby.
Moigą być wówczas użyte kładki workowe, jak i zastępcze
0	długości do 60 m.
Przystosowanie kładki do użycia na lodzie polega na
przymocowaniu do czoła kładki sanek, których wykonanie
podaje ryc. 135.
I/.. Statki pojedyncze.
P o n t o n y używane są do przewożenia ludzi i sprzętu
oraz jako podpory członów przewozowych, promów
1	mostów pontonowych.
Pojedynczy ponton nazywa się jednostką pontonową.
Jednostki są dwojakiego rodzaju: zaokrąglone i ścięte.
Łącząc jednostki po dwie, trzy, lub więcej otrzymuje się
pontony — dwojaki, trojaki i t. d.
JEDNOSTKA
Długość
m:
Szerokość
m:
Dopuszczalna
nośność
kg:
Zaokrąglona	
4,25
1,90
3000
Ścięta	
3,50
1,90
Najczęściej używanym typem pontonu jest dwojak zao¬
krąglony (ryc. 137) lub ścięty (ryc. 136). Osada składa się
z 1 podoficera-komendanta i 5 saperów. Dwojak przewozi
etatową drużynę piechoty. Donosi go 20 ludzi.
Żelazna łódź saperska może być użyta do
przewożenia ludzi oraz do budowy członów przewozowych.
		

/Magazyn_137_09_0118.djvu

			108
%
Nośność łodzi wynosi 2000 kg.
Osada składa się z komendanta i 3 wioślarzy.
Łód.ź saperska może przewieźć 10 ludzi.
Pychówka należy do wyposażenia wojsk saperskich
i jest zbliżona do rybackich łodzi krajowych. Łodzie te,
zwrotne i szybkie, o niewielkiej nośności, nie nadają się do
przewożenia przy forsowaniu większych rzek. Na mniej¬
szych rzekach są lepsze od pontonów, bo ładowanie i prze¬
prawa trwa na nich szybciej.
5. Człony przewozowe.
Członem przewozowym nazywa się dwie lub trzy podpo¬
ry pływające, połączone jednem przęsłem (ryc. 136).
Jako podpór do budowy członów przewozowych używa
się: pychówek (łodzi rybackich), żelaznych łodzi saper¬
skich i pontonów. Człony przewozowe budują i obsługują
saperzy lub pionierzy.
Człony przewozowe na pychówkach i łodziach saperskich
zabudowuje się materjąłem podręcznym (polowym), zaś
człony pontonowe — materjałem etatowym (pojazdowym).
Człony przewozowe są poruszane na wodzie zapomocą
wioseł, mogą być jednak łatwo dostosowane do poruszania
zapomocą środków silnikowych.
		

/Magazyn_137_09_0119.djvu

			109
Rozróżnia się:
—	człony przewozowe na pychówkach (względnie ło¬
dziach rybackich),
—	człony przewozowe na żelaznych łodziach saperskich,
—■ pontony sprzężone stosowane do przewożenia lekkich
dział, wozów lub dwukółek wówczas, gdy brak mate-
rjału na wykonanie przęsła (ryc. 137),
—	człony przewozowe na pontonach.
6. Promy.
Promem nazywa się dwie wielkie podpory pływające, po¬
łączone przęsłem.
Prom z materjału etatowego buduje się
na dwóch pontonach (czworakach — złożonych z czterech
jednostek pontonowych) połączonych trzema obok siebie
leżącemi przęsłami.
		

/Magazyn_137_09_0120.djvu

			110
4
Promem na krążku nazywa się prom umocowa¬
ny do liny rozpiętej wpoprzek rzeki i poruszający się na niej
wskutek działania siły prądu (ryc. 138).
Ryc. 138.
Promy na krążku stosuje się na rzekach o szerokości do
100 m, oraz posiadających szybkość prądu ponad 0,5 m/sek.
Podczas przeprawy stery ustawia się tak, aby burty pro¬
mu tworzyły kąt 45—55° z kierunkiem prądu, wówczas
prąd, uderzając w burtę promu, posuwa go w stronę prze¬
ciwnego brzegu.
Obsługa promu składa się z 1 podof. i 6 saperów.
Promem wahadłowym (ryc. 139) nazywa się
prom umocowany na zakotwiczonej linię i poruszający się
na niej ruchem wahadła, wskutek działania siły prądu.
		

/Magazyn_137_09_0121.djvu

			111
Jeżeli nurt znajduje się pośrodku rzeki, to kotwicę
zarzuca się również pośrodku, w przeciwnym razie — przy
brzegu najbardziej oddalonym od nurtu.
Długość liny wahadłowej równa się	—2 szerokości
rzeki.
Przy małych szerokościach (do 50 m) stosuje się tylko
jedną linę wahadłową, przy większych zaś szerokościach
można użyć dwóch lub nawet kilku lin (ryc. 140). Liny wa-
Ryc. 140.
hadłowe umocowywa się na kotwicach, lub też w dogodnych
warunkach przywiązuje się na brzegu do kołków lub sta¬
łych przedmiotów.
Przy użyciu kilku lin końce ich umieszcza się na łodziach
zakotwiczonych w odpowiednich miejscach rzeki. Linę od¬
daje się na prom z chwilą dojścia jego do łodzi.
W chwili odbicia od przystani prom ustawia się prostopa¬
dle do prądu, następnie stopniowo zmienia się kierunek pro-
t
		

/Magazyn_137_09_0122.djvu

			I
— 112 —
mu do kąta 55". Z chwilą zbliżania się do przeciwległej przy¬
stani, kąt zmniejsza się stopniowo aż do równoległego po¬
łożenia promu, aby bez uderzenia dobić do przystani.
Obsługę promu stanowi 1 podoficer i 6 saperów.
Prom do holowania jest poruszany zapomocą
siły mechanicznej. Promy mogą być holowane przez łodzie
motorowe lub specjalne holowniki. Prom do holowania nie
wymaga żadnych dodatkowych urządzeń.
7.	Przystanie.
Przystanie służą do lądowania członów przewozowych
i promów.
Przystań prowizoryczna zakładana jest
przed każdem załadowaniem i rozładowaniem. Stosuje się
ją ze względu na brak materjału, lub w razie przeprawia¬
nia małej ilości wojska lub sprzętu.
Przystanie s it a ł e mogą być j edno lub wie-
loprzęsłowe. Buduje się je na pychówkach, łodziach saper¬
skich i pontonach.
Przystanie wieloprzęsłowe mają ostatnią podporę pływa¬
jącą, a wszystkie inne podpory stałe.
8.	Przekraczanie rzek małych.
Przekraczając małe rzeki, należy wykorzystać brody.
Tam, gdzie to jest niemożliwe, używa się do przerzucenia
pierwszych rzutów szybko wysuwanych kładek bojowych.
Przeprawa będzie wtedy szybsza, a powodzenie pewniej¬
sze, jeśli masowe zastosowanie kładek połączymy z zasko¬
czeniem na szerokim froncie.
Przy organizowaniu pracy w terenie rozróżnia się:
— p l a c budowy, t. j. miejsce, w którem odbywa
się budowa kładki;
		

/Magazyn_137_09_0123.djvu

			113 -
— punkt wyjściowy — miejsce, z którego na¬
stąpi wyniesienie kładki bezpośrednio do punktu wy¬
padowego.
Oba te miejsca powinny być ukryte przed obserwacją
i znajdować się w miarę możności niedaleko od miejsca
forsowania przeszkody wodnej.
W szczególnie dogodnych warunkach terenowych plac
budowy i punkt wyjściowy mogą być w jednem miejscu.
Punktem wypadowym nazywa się miej¬
sce na brzegu, z którego następuje wysunięcie i przerzuce¬
nie kładki przez rzekę. Punkt wypadowy powinien zapew¬
niać moment zaskoczenia i dawać najkorzystniejsze warun¬
ki pod względem taktycznym i technicznym.
Kładkę przenosi oddział, który ją budo¬
wał, wzmocniony w razie potrzeby przez piechotę. Bezpo¬
średnio przed samem forsowaniem ustawia się on po obu
stropach kładki; na komendę kierownika budowy „Podnieś!"
wszyscy nachylają się jednocześnie i ujmują kładkę od spo¬
du; na „Wraz!" podnoszą ją na ramiona. Na komendę
„Marsz!" cały oddział, jak najmniej dema¬
skując się, podąża szybko do punktu wypa¬
dowego.
Po dojściu do wody oddział zdejmuje kładkę z ramion
na ręce do wysunięcia.
Kładkę donosi się bez rynsztunku i broni. Nie dotyczy to
obsady czołowej, która pierwsza może spotkać się z nie¬
przyjacielem i wobec tego przeprawia się z karabinkami
i granatami ręcznemi. Obsada czołowa wskakuje na kład¬
kę. gdy tylko czoło kładki dotknie wody.
Wysunięcie kładki może nastąpić w dwo¬
jaki sposób.
a)	Wysunięcie czołowe (ryc. 141) — przy
prądzie do 1 m/sek. Polega ono na szybkiem wysunięciu
kładki nieco ukośnie pod prąd w kierunku do przeciwnego
Umocnienia połowę 8
		

/Magazyn_137_09_0124.djvu

			— 114 —
brzegu. Kładka powinna swem czołem dosięgnąć prędzej
drugiego brzegu, aniżeli spłynie ono poniżej miejsca wysu¬
wania kładki, W miarę dochodzenia do wody, ludzie niosą¬
cy kładkę szybko odbiegają do zawczasu wyznaczonego
miejsca w ukryciu.
Po osiągnięciu przeciwnego brzegu, obsada czołowa, kry¬
jąc się, przymocowuje koniec kładki. W szczególnych wy¬
padkach do obowiązków jej należy również ułatwienie for-
Ryc. 141 i 142.
sującym oddziałom osiągnięcia nieprzyjacielskiego brzegu
(przebywanie bagna, przecinanie drutów, drabinki do wspi¬
nania się na stromy brzeg).
b)	Wysuwanie zapomopą spł a w i a n i a z prą¬
dem (ryc. 142) — stosowane przy prądzie 1 — 1,5 m/sek.
Wykonywa się również i przy mniejszym prądzie, jeśli
charakter brzegów (urwistość) pozwala na budowę kładki
tylko równolegle do rzeki, lub istnieje ukryta łacha, przy
której buduje się zawczasu kładkę. Przy tym sposobie wy¬
suwania koniec kładki unieruchamia się na własnym brze¬
gu, drugi natomiast spławia się z prądem.
W obu wypadkach buduje się kładkę całkowicie na lą¬
dzie i donosi gotową do wody.
Kładki unieruchamia się zapomocą kotwiczenia
trzeciakami przybrzeżnemu Przy szerokości przeszkody
ponad 40 m, jako uzupełnienie stosuje się kotwiczenie za¬
pomocą kotwic.
		

/Magazyn_137_09_0125.djvu

			115
Przeprawa rozpoczyna się na znak kierownika
budowy. Oddziały przeprawiają się biegiem, zachowując
organizacyjny podział na drużyny. Szybkość i ciągłość ru¬
chu reguluje wyznaczony oficer lub podoficer, znajdujący
się w ukryciu tuż przy kładce, w miejscu, przez które prze¬
chodzą oddziały. W razie uszkodzenia kładki wstrzymuje
on przeprawę na czas naprawy i wznawia ruch na rozkaz
kierownika budowy.
Na kładce nie wolno się skupiać. Jeśli kładka w pewnem
miejscu pod wpływem zbytniego obciążenia zagłębi się, żoł¬
nierze nadbiegający ztyłu zwalniają kroku lub zatrzymują
się, powodując zwiększenie odstępów, przez co kładka na¬
tychmiast wypłynie.
Zatrzymanie się lub zmiana szyków nie powinny mieć
miejsca na 100 m przed i 100 m po przebyciu kładki.
Szybkość przeprawy:
—	po kładce workowej pojedynczej 25 — 40 ludzi na
minutę,
—	po kładkach zastępczych 15 — 20 ludzi na minutę.
Po kładce workowej podwójnej przetacza się wozy po
odprzęgnięciu koni; konie należy przeprowadzać w odległo¬
ściach 6 kroków (nie środkiem kładki, lecz bliżej skraju
znajdującego się po przeciwnej stronie prowadzącego).
Szybkość przeprawy 5 —-6 koni na minutę.
Przy w y s u waniu kładek bojowych
na lodzie stosuje się wysuwanie czołowe.
W momencie gdy czoło kładki dobija do płyty lodowej,
kładka powinna być w położeniu prostopadłem dó skraju
płyty. O ile cała rzeka pokryta jest cienką warstwą lodu,
to kotwiczenie kładki jest zbędne.
W celu zapobiegania ślizganiu się ludzi przy przemarszu,
chodnik kładek zastępczych (obmywany wodą) posypuje
się piaskiem lub popiołem.
		

/Magazyn_137_09_0126.djvu

			116 -
Przeprawa tratewkami bojowe mi.
Ludzi rozmieszcza się równomiernie na całej tratewce
w pozycji siedzącej tak, aby nie przeszkadzali wioślarzom.
Przesuwanie się podczas jazdy jest wzbronione.
Do załadowania sprzętu (biedki, wozy, działa) ustawia
się tratewkę sterem do brzegu. Sprzęt wtacza się po de¬
skach wspartych jednym końcem o brzeg, a drugim o tra¬
tewkę, w odstępie równym rozstawowi kół, Sprzęt wtacza
się i umieszcza go tak, aby obciążał równomiernie całą tra¬
tewkę. Pod koła podkłada się kliny. Aby w razie wypadku
znać miejsce zatopienia przewożonego sprzętu, przywiązu¬
je się do niego odpowiedniej długości linkę z umocowanym
na drugim końcu pływakiem (drewno).
Przy ładowaniu działa odłącza się przodek, wprowadza
działo (lufą do dziobu), poczem wtacza się przodek, dosu-
wając go jak najbliżej do działa. Koła należy zahamować
i zaklinować, dyszel od przodka wyjąć.
Najlepszym sposobem przeprawy jest przeciąganie tra¬
tewki po linie przeciągniętej przez rzekę. Tratewkę, uwią¬
zaną linką do liny, przeciąga się, przebierając rękami po
linie. Wzdłuż liny kursuje jedna tratewka. Sposób ten moż¬
na stosować na rzekach o szerokości do 65 — 80 m.
9.	Przekraczanie rzek średnich i dużych.
Przy przekraczaniu rzek średnich i dużych (ponad 60 m)
dla przerzucenia pierwszych rzutów piechoty stosuje się
przewożenie (pontonami później członami).
Żołnierzy przed forsowaniem zaopatruje się w zwiększo¬
ną ilość amunicji, granatów ręcznych oraz żywności. Do
ewakuacji rannych z brzegu przeciwnego wyznacza się osob¬
ne punkty załadowcze i pojazdy wodne. Jeńców nie prze¬
wozi się natychmiast na własny brzeg, aby nie hamować
przewożenia, lecz używa do prac pomocniczych (naprawa
dróg, harowanie pontonów, przewóz rannych i amunicji).
		

/Magazyn_137_09_0127.djvu

			Ugrupowanie oddziałów przed roz¬
poczęciem forsowania jest następujące:
—	oddziały wspierające na stanowiskach,
—	oddziały forsujące grupują się w „miejscach
pogotowia" w kolejności rzutów przewozo¬
wych", podzielone na pontony i odpowiednio pouczone.
Rzutem przewozowym nazywa się część oddziałów,
która da się przewieźć jedną jazdą wszystkich pojazdów
wodnych.
Pierwszy rzut przewozowy piechoty znajduje się
w „punktach wyjściowy« h”, gdzie również
donosi się pontony. Amunicję zabiega się w skrzynkach.
Piechota kładzie się skrycie za swojemi pontonami. Na każ¬
dy ponton przewidzieć jednego oficera lub energicznego
podoficera piechoty. Karabiny nie naładowane. Strzelcy
przeznaczeni do niesienia pontonu kładą się po obu jego
stronach. Oddziały zgrupowane w miejscach pogotowia na¬
wiązują łączność z miejscami załadowania do pontonów.
W każdym punkcie przeprawy kierownikiem załadowania
i przewożenia jest oficer saperów.
Przebieg przeprawy jest następujący.
W oznaczonej minucie wyruszają saperzy i piechota
pierwszego rzutu z punktów wyjściowych. Strzelcy postę¬
pują tuż za swemi pontonami. Natychmiast po spuszczeniu
pontonu na wodę odbywa się załadowanie. Ponton dwojak
przewozi drużynę piechoty (19 ludzi). Jako pierwsza
wsiada do pontonu osada wioślarska. Jeśli ponton ze
względu na płytką wodę nie może dobić do brzegu, pie¬
chota dochodzi do niego w bród. Do pontonu wsiada się od
czoła albo przez burtę, zachowując się cicho i nie skacząc.
Żołnierz chwyta jedną ręką za burtę, w drugiej trzyma ka¬
rabin. Strzelcy zatrzymując plecaki siadają na dnie pon¬
tonu, podkuliwszy nogi, obok siebie, plecami do burt pon¬
tonu. Broń trzyma się pionowo między nogami.
		

/Magazyn_137_09_0128.djvu

			118
Podczas jazdy musi panować cisza. Prawo roz¬
kazywania ma tylko komendant pontonu — saper. Nikomu
nie wolno opuszczać swego miejsca, nawet w wypadku ko¬
łysania się pontonu. W czasie przejazdu nie wolno strzelać,
należy jednak mieć w pogotowiu granaty ręczne. W miarę
potrzeby strzelcy pomagają sąperom w wiosłowaniu.
Po dobiciu do drugiego brzegu następuje natychmiastowe
opróżnienie pontonów.
Piechota przechodzi przez mosty w ko¬
lumnie czwórkowej dowolnym krokiem, przyj¬
mując wymagany szyk marszowy, najpóźniej na 100 m
przed mostem i zmieniając go nie wcześniej jak na 100 m
od mostu. Jeźdźcy zsiadają z koni i prowadzą je. Tabory
w kolumnie marszowej. Kół nie wolno hamować.
		

/Magazyn_137_09_0129.djvu

			CZĘŚĆ I!I.
BIWAKOWANIE.
1.	Wybór miejsca i obrona przeciwlotnicza.
O zakładaniu biwaku decyduje położenie taktyczne
i pokrycie terenu z punktu widzenia maskowania, a nadto
wzgląd na suchy teren, drzewo i wodę. Należy unikać
większych, zwłaszcza regularnych skupień. Biwaków nie
zakłada się w bezpośredniem sąsiedztwie ważnych lub
charakterystycznych punktów terenowych (dworce kolejo¬
we, węzły komunikacyjne, większe mosty).
Najdogodniejsze warunki biwakowania dają rzadkie la¬
sy, o suchem podłożu. Łąki są nieodpowiednie; unika się
sąsiedztwa bagien i moczarów. W terenie przejrzystym bi¬
waki rozciąga się szeroko, opierając je o zarośla, groble,
wąwozy, ogrody, pola zbożowe, wykorzystując cienie: do¬
stosowując swe urządzenia do kolorytu i ukształtowania
otoczenia. Pożądana jest bliskość dobrej komunikacji.
Oddział biwakujący powinien zwrócić baczną uwagę na
zabezpieczenie przed działalnością lotnictwa nieprzyjaciel¬
skiego. Osiąga się to najskuteczniej przez maskowanie.
Najlepszym sposobem maskowania jest przystosowanie się
do warunków terenowych, dlatego w miejscu obozu nie
niszczy się naturalnych zasłon: drzew, krzewów i t. p.
Maskowanie sztuczne stosuje się tam, gdzie naturalne nie
wystarcza,
		

/Magazyn_137_09_0130.djvu

			120
Obecność biwaków zdradzają drogi i ruch, względnie je¬
go ślady kończące się przy biwaku, poza tein dymy ognisk
we dnie i światła w nocy, Konieczne jest
przestrzeganie ścisłe’) karności ma¬
skowania.
Przy silniejszej działalności lotnictwa nieprzyjacielskiego
przygotowuje się do osłony ludzi krótkie rowy ochronne
o głębokości do 70 cm, na kilku ludzi każdy, nakryte zgó-
ry płachtami namiotowemi lub maskami.
Dla ochrony od odłamków bomb lotniczych otacza się
namioty i legowiska wałem ziemnym o wysokości co naj¬
mniej 70 cm, i grubości 80 cm, a przy dostatecznej ilości
czasu i sił roboczych pogłębia się je.
2.	Pomieszczenia dla ludzi.
Do użytku polowego przewiduje się:
—	namioty indywidualne, noszone przez
żołnierzy, przyczem na każdego żołnierza wypada
jedna płachta namiotowa; namioty powstają przez
spinanie dowolnej (parzystej) ilości płacht; najmniej¬
szy namiot na dwóch żołnierzy jest spięty z dwóch
płacht;
—	na mioty o b o z o w e na 26 szeregowych —
wz, 26.
W celu zabezpieczenia namiotu przed zaciekaniem otacza
się go rowkiem odprowadzającym wodę deszczową.
Alby ochronić przed zimnem można spinać namioty indy¬
widualne w dwóch warstwach, a przestrzeń między niemi
wypełnić warstwą słomy, grubości 5 cm.
Z namiotów rosyjskich łu)b niemieckich można urzą¬
dzić namiot z paleniskiem. Naokoło miejsca, wybranego
pod palenisko, rozkłada się 7 płacht namiotowych, a z ze¬
wnętrznej strony trasuje się (wykreśla) koło, wzdłuż któ¬
rego kopie się rów i sypie wał wysokości 1 m. Od południo¬
		

/Magazyn_137_09_0131.djvu

			121
wej strony zostawia się otwór na wejście. Wewnątrz miej¬
sca, określonego wałem, wbija się na odległość długości
płachty namiotowej paliki i rozpina płachty namiotowe,
Ryc. 144.
nakrywając niemi przestrzeń między palikami a wałem. Na¬
miot taki, mogący pomieścić 24 ludzi, można postawić
w ciągu 2 godzin (ryc. 143).
		

/Magazyn_137_09_0132.djvu

			122
Przy ustalaniu koniecznej ilości pomieszczeń dla ludzi
liczy się na 1 leżącego powierzchnię 2X0,6 m do 2X0,75 m.
Zasłona (ryc. 144) chroniąca od, wiatru i deszczu
składa się ze szkieletu z żerdzi, pokrytego słomą, gałę¬
ziami lub wikliną.
Pochyłe położenie zasłony otrzymuje się przez oparcie
górnego jej końca o żerdź umocowaną poziomo do zastrza¬
łów wbitych ukośnie w ziemię. Zasłony ustawia się pokry¬
ciem od strony wiatru, szczelnie obok siebie, opierając je
w miarę możności o drzewa lub strome stoki.
Krycie słomą (chróstem i t. p.) rozpoczyna się od dołu
ku górze.
Płoty dają osłonę od wiatru.
Wbija się u wezgłowia legowiska kołki długości 1 —
1,5 m, w odległości 1 m jeden od drugiego. Kołki wbija
się nieco skośnie, następnie łączy się je między sobą łata¬
mi lub żerdziami, o które opiera się chrósi z liśćmi, słomę,
lub trzcinę. Oparty materjał przytrzymuje się u dołu przez
przysypanie go ziemią, wydobytą z rowu ściekowego, u gó¬
ry zaś przy pomocy łat lub żerdzi.
Samo legowisko skopuje się opadaj ąco ku nogom i pod-
sypuje pod głowę. Najodpowiedniejszym kształtem takie¬
go płotu jest odwrócone od wiatru półkole (ryc. 145).
Czas potrzebny do zrobienia: 2 godziny.
Ziemianki stosuje się przy dłuższym postoju.
/lienihek wiatru
Ryc. 145.
Zasłona długości 3 m daje schronienie 5 ludziom.
		

/Magazyn_137_09_0133.djvu

			123
Budować je należy w gruncie suchym, o poziomie wody
gruntowej nie wyższym niż 2 m.
Ziemianki o ścianach nie odzianych zagłębia się w zie¬
mię do 0,75 m. Ziemianki odziane do 1,2 m.
Krokwie (o średnicy 14 cm) ułożone w odstępach 0,75 -—
0,80 m pokrywa się warstwą okrąglaków o grubości 10 cm,
uszczelnia liśćmi, chróstem lub gliną i zasypuje dobrze
ubitą i wyrównaną warstwą ziemi o grubości 15 — 30 cm.
Ryc. 146.
Piece ustawia się w przejściach. Rury kominowe wypro¬
wadza się przez ściany szczytowe, w których umieszczone
są drzwi i okna. Wymiary drzwi powinny mieć przynaj¬
mniej 0,8 X 1,8 m.
Przykład ziemianki dwustronnej podaje ryc. 146.
3.	Ogrzewanie namiotów.
W małych namiotach można podnieść tempe¬
raturę:
a)	stosując do budowy namiotów podwójne płachty,
między które kładzie się 5 cm warstwę słomy, su¬
chych liści i t. p.;
b)	stawiając namioty w wykopanych dołach;
c)	obsypując i obkładając brzagi namiotów.
W takich namiotach możliwe jest nocowanie przy ze¬
wnętrznej temperaturze — 5° C.
		

/Magazyn_137_09_0134.djvu

			124
Ustawianie w namiocie naczyń z gorącą wodą, zakopy¬
wanie rozgrzanych kamieni lub rozżarzonego węgla drzew¬
nego stosuje się rzadziej.
Przy większem zimnie stosuje się większe namioty, ogrze¬
wane piecami.
Ogrzewanie większych namiotów
uskutecznia się przez zastosowanie ogrzewanych kanałów.
W jednym końcu namiotu (względnie ziemianki) wyko-
?txekroj «a
puje się palenisko o głębokości około 1,20 m (na którem
można gotować), w drugim zaś końcu (zwykle nazewnątrz)
ustawia się komin z darni, cegieł, lub kamieni, wysokości
około 40 cm, przedłużony rurą blaszaną. Palenisko i komin
łączy się kanałem (ryc. 147). Gazy wytwarzające się przy
spalaniu materjału opałowego, ogrzewają przy przecho¬
dzeniu kanał, a tem samem powietrze ziemianki,
Kanał sporządza się z rur glinianych, blaszanych lub ry¬
nien (ryc. 148), które wpuszcza się w ziemię tylko na 2/3 ich
przekroju, zaś w razie braku ich kopie się rowek o wymia-
		

/Magazyn_137_09_0135.djvu

			fach 15 X ? cm do 20 X 30 cm i przykrywa go dachówka¬
mi, cegłami lub płytami kamiennemi (ryc. 149).
Warunkami dobrego funkcjonowania urządzenia są:
szczelność przewodów dymowych, stałe podtrzymywanie
< 			 odpływ
dymu /
Ryc. 148.
ognia i odpowiednia wysokość komina. Kanał powinien lek •
ko podnosić się ku kominowi.
Przy większej szerokości ogrzewanej powierzchni za¬
kłada się kilka ogrzewanych osobnemi piecami kanałów
równoległych, łączących się w jeden wspólny komin.
V
Ryc. 149.
W piecach obozowych nie wolno palić węglem; najbar¬
dziej nadaje się do tego suche drzewo, torf, suche gałęzie
i t. p.
A. Gotowanie.
Najprostszemi urządzeniami polowemi do gotowania
strawy są:
a)	wnęki do gotowania,
b)	rynny do gotowania,
c)	rowki do gotowania.
		

/Magazyn_137_09_0136.djvu

			126
Wnęki z ławką dla gotujących
(ryc. 150) są bardzo praktyczne, trzymają dobrze gorąco
i wymagają małej ilości opału. Czas potrzebny do ugoto¬
wania świeżego mięsa 3 — 4 g. Menażki zawiesza się
parami na prętach, położonych w widełki. We wnęce, po¬
kazanej na rysunku, mieszczą się 3 pary menażek.
Ryc. 151 przedstawia typ wnęku do gotowania z pale¬
niskiem i kominem. Przewód kominowy „b" można wybić
trzonem łopaty lub grubszym kołkiem; palenisko ,,c” wy¬
cina się po wykopaniu dołu „d" w bloku ziemi rodzimej,
wysokości 20 — 25 cm.
		

/Magazyn_137_09_0137.djvu

			127 --
W razie potrzeby większej ilości takich wnęków wypro¬
wadza się je z jednego dołu, w odległościach 0,80 m jeden
od drugiego.
W pośpiechu, w ciężkiej ziemi, lub podczas silnych de¬
szczów, robi się zamiast wnęków rynny do gotowa-
n i a. Szczegóły podają ryc. 152 i 153.
W kierunku wiatru kopie się rowek do gotowa¬
nia (ryc. 154) ,,a b długości 2,50 m o ściankach możliwie
stromych, szerokości 11 — 12 cm; głębokość jego wyno¬
sząca od skraju na przestrzeni 0,60 m około 0,40 m, zmniej-
Ryc. 153.
sza się stopniowo, a przy ujściu do komina wynosi 12—15
cm. Część rowka „b", rozszerzającą się stopniowo — przy¬
krywa się darnią, żerdkami, pokrytemi gliną lub ziemią
i t. p. Komin „d" robi się z darni, gliny lub gniecionej zie¬
mi. Wgłębienie ,,e" u stóp komina tworzy popielnik.
		

/Magazyn_137_09_0138.djvu

			— 128 —
D a s z e k dla kuchen po 1 o w y c h. Kuchnie
połowę należy, o ile możności, zawsze zasłaniać przed nie¬
pogodą (ryc. 155); zasłonę taką wskazane jest oprzeć o dom,
płot i t. p., względnie oszalować. Pod zasłoną umieszcza
się również stół do przyrządzania i dzielenia strawy.
		

/Magazyn_137_09_0139.djvu

			129
5. Pomieszczenia dla koni.
Troska o konie zmusza nas nawet przy krótszych posto¬
jach do poczynienia starań celem zabezpieczenia koni
przed wiatrem i deszczem, zwłaszcza po męczących mar¬
szach i w chłodniejszej porze.
Przy określaniu wielkości pomieszczeń dla koni liczy się
na 1 konia przegrodę o 3 m długości, 1,5 m szerokości i 2,5
m wysokości.
Najprostszym typem pomieszczenia dla koni jest z a-
słona przed wiatrem, wykonana z żerdzi i płacht
namiotowych, słomy lub ¡gałęzi (ryc. 156).
Liczyć się należy z tem, że pokrycie ze słomy, położone
zbyt blisko żłobów, może być przez konie zniszczone. Uwa¬
żać poza tem należy, aby gwoździe nigdzie nie wystawały,
szczególnie w żłobach.	,
Umocnienia połowę 9
		

/Magazyn_137_09_0140.djvu

			130
Grunt, na którym stawia się zasłonę, powinien być su¬
chy i twardy.
Pas z e k (ryc. 157) zasłania konie przed deszczem.
Do szalowania najlepiej nadają się deski. Dach pokrywa
się papą lub kładzie się deski w nakładkę. Przestrzeń wol¬
na pomiędzy przednią ścianą a żłobem może służyć jako
skład paszy, rzędów wierzchowych i uprzęży.
Przez oszalowanie pozostałych ścian, z pozostawieniem
poza przegrodami przejścia (szerokości 1,2 m) powstaje —
szałas dla koni.
6. Zaopatrzenie w wodę.
Przy wyborze miejsca na postój
pamiętać o bliskości wody. Wodę uzy¬
skuje się ze studni, źródeł, strumyków, jezior i stawów;
zdatność jej do użycia powinna być stwierdzona przez le¬
karza. O ile brak jest wody lub też znajdująca się nie na¬
daje się do użytku, kopie się studnie.
Woda do picia powinna być zupełnie czysta,
świeża, bez zapachu, smaczna i o odpowiedniej temperatu¬
rze (około 12° C).
Do gotowania najlepsza jest woda miękka (ze
strumyków, rzek, jezior). W razie braku wody czystej,
można używać wody nie nadającej się do picia; gotowanie
zabija szkodliwe bakcyle.
Woda do poj e n i a koni i bydła powinna posiadać
te same cechy co do picia z tem, że temperatura jej nie ma
zasadniczego znaczenia.
Do mycia, kąpieli i pławienia koni
nadaje się każda woda, o ile jest dostatecznie czysta.
Na wodach płynących należy brać wodę powyżej miej¬
scowości i zakładów przemysłowych. Miejsca do uży¬
wania wody obiera się w następującym porządku, począw¬
		

/Magazyn_137_09_0141.djvu

			131
szy od góry rzeki: do picia, gotowania, pojenia, mycia na¬
czyń, mycia się, kąpieli, pławienia.
Zaopatrzenie biwaku w wodę może
pociągnąć za sobą następujące prace:
—■ naprawa istniejących studni,
—	kopanie studni polowych,
—	urządzenie źródeł-,
—	urządzenie na rzece miejsc do picia i pojenia, do ką¬
pieli, mycia się i pławienia koni.
Poszukując miejsca do kopania studni,
należy zbadać gdzie można natrafić płytko na dobrą wodę.
Teren równy, przeważnie piaszczysty, doliny między
wzgórzami, kamieniste wgłębienia w lasach, miejsca gdzie
rosną wierzby, oraz gdzie krążą w wielkich ilościach tuż
nad ziemią muszki — są to miejsca, w których spotyka się
płytko wodę zaskórną. Mokre łąki i bagna nie zawierają
nigdy dobrej wody do picia.
Unikać należy najniższych punktów dolin, z obawy za¬
nieczyszczenia wodą nawierzchniową, dalej bezpośrednie¬
go sąsiedztwa cmentarzysk, ustępów, śmietników i stawów
rybnych.
Studnie połowę kopie się w wypadku, jeśli zwier¬
ciadło wody gruntowej leży na głębokości nie większej niż
2 m. W tym celu kopie się jamę na taką głębokość, aby jej
dno leżało na 20 cm powyżej zwierciadła wody. W dno ja¬
my wstawia się 2 — 4 zbiorniki ze skrzyń lub beczek bez
dna, o zaostrzonych dolnych krawędziach (ryc. 158). Zbior¬
nik taki osadza się stopniowo w ziemię, wyczerpując zara¬
zem ziemię ze środka, poczem po oczyszczeniu dna wysy¬
puje się go żwirem. Dno zbiornika powinno sięgać co naj¬
mniej 0,5 m poniżej poziomu wody gruntowej.
Aby zapobiec zanieczyszczaniu wody należy:
—	zbiorniki tak osadzić, aby górna ich krawędź wysta¬
wała około 10 cm ponad dno jamy i zaopatrzyć je
w pokrywy,
		

/Magazyn_137_09_0142.djvu

			132
— dno wyikopu osuszyć w razie potrzeby rowami od¬
wadniaj ącemi i wyłożyć deskami.
Jeśli taka studnia nie była wykorzystywana przez czas
pewien, należy ją przed użyciem oczyścić i wodę wy¬
czerpać.
Ryc. 158.
W gruncie spoistym kopie się dół o ścianach stromych,
poczem po osadzeniu w jego dnie zbiornika zbitego z ram,
przedłuża się go stopniowo do góry, zasypując dół ziemią
(ryc. 159). Studnia taka daje wodę lepszą niż poprzednia
(zimniejsza, łatwiej uchronić ją od zanieczyszczeń).
Urządzenie źródła polega na takiem ujęciu
wypływającej wody, aby zapewnić wygodne jej nabiera¬
nie. W miejscu, w którem woda wydobywa się na po¬
wierzchnię, kopie się okrągły zbiornik o średnicy 2 m, o głę¬
bokości 0,8 — 1,0 m. Ściany jego odziewa się deskami lub
suchym murem kamiennym, dno wysypuje warstwą żwiru.
l
		

/Magazyn_137_09_0143.djvu

			133
Przy większej wydajności źródła nadmiar wody odprowa¬
dza się do dalszych zbiorników, lub przygotowanych koryt
przy pomocy rynien z desek, albo blachy, lub dobrze odzia¬
nych rowków.
Miejsce do kąpieli wybiera się o dnie rów-
nem, stałem i piaszczystem, łatwo dostępne i nie głębsze
niż 1,25 m. Przy silnym prądzie dozwolona jest głębokość
do 1,0 m. Miejsca te powinny być uprzednio zbadane, ozna¬
czone i ogrodzone (żerdziami lub wiechami, połączonemi
liną).
Miejsca do mycia wymagają przy dnie sta¬
łem głębokości wody 0,50 m, przy miękkiem 1,0 m.
Miejsca do pojenia obierać najlepiej na
rzekach, strumykach i t.p., a w razie ich braku przy stud¬
niach lub źródłach. Powinny one umożliwiać równoczesne
przyprowadzenie większej ilości koni. Do pojenia koniecz¬
na jest głębokość wody co najmniej 0.15 m, do pławienia:
1,0 — 1,60 m. Dno równe, twarde, piaszczyste lub żwiro¬
wate. Miejsca te powinny mieć wygodne dostępy i być do¬
kładnie oznaczone.
		

/Magazyn_137_09_0144.djvu

			134
Przy studniach i źródłach wodę do pojenia odprowadza
się przy pomocy rynien do przygotowanych koryt
(ryc. 160). Na każdy metr koryta liczy się dwa konie (z każ-
Ryc. 161.
dej strony jeden). Szpary między deskami wypełnia się
mchem lub pakułami. Koryta powinny być stale napełnione
wodą.
W okolicach, w których nie można otrzymać dobrej wo¬
dy (np. w okolicach nizinnych należy wodę oczy¬
szczać przez filtrowanie lub gotowanie. W tym wypad¬
ku ogranicza się porcję dzienną dla żołnierza do 2 litrów.
L
		

/Magazyn_137_09_0145.djvu

			135
Najprostszy jest filtr piaskowy, w którym
woda przechodzi przez warstwę czystego, drobnoziarniste¬
go piasku.
Jeśli woda jest bardziej zanieczyszczona, oraz posiada
niemiły zapach, stosuje się filtry mieszane,
w których woda przechodzi kolejno przez warstwy: żwiru,
drobnoziarnistego piasku i drobno utłuczonego węgla
drzewnego.
Aby zapobiec wypłókiwaniu piasku lub węgla, stosuje się
po obu stronach filtru warstwy ochronne, na które używa
się: żwiru, słomy, sita lub siatki (ryc. 161).
Grubość warstwy filtrującej zależy od stopnia zanie¬
czyszczenia wody i wynosi 0,25 — 1,0 m.
7.	Ustępy połowę.
rowek głębokości 0,5 m, szerokości około 30 cm, licząc
średnio 1 m bieżący na 35 żołnierzy (ryc. 162). Przed od¬
marszem należy go zasypać.
Na każdym nawet najkrótszym biwaku należy urządzać
ustępy połowę. Przy krótkim postoju wystarczy wykopać
Ryc. 162.
		

/Magazyn_137_09_0146.djvu

			136
Przy dłuższym postoju buduje się ustępy drążkowe,
według ryc. 163.
Ustępy buduje się w miejscach możliwie zakrytych;
w braku zasłon naturalnych sporządza się sztuczne. Przy
dłuższym postoju pożądane są lekkie pokrycia chroniące
przed deszczem.
		

/Magazyn_137_09_0147.djvu

			CZĘŚC IV.
NISZCZENIA.
Materjaly wybuchowe.
Materjały wybuchowe dzieli się na kruszące, miotające
i pobudzające.
Materjały kruszące mają największe zastosowanie
w niszczeniach. Używa się ich tam, gdzie chodzi o skru¬
szenie lub przebicie twardych przedmiotów (drzewo, żela¬
zo, mury). Mogą być użyte jako naboje wolno przyłożone,
jednak dobre uszczelnienie (np. ziemią) powiększa skutecz¬
ność działania wybuchu.
Materjały miotające mają zastosowanie w strzelnictwie
(miotanie pocisków); w niszczeniach stosuje się je przy
minach ziemnych.
Materjały (pobudzające są najwrażliwsze i służą jako
bodziec do wybuchu materjałów kruszących. Używa się ich
w spłonkach i zapalnikach.
1.	Materjały wybuchowe kruszące.
Trotyl jest amunicją wybuchową przyjętą w wojsku.
Ma barwę jasno-żółtą, która pod wpływem promieni sło¬
necznych przechodzi w bronzową; zjawisko to jest powierz¬
chowne i nie zmniejsza jego wartości wybuchowej.
Trotyl jest bezpieczny w ręcznej manipulacji i odporny
na zmiany temperatury. Nabój trotylu trafiony kulą kara-
		

/Magazyn_137_09_0148.djvu

			138
binową z odległości 20 kroków nie wybucha. Zapalony —
spala się spokojnie. W zimnej wodzie nie rozpuszcza się.
Jest ciałem trującem. Wymaga specjalnych spłonek do
zapalania.
//ubój
wiertniczy
/009r
TtfPl
Jfit/cj ¿00fr
HosHia.fi Kostka. £ Mostka. C
r-3-i
Mthoje /k/ioyrtunocoe
C/scLkcwanie	0/xJcomnie
melulou)e	bocpit+ot»*
Amunicja saperska w z. 28, wykonana
z trotylu prasowanego, składa się: z nabojów wiertniczych
100 g, nabojów 200 g i 1 kg (ryc. 164).
Naboje 100 i 200 g są opakowane w parafinowany papier
pergaminowy. Opakowanie nabojów 1 kg jest dwóch ro¬
		

/Magazyn_137_09_0149.djvu

			139
dzajów: z białej blachy w postaci puszki lub papierowe,
w którem znajduje się 5 kostek 200 g; można ich mżyć od¬
dzielnie po zdjęciu opakowania.
Naboje 200 g są wykonane w trzech odmianach A, B i C,
przyczem kostki z otworami na spłonkę są używane od¬
dzielnie, wszystkie zaś trzy służą do składania ładunków
1 kg.
W razie braku amunicji saperskiej
mogą ją zastąpić granaty ręczne
o cienkiej skorupie, użyte pojedyń-
c z o, lub grupowo.
Materjąłem wybuchowym wojska niemieckiego jest kwas
pikrynowy i trotyl w nabojach 1 kg (opakowanie metalo¬
we), 200 g i 100 g naboje wiertnicze, (opakowanie papie¬
rowe). Nabojów z kwasu pikrynowego nie należy stykać
z metalami lub solami, gdyż powstają t. zw. pikryniany,
zwiększające wrażliwość kwasu pikrynowego.
Mater jąłem wybuchowym wojska rosyjskiego jest pirolk-
sylina, wyrabiana w nabojach: 400 g, 250 g, 125 g oraz
w nabojach wiertniczych 60 g. Piroksylina przypomina wy¬
glądem bawełnę; sprasowana daje naboje podobne do twar¬
dej tektury, koloru szarego. Odróżnia się piroksylinę su¬
chą, zawierającą 1,5 -— 3% wody i mokrą, zawierającą do
30% wody (zazwyczaj około 15%). Piroksylina sucha ma
kolor nieco jaśniejszy niż mokra. Piroksylina sucha wy¬
bucha :
—	od spłonki,
—	od uderzenia kulą karabinową,
—	od silnego uderzenia lub tarcia.
Piroksylina mokra wybucha:
—	od wybuchu piroksyliny suchej, użytej jako deto¬
nator,
—	przy wybuchu innej amunicji kruszącej.
Psucie się piroksyliny poznaje się po fioletowo-burych
plamach. Naboje takie należy jak najprędzej zużyć. Naboje
		

/Magazyn_137_09_0150.djvu

			140
piroksyliny suchej z otworami na spłonkę są parafinowane
i umieszczane w szczelnych puszkach cynkowych.
Prócz piroksyliny używany jest w wojsku rosyjskiem
trotyl w nabojach: 1-funtowych (około 400 g), ^-funto¬
wych i wiertniczych (około 75 g).
2.	Materiały wybuchowe miotające.
P r och czarny (mieszanina 75% saletry, 12,5%
siarki, 12,5% węgla drzewnego) zapala się w małej ilości od
ognia, iskry, uderzenia lub tarcia.
Wybucha od: detonacji spłonki, zetknięcia z ogniem lub
iskrą i detonacji lontu wybuchowego oraz innego materjału
wybuchowego. Uderzenie pocisku karabinowego może spo¬
wodować wybuch prochu.
Używa się go tylko w dobrze uszczelnionych komorach
minowych.
Środki zapalające.
Naboje wybuchowe detonuje się od spłonki, która otrzy¬
muje ogień od:
a)	lontów,
b)	zapalników iglicowych,
c)	zapalników elektrycznych.
1. Spłonka wz. 28.
Spłonka wz. 28 (ryc. 165): kształt cylindrowy, wykonana
z miedzi; zawartość: 1 gram trotylu i 0,6 g rtęci piorunu¬
jącej, uszczelnione przybitką mosiężną z otworem. Dłuba¬
nie w spłonce nawet drewienkiem jest bardzo niebezpiecz¬
ne. Spłonki starannie opakowane przechowywane są po
25 sztuk w blaszanej puszce.
		

/Magazyn_137_09_0151.djvu

			141
Spłonkę zaopatrzoną w lont wsuwa się ostrożnie w wy¬
drążenie lub rurkę spłonkową naboju, przyczem do ręki
bierze się spłonkę, a nie lont i zwraca uwagę, aby spłonka
dotykała podstawy wydrążenia.
'tule/Ąa
mfeduancL
0.6 jr rtęci
piórunajaptj
1yr trotylu
Ryc.
Spłonkę przywiązuje się sznurkiem do uszka puszki na¬
boju (ryc. 166); przy nabojach owiniętych w papier zdej¬
muje się opakowanie, zakrywające wydrążenie spłonkowe,
poczem spłonkę przywiązuje się sznurkiem d,o naboju,
a w razie potrzeby uszczelnia klinikiem drewnianym.
2. Lonty.
Lont prochowy ma kształt sznura. Składa się
z pochewki i rdzenia prochowego. Średnica lontu około
5 mm. Szybkość przenoszenia ognia 1 cm .na sekundę. Lon¬
ty używane pod wodą powinny mieć zewnętrzną powierzch¬
nię gutaperkową. Lont prochowy przechowuje się w krąż¬
kach; unikać ostrych załamań lontu (powodują przerwanie
rdzenia) i zabezpieczyć końce przed wilgocią.
Lont prochowy można zapalać zapomocą zapałki, której
główkę przykłada się do rdzenia i pociera o nią pudełkiem.
		

/Magazyn_137_09_0152.djvu

			142
Miejsce zapalenia lontu ucina się ukośnie dla uzyskania
jak największego przekroju rdzenia prochowego. Lont jest
zapalony gdy tryśnie z niego ogień.
Przed użyciem lontu sprawdza się czas palenia lontu
i siłę zapalającą. W tym celu ucina się kawałek lontu dłu¬
gości 30 cm, dzieli go na trzy równe części i układa je tak,
aby tworzyły jedną linję z przerwami 1 cm (ryc, 167). Po
dopaleniu się pierwszego kawałka, drugi musi się od niego
zapalić. Lont powinien się spalić równomiernie w czasie
około 30 sekund.
Niedopuszczalne jest ukazywanie się
iskier na pochewce zewnętrznej (iskrze¬
nie lontu).
-10on -
JL
-10-
mmmassmi 6«^™
Ryc. 167.
L o n t wybuchowy składa się z bawełnianej po¬
chewki zewnętrznej, przepojonej woskiem, oraz rdzenia
utworzonego z nitek bawełnianych, oblepionych rtęcią pio¬
runującą. Szybkość przenoszenia ognia około 5000 m na
sek.; działa również pod wodą.
Detonuje od spłonki, od ognia nie wybucha, lecz pali się.
Dla z ł ą c z e n i a 1 o n tu ze spłonką obcina
się go prostopadle do osi, poczem, po sprawdzeniu, czy
spłonka jest wewnątrz czysta, wprowadza się ostrożnie
obcięty koniec lontu aż do lekkiego zetknięcia się z masą
detonującą. Cienki lont wybuchowy owija się przedtem pa¬
pierem. Następnie ściska się umiarkowanie spłonkę w odle¬
głości 5 mm od otwartego końca, szczypcami spłonkowemi.
W celu ochrony od wilgoci uszczelnia się miejsce połą¬
czenia taśmą izolacyjną długości około 10 cm.
		

/Magazyn_137_09_0153.djvu

			143
Aby połączyć nabój z lontem wybuchowym przetyka się
lont przez kółko puszki naboju (ryc. 168).
Lont wybuchowy łączy się z lontem
prochowym:
Ryc. 168.
a)	przez włożenie lontu prochowego, zaopatrzonego
w spłonkę, w pętlę z lontu wybuchowego (ryc. 169),
b)	zapomocą łuski łącznej (ryc. 170).
		

/Magazyn_137_09_0154.djvu

			144
Lonty wybuchowe łączy się ze sobą,
celem przedłużenia lub rozgałęzienia lontu głównego (do¬
prowadzającego). Łączy się je w węzeł w ten sposób, aby
lont doprowadzający obejmował końce lontów odgałęzie-
niowych, poczem robi się węzeł (ryc. 171). Więcej niż
6 odgałęzień nie powinno się rozchodzić od jednego węzła.
3.	Zapalniki.
Zapalnik c z a s ow y jest to 1 metrowy odcinek
zwykłego lontu prochowego, zaopatrzony na jednym końcu
w muszlę z masą zapalającą (miałki proch czarny), na dru-
Ryc. 172.
		

/Magazyn_137_09_0155.djvu

			145
gim końcu połączony na stałe ze spłonką. Przed zapale¬
niem rozcina się opakowanie lontu wzdłuż górnego brzegu
muszli.
Zapalnik iglicowy (ryc. 172) służy do zapala¬
nia, za pośrednictwem kapiszona, lontu prochowego lub
spłonki.
Zapalnik elektryczny wz, 28 (ryc. 173) jest
to zapalnik żarowy o małej oporności elektrycznej. Składa
się ze spłonki saperskiej i właściwego zapalnika elektrycz-
Umocnienia połowę 10
		

/Magazyn_137_09_0156.djvu

			146
nego, umiesziczonych we wspólnej tulejce, z której wystają
dwa izolowane druty miedziane około 1 m długości.
Zapalarka elektryczna (ryc. 174) jest źró¬
dłem prądu, służącem do zapalania zapalników elektrycz¬
nych. Zapalarka składa się ze sprężynowego silniczka, ma¬
łej prądnicy prądu stałego i urządzenia do sprawdzania za¬
palarki.
Zamiast zapalarki można używać jako źródła prądu elek¬
trycznego ogniw telefonowych świeżo nalanych, niewyczer¬
panych. Łączy się je między sobą szeregowo (ryc. 175).
Wykonywanie niszczeń.
1. Sposoby zapalania.
Przy użyciu lontu wybuchowego istnieją następujące
układy sieci przewodów ogniowych: wachlarzowy (ryc. 176),
równoległy (ryc. 177) i szeregowy (ryc. 178) — dla min
o podrzędniejszem znaczeniu. Przy zapalaniu elektryczno¬
ścią sto^je się układ szeregowy (ryc. 179). Przy wysadza¬
niu ważniejszych przedmiotów stosuje się zapalanie po¬
dwójne (nip. lontem i elektrycznością). Zapalanie zapomo-
cą przeniesienia detonacji stosuje się, gdy brakuje lontu, za¬
palników i t. p. Odbywa się ono bez przewodów ogniowych.
		

/Magazyn_137_09_0157.djvu

			141
Q Q Cp P tp
\ I /	✓
\	\ I /	/
'	\	j /
S' \1 !/
lout	'a'¡//V	
iü^lvctjcuJn \ till I)
1 bo naiitpnej jrupy rnln.
1
i to a p □
g g c
! V ' / /
\ ! /
1 N\ \ i /
i \\l/
\V
\ ! /
- ->
C'' 'Z--- ~
a
ípífhka. i
'loot fmtkounj
iyc. 176.
□ cp
■\i r
tp
I
□
I
■"'J r~ir
Q tant .
1 f utybuchouA}
'¿i
[it—^*pTon/ca
X, lont/¡roaKnuy
9 a
cp 9 qp
—i»—
Rye. 177,
IKJKiKjikJJ
loó.t tuyiuekom
Spłonko.
‘^~vvwW/
Rye. 178.
¿*/>rve/ie>uH¿
't-'
		

/Magazyn_137_09_0158.djvu

			148
Naboje detonujące i detonowane umieszcza się na jednym
poziomie i nie przedziela żadnemi przedmiotami. Naboje
zaopatrzone są spłonkami, zwróconemi w kierunku naboju
detonującego. Przenoszą detonację:
100 gramowy nabój na 20 cm
200	„	„	„	40 cm
1 kg	„	„ 100 cm.
Mi ną nazywa się pewna ilość materjału wybuchowego,
przysposobionego do wysadzenia jakiegoś przedmiotu. Mi¬
na składa się z jednego lub kilku nabojów, z których jeden
otrzymuje ogień od spłonki.
Odróżnia się miny:
—	zewnętrzne i wewnętrzne, zależnie od sposobu umie¬
szczenia względem wysadzanego przedmiotu,
—	wydłużone (do 2\Ą m, naboje przywiązane do deski)
i skupione.
Należy uważać, aby naboje stykały się ze sobą i ściśle
przylegały do przedmiotu, który maj ą zniszczyć.
W celu zwiększenia siły działania miny zagłusza się ją
starannie, przykrywając ziemią, darniną, workami z pia¬
skiem i t. p. Otwory wiertnicze zagłusza się t. zw. p r z y-
b i tk ą z gliny, ziemi, pakuł i t. p. Przy zakładaniu zagłu¬
szenia należy zwrócić uwagę na przewody ogniowe, które
dla ochrony od mechanicznych uszkodzeń prowadzi się
w rurach, drewnianych rynienkach i t. p. 22. Wysadzanie drzetoa.
Budowle drewniane wysadza się wyjątkowo; niszczy się
je zwykle zapomocą narzędzi lub ognia.
Drzewo wysadza się ładunkami przyłożonemi lub strza¬
łami wiertniczemi.
Wzór na wysadzanie ładunkiem wolnoprzy-
łożonym drzewa kantowego: Ł = b ■ h (drzewo
		

/Magazyn_137_09_0159.djvu

			149
miękkie suche), Ł — 2b ■ h drzewo twarde lub mokre);
dla drzewa okrągłego:	Ł — d2 lub Ł = 2 d2 (gdzie
Ł — ilość amunicji w kg, b i h — wymiary przekroju belki
kantowej w centymetrach, d — średnice drzewa w cm).
P#zy belkach kantowych ładunek umieszcza się na szer¬
szej ściance belki, układając naboje rzędem, na szerokość
przekroju przebicia. Przy dwu lub więcej rzędach puszek
zakłada się je tak, aby przekrój ładunku był kwadratowy
lub prostokątny w granicach 1 X 1 do 2 X 1 (korzystniej -
Ryc. 180.
szy). Ładunek powinien przylegać szerszym bokiem do
przekroju przebicia. Ładunki na drzewach i palach umie¬
szcza się w kierunku podłużnym (ryc. 180). Pożądane jest
zdjęcie kory i wyrównanie chropowatości. Ładunki należy
dobrze przysznurować.
Strzały wiertnicze wymagają 10 razy mniej
amunicji, jednak o wiele więcej czasu do sporządzenia.
Wydrążenia strzałowe wierci się blisko siebie świdrem
o średnicy 35 mm, na głębokość 2/3 grubości drzewa. Poło¬
wę głębokości otworu (7s grubości drzewa) ładuje się ma-
terjąłem wybuchowym, resztę uszczelnia się silnie przybit¬
ką, której długość powinna wynosić co najmniej 5 cm
		

/Magazyn_137_09_0160.djvu

			150
(ryc. 181). Dla drzewa o grubości do 35 cm wystarczy je¬
den strzał.
Przy zupełnem zniszczeniu mostu
drewnianego wysadza się podpory i przęsła.
Przy częściowem zniszczeniu wysadza się kilka podpór
na najgłębszej części rzeki, oraz sąsiednie przęsła.
Mosty drewniane można również palić, o ile drzewo jest
suche i posiada się dostateczną ilość łatwopalnych materja-
łów (słoma, nafta, smoła, benzyna). Ze słomy robi się po-
Ryc. 181.
wrosła, któremi obwiązuje się pale i belki pomostowe. Do¬
brze jest to wszystko polać naftą lub smołą przed zapale¬
niem.
3.	Wysadzanie żelaza.
Żelazo wysadza się wyłącznie ładunkami wolno przyło-
żonemi. Cały przekrój przebicia pokrywa się amunicją wy¬
buchową. Znitowane płyty, o ile nie można między niemi
umieścić nabojów, liczy się jako pełny przekrój. Ładunki
układa się przeważnie jednostronnie. Na mocniejszych czę¬
ściach daje się nabojów więcej. Ładunek należy zaklino¬
wać drzewem i dobrze przysznurować.
F
Ładunek oblicza się według wzoru: Ł— (£ = ładu¬
nek w kg, F — przekrój do przebicia w cm2).
Zupełne zniszczenie mostużelazne-
g o polega na wysadzeniu wszystkich podpór oraz przecię¬
ciu przęseł,
k
		

/Magazyn_137_09_0161.djvu

			151
Zniszczenie częściowe polega na wysadzeniu jednego lub
kilku przęseł lub dwóch podpór sąsiednich w najgłębszem
miejscu, wraz z odpowiedniemi przęsłami.
Uszkodzenie stosowane w razie braku czasu lub amunicji
wybuchowej polega na wysadzeniu ważnych i łatwo dostęp¬
nych części przęsła (np. pasy dolne lub krzyżulce). Należy
wówczas dążyć do zniekształcenia mostu pod wpływem
własnego ciężaru.
Przęsła mostowe wysadza się w jednym lub dwóch prze¬
krojach wybranych blisko podpór mostowych.
U. Niszczenie torów kolejowych.
Zniszczenie toru kolejowego przeprowadza się zapomocą
materjałów wybuchowych lub narzędziami technicznemi.
Tor należy niszczyć na dużej przestrzeni
w kilkunastu miejscach; najlepiej na łukach, wysokich na¬
sypach lub w głębokich wykopach. Poza tem niszczy się
mosty i przepusty. Przy drodze dwutorowej niszczy się
oba tory. W obrębie działań nieprzyjaciela lepiej nie uży¬
wać materjałów wybuchowych, zdradzających pracę ni¬
szczenia. Narzędzia techniczne można znaleźć w budkach
dróżników.
Szynę wysadza się, przykładając do niej ładu¬
nek 0,4 kg lub też 1 kg w miejscu stykania się szyn. Ła¬
dunki przysypane ziemią przymocowuje się od tej strony,
w którą mamy odejść przed wybuchem. Najkorzystniej jest
wysadzać szynę, podkładając pod nią 1 kg, niszczy się wte¬
dy i podkłady.
Najbardziej skuteczne jest wysadzanie mostów i przepu¬
stów, co może wstrzymać ruch na 2 do 3 tygodni.
Mechaniczne niszczenie toru przeprowa¬
dza się kilkoma zastępami, które postępując za sobą wyko¬
nywają następujące czynności: oczyszczenie podkładów od
żwiru i piasku, odkręcenie śrub i zdjęcie nakładek na sty
		

/Magazyn_137_09_0162.djvu

			152
kach szyn, wyciągnięcie haków, zrzucenie szyn z nasypów
lub odwiezienie ich, wyjmowanie podkładów i spalenie ich
w stosach i niszczenie linij telegraficznych. Szyny należy
topić w pobliskiej rzece lub bagnie —- o ile zaś ich niema,
układać na palących się progach (szyny gną się i znie¬
kształcają).
Zrywanie toru na większej przestrze¬
ni odbywa się przy pomocy parowozu,
który ciągnie za sobą pętlicę, wykonaną z szyn lub liny sta¬
lowej (ryc. 182).
Ukryte zepsucie toru wykonać można przez:
—	rozkręcenie szyn na stykach, wyjęcie podkładów i za¬
sypanie próżni piaskiem,
—	pościnanie główek haków i ułożenie ich zpowrotem
—	rozszerzenie toru o 3—5 cm,
—	wbicie w lecie gwoździ w styki (w nocy) — szyny za
dnia wygną się nieco,
		

/Magazyn_137_09_0163.djvu

			153
— zarzucenie na przejazdach kamieniami odstępów po¬
między szyną a szyną ochronną,
Niszczenie linij telegraficznych i te¬
lefonicznych uskutecznia się przez przecięcie i po¬
plątanie drutów, ścięcie, spalenie lub wysadzenie słupów
i porozbijanie izolatorów. Słupy ścina się na wysokości
30 cm nad ziemią. Niszczyć należy odcinki po 6—8 słupów
na 1 km.
Ukryte uszkodzenie linji polega na połączeniu przewo¬
dów z ziemią lub między sobą. Prace te powinny być sta¬
rannie zamaskowane, a ślady ich usunięte.
5. Niszczenie stacyj kolejowych.
Przed zniszczeniem stacji należy wycofać tabor kolejowy
z materjałem.
Zwrotnice niszczy się ładunkiem 0,6 kg, włożonym
między iglicę a opornicę oraz ładunkiem 1 kg przyłożonym
do iglicy przylegającej do opornicy (ryc. 183), lub dwoma
ładunkami po 0,6 kg, założonemi między obie iglice a opor¬
nicę.
Krzyżownicę niszczy się ładunkiem 2 kg, założonym
między dziób krzyżownicy a szyny (ryc. 184).
		

/Magazyn_137_09_0164.djvu

			154
U r z ą d ze n i a blokowe pochłaniają 2—3 kg amu¬
nicji wybuchowej.
Wieżę wodociągową niszczy się:
a)	opuszczając na dno zbiornika ładunek 1—1,5 kg,
b)	przecinając rurę wodociągową,
c)	wysadzając całkowicie wieżę wodociągową ładunkiem
skupionym, umieszczonym pośrodku (ryc. 185).
Obrotnicę niszczy się:
a) przykładaj ącTddunek 4 kg do osi koła (ryc. 186),
b) przykładając ładunki 1 kg na końcach szyn, na piat-
		

/Magazyn_137_09_0165.djvu

			— 155
formie i przy kółkach, po których się ona toczy
(ryc. 187).
Niszczenia mechaniczne za pomocą na¬
rzędzi stosuje się w razie braku materjałów wybucho¬
wych i przeprowadza się następująco:
— zwrotnice — rozkręcenie śrub, wyjęcie i popsucie
iglic;
—	obrotnice — odkręcenie śrub na złączach, wyjęcie kół
lub zwalenie do dołu parowozu, po odpowiedniem
ustawieniu obrotnicy;
—	sygnały — przewrócenie, rozebranie, zatopienie;
—	wodociągi -— zdjęcie kurków, popsucie pomp i ma¬
szyn;
—	parowóz — rozbicie manometru, siłomierza, nasypa¬
nie piasku do oliwiarek, zdjęcie klapy bezpieczeństwa,
rozbicie smoczka i wodowskazów;
—	telegraf —■ przecięcie zwojów elektromagnesu, wy¬
rwanie siłą lub odgięcie kotwicy od elektromagnesu;
—	telefon — zniszczenie muszli mikrofonowej i słu¬
chawki.
		

/Magazyn_137_09_0166.djvu

			156
6. Niszczenie rozmaitych przedmiotów.
Przeszkody niszczone głównie ogniem artylerji,
można wysadzać materjąłem wybuchowym saperskim. Sto¬
suje się ładunki wydłużone — dla łatwiejszego przenosze¬
nia nie dłuższe niż 2,5 m. Ładunek składa się z rzędu ko¬
stek 200 g lub nabojów 1 kg. Ładunek umieszcza się w po¬
łowie wysokości kołków lub nieco poniżej (ryc. 188). Przy
niszczeniu przeszkód zważać na to, czy przeciwnik nie użył
do wzmocnienia działania przeszkód substancyj chemicz¬
nych o trwałem działaniu. W takim wypadku należy przej¬
ścia odkazić.
Działa niszczy się ładunkiem 1 kg, umieszczonym
w lufie, zagłuszonej od przodu ziemią lub piaskiem.
W nagłym wypadku przymocowuje się ładunek 3—5 kg
przy zamku (czopach).
Niewybuchłe pociski niszczy się wolno
przyłożonemi (wzdłuż pocisku) ładunkami: 75 mm —
0,4 kg, 105 mm — 1,0 kg, 155 mm — 1,6 k,g, 210 mm —
2,6 kg. Ładunki dobrze jest przykryć darniną. Pocisków
nie należy poruszać, lecz wysadzać w tem położeniu, w ja¬
kiem się znajdują. Zagrożona przestrzeń wynosi 500 m
do 1 km.
P o c i ą g i p a n c e r n e można łapać w pułapki mino¬
we przez wysadzanie toru kolejowego zapomocą min, zao¬
patrzonych w specjalne przyrządy o działaniu samoczyn-
nem. Minę należy starannie zamaskować.
k
		

/Magazyn_137_09_0167.djvu

			157 —
Czołgi niszczy się:
—	samoczynnymi minami przeciwczołgowemi,
—	przez przebicie gąsienic ładunkami 1 kg,
—	dając wewnątrz czołga u cylindrów silnika w środko¬
wej części — ładunek 0,6 kg.
Samochody niszczy się przez wysadzenie cylindrów
silnika w części środkowej, tylnego mostu, lub skrzynki bie¬
gów ładunkiem 0,8 kg.
Gdy brakuje materjałów wybuchowych rozbiera się czę¬
ści silnika i mechanizm kierowniczy i rozbija je młotkiem.
Groble wysadza się tam, gdzie przechodzą przez ba¬
gna lub wodę. Ładunki zakładać należy jak najgłębiej, pod¬
kopując się zboku lub zgóry.
Brody niszczy się przez zarzucanie ich bronami, dyla¬
mi nabitemi długiemi gwoździami, ciężkiemi rozłożystemi
drzewami i sieciami drucianemi, które umieszcza się pod
wodą i utwierdza wbitemi w ziemię kołkami.
Przepisy bezpieczeństwa przy stosowaniu niszczeń.
Materjały wybuchowe kruszące, proch i przybory zapal-
nicze nie mogą być razem przechowywane, ani przewożone.
Materjały, których się nie używa, umieszczać należy w ta-
kiem miejscu, aby wybuch nie mógł ich uszkodzić. Muszą
one być strzeżone przez posterunki wartownicze, tak samo
jak założone miny i przewody zapalnicze.
Nie wolno przenosić w kieszeniach luźnych spłonek, za¬
palników elektrycznych i lontów wybuchowych. Maszynki
elektryczne mają być stale zamknięte.
Przed wybuchem zamyka się wartami taką przestrzeń,
jak tego wymaga rozrzut odłamków wysadzanego przed¬
miotu; ściśle określonych danych co do wielkości tej prze¬
strzeni niema. Najdalej lecą odłamki konstrukcyj żelaz¬
nych (do 800 m).
		

/Magazyn_137_09_0168.djvu

			Przykrywanie wysadzanych przedmiotów ziemią, nawó-
zem, słomą i t. p. zmniejsza, a niekiedy uniemożliwia roz¬
rzut odłamków.
Jeśli miny zapalane elektrycznością nie wybuchną,
sprawdzić całe urządzenie i po usunięciu błędu, ponownie
zapalić.
Przy minach zapalanych lontami trzeba zachować nad¬
zwyczajną ostrożność; podejść do nich można nie wcze¬
śniej, jak w 10 minut po upływie czasu, w którym miał na¬
stąpić wybuch.	.
Niezapalone miny detonować przez założenie wpobliżu
nowego naboju, który je wysadzi lub przynajmniej unie¬
szkodliwi.
Wyjmowanie nabojów z wierconych wydrążeń jest wzbro¬
nione.
Prawo przeprowadzenia niszczeń.
Ponieważ skutki niszczeń linij komunikacyjnych mogą
wywrzeć duży wpływ na całość działań wojennych, wyżsi
dowódcy mogą sobie zastrzec wyłączne prawo zarządzenia
zniszczeń, określonych przez nich przedmiotów, jak rów¬
nież ustalenia rozmiarów tych zniszczeń.
O niszczeniach, przeprowadzonych na podstawie wła¬
snej decyzji, natychmiast meldować, z podaniem miejsca,
czasu i rodzaju zniszczenia.
Ważniejszych zniszczeń dokonywają oddziały saperów.
Każdy przeprowadzający zniszczenia jest obowiązany
stwierdzić (o ile warunki bojowe na to pozwolą) rozmiary
dokonanego zniszczenia.
		

/Magazyn_137_09_0170.djvu

			Biblioteka Główna UMK
300047606329
		

/Magazyn_137_09_0171.djvu

			—
BIBLIOTECZKA OFICERA REZERWY PIECHOTY
Tomik
1.
— Organizacja wojska
91
2.
— Służba wewnętrzna
91
3.
— Nauka o broni
9*
4.
— Wyszkolenie strzeleckie
91
5.
— Terenoznawstwo
*»
b.
— Umocnienia połowę i służba
pionierska
99
7.
— Taktyka -
fi
8.
— Higjena żołnierza
f»
9.
— Higjena konia
99
10.
— Gospodarka kompanji w polu
DO NABYCIA
W GŁÓWNEJ KSIĘGARNI WOJSKOWEJ
WARSZAWA, NOWY ŚWIAT M.
		

/Magazyn_137_09_0172.djvu

			Biblioteka Główna UMK
300047606329